Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II! - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-01, 17:22   #1021
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Nom, pomieszkujemu tu

Wysłane z mojego LG-D290 przy użyciu Tapatalka
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 17:23   #1022
KPZ
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 492
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

No to fajnie. Może kiedyś na jakimś placu zabaw się spotkamy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
KPZ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 17:35   #1023
Candid
Zadomowienie
 
Avatar Candid
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: wschód
Wiadomości: 1 440
GG do Candid
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka

Niestety aparat USG nie zmierzył masy, pani doktor powiedziała, że dzidziuś jest duży jak na swój wiek, mówiła że to pewnie po mężu (on ma 194 cm, ja 160 cm). Ale żadnych dodatkowych informacji nie dostałam, a zdjęcie jest kiepskiej jakości więc znów nie mogę doczekać się kolejnej wizyty :p
Super że usg wyszło dobrze i z dzidziusiem wszystko ok

A co do past to mi podane metody pomagają. A poczytajcie jeszcze na forach o stosowaniu pasty ajona stomaticum w ciąży. Podobno szybko załatwia problem z dziąsłami. Ale nie znam jej.
Candid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 17:36   #1024
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
No to fajnie. Może kiedyś na jakimś placu zabaw się spotkamy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zatem do zobaczenia!

Wysłane z mojego LG-D290 przy użyciu Tapatalka
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 17:39   #1025
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka

Niestety aparat USG nie zmierzył masy, pani doktor powiedziała, że dzidziuś jest duży jak na swój wiek, mówiła że to pewnie po mężu (on ma 194 cm, ja 160 cm). Ale żadnych dodatkowych informacji nie dostałam, a zdjęcie jest kiepskiej jakości więc znów nie mogę doczekać się kolejnej wizyty :p
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:09   #1026
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
To teraz Lidka nogi do góry i odpoczywaj. Jesteś na L4? Może na chwilę weź, jeśli jeszcze nie jesteś na zwolnieniu.

Wysłane z mojego LG-D290 przy użyciu Tapatalka
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:19   #1027
lusiaUk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 94
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

dzis wizyta! 19 tydzien !Ale mam stresiora!Trzymajcie kciukasy!!
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=HFHgnyQSmqk&edit=vd

Video wspomnienia
lusiaUk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:20   #1028
zie_l_ona
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 627
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez muffi24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny strasznie mi napuchły dziąsła i bolą Od kilku dni tak nagle... Ostatnio zęby kontrolowałam jakoś w lutym, było wszystko ok. Wiem że muszę się przejść do dentysty, ale to najwcześniej za 2 tygodnie jak wrócę do krakowa bo tam mam zaufany gabinet. Macie takie problemy?
Mi też dziąsła krwawią teraz strasznie. Do tego mam nadwrażliwe. Pomaga mi sensodyna odbudowa i płyn do płukania też sensodyna (jest bez alko, to też ważne).

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
Mam to samo! Zadyszka nawet przy wyciąganiu prania z pralki i rozwieszaniu go. A wejście na moje 5 piętro, to teraz dwa przystanki po drodze. Co będzie potem, ja się pytam?
Ja to samo! Czasem nawet po spacerze z pracy do domu jestem taka padnięta, że muszę się położyć na kilka minut. Ale co ciekawe, jak ćwiczę fitnes dla ciężarnych, to wcale nie jest tak źle, może to kwestia rozgrzewki?

Ja już po badaniu. Maluch oczywiście nie współpracował, więc dalej nie znam płci Pewnie się dowiem dopiero przy porodzie...
zie_l_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:24   #1029
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Trzymam kciuki za dzisiejsze badania, ja jutro!

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:37   #1030
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez lusiaUk Pokaż wiadomość
dzis wizyta! 19 tydzien !Ale mam stresiora!Trzymajcie kciukasy!!
Kciuki!
Cytat:
Napisane przez furjatka Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za dzisiejsze badania, ja jutro!

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Kciuki na jutro!
Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
Mi też dziąsła krwawią teraz strasznie. Do tego mam nadwrażliwe. Pomaga mi sensodyna odbudowa i płyn do płukania też sensodyna (jest bez alko, to też ważne).


Ja to samo! Czasem nawet po spacerze z pracy do domu jestem taka padnięta, że muszę się położyć na kilka minut. Ale co ciekawe, jak ćwiczę fitnes dla ciężarnych, to wcale nie jest tak źle, może to kwestia rozgrzewki?

Ja już po badaniu. Maluch oczywiście nie współpracował, więc dalej nie znam płci Pewnie się dowiem dopiero przy porodzie...
nie przejmuj się... najważniejsze, że bejbik zdrowy!

Wysłane z mojego LG-D290 przy użyciu Tapatalka
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 18:57   #1031
zie_l_ona
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 627
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
nie przejmuj się... najważniejsze, że bejbik zdrowy!
Daję mu jeszcze szansę na ujawnienie się za 2 tyg na połówkowym Potem już chyba coraz trudniej będzie sprawdzić.
zie_l_ona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 19:18   #1032
Moniczi
Rozeznanie
 
Avatar Moniczi
 
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Dzięki dziewczyny Konkardia, KPZ - najśmieszniej było na początku, moi bracia kpili, że jesteśmy z Tż jak słoń i mrówka
W dodatku ja tak jak Konkardia wyglądam na młodszą

NiEBiE a obiecywałam sobie, że przed samym badaniem zjem batonika, ale zapomniałam o tym zupełnie!

zie_l_ona małe łobuziaki nie chcą współpracować, a tu ciekawość nas zadręcza

Lidka99 nie martw się, tylko odpoczywaj. Ja po poprzedniej wizycie płakałam ze stresu, bo też mi zalecono leżenie i luteinę, ale to faktycznie pomogło - minął miesiąc i jest lżej. No ale luteinę nadal muszę brać.

lusiaUk trzymam kciuki dzisiaj I za Ciebie furjatka już też od dzisiaj

Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...
Moniczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 20:03   #1033
Karoloo
<3 <3 <3
 
Avatar Karoloo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 8 332
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny Konkardia, KPZ - najśmieszniej było na początku, moi bracia kpili, że jesteśmy z Tż jak słoń i mrówka
W dodatku ja tak jak Konkardia wyglądam na młodszą

NiEBiE a obiecywałam sobie, że przed samym badaniem zjem batonika, ale zapomniałam o tym zupełnie!

zie_l_ona małe łobuziaki nie chcą współpracować, a tu ciekawość nas zadręcza

Lidka99 nie martw się, tylko odpoczywaj. Ja po poprzedniej wizycie płakałam ze stresu, bo też mi zalecono leżenie i luteinę, ale to faktycznie pomogło - minął miesiąc i jest lżej. No ale luteinę nadal muszę brać.

