Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-26, 11:38   #3691
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

To jest po prostu roszczeniowość i przekonanie, że rodzic nic nie musi, bo inni ludzie załatwią, żeby dzieci z głodu nie padły. Inaczej nie da się tego nazwać. Internet jest pełen ogłoszeń od ludzi, którzy chcą oddać za darmo dobre sprzęty, ubrania, ale doświadczenie pokazuje, że królewnom ze szlachty często nawet nie chce się d*py ruszyć, żeby te rzeczy odebrać, tylko oczekują, że ktoś im przywiezie pod rezydencję komunalną. To jest dramat, takim ludziom się nie powinno nic dawać, niech sobie sami radzą.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 13:04   #3692
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
To jest po prostu roszczeniowość i przekonanie, że rodzic nic nie musi, bo inni ludzie załatwią, żeby dzieci z głodu nie padły. Inaczej nie da się tego nazwać. Internet jest pełen ogłoszeń od ludzi, którzy chcą oddać za darmo dobre sprzęty, ubrania, ale doświadczenie pokazuje, że królewnom ze szlachty często nawet nie chce się d*py ruszyć, żeby te rzeczy odebrać, tylko oczekują, że ktoś im przywiezie pod rezydencję komunalną. To jest dramat, takim ludziom się nie powinno nic dawać, niech sobie sami radzą.
Oj, znam temat.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 13:28   #3693
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
To jest po prostu roszczeniowość i przekonanie, że rodzic nic nie musi, bo inni ludzie załatwią, żeby dzieci z głodu nie padły. Inaczej nie da się tego nazwać. Internet jest pełen ogłoszeń od ludzi, którzy chcą oddać za darmo dobre sprzęty, ubrania, ale doświadczenie pokazuje, że królewnom ze szlachty często nawet nie chce się d*py ruszyć, żeby te rzeczy odebrać, tylko oczekują, że ktoś im przywiezie pod rezydencję komunalną. To jest dramat, takim ludziom się nie powinno nic dawać, niech sobie sami radzą.
Ale ludzie dają i dowożą. Dla mnie system pomocy w Polsce jest absurdalny. Wychowuje się kolejne pokolenia roszczeniowe. W połączeniu z kombinowaniem z PRL daje to niezłą mieszankę.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 14:58   #3694
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Ale ludzie dają i dowożą. Dla mnie system pomocy w Polsce jest absurdalny. Wychowuje się kolejne pokolenia roszczeniowe. W połączeniu z kombinowaniem z PRL daje to niezłą mieszankę.
No to już jest absurdalne, nie tylko śmieszne. Dawać i jeszcze organizować transport? Więc może jednak obdarowani nie są aż tak bardzo potrzebujący, bo gdyby ktoś chciał mi dać coś, czego potrzebuję a nie mam na to kasy to przyjechałabym po to nawet taczką.

Ja nie jestem osobą bez serca ale uważam, że jak długo będziemy za ludzi myśleć i podsuwać im pod nos gotowe i wmawiać, że im się należy, tak długo z tej biedy nie wyjdą. Nie mam tu na myśli ludzi, których dotknęło nieszczęście ale tych zawodowo bezrobotnych lub wiecznie szukających pracy i proszących Boga, by jej nie znaleźć.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 15:19   #3695
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Ja ostatnio podłamałam się psychicznie. Moi znajomi żyją w tragicznych warunkach - niechęć do sprzątania, to chałupa niedocieplona, grzyb i brud na ścianach, meble zniszczone, zwierzęta zaniedbane. Sympatyczni ludzie, ale bardzo oderwani od rzeczywistości. Od kilku lat bezskutecznie starali się o dziecko. I teraz zaskoczyło. Cieszą się, ale narzekają na to, że pieniążków mało. Ona pracuje na śmieciówce, ale nie chce udowadniać przed sądem pracy, że jest to umowa o pracę. Zresztą, ma teraz więcej pieniążków ze śmieciówki. A po porodzie będzie bajka, bo dostaną 500+ na jedno dziecko (tak dobrze ten mąż zarabia), kosiniakowe. MOPS też chętnie coś dorzuci, znajomi już pomogli w 90% skompletować wyprawkę dla dziecka.
Obstawiam, że Szlachetna Paczka też pomoże

