Lipcówki 2017 cz. 6 - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-06-19, 13:00   #4111
minini
Zadomowienie
 
Avatar minini
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Jedno i drugie Jechałem wtedy pociągiem, ale to i tak mała różnica dla mnie.
aha.. ja pociągami jakos nie lubie jezdzic.

musialabys jechac z nami na wycieczke po europie - przed ślubem zrobilismy ponad 5000km autem w 2tygodnie. to dopiero czas spedzony w drodze!


Cytat:
Napisane przez darietta Pokaż wiadomość
Nie ja o centrum handlowym nie myslałam. Bardziej na miescie są małe sklepy gdzie moge kupic. No i wiadomo że nie dwa dni po porodzie. Chodzilo mi tak miesiąc po.
ee po miesiacu i do pojedynczych sklepow to spkkojnie


Cytat:
Napisane przez nulkaa3 Pokaż wiadomość
Ja mam nad morze jakieś 1,5-2h jazdy, wpadam na A1 i do Gdańska rzut beretem, chciałabym we wrześniu się wybrać

Moja dzisiejsza noc była okropna. Dosłownie co godzinę musiałam wstawać siku, do tego ból pachwin/bioder/Grażyny był taki że za każdym razem płakałam z bólu 😧 i od rana boli mnie brzuch, delikatne skurcze czuję.
Dzisiaj przyjeżdża do mnie ekipa sprzątająca (moja mama z babcią) i mają mi zrobić generalne porządki przed porodem żebym już ja się nie meczyla


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
to zostaw sprzatanie mamie i tesciowej a Ty odpoczywaj! i zrob drzemke w dzień


a ja sprzatam i odpoczywam na kanapie na zmiane. dysze jak po maratonie. a tylko popakowane prozniowo dzieciece rzeczy wyciagam i przeglądam..
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie
- wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości
_________________________ __
minini jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:07   #4112
nulkaa3
Rozeznanie
 
Avatar nulkaa3
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 864
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
to zostaw sprzatanie mamie i tesciowej a Ty odpoczywaj! i zrob drzemke w dzień


a ja sprzatam i odpoczywam na kanapie na zmiane. dysze jak po maratonie. a tylko popakowane prozniowo dzieciece rzeczy wyciagam i przeglądam..
Zdjelam i wrzuciłam do pralki tylko firanki żeby już były czyste i suche jak przyjedzie moja mama teraz leżę i nie mam weny na nic. A muszę obiad ogarnąć dla mojego męża na jutro jak będę w szpitalu żeby mi z głodu nie padł Pracus może babcia się zlituje i posmazy mi kotleciki 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nulkaa3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:14   #4113
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
aha.. ja pociągami jakos nie lubie jezdzic.

musialabys jechac z nami na wycieczke po europie - przed ślubem zrobilismy ponad 5000km autem w 2tygodnie. to dopiero czas spedzony w drodze!




ee po miesiacu i do pojedynczych sklepow to spkkojnie



to zostaw sprzatanie mamie i tesciowej a Ty odpoczywaj! i zrob drzemke w dzień


a ja sprzatam i odpoczywam na kanapie na zmiane. dysze jak po maratonie. a tylko popakowane prozniowo dzieciece rzeczy wyciagam i przeglądam..
Ja dużo podróżuje od dziecka, właśnie niestety wtedy głównie takie trasy autem. Od dłuższego czasu na dłuższe wycieczki tylko samolot. Kręgosłup i kolana mi odpadają na samą myśl. Nic mnie nie przekona
Dlatego u teściowej nie byliśmy od 4 lat.
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:15   #4114
Carolles
Zadomowienie
 
Avatar Carolles
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 662
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez baby2 Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki
mój laptop dalej niebnaprawiony więc tylko was podczytuję, pisanie na tablecie doprowadza mnie do furi

kciuki za wszystkie dziś wizytujace ją wizytuję jutro i bardzo proszę o kciukasy został mi miesiąc do terminu z om. Ibardzo liczę na jakiś termin cc. Tak jak większość z was mam dość, wyć mi się chcę , wszystko boli,młodą tak ostatnio napiera na bożenę że mam wrażenie że zaraz urodze.Zgaga, niemoc a już najbardziej wkurzona mnie nocne spacery do wc, wstaje bez jaj jakieś 10-12 razy , nie zdążę przekręcić się na drugi bok i znów muszę wstawac

pisałyscie o prezentach po urodzeniu, U mnie istnieje coś takiego, z reguły jakaś biżuterię i kwiaty partner kupuje. Jako że mój mąż nie jest zbyt pomysłowy mam sobie coś wybrać i on kupi myślałam o takiej złotej zawieszce na łańcuszek z imionami dzieci
O losie współczuję! Ja zauwazylam ze jak nie jem owoców na noc to nie chodzę silu ani razu 👍 dzis dopiero jak wstalam o i to bylam siku a polozylam sie spac kolo 22 wiec calkiem spoko 😁
Kciuki za jutrzejsza wizyte!

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Carolles - 3mam kciuki za wozek!
Nie wiem jaką moc ma moj mikser.
Jon - współczuje tej huśtawki nastrojów.
Baby - kciuki za jutrzejszą wizytę! Tez tak mam z nocnymi wizytami w toalecie. A jeszcze dzisiaj miałam skurcz łydki i musiałam wstać o 5.00 rano.

