|
|
#4771 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Hehe No cóż zdarza się najlepszym ![]() Miejmy zatem nadzieje , ze Twoj Tz jednak będzie w tym czasie dostępny żeby Tobie towarzyszyć. Ja tam bym była egoistyczna i bym mamy nie puściła na wakacje podczas mojego porodu ![]() Zawsze fajnie jak ktoś z bliskich jest bo nigdy nie wiesz co będziesz potrzebować i jak będziesz się czuć . Cytat:
Dzięki ![]() Ty idź z tym gardłem do laryngologa lepiej i niech Ci zrobi wymaz bo mi to na jakieś dziadostwo zakrawa . Może masz jakaś bakterie wiec lepiej to teraz zwalczyć niż potem przy kp się bujać. I pomysł jaki dyskomfort może być podczas porodu. A właśnie jak ja rodziłam to mi dawali wodę na początku a potem tylko mogłam kosteczki lodu ssać i żadnego jedzenia nie mogłam jesc . Nie jadłam trzy dni za pierwszym razem. Jak mi dali na koniec sok przed wyjściem to byłam taka zadowolona jakby mi dali mega lody z bita smietana ![]() A za drugim razem nie mogłam zjeść ani pic przez Ok.2dobg . Potem mi dali po cc wody trochę i tyle. A na drugi dzień przynieśli mi kartę z moja dieta i kazali mi se coś zadzwonić do kateringu i zamowic. A w karcie w mojej diecie był rosół sama woda oraz puding wiec najadłam się w szpitalu tyle pudingow ze masakra Ale ten rosół z warzyw tez był całkiem całkiem . Położna mi powiedziała ze mogę zamówić sobie bułkę i coś lepszego dopiero jak puszczę baka Hahahaha wiec bardzo na niego czekałam Cytat:
Hehe ostro ![]() To mój Tz zawsze chodzi na wszystkie badania z naszym synem bo ja mam ochotę zabić za pobranie krwi pielęgniarkę i robi mi się słabo, panika mnie ogarnia i płacze razem z nim Jak rodziłam pierwszy raz i przychodzili mnie zbadać i się wyginalm z bólu to Tz mi mówił tylko, ze było mu strasznie przykro na mnie patrzeć jak byłam w takim cierpieniu, ale wiedział ze tak musi być i ze nic nie może z tym zrobić. Przychodził do mnie tylko potem i siedział obok noc nie mówił tylko patrzył. Wystraszył się tylko jak zaczęłam się śmiać na cały szpital jak wariatka bo już od tych skurczów tak mnie bolało, ze nie umiałam jęczeć wiec zaczęłam się śmiać jak psychiczna hahahahahaha Idę spać bo ledwo żyje i nie wiem po kiego tyle siedzę ![]() Także miłego dzionka Wam i dobranoc ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 01:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:22 ---------- Ah Mała zapomniałam napisać , ze współczuje nocki i akcji z balkonem dziwna sprawa :/ Ja zamykam na klucz zawsze balkon na noc bo się boje spidermanow, ze mi ktoś na chatę wlezie i nam coś zrobi. Taka mam fobie. Mieszkam na pietrze i tuż przy głównej ulicy także wole nie ryzykować. Tz mowi ze przesadzam ale wole dmuchać na zimne . Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085 Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
|
|||
|
|
|
#4772 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dzwoniłam do przychodni kolo mojej wsi. Trzeba przyjechać i wypełnić deklaracje. Babka była średnio pomocna. Pow, że teraz to mogę przyjechać i wypełnić na siebie. .. na dziecko muszę drugi raz po porodzie z książeczką zdrowia DZIECKA. Bezsensu. Mówię jej, że we wro tak nie ma. Wszędzie tak jest. .. ciekawe. Żeby 2 razy wypelniac deklaracje :/ pojadę tam jutro jak mąż wróci z pracy bo bez auta to tam się nie dostanę. Dlatego chciałam wro :/ wkurza mnie mieszkanie na wsi. Uwielbiam swoje mieszkanie i nie zamieniłabym go na mniejsze we wro, ale takie sytuacje irytują mnie na maxa. Juz współczuję mojemu dziecku dojazdów do szkoły.