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że najpierw konieczna jest praca u podstaw - zmiana myślenia u takich ludzi, żeby zaczęli być bardziej zaradni życiowo (praca, utrzymanie porządku), a pomoc rzeczowa naprawdę niewiele tu zmieni (wiem, jak szybko zużyły się nowe meble, tak samo będzie z darami rzeczowymi).
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 16:09   #3696
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Ja ostatnio podłamałam się psychicznie. Moi znajomi żyją w tragicznych warunkach - niechęć do sprzątania, to chałupa niedocieplona, grzyb i brud na ścianach, meble zniszczone, zwierzęta zaniedbane. Sympatyczni ludzie, ale bardzo oderwani od rzeczywistości. Od kilku lat bezskutecznie starali się o dziecko. I teraz zaskoczyło. Cieszą się, ale narzekają na to, że pieniążków mało. Ona pracuje na śmieciówce, ale nie chce udowadniać przed sądem pracy, że jest to umowa o pracę. Zresztą, ma teraz więcej pieniążków ze śmieciówki. A po porodzie będzie bajka, bo dostaną 500+ na jedno dziecko (tak dobrze ten mąż zarabia), kosiniakowe. MOPS też chętnie coś dorzuci, znajomi już pomogli w 90% skompletować wyprawkę dla dziecka.
Obstawiam, że Szlachetna Paczka też pomoże

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że najpierw konieczna jest praca u podstaw - zmiana myślenia u takich ludzi, żeby zaczęli być bardziej zaradni życiowo (praca, utrzymanie porządku), a pomoc rzeczowa naprawdę niewiele tu zmieni (wiem, jak szybko zużyły się nowe meble, tak samo będzie z darami rzeczowymi).
Oczywiście, że tak.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 18:03   #3697
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
No to już jest absurdalne, nie tylko śmieszne. Dawać i jeszcze organizować transport? Więc może jednak obdarowani nie są aż tak bardzo potrzebujący, bo gdyby ktoś chciał mi dać coś, czego potrzebuję a nie mam na to kasy to przyjechałabym po to nawet taczką.

Ja nie jestem osobą bez serca ale uważam, że jak długo będziemy za ludzi myśleć i podsuwać im pod nos gotowe i wmawiać, że im się należy, tak długo z tej biedy nie wyjdą. Nie mam tu na myśli ludzi, których dotknęło nieszczęście ale tych zawodowo bezrobotnych lub wiecznie szukających pracy i proszących Boga, by jej nie znaleźć.
Mądra pomoc to ta, która pomaga ludziom wydzwignąć się z trudnej sytuacji. Daje się wędkę, a nie ryby.
Ale jest tak, że ludzie pomagają głupio. To jest kwestia uspokojenia sumienia itp. Problem mentalny jest w zasadzie większy wśród ofiarodawców.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 21:36   #3698
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Otóż to . U mnie w pracy z roku na rok jest coraz śmieszniej z tym dobieraniem rodzin. Oczywiście, że nie muszę się do tego dokładać, ale mam wrażenie, że wybierający robią to bezrefleksyjnie.
Ciekawe czy w związku z 500+ w tym roku będą rodziny składające się ze starych, schorowanych ludzi.
Wracając do młodych. Koleżanka uczy w szkole i opowiada, że zdarzały się sytuacje zapomogi na zakup kurtki na kwotę 300 zł (tzn. szkoła nie kupowała tej kurtki tylko dawała pieniądze).
Sama niestety nie chodzę do szmateksów, bo nie umiem tam szukać, ale co złego w używanej odzieży za parę złotych? W moim otoczeniu osób niebiednych nie kryją się one z tym, że tam często kupują.


---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------



No wiecie co by nie mówić o SzP to jednak przynajmniej wiadomo, że jak się dało to trafi do konkretnej rodziny.
Takich publicznych zbiórek w sklepach np. żywności nie znoszę.
Ja często kupuję w szmateksach, i wcale się tego nie wstydzę.
Nie raz są lepsze ciuchy niżelibym kupiła np "w chińskim czy na bazarku), ciuchy galeryjne mi się nie podobają i nie ma tam tego co lubię przynajmniej obecnie.

I nie zawsze ta "odzież używana" kosztuje parę groszy, czym lepsze ubrania tym drożej. W lumpie gdzie 18zł/kg to można kupić ale szmaty do podłogi.

Ale za 20-30 zł to już kupię niezłą kieckę gdzie w sklepie dałabym za nią ok 100zł.

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
Już nie chodzi o to, że ma być używana, ale kurtkę za 200 (!) złotych to ja sobie w Zarze kupiłam jak miałam kaprys, więc nie wierzę, że nie można dziecku kupić tańszej i też porządnej, niekoniecznie używanej.


Takie zapomogi są co rok czy dostaje się jak akurat rzecz się już zniszczy i jest potrzeba kupić nową?
Oczywiście że fajną kurtkę dziecku można kupić do 100 zł, nową.
Ale jak szlachta musi mieć metkę to cóż poradzić?! W końcu szlachta...

