Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016 - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-10, 11:52   #2131
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
Nie mam ochoty... nawet widzę, ze moj maz jest zdania, ze po porodzie jeszcze bedzie duzo czasu zeby sie nacieszyc bliskoscia i nie naciska.

Ja dzis mam torszke wyzsze cisnienie. Posprzatalam kuchnie, teraz sie usiadłam zajrzec na forum i fb i biore sie za salon. Myslalam isc przed jesienia ogarnac ogródek ale moj maz kategorycznie sie nie zgadza i twierdzi, ze niech zarosnie w cholere... a na wiosne będziemy sie martwic i pielegnowac go na nowo.

Do mnie dzis albo jutro maja dojechac 2 reklamowy ciuszkow odznajomej. Chcialam dokupic kilka sukienek dla Lili ale sie wstrzymam do przyszlego weekendu.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 11:59   #2132
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez marlen1366 Pokaż wiadomość
Roan Bass Soft?


Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem czy to juz bylo ale:
czy pierzecie/ bedziecie prac wszystkie ciuszki?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Ja mam zamiar wszystkie wyprać i wyprasować

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość

Itstoolatex, normalnie aż się wystraszyłam co kobiety w moim osiedlowym sklepie sobie myślą jak ja ciągle po gazowany tonic przychodzę. Zasadniczo nie lubię gazowanych napoi, ale najwidoczniej Kubuś lubi Poza tym rozbawiło mnie stwierdzenie tej pani, że biedne dziecko nie ma wpływu na to co je. Zapytajcie te "biedne dzieci" w około czy może chcą iść na kebaba czy np. na surówkę na pewno wybiorą to drugie
A kareta świetna

Jak tak siedziałam i widziałam miny ludzi, to wiedziałam, że któraś końcu coś powie najlepiej zjeść jabłko albo jogurt i iść leżeć

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mam dola, znowu przez tydzien przytylam 2kg okolo. Chce mi sie ryczec, przeciez to norma na miesiac, a nie na tydzien! Serio wpadam juz w dola z tego powodu, dopiero 7miesiac, a ja juz mam 8-9kg na plusie. Chce mi sie wyc!!!!!!!!
Widze, ze mam lapki spuchniete to akurat woda, uda mam otluszczone, biodra tez wieksze ale ludzie mi 2 kg tygodniowo przybywa to jest cos nie tak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jestem w 29tc i mam 11kg na plusie palce spuchnięte, że już obrączki nie noszę, otłuszczone uda, tyłek i boczki, do tego cellulit i mega, czerwone rozstępy na piersiach i zaczynają się pojawiać na razie takie niewielkie na biodrach dziękuję do widzenia


Witam się w słoneczny dzień
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:17   #2133
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
Ja sie ostatnio ozywilam z tym a demonem seksu nigdy nie bylam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Przygotowalam obiad i leze z nogami w gorze, normalnie dzisiaj czuje jak jestem cala spuchnieta, od palcow u stop do uszu
Sprowadzilyscie mnie na ziemie z ta waga, lepiej mi ale za tydzien (waze sie co tudzien) znowu bede plakac jaka to ja gruba jestem


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Na twarzy wygladam jakbym caly tydzien chlala

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ----------

Postanowilam, ze teraz bede cwiczylam 5 razy w tyg, jakos jakby plecy mniej mnie bola. Dla zainteresowanych cwicze z Maja Bohosiewicz
Probowalam raz zrobic skalpel Chodakowskiej ale juz utrzymanie rownowagi i tempa to nie w tym stanie
A tak co do ciuszkow, ktore dostajecie to ja po ciuchu licze, ze potwierdzi sie dziewczynka, brat meza zaoferowal sie, ze jak bedzie laska to ma dla nas ciuszki po swojej corce w ilosci blizej nieokreslonej hm... To chyba juz w tonach trzeba bedzie liczyc

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:36   #2134
_music_girl
Raczkowanie
 
Avatar _music_girl
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 297
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
__________________
Czekamy na dziewczynkę 25 grudnia
Jest już!! Urodzona 11 listopada
_music_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:44   #2135
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:47   #2136
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
Może wyjdziesz dziś, tylko trochę później? Czy nie ma szans już dziś?
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:50   #2137
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

co do chrzcin u nas nie ma zadnych katechez dla rodzicow..
i zrobimy w lutym marcu jakos..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

musialam sie polozyc bo slabo mi sie zrobilo.. :/

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:51   #2138
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
ja ostatnio zaczelam miec ochote, ale chyba juz przyzwyczailam TŻ do celibatu. cos czuje ze niedlugo go zgwałce
Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość

Przygotowalam obiad i leze z nogami w gorze, normalnie dzisiaj czuje jak jestem cala spuchnieta, od palcow u stop do uszu
Sprowadzilyscie mnie na ziemie z ta waga, lepiej mi ale za tydzien (waze sie co tudzien) znowu bede plakac jaka to ja gruba jestem
spoko loko, rycz nam tutaj a my cie bedziemy sprowadzac na ziemie

bylam na zakupach i wieczorem robie szarlotke
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:52   #2139
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

co do krwi pepowinowej czytalam o tym e jakiejs broszurce, ale to dla mnie za drogo..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość

Microlife NC100
zapisuje


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 12:52   #2140
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
a na spacer chociaz juz mozesz sie przejsc? w ogole to jak sie czujesz?
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 13:03   #2141
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

u nas jest problem taki ze chcemy rodzicow i rodzenstwo ma chrzciny zaprosic.. u tż jest 3 rodzenstwa,..

ale na pewno w jakiejs knajpie zrobimy

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ----------

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość

Ja dziewczynki piore wszystko
Czy to używane, czy nowe, czy od siostry czy ze sklepu. Wszycho piore jak leci.
Dziś musze wyprać jakąś turę bo znowu dostałam od sąsiadki. Juz nie nadążam!


Dziś przeprowadzka! Fajnie ale jak sobie pomyślę o wozeniu tych rzeczy znów to mi się odechciewa.
aaa to tak jal myslalam ze wszystko sie pierze

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Kamisha ja piore wszystko, kocyki tez bede
okej
czyli wszystkooo

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość

Ja tez bede wszystko prac uzywane, nowe, kocyki,
okejosz

Cytat:
Napisane przez Blondi2989 Pokaż wiadomość
Co do prania i prasowania to ja zamierzam wyprasować tylko pierwszy raz ubrania dla dziecka - potem wiem, że będzie mi szkoda na to czasu i energii

Bankowanie krwi pępowinowej - koszty to jedno, ale ja trochę wgłębiłam się w temat i jak dla mnie wieje to trochę jakimś szamaństwem...

