Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-29, 16:50   #2161
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Dziękuję Madlen , jesteś Kochana, pojawiłaś się jak taki promyczek na tym forum
A ja na razie daję rade, czuje taką obojętność wobec wszystkiego, czasem nie mam już siły udawać, śmiać się , nie widzę sensu , ale mam nadzieję że któregoś dnia będzie lepiej i to chyba jedynie trzyma mnie przy życiu. Przez to wszystko czuje sie fatalnie w swoim ciele, nie umiem zaakceptować tego że tyję , nie podobam sie sobie...błędne koło..
wracam do nauki..

Mimo wszystko Miłego Dnia życzę Kochaniutkie Wizażanki
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Iza, dziewczyny niestety mój powrót na Dietetykę oznaczał powrót do punktu wyjścia czyli na KZ. Na szczęście jadę dziś do psychologa - może jej to wszystko opowiem. Nie wpisuję jadłospisów na NCJ bo są okropne - wróciłam do punktu wyjścia. Dziewczyny ratunku.
Weronika co sie stał? Opowiedz jej to wszystko

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Znam już termin wizyty u psychologa- 10 czerwca Mama mnie wczoraj zapisała. Za wizytę 90zł. sporo, ale nie mam innego wyjścia. Najgorzej, że będę musiała pewnie ustalić wizyty co tydzień, co daje 360zł. miesięcznie Do tego muszę iść do dermatologa, zrobić badania na tarczycę i wszystko prywatnie, no i oczywiście do fryzjera Może uprowadzę samolot i zarządam okupu to mi wystarczy na to wszystko

Za chwilę idę do miasta po prezenty Pogoda śliczna więc pewnie wrócę późno. Połaże jeszcze trochę po mieście, zajdę na pyszną kawkę (mają tu wyśmienitą kawę ). Zajrzę do Was wieczorkiem. Trzymajcie się mocno
Moja mama chyba też tyle płaci, ale mówi że dla zdrowia wszystko Też musze iść do fryzjera a 5 dni kurzcze a ja za trzy jade na całodzienną wycieczke i co to będzie?:boisie:

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Jestem taka szczęśliwa,bo chyba zaliczyłam chemię,dzisiaj miałam poprawę,bo groził mi niedostateczny,i jestem z siebie zadowolona Od razu humorek lepszy
I w ogóle dzisiaj rano przymierzałam swoje rybaczki z poprzedniego roku,a tu nawet sporo luźniejsze były
W ogóle dzisiaj mam dziwny dzień jakiś,bo chwilę po IIŚn byłam głodna,teraz zjadłam obiad i nadal głodna jestem a może mi się wydaje ... ech ...
ale ogólnie jest ok dzisiaj pewnie z kaloriami podobnie jak wczoraj,1400,ale może jeszcze pójdę pobiegać wieczorkiem ...

Agatko - super,że już niedługo idziesz do psychologa,ale faktycznie to kosztowne

Agguniu - a ja się niestety domyślałam,że możesz mieć problem,widząc wpisy do wątku z grzeszkami,chodzi o te smutne minki i w ogóle.
Jednak mam nadzieję,że będzie lepiej
Agness a psycholog?;>
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 18:08   #2162
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam Was dziewczyny po ponad dwu tygodniowej przerwie. Mam nadzieję, że mnie ktoś jeszcze pamięta
Sporo mam zaległości, kilka ostatnich stron zaraz przeczytam, żeby wiedzieć co tam u Was.
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 18:36   #2163
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Funky wiesz, jakbym czytala sama siebie... Ostatnio tez mi jest wsyztsko jakies takie obojetne, takie bez sensu calkowicie... Niby wszytsko ok, ale ja czuje taki smutek. Gdzies gleboko pod skora. Juz sama nie wiem, jaka naprawde jestem. To ciagle udawanie zadowolonej, szczesliwej, przebojowej dziewczyny, ktora w gleb duszy boi sie panicznie odrzucenia i wciaz jej sie wydaje, ze nie jest, nie byla i nie bedzie dosc dobra, dosc wartosciowa, dosc ladna, dosc szczupla...Nie mam juz sily. Do tego dochodzi duzo nauki teraz, same sprawdziany. A ide do liceum i powinnam zadecydowac, czy zostaje w tym przy mojej szkole (ktore jest jednym z najlepszych w Polsce), czy ide do innego, ale rowniez bardzo dobrego. Tui nie chodzi o oceny, tylko bardziej o towarzystwo. O to, ze ja chce szalec, chcodzic na imprezy. Wiem, ze duzo ode mnie zalezy, tak jak pisayscie, nie ma bajki towarzyskiej bez wysilku. Ale jednak tutaj wszytskich znam, a chcialabym rozpoczac od nowa, no moze poszlaby ze mna jedna kolezanka. Taki nowy start. Dzisiaj moja przyjciolka tak mnie namawiala, zebym odeszla. Patrzac na moja klase w liceum (kto mniej wiecej do niej pojdzie jak zostane w tej szkole) mam watpliwosci, czy bede sie dobrze czula i czy we wlasciwy sposob spedze te kilka lat. No bo w koncu w szkole spedzamy bardzo duzo czasu. Ale... troche sie boje. Bo tu mam znajomych, ktorzy w koncu nie sa taki zli, lubia mnie itd. A jak tam mnie nikt nie polubi? Jak nie spodoba mi sie nowy system uczenia, nowa szkola?
Nie wiem, co robic. Najchetniej zasnelabym na bardzo dlugo i obudzila sie w nowym swiecie. Trzymaj sie kochana, wiedzialam, ze dobrze dajesz sobie rade

Smak6malin ja Cie pamietam Watek podczytuje naprawde od bardzo dawna. Co u Ciebie? Pamietam, ze bylas na ladnym U, a wczesniej na P, dobrze mysle? Czy poukladalas sobie wszystkie sprawy? Mam nadzieje, ze wszystko ok

Agtako to wspaniale, ze mama juz Cie umowila A co do tego, ze nie skonczylas studiow - to naprawde sie nie martw. Narazie skup sie na chorobie, a kiedy wyjdziesz na prosta szybciutko zrobisz mature. A pzoniej sama zadeycudjesz, na co chcesz zdawac, do jakiej szkoly isc. Jestes jeszcze bardzo, bardzo mloda i nie mysl, ze nie zdazysz. Oczywiscie, ze zdazysz. Teraz bedziesz zyla intensywnie jak nigdy

Aggunia ja tez myslalam, ze moze masz jakis problem z ED. Te wyrzut sumienia i w ogole. Nie przejmuj sie tym. Najgorzej jest wkrecac sie w napady itd. A jezeli hcodzi o psychologa, to moze pojdz do niego np. na jedna wizyte, tak porozmawiac. Mysle, ze mogloby pomoc. Warto sprobowac. Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy

Agness co z psychologiem? Gartuluje chemii, bardzo sie ciesze, ze tak dobrze poszlo Przystopuj kochana z cwiczeniami. Sama mowilas ostatnio, ze jestes bardzo zmeczona, a do tego jesz tylko 1400kcal... Widzisz po ubraniach, ze schudlas. Moze juz czas przestac? Jak dlugo chcesz sie jeszcze odchudzac. Tak trudno jest dostrzec granice, kiedy TO staje sie niebezpieczne. Trzymaj sie

Krytia jak tam dzisiaj? Co w szkole?

Maggie zakladaj miniowke A co do ocen, to faktycznie nie odzwierciedlaja nazej wiedzy...
Hmm.. a moze przestan sie wazyc? Mysle, ze U bedzie dobrym rozwiazaniem. Dziewczyny, bo my sie nastawiamy, ze po diecie to juz nie przytykjemy. Ale gdzies czytalam, ze po odchudzaniu wraca nam z reguly 2 -3kg. Wiec naprawde sie nie przejmuj, jestem pewna, ze tego w ogole nie widac, a opinajace sie spodnie, to tylko takie zludzenie

Hypnotic, Iza, Imposing a co u Was?

