Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-30, 15:23   #3811
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
. ktoś będzie spędzał pół dnia na podróż do i z pracy .
Stosowanie takiej hiperboli to manipulacja.

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Mieszkam w mieście, a drałowanie pieszo wszędzie jest dla mnie niewykonalne, bo bym nie ogarnęła sytuacji: pracy, domu dzieci.
Czyli zimą też tym rowerem podążasz?

---------- Dopisano o 13:23 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ----------

Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
Dojazd z domu do oracy w obie strony to u mnie prawie dwie gidziny. Znam tachich co latami dojezdzaja po 4.

Przykro mi, ale nie będę się litowac nad wymówkami.
Takich ludzi jest masa. I tu nie tylko chodzi o małe miasta. Np. podobno powszechna na linii Łódz -Warszawa.
Moja Mama kiedy byłam dzieckiem dojeżdżała pociągiem 2 godziny i wychodziła o 4.30 rano z domu a wracała o 18. Oczywiście na dworzec kolejowy trzeba było dojechać, a czasem dojść.
A sklepy nie były otwarte tak jak dzisiaj okrągły tydzień.

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-30 o 15:26
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:24   #3812
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Stosowanie takiej hiperboli to manipulacja.

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------



Czyli zimą też tym rowerem podążasz?
Jak pisałam wcześniej jeżdżę samochodem. Rowerem też bym sytuacji nie ogarnęła.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:28   #3813
Triss Merigold
Raczkowanie
 
Avatar Triss Merigold
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 279
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Do Trójmiasta ludzie dojeżdżają z rozmaitych okolicznych "pipidówek", nieraz zrzucają się na benzynę by jechac jednym autem bo taniej, nieraz zasuwają rowerem po kilka kilometrów do najbliższego przystanku PKS, do nas do pracy codziennie dojeżdżają dziewczyny z Kartuz i Kościerzyny bo u nich nie ma pracy. Nawet mój Czarny Pan dojeżdża codziennie z Wejherowa- od lat w sumie.

Nie rozumiem, że kogokolwiek dziwi fakt, że jeśli na miejscu nie ma pracy to niestety-trzeba do niej dojeżdżać. I to pomimo posiadania innych zajęć poza pracą.
Ok, ja sama znam osobę, która codziennie dojeżdża z Łodzi do Warszawy (pociągiem). Podróz zajmuje mu około 1,5 w jedną stronę + dojazd na dworzec i potem z dworca do pracy. Wychodzi z domu o świcie, wraca późnym wieczorem, dzieci widuje w weekendy jak się obudzi. Jednak jego pensja oscyluje w granicach 20-30 tys/mies (nie przesadzam), więc jest to oplacalne, zresztą sam mówi, że to jest praca żeby zarobić określoną kwotę, bo na stałe jest to zbyt wykańczające.
Więc - oczywiście, ze można.
Tylko w tym wątku poruszacie kwestię osób, które mogłyby pracować za najniższą krajową lub trochę więcej i wtedy wielogodzinne dojazdy przestają być opłacalne. Do pracy każdy dojeżdża, ale nie powinno być tak jak w tej scenie z "Co mi z robisz jak mnie złapiesz" ("wstaję rano, za pietnaście trzecia, latem to już widno..').
Triss Merigold jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:31   #3814
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Jak pisałam wcześniej jeżdżę samochodem. Rowerem też bym sytuacji nie ogarnęła.

Ale chyba Ty wspomniałaś o zakupie rowerów na dojazd do szkół/pracy w ramach pomocy?
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:39   #3815
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Ale chyba Ty wspomniałaś o zakupie rowerów na dojazd do szkół/pracy w ramach pomocy?
Tak, wspomniałam. Uważam, że kupowanie komuś samochodu w takiej sytuacji to przesada, a rower może pomóc (zima również).
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:45   #3816
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
.
Tylko w tym wątku poruszacie kwestię osób, które mogłyby pracować za najniższą krajową lub trochę więcej i wtedy wielogodzinne dojazdy przestają być opłacalne. .
Oj widzisz "szkoda", że mnie tak nie nauczono tylko głupiego etosu pracy.
Powtarzam:
Kiedy skończyłam studia obligatoryjnie przez rok przyznawano zasiłek dla bezrobotnych. Ja poszłam do pracy i jeszcze musiałam zrezygnować z renty po ojcu. W efekcie zarabiałam mniej miesięcznie niż ta renta i stypendium naukowe na ostatnim roku. Ale jednak zdobywałam doświadczenie. A, i jeszcze miejscowość była poza moim miastem i aby zdążyć na autobus powrotny uprawiałam sprint, a nie spacery.

