Karmienie piersią - wątek wsparcia ;) - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-08-02, 10:33   #931
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Może kolki. Ale one nie mają nic wspólnego z dietą matki.

Legendarna dieta matki karmiącej, polski wymysł.

Pierwszego dnia po wypiłam 2 litry soku jabłkowego z wodą, drugiego zjadłam chińczyka z kapustą i brokułami.

Dziecku nic nie było oczywiście, bo mleko tworzy się z krwi.
Tak samo jak z produktami wzdymającymi To nic, ,że gazy powstają w żołądku, jelitach. Na pewno będą w mleku. Wszystkim, którzy mają problemy z karmieniem powtarzam, że najważniejsza jest jakość posiłków, mają być bogate w witaminy, zdrowe, zbilansowane aby organizm miał energię na produkcję pokarmu (kiedyś czytałam, że to około 500-1000 kcal więcej na dobę).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 11:08   #932
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Może kolki. Ale one nie mają nic wspólnego z dietą matki.

Legendarna dieta matki karmiącej, polski wymysł.

Pierwszego dnia po wypiłam 2 litry soku jabłkowego z wodą, drugiego zjadłam chińczyka z kapustą i brokułami.

Dziecku nic nie było oczywiście, bo mleko tworzy się z krwi.
Wika, wiem to wszystko dlatego dopisałam, że i tak mi dziecko "płakało" 4 miesiące, ten pierwszy epizod w szpitalu to był dopiero początek. córka miała silnie niedojrzały układ pokarmowy (w trakcie, jak jadła normalnie słychać było jak jej zaczyna "wrzeć i bulgotać" w jelitkach ) ja też normalnie jadłam po porodzie. tzn. pierwszy miesiąc jadłam ciut lżej w sensie, że bardziej gotowane i pieczone niż smażone. ale jadłam takie ilości, że szok byłam wiecznie i stale głodna na początku kp (tak jakoś po 2-3 miesiącach mnie puściło wieczne podjadanie i przekąszanie)
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 11:10   #933
CarycaKatharina
Zadomowienie
 
Avatar CarycaKatharina
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Dezire, jem wszystko tak jak przed i trakcie ciąży.
__________________
Żona 8.11.2014
ZHDK
CarycaKatharina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 11:17   #934
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Ja w ogóle nie jadam nabiału, więc pewnie stąd brak problemów.

Mój dwulatek też nie znosi mleka, ani nabiału.

Za to po powrocie do domu zjadałam ponad pół kilo czereśni i innych owoców, ku zgorszeniu pani z warzywniaka i oczywiście nic dziecku nie było.

Mam nadzieję, że drugie dziecko też nie będzie mieć kolek.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...

Edytowane przez wika82
Czas edycji: 2016-08-02 o 11:20
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 11:22   #935
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
(tak jakoś po 2-3 miesiącach mnie puściło wieczne podjadanie i przekąszanie)
Mnie nie puściło nawet pół roku po skończeniu kp

A my uwielbiamy nabiał i jemy dużo. Pod tym względem A. się wdał w nas.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 12:02   #936
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Koleżanka już dwumiesięczniakowi ładowała kaszki i budynie..

co za zuo, straszne.

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Pewnie jestem postrzegana jako ortodoks, ale naprawdę uważam, że pierś dla niemowlęcia jest całym światem.

Nie wyobrażam sobie wciskać dziecku gumowego zamiennika, czy mm, skoro nie mam najmniejszego problemu z kp.

Kryzysy laktacyjne? No cóż, rodzicielstwo wymaga "poświęceń", a te są niczym w porównaniu z późniejszymi.

