Chłopak zabronił mi wyjść na plażę. - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-07-25, 10:49   #361
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Mój komentarz miał na celu jedynie pokazanie, że kompromisy istnieją w związkach. Wg mnie o rzeczy, które obiektywnie patrząc są błahe. A taką błahą sprawą była moja broda, którą zresztą wolałbym mieć. Ale jeśli miałbym przez to zakończyć związek, to popukałbym się w czoło.
Nie są obiektywnie błahe, są bardzo subiektywnie przez Ciebie uważane za błahe. Ani kawałek materiału nie musi być dla kogoś błahy, ani sam fakt, że partner chce mieć możliwość komentowania czyjegoś ubioru lub czegokolwiek.
Ty byś się popukał. Ktoś inny by się rozstał. Bo dla niego brak tego konkretnego partnera > ustępowanie.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Czy Twoje problemy prywatne rzutują jakoś na czytanie ze zrozumieniem? Pytam poważnie, bez złośliwości.
Żadnej. No przecież napisał, że bez, nie kłamałby.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
To, że coś jest w mniejszości, nie oznacza, że jest niewłaściwe, nigdzie tak nie napisałam i proszę mi nie wkładać w usta słów, których nie wypowiedziałam.
Nie tylko uważasz za niewłaściwe, używasz gorszych określeń nawet w tym poście, a przede wszystkim informujesz Kahoko, która zaraz bierze ślub, że nie jest w żadnym związku i że tego, w czym będzie nie można nazywać małżeństwem.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Mam głęboko jak sobie żyjesz ze swoim facetem, tak samo głęboko mam to, czy zobaczę na plazy kawałek dupy czy nie, tylko sama komuś próbujesz coś wmawiać.
Nie masz, pytałaś o to. Masz ogromny problem z tym, jak żyją inni.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Ja mam inną definicję kompromisu, nie trzymam się kurczowo słownika, dla mnie znaczy to coś innego, inaczej postrzegam jego istotę i jak widać nawet na tym forum, nie tylko ja.
W takim razie masz na myśli inne pojęcie.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Skoro ty masz inną to po co komuś próbujesz ją wmówić? Rany boskie.
Nie mam swojej, stosuję ogólną. Gdyby była moja, to byłoby to inne słowo.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Tak samo nie czaję po co brać ślub jeśli dalej chce się piep*yć z innymi, no sory.
I o takie właśnie komentarze mi chodzi. Nikomu Twoje czajenie nie jest potrzebne. Zajmij się własnym życiem.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Ja nie ustalam reguł, które mają obowiązywać w czyimś związku/małżeństwie, mogę jedynie powiedzieć co na ten temat myślę.
Cały czas to robisz.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Ty mówisz, że facet autorki nie ma prawa jej szantażować. Dlaczego ty w takim razie chcesz mówić komuś do czego ma prawo a do czego nie? Jesteś jakąś strażniczką sprawiedliwości? Jeżeli autorka nie widziałaby w tym nic złego, to tobie kij do tego.
To nie do mnie. A autorka założyła wątek i PYTA (<- zasadnicza różnica) o nasze zdanie.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Naginasz sobie po prostu wszystko jak chcesz, razem z kahoko, lisbeth, żeby wyszło na wasze.
Co konkretnie np.?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Albo kahoko napisała, że nikogo w naturze nie obrzydzają genitalia. POPROSZĘ STATYSTYKI + że intymność nie jest naturalna, sami sobie ją wymyśliliśmy, ale gwałt już masakra, chociaż w naturze też normalnie występuje. Piszecie to co wam po prostu podpasuje.
Tu nie statystyki są potrzebne, tylko powrót do szkoły w takim razie.
Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Oznacza to, że tego pytania nie zadalam wiec nie ma konieczności odpowiadania na nie.
To dlaczego to zrobiłaś?
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 10:58   #362
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Ja mam inną definicję kompromisu, nie trzymam się kurczowo słownika, dla mnie znaczy to coś innego, inaczej postrzegam jego istotę i jak widać nawet na tym forum, nie tylko ja. Skoro ty masz inną to po co komuś próbujesz ją wmówić? Rany boskie.
To źle. Po to słowa mają swoje znaczenia, by ułatwić komunikację, więc należy się kierować słownikowym znaczeniem. Inaczej można dojść do absurdu, gdzie napiszę "Uwielbiam morderstwo!", podczas gdy chciałem powiedzieć "Uwielbiam piec babeczki!". No co, w moim słowniku morderstwo == pieczenie babeczek

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Oznacza to, że tego pytania nie zadalam wiec nie ma konieczności odpowiadania na nie.