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Tak, wspomniałam. Uważam, że kupowanie komuś samochodu w takiej sytuacji to przesada
To doprawdy wspaniałomyślne
A te rowery to mają być takie wypasione i nowe czy takie, o których pisano, że oddano by za darmo?
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:49   #3817
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Oj widzisz "szkoda", że mnie tak nie nauczono tylko głupiego etosu pracy.
Powtarzam:
Kiedy skończyłam studia obligatoryjnie przez rok przyznawano zasiłek dla bezrobotnych. Ja poszłam do pracy i jeszcze musiałam zrezygnować z renty po ojcu. W efekcie zarabiałam mniej miesięcznie niż ta renta i stypendium naukowe na ostatnim roku. Ale jednak zdobywałam doświadczenie. A, i jeszcze miejscowość była poza moim miastem i aby zdążyć na autobus powrotny uprawiałam sprint, a nie spacery.

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------



To doprawdy wspaniałomyślne
A te rowery to mają być takie wypasione i nowe czy takie, o których pisano, że oddano by za darmo?
Rower ma być sprawny czyt. bezpieczny i odpowiedni do określonego terenu.
Może być używany. To czy dany za free czy opłacony jest kwestia drugorzędną właściwie.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:56   #3818
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
Ok, ja sama znam osobę, która codziennie dojeżdża z Łodzi do Warszawy (pociągiem). Podróz zajmuje mu około 1,5 w jedną stronę + dojazd na dworzec i potem z dworca do pracy. Wychodzi z domu o świcie, wraca późnym wieczorem, dzieci widuje w weekendy jak się obudzi. Jednak jego pensja oscyluje w granicach 20-30 tys/mies (nie przesadzam), więc jest to oplacalne, zresztą sam mówi, że to jest praca żeby zarobić określoną kwotę, bo na stałe jest to zbyt wykańczające.
Więc - oczywiście, ze można.
Tylko w tym wątku poruszacie kwestię osób, które mogłyby pracować za najniższą krajową lub trochę więcej i wtedy wielogodzinne dojazdy przestają być opłacalne. Do pracy każdy dojeżdża, ale nie powinno być tak jak w tej scenie z "Co mi z robisz jak mnie złapiesz" ("wstaję rano, za pietnaście trzecia, latem to już widno..').

Chyba lepiej mieć minimalną na koncie co miesiąc niż nie mieć nic? Jak się komuś nie opłaca pracować, to jego problem, jeść też nie musi i niech nie oczekuje, że inni frajerzy będą karmić jego dzieci.
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:57   #3819
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
Ok, ja sama znam osobę, która codziennie dojeżdża z Łodzi do Warszawy (pociągiem). Podróz zajmuje mu około 1,5 w jedną stronę + dojazd na dworzec i potem z dworca do pracy. Wychodzi z domu o świcie, wraca późnym wieczorem, dzieci widuje w weekendy jak się obudzi. Jednak jego pensja oscyluje w granicach 20-30 tys/mies (nie przesadzam), więc jest to oplacalne, zresztą sam mówi, że to jest praca żeby zarobić określoną kwotę, bo na stałe jest to zbyt wykańczające.
Więc - oczywiście, ze można.
Tylko w tym wątku poruszacie kwestię osób, które mogłyby pracować za najniższą krajową lub trochę więcej i wtedy wielogodzinne dojazdy przestają być opłacalne. Do pracy każdy dojeżdża, ale nie powinno być tak jak w tej scenie z "Co mi z robisz jak mnie złapiesz" ("wstaję rano, za pietnaście trzecia, latem to już widno..').
Nie, ani ja, ani dziewczyny "dojeżdżające" nie mają pensji rzędu 20-30 tysięcy. Zarabiają nieco więcej niż najniższa krajowa, ale nie kokosy. I jakoś mi się opłaca pracować a im dojeżdżać z tych Kaszub. Z domu wychodzą o 6, wracają ok 18. No ale co mają zrobić, skoro nie ma pracy tam, gdzie mieszkają? Na co czekać? Aż stanie się cud i praca sama ich znajdzie? No fakt, ale one też nie mają herbów szlacheckich i wiedzą, że jak trzeba i nie ma wyjścia to trzeba i tyle.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 15:58   #3820
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Rower ma być sprawny czyt. bezpieczny i odpowiedni do określonego terenu.
Może być używany. To czy dany za free czy opłacony jest kwestia drugorzędną właściwie.
No straszne wymagania. W zasadzie brak chodnika w danej miejscowości to już potrzebny może być rower jak dla Krystiana Herby
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:02   #3821
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
No straszne wymagania. W zasadzie brak chodnika w danej miejscowości to już potrzebny może być rower jak dla Krystiana Herby
W jakim celu zaczynasz uprawia trollowisko i wstawiać durne uszczypliwosci?

