Singielki 25 +. Część X - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-09-04, 12:30   #2401
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76859921]
On ma jakios tak w głowie ułożone że w tygodniu to on nie lubi i woli nie wychodzić i koniec. nie wydaje mi się żeby to było do przeskoczenia. dla mnie to dziwne jak pisze że mną cały wieczór bo wolałabym żeby np. przyszedł na pół godziny i spędził je że mną niż pisał pół wieczoru ...
[/QUOTE]
dla mnie to normalne, ja tez nie cierpie wychodzić nigdzie w tygodniu
jak wracam z pracy tez koło 18, to gotuję kolację, potem jakieś zakupy./sprzątanie/pranie, potem ćwiczenia, kąpiel i spać, żeby na rano do pracy się wyspać
Wyjście gdziekolwiek w tygodniu = zaniedbanie codziennych obowiązków albo niewyspanie

Cytat:
Napisane przez handzia600 Pokaż wiadomość

A w załączniku nic specjalnego,ale uważam ze wyglądam w niej dobrze
super!
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-09-04 o 12:35
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 12:43   #2402
comablack89
Wtajemniczenie
 
Avatar comablack89
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 019
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7686321 1]Co się stało, że pan niedotykalski zdecydował się na seks? Słusznie został porzucony.





Przykro mi i cholernie rozumiem Twoje rozczarowanie. Przeraża mnie to, na jaką skalę stosowana jest taktyka milczenia. Niektórzy sobie pewnie wyobrażają, że czas milczenia jest czasem neutralnym, że nikogo się wtedy nie rani, i po jakimś czasie, jak nie znajdzie się nikogo lepszego, można się odezwać jak gdyby nigdy nic.[/QUOTE]


Najgorsze jest to, ze totalnie sie juz boje przed kimkolwiek otworzyć...;(
Ci faceci mnie przerażają, ze tak łatwo przychodzi im udawanie związku i z dnia na dzień znikanie..;(
__________________

comablack89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 12:57   #2403
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
dla mnie to normalne, ja tez nie cierpie wychodzić nigdzie w tygodniu
jak wracam z pracy tez koło 18, to gotuję kolację, potem jakieś zakupy./sprzątanie/pranie, potem ćwiczenia, kąpiel i spać, żeby na rano do pracy się wyspać
Wyjście gdziekolwiek w tygodniu = zaniedbanie codziennych obowiązków albo niewyspanie
Czyli zbytnio się w to nie zagłębiać i uznać, że ten typ tak ma?
Już sama nie wiem czy się nie czepiam. Mam wrażenie, że zamiast widzieć to co wskazuje na zaangażowanie (a widzę ze spotkania na spotkanie, że są takie oznaki) to szukam tego co wkasuje na to, że to nic poważnego i tylko zabawa. Przez tego exa to mi sie poprzewracało w głowie i się najzwyczajniejw świecie boję.

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, ze totalnie sie juz boje przed kimkolwiek otworzyć...;(
Ci faceci mnie przerażają, ze tak łatwo przychodzi im udawanie związku i z dnia na dzień znikanie..;(
Ja nie mam w sumie z tym problemu żeby się przed kimś otworzyć, ale sama mam problem z zaangażowaniem. Tyle, że ja waże każdy krok czy gest i raczej boję się, że zostaje odbierana jako ta wycofana.

A z tym udawaniem przez facetów to ja sama nie wiem jak oni to robią. Ale sa w tym perfidni
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 13:19   #2404
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez aszin Pokaż wiadomość
I gdzie w końcu jedziecie, bo mi chyba umknęło?
Nie pisałam, bo dopiero wczoraj wieczorem się zdecydowaliśmy na Hiszpanię.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 14:14   #2405
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, ze totalnie sie juz boje przed kimkolwiek otworzyć...;(
Ci faceci mnie przerażają, ze tak łatwo przychodzi im udawanie związku i z dnia na dzień znikanie..;(
Ja przez podobne akcje też mam podobne obawy - szczerość i otwartość pozwala mi spokojnie patrzeć w lustro, ale w oczach takich lawirantów czyni przegraną. I w sumie nie byłoby się czym przejmować, gdyby nie niepewność, co się właściwie stało. Sama wiele bym dała, żeby wiedzieć, czy w moim przypadku stałam się ofiarą świadomej kpiny, czy tylko pogubienia i tchórzostwa.

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76864586]Czyli zbytnio się w to nie zagłębiać i uznać, że ten typ tak ma?
Już sama nie wiem czy się nie czepiam. Mam wrażenie, że zamiast widzieć to co wskazuje na zaangażowanie (a widzę ze spotkania na spotkanie, że są takie oznaki) to szukam tego co wkasuje na to, że to nic poważnego i tylko zabawa. Przez tego exa to mi sie poprzewracało w głowie i się najzwyczajniejw świecie boję.



Ja nie mam w sumie z tym problemu żeby się przed kimś otworzyć, ale sama mam problem z zaangażowaniem. Tyle, że ja waże każdy krok czy gest i raczej boję się, że zostaje odbierana jako ta wycofana.

