Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-07-06, 20:57   #3271
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 313
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Żabciu jesli to brzuszek to sprobuj ciepłego powietrza z suszarki. Ciepło rozluźni małą dzwiek tez uspokoi. Nam pomagało. Nie zawsze ale w wiekszosci. Na trudniejsze sprawy z brzuszkiem gdy go wzdelo czasem tylko rurki dawały radę.

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------

Cytat:
Napisane przez manufakturapiekna Pokaż wiadomość
Iwonka a Ty chustujesz?

Nie, bałam sie. Troche ze sie wysliznie. Troche ze bedzie chcial byc tylko przy mnie w sensie na rekach (i tak chce ).
Moze warto to rozwazyc...
Iwonia27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 20:59   #3272
agassek
Zakorzenienie
 
Avatar agassek
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 6 533
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

O ja Cię, Iwonia, ja przy śpiącej Maryśce zagniatam plastikowe butelki albo używam blendera, a ta nawet nie drgnie
__________________
Cytat:
Kobieto na Krańcu Świata

agassek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:02   #3273
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Iwonia27 Pokaż wiadomość
Tak dziewczyny tez mam nadzieje ze to pojdzie ku lepszemu. Wystarczy ze juz prawie dwa miesiace spacerow nam uciekły. Co on chce ze sniegiem isc na spacer?! Tfu! Oby tak nie było!
A nasi sasiedzi tez siedza w domu bo dzieciak z lutego czy marca tez nie cierpi wozka. Oby im ta wózkofobia przeszła.
Agassek zazdro. U mnie w foteliku wzglednie ok ale tak na max 15 min jazdy. I ostatnio zasnal w nim w kolejce do lekarza ale to juz był meeega spiący. O przekładaniu go mowy nie ma. Modle sie zwykle zeby go odlozyc do lozeczka i sie nie obudził. Byle skrzypniecie go potrafi czasem budzic i nie wiem czemu tak ma. Od poczatku staralismy sie normalnie rozmawiac grał tv itp a teraz wszystko ściszamy bo nie ma spania.
Iwonia, dzieciaki mają już dużo bardziej wyczuł ony słuch i są dużo bardziej wrażliwe na każdy bodziec, ale oswoja się z tym z czasem. Ja dziś Ninę usypialam dwa razy bo wystraszyla się kliknięcia stanika do karmienia jak zapinalam. I to tak się wystraszyla że myślałam że jej serduszko pęknie. Jazda.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez gingerbre Pokaż wiadomość
A próbowałas z nim wyjść nawet pomimo płaczu? Nie uspokoi się w trakcie jazdy?
Moja Jak zacznie wyć w wózku to tak może wyć nawet 40 minut i ni chu chu jej nie uspokoisz I upocona wracasz na chatę
__________________
Nina 02.05.2016
Monanka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:03   #3274
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 313
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez gingerbre Pokaż wiadomość
A próbowałas z nim wyjść nawet pomimo płaczu? Nie uspokoi się w trakcie jazdy?

Jasne juz na milion sposobow probowalismy. Placzacego na dwor ryk nie do opanowania, przelozenie spiacego do wozka i na dwor to jak sie obudził w ryk i mowy nie ma zeby go w wozku uspokoic. Nie płaczacego na dwor nie probowalam bo kazde wlozenie do wozka to histeria.
Iwonia27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:03   #3275
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Mona ja tez mam wiele roznych innych dolegliwosci. Tez mam migreny, nie spie prawie wcale ,wrociły mi problemy z jelitami bo jem w biegu. Kregoslup zaczyna dawac o sobie znac a ja jestem tym przerazona, bo nie chce znow nie ruszac nogami, bo jak zajme sie moja kruszyną?
Moze moje posty są źle pisane i odbierane. Ale ja kocham moją Pysie tak że aź boli. A moja wrażliwość w tych bólach brzucha nie pomaga.
Kocham ją całować jak lezy mi na klacie. Kocham jak chrapie, kocham jak 'śpiewa' przes sen. Kocham jej pierdziki jak na mnie puszcza. Uwielbiam jej bekanie.
Moze twgo tu nie pisze, bo jakos przyjełam to miejscie chyba ostatnio jako miejsce dzielenia sie tym co złe.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:04   #3276
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Monanka83 Pokaż wiadomość
Iwonia, dzieciaki mają już dużo bardziej wyczuł ony słuch i są dużo bardziej wrażliwe na każdy bodziec, ale oswoja się z tym z czasem. Ja dziś Ninę usypialam dwa razy bo wystraszyla się kliknięcia stanika do karmienia jak zapinalam. I to tak się wystraszyla że myślałam że jej serduszko pęknie. Jazda.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------


Moja Jak zacznie wyć w wózku to tak może wyć nawet 40 minut i ni chu chu jej nie uspokoisz I upocona wracasz na chatę
Moja się uspokaja. Wiem, że nie lubi statycznej gondoli, wiec jak wkładam, ubieram buty, to ona już się wierci i zazwyczaj płacze, ale jak już ruszymy to zdziwienie na twarzy, bo coś się dzieje i spokój.
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:06   #3277
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Iwonia27 Pokaż wiadomość
Żabciu jesli to brzuszek to sprobuj ciepłego powietrza z suszarki. Ciepło rozluźni małą dzwiek tez uspokoi. Nam pomagało. Nie zawsze ale w wiekszosci. Na trudniejsze sprawy z brzuszkiem gdy go wzdelo czasem tylko rurki dawały radę.