Tak piszemy o porodzie, ktora pierwsza. Zajrzałam na listę i z dziewczyn ktore sie udzielają jestem 5ta w kolejności. Także dziewczyny (Chilli, Nulka, Samantha) żebym was nie wyprzedziła.
Wybrałam pediatrę na dziecka - całkiem o tym zapomniałam, a dopiero wczoraj kompletując torbę do szpitala zobaczyłam, ze brakuje mi tego.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja do 17.07 nie mam zamiaru sie rozpakowac wiec oddaje miejsce przodujacym 😀


Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
oo fajny bedziecie mieli wozek! podoba mi sie

dzieki za info o mikserze. moj mial 180W i nie dawal rady na przyklad z twardą kruszonką - przy tym wlasnie go spalilam..


nje pamietam kiedy w dzień spalam... ale przy starszym dziecku i męzu ktory albo w pracy albo przy remoncie... nie mam kiedy!

odpoczywaj i trzymaj sie, jak sie uspokoilo to dotrwasz napewno do terminu

haha jakby to bylo do przewidzenia ze X dni przed porodem sie oczyszczamy to by bylo fajne info!


fajny pomysł z ta zawieszką z imionami dzieci!!

my mamy 660km nad morze - i dalismy rade

no tak kiedys sie remont skonczy..


fajnie, tez mam wiekszosc ubranek po starszaku i troche od kuzynki wiec wiele nie musialam dokupić
Mam nadzieje ze bedzie fajny 😊
Co do zawieszki z imionami dzieci super! Ja sobie napewno kupię jak sie dzidzia urodzi zawieszke z imieniem i data urodzenia 😍

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Ja mam podobną odległość jak minini (trochę mniej), byłam raz nad polskim morzem. Nigdy więcej nie dam się namówić.
Heheh 😊

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
ja współczuję mojemu TŻ, on jest wyrozumiały ale jak na niego focha walnę bez powodu to też się wkurza

Kciuki za jutrzejszą wizytę


Mam same takie doskonałe powody



Ja nie mam problemu z wyborem pediatry bo u nas jest tylko jeden

A co do porodów to ja kibicuję Chilli i Sam, bo one już mają chyba najbardziej dosyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój tż milczy jak ja strzelam fochy. Widać ze jest wkurzony ale milczy jak zaklety i czeka az mo przejdzie. Tak mnie wtedy wkurza bo chyba bym wolała zeby mi otwarcie powiedzial ogarnij sie kobieto 😂

U mnie chyba tez jest jeden pediatra...albo dwóch. Nie wiem jestem nowa na wsi 😉 jutro jak pojde do laba to sie zorientuje jak tam jest i czy polozna jest bo chyba tez trzeba zglosic w szpitalu nie? 😒

Mam wrazenie ze jestem mega nieogarnieta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Carolles jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:21   #4115
Chilli Pepper
Wtajemniczenie
 
Avatar Chilli Pepper
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 025
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez poprostu Pokaż wiadomość
Chilli nie wiem może aplikuj sobie 10 wiesiolkow, herbatę z liści malin w kroplówce żeby poród usprawnic a przy tym myj okna jedna reka i skacz, a druga masuj piersi, ponoć lewatywa naturalnie pobudza możesz zrobić w domu

Xzora ciążę też ale wizyty i 80% badań w lab myślę że gdybym tak wszystko skrupulatnie liczyła to bym zamknęła się w 8tys
okna umyte , wiesiołek się skończył i nie było w rossie a do apteki mi się nie chciało, a na nic związanego z seksem i piersiami nie mam ochoty póki co robię obiad i się pokładam bo brzuch bardzo się stawia dziś i nawet w krzyżu łupie.

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Hej

Już wiem co to znaczy ból w pachwinach po dzisiejszej nocce. Na szczęście rano nic nie czułam [emoji6




Rozwaliłaś mnie tymi żelaznymi macicami haha




Kciuki za wizytę ✊️✊️




Też nie mam szumisia i myślę czy kupic, jakby był w promo za jakąś stówkę to bym brała




Ja bym z tym pytaniem do gin zadzwoniła albo na ip podjechała


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
o tak to dobra rada chyba zaraz zadzwonię
A co do tych bóli w pachwinach to są bardzo nieprzyjemnie ale przynajmniej wiadomo ,że coś się dzieje
Cytat:
Napisane przez cashmere Pokaż wiadomość
no właśnie nie bardzo ten prysznic pomógł.







Co za straszna historia






Pięknie Wam wyszło!

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------



W nocy brzuch pobolewal, rano już było ok. Ale i tak lyknelam nospe. Gin mi zalecał w przypadku takich boli 3xdziennie. Chociaż jak zaraz i będę już mieć donoszą ciążę, to pewnie nie będę juz brać.







A maz jakby się zaczęło może się urwać na szybko z pracy?

Też uważam że to aż niewiarygodne że nie mamy jeszcze żadnego watkowego dzidziusia
dobrze ,że już Ci lepiej, tż ma pracę tak 15minut autem od domu ale to zależy czy będzie z kimś kumatym miał służbę czy raczej nie bo jakby coś się działo poważnego to nie może się urwać zanim nie będzie zastępstwa.Na szczęście brat mój ma dyżury i mieszka 3 km ode mnie ale wiadomo wolałabym tżta.

Cytat:
Napisane przez Carolles Pokaż wiadomość
Wy tu o budżetach, liczeniu kosztów itd a ja właśnie zrobiłam zamowienie na allegro i gemini i zostało mi 130 zl na koncie do końca miesiaca zrobilam mam nadzieje ostatnie zamowienien na gemini juz chyba wszystko niezbędne do wyprawki noworodka mam.

