Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-25, 19:08   #1981
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko nie martw się. Ja też tak ostatnimi czasy miałam. Czułam się bezużyteczna, gdy płakałam, zamiast ktoś podejść i mnie pocieszyć, po prostu mnie wszyscy olewali. Rodzice uważali, że sama jestem sobie winna i
a) mam przestać się nad sobą użalać
b) przestać psuć im życie
c) po co ja w ogóle płaczę skoro to oni są w mojej chorobie najbardziej poszkodowani?
Teraz akurat się z nimi dogaduję, bo jem i nie wydziwiam, że to za tłuste etc. Generalnie nie czepiam się i nie płaczę nad sobą, więc jest ok. Rozumiem Cię, bo ja także nienawidzę takich sytuacji. My EDkowe potrzebujemy dużo uwagi i zazwyczaj nasz nastrój jest zły gdy chcemy zostać zauważone. Niestety nie każdy to rozumie, a niektórzy są tym zmęczeni. Mam nadzieję, że niedługo Ci przejdzie. Pamiętaj, że jesteśmy z tobą
enex współczuję studiów. W sumie ja też chciałam zdawać na medycynę, ale może bardziej to przemyślę, jeśli jest, aż tak trudno. Myślę, że masz świetny metabolizm i nie musisz wcale głodzić się warzywami i samym białkiem. Pewnie odstawienie słodyczy i trochę ruchu podziała wystarczająco

Hypnotic nie wszędzie jest na każdym raku tak trudno a głównie zależy od egzaminu. Są egzaminy, gdzie kujesz tylko 2-3tygodnie z tym, że masz cas, żeby na godzinkę się przejść, wyspać. Są egzaminy, na które kujesz po 2miesiące w dzień i noc, prujesz flaki a i tak idąc tam ryczysz, bo masz uczucie, że polecisz, że nic nie umiesz. Ja mam momentalnie przed takim szalonym i potem jeszcze jeden taki niestety, za te trzy lata to teraz najtrudniejsa sesja....

Tylko medycyna to kierunek, gdzie naprawdę musisz być świadoma tego, że czasu będzie mało, życia innego niż studyjnego jeszcze mniej a może się nawet zdarzyć, że nie będziesz miała wakacji w ogóle. Uczysz się na okrągło a nie tylko kiedy nadchodzi sesja i głównie materiałów jeste muuuultum. Ale zależy co kto lubi, jak by cią bardzo pociągało i widział byś w tym sens życia to proszę bardzo.


W ramach częściowej pochwały - narazie się trzymam z jedzeniem, zalewam smaki na słodkie kawą z mlekiem...i ryczę...
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 19:15   #1982
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Funky też widziałam fotki. I nie wyobrażam sobie, jak mogłaś wczoraj powiedzieć o sobie, że jesteś gruba przepraszam, ale to przy was ja czuję się gruba...Orzeszku, też mam kobiece kształty, a gdy mówisz, że czujesz się przy nich gruba to i ja się tak czuję...
wiem że ma skrzywiony obraz Siebie, czasem widzę całkowicie co innego, nic na to nie poradzę że zawsze jak mam doła to odbija sie to na moim postrzeganiu

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Funky tak bardzo Cie rozumiem.Każdy chce sie na jakis posób wyróżnić, byc w czyms lepszym od innych, a my własnie postanowiłysmy być najlepsze w odchudzaniu. Ale własnie ten ze wszytkich sposobów jest najgorszy dla zdrowia i nas samych. A myslałas o tym, że te spodnie po prostu są za mała dla normalnej dziewczyny? Przecież nosiłas je za czasów anoreksji i nie ma co sie dziwic, że choć trochę mniej anorektycznie wyglądająca ososba w nie nie wjedzie. Kup nowe, slicze spodnie, które będą podkreslały szczuplutka sylwetkę, a nie maskowały kości, jak to pewnie było z tymi starymi, a te wyrzuć w cholerę
.
Coraz częściej żałuję że to straciłam, w pewnym sensie ta walka dawała mi tyle siły, przynajmniej na początku, potem to już fizycznie byłam wykończona.Wiem że te spodnie to z czasów mojej najniższej wagi ale to takie trudne jak ubierasz ciuchy które kiedyś na tobie wisiały a teraz ledwo się w nie mieszczę :/ czas na zakupy

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a dziś jak?
cały dzień przepłakałam. jest okropnie. nie dość, że z rodziną źle, to jeszcze fatalnie czuję się sama ze sobą. i cały czas podjadam. jadłam przez ten długi weekend codziennie z 3 tys. kcal. nienawidzę siebie, pewnie przytyłam xxxxxx kg. wybaczcie, ale ja już nie mam siły. wszyscy mnie dobijają i utwierdzają w przekonaniu, że jestem nikim. wiem, że to zabrzmi dziecinnie, ale naprawdę nikt mnie nie rozumie z mojego najbliższego otoczenia. wszystkich irytuję, gdy mówię, że nienawidzę siebie, bo nie mam kontroli nad tym, co jem (bo jem non stop z nudów), że to nienormalne itp. irytuję ich moją huśtawką nastrojów i tym, że cały dzień płaczę. chwilowo pozostaję w stanie marazmu. nie uczę się, nic nie robię. 'jest super' cytując t love.
to już nawet nie sama kwestia jedzenia a całego życia, które nie ma sensu z perspektywy kogoś tak bezużytecznego i beznadziejnego jak ja.

ech, znów mam wygórowane ambicje, znów dobrze mi poszło, ale nie tak jakbym chciała i jest beznadziejnie. możecie do mnie mówić 'wielkie rozczarowanie' lub 'czarna owca'. ewentualnie 'pechowiec roku 2008'. do wyboru do koloru.



przepraszam, że nie odpisuję Wam tylko gadam o sobie. jestem okropna, przepraszam.

aha i boli mnie brzuch od tego głupiego jedzenia.
Wiosenko co sie stało ??
Słoneczko wiesz że przy Ed przychodzą takie dni kiedy dopada nas taki dół, ale najważniejsze to podnieść się i iść dalej, Ty jesteś bardzo silna i już nie raz dawałaś radę i nam pomagałaś, więc i teraz postaraj się Jesteś takim promyczkiem na tym forum, nawet nie wiem co by ze mną było gdyby nie TY
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 21:05   #1983
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Jadłospisu sobie narazie nie ułożę, bo nie mam czasu na ganianie po sklepach i pichcenie, uczę się po około 10h dziennie co i tak za mało, bo nie umiem wszystkiego do egzaminu, ludzie na roku kują po 14h i więcej żeby zdać. Po prostu taki wydział, takie życie. Nie wiem co to wolne, co to koledzy, co grill akcje, nie mam czasu chodzić na zakupy ciuchowe i pogaduchy z innymi dziewczynami. Oprócz ludzi z roku nie mam kolegów przez brak czasu.

Planuję, że sobie ułożę życie po egzaminach - będę żyć serkami i innym zdrowym białkiem i głodować na warzywkach z patelnii, nauczę się jeść znowu owoce i razowe pieczywo, będę jeść co 3h, wyrzucę kawę z jadłospisu i będę się wysypiać, ale narazie po prostu nie mam sił, żeby chodzić jak zły pies koło czkolady i nie dotykać jej. Wystarczyło by mi przestać żywić się słodyczami i przynajmniej mieścić się w 2800kcal dziennie na czas sesji, ale niestety...Momentalnie jem około 4500-5000kcal dziennie, 3/4 to czekolada i nne słodycze, sama sobie się jeszcze dziwię, że jeszcze nie mam cukrzycy...Metabolizm narazie nie najgorszy, bo nigdy nie jadłam mniej niż 1500kcal, nawet choć się odchudzałam to chętniej spaliłam nadwyżkę niż obcinać z jedzenia, problem w tym, że takto nigdy nie nauczyłam się jeść mało, sama nie wiem czy to dobre....

