Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają! - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-12-05, 21:44   #3451
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Maddd ale bylas dzielna ja czytajac opisy coraz bardziej sram w portki ze strachu
Ja też 🙈
Z jednej strony dobrze poczytać a z drugiej czy było mi źle z mysla, ze dzieci przynosi bocian? 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:46   #3452
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Velvet. Super ze na wizycie oki masakra te wizyty co tydzien tyle kasy... Tez tak mamb:/ licze ze jutro ostatnia
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:47   #3453
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

velvet - super ze wizyta udana amelka ladnie rosnie

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Ja też 🙈
Z jednej strony dobrze poczytać a z drugiej czy było mi źle z mysla, ze dzieci przynosi bocian? 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja nadal licze ze Olek wyskoczy z kapusty

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:47   #3454
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Ja też 🙈
Z jednej strony dobrze poczytać a z drugiej czy było mi źle z mysla, ze dzieci przynosi bocian? 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Albo z kapustyyyy
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:49   #3455
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
velvet - super ze wizyta udana amelka ladnie rosnie

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------


ja nadal licze ze Olek wyskoczy z kapusty

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Kurde ale to kapustę trzeba kupić! Masz?🙌
Velvet super, ze same dobre wieści
Może Twój gin ma pacjentki z CC na życzenie i dlatego pytał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:50   #3456
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Kurde ale to kapustę trzeba kupić! Masz?🙌
Velvet super, ze same dobre wieści
Może Twój gin ma pacjentki z CC na życzenie i dlatego pytał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no wlasnie nie mam..
ale no tż kupi


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 21:51   #3457
marlen1366
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 845
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Ostatni miesiąc i pierwszy raz widzieć ginekologa UK nie przestanie mnie zaskakiwać
Też nie słyszałam nigdy o zbyt dużej ilości wód, daj znac po wizycie
Ja słyszałam i straszyć nie będę ale to nic dobrrgo.
Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Ja tak popołudniu a Ty?



Nam położna mówiła że brazowawe wydzieliny mogą być od krwi, np czopy czasem mają taki odcień i że to jest normalne, ale żeby obserwować czy trwa to długo i w razie czego zapytać gina



Motylek zdrówka dużo!
Brakuje nam tu Ciebie ...
Ja też po południu bo odpis gbsu musi dojechać do szpitala bo jeszcze mojego wyniku tam nie ma.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
marlen1366 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:00   #3458
Velvet Wave
Rozeznanie
 
Avatar Velvet Wave
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Kurde ale to kapustę trzeba kupić! Masz?🙌
Velvet super, ze same dobre wieści
Może Twój gin ma pacjentki z CC na życzenie i dlatego pytał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może tak, pewnie masz rację. Ja żyję w ciemnogrodzie, nie wiedziałam, że można sobie zażyczyć CC bez ku temu powodu

Ja też się zaczynam bać porodu
Jakoś jak to nie był jeszcze grudzień i nie zaczęło się u nas dziać na wątku to chyba nie docierało do mnie, że i na mnie przyjdzie kolej Ale damy sobie radę

A jeszcze chciałam powiedzieć, że mój czop jest na miejscu, Amela go trzyma Tak więc nie chcę wnikać w to co "to" było co myślałam, że jest odchodzącym czopem

Z tą kapustą to mi lepiej pasuje niż bocian Bo jak przy nawale mamy sobie robić okłady z liści kapusty to od razu z tej co w niej znaleźliśmy bobo To wszystko jest ze sobą połączone


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała
im wyrosnąć.
" Coco Chanel



Edytowane przez Velvet Wave
Czas edycji: 2016-12-05 o 22:18
Velvet Wave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:21   #3459
muffinowe_love
Raczkowanie
 
Avatar muffinowe_love
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 261
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Hejka!
muffin, jak egzamin???