I nie wiem czy sie chwalić czy nie ale moje dziecko CHYBA będzie miało wózek 😁 ale z radością poczekam aż dotrze. Zamówiłam używany przez olx z Wrocławia więc do środy siedzę jak na szpilkach bo aż sie boję czy bedzie taki jak na zdjeciach

Ktoś pytal o obiad ja dziś nie gotuję sama jestem tż wyjechał na dwa dni więc dzis rozpusta - arbuz i truskawki na tapecie 😁

Co do szumisia moja siostra mówi ze to jest najgenialniejszy wynalazek dla dzieci (chyba do poprawnej polszczyzny mi daleko tym określeniem). Ale jej córa ma rok i nadal Szumiś w użyciu i nadal na nią działa. Ale wiadomo zależy od dziecka. Mojego chrzesniaka uspokajał odkurzacz a bratanica sie odkurzacza bała 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
to finansowo podobnie stoję lepiej już nie będzie w tym miesiącu hehe jakoś trzeba dać radę.Ja na próbę ściągne tą appke z białym szumem na tel. jakoś te misie do mnie nie przemawiają.
Cytat:
Napisane przez Agg_s Pokaż wiadomość
Pocieszające. U mnie dopiero 34t4d ale to i tak już całkiem nieźle, 2 tygodnie po szpitalu jeszcze się trzymam.




z tą biegunką to mnie to nie przeraża bo wiem, że ja na pewno dostanę! zawsze mam sraczkę w najmniej odpowiednich momentach


ja mam tak samo hehe zawsze jak miałam jakiś stresujący dzień albo coś do pozałatwiania ważnego itp itd to od rana kibelek
Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Chilli
Upały mnie przerażają obecnie...
A co do przyspieszaczy... to miziajki z TŻ i masowanie sutków ...

Ja sie szykuję na wizyte, ale.musze zadzwonic bo.pewnie zamiast na 12 pojede na 14

Posprzatałam pokój Tymona pochowalam kilka zabawek.i pluszaków i odpoczne chwilkę
Obiad i wsio...

Aggs
Też mam biegunkowe klimaty zawsze w nieodpowiednim momencie



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nawet mi się chciało ostatnio ale akurat tżta nie było poza tym tż mnie nie tknie kilka dni przed porodem więc nawet nie próbuje a i ja już ochoty nie mam szczególnie w tą gorączke
Cytat:
Napisane przez nulkaa3 Pokaż wiadomość
Ja mam nad morze jakieś 1,5-2h jazdy, wpadam na A1 i do Gdańska rzut beretem, chciałabym we wrześniu się wybrać

Moja dzisiejsza noc była okropna. Dosłownie co godzinę musiałam wstawać siku, do tego ból pachwin/bioder/Grażyny był taki że za każdym razem płakałam z bólu 😧 i od rana boli mnie brzuch, delikatne skurcze czuję.
Dzisiaj przyjeżdża do mnie ekipa sprzątająca (moja mama z babcią) i mają mi zrobić generalne porządki przed porodem żebym już ja się nie meczyla


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
noo Nulka czyżby coś się rozkręcało ??

Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
aha.. ja pociągami jakos nie lubie jezdzic.

musialabys jechac z nami na wycieczke po europie - przed ślubem zrobilismy ponad 5000km autem w 2tygodnie. to dopiero czas spedzony w drodze!




ee po miesiacu i do pojedynczych sklepow to spkkojnie



to zostaw sprzatanie mamie i tesciowej a Ty odpoczywaj! i zrob drzemke w dzień


a ja sprzatam i odpoczywam na kanapie na zmiane. dysze jak po maratonie. a tylko popakowane prozniowo dzieciece rzeczy wyciagam i przeglądam..
ale super taki wyjazd ,zazdroszczę jakbyśmy mieli inny samochód to też byśmy więcej jeździli a tak tż jest uparty jak baran i nie chcę zmienić może w przyszłym roku mi kupi jakieś małe coś w lepszym stanie to będziemy jeździć...ja choruje na Kampera mega mnie to jara ale drogie skurczybyki może kiedyś
Chilli Pepper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:24   #4116
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Teraz patrzę na foto wyprawki i wprowadziłam Cie w błąd. Przepraszam. Z semi mam podkłady poporodowe, a wkłady mam z Canpolu. Takie:
Tez te mam. Podklady i podpaski

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:26   #4117
emilia0508
królikoholiczka
 
Avatar emilia0508
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: S-k
Wiadomości: 7 624
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez minini Pokaż wiadomość
aha.. ja pociągami jakos nie lubie jezdzic.

musialabys jechac z nami na wycieczke po europie - przed ślubem zrobilismy ponad 5000km autem w 2tygodnie. to dopiero czas spedzony w drodze!




ee po miesiacu i do pojedynczych sklepow to spkkojnie



to zostaw sprzatanie mamie i tesciowej a Ty odpoczywaj! i zrob drzemke w dzień


a ja sprzatam i odpoczywam na kanapie na zmiane. dysze jak po maratonie. a tylko popakowane prozniowo dzieciece rzeczy wyciagam i przeglądam..
Ja tak samo, jeszcze obiad robię na dokładkę Tż docina półki więc mam chwilę odpoczynku
__________________
ZAKOCHAJ SIĘ W USZACH PO USZY
NIE KUPUJ
ADOTUJ







Reading gives us someplace to go when we have to stay where we are
emilia0508 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:31   #4118
cashmere
Zakorzenienie
 
Avatar cashmere
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 440
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

CHILLI mój mąż też by chciał kampera. Dla mnie też się podoba taka opcja, najlepiej taki nowoczesny i ogromny, na jaki oczywiście nas nie stać :P
Chociaż opcje all inclusive na wyjazd też lubię
__________________
jesteśmy małżeństwem


jestem mamą
cashmere jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:35   #4119
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja kotom tez nie wierze do końca. U teścia kot wydrapal oko psu Tosa inu a to bydlak przwciez.. pies bez oka i kiepską orientacje ma, jakby w pore nie zareagowal teść to psa by nie bylo w ogole, bo wdalo sie jakies zakazenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Też mam bardzo żylasty brzuch i klatkę piersiową, wyglądam jakby mnie ktoś wytatuował
Tez tak mam 😀

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:37   #4120
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja dziś czuje się fatalnie wszystko mnie boli mala naciska na szyjkę i się wierci do tego ten upał. Umieram.