Dodus - to tylko kilogramy Dasz radę to wszystko zrzucić - grunt to dobra motywacja, a teraz się musisz skupić, że dodatkowe kilogramy to inna bajka, w końcu rośnie w Tobie nowe życie

U mnie 25tc i 3kg na plusie - podejrzewam, że to co przytyje jeszcze do końca to zostawię w całości na porodowce

A co do ćwiczeń po ciąży to kiedyś czytałam wywiad z jakimś trenerem i on powiedział, że treningi po porodzie powinno się rozpocząć dopiero po ok 7 miesiącach - że ciąża jest na tyle poważną zmianą w organizmie, że potrzeba tyle samo czasu na zregenerowanie się ciała, które jest gotowe do regularnych ćwiczeń. Ale z tego co słyszę, to mało popularna teoria, bo niektóre laski zaczynają ćwiczenia od razu po połogu.

Chciałam iść dzisiaj wygrzac nogi na plaży z TŻ i zero słońca i zimno ;(
no ja mysle zeby prac raz , i to co trzeba wyprasowac
Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
tak nadal wspolzyje , i wszystko okej, czasem tylko ochoty nie mam

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość




Ja mam zamiar wszystkie wyprać i wyprasować



Jak tak siedziałam i widziałam miny ludzi, to wiedziałam, że któraś końcu coś powie najlepiej zjeść jabłko albo jogurt i iść leżeć:



rzytul: liz:Jestem w 29tc i mam 11kg na plusie palce spuchnięte, że już obrączki nie noszę, otłuszczone uda, tyłek i boczki, do tego cellulit i mega, czerwone rozstępy na piersiach i zaczynają się pojawiać na razie takie niewielkie na biodrach dziękuję do widzenia


Witam się w słoneczny dzień
to ja tez mysle wszystko bede prac
Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
kurcze.. :/

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:00   #2142
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Dzień dobry!
Ja dziś jeszcze leżę, z żołądkiem trochę lepiej, ale na wszelki wypadek jem bardzo delikatnie, dziękuję za takie akcje jak wczoraj
Ja też zdecydowanie piorę i prasuję wszystko jak leci - nowe, stare, pościel, kocyki. Musi być czyściutkie dla mojego maleństwa Prasowanie sprawia, że ubranka stają się bardziej miękkie, kiedy nie używamy płynu, ale też lub przede wszystkim wysoka temperatura dodatkowo wybija bakterie.
Jeśli dziecko ma problemy skórne, a bywa w łóżku rodziców, to dobrze też wyprać w dzieciowym proszku bez płynu i naszą pościel.
Po połogu (6 tyg) jak najbardziej można zacząć normalną aktywność fizyczną. Jedyne specjalne zalecenia, które ja znam są takie, że bezpośrednio po baaardzo intensywnym treningu, może się zmienić smak mleka i jeśli akurat wypadnie karmienie, to dziecko może nie chcieć jeść.

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Folinka, na temat pieluch wielorazowego użytku rozmawiałam jakiś czas temu z koleżanką i to ona mnie zaintrygowała tym tematem. Ja nawet przy Karolinie za bardzo o nich nie słyszałam, a może coś gdzieś i było wspomniane, ale nie bardzo się tym interesowałam. Chyba z braku dokładniejszej wiedzy. Na pewno mam w planie nad tym tematem posiedzieć, a czy go wdrożę w życie to czas pokaże.
A za mną ostatnio chodzi temat pobierania krwi pępowinowej. Myślałyście o tym? A może już był ten temat tylko gdzieś mi umknął. Dziewczyny które chodzą na szkolę rodzenia może już coś więcej wiedzą. Przez moment leżała ze mną dziewczyna, która miała ze sobą pakiet do pobrania i chwilę z nią pogadałam, Zdałam sobie sprawę, że to jest czas aby się zdecydować bądź nie. Mało jest jeszcze osób u nas w kraju które się na to zdecydowały, i nie wszystkie szpitale decydują się na pobranie, ale już wiem, że w moim nie ma z tym problemu. Tylko te koszty... Hmmm.... Jestem ciekawa waszego zdania.
Trzymam kciuki za wielorazówki!
Temat krwi pępowinej był chyba raz bardzo krótko wspomniany. Nie neguję możliwości jakie to daje, nawet jeszcze tych nie zbadanych, ale ja jak i większość nie brałam tego pod uwagę, bo koszty są bardzo duże, a prawdopodobieństwo użycia tej naszej krwi bardzo nikłe. Ponoć też do faktycznego leczenia jeśli już jest możliwe często potrzebna jest większa ilość takiej krwi niż z jednej pępowiny. Bardzo podoba mi się fakt, że w uk są państwowe banki i wtedy w razie potrzeby jest wybór czy lepsza dla naszego dziecka będzie jego krew czy może jakaś inna. Byłam pytana już na pierwszej wizycie u położnej, czy wyrażam zgodę na pobranie, na co zdecydowanie ją wyraziłam, ale niestety okazało się, że jedno z wykluczeń ma u mnie zastosowanie - miałam transfuzję krwi w ostatnich latach

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
A Wy wszystkie ten magnez przyjmujecie? Ja nie mam zadnych bolow brzucha czy twardnien, raz mialam ale to przez zaparcie. Nawet nie mam w domu nospy czy magnezu
No i dobrze. Oby tak do końca!

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mam dola, znowu przez tydzien przytylam 2kg okolo. Chce mi sie ryczec, przeciez to norma na miesiac, a nie na tydzien! Serio wpadam juz w dola z tego powodu, dopiero 7miesiac, a ja juz mam 8-9kg na plusie. Chce mi sie wyc!!!!!!!!☠
Widze, ze mam lapki spuchniete to akurat woda, uda mam otluszczone, biodra tez wieksze ale ludzie mi 2 kg☠ tygodniowo przybywa to jest cos nie tak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem Cię... Ale ja się z tym pogodziłam Po prostu niektóre kobiety tak mają, i jeśli nie objadasz się ponad miarę, to trzeba się z tym pogodzić i dopiero po porodzie zabrać się za to! Nie martw się Ja będę z Tobą, u mnie koniec 25 tc i +10 kg Ostatni miesiąc to na szczęście u mnie +2 w normie było, ale ile to jeszcze do końca... To chyba Ty już kiedyś pytałaś o tycie 1 kg/tydzień? Niestety w obydwu poprzednich ciążach miałam tak w drugich połowach, niezależnie czy jadłam mniej i bardzo zdrowo czy normalnie.