A z tym udawaniem przez facetów to ja sama nie wiem jak oni to robią. Ale sa w tym perfidni[/QUOTE]

W braku spotkań w tygodniu jeszcze nic złego nie ma, natomiast zastanawiające jest to, że facet siedzi w domu i woli pisać niż się zobaczyć osobiście - tego tu nie pojmuję, co innego gdyby rzeczywiście miał masę innych zajęć albo wybitnie męczącą pracę. Rozumiem chęć odpoczynku, zaszycia się w domowych pieleszach, ale przecież chodzi raptem o jeden wieczór dla kobiety, która mu się podoba. Powodów do paniki nie ma, ale warto delikatnie negocjować swoje potrzeby.
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 14:31   #2406
comablack89
Wtajemniczenie
 
Avatar comablack89
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 019
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7686705 1]Ja przez podobne akcje też mam podobne obawy - szczerość i otwartość pozwala mi spokojnie patrzeć w lustro, ale w oczach takich lawirantów czyni przegraną. I w sumie nie byłoby się czym przejmować, gdyby nie niepewność, co się właściwie stało. Sama wiele bym dała, żeby wiedzieć, czy w moim przypadku stałam się ofiarą świadomej kpiny, czy tylko pogubienia i tchórzostwa.







[/QUOTE]


Wiesz ja długo po ostatniej akcji z nikim się nie spotykałam. Ostatnia akcja, w sensie facet tez bez słowa wyjaśnienia zniknął, tzn zdawkowo napisał, ze boi się zaangażować i dostałam blokadę choć były deklaracje i całkiem spokojnie się przy nim czułam wiec wtedy dopiero miałam wtf i wiele miesięcy sie leczyłam.
Po jakimś czasie poznałam tego i na pierwszym spotkaniu mowilam mu, ze obawiam sie takich ludzi. Zreszta on doskonale wiedział co mnie wtedy spotkało, ponieważ musiałam mu wyjaśnić moj strach przed zaangażowaniem. Powiedział, ze to rozumie i ze udowodni mi, ze jemu warto ufać. No i sie stało co widzicie
__________________

comablack89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 14:48   #2407
a*a*a*
Ania
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 030
Dot.: Singielki 25 +. Część X

NaPewnoTymRazem, a on wie, że Tobie zależy choćby na takich krótkich spotkaniach na pół godziny czy godzinę? Może on ma w głowie wizję długiego randkowania przez cały wieczór i dlatego nie chce w tygodniu?

Cytat:
Napisane przez handzia600 Pokaż wiadomość
Ah ale u mnie to nie było nic nawet w miejscach niepublicznych

A w załączniku nic specjalnego,ale uważam ze wyglądam w niej dobrze

klask i:

A ja spotkałam się z panem niezdecydowanym 4 raz (poszło do łóżka) i po wszystkim zaczęłąm się pytac o naszą relację no i ogólnieon jest tak niezdecydowany, że nawet nie potrafił powiedzieć czy chce się dalej spotykać więc go kopnęłam i zerwałam znajomość. Jakiś dziwny typ. Na pytanie co mu tak nie odpowiadało we mnie, powiedział m.in. że poważny głos
Za to chyba otworzył worek z facetami. ponad 3 mce temu zaczęłam pisać z kolesiem z badoo ale wyjechał za granicę, ale kontakt mieliśmy praktycznie codzienny (messenger,snapy it.) aż zaczęłam się w nim zadurzać a on miał wrócić dopiero w grudniu tylko na święta. Uznałam że zerwę to bo do grudnia za długo czekać, a zacznie mi jeszcze bardziej zależeć na facecie z internetów no i go wszędzie gdzie się dało zablokowałam jakieś 2-2,5 tyg temu. Wchodzę w sobotę na badoo a tam wiadomość od niego musiał fake gps zainstalować żeby mnie wyszukać w PL na badoo wraca ... za kilka dni w dodatku i chce się spotkać... A mnie wyprał pan niezdecydowany z emocji i czuję się tak...obojętnie i pusto :/
+ odezwał się do mnie chłopak, który się ze mną uczył w jednej szkole i flirtowaliśy ze sobą ale coś tam nie pykło wtedy.
Worek się otworzył
Ale burak z niego. Za to sukienka bardzo ładna
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Może musiałaś dać kopa temu niezdecydowanemu, po to żeby teraz zwrócić większą uwagę (i spotkać się!) na tego z badoo?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
a*a*a* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 15:14   #2408
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25 +. Część X

a*a*a* w sumie nie wyraziłam tego w taki sposób . może coś w tym jest i myśli że chce wychodzić nie wiadomo gdzie. odpuszczę na razie ten temat żeby nie było że to dręcze.





Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 15:27   #2409
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25 +. Część X

NaPewnoTymRazem, ja myślę podobnie, jak A*A*A. 2,5 miesiąca spotkań to już jakiś kawałek jest, 20 minut to nie jest duża odległość i jeżeli terminowo z pracą jesteście zgrani, że np wieczory oboje macie wolne, to myślę, że takie choćby półgodzinne spotkanie w jeden dzień tygodnia nie powinno być problemem. Ja z eksem zaczynaliśmy od spotkań też tylko weekendowych, a z czasem naturalnie wyniknęły również spotkania w tygodniu, i to właśnie niekoniecznie wcale długie posiedzenia, ale ot pół godziny przed moim treningiem a jego wyjazdem do mechanika itd. Wydawało mi się to wtedy bardzo naturalne.
Być może ten facet właśnie ma jeszcze skojarzenie, że spotkanie z Tobą=kilka godzin wyjętych z życiorysu
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 15:30   #2410
Ksiegowa85
Zakorzenienie
 
Avatar Ksiegowa85
 
Zarejestrowany: 2017-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 726
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;76865306]Nie pisałam, bo dopiero wczoraj wieczorem się zdecydowaliśmy na Hiszpanię. [/QUOTE]Zazdro
Mi się marzy Nowa Zelandia

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Ksiegowa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 15:42   #2411
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25 +. Część X

to ja chyba jestem jakas dziwna, bo nawet będąc w związku z rocznym stażem wystarczały mi spotkania weekendowe
Jak facet marudził, żeby się w tygodniu spotkac, to szlag mnie trafiał, bo te jego "tylko pół godziny", to się zawsze kończyło na 5-6 h i "zostań na noc!"
Facet miał pracę fizyczną i nie rozumiał, że do mojej roboty potrzebuję wypoczętej głowy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-09-04 o 15:48
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 16:43   #2412
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
to ja chyba jestem jakas dziwna, bo nawet będąc w związku z rocznym stażem wystarczały mi spotkania weekendowe
Jak facet marudził, żeby się w tygodniu spotkac, to szlag mnie trafiał, bo te jego "tylko pół godziny", to się zawsze kończyło na 5-6 h i "zostań na noc!"
Facet miał pracę fizyczną i nie rozumiał, że do mojej roboty potrzebuję wypoczętej głowy
hehe Maja, ja myślę, ze jednak to zalezy po prostu od człowieka. Przykładowo u nas to mój eks miał prace fizyczna, a ja "umysłową" -no i jak mielismy oboje miec na rano, to on wieczorami koło 22, max 22.30 musial sie polozyc, bo inaczej nie funkcjonowałby na drugi dzien, a ja mogłabym siedziec i do 1 w nocy, przespac sie 5 godzin i nie mieć problemu tak to te organizmy dziwnie funkcjonują
najlepiej dobrac sie z kims, kto ma podobnie jak my
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 16:51   #2413
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
NaPewnoTymRazem, ja myślę podobnie, jak A*A*A. 2,5 miesiąca spotkań to już jakiś kawałek jest, 20 minut to nie jest duża odległość i jeżeli terminowo z pracą jesteście zgrani, że np wieczory oboje macie wolne, to myślę, że takie choćby półgodzinne spotkanie w jeden dzień tygodnia nie powinno być problemem. Ja z eksem zaczynaliśmy od spotkań też tylko weekendowych, a z czasem naturalnie wyniknęły również spotkania w tygodniu, i to właśnie niekoniecznie wcale długie posiedzenia, ale ot pół godziny przed moim treningiem a jego wyjazdem do mechanika itd. Wydawało mi się to wtedy bardzo naturalne.
Być może ten facet właśnie ma jeszcze skojarzenie, że spotkanie z Tobą=kilka godzin wyjętych z życiorysu
Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
to ja chyba jestem jakas dziwna, bo nawet będąc w związku z rocznym stażem wystarczały mi spotkania weekendowe
Jak facet marudził, żeby się w tygodniu spotkac, to szlag mnie trafiał, bo te jego "tylko pół godziny", to się zawsze kończyło na 5-6 h i "zostań na noc!"
Facet miał pracę fizyczną i nie rozumiał, że do mojej roboty potrzebuję wypoczętej głowy
No jak tak mi napisałyście to wydaje mi się, że on może tak o tym myśleć. Spotkanie w tygodniu = randka, czyli wyjście i robienie czegoś ciekawego, to co najmniej 3-4 godziny i powrót do domu koło 23.00, 24.00. Zwłaszcza, że wie, że mi to nie przeszkadza jak wychodzę wieczorem i wracam właśnie o takiej porze ze spotkania z koleżankami czy salsy czy cokolwiek.

W tamtym tygodniu niby mięliśmy iść w czwartek do kina (ja rzuciłam w niedzielę, że czwartek mam jeszcze wolny i możemy wtedy iść do tego kina). Ale jak co do czego doszło to w sumie zrobił wszystko, żebyśmy jednak poszli w weekend, ale fakt, że to wtedy nie było by półgodzinne spotkanie tylko co najmniej 2,5 h.