Jak ktoś jeździ po wertepach to miejski typowo rower skladaczek średnio mu się przyda.
Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem jakiejkolwiek pomocy. Jeśli tak to załóż może oddzielny wątek, bo w tym jest mowa o mądrym pomaganiu, a w tym dawaniu srodkow, które umożliwią zmiany. Takim środkiem może być rower.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:11   #3822
Triss Merigold
Raczkowanie
 
Avatar Triss Merigold
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 279
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
Chyba lepiej mieć minimalną na koncie co miesiąc niż nie mieć nic? Jak się komuś nie opłaca pracować, to jego problem, jeść też nie musi i niech nie oczekuje, że inni frajerzy będą karmić jego dzieci.
To ja widać jestem frajerką, ale karmiłabym dzieci, żeby nie umarły z głodu, jeśli jego rodzice nie dawaliby mu jeść. Co więcej uważam, że państwo, które pozostawia niedożywione dzieci samym sobie to jest popie*****dolone państwo.
Triss Merigold jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:25   #3823
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
W jakim celu zaczynasz uprawia trollowisko i wstawiać durne uszczypliwosci?

Jak ktoś jeździ po wertepach to miejski typowo rower skladaczek średnio mu się przyda.
Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem jakiejkolwiek pomocy. Jeśli tak to załóż może oddzielny wątek, bo w tym jest mowa o mądrym pomaganiu, a w tym dawaniu srodkow, które umożliwią zmiany. Takim środkiem może być rower.
W tym wątku nie jest mowa o mądrym pomaganiu.
Nie jestem przeciwniczką pomocy, ale głupiej pomocy tak, zatem skoro zauważyłam, że idea SzP wyczerpała się to ośmieliłam się wpisać.
Coś jest problem z dyskutowaniem jak widzę, bo jak się z kimś nie zgadzam to u niego włącza się agresja. DYSKUSJA POLEGA NA WYMIANIE POGLĄDÓW RÓŻNIĄCYCH SIĘ. Jak masz inne zdanie to dyskutuj, a nie próbuj manipulować (Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem jakiejkolwiek pomocy- jak mogłaś takie wnioski wyciągnąć po moich wpisach?).


---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
To ja widać jestem frajerką, ale karmiłabym dzieci, żeby nie umarły z głodu, jeśli jego rodzice nie dawaliby mu jeść. Co więcej uważam, że państwo, które pozostawia niedożywione dzieci samym sobie to jest popie*****dolone państwo.
Nie przesadzaj z tymi emocjami i nie napawaj się dobrodusznością. Pisałam już x razy, że w Polsce istnieje system opieki socjalnej zatem oczywiście, że możesz dożywiać głodujące dzieci, ale lepiej to zgłosić i sprawa będzie załatwiona.

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-30 o 16:38
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:28   #3824
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
To ja widać jestem frajerką, ale karmiłabym dzieci, żeby nie umarły z głodu, jeśli jego rodzice nie dawaliby mu jeść. Co więcej uważam, że państwo, które pozostawia niedożywione dzieci samym sobie to jest popie*****dolone państwo.

To może po prostu (skoro już taka wrażliwa jesteś) zaadoptuj te biedne dzieci, żeby nie musiały żyć w środowisku, w którym od małego uczy się je, że nie płaca się pracować.

Większość społeczeństwa jednak chyba nie chce byc frajerami i bardzo dobrze, bo jaki naród sobie wychowamy, jeżeli będziemy wspierać śmierdzących leni?

Edytowane przez 20160901857
Czas edycji: 2016-08-30 o 16:31
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:38   #3825
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
W tym wątku nie jest mowa o mądrym pomaganiu.
Nie jestem przeciwniczką pomocy, ale głupiej pomocy tak, zatem skoro zauważyłam, że idea SzP wyczerpała się to ośmieliłam się wpisać.
Coś jest problem z dyskutowaniem jak widzę, bo jak się z kimś nie zgadzam to u niego włącza się agresja. DYSKUSJA POLEGA NA WYMIANIE POGLĄDÓW RÓŻNIĄCYCH SIĘ. Jak masz inne zdanie to dyskutuj, a nie próbuj manipulować (Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem jakiejkolwiek pomocy- jak mogłaś takie wnioski wyciągnąć po moich wpisach?).


---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------



Nie przesadzaj z tymi emocjami i nie napawaj się dobrodusznością. Pisałam już x razy, że w Polsce istnieje system opieki socjalnej zatem oczywiście, że możesz dożywiać głodujące dzieci, ale lepiej to zgłosić i sprawa będzie załatwiona.
Nie krzycz, doczytaj.
Ten wątek jest nie tylko o wadach akcji, ale również o pomaganiu ( w tym mądrym).
Twoje docinki nie mają związku z sensowną dyskusją.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:38   #3826
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Nie wierze ze dla kogos dlugie dojazdy sa argumentem za tym aby nie pracowac. Minimalna krajowa to zawsze pieniadze, 1300 zl dla tych rodzin to czesto masa pieniedzy. Triss Merigold nie wiem jak mozesz wypisywac takie glupoty, tragedia.