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Stracisz te kg! Pomysl, ze za chwile będziesz mama! Ja mam tez prawie 9 kg na plusie! Trudno!!! Spelnia sie moje i meza największe marzenie! Bedziemy rodzicami! Moje kg nie zepsuja mi tej radości. Nawet w pracy slyszalam, ze mam juz duzy brzuch! Tam rośnie najważniejsza istotka w moim zyciu i wiem, ze od polowy lutego bede wylewac siodme poty i walczyc na nowo z nadwaga na silowni ale Lili jest tego warta

Witam sie z wami i kopiaca Liliana! Noc przespana. Pobolewal mnie cos brzuch jak spalam na prawym boku. Obudzilam sie 2 razy na plecach no ale tak bylo mi najwygodniej. Najwazniejsze, ze skurcze przeszly. Ide robic sniadanko milego dnia!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
I to jest dobre podejście!
Super, że już lepiej

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Padłam

A co do szarlotki, przecież wszyscy dobrze wiemy, że jeden kawałek szarlotki to tylko rozjuszy

Mój kręgosłup znowu daje o sobie znać... Pół nocy nieprzespane, o 5 rano matę wyciagałam, troche pomogło, a teraz od nowa i ledwo chodzę...
Szarlotka, mówicie?
Może szarlotka pomoże? A co to za maty Ty tam po nocach wyciągasz?

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.

Ale że jak to wszyscy zajęci? Przecież pacjentki na oddziale też opieki potrzebują i obchód zawsze jest. Może jeszcze po południu Cię puszczą...

Ależ pisałam na raty od rana tego posta. Trochę czytałam, trochę pisałam, a to znowu coś zaczynałam googlować, no i najważniejsze - czytanie bajek z dziećmi i oglądanie ich wyczynów i budowli wszelakich Dobrze, że dziś pozwolili mi być tylko widzem, a nie uczestnikiem
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:18   #2143
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

[/COLOR]Folinka a Ty prasowałaś wszystkie maluszkowe rzeczy cały czas dla Maksa i Kaja, czy tylko pierwszy rzut a potem już nie ma takiej konieczności?
A co do maty, to taka do ćwiczeń. Tylko ćwiczenia pomagają mi na kręgosłup, bo mam z wypadku jeden krąg w lędźwiowym wysunięty i w sumie po rehabilitacji do tej pory ból zdarzał się sporadycznie, ale teraz przy rosnących brzuchu i obciążeniu piersiami + długie siedzenia przy pisaniu = problem z leżeniem dłuższym niż 2h...
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:18   #2144
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Hej

Co do prania i prasowania - zamierzam wyprać ubranka, które są potrzebne na pierwszy m-c i wyprasować. Potem prasować nie zamierzam. Żelazko używam sporadycznie, jak już muszę i tego dalej będę się trzymać


Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mam dola, znowu przez tydzien przytylam 2kg okolo. Chce mi sie ryczec, przeciez to norma na miesiac, a nie na tydzien! Serio wpadam juz w dola z tego powodu, dopiero 7miesiac, a ja juz mam 8-9kg na plusie. Chce mi sie wyc!!!!!!!!
Widze, ze mam lapki spuchniete to akurat woda, uda mam otluszczone, biodra tez wieksze ale ludzie mi 2 kg tygodniowo przybywa to jest cos nie tak
hmm może to przystopuje? a ważysz się o jednej porze? Bo rano a wieczór to może być nawet 1 kg różnicy.
Ja zaczęłam spisywać swoją wagę od paru dni i ciekawa jestem ile mi przybędzie w ciągu tygodnia. A czuję, że ruszyła nieźle do przodu. A nie jem wiecej niż zwykle. Wczoraj czytałam w książce, że jeżeli tyjemy za szybko a wcale tyle nie jemy to trzeba to zgłosić lekarzowi, ponoć wtedy za dużo wody w organizmie się odkłada.

Czytałam też, że przy normalnej wadze (wg bmi) kobieta może przytyć w granicach 12-16 kg i to jest dobra waga.

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Witam sie z wami i kopiaca Liliana! Noc przespana. Pobolewal mnie cos brzuch jak spalam na prawym boku. Obudzilam sie 2 razy na plecach no ale tak bylo mi najwygodniej. Najwazniejsze, ze skurcze przeszly. Ide robic sniadanko milego dnia!!!
Super, że dzisiaj lepiej

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
My niestety mamy dalej zakaz u lekarza.

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
Współczuję! Może jeszcze znajdą czas i wyjdziesz dzisiaj?
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:21   #2145
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

kaziowa - wspolczuje ci bólu kregosłua. mnie przy zdrowym juz plecy bolą bo czuje ze zaczelam wiecej dzwigać


a własnie, wy tez tak macie ze w staniku juz niewygodnie ale za to jak go zdejmiecie to przyklejaja wam sie piersi do brzucha i tez jest niewygodnie? bo mi i piersi i brzuch urosly i juz nie wiem jak mam sobie z tym radzic
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:24   #2146
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Hej

Co do prania i prasowania - zamierzam wyprać ubranka, które są potrzebne na pierwszy m-c i wyprasować. Potem prasować nie zamierzam. Żelazko używam sporadycznie, jak już muszę i tego dalej będę się trzymać



hmm może to przystopuje? a ważysz się o jednej porze? Bo rano a wieczór to może być nawet 1 kg różnicy.
Ja zaczęłam spisywać swoją wagę od paru dni i ciekawa jestem ile mi przybędzie w ciągu tygodnia. A czuję, że ruszyła nieźle do przodu. A nie jem wiecej niż zwykle. Wczoraj czytałam w książce, że jeżeli tyjemy za szybko a wcale tyle nie jemy to trzeba to zgłosić lekarzowi, ponoć wtedy za dużo wody w organizmie się odkłada.

Czytałam też, że przy normalnej wadze (wg bmi) kobieta może przytyć w granicach 12-16 kg i to jest dobra waga.


Super, że dzisiaj lepiej


My niestety mamy dalej zakaz u lekarza.