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Tego nie wiem. Chyba matka uczennicy napisała podanie i była to jednorazowa zapomoga na zakup kurtki.
Dla mnie w dobie kiedy ludzie pozbywają się dobrych mebli, sprzętów agd, ciuchów lamenty dotyczące braku tych rzeczy są śmieszne.
Inna jest sprawa ze starszymi, samotnymi ludzmi bez dostępu do internetu.
I pracy znaleść niby nie mogą ale podań 10 na miesiąc potrafią pisać. Więc nie są jakoś nie przystosowani specjalnie do zycia, tylko są na tyle cwani że wiedzą gdzie iść i co pisać żeby dostać za friko.

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
To jest po prostu roszczeniowość i przekonanie, że rodzic nic nie musi, bo inni ludzie załatwią, żeby dzieci z głodu nie padły. Inaczej nie da się tego nazwać. Internet jest pełen ogłoszeń od ludzi, którzy chcą oddać za darmo dobre sprzęty, ubrania, ale doświadczenie pokazuje, że królewnom ze szlachty często nawet nie chce się d*py ruszyć, żeby te rzeczy odebrać, tylko oczekują, że ktoś im przywiezie pod rezydencję komunalną. To jest dramat, takim ludziom się nie powinno nic dawać, niech sobie sami radzą.


Otóż to

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
No to już jest absurdalne, nie tylko śmieszne. Dawać i jeszcze organizować transport? Więc może jednak obdarowani nie są aż tak bardzo potrzebujący, bo gdyby ktoś chciał mi dać coś, czego potrzebuję a nie mam na to kasy to przyjechałabym po to nawet taczką.

Ja nie jestem osobą bez serca ale uważam, że jak długo będziemy za ludzi myśleć i podsuwać im pod nos gotowe i wmawiać, że im się należy, tak długo z tej biedy nie wyjdą. Nie mam tu na myśli ludzi, których dotknęło nieszczęście ale tych zawodowo bezrobotnych lub wiecznie szukających pracy i proszących Boga, by jej nie znaleźć.
Taka prawda.
Coraz więcej widzę ofert pracy dla kobiet (np w sklepie gdzie wiem że jest chociażby ta najniższa krajowa) - nie ma ludzi do pracy.
Co popatrzę to kartka "Szukamy sprzedawcy".

Nawet mnie w byłej mojej pracy prosili "Renia weź przyjmij się spowrotem" - nie, nie ze względu na 500+ tam nie pójdę bo go nie mam nawet.

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Ja ostatnio podłamałam się psychicznie. Moi znajomi żyją w tragicznych warunkach - niechęć do sprzątania, to chałupa niedocieplona, grzyb i brud na ścianach, meble zniszczone, zwierzęta zaniedbane. Sympatyczni ludzie, ale bardzo oderwani od rzeczywistości. Od kilku lat bezskutecznie starali się o dziecko. I teraz zaskoczyło. Cieszą się, ale narzekają na to, że pieniążków mało. Ona pracuje na śmieciówce, ale nie chce udowadniać przed sądem pracy, że jest to umowa o pracę. Zresztą, ma teraz więcej pieniążków ze śmieciówki. A po porodzie będzie bajka, bo dostaną 500+ na jedno dziecko (tak dobrze ten mąż zarabia), kosiniakowe. MOPS też chętnie coś dorzuci, znajomi już pomogli w 90% skompletować wyprawkę dla dziecka.
Obstawiam, że Szlachetna Paczka też pomoże

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że najpierw konieczna jest praca u podstaw - zmiana myślenia u takich ludzi, żeby zaczęli być bardziej zaradni życiowo (praca, utrzymanie porządku), a pomoc rzeczowa naprawdę niewiele tu zmieni (wiem, jak szybko zużyły się nowe meble, tak samo będzie z darami rzeczowymi).
Ot zależy od wychowania, mnie nauczono pracy od małego, a Brajanki są nauczone że im dadzą.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 21:41   #3699
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Nie wiem gdzie wy kupujecie te porządne kurtki za 100 zł. Jak ja w zeszłym roku kupiłam kurtkę za jakieś 100zł to po 3 miesiącach była w śmietniku, bo wypełnienie było w jednym miejscu.
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 21:48   #3700
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Nie wiem gdzie wy kupujecie te porządne kurtki za 100 zł. Jak ja w zeszłym roku kupiłam kurtkę za jakieś 100zł to po 3 miesiącach była w śmietniku, bo wypełnienie było w jednym miejscu.
Też chciałabym wiedzieć
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:28   #3701
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Nie wiem gdzie wy kupujecie te porządne kurtki za 100 zł. Jak ja w zeszłym roku kupiłam kurtkę za jakieś 100zł to po 3 miesiącach była w śmietniku, bo wypełnienie było w jednym miejscu.
Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Też chciałabym wiedzieć
A w H&M czy tym podobnych są może porządne ciuchy ?