[/COLOR]
Ooooo, brawo!!! Na pewno zdałaś!
Nie spiesz się do szpitala Jeszcze zdążysz Jak gin Ci nie każe, to lepiej zostań wygodnie w domku.
Wiem, że końcówka jest trudna i niemal każda chciałaby już rodzić, ale trzeba dać dzieciowi czas.
Kiedyś już wrzucałam dobry artykuł na ten temat, ale może nie czytałaś, to podrzucę jeszcze raz
http://mataja.pl/2014/05/pospiech-wy...zynic-roznice/
Jak nie hafija, to oczywiście mataja
Folinka zdrówka dla Was wszystkich, podziwiam Cię, że ogarniasz chore dzieciaczki na tym etapie, ja ledwo ogarniam siebie

Co do egzaminu to jestem dobrej myśli i będę z siebie bardzo dumna, jak otrzymam ten dyplom, bo tylko ja i mój ciążowy kalafior wiemy ile nas to kosztowało

Do tej pory to ostatnio co czytałam to tylko te ustawy, opracowania itd, a dla relaksu to tylko forum, a teraz na szybciutko nadrobię hafiję i mataję, bo najbardziej się boję KP.
Ale skoro dałam radę rozliczyć podatki odroczone, to co z cyckiem sobie nie poradzę?


My po dzisiejszej wizycie. Młody gotowy na wyjście, rozwarcie się robi (ja zrozumiałam,że jest na palec tż, że na 1cm), Szyjka ukrwiona, bo po badaniu miałam plamienia, przepływy, wody eleganckie, gin nawet nie umiał zważyć młodego bo jest już bardzo nisko ułożony i...........RODZIMY W TYM TYGODNIU!!!
Jak mnie nie ruszy do piątku, to w pt mam się stawić do szpitala i zobaczymy do niedzieli, jak się sytuacja rozwinie. Wg gin już wszystko może się wydarzyć w każdym momencie.
Mieliśmy dziś ogarnąć jeszcze do końca choinkę, ale jestem tak wykamana po tych badaniach, że leżę.


Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Muffin optymistyczny Twój post więc pewnie zadowolona jesteś z przebiegu egzaminu?
Mnie czeka od połowy stycznia sesja Mam nadzieję, że Iza okaże się łaskawa z karmieniem itp i że nie będzie problemu żeby zostawić ją na 2h z tatą lub babcią Tylko kiedy ja się będę uczyć?
Dasz radę! Ja z moim kalafiorem ogarnęłam, przynajmniej mam takie wrażenie, ale nie powiem, letko nie było i nie będę wspominać o moich wspaniałych koleżankach z grupy, które wspierały mnie materiałami i swoją wiedzą, jak mogły.
Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać kontakt, bo naprawdę to super babeczki

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
No przejmuje sie bo na kazdym kroku slysze glupie teksty, przechwalki itd a jak juz na to zareaguje i cos odpowiem to, ze zaraz mam focha itd, jest cisza. Tak jakby po mnoe moznabylo jechac jak po szmacie, a ja juz nie mam prawa sie odezwac.
DoDoo ty dla swojego dobra ogranicz te toksyczne kontakty do minimum i zbywaj głupie pytania.
Ja tak jak dziewczyny piszą zaczynam się robić nerwowa na niektórą gadkę i jak zawsze wolałam się ugryźć w jęzor, tak jakoś sama odpowiadam na zaczepki szybciej niż to przemyślę....czyżby syndrom lwicy?już?

Cytat:
Napisane przez marlen1366 Pokaż wiadomość
Tż mnie wzruszył bo chciał zebym spojrzala na jednego maila na poczcie a ja oczywiście zobaczyłam jeszcze innego, zamówił misia 50 cm dla małej. Nie dałam po sobie poznać, że widziałam ale tak mi się miękko na sercu zrobiło.
Kaziowa, jutro my rodzimy?😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak miło, jak facet o czymś takim pomyśli

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Super, że egzaminy masz z głowy 😊 Odnośnie tp to moja położna kazała mi się zgłosić po tp z om na ktg 8.12 i badanie w szpitalu, mimo, że z usg I tr tp mam na 16-17.12. Mam tylko nadzieję, że nie przyjdzie im do głowy coś przyspieszać 😡[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

😆
Cytat:
Napisane przez Blondi2989 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że to oczekiwanie na poród zaczyna być naprawdę dziwne Chciałabym, żeby się coś zaczęło, a z drugiej strony... boję się
Chyba wszystkie mamy już to samo - chciałabym, a boję się...