Na razie odpuszczę temat, bo wprost zapytał czy zostaję na weekend i że w takim razie to zobaczymy się w następny weekend i zgadamy się bliżej czwartku/piątku.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 16:51   #2414
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
hehe Maja, ja myślę, ze jednak to zalezy po prostu od człowieka. Przykładowo u nas to mój eks miał prace fizyczna, a ja "umysłową" -no i jak mielismy oboje miec na rano, to on wieczorami koło 22, max 22.30 musial sie polozyc, bo inaczej nie funkcjonowałby na drugi dzien, a ja mogłabym siedziec i do 1 w nocy, przespac sie 5 godzin i nie mieć problemu tak to te organizmy dziwnie funkcjonują
najlepiej dobrac sie z kims, kto ma podobnie jak my
no własnie
ja potrzebuję 8-9h snu, żeby być wyspaną i w pełni sprawną

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76871621]No jak tak mi napisałyście to wydaje mi się, że on może tak o tym myśleć. Spotkanie w tygodniu = randka, czyli wyjście i robienie czegoś ciekawego, to co najmniej 3-4 godziny i powrót do domu koło 23.00, 24.00. Zwłaszcza, że wie, że mi to nie przeszkadza jak wychodzę wieczorem i wracam właśnie o takiej porze ze spotkania z koleżankami czy salsy czy cokolwiek.

W tamtym tygodniu niby mięliśmy iść w czwartek do kina (ja rzuciłam w niedzielę, że czwartek mam jeszcze wolny i możemy wtedy iść do tego kina). Ale jak co do czego doszło to w sumie zrobił wszystko, żebyśmy jednak poszli w weekend, ale fakt, że to wtedy nie było by półgodzinne spotkanie tylko co najmniej 2,5 h.

Na razie odpuszczę temat, bo wprost zapytał czy zostaję na weekend i że w takim razie to zobaczymy się w następny weekend i zgadamy się bliżej czwartku/piątku.[/QUOTE]
to może spytaj wprost, co myśli o krótkim spotkaniu w tygodniu, takim wlasnie na pół godzinki?
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-09-04 o 16:53
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 17:08   #2415
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Zastanowię się nad tym

Problem też w tym, że mi się od razu wydaje, że się narzucam i że nie będę się pchała tam gdzie mnie nie chcą. Po byłym coś mi się porobiło w głowie.
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 19:30   #2416
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Wiesz ja długo po ostatniej akcji z nikim się nie spotykałam. Ostatnia akcja, w sensie facet tez bez słowa wyjaśnienia zniknął, tzn zdawkowo napisał, ze boi się zaangażować i dostałam blokadę choć były deklaracje i całkiem spokojnie się przy nim czułam wiec wtedy dopiero miałam wtf i wiele miesięcy sie leczyłam.
Po jakimś czasie poznałam tego i na pierwszym spotkaniu mowilam mu, ze obawiam sie takich ludzi. Zreszta on doskonale wiedział co mnie wtedy spotkało, ponieważ musiałam mu wyjaśnić moj strach przed zaangażowaniem. Powiedział, ze to rozumie i ze udowodni mi, ze jemu warto ufać. No i sie stało co widzicie
:tuli:
Bardzo, bardzo mi przykro. Doskonale wiem, co czujesz, bo mój Książę mi tak odstawił. Ot tak. No bo czemu nie, najlepiej zamilknąć i się przecież rozejdzie po kościach.
Nie-na-wi-dzę.


Cytat:
Napisane przez handzia600 Pokaż wiadomość
Ah ale u mnie to nie było nic nawet w miejscach niepublicznych

A w załączniku nic specjalnego,ale uważam ze wyglądam w niej dobrze

klask i:

A ja spotkałam się z panem niezdecydowanym 4 raz (poszło do łóżka) i po wszystkim zaczęłąm się pytac o naszą relację no i ogólnieon jest tak niezdecydowany, że nawet nie potrafił powiedzieć czy chce się dalej spotykać więc go kopnęłam i zerwałam znajomość. Jakiś dziwny typ. Na pytanie co mu tak nie odpowiadało we mnie, powiedział m.in. że poważny głos
Za to chyba otworzył worek z facetami. ponad 3 mce temu zaczęłam pisać z kolesiem z badoo ale wyjechał za granicę, ale kontakt mieliśmy praktycznie codzienny (messenger,snapy it.) aż zaczęłam się w nim zadurzać a on miał wrócić dopiero w grudniu tylko na święta. Uznałam że zerwę to bo do grudnia za długo czekać, a zacznie mi jeszcze bardziej zależeć na facecie z internetów no i go wszędzie gdzie się dało zablokowałam jakieś 2-2,5 tyg temu. Wchodzę w sobotę na badoo a tam wiadomość od niego musiał fake gps zainstalować żeby mnie wyszukać w PL na badoo wraca ... za kilka dni w dodatku i chce się spotkać... A mnie wyprał pan niezdecydowany z emocji i czuję się tak...obojętnie i pusto :/
+ odezwał się do mnie chłopak, który się ze mną uczył w jednej szkole i flirtowaliśy ze sobą ale coś tam nie pykło wtedy.
Worek się otworzył
No co za burak. A z tym komentarzem o głosi to już wygrał konkurs na buraka roku. Trzymam jednk kciuki, żeby ten urodzaj coś fajnego przyniósł