A dodam ze ja obecnie dojezdzam komunikacja miejska godzine w jedna strone. I do tego zarabiam odrobine powyzej minimalnej. Nie no ale w sumie moglam siedziec w domu bo sie nie oplaca jezdzic. albo szukac pracy sto lat 5 min od domu, chyba sie zwolnie.

A co do karmienia dzieci to jak najbardziej. Na stolowce w szkole, czy cos w tym stylu. Absolutnie nie dawac kasy na wyzywienie rodzicom, oni niech sami rusza leniwe tylki jesli chca nie pasc z glodu.
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 16:52   #3827
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Nie krzycz, doczytaj.
Ten wątek jest nie tylko o wadach akcji, ale również o pomaganiu ( w tym mądrym).
Twoje docinki nie mają związku z sensowną dyskusją.
To nie są docinki tylko spostrzeżenia. Jaki jest sens przeinaczeń moich wypowiedzi, bo się nie wytłumaczyłaś z tego, a robisz to często? Podkreślenia i teraz wielkie litery to właśnie z tego powodu, bo nie doczytujesz. Zresztą pewnie moje wypowiedzi są za długie, a z czytaniem kiepsko, a już ze zrozumieniem to tragedia
Akcja się wypaliła.
Polega na wybraniu rodziny najczęściej w grupie ludzi z pracy i składaniu się na nią. Taka akcja, aby się zaprezentować. Coś w stylu wrzucenia na fejsa info jak to się opłaciło rachunek za leki emerytowi albo kupiło kawę bezdomnemu i do tego łzawa historia. Oczywiście konto z imieniem i nazwiskiem.
Akcja SzP jest medialna, sporo speców nie za darmo maczało w tym palce, gwiazdy chwalą się kupowaniem jakiś śmiesznych darów to i ludzie się dołączyli, a że Polacy mają dobre serca to dali się w to wkręcić.

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-30 o 17:07
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 17:09   #3828
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Wg mnie się nie wypalila, tylko od początku była słabo zorganizowana. W zeszłym roku wizazanki się włączyły. Nie było popisów, a konkretna pomoc konkretnej osobie.
A nawet jeśli ktoś się chwali ze pomógł jaki w tym problem?

Sent from my HTC One using Tapatalk
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 17:16   #3829
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Wg mnie się nie wypalila, tylko od początku była słabo zorganizowana. W zeszłym roku wizazanki się włączyły. Nie było popisów, a konkretna pomoc konkretnej osobie.
A nawet jeśli ktoś się chwali ze pomógł jaki w tym problem?

Sent from my HTC One using Tapatalk
Konkretnie pomóc konkretnej osobie to można jak ma się oczy szeroko otwarte i patrzy się dookoła i blisko, a z tym coraz gorzej.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 18:09   #3830
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
To ja widać jestem frajerką, ale karmiłabym dzieci, żeby nie umarły z głodu, jeśli jego rodzice nie dawaliby mu jeść. Co więcej uważam, że państwo, które pozostawia niedożywione dzieci samym sobie to jest popie*****dolone państwo.
Nie, nie jesteś frajerką. Pewnie, że dzieciaki nie powinny być głodne. Ale nie o dożywianiu dzieci tu dyskutujemy a o fundowaniu im (i ich rodzicom) dóbr luksusowych w imię dziwacznie pojętej lub wypaczonej filantropii. To zupełnie inny ciężar gatunkowy bo o ile dożywianie dzieci rozumiem i popieram, o tyle dawania im plejaków/ markowych ubrań i akcesoriów już nie.

---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ----------

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Wg mnie się nie wypalila, tylko od początku była słabo zorganizowana. W zeszłym roku wizazanki się włączyły. Nie było popisów, a konkretna pomoc konkretnej osobie.
A nawet jeśli ktoś się chwali ze pomógł jaki w tym problem?