Enex jak sobie radzisz? Jak na uczelni? Mam nadzieje, ze najdujesz chcociaz troche czasu dla siebie.

Plameczko ciesze sie, ze idziesz do psychologa. Opowiedz jej wszystko dokladnie. To musi pomoc. Ja mam tak jak Ty, jestem taka aptyczna, zobojetniala... Trzymaj sie

Annie gratuluje i szczerze podziwiam!
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 18:39   #2164
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Smak6malin ja Cie pamietam Watek podczytuje naprawde od bardzo dawna. Co u Ciebie? Pamietam, ze bylas na ladnym U, a wczesniej na P, dobrze mysle? Czy poukladalas sobie wszystkie sprawy? Mam nadzieje, ze wszystko ok
Szczerze mówiąc to nie kojarzę Cię dokładnie z tego wątku, mignęłaś mi kilka razy na wizażu, no ale.. jak Ci na imię ? U mnie ŚWIETNIE ! Spędziłam cudowny tydzień nad Bałtykiem i poukładałam sobie wszystko i czuję, że teraz naprawdę już będzie tylko z górki. Dawno nie byłam taka szczęśliwa
A co u Ciebie ? Mogłabyś po krótce przytoczyć swoją historię ?
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 18:40   #2165
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Funky wiesz, jakbym czytala sama siebie... Ostatnio tez mi jest wsyztsko jakies takie obojetne, takie bez sensu calkowicie... Niby wszytsko ok, ale ja czuje taki smutek. Gdzies gleboko pod skora. Juz sama nie wiem, jaka naprawde jestem. To ciagle udawanie zadowolonej, szczesliwej, przebojowej dziewczyny, ktora w gleb duszy boi sie panicznie odrzucenia i wciaz jej sie wydaje, ze nie jest, nie byla i nie bedzie dosc dobra, dosc wartosciowa, dosc ladna, dosc szczupla...Nie mam juz sily. Do tego dochodzi duzo nauki teraz, same sprawdziany. A ide do liceum i powinnam zadecydowac, czy zostaje w tym przy mojej szkole (ktore jest jednym z najlepszych w Polsce), czy ide do innego, ale rowniez bardzo dobrego. Tui nie chodzi o oceny, tylko bardziej o towarzystwo. O to, ze ja chce szalec, chcodzic na imprezy. Wiem, ze duzo ode mnie zalezy, tak jak pisayscie, nie ma bajki towarzyskiej bez wysilku. Ale jednak tutaj wszytskich znam, a chcialabym rozpoczac od nowa, no moze poszlaby ze mna jedna kolezanka. Taki nowy start. Dzisiaj moja przyjciolka tak mnie namawiala, zebym odeszla. Patrzac na moja klase w liceum (kto mniej wiecej do niej pojdzie jak zostane w tej szkole) mam watpliwosci, czy bede sie dobrze czula i czy we wlasciwy sposob spedze te kilka lat. No bo w koncu w szkole spedzamy bardzo duzo czasu. Ale... troche sie boje. Bo tu mam znajomych, ktorzy w koncu nie sa taki zli, lubia mnie itd. A jak tam mnie nikt nie polubi? Jak nie spodoba mi sie nowy system uczenia, nowa szkola?
Nie wiem, co robic. Najchetniej zasnelabym na bardzo dlugo i obudzila sie w nowym swiecie. Trzymaj sie kochana, wiedzialam, ze dobrze dajesz sobie rade

Smak6malin ja Cie pamietam Watek podczytuje naprawde od bardzo dawna. Co u Ciebie? Pamietam, ze bylas na ladnym U, a wczesniej na P, dobrze mysle? Czy poukladalas sobie wszystkie sprawy? Mam nadzieje, ze wszystko ok

Agtako to wspaniale, ze mama juz Cie umowila A co do tego, ze nie skonczylas studiow - to naprawde sie nie martw. Narazie skup sie na chorobie, a kiedy wyjdziesz na prosta szybciutko zrobisz mature. A pzoniej sama zadeycudjesz, na co chcesz zdawac, do jakiej szkoly isc. Jestes jeszcze bardzo, bardzo mloda i nie mysl, ze nie zdazysz. Oczywiscie, ze zdazysz. Teraz bedziesz zyla intensywnie jak nigdy

Aggunia ja tez myslalam, ze moze masz jakis problem z ED. Te wyrzut sumienia i w ogole. Nie przejmuj sie tym. Najgorzej jest wkrecac sie w napady itd. A jezeli hcodzi o psychologa, to moze pojdz do niego np. na jedna wizyte, tak porozmawiac. Mysle, ze mogloby pomoc. Warto sprobowac. Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy

Agness co z psychologiem? Gartuluje chemii, bardzo sie ciesze, ze tak dobrze poszlo Przystopuj kochana z cwiczeniami. Sama mowilas ostatnio, ze jestes bardzo zmeczona, a do tego jesz tylko 1400kcal... Widzisz po ubraniach, ze schudlas. Moze juz czas przestac? Jak dlugo chcesz sie jeszcze odchudzac. Tak trudno jest dostrzec granice, kiedy TO staje sie niebezpieczne. Trzymaj sie

Krytia jak tam dzisiaj? Co w szkole?

Maggie zakladaj miniowke A co do ocen, to faktycznie nie odzwierciedlaja nazej wiedzy...
Hmm.. a moze przestan sie wazyc? Mysle, ze U bedzie dobrym rozwiazaniem. Dziewczyny, bo my sie nastawiamy, ze po diecie to juz nie przytykjemy. Ale gdzies czytalam, ze po odchudzaniu wraca nam z reguly 2 -3kg. Wiec naprawde sie nie przejmuj, jestem pewna, ze tego w ogole nie widac, a opinajace sie spodnie, to tylko takie zludzenie

Hypnotic, Iza, Imposing a co u Was?

Enex jak sobie radzisz? Jak na uczelni? Mam nadzieje, ze najdujesz chcociaz troche czasu dla siebie.

Plameczko ciesze sie, ze idziesz do psychologa. Opowiedz jej wszystko dokladnie. To musi pomoc. Ja mam tak jak Ty, jestem taka aptyczna, zobojetniala... Trzymaj sie

Annie gratuluje i szczerze podziwiam!
I znowu czuję sie pominięta Zgadza sie w zasadzie ze wszytkim co piszesz, w Twoich postach jest tyle ciepła i serdeczności, że aż chce się takim byc i wyjsc z ED chociażby po to, aby patrzec na świat bardziej obiektywnie.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 18:49   #2166
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziękuję bardzo Dziewczyny za miłe skomentowanie mojego wywodu.
Chyba będę się tu teraz częściej udzielać, bo tak się fajnie przełamałam. Acz sesja i uczyć się trzeba. :O


Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

Napisane przez monochrome
Odważę się wpisać, a nie tylko czytać, a co mi tam. super!



Ojej, nie przejmuj się tym. Tak jak Funky napisała, różnie bywa z płaskością brzucha o różnych porach i wpływa na to milion czynników. Także nie myśl o jakimś tam R. Na pewno masz śliczny brzuszek. Głowa do góry, moja guru, jeśli idzie o zdrowe podejście do siebie. dziękuję ale jak widzisz - różowo nie jest...