lusiaUk trzymam kciuki dzisiaj I za Ciebie furjatka już też od dzisiaj

Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...

brawa za wizytę

co do syt z pracą to szczerze bym nie pojechała. jesteś na L4 więc nic nie powinno Cię interesować Nie ma ludzi niezastąpionych
__________________
25052013 <3 <3



Franek 15.12.2014
Zosia i Klara 08.12.2016
<3
Karoloo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 20:17   #1034
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

A ja bym pojechała bo zwyczajnie czasami trzeba być ludzkim i zrozumieć drugiego. Ja wiem ze nie musi Cię to obchodzić ale pracodawca tez człowiek i tez ma problem. Ni chyba że totalnie nie masz sił albo pracodawca to totalny kutas który Ci zaszedł juz za skórę

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 20:19   #1035
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Candid Pokaż wiadomość
Super że usg wyszło dobrze i z dzidziusiem wszystko ok

A co do past to mi podane metody pomagają. A poczytajcie jeszcze na forach o stosowaniu pasty ajona stomaticum w ciąży. Podobno szybko załatwia problem z dziąsłami. Ale nie znam jej.
To niemiecka pasta, mój Tż ja używa, ale dla mnie ona śmierdzi i w ogóle nie odświeża.
Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
Kochana! Nic się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze.
Cytat:
Napisane przez lusiaUk Pokaż wiadomość
dzis wizyta! 19 tydzien !Ale mam stresiora!Trzymajcie kciukasy!!
I jak i jak??

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość

NiEBiE a obiecywałam sobie, że przed samym badaniem zjem batonika, ale zapomniałam o tym zupełnie!
Też ostatnio zjadlam małego twixa przed usg i dzidziuś był bardziej ruchliwy, ale ginekolog śmiał się z tej metody.
Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...
Ja bym nie szła, nie dałabym rady, a poza tym z jakiegoś powodu masz l4, czyli pracować nie możesz.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 20:57   #1036
Moniczi
Rozeznanie
 
Avatar Moniczi
 
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Dziękuję za rady dziewczyny Chcę zachować się po ludzku, dlatego obiecałam, że przyjdę jutro wprowadzić kolejną zastępującą w obowiązki. No ale pracodawca uważa, że jeden dzień to za mało i chce tego wtorku (nie wiem dlaczego nie poniedziałku).
Kurcze inaczej by wyglądała sprawa, gdyby to było w tym samym mieście - a tak dojazd zajmuje mi godzinę w jedną stronę Pewnie decyzję podejmę jutro po sprawdzeniu, co tak naprawdę stanowi problem.
Stresuję się tym, że np. okaże się że pozawalali moje projekty. Wiem, że nie powinno mnie to już obchodzić, no ale mam jakieś skrzywienie na tym punkcie xD
Moniczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:08   #1037
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Dziękuję za rady dziewczyny Chcę zachować się po ludzku, dlatego obiecałam, że przyjdę jutro wprowadzić kolejną zastępującą w obowiązki. No ale pracodawca uważa, że jeden dzień to za mało i chce tego wtorku (nie wiem dlaczego nie poniedziałku).
Kurcze inaczej by wyglądała sprawa, gdyby to było w tym samym mieście - a tak dojazd zajmuje mi godzinę w jedną stronę Pewnie decyzję podejmę jutro po sprawdzeniu, co tak naprawdę stanowi problem.
Stresuję się tym, że np. okaże się że pozawalali moje projekty. Wiem, że nie powinno mnie to już obchodzić, no ale mam jakieś skrzywienie na tym punkcie xD
Ja w poprzedniej ciąży jak poszłam na zwolnienie to pojechałam wprowadzić swojego następce. Też dojazd mi zajmuje ok. 1h, ale chciałam być w porządku. Natomiast żeby to faktycznie była jednodniowa i kilkugodzinna akcja, bo potem będą mieć pretensje, że nie przyjedziesz znowu, i znowu, i znowu. I oczywiście nie wolno pracować na L4. Za takie coś zus może ci zabrać świadczenia...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:12   #1038
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 257
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

A pracodawcy wlepić karę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

NiEBiE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:22   #1039
Moniczi
Rozeznanie
 
Avatar Moniczi
 
Zarejestrowany: 2016-05
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 794
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

MrsDorota tak myślę, że 5 godzin powinno wystarczyć. Jestem na zwolnieniu, a i tak dzwonią z pytaniami praktycznie co drugi dzień. Chciałabym załatwić sprawę i mieć spokój, bo jednak rozdwoić się nie dam rady. Cieszę się, że czuję się lepiej, odpoczynek naprawdę pomógł - ale też nie mogę im pokazać, że wszystko fantastycznie, bo sobie pomyślą, że czemu tu nie wykorzystywać naiwnej kobitki

Ale jak wytrzymam do wieczora bez zaglądania na nasz wątek? Mam nadzieję, że będzie sporo do nadrobienia
Moniczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:42   #1040
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka

Niestety aparat USG nie zmierzył masy, pani doktor powiedziała, że dzidziuś jest duży jak na swój wiek, mówiła że to pewnie po mężu (on ma 194 cm, ja 160 cm). Ale żadnych dodatkowych informacji nie dostałam, a zdjęcie jest kiepskiej jakości więc znów nie mogę doczekać się kolejnej wizyty :p
Najważniejsze, że wszystko dobrze
Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
To teraz odpoczywaj, jesteś już na l4?

Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
Mi też dziąsła krwawią teraz strasznie. Do tego mam nadwrażliwe. Pomaga mi sensodyna odbudowa i płyn do płukania też sensodyna (jest bez alko, to też ważne).


Ja to samo! Czasem nawet po spacerze z pracy do domu jestem taka padnięta, że muszę się położyć na kilka minut. Ale co ciekawe, jak ćwiczę fitnes dla ciężarnych, to wcale nie jest tak źle, może to kwestia rozgrzewki?

