Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać" - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-10-20, 20:00   #3271
patrycjazuzanna
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjazuzanna
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 560
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie kumam... mierze gorączke tym laserowym termometrem... na czole mam 34,4'c w uchu 38,5'c... biore zwykly elektryczny pod pache i mam 36,3 i który pomiar mam brać pod uwagę? czy sobie wyciągnąć średniąi dodam ze standardowo oba w kazdym miejscu pokazuja 35,5-35,8'c...

edit. 40 min. po paracetamolu w uchu 37'c paracetamol działa

Tym bezdotykowym wychodziły mi cuda jak mierzyłam sama sobie, poproś może Tż. Tyle mądrego, naprawdę nie mam pojęcia skąd takie ogromne różnice w pomiarach.

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość
Heja!

Kaga jak tam u Ciebie?? Trzymam mocno kciuki!!

Gnacie dziewczyny jak szalone, muszę podoczytywać, co tam u Was w ciągu kilku ostatnich dni się działo. Mam nadzieję, że wszysyko ok
Zajrzałam do klubu, jakie piękne mamusie i bobaski

Byliśmy dziś z Zosią na kontroli bilirubiny i wagi w szpitalu. Bilirubina z 11 skoczyła do 14 w poniedziałek kolejna kontrola a w międzyczasie mamy spacerować, jeśli będzie słońce. Waga z 2270 g w momencie wyjścia we wtorek skoczyła do 2340 g, więc rośniemy
Daję sztuczne mleko, ale też przystawiam do cyca, chyba zaczyna coś lecieć. Mężu mi zamówił laktator, więc spróbuję też poodciągać.

Tak się zastanawiam, ile czasu w ciągu doby ma spać taki maluch? z mężem się denerwujemy, że może za dużo śpi. Dziś zdrzemnęłam się i ja, tzn spałam.właściwie jak zabita 2h Jak się obudziłam, to aż ze strachu podskoczyłam na łóżku, bo Zosi nie widziałam a ona w swoim łóżeczku spała
Powiem Wam, że łezka mi się w oku kręci, jak widzę męža i córcię taki jest kochany, zmienia pampki, karmi jak jest w domu, odbija..

Aaaa dziewczyny strzyżcie Bożeny!! Mnie Zosia wzięła trochę z zaskoczenia, nie było źle, ale też nie idealnie. Chciałam.się ogarnąć po porodzie, ale mąz nie chciał mi przywieźć maszynki, bo uznał, że skoro mam szwy, to jeszcze sobie krzywdę zrobię No i leżałam jak neandertalczyk, ale wstyd na obchodach
To kciukasy żeby bilirubina sama ładnie spadła. I przystawiaj małą jak najczęściej, przysłużysz się laktacji a i powinno pomóc przy spadku bilirubiny.

Noworodki śpią duużo, ciesz się że mała pozwala Ci się zdrzemnąć
Super że mąż pomaga
A sugestię odnośnie regularnego strzyżenia Bożeny wezmę sobie do serca.
Chociaż częściej jak raz w tygodniu nie ma opcji, za dużo wysiłku i nerwów mnie to kosztuje.
__________________
JESIEŃ
patrycjazuzanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:06   #3272
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Kaga już jesteś pewnie po. Trzymam kciuki za was!

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość
Heja!

Kaga jak tam u Ciebie?? Trzymam mocno kciuki!!

Gnacie dziewczyny jak szalone, muszę podoczytywać, co tam u Was w ciągu kilku ostatnich dni się działo. Mam nadzieję, że wszysyko ok
Zajrzałam do klubu, jakie piękne mamusie i bobaski

Byliśmy dziś z Zosią na kontroli bilirubiny i wagi w szpitalu. Bilirubina z 11 skoczyła do 14 w poniedziałek kolejna kontrola a w międzyczasie mamy spacerować, jeśli będzie słońce. Waga z 2270 g w momencie wyjścia we wtorek skoczyła do 2340 g, więc rośniemy
Daję sztuczne mleko, ale też przystawiam do cyca, chyba zaczyna coś lecieć. Mężu mi zamówił laktator, więc spróbuję też poodciągać.

Tak się zastanawiam, ile czasu w ciągu doby ma spać taki maluch? z mężem się denerwujemy, że może za dużo śpi. Dziś zdrzemnęłam się i ja, tzn spałam.właściwie jak zabita 2h Jak się obudziłam, to aż ze strachu podskoczyłam na łóżku, bo Zosi nie widziałam a ona w swoim łóżeczku spała
Powiem Wam, że łezka mi się w oku kręci, jak widzę męža i córcię taki jest kochany, zmienia pampki, karmi jak jest w domu, odbija..