A odpowiadając na Twoje pytanie z NCJ o wyrzuty sumienia u mnie - hm, chyba doszłam ostatnio do podobnych wniosków jak Tamonita.
Za parę dni minie rok od dnia, kiedy rzucił mnie chłopak. Wtedy całkowicie straciłam poczucie własnej wartości. Do tego przeżywałam duży stres, ponieważ wyobrażałam sobie, że po nudnym liceum życie moje studenckie będzie towarzyską bajką. ^^też myślałam, że tak będzie - ale o liceum. i tu śliczne rozczarowanko... A tak przecież nie jest. Nigdy nie dostaje się bajki automatycznie, trzeba trochę na nią zapracować. Wykazywałam mało inicjatywy, myślałam że znajomi przyjdą do mnie sami, no i dalej byłam samotna. I jeszcze stres związany z chęcią bycia najlepszą we wszystkim. Wypruwanie sobie żył na studiach. Z tych wszystkich stresów - przewlekła choroba i hospitalizacja. No i ED. Ciągłe myślenie o sobie, że jestem zerem, że jestem głupia, brzydka i beznadziejna. też tak o sobie myślę... nadal. choć to zależy.
Pora się wreszcie obudzić i żyć naprawdę. Zwłaszcza, że wszystkie moje problemy biorą się w zasadzie z mojej głowy, nie ma niczego takiego zewnętrznego, co wpływałoby na mnie negatywnie, wszystko jest kwestią podejścia.
No to się obudziłam. ^^ I czuję się szczęśliwa. I kocham siebie, chyba.
A jedzenie stało się zabawą bezwyrzutową.


to było cudowne
Dzięki. Mam nadzieję, że u Ciebie dziś lepiej i różowiej.
Jak szłam do liceum, to też miało być dobrze po nudnym gimnazjum... Łatwo mi zawsze wpaść w pułapkę myślenia, że wszystko zrobi się wspaniałe automatycznie, od samej zmiany otoczenia. I potem te rozczarowania. Ale całe życie przed nami, mamy miliony szans.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość

Napisane przez monochrome
A odpowiadając na Twoje pytanie z NCJ o wyrzuty sumienia u mnie - hm, chyba doszłam ostatnio do podobnych wniosków jak Tamonita.
Za parę dni minie rok od dnia, kiedy rzucił mnie chłopak Kurczę, chyba się jeszcze z tego nie wyleczyłaś skoro tak prezycyjnie określasz te datę...

W sumie na punkcie dat zawsze miałam obsesję, zawsze wspominam co było rok temu, ale rzeczywiście nie powinnam już o nim myśleć. Było, minęło.

Z tych wszystkich stresów - przewlekła choroba i hospitalizacja. No i ED. Ciągłe myślenie o sobie, że jestem zerem, że jestem głupia, brzydka i beznadziejna.
Pora się wreszcie obudzić i żyć naprawdę. Zwłaszcza, że wszystkie moje problemy biorą się w zasadzie z mojej głowy, nie ma niczego takiego zewnętrznego, co wpływałoby na mnie negatywnie, wszystko jest kwestią podejścia.
No to się obudziłam. ^^ I czuję się szczęśliwa. I kocham siebie, chyba. No i brawo Jasiu (<- jedno z moich ulubionych powiedzonek )
A jedzenie stało się zabawą bezwyrzutową.




Kurczę tak miłe słowa od monochrome, mistrzyni P przez duże "P" Dziękuję To straaaaasznie miło z Twojej strony, że uważasz, że jestem silna i kibicujesz mi

Co do mojej siostry to wszystko się przeciąga. W poniedziałek zrobiła badanie krwi i czeka na wyniki. Nadal chudnie, choć je bardzo dużo. Boje się o nią, mam nadzieję, że lekarze pomogą, że znajdą przyczynę. Do piątku już powinno być coś wiadomo.

Ad. PS. to prawda Asilos Magdalena to wspaniała piosenka, zawsze wzbudza we mnie masę emocji... W ogóle piosenki The Mars Volta wywołują we mnie takie uczucia, ze nie jestem w stanie ich opisać słowami.


Trzymam kciuki, żeby Twoja siostra jak najszybciej miała wyniki i żeby lekarze dobrali odpowiednią terapię. Wiem, jakie to stresujące czekać tak. :| Pozdrowienia dla Niej.

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Znam już termin wizyty u psychologa- 10 czerwca Mama mnie wczoraj zapisała. Za wizytę 90zł. sporo, ale nie mam innego wyjścia. Najgorzej, że będę musiała pewnie ustalić wizyty co tydzień, co daje 360zł. miesięcznie Do tego muszę iść do dermatologa, zrobić badania na tarczycę i wszystko prywatnie, no i oczywiście do fryzjera Może uprowadzę samolot i zarządam okupu to mi wystarczy na to wszystko

Za chwilę idę do miasta po prezenty Pogoda śliczna więc pewnie wrócę późno. Połaże jeszcze trochę po mieście, zajdę na pyszną kawkę (mają tu wyśmienitą kawę ). Zajrzę do Was wieczorkiem. Trzymajcie się mocno
Uuuu, drogo, ale najważniejsze, że masz już ustalony termin. Wszystko dla zdrowia. No i wracasz do domku. Ale ten czas zleciał szybko.


Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość


A odpowiadając na Twoje pytanie z NCJ o wyrzuty sumienia u mnie - hm, chyba doszłam ostatnio do podobnych wniosków jak Tamonita.
Za parę dni minie rok od dnia, kiedy rzucił mnie chłopak. Wiesz ja wczoraj myślałam nad moim byłym i tak mi się i radośnie zrobiło bo to były wspaniałe chwile i smutno że ich już nie ma
Wtedy całkowicie straciłam poczucie własnej wartości. Do tego przeżywałam duży stres, ponieważ wyobrażałam sobie, że po nudnym liceum życie moje studenckie będzie towarzyską bajką. ^^ A tak przecież nie jest. Nigdy nie dostaje się bajki automatycznie, trzeba trochę na nią zapracować. Wykazywałam mało inicjatywy, myślałam że znajomi przyjdą do mnie sami, no i dalej byłam samotna. I jeszcze stres związany z chęcią bycia najlepszą we wszystkim. Wypruwanie sobie żył na studiach. Z tych wszystkich stresów - przewlekła choroba i hospitalizacja. No i ED. Ciągłe myślenie o sobie, że jestem zerem, że jestem głupia, brzydka i beznadziejna.
Pora się wreszcie obudzić i żyć naprawdę. Zwłaszcza, że wszystkie moje problemy biorą się w zasadzie z mojej głowy, nie ma niczego takiego zewnętrznego, co wpływałoby na mnie negatywnie, wszystko jest kwestią podejścia.
No to się obudziłam. ^^ I czuję się szczęśliwa. I kocham siebie, chyba.
A jedzenie stało się zabawą bezwyrzutową.
No i się tak ciesze że ci tak dobrze idzie

Mi też smutno bez tego faceta, choć był to też dziwny i toksyczny związek. No dziwna sprawa ogólnie.
Znajdziesz na pewno kogoś wspaniałego jeszcze. I znów będzie cudnie.

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Iza, dziewczyny niestety mój powrót na Dietetykę oznaczał powrót do punktu wyjścia czyli na KZ. Na szczęście jadę dziś do psychologa - może jej to wszystko opowiem. Nie wpisuję jadłospisów na NCJ bo są okropne - wróciłam do punktu wyjścia. Dziewczyny ratunku.
Koniecznie wszystko opowiedz. <yes> Powodzenia. Czytam czasem wątek dla przewlekle chorych i wiem, że nie masz lekko. :/ Trzymaj się.


A ja lecę do prawa karnego. Miłego wieczoru!
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:17   #2167
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam!
Oj, jak dawno mnie tu nie było. Przyszłam sie trochę wyspowiadać.