Ja już po badaniu. Maluch oczywiście nie współpracował, więc dalej nie znam płci Pewnie się dowiem dopiero przy porodzie...
Może jednak uda się wcześniej



Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny Konkardia, KPZ - najśmieszniej było na początku, moi bracia kpili, że jesteśmy z Tż jak słoń i mrówka
W dodatku ja tak jak Konkardia wyglądam na młodszą

NiEBiE a obiecywałam sobie, że przed samym badaniem zjem batonika, ale zapomniałam o tym zupełnie!

zie_l_ona małe łobuziaki nie chcą współpracować, a tu ciekawość nas zadręcza

Lidka99 nie martw się, tylko odpoczywaj. Ja po poprzedniej wizycie płakałam ze stresu, bo też mi zalecono leżenie i luteinę, ale to faktycznie pomogło - minął miesiąc i jest lżej. No ale luteinę nadal muszę brać.

lusiaUk trzymam kciuki dzisiaj I za Ciebie furjatka już też od dzisiaj

Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...
To zależy od tego jak się czujesz, ja pewnie pidjechałabyn na parę godzin, żeby się zorientować i pomóc, ale na prwno nie na 8 godz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:51   #1041
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
Dziwne, ja mam niewiele dłuższą, 37mm, i lekarz mówił, że bardzo dobra Czy te mm mają aż takie znaczenie?
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:55   #1042
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
No i kupiłam sukienkę, co myślicie ? Mnie się bardzo podoba, do tego popielate buty i popielata torebka, jakieś delikatne kolczyki

http://allegro.pl/show_item.php?item=6460397990
Bardzo mi się podoba. Znam tę markę - dobrej jakości materiał i staranne odszycia.

Cytat:
Napisane przez Karoloo Pokaż wiadomość
Czarny wózek jak najbardziej do mnie przemawia wiem już jaki kupie wózek ale pójdziemy przeze mnie z torbami kolor raczej "szary melanż" KLIK

Podczas połówkowych poprosiłam gin o fajne zdjęcie tak żeby dwie było widać ale powiedział, że na tym etapie ciąży na USG widać TYLKO fragmenty
U mnie na dzielni jedna mama ma ten wózek w wydaniu bliźniaczym - wygląda mega. Sama jestem fanką tej marki.
Póki co nie planuję kupna wózka podwójnego, bo młodsze będzie chustowane - większość wozów rok po roku wygląda strasznie - jedno dziecko pod drugim. Szkoda, że tych wozków w wydaniu używanym jest mało - ceny też spore.

Cytat:
Napisane przez Karoloo Pokaż wiadomość
któraś pytała czy chcę SN- tak bardzo mi na tym zależy ale niestety mało jest lekarzy, którzy podejmą się tego "trudnego" wyzwania szczególnie, że jestem po cc. Moja gin jest raczej na tak ale ostatnio zaczyna kręcić nosem muszę umówić się z ordynatorem mojego szpitala i obgadać sytuacje
Obgadaj. Wiadomo sn lepiej, ale ostatnio znajoma mama bliźniaków wspominała, że bezpieczniej cc...

Cytat:
Napisane przez ebena Pokaż wiadomość
Moja kruszynka też dziś strasznie fika od rana...i tak myślę że chyba dlatego że dziś mam wolne i nie przewiozłam jej rowerem (bo zawsze jeżdżę rowerem do pracy) . A jeśli chodzi o ruchy to ja zaczęłam czuć je mega wcześnie chyba już po 12 t.c. - no ale u mnie to tak zawsze, jestem szczupła, dość wysportowana a dziecko jest ułożone na przedniej ścianie łożyska, niektórzy lekarze też mi potwierdzili, ze mogę czuć i że to normalne....najgorsze jest to, że chyba znów mnie cc czeka a tak bardzo chciałam tym razem naturalnie rodzić
O ja, bardzo wcześnie

Cytat:
Napisane przez ItsyBitsyTeenieWeenie Pokaż wiadomość
Moj TŻ poczuł raz a porządnie poza tym cały czas czuje bulgotanie małej. No i jak położę sie na plecach to jej chyba ciasno bo wierzga jak źrebak
Czy wy dajecie rade spać tylko na lewym boku? Bo mój organizm nie może przywyknąć do niezmiennej pozycji
I dzis jest taki dzien, ze tylko ryczeć, oczywiście bez powodu
Nie daję. Taka konstrukcja naszego łóżka, że śpię przeważnie na prawym boku

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka
Jak lekarz szacował Ci te procenty ?
Dobrze, że maluch zdrowy
Cytat:
Napisane przez muffi24 Pokaż wiadomość
Dziewczyny strasznie mi napuchły dziąsła i bolą Od kilku dni tak nagle... Ostatnio zęby kontrolowałam jakoś w lutym, było wszystko ok. Wiem że muszę się przejść do dentysty, ale to najwcześniej za 2 tygodnie jak wrócę do krakowa bo tam mam zaufany gabinet. Macie takie problemy?
Na pierwszy rzut bym Ci poleciła zmianę pasty do zębów - w ciąży przerzuciłam się na ziołowe (Himalaya herbals). Doraźnie na bolące dziąsła wypróbuj żele na ząbkowanie - serio. Mnie pomagały przy aparacie ortodontycznym. Wtedy stosowałam Sachol, ale nie wiem, czy skład jest dobry dla ciążówki. Kin Baby jest bezpieczne, bo nie ma lidokainy.

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
Też mam problem. Pachną ostatnio i mocno są podrażnione. Poza tym czuje se dziura w zebie mi się robi. Muszę się umówić. A gdzie masz tego sprawdzonego stomatologa? ceny też ma przystępne?
My z mężem leczymy się w DentStar - ul. Na Barciach.

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
A wiesz, jakie były początkowe wymiary?
Ja przerabiałam w pierwszej ciąży to samo, odpoczynek i leki pomogły. Trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez lusiaUk Pokaż wiadomość
dzis wizyta! 19 tydzien !Ale mam stresiora!Trzymajcie kciukasy!!
Powodzenia
Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...
Jeśli to tylko kilka godzin - zapewne bym pomogła i dała jakieś wskazówki dla szefostwa lub kogoś, kto mógłby przekazać obowiązki.
Zastanawiam się tylko, jak szef widzi wynagrodzenie za Twój przyjazd i walkę z armageddonem.

Ja dziś najadłam się sporo stresu. Zaczęło się od koszmaru sennego, że coś nie tak z dzieckiem. No i jak na złość maluszek mało się ruszał. Dopiero teraz zaczął fikać, jest mi lżej na duchu.