W dodatku egzamin pojutrze a lipnie jestem i tak pomimu 5tygodni kucia przygotowana...ogarnia mnie obojętność i apatia, nie mam sił, by rano przebrać się z pidżamy, albo na odwrót wieczorem w nią wejść, włosy myte raz w tygodniu, nie sprzątam u siebie, nie wychodzę na dworze...hibernuję nad książkami i modlę się o cud...
Kurcze enex tyyle nauki ja ci naprawde współczuje, nie masz czasu dla siebie ani nic.Atw to też myślałam nad medycyną ale 10h dziennie nie wiem czy bym dała rade
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
3.rok medycyny z tym, że teraz to jeszcze luzy, kucie do egzaminów końcowych to 2-3miesiące po 12h dziennie plus dziennie jakieś 5h praktyk na oddziale...
Mam w planie właśnie przejść na mało redukcyjną dietę 1500-1800kcal opartą na sporcie po egzaminach, wiem, że nie dała bym rady się głodzić na miejszych ilościach po tym ile jem teraz, chciałam nie myśleć narazie o jedzeniu, ale po prostu mnie to przerasta...
kurcze ale po tych sesjach to będzie lepiej, zobaczysz

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a dziś jak?

Asilos, co u Ciebie?



Matko Boska, nie wierzę, po prostu nie wierzę, że wszyscy się tyle uczą!

cały dzień przepłakałam. jest okropnie. nie dość, że z rodziną źle, to jeszcze fatalnie czuję się sama ze sobą. i cały czas podjadam. jadłam przez ten długi weekend codziennie z 3 tys. kcal. nienawidzę siebie, pewnie przytyłam xxxxxx kg. wybaczcie, ale ja już nie mam siły. wszyscy mnie dobijają i utwierdzają w przekonaniu, że jestem nikim. wiem, że to zabrzmi dziecinnie, ale naprawdę nikt mnie nie rozumie z mojego najbliższego otoczenia. wszystkich irytuję, gdy mówię, że nienawidzę siebie, bo nie mam kontroli nad tym, co jem (bo jem non stop z nudów), że to nienormalne itp. irytuję ich moją huśtawką nastrojów i tym, że cały dzień płaczę. chwilowo pozostaję w stanie marazmu. nie uczę się, nic nie robię. 'jest super' cytując t love.
to już nawet nie sama kwestia jedzenia a całego życia, które nie ma sensu z perspektywy kogoś tak bezużytecznego i beznadziejnego jak ja.

ech, znów mam wygórowane ambicje, znów dobrze mi poszło, ale nie tak jakbym chciała i jest beznadziejnie. możecie do mnie mówić 'wielkie rozczarowanie' lub 'czarna owca'. ewentualnie 'pechowiec roku 2008'. do wyboru do koloru.



przepraszam, że nie odpisuję Wam tylko gadam o sobie. jestem okropna, przepraszam.

aha i boli mnie brzuch od tego głupiego jedzenia.
Wiosenko nie myśl tak o sobie nie jesteś żadną ofiarą ani pechowcem. Jesteś najsilniejszą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałam(chociaż znam cię tylko wirtualnie). A jedzenie nie przejmuj się nim . Wiosenko bez ciebie(i innych dziewczyn) to ja pewnie ważyłabym teraz 32 no może 32.5 i nie wiem co by się ze mną działo.

Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
więc teraz i ja coś napiszę.
dziś się załamałam. Byłam na giełdzie. Ledwo weszłam w spodnie rozmiar 36. A przecież zawsze mam 34. Wiem, wiem. pewnie numeracja inna, jakaś zawyżona, tylko że do mnie to mało dociera. Ja przed oczami widzę tylko ledwo dopinające się 36.
jednak potrafiłam zachować zdrowy rozsądek i nie uciełam kcal. Chociaż zaraz idę zrobić kolacje, a tak mnie kusi , żeby jej nie jeść. Ale zjem, obiecuję.

Poza tym byłam wczoraj w lesie. Pogryzły mnie komary na które jestem uczulona. 'Naszczęście' tylko po kostkach. Efekt? Spuchły do tego stopnia, że ledwo założyłam buty, są wielkie sine i twarde jak kamienie. A jak bolą, masakra! Gdybyście widziały moją mine na zakupach. Ledwo szłam, aż miałam łzy w oczach. ;//

Oj zły mam dzień, zły. ;|
Nawet książek nie otworzyłam, chociaż mam jutro ważny sprawdzian. Przestało mi zależeć, chociaż powinno.
Wiesz mnie też przestało zależeć chociaż i tak mam taką chęć dostanie tej głupiej 6 z angielskiego i niemieckiego. Musze się nauczyć 65słówek po niemiecku i 20 z tłumaczeniami angielskimi a dzisiaj nauczyłam się 2 ! A nauczyć się mam do przyszłego poniedziałku
Imposing za te kostki to ci współczuje. JAk mnie komary gryzły na węgrzech to przez 3 tygodnie bąble nie znikały i tak aaczęłam się ich panicznie bać że to myła masakara




Płakałam dzisiaj mamie że będę gruba i będę nosić rozmiar spodni 100 i że nie będę mogła chodzić bo tak przytyje i że już mam gruby tyłek nogi i wszystko
Dziewczyny właśnie powstrzymuje się przed pójściem do toalety i ...do kibla Zjadłam 3500 kalorii:mu r: jest mi tak źle.
A najgorsze jest to że pewnie już nie umiałabym ograniczyć kalorii
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 21:12   #1984
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Kurcze enex tyyle nauki ja ci naprawde współczuje, nie masz czasu dla siebie ani nic.Atw to też myślałam nad medycyną ale 10h dziennie nie wiem czy bym dała rade

kurcze ale po tych sesjach to będzie lepiej, zobaczysz


Wiosenko nie myśl tak o sobie nie jesteś żadną ofiarą ani pechowcem. Jesteś najsilniejszą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałam(chociaż znam cię tylko wirtualnie). A jedzenie nie przejmuj się nim . Wiosenko bez ciebie(i innych dziewczyn) to ja pewnie ważyłabym teraz 32 no może 32.5 i nie wiem co by się ze mną działo.


Wiesz mnie też przestało zależeć chociaż i tak mam taką chęć dostanie tej głupiej 6 z angielskiego i niemieckiego. Musze się nauczyć 65słówek po niemiecku i 20 z tłumaczeniami angielskimi a dzisiaj nauczyłam się 2 ! A nauczyć się mam do przyszłego poniedziałku
Imposing za te kostki to ci współczuje. JAk mnie komary gryzły na węgrzech to przez 3 tygodnie bąble nie znikały i tak aaczęłam się ich panicznie bać że to myła masakara




Płakałam dzisiaj mamie że będę gruba i będę nosić rozmiar spodni 100 i że nie będę mogła chodzić bo tak przytyje i że już mam gruby tyłek nogi i wszystko
Dziewczyny właśnie powstrzymuje się przed pójściem do toalety i ...do kibla Zjadłam 3500 kalorii:mu r: jest mi tak źle.
A najgorsze jest to że pewnie już nie umiałabym ograniczyć kalorii
Krytia, a po co ci ograniczać kalorie? Przecież jesteś chuuuuuuda! To P jest Ci potrzebne. Twojemu zdrowiu. Kurczę, szewc w podartych butach chodzi (mówię tu o sobie)
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 21:39   #1985
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
więc teraz i ja coś napiszę.
dziś się załamałam. Byłam na giełdzie. Ledwo weszłam w spodnie rozmiar 36. A przecież zawsze mam 34. Wiem, wiem. pewnie numeracja inna, jakaś zawyżona, tylko że do mnie to mało dociera. Ja przed oczami widzę tylko ledwo dopinające się 36.
jednak potrafiłam zachować zdrowy rozsądek i nie uciełam kcal. Chociaż zaraz idę zrobić kolacje, a tak mnie kusi , żeby jej nie jeść. Ale zjem, obiecuję.