Cytat:
Napisane przez iza251 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy spakowałyście do szpitala maluszkom ręcznik z kapturkiem pokąpielowy?
Nie, u nas dla młodego tylko pampersy, chusteczki, krem i kocyk i osobno ciuszki na wyjście


Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Sory ze nie nadrabiam ale nie mam kiedy. Generalnie chciałabym sie wyspać bo od piątku rana spałam może 4 h...
Napisze w wielkim skrócie jak było.
W piatek o 23.30 pojechaliśmy na IP bo nie czułam ruchów małego.
Od 20 miałam coprawda co 4-5 min regularne bezbolesne twardnienia brzucha ale sądziłam ze to zwykle przepowiadacze. Koło 1 juz je zaczęłam czuć ale nadal sądziłam ze po KTG wrócimy do domu. No ale jednak skierowali nas na porodówkę. Tam do 5.30 byliśmy na obserwacji i mówili ze takie skurcze to nie poród i urodzimy dopiero w sobote po południu. A tu niespodzianka bo o 5.30 pojechalismy na sale porodowa i 3 godz pozniej Kubus był juz na świecie. Było strasznie Pól Poznania pewnie słyszało jak sie darlam a TZ obstawiał ze następnego dnia słowa z siebie nie wyduszę Wstyd mi było jak cholera ze taki mięczak ze mnie , no ale nie umiałam nad tym zapanować. Ponoc odgrażałam sie ze żadnych dzieci w zyciu wiecej i ze maja go wyciągać ze mnie natychmiast Jestem mocno nacięta bo przez to ze słabo współpracowałam użyli vacum. No ale wtedy to zgodziłabym sie na wszystko zeby poszło jak najszybciej... Szycia nie czułam wcale.

Kubus jest kochany. Ciagle głodny a ja nie mam pokarmu. 2 dni go przystawiałam i teraz mam poranione brodawki wiec dzis zrobiłam przerwę bo juz z bólu nie mogłam. Karmie go butla i dzieki temu był bardzo spokojny dzień. Jak dobrze pójdzie to jutro pójdziemy do domu i wracamy do cycolenia Mamy lekka żółtaczkę ale to nic. Pani dr nie zaleciła żadnej terapii poki co.

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom i trzymam kciuki za następne Jsk wrócimy do domu to nadrobimy

Ps. Kuba ważył 3640 g i mierzył 54 cm
Fajny ten Twój Kubuś
A Ty byłaś bardzo dzielna, a że Ci ulżyło że sobie pokrzyczałaś... no cóż
muffinowe_love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:29   #3460
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez marlen1366 Pokaż wiadomość
Moje jelita chyba zaczęły faze oczyszczania.
Tż mnie wzruszył bo chciał zebym spojrzala na jednego maila na poczcie a ja oczywiście zobaczyłam jeszcze innego, zamówił misia 50 cm dla małej. Nie dałam po sobie poznać, że widziałam ale tak mi się miękko na sercu zrobiło.
Kaziowa, jutro my rodzimy?😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale miło 😍
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:32   #3461
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Sory ze nie nadrabiam ale nie mam kiedy. Generalnie chciałabym sie wyspać bo od piątku rana spałam może 4 h...
Napisze w wielkim skrócie jak było.
W piatek o 23.30 pojechaliśmy na IP bo nie czułam ruchów małego.
Od 20 miałam coprawda co 4-5 min regularne bezbolesne twardnienia brzucha ale sądziłam ze to zwykle przepowiadacze. Koło 1 juz je zaczęłam czuć ale nadal sądziłam ze po KTG wrócimy do domu. No ale jednak skierowali nas na porodówkę. Tam do 5.30 byliśmy na obserwacji i mówili ze takie skurcze to nie poród i urodzimy dopiero w sobote po południu. A tu niespodzianka bo o 5.30 pojechalismy na sale porodowa i 3 godz pozniej Kubus był juz na świecie. Było strasznie Pól Poznania pewnie słyszało jak sie darlam a TZ obstawiał ze następnego dnia słowa z siebie nie wyduszę Wstyd mi było jak cholera ze taki mięczak ze mnie , no ale nie umiałam nad tym zapanować. Ponoc odgrażałam sie ze żadnych dzieci w zyciu wiecej i ze maja go wyciągać ze mnie natychmiast Jestem mocno nacięta bo przez to ze słabo współpracowałam użyli vacum. No ale wtedy to zgodziłabym sie na wszystko zeby poszło jak najszybciej... Szycia nie czułam wcale.

Kubus jest kochany. Ciagle głodny a ja nie mam pokarmu. 2 dni go przystawiałam i teraz mam poranione brodawki wiec dzis zrobiłam przerwę bo juz z bólu nie mogłam. Karmie go butla i dzieki temu był bardzo spokojny dzień. Jak dobrze pójdzie to jutro pójdziemy do domu i wracamy do cycolenia Mamy lekka żółtaczkę ale to nic. Pani dr nie zaleciła żadnej terapii poki co.