Dziś wizyta u lekarza czekam na tate aż mnie zgarnie mam nadzieje że nadal wszystko oki trzymajcie kciuki.
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:38   #4121
cashmere
Zakorzenienie
 
Avatar cashmere
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 440
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

CHILLI mój mąż też by bardzo chciał kampera Mi w sumie taka opcja też się podoba. Najlepiej opcja nowoczesnego i dużego kampera Ale na taki nas nie stać.
Chociaż all inclusive na wyjazd też mi pasuje
__________________
jesteśmy małżeństwem


jestem mamą
cashmere jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:41   #4122
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja lubię hb. Nigdy nie korzystam all in. Z reguły właśnie coś zwiedzamy na miejscu, więc i tak nas nie ma na obiedzie

Smutno, że nie pojedziemy nigdzie w tym roku.
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:45   #4123
SteveS
Zakorzenienie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 893
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
Ja kotom tez nie wierze do końca. U teścia kot wydrapal oko psu Tosa inu a to bydlak przwciez.. pies bez oka i kiepską orientacje ma, jakby w pore nie zareagowal teść to psa by nie bylo w ogole, bo wdalo sie jakies zakazenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------


Tez tak mam ��

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No faktycznie, zareagował - w takich sytuacjach od razu jedzie się do weta, a nie, jak wda się zakażenie .

Pomimo kilkunastu lat spędzonych w schroniskach i na szkoleniu psów mam ograniczone zaufanie tak do psa, kota, jak i do dziecka, bo do 2-3 roku życia to ten sam poziom rozwoju intelektualnego względem nieprzewidywalności. Ale zdecydowanie wolę na co dzień towarzystwo psa dla dziecka pod moją czy męża kontrolą niż zostawienie 3-miesięcznego dziecko z pradziadkami i dziadkami uważającymi, że małemu trzeba "dać się wypłakać", przepijać go wodą z glukozą, żeby lepiej spał, i rozszerzać dietę w tym wieku o marchwianki i mięsko, bo zdrowe. Czuję, że będę miała z nimi przejścia, bo jednak o ile jestem w stanie przewidzieć nieprzewidywalność psa czy kota, to w przypadku dorosłych i teoretycznie rozumnych ludzi przewidywanie niewiele daje

Braku zaufania do konkretnych ras nie skomentuje, zachowanie psa to w 90% kwestia właściciela. Najczęściej gryzą kundelki, yorki i owczarki niemieckie, więc ten tego... Tyle ze statystyk "strasznych" terrierów typu bull. Rottki to obecnie jedne z najbardziej zrównoważonych molosów. Mówię cały czas o psach rasowych, nie tych za 300 zł od pani Gieni. Ale oczywiście, zostawienie psa z dzieckiem samego to głupota, zresztą tak samo jak wypuszczanie kilkulatka na spacer z psem samego albo pozwalanie dziecku na zabieranie psu żarcia z miski/zabawek i gryzaków z pyska czy ciągniecie za ogon. Mówię o psach, bo z psami mam najwięcej do czynienia, łącznie z prowadzeniem warsztatów edukacyjnych dla dzieci - dzieci są świetne w kontaktach z psami, o ile się nimi pokieruje (takie już 4-5-letnie), a dorośli strasznie posysają
SteveS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:48   #4124
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Na mojej wsi też jest chyba tylko jeden pediatra. Ja zapisałam się do przychodni w mieście odległym o 8km i lekarka do której chodzę też jest pediatrą i jest beznadziejna. Dlatego wolę z Klaudią już jeździć do Lublina te 19km. Chociaż podobno w tym pobliskim mieście są bardzo dobrzy pediatrzy, tyle że już prywatnie i do jednej lekarki dużo ludzi z Lublina właśnie przyjeżdża.

Co do Kampera - ja bym nie chciała Dla mnie wakacje to też urlop od gotowania i sprzątania - a w takim kamperze non stop trzeba coś sprzątać
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:55   #4125
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty! Ja mam jutro

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
No faktycznie, zareagował - w takich sytuacjach od razu jedzie się do weta, a nie, jak wda się zakażenie .