Aaaa dziewczyny strzyżcie Bożeny!! Mnie Zosia wzięła trochę z zaskoczenia, nie było źle, ale też nie idealnie. Chciałam.się ogarnąć po porodzie, ale mąz nie chciał mi przywieźć maszynki, bo uznał, że skoro mam szwy, to jeszcze sobie krzywdę zrobię No i leżałam jak neandertalczyk, ale wstyd na obchodach
Super, że jesteście szczęśliwi, ze malutka rosnie

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Jeszcze nie, dzieki


Jak dobrze, że kupiliśmy tą zamrażarkę. Mleko zaczyna wypełniać drugą szufladę.
produkcja widzę, że idzie pełną parą
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:10   #3273
Gosiurek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 792
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro
Powodzenia

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość
Aaaa dziewczyny strzyżcie Bożeny!!
Dobre. Świetnie że córcia tak ładnie przybiera na wadze, a Wasze południowe słońce szybko wykurzy bilirubinę

Cytat:
Napisane przez fiii Pokaż wiadomość
Same dobre wieści super ze Zosia rośnie, ależ ci zazdroszczę ;-) co do Bożeny mam ogarnieta co tydzień systematycznie gole
Chcę się upewnić - golicie się na tzw zero?
U mnie idzie na przemian golenie albo krem do depilacji

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
blue część zapłacone. Czekamy teraz do soboty i zobaczymy co to bedzie
Kutwa żeby tuż przed porodem takie stresy mieć.. Współczuję

A u mnie wyniki siuśków super, więc czemu piecze przy sikaniu i czemu chodzę do wc z kilkoma kroplami to nie wiem
Gosiurek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:10   #3274
patrycjazuzanna
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjazuzanna
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 560
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Tak więc jak obiecałam tak jestem i piszę( tylko nadal nic nie nadrobilam )

W poniedziałek na 11 pojechaliśmy na ktg i dziec średnio się ruszal i ogólnie średnio wypadło. Już mieli mnie puścić ale tz zwrócił im uwage, ze bardzo mnie boli, główka bardzo wstawiona ( nie było jej widać na usg ��) i mam skurcze dodatkowo krwawie a ze nie widac ich na ktg to nie znaczy, ze nie mam rozwarcie i nic się nie dzieje więc powinni mnie sprawdzić od środka. Polozna zdziwiona ale dobra, mówi że zbada jak już tak bardzo chce. No i okazało się ze dziec na wylocie, szyjka zgładzona i 3cm. A ona mnie dalej do domu wysyła bo nie ma skurczy i to nawet może ze 2 tyg potrwać (!?) zanim urodze. Tz się wkurzyl i mówi, ze mnie do przychodni wiezie i niech oni coś z tym zrobią bo to jakieś jaja w tym szpitalu. Jak już mieliśmy wychodzić, przyszła ta polozna i mówi że po konsultacji z ginem ma dobra wiadomosc - indukcja, za 15 min mam się stawić na porodowce. Takiego szoku nigdy z tz nie przeżyliśmy, serio. No to co ja na szybko skoczylam na dół zobaczyć co z nozka małego a tz pojechał do domu po torbe i fotelik. Przyjechał tz, przebralam się w koszule i kazali się położyć na łóżko bo chcą przebić wody. Przebili wody, których było mnóstwo i podlaczyli małemu przyssawke na główkę ( zamiast normalnej głowicy od ktg na brzuchu podlaczaja ktg bezpośrednio na dziecko) a głowice na skurcze mialam normalnie na brzuchu. No i zaczęły się lekkie skurcze, mało bolesne. Pobrali mi krew, zmierzyli ciśnienie i zaczeli przygotowywać do podłączenia oxy+ elekrolitow. No i jak relacjonowalam na żywo na poczatku było znosnie, smialismy się i zartowalismy z tz a czas mam szybko leciał. Koło 18 zawowal tz pielęgniarkę, żeby mnie odlaczyli bo muszę na dwojeczke i jedyneczke. Zbadali mnie, 6cm mogę iść do wc. Poodlaczali mnie od ktg i z kroplowka (skurcze co 4min trwały ok 40s) poszłam się załatwić. Chwilę po szóstej skurcze były już nie do zniesienia bo co 2min po 30s więc jednak poprosiłam o pompę ze znieczuleniem, faktycznie skurcze były mniej bolesne ale miałam mega zawroty głowy i problemy z mówieniem i koncentracją. Po 20 min skurcze parte, 10cm - rodzimy! No to co, parcie trzy razy na skurczu mały wychodzi do połowy główki i lipa, dalej się nie rozciagam. Szybkie znieczulenie, cięcie, parcie i główka wychodzi ramiona się blokują. Ginekolog każe przec mocno bez przerwy, brak mi powietrza ale pre mocno tak, ze w pewnym momencie zaczęłam strasznie krzyczeć tak mi zależało, żeby mały już był z nami. Sekunda i mam małego na piersiach już nie myślałam o bólu ( a bolalo jak cholera) tylko patrzyłam z tz na naszego pięknego zdrowego syneczka O 19:01 Jasper się urodzil a po północy bylismy już w domku. Podsumowując : 5,5h trwał porod, w tym 15 min parcia, dwa szwy na zewnątrz, kilka wewnątrz, popękane naczynka na całej twarzy i ramionach, białka oczu zalane krwią i przecudowny mały czlowieczek, który skradł nasze serducha