Można zrobić teraz tak jak zostało zaproponowane, dodatkowo proponując coś innego, korzystnego dla nas.
Bo zaraz się okaże że kompromisem w robieniu obiadu i sprzątaniu po nim nie jest układ "ja gotuje - ty zmywasz " bo trzeba robić po połowie xD przy tak wąskiej definicji kompromisu,przyjętej oczywiście tylko na potrzeby tej dyskusji, faktycznie trudno o satysfakcjonujący kompromis.
Bez przesady, kompromis nie ma wąskiej definicji. Tylko jakoś obie strony zapomniały że ma dwa znaczenia
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:01   #363
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
To źle. Po to słowa mają swoje znaczenia, by ułatwić komunikację, więc należy się kierować słownikowym znaczeniem. Inaczej można dojść do absurdu, gdzie napiszę "Uwielbiam morderstwo!", podczas gdy chciałem powiedzieć "Uwielbiam piec babeczki!". No co, w moim słowniku morderstwo == pieczenie babeczek



Bez przesady, kompromis nie ma wąskiej definicji. Tylko jakoś obie strony zapomniały że ma dwa znaczenia
wtf?
No przecież napisałam dużo wcześniej jak dla mnie wygląda kompromis. Piszesz teraz, że trzeba się kierować tym co jest w słowniku. Niżej piszesz, że nie ma wąskiej definicji i że ma dwa znaczenia. XD?
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:04   #364
Mojwa
zuy mod
 
Avatar Mojwa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 23 212
GG do Mojwa
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Stewardesa - żeby trochę poheheszkowac z twojego podejścia.

Leszy - tez fakt.
__________________


L'amore scalda il cuore.




Do. Or do not. There is no try.

23.05.2011
22.05.2017
02.12.2017
Mojwa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:11   #365
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
wtf?
No przecież napisałam dużo wcześniej jak dla mnie wygląda kompromis. Piszesz teraz, że trzeba się kierować tym co jest w słowniku. Niżej piszesz, że nie ma wąskiej definicji i że ma dwa znaczenia. XD?
Najwidoczniej przegapiłem to, co pisałaś wczoraj. My bad.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:13   #366
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Nie są obiektywnie błahe, są bardzo subiektywnie przez Ciebie uważane za błahe. Ani kawałek materiału nie musi być dla kogoś błahy, ani sam fakt, że partner chce mieć możliwość komentowania czyjegoś ubioru lub czegokolwiek.
Ty byś się popukał. Ktoś inny by się rozstał. Bo dla niego brak tego konkretnego partnera > ustępowanie.
Żadnej. No przecież napisał, że bez, nie kłamałby.
Nie tylko uważasz za niewłaściwe, używasz gorszych określeń nawet w tym poście, a przede wszystkim informujesz Kahoko, która zaraz bierze ślub, że nie jest w żadnym związku i że tego, w czym będzie nie można nazywać małżeństwem.
Nie masz, pytałaś o to. Masz ogromny problem z tym, jak żyją inni.
W takim razie masz na myśli inne pojęcie.
Nie mam swojej, stosuję ogólną. Gdyby była moja, to byłoby to inne słowo.
I o takie właśnie komentarze mi chodzi. Nikomu Twoje czajenie nie jest potrzebne. Zajmij się własnym życiem.
Cały czas to robisz.
To nie do mnie. A autorka założyła wątek i PYTA (<- zasadnicza różnica) o nasze zdanie.
Co konkretnie np.?Tu nie statystyki są potrzebne, tylko powrót do szkoły w takim razie.
To dlaczego to zrobiłaś?

No popatrz, w szkole mnie nie uczyli, że nie brzydzę się ludzkimi genitaliami A co jeśli się brzydzę genitaliami obcych ludzi? Terapia? Jestem nienormalna? A może po prostu stwierdzenie to jest wyciągnięte z dupy. Jak w ogóle można dawać takie ogólniki i jeszcze ich bronić, że to poparte naukowo? Skąd wiesz co mnie brzydzi? Nie wiesz. Więc daruj sobie.