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------




Nie, bałam sie. Troche ze sie wysliznie. Troche ze bedzie chcial byc tylko przy mnie w sensie na rekach (i tak chce ).
Moze warto to rozwazyc...
Mojej wystarczy klata, nie trzeba suszarek Bo to chyba rozwiaznie takie samo? W sensie poki chodzi jest dobrze.
Dzis doszla chusta,jest wyprana. Jutro popoludniu bede probować.
Oby bylo to rozwiazaniem na dzien. Ale jakie na noc ? Wiecie jaki mam strach aby nie zasnac z Mała na klacie.

I takie glupia myśl, ze jakbym sie znala na wiekszosci rzeczy moje dziecko nie cierpiałoby az tak. Oczywiscie szukam, pytam ale to schodzi. Wiekszosc to metoda prob i błędów.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."

Edytowane przez zabciajs
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:15
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:15   #3278
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Ja mam wrażenie że jesteś żabciu najbardziej nieszczęśliwa matka na świecie, chciałam Ci tylko uświadomić że życie każdej z nas tu obecnej wygląda dokładnie tak samo i że to nie jest tak ze Tobie trafił się najgorszy egzemplarz dziecka z piekła rodem. Owszem, bywają dzieci mniej wymagające, ale wyjątkami niestety nie są dzieciaczki z którymi przechodzi się gehenne. Masz zdrową, piękną córkę która ma dopiero 4 tygodnie. Nie wymagaj od niej cudów bo będziesz żyła w wiecznym rozczarowaniu.

Popracuj nad swoją głową, bo Twoje emocje udzielają się małej. Nie funduj jej depresji wyssanej wraz z Twoim mlekiem.
__________________
Nina 02.05.2016

Edytowane przez Monanka83
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:17
Monanka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:16   #3279
fablous
Zakorzenienie
 
Avatar fablous
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 18 332
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez agassek Pokaż wiadomość
O ja Cię, Iwonia, ja przy śpiącej Maryśce zagniatam plastikowe butelki albo używam blendera, a ta nawet nie drgnie
Ala też wciąż niewzruszona na dźwięki. Robię przy niej wszystko, sprzątam, rozmawiam przez telefon i nie budzi się. Ale tatuś jak wraca to chodzi koło niej na paluszkach, mi też każe szeptać i nie wierzy że przez cały dzień Maliźnie żadne hałasy nie przeszkadzają

Cytat:
Napisane przez Monanka83 Pokaż wiadomość
Moja Jak zacznie wyć w wózku to tak może wyć nawet 40 minut i ni chu chu jej nie uspokoisz I upocona wracasz na chatę
To ja muszę chyba na mszę dać w podziękowaniu za to, że Ala tak lubi wózek U nas to jest lek na całe zło. Jak mi się rozwrzeszczy w domu to wiem, że jak tylko włożę do wózka i poruszam trochę to się uspokoi.

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Mona ja tez mam wiele roznych innych dolegliwosci. Tez mam migreny, nie spie prawie wcale ,wrociły mi problemy z jelitami bo jem w biegu. Kregoslup zaczyna dawac o sobie znac a ja jestem tym przerazona, bo nie chce znow nie ruszac nogami, bo jak zajme sie moja kruszyną?
Moze moje posty są źle pisane i odbierane. Ale ja kocham moją Pysie tak że aź boli. A moja wrażliwość w tych bólach brzucha nie pomaga.
Kocham ją całować jak lezy mi na klacie. Kocham jak chrapie, kocham jak 'śpiewa' przes sen. Kocham jej pierdziki jak na mnie puszcza. Uwielbiam jej bekanie.
Moze twgo tu nie pisze, bo jakos przyjełam to miejscie chyba ostatnio jako miejsce dzielenia sie tym co złe.
Żabciu głowa do góry, każda z nas miała złe chwile i żaliła się tu a mam wrażenie, że tylko Twoje posty są tak negatywnie odbierane. A pragnę przypomnieć, że jesteś tutaj mamusią z najmłodszym stażem więc masz prawo jeszcze pewnych rzeczy nie ogarniać. Widać, że się starasz i dajesz z siebie ile możesz. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, muszą po prostu minąć. Ale jestem pewna, że to wiesz. Mam nadzieję, że z każdym dniem będziecie się z Gabi lepiej dogadywać bo klucz to znaleźć nić porozumienia tak żebyś umiała odczytywać potrzeby swojej córci
__________________

fablous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:27   #3280
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Monanka83 Pokaż wiadomość
Ja mam wrażenie że jesteś żabciu najbardziej nieszczęśliwa matka na świecie, chciałam Ci tylko uświadomić że życie każdej z nas tu obecnej wygląda dokładnie tak samo i że to nie jest tak ze Tobie trafił się najgorszy egzemplarz dziecka z piekła rodem. Owszem, bywają dzieci mniej wymagające, ale wyjątkami niestety nie są dzieciaczki z którymi przechodzi się gehenne. Masz zdrową, piękną córkę która ma dopiero 4 tygodnie. Nie wymagaj od niej cudów bo będziesz żyła w wiecznym rozczarowaniu.
A w zyciu nie okreslilam córki egzemplarzem z piekla rodem. Z piekla i du.y to sa te pieprzone problemy z brzuchem!

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Ala też wciąż niewzruszona na dźwięki. Robię przy niej wszystko, sprzątam, rozmawiam przez telefon i nie budzi się. Ale tatuś jak wraca to chodzi koło niej na paluszkach, mi też każe szeptać i nie wierzy że przez cały dzień Maliźnie żadne hałasy nie przeszkadzają



To ja muszę chyba na mszę dać w podziękowaniu za to, że Ala tak lubi wózek U nas to jest lek na całe zło. Jak mi się rozwrzeszczy w domu to wiem, że jak tylko włożę do wózka i poruszam trochę to się uspokoi.