Dziecko wyrasta z rzeczy szybko więc mu kurtka na 5 lat raczej nie potrzebna, co innego dorosły który może w jednej kurtce przechodzić 5 sezonów i to się opłaca (tzn zapłacić więcej za jedną rzecz)

Ale dziecko? Tak czy siak co roku przeważnie potrzebna inna kurtka/ buty/ dres/ kostium kąpielowy/ ubrania/majtki itd itd.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:32   #3702
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
A w H&M czy tym podobnych są może porządne ciuchy ?

Dziecko wyrasta z rzeczy szybko więc mu kurtka na 5 lat raczej nie potrzebna, co innego dorosły który może w jednej kurtce przechodzić 5 sezonów i to się opłaca (tzn zapłacić więcej za jedną rzecz)

Ale dziecko? Tak czy siak co roku przeważnie potrzebna inna kurtka/ buty/ dres/ kostium kąpielowy/ ubrania/majtki itd itd.
Nie pisałam nic o HMie.
Zadałam pytanie proste: gdzie można kupić porządną, nową kurtkę dla dziecka w cenie 100zł.
Pytam, bo nie wiem (jesli mówimy o cenie regularnej).

Tj. sama kupuję w podobnych cenach, ale głównie na wyprzedażach itp. A to, ze moje dziecko rośnie nie oznacza, że nie potrzebuje odpowiedniej jakości kurtki zimowej, co by mu było sucho i ciepło.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:37   #3703
Devon_rose
Zakorzenienie
 
Avatar Devon_rose
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 710
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Nie pisałam nic o HMie.
Zadałam pytanie proste: gdzie można kupić porządną, nową kurtkę dla dziecka w cenie 100zł.
Pytam, bo nie wiem (jesli mówimy o cenie regularnej).

Tj. sama kupuję w podobnych cenach, ale głównie na wyprzedażach itp. A to, ze moje dziecko rośnie nie oznacza, że nie potrzebuje odpowiedniej jakości kurtki zimowej, co by mu było sucho i ciepło.
Siostra kupiła dziecku kurtkę w pepco chyba za 60 zł. Przechodziło zimę.
__________________

Zwierzak to nie rzecz, nie kupuj go na prezent !
Devon_rose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:42   #3704
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
A w H&M czy tym podobnych są może porządne ciuchy ?

Dziecko wyrasta z rzeczy szybko więc mu kurtka na 5 lat raczej nie potrzebna, co innego dorosły który może w jednej kurtce przechodzić 5 sezonów i to się opłaca (tzn zapłacić więcej za jedną rzecz)

Ale dziecko? Tak czy siak co roku przeważnie potrzebna inna kurtka/ buty/ dres/ kostium kąpielowy/ ubrania/majtki itd itd.
Ja nie pisałam niczego o sieciówkach. Chciałam po prostu wiedzieć gdzie kupić dobrej jakości kurtkę za 100 zł. Dobrej jakości czyli taką, która nie przemoknie po chwili, nie zbije się po kilku tygodniach i nie będzie wykonana z niskiej jakości materiałów, które spowodują, że spocę się po 5 minutach, bo okazuje się, że znowu wizażanki kupują dobrej jakości rzeczy za grosze, a ja nie potrafię

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Devon_rose Pokaż wiadomość
Siostra kupiła dziecku kurtkę w pepco chyba za 60 zł. Przechodziło zimę.
No jak tak to ja nie mam więcej pytań
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:48   #3705
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Nie pisałam nic o HMie.
Zadałam pytanie proste: gdzie można kupić porządną, nową kurtkę dla dziecka w cenie 100zł.
Pytam, bo nie wiem (jesli mówimy o cenie regularnej).

Tj. sama kupuję w podobnych cenach, ale głównie na wyprzedażach itp. A to, ze moje dziecko rośnie nie oznacza, że nie potrzebuje odpowiedniej jakości kurtki zimowej, co by mu było sucho i ciepło.
Ja z dwa lata temu kupiłam porządny kombinezon córce - chodziła cała zimę w kurtce, a spodnie to tak bardziej na sanki, a że śniegu nie było to są nówki. Kurtka też jak nówka. Komplet mnie kosztował 79 zł.

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Ja nie pisałam niczego o sieciówkach. Chciałam po prostu wiedzieć gdzie kupić dobrej jakości kurtkę za 100 zł. Dobrej jakości czyli taką, która nie przemoknie po chwili, nie zbije się po kilku tygodniach i nie będzie wykonana z niskiej jakości materiałów, które spowodują, że spocę się po 5 minutach, bo okazuje się, że znowu wizażanki kupują dobrej jakości rzeczy za grosze, a ja nie potrafię

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ----------



No jak tak to ja nie mam więcej pytań
Jak się szuka to się znajdzie Serio
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:50   #3706
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Nie kupiłabym kurtki zimowej w pepco ja kupuję na wyprzedaży z zapasem rozmiaru na kolejny sezon lub uzywane na allegro sprawdzonej firmy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:53   #3707
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Dodam jeszcze, że zakupy dla dziecka w wieku przedszkolnym znacznie się różnią od zakupów dla dziecka chodzacego do szkoły.