Pomimo kilkunastu lat spędzonych w schroniskach i na szkoleniu psów mam ograniczone zaufanie tak do psa, kota, jak i do dziecka, bo do 2-3 roku życia to ten sam poziom rozwoju intelektualnego względem nieprzewidywalności. Ale zdecydowanie wolę na co dzień towarzystwo psa dla dziecka pod moją czy męża kontrolą niż zostawienie 3-miesięcznego dziecko z pradziadkami i dziadkami uważającymi, że małemu trzeba "dać się wypłakać", przepijać go wodą z glukozą, żeby lepiej spał, i rozszerzać dietę w tym wieku o marchwianki i mięsko, bo zdrowe. Czuję, że będę miała z nimi przejścia, bo jednak o ile jestem w stanie przewidzieć nieprzewidywalność psa czy kota, to w przypadku dorosłych i teoretycznie rozumnych ludzi przewidywanie niewiele daje

Braku zaufania do konkretnych ras nie skomentuje, zachowanie psa to w 90% kwestia właściciela. Najczęściej gryzą kundelki, yorki i owczarki niemieckie, więc ten tego... Tyle ze statystyk "strasznych" terrierów typu bull. Rottki to obecnie jedne z najbardziej zrównoważonych molosów. Mówię cały czas o psach rasowych, nie tych za 300 zł od pani Gieni. Ale oczywiście, zostawienie psa z dzieckiem samego to głupota, zresztą tak samo jak wypuszczanie kilkulatka na spacer z psem samego albo pozwalanie dziecku na zabieranie psu żarcia z miski/zabawek i gryzaków z pyska czy ciągniecie za ogon. Mówię o psach, bo z psami mam najwięcej do czynienia, łącznie z prowadzeniem warsztatów edukacyjnych dla dzieci - dzieci są świetne w kontaktach z psami, o ile się nimi pokieruje (takie już 4-5-letnie), a dorośli strasznie posysają
Tego psa nie bylo ze 2 dni. Zwijal sie gdzies z bólu...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:56   #4126
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
Pomimo kilkunastu lat spędzonych w schroniskach i na szkoleniu psów mam ograniczone zaufanie tak do psa, kota, jak i do dziecka, bo do 2-3 roku życia to ten sam poziom rozwoju intelektualnego względem nieprzewidywalności.
a tu masz rację, tylko niestety dorośli nie myślą i potem wina jest psa

U mnie jest teraz taka sytuacja, że koty chodzą po podwórku na którym jest pies. Pies jest przyjaźnie nastawiony, czasem nie zwraca na koty uwagi, a czasem je pogoni albo zaczepia do zabawy. Koty chciałyby tylko spokoju, nie są agresywne, ale jak do nich skacze to syczą i wyciągają łapy z pazurami.
Kurcze, jest ryzyko zadrapania, ale nie chcę z tego powodu odbierać kotom wychodzenia (tak się awanturują, że chcą na dwór, że sobie tego nie wyobrażam). Jak tylko widzę taką sytuację to wołam psa, mówimy do niej nie rusz (zna tą komendę), zachęcamy do zabawy z nami albo zabawką (na szczęście jej ukochany talerzyk jest atrakcyjniejszy niż koty).
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 13:59   #4127
cashmere
Zakorzenienie
 
Avatar cashmere
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 440
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

KAROLINUSIA od razu kciuki za jutro!

A wizytuję ktoś ze mną w środę?
Ach ja jutro idę do fryzjera, bardzo się cieszę Mam nadzieję że nie zacznę w nocy rodzić :P
__________________
jesteśmy małżeństwem


jestem mamą
cashmere jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:01   #4128
SteveS
Zakorzenienie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 893
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
a tu masz rację, tylko niestety dorośli nie myślą i potem wina jest psa

U mnie jest teraz taka sytuacja, że koty chodzą po podwórku na którym jest pies. Pies jest przyjaźnie nastawiony, czasem nie zwraca na koty uwagi, a czasem je pogoni albo zaczepia do zabawy. Koty chciałyby tylko spokoju, nie są agresywne, ale jak do nich skacze to syczą i wyciągają łapy z pazurami.
Kurcze, jest ryzyko zadrapania, ale nie chcę z tego powodu odbierać kotom wychodzenia (tak się awanturują, że chcą na dwór, że sobie tego nie wyobrażam). Jak tylko widzę taką sytuację to wołam psa, mówimy do niej nie rusz (zna tą komendę), zachęcamy do zabawy z nami albo zabawką (na szczęście jej ukochany talerzyk jest atrakcyjniejszy niż koty).
No dorośli nie myślą w wielu sytuacjach i zrzucają winę na psa, bo pies się nie obroni przecież - a to i tak nadal ich wina... Zresztą, dla wielu ludzi z dziećmi pies to zabawka dla dziecka, czego doświadczam nawet od obcych dzieci na ulicy. Np. tata (nieznany mi człowiek) mówiący do trzylatka - idź pogłaskaj pieska! I kij, że piesek może nie mieć ochoty, przecież dziecko chce to niech idzie, a tatuś ma z głowy. O dzieciach biegnących wprost na psa z krzykiem, machających patykami, rzucających kamieniami - bez reakcji rodziców - nie wspomnę. Mamusia sie co najwyżej uśmiechnie pobłażliwie, bo się Brajanek bawi Ale to jest temat rzeka, niestety.

---------- Dopisano o 14:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez cashmere Pokaż wiadomość
KAROLINUSIA od razu kciuki za jutro!

A wizytuję ktoś ze mną w środę?
Ach ja jutro idę do fryzjera, bardzo się cieszę Mam nadzieję że nie zacznę w nocy rodzić :P
A wizytę dziś ja, już rano KTG miałam
SteveS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:05   #4129
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
A wizytę dziś ja, już rano KTG miałam
powodzenia!
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:07   #4130
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Dzięki za kciuki dziewczyny, czekam na KTG już drugie dzisiaj bo były jakieś problemy ze sprzętem i siedzę tu ponad 2h A jeszcze jakaś lekarka bezczelnie wepchnela swoją pacjentke przede mnie na KTG chociaż jej położna mówiła, ze czekam dobrze, ze tego nie widziałam, bo bym zrobiła sajgon

Za to z ciekawostek: gin ogląda moją szyjke i mkwi: no, zamknięta ale skrócona, jeszcze z tydzień pani pewnie w tej ciąży pochodzi.