__________________
|
||||
|
|
|
#4773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Dziewczyny takie ciuszki chce na wyjście ze szpitala co myślicie do bodziakow jeszcze jakieś pordki uszykuje w razie w bo nie wiadomo jaka duza maluda będzie i na jaką pogodę trafimy. A jak bedzie gorąco tak jak teraz to może tylko skarpetki no i oczywiscie pieluszka do przykrycia i czapeczka.
|
|
|
|
#4774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
W każdym komplecie body na krótki rękaw lub ramiączka. Body z długim rękawem. Kaftanik. Skarpetki. Niedrapki. Czapeczka i chustka.
__________________
|
|
|
|
|
#4775 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Ja jeszcze nie spakowana jestem a w sumie powinnam być jako pierwsza. Nie chce zapeszyc. W domu tylko w siatce mam uszykowane podklady gatki itp koszul jeszcze nie mam wcale. A wodę myślałam żeby kupić dużą butelke i jedną z dziubkiem i ktoś mi przeleje. Ale może faktycznie wszystkie z dziubkiem sprawdzą się lepiej. ---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ---------- Cytat:
Na leżąco trudno cokolwiek ogarnąć. |
||
|
|
|
#4776 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
U mnie dzisiaj też ciężka noc od wczoraj boli mnie głowa, znowu miałam skurcz łydki o 6 rano i będę kuleć tydzień :/ 3 pobudki na siusiu Xzora zdrówka dla pieska, oby to nie było nic poważnego ![]() Samantha fajne sukienki! Karolinusia dobrze że skurczów nie masz mocnych, może Cię niedługo wypuszczą ![]() Cytat:
![]() Cytat:
i 2 rozmiary przygotuję, bo nie wiem ile cm będzie miał ten mój synu
|
||
|
|
|
#4777 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Jon właśnie tak powinno być. Mi też tak we wro mówiła.
Ale tutaj na wsi to im się pewnie nie chce. Pojadę tam jutro i jeszcze sobie z nimi porozmawiam
__________________
|
|
|
|
#4778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Jestem po obchodzie, mają mnie wziąć na badanie, bo to czekam. Ordynator jest na dyżurze, moce powie coś konkretnego
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
#4779 |
|
MerDer 4ever
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Samantha fajne sukienki
Nulka fajnje, że masz skręcone łóżeczko ostrożnie z prasowaniem Mała współczuje nocki Kuruj sie szybko Karolinusia za badanie Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4780 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 931
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cześć dziewczyny
Piękna pogoda za oknem weekend też bardzo przyjemny, choć u nas było wietrznie, ale przynajmniej dało się wysiedzieć na leżaczku![]() Zjarałam sobie nogi na buraka i teraz cierpię Młoda w sobotę wieczorem urządziła sobie w brzuchu koncert rokowy , myślałam że zwarjuję tak bolały kopniaki.Darietta ja do szpitala na wyjście biorę pajaca, a drugi zestaw body na krótki rękaw i półśpiochy, wszystko rozmiar 56 smykowy do tego czapeczka, niedrapki i pielucha do przykryciaMała ja spakowałam się w torbę, jakoś walizka nie pasuje mi do szpitala. Samantha szacun za noszenie takiego bębenka Sukienki super.Karolinusia trzymaj się tam w tym szpitalu, na pewno będzie wszystko dobrze, a nawet gdyby coś to moja doktor mówila że na tym etapie dzieciaczek jest już raczej bezpieczny
|
|
|
|
#4781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Może cię puszczą do domu
gdyby.nie szyjka to.ja bym sie w ogóle nie.martwiła skurczami...Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
#4782 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
tez nie wiem jak żyją otyli ludzie... nie potrafilabym normalnie funkcjonowac! Cytat:
Cytat:
ja tez spakowalam sie do malej walizki. ale nie biore wszystkiego na raz. rzeczy na wyjscie dowiezie mi potem mąz. klapki dopakowalam. jeszcze macie racje zeby wode kupic. Cytat:
etam dojazdy do szkoly! moze sie wybudujecie juz zanim corka pojdzie do szkoly? ja dzis jade na trzecie prenatalne. jednak moja gin. stwierdzila że dobrze by bylo sprawdzic jeszcze dokladnie serce maluszka. jade na 13stą do katowic. sama. mąż w cholere roboty ma. juz nie chcialam go namawiać. ostatnio bardzo dobrze sie czuje wiec dam rade sama. ---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ---------- Cytat:
darietta ja nie mam spakowanych rzeczy nanwyjscie dla maluszka. zobacze jaka bedzie pogoda i przez tel. męzowi bede tlumaczyc co ma zabrac. ostatnio dał rade to teraz też ![]() jon, taedio - wspolczuje ciezkich nocy. po sniadaniu poszlabym na drzemke jeszcze. sen dobry na wszystko
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie - wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości _________________________ __ |
|||||
|
|
|
#4783 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 453
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nasz dzień: 16 czerwca 2012 Paulinka: 16 września 2014 Mateusz: 13 lipiec 2017 |
||||||
|
|
|
#4784 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 380
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Taedio, mi tez dokuczają plecy i się budzę przez nie
chociaż dzisiaj jakby ciut lepiej, może w lepszej pozycji udało mi się spać..Samantha, super kiecki, tez by mi się takie przydały ![]() Nulka, ładny pokoik zazdroszczę ze wszystko stoi i czeka ![]() Mnie dzisiaj obudził krwotok z nosa i przed chwila miałam kolejny :/ faken siet! Chyba nie wróży to dobrze mojej hemoglobince :/ Aaaa i od kilku dni tez mam kłucia w pochwie jak Karolina. Nie są jakoś mocno bolesne i intensywne wiec mam nadzieje ze nic się tam nie dzieje złego w czwartek ba szczęście wizyta wiec do tego czasu zaciskam krocze :PWysłane z telefonu - wybaczcie literówki
__________________
Mój Eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca, Jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca. ❤ |
|
|
|
#4785 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Ja ostatnio zgubiłam kilka wątków:
Wiec: Xzora - daj.znac jak.ma sie piesek, oby był zdrowy! Morelle Nie kumam tej biurokracji :/ zupełnie bez sensu. Bebe Bidula oby chociaz opalenizna dlugo sie trzymała ![]() Samantha To chyba juz ostatnie podrygi Twojej kotki, kurcze to ciezkie, ale ona sie chyba meczy sama ze sobą. Minini Kciuki za badanie- będzie dobrze Co do porodów z mężem- to mój też sie nie wyrywa i namawiać.go.nie będę, niech przeżyje ten moment tak aby jemu było dobrze, wiem, że matki.podchodzą, ze ojej ja cierpię a ten nawet stac przy tym.nie moze! I.na siłę go tam stawiają... ale mi jego obecność i stres bólu raczej nie złagodzi, porodu.mi.nie przyspieszy.( choc jakby mdlał to kto wie) Wiec to wydazenie każdy ma prawo przeżyć po swojemu bedzie chciał, czuł potrzebę to będzie ze mna tyle ile bedzie trzeba. Ostatnio mam w glowie i sercu dziwny klimat :/ taki lekki lęk i obawy mi się włączyły... o poród, o posiadanie dwójki synów/dzieci... W ogóle to swoje możliwości i siły. Mam.wychować dwoje ludzi-ba mężczyzn!, Tyle od nas zależy- czy jestem odpowiednią osobą do tego? Jestem zła na siebie, ze tak dużo sie złoszcze w tej ciąży, że dużo krzyczę... że juz mi czasem brak cierpliwości. Boję się rozłąki z mężem, że znów uwaga będzie na dzieciach, a MY gdzies z boku, na drugim planie. Boję się ze zatrace siebie- bo już mi sie przewartosciował świat... a chcę jeszcze czuć w sobie tą beztroska, szurniętą i szaloną osobę, a nie tylko zatroskaną mamę... I.tak mam.od kilku dni... doszło chyba do.mnie, że będziemy mieć DWOJE dzieci, i super uczucia.i emocje,.ktorych.dobrej.po ry było więcej zaczynają mieszać sie z obawami... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... Edytowane przez Mała! Czas edycji: 2017-05-29 o 09:39 |
|
|
|
#4786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Mam rozwarcie na 2 cm. Sa skurcze ale nie zapisują się na ktg.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
#4787 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ---------- Minini kciuki za wizytę@
__________________
|
||
|
|
|
#4788 |
|
MerDer 4ever
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
minini
za podróż i wizytę Poszłam się jeszcze położyć ![]() Agg Wczoraj zasnęłam jak mąż mi lekko masował to bolące miejsce. Dzisiaj jak zasypiałam drugi raz sama sobie rozmasowywałam. Mam nadzieję, że z hemoglobiną i szyjką będzie wszystko dobrze! W ciąży mamy rozrzedzoną krew więc krwotoki mogą się zdarzyć Ja się cieszę, że będę miała wizyty co 2 tygodnie teraz. Chociaż wczoraj wieczorem myślałam, czy nie umówić się szybciej albo czy nie jechać na IP bo przez ten ból pleców spinam brzuch mimowolnie A tego mojego małego gada czuje już bardzo nisko Klikam zamówienie na gemini! Koszule do porodu wyprałam, jeszcze wyprasuje jak dam radę i zacznę pakować torbę chyba. Jeszcze muszę kupić ciemny ręcznik bo mamy same białe albo jasnoszare