Żabciu głowa do góry, każda z nas miała złe chwile i żaliła się tu a mam wrażenie, że tylko Twoje posty są tak negatywnie odbierane. A pragnę przypomnieć, że jesteś tutaj mamusią z najmłodszym stażem więc masz prawo jeszcze pewnych rzeczy nie ogarniać. Widać, że się starasz i dajesz z siebie ile możesz. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, muszą po prostu minąć. Ale jestem pewna, że to wiesz. Mam nadzieję, że z każdym dniem będziecie się z Gabi lepiej dogadywać bo klucz to znaleźć nić porozumienia tak żebyś umiała odczytywać potrzeby swojej córci
Wlaśnie. Pamietam jak czytalam w ciąży o Waszych kupkach itp ale Wam to mineło, jesteście w innej fazie.
Postawilam na działanie tu i teraz i staram sie, czyli nie analizuje tylko albo klata, albo pierś albo przebranie, albo troche aktywnosci. Chce klaty daje jej.
Tylko co myśle ze sie juz dogadujemy pojawia sie cos po czym stwierdzam ze robilam zle. Np przekarmialam w nocy, a Ja bolal po prostu brzuszek i przez to karmienie pewnie doprowadzalam do wiekszego bolu.
Mam problem jeszcze z tym karmieniem czyli kiedy głodna i z tymi skretami czyli jak spac bez Niej na klacie.Bo nie urywajmy troche snu sie przydaje.
Dzieki Fab
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."

Edytowane przez zabciajs
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:33
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:28   #3281
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Uspalam ja w5 sekund Karpem,spała jak kamień 10min i co? Steki jeki ból brzucha.
Pozatym je je i szarpie sutkiem,nie moze zlapac.
Minął miesiàc a ja jestem udupiona nadal w domu. Nie dam rady nigdzie z moim dzieckiem wyjśç. Nawet do sąsiadki mam problem.

I czlowiek zaczyna sobie te zjedzone czekolady wkręcać...mleko czy inne cuda.
I spedzilam praktycznie miesiąc siedząc z dzieckiem na klacie.
Czemu nie dasz rady wyjść? Nie śpi w wózku, w samochodzie?
Ja dziś z młodym pojechałam sama do miasta po 40km w każdą stronę, połaziliśmy po centrum handlowym, paniszcze nie było łaskawe zasnąć, a nawet był bunt na osłanianie budki, więc się przebodźcował na maksa, ale byliśmy sami, wróciliśmy, całe popołudnie na piersi się uspokajał i żyjemy.
I jutro znowu się gdzieś wybieramy.
I pojutrze może też
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:33   #3282
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 475
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Monanka83 Pokaż wiadomość
Iwonia, dzieciaki mają już dużo bardziej wyczuł ony słuch i są dużo bardziej wrażliwe na każdy bodziec, ale oswoja się z tym z czasem. Ja dziś Ninę usypialam dwa razy bo wystraszyla się kliknięcia stanika do karmienia jak zapinalam. I to tak się wystraszyla że myślałam że jej serduszko pęknie. Jazda.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------


Moja Jak zacznie wyć w wózku to tak może wyć nawet 40 minut i ni chu chu jej nie uspokoisz I upocona wracasz na chatę
Upocona dzisiaj to ja wychodziłam na spacer. A wiało tak że łeb chciało urwać. Mam nadzieję że się nie pochoruje przez to. A wychodzilismy na sygnale bo gościu był tak zmęczony że usunąć nie mógł. Wystarczyła minuta na dworze i juz spal
Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Ala też wciąż niewzruszona na dźwięki. Robię przy niej wszystko, sprzątam, rozmawiam przez telefon i nie budzi się. Ale tatuś jak wraca to chodzi koło niej na paluszkach, mi też każe szeptać i nie wierzy że przez cały dzień Maliźnie żadne hałasy nie przeszkadzają



To ja muszę chyba na mszę dać w podziękowaniu za to, że Ala tak lubi wózek U nas to jest lek na całe zło. Jak mi się rozwrzeszczy w domu to wiem, że jak tylko włożę do wózka i poruszam trochę to się uspokoi.



Żabciu głowa do góry, każda z nas miała złe chwile i żaliła się tu a mam wrażenie, że tylko Twoje posty są tak negatywnie odbierane. A pragnę przypomnieć, że jesteś tutaj mamusią z najmłodszym stażem więc masz prawo jeszcze pewnych rzeczy nie ogarniać. Widać, że się starasz i dajesz z siebie ile możesz. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, muszą po prostu minąć. Ale jestem pewna, że to wiesz. Mam nadzieję, że z każdym dniem będziecie się z Gabi lepiej dogadywać bo klucz to znaleźć nić porozumienia tak żebyś umiała odczytywać potrzeby swojej córci
U nas podobnie. Robię wszystko a przy odkurzaczu wręcz zasypia. I wozek też lubi. Mimo małego metrażu wozek stoi w salonie bo w nim drzemki w dzień też są

Zabcia a czemu Ty nigdzie nie wychodzisz z małą??? Ja tydzień po porodzie już byłam 60 km od domu u rodzinki bo się dalsza rodzina zjechala. Z bolacym tylkiem ze szwami... i super było. Złapałam chwilę oddechu. Codziennie wychodzę z młodym. Co drugi weekend jedziemy do rodzinki. Karmilam już praktycznie wszędzie. Nie krępuje mnie to wcale choć byłam średnio na kp nastawiona... nikt mi na cycki nie zaglada oprócz jednego wujaszka ale wtedy po prostu wychodzę do innego pokoju. To się da wszystko ogarnąć tylko trzeba chcieć...