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom i trzymam kciuki za następne Jsk wrócimy do domu to nadrobimy

Ps. Kuba ważył 3640 g i mierzył 54 cm
Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
To wrzucę Wam mojego synka Załącznik 6779721
Słodziak z tego Kubusia
Zazdraszczam, że już możesz tulić swoja pociechę
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:42   #3462
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Zaraz bede szamac pizze bo stwierdzilam, ze skoro obie juz jestesmy grube to juz nam nic nie zaszkodzi
Haha ja dzisiaj jadłam pysznego pączka z lukrem i czekoladą 😃

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
bylam siku i jak sie podtarlam to moja wydzielina jest taka brzydko brazowa.. :/

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------


ja mam to samo chcialabym miec to za soba a z drugiej strony sie boje .

no wlasnie co oznaczy taki brazowawy sluz???

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Cytat:
Napisane przez Blondi2989 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że to oczekiwanie na poród zaczyna być naprawdę dziwne Chciałabym, żeby się coś zaczęło, a z drugiej strony... boję się Dzisiaj znowu miałam taki brązowawy śluz, czyżby ten czop na raty mi odpadał?
Nadchodzą czopy? Ja też już chce go zobaczyć, przynajmniej będzie wiadomo, że coś rusza 😆

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Cytat:
Napisane przez iza251 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy spakowałyście do szpitala maluszkom ręcznik z kapturkiem pokąpielowy?
Mam jeden do okrycia zaraz po porodzie. A tak to nie myslałam, że może być potrzebny.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:43   #3463
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja mysle ze nie ma co się bać ile kobiet tyle porodów. Każda przejdzie go inaczej pod względem bólu, czasu trwania i przebiegu. Ja w sobotę deklarowałam żadnych dzieci wiecej , wczoraj juz tylko żadnych porodów SN wiecej a teraz w sumie juz sama nie wiem
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 22:44   #3464
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Ja mysle ze nie ma co się bać ile kobiet tyle porodów. Każda przejdzie go inaczej pod względem bólu, czasu trwania i przebiegu. Ja w sobotę deklarowałam żadnych dzieci wiecej , wczoraj juz tylko żadnych porodów SN wiecej a teraz w sumie juz sama nie wiem
Za kilka miesiecy będziesz myśleć kiedy drugie 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 23:08   #3465
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
A ja zobaczę dziś pierwszy raz w ciąży ginekologa! Siedzę ciągle na położniczej izbie przyjęć w szpitalu po tym usg (bo spotkanie z ginekologiem w UK to przecież wielkie wydarzenie ), żeby ustalić plan dalszego działania. Jeszcze nie znam szczegółów, ale Lidka jest duża ponoć i mam za dużo wód Troszkę się martwię wiadomo, ale staram się być spokojna. Kurcze, pierwszy raz słyszę, że wód może być za dużo Nawet nie chcę googlować, bo mam słabą baterię w tel, a power bank w torbie szpitalnej w domu zamiast w torebce
Cały czas jestem pełna podziwu, że położne bez usg są w stanie tyle powiedzieć o ciąży 😊

---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Skończyliśmy kącik Izy w naszej sypialni, może wychodzić!

Ślicznie! 😍 Iza możesz wychodzić, czeka na Ciebie piękny apartament! 😆

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Sory ze nie nadrabiam ale nie mam kiedy. Generalnie chciałabym sie wyspać bo od piątku rana spałam może 4 h...
Napisze w wielkim skrócie jak było.
W piatek o 23.30 pojechaliśmy na IP bo nie czułam ruchów małego.
Od 20 miałam coprawda co 4-5 min regularne bezbolesne twardnienia brzucha ale sądziłam ze to zwykle przepowiadacze. Koło 1 juz je zaczęłam czuć ale nadal sądziłam ze po KTG wrócimy do domu. No ale jednak skierowali nas na porodówkę. Tam do 5.30 byliśmy na obserwacji i mówili ze takie skurcze to nie poród i urodzimy dopiero w sobote po południu. A tu niespodzianka bo o 5.30 pojechalismy na sale porodowa i 3 godz pozniej Kubus był juz na świecie. Było strasznie Pól Poznania pewnie słyszało jak sie darlam a TZ obstawiał ze następnego dnia słowa z siebie nie wyduszę Wstyd mi było jak cholera ze taki mięczak ze mnie , no ale nie umiałam nad tym zapanować. Ponoc odgrażałam sie ze żadnych dzieci w zyciu wiecej i ze maja go wyciągać ze mnie natychmiast Jestem mocno nacięta bo przez to ze słabo współpracowałam użyli vacum. No ale wtedy to zgodziłabym sie na wszystko zeby poszło jak najszybciej... Szycia nie czułam wcale.