Współczuję! Może jeszcze znajdą czas i wyjdziesz dzisiaj?
Tak, zawsze waze sie rano na czczo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:25   #2147
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Kaziowa, tak po kilka miesięcy im prasowałam, ale to jest taka chyba najbardziej rygorystyczna szkoła Ale bez tego prasowania i bez płynu to sztywne i nieprzyjemne w dotyku te ubranka są No i to zabicie bakterii zwłaszcza z tetry... Ale wiem, że są mamy co raz wyprasują i też jest dobrze, zwłaszcza jak nie ma problemów skórnych.
To nie masz lekko z tym kręgosłupem

DoDoo, a Ciebie to czemu nie ma na liście tak w ogóle? Nic o Tobie nie można się dowiedzieć ani ile lat, ani jaki tp

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2016-09-10 o 15:33
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 15:40   #2148
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
kaziowa - wspolczuje ci bólu kregosłua. mnie przy zdrowym juz plecy bolą bo czuje ze zaczelam wiecej dzwigać


a własnie, wy tez tak macie ze w staniku juz niewygodnie ale za to jak go zdejmiecie to przyklejaja wam sie piersi do brzucha i tez jest niewygodnie? bo mi i piersi i brzuch urosly i juz nie wiem jak mam sobie z tym radzic
Ja jade dzis dokupic ze 3 staniki i jakis sportowy bo zostaly ki juz tylko 2 i wcale nie sa takie super bo sa juz ciasne w obwodzie. Zamowilam przedluzki na obwod stanika i mam nadzieje ze w pn przyjda.
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Kaziowa, tak po kilka miesięcy im prasowałam, ale to jest taka chyba najbardziej rygorystyczna szkoła Ale bez tego prasowania i bez płynu to sztywne i nieprzyjemne w dotyku te ubranka są No i to zabicie bakterii zwłaszcza z tetry... Ale wiem, że są mamy co raz wyprasują i też jest dobrze, zwłaszcza jak nie ma problemów skórnych.
To nie masz lekko z tym kręgosłupem

DoDoo, a Ciebie to czemu nie ma na liście tak w ogóle? Nic o Tobie nie można się dowiedzieć ani ile lat, ani jaki tp
Jakos wcześniej sie nie wypowiadalam na temat prasowania. Ja mam zamiar Lili pracować minimum pierwsze 3 miesiace. I tak bede siedziec z nia w domu wiec nie widze problemu. Tym bardziej, ze bede uzywac elektrycznej suszarki a ona wszystko gniecie... no u wypracowane ciuszki mi sie z taka mega czystoscia kojarzą. Nawet ostatnio maz zauwazyl fajny steamer do prasowania w calkiem fajnej cenie i namawial mnie do kupna bo podobniez fajnir sie prasuje tez meskie eleganckie koszule... musze to przemyslec.

Zrobilam domowa pizze i teraz odpoczywam... czas sie ubrac i jechac chwilr na sklepy za stanikami ale moje lenistwo naraazie wygrywa!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:18   #2149
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
oby się udało

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
Osz ja piernicze no nie moge serio??!!!!!

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Padłam!
Ja jadłam jedno jabłko za drugim, a ani jednego kebaba w ciąży i mam anemie. Przypadek?

Dziś się dowiedziałam, że powinnam się nacieszyć jedzeniem teraz, bo przy kp, to RESTRYKCYJNA dieta
G.wno prawdaNie ma diety dla kp!!!
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:21   #2150
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Zrobilam domowa pizze i teraz odpoczywam... czas sie ubrac i jechac chwilr na sklepy za stanikami ale moje lenistwo naraazie wygrywa!
E tam, nic nie musisz, zostan w domu i odpoczywaj 😆
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:25   #2151
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Osz ja piernicze no nie moge serio??!!!!!

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------


G.wno prawdaNie ma diety dla kp!!!
Wiem Ale to czego mi nie będzie wolno słyszę na każdym kroku, również od ludzi którzy dzieci nie mają
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:30   #2152
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem czy to juz bylo ale:
czy pierzecie/ bedziecie prac wszystkie ciuszki?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Wszysciutko
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:54   #2153
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
własnie, wy tez tak macie ze w staniku juz niewygodnie ale za to jak go zdejmiecie to przyklejaja wam sie piersi do brzucha i tez jest niewygodnie? bo mi i piersi i brzuch urosly i juz nie wiem jak mam sobie z tym radzic
Ja to pewnie nie mam się co wypowiadać z moimi małymi piersiami, ale tak, też pewne niedogodności odczuwam Ja zawsze po domu chodzę bez biustonosza, bo tak mi wygodniej. Też nie cierpię tego uczucia, jak mi piersi dotykają brzucha, ale to mam praktycznie tylko jak jestem lekko przygarbiona czy pochylona, jak np. leżę lekko zgięta na sofie i czasem wtedy podwijam koszulkę między te piersi i brzuch
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 16:58   #2154
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
A planujesz duze chrzciny? Bo my z TZ myslelismy zeby tylko zaprosic naszych rodzicow + chrzestnych na jakis obiad. Nie ma wtedy duzego wydatku a sakrament jest juz odbyty
U nas tylko rodzice i nasze rodzeństwo z rodzinami to ok 25 osób. Jakoś tak się przyjęło, że prosi się całą rodzinę na każdą okazję. Ja i tak pod tym względem czarna owca w rodzinie jestem, bo w rodzinie ze strony mojej mamy zawsze huczne imprezy się robi i zaprasza niemal wszystkich. Moja mama ma jeszcze 5 rodzeństwa, każde z nich ma 2-4 dzieci, którzy w większości też już maja rodziny i po 2 dzieci. Jak bym tak miała wszystkich zaprosić, to musiałabym salę weselną wynająć, więc już przy Adrianie zadecydowaliśmy z mężem, że tylko najbliższa rodzina

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Co do gazowanych napoi - gdzies wlasnie czytalam ze to jest szkodliwe. Ale wytlumaczy mi ktos czemu? Co moga zrobic naszym dzieciom te niewinne babelki? Rozumiem ze papierosy, alkohol, wdychanie jakis chemicznych substancji, ale BĄBELKI w napojach? Nie dajmy sie zwariowac! ja to od poczatku ciazy regularnie popijam mirinde albo oranzade bo mam chcice na gazowane napoje non stop
Nawet się nad tym nie zastanawiam Mam ochotę to piję te bąbelki i już
Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Co do krwi pepowinowej - baaardzo chetnie, ale niestety poki co jest to dla mnie nieosiagalne przez koszty. Ale chcialabym, zeby to nie byla moja ostatnia ciaza, wiec przy drugiej lub przy trzeciej (jesli sie zdarzy ) powinnam sie zdecydowac. W tym momencie mamy z TZ za duzo wydatkow i zbyt niepewna sytuacje materialna zeby sie na to decydowac. A szkoda
Właśnie u mnie jest ta różnica, że na więcej dzieci już się pewnie nie zdecyduję i tym bardziej mnie ten temat intryguje, bo to dla mnie ostatnia szansa.
Koszty są bardzo wysoki jak na naszą kieszeń, ale z drugiej strony jak pomyślę ile wynoszą koszty ewentualnego leczenia, to te wydają się niemal żadne.