A twoje komuś jest potrzebne? To chyba właśnie jest dyskusja, ale pewnie się znowu mylę

No bo dla mnie nie można nazwać takiej relacji małżeństwem. Kiedy pojmiesz, że wypowiadam swoje zdanie?


xD
Dziwne, że jestem jedną z niewielu osób w moim otoczeniu, która ma wywalone na to jak ktoś się ubiera, nie rusza mnie jak ktoś wygląda, czy, że jest osiedlową prostytutką. Ale jeżeli ktoś mnie zapyta o zdanie, to je wypowiem. Albo nawet wypowiem je, gdy uważam, że chcę się tym podzielić. Dyskusja = wymiana poglądów. Izi do zrozumienia. Jak myślisz, że boli mnie to,że Kahoko bierze ślub i będzie mogła bzykać się z kim chce to musze cię wyśmiać
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:24   #367
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Jak myślisz, że boli mnie to,że Kahoko bierze ślub i będzie mogła bzykać się z kim chce to musze cię wyśmiać
Ale kahoko nigdzie tak nie napisała. Pisała o ustalaniu takich spraw w związku + zapędziła się w kretyński pogląd gdzie wolność kosztem uczuć partnera jest najważniejsza. Natomiast nie łączyła tych dwóch spraw razem, więc też nie ma sensu z tego podowu na nią naskakiwać.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:32   #368
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Ale kahoko nigdzie tak nie napisała. Pisała o ustalaniu takich spraw w związku + zapędziła się w kretyński pogląd gdzie wolność kosztem uczuć partnera jest najważniejsza. Natomiast nie łączyła tych dwóch spraw razem, więc też nie ma sensu z tego podowu na nią naskakiwać.
Ależ właśnie takie zasady obowiązują w związku Kahoko. Bierze ślub co nie zmienia faktu że oboje uważają ich związek za otwarty. I masz rację, nie ma potrzeby na nią za to naskakiwać.


No dla mnie wolność > partner. Zawsze. I wolność partnera > ja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.

Edytowane przez thirky
Czas edycji: 2016-07-25 o 11:34
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:33   #369
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Ale kahoko nigdzie tak nie napisała. Pisała o ustalaniu takich spraw w związku + zapędziła się w kretyński pogląd gdzie wolność kosztem uczuć partnera jest najważniejsza. Natomiast nie łączyła tych dwóch spraw razem, więc też nie ma sensu z tego podowu na nią naskakiwać.
Nie naskakuję na nią, tylko informuję, że mnie to nie interesuje co dzieje się w jej relacji. I jak chce może nawet kochać się ze stadem murzynów przy jej mężu i stwierdzam, że nadal mnie to nie obchodzi.
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:46   #370
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Stewardesa - żeby trochę poheheszkowac z twojego podejścia.
Aha, trolololo. Dlatego też się do tego odniosłam.
Jesteś pewna, że to moje podejście najbardziej nadaje się do heheszkowania?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
No popatrz, w szkole mnie nie uczyli, że nie brzydzę się ludzkimi genitaliami
Uczyli Cię, że masz się nimi brzydzić? W ogóle coś na ten temat było?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
A co jeśli się brzydzę genitaliami obcych ludzi? Terapia? Jestem nienormalna?
A brzydzisz się? Przeszkadza Ci to?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
A może po prostu stwierdzenie to jest wyciągnięte z dupy. Jak w ogóle można dawać takie ogólniki i jeszcze ich bronić, że to poparte naukowo? Skąd wiesz co mnie brzydzi? Nie wiesz. Więc daruj sobie.
Dyskusję na ten temat toczyłaś z Kahoko, więc nie wiem dlaczego cały czas piszesz o tym do mnie.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
A twoje komuś jest potrzebne? To chyba właśnie jest dyskusja, ale pewnie się znowu mylę
Wskaż, gdzie skomentowałam czyjąś relację.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
No bo dla mnie nie można nazwać takiej relacji małżeństwem. Kiedy pojmiesz, że wypowiadam swoje zdanie?
Jak przestaniesz obrażać ludzi.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość

xD
Dziwne, że jestem jedną z niewielu osób w moim otoczeniu, która ma wywalone na to jak ktoś się ubiera, nie rusza mnie jak ktoś wygląda, czy, że jest osiedlową prostytutką.
Nie jesteś. Niczym się od nich nie różnisz, co potwierdzasz nawet tym komentarzem. A już największą perełką było stwierdzenie, że jak dziewczyna przychodzi w takim ubraniu, że widać że ma stringi, to można ją brać.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Ale jeżeli ktoś mnie zapyta o zdanie, to je wypowiem. Albo nawet wypowiem je, gdy uważam, że chcę się tym podzielić.
I to jest właśnie obrażaniem i narzucaniem ludziom swojego jedynie słusznego podejścia i definicji z tyłka.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość

Dyskusja = wymiana poglądów. Izi do zrozumienia.
wymiana poglądów =/= obrażanie kogokolwiek
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Jak myślisz, że boli mnie to,że Kahoko bierze ślub i będzie mogła bzykać się z kim chce to musze cię wyśmiać
Ilość emotek, powtórzeń jak bardzo masz na coś wywalone, prób przekonania jak się świetnie bawisz oznacza coś zupełnie przeciwnego niż twierdzisz. Bardzo Cię boli fakt, że ktoś sobie żyje jak chce i masz z tym problem.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:50   #371
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Ależ właśnie takie zasady obowiązują w związku Kahoko.
Jakie? Jej wolność KOSZTEM uczuć partnera? To w takim razie współczuję partnerowi.



Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
uważają ich związek za otwarty. I masz rację, nie ma potrzeby na nią za to naskakiwać.
Winszować. Oby mieli wszystko od dawna obgadane.



Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
No dla mnie wolność > partner. Zawsze. I wolność partnera > ja.
Zawsze? Czyli dopuszczasz możliwość seksu z kimś innym, nawet jeśli Twój partner tego by nie pochwalał? Bo ja nie dopuszczam. Bo taka wolność odbyłaby się kosztem uczuć mojej TŻ.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:57   #372
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Aha, trolololo. Dlatego też się do tego odniosłam.
Jesteś pewna, że to moje podejście najbardziej nadaje się do heheszkowania?
Uczyli Cię, że masz się nimi brzydzić? W ogóle coś na ten temat było?
A brzydzisz się? Przeszkadza Ci to?
Dyskusję na ten temat toczyłaś z Kahoko, więc nie wiem dlaczego cały czas piszesz o tym do mnie.
Wskaż, gdzie skomentowałam czyjąś relację.
Jak przestaniesz obrażać ludzi.
Nie jesteś. Niczym się od nich nie różnisz, co potwierdzasz nawet tym komentarzem. A już największą perełką było stwierdzenie, że jak dziewczyna przychodzi w takim ubraniu, że widać że ma stringi, to można ją brać.I to jest właśnie obrażaniem i narzucaniem ludziom swojego jedynie słusznego podejścia i definicji z tyłka.
wymiana poglądów =/= obrażanie kogokolwiek
Ilość emotek, powtórzeń jak bardzo masz na coś wywalone, prób przekonania jak się świetnie bawisz oznacza coś zupełnie przeciwnego niż twierdzisz. Bardzo Cię boli fakt, że ktoś sobie żyje jak chce i masz z tym problem.
Tak, było na temat tego, że nikt nie brzydzi się genitaliami innych, że jest to całkowicie nienaturalne. Kilka stron wcześniej. Absurd. Generalizowania nie lubicie, jak napisze się "większość" to jest oburzenie, ale z drugiej strony fajnie napisać, że jest się w mniejszości. Jedno potwierdza drugie. Poszukaj sobie.