Jeżeli chodzi o płacz dziecka na spacerach to miałam tak przez jakiś okres z córką. Wyla nie wiadomo po co. Ale ja i tak z nią wychodziłam bo wiedzialam że po kilku minutach się uspokoi. Ludzie patrzyli jak na idiotke ale cóż. Ja wiedzialam że jest najedzona pielucha czysta więc czemu miałam siedzieć w domu?!

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak będziecie miały już po drugim dzieciątku to zmieni się prawie wszystko wyluzujecie bardziej )))

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:33   #3283
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 473
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Uspalam ja w5 sekund Karpem,spała jak kamień 10min i co? Steki jeki ból brzucha.
Pozatym je je i szarpie sutkiem,nie moze zlapac.
Minął miesiàc a ja jestem udupiona nadal w domu. Nie dam rady nigdzie z moim dzieckiem wyjśç. Nawet do sąsiadki mam problem.

I czlowiek zaczyna sobie te zjedzone czekolady wkręcać...mleko czy inne cuda.
I spedzilam praktycznie miesiąc siedząc z dzieckiem na klacie.
Moje dziecko kończy dziś 2 miesiące i jak muszę dotrzeć gdzieś na godzinę to muszę prosić mamę żeby przyjechała mi pomóc, bo nigdy nie wiem, czy dziecko akurat nie złapie fazy zjem-będę marudził-będę spał na rękach-będę marudził-zjem i 2 godziny nie uda się go nawet na moment odłożyć. Do szpitala pakowałam się rano z dzieckiem w chuście i modliłam się, żeby mój tata szybko przyjechał, bo kociak zaraz powinien jeść a śpi tylko dlatego, że mam go w chuście. Dopiero od tygodnia jestem w stanie umówić się z sąsiadką na spacer a i to na zasadzie smsa "pani Beato, zjadł, pielucha zmieniona - lecimy zanim zmieni zdanie!!!" i nie wcześniej niż o 13. Jak wczoraj udało mi się samej wyszykować do lekarza to byłam mega dumna, ale wcześniej niemal gryzłam paznokcie patrząc na zegarek, bo za max 10 minut trzeba wyjść a kociak właśnie zażądał butelki.
Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Ale ten 5 latek wlasnie od tego chcial uciec. Ma brata 1,5 rocznego. Przyjechal na wakacje do babci co mieszka obol ale oczywisciebcale dnie siedzi u mnie. On duzo rozumie, madry chlopak jest. Ale jak pyta czy dzidzius spi i moge sie z nim pobawoc
to serce peka.
No i samobto jak w ciazy bylsm i jak powiedzial swojej mamie ze nie bede go juz pewnie kochac bo bede miec swojego dzidziusia.
Może będę brutalna i nieczuła, ale teraz ten pięciolatek nie powinien Cię obchodzić, Twoja córka jest najważniejsza i absolutnie nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, że nie masz czasu dla innych dzieci. Przyjechał do babci to niech siedzi u babci, nie u Ciebie, zwłaszcza, że podobno chciał uciec od berbecia w domu. Mówisz, że dużo rozumie, więc go przeproś, wytłumacz, że dzidziuś jest jeszcze malutki i nawet jak śpi to Cię potrzebuje blisko, ale to nie znaczy, że go już nie kochasz albo kochasz mniej. Ewentualnie czytaj mu bajki, jeśli zależy Ci na spędzaniu z nim czasu, tyle chyba da się zrobić z dzieckiem na klacie.
pluszowy_kot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:34   #3284
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Czemu nie dasz rady wyjść? Nie śpi w wózku, w samochodzie?
Ja dziś z młodym pojechałam sama do miasta po 40km w każdą stronę, połaziliśmy po centrum handlowym, paniszcze nie było łaskawe zasnąć, a nawet był bunt na osłanianie budki, więc się przebodźcował na maksa, ale byliśmy sami, wróciliśmy, całe popołudnie na piersi się uspokajał i żyjemy.
I jutro znowu się gdzieś wybieramy.
I pojutrze może też
Tak spi, 10min.Reszta ryk i chce klaty.A trzymać dziecko nie tak jak wieksze egzeplarze jest problem, bo dwie rece zajęte, a wozka nie zostawie
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."

Edytowane przez zabciajs
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:35
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:35   #3285
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 475
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Mam dzisiaj nerwa na chłopa. Wystrzele go na noc w kosmos. Jutro z rana ruszamy do teściów na tydzień. Nic mi nie pomógł. Do 17 wisiał na telefonie i laptopie a potem poszedł sobie auto pucowac a ja latam od cycka do walizek i wózka by go uśpić... :pała:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:44   #3286
urshoola
Zadomowienie
 
Avatar urshoola
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 417
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

jzabcia no troche nas dzieli bo prawie drugie tyle my skonczylysmy juz 8 tygodni, ale powiem Ci ze nie wyobrazam sobie tego spania na klacie. Zagladala do Ciebie wogole polozna?Byl ktos kto by obserwowal jak karmisz itd?zeby pomoc rozwiazac Twoje problemy. Z tego co piszesz to latwo sie nabawic nienawisci do dziecka.Sama przez to przechodzilam jak mialam zapalenie brodawki ale wszyskie te zle momenty odeszly ok 5tygodnia. Jedyne co a plus to przez to ze tak lezy na Tobie to ja kangurujesz i zapewniasz jej bliskosc wiec nie ma tego zlego.Tylko ja odnosze wrazenie ze Ty nie do konca zaalceptowalas bycie mama. Dzidzia namieszala Ci w zyciu i chyba nie na TO bylas gotowa. Ja mam podobnie czasem, ale juz coraz rzadziej tylko jak jestem mega padnieta. Mam wrazenie ze robie czasem rzeczy zeby mnie bylo wygodnie a to przeciez dziecko jest teraz najwazniejsze. Juz sie przyzwyczailam ze pranie musi zaczekac, ze nie pocwicze wtedy kiedy chce lub ze wcale nie pocwicze bo np przez 2g trzeba pochodzic z mala w chuscie czy pobawic sie z nia. Nieraz mam nieposcielone, nieogarniete w domu. Ale.pomaga mi maz staramy sie pchac jakos ten wozek i nawet znajdujemy czas by poczytac ksiazke, wyjsc na spacer. Ciesz sie moze drobnostkami. Za bardzo sie wszystkim zadreczasz. Ja juz mam momenty takie gdzie tesknie za tym jaka byla miesiac temu...wariatka ze mnie chyba