Sent from my HTC One using Tapatalk
Wiesz, akurat te Wizażanki wybrały beneficjenta mądrze. To była starsza, schorowana osoba, która nie jest w stanie na siebie zapracować. I to na takich osobach powinna się koncentrować pomoc społeczna- własnie na takich, ktore NIE MOGĄ pracowac (z racji wieku/choroby) i ich opiekunach (bo osoba chora potrzebuje tych opiekunów 24/24 i też nie są w stanie na siebie zarobić a i sam chory zasługuje na godne warunki). I takim osobom ja zawsze pomogę i będę popierać pomaganie takim osobom.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2016-08-30 o 18:12
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 18:52   #3831
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

[1=7d825fa9fec57cf5623273f e7eca2ef8f2442710_5d59d87 1e15d0;64742911]
A dodam ze ja obecnie dojezdzam komunikacja miejska godzine w jedna strone. I do tego zarabiam odrobine powyzej minimalnej. Nie no ale w sumie moglam siedziec w domu bo sie nie oplaca jezdzic. albo szukac pracy sto lat 5 min od domu, chyba sie zwolnie.
[/QUOTE]
Oj no, nic się nie nauczyłaś jeszcze. Płóź rumiane buźki, płódź, kasa sama spada z nieba.

Najgorsze, że ta rada jest dobra jeśli komuś chodzi tylko o kasę.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 19:05   #3832
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 013
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Oj no, nic się nie nauczyłaś jeszcze. Płóź rumiane buźki, płódź, kasa sama spada z nieba.

Najgorsze, że ta rada jest dobra jeśli komuś chodzi tylko o kasę.
No wlasnie. A jakakolwiek praca otwiera nowe mozliwosci i szanse. Nikt nie kaze cale zycie pracowac za minimalna i dojezdzac. No i wychodzi sie z domu, odklada cos tam na emeryture etc.
Siedzac w domu sytuacja sie nigdy szlachcie nie poprawi.

Wysłane z mojego LG-H955 przy użyciu Tapatalka
7d825fa9fec57cf5623273fe7eca2ef8f2442710_5d59d871e15d0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 19:15   #3833
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Gdybym miala w miesiacu spedzic okolo 45 godzin na dojazdach do pracy i miec z tego niewiele ponad najnizsza to sama zastanowilabym sie nad sensem takiej pracy, bo tyle spokojnie moge dorobic na dawaniu korkow bez wystawiania nosa z domu. No ale najwazniejsze jest to, zeby pracowac na etat, niewazne za ile :"D
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 19:21   #3834
201701300929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 200
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
To nie jest wytłumaczenie, ale oczekiwanie, że ktoś będzie spędzał pół dnia na podróż do i z pracy jest śmieszne. Zapewne również masz wiele innych zajęć poza pracą więc nie rozumiem dlaczego cię to dziwi.
ale nie musi pracowac-moze zyc na utrzymaniu meza albo rodzicow,tylko jak nie chce mu sie pracowac to niech nie wyciaga lapek po zasilki/pomoc - bo moglby pracowac,tylko nie chce bo wiaze sie to z jakimis wyrzeczeniami

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
Ok, ja sama znam osobę, która codziennie dojeżdża z Łodzi do Warszawy (pociągiem). Podróz zajmuje mu około 1,5 w jedną stronę + dojazd na dworzec i potem z dworca do pracy. Wychodzi z domu o świcie, wraca późnym wieczorem, dzieci widuje w weekendy jak się obudzi. Jednak jego pensja oscyluje w granicach 20-30 tys/mies (nie przesadzam), więc jest to oplacalne, zresztą sam mówi, że to jest praca żeby zarobić określoną kwotę, bo na stałe jest to zbyt wykańczające.
Więc - oczywiście, ze można.
Tylko w tym wątku poruszacie kwestię osób, które mogłyby pracować za najniższą krajową lub trochę więcej i wtedy wielogodzinne dojazdy przestają być opłacalne. Do pracy każdy dojeżdża, ale nie powinno być tak jak w tej scenie z "Co mi z robisz jak mnie złapiesz" ("wstaję rano, za pietnaście trzecia, latem to już widno..').
no ale on za ta kase to spokojnie moglby sie przeniesc gdzies blizej

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie, ani ja, ani dziewczyny "dojeżdżające" nie mają pensji rzędu 20-30 tysięcy. Zarabiają nieco więcej niż najniższa krajowa, ale nie kokosy. I jakoś mi się opłaca pracować a im dojeżdżać z tych Kaszub. Z domu wychodzą o 6, wracają ok 18. No ale co mają zrobić, skoro nie ma pracy tam, gdzie mieszkają? Na co czekać? Aż stanie się cud i praca sama ich znajdzie? No fakt, ale one też nie mają herbów szlacheckich i wiedzą, że jak trzeba i nie ma wyjścia to trzeba i tyle.
ja mieszkam w warszawie a do pracy tez dojezdzam 1- 1,5 h - nie jest to dojazd szybki ale taki do godziny uwazam,za calkowicie normalny,
a zreszta - zawsze mozna sie przeprowadzic - ale nie bo szlachta by chciala robote 10min od domu i najlepiej za 10 tys