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;64839591]Dziwne, ja mam niewiele dłuższą, 37mm, i lekarz mówił, że bardzo dobra Czy te mm mają aż takie znaczenie?[/QUOTE]
Wszystko zależy, jak kto mierzy (bo z pomiarami mogą wychodzić cyrki) i jaka była szyjka na początku. Jeśli skróciła się bardzo drastycznie i szybko, nie dziwię się, że lekarz zareagował.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 21:57   #1043
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Byłam dziś spotkać się z kumpelą z terminem na grudzień, zasiedziałam się strasznie i ledwo wróciłam do domu, tak nam się dobrze gadało, bo nasze ciąże mają wiele wspólnego Baaardzo miło było, wciągnęłam ją na te warsztaty (oby jeszcze były miejsca) i ogólnie nie gadałyśmy o niczym innym Jako dwie brzuchate musiałyśmy być urocze, spotkała nas miła sytuacja. Miałam kupon na darmową kawę z McCafe z tych naklejek, nie mieli nic bezkofeinowego (a ja średnio reaguję na kofeinę teraz...), więc chciałyśmy wziąć latte na pół. Kobitka za kasą, widząc nasze brzuchy, zrobiła nam z tego dwie kawy, tylko słabsze i jeszcze za tę rozdwojoną darmową kawę dostałyśmy po naklejce do zbierania na kolejne darmowe
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:02   #1044
Agnes_K
Raczkowanie
 
Avatar Agnes_K
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 170
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Dobry wieczor. Caly dzien siedze w robocie, a potem musze nadrabiac co tam naskrobalyscie przez caly dzien jak juz bede siedziec w domu to bede sledzic na biezaco

Chcialam sie pochwalic, ze dzisiaj poczulam pierwsze stukanie, wczesniej po lunchu i potem po pracy w domu na kanapie

No i obzarlam sie dzisiaj na maksa - kolega z pracy zrobil pyyycha brownie i jeszcze wilgotne ciasto migdalowe i wrocilam do domu z miesiac wiekszym brzuchem niz rano

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Mam dostawkę - jak coś, mogę napisać, na co zwracać uwagę.
Boję się turystycznych łóżeczek - rzadko kiedy mają porządne materace i stabilne usztywnienie dołu.
U nas rożek się nie sprawdził - nie był przyjemnie otulony, uciekał z niego. Młodego otulałam muślinowymi pieluchami - wersja tańsza, ale on był hiperaktywny i się rozkopywał.

Może napój z pokrzywy?


Piękne zdjęcia i wspaniała reakcja


Myślę, że to dobra opcja. Zobaczysz, jaki jest temperament dziecka - czasami to narzuca jedne rozwiązania.

A konsultacja z innym lekarzem? Jeśli nic się nie dzieje, to drugi trymestr jest idealny na podróże lotnicze

Wygląda dobrze - ale szczerze mówiąc, fotelik-nosidełko mnie nie przekonuje.
Tu jest dobry artykuł w temacie wózków 3w1. http://domowa.tv/wady-wozkow-3w1-wielofunkcyjnych/

Sporo dzieci jeździ w czarnych pojazdach. Dwa - dla mnie standard, że wózek 2w1 lub 3w1 jest sprzedawany po roku lub krócej. Rzadko który wózek ma i dobrą gondolę i spacerówkę. W większości przypadków ta druga jest za ciężka i wiele osób przesiada się na leciutką spacerówkę.
Cornflower ja sie przymierzam do dostawnego lozeczko, napisz prosze cos wiecej
A co do wozkow 3w1 - mam w pracy kolezanke, termin ma na poczatek grudnia. i kupila tani uzywany wozek 3w1 i sie cieszyla, ze okazja, a miala wiekszy budzet. Wiec zapytalam czy nie chce w ramach budzetu sprawdzic osobnych fotelikow, bo podobno sa bezpieczniejsze, na co kolezanka spojrzala na mnie dziwnie i powiedziala 'Naczytalas sie' w podtekscie, ze wydziwiam. Troche mi sie glupio zrobilo, bo spoko, kazdy kupuje co chce, ale wydawalo mi sie, ze sie dzielimy roznymi spostrzezeniami i nie mialam absolutnie nic zlego na mysli... Tz powiedzial, ze lepiej sie w ogole nie odzywac w takich sytuacjach. Nie wiem, pewnie istnieje spora grupa kobiet, ktora sie nie czuje potrzeby zaglebiaia sie w te tematy, jak my tutaj na wizazu

A co do koloru wozka to ja planuje szaro-granatowy dla chlopca i szaro-turkusowy dla dziewczynki


Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
To po pierwsze, policz ile materiału poszło na kocyk, który chcesz kupić. Jak kocyk 80x80 kosztuje 40-50zł, to nie ma szans, żeby był z dobrych materiałów, bo koszt minky to minimum 30 zł (a tego oryginalnego 60-80), a bawełna to od 12 do 40 zł (to ceny detaliczne, ale 90% tych sklepów nie kupuje hurtowych ilości). A jeszcze robocizna dochodzi. Paradoksalnie, kocyk o szerokości 70cm może już być w takiej cenie, bo wtedy metr materiału wystarczy na dwie sztuki (szerokość minky to zwykle 150 cm). Zawsze możesz też zapytać o gramaturę materiału i przyjrzyj się dobrze zdjęciom - im grubsze minky, tym lepiej widać kropki (przykład http://www.plushminky.pl/content/20-polarminky).
zie_l_ona widze, ze dobrze sie orientujesz, wiec mam pytanie: jak ten plusz w kropki jest w srodku rozka to te kropki nie beda uwierac malucha?

Cytat:
Napisane przez ItsyBitsyTeenieWeenie Pokaż wiadomość
Moj TŻ poczuł raz a porządnie poza tym cały czas czuje bulgotanie małej. No i jak położę sie na plecach to jej chyba ciasno bo wierzga jak źrebak
Czy wy dajecie rade spać tylko na lewym boku? Bo mój organizm nie może przywyknąć do niezmiennej pozycji
I dzis jest taki dzien, ze tylko ryczeć, oczywiście bez powodu
Moj lekarz powiedzial, ze dopoki wszystko jest ok z ciaza to moge spac tez na prawym boku i mam spac tak jak mi wygodnie, wiec na razie sie stosuje. przestalam juz spac na brzuchu, ale spie na obu bokach. Zwlaszcza jak sie budze nad ranem i mam problem, zeby zasnac to chyba bym oszalala jakbym sie nie mogla przekrecac

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka

Niestety aparat USG nie zmierzył masy, pani doktor powiedziała, że dzidziuś jest duży jak na swój wiek, mówiła że to pewnie po mężu (on ma 194 cm, ja 160 cm). Ale żadnych dodatkowych informacji nie dostałam, a zdjęcie jest kiepskiej jakości więc znów nie mogę doczekać się kolejnej wizyty :p
dobrze, ze wszystko ok, trzymam kcuki, zeby na polowkowym sie Malenstwo ujawnilo

Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Super że wszystko ok

Ja też po wizycie, niestety lekarz powiedział że szyjka trochę krótka 3,1cm, dostałam luteine i nospe i mam więcej odpoczywać, trochę się zmartwiłam ale mówił że dzidziuś jest tak ułożony że główką napiera na szyjkę i stąd mogę mieć bóle i wymiar szyjki może być zaniżony.
Lidka wypoczywaj i na pewno bedzie dobrze, kciukasy

Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
Ja już po badaniu. Maluch oczywiście nie współpracował, więc dalej nie znam płci Pewnie się dowiem dopiero przy porodzie...
jeszcze troche czasu masz, moze sie uda dowiedzic wczesniej wiem, ze to frustrujace, ja mam nadzieje, ze moje Dziecie zechce wspolpracowac za tydzien na polowkowym...
Agnes_K jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:23   #1045
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Agnes_K Pokaż wiadomość
Dobry wieczor. Caly dzien siedze w robocie, a potem musze nadrabiac co tam naskrobalyscie przez caly dzien jak juz bede siedziec w domu to bede sledzic na biezaco

Chcialam sie pochwalic, ze dzisiaj poczulam pierwsze stukanie, wczesniej po lunchu i potem po pracy w domu na kanapie

No i obzarlam sie dzisiaj na maksa - kolega z pracy zrobil pyyycha brownie i jeszcze wilgotne ciasto migdalowe i wrocilam do domu z miesiac wiekszym brzuchem niz rano



Cornflower ja sie przymierzam do dostawnego lozeczko, napisz prosze cos wiecej
A co do wozkow 3w1 - mam w pracy kolezanke, termin ma na poczatek grudnia. i kupila tani uzywany wozek 3w1 i sie cieszyla, ze okazja, a miala wiekszy budzet. Wiec zapytalam czy nie chce w ramach budzetu sprawdzic osobnych fotelikow, bo podobno sa bezpieczniejsze, na co kolezanka spojrzala na mnie dziwnie i powiedziala 'Naczytalas sie' w podtekscie, ze wydziwiam. Troche mi sie glupio zrobilo, bo spoko, kazdy kupuje co chce, ale wydawalo mi sie, ze sie dzielimy roznymi spostrzezeniami i nie mialam absolutnie nic zlego na mysli... Tz powiedzial, ze lepiej sie w ogole nie odzywac w takich sytuacjach. Nie wiem, pewnie istnieje spora grupa kobiet, ktora sie nie czuje potrzeby zaglebiaia sie w te tematy, jak my tutaj na wizazu

A co do koloru wozka to ja planuje szaro-granatowy dla chlopca i szaro-turkusowy dla dziewczynki




zie_l_ona widze, ze dobrze sie orientujesz, wiec mam pytanie: jak ten plusz w kropki jest w srodku rozka to te kropki nie beda uwierac malucha?



Moj lekarz powiedzial, ze dopoki wszystko jest ok z ciaza to moge spac tez na prawym boku i mam spac tak jak mi wygodnie, wiec na razie sie stosuje. przestalam juz spac na brzuchu, ale spie na obu bokach. Zwlaszcza jak sie budze nad ranem i mam problem, zeby zasnac to chyba bym oszalala jakbym sie nie mogla przekrecac



dobrze, ze wszystko ok, trzymam kcuki, zeby na polowkowym sie Malenstwo ujawnilo



Lidka wypoczywaj i na pewno bedzie dobrze, kciukasy



jeszcze troche czasu masz, moze sie uda dowiedzic wczesniej wiem, ze to frustrujace, ja mam nadzieje, ze moje Dziecie zechce wspolpracowac za tydzien na polowkowym...
OOOOOOO brownieeeeeee
co do fotelika - ja też nie jestem za "wydziwianiem" , ale fotelik musi być porządny ale może laska jakaś przewrażliwiona albo po prostu niezbyt zorientowana...

dziewczyny które chcą poczuć ruchy - mój Miki często "słucha" Queena i Abby - dziś mu włączyłam typowo ciążową muzę https://www.youtube.com/watch?v=kxkwnBX6LGg i.... fika jak szalony
__________________
29.01.2017 Mikołaj

Edytowane przez furjatka
Czas edycji: 2016-09-01 o 22:24
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:30   #1046
pequenina_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 525
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
No i kupiłam pierwsza rzecz dla maluszka! I jak tak dalej pójdzie to w tym body chyba na wesele pójdę :-D
Hahahaha

Cytat:
Napisane przez NiEBiE Pokaż wiadomość
To teraz juz w ogóle zazdroszczę.
Byłam w Rzymie w grudniu 2014 roku i się absolutnie zakochałam! Jest po prostu piękny, o ile lubi się takie "klimaty", bo są ludzie, którzy twierdzą, że Rzym, to kupa kamieni.

i tez uważam, że hotel nie jest najważniejszy. Wolę wydać pieniądze na zwiedzanie, wstępy do muzeów, czy nawet dobre jedzenie, a w hotelu się tylko śpi.
Też lubię Rzym. Można znaleźć tanie pokoje w kamienicach, my chyba płaciliśmy 10 euro za dwójkę, mieliśmy do dyspozycji kuchnię i łazienkę, oprócz nas mieszkała jeszcze jedna sympatyczna rodzinka. I Watykan był tuż obok. I dostaliśmy jakieś przekąski nawet. I ptaszki śpiewające na balkonie, muzyka z adaptera na winyle gratis
Jeśli lata się z Fiumicino to w Lido blisko dworca autobusowego są mega pyszne lody. W ogóle całe Włochy mają mega dobre lody :P Ale tam w Lido jest mega sympatyczny Pan sprzedający lody, który nie wiem jak wyczaił, że jestem Polką (nawet po polsku nie mówiłam) i spytał "truskawka?" Mega śmiesznie, bo nikt się nie spodziewał
Polecam w Rzymie się zgubić i połazić bez celu, tam są tak ładne uliczki, budynki, drzewka, mega. W sumie właśnie taki spacer z lodami najlepiej wspominam. Koloseum i Watykan i tak zna się z filmów i zdjęć :P

Cytat:
Napisane przez KPZ Pokaż wiadomość
No i kupiłam sukienkę, co myślicie ? Mnie się bardzo podoba, do tego popielate buty i popielata torebka, jakieś delikatne kolczyki
Ładna! Zazdroszczę, pewnie ładnie na Tobie leży. Ja wyglądam w takiej dziwnie, a nosiłabym.

Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
Lidka99, Moniczi - też mam dziś wizytę i liczę na ujawnienie się płci Chociaż wielkiej nadziei nie mam, bo od kilku wizyt maluch nie współpracuje przy badaniach.
Wykrakałaś :P

Cytat:
Napisane przez Karoloo Pokaż wiadomość
każda tyle waży
Łoo, spore dziewuszki!