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Tak spi, 10min.Reszta ryk i chce klaty.A trzymać dziecko nie tak jak wieksze egzeplarze jest problem, bo dwie rece zajęte, a wozka nie zostawie
niestety nie pociesze Cie faktem ze mam podobny problem dzis z moja Emi, od 3 dni jakis diabel w nia wstapil, albo je albo placze i tylko noszenie pomaga, rece i plecy mi odpadaja ale te wszystkie usmiechy, gaworzenie przyslaniabte minusy rekompensuja wszystko
__________________


Edytowane przez urshoola
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:41
urshoola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:47   #3287
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Zabcia a czemu Ty nigdzie nie wychodzisz z małą??? Ja tydzień po porodzie już byłam 60 km od domu u rodzinki bo się dalsza rodzina zjechala. Z bolacym tylkiem ze szwami... i super było. Złapałam chwilę oddechu. Codziennie wychodzę z młodym. Co drugi weekend jedziemy do rodzinki. Karmilam już praktycznie wszędzie. Nie krępuje mnie to wcale choć byłam średnio na kp nastawiona... nikt mi na cycki nie zaglada oprócz jednego wujaszka ale wtedy po prostu wychodzę do innego pokoju. To się da wszystko ogarnąć tylko trzeba chcieć...

Jeżeli chodzi o płacz dziecka na spacerach to miałam tak przez jakiś okres z córką. Wyla nie wiadomo po co. Ale ja i tak z nią wychodziłam bo wiedzialam że po kilku minutach się uspokoi. Ludzie patrzyli jak na idiotke ale cóż. Ja wiedzialam że jest najedzona pielucha czysta więc czemu miałam siedzieć w domu?!

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak będziecie miały już po drugim dzieciątku to zmieni się prawie wszystko wyluzujecie bardziej )))

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wychodze na tyle ile sobie moge pozwolić czyli do kolezanki-sąsiadki i do babci po sąsiedzku. Raz u tesciowej- juz nie pojade przez najblizszy czas.
Ale isc do kogos i trzymac dziecko na klacie bez mozliwości ruchu to tak nie bardzo. A w inne miejsca to już w ogóle. Jak isc przez miasto i trzymac dziecko dwoma rękami w górze?
Ja nie wiem czy moja jest najedzona. Pielucha moze byc czysta, ale brzuch spina i jest placz.
Ale co do ostatniego zdania to napewno masz racje.






Cytat:
Napisane przez pluszowy_kot Pokaż wiadomość
Moje dziecko kończy dziś 2 miesiące i jak muszę dotrzeć gdzieś na godzinę to muszę prosić mamę żeby przyjechała mi pomóc, bo nigdy nie wiem, czy dziecko akurat nie złapie fazy zjem-będę marudził-będę spał na rękach-będę marudził-zjem i 2 godziny nie uda się go nawet na moment odłożyć. Do szpitala pakowałam się rano z dzieckiem w chuście i modliłam się, żeby mój tata szybko przyjechał, bo kociak zaraz powinien jeść a śpi tylko dlatego, że mam go w chuście. Dopiero od tygodnia jestem w stanie umówić się z sąsiadką na spacer a i to na zasadzie smsa "pani Beato, zjadł, pielucha zmieniona - lecimy zanim zmieni zdanie!!!" i nie wcześniej niż o 13. Jak wczoraj udało mi się samej wyszykować do lekarza to byłam mega dumna, ale wcześniej niemal gryzłam paznokcie patrząc na zegarek, bo za max 10 minut trzeba wyjść a kociak właśnie zażądał butelki.

Może będę brutalna i nieczuła, ale teraz ten pięciolatek nie powinien Cię obchodzić, Twoja córka jest najważniejsza i absolutnie nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, że nie masz czasu dla innych dzieci. Przyjechał do babci to niech siedzi u babci, nie u Ciebie, zwłaszcza, że podobno chciał uciec od berbecia w domu. Mówisz, że dużo rozumie, więc go przeproś, wytłumacz, że dzidziuś jest jeszcze malutki i nawet jak śpi to Cię potrzebuje blisko, ale to nie znaczy, że go już nie kochasz albo kochasz mniej. Ewentualnie czytaj mu bajki, jeśli zależy Ci na spędzaniu z nim czasu, tyle chyba da się zrobić z dzieckiem na klacie.
O widzisz, czyli znow nadzieja w chuście.
Masz racje z tym 5latkiem.Całkowitą. Ale ja to chcialabym wszystkim dac ile tylko moge z siebie, taki juz ze mnie typ. Jakoś bawilam sie z nim przez te dni. To moja mama dzis spedzila z Gabi na klacie parw godzin, to wczoraj wieczorem maż. To gralismy w chinczyka czy uzadzilismy sklep z dostawa na lozko.
Jutro juz jedzie,mam nadzieje ze w godzinach nie bardzo późnych.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."