Jasperek troszkę traci na wasze ale w normie, ma apetyt ( dzisiaj wcina już po 50ml mleczka), śpi dobrze w dzień a w nocy płacze za mamą i nie chce się ze mną rozstać karmię mm bo do dnia dzisiejszego nie mam ani kropli pokarmu a mały to glodomorek. Dochodzę po mały do siebie, i dopiero teraz rany i trudy porodu dają o sobie znać. Daniel jest cudownym starszym bratem, ciągle mówi "mój Jasper " i caluje, glaszcze i pociesza braciszka. Dwa razy dawał już butelkę i zawsze pomaga zmieniać pampersa a ostatnio Jasperek uraczyl to pierwsza fontana siuskow na koszulce i kopniakiem w nosa a on na to " nieszkodzi, mój braciszek może " tz jest najlepszym tztem na świecie. Kochany sprząta, gotuje, robi zakupy i ogarnia dzieciaki i mnie dba żebym zdrowo jadla, nie pozwala mi się przemeczac i wstaje w nocy razem ze mną do Jasperka ( karmi go i przebiera a ja tylko przytulam). Dzisiaj pojechał kupić suszarkę i uwaga : w prezencie za syna dostałam wymarzony nowy odkurzacz jeszcze mi obiecał, ze jak dojde do siebie to pójdziemy razem do fryzjera i na zakupy pociazowe i ciągle mi powtarza, ze jestem piękna i mnie kocha a za 5lat staramy się o córkę tak więc jak tz ogarnie w lazience i salonie to pochwale sie obiecanym boxem z salonu i nowym odkurzaczem i suszarka na pranie Załącznik 6700516Załącznik 6700521

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Łezka mi się w oku zakręciła
Dobrze że Tż zainterweniował, odesłaliby Cię gdyby nie on w ogóle mam wrażenie że ta położna działała trochę po omacku, jakby nie wiedziała co z czym i dlaczego.
Nie mniej jednak... wszystko dobrze się skończyło i to jest najważniejsze.

Masz wspaniałego Męża i dzielnego Starszaka miło czytać że wszystko jest super i jesteś szczęśliwa.
__________________
JESIEŃ

Edytowane przez patrycjazuzanna
Czas edycji: 2016-10-20 o 20:15
patrycjazuzanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:13   #3275
baletnica_natasza
Zakorzenienie
 
Avatar baletnica_natasza
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 244
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Karolina, przeczytalam historie i jestem pod wrazeniem, ze Tz to tak ogarnal wszystko poczawszy od ustawienia poloznej do pionu, po wypelnianie obowiazkow domowych. Duze brawa dla Niego. masz teraz ekipe 3 super chlopakow
baletnica_natasza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:13   #3276
aleksandramaj
Wtajemniczenie
 
Avatar aleksandramaj
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 2 926
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

KarolinaNL aż mi ciarki przeszły po przeczytaniu Twojego posta. Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie Śliczny maluszek a Daniel i tż jakie skarby
aleksandramaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:14   #3277
patrycjazuzanna
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjazuzanna
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 560
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez Gosiurek Pokaż wiadomość
Chcę się upewnić - golicie się na tzw zero?
U mnie idzie na przemian golenie albo krem do depilacji
Staram się raz w tyg na zero, ale ostatnio czułam się gorzej i przed wizytą ogarnęłam tylko bikini. Teraz chyba zaangażuję Tżta, nie wiem czy sama sobie poradzę, bo brzuch mi się już spotkał z cyckami no i twardnieje ostatnimi czasy znacznie częściej.
__________________
JESIEŃ
patrycjazuzanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:16   #3278
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Karolina ale dzielna bylas, a tż za taka pomoc i ogarnietość powinien dostać flachę
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:23   #3279
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro
juz pewnie po akcji.. Kciuki, zeby wszystko bylo ok!

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość

Któraś z Mamuśs korzystała ze szczepionek skojarzonych? Macie jakieś rady, opinie, sugestie?

Nie wiem co ze szczepieniami dodatkowymi, także tutaj też proszę o jakieś wypowiedzi. Chciałabym podjąć konkretną decyzję przed porodem, tak żeby później już nie zaprzątać sobie głowy...
ja szczepilam skojarzonymi ale nie pamietam czy 5 czy 6 w 1. musialabym spr w ksiazeczce. plus na pewno rota i czyba pneumokoki

Cytat:
Napisane przez desire87 Pokaż wiadomość
ja planuje 5w1. Podobno są popularniejsze od tych 6w1 i przez to dobrze sprawdzone. No i mają mniej... konserwantów?

Ale coś mi się też obiło o uszy, że mają je wycofać niedlugo
no co Ty?! wycofac? czemu?

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
wyobrazcie sobie ze rano wstalam to miala mega chrypę... teraz mi jakos gorąco i zmierzyłam gotączke a tam 38,5'C wzielam paracetamol i ide sie myc i do lozka... ehhh jak nie urok to sraczka
zdrowka!!!!