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Moja siostra pobierała krew pepowinowa.
Jeśli któraś z Was będzie chciała się tym zająć, napiszcie do mnie proszę. Osoby z polecenia mają chyba jakieś zniżki i moja siostra z tego co wiem to wtedy też ma jakiś upust na przetrzymywanie tej krwi za polecenie. Fajne byłoby zrobić dobry uczynek jeśli któraś z Was się zdecyduje
Dla mnie to niestety za duży koszt...
Może przy następnym dziecku... :-(
O proszę, nie wiedziałam o tym. Dziewczyna która ze mną leżała mówiła, że jej siostra też zdecydowała się na pobranie, ale jak wymieniła mi jakie koszty ponieśli, to wszystko zgadzało się z ich cennikiem. Nic nie wspominała, że mieli zniżkę. Jeśli się zdecyduję, to będę o tobie pamiętać
A ciuszków rzeczywiście masz ogrom
Szybkiej i w miarę możliwości lekkiej przeprowadzki życzę

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Kociulku tak to ja wymienialam farbe bo za ciemna ! Wymienilam na Skandynawską Prostore i jest super idealnie pastelowy szary jak chcialam a Ty na jaki wynienilas?? Ten Twój ołówek był ciemny u mnie w sklepie na próbniku.
Kupiłam Mgłę o Poranku i też już jest u mnie super idealny A ta ciemniejsza mi się przyda, bo na jednej ścianie planuję pasy w trzech kolorach. Na jednej ścianie mam Lazurowy Szantung, na przeciwległej ten jasny szary, a ściana łącząca będzie miała właśnie nieregularne pasy w tych dwóch odcieniach szarości i lazurowy Mówię do męża, że albo kładzie tapetę, albo zgadza się na pasy. Po remontach pokoju dzieci wiedziałam, że zgodzi się na to drugie
Widziałam twój łapacz snów Ale piękny Jak ty to koło oplotłaś?
Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Co do krwi pepowinowej u mnie w sr bedzie o tym wyklad i mamy znizke ale ja sie tym nigdy dotad nie interesowalam wiec nie wiem o co chodzi. Poki co nie zdecydujemy sie ze wzgledu na to ze dopiero skonczylismy remontowac mieszkanie wiec nasze oszczednosci skurczyly sie do minimum.. A i tak przy wyprawce mega wydatki... Moze przy nastepnym dziecku, zobaczymy.
O widzisz, u ciebie też oferują zniżki, tak jak pisze Darunia, a ja o tym nigdzie nie słyszałam. Właśnie, gdyby nie te koszty
Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
A Wy wszystkie ten magnez przyjmujecie? Ja nie mam zadnych bolow brzucha czy twardnien, raz mialam ale to przez zaparcie. Nawet nie mam w domu nospy czy magnezu
W szpitalu dostałam kroplówkę z magnezem po której mogłam góry przenosić. Minęły mi pobolewania i twardnienia brzuszka. Tylko powieka coś mi znów zaczęła drgać, ale w domu biorę Mama Dha z magnezem w składzie. Nic ponad to nie biorę.

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
Nawet nie chcę zaczynać tego tematu, bo libido mam ponad przeciętną moją normę, a w mojej sytuacji seksu muszę unikać jak ognia. Dobrze, że mąż daleko poza domem, bo nie wiem jakbym się powstrzymała

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
biedna ty. Wiem o czym mówisz. Napatrzyłam się co się dzieje na porodówce, a u mnie lekarz ma jeszcze do obejścia położnictwo i ginekologię na której co dzień jakieś zabiegi. Czasami z obchodem czekaliśmy do 10, a badania po południu. Sekretariat z wypisami niby w weekend nieczynny, ale wiem, że w niektórych szpitalach puszczają w weekend do domu, tylko po wypis każą przyjść w poniedziałek. Mam nadzieję, że i tobie pozwolą wyjść do domku

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Ja dziś jeszcze leżę, z żołądkiem trochę lepiej, ale na wszelki wypadek jem bardzo delikatnie, dziękuję za takie akcje jak wczoraj
Uuu, a co to? Wirus czy jakaś niestrawność? Dobrze, że już lepiej
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za wielorazówki!
Temat krwi pępowinej był chyba raz bardzo krótko wspomniany. Nie neguję możliwości jakie to daje, nawet jeszcze tych nie zbadanych, ale ja jak i większość nie brałam tego pod uwagę, bo koszty są bardzo duże, a prawdopodobieństwo użycia tej naszej krwi bardzo nikłe. Ponoć też do faktycznego leczenia jeśli już jest możliwe często potrzebna jest większa ilość takiej krwi niż z jednej pępowiny. Bardzo podoba mi się fakt, że w uk są państwowe banki i wtedy w razie potrzeby jest wybór czy lepsza dla naszego dziecka będzie jego krew czy może jakaś inna. Byłam pytana już na pierwszej wizycie u położnej, czy wyrażam zgodę na pobranie, na co zdecydowanie ją wyraziłam, ale niestety okazało się, że jedno z wykluczeń ma u mnie zastosowanie - miałam transfuzję krwi w ostatnich latach
A widzisz, o tym, że transfuzja wyklucza nie słyszałam Wydawało mi się, że jak ta krew z pępowiny nie ma swojej grupy, to jest ona czysta i bezpieczna bez względy na to co ma matka. Ale moja wiedza na ten temat jeszcze jest nikła. Co najbardziej mnie w tym pociąga, to fakt pomocy przy nowotworze, który w mojej rodzinie się pojawił i o który sama się otarłam. Ale nawet znalazłam przypadki wyzdrowienia z tak często pojawianego się w ostatnich czasach autyzmu, czy zapalenia opon mózgowych. Pewnych chorób się nie przewidzi. Niestety.