Poza tym byłam wczoraj w lesie. Pogryzły mnie komary na które jestem uczulona. 'Naszczęście' tylko po kostkach. Efekt? Spuchły do tego stopnia, że ledwo założyłam buty, są wielkie sine i twarde jak kamienie. A jak bolą, masakra! Gdybyście widziały moją mine na zakupach. Ledwo szłam, aż miałam łzy w oczach. ;//

Oj zły mam dzień, zły. ;|
Nawet książek nie otworzyłam, chociaż mam jutro ważny sprawdzian. Przestało mi zależeć, chociaż powinno.
współczuję, kochana tych komarów może idź do jakiegoś lekarza albo coś zażyj?

te rozmiary to głupia sprawa :/ ja sama mam spódniczkę z takiego placu w rozm. 36, która jest na mnie przeciasna. a niektóre 34 za luźne. tak że głowa do góry

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Niestety, ale taki wydział taki egzamin.

Wiosenko nawet jak jesz te 3000kcal czasami, to masz dużo ruchu a nawet jak już nie treningi i zawody to chodzisz do szkoły a napewno nie siedzisz na jednym krześle nonstop cały dzień. Chudzinka z ciebie, czyli nawet jakby kilogram poszedł w górę to stale będzie to jakby nie było tak trochu niedowaga. A co do jedzenia z nudów o może gdzie wybyj - jak już jesteś w stanie apatii to chociaź wybyj na drogę w nieznane po okolicy, załóż jakie mp3 i idź porozmyślać na dworze o tym i owym i niczym i wszystkim zarazem.
Może by tak filmik przynajmniej?
dziękuję Ci kochana

wiesz, co do nauki - współczuję, ale zarazem zazdroszczę tego, że potrafisz się tak zawziąć i zacząć uczyć i siedzieć nad książkami te 10 godzin. Podziwiam Cię, wiesZ? a Ty czasem piszesz o sobie takie okropne rzeczy. Uważam, że jesteś naprawdę wartościowa, masz jakiś cel i do tego dążysz i doczekasz się w końcu przerwy, kiedy będziesz mogła wreszcie zająć się sobą, prawda?

Cytat:
Napisane przez Bbasiulka Pokaż wiadomość
Chyba z tą nauką... to wszyscy coś.. nie mogą.. ja też sie zebrać nie mogę a książka od łaciny leży i kwiczy a jutro mam sprawdzian... a ja dzisiaj cały dzień samiutka w domu... ale zaraz mają wrócić rodzice bo byli na weekendzie na Słowacji... i to tyle... zimno na dworze... i buro... bleee... dokładnie, Basiu ja nic nie ruszyłam, kompletnie nie mogę się zebrać, jestem, jak to Enes napisała w stanie 'apatii' i chyba tylko czekam na klasyfikację...

Do wiosenki:
Izuś ty nawet nie wiesz jaką jesteś cudowną osobą... ja Ciebie podziwiam... masz wielka pasję .... wygrałaś z straszną chorobą... i to taką która doprowadza nawet do śmierci.. już masz powód do dumy! ( tak mi zawsze mówi moja koleżanka kiedy jej narzekam ze jestem beznadziejna...)
Pozatym dziewczyny potwierdzą... że jesteś poprostu SUPER i KOCHANA ) Nasza speedywoman
Basiu, kochana jesteś naprawdę cudowną osobą zupełnie jak ja mam nadzieję, że dziś (i nie tylko) u Ciebie dla odmiany super a tak a propos, jak długi weekend, odpoczęłaś troszkę?

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko nie martw się. Ja też tak ostatnimi czasy miałam. Czułam się bezużyteczna, gdy płakałam, zamiast ktoś podejść i mnie pocieszyć, po prostu mnie wszyscy olewali. Rodzice uważali, że sama jestem sobie winna i
a) mam przestać się nad sobą użalać
b) przestać psuć im życie
c) po co ja w ogóle płaczę skoro to oni są w mojej chorobie najbardziej poszkodowani? dokładnie. Moja mama uznała, że zadzwoni do szpitala, super. i w sumie kazała mi iść jutro do psychologa od ed, ale w sumie po co? może lepiej do zwykłego, bo nie przeczę - taki chyba jest mi potrzebny. a co do ed... nie wiem, nigdy nie byłam u takiego typowego psychologa od zaburzeń odż. co myślisz (i Wy, dziewczyny) ?
Teraz akurat się z nimi dogaduję, bo jem i nie wydziwiam, że to za tłuste etc. Generalnie nie czepiam się i nie płaczę nad sobą, więc jest ok. Rozumiem Cię, bo ja także nienawidzę takich sytuacji. My EDkowe potrzebujemy dużo uwagi i zazwyczaj nasz nastrój jest zły gdy chcemy zostać zauważone. Niestety nie każdy to rozumie, a niektórzy są tym zmęczeni. Mam nadzieję, że niedługo Ci przejdzie. Pamiętaj, że jesteśmy z tobą dokładnie. może i coś w tym jest, ale myślę, że to nie kwestia takiego typowego egoizmu, prawda? bo ja się boję, że jestem taka beznadziejnie niewrażliwa i okropna.
Ty, Hypnotic, jesteś naprawdę mądrą dziewczyną. nie wierzę, masz tylko tyle lat, naprawdę. rodzina jest bardzo zmęczona moim zachowaniem. ja np. mam tak, że nawet jak jestem w szkole to czasem piszę do siostry (mamy darmowe smsy), że jestem gruba i nienawidzę swojego ciała. w sumie im się nie dziwię, że jestem dla nich ciężarem.
enex współczuję studiów. W sumie ja też chciałam zdawać na medycynę, ale może bardziej to przemyślę, jeśli jest, aż tak trudno. Myślę, że masz świetny metabolizm i nie musisz wcale głodzić się warzywami i samym białkiem. Pewnie odstawienie słodyczy i trochę ruchu podziała wystarczająco
dokładnie, Enex, Ty masz teraz zapewne super metabolizm, będziesz chudła na 2000 kcal

Hypnotic, jak Ci minął długi weekend?

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość

Wiosenko nie myśl tak o sobie nie jesteś żadną ofiarą ani pechowcem. Jesteś najsilniejszą dziewczyną jaką kiedykolwiek spotkałam(chociaż znam cię tylko wirtualnie). A jedzenie nie przejmuj się nim . Wiosenko bez ciebie(i innych dziewczyn) to ja pewnie ważyłabym teraz 32 no może 32.5 i nie wiem co by się ze mną działo. dziękuję






Płakałam dzisiaj mamie że będę gruba i będę nosić rozmiar spodni 100 i że nie będę mogła chodzić bo tak przytyje i że już mam gruby tyłek nogi i wszystko
Dziewczyny właśnie powstrzymuje się przed pójściem do toalety i ...do kibla Zjadłam 3500 kalorii:mu r: jest mi tak źle.
A najgorsze jest to że pewnie już nie umiałabym ograniczyć kalorii
nie idź! proszę, nie wymiotuj ,czy co tam chcesz zrobić. ja przez 4 dni tyle jadłam. i chyba nic nie przytyłam. każdem się zdarza jeść więcej. będziesz mieć po prostu za*ebiście rozkręcony metabolizm. Krytia, melduj mi się tu, że jest ok. i pochwal się, Słońce jadłospisem

a nogi to na pewno masz grube ze swoimi 30kilkoma cm...