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
To ja widać jestem frajerką, ale karmiłabym dzieci, żeby nie umarły z głodu, jeśli jego rodzice nie dawaliby mu jeść. Co więcej uważam, że państwo, które pozostawia niedożywione dzieci samym sobie to jest popie*****dolone państwo.
a ja bym takie odbierala rodzicom bo widac sa niewydolni opiekunczo,
oczywiscie nalezaloby tez usprawnic rodziny adopcyjne itp ale serio przy obecnej pomocy Panstwa jesli dziecko chodzi glodne to jest to tylko i wylaczenie wina rodzica
201701300929 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 19:23   #3835
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Gdybym miala w miesiacu spedzic okolo 45 godzin na dojazdach do pracy i miec z tego niewiele ponad najnizsza to sama zastanowilabym sie nad sensem takiej pracy, bo tyle spokojnie moge dorobic na dawaniu korkow bez wystawiania nosa z domu. No ale najwazniejsze jest to, zeby pracowac na etat, niewazne za ile :"D
No Ty sobie możesz. Mówimy raczej o ludziach, który nie są wykształceni i pomysłowi i nie mają miliona propozycji pracy. No, ale jeśli taka osoba może robić coś za taką samą kasę w domu, bez etatu – ja nie widzę problemu.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 19:37   #3836
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Gdybym miala w miesiacu spedzic okolo 45 godzin na dojazdach do pracy i miec z tego niewiele ponad najnizsza to sama zastanowilabym sie nad sensem takiej pracy, bo tyle spokojnie moge dorobic na dawaniu korkow bez wystawiania nosa z domu. No ale najwazniejsze jest to, zeby pracowac na etat, niewazne za ile :"D

Mieszkam i pracuję w dość dużym mieście na dojazdy schodzi mi minimum 1,20 dziennie, korki robią swoje. Takie drogowe. A i tak rzadko jadę w godzinach szczytu. Większości ludzi z pracy na dojazdy schodzi więcej, bo jest moda na domy pod miastem. Portierka mieszka dosyć blisko pracy, ale zawsze jedzie do i wraca w godzinach szczytu i w zasadzie 2,50 godziny dziennie to norma.
Oczywiście, że można pracować nie płacąc składek, ale pamiętam larum, kiedy Cugowskiemu z Budki Suflera i Rodowicz wyliczono emeryturę jak się ludzie oburzali.

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
No Ty sobie możesz. Mówimy raczej o ludziach, który nie są wykształceni i pomysłowi i nie mają miliona propozycji pracy. No, ale jeśli taka osoba może robić coś za taką samą kasę w domu, bez etatu – ja nie widzę problemu.
Ja również, o ile nie będzie larum jak nieubezpieczona będzie chciała skorzystać z pomocy medycznej, a za parę lat nie będzie się dziwiła , że państwo nie da jej nawet głodowej emerytury.
1/3 moich dochodów nie idzie do mojej kieszeni tylko na składki.

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-30 o 19:40
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 20:00   #3837
Triss Merigold
Raczkowanie
 
Avatar Triss Merigold
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 279
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Nie przesadzaj z tymi emocjami i nie napawaj się dobrodusznością. Pisałam już x razy, że w Polsce istnieje system opieki socjalnej zatem oczywiście, że możesz dożywiać głodujące dzieci, ale lepiej to zgłosić i sprawa będzie załatwiona.
I mówi to ktoś kto stale napawa się własną zaradnością i nabytym 'etosem pracy'. W tym wątku panuje jakiś konkurs na to kto miał w życiu gorzej, ale jak bardzo był zaradny i pracowity i w związku z tym może głośniej krzyczeć "jak można moje pieniądze oddawać nierobom"? Wiele waszych wniosków i postulatów jest słusznych i zgadzam się z nimi, ale przeżywanie w nieskończność bezczelności i roszczeniowości 'szlachciców' w połączeniu z własnym samozadowoleniem...no ile można o tym postów pisać.

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
To może po prostu (skoro już taka wrażliwa jesteś) zaadoptuj te biedne dzieci, żeby nie musiały żyć w środowisku, w którym od małego uczy się je, że nie płaca się pracować.

Większość społeczeństwa jednak chyba nie chce byc frajerami i bardzo dobrze, bo jaki naród sobie wychowamy, jeżeli będziemy wspierać śmierdzących leni?
Jaki naród sobie wychowamy.... W Polsce w porównaniu z resztą Europy Zachodniej pomoc socjalna jest mała, (a jednak inne narody jakoś funkconują), a ośmielam się powiedzieć, że większość jego mieszkańców płaci większe podatki niż ty, mimo tego nie ma aż takiego bólu 4 liter.