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
a własnie, wy tez tak macie ze w staniku juz niewygodnie ale za to jak go zdejmiecie to przyklejaja wam sie piersi do brzucha i tez jest niewygodnie? bo mi i piersi i brzuch urosly i juz nie wiem jak mam sobie z tym radzic
Problem z piersiami to raz. Mam dokładnie tak jak opisujesz
Wczoraj chciałam sobie kupić bawełniany stanik, taki już do karmienia i do spania, ale jak pani dała mi 65H i okazał się za luźny z za małymi miseczkami, to się załamałam Obiecała, że mi coś poszuka, ale mnie już rozmiar przeraża.
A dwa to brzuch. Nie chciałam głośno o tym mówić, ale pamiętam jak kiedyś moja babcia przy każdym posiłku kładła sobie serwetkę na brzuch i talerz podstawiała pod nos żeby jej się nic nie nakruszyło. I ja mam teraz to samo. Ciągle na brzuchu mam jakieś okruchy To co się dziwić, że i biust na nim leży
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 17:37   #2155
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
U nas tylko rodzice i nasze rodzeństwo z rodzinami to ok 25 osób. Jakoś tak się przyjęło, że prosi się całą rodzinę na każdą okazję. Ja i tak pod tym względem czarna owca w rodzinie jestem, bo w rodzinie ze strony mojej mamy zawsze huczne imprezy się robi i zaprasza niemal wszystkich. Moja mama ma jeszcze 5 rodzeństwa, każde z nich ma 2-4 dzieci, którzy w większości też już maja rodziny i po 2 dzieci. Jak bym tak miała wszystkich zaprosić, to musiałabym salę weselną wynająć, więc już przy Adrianie zadecydowaliśmy z mężem, że tylko najbliższa rodzina

Właśnie u mnie jest ta różnica, że na więcej dzieci już się pewnie nie zdecyduję i tym bardziej mnie ten temat intryguje, bo to dla mnie ostatnia szansa.
Koszty są bardzo wysoki jak na naszą kieszeń, ale z drugiej strony jak pomyślę ile wynoszą koszty ewentualnego leczenia, to te wydają się niemal żadne.

Kupiłam Mgłę o Poranku i też już jest u mnie super idealny

Uuu, a co to? Wirus czy jakaś niestrawność? Dobrze, że już lepiej

A widzisz, o tym, że transfuzja wyklucza nie słyszałam Wydawało mi się, że jak ta krew z pępowiny nie ma swojej grupy, to jest ona czysta i bezpieczna bez względy na to co ma matka. Ale moja wiedza na ten temat jeszcze jest nikła. Co najbardziej mnie w tym pociąga, to fakt pomocy przy nowotworze, który w mojej rodzinie się pojawił i o który sama się otarłam. Ale nawet znalazłam przypadki wyzdrowienia z tak często pojawianego się w ostatnich czasach autyzmu, czy zapalenia opon mózgowych. Pewnych chorób się nie przewidzi. Niestety.

A dwa to brzuch. Nie chciałam głośno o tym mówić, ale pamiętam jak kiedyś moja babcia przy każdym posiłku kładła sobie serwetkę na brzuch i talerz podstawiała pod nos żeby jej się nic nie nakruszyło. I ja mam teraz to samo. Ciągle na brzuchu mam jakieś okruchy To co się dziwić, że i biust na nim leży
Ale fajnie masz z taką rodzinką Hehe, zawsze są plusy i minusy. Wiem, że robienie imprez to pewnie minus, ale poza tym to chyba fajnie jest mieć więcej takich bliskich osób? Zawsze to łatwiej się wesprzeć nawzajem, bo jak jeden nawet ma jakieś swoje ważne sprawy, to może kto inny akurat jest wolny. Moi rodzice mają tylko po jednym rodzeństwie, oni po jednym dziecku, a ja mam jednego brata i zawsze chciałam mieć troje dzieci

To niestety jedna z tych trudnych decyzji. Gdyby to nie było takie drogie, to pewnie każdy by wolał na wszelki wypadek tą krew pępowinową mieć niż jej nie mieć. Jeśli jesteście w stanie ponieść ten koszt i jest to dla Was ważne to czemu nie... Pewnie nikt Was od tego odwodzić nie będzie.
Nie wiem czy takie wykluczenie z transfuzją jest wszędzie, czy tylko do tego ogólnego banku Na pewno większość wykluczeń dotyczy przebytych chorób lub kontaktu z osobami chorymi. O wiele łatwiej jest w necie znaleźć zachęty firm zajmujących się tym niż o negatywach i wątpliwościach, ale da się jedno i drugie. Albo można też bezpośrednio w takiej firmie wypytać bez ogródek i niech odpowiedzą bez owijania w bawełnę i marketingu, do czego ta krew i w jakiej ilości może służyć, czy faktycznie to zastosowanie, o którym myślisz, jest możliwe, itp.

Już jest idealny? Ale że kto już to przemalował?

U mnie to ciężko powiedzieć... Chyba raczej niestrawność, skoro już przechodzi, a to dziwne, bo strasznie rzadko mam jakiekolwiek problemy żołądkowe, no ale ciąża rządzi się swoimi prawami

Babcia wymiatała
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 17:46   #2156
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

mi sie steamer marzy zamiast zelazka

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Wszysciutko
tak tez myslal ale wole pytac

dobrze pamietam ze wspominalyscie o proszku bez plynu?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 17:50   #2157
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Folinka a jakie koszta sa w UK co do przechowywania tej krwii pepowinowej???
Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
E tam, nic nie musisz, zostan w domu i odpoczywaj 😆
Nie swiadoma, ze mi tak napisalas(bo nie czytalam wcześniej) padlam spac! Dopiero oczy otworzylam... no ale sklepy sa do 8 wiec jedziemy na szybki wyskok do primarka i tkkmaxa.

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Wiem Ale to czego mi nie będzie wolno słyszę na każdym kroku, również od ludzi którzy dzieci nie mają
Ja juz tez slyszalam z czego to ja bede musiala zrezygnowac na wigilii i wogole jak muszę.dbac o swoje dziecko i co bede musiala zrobić... ciekawe czy tesciowa tez bedzie mi dawac super rady...

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ja to pewnie nie mam się co wypowiadać z moimi małymi piersiami, ale tak, też pewne niedogodności odczuwam Ja zawsze po domu chodzę bez biustonosza, bo tak mi wygodniej. Też nie cierpię tego uczucia, jak mi piersi dotykają brzucha, ale to mam praktycznie tylko jak jestem lekko przygarbiona czy pochylona, jak np. leżę lekko zgięta na sofie i czasem wtedy podwijam koszulkę między te piersi i brzuch
Ze mnie sie maz smieje... ostatnio skad nie wracamy zaraz po sciągnięciu butow leci stanik... caly czas chodze w domu bez.