Ostatnio depresja znowu mnie dopadła. Doszłam do wniosku, że ciąży nade mną fatum nieszczęść. Może warto się z tym wreszcie pogodzić?

Co do ED. Hm, jak zwykle- raz na wozie, raz pod wozem. Ale wiecie co? ja już nie potrafię się odchudzać. Nie jestem w stanie zrezygnować z wielu produktów, m.in. słodyczy. Dwa dni temu zaczęłam redukcję i marnie mi ona wychodzi. Mam więc dwa wyjścia – pierwsze: odchudzać się, ślinic się na widok czekolady i płatków śniadaniowych; drugie: jeść to na co mam ochotę i nadal się sobie nie podobać. Obie opcje nie są dla mnie korzystne..
I znowu mętlik w głowie. A tak bardzo chcę normalności…

Może podam wam swoje wymiary i spróbujecie je jakos ocenić..?
Wzrost: 155
Waga: 46
Biust: 81
Talia: 62-4
Biodra: 82
Tyłek: 88-90
Udo: 51 :[
Łydka: 33-34 :[:[
% tk. tłuszczowej 20,8
% tk mięśniowej 39,2
Woda 57,8
Masa kostna 5

I tako. I takie chudziny, które mają po 40 parę cm w udzie, twierdzą, że są gruszkami..? EH, załamuję się co ja mam powiedzieć? Filigranowa dziewczyna z takimi udziskami..
/Może polecicie jakieś ćwiczenia na wew. strone ud?/

Może któregos dnia podrzucę fotki mojej figury i was trochę postraszę.
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:19   #2168
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Mam dość udawania .
Ale więcej wieczorem (chyba że nie chcecie czytać moich biadoleń)bo ide na coś co kocham - taniec
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:24   #2169
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Już gadam. Dziś zjadłam rano tylko banana i wypiłam szklankę herbaty, potem litr coca-coli w warszawie teraz obiad i dużo orzeszków ziemnych. To by było na tyle. I znowu wkładam sobie małe porcje (mało kartofli, mała miska risotto, mały kotlet, mało zupy). Gdzie jest stara dobra wronka, no gdzie? Niestety lekarce nic nie powiedziałam, ale mnie pocieszyła, że po zwiększeniu Rispoleptu apetyt będzie większy. Ja rano prawie nic nie jem (może czasem skubnę kawałek kiełbasy, czy jogurt zjem). Jedyny (normalny!) posiłek to obiad - risotto, kotlet + ziemniaki (znowu nie jem surówek), makaron z sosem, pierogi. I tyle na dzień. W nocy opijam się wodą. I z 3 herbaty na dzień piję.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:27   #2170
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
Witam!
Oj, jak dawno mnie tu nie było. Przyszłam sie trochę wyspowiadać.

Ostatnio depresja znowu mnie dopadła. Doszłam do wniosku, że ciąży nade mną fatum nieszczęść. Może warto się z tym wreszcie pogodzić?

Co do ED. Hm, jak zwykle- raz na wozie, raz pod wozem. Ale wiecie co? ja już nie potrafię się odchudzać. Nie jestem w stanie zrezygnować z wielu produktów, m.in. słodyczy. Dwa dni temu zaczęłam redukcję i marnie mi ona wychodzi. Mam więc dwa wyjścia – pierwsze: odchudzać się, ślinic się na widok czekolady i płatków śniadaniowych; drugie: jeść to na co mam ochotę i nadal się sobie nie podobać. Obie opcje nie są dla mnie korzystne..
I znowu mętlik w głowie. A tak bardzo chcę normalności…

Może podam wam swoje wymiary i spróbujecie je jakos ocenić..?
Wzrost: 155
Waga: 46
Biust: 81
Talia: 62-4
Biodra: 82
Tyłek: 88-90
Udo: 51 :[
Łydka: 33-34 :[:[
% tk. tłuszczowej 20,8
% tk mięśniowej 39,2
Woda 57,8
Masa kostna 5

I tako. I takie chudziny, które mają po 40 parę cm w udzie, twierdzą, że są gruszkami..? EH, załamuję się co ja mam powiedzieć? Filigranowa dziewczyna z takimi udziskami..
/Może polecicie jakieś ćwiczenia na wew. strone ud?/

Może któregos dnia podrzucę fotki mojej figury i was trochę postraszę.
Wymiary masz niezłe Jeśli chcesz stracić w udzie to nie katuj się dietami, tylko weź się za ćwiczenia. Głowa do góry, taka ładna pogoda, nie ma co się smucić Nie możesz dochodzić do takich wniosków, nie dobrego nie wniosą do Twojego życia, lepiej by było jakbyś doszła do wniosku : świetna ze mnie dziewczyna !
Broń bożę, nie porównuj się z innymi, to przynosi jedynie niepożądane skutki. To one mają problem, a nie Ty. Jeśli chodzi o Twoją figurę to patrząc na wymiary jest z nią wszystko w porządku.
Pomyśl, że cudownie byłoby wyjść w upalny dzień do parku, zjeść lody.. i poczuć, że życie jest piękne
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:28   #2171
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Plameczko- jak wizyta u psychologa??

Agatko- super że już masz zaklepany termin do psychologa, im wcześniej pójdziesz tym szybciej wrócisz do normalności, a pieniądze no cóż one szczęścia nie dają, jak byłam chora miałam ich dużo bo wszyscy wokół widząc co się ze mną dzieje dawali mi na pocieszenie, a ja nie miałam nawet na co wydawać , a teraz nie mam kasy i tak jest sto razy lepiej bo mam siłę żeby te pieniądze zarobić niestety ja tez płacę sporo 60zł za wizytę, jak wyliczyłam wydałam już na leczenie 1200 zł


Ageness-Gratuluję zdanej chemii, i ciesze sie że z nastrojem lepiej tylko że martwi mnie fakt że jak lepiej się czujesz to już słowem nie wspomnisz o psychologu jakby nie było sprawy , ehhhh Aga teraz jest lepiej ale choroba przypomni o sobie w najgorszym momencie, proszę jeszcze raz zrób coś z tym

Martynko Super że sie pojawiłaś, nie uwierzysz ale dzisiaj Sobie pomyśłam że tak długo już Cię nie ma na wizażu i gdzie się możesz podziewać, a tu proszę wspaniały odpoczynek nd morzem zaliczony, ciesze sie że odpoczęłaś w końcu


Madlen
, chyba my wszystkie ED - kowe mamy podobne problemy, nie bez powodu mówi sie że o profilu psychologicznym osoby z ED, jako o wrażliwej i zagubionej "istotce" i w zasadzie większość z nas ma podobne problemy, smutki, brak akceptacji , to ciągłe porównywanie się i potrzeba czucia sie potrzebnym
Wiesz jeśli chodzi o liceum to myślę że lepiej nie odcinać sie od starych znajomych, jak to mówią nie palić za sobą mostów, bo co jak okaże sie że inna szkoła, inni ludzie nie spełniają Twoich oczekiwań i rozczarowują Cię . Myślę ze powinnaś zrobić jak podpowiada Ci serduchu, jeżli potrafisz przyznac sie do błędu to zawsze lepiej probować czegoś nowego, a w razie czego wrócić na "stare śmieci" , mam nadzieję ze nie zamotałam

Monochrome- widzę duże podobieństwo w Tym cop piszesz a tym jak wygląda to u mnie. Mnie tez spotkało rozczarowanie na początku studiów , w trakcie zniszczył perfekcjonizm a teraz dopadło zniechęcenie. A teraz obie " siedzimy nad książkami
Monochrone ty masz problem z ED ??

Toffiee, Imposing
- jak Sobie radzicie Dziewczynki ??