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Nie, nie jesteś frajerką. Pewnie, że dzieciaki nie powinny być głodne. Ale nie o dożywianiu dzieci tu dyskutujemy a o fundowaniu im (i ich rodzicom) dóbr luksusowych w imię dziwacznie pojętej lub wypaczonej filantropii. To zupełnie inny ciężar gatunkowy bo o ile dożywianie dzieci rozumiem i popieram, o tyle dawania im plejaków/ markowych ubrań i akcesoriów już nie.[COLOR="Silver"]
.
Zgadzam się z tym o markowych ubraniach, jednak mój post był odpowiedzią na to, żeby 'nieroby nie liczyły, że ktoś będzie karmił jego dzieci", więc o tym też jest dyskusja. Dalej sie dowiedziałam, że przez to wychowujemy sobie zacofany naród, także...

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość


no ale on za ta kase to spokojnie moglby sie przeniesc gdzies blizej
Akurat nie mógłby bo to specyficzna branża i to miejsce pracy jest tylko w Warszawie. Mało specjalistów z tej dziedziny, dlatego stawki są wysokie.



Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość
a ja bym takie odbierala rodzicom bo widac sa niewydolni opiekunczo,
oczywiscie nalezaloby tez usprawnic rodziny adopcyjne itp ale serio przy obecnej pomocy Panstwa jesli dziecko chodzi glodne to jest to tylko i wylaczenie wina rodzica
Z odbieraniem dzieci się zgadzam, ale akurat w Polsce podnosi się larum jak sie odbiera dziecko nawet z przemocowej rodziny, a co dopiero jak z powodu biedy. Afera na cały kraj, bo istnieje przekonanie, że dziecku najlepiej będzie w rodzienie, nawet jak jest patologiczna.
Triss Merigold jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 20:19   #3838
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
I mówi to ktoś kto stale napawa się własną zaradnością i nabytym 'etosem pracy'. W tym wątku panuje jakiś konkurs na to kto miał w życiu gorzej, ale jak bardzo był zaradny i pracowity i w związku z tym może głośniej krzyczeć "jak można moje pieniądze oddawać nierobom"? Wiele waszych wniosków i postulatów jest słusznych i zgadzam się z nimi, ale przeżywanie w nieskończność bezczelności i roszczeniowości 'szlachciców' w połączeniu z własnym samozadowoleniem...no ile można o tym postów pisać.



Jaki naród sobie wychowamy.... W Polsce w porównaniu z resztą Europy Zachodniej pomoc socjalna jest mała, (a jednak inne narody jakoś funkconują), a ośmielam się powiedzieć, że większość jego mieszkańców płaci większe podatki niż ty, mimo tego nie ma aż takiego bólu 4 liter.



Zgadzam się z tym o markowych ubraniach, jednak mój post był odpowiedzią na to, żeby 'nieroby nie liczyły, że ktoś będzie karmił jego dzieci", więc o tym też jest dyskusja. Dalej sie dowiedziałam, że przez to wychowujemy sobie zacofany naród, także...



Akurat nie mógłby bo to specyficzna branża i to miejsce pracy jest tylko w Warszawie. Mało specjalistów z tej dziedziny, dlatego stawki są wysokie.





Z odbieraniem dzieci się zgadzam, ale akurat w Polsce podnosi się larum jak sie odbiera dziecko nawet z przemocowej rodziny, a co dopiero jak z powodu biedy. Afera na cały kraj, bo istnieje przekonanie, że dziecku najlepiej będzie w rodzienie, nawet jak jest patologiczna.
Ile to się czyta "pieniądze nie są najważniejsze. Najważniejsza jest miłość. Dziecko może żyć biedniej (cokolwiek znaczy słowo biedniej), ale z miłością rodziców"
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 20:26   #3839
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
I mówi to ktoś kto stale napawa się własną zaradnością i nabytym 'etosem pracy'. W tym wątku panuje jakiś konkurs na to kto miał w życiu gorzej, ale jak bardzo był zaradny i pracowity i w związku z tym może głośniej krzyczeć "jak można moje pieniądze oddawać nierobom"? Wiele waszych wniosków i postulatów jest słusznych i zgadzam się z nimi, ale przeżywanie w nieskończność bezczelności i roszczeniowości 'szlachciców' w połączeniu z własnym samozadowoleniem...no ile można o tym postów pisać.
Ty też wykazujesz się samozadowoleniem no i ocenianiem.
Mamy inne zdanie i tyle, coraz więcej ludzi na forach chciałoby obyć się bez dyskusji, wkleić sympatyczne emotikony, w sumie irytuje ich dyskutowanie, wymienianie poglądów. Irytują ich inni ludzie, że nie myślą i nie zachowują się identycznie ja my.
Na wizażu są tysiące wątków. Mnie z różnych powodów interesuje raz jeden raz drugi.
Mnie już tutaj jedna wizażanka pisała, że nie jest przymusowe czytanie i pisanie (mądra rada, choć w sumie ja dyskusji zamykać nie chcę). Co Ci przeszkadzają te wpisy?