Jadę na zakupy... obym nie zglupiala i nie nakupowala znowu ciuszkow dla Lili... ewentualnie kupie jej coś do pokoju.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 18:27   #2158
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość

ja wykorzystałam dzisiaj limit wyrodnej matki, nie dbającej o swoje nienarodzone jeszcze dzieciątko poszliśmy z tż na fast fooda i uwaga...siedzę sobie spokojnie na zewnątrz przy stoliku i zajadam ogromne kęsy obserwując ludzi idących ulicą jedna kobieta nie wytrzymała chyba tego widoku i usłyszałam, że jestem okropna, bo to świństwo i szkodzę tym małemu dzieciątku, które nie może samo wybierać co je i że powinnam zjeść jabłko albo zdrowe warzywa gotowane na parze SZOOOOOOOOOK no, ale jak już wyszłam z szoku to przepiłam wszystko PEPSI i poszliśmy do domu. Dziękuję
Ciekawe czy też by się tak mądrowała, gdybyś siedziała przy piwie czy papierosie...

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Czyli to wszystko wina jabłek! Zaraz zamawiam fastfooda!
Tak! To stanowczo przez jabłka!

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Ja dzis wysiadam! Najpierw te zle samopoczucie w pracy i niskie cisnienie. Po 16 misie dziwne skurcze zaczely... odczekalam do 19 no ale juz stawaly sie coraz częstsze i zadzwoniłam na maternity assesment (cos ala odzdzial polozniczy- choc nie jestem pewna czy to jest to samo)i polozna mi polecila wziąść ta tabletke dihydrocodeine, ktora dostalam na skurcze w 18 tygodniu. Wypytala o ciśnienie ruchy i zapytala co to za skurcze. Jak po yej tabletce w godzinę nie przejdzie to mam dzwonic i najprawdopodobniej bedzie mi kazala przyjezdzac do szpitala bo powiedziala, ze takie skurcze co 10 minut w 25 tygodniu to nie sa ok. Zobaczymy... chyba po tym telefonie i jej slowach jestem bardziej przerazona jak przed... od wzięcia tabletki minelo 20 minut i byly 2 skurcze... normalnie bol jak w statnich czasach podczas orgazmu jakby mi sie kurczyla szyjka- nie potrafię tego opisac... W kazdym razie czekam jeszcze z 40 minut i jak nie przejdzie to dzwonie. Najciekawsze jest to, ze Lili w najlepsze wariuje i kopie jak szalona
A nie przemęczyłaś się czymś?
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wybryk...

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A to Tż Ci nie pomoże? Jasny gwint kupa roboty i chcesz to sama robić??? Nie wstydź się prosić o pomoc!
Siostra tż i tż pomagają, ale mam wrażenie, że jak sama nie zrobie, to będzie to zrobione "na odprdl"...

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Coś mu się pomyliło? A listopad, grudzień? Wymazy z pochwy i odbytu?
O żadnych wymazach nawet nie wspominał
Ja myślę, że coś mu się pokręciło...

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem czy to juz bylo ale:
czy pierzecie/ bedziecie prac wszystkie ciuszki?
Wszystkie będę prać i prasować

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Migdałku, jeszcze mi się przypomniało a propos twojej przeprowadzki. Ktoś, dość wysoko postawiony, mi kiedyś powiedział, że nie proszenie o pomoc jest równe z brakiem pokory. W moim przypadku to chodziło akurat o stanowisko w pracy, ale chcę przez to powiedzieć, że mimo, że choć ja jestem taka sama i w dalszym ciągu brak mi tej pokory, bo nie umiem prosić nawet najbliższych, to czasem jednak warto się przełamać. A może ktoś tylko czeka żeby zrobić dobry uczynek
A ten komplecik jest taaaaaaki śliczny
Nie chce wyjść na taką co robi z siebie księżniczkę bo w ciąży jest, ale z drugiej strony coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że jednak sobie sama nie poradzę.

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mam dola, znowu przez tydzien przytylam 2kg okolo. Chce mi sie ryczec, przeciez to norma na miesiac, a nie na tydzien! Serio wpadam juz w dola z tego powodu, dopiero 7miesiac, a ja juz mam 8-9kg na plusie. Chce mi sie wyc!!!!!!!!
Widze, ze mam lapki spuchniete to akurat woda, uda mam otluszczone, biodra tez wieksze ale ludzie mi 2 kg tygodniowo przybywa to jest cos nie tak
Ale to niekoniecznie znaczy, że przytyłaś. To może być tylko zatrzymana woda, a to nie tycie.
Jaką wodę pijesz? Zwracaj uwagę żeby była nisko sodowa, poniżej 10, jak najmniej.

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A dziewczyny jak u was z tymi sprawami intymnymi? Wspolzyjecie nadal? Bo ja przestalam czuc jakiekolwiek podniecenie i nie mam ochoty na nic.
Jedna straci ochotę a druga będzie miała podwójnie.
Ja ochoty nie mam... Raz na trymestr starczy

Cytat:
Napisane przez _music_girl Pokaż wiadomość
A ja nadal zostaję w szpitalu, nie rozumiem tego miałam wyjść dzisiaj, ale nie ma kto mnie zbadać, bo Sajgon na porodowce i wszyscy lekarze sciagnieci właśnie tam...
Boli głowa i łzy płyną, bo się wczoraj nastawiłam, bo przecież powiedzieli że dziś wyjdę.
A przy obchodzie wieczornym? Może wtedy wypiszą?
Jeśli nie, to na pewno dasz radę jeszcze tę jedną noc...




Dzisiaj umyłam szafy i komody, do której schowałam już większość koszulek tż i spodni. Doczyściłam część kuchni i ustawiłam kilka kubków Zaczyna to wyglądać jak kuchnia...
Tylko ta podłoga...Tragedia! W kuchni jest stary gumolit a poprzedni lokatorzy tak zaniedbali, że ja już nie wiem czym i jak to wyszorować? :/
Nogi mnie bolą, krzyż też się odzywa. Padam.


Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
__________________
04.12.16 3kg 53cm

Edytowane przez PaniMigdalek
Czas edycji: 2016-09-10 o 18:29
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 18:35   #2159
papaPapaya
Zakorzenienie
 
Avatar papaPapaya
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 5 625
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość

Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
ja otwarcie odmawiam spotkań z chorymi osobami w ciąży. to nie chodzi tylko o moje zdrowie
__________________

13.12.2016 Julian
papaPapaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 18:36   #2160
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
U nas Maxymilian odpadł w przedbiegach - mi sie podoba ale mąż ma główne skojarzenie z psem sąsiadów Maxem
U nas pies sąsiadów to Kuba
Już mówiłam mojemu Adrianowi, żeby się dobrze zastanowiła, bo jak za jakiś czas będzie wołał na podwórku brata, to żeby się nie okazało, że przyleci pies sąsiadów Nie zraziło go to. A mnie to wisi. Uważam, że to oni będą się czuć trochę nieswojo.