Naprawdę czas "wiszenia" mija niewyobrażalnie szybko.
ja jestem zdaniem, że jest też dużą częścia świata nawet dla większego dziecka.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 12:32   #937
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
Mnie w szpitalu z kolei denerwowało to, że każda położna mówiła co innego. Jedna kazała dokarmiać mm, inna nie, druga trzymać dziecko jak najwięcej przy cycu, trzecia twierdziła, że po 15 minutach powinno być najedzone
Dobrze, że nie żadna nie truła tak w szpitalu jak karmiłam co 2-3h po godzinie

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Koleżanka już dwumiesięczniakowi ładowała kaszki i budynie..
Budynie? Moja pierwszy zjadła mając chyba 1,5 roku

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;63696271]A może i tak
Wprawdzie moje obserwacje są zgoła odmienne, po cukrze dziecko dostaje świra, no ale z wielowiekowymi mądrościami się nie będę spierać.[/QUOTE]
Jak dasz za dużo to wpada się w śpiączkę cukrzycową. Może o to chodzi?

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
moją córkę "poczęstowano" wodą z glukozą w szpitalu na noworodkowym. w celu uspokojenia mała wtedy strasznie płakała (w zasadzie to się "darła"), nie mogłam jej uspokoić, położne wezwane wzięły ją "na chwilę" i po 5 min przywiozły już śpiącą..
Moja miała niski cukier i dostawała w kroplówce glukozę.

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Legendarna dieta matki karmiącej, polski wymysł.
3 tygodnie po porodzie zjadłam mega pizzę z sosem czosnkowym
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 13:11   #938
bombka666
Zakorzenienie
 
Avatar bombka666
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krapkowice/ woj. Opolskie
Wiadomości: 4 210
GG do bombka666
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Zabroń i tyle.
To bardzo szkodliwe.

Ogólnie chodzi o zaspokojenie głodu, a wtedy dziecko się uspokaja, tylko kto by chciał jeść cukier zamiast obiadu?
Juz będąc w ciąży mówiłam o tym głośno ze żadnych słodyczy,cukru tym bardziej ze my prawie nie jemy a teściowa mogłaby pochłonąć każda ilość. .





[QUOTE=pieleszka;63698896]moją córkę "poczęstowano" wodą z glukozą w szpitalu na noworodkowym. w celu uspokojenia mała wtedy strasznie płakała (w zasadzie to się "darła"), nie mogłam jej uspokoić, położne wezwane wzięły ją "na chwilę" i po 5 min przywiozły już śpiącą. a mnie się dostało opr, że się opiłam soku jabłkowego (zaledwie szklankę wypiłam) i pewnie mała brzuch rozbolał.

ale za to nikt jej mm nie podał. nie było potrzeby. mała pięknie ssała od urodzenia.
tylko akcje z płaczem (rykiem i wrzaskiem w zasadzie) jak powtórzyła po powrocie do domu tak zakończyła jakoś po 4 miesiącach [/QUOTE







Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Może kolki. Ale one nie mają nic wspólnego z dietą matki.

Legendarna dieta matki karmiącej, polski wymysł.

Pierwszego dnia po wypiłam 2 litry soku jabłkowego z wodą, drugiego zjadłam chińczyka z kapustą i brokułami.

Dziecku nic nie było oczywiście, bo mleko tworzy się z krwi.
No niby nie ma diety ale jak wytłumaczyć przypadek ze najadlam się golabkow a Wiktorie bolał brzuszek?
Chyba że wtedy to były jeszcze kolki,sama niewiem..
bombka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 13:29   #939
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

[QUOTE=bombka666;63709881]Juz będąc w ciąży mówiłam o tym głośno ze żadnych słodyczy,cukru tym bardziej ze my prawie nie jemy a teściowa mogłaby pochłonąć każda ilość. .





Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
moją córkę "poczęstowano" wodą z glukozą w szpitalu na noworodkowym. w celu uspokojenia mała wtedy strasznie płakała (w zasadzie to się "darła"), nie mogłam jej uspokoić, położne wezwane wzięły ją "na chwilę" i po 5 min przywiozły już śpiącą. a mnie się dostało opr, że się opiłam soku jabłkowego (zaledwie szklankę wypiłam) i pewnie mała brzuch rozbolał.

ale za to nikt jej mm nie podał. nie było potrzeby. mała pięknie ssała od urodzenia.
tylko akcje z płaczem (rykiem i wrzaskiem w zasadzie) jak powtórzyła po powrocie do domu tak zakończyła jakoś po 4 miesiącach [/QUOTE








No niby nie ma diety ale jak wytłumaczyć przypadek ze najadlam się golabkow a Wiktorie bolał brzuszek?
Chyba że wtedy to były jeszcze kolki,sama niewiem..
Przypadek.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 14:04   #940
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cześć. Mam wcześniaka, urodzona w 35+5, teraz leci nam piąta doba. Od początku miała problemy ze ssaniem, na początku w ogóle nie szukała piersi, potem ssała chwile i puszczała i płacz. W pierwszej dobie zgodzilam sie na 10ml mm, bo nie jadła od 5h, awanturowala się ciągle i płakała a ja czekałam na laktator. Przystawiałam ją i trwało to czasem 3h z jej i moim placzemm. Potem odciagalam mleko i podawalam jej z buteli, potem cyc i czasem złapała, z dnia na dzień było coraz lepiej, próbowaliśmy różnych pozycji i nadal lipa. Wiedziałam, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej, bo musimy się dotrzeć a nawyk ssania przyjdzie jej z czasem. Wczoraj poszła pod lampy z powodu zoltaczki i mialam tylko 30 minut żeby ja nakarmić, gdzie z naszym przystawianiem wcześniej było to niemożliwe ale okazało się, że zaczęła szukać piersi i ssać! Dzisiaj od 10 mam ja juz przy sobie i karmilam o 10 i 12 po 15 minut bo później puszczała pierś i zasypiała. Próbowałam spróbować dać jeszcze odciągnięte i nie chciała, więc wywnioskowałam, że sie najadła.
Czy to możliwe, że w tak krotkim czasie wypila potrzebna dla siebie ilość? Jeśli chodzi o buteli to dostawała tak 30-50ml co 3h.
Czy wybudzać ją na częstsze karmienie? I czy mogę tak z dnia na dzień odstawić te butlę skoro mam ją już przy sobie i zaczyna ssać coraz lepiej? Zależy mi na zostaniu tylko na piersi i butli tylko gdy wychodzę i zostawiam ją z kimś.
Nie mam sie kogo poradzić, w moim szpitalu wszytskie dziewczyny na mieszankach, doradca laktacyjny tez je wpycha bo przecież nic sie nie stanie, słyszałam nawet, że mm jest tlustsze i lepiej podawac takie bo szybciej sie przybiera na masie.. W nocy nie moglam nawet schować w lodówce odciagnietego pokarmu, bo nie można. LOL.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
navioe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 14:21   #941
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Co 2-3h jest ok. Karm na żądanie, nawet co chwilę.
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 14:30   #942
Zefirkowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 611
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Dzień dobry, można dołączyć ?
We wrześniu rodzę i doszłam do wniosku, że czas zacząć Was podczytywać
Zefirkowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 14:34   #943
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez Zefirkowa Pokaż wiadomość
Dzień dobry, można dołączyć ?
We wrześniu rodzę i doszłam do wniosku, że czas zacząć Was podczytywać
Witaj
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 14:45   #944
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Za to po powrocie do domu zjadałam ponad pół kilo czereśni i innych owoców, ku zgorszeniu pani z warzywniaka i oczywiście nic dziecku nie było.
No u mnie hit ostatnio, bo bylam wlasnie w warzywniaku z mama, maja tam soki naturalne, pani poleca, że super jak ktoś KP,więc ja mowie, oo to fajnie, bo wlasnie karmię. Pytam jakie smaki, no to mowi, ze tam jablkowy, jablko-marchewka. Ja pytam - a ten czerwony? Ona, że z wiśnią. To mowie, ze wezmę. Na co ona - ale to Z WIŚNIĄ. Tam są PESTKI. Dziecko będzie mialo wzdęcia! I ze mam wziac jablkowy albo jablko-marchewka.
Ja na to z usmiechem - nie będzie mialo, poproszę.
Prawie mi rzucila tym sokiem w twarz
Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
Dzisiaj od 10 mam ja juz przy sobie i karmilam o 10 i 12 po 15 minut bo później puszczała pierś i zasypiała. Próbowałam spróbować dać jeszcze odciągnięte i nie chciała, więc wywnioskowałam, że sie najadła.
Czy to możliwe, że w tak krotkim czasie wypila potrzebna dla siebie ilość? Jeśli chodzi o buteli to dostawała tak 30-50ml co 3h.
Czy wybudzać ją na częstsze karmienie? I czy mogę tak z dnia na dzień odstawić te butlę skoro mam ją już przy sobie i zaczyna ssać coraz lepiej? Zależy mi na zostaniu tylko na piersi i butli tylko gdy wychodzę i zostawiam ją z kimś.
Moj syn (tez wczesniak) jadl po 15 minut. Potem po 7, teraz nawet 5 minut mu wystarcza (8mcy).