Wiosenko- a jak Twój brzuszek ??
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:36   #2172
phenomena
Zakorzenienie
 
Avatar phenomena
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 268
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Wymiary masz niezłe Jeśli chcesz stracić w udzie to nie katuj się dietami, tylko weź się za ćwiczenia. Głowa do góry, taka ładna pogoda, nie ma co się smucić Nie możesz dochodzić do takich wniosków, nie dobrego nie wniosą do Twojego życia, lepiej by było jakbyś doszła do wniosku : świetna ze mnie dziewczyna !
Broń bożę, nie porównuj się z innymi, to przynosi jedynie niepożądane skutki. To one mają problem, a nie Ty. Jeśli chodzi o Twoją figurę to patrząc na wymiary jest z nią wszystko w porządku.
Pomyśl, że cudownie byłoby wyjść w upalny dzień do parku, zjeść lody.. i poczuć, że życie jest piękne
hm, jest juz we mnie zero optymizmu. w ciągu miesiąca straciłam dwie bardzo bliskie osoby. jedna popełniła samobójstwo, druga umarła po ciężkiej chorobie. zawsze wiatr w oczy.
poza tym, po moich ostatnich przemyśleniach doszłam do wniosku, że ED mam praktycznie od zawsze. Juz jako 6letnie dziecko uważałam sie za grubaskę. I trudno mi jest nie porównywać sie do kogoś, bo jest mi naprawdę przykro, kiedy takie chudziny chca przechodzić na redukcję, bo ich 46centymetrowe udo jest za grube. pomijając fakt, że są często dużo ode mnie wyższe.
phenomena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:41   #2173
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Sylwuś To miło z Twojej strony, że o mnie pomyślałaś Odpoczęłam to pojęcie względne, psychicznie jak najbardziej Fizycznie musiałam.. biegałam po plaży codziennie o wschodzie słońca Uwielbiam to robić, gdybym tylko mieszkała nad morzem.. Poza tym byłam z ekipą 28 osobową to ciężko odpocząć Ciągle coś musiałam robić, tu pograć z tymi w piłkę, tu na spacer, tu coś innego.. No ale było świetnie Pogoda mi się udała, opaliłam się.. no a teraz znowu szkoła, szkoła i szkoła, ale nawet ona mi teraz nie popsuje świetnego humoru
A jak u Ciebie ? ( nie mam siły czytać tych ostatnich stron.. )
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:47   #2174
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Już gadam. Dziś zjadłam rano tylko banana i wypiłam szklankę herbaty, potem litr coca-coli w warszawie teraz obiad i dużo orzeszków ziemnych. To by było na tyle. I znowu wkładam sobie małe porcje (mało kartofli, mała miska risotto, mały kotlet, mało zupy). Gdzie jest stara dobra wronka, no gdzie? Niestety lekarce nic nie powiedziałam, ale mnie pocieszyła, że po zwiększeniu Rispoleptu apetyt będzie większy. Ja rano prawie nic nie jem (może czasem skubnę kawałek kiełbasy, czy jogurt zjem). Jedyny (normalny!) posiłek to obiad - risotto, kotlet + ziemniaki (znowu nie jem surówek), makaron z sosem, pierogi. I tyle na dzień. W nocy opijam się wodą. I z 3 herbaty na dzień piję.
Ale w Twoim przypadku to nie ed. kiedyś o to pytałaś - Ty po prostu tak jesz - niezdrowo itp. ale nie masz wyrzutów sumienia po jedzeniu, nie boisz się tego, nie wyrzucasz sobie zbyt dużej ilości kcal... prawda?

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Znam już termin wizyty u psychologa- 10 czerwca Mama mnie wczoraj zapisała. Za wizytę 90zł. sporo, ale nie mam innego wyjścia. Najgorzej, że będę musiała pewnie ustalić wizyty co tydzień, co daje 360zł. miesięcznie Do tego muszę iść do dermatologa, zrobić badania na tarczycę i wszystko prywatnie, no i oczywiście do fryzjera Może uprowadzę samolot i zarządam okupu to mi wystarczy na to wszystko

Za chwilę idę do miasta po prezenty Pogoda śliczna więc pewnie wrócę późno. Połaże jeszcze trochę po mieście, zajdę na pyszną kawkę (mają tu wyśmienitą kawę ). Zajrzę do Was wieczorkiem. Trzymajcie się mocno
ceny rzeczywiście powalają na kolana ale warto do fryzjera, no no musisz zrobić zdjęcia i nam zaprezentować Twoją nową fryzurkę bardzo chcesz zmienić?

Cytat:
Napisane przez agggunia Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
nieładnie, po cichu podczytuję tutaj Was od dłuższego czasu. I chyba wreszcie należałoby się ujawnić... Ech. Czytam, bo w wielu Waszych wypowiedziach widzę siebie. Nie wiem, czy jest to dla mnie jakieś wsparcie, pomoc. Mimo, że niby jem normalnie, to same wiecie - problem jest w środku. Nic więcej z siebie narazie nie potrafię wydusić. Ech. Może kiedyś. Pewnie czytając moje grzeszki w wątku "Kto dziś zgrzeszył i czym" nie spodziewałybyście się, że ktoś taki jak ja mógłby mieć problemy z jedzeniem, ze sobą...

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
Trzymajcie się
oczywiście, że wiedziałyśmy... co innego można pomyśleć o nastolatce, która po każdym grzeszku wstawia tę " " emotkę? wiem, że Ci ciężko, Aguś, ale wiedz, że wg mnie jesteś całkowicie normalna - każda dziewczyna tyle je (oprócz maniaczek białka ofc ), takie grzeszki to codzienność w jadłospisach tysiaca dziewczyn. Mówię Ci - żadne napady itp. Ciebie nie dotyczą. do tego nie tyjesz, więc... główka do góry

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki
Jestem taka szczęśliwa,bo chyba zaliczyłam chemię,dzisiaj miałam poprawę,bo groził mi niedostateczny,i jestem z siebie zadowolona Od razu humorek lepszy
I w ogóle dzisiaj rano przymierzałam swoje rybaczki z poprzedniego roku,a tu nawet sporo luźniejsze były ... i dlatego humorek lepszy nie napisałaś tego wprost, ale...
W ogóle dzisiaj mam dziwny dzień jakiś,bo chwilę po IIŚn byłam głodna,teraz zjadłam obiad i nadal głodna jestem a może mi się wydaje ... ech ...
ale ogólnie jest ok dzisiaj pewnie z kaloriami podobnie jak wczoraj,1400,ale może jeszcze pójdę pobiegać wieczorkiem ... a więc powinno być więcej, ten głód to sygnał zapewne

Agatko - super,że już niedługo idziesz do psychologa,ale faktycznie to kosztowne

Agguniu - a ja się niestety domyślałam,że możesz mieć problem,widząc wpisy do wątku z grzeszkami,chodzi o te smutne minki i w ogóle.
Jednak mam nadzieję,że będzie lepiej
a Ty? ? (psyyyycholog)

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Zaliczyłam chemię na 6 tam tarara

Iza- spokojnie, przy zakwasach mięśnie puchną, wiem z autopsji; zawsze mam większe wtedy
za chemię!

ojjj, ale mnie pocieszyłaś, nawet nie wiesz, jak, bo nawet (idiotkaaaaaaaaa) obcięłaś dziś IIŚ przez to. ale opamietałam się i pomyślałam, że nawet, jeśli to nie przez zakwasy, będę normalnie jadła

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc to nie kojarzę Cię dokładnie z tego wątku, mignęłaś mi kilka razy na wizażu, no ale.. jak Ci na imię ? U mnie ŚWIETNIE ! Spędziłam cudowny tydzień nad Bałtykiem i poukładałam sobie wszystko i czuję, że teraz naprawdę już będzie tylko z górki. Dawno nie byłam taka szczęśliwa
A co u Ciebie ? Mogłabyś po krótce przytoczyć swoją historię ?
SUPER!!!!!!!!!!!!! opowiadaj zwłaszcza o tym jak jedzonko

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
Witam!
Oj, jak dawno mnie tu nie było. Przyszłam sie trochę wyspowiadać.