Sent from my HTC One using Tapatalk
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:55   #3708
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Nie kupiłabym kurtki zimowej w pepco ja kupuję na wyprzedaży z zapasem rozmiaru na kolejny sezon lub uzywane na allegro sprawdzonej firmy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiesz, zależy też czy ta kurtka ma służyć tylko od domu do przedszkola - zimowa, czy również np planuje sie wyjazd w góry i tam potrzeba konkretnej porządnej kurtki.

Ale raczej rodzinka która ledwie wiąze koniec z końcem, która pisze podania o kurtkę na zimę za bagatela 300zł to nie planuje wyjazdu w góry zimą.
A dziecko też przy obecnych zimach nie zamarznie w "zwykłej kurtce" za 60 zł.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:55   #3709
Devon_rose
Zakorzenienie
 
Avatar Devon_rose
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 710
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Nie kupiłabym kurtki zimowej w pepco ja kupuję na wyprzedaży z zapasem rozmiaru na kolejny sezon lub uzywane na allegro sprawdzonej firmy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Każdy kupuje tam gdzie chce.

Nie musi mieć metki aby była ciepła i nieprzemakalna.
I te zapasy rozmiarowe nie zawsze się sprawdzają.
__________________

Zwierzak to nie rzecz, nie kupuj go na prezent !
Devon_rose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 22:55   #3710
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Dodam jeszcze, że zakupy dla dziecka w wieku przedszkolnym znacznie się różnią od zakupów dla dziecka chodzacego do szkoły.

Sent from my HTC One using Tapatalk
A czym się różnią?
W sensie ubrania?
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 23:01   #3711
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
A czym się różnią?
W sensie ubrania?
Ceną i ilością np. Ofert zniżkowych. Dla dziecka przedszkolnego kupić łatwiej ( wybór większy) i ceny są niższe (im wiekszy rozmiar tym wyższa cena).
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-26, 23:39   #3712
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

[QUOTE=blue3;64622891]Ja nie pisałam niczego o sieciówkach. Chciałam po prostu wiedzieć gdzie kupić dobrej jakości kurtkę za 100 zł. Dobrej jakości czyli taką, która nie przemoknie po chwili, nie zbije się po kilku tygodniach i nie będzie wykonana z niskiej jakości materiałów, które spowodują, że spocę się po 5 minutach, bo okazuje się, że znowu wizażanki kupują dobrej jakości rzeczy za grosze, a ja nie potrafię

[
/QUOTE]
też mnie to ciekawi. w "obecnych czasach" kurtki czy płaszcze są tylko z nazwy zimowe. niektóre są tak cienkie, że mogą robić co najwyżej za jesienne.
Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
Wiesz, zależy też czy ta kurtka ma służyć tylko od domu do przedszkola - zimowa, czy również np planuje sie wyjazd w góry i tam potrzeba konkretnej porządnej kurtki.

Ale raczej rodzinka która ledwie wiąze koniec z końcem, która pisze podania o kurtkę na zimę za bagatela 300zł to nie planuje wyjazdu w góry zimą.
A dziecko też przy obecnych zimach nie zamarznie w "zwykłej kurtce" za 60 zł.
jaje...ie. a nie wpadłaś na to, że to zależy, gdzie ktoś mieszka? różnice temperatur między takim wrocławiem a olsztynem to nawet 10 stopni! gdzie we wrocku jest około zera i świeci słoneczko, a w olsztynie dobę sypie śnieg i jest -10 stopni. życzę powodzenia w kurtce "przy obecnych zimach nie zmarznie".
__________________
-27,9 kg


Edytowane przez skazana_na_bluesa
Czas edycji: 2016-08-26 o 23:43
skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 01:17   #3713
triss_k
Zadomowienie
 
Avatar triss_k
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: jih
Wiadomości: 1 300
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Polecam Tesco, marka F&F. Ceny przystępne, jakość lepsza niż w Pepco, wzory jak w sieciówkach. Sama tam często zaglądam bo na przecenach można bardzo fajne okazje dorwać. Siostra kupiła w zeszłym roku kurtkę dla 12-latka za coś około 100 zł, po zimie oddał ją kuzynowi bo wyrósł, ale kurtka nadal wygląda naprawdę ok.