Na pewno mala jest najedzona, zoladek noworodka jest maleńki, wystarczy mu naprawde malutka ilosc mleka mamy. Nie dawaj odciagnietego, przystawiaj do piersi.

Jeśli moczy pieluchy, dobrze przybiera, nikt Wam nie zwrocil uwagi na problemy z cukrem, to NIE wybudzaj. Zobacz jak czesto ona sama sie bedzie budzic. U nas 3h to byl MAX na poczatku, takze i tak nie bylo sensu budzić.

Jasne, ze butle mozesz odstawić (a nawet musisz, jeśli chcesz z powodzeniem KP )
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 15:29   #945
dezire
Zakorzenienie
 
Avatar dezire
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

A ja wam powiem ze lubie ten mit diety matki karmiącej - ostatni moment ze dbaja o mnie pod kątem jedzenia - takie przedłużenie ciąży. Mówię tu o pokoleniu mam i teściów. Zatem mama dzwoni i konsultuje z przejeciem co moge jesc - to bez skrupułów zamawiam ulubione danie
__________________

2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu.

2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie.



dezire jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 18:57   #946
bombka666
Zakorzenienie
 
Avatar bombka666
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krapkowice/ woj. Opolskie
Wiadomości: 4 210
GG do bombka666
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Navioe jeśli chcesz kp to karm tyle ile mała będzie chciała.
My w 2-3 dobie karmilysmy się praktycznie non stop,dziecko spadło dużo z wagi ur wiec bałam się ze nas nie wypisza..
Przystawialam i w końcu zalapalusmy o co chodzi w karmieniu.
W domku to już w ogóle było dobrze,szpitale chyba działają niekorzystnie na młode mamy..
Mi położne kazały wybudzac wiec wybudzalam przez jakiś czas..
Z dnia na dzień będzie coraz lepiej..



Apropo czereśni,to wiecie jak się bałam spróbować czy aby napewno można przy kp..Pierwszego dnia zjadłam 3 następnego kilka więcej a jak małej nic nie było to się tak obzarlam ze mało mi brzuch nie pękł

dezire ty lobuzie ;-)
bombka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 21:08   #947
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez bombka666 Pokaż wiadomość
Navioe jeśli chcesz kp to karm tyle ile mała będzie chciała.
My w 2-3 dobie karmilysmy się praktycznie non stop,dziecko spadło dużo z wagi ur wiec bałam się ze nas nie wypisza..
Przystawialam i w końcu zalapalusmy o co chodzi w karmieniu.
W domku to już w ogóle było dobrze,szpitale chyba działają niekorzystnie na młode mamy..
Mi położne kazały wybudzac wiec wybudzalam przez jakiś czas..
Z dnia na dzień będzie coraz lepiej..
Karmię na żądanie, ale przez zoltaczke kazali mi ja wybudzać.
Ja bym mogła z nią wisieć na piersi cały czas, właśnie o 19 przystawiłam i zanim sie powyginała, popłakała i znaleźliśmy dobra pozycje minęło 41 minut. Szuka piersi, ale nie do końca potrafi ją chwycić i obawiam się, że ja robię coś zle z przystawianiem. No i złapała, dziesięć minut i nagle plum- brodawka wypluta, młoda lula w najlepsze.. A ja sie zamartwiam czy to nie za mało.
Mam tyle mleka, że spokojnie mogłaby wisieć cały czas..