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość
Gratki, dobrze że wszystko w porządku
Z tym lewym bokiem to mit, zaleca się spać w takiej pozycji, w której Ci wygodnie.

ja jak moglam to spalam na ,kewiznie ale jak zlapaly mnie te bole naddupcza to miala gleboko w doopie, doslownie i w przenosni i spalam na plecach czyli w jedynej mozliwej konfiguracji. u mnie bylo albo spanie na plecach albo na siedzaco

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Tak, jest miękka i sflaczała
dokladnie tak
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:26   #3280
basiczek24
Wtajemniczenie
 
Avatar basiczek24
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 928
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Tak więc jak obiecałam tak jestem i piszę( tylko nadal nic nie nadrobilam )

W poniedziałek na 11 pojechaliśmy na ktg i dziec średnio się ruszal i ogólnie średnio wypadło. Już mieli mnie puścić ale tz zwrócił im uwage, ze bardzo mnie boli, główka bardzo wstawiona ( nie było jej widać na usg &#128552 i mam skurcze dodatkowo krwawie a ze nie widac ich na ktg to nie znaczy, ze nie mam rozwarcie i nic się nie dzieje więc powinni mnie sprawdzić od środka. Polozna zdziwiona ale dobra, mówi że zbada jak już tak bardzo chce. No i okazało się ze dziec na wylocie, szyjka zgładzona i 3cm. A ona mnie dalej do domu wysyła bo nie ma skurczy i to nawet może ze 2 tyg potrwać (!?) zanim urodze. Tz się wkurzyl i mówi, ze mnie do przychodni wiezie i niech oni coś z tym zrobią bo to jakieś jaja w tym szpitalu. Jak już mieliśmy wychodzić, przyszła ta polozna i mówi że po konsultacji z ginem ma dobra wiadomosc - indukcja, za 15 min mam się stawić na porodowce. Takiego szoku nigdy z tz nie przeżyliśmy, serio. No to co ja na szybko skoczylam na dół zobaczyć co z nozka małego a tz pojechał do domu po torbe i fotelik. Przyjechał tz, przebralam się w koszule i kazali się położyć na łóżko bo chcą przebić wody. Przebili wody, których było mnóstwo i podlaczyli małemu przyssawke na główkę ( zamiast normalnej głowicy od ktg na brzuchu podlaczaja ktg bezpośrednio na dziecko) a głowice na skurcze mialam normalnie na brzuchu. No i zaczęły się lekkie skurcze, mało bolesne. Pobrali mi krew, zmierzyli ciśnienie i zaczeli przygotowywać do podłączenia oxy+ elekrolitow. No i jak relacjonowalam na żywo na poczatku było znosnie, smialismy się i zartowalismy z tz a czas mam szybko leciał. Koło 18 zawowal tz pielęgniarkę, żeby mnie odlaczyli bo muszę na dwojeczke i jedyneczke. Zbadali mnie, 6cm mogę iść do wc. Poodlaczali mnie od ktg i z kroplowka (skurcze co 4min trwały ok 40s) poszłam się załatwić. Chwilę po szóstej skurcze były już nie do zniesienia bo co 2min po 30s więc jednak poprosiłam o pompę ze znieczuleniem, faktycznie skurcze były mniej bolesne ale miałam mega zawroty głowy i problemy z mówieniem i koncentracją. Po 20 min skurcze parte, 10cm - rodzimy! No to co, parcie trzy razy na skurczu mały wychodzi do połowy główki i lipa, dalej się nie rozciagam. Szybkie znieczulenie, cięcie, parcie i główka wychodzi ramiona się blokują. Ginekolog każe przec mocno bez przerwy, brak mi powietrza ale pre mocno tak, ze w pewnym momencie zaczęłam strasznie krzyczeć tak mi zależało, żeby mały już był z nami. Sekunda i mam małego na piersiach już nie myślałam o bólu ( a bolalo jak cholera) tylko patrzyłam z tz na naszego pięknego zdrowego syneczka O 19:01 Jasper się urodzil a po północy bylismy już w domku. Podsumowując : 5,5h trwał porod, w tym 15 min parcia, dwa szwy na zewnątrz, kilka wewnątrz, popękane naczynka na całej twarzy i ramionach, białka oczu zalane krwią i przecudowny mały czlowieczek, który skradł nasze serducha

Jasperek troszkę traci na wasze ale w normie, ma apetyt ( dzisiaj wcina już po 50ml mleczka), śpi dobrze w dzień a w nocy płacze za mamą i nie chce się ze mną rozstać karmię mm bo do dnia dzisiejszego nie mam ani kropli pokarmu a mały to glodomorek. Dochodzę po mały do siebie, i dopiero teraz rany i trudy porodu dają o sobie znać. Daniel jest cudownym starszym bratem, ciągle mówi "mój Jasper " i caluje, glaszcze i pociesza braciszka. Dwa razy dawał już butelkę i zawsze pomaga zmieniać pampersa a ostatnio Jasperek uraczyl to pierwsza fontana siuskow na koszulce i kopniakiem w nosa a on na to " nieszkodzi, mój braciszek może " tz jest najlepszym tztem na świecie. Kochany sprząta, gotuje, robi zakupy i ogarnia dzieciaki i mnie dba żebym zdrowo jadla, nie pozwala mi się przemeczac i wstaje w nocy razem ze mną do Jasperka ( karmi go i przebiera a ja tylko przytulam). Dzisiaj pojechał kupić suszarkę i uwaga : w prezencie za syna dostałam wymarzony nowy odkurzacz jeszcze mi obiecał, ze jak dojde do siebie to pójdziemy razem do fryzjera i na zakupy pociazowe i ciągle mi powtarza, ze jestem piękna i mnie kocha a za 5lat staramy się o córkę tak więc jak tz ogarnie w lazience i salonie to pochwale sie obiecanym boxem z salonu i nowym odkurzaczem i suszarka na pranie Załącznik 6700516Załącznik 6700521

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kaga, powodzenia z cc, pewnie Laurka już z Wami, zdrówka dla Was i mniej nerwów.
Aleksandra i Karolina, ja się nie dziwię że nie jesteście na bieżąco bo macie już skarby i musicie im poświęcać dużo czasu, uwagi i miłości. Super że dzeciaczki dobrze się maja
Karolina, Tobie dodatkowo, gratki za tak wspaniałego męża

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
28.062014

Jestem mamą
basiczek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:27   #3281
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Tak więc jak obiecałam tak jestem i piszę( tylko nadal nic nie nadrobilam )

brawa dla Ciebie! a maly slodziak nieziemski!