Ostatnio depresja znowu mnie dopadła. Doszłam do wniosku, że ciąży nade mną fatum nieszczęść. Może warto się z tym wreszcie pogodzić?

Co do ED. Hm, jak zwykle- raz na wozie, raz pod wozem. Ale wiecie co? ja już nie potrafię się odchudzać. Nie jestem w stanie zrezygnować z wielu produktów, m.in. słodyczy. Dwa dni temu zaczęłam redukcję i marnie mi ona wychodzi. Mam więc dwa wyjścia – pierwsze: odchudzać się, ślinic się na widok czekolady i płatków śniadaniowych; drugie: jeść to na co mam ochotę i nadal się sobie nie podobać. Obie opcje nie są dla mnie korzystne..
I znowu mętlik w głowie. A tak bardzo chcę normalności…

Może podam wam swoje wymiary i spróbujecie je jakos ocenić..?
Wzrost: 155
Waga: 46 więc super waga
Biust: 81
Talia: 62-4 ślicznie!
Biodra: 82 bardzo wąskie biodra
Tyłek: 88-90
Udo: 51 :[ ojjj, przestań
Łydka: 33-34 :[:[
% tk. tłuszczowej 20,8 nie znam się, ale moja koleżanka lekkoatletka ma 18% i jest b. szczupła, więc...
% tk mięśniowej 39,2
Woda 57,8 skąd masz takie badania?
Masa kostna 5

I tako. I takie chudziny, które mają po 40 parę cm w udzie, twierdzą, że są gruszkami..? EH, załamuję się co ja mam powiedzieć? Filigranowa dziewczyna z takimi udziskami..
/Może polecicie jakieś ćwiczenia na wew. strone ud?/

Może któregos dnia podrzucę fotki mojej figury i was trochę postraszę.
przestań, Słoneczko! piszesz, że wklejasz wymairy itp. a my mamy to OCENIAĆ?! cyferki - jakie to ma znaczenie... liczy się wygląd, ogólne wrażenie, a nie głupie liczby.

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Mam dość udawania .
Ale więcej wieczorem (chyba że nie chcecie czytać moich biadoleń)bo ide na coś co kocham - taniec
co się stało?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:49   #2175
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Sylwuś To miło z Twojej strony, że o mnie pomyślałaś Odpoczęłam to pojęcie względne, psychicznie jak najbardziej Fizycznie musiałam.. biegałam po plaży codziennie o wschodzie słońca Uwielbiam to robić, gdybym tylko mieszkała nad morzem.. Poza tym byłam z ekipą 28 osobową to ciężko odpocząć Ciągle coś musiałam robić, tu pograć z tymi w piłkę, tu na spacer, tu coś innego.. No ale było świetnie Pogoda mi się udała, opaliłam się.. no a teraz znowu szkoła, szkoła i szkoła, ale nawet ona mi teraz nie popsuje świetnego humoru
A jak u Ciebie ? ( nie mam siły czytać tych ostatnich stron.. )
Czyli aktywnie wypoczęłaś, ale Ty chyba tak lubisz, prawda Ja też kocham biegać, i zazdroszczę Ci tego porannego biegania nad morzem, musiało być świetnie ummm rozmarzyłam sie, mnie teraz zostało tylko jeżdżenie po wiejskich drogach ale i tak bardzo lubię, chyba jesteśmy podobne , nie usiedzimy 5 minut na "tyłku" Widziałam Twój jadłospis na NCJ ślicznie, widzę że coraz lepiej z jedzeniem
Bardzo się cieszę , a szkoła to chyba końcówka, prawda ??

Jeśli chodzi o mnie to nie ma co pisać, dopadła mnie całkowita obojętność i brak chęci do życia, ostatnio mam cały czas pod górkę , a teraz siedzę zawalona książkami przed sesją heh
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:55   #2176
kasik30
Raczkowanie
 
Avatar kasik30
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie laskiU mnie ok,więc tylko cichutko przykucnę w rogu i będę słuchać o czym plotkujecie
Agatko jak zakupy?
Plameczka jak było u psychologa?
Witaj Smak Malin
Phenomena ,miło Cię widzieć
Krytuś jak było na tańcach?
Funky
Toffiee co u Ciebie słychać?
Agness
Ogólnie dla wszystkich laseczek
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
kasik30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:55   #2177
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Iza w nocy się opijam wodą by nie czuć głodu. Źle się czuję teraz po tym risotto. Za dużo go zjadłam. Nie umiem nawet obiadu zjeść do końca (czuję się taka pełna, źle mi z tym). Czuję się cudownie gdy piję samą herbatę i czuję głód, ale za to umiem nad nim zapanować. Czyż nie jest to ED? Nie lubię też siebie. Mam za duży brzuch (a tak na serio nie jest). I piszę teraz szczerze, tak jak jest na prawdę.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 19:57   #2178
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Czyli aktywnie wypoczęłaś, ale Ty chyba tak lubisz, prawda Ja też kocham biegać, i zazdroszczę Ci tego porannego biegania nad morzem, musiało być świetnie ummm rozmarzyłam sie, mnie teraz zostało tylko jeżdżenie po wiejskich drogach ale i tak bardzo lubię, chyba jesteśmy podobne , nie usiedzimy 5 minut na "tyłku" Widziałam Twój jadłospis na NCJ ślicznie, widzę że coraz lepiej z jedzeniem
Bardzo się cieszę , a szkoła to chyba końcówka, prawda ??

Jeśli chodzi o mnie to nie ma co pisać, dopadła mnie całkowita obojętność i brak chęci do życia, ostatnio mam cały czas pod górkę , a teraz siedzę zawalona książkami przed sesją heh
ja też nie potrafię 5 minut usiedzieć na tyłku. a to bieganie rano... BOŻE

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Iza w nocy się opijam wodą by nie czuć głodu. Źle się czuję teraz po tym risotto. Za dużo go zjadłam. Nie umiem nawet obiadu zjeść do końca (czuję się taka pełna, źle mi z tym). Czuję się cudownie gdy piję samą herbatę i czuję głód, ale za to umiem nad nim zapanować. Czyż nie jest to ED? Nie lubię też siebie. Mam za duży brzuch (a tak na serio nie jest). I piszę teraz szczerze, tak jak jest na prawdę.
hm. a skąd się to u Ciebie wzięło? rozmiawiałayśmy wielokrotnie na pw i zawsze pisałaś, że Ciebie ed nie dotyczy
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:02   #2179
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Nie wiem, może to z powodu Niego, może to już wcześniej trwało i nie było już wtedy ok? Może to od czasu wege gdy tyle schudłam (tak przynajmiej sądzę). A może źle się czułam dawniej z tymi 62 kg. Nie wiem, ale jak sama wiesz chcę wyjść z tego bagna. Moja waga jest prawie anorektyczna (51 kg po ostatnim odchudzaniu). Pewnie w wakację znowu będę na P. I nie poddam się wyjdę na powierzchnię nie utonę.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:08   #2180
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Czyli aktywnie wypoczęłaś, ale Ty chyba tak lubisz, prawda Ja też kocham biegać, i zazdroszczę Ci tego porannego biegania nad morzem, musiało być świetnie ummm rozmarzyłam sie, mnie teraz zostało tylko jeżdżenie po wiejskich drogach ale i tak bardzo lubię, chyba jesteśmy podobne , nie usiedzimy 5 minut na "tyłku" Widziałam Twój jadłospis na NCJ ślicznie, widzę że coraz lepiej z jedzeniem
Bardzo się cieszę , a szkoła to chyba końcówka, prawda ??