A propos SzP - w zeszłym roku TŻ-a jego korpo zmusiło do zrzutki na wesołą rodzinkę (menadżerka "No co ty, na biedne dzieci nie dasz??? Ale będziemy robić foty i wrzucać je do korpogazetki, musisz dać"), ciekawe, czy w tym roku też tak będzie

Edytowane przez triss_k
Czas edycji: 2016-08-27 o 01:20
triss_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 08:30   #3714
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez triss_k Pokaż wiadomość

A propos SzP - w zeszłym roku TŻ-a jego korpo zmusiło do zrzutki na wesołą rodzinkę (menadżerka "No co ty, na biedne dzieci nie dasz??? Ale będziemy robić foty i wrzucać je do korpogazetki, musisz dać"), ciekawe, czy w tym roku też tak będzie
No i właśnie to mnie drażni. Niech każdy pomaga komu chce i jak chce ale gdy (jeszcze na studiach) usłyszałam "MUSISZ dać" (grupa wybrała sobie wesołą rodzinkę rumianych buziek, w której rodzice nigdy nie skalali się pracą a lista życzeń obejmowała konkretne modele airmaxów, konkretne MARKOWE perfumy i kosmetyki, konkretny model pralki "bo stara ma już dziesięć lat" plus smartphone i coś tam ale to zapamiętałam najbardziej) to powiedziałam, że nie dam. Mam od rodziców z demobilu 20-letnią pralkę, nie najnowszy telefon (nigdy nie miałam jakoś kompleksów z powodu telefonu), na markowe kosmetyki już podczas szkoły średniej zasuwałam jak mały Kazio po dużym piwie więc nie bardzo wtedy i teraz widziałam/widzę sens dawania obcym osobom dóbr luksusowych i zmuszania innych do takich darowizn. No i sprawę rozstrzygnął też wtedy kolejny koci znajdek , którego jakiś sadysta przypalał i generalnie kot był w stanie ciężkim, więc każda moja złotówka (i nie tylko moja, bo inni wolontariusze w kotkowie robili to samo) szła na uratowanie tego kota. Niestety, powiedziałam o tym głośno a chyba w ogóle nie powinnam się tlumaczyć ze swoich decyzji. No bo jak kot może być ważniejszy od rumianych buziek? Dobić drania. Ale, kurde, na wolontariat na onkologię dziecięcą jakoś wśród tych szlachetnych paczkowiczów nie było chętnych, być może dlatego, że to wymagało faktycznego poświęcenia sił i czasu a i o uśmiech tych konkretnych buziek (bez ironii, bo te buźki z onkologii sa mi drogie i każdą pamiętam z miłością i ogromną pokorą) i ich rodziców jest znacznie trudniej. I sweet foci też nikt nie strzela.

Nie cierpię efekciarstwa.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2016-08-27 o 08:33
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 08:42   #3715
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
No i właśnie to mnie drażni. Niech każdy pomaga komu chce i jak chce ale gdy (jeszcze na studiach) usłyszałam "MUSISZ dać" (grupa wybrała sobie wesołą rodzinkę rumianych buziek, w której rodzice nigdy nie skalali się pracą a lista życzeń obejmowała konkretne modele airmaxów, konkretne MARKOWE perfumy i kosmetyki, konkretny model pralki "bo stara ma już dziesięć lat" plus smartphone i coś tam ale to zapamiętałam najbardziej) to powiedziałam, że nie dam. Mam od rodziców z demobilu 20-letnią pralkę, nie najnowszy telefon (nigdy nie miałam jakoś kompleksów z powodu telefonu), na markowe kosmetyki już podczas szkoły średniej zasuwałam jak mały Kazio po dużym piwie więc nie bardzo wtedy i teraz widziałam/widzę sens dawania obcym osobom dóbr luksusowych i zmuszania innych do takich darowizn. No i sprawę rozstrzygnął też wtedy kolejny koci znajdek , którego jakiś sadysta przypalał i generalnie kot był w stanie ciężkim, więc każda moja złotówka (i nie tylko moja, bo inni wolontariusze w kotkowie robili to samo) szła na uratowanie tego kota. Niestety, powiedziałam o tym głośno a chyba w ogóle nie powinnam się tlumaczyć ze swoich decyzji. No bo jak kot może być ważniejszy od rumianych buziek? Dobić drania. Ale, kurde, na wolontariat na onkologię dziecięcą jakoś wśród tych szlachetnych paczkowiczów nie było chętnych, być może dlatego, że to wymagało faktycznego poświęcenia sił i czasu a i o uśmiech tych konkretnych buziek (bez ironii, bo te buźki z onkologii sa mi drogie i każdą pamiętam z miłością i ogromną pokorą) i ich rodziców jest znacznie trudniej. I sweet foci też nikt nie strzela.