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
A i dzisiaj doszedł kolejny sen to kolekcji z tych dziwacznych: Sniło mi się, że dziecko nam się urodziło, ale tak jakbym ja nie brała w tym udziału, tylko mi to dziecko przynieśli w becie, do wyjścia, ubrane w śpiochy z napisem Ania (takie imię typowaliśmy dla dziewczynki) i mówię mężowi, że miał być Adaś a jest Ania. I dzwoniłam do siostry, żeby przyjechała mi pomóc sprawdzić czy to na pewno dziewczynka hahaha A potem rozpacz w domu, bo przecież myślałam, że dop za 3 miesiące urodzę i w domu nie ma nic - ani pieluszek, ani kremu do pupy (w tym śnie ten brak kremu mnie najbardziej przerażał)
A potem się kapłam, że ja nawet na l4 nie jestem i wzięłam to dziecko w becie i poszłam z nim do pracy, ja siadłam do biurka, a dziecko zostawiłam na blacie na stole w kuchni (piętro niżej)

Muszę się zabrać za tą wyprawkę w końcu, bo już podświadomość mi przypomina żeby ruszyć tyłek
hahaha Ale macie ciekawe sny
Ze snów porodowych to tylko raz śniło mi się, że urodziłam i przyleciałam wam o tym napisać, że obeszło się bez żadnego szycia Marzenie

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ech, to nie pomogłam z imieniem
No niestety, taka jest popularność Maksa Ale zawsze mówię, że powinien być to problem ludzi, którzy nadają psom ludzkie imiona, a nie odwrotnie
O to to! Myślisz dokładnie tak jak ja
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Dla Maksa zanim jeszcze znaliśmy płeć rozważaliśmy np. Helenę po babci .
Gdzieś w którymś momencie teraz przy Kubusiu też nam na początku przeleciało w propozycji imię Helena po mojej babci Ale, że później określiła się płeć, to już się do tego nie wracało.

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Now moim miescie potrafi sie duzo wydarzyc. Rok temu zgwalcono i zamordowano dziewczynę kilka dzielnic od nas. My specjalnie podzukalismy domu daleko od centrum miasta- blizej wioski, zebym mogla czuc sie bezpiecznie no ale wieczorami np sama z Lili nie bede nigdzie chodziła. Z tz i owszem bo wiadomo, a jak z mala bede chciala sie za rok czy dwa gdzies wieczorkiem wypuścić to tylko autem.
A jak Lilka podrośnie i będzie chciała na dwór wyjść? A jak będzie chodzić do szkoły, a wy będziecie w pracy? Jejka, straszne dla mnie.
Ale, o czym ja mówię. Różne sytuacje wszędzie się zdarzają. Nawet u mnie Pewnie podałabym jedną nazwę i od razu część z was by skojarzyło tak głośną tragedię sprzed niecałych dwóch lat

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Czy macie juz tak czasami ze nie mozecie brac nogi na noge albo usiasc pochylajac sie do przodu bo macica i dzidzia cisna zoladek?
Jak oparcie mam odchylone do tyłu, to nogę na nogę spokojnie założę, ale najgorzej mnie męczy pozycja siedzenia. Ciągle coś nie tak, ciągle się poprawiam bo mi nie wygodnie.

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Kurcze niesamowite jest to że jeszcze pare dni temu wyłapywałam każdy ruch małej a teraz ona się non stop wierci wystarczy że zmienię pozycję to ona też musi się ułożyć Na prenatalnych była ułożona w poprzek i wydaje mi się że nadal się to nie zmieniło. Do kiedy jest czas na zmianę pozycji?
Do 37 tygodnia

Cytat:
Napisane przez soulie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, poradzcie plis.
Mieszkamy w domu piętrowym. Na górze mamy swoją sypialnię oraz przyszły pokój malutkiej. Na początku planujemy wstawić łóżeczko do naszej sypialni, ale nie wiem gdzie będziemy kłaść małą w trakcie dnia, bo większość czasu spędzamy na dole (salon i kuchnia). Myślałam nad koszem mojżesza albo łóżeczkiem turystycznym na dół. Może wykorzystać gondole od wózka? A może po prostu na kanapie?
Macie jakieś doświadczenia jak rozwiązać problem piętra?
Wiesz, ja mam identyczną sytuację i gdzieś tam przez moment myślałam nad tym, ale stwierdziłam, że wszystko wyjdzie w praniu. Początkowo myślałam nad łóżeczkiem turystycznym. Dół mamy bardzo przestrzenny więc spokojnie byłoby go gdzie postawić, ale jednak jak młody będzie spał a młodzież wróci mi ze szkoły, to wolałabym aby był na górze w pokoju, w swoim łóżku. Ewentualnie, dla jeszcze maleństwa jest opcja wózka i gondolki i na tym chyba się u mnie zatrzyma. Ewentualnie mamy na dole rozkładana kanapę, gdzie spokojnie może sobie leżeć, spać, gugać, bawić się i co tylko Później będzie dywan i mata, a jak zacznie raczkować to już cała przestrzeń jego

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Jaka pasta myjecie zeby?
Ja mylam sensodyne ze wzgledu na wrazliwe zeby ale dziasla krwawily. Teraz kupilam lakalut i krwawia o wiele mniej ale zeby sa znow wrazliwzsze...
Moje zęby nie tolerują nic innego jak tylko lacalut

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
hejo mi jeszcze pepek nie wylazl no ale pewnie kiedys wylezie ..
Nie koniecznie mi w żadnej ciąży nie wyszedł i teraz też mam dziurę

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Moja kolezanka mi ostatnio powiedziala ze jej synek prawie w ogole sie nie ruszal w brzuchu. Potrafil sobie byc tydzien i ani razu nie kopnac
No szok! Nie wiem czy pamiętacie w szpitalu jak pisałam, że młody coś się nie rusza cały dzień i jak się nie poprawi, to na niego naskarżę na obchodzie. No i tak zrobiłam. Doktorka sama się wystraszyła i nawet nie czekała tylko od razy wzięła mnie na usg. Młody tylko sobie buzią ruszał, ale rzeczywiście nie chciał nic więcej robić mimo kuksańców. Później jeszcze kilka razy przychodziła do mnie i pytała czy już ok.



Ok, jeszcze chyba co najmniej połowa przede mną, ale już zgłodnieliśmy i idę po naleśniki
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-04 10:33:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.