---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość


Jaki naród sobie wychowamy.... W Polsce w porównaniu z resztą Europy Zachodniej pomoc socjalna jest mała, (a jednak inne narody jakoś funkconują), a ośmielam się powiedzieć, że większość jego mieszkańców płaci większe podatki niż ty, mimo tego nie ma aż takiego bólu 4 liter.

Cóż to za porównanie? Jesteśmy zaliczani do Europy Środkowo-Wschodniej. System pomocy socjalnej jak na taki niebogaty kraj jest wystarczający, ale trochę szwankuje, bo panie i panowie pewnie wolą siedzieć za biurkiem niż jechać oglądać jak się mają ludzie w miejscowości i czy komuś potrzebna jest pomoc, na którą pieniądze są. Ja wiem, że takie wpisy o pomocy dla głodnego dziecka mogą być poruszające, ale to nie jest konieczne byś takie dziecko dokarmiała. Nie jesteśmy E.Zach. nie jesteśmy też 3 światem.

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-30 o 20:37
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-30, 20:33   #3840
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Triss Merigold Pokaż wiadomość
I mówi to ktoś kto stale napawa się własną zaradnością i nabytym 'etosem pracy'. W tym wątku panuje jakiś konkurs na to kto miał w życiu gorzej, ale jak bardzo był zaradny i pracowity i w związku z tym może głośniej krzyczeć "jak można moje pieniądze oddawać nierobom"? Wiele waszych wniosków i postulatów jest słusznych i zgadzam się z nimi, ale przeżywanie w nieskończność bezczelności i roszczeniowości 'szlachciców' w połączeniu z własnym samozadowoleniem...no ile można o tym postów pisać.



Jaki naród sobie wychowamy.... W Polsce w porównaniu z resztą Europy Zachodniej pomoc socjalna jest mała, (a jednak inne narody jakoś funkconują), a ośmielam się powiedzieć, że większość jego mieszkańców płaci większe podatki niż ty, mimo tego nie ma aż takiego bólu 4 liter.



Zgadzam się z tym o markowych ubraniach, jednak mój post był odpowiedzią na to, żeby 'nieroby nie liczyły, że ktoś będzie karmił jego dzieci", więc o tym też jest dyskusja. Dalej sie dowiedziałam, że przez to wychowujemy sobie zacofany naród, także...



Akurat nie mógłby bo to specyficzna branża i to miejsce pracy jest tylko w Warszawie. Mało specjalistów z tej dziedziny, dlatego stawki są wysokie.





Z odbieraniem dzieci się zgadzam, ale akurat w Polsce podnosi się larum jak sie odbiera dziecko nawet z przemocowej rodziny, a co dopiero jak z powodu biedy. Afera na cały kraj, bo istnieje przekonanie, że dziecku najlepiej będzie w rodzienie, nawet jak jest patologiczna.
Jakie podatki płacą bezrobotni z wyboru?
No właśnie widzisz, te inne narody Europy Zachodniej (serio? proponuję dodatkowe lekcje geografii politycznej) zaczynają w tej chwili ciąć zasiłeczki, zwłaszcza Anglicy się zorientowali, że coś im nie styka w tej kwestii.

W Polsce pomoc socjalna nie jest mała. Choćby wprowadzone 500 zł na dziecko stanowi 40% płacy minimalnej. Znajdź mi kraj, w którym procentowo można dostać równie wysoki zasiłek.

Tak, właśnie to mnie wpienia, zwłaszcza odkąd zaczęłam prowadzić dg i sama robię przelewy do ZUS i US. Teraz mam pogląd na to, ile kasy muszę oddawać co miesiąc i jestem przekonana, że jej spora część jest marnotrawiona, między innymi na nierobów (i będę ich tak nazywać, bo na to zasługują).

Ponawiam pytanie zadane przez Mijanou: Co według ciebie powinna zrobić osoba, której "nie opłaca się dojeżdżać do pracy" i jak długo powinniśmy pozwalać, aby tkwiła w tym stanie rzeczy? Co zrobi taka osoba, kiedy na starość okaże się, że nie ma prawa do emerytury (abstrahując od kiepskiej kondycji ZUS)? Co jeżeli zdarzy się wypadek i nie będzie miała ubezpieczenia? Czy uważasz, że kilkuletnie dziury w cv są korzystne dla osoby zdolnej do pracy? Czy taka osoba ma nigdy nie pracować i całe życie przeżyć na koszt innych ludzi?

Edytowane przez 20160901857
Czas edycji: 2016-08-30 o 20:38
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-22 18:19:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.