Nie cierpię efekciarstwa.
Niby każdy pomgac powinien wg uznania, ale jak nie chce tego robić na onkologii to jest be.
Podwójny standard to jest to 😉
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 09:45   #3716
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Ceną i ilością np. Ofert zniżkowych. Dla dziecka przedszkolnego kupić łatwiej ( wybór większy) i ceny są niższe (im wiekszy rozmiar tym wyższa cena).
[QUOTE=skazana_na_bluesa;6 4624126]
Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Ja nie pisałam niczego o sieciówkach. Chciałam po prostu wiedzieć gdzie kupić dobrej jakości kurtkę za 100 zł. Dobrej jakości czyli taką, która nie przemoknie po chwili, nie zbije się po kilku tygodniach i nie będzie wykonana z niskiej jakości materiałów, które spowodują, że spocę się po 5 minutach, bo okazuje się, że znowu wizażanki kupują dobrej jakości rzeczy za grosze, a ja nie potrafię

[
/QUOTE]
też mnie to ciekawi. w "obecnych czasach" kurtki czy płaszcze są tylko z nazwy zimowe. niektóre są tak cienkie, że mogą robić co najwyżej za jesienne.

jaje...ie. a nie wpadłaś na to, że to zależy, gdzie ktoś mieszka? różnice temperatur między takim wrocławiem a olsztynem to nawet 10 stopni! gdzie we wrocku jest około zera i świeci słoneczko, a w olsztynie dobę sypie śnieg i jest -10 stopni. życzę powodzenia w kurtce "przy obecnych zimach nie zmarznie".
Mam zrobić Ci zdjęcie wspominanej przeze mnie kurtki?

Wspominałam również o spodniach na sanki w komplecie więc raczej wody nie przepuszczają i wytrzyma spokojnie śnieg

Jak się chce trochę pochodzić to można kupić taniej.

W lumpie kiedyś córce kupiłam piękny płaszcz na zimę, nowy, albo był tak mało używany że śladów widać nie było. Dałam 25 zł , mamusie z przedszkola pytały gdzie kupiłam taki fajny płaszcz, to mówię "Tam i tam odzież używana" nie chciały uwierzyć.

Zdaje sobie sprawę że nie zawsze można trafić dany rozmiar i dany ciuch. Nie w każdej miejscowości jest taki lump (ja jadę 30km dalej do dobrze zaopatrzonego i korona mi z głowy nie spadła).

Zazwyczaj nakupię za 300 zł ubrań na cały sezon i są fajne, dobre jakościowo.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 09:45   #3717
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Niby każdy pomgac powinien wg uznania, ale jak nie chce tego robić na onkologii to jest be.
Podwójny standard to jest to ��
Nie, nie jest.
Ja mówię, że się nie składam na SZP dla rumianych buziek i się nie składam. Konsekwentnie. Mówię, że zależy mi na dobrostanie zwierząt i robię to. Codziennie, konsekwentnie.

Jeśli ktoś lata jak ze sraczką i stara się mnie przekonać, że najważniejszy na świecie jest uśmiech buziek to niech idzie za ciosem i będzie konsekwentny. Buźki są nie tylko w akcji SZP, więc skoro tak im zależy i uważają się wręcz za apostołów nawracania mnie to dlaczego te same osoby nie poszły za ciosem i nie popracowały ze mną z dziećmi na onkologii? Czyżby dlatego, że to jednak wymagało czegoś więcej niż zebrania kasy raz w roku i działań obliczonych na efekciarstwo i dobre samopoczucie, bo przecież "są takiiiimi dobrymi ludźmi" (no, raz w roku przy minimalnym wkładzie czasu i sił to łatwe i mozna dalej spokojnie mówić o uśmiechu rumianych buziek, którego jest się największym sprawcą i piętnować tych, którzy nie dają). Masz przykład tu, na forum- część dziewczyn wybrało beneficjentkę,starszą panią. Zrzuciły się, kupily, zawiozły. Co zebrały? Pretensje koordynatora czy innego lidera akcji, że zrobily to na własną rękę i lider trafił na "ostygnięte emocje" obdarowanej. No, cholera, dziewczyny odebrały mu całą radość i satysfakcję z bycia "tym dobrym" bo zadziałały cicho, skutecznie i bez fajerwerków. Po prostu w pokorze i skromności wniosły konkretną pomoc.