Ciekawe co powie mój ordynator w piątek...
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:09   #4131
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Dzięki za kciuki dziewczyny, czekam na KTG już drugie dzisiaj bo były jakieś problemy ze sprzętem i siedzę tu ponad 2h A jeszcze jakaś lekarka bezczelnie wepchnela swoją pacjentke przede mnie na KTG chociaż jej położna mówiła, ze czekam dobrze, ze tego nie widziałam, bo bym zrobiła sajgon

Za to z ciekawostek: gin ogląda moją szyjke i mkwi: no, zamknięta ale skrócona, jeszcze z tydzień pani pewnie w tej ciąży pochodzi.



Ciekawe co powie mój ordynator w piątek...
Oooo VADI
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:13   #4132
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Dzięki za kciuki dziewczyny, czekam na KTG już drugie dzisiaj bo były jakieś problemy ze sprzętem i siedzę tu ponad 2h A jeszcze jakaś lekarka bezczelnie wepchnela swoją pacjentke przede mnie na KTG chociaż jej położna mówiła, ze czekam dobrze, ze tego nie widziałam, bo bym zrobiła sajgon

Za to z ciekawostek: gin ogląda moją szyjke i mkwi: no, zamknięta ale skrócona, jeszcze z tydzień pani pewnie w tej ciąży pochodzi.



Ciekawe co powie mój ordynator w piątek...
tydzień kciuki za ktg!
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:17   #4133
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

No zobaczymy w piątek czy jej fantazja nie poniosła, ciekawa jestem co mój ordynator powie i co wyjdzie na usg, ale nie ukrywam, mialam ochotę kiwac się w kącie z lekką paniką
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:17   #4134
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Zaraz się okaże, że pierwsze urodzą te których nikt nie obstawia
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:19   #4135
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Ja się nie wyrywam przed szereg
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:19   #4136
Chilli Pepper
Wtajemniczenie
 
Avatar Chilli Pepper
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 025
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez cashmere Pokaż wiadomość
CHILLI mój mąż też by chciał kampera. Dla mnie też się podoba taka opcja, najlepiej taki nowoczesny i ogromny, na jaki oczywiście nas nie stać
Chociaż opcje all inclusive na wyjazd też lubię
Haha to mamy takie samo marzenie i też nas nie stać😉własnie mi kolezanka wyslala fotke z nad jeziora a maja taka nowoczesna przyczepę za☠☠☠iaszczo.
Cytat:
Napisane przez darietta Pokaż wiadomość
Ja dziś czuje się fatalnie wszystko mnie boli mala naciska na szyjkę i się wierci do tego ten upał. Umieram.

Dziś wizyta u lekarza czekam na tate aż mnie zgarnie mam nadzieje że nadal wszystko oki trzymajcie kciuki.
No łączę sie z Toba w bólu mam to samo i mam wiatrak w pokoju ale i tak umieram....aaaa przez Ciebie musialam zjesc kinder bueno także tego 😐
Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
No faktycznie, zareagował - w takich sytuacjach od razu jedzie się do weta, a nie, jak wda się zakażenie .

Pomimo kilkunastu lat spędzonych w schroniskach i na szkoleniu psów mam ograniczone zaufanie tak do psa, kota, jak i do dziecka, bo do 2-3 roku życia to ten sam poziom rozwoju intelektualnego względem nieprzewidywalności. Ale zdecydowanie wolę na co dzień towarzystwo psa dla dziecka pod moją czy męża kontrolą niż zostawienie 3-miesięcznego dziecko z pradziadkami i dziadkami uważającymi, że małemu trzeba "dać się wypłakać", przepijać go wodą z glukozą, żeby lepiej spał, i rozszerzać dietę w tym wieku o marchwianki i mięsko, bo zdrowe. Czuję, że będę miała z nimi przejścia, bo jednak o ile jestem w stanie przewidzieć nieprzewidywalność psa czy kota, to w przypadku dorosłych i teoretycznie rozumnych ludzi przewidywanie niewiele daje

Braku zaufania do konkretnych ras nie skomentuje, zachowanie psa to w 90% kwestia właściciela. Najczęściej gryzą kundelki, yorki i owczarki niemieckie, więc ten tego... Tyle ze statystyk "strasznych" terrierów typu bull. Rottki to obecnie jedne z najbardziej zrównoważonych molosów. Mówię cały czas o psach rasowych, nie tych za 300 zł od pani Gieni. Ale oczywiście, zostawienie psa z dzieckiem samego to głupota, zresztą tak samo jak wypuszczanie kilkulatka na spacer z psem samego albo pozwalanie dziecku na zabieranie psu żarcia z miski/zabawek i gryzaków z pyska czy ciągniecie za ogon. Mówię o psach, bo z psami mam najwięcej do czynienia, łącznie z prowadzeniem warsztatów edukacyjnych dla dzieci - dzieci są świetne w kontaktach z psami, o ile się nimi pokieruje (takie już 4-5-letnie), a dorośli strasznie posysają
Zgadzam sie myśmy mieli kiedyś mieszanke dog de bordeaux z rottweilerem tym bardziej nie wiadomo co w glowie a to byla nasza najukochansza sunia i obcych dzieci nie tolerowala nie znosila pijakow i babć z laską hehe ale nasze dzieciaki mogły dosłownie po niej skakać a ona nic...od malego chowana z dzieciakami oczywiscie nigdy bysmy jej nie zostawili sami z dzieckiem mimo pewnosci ze nic nie zrobi ,za zwierzeta trzeba myslec.U mnie na wsi byl przypadek gdzie dwa owczarki niemieckie udusily 3 letnia dziewczynke bawily sie z nia i zaczely ciagnac za szalik...mama byla chwile w domu....