Cytat:
Napisane przez Karoloo Pokaż wiadomość
dobra jest ja z moją teściową nie mam zbyt dobrych relacji i jak rodziłam Franka to błagałam żeby nie urodzić w jej urodziny ale bym się wyedy nasłuchała "Ooo jaki mi piękny prezent zrobiliście" itd itd. Na szczęście udało się dzień przed uffff
Postarałaś się Na styk!

Cytat:
Napisane przez ItsyBitsyTeenieWeenie Pokaż wiadomość
Czy wy dajecie rade spać tylko na lewym boku? Bo mój organizm nie może przywyknąć do niezmiennej pozycji
I dzis jest taki dzien, ze tylko ryczeć, oczywiście bez powodu
Ja w sumie automatycznie ląduję na lewym, tak mi najwygodniej, już mam taką małą piłkę przed sobą jak leżę :P
Też dzisiaj mi się zanosi na płacz, ale dzielnie się trzymam...


Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Wyniki wszystkie bardzo ładne, cieszę się bo z dzidziem wszystko w porządku.
Dzidziuś spał boczkiem, nie było szans żeby pokazał co tam ma między nóżkami, chyba skorzystam z rad i przed połówkowymi zjem jakąś nutellę Na prenatalnych doktor mi mówił, że na 70% chłopiec. Chciałabym już wiedzieć przynajmniej na 95 %
Posłuchałyśmy serduszka

Niestety aparat USG nie zmierzył masy, pani doktor powiedziała, że dzidziuś jest duży jak na swój wiek, mówiła że to pewnie po mężu (on ma 194 cm, ja 160 cm). Ale żadnych dodatkowych informacji nie dostałam, a zdjęcie jest kiepskiej jakości więc znów nie mogę doczekać się kolejnej wizyty :p
Co za uparciuch! Super, że wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez lusiaUk Pokaż wiadomość
dzis wizyta! 19 tydzien !Ale mam stresiora!Trzymajcie kciukasy!!
Trzymane były! I jak?

Cytat:
Napisane przez zie_l_ona Pokaż wiadomość
Ja już po badaniu. Maluch oczywiście nie współpracował, więc dalej nie znam płci Pewnie się dowiem dopiero przy porodzie...
Niespodzianka będzie :P

Cytat:
Napisane przez Moniczi Pokaż wiadomość
Wiecie co, dzwonili dzisiaj do mnie z pracy - okazało się, że moja zastępująca wczoraj porzuciła pracę z dnia na dzień, nie wytrzymała psychicznie nawału obowiązków. Podobno został armaggedon na biurku, poproszono mnie, żeby przyjechała pomóc to ogarnąć np. na cały wtorek lub środę. Powiedziałam, że muszę się zastanowić, czy dam radę... A poważnie, to nie wiem co robić, dziewczyna faktycznie pracę porzuciła ale zadzwoniła do mnie wcześniej że zwyczajnie nie da rady. Tylko nie powiedziała, że zostawi bałagan...
Jeśli byli dla Ciebie w porządku, to chyba zaproponowałabym telefon albo skype z wideo. Ale przyjeżdżanie do firmy na kilka godzin + dojazd x2 to chyba niezgodne z prawem :P

Mnie dzisiaj niestety szefy potraktowały niespecjalnie. Liczyłam na przedłużenie umowy, co powodowałoby, że miałabym urlop, liczyłby się staż pracy itp itd. A oni nic. Nie szłam na zwolnienie, bo oni mieli umowę z inną firmą i zobowiązali się, że do wczoraj będę pracować po 8h. Wg prawa powinnam 4h. Pracowałam jakoś 7h, tyle ile dawałam radę. Mimo, że remonty trwają, czułam się średnio itp itd. Po prostu poszłam im na rękę i nie robiłam im problemów. No i tak się oddźwięczają Niby znajomi. Poprosiłam ich, żeby to przemyśleli, jutro mają dać znać, trzymajcie kciukasy... Generalnie jestem rozczarowana tymi wszystkimi ludźmi, i budowlańcy, i szefy, szkoda gadać...
pequenina_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:34   #1047
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez cornflower_girl Pokaż wiadomość
Bardzo mi się podoba. Znam tę markę - dobrej jakości materiał i staranne odszycia.


U mnie na dzielni jedna mama ma ten wózek w wydaniu bliźniaczym - wygląda mega. Sama jestem fanką tej marki.
Póki co nie planuję kupna wózka podwójnego, bo młodsze będzie chustowane - większość wozów rok po roku wygląda strasznie - jedno dziecko pod drugim. Szkoda, że tych wozków w wydaniu używanym jest mało - ceny też spore.


Obgadaj. Wiadomo sn lepiej, ale ostatnio znajoma mama bliźniaków wspominała, że bezpieczniej cc...


O ja, bardzo wcześnie


Nie daję. Taka konstrukcja naszego łóżka, że śpię przeważnie na prawym boku


Jak lekarz szacował Ci te procenty ?
Dobrze, że maluch zdrowy

Na pierwszy rzut bym Ci poleciła zmianę pasty do zębów - w ciąży przerzuciłam się na ziołowe (Himalaya herbals). Doraźnie na bolące dziąsła wypróbuj żele na ząbkowanie - serio. Mnie pomagały przy aparacie ortodontycznym. Wtedy stosowałam Sachol, ale nie wiem, czy skład jest dobry dla ciążówki. Kin Baby jest bezpieczne, bo nie ma lidokainy.


My z mężem leczymy się w DentStar - ul. Na Barciach.


A wiesz, jakie były początkowe wymiary?
Ja przerabiałam w pierwszej ciąży to samo, odpoczynek i leki pomogły. Trzymam kciuki

Powodzenia

Jeśli to tylko kilka godzin - zapewne bym pomogła i dała jakieś wskazówki dla szefostwa lub kogoś, kto mógłby przekazać obowiązki.
Zastanawiam się tylko, jak szef widzi wynagrodzenie za Twój przyjazd i walkę z armageddonem.

Ja dziś najadłam się sporo stresu. Zaczęło się od koszmaru sennego, że coś nie tak z dzieckiem. No i jak na złość maluszek mało się ruszał. Dopiero teraz zaczął fikać, jest mi lżej na duchu.