Cytat:
Napisane przez Gosiurek Pokaż wiadomość
Chcę się upewnić - golicie się na tzw zero?


Cytat:
Napisane przez 000Kasia000 Pokaż wiadomość
Moja starsza chora jak zwykle i siedzi w domu, chyba już do przedszkola w tym roku nie pójdzie, bo idzie na parę dni a potem choruje 2-3 tygodnie
a ile ma lat?
Dlugo juz chodzi do przedszkola czy to poczatki?
------
ciazowa skleroza
mialam w planach jechac jutro na badania i zapomnialam, ze nie mam kubeczkow na siuski, wrrrrrrrrrrr.
i bede musiala jechac w sobote
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:27   #3282
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

paulinika jak się macie?
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:31   #3283
Anettt87
Zadomowienie
 
Avatar Anettt87
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 179
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Soso, zdrówka!

Karolina, miło czytać takie rzeczy cieszcie się sobą!
Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Powodzenia!!!
Anettt87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:34   #3284
desire87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 299
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

no co Ty?! wycofac? czemu?
właśnie nie wiem. PRzeczytałam tylko na jakiejś grupie, że radzą kupować od razu wszystkie dawki (rozumiem, że podaje się kilka?) bo w przyszlym roku mają je wycofać i będzie problem z dostępnością
desire87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:35   #3285
Gosiurek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 792
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Karola z jednej strony fajnie się czyta o Twoim mężu i starszym dziecku, ale te oczy zalane krwią to..
Gosiurek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:36   #3286
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Nasmażyłam racuchów z jabłkami na najbliższe dwa dni

A Tż wrócił z pracy z eklerkiem i wz-tką dla mnie
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:43   #3287
KarolinaNL
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaNL
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Rotterdam
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Moje już gojace się oko, drugie ropieje i wygląda troszkę gorzej ale podobnie. Pamiętajcie! Przemy przepona a nie twarzą tak jak ja ;P1476989005476.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
KarolinaNL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:44   #3288
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Karolina super że małż reagował nacieszajcie się sobą ile się da

Aleksandramaj sama już nie mogę doczekać się tego widoku Tż z Martą i kciuki za bilurbine żeby już nie rosła

Bluesberry jestem jutro u Ciebie na te uszka :-P

Założyłam dzisiaj jesienne buty i tak mnie stopy bolą teraz że ciężko mi się chodzi po domu :-/
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 20:50   #3289
KarolinaNL
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaNL
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Rotterdam
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
Trzymamy kciuki za Ciebie i Laurke

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość
Heja!

Kaga jak tam u Ciebie?? Trzymam mocno kciuki!!

Gnacie dziewczyny jak szalone, muszę podoczytywać, co tam u Was w ciągu kilku ostatnich dni się działo. Mam nadzieję, że wszysyko ok
Zajrzałam do klubu, jakie piękne mamusie i bobaski

Byliśmy dziś z Zosią na kontroli bilirubiny i wagi w szpitalu. Bilirubina z 11 skoczyła do 14 w poniedziałek kolejna kontrola a w międzyczasie mamy spacerować, jeśli będzie słońce. Waga z 2270 g w momencie wyjścia we wtorek skoczyła do 2340 g, więc rośniemy
Daję sztuczne mleko, ale też przystawiam do cyca, chyba zaczyna coś lecieć. Mężu mi zamówił laktator, więc spróbuję też poodciągać.

Tak się zastanawiam, ile czasu w ciągu doby ma spać taki maluch? z mężem się denerwujemy, że może za dużo śpi. Dziś zdrzemnęłam się i ja, tzn spałam.właściwie jak zabita 2h Jak się obudziłam, to aż ze strachu podskoczyłam na łóżku, bo Zosi nie widziałam a ona w swoim łóżeczku spała
Powiem Wam, że łezka mi się w oku kręci, jak widzę męža i córcię taki jest kochany, zmienia pampki, karmi jak jest w domu, odbija..

Aaaa dziewczyny strzyżcie Bożeny!! Mnie Zosia wzięła trochę z zaskoczenia, nie było źle, ale też nie idealnie. Chciałam.się ogarnąć po porodzie, ale mąz nie chciał mi przywieźć maszynki, bo uznał, że skoro mam szwy, to jeszcze sobie krzywdę zrobię No i leżałam jak neandertalczyk, ale wstyd na obchodach
Moj spal dzisiaj 3,5h bez przerwy. Zaczal sie robic dzisiaj zolty, poki co jest ok i nie wysylaja nas na sprawdzenie bilirubiny. A z Ta bozena to racja, nas tez wzieto z zaskoczenia i nie ogarnelam sie tak jak bym chciala:P

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość
Łezka mi się w oku zakręciła
Dobrze że Tż zainterweniował, odesłaliby Cię gdyby nie on w ogóle mam wrażenie że ta położna działała trochę po omacku, jakby nie wiedziała co z czym i dlaczego.
Nie mniej jednak... wszystko dobrze się skończyło i to jest najważniejsze.