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
a tu masz rację, tylko niestety dorośli nie myślą i potem wina jest psa

U mnie jest teraz taka sytuacja, że koty chodzą po podwórku na którym jest pies. Pies jest przyjaźnie nastawiony, czasem nie zwraca na koty uwagi, a czasem je pogoni albo zaczepia do zabawy. Koty chciałyby tylko spokoju, nie są agresywne, ale jak do nich skacze to syczą i wyciągają łapy z pazurami.
Kurcze, jest ryzyko zadrapania, ale nie chcę z tego powodu odbierać kotom wychodzenia (tak się awanturują, że chcą na dwór, że sobie tego nie wyobrażam). Jak tylko widzę taką sytuację to wołam psa, mówimy do niej nie rusz (zna tą komendę), zachęcamy do zabawy z nami albo zabawką (na szczęście jej ukochany talerzyk jest atrakcyjniejszy niż koty).
Moja ta sunia co pisalam wyzej tolerowala nasze koty ale czasami miala faze ze je gonila a kotke mielismy przed nia wiec sobie nie pozwalala i nie raz pamietam jak sunia przychodzila z 4 krwawiacymi krechami na nochalu hehe ale i ona i kotka zyly a na starosc kotka spala wtulona w sunie😊

Ja weszlam do pepco dzis rano i same letnie body i jakies koszulki ale znalazlam jeden dresik za 15 zl na 74 ostatni 1497874638484.jpg
A obiad błyskawiczny ale tak pyszny dawno nie robilam a uwielbiam makarom ze szpinakiem i serem plesniowym i bruschetty z pomidorami opchalam sie i leze i kwicze😉1497874749794.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chilli Pepper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:21   #4137
AnnaPaula87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 807
Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Mam takie same patyczki



Właśnie mi przypomniałaś, że jeszcze mąż mi laktatora nie wyparzył. Pogonię go dziś, albo sama to zrobię.
Jak będziesz wyparzać?

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Odpadły mi 4 paznokcie jakiś znak?
Mi ostatnio jeden odpadł i zdjęłam wszystkie

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
chyba na dniach nie wnikałam bo się zirytowałam od razu

Czy Wy też macie takie żylaste brzuchy teraz??
Ja mam żylasty dekolt, piersi, brzuch i nogi

Cytat:
Napisane przez morelle_ Pokaż wiadomość
Ja lubię hb. Nigdy nie korzystam all in. Z reguły właśnie coś zwiedzamy na miejscu, więc i tak nas nie ma na obiedzie

Smutno, że nie pojedziemy nigdzie w tym roku.
My zawsze jeździmy na all in i tez dużo zwiedzamy bo bierzemy sobie samochód. Szkoda ze te wakacje bez wyjazdów, ciekawe kiedy z mała gdzieś pojedziemy. A kamper to nie dla mnie. Wolę hotel i jedzenie jak mi podadzą pod nos.

W pepco bez szalu te przeceny

Ja dziś po usg. Mała w 37t1d ma 2940g wszystko jest ok

Edytowane przez AnnaPaula87
Czas edycji: 2017-06-19 o 14:24
AnnaPaula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:22   #4138
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Carolles Pokaż wiadomość
O losie współczuję! Ja zauwazylam ze jak nie jem owoców na noc to nie chodzę silu ani razu 👍 dzis dopiero jak wstalam o i to bylam siku a polozylam sie spac kolo 22 wiec calkiem spoko 😁
Kciuki za jutrzejsza wizyte!





Ja do 17.07 nie mam zamiaru sie rozpakowac wiec oddaje miejsce przodujacym 😀




Mam nadzieje ze bedzie fajny 😊
Co do zawieszki z imionami dzieci super! Ja sobie napewno kupię jak sie dzidzia urodzi zawieszke z imieniem i data urodzenia 😍



Heheh 😊



Mój tż milczy jak ja strzelam fochy. Widać ze jest wkurzony ale milczy jak zaklety i czeka az mo przejdzie. Tak mnie wtedy wkurza bo chyba bym wolała zeby mi otwarcie powiedzial ogarnij sie kobieto 😂

U mnie chyba tez jest jeden pediatra...albo dwóch. Nie wiem jestem nowa na wsi 😉 jutro jak pojde do laba to sie zorientuje jak tam jest i czy polozna jest bo chyba tez trzeba zglosic w szpitalu nie? 😒

Mam wrazenie ze jestem mega nieogarnieta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Położną trzeba w szpitalu zgłosić? Ja nic nie wiem nie mówiła mi nic na ten temat jak byłam się u niej zgłosić

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
ale super taki wyjazd ,zazdroszczę jakbyśmy mieli inny samochód to też byśmy więcej jeździli a tak tż jest uparty jak baran i nie chcę zmienić może w przyszłym roku mi kupi jakieś małe coś w lepszym stanie to będziemy jeździć...ja choruje na Kampera mega mnie to jara ale drogie skurczybyki może kiedyś
Mój mąż też choruje na kampera, ale jakoś zawsze mamy coś ważniejszego do kupienia

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
No faktycznie, zareagował - w takich sytuacjach od razu jedzie się do weta, a nie, jak wda się zakażenie .