[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76872151]Zastanowię się nad tym

Problem też w tym, że mi się od razu wydaje, że się narzucam i że nie będę się pchała tam gdzie mnie nie chcą. Po byłym coś mi się porobiło w głowie.[/QUOTE]

Źle myślisz, proponując spotkanie na tygodniu nie popełniasz żadnego faux pas, nie narzucasz się, to taka... naturalna propozycja. Przecież nie musisz mu od razu mówić, że usychasz przez te 5 dni z tęsknoty i musicie się spotkać, bo skonasz, tylko po prostu wyjść z propozycją.
Powiem Ci, że jeśli dzieliłoby mnie z facetem tylko 20 minut drogi to wkurzyłaby mnie taka sytuacja. Tak jak z W. spotykałam się zawsze ze środy na czwartek i w weekendy, może czasem kosztem innych zajęć/ wyspania się (ale tu były inne plusy ), no ale zależało mi na tym po prostu.
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 19:52   #2417
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 604
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Shawtty, tylko ka wychodzę z założenia że skoro jemu na tym nie zależy to ja się nie będę bardziej angażować niż on. poza tym środy u mnie odpadają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
6e9577db6ce2542298c043680bb84e2806dabe77_6019e7a59e04f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 20:13   #2418
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Jasne, masz dobre podejście, nie ma co się angażować bardziej, jeśli się potrafi zachować zimną krew.
Ale co do tej środy przecież ja Ci absolutnie nie sugerowałam żadnej środy
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 20:17   #2419
lolek9000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 4 077
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cześć dziewczyny



Tak sie zastanawiam nad prezentami dla mojej kaczuszki na poprawe humoru ? Kwiaty ? Macie pomysl na cos bardziej oryginalnego?
lolek9000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 20:43   #2420
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 077
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Wiesz ja długo po ostatniej akcji z nikim się nie spotykałam. Ostatnia akcja, w sensie facet tez bez słowa wyjaśnienia zniknął, tzn zdawkowo napisał, ze boi się zaangażować i dostałam blokadę choć były deklaracje i całkiem spokojnie się przy nim czułam wiec wtedy dopiero miałam wtf i wiele miesięcy sie leczyłam.
Po jakimś czasie poznałam tego i na pierwszym spotkaniu mowilam mu, ze obawiam sie takich ludzi. Zreszta on doskonale wiedział co mnie wtedy spotkało, ponieważ musiałam mu wyjaśnić moj strach przed zaangażowaniem. Powiedział, ze to rozumie i ze udowodni mi, ze jemu warto ufać. No i sie stało co widzicie
Brak słów. Jeśli się zaangażujesz, to raz wystarczy, żeby wywołać spustoszenie w umyśle, a co dopiero gdy historia się powtarza. Zupełnie można stracić wiarę w ludzi.

[1=6e9577db6ce2542298c0436 80bb84e2806dabe77_6019e7a 59e04f;76876406]Shawtty, tylko ka wychodzę z założenia że skoro jemu na tym nie zależy to ja się nie będę bardziej angażować niż on. poza tym środy u mnie odpadają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

Rozumiem - z zewnątrz taka propozycja absolutnie nie wydaje się narzucaniem, ale będąc w środku, nauczony złymi doświadczeniami, człowiek staje się przesadnie ostrożny. Pozostaje dać sobie czas.
260c4d4fdb0e7f4840fc70476d5f7e46d82a0f3e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 20:45   #2421
comablack89
Wtajemniczenie
 
Avatar comablack89
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 019
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Lolek ale z Ciebie porządny chłopak ;D

Shawtty pamietam doskonale Twoja historie z księciem niestety... nie wiem dlaczego oni dają tak sprzeczne sygnały, na poczatku szaleją aż miło, a pozniej to diametralnie gaśnie aż spada do totalnej ciszy.

Jak wrócę z wakacji to ogarnę na nowo tindera z nowa energia ;D (nie, nie potrzebuje czasu by zapomnieć bo narobił mi on wyłącznie mętliku, ze nie wiedziałam na czym stoję, teraz juz wiem wiec chętnie poznam nowych ludzi)
__________________

comablack89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 21:33   #2422
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25 +. Część X

[1=260c4d4fdb0e7f4840fc704 76d5f7e46d82a0f3e;7687760 6]Rozumiem - z zewnątrz taka propozycja absolutnie nie wydaje się narzucaniem, ale będąc w środku, nauczony złymi doświadczeniami, człowiek staje się przesadnie ostrożny. Pozostaje dać sobie czas.[/QUOTE]
Dobrze napisane! często z zewnątrz coś nam się wydaje proste i oczywiste, a jak to już dotyczy nas, to milion rozkmin "czy aby na pewno się nie zbłaźnię/czy nie zniszczę tego co jest" itd.