Kubus jest kochany. Ciagle głodny a ja nie mam pokarmu. 2 dni go przystawiałam i teraz mam poranione brodawki wiec dzis zrobiłam przerwę bo juz z bólu nie mogłam. Karmie go butla i dzieki temu był bardzo spokojny dzień. Jak dobrze pójdzie to jutro pójdziemy do domu i wracamy do cycolenia Mamy lekka żółtaczkę ale to nic. Pani dr nie zaleciła żadnej terapii poki co.

Gratuluje wszystkim nowym mamusiom i trzymam kciuki za następne Jsk wrócimy do domu to nadrobimy

Ps. Kuba ważył 3640 g i mierzył 54 cm
Cieżko było ale już jesteście razem😍😊 kciuki za kp i wyleczone sutki! Piękna waga Kubusia, ja też gdzieś tyle ważyłam jak się urodziłam 😆

---------- Dopisano o 22:58 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
To wrzucę Wam mojego synka Załącznik 6779721
😍😍😍ale piękne dzieci nam się rodzą!

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------

Ale mi smakują teraz mandarynki 😊

Dobranoc Dziewczynki 😪
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 23:15   #3466
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Cały czas jestem pełna podziwu, że położne bez usg są w stanie tyle powiedzieć o ciąży

---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------


Ślicznie! Iza możesz wychodzić, czeka na Ciebie piękny apartament!

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------



Cieżko było ale już jesteście razem kciuki za kp i wyleczone sutki! Piękna waga Kubusia, ja też gdzieś tyle ważyłam jak się urodziłam

---------- Dopisano o 22:58 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------


ale piękne dzieci nam się rodzą!

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------

Ale mi smakują teraz mandarynki

Dobranoc Dziewczynki

Podobno zimą człowiek składa się w 65% z mandarynek

Dobranoc


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 23:15   #3467
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

monika - nie wiem czy to czop ale moze nic takiego nie mialam wczesniej..

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 23:30   #3468
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

zesikalam sie wlasnie na podloge bo szlam do ubikacji i wlasnie narzekalam ze strasznie boli mnie noga i sie zesikalam i duzo mi wylecialo(nie moglam tego powstrzymac). nie wiem czy to byl mocz? mama mowi ze mocz bo bylo czuc zapacg moczu ale ja nie czulam. potem poszlam do ubikacji i zrobilam normalbie siku. mam twardnienia dosyc czeste ale bezbolesne i noga mnie lewa boli. chyba dzidzius juz naprawde jest nisko i mnie uciska.

Edytowane przez aska8999
Czas edycji: 2016-12-05 o 23:33
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-05, 23:47   #3469
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
zesikalam sie wlasnie na podloge bo szlam do ubikacji i wlasnie narzekalam ze strasznie boli mnie noga i sie zesikalam i duzo mi wylecialo(nie moglam tego powstrzymac). nie wiem czy to byl mocz? mama mowi ze mocz bo bylo czuc zapacg moczu ale ja nie czulam. potem poszlam do ubikacji i zrobilam normalbie siku. mam twardnienia dosyc czeste ale bezbolesne i noga mnie lewa boli. chyba dzidzius juz naprawde jest nisko i mnie uciska.
moze to wody odeszly?


Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:08   #3470
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Uff, ja wreszcie w domu.
Jakby ktoś się martwił, to tak na szybko w skrócie piszę, że na ten moment wszystko jest w miarę ok, tylko w czasie porodu będą mnie i Lidusię mocniej kontrolować i ją dokładniej badać po porodzie. Najgorsze w moim odczuciu co może być przyczyną za dużej ilości wód to wada przełyku Najlepsza sytuacja to taka, że taki urok tej ciąży i nie ma żadnej przyczyny i jest jeszcze wiele pośrednich opcji... Na razie skupiam się na tym, co tu zrobić, żeby się nie zamartwiać do czasu porodu, czy Lidka jest zdrowa Chyba po prostu muszę się starać jak najmniej o tym myśleć...
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:11   #3471
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Uff, ja wreszcie w domu.
Jakby ktoś się martwił, to tak na szybko w skrócie piszę, że na ten moment wszystko jest w miarę ok, tylko w czasie porodu będą mnie i Lidusię mocniej kontrolować i ją dokładniej badać po porodzie. Najgorsze w moim odczuciu co może być przyczyną za dużej ilości wód to wada przełyku Najlepsza sytuacja to taka, że taki urok tej ciąży i nie ma żadnej przyczyny i jest jeszcze wiele pośrednich opcji... Na razie skupiam się na tym, co tu zrobić, żeby się nie zamartwiać do czasu porodu, czy Lidka jest zdrowa rosi: Chyba po prostu muszę się starać jak najmniej o tym myśleć...
na pewno bedzie wszystko dobrze!

myslmy pozytywnie!



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:28   #3472
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Uff, ja wreszcie w domu.
Jakby ktoś się martwił, to tak na szybko w skrócie piszę, że na ten moment wszystko jest w miarę ok, tylko w czasie porodu będą mnie i Lidusię mocniej kontrolować i ją dokładniej badać po porodzie. Najgorsze w moim odczuciu co może być przyczyną za dużej ilości wód to wada przełyku Najlepsza sytuacja to taka, że taki urok tej ciąży i nie ma żadnej przyczyny i jest jeszcze wiele pośrednich opcji... Na razie skupiam się na tym, co tu zrobić, żeby się nie zamartwiać do czasu porodu, czy Lidka jest zdrowa Chyba po prostu muszę się starać jak najmniej o tym myśleć...
Kochana mysl pozytywnie



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:32   #3473
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
na pewno bedzie wszystko dobrze!

myslmy pozytywnie!



Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Kochana mysl pozytywnie



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak muszę zrobić, dziewczynki
Tż pojechał spóźniony do pracy, a ja chyba pójdę do spiżarki po słoik nutelli i poczytam Was
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:34   #3474
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Tak muszę zrobić, dziewczynki
Tż pojechał spóźniony do pracy, a ja chyba pójdę do spiżarki po słoik nutelli i poczytam Was
o tej porze nutella ?
smacznegoo

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:37   #3475
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Tak muszę zrobić, dziewczynki
Tż pojechał spóźniony do pracy, a ja chyba pójdę do spiżarki po słoik nutelli i poczytam Was
Nutella to najlepszy lek na zmartwienia i smutki! Popieram.
Ja nie moge spac.
Chodzilam jak cien za kotem i probowalam go upilnowac bo wiem, ze wczoraj byla w lozeczku! Dzis tez pewnie wejdzie ale poki co jeszcze jej nie zlapalam na goracym uczynku. Nawet foli aluminiowej sie juz nie boi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:39   #3476
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
zesikalam sie wlasnie na podloge bo szlam do ubikacji i wlasnie narzekalam ze strasznie boli mnie noga i sie zesikalam i duzo mi wylecialo(nie moglam tego powstrzymac). nie wiem czy to byl mocz? mama mowi ze mocz bo bylo czuc zapacg moczu ale ja nie czulam. potem poszlam do ubikacji i zrobilam normalbie siku. mam twardnienia dosyc czeste ale bezbolesne i noga mnie lewa boli. chyba dzidzius juz naprawde jest nisko i mnie uciska.

Moze wody odeszły ? Moj poród zaczął sie od regularnego twardnienia brzucha bez żadnych bolesnych skurczy
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 00:46   #3477
ewelinuus
Zadomowienie
 
Avatar ewelinuus
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sadowne
Wiadomości: 1 136
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Ja tez nie mogę dzis spac ale to chyba dlatego ze w dzien sie kimnelam. I wlasnie jem kanapki z pasztecikiem. Rety toż to 1 godzina prawie..

---------- Dopisano o 00:46 ---------- Poprzedni post napisano o 00:45 ----------

Folinka na pewno wszystko bedzie dobrze
ewelinuus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 01:48   #3478
malaDarunia
Wtajemniczenie
 
Avatar malaDarunia
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 2 364
Send a message via Skype™ to malaDarunia
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Masuje cycki i przystawiam mała i nadal w piersiach tylko po kropelce.
Kazda z nich wcieram w języczek Alicji.