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------


Wszystko zależy, jak kto mierzy (bo z pomiarami mogą wychodzić cyrki) i jaka była szyjka na początku. Jeśli skróciła się bardzo drastycznie i szybko, nie dziwię się, że lekarz zareagował.
A propo snu, to dzisiaj śniła mi się teściowa jakby nie wystarczyło, że widuje ją codziennie
Wózki bugaboo są podobno całkiem spoko, ale cena 7 tysi - masakra. Moje autko jest tańsze Ale faktycznie wygląda fajnie i na pewo jest ładniejszy od innych bliźniaczych

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;64839826]Byłam dziś spotkać się z kumpelą z terminem na grudzień, zasiedziałam się strasznie i ledwo wróciłam do domu, tak nam się dobrze gadało, bo nasze ciąże mają wiele wspólnego Baaardzo miło było, wciągnęłam ją na te warsztaty (oby jeszcze były miejsca) i ogólnie nie gadałyśmy o niczym innym Jako dwie brzuchate musiałyśmy być urocze, spotkała nas miła sytuacja. Miałam kupon na darmową kawę z McCafe z tych naklejek, nie mieli nic bezkofeinowego (a ja średnio reaguję na kofeinę teraz...), więc chciałyśmy wziąć latte na pół. Kobitka za kasą, widząc nasze brzuchy, zrobiła nam z tego dwie kawy, tylko słabsze i jeszcze za tę rozdwojoną darmową kawę dostałyśmy po naklejce do zbierania na kolejne darmowe [/QUOTE]

To całkiem fajnie, że masz taką koleżankę i fajna sytuacja w tym Mcdonaldzie
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:41   #1048
pequenina_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 525
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Agnes_K Pokaż wiadomość
A co do wozkow 3w1 - mam w pracy kolezanke, termin ma na poczatek grudnia. i kupila tani uzywany wozek 3w1 i sie cieszyla, ze okazja, a miala wiekszy budzet. Wiec zapytalam czy nie chce w ramach budzetu sprawdzic osobnych fotelikow, bo podobno sa bezpieczniejsze, na co kolezanka spojrzala na mnie dziwnie i powiedziala 'Naczytalas sie' w podtekscie, ze wydziwiam. Troche mi sie glupio zrobilo, bo spoko, kazdy kupuje co chce, ale wydawalo mi sie, ze sie dzielimy roznymi spostrzezeniami i nie mialam absolutnie nic zlego na mysli... Tz powiedzial, ze lepiej sie w ogole nie odzywac w takich sytuacjach. Nie wiem, pewnie istnieje spora grupa kobiet, ktora sie nie czuje potrzeby zaglebiaia sie w te tematy, jak my tutaj na wizazu
Szczerze mówiąc, jestem bardziej zdania twojej koleżanki niż dziewczyn z wizażu :P Oczywiście, jeśli będzie okazja kupić fotelik "ten poprawny" w jakiejś sensownej cenie, to kupię, ale nie będę się stresować jak zostaniemy ze zwykłym. Uważam, że i tak jest postęp i nasze dzieci będą bezpieczniejsze w aucie niż my byłyśmy. Kupowanie fotelika na rok (?) za kilka stów to dla mnie przegięcie. To samo z wózkami za x tysięcy, czy meblami, czy nawet nowymi ciuszkami dla dzieci za dziesiątki złotych za sztukę, sory :P Po prostu stosunek ceny do sensowności przedsięwzięcia jest dla mnie za wysoki. Naprawdę, producenci takich fotelików czy wózków żerują na rodzicach, którzy rzecz jasna chcą najlepiej dla dzieci, albo zalezy im na designie, wygodzie, czymkolwiek, i za coś co spokojnie mogło by być x razy tańsze, biorą kupę kasy. Nie lubię tego zjawiska :P Ale większość rodzicó∑ na to idzie, bo przecież w imię dobra, ładne i w sumie się cieszą, że dobrze kasę wydali...

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;64839826] Jako dwie brzuchate musiałyśmy być urocze, spotkała nas miła sytuacja. Miałam kupon na darmową kawę z McCafe z tych naklejek, nie mieli nic bezkofeinowego (a ja średnio reaguję na kofeinę teraz...), więc chciałyśmy wziąć latte na pół. Kobitka za kasą, widząc nasze brzuchy, zrobiła nam z tego dwie kawy, tylko słabsze i jeszcze za tę rozdwojoną darmową kawę dostałyśmy po naklejce do zbierania na kolejne darmowe [/QUOTE]

Fajna sytuacja! Lubię, jak ludzie okazują się być serdecznymi ludźmi a nie bezdusznymi robotami :P Miałam dzisiaj podobnie. Mam dziś urodziny, w pracy po obiedzie poszliśmy kupić lody tuż obok. Poprosiłam panią o jedną porcję, ale urodzinową. Dała mi porządną podwójną porcję w cenie pojedynczej I to z wielkim uśmiechem! Wszyscy szczęśliwi O, Orlica, możesz mi tam wiek uaktualnić, mam już 24 :P
pequenina_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 22:46   #1049
furjatka
Zadomowienie
 
Avatar furjatka
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 470
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez pequenina_ Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc, jestem bardziej zdania twojej koleżanki niż dziewczyn z wizażu :P Oczywiście, jeśli będzie okazja kupić fotelik "ten poprawny" w jakiejś sensownej cenie, to kupię, ale nie będę się stresować jak zostaniemy ze zwykłym. Uważam, że i tak jest postęp i nasze dzieci będą bezpieczniejsze w aucie niż my byłyśmy. Kupowanie fotelika na rok (?) za kilka stów to dla mnie przegięcie. To samo z wózkami za x tysięcy, czy meblami, czy nawet nowymi ciuszkami dla dzieci za dziesiątki złotych za sztukę, sory :P Po prostu stosunek ceny do sensowności przedsięwzięcia jest dla mnie za wysoki. Naprawdę, producenci takich fotelików czy wózków żerują na rodzicach, którzy rzecz jasna chcą najlepiej dla dzieci, albo zalezy im na designie, wygodzie, czymkolwiek, i za coś co spokojnie mogło by być x razy tańsze, biorą kupę kasy. Nie lubię tego zjawiska :P Ale większość rodzicó∑ na to idzie, bo przecież w imię dobra, ładne i w sumie się cieszą, że dobrze kasę wydali...
co do ciuszków, mebelków itp to się zgodzę, ale w przypadku fotelików cena naprawdę często idzie w parze z jakością. I ja absolutnie nie będę patrzeć na design, nie o to chodzi w fotelikach, a o atesty. Nie wybaczyłabym sobie gdyby moje dziecko oberwało podczas głupiej stłuczki bo przyoszczędziłam na foteliku.
__________________
29.01.2017 Mikołaj
furjatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-01, 23:15   #1050
cornflower_girl
Zakorzenienie
 
Avatar cornflower_girl
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 602
Dot.: Mamy styczniowe 2017 na półmetku - czyli część II!