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Jak wrócę z wakacji to ogarnę na nowo tindera z nowa energia ;D (nie, nie potrzebuje czasu by zapomnieć bo narobił mi on wyłącznie mętliku, ze nie wiedziałam na czym stoję, teraz juz wiem wiec chętnie poznam nowych ludzi)
Comablack, mi tez przykro, że tak się skończyła Twoja historia. Ale widzę zapał jest, to super
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 21:52   #2423
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość
Dobrze napisane! często z zewnątrz coś nam się wydaje proste i oczywiste, a jak to już dotyczy nas, to milion rozkmin "czy aby na pewno się nie zbłaźnię/czy nie zniszczę tego co jest" itd.
Jak dobrze o tym wiem...
...

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Lolek ale z Ciebie porządny chłopak ;D

Shawtty pamietam doskonale Twoja historie z księciem niestety... nie wiem dlaczego oni dają tak sprzeczne sygnały, na poczatku szaleją aż miło, a pozniej to diametralnie gaśnie aż spada do totalnej ciszy.

Jak wrócę z wakacji to ogarnę na nowo tindera z nowa energia ;D (nie, nie potrzebuje czasu by zapomnieć bo narobił mi on wyłącznie mętliku, ze nie wiedziałam na czym stoję, teraz juz wiem wiec chętnie poznam nowych ludzi)
Cieszę się, że skończyło się tylko na mętliku, a nie rozpaczy i złamanym sercu i że masz chęć już poznawać nowych ludzi, super!

Ja po Księciu też zaczęłam niby szybko poznawać, bo już po około miesiącu, ale u mnie pierwsza próba Tindera zakończyła się płaczem, bo go tam znalazłam i odinstalowałam apkę, a po ponownym zainstalowaniu następnego dni przypadkiem poznałam W. i skomplikowałam sobie życie jeszcze bardziej
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 22:23   #2424
comablack89
Wtajemniczenie
 
Avatar comablack89
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 019
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Milagros_90 Pokaż wiadomość





Comablack, mi tez przykro, że tak się skończyła Twoja historia. Ale widzę zapał jest, to super

Mam nadzieję, ze sie nie rozkleję jednak na szczęście przede mną wakacje i daleko do okresu uff

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Jak dobrze o tym wiem...

...

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------





Cieszę się, że skończyło się tylko na mętliku, a nie rozpaczy i złamanym sercu i że masz chęć już poznawać nowych ludzi, super!



Ja po Księciu też zaczęłam niby szybko poznawać, bo już po około miesiącu, ale u mnie pierwsza próba Tindera zakończyła się płaczem, bo go tam znalazłam i odinstalowałam apkę, a po ponownym zainstalowaniu następnego dni przypadkiem poznałam W. i skomplikowałam sobie życie jeszcze bardziej

Wiesz..ja jestem pewna, ze zobaczę go spowrotem na tinderze. Nie wiem jak zareaguje w tym momencie. Facet nie był mi obojętny, nawet chciałam cos poczuć do niego ale za każdym razem dawał mi sygnały ostrzegawcze, ze moge jednak sie przejechać na nim niezle. Przykładzik: poszedł na imprezę - cisza - wyszedł o 19, a odezwał sie na drugi dzień oczywiście z przeprosinami (te słowo przestało mieć jakiekolwiek znaczenie w momencie gdy sie to kilka razy powtórzyło). Pozniej wyjazd na kawalerski i cisza całe 3 dni, normalnie przepadł. Wydaję mi się, ze tak nie zachowuję się odpowiedzialny facet..
No i masa jeszcze innych rzeczy...

Shawtty co tam Wgle z Twoim W.? Myslisz, ze bedzie cos z tego?
__________________

comablack89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 22:30   #2425
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Singielki 25 +. Część X



Słabego 'szampana' mają w lidlu (Spumante)
Dopiero po całej butelce mnie coś kopnęło
Jednak wino lepsze P

A teraz spać, bo jutro kolejny ciężki dzień w pracy: szef na urlopie, więc wszystkie pielgrzymki interesantów walą do mnie (w zespole 5 osób, ale ja najstarsza stażem)
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2017-09-04 o 22:34
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 22:39   #2426
Milagros_90
Zakorzenienie
 
Avatar Milagros_90
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: somewhere over the rainbow
Wiadomości: 5 357
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość


Słabego 'szampana' mają w lidlu (Spumante)
Dopiero po całej butelce mnie coś kopnęło
Jednak wino lepsze P