Funkuś co u Ciebie?

Dziewczyny
a w ogóle jak tam Wasz długi weekend minął?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 21:55   #1986
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Po tym co napisałaś, ja jestem pewna, że nie pójdziesz!! Nie wiem czy czytasz to co do Ciebie piszę, podejrzewam, że nawet jeśli to nie dociera to do Ciebie.
Słuchaj boisz się iść do rodzinnego po skierowanie, bo boisz się, że będzie wypytywał, że będzie Ci wstyd. To idź do przychodni, o której Ci pisałam. W rejestracji zapytaj o najbliższy termin do jakiegokolwiek psychologa i zapisz się. Nikt nie będzie Cię o nic pytał, no może tylko o to czy jesteś ubezpieczona. Jak tego też się boisz to skombinuj trochę kasy i idź prywatnie. Chcesz numer do specjalisty to mogę Ci podesłać do tej kobiety, do której ja się wybieram. Kiedyś rozmawiałam z nią przez telefon i była cholernie miła. Ona przyjmuje w przychodni na kasę chorych i prywatnie. Ja niestety jestem skazana na prywatne wizyty, bo w PL nie jestem ubezpieczona. Ale Ty się uczysz więc nie masz tego problemu. Albo chcesz sobię pomóc albo nie...
Asilos,kochanie,ja wszystko co piszesz czytam,jednak może ... faktycznie nadal nic do mnie nie dociera ...
Słuchaj ... myślę,że gdybyś mi podała numer do tej kobiety,to byłoby najlepsze wyjście ... naprawdę byłabym Ci wdzięczna,wystarczyłby tylko jeden telefon,jedna rozmowa i umówiłabym się na wizytę ...
Więc ... jeśli to dla Ciebie nie problem czekam na numer na PW.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

cały dzień przepłakałam. jest okropnie. nie dość, że z rodziną źle, to jeszcze fatalnie czuję się sama ze sobą. i cały czas podjadam. jadłam przez ten długi weekend codziennie z 3 tys. kcal. nienawidzę siebie, pewnie przytyłam xxxxxx kg. wybaczcie, ale ja już nie mam siły. wszyscy mnie dobijają i utwierdzają w przekonaniu, że jestem nikim. wiem, że to zabrzmi dziecinnie, ale naprawdę nikt mnie nie rozumie z mojego najbliższego otoczenia. wszystkich irytuję, gdy mówię, że nienawidzę siebie, bo nie mam kontroli nad tym, co jem (bo jem non stop z nudów), że to nienormalne itp. irytuję ich moją huśtawką nastrojów i tym, że cały dzień płaczę. chwilowo pozostaję w stanie marazmu. nie uczę się, nic nie robię. 'jest super' cytując t love.
to już nawet nie sama kwestia jedzenia a całego życia, które nie ma sensu z perspektywy kogoś tak bezużytecznego i beznadziejnego jak ja.
Wiosenko kochanie,nie smutaj się ... tak mi przykro jak widzę Twoje takie nieoptymistyczne posty,to zawsze Ty tutaj najwięcej humoru chyba wprowadzasz,próbujesz pomagać kochana,mam nadzieję,że podły nastrój minie

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Płakałam dzisiaj mamie że będę gruba i będę nosić rozmiar spodni 100 i że nie będę mogła chodzić bo tak przytyje i że już mam gruby tyłek nogi i wszystko
Dziewczyny właśnie powstrzymuje się przed pójściem do toalety i ...do kibla Zjadłam 3500 kalorii:mu r: jest mi tak źle.
A najgorsze jest to że pewnie już nie umiałabym ograniczyć kalorii
Nie,proszę nie wymiotuj! To byłoby najgorsze co mogłabyś zrobić ...

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Dziewczyny a w ogóle jak tam Wasz długi weekend minął?
Gdyby nie to samopoczucie,to byłoby cudownie ...


Dziewczyny,doradźcie mi. Bo przez ostatnie kilka dni (z 4-5) nie jadłam redukcyjnie,gdzieś po 2000 kcal,ale spalałam średnio 400-500,no i od jutra chcę zacząć znów R (wiem,to chore) i zastanawiam się ile kalorii jeść,aby sobie nie zaszkodzić,skoro ostatnio jadłam więcej troszkę,ale spalałam:confus ed:
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 21:57   #1987
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko a do jakiego chodzialś wczeniej psychologa?? specjaliste od ED czy zwyklego?? Teraz wydaje mi się że Twój problem tkwi w nadmiernych ambicjach i niskiej samoocenie więc wydaje mi sie że zwykły psycholog powinien sobie poradzic, wesz to dobrze że zdecydowałąs się pójść, Sama widzisz że nie jest do końca dobrze, tak jak powinno być, te chwile załamnia masz zdecydowanie za często


U mnie jakośc dziwnie, nie cieszy mnie nic, taka obojętnośc, odbija sie to trochę na jedzeniu, dziś nieprzesadzając stałam 15 min przy pieczywie i zastanawiałam nad taka głupotą, ehhhh nosi mnie po całym mieszkaniu bo chciałabym sie zwazyć ale nie zrobie tego dzis bo po całym dniu na pewno jest więcej, zeszta i tak jest więcej ;/
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:06   #1988
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Asilos,kochanie,ja wszystko co piszesz czytam,jednak może ... faktycznie nadal nic do mnie nie dociera ...
Słuchaj ... myślę,że gdybyś mi podała numer do tej kobiety,to byłoby najlepsze wyjście ... naprawdę byłabym Ci wdzięczna,wystarczyłby tylko jeden telefon,jedna rozmowa i umówiłabym się na wizytę ...
Więc ... jeśli to dla Ciebie nie problem czekam na numer na PW.
Nie ma problemu Tylko podeślę Ci go jutro, bo tutaj przy sobię go nie mam. Rano będę dzwoniła do domu to poproszę mamę żeby mi podała i wtedy Ci prześlę.

Ja narazie nie mam czasu żeby pisać co u mnie, ale wieczorkiem jak wrócę z pracy i się ogarnę napiszę kilka słów, obieciuję.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:07   #1989
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość


Dziewczyny,doradźcie mi. Bo przez ostatnie kilka dni (z 4-5) nie jadłam redukcyjnie,gdzieś po 2000 kcal,ale spalałam średnio 400-500,no i od jutra chcę zacząć znów R (wiem,to chore) i zastanawiam się ile kalorii jeść,aby sobie nie zaszkodzić,skoro ostatnio jadłam więcej troszkę,ale spalałam:confus ed:
o Matko, jakie to skomplikowane ja proponuję 2000 serio

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiosenko a do jakiego chodzialś wczeniej psychologa?? specjaliste od ED czy zwyklego?? Teraz wydaje mi się że Twój problem tkwi w nadmiernych ambicjach i niskiej samoocenie więc wydaje mi sie że zwykły psycholog powinien sobie poradzic, wesz to dobrze że zdecydowałąs się pójść, Sama widzisz że nie jest do końca dobrze, tak jak powinno być, te chwile załamnia masz zdecydowanie za często

no właśnie... określiłaś to świetnie, jesteś naprawdę genialną obserwatorką - zbyt duże ambicje no i ta samoocena.

chodziłam - choć był to dwie wizyty - do zwykłego. ale w sumie ten ktoś nie wzbudził mojego zaufania i zrezygnowałam (błąd). ale ja mam jeszcze takie typowo edkowe problemy, zwykły psycholog mi w tym pomoże?

bo u mnie było na prawdę dobrze do tego lata (stary trener ) dlatego trafiłam na wizaż i dlatego tu piszę, miałam nawrót choroby i nie do końca czasem potrafię sobie z tym radzić... jak widzicie zresztą.