Masz wspaniałego Męża i dzielnego Starszaka miło czytać że wszystko jest super i jesteś szczęśliwa.
Nie mieli miejsc na oddziale Ale z tz zawsze czuje sie bezpiecznie

Cytat:
Napisane przez aleksandramaj Pokaż wiadomość
KarolinaNL aż mi ciarki przeszły po przeczytaniu Twojego posta. Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie Śliczny maluszek a Daniel i tż jakie skarby
Warto bylo

Cytat:
Napisane przez Gosiurek Pokaż wiadomość
Karola z jednej strony fajnie się czyta o Twoim mężu i starszym dziecku, ale te oczy zalane krwią to..
Wstawilam zdjecie, sorry za nieogar na twarzy i brwi ale nie mialam sil ostatnio

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

brawa dla Ciebie! a maly slodziak nieziemski!






a ile ma lat?
Dlugo juz chodzi do przedszkola czy to poczatki?
------
ciazowa skleroza
mialam w planach jechac jutro na badania i zapomnialam, ze nie mam kubeczkow na siuski, wrrrrrrrrrrr.
i bede musiala jechac w sobote
Slodziak a jak pieknie pachnie
KarolinaNL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:01   #3290
fiii
Rozeznanie
 
Avatar fiii
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: ck
Wiadomości: 686
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez Gosiurek Pokaż wiadomość
Powodzenia



Dobre. Świetnie że córcia tak ładnie przybiera na wadze, a Wasze południowe słońce szybko wykurzy bilirubinę



Chcę się upewnić - golicie się na tzw zero?
U mnie idzie na przemian golenie albo krem do depilacji



Kutwa żeby tuż przed porodem takie stresy mieć.. Współczuję

A u mnie wyniki siuśków super, więc czemu piecze przy sikaniu i czemu chodzę do wc z kilkoma kroplami to nie wiem
No ja maszynka normalnie gole bo od kremu mam uczulenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:05   #3291
EmRzet
Rozeznanie
 
Avatar EmRzet
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 519
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez fiii Pokaż wiadomość
No ja maszynka normalnie gole bo od kremu mam uczulenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja też. I używam lusterko powiększające


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
EmRzet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:07   #3292
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Ja zdjecia nie widze ale moze to i lepiej zobacze jutro rano na kompie, cos czuje, ze w momencie sie rozbudze

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:24   #3293
doooti
Zadomowienie
 
Avatar doooti
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Tak więc jak obiecałam tak jestem i piszę( tylko nadal nic nie nadrobilam )

W poniedziałek na 11 pojechaliśmy na ktg i dziec średnio się ruszal i ogólnie średnio wypadło. Już mieli mnie puścić ale tz zwrócił im uwage, ze bardzo mnie boli, główka bardzo wstawiona ( nie było jej widać na usg ) i mam skurcze dodatkowo krwawie a ze nie widac ich na ktg to nie znaczy, ze nie mam rozwarcie i nic się nie dzieje więc powinni mnie sprawdzić od środka. Polozna zdziwiona ale dobra, mówi że zbada jak już tak bardzo chce. No i okazało się ze dziec na wylocie, szyjka zgładzona i 3cm. A ona mnie dalej do domu wysyła bo nie ma skurczy i to nawet może ze 2 tyg potrwać (!?) zanim urodze. Tz się wkurzyl i mówi, ze mnie do przychodni wiezie i niech oni coś z tym zrobią bo to jakieś jaja w tym szpitalu. Jak już mieliśmy wychodzić, przyszła ta polozna i mówi że po konsultacji z ginem ma dobra wiadomosc - indukcja, za 15 min mam się stawić na porodowce. Takiego szoku nigdy z tz nie przeżyliśmy, serio. No to co ja na szybko skoczylam na dół zobaczyć co z nozka małego a tz pojechał do domu po torbe i fotelik. Przyjechał tz, przebralam się w koszule i kazali się położyć na łóżko bo chcą przebić wody. Przebili wody, których było mnóstwo i podlaczyli małemu przyssawke na główkę ( zamiast normalnej głowicy od ktg na brzuchu podlaczaja ktg bezpośrednio na dziecko) a głowice na skurcze mialam normalnie na brzuchu. No i zaczęły się lekkie skurcze, mało bolesne. Pobrali mi krew, zmierzyli ciśnienie i zaczeli przygotowywać do podłączenia oxy+ elekrolitow. No i jak relacjonowalam na żywo na poczatku było znosnie, smialismy się i zartowalismy z tz a czas mam szybko leciał. Koło 18 zawowal tz pielęgniarkę, żeby mnie odlaczyli bo muszę na dwojeczke i jedyneczke. Zbadali mnie, 6cm mogę iść do wc. Poodlaczali mnie od ktg i z kroplowka (skurcze co 4min trwały ok 40s) poszłam się załatwić. Chwilę po szóstej skurcze były już nie do zniesienia bo co 2min po 30s więc jednak poprosiłam o pompę ze znieczuleniem, faktycznie skurcze były mniej bolesne ale miałam mega zawroty głowy i problemy z mówieniem i koncentracją. Po 20 min skurcze parte, 10cm - rodzimy! No to co, parcie trzy razy na skurczu mały wychodzi do połowy główki i lipa, dalej się nie rozciagam. Szybkie znieczulenie, cięcie, parcie i główka wychodzi ramiona się blokują. Ginekolog każe przec mocno bez przerwy, brak mi powietrza ale pre mocno tak, ze w pewnym momencie zaczęłam strasznie krzyczeć tak mi zależało, żeby mały już był z nami. Sekunda i mam małego na piersiach już nie myślałam o bólu ( a bolalo jak cholera) tylko patrzyłam z tz na naszego pięknego zdrowego syneczka O 19:01 Jasper się urodzil a po północy bylismy już w domku. Podsumowując : 5,5h trwał porod, w tym 15 min parcia, dwa szwy na zewnątrz, kilka wewnątrz, popękane naczynka na całej twarzy i ramionach, białka oczu zalane krwią i przecudowny mały czlowieczek, który skradł nasze serducha