+zabrali ja do kapania, wrocila i znów przy piersi 10minutm, zasnela i piers wypluta..

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Moj syn (tez wczesniak) jadl po 15 minut. Potem po 7, teraz nawet 5 minut mu wystarcza (8mcy).

Na pewno mala jest najedzona, zoladek noworodka jest maleńki, wystarczy mu naprawde malutka ilosc mleka mamy. Nie dawaj odciagnietego, przystawiaj do piersi.

Jeśli moczy pieluchy, dobrze przybiera, nikt Wam nie zwrocil uwagi na problemy z cukrem, to NIE wybudzaj. Zobacz jak czesto ona sama sie bedzie budzic. U nas 3h to byl MAX na poczatku, takze i tak nie bylo sensu budzić.

Jasne, ze butle mozesz odstawić (a nawet musisz, jeśli chcesz z powodzeniem KP )
Co do przybierania to wczoraj przybrała 40g, dzisiaj waga stoi w miejscu. To nasza 6 doba. Od dzisiaj rana jest na samej piersi bez dodatkowej butli z odciganym mlekiem.
Co do wybudzania to różnie bywa, ale zazwyczaj wybudza się max co 3h.


Aha, no i jeszcze pytanie- mam nawał. Odciągać te mleko? Rozmasowuje sobie piersi w strone brodawek bo czuje takie gule na piersiach i jak masuje ją to pokarm mi tryska jak fontanna. Czy to właśnie zatkane kanaliki?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez navioe
Czas edycji: 2016-08-02 o 21:09
navioe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 21:39   #948
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Brzuszkiem do swojego brzucha przystawiasz? Bo czesty blad to glowa skierowana twarza w strone piersi, a plecki na Twoich nogach (brzuch do gory).

A glowka i brzuszek musza byc w jednej linii.

Probuj roznych pozycji - na lezaco, brzuchem do brzuszka, spod pachy, pod górkę.
Musi chwycic sutek gleboko, to umozliwi efektywne ssanie. Jak chwyci za plytko, to tylko Ci piersi porani.

Moze za bardzo jej mleko leci i dlatego tez sie denerwuje?

Jak masz nawal, to przystawiaj czesto. Przed karmieniem cieply prysznic, karmienie i po karmieniu chlodny prysznic. Jak dziecko tyle nie sciaga, to odciagaj ale tylko do uczucia ulgi.

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
No i złapała, dziesięć minut i nagle plum- brodawka wypluta, młoda lula w najlepsze.. A ja sie zamartwiam czy to nie za mało.
Mam tyle mleka, że spokojnie mogłaby wisieć cały czas..
To się nie zamartwiaj. Powtarzam-zoladek noworodka jest naprawdę malutki.

Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 22:29   #949
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 084
GG do vretka
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Zastanawiam się jak te objętości żołądka wyglądają w przypadku dzieci urodzonych sporo po terminie. Urodziłam syna pod koniec 42 tygodnia. Drugiej nocy po cc skapitulowałam i dostał mm (pierwsze i ostatnie w swoim życiu), po tym jak przez kilka godzin płakał właściwie non stop. Wypił niemal od razu chyba z 50 ml. Nic z tego nie zostało ulane. Dopiero wtedy zasnął. Zastanawiam się więc, czy ze względu na to, że urodził się tyle po terminie, mógł mieć jednak większy żołądek czy ta wielkość zależy od tego jak mocno żołądek się 'rozciągnie" od picia mleka W brzuchu przecież dzieci też połykają płyn owodniowy.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 22:49   #950
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Nie wiem jak sie ma do urodzonych po czasie, ale moj urodzony 6/7 tygodni przed czasem, jak mial miesiac urodzeniowy to w zyciu nie wypil mi 80-150ml Max maxów to było bodajże 70ml i to doslownie kilka razy. A czesto zdarzalo sie i po 20ml (np. w nocy). A przybieral bardzo ladnie
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 22:54   #951
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość

No niby nie ma diety ale jak wytłumaczyć przypadek ze najadlam się golabkow a Wiktorie bolał brzuszek?
Chyba że wtedy to były jeszcze kolki,sama niewiem..
Moja była już starsza, gdy zjadłam trochę żółtego sera gorszego jakościowo, córka miała wzdęcia. Sprawdzone kilka razy, więc miałam pewność.

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
No u mnie hit ostatnio, bo bylam wlasnie w warzywniaku z mama, maja tam soki naturalne, pani poleca, że super jak ktoś KP,więc ja mowie, oo to fajnie, bo wlasnie karmię. Pytam jakie smaki, no to mowi, ze tam jablkowy, jablko-marchewka. Ja pytam - a ten czerwony? Ona, że z wiśnią. To mowie, ze wezmę. Na co ona - ale to Z WIŚNIĄ. Tam są PESTKI. Dziecko będzie mialo wzdęcia! I ze mam wziac jablkowy albo jablko-marchewka.
Ja na to z usmiechem - nie będzie mialo, poproszę.
Prawie mi rzucila tym sokiem w twarz
No wiesz, pijesz sok z pestkami Ehh...


Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
To się nie zamartwiaj. Powtarzam-zoladek noworodka jest naprawdę malutki.

Widząc tę grafikę wyluzowałam z karmieniem, że mało czy coś. Chociaż moja ile miała, tyle wypiła. Później przystopowała.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 00:14   #952
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Zastanawiam się jak te objętości żołądka wyglądają w przypadku dzieci urodzonych sporo po terminie. Urodziłam syna pod koniec 42 tygodnia. Drugiej nocy po cc skapitulowałam i dostał mm (pierwsze i ostatnie w swoim życiu), po tym jak przez kilka godzin płakał właściwie non stop. Wypił niemal od razu chyba z 50 ml. Nic z tego nie zostało ulane. Dopiero wtedy zasnął. Zastanawiam się więc, czy ze względu na to, że urodził się tyle po terminie, mógł mieć jednak większy żołądek czy ta wielkość zależy od tego jak mocno żołądek się 'rozciągnie" od picia mleka W brzuchu przecież dzieci też połykają płyn owodniowy.
2 córa urodzona w terminie przez CC. Kangurowana na mnie jeszcze w trakcie operacji, ale pić zaczęła dopiero na pooperacjnej. Pięknie piła cała noc, ku ogolnemu zdziwieniu personelu.
Drugiej nocy dziecko nagle zapomniało jak się pije... serio, chwytają, puszczała, czasem zrobiła 1 łyk... i tak kilka godzin po czym napiła się kilka łyków, zasnęła na 15min, a po wybudzeniu się zaczęła pić spokojnie jakby to robiła od zawsze...
Gdybym rodziła w szpitalu w którym nie dostałabym dziecka odrazu po porodzie i nie przeżyła z nią całej pierwszej nocy na udanym karmieniu, gdybym nie miała za sobą 2 lat kp starszej to jestem pewna, że poszłabym po mm... bo mając tak pozytywne doświadczenia poprzedniej nocy, gdy się urodziła miałam momenty zwątpienia...
U nas żaden brak mleka nie był przyczyną... co było nie wiem, ale jedna położna mi powiedziała, że często dzieci w 2-3 dobie tak mają...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 07:25   #953
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
2 córa urodzona w terminie przez CC. Kangurowana na mnie jeszcze w trakcie operacji, ale pić zaczęła dopiero na pooperacjnej. Pięknie piła cała noc, ku ogolnemu zdziwieniu personelu.
Drugiej nocy dziecko nagle zapomniało jak się pije... serio, chwytają, puszczała, czasem zrobiła 1 łyk... i tak kilka godzin po czym napiła się kilka łyków, zasnęła na 15min, a po wybudzeniu się zaczęła pić spokojnie jakby to robiła od zawsze...
Gdybym rodziła w szpitalu w którym nie dostałabym dziecka odrazu po porodzie i nie przeżyła z nią całej pierwszej nocy na udanym karmieniu, gdybym nie miała za sobą 2 lat kp starszej to jestem pewna, że poszłabym po mm... bo mając tak pozytywne doświadczenia poprzedniej nocy, gdy się urodziła miałam momenty zwątpienia...
U nas żaden brak mleka nie był przyczyną... co było nie wiem, ale jedna położna mi powiedziała, że często dzieci w 2-3 dobie tak mają...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pierwszy jak się dossał na pooperacyjnej to koniec, z drugim było jak u Ciebie, ale intuicyjnie wiedziałam, że żadne mm nie załatwi sprawy. Ruszyło po takim samym czasie.
Miałam dwie cc.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 07:34   #954
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Kiedy było szczepienie?
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 07:42   #955
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez Glodomorek Pokaż wiadomość
Kiedy było szczepienie?
Rano przed tą felrrna nocą. Myślisz, że to po szczepieniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 08:51   #956
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 084
GG do vretka
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