Edytowane przez zabciajs
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:50
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:50   #3288
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Tak spi, 10min.Reszta ryk i chce klaty.A trzymać dziecko nie tak jak wieksze egzeplarze jest problem, bo dwie rece zajęte, a wozka nie zostawie
Dziewczyny piszą, że dziecko do 3 miesiąca nie można przyzwyczaić "na rączkach" itp., ale ja myślę, że dziecko przyzwyczajone do spania czy zasypiania w jeden sposób w innej sytuacji będzie się czuło zagrożone i będzie się uspokajało dopiero w tej samej pozycji, sytuacji, miejscu. I może twoja mała czuje się bezpiecznie tylko przytulona do ciebie, bo nie zna nic innego i w innych sytuacjach panikuje?
Mój młody dużo spokojnie śpi na brzuszku, nie wybudzają go ruchy własnych rąk itp gdy był malutki położony na brzuszku potrafił tak zasnąć, teraz przekręcam go, gdy zaśnie.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:51   #3289
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Zabcia, właśnie, a mąż Ci trochę pomaga? Bo jakoś go nie widać w Twoich wypowiedziach, może pogoń gada żeby się córką zajął
__________________
Nina 02.05.2016
Monanka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:53   #3290
fablous
Zakorzenienie
 
Avatar fablous
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 18 332
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Moja Ala niespecjalnie lubi być noszona. Zdecydowanie bardziej woli jak sobie leżymy razem koło siebie i gadam do niej, kiziam plecki, pupkę, masuję nóżki, rączki itp.
A jeśli już na rękach to uwielbia pozycję na samolocik.



Momentalnie się wycisza i z zainteresowaniem obserwuje wszystko dookoła . Muszę tylko opanować odkładanie jej do łóżeczka jak mi uśnie w tej pozycji
__________________


Edytowane przez fablous
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:56
fablous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:55   #3291
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Urshoola polozna zaglada, popatrzy jak je powie ze jest dobrze i zebybkarmic na rzadanie i tyle.
Tez uwazalam ze 22 godziny na klacie na lozku jest nie normalne, ale zaciskam zeby bo jestem matka i mam sie poswiecic dziecku tak czytalam miedzy innymi tu. Wiec stwierdzilam, ze musze zaczac sie cieszyc nawet z tego ze nie sikam kiedy mi sie chce tylko kiedy moje dziecko mi pozwoli.
I tak, nie bylam przygotowana na dziecko na klacie non stop to fakt.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."

Edytowane przez zabciajs
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:58
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:56   #3292
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Dziewczyny piszą, że dziecko do 3 miesiąca nie można przyzwyczaić "na rączkach" itp., ale ja myślę, że dziecko przyzwyczajone do spania czy zasypiania w jeden sposób w innej sytuacji będzie się czuło zagrożone i będzie się uspokajało dopiero w tej samej pozycji, sytuacji, miejscu. I może twoja mała czuje się bezpiecznie tylko przytulona do ciebie, bo nie zna nic innego i w innych sytuacjach panikuje?
Mój młody dużo spokojnie śpi na brzuszku, nie wybudzają go ruchy własnych rąk itp gdy był malutki położony na brzuszku potrafił tak zasnąć, teraz przekręcam go, gdy zaśnie.
Ja za waszymi radami zaczęłam praktykować przekręcanie małej na brzuch (no nienawidzi tego jak nie wim co ) nad ranem jak zaczyna wierzgac i mruczec. Włączam jeszcze szum i potrafi tak dospać jeszcze nawet 2 godziny, więc jest mistrz. Dzięki wam Girls. Ale za to budzi się z miną pt. Ale mnie ku*** zalatwilas, zesram Ci się do łóżka
__________________
Nina 02.05.2016
Monanka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:56   #3293
agassek
Zakorzenienie
 
Avatar agassek
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 6 533
Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Fab, oj tak, to najlepsza pozycja i brzuszek się masuje przy okazji!

Zabcia, ale jak pójdziesz siku, a mała będzie wyła przez tą chwilę to nic jej się nie stanie, serio
__________________
Cytat:
Kobieto na Krańcu Świata


Edytowane przez agassek
Czas edycji: 2016-07-06 o 21:57
agassek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:57   #3294
manufakturapiekna
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 368
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Ale ten 5 latek wlasnie od tego chcial uciec. Ma brata 1,5 rocznego. Przyjechal na wakacje do babci co mieszka obol ale oczywisciebcale dnie siedzi u mnie. On duzo rozumie, madry chlopak jest. Ale jak pyta czy dzidzius spi i moge sie z nim pobawoc
to serce peka.
No i samobto jak w ciazy bylsm i jak powiedzial swojej mamie ze nie bede go juz pewnie kochac bo bede miec swojego dzidziusia.

Termoforek zamowilam dzis. Brzuch masuje jak jak ja spina. Nogami ruszam do brzuszka. Znow zaczelam dawac espumisan. Nawet dzis podalam pierwszy raz butelke plus herbate koperkowà.

A co do skoku to szczerze nie mam pojecia jak go rozpoznac. Jesli tylko tym szarpaniem sutka to dopiwero teraz, od jakis 3 dnim

Dziewczyny ktore dopajają (najlepiej te na kp) jak te wody czy herbatki dawkujecie?
W takim razie wytłumacz i olej. Córa najważniejsza. Ja na Twoim miejscu bym nie do pajala, masz już problemy z brzuszkiem po co wprowadzac nowe produkty? Mlenio wystrczy.
Masuj brzuch profilaktycznie, kilka razy dziennie nie czekaj az sie zacznie prezyc.