O stringach i braniu to ci się pomyliło, nie ja tak napisałam.
Nikogo nie obraziłam i nie obrażam, więc się hamuj. Dla ciebie mówienie komuś co ma założyć jest zamachem na wolność i prywatność. Tt możesz o tym mówić? Jak ja powiem, że dla mnie otwarty związek nie powinien nazywać się związkiem popełniam straszliwy czyn i kogoś obrażam? Daruj sobie, jesteś tak mało konsekwentna, że aż wszystko boli od czytania tych głupot.
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:57   #373
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Nie naskakuję na nią, tylko informuję, że mnie to nie interesuje co dzieje się w jej relacji. I jak chce może nawet kochać się ze stadem murzynów przy jej mężu i stwierdzam, że nadal mnie to nie obchodzi.
Tak bardzo nie obchodzi, że napisałaś już ileś razy, co dokładnie myślisz o jej relacji (jakby Cię ktoś pytał) i masz coraz więcej fantazji na jej temat.

Stado murzynów <- masz, poczuj się lepsza
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 11:58   #374
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Jakie? Jej wolność KOSZTEM uczuć partnera? To w takim razie współczuję partnerowi.
Zawsze? Czyli dopuszczasz możliwość seksu z kimś innym, nawet jeśli Twój partner tego by nie pochwalał? Bo ja nie dopuszczam. Bo taka wolność odbyłaby się kosztem uczuć mojej TŻ.
No widzisz, ale to my WSZYSTKIE jesteśmy w toksycznych związkach
Wyżyny absurdu i lordowanie własnych przekonań nad innymi w imię wolności przekonań. Perełka.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:01   #375
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Jakie? Jej wolność KOSZTEM uczuć partnera? To w takim razie współczuję partnerowi.





Winszować. Oby mieli wszystko od dawna obgadane.





Zawsze? Czyli dopuszczasz możliwość seksu z kimś innym, nawet jeśli Twój partner tego by nie pochwalał? Bo ja nie dopuszczam. Bo taka wolność odbyłaby się kosztem uczuć mojej TŻ.
Takie, że mają związek otwarty.
Owszem, mają obgadane, kółko adoracyjne dziękuje za troskę o członkinie.

Wolny wybór mam zawsze, niezaleznie od tego czy jestem w związku czy nie. Ode mnie zależy jakich wyborów dokonam i jakie granice sobie ustalę. Nie od tego co nakaże mi partner. Dlatego związałam się z kimś komu moje granice odpowiadają, a mnie jego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
No widzisz, ale to my WSZYSTKIE jesteśmy w toksycznych związkach
Wyżyny absurdu i lordowanie własnych przekonań nad innymi w imię wolności przekonań. Perełka.
W dalszym ciągu nie rozumiesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:02   #376
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Ot, na przykład: ja chce iść na imprezę, TZtowi się nie chce, w ramach kompromisu jedziemy autem i na krócej.
Aha, oczywiście, można iść samemu, ale... Niektórzy lubią spędzać czas z partnerem.
Z partnerem który jest nieszczęśliwy z tego powodu i odlicza czas do umówionej godziny wyjścia?

Jak chcę spędzać czas z partnerem, to spędzam czas z partnerem, nie potrzebuję do tego kilkudziesięciu innych osób.


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Nie widzę nic złego w pokazaniu drugiej osobie, że można inaczej się ubierać/wyglądać/mówić/coś robić.
Ty nie widzisz i tak masz, również uważasz, że możesz doradzać swojej TŻ, ok.
Żeby był kompromis, musi być najpierw konflikt, a tu go nie ma.


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Była informacja o napisaniu jak to kompromisy są "fajne". Nie widzę tutaj porównywania związkowych kompromisów z sytuacją trolla z tego wątku. Więc nie próbuj mi insynuować, że coś porównuję.
Ale w tym wątku się wypowiadasz i to w tonie, który tłumaczy takie zachowania.

Naprawdę nie wiem, JAK sobie wyobrażacie kompromis w tej sprawie, bo jedyne, co tu zostało zasugerowane, to zakrycie zadka przez nią w celu uzyskania korzyści jaką jest brak wk*rwu misia. To już nie jest kompromis, tylko toksyczny związek.


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Wg mnie o rzeczy, które obiektywnie patrząc są błahe. A taką błahą sprawą była moja broda, którą zresztą wolałbym mieć. Ale jeśli miałbym przez to zakończyć związek, to popukałbym się w czoło.
No więc właśnie piszę, łatwo się mówi o kompromisie, jeśli sprawa nie jest dla kogoś istotna, a wręcz uważa, że to rozwiązanie jest lepsze, chociazby tylko dlatego, że też może do woli ingerować w wygląd drugiej osoby i cieszyć się myślą, że jest się dla niej bardziej atrakcyjnym.


Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
połowie, dochodzicie do absurdu xD
W Waszym rozumieniu nie, polega na podporządkowaniu się oczekiwaniom partnera.


Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Tak, już nam tłumaczono, że kompromis jest wtedy, kiedy zrobisz dokładnie tak jak osoba, która ten kompromis proponuje. Nadal nie mogę wyjść z szoku, że można to tak nazywać.
No dokładnie.


Cytat:
Napisane przez Mojwa Pokaż wiadomość
Bo zaraz się okaże że kompromisem w robieniu obiadu i sprzątaniu po nim nie jest układ "ja gotuje - ty zmywasz " bo trzeba robić po połowie xD przy tak wąskiej definicji kompromisu,przyjętej oczywiście tylko na potrzeby tej dyskusji, faktycznie trudno o satysfakcjonujący kompromis.
Bo trudno. Dlatego lepiej tego unikać.
Ja lubię gotować, Ty wolisz sprzątać - to nie jest kompromis, tylko właśnie dobre dopasowanie i dogadanie. Problem się może pojawić, jeśli np. jedna osoba jest pedantem, druga bałaganiarzem.

Naprawdę nie rozumiem, jak komuś życie w układzie "coś za coś" może pasować, ale nie muszę rozumieć wszystkiego. Im więcej takich punktów zapalnych, tym trudniej.


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Pisała o ustalaniu takich spraw w związku + zapędziła się w kretyński pogląd gdzie wolność kosztem uczuć partnera jest najważniejsza.
A dlaczego ten pogląd jest bardziej kretyński, niż założenie, że można komuś coś "sugerować" kosztem jego uczuć i ta osoba powinna się dostosować, żeby okazać dojrzałość, chęć pójścia na kompromis i szacunek dla partnera?
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:06   #377
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
No widzisz, ale to my WSZYSTKIE jesteśmy w toksycznych związkach
Wyżyny absurdu i lordowanie własnych przekonań nad innymi w imię wolności przekonań. Perełka.
Zaczyna przerażać mnie ten cały liberalizm. Wolność, wolnością,ale ja będąc w związku 3,5 roku nigdy nie czułam się ograniczana, szantażowana, na uwięzi. My mieliśmy po prostu granice, których nawet nie trzeba było ustalać, bo dla nas było to całkowicie normalne, że jak jesteśmy razem to nie ma mowy o kontaktach seksualnych czy innych zbliżeń z innymi ludźmi. Nigdy przez to nie czułam się gorsza, jeden partner mi w zupełności wystarczał, ale może jakbym była nimfomanką to byłby problem . Albo feministką.
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:07   #378
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Zaczyna przerażać mnie ten cały liberalizm. Wolność, wolnością,ale ja będąc w związku 3,5 roku nigdy nie czułam się ograniczana, szantażowana, na uwięzi. My mieliśmy po prostu granice, których nawet nie trzeba było ustalać, bo dla nas było to całkowicie normalne, że jak jesteśmy razem to nie ma mowy o kontaktach seksualnych czy innych zbliżeń z innymi ludźmi. Nigdy przez to nie czułam się gorsza, jeden partner mi w zupełności wystarczał, ale może jakbym była nimfomanką to byłby problem . Albo feministką.
Kobieta chwaląca się że nie jest feministką coś pięknego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:08   #379
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość



W dalszym ciągu nie rozumiesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ależ ja świetnie rozumiem, co chcesz mi powiedzieć, tylko się z tym nie zgadzam i śmieszy mnie wmawianie innym, że są w toksykach, bo definiują swoją wolność w związku inaczej. I to w dodatku w imię wolności przekonań.
Nie widzisz tego absurdu?
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:13   #380
201701121406
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Zaczyna przerażać mnie ten cały liberalizm. Wolność, wolnością,ale ja będąc w związku 3,5 roku nigdy nie czułam się ograniczana, szantażowana, na uwięzi. My mieliśmy po prostu granice, których nawet nie trzeba było ustalać, bo dla nas było to całkowicie normalne, że jak jesteśmy razem to nie ma mowy o kontaktach seksualnych czy innych zbliżeń z innymi ludźmi. Nigdy przez to nie czułam się gorsza, jeden partner mi w zupełności wystarczał, ale może jakbym była nimfomanką to byłby problem . Albo feministką.