Jeśli chodzi o mnie to nie ma co pisać, dopadła mnie całkowita obojętność i brak chęci do życia, ostatnio mam cały czas pod górkę , a teraz siedzę zawalona książkami przed sesją heh
Dokładnie to był aktywny wypoczynek, a ile się naśmiałam Z takimi ludźmi cudownie się spędza czas, pewni ludzie widząc naszą zabawę ( szliśmy przez wieś poprzebierani bo graliśmy w podchody i jednym z zadań było zrobienie mężczyznom makijażu i zamienienie się ciuchami , pewni ludzie skomentowali NAS : " No cóż dom wariatów też musi na wakacje jeździć " )
Co do porannego biegania było cudowne, dużo poranków spędziłam na plaży, myślałam dużo o tym co było, co będzie - pomogło mi to. Dokładnie, nie wiem skąd ja biorę tę energię. Dzięki, no tak z jedzeniem jest coraz lepiej, nad tym morzem jadłam tyle, że głowa boli, przytyłam trochę, ale zupełnie się tym nie przejmuję.
No tak już niedługo wakacje..

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość





SUPER!!!!!!!!!!!!! opowiadaj zwłaszcza o tym jak jedzonko


Dużo by tu opowiadać, bawiłam się świetnie i już nie mogę się doczekać powtórki w przyszłym roku A jak u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez phenomena Pokaż wiadomość
hm, jest juz we mnie zero optymizmu. w ciągu miesiąca straciłam dwie bardzo bliskie osoby. jedna popełniła samobójstwo, druga umarła po ciężkiej chorobie. zawsze wiatr w oczy.
poza tym, po moich ostatnich przemyśleniach doszłam do wniosku, że ED mam praktycznie od zawsze. Juz jako 6letnie dziecko uważałam sie za grubaskę. I trudno mi jest nie porównywać sie do kogoś, bo jest mi naprawdę przykro, kiedy takie chudziny chca przechodzić na redukcję, bo ich 46centymetrowe udo jest za grube. pomijając fakt, że są często dużo ode mnie wyższe.
Przykro mi, rzeczywiście życie nie jest dla Ciebie łaskawe ostatnio, no ale różnie to bywa..
No cóż o takich osobach nie będę się wypowiadać, same sobie szkodzą..
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:10   #2181
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Nie wiem, może to z powodu Niego, może to już wcześniej trwało i nie było już wtedy ok? Może to od czasu wege gdy tyle schudłam (tak przynajmiej sądzę). A może źle się czułam dawniej z tymi 62 kg. Nie wiem, ale jak sama wiesz chcę wyjść z tego bagna. Moja waga jest prawie anorektyczna (51 kg po ostatnim odchudzaniu). Pewnie w wakację znowu będę na P. I nie poddam się wyjdę na powierzchnię nie utonę.
odchudzałaś się? czemu tu piszesz co innego, a na pw co innego?

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Dokładnie to był aktywny wypoczynek, a ile się naśmiałam Z takimi ludźmi cudownie się spędza czas, pewni ludzie widząc naszą zabawę ( szliśmy przez wieś poprzebierani bo graliśmy w podchody i jednym z zadań było zrobienie mężczyznom makijażu i zamienienie się ciuchami , pewni ludzie skomentowali NAS : " No cóż dom wariatów też musi na wakacje jeździć " )
Co do porannego biegania było cudowne, dużo poranków spędziłam na plaży, myślałam dużo o tym co było, co będzie - pomogło mi to. Dokładnie, nie wiem skąd ja biorę tę energię. Dzięki, no tak z jedzeniem jest coraz lepiej, nad tym morzem jadłam tyle, że głowa boli, przytyłam trochę, ale zupełnie się tym nie przejmuję.
No tak już niedługo wakacje..


super! tak się cieszę ważne, że było bosko! co do wagi - raz się chudnie, a raz tyje, to normalne a i tak to pewnie same mięśnie

super, że wróciłaś!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:14   #2182
agggunia
Rozeznanie
 
Avatar agggunia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 878
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dzięki za wszystkie odpowiedzi
Przepraszam, że nie odpiszę każdej z Was z osobna.

Teraz mam jakiś wielki kryzys, fakt na wadze dwa kilogramy więcej i to chyba dlatego. A nic nie wskazuje na to, żeby to był znak zbliżającej się @ albo coś takiego... Ech. Obsesyjne, codzienne wchodzenie na wagę to u mnie norma. Ech. Z jednej strony chciałabym wszystko tu z siebie wyrzucić, z drugiej mam pewne obawy. Więc będę podczytywała tak jak do tej pory.

Pozdrawiam serdecznie
agggunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:15   #2183
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Iza jak weszłam na wizaż byłam już po "pseudo" wege. Teraz pewnie schudłam przez to kretyńskie jedzenie. A i prawda jest taka, że bałam ci się powiedzieć całą historię. Niestety do dziś mam obawy o mówieniu ludziom o swoich problemach (trauma z gimnazjum). Teraz walę się w głowę za to co zrobiłam sobie (głupia wronka ). I chcę powrotu starej wronki!
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:16   #2184
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Monochrome- widzę duże podobieństwo w Tym cop piszesz a tym jak wygląda to u mnie. Mnie tez spotkało rozczarowanie na początku studiów , w trakcie zniszczył perfekcjonizm a teraz dopadło zniechęcenie. A teraz obie " siedzimy nad książkami
Monochrone ty masz problem z ED ??
Miałam. Właśnie zaczynam mówić o tym w czasie przeszłym, mam nadzieję, że to już nie wróci. Nie planuję do tego dopuścić. ;p Zaczynam trochę inaczej spoglądać na życie. Z tego perfekcjonizmu też jakoś wychodzę, bo u mnie było to naprawdę chorobliwe, nie chcę nawet pisać, jak się zadręczałam, jak mi coś gorzej poszło.

Sesja to zuuuuuo. Dużo masz egzaminów? Mi jeszcze dwa zostały, ale takie, że huhu.
Ale damy radę. Trzymam kciuki, żeby Ci dobrze poszło!
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:19   #2185
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość


super! tak się cieszę ważne, że było bosko! co do wagi - raz się chudnie, a raz tyje, to normalne a i tak to pewnie same mięśnie

super, że wróciłaś!
Opowiadaj mi lepiej jak u Ciebie
Wcale się nie dziwię, że po takim obżarstwie i leniuchowaniu przytyłam ( oprócz wszelkich aktywności wylegiwałam się także na plaży ). Wydaję mi się, że nawet lepiej wyglądam teraz - pewnie wydaję mi się przez tę opaleniznę
Chętnie bym została, no, ale cóż..
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:21   #2186
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenko jak tam u Ciebie ? Jak sobie radzisz z emocjami ?
Smak6malin świetnie sobie radzisz, twój jadłospis cudowny . Chciałabym móc tak jeść, niestety pierwsze to strach przed przytyciem, a drugie to brak apetytu i wieczne wyrzuty sumienia.
Toffiee a ty jak sobie radzisz? Przytyłaś już coś, jesteś na P ?
Weroniczko bierzesz rispolept ? Współczuję Ci z całego serca . Trzymaj się i nie waż mi się mieć jakis bezsensownych wyrzutów . A tak btw to ile masz wzrostu ?
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:21   #2187
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
wybacz, ale... to też. jakbyś jadła więcej może byś trochę przytyła, ale roztyć się ?!