A teraz spać, bo jutro kolejny ciężki dzień w pracy: szef na urlopie, więc wszystkie pielgrzymki interesantów walą do mnie (w zespole 5 osób, ale ja najstarsza stażem)
Majaaaa, podziel się szampanem, nawet tym niesmacznym
Milagros_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 22:42   #2427
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Wiesz..ja jestem pewna, ze zobaczę go spowrotem na tinderze. Nie wiem jak zareaguje w tym momencie. Facet nie był mi obojętny, nawet chciałam cos poczuć do niego ale za każdym razem dawał mi sygnały ostrzegawcze, ze moge jednak sie przejechać na nim niezle.
Tyle dobrego, że jednak potrafiłaś hamować uczucia, bo znów byłyby po prostu źle ulokowane... Dasz go w lewo i tyle, bez żadnych rozklejań, mam nadzieję

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Przykładzik: poszedł na imprezę - cisza - wyszedł o 19, a odezwał sie na drugi dzień oczywiście z przeprosinami (te słowo przestało mieć jakiekolwiek znaczenie w momencie gdy sie to kilka razy powtórzyło). Pozniej wyjazd na kawalerski i cisza całe 3 dni, normalnie przepadł. Wydaję mi się, ze tak nie zachowuję się odpowiedzialny facet..
No i masa jeszcze innych rzeczy...
Mogłabym rzec, że się z moim Księciem spotykałaś, bo też mi tak już potem odstawiał, a ja gryzłam z nerwów stół. Tak się nie zachowuje dojrzał facet a te przepraszanki są bezwartościowe.
Ileż można.

Przykład:
-co słychać?
- cośtam cośtam, jest mi tak bardzo źle
Cisza kilka dni

Idioci.

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Shawtty co tam Wgle z Twoim W.? Myslisz, ze bedzie cos z tego?
Już się na nic nie nastawiam, bo nastawiłam się ostatnio i to odchorowałam mocno, choć całe to nasze prawie tygodniowe spotkanie było bez zarzutu. Półgwizdek bez zarzutu... Teraz widzę jednak, że jego wyjazd mocno nas od siebie oddalił i zdystansował, czuję to w naszych rozmowach. Myślę, że to przejdzie, z czasem będzie bardziej tęsknił, ja pewnie też, za bodaj 1,5 miesiąca wróci i... nie wiem co. To jest dla mnie tak bardzo nie do przetrawienia, to co mam/ powinnam/ mogę/ muszę (ale w sumie nic nie muszę) zrobić, gdy ponownie się teraz spotkamy, że nie mogę dojśc do żadnej decyzji, wniosków...
Jedyne co wiem - każda moja obecnie nowa potencjalnie fajna znajomość też nie wypali, bo trudno mi go zdetronizować w głowie. Choć, obiektywnie, żaden z niego książę.
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 23:12   #2428
comablack89
Wtajemniczenie
 
Avatar comablack89
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 019
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez Shawtty Pokaż wiadomość
Tyle dobrego, że jednak potrafiłaś hamować uczucia, bo znów byłyby po prostu źle ulokowane... Dasz go w lewo i tyle, bez żadnych rozklejań, mam nadzieję







Mogłabym rzec, że się z moim Księciem spotykałaś, bo też mi tak już potem odstawiał, a ja gryzłam z nerwów stół. Tak się nie zachowuje dojrzał facet a te przepraszanki są bezwartościowe.

Ileż można.



Przykład:

-co słychać?

- cośtam cośtam, jest mi tak bardzo źle

Cisza kilka dni



Idioci.







Już się na nic nie nastawiam, bo nastawiłam się ostatnio i to odchorowałam mocno, choć całe to nasze prawie tygodniowe spotkanie było bez zarzutu. Półgwizdek bez zarzutu... Teraz widzę jednak, że jego wyjazd mocno nas od siebie oddalił i zdystansował, czuję to w naszych rozmowach. Myślę, że to przejdzie, z czasem będzie bardziej tęsknił, ja pewnie też, za bodaj 1,5 miesiąca wróci i... nie wiem co. To jest dla mnie tak bardzo nie do przetrawienia, to co mam/ powinnam/ mogę/ muszę (ale w sumie nic nie muszę) zrobić, gdy ponownie się teraz spotkamy, że nie mogę dojśc do żadnej decyzji, wniosków...

Jedyne co wiem - każda moja obecnie nowa potencjalnie fajna znajomość też nie wypali, bo trudno mi go zdetronizować w głowie. Choć, obiektywnie, żaden z niego książę.

Skąd to znam..takie z nich książęta...
Kurczę ja serio byłam dla niego dobra. Każdy jakiś słabszy moment u niego czy to w pracy czy cos innego, zawsze byłam i wysłuchałam. W druga stronę to działało wyłącznie na początku. Pozniej pisałam, o jakimś słabszym momencie u mnie to nawet juz wiadomosci nie odczytywał i odpisywał dopiero Za porządne kilka h wiec nie mogłam na nim polegać..