A czy ktoś tu napisał, że nie ma ŻADNYCH granic w związku? No ale skoro one dla ciebie kończą się na wyłączności seksualnej...
201701121406 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:15   #381
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Ależ ja świetnie rozumiem, co chcesz mi powiedzieć, tylko się z tym nie zgadzam i śmieszy mnie wmawianie innym, że są w toksykach, bo definiują swoją wolność w związku inaczej. I to w dodatku w imię wolności przekonań.
Nie widzisz tego absurdu?
Niestety nie rozumiesz. Nigdzie nie było mowy o urażaniu uczuć partnera. Wiążę się z kimś kto nie ma absolutnie żadnego problemu z moimi granicami ani ja z jego. Chcę sobie iść na plażę nago to idę, mój chłopak będzie chciał pójść na wesele w dresie to pójdzie. Nie zdradzamy się bo oboje chcemy być dla siebie jedynymi partnerami seksualnymi. Gdyby mój chłopak wpadł na pomysł wyjazdu samemu na rok do Brazylii to bym z nim zerwała, a nie namawiała do pozostania przy mnie. Ale zwiazałam się z kimś kto chce być obok mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:17   #382
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Meagara Pokaż wiadomość
A czy ktoś tu napisał, że nie ma ŻADNYCH granic w związku? No ale skoro one dla ciebie kończą się na wyłączności seksualnej...
Czyli jestem płytka, bo nie tolerowałabym, gdyby facet chciał spać z innymi?
Granice rozpoczynają się tam, gdzie kończy się wolność osobista. Tak to rozumiem.
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:19   #383
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Zawsze? Czyli dopuszczasz możliwość seksu z kimś innym, nawet jeśli Twój partner tego by nie pochwalał? Bo ja nie dopuszczam. Bo taka wolność odbyłaby się kosztem uczuć mojej TŻ.
Teraz nagle na mnie spłynęło, skąd się biorą te wszystkie "chwile zapomnienia", "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal", "mieliśmy kryzys" itd.

Ja też nie dopuszczam, bo dla mnie ideałem jest związek monogamiczny. Z obu stron. Nie zdradzam, bo nie chce, a nie dlatego, że się do tego zmuszam na zasadzie kompromisu.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:20   #384
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Czyli jestem płytka, bo nie tolerowałabym, gdyby facet chciał spać z innymi?
Granice rozpoczynają się tam, gdzie kończy się wolność osobista. Tak to rozumiem.
Co? Kto niby tak napisał?
Ale nikt nie ma obowiązku zawężać swoich granic. Jak poznam chłopaka który będzie chciał związku otwartego a ja bym chciała mieć go na wyłączność to nie poproszę go o zmienienie preferencji ani on mnie, tylko powiemy sobie papa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:22   #385
201701121406
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Czyli jestem płytka, bo nie tolerowałabym, gdyby facet chciał spać z innymi?


Granice rozpoczynają się tam, gdzie kończy się wolność osobista. Tak to rozumiem.