(ech, nie mam już siły co do tego zwiększania ruchu, o którym tak niektóre trąbicie... zwłaszcza, że większość tu się rusza i to b. dużo no, ale nieważne...)
Iza, u mnie ruch znikomy, tzn. oprócz chodzenia, znaczy robilam ćwiczenia, ale od trzech dni nie robie bo sobie troszke spieklam brzuch i zabardzo nie moge brzuszków robic

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Tamo zwiększaj kalorie i nie przejmuj się niczym świetnie ci idzie


Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
No to się obudziłam. ^^ I czuję się szczęśliwa. I kocham siebie, chyba.
A jedzenie stało się zabawą bezwyrzutową.
Przepiekne i mądre slowa ! Byle każda dziewczyna dochodziła do takich wniosków

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Wiesz co, jesteś chyba pierwszą osobą, którą tutaj "przyobserwowałam", jak dołączyłam do tego forum w styczniu i cały czas bardzo Cię podziwiałam za to, że tak świetnie Ci idzie. Cieszę się, że Ci się dobrze układa. Masz rację, nie warto sobie życia marnować. Obudzić się, wtedy jest cudownie. ^^
Jeju Ale mi się miło zrobiło Ślicznie dziekuje za te słowa Wiesz ja Ciebie także podziwiam, za Twoje PRZEPIĘKNE jadłospisy, a teraz za tą wypowiedź, którą pogrubiłam w poprzednim cytacie ! Jesteś silną, wartościową i wspaniałą Dziewczyną- to widać


Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Tamonita, Monochrome - podziwiam Was, wspaniale, ze zmienilyscie podejscie. Ale Tamo Ty wciaz niewiele jesz.
Dziękuje Co do mojego jedzenia to... jem tyle na ile mam ochote... I w sumie nie chciałabym juz przytyć, więc staram się nie objadać wtedy gdy nie mam takiej potrzeby tj. wtedy gdy nie jestem głodna

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Czas leci jak oszalały Jutro idę po prezenty dla rodziców i siostry, w piątek posprzątam dokładnie chatę (muszę zająć sobię cały dzień żeby mi szybciej zleciał), sobota i niedziela praca od 11.00 do 18.00, poniedziałek pakowanie, wtorek dopinanie walizek, a wieczorem samolot

Dobrze Tamuś, że cieszysz się życiem, że odnawiasz stare znajomości, że się uśmiechasz- to bardzo, bardzo ważne Cały czas trzymam za Ciebie mocno kciuki
Moja Kochana i mądra Agatka Super, że niedługo wracasz do PL i jeszcze bardziej super, że idziesz do lekarza... Wiesz, moze z czasem uda Ci się przepisać na wizyty na kasę chorych, a zresztą... Zdrowie warte jest kazdych pieniędzy


Ojjj dziewczynki, ale sie czuje gruuubo i brzuch mnie boli ale szczerze to się nawet nie nastawiam na okres, bo... po co

Weronika... pamiętaj, że cofnąć się jest łatwo i trzeba walczyć aby tak się nie stało... Nie poddawaj sie, walcz !!!
Aggguniu kurcze szczerze to jesli chodzi o Ciebie to... nie podejrzewałam, że w jakikolwiek sposób ED moze Cie dotyczyc
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:22   #2188
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Witajcie laskiU mnie ok,więc tylko cichutko przykucnę w rogu i będę słuchać o czym plotkujecie
Agatko jak zakupy?
Plameczka jak było u psychologa?
Witaj Smak Malin
Phenomena ,miło Cię widzieć
Krytuś jak było na tańcach?
Funky
Toffiee co u Ciebie słychać?
Agness
Ogólnie dla wszystkich laseczek
Witaj Kasiu

Cytat:
Napisane przez smak6malin Pokaż wiadomość
Dokładnie to był aktywny wypoczynek, a ile się naśmiałam Z takimi ludźmi cudownie się spędza czas, pewni ludzie widząc naszą zabawę ( szliśmy przez wieś poprzebierani bo graliśmy w podchody i jednym z zadań było zrobienie mężczyznom makijażu i zamienienie się ciuchami , pewni ludzie skomentowali NAS : " No cóż dom wariatów też musi na wakacje jeździć " )
Co do porannego biegania było cudowne, dużo poranków spędziłam na plaży, myślałam dużo o tym co było, co będzie - pomogło mi to. Dokładnie, nie wiem skąd ja biorę tę energię. Dzięki, no tak z jedzeniem jest coraz lepiej, nad tym morzem jadłam tyle, że głowa boli, przytyłam trochę, ale zupełnie się tym nie przejmuję.
No tak już niedługo wakacje..
.
Wow musiał być nieźle, uwielbiam takie wyjazdy na których dużo się dzieje, potem jest co wspominać i z czego sie pośmiać

Cytat:
Napisane przez monochrome Pokaż wiadomość
Miałam. Właśnie zaczynam mówić o tym w czasie przeszłym, mam nadzieję, że to już nie wróci. Nie planuję do tego dopuścić. ;p Zaczynam trochę inaczej spoglądać na życie. Z tego perfekcjonizmu też jakoś wychodzę, bo u mnie było to naprawdę chorobliwe, nie chcę nawet pisać, jak się zadręczałam, jak mi coś gorzej poszło.

Sesja to zuuuuuo. Dużo masz egzaminów? Mi jeszcze dwa zostały, ale takie, że huhu.
Ale damy radę. Trzymam kciuki, żeby Ci dobrze poszło!
A mój perfekcjonizm chyba ustąpił miejsca całkowitej olewce, przez ta obojętność zawaliłam już egzamin i dwa zaliczenia a przede mną dwa najgorsze podchodzę w zerówce i muszę się sprężyć żeby zdać i móc lecieć do londynu Dlatego zmykam do moich kochaniutkich notatek Damy radę Razem raźniej
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:23   #2189
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hypnotic 175 cm.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-29, 20:26   #2190
smak6malin
Wtajemniczenie
 
Avatar smak6malin
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 2 558
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko jak tam u Ciebie ? Jak sobie radzisz z emocjami ?
Smak6malin świetnie sobie radzisz, twój jadłospis cudowny . Chciałabym móc tak jeść, niestety pierwsze to strach przed przytyciem, a drugie to brak apetytu i wieczne wyrzuty sumienia.
Toffiee a ty jak sobie radzisz? Przytyłaś już coś, jesteś na P ?
Weroniczko bierzesz rispolept ? Współczuję Ci z całego serca . Trzymaj się i nie waż mi się mieć jakis bezsensownych wyrzutów . A tak btw to ile masz wzrostu ?
Dziękuje. Mam nadzieję, że u Ciebie strach i wyrzuty pójdą w zapomnienie. Życzę Ci tego To, że chcesz to już połowa sukcesu, teraz tylko musisz próbować to przełożyć na codzienne jedzenie..

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Witaj Kasiu

Wow musiał być nieźle, uwielbiam takie wyjazdy na których dużo się dzieje, potem jest co wspominać i z czego sie pośmiać

A mój perfekcjonizm chyba ustąpił miejsca całkowitej olewce, przez ta obojętność zawaliłam już egzamin i dwa zaliczenia a przede mną dwa najgorsze podchodzę w zerówce i muszę się sprężyć żeby zdać i móc lecieć do londynu Dlatego zmykam do moich kochaniutkich notatek Damy radę Razem raźniej
Dokładnie. Zdasz, zdasz Daj znać kiedy te egzaminy to będę trzymać kciuki ( moje kciuki są magiczne ).



Kasia
__________________





smak6malin jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.