U mnie problem był raczej z rozkręceniem laktacji. Syn był dość spory (4200). Wprawdzie podczas szycia mnie był kangurowany przez tatę, ale później cały czas był ze mną, przystawiany bardzo często. Problemu z chwytaniem też nie było. Jedynie tej felernej nocy się wiercił, ale jak dla mnie dlatego, że leciało mu za mało mleka. Oczywiście coś innego też mogło mieć wpływ, ale z mojej perspektywy wyglądało to tak, że produkcja na początku nie nadążała za popytem na mleko.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 10:19   #957
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

U mnie z kolei za pierwszym razem laktacja była rozkręcona (cc na gorąco), a za drugim nie zdążyła zniknąć, (cc na zimno, chociaż skurcze były juz).
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 10:27   #958
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 084
GG do vretka
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

U mnie niestety pomimo tego, że 2 tygodnie po terminie, właściwie na zimno było cc. Ja przez całą ciążę aż do cesarki nie miałam w ogóle skurczy. Zero rozwarcia, szyjka jak u młodej dziewicy Myślę, że to też mogło mieć jakiś wpływ.

Za miesiąc rodzę drugiego szkraba i niestety chyba szykuje się powtórka z rozrywki
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 10:56   #959
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 179
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
U mnie niestety pomimo tego, że 2 tygodnie po terminie, właściwie na zimno było cc. Ja przez całą ciążę aż do cesarki nie miałam w ogóle skurczy. Zero rozwarcia, szyjka jak u młodej dziewicy Myślę, że to też mogło mieć jakiś wpływ.

Za miesiąc rodzę drugiego szkraba i niestety chyba szykuje się powtórka z rozrywki
Oby nie.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 12:20   #960
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
Dot.: Karmienie piersią - wątek wsparcia ;)

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
U mnie niestety pomimo tego, że 2 tygodnie po terminie, właściwie na zimno było cc. Ja przez całą ciążę aż do cesarki nie miałam w ogóle skurczy. Zero rozwarcia, szyjka jak u młodej dziewicy Myślę, że to też mogło mieć jakiś wpływ.

ja też miałam cc na zimno, 1-2 doba mało było pokarmu ale jak później ruszuła fabryka to do dziś pracuje pełną parą.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-30 21:15:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.