Rozumiem, ze postanowiłaś ta relacje puścić wolno - na zasadzie - niech sie dzieje co chce, czas pokaże?
W mojej sytuacji tez mogłam tak zrobić (i w sumie on na to nalegał) ale za bardzo na poprzednich sie przejechałam (+jego znaki ostrzegawcze) wiec bałam sie totalnego zaangażowania z mojej strony i pozniej odchorowywania tego...
Powiem Ci, ze serio ucieszylabym sie jakby jednak cos z tego wyszło, miedzy Toba, a W. Wtedy byłaby nadzieja jeszcze w męskim gatunku ;D

Fajnie tu któraś kiedys napisała o relacjach w dzisiejszych czasach, ze na przegranej pozycji jest osoba, która szybciej pokaże, ze jej zależy.. No i przegrałam ;D
Niestety ja nie potrafię grać i mam nadzieje, ze w końcu poznam faceta, który nie bedzie uprawiał jakichś gierek
__________________

comablack89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-04, 23:22   #2429
Shawtty
Zakorzenienie
 
Avatar Shawtty
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
Dot.: Singielki 25 +. Część X

Cytat:
Napisane przez comablack89 Pokaż wiadomość
Skąd to znam..takie z nich książęta...
Kurczę ja serio byłam dla niego dobra. Każdy jakiś słabszy moment u niego czy to w pracy czy cos innego, zawsze byłam i wysłuchałam. W druga stronę to działało wyłącznie na początku. Pozniej pisałam, o jakimś słabszym momencie u mnie to nawet juz wiadomosci nie odczytywał i odpisywał dopiero Za porządne kilka h wiec nie mogłam na nim polegać..

Rozumiem, ze postanowiłaś ta relacje puścić wolno - na zasadzie - niech sie dzieje co chce, czas pokaże?
W mojej sytuacji tez mogłam tak zrobić (i w sumie on na to nalegał) ale za bardzo na poprzednich sie przejechałam (+jego znaki ostrzegawcze) wiec bałam sie totalnego zaangażowania z mojej strony i pozniej odchorowywania tego...
Powiem Ci, ze serio ucieszylabym sie jakby jednak cos z tego wyszło, miedzy Toba, a W. Wtedy byłaby nadzieja jeszcze w męskim gatunku ;D

Fajnie tu któraś kiedys napisała o relacjach w dzisiejszych czasach, ze na przegranej pozycji jest osoba, która szybciej pokaże, ze jej zależy.. No i przegrałam ;D
Niestety ja nie potrafię grać i mam nadzieje, ze w końcu poznam faceta, który nie bedzie uprawiał jakichś gierek
Takie tam z nich żaby po prostu, czasem się którejś z nich zdarzy mieć ładniejszą skórą, ot co
Też nie mogłam polegać na Księciu później, to było najgorsze.
Na W. zawsze mogę, nawet jak się kłóciliśmy to wiem, że by mi pomógł, gdybym miała problem.

Ja tę znajomość puszczam wolno już od jakiegoś czasu. Tylko właśnie - znajomość trwa od lutego i od lutego do końca maja spędzaliśmy ze sobą praktycznie każdy (cały!) weekend, widzieliśmy się też na tygodniu i to nie były godzinne spotkania.
O tej grze pisała leno4ka, doskonale to pamiętam, bo nie dość, że świetnie ujęte to jeszcze tak bardzo prawdziwe - wydaje mi się, że tak jest między mną a W., on niby wie, że jestem bardzo zaangażowana, ale ja się nie przyznam, ja widzę, że jemu zależy, ale on się nie przyzna, nikt jednak znajomości nie kończy. Trudna sprawa, wyrwać się z ustalonego fwb, bo właśnie, mam wrażenie, że ten, kto przyzna się, że jednak mu to fwb w tej znajomości nie wyszło, przegrywa ('miałaś się nie angażować', 'no chyba ty' ). Chore, chore, chore. Więcej nie bawię się w takie rzeczy.
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.”
Shawtty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-09-05, 08:36   #2430
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
Dot.: Singielki 25 +. Część X

witam się z pracy.
Jako że dostałam karę w pracy i przez 48h nie mogę wykonywać moich normalnych obowiązków, jestem zmuszona siedzieć cały dzień w biurze (chociaż teoretycznie tego też mi nie wolno). Tak więc mam nadzieję, że znajdę tu jakieś zacne towarzycho, aby przetrwać ten dzionek.


Cytat:
Napisane przez Ksiegowa85 Pokaż wiadomość
Zazdro
Mi się marzy Nowa Zelandia
Mi się po prostu marzy jakikolwiek urlop. Z ex byłam 4 lata, a ani razu nigdzie nie byliśmy bo wiecznie nie miał czasu. no i to w końcu pierwszy urlop za granicą, więc jestem zachwycona.
Cytat:
Napisane przez lolek9000 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny



Tak sie zastanawiam nad prezentami dla mojej kaczuszki na poprawe humoru ? Kwiaty ? Macie pomysl na cos bardziej oryginalnego?
Myślę, że kwiaty są zawsze na miejscu, tak samo jak ulubione słodycze. Ja bym się też cieszyła z książki, ale to zależy co kaczuszka lubi.
a79790139dd0658ebd8b23ce8e3846ca00e1de31_65bd8201a8975 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-11 14:56:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.