Oesu. Nie. Dążę do tego, że można mieć tysiąc innych ustaleń z ta uwielbianą przez ciebie wyłącznością albo z pominięciem jej. Nie wiem czemu się uczepiłaś tak tej jednej rzeczy
201701121406 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:30   #386
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Tak, było na temat tego, że nikt nie brzydzi się genitaliami innych, że jest to całkowicie nienaturalne. Kilka stron wcześniej. Absurd.
To Ty się brzydzisz i uważasz to za naturalne?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Generalizowania nie lubicie, jak napisze się "większość" to jest oburzenie, ale z drugiej strony fajnie napisać, że jest się w mniejszości. Jedno potwierdza drugie. Poszukaj sobie.
Niczego nie muszę szukać, nie ze mną o tym dyskutowałaś i nie wiem, do czego się odnosisz.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
O stringach i braniu to ci się pomyliło, nie ja tak napisałam.
Nic mi się nie pomyliło. To była odpowiedź na post trolla, z którym niby się nie zgodziłaś, a jednak:
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Masakra, czyli wychodzi na to, że jak ma się założone stringi to od razu, że szuka kogoś na seks? Trochę zaściankowe myślenie. Poza tym nie wiem skąd oni mogą wiedzieć, że dziewczyna ma takie i takie majtki. Chyba musiałaby mieć kawałek materiału zamiast spódniczki, albo nie mieć jej wcale, wtedy to już chyba wiadomo o co chodzi.
O co chodzi?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Nikogo nie obraziłam i nie obrażam, więc się hamuj.
To nie ja mam problem ze wszystkimi naokoło i znajduję coraz to nowe grupy do pogardzania.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Dla ciebie mówienie komuś co ma założyć jest zamachem na wolność i prywatność.
Znowu mnie z kimś mylisz.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Tt możesz o tym mówić?
Pokaż, gdzie coś takiego napisałam.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Jak ja powiem, że dla mnie otwarty związek nie powinien nazywać się związkiem popełniam straszliwy czyn i kogoś obrażam?
Tak.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Daruj sobie, jesteś tak mało konsekwentna, że aż wszystko boli od czytania tych głupot.
Wskaż, gdzie.
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Zaczyna przerażać mnie ten cały liberalizm. Wolność, wolnością,ale ja będąc w związku 3,5 roku nigdy nie czułam się ograniczana, szantażowana, na uwięzi. My mieliśmy po prostu granice, których nawet nie trzeba było ustalać, bo dla nas było to całkowicie normalne, że jak jesteśmy razem to nie ma mowy o kontaktach seksualnych czy innych zbliżeń z innymi ludźmi.
To rzeczywiście niesamowite. A niby jakim cudem mogłabyś być ograniczana, skoro się w tym zgadzaliście?
Cytat:
Napisane przez higirl Pokaż wiadomość
Nigdy przez to nie czułam się gorsza, jeden partner mi w zupełności wystarczał, ale może jakbym była nimfomanką to byłby problem . Albo feministką.
To żeś dowaliła teraz. Po takiej obeldze już się nie podniesiemy. Z czym jeszcze masz problem?
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:32   #387
201701121406
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 755
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Teraz nagle na mnie spłynęło, skąd się biorą te wszystkie "chwile zapomnienia", "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal", "mieliśmy kryzys" itd.

Ja też nie dopuszczam, bo dla mnie ideałem jest związek monogamiczny. Z obu stron. Nie zdradzam, bo nie chce, a nie dlatego, że się do tego zmuszam na zasadzie kompromisu.


Dokladnie to. Nie uprawiam seksu z innymi osobami niż partner, bo nie czuję takiej potrzeby. A to właśnie z tych potrzeb (albo ich braku) wynikają moje granice, według których dobieram sobie partnera. Żadne "Dobra, w ramach kompromisu odpuszczę sobie seks z innymi osobami" Nie chciałabym być z kimś, na kim muszę wymuszać wierność (taką definiowaną według mojego światopoglądu).
201701121406 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:37   #388
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Niestety nie rozumiesz. Nigdzie nie było mowy o urażaniu uczuć partnera. Wiążę się z kimś kto nie ma absolutnie żadnego problemu z moimi granicami ani ja z jego. Chcę sobie iść na plażę nago to idę, mój chłopak będzie chciał pójść na wesele w dresie to pójdzie. Nie zdradzamy się bo oboje chcemy być dla siebie jedynymi partnerami seksualnymi. Gdyby mój chłopak wpadł na pomysł wyjazdu samemu na rok do Brazylii to bym z nim zerwała, a nie namawiała do pozostania przy mnie. Ale zwiazałam się z kimś kto chce być obok mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jezuuuuuuuuuuuuu
Chcesz to idź, ale innym dziecka w brzuch nie wmawiaj.
Nie, skąd.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:45   #389
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Jezuuuuuuuuuuuuu
Chcesz to idź, ale innym dziecka w brzuch nie wmawiaj.
Nie, skąd.
No fakt. Pierwszy post i wasze przyzwolenie na szantaż to akurat było obrażanie uczuć. Pominęłam z rozpędu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-25, 12:47   #390
higirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 191
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Kobieta chwaląca się że nie jest feministką coś pięknego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bo nie jestem, a tobie nic do tego
higirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-03 21:35:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.