Jasperek troszkę traci na wasze ale w normie, ma apetyt ( dzisiaj wcina już po 50ml mleczka), śpi dobrze w dzień a w nocy płacze za mamą i nie chce się ze mną rozstać karmię mm bo do dnia dzisiejszego nie mam ani kropli pokarmu a mały to glodomorek. Dochodzę po mały do siebie, i dopiero teraz rany i trudy porodu dają o sobie znać. Daniel jest cudownym starszym bratem, ciągle mówi "mój Jasper " i caluje, glaszcze i pociesza braciszka. Dwa razy dawał już butelkę i zawsze pomaga zmieniać pampersa a ostatnio Jasperek uraczyl to pierwsza fontana siuskow na koszulce i kopniakiem w nosa a on na to " nieszkodzi, mój braciszek może " tz jest najlepszym tztem na świecie. Kochany sprząta, gotuje, robi zakupy i ogarnia dzieciaki i mnie dba żebym zdrowo jadla, nie pozwala mi się przemeczac i wstaje w nocy razem ze mną do Jasperka ( karmi go i przebiera a ja tylko przytulam). Dzisiaj pojechał kupić suszarkę i uwaga : w prezencie za syna dostałam wymarzony nowy odkurzacz jeszcze mi obiecał, ze jak dojde do siebie to pójdziemy razem do fryzjera i na zakupy pociazowe i ciągle mi powtarza, ze jestem piękna i mnie kocha a za 5lat staramy się o córkę tak więc jak tz ogarnie w lazience i salonie to pochwale sie obiecanym boxem z salonu i nowym odkurzaczem i suszarka na pranie Załącznik 6700516Załącznik 6700521

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Cytat:
Napisane przez Gosiurek Pokaż wiadomość
Karola z jednej strony fajnie się czyta o Twoim mężu i starszym dziecku, ale te oczy zalane krwią to..

Karolina- rzeczywiście TZ sie super spisał ! A z tymi oczami tez sie przeraziłam, ale juz jakieś ciotki jedna po drugiej mi mówiły aby zamykać oczy przy parciu :p

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Dziewczyny które maja juz swoje maluszki.. Czy w szpitalu dzieci były myte? Ostatnio na jakimś szkoleniu mowili ze najlepiej aby dziecko było umyte dopiero w 5-7 dobie życia i nie wiem jak to funkcjonuje w szpitalach..
doooti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:26   #3294
domek_z_piernika
Zadomowienie
 
Avatar domek_z_piernika
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 508
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Klopsy ze szpinakiem? Jak robisz?
Mięcho z indyka, szpinak mrożony ale liściasty (mógłby być świeży, ale nie chce mi się dodatkowo obrabiać), podsmażam cebulkę, czosnek, sól, pieprz, bułka tarta i na patelnię

Cytat:
Napisane przez kaga90 Pokaż wiadomość
Szybka akcja...robią cięcie...odezwę się pewnie jutro

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
O rany, pewnie już po lepiej tak niż noc cała w nerwach. Trzymajcie się

Aleksandramaj, KarolinaNL super że u was w porządku i że macie takie cudowne wsparcie koło siebie aż zazdroszczę i liczę, że mój tż też nie zawiedzie nie dziwię się, że rzadziej zaglądacie, przytulajcie wasze maluchy jak najwiecej



Sent from my iPhone using Tapatalk
domek_z_piernika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:28   #3295
magda17x
Zadomowienie
 
Avatar magda17x
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 517
GG do magda17x
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez fiii Pokaż wiadomość
No ja maszynka normalnie gole bo od kremu mam uczulenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
jak tam Twoje ciśnienie?
__________________

"Miłość jest wtedy wielka, kiedy gra na wszystkich strunach serca"


magda17x jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:29   #3296
Gosiurek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 792
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Slodziak a jak pieknie pachnie
To prawda, przystojniacha z niego

Cytat:
Napisane przez fiii Pokaż wiadomość
No ja maszynka normalnie gole bo od kremu mam uczulenie
Ja przy mojej gracji uzywając maszynki ryzykuję śmiertelnym krwotokiem. Więc jeśli już uzywam to tylko na pachwiny