|
|
|
|
#4789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Karolinuuusia
Kurcze brzmi.to.poważnie... no.dobra, a co.powiwdział? Dal Ci wskazowki, powiedział ile uda sie wytrwać? Szyjka sie skraca? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
#4790 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 864
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Przez kilka dni Ada była bardzo spokojna, podobno po sterydach maluszki tak mają i nie ma się co denerwować. A szyjka na początku maja miała 23mm, kilka dni później jak zakładano mi pessar, to lekarka powiedziała że skróciła się, ale nie wiem w sumie ile miała. Jutro pewnie się dowiem na wizycie. Cytat:
Edytowane przez nulkaa3 Czas edycji: 2017-05-29 o 09:47 |
||
|
|
|
#4791 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
|
#4793 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
|
#4794 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 931
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4795 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 380
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Morelle, Taedio dzięki
![]() Mój gad tez już nisko jest, chociaż jak się wyprezy to mam wrażenie ze jest wszędzie ![]() No i mam nadzieje ze tez będę miała już wizyty częściej, 4tyg to za długo przy obecnym tygodniu ciazy gdzie wszystko tak szybko się zmienia.. Karolina, i co teraz? Zostaniesz już w szpitalu? Wysłane z telefonu - wybaczcie literówki
__________________
Mój Eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca, Jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca. ❤ |
|
|
|
#4796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Napiszcie proszę na szybko co ma mj mąż do porodu przywieźć bo K już nie myślę
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ Alicja |
|
|
|
#4798 | ||
|
MerDer 4ever
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Cytat:
Najlepsza zabawa to przecież napieranie na szyjkę, wyciskanie tyłkiem żołądka pod gardło a nogami grzebać w żebrach Wolałabym mieć większy brzuch![]() Ja do tej pory miałam co 3 tyg, pewnie lekarz teraz zaproponuje częściej |
||
|
|
|
#4799 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Szkoda że nie podali ci leków na wyciszenie od razu zawsze by to cos zastopowało. Dziwne że ktg nie pokazało skurczy. Bedzie dobrze ja w to wierzę. ---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ---------- Cytat:
A na pozniej podklady, na tylek gatki kabaretki, koszule do karmienia, stanik do karmienia . chusteczki nawilżone. Duzo wody. Gumka do włosów skarpetki Edytowane przez darietta Czas edycji: 2017-05-29 o 10:09 |
||
|
|
|
#4800 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 380
|
Dot.: LIPCÓWKI część 5.
Cytat:
Większy brzuch nie pomaga możesz mi zaufać, czuje dokładnie to samo przy dwa razy większym brzuchu chociaż ostatnio lekko przystopował ze wzrostem ![]() Na pewno pogadam z ginem będę się czuła spokojniejsza ![]() Wysłane z telefonu - wybaczcie literówki
__________________
Mój Eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca, Jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca. ❤ |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:56.








zawał miałam caly dzień, ake czułam, ze to tylko te twardnienia... szok, że az tak mocne ale faktycznie ucichły. Mam.nadzieję, ze szyjka soe lekko wydłuży i pezysz resztę czasu w domku 

Nie idzie ze mną rodzić, bo zamiast mną się zająć, to jego trzeba by ratować
Jak ostatnio leżałam na oddziale i kroplówkę czy sterydy miała mi położna dać, to uciekał z sali bo on na to patrzeć nie może. Nawet położna mi powiedziała, żebym go nie zmuszała do porodu, bo kiepsko to chłop zniesie

dziwna sprawa :/

Dwa staniki bez drutów i sandałki oczywiście rozmiar większe
od wczoraj boli mnie głowa, znowu miałam skurcz łydki o 6 rano i będę kuleć tydzień :/ 3 pobudki na siusiu




, myślałam że zwarjuję tak bolały kopniaki.
do tego czapeczka, niedrapki i pielucha do przykrycia

Najlepsza zabawa to przecież napieranie na szyjkę, wyciskanie tyłkiem żołądka pod gardło a nogami grzebać w żebrach 