Tyle w kwestii podwójnych standardów. Mam nadzieję, że rozumiesz, że za słowo się odpowiada, Ajah? I że dorośli ludzie powinni być konsekwentni w swoich działaniach adekwatnie do głoszonych poglądów.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2016-08-27 o 09:53
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 10:14   #3718
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Nie wiem czy ta dyskusja o kurtce to w kontekście mojego wpisu. To dofinansowanie było dla 18 latki.
Oczywiście zaraz ktoś będzie mnożył problemy, bo na mniejsze dzieci ciężko kupić z wyprzedzeniem,więc musi się kupować w cenie regularnej, szmateksy bee itp.itd. Chyba odzież dziecięca używana stanowi spory procent ofert na portalach aukcyjnych i nie sądzę, by wierzchnia po kimś była problemem.
Pisałam Wam , że nie umiem szukać w szmateksach, nie chodzę tam ale..
Z dwa lata temu wyciągnęłam od koleżanki sweter Christian Berg, 100% kaszmiru, który kupiła za ...1 zł. Sweter jak nowy, jego cena regularna to ok.120 euro czyli prawie 500 zł.
Na allegro kupiłam wieczorową sukienkę z szyfonu za 28 zl(była z metką), spódnicę Gerry Weber za 30 i Gardeur tez za ok. tyle. Na pewno są to rzeczy ze szmateksów, ale porządnych firm .
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 10:14   #3719
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie, nie jest.
Ja mówię, że się nie składam na SZP dla rumianych buziek i się nie składam. Konsekwentnie. Mówię, że zależy mi na dobrostanie zwierząt i robię to. Codziennie, konsekwentnie.

Jeśli ktoś lata jak ze sraczką i stara się mnie przekonać, że najważniejszy na świecie jest uśmiech buziek to niech idzie za ciosem i będzie konsekwentny. Buźki są nie tylko w akcji SZP, więc skoro tak im zależy i uważają się wręcz za apostołów nawracania mnie to dlaczego te same osoby nie poszły za ciosem i nie popracowały ze mną z dziećmi na onkologii? Czyżby dlatego, że to jednak wymagało czegoś więcej niż zebrania kasy raz w roku i działań obliczonych na efekciarstwo i dobre samopoczucie, bo przecież "są takiiiimi dobrymi ludźmi" (no, raz w roku przy minimalnym wkładzie czasu i sił to łatwe i mozna dalej spokojnie mówić o uśmiechu rumianych buziek, którego jest się największym sprawcą i piętnować tych, którzy nie dają). Masz przykład tu, na forum- część dziewczyn wybrało beneficjentkę,starszą panią. Zrzuciły się, kupily, zawiozły. Co zebrały? Pretensje koordynatora czy innego lidera akcji, że zrobily to na własną rękę i lider trafił na "ostygnięte emocje" obdarowanej. No, cholera, dziewczyny odebrały mu całą radość i satysfakcję z bycia "tym dobrym" bo zadziałały cicho, skutecznie i bez fajerwerków. Po prostu w pokorze i skromności wniosły konkretną pomoc.

Tyle w kwestii podwójnych standardów. Mam nadzieję, że rozumiesz, że za słowo się odpowiada, Ajah? I że dorośli ludzie powinni być konsekwentni w swoich działaniach adekwatnie do głoszonych poglądów.
Nie każdy musi chcieć pracować na onko. Ludzie mają rózne predyspozycje, potrzeby, umiejetności i rózny wymiar czasu do rozdysponowania.
Nie tobie oceniać, gdzie ktoś udziela się w wolontariacie.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 10:17   #3720
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Nie wiem czy ta dyskusja o kurtce to w kontekście mojego wpisu. To dofinansowanie było dla 18 latki.
Oczywiście zaraz ktoś będzie mnożył problemy, bo na mniejsze dzieci ciężko kupić z wyprzedzeniem,więc musi się kupować w cenie regularnej, szmateksy bee itp.itd. Chyba odzież dziecięca używana stanowi spory procent ofert na portalach aukcyjnych i nie sądzę, by wierzchnia po kimś była problemem.
Pisałam Wam , że nie umiem szukać w szmateksach, nie chodzę tam ale..
Z dwa lata temu wyciągnęłam od koleżanki sweter Christian Berg, 100% kaszmiru, który kupiła za ...1 zł. Sweter jak nowy, jego cena regularna to ok.120 euro czyli prawie 500 zł.
Na allegro kupiłam wieczorową sukienkę z szyfonu za 28 zl(była z metką), spódnicę Gerry Weber za 30 i Gardeur tez za ok. tyle. Na pewno są to rzeczy ze szmateksów, ale porządnych firm .
Zdaje się że w kontekście Twojego wpisu to było

Za 300zł to się kupi nie byle jaką kurtkę.
Jak się nie umie szukać w ciuchu to właśnie Allegro czy olx, czy inne portale poratują.

A mamusia rumianych buziek korzystająca tylko z MOPS-u pewnie ma więcej czasu na buszowanie po sieci niż mama pracująca na etacie po 8 h i mająca też obowiązki w domu.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-22 18:19:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.