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Ja zdjecia nie widze ale moze to i lepiej zobacze jutro rano na kompie, cos czuje, ze w momencie sie rozbudze
Rozbudzisz się
Gosiurek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:29   #3297
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Dooti-tez chetnie sie dowiem jak to jest teraz z ta kapiela. Jak urodzil sie Kuba to polozne myly go codziennie przed wieczorem

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:30   #3298
domek_z_piernika
Zadomowienie
 
Avatar domek_z_piernika
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 508
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez doooti Pokaż wiadomość
Karolina- rzeczywiście TZ sie super spisał ! A z tymi oczami tez sie przeraziłam, ale juz jakieś ciotki jedna po drugiej mi mówiły aby zamykać oczy przy parciu :p

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Dziewczyny które maja juz swoje maluszki.. Czy w szpitalu dzieci były myte? Ostatnio na jakimś szkoleniu mowili ze najlepiej aby dziecko było umyte dopiero w 5-7 dobie życia i nie wiem jak to funkcjonuje w szpitalach..


Dziś pytałam położną o to mycie, to mówiła że w moim szpitalu codziennie myją w dużej umywalce, którą napełniają wodą jak wanienkę. I położna to robi,potem daje mamie do ubrania. Ale powiedziała też, że to od mamy zależy bo śmiało mozna powiedzieć, że nie chcesz by myli w szpitalu i nie patrzą krzywo. Pytanie do mam, co faktycznie lepsze


Sent from my iPhone using Tapatalk
domek_z_piernika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:33   #3299
KarolinaNL
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaNL
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Rotterdam
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez doooti Pokaż wiadomość
Karolina- rzeczywiście TZ sie super spisał ! A z tymi oczami tez sie przeraziłam, ale juz jakieś ciotki jedna po drugiej mi mówiły aby zamykać oczy przy parciu :p

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Dziewczyny które maja juz swoje maluszki.. Czy w szpitalu dzieci były myte? Ostatnio na jakimś szkoleniu mowili ze najlepiej aby dziecko było umyte dopiero w 5-7 dobie życia i nie wiem jak to funkcjonuje w szpitalach..
Ja miałam zamknięte oczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
KarolinaNL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-10-20, 21:40   #3300
KoniKa4
Rozeznanie
 
Avatar KoniKa4
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 523
Dot.: Mamy Listopad 2016 cz. IX "Zaczynamy się rozpakowywać"

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość

Tym bezdotykowym wychodziły mi cuda jak mierzyłam sama sobie, poproś może Tż. Tyle mądrego, naprawdę nie mam pojęcia skąd takie ogromne różnice w pomiarach.


To kciukasy żeby bilirubina sama ładnie spadła. I przystawiaj małą jak najczęściej, przysłużysz się laktacji a i powinno pomóc przy spadku bilirubiny.

Noworodki śpią duużo, ciesz się że mała pozwala Ci się zdrzemnąć
Super że mąż pomaga
A sugestię odnośnie regularnego strzyżenia Bożeny wezmę sobie do serca.
Chociaż częściej jak raz w tygodniu nie ma opcji, za dużo wysiłku i nerwów mnie to kosztuje.
ja wierzę tylko poczciwemu rtęciowemu termometrowi, a różnice w pomiarach będą jeśli mierzymy w innych miejscach, w tym samym miejscu powinno wyjść prawie to samo

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość
Staram się raz w tyg na zero, ale ostatnio czułam się gorzej i przed wizytą ogarnęłam tylko bikini. Teraz chyba zaangażuję Tżta, nie wiem czy sama sobie poradzę, bo brzuch mi się już spotkał z cyckami no i twardnieje ostatnimi czasy znacznie częściej.
to ja też już chyba zacznę na zero jakby co (odpukać

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

brawa dla Ciebie! a maly slodziak nieziemski!






a ile ma lat?
Dlugo juz chodzi do przedszkola czy to poczatki?
------
ciazowa skleroza
mialam w planach jechac jutro na badania i zapomnialam, ze nie mam kubeczkow na siuski, wrrrrrrrrrrr.
i bede musiala jechac w sobote
to do słoiczka jak za starych dobrych czasów

Cytat:
Napisane przez KarolinaNL Pokaż wiadomość
Moje już gojace się oko, drugie ropieje i wygląda troszkę gorzej ale podobnie. Pamiętajcie! Przemy przepona a nie twarzą tak jak ja ;PZałącznik 6700626

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bidulka tylko jak przeć tą przeponą - łatwo powiedzieć, a co wyjdzie w praniu...

Cytat:
Napisane przez doooti Pokaż wiadomość
Karolina- rzeczywiście TZ sie super spisał ! A z tymi oczami tez sie przeraziłam, ale juz jakieś ciotki jedna po drugiej mi mówiły aby zamykać oczy przy parciu :p

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Dziewczyny które maja juz swoje maluszki.. Czy w szpitalu dzieci były myte? Ostatnio na jakimś szkoleniu mowili ze najlepiej aby dziecko było umyte dopiero w 5-7 dobie życia i nie wiem jak to funkcjonuje w szpitalach..
u mnie podobno pytają rodziców czy myć, ale jak mnie zapytają to nie wiem co odpowiedzieć
KoniKa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-27 23:34:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.