QUOTE=gingerbre;62697306]A próbowałas z nim wyjść nawet pomimo płaczu? Nie uspokoi się w trakcie jazdy?[/QUOTE]
Kurka moja wcześniej się uspokajała, a teraz jak włączy syreny to się sama nakręca i jazda wózkiem nic nie daje.

Cytat:
Napisane przez Iwonia27 Pokaż wiadomość
Żabciu jesli to brzuszek to sprobuj ciepłego powietrza z suszarki. Ciepło rozluźni małą dzwiek tez uspokoi. Nam pomagało. Nie zawsze ale w wiekszosci. Na trudniejsze sprawy z brzuszkiem gdy go wzdelo czasem tylko rurki dawały radę.

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------




Nie, bałam sie. Troche ze sie wysliznie. Troche ze bedzie chcial byc tylko przy mnie w sensie na rekach (i tak chce ).
Moze warto to rozwazyc...
Eee ee tam nie wyślijzgnie się, a i w domu można coś zrobić i na spacer pójść, super sprawa dziękuję tym którzy wymyślili chusty. Ratuje mi to zycie czesto. Chociaż teściowa uważa mnie przez to za wariatke :/
Cytat:
Napisane przez agassek Pokaż wiadomość
O ja Cię, Iwonia, ja przy śpiącej Maryśce zagniatam plastikowe butelki albo używam blendera, a ta nawet nie drgnie
Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Czemu nie dasz rady wyjść? Nie śpi w wózku, w samochodzie?
Ja dziś z młodym pojechałam sama do miasta po 40km w każdą stronę, połaziliśmy po centrum handlowym, paniszcze nie było łaskawe zasnąć, a nawet był bunt na osłanianie budki, więc się przebodźcował na maksa, ale byliśmy sami, wróciliśmy, całe popołudnie na piersi się uspokajał i żyjemy.
I jutro znowu się gdzieś wybieramy.
I pojutrze może też
Ja do galerii handlowych nie chodzę, mam uraz bo długo w nich pracowałam i widziałam conieco.
Cytat:
Napisane przez urshoola Pokaż wiadomość
jzabcia no troche nas dzieli bo prawie drugie tyle my skonczylysmy juz 8 tygodni, ale powiem Ci ze nie wyobrazam sobie tego spania na klacie. Zagladala do Ciebie wogole polozna?Byl ktos kto by obserwowal jak karmisz itd?zeby pomoc rozwiazac Twoje problemy. Z tego co piszesz to latwo sie nabawic nienawisci do dziecka.Sama przez to przechodzilam jak mialam zapalenie brodawki ale wszyskie te zle momenty odeszly ok 5tygodnia. Jedyne co a plus to przez to ze tak lezy na Tobie to ja kangurujesz i zapewniasz jej bliskosc wiec nie ma tego zlego.Tylko ja odnosze wrazenie ze Ty nie do konca zaalceptowalas bycie mama. Dzidzia namieszala Ci w zyciu i chyba nie na TO bylas gotowa. Ja mam podobnie czasem, ale juz coraz rzadziej tylko jak jestem mega padnieta. Mam wrazenie ze robie czasem rzeczy zeby mnie bylo wygodnie a to przeciez dziecko jest teraz najwazniejsze. Juz sie przyzwyczailam ze pranie musi zaczekac, ze nie pocwicze wtedy kiedy chce lub ze wcale nie pocwicze bo np przez 2g trzeba pochodzic z mala w chuscie czy pobawic sie z nia. Nieraz mam nieposcielone, nieogarniete w domu. Ale.pomaga mi maz staramy sie pchac jakos ten wozek i nawet znajdujemy czas by poczytac ksiazke, wyjsc na spacer. Ciesz sie moze drobnostkami. Za bardzo sie wszystkim zadreczasz. Ja juz mam momenty takie gdzie tesknie za tym jaka byla miesiac temu...wariatka ze mnie chyba

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------



niestety nie pociesze Cie faktem ze mam podobny problem dzis z moja Emi, od 3 dni jakis diabel w nia wstapil, albo je albo placze i tylko noszenie pomaga, rece i plecy mi odpadaja ale te wszystkie usmiechy, gaworzenie przyslaniabte minusy rekompensuja wszystko
Ula witaj w klubie, ja dziś oglądałam pierwsze zdjęcia mojej Małej i aż mi łezka pociekła. Ten czas tak mija szybo, chłone każda chwile, żeby nie żałować ze coś mnie ominęło.


A tak w ogóle moje dziecię juz śpi ja ogarnęłam mieszkanie i przygotowałam obiad na jutro. Kupiłam tez sukienkę na chrzciny chyba może być?

Musze się Wam przyznać ze zakochana jestem w tej mojej larwie małej. Dziękuję losowi, że zdecydowal o pojawieniu się jej w naszym życiu. Teraz wszystko wydaje się być takie "pełne".
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpeg asos-navy-kimono-plunge-midi-dress-blue-product-2-320358005-normal.jpeg (286,7 KB, 8 załadowań)
manufakturapiekna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 21:57   #3295
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Moja Ala niespecjalnie lubi być noszona. Zdecydowanie bardziej woli jak sobie leżymy razem koło siebie i gadam do niej, kiziam plecki, pupkę, masuję nóżki, rączki itp.
A jeśli już na rękach to uwielbia pozycję na samolocik.