U mnie jakośc dziwnie, nie cieszy mnie nic, taka obojętnośc, odbija sie to trochę na jedzeniu, dziś nieprzesadzając stałam 15 min przy pieczywie i zastanawiałam nad taka głupotą, ehhhh nosi mnie po całym mieszkaniu bo chciałabym sie zwazyć ale nie zrobie tego dzis bo po całym dniu na pewno jest więcej, zeszta i tak jest więcej ;/
nie waż się zresztą wiesz, że tyjesz bardzo, bardzo wolno! sama się przekonałaś

ta obojętność, nie wiem skąd ona się bierze - mam identycznie. a stało się coś u Ciebie ostatnio złego, co by mogło być przyczyną tej 'apatii'?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:10   #1990
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
wiem że ma skrzywiony obraz Siebie, czasem widzę całkowicie co innego, nic na to nie poradzę że zawsze jak mam doła to odbija sie to na moim postrzeganiu

Coraz częściej żałuję że to straciłam, w pewnym sensie ta walka dawała mi tyle siły, przynajmniej na początku, potem to już fizycznie byłam wykończona.Wiem że te spodnie to z czasów mojej najniższej wagi ale to takie trudne jak ubierasz ciuchy które kiedyś na tobie wisiały a teraz ledwo się w nie mieszczę :/ czas na zakupy

Też strasznie boję się, że w pewnym momencie moje spodnie będa za ciasne- a będą i odechciewa mi sie na smą myśl. Czasem dochodzą do mnie takie mysli, że najwyżej pójde do szpitala i tam już nie moga mnie nigdzie przenieśc jak nie przytyje i będę tam do usrania, . To takie trudne, Gdy zobacze 0,2 kg więcje na wadze, to odrazu obcinam kcal. A przecież miałam juz przytyć 2 kg. Jak tak dalej pójdzie to spędze słoneczne, upale wakacje za cudnymi murami szpitala 300 km od domu.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:10   #1991
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Asilos - naprawdę będę bardzoo ale to bardzo wdzięczna

Wiosenko - hmm ... przecież nie mogę jeść tyle ile w ciągu ostatnich dni (nie wiem czy nie przytyłam )... choć dzisiaj troszkę mniej było ...
muszę obciąć chociaż do 1500 ...

Funky - kochanie,mam nadzieję,że ten dół minie
nie przejmuj się tymi ciuchami,taka szczuplutka jesteś
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:15   #1992
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Izuś- te edkowe dylematy i problemy biorą sie właśnie z tego że nie radzisz Sobie z innymi sprawami czyt. ambicjami i małą wiarą w Siebie, z czegoś w końcu wzięła sie choroba, wydaje mi się że ty tak do końca z tego nie wyszłaś, może fizycznie bo wróciłaś do Swojej właściwiej wagi, ale psychicznie dalej Sobie nie radzisz, każdy problem i od razu wszystko wraca Dobrze że zdecydowałaś się na psychologa, bo te dwie wizyty na początku to zdecydowanie za mało, ja chodzę już pół roku tydzień w tydzień i co nadal nie wszytko jest ok, a ten nastrój to wiem czym jest spowodowany, niestety nie mam na to wpływu, zawiodłam sie kolejny raz i to boli bardzo nikogo nie zmuszę do tego żeby mnie pokochał..
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:18   #1993
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Izuś- te edkowe dylematy i problemy biorą sie właśnie z tego że nie radzisz Sobie z innymi sprawami czyt. ambicjami i małą wiarą w Siebie, z czegoś w końcu wzięła sie choroba, wydaje mi się że ty tak do końca z tego nie wyszłaś, może fizycznie bo wróciłaś do Swojej właściwiej wagi, ale psychicznie dalej Sobie nie radzisz, każdy problem i od razu wszystko wraca Dobrze że zdecydowałaś się na psychologa, bo te dwie wizyty na początku to zdecydowanie za mało, ja chodzę już pół roku tydzień w tydzień i co nadal nie wszytko jest ok, a ten nastrój to wiem czym jest spowodowany, niestety nie mam na to wpływu, zawiodłam sie kolejny raz i to boli bardzo nikogo nie zmuszę do tego żeby mnie pokochał..
chodzi o faceta? że tak powiem bez ogródek

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Asilos - naprawdę będę bardzoo ale to bardzo wdzięczna

Wiosenko - hmm ... przecież nie mogę jeść tyle ile w ciągu ostatnich dni (nie wiem czy nie przytyłam )... choć dzisiaj troszkę mniej było ...
muszę obciąć chociaż do 1500 ...

Funky - kochanie,mam nadzieję,że ten dół minie
nie przejmuj się tymi ciuchami,taka szczuplutka jesteś
ale popatrz - jedz 2000 to nie będziesz musiała odmawiać sobie Twojej największej pasji - rowerka

przepraszam, ale Aga noooo... po co Ci ta redukcja?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:19   #1994
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Krytia, a po co ci ograniczać kalorie? Przecież jesteś chuuuuuuda! To P jest Ci potrzebne. Twojemu zdrowiu. Kurczę, szewc w podartych butach chodzi (mówię tu o sobie)
Może jest ale wiesz jak mi tak zostanie to jedzenie i jedzenie i prztyje do monstrualnych rozmiarów

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
współczuję, kochana tych komarów może idź do jakiegoś lekarza albo coś zażyj?

te rozmiary to głupia sprawa :/ ja sama mam spódniczkę z takiego placu w rozm. 36, która jest na mnie przeciasna. a niektóre 34 za luźne. tak że głowa do góry



dziękuję Ci kochana

wiesz, co do nauki - współczuję, ale zarazem zazdroszczę tego, że potrafisz się tak zawziąć i zacząć uczyć i siedzieć nad książkami te 10 godzin. Podziwiam Cię, wiesZ? a Ty czasem piszesz o sobie takie okropne rzeczy. Uważam, że jesteś naprawdę wartościowa, masz jakiś cel i do tego dążysz i doczekasz się w końcu przerwy, kiedy będziesz mogła wreszcie zająć się sobą, prawda?



Basiu, kochana jesteś naprawdę cudowną osobą zupełnie jak ja mam nadzieję, że dziś (i nie tylko) u Ciebie dla odmiany super a tak a propos, jak długi weekend, odpoczęłaś troszkę?



dokładnie, Enex, Ty masz teraz zapewne super metabolizm, będziesz chudła na 2000 kcal

Hypnotic, jak Ci minął długi weekend?



nie idź! proszę, nie wymiotuj ,czy co tam chcesz zrobić. ja przez 4 dni tyle jadłam. i chyba nic nie przytyłam. każdem się zdarza jeść więcej. będziesz mieć po prostu za*ebiście rozkręcony metabolizm. Krytia, melduj mi się tu, że jest ok. i pochwal się, Słońce jadłospisem

a nogi to na pewno masz grube ze swoimi 30kilkoma cm...

Funkuś co u Ciebie?

Dziewczyny
a w ogóle jak tam Wasz długi weekend minął?
Byłam w toalecie... kąpać się i przypomniały mi się te wieczory kiedy nad odpływem prysznica wymiotowałam i sobie tak myślałam czemu by tego dzisiaj nie zrobić en ostatni raz ale nie nie zrobiłam tego, zniszczyłoby mi to organy itp. a one i tak dostały już w kość. Ale jest lepiej kurcze tylko pewnie jak tak będę jeść to przytyje 10kg głupie myślenie.

A co do psychologa to też myśle że zwykły chyba mógłby sobie poradzić. A izuś funky ma racje masz za niską samoocene.


Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Wiosenko a do jakiego chodzialś wczeniej psychologa?? specjaliste od ED czy zwyklego?? Teraz wydaje mi się że Twój problem tkwi w nadmiernych ambicjach i niskiej samoocenie więc wydaje mi sie że zwykły psycholog powinien sobie poradzic, wesz to dobrze że zdecydowałąs się pójść, Sama widzisz że nie jest do końca dobrze, tak jak powinno być, te chwile załamnia masz zdecydowanie za często


U mnie jakośc dziwnie, nie cieszy mnie nic, taka obojętnośc, odbija sie to trochę na jedzeniu, dziś nieprzesadzając stałam 15 min przy pieczywie i zastanawiałam nad taka głupotą, ehhhh nosi mnie po całym mieszkaniu bo chciałabym sie zwazyć ale nie zrobie tego dzis bo po całym dniu na pewno jest więcej, zeszta i tak jest więcej ;/
Nie waż się funky prrooosze.


A i zapomniałam napisać po 2śniadaniu 600skoków na skakance było ze złości i chęci rozładowania napięcia;/
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:22   #1995
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko - nie wiem czy to złośliwość,czy troska z Twojej strony ... ale naprawdę szukałam rady ...

a po co mi redukcja? bo straasznie dołują mnie teksty typu 'ważę 53kg przy wzroście 168 i jestem gruba' ... już tyle się ich naczytałam ... nie dość,że jestem niższa,to ważę więcej,i to mnie najbardziej dołuje ...
cały czas mam wrażenie,że wyglądam źle ...
nie wiem już co mi pomoże ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:29   #1996
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - nie wiem czy to złośliwość,czy troska z Twojej strony ... ale naprawdę szukałam rady ...

a po co mi redukcja? bo straasznie dołują mnie teksty typu 'ważę 53kg przy wzroście 168 i jestem gruba' ... już tyle się ich naczytałam ... nie dość,że jestem niższa,to ważę więcej,i to mnie najbardziej dołuje ...
cały czas mam wrażenie,że wyglądam źle ...
nie wiem już co mi pomoże ...
A może pomyśl o tekstach typu: Mam 160 wzrostu i waże 60 kg i jestm szczęslia, bo jem to co chcę, a jej duzo duzo grubszych dziewczyn

Aga, powim Ci tak, naprawdę te myslenie samo nie przejdzie. Ucz się na cudzych błędach.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:30   #1997
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Też strasznie boję się, że w pewnym momencie moje spodnie będa za ciasne- a będą i odechciewa mi sie na smą myśl. Czasem dochodzą do mnie takie mysli, że najwyżej pójde do szpitala i tam już nie moga mnie nigdzie przenieśc jak nie przytyje i będę tam do usrania, . To takie trudne, Gdy zobacze 0,2 kg więcje na wadze, to odrazu obcinam kcal. A przecież miałam juz przytyć 2 kg. Jak tak dalej pójdzie to spędze słoneczne, upale wakacje za cudnymi murami szpitala 300 km od domu.
Tofffie a ty chodzisz do psychologa??

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość

Funky - kochanie,mam nadzieję,że ten dół minie
nie przejmuj się tymi ciuchami,taka szczuplutka jesteś
Dziękuje, Agness, a co z tym psychologiem, obiecałaś nam , pójdziesz??

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
chodzi o faceta? że tak powiem bez ogródek
że tak powiem bez ogródek -tak,o faceta który sprawił że przez chwilę poczułam się najszczęśliwsza na świecie a przez lata jak kompletne dno.....

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Może jest ale wiesz jak mi tak zostanie to jedzenie i jedzenie i prztyje do monstrualnych rozmiarów


Byłam w toalecie... kąpać się i przypomniały mi się te wieczory kiedy nad odpływem prysznica wymiotowałam i sobie tak myślałam czemu by tego dzisiaj nie zrobić en ostatni raz ale nie nie zrobiłam tego, zniszczyłoby mi to organy itp. a one i tak dostały już w kość. Ale jest lepiej kurcze tylko pewnie jak tak będę jeść to przytyje 10kg głupie myślenie.

A co do psychologa to też myśle że zwykły chyba mógłby sobie poradzić. A izuś funky ma racje masz za niską samoocene.



Nie waż się funky prrooosze.


A i zapomniałam napisać po 2śniadaniu 600skoków na skakance było ze złości i chęci rozładowania napięcia;/
Krytia jak napisałaś o tym prysznicu to tak mi się smutno zrobiło, myślałam że się popłaczę, dobrze że tego nie zrobiłaś


Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Wiosenko - nie wiem czy to złośliwość,czy troska z Twojej strony ... ale naprawdę szukałam rady ...

a po co mi redukcja? bo straasznie dołują mnie teksty typu 'ważę 53kg przy wzroście 168 i jestem gruba' ... już tyle się ich naczytałam ... nie dość,że jestem niższa,to ważę więcej,i to mnie najbardziej dołuje ...
cały czas mam wrażenie,że wyglądam źle ...
nie wiem już co mi pomoże ...
Wiesz Aga wiesz .... tylko nic z tym nie robisz
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:34   #1998
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Tofffie a ty chodzisz do psychologa??

Tak
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:36   #1999
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

To dobrze Uwierz że z każdą wizytą będzie lepiej i kiedyś będziesz akceptować te przybywające gramy które na pewno są Ci potrzebne, dla zdrowia
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:38   #2000
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Funky - jak tylko Agatka prześle mi numer do tej psycholog,to zadzwonię tam.
Obiecuję ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:39   #2001
Bbasiulka
Raczkowanie
 
Avatar Bbasiulka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A weekend cudowny.. brat robił impreze dla swoich znajomych ja wróciłam do mojego małego miasteczka do babci.. ucieszyła sie niezmiernie... rozpaliłam sobie w kominku... a wieczorem wyszłyśmy na chuśtawke i babcia mi opowiadała takie historie ciekawe... było jej miło.... (to ona mi wmawiala ze jestem gruba..)
no i dziś wrocili rodzice.. pare dni separacji i rodzina jakby jest blizej siebie... poprostu trzeba odpoczac.... ja poprobowalam roznych rzeczy ktorych sie balam.. np. jajecznicy oni nie komentowali ... mam wrocila ... widze ze schudla (niby pare dni a ja widze...) i tak kazdy robil co uwazal.... i bylo good ale ciesze sie ze wrocili... bo ... tesknilam ....
Ciocia ktora gotuje obiadki mi i bratu stwierdzila ze widzi ze juz jestem dorosla... ze sama decyduje o sobie... i ze jestem samodzielna.....
a i wczoraj poszlam na zakupy i kupilam sobie super rzeczy ) i nie wisza... aaah... i stwierdzilam ze brzydka to ja nie jestem.... i tak minal mi weekend.. i nic sie nie uczyłam ( jak nie ja.. )


do Krytii , Krytiuś nie bredź ... bo ja jedząc 4000kcal w szpitalu (na białym chlebie i serze żółtym i szynce) ,,przybrałam na wadze" 10kg w 3 miesiące....
nierealne... dojscie do rozmiaru 100 czy przytycie 10kg!!
ale ja wpełni cie rozumiem... tez tak miałam...
a tyć to bedziesz jak bedziesz sie zblizała do nadwagi .. a tuuu ci daaaaleeekoo jeszcze do normy a co dopiero do nadwagi...
takze złotko nie tyjesz... tylko ,,przybierasz..."
Bbasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:39   #2002
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
To dobrze Uwierz że z każdą wizytą będzie lepiej i kiedyś będziesz akceptować te przybywające gramy które na pewno są Ci potrzebne, dla zdrowia

Tylko, że nikogo nie obchodzi czy je akceptuje czy nie. Mam przytyć, jak nie to szpital i już. Z jednej strony zazdroszcze Ci, że jesteś juz dorosła i nikt nie może Cię wsadzic do szpitala. Zresztą, przeciez nie ma juz potrzeby
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:44   #2003
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
że tak powiem bez ogródek -tak,o faceta który sprawił że przez chwilę poczułam się najszczęśliwsza na świecie a przez lata jak kompletne dno.....