Ryczeć mi się chce bo patrzą na mnie jak na wyrodna matke wszędzie :-(
Za każdym razem jak idę po mleko do dyżurki czy na sali jak Ala zaczyna z głodu wyć. staram się w miedzy czasie ja dokładać do cycka, ale possie z 10 razy i zasypia. No ale dokładam a potem sama siedzę i masuje te cycki i wyciskam kropelki.

Dziś był tz 6 godzin prawie u mnie i widział sam to jak się męczymy z karmieniem. Bardzo pomógł
Ma znów przyjechać jeśli nas nie wypisza.

Czekamy za wizyta u kardiologa i jak będzie oki to pójdziemy do domu. Mam nadzieje ze to będzie wtorek a nie środa bo serio chce juz się zaszyc w domu i zacząć ściągać laktatorem żeby pobudzić te brodawki
Będę ściągać mleko jeśli się da i dawać Alicji z butelki. Mam nadzieje ze wypali bo juz nie mam siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kobiety są niewolnicami tylko tych, którzy potrafią je mocno trzymać i dogadzać ich kaprysom.
(Bolesław Prus)
malaDarunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 01:53   #3479
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Masuje cycki i przystawiam mała i nadal w piersiach tylko po kropelce.
Kazda z nich wcieram w języczek Alicji.

Ryczeć mi się chce bo patrzą na mnie jak na wyrodna matke wszędzie :-(
Za każdym razem jak idę po mleko do dyżurki czy na sali jak Ala zaczyna z głodu wyć. staram się w miedzy czasie ja dokładać do cycka, ale possie z 10 razy i zasypia. No ale dokładam a potem sama siedzę i masuje te cycki i wyciskam kropelki.

Dziś był tz 6 godzin prawie u mnie i widział sam to jak się męczymy z karmieniem. Bardzo pomógł
Ma znów przyjechać jeśli nas nie wypisza.

Czekamy za wizyta u kardiologa i jak będzie oki to pójdziemy do domu. Mam nadzieje ze to będzie wtorek a nie środa bo serio chce juz się zaszyc w domu i zacząć ściągać laktatorem żeby pobudzić te brodawki
Będę ściągać mleko jeśli się da i dawać Alicji z butelki. Mam nadzieje ze wypali bo juz nie mam siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Darunia bądź dobrej myśli, bo poczatki kp bywają ciężkie, a atmosfera szpitala na pewno nie pomaga. Obyscie wyszły do domu i tam na swoim terytorium powalczycie z laktacja! Polezysz z Ala w swoim łóżku i na pewno twój spokój pozytywnie wpłynie na was obie!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-12-06, 03:15   #3480
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Mamusie grudniowe 2016 - do szpitala pomykają, bo swe dzieci już witają!

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
Masuje cycki i przystawiam mała i nadal w piersiach tylko po kropelce.
Kazda z nich wcieram w języczek Alicji.

Ryczeć mi się chce bo patrzą na mnie jak na wyrodna matke wszędzie :-(
Za każdym razem jak idę po mleko do dyżurki czy na sali jak Ala zaczyna z głodu wyć. staram się w miedzy czasie ja dokładać do cycka, ale possie z 10 razy i zasypia. No ale dokładam a potem sama siedzę i masuje te cycki i wyciskam kropelki.

Dziś był tz 6 godzin prawie u mnie i widział sam to jak się męczymy z karmieniem. Bardzo pomógł
Ma znów przyjechać jeśli nas nie wypisza.

Czekamy za wizyta u kardiologa i jak będzie oki to pójdziemy do domu. Mam nadzieje ze to będzie wtorek a nie środa bo serio chce juz się zaszyc w domu i zacząć ściągać laktatorem żeby pobudzić te brodawki
Będę ściągać mleko jeśli się da i dawać Alicji z butelki. Mam nadzieje ze wypali bo juz nie mam siły
Daria my tez cały dzień na butli bo u mnie w cyckach mało co i do tego tak bolą ze powiedziałam ze dla własnego zdrowia psychicznego nie przystawię małego ! I niech se myślą co chcą!
Wieczorem odpaliłam laktator i przez godzine zeszło ok 20 ml siary z obu piersi! Jezoooo jak jestem dumna. Kubus zjadł poprawił mm, teraz dostał znow mm. W domu będziemy starali sie więcej i cześciej ściągać a na razie radzimy sobie jak umiemy
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-14 02:50:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.