Momentalnie się wycisza i z zainteresowaniem obserwuje wszystko dookoła . Muszę tylko opanować odkładanie jej do łóżeczka jak mi uśnie w tej pozycji
Ninę ogień piekielny opanowuje jak leży, plecy jej płoną żywym ogniem
__________________
Nina 02.05.2016
Monanka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 22:04   #3296
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez Monanka83 Pokaż wiadomość
Ja za waszymi radami zaczęłam praktykować przekręcanie małej na brzuch (no nienawidzi tego jak nie wim co ) nad ranem jak zaczyna wierzgac i mruczec. Włączam jeszcze szum i potrafi tak dospać jeszcze nawet 2 godziny, więc jest mistrz. Dzięki wam Girls. Ale za to budzi się z miną pt. Ale mnie ku*** zalatwilas, zesram Ci się do łóżka


Hahaha, no mój też nie jest zbyt zadowolony, dzwiga ta łepetynę w jedną i drugą stronę, a nijak nie może się sam obrócić, więc tylko czeka na ratunek

Cytat:
Napisane przez manufakturapiekna Pokaż wiadomość
Ja do galerii handlowych nie chodzę, mam uraz bo długo w nich pracowałam i widziałam conieco.
.
Musiałam się dziś gdzieś wyrwać, a nie mam tu gdzie pojechać... młody dostał 3 bodziaki, więc nie powinien narzekać
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 22:05   #3297
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 259
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Oj dziewczyny, nie licytujcie się tak z tymi dolegliwościami, każda z nas jakieś ma. Myślę, że bóle kręgosłupa i rąk są u nas teraz na porządku dziennym.

Monanka - ty jesteś moim idolem Podziwiam Cię za bycie taką optymistką, za cieszenie się każdą drobną rzeczą. Ja tak niestety nie potrafię, chociaż staram się.

Żabcia - ja jestem taka jak ty. Tak z ciekawości zajrzałam sobie w moje posty z okresu, kiedy mała miała około miesiąca, czyli tyle ile ma twoja teraz. Właśnie wtedy przeżywałam mega wielki kryzys związany z tym, że totalnie nic nie mogę zrobić, bo mała cały czas spędza mi na rękach, że całe dnie spędzam przed kompem, że mała w ogóle jest nieodkładalna itp. Ale to na szczęście mija

Nie powiem, że teraz jest idealnie, bo na przykład ostatnio mała mi się buntuje na spacerach i dalej prawie nie śpi w dzień. Ale już jestem w stanie coś zrobić czasem. Dzisiaj na przykład mała prawie nie spała - miała może 3 drzemki po 15-20 minut, ale ogólnie dzień nie był najgorszy. Była bardzo pogodna, dużo się uśmiechała, oglądałyśmy sobie książeczki kontrastowe, chwilę poleżała na macie dając mi 5 minut na umycie głowy itd. Ogólnie widać, że pomału zaczyna ją interesować świat dookoła niej i czasami coś potrafi zająć jej uwagę na te kilka minut

Za to obawiam się o nockę. Już dobę nie zrobiła kupki (a do tej pory zawsze była przynajmniej jedna kupka dziennie) i chyba ją brzuszek boli. Położyłam ją do łóżeczka, ale zamiast spać, jak to z reguły wieczorem bywało, to się wierci i stęka i już się obudziła, ale jeszcze nie płacze. Ale to pewnie kwestia minut.

Edytowane przez kaylla
Czas edycji: 2016-07-06 o 22:15
kaylla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 22:08   #3298
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Daga tez sie balam na poczatku tego slynnego "przyzwyczajenia' ale dziecko odloze i spi spokojnie ok 10 min po czym zaczynaja sie skrety i juz nie spi. Na brzuchu bardzo lubi pospi troszke dluzej, po czym są bóle i glową trze po pieluszce przewracajac ja z prawej na lewa w tuch skrętach.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 22:11   #3299
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Daga tez sie balam na poczatku tego slynnego "przyzwyczajenia' ale dziecko odloze i spi spokojnie ok 10 min po czym zaczynaja sie skrety i juz nie spi. Na brzuchu bardzo lubi pospi troszke dluzej, po czym są bóle i glową trze po pieluszce przewracajac ja z prawej na lewa w tuch skrętach.
I odwracasz od razu? Mój też nieraz na brzuchu pokręci głową, ale nie obracam go, dopóki się dobrze nie obudzi, bo nieraz zaśnie dalej.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-07-06, 22:11   #3300
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Majówki 2016 - Sezon VII - Epizod Final Unboxing

Cytat:
Napisane przez kaylla Pokaż wiadomość
Żabcia - ja jestem taka jak ty. Tak z ciekawości zajrzałam sobie w moje posty z okresu, kiedy mała miała około miesiąca, czyli tyle ile ma twoja teraz. Właśnie wtedy przeżywałam mega wielki kryzys związany z tym, że totalnie nic nie mogę zrobić, bo mała cały czas spędza mi na rękach, że całe dnie spędzam przed kompem, że mała w ogóle jest nieodkładalna itp. Ale to na szczęście mija

Nie powiem, że teraz jest idealnie, bo na przykład ostatnio mała mi się buntuje na spacerach i dalej prawie nie śpi w dzień. Ale już jestem w stanie coś zrobić czasem. Dzisiaj na przykład mała prawie nie spała - miała może 3 drzemki po 15-20 minut, ale ogólnie dzień nie był najgorszy. Była bardzo pogodna, dużo się uśmiechała, oglądałyśmy sobie książeczki kontrastowe, chwilę poleżała na macie dając mi 5 minut na umycie głowy itd. Ogólnie widać, że pomału zaczyna ją interesować świat dookoła niej i czasami coś potrafi zająć jej uwagę na te kilka minut
Oh nadziejo moja
A Twoja byla nie odkladalna bo po prostu lubiła czy tak jak moja boleści miała?
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 4 (0 użytkowników i 4 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-07-25 16:43:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.