Krytia jak napisałaś o tym prysznicu to tak mi się smutno zrobiło, myślałam że się popłaczę, dobrze że tego nie zrobiłaś
Kurcze funky przykro mi z powodu tego faceta
Dobra ide spać jutro jak zwykle pobudka o 6,.20
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 22:54   #2004
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Iza wiesz u mnie długi weekend nawet nieźle, ale dalej nie jest idealnie. Tylko chyba nic w życiu nie może być idealne
Bbasiulka to super, że miałaś fajny wieczór Oby tak dalej! Napewno jesteś ekstra laska, fajnie, że to widzisz.
Krytia to przykre z tym wymiotowaniem Ale nie rób tak nigdy więcej. Mam nadzieje, że to już nie wróci. Ja na swoje szczęście w szpitalu próbowałam, ale nie potrafię. Leciały mi łzy i w ogóle... ale się nie udało...

Ja już lecę, bo zaraz wyjeżdżam do Warszawy (dopiero ). Pewnie wrócę nad ranem, jak zwykle . Po krótce napiszę, że u mnie strasznie zmienne stany emocjonalne. Niby cały czas skaczę, jestem pełna energii, z uśmiechem na twarzy. Szkoda, że to tylko przykrywka. W głebi duszy, czuje się grubo, jak podchodzę do lustra to mam wrażenie, że mam 3 podbródki. Czasem na chwilę przechodzi...
Dobranoc i do jutra
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 23:04   #2005
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Funky, faceci są beznadziejni :/ łatwo powiedzieć: olej go, bo wiem, że to trudne

Hypnotic rozumiem Cię postaraj się nie myśleć o wyglądzie, bo te trzy podbródki, to wiesz a jak z jedzeniem?

Basiulka - kominek

przepraszam, że tak krótko, aleeee

ja lecę spać, jutro... 5,30 JEZU dobranoc !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-25, 23:59   #2006
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Agness jutro będziesz miała ten numer, ale pod jednym warunkiem- że zadzwonisz

Napiszę co u mnie. Więc tak jak u każdej z Was- raz lepiej, raz gorzej. Próbuję się pozbierać po samobójstwie kolegi, ale nie jest to łatwe. Tym bardziej, że jak wspominałam wcześniej nie jest to pierwsza osoba, którą w ten sposób straciłam. Śmierć każdego z nich była niepotrzeba, każdy z nich mógłyby żyć...
Nie umiem opisać co teraz czuję. Wszystko we mnie jest okropnie chaotyczne, myśli i uczucia galopują i plączą się nieustannie. Przy tym powraca przeszłość. Ta zła przeszłość. Przypominam sobię swoje stany depresyjne, okres kiedy była na skraju wyczerpania. Wszystko wraca. Zaciskam mocno oczy, potrząsam głową żeby przestać o tym myśleć, ale nie potrafię. Cały czas wyrzucam sobię, że zmarnowałam tyle lat. Niczego w życiu nie osiągnęłam, wszystko cały czas się wali. Nie potrafię normalnie jeść, nie umiem żyć. Nie potrafię stworzyć trwałego związku, bo nie umiem żyć w zgodzie ze sobą. Cały czas tylko stwarzam pozory. Na pozór zadowolona, na pozór uśmiechnięta, pogodna- ale tylko na pozór. Wewnątrz ciągła walka, którą nieustannie przegrywam...,

Nie musicie się do tego odnosić, po prostu musiałam to z siebie wyrzucić, a ten wątek jest dla mnie trochę jak pamiętnik, w którym zapisuje się myśli i słowa- czasem bez sensu.

Wybaczcie, że nie doradzam Wam, nie posieszam, ale chyba dziś nie potrafię...
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-26, 06:44   #2007
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość

Wiesz mnie też przestało zależeć chociaż i tak mam taką chęć dostanie tej głupiej 6 z angielskiego i niemieckiego. Musze się nauczyć 65słówek po niemiecku i 20 z tłumaczeniami angielskimi a dzisiaj nauczyłam się 2 ! A nauczyć się mam do przyszłego poniedziałku Kochana, dasz radę. Co to jest dla Ciebie.
Imposing za te kostki to ci współczuje. JAk mnie komary gryzły na węgrzech to przez 3 tygodnie bąble nie znikały i tak aaczęłam się ich panicznie bać że to myła masakara dzięki, już właściwie jest lepiej, mogę włożyć buta. Tylko dalej boli i są jeszcze spuchnięte.




Płakałam dzisiaj mamie że będę gruba i będę nosić rozmiar spodni 100 i że nie będę mogła chodzić bo tak przytyje i że już mam gruby tyłek nogi i wszystko
Dziewczyny właśnie powstrzymuje się przed pójściem do toalety i ...do kibla Zjadłam 3500 kalorii:mu r: jest mi tak źle.
A najgorsze jest to że pewnie już nie umiałabym ograniczyć kalorii
Nie mów tak, proszę Cie. I opowiadaj, co tam dzisiaj słychać? No i powiedz, że wczoraj nie poszlaś do tej toalety

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
współczuję, kochana tych komarów może idź do jakiegoś lekarza albo coś zażyj?zjadałam maaase tebletek . I już jest lepiej. Opuchlizna zeszła na tyle, że moge włożyć buta, więc ide do szkoły.

te rozmiary to głupia sprawa :/ ja sama mam spódniczkę z takiego placu w rozm. 36, która jest na mnie przeciasna. a niektóre 34 za luźne. tak że głowa do góry a to, że waga podskoczyła o 1,5 kg też.
chociaż z tą wagą to już wiem co właściwie może być tego przyczyną:

DOSTAŁAM OKRES! Tak po prostu. Sam z siebie. Jestem taka meeega szczęśliwa . tzn, boli mnie brzuch, nogi i wszystko mnie denerwuje, ale jestem z siebie taka dumna. Wreszcie, wreszcie, wreszcie.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-26, 07:10   #2008
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Agness jutro będziesz miała ten numer, ale pod jednym warunkiem- że zadzwonisz

Napiszę co u mnie. Więc tak jak u każdej z Was- raz lepiej, raz gorzej. Próbuję się pozbierać po samobójstwie kolegi, ale nie jest to łatwe. Tym bardziej, że jak wspominałam wcześniej nie jest to pierwsza osoba, którą w ten sposób straciłam. Śmierć każdego z nich była niepotrzeba, każdy z nich mógłyby żyć...
Nie umiem opisać co teraz czuję. Wszystko we mnie jest okropnie chaotyczne, myśli i uczucia galopują i plączą się nieustannie. Przy tym powraca przeszłość. Ta zła przeszłość. Przypominam sobię swoje stany depresyjne, okres kiedy była na skraju wyczerpania. Wszystko wraca. Zaciskam mocno oczy, potrząsam głową żeby przestać o tym myśleć, ale nie potrafię. Cały czas wyrzucam sobię, że zmarnowałam tyle lat. Niczego w życiu nie osiągnęłam, wszystko cały czas się wali. Nie potrafię normalnie jeść, nie umiem żyć. Nie potrafię stworzyć trwałego związku, bo nie umiem żyć w zgodzie ze sobą. Cały czas tylko stwarzam pozory. Na pozór zadowolona, na pozór uśmiechnięta, pogodna- ale tylko na pozór. Wewnątrz ciągła walka, którą nieustannie przegrywam...,

Nie musicie się do tego odnosić, po prostu musiałam to z siebie wyrzucić, a ten wątek jest dla mnie trochę jak pamiętnik, w którym zapisuje się myśli i słowa- czasem bez sensu.