Pomimo kilkunastu lat spędzonych w schroniskach i na szkoleniu psów mam ograniczone zaufanie tak do psa, kota, jak i do dziecka, bo do 2-3 roku życia to ten sam poziom rozwoju intelektualnego względem nieprzewidywalności. Ale zdecydowanie wolę na co dzień towarzystwo psa dla dziecka pod moją czy męża kontrolą niż zostawienie 3-miesięcznego dziecko z pradziadkami i dziadkami uważającymi, że małemu trzeba "dać się wypłakać", przepijać go wodą z glukozą, żeby lepiej spał, i rozszerzać dietę w tym wieku o marchwianki i mięsko, bo zdrowe. Czuję, że będę miała z nimi przejścia, bo jednak o ile jestem w stanie przewidzieć nieprzewidywalność psa czy kota, to w przypadku dorosłych i teoretycznie rozumnych ludzi przewidywanie niewiele daje

Braku zaufania do konkretnych ras nie skomentuje, zachowanie psa to w 90% kwestia właściciela. Najczęściej gryzą kundelki, yorki i owczarki niemieckie, więc ten tego... Tyle ze statystyk "strasznych" terrierów typu bull. Rottki to obecnie jedne z najbardziej zrównoważonych molosów. Mówię cały czas o psach rasowych, nie tych za 300 zł od pani Gieni. Ale oczywiście, zostawienie psa z dzieckiem samego to głupota, zresztą tak samo jak wypuszczanie kilkulatka na spacer z psem samego albo pozwalanie dziecku na zabieranie psu żarcia z miski/zabawek i gryzaków z pyska czy ciągniecie za ogon. Mówię o psach, bo z psami mam najwięcej do czynienia, łącznie z prowadzeniem warsztatów edukacyjnych dla dzieci - dzieci są świetne w kontaktach z psami, o ile się nimi pokieruje (takie już 4-5-letnie), a dorośli strasznie posysają
Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
No dorośli nie myślą w wielu sytuacjach i zrzucają winę na psa, bo pies się nie obroni przecież - a to i tak nadal ich wina... Zresztą, dla wielu ludzi z dziećmi pies to zabawka dla dziecka, czego doświadczam nawet od obcych dzieci na ulicy. Np. tata (nieznany mi człowiek) mówiący do trzylatka - idź pogłaskaj pieska! I kij, że piesek może nie mieć ochoty, przecież dziecko chce to niech idzie, a tatuś ma z głowy. O dzieciach biegnących wprost na psa z krzykiem, machających patykami, rzucających kamieniami - bez reakcji rodziców - nie wspomnę. Mamusia sie co najwyżej uśmiechnie pobłażliwie, bo się Brajanek bawi Ale to jest temat rzeka, niestety.

---------- Dopisano o 14:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------



A wizytę dziś ja, już rano KTG miałam
U nas ostatnio byli znajomi z córkami i starsza (8 lat - to już kumate dziecko) jak dałam mojemu psu jedzenie to podeszła do niego i mu wyjęła z miski karmę no kurde akurat mój pies jest nauczony, że nie warczy i nie gryzie jak mu się do miski zagląda, ale my tego nie robimy, bo ja nie lubię jak się psu przeszkadza podczas jedzenia i nigdy nie będę miała 100% pewności, że on obcemu człowiekowi/dziecku nic nie zrobi.. dodam jeszcze że oni też mają psy w domu, oczywiście rodzice 0 reakcji, ja powiedziałam żeby tego nie robiła. Albo bawiła się z nim i ciągle biegała i się darła do niego, ja mówię że jak nie chce żeby na nią skakał, to ma nie biegać i nie krzyczeć, bo on myśli że chce się z nim bawić i tak zawsze będzie reagował, a ona jak on na nią skakał to go po pysku waliła, chyba 3 razy jej zwracałam uwagę żeby tego nie robiła, bo rodzice tak samo jak powyżej 0 reakcji!! Przypomniałaś mi teraz, a się wtedy mega wkurzałam

Kciuki za wizytę
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:23   #4139
morelle_
Zakorzenienie
 
Avatar morelle_
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 38 967
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Chilli świetny ten dres!

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

W szpitalu trzeba zgłosić adres przychodni dziecka: pediatrę i położną.
morelle_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-19, 14:26   #4140
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Chilli Pepper Pokaż wiadomość
Ja weszlam do pepco dzis rano i same letnie body i jakies koszulki ale znalazlam jeden dresik za 15 zl na 74 ostatni Załącznik 7115456
A obiad błyskawiczny ale tak pyszny dawno nie robilam a uwielbiam makarom ze szpinakiem i serem plesniowym i bruschetty z pomidorami opchalam sie i leze i kwicze😉Załącznik 7115461

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Słodki dresik! I pycha obiadek

Cytat:
Napisane przez AnnaPaula87 Pokaż wiadomość
Jak będziesz wyparzać?



Mi ostatnio jeden odpadł i zdjęłam wszystkie



Ja mam żylasty dekolt, piersi, brzuch i nogi



My zawsze jeździmy na all in i tez dużo zwiedzamy bo bierzemy sobie samochód. Szkoda ze te wakacje bez wyjazdów, ciekawe kiedy z mała gdzieś pojedziemy. A kamper to nie dla mnie. Wolę hotel i jedzenie jak mi podadzą pod nos.

W pepco bez szalu te przeceny

Ja dziś po usg. Mała w 37t1d ma 2940g wszystko jest ok
Super że wszystko okej!

Apropo żył na brzuchu to u mnie widać najbardziej przy pępku wygląda jakbym miała ogromnego siniaka tam
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-06-21 21:19:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.