Cytat:
Napisane przez Agnes_K Pokaż wiadomość
Cornflower ja sie przymierzam do dostawnego lozeczko, napisz prosze cos wiecej
A co do wozkow 3w1 - mam w pracy kolezanke, termin ma na poczatek grudnia. i kupila tani uzywany wozek 3w1 i sie cieszyla, ze okazja, a miala wiekszy budzet. Wiec zapytalam czy nie chce w ramach budzetu sprawdzic osobnych fotelikow, bo podobno sa bezpieczniejsze, na co kolezanka spojrzala na mnie dziwnie i powiedziala 'Naczytalas sie' w podtekscie, ze wydziwiam. Troche mi sie glupio zrobilo, bo spoko, kazdy kupuje co chce, ale wydawalo mi sie, ze sie dzielimy roznymi spostrzezeniami i nie mialam absolutnie nic zlego na mysli... Tz powiedzial, ze lepiej sie w ogole nie odzywac w takich sytuacjach. Nie wiem, pewnie istnieje spora grupa kobiet, ktora sie nie czuje potrzeby zaglebiaia sie w te tematy, jak my tutaj na wizazu
Mam Klupsia - model Radek (białe). Młody dość szybko z niego wyrósł, ale mimo to służy nam nadal - śpią tam jego kończyny. Wadą tych łóżeczek są wymiary, z których dzieci wyrastają - fizjoterapeuci zalecają, żeby dzieci miały więcej przestrzeni.
Z zalet - pomoc w przetrwaniu nocy z kilkoma karmieniami i pobudkami, jest też duża liczba otworów z regulacją wysokości, więc łatwo dopasować je do łóżeczka. Przystępna cena też na plus. Można wykupić dodatki typu ochraniacz i pościel - tutaj ochraniacz niestety tylko firmowy albo szyty na zamówienie, bo wymiary są specyficzne. Mamy baldachim - tylko dlatego, ze był w gratisie - pięknie wygląda, ale to kurzołap (ukryliśmy to w szafie).
Z minusów - farba dość łatwo odchodzi - przyczepiłam karuzelkę i niestety w miejscu uchwytu juz po farbie. Część łącząca łóżeczko z łożem czasem odchodzi - ale to b. rzadko.
Z innych łóżeczek - patrzyliśmy na Chicco Next2me - cena zniechęca, do tego brak stabilnego podłoża. Na all są też łóżeczka no name, ale odpadły z powodu niewystarczającej ilości poziomów z regulacją.

Co do koleżanki - im dalej w las, tym bardziej bedą wychodzić różnice w wychowywaniu dzieci lub poglądach wyprawkowych. Noszę dziecko w chuście/nosidle i sporo moich znajomych nosi w wisiadlach. Jeśli ktoś chce zapytać o wyprawkę lub coś innego - odpowiadam. Ale sama z siebie nie piętnuję, nie zwracam uwagi - wiem, ze to mogą być drażliwe kwestie - bo wiem, jak sama się wkurzam o życzliwe uwagi, ze dziecko jest za lekko ubrane.

Cytat:
Napisane przez pequenina_ Pokaż wiadomość
Mnie dzisiaj niestety szefy potraktowały niespecjalnie. Liczyłam na przedłużenie umowy, co powodowałoby, że miałabym urlop, liczyłby się staż pracy itp itd. A oni nic. Nie szłam na zwolnienie, bo oni mieli umowę z inną firmą i zobowiązali się, że do wczoraj będę pracować po 8h. Wg prawa powinnam 4h. Pracowałam jakoś 7h, tyle ile dawałam radę. Mimo, że remonty trwają, czułam się średnio itp itd. Po prostu poszłam im na rękę i nie robiłam im problemów. No i tak się oddźwięczają Niby znajomi. Poprosiłam ich, żeby to przemyśleli, jutro mają dać znać, trzymajcie kciukasy... Generalnie jestem rozczarowana tymi wszystkimi ludźmi, i budowlańcy, i szefy, szkoda gadać...
Współczuję i rozumiem Twoje rozgoryczenie... Niestety interesy ze znajomymi mogą bardzo zweryfikować znajomość, mnie osobiście rozczarowała moja super-hiper etyczna firma - szefostwo nie zaprezentowało tej postawy, kiedy byłam w ciąży.

Cytat:
Napisane przez pequenina_ Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc, jestem bardziej zdania twojej koleżanki niż dziewczyn z wizażu :P Oczywiście, jeśli będzie okazja kupić fotelik "ten poprawny" w jakiejś sensownej cenie, to kupię, ale nie będę się stresować jak zostaniemy ze zwykłym. Uważam, że i tak jest postęp i nasze dzieci będą bezpieczniejsze w aucie niż my byłyśmy. Kupowanie fotelika na rok (?) za kilka stów to dla mnie przegięcie. To samo z wózkami za x tysięcy, czy meblami, czy nawet nowymi ciuszkami dla dzieci za dziesiątki złotych za sztukę, sory :P Po prostu stosunek ceny do sensowności przedsięwzięcia jest dla mnie za wysoki. Naprawdę, producenci takich fotelików czy wózków żerują na rodzicach, którzy rzecz jasna chcą najlepiej dla dzieci, albo zalezy im na designie, wygodzie, czymkolwiek, i za coś co spokojnie mogło by być x razy tańsze, biorą kupę kasy. Nie lubię tego zjawiska :P Ale większość rodzicó∑ na to idzie, bo przecież w imię dobra, ładne i w sumie się cieszą, że dobrze kasę wydali...
Mąż rozmyśla o biznesie - mówię mu, że musi wymyślić coś, co pozwoli dzieciom przesypiać noce - będzie musiało być skuteczniejsze niż Szumiś. Prawda jest taka, że jak masz bardzo wymagające dziecko, to wydasz naprawdę wiele na gadżety, które zajmą go na dłużej, a co dopiero na takie, które pozwolą przespać noc. Wiele zabawek edukacyjnych to tak naprawdę żerowanie na rodzicu i jego marzeniach o tym, żeby dziecko dobrze się rozwijało.
Z wózkami - mam akurat wyższą półkę, okazał się bardzo solidny i sprawdził się. Ale są wózki, które poza wyglądem i wysoką ceną nic nie mają - chociażby Mima Xari w wersji spacerowej. Widuję starsze dzieciaki w wersji spacerowej i mam wrażenie, że są tam stłoczone i niestabilne.
Z fotelikami wg mnie inna sprawa.
__________________

Bogini kuchennego zniszczenia
cornflower_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-26 00:09:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.