Wybaczcie, że nie doradzam Wam, nie posieszam, ale chyba dziś nie potrafię...
Agatko wyobrażam Sobie jak musi Ci być ciężko,tam samej, ale już nie długo będziesz w domu, wśród bliskich i przyjaciół i te okropne myśli zejdą na drugi plan, zobaczysz wszystko sie ułoży tylko potrzeba na to czasu, teraz to jest świeże i dlatego tak boli, ale wiem tez że dasz Sobie rade i pamiętaj że jesteśmy z Toba

Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
Nie mów tak, proszę Cie. I opowiadaj, co tam dzisiaj słychać? No i powiedz, że wczoraj nie poszlaś do tej toalety



chociaż z tą wagą to już wiem co właściwie może być tego przyczyną:

DOSTAŁAM OKRES! Tak po prostu. Sam z siebie. Jestem taka meeega szczęśliwa . tzn, boli mnie brzuch, nogi i wszystko mnie denerwuje, ale jestem z siebie taka dumna. Wreszcie, wreszcie, wreszcie.
Gratulacje Imposing bardzo, bardzo sie cieszę, dobrze że nie musiałaś brać leków, tzn że wszystko powoli wraca do normy

btw: a ja zrobiłam to i zważyłam sie 1,5kg do przodu i to na pewno nie żadne znikające kg ani wahania wagi, to nie możliwe bo za każdym razem jak staje na wadze to jest więcej i więcej ehhhh idę zawalić kolejna sprawę z moim życiu ->egzamin
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-26, 07:28   #2009
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Iza wiesz u mnie długi weekend nawet nieźle, ale dalej nie jest idealnie. Tylko chyba nic w życiu nie może być idealne
Bbasiulka to super, że miałaś fajny wieczór Oby tak dalej! Napewno jesteś ekstra laska, fajnie, że to widzisz.
Krytia to przykre z tym wymiotowaniem Ale nie rób tak nigdy więcej. Mam nadzieje, że to już nie wróci. Ja na swoje szczęście w szpitalu próbowałam, ale nie potrafię. Leciały mi łzy i w ogóle... ale się nie udało...

Ja już lecę, bo zaraz wyjeżdżam do Warszawy (dopiero ). Pewnie wrócę nad ranem, jak zwykle . Po krótce napiszę, że u mnie strasznie zmienne stany emocjonalne. Niby cały czas skaczę, jestem pełna energii, z uśmiechem na twarzy. Szkoda, że to tylko przykrywka. W głebi duszy, czuje się grubo, jak podchodzę do lustra to mam wrażenie, że mam 3 podbródki. Czasem na chwilę przechodzi...
Dobranoc i do jutra
Ejj jakie 3 podbródki! Hipnotic masz śliczną twarzyczke z 1 podbródkiem!
Wiesz ja przy wymiotowaniu płakałam choć nie chciałam, same łzy tryskały i gardło bolało i żołądek. Nigdy nie wymiotujcie na siłe

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Agness jutro będziesz miała ten numer, ale pod jednym warunkiem- że zadzwonisz

Napiszę co u mnie. Więc tak jak u każdej z Was- raz lepiej, raz gorzej. Próbuję się pozbierać po samobójstwie kolegi, ale nie jest to łatwe. Tym bardziej, że jak wspominałam wcześniej nie jest to pierwsza osoba, którą w ten sposób straciłam. Śmierć każdego z nich była niepotrzeba, każdy z nich mógłyby żyć...
Nie umiem opisać co teraz czuję. Wszystko we mnie jest okropnie chaotyczne, myśli i uczucia galopują i plączą się nieustannie. Przy tym powraca przeszłość. Ta zła przeszłość. Przypominam sobię swoje stany depresyjne, okres kiedy była na skraju wyczerpania. Wszystko wraca. Zaciskam mocno oczy, potrząsam głową żeby przestać o tym myśleć, ale nie potrafię. Cały czas wyrzucam sobię, że zmarnowałam tyle lat. Niczego w życiu nie osiągnęłam, wszystko cały czas się wali. Nie potrafię normalnie jeść, nie umiem żyć. Nie potrafię stworzyć trwałego związku, bo nie umiem żyć w zgodzie ze sobą. Cały czas tylko stwarzam pozory. Na pozór zadowolona, na pozór uśmiechnięta, pogodna- ale tylko na pozór. Wewnątrz ciągła walka, którą nieustannie przegrywam...,

Nie musicie się do tego odnosić, po prostu musiałam to z siebie wyrzucić, a ten wątek jest dla mnie trochę jak pamiętnik, w którym zapisuje się myśli i słowa- czasem bez sensu.

Wybaczcie, że nie doradzam Wam, nie posieszam, ale chyba dziś nie potrafię...
Kurcze asilos tak smutno I nie każdy musi zawsze pocieszać, kochana zawsze możesz napisać co cię dręczy
Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
Nie mów tak, proszę Cie. I opowiadaj, co tam dzisiaj słychać? No i powiedz, że wczoraj nie poszlaś do tej toalety



chociaż z tą wagą to już wiem co właściwie może być tego przyczyną:

DOSTAŁAM OKRES! Tak po prostu. Sam z siebie. Jestem taka meeega szczęśliwa . tzn, boli mnie brzuch, nogi i wszystko mnie denerwuje, ale jestem z siebie taka dumna. Wreszcie, wreszcie, wreszcie.
Nie poszłam i nie....
A co u mnie słychać? Na razie przeżywam małe załamanie tym, że myśle że jestem gruba i że przytyje do monstrualnych rozmiarów i że moja twarz jest okrągła jak kółko. Ale wczoraj było nawet fajnie przymierzałam buty na zakończenie roku i jestem umówiona z mamą że w przyszłym tygodniu kupimy mi ładne buty


BRAWOOO za okres.A to podwyższenie wagi to pewnie przez ten okres bo wiesz ;> Już za niedługo tylko ja go tu nie będę miała


Edit: funky kurcze jesteś pewna że to nie przez ten okres albo coś innego?
A co do egzaminu to nie zawalisz go zobaczysz
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-26, 09:05   #2010
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

U mnie trochę gorzej.
Byłam z koleżankami nad morzem, było bardzo fajnie. Nie przytyłam tak jak się spodziewałam a jadłam hmm sporo, tak jak one, i to nie zawsze lekkie rzeczy. Waga po powrocie z Francji stoi w miejscu.
Ale teraz, dokladniej od wczoraj cos sie sypneło w moim życiu.. i to ma również wpływ na całą moją chorobę. Mam głupie myśli, że mogłabym schudnąc.. widzę się grubą, byłam pewna, że przytyłam, czułam ogromny brzuch itd a okazało się że ani grama. Mam ochotę ograniczyć jedzenie i znowu się odchudzać, o co mi chodzi a z jednej strony nadal trochę ciągnie mnie do jedzenia.. Trochę tak jakbym chciała zajeść problem.
I tak jak Ty Izo mam z tego powodu również doła. że jem bez przerwy, ciągle tylko myśle o tym co zjeść i nie potrafię tego zahamować.
Ostatnio było dobrze, bo układało mi się w życiu, można powiedzieć, że byłam nawet szczęśliwa.
A teraz? Poszła jedna rzecz i od razu wszystko...
I jeszcze jedna sprawa. Już od dawna nie miałam napadu. To przez te ciągłe wyjazdy. Ostatnio złapałam się nad tym, że planuje kiedy nikogo nie będzie w domu, kiedy nie bedę musiała wychodzić nigdzie.. że planuje napad. mam po prostu ochotę się obżreć. Boże, to takie nienormalne.
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.