|
|
#2521 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
tragedia po prostu.. tyle czekania |
|
|
|
|
#2522 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Zamiast skracać te terminy to coraz bardziej je wydłużają, z początku czekałam dwa miesiące, a teraz zbliżam się do trzech miesięcy :/
No i jeszcze wykombinowali, że nie ma juz u nas egzaminów łączonych, dopiero po zdanych testach można zapisać się na praktyczny :/ Dobrze, że testy mam ważne do 10 pazdziernika Może uda mi się w końcu zdać przed końcem ważności testów :/
|
|
|
|
#2523 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
. U mnie też już było około 3 miesiecy czekania jak się orientowałam na początku maja i nie byłam pewna czy bym się zmieściła z okresem ważności teorii w przypadku konieczności kolejnego podejścia . A na koniec marca jak musiałam zmieniać termin było normalnie 2 miesiące czekania (tak było od dłuższego czasu już). W ciagu tego 1,5 miesiąca czas oczekiwania nagle zwiększył się o miesiąc, ciekawe co będize dalej .Tylko ciekawe z czego to wynika: czy jest rzeczywiście aż tyle chętnych nagle czy tak się pogorszyła zdawalność . Bo egzaminują wszystkie soboty, kiedyś tylko jedną w miesiącu a terminy się wydłużają .
|
|
|
|
|
#2524 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 429
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
oo.. a wiecie jak moja kolezanke zrobili...
pojechalam na jazde-egzamin a okazalo sie ze terin teoretycznego jej minal i zamowili jej zamiast jazdy test,.... NIE MOWIAC JEJ WCZESNIEJ O TYM.... ![]() i tak ani tego ani tego nie zdala... bo na test siue spoznila
|
|
|
|
#2525 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Dusiu wydaje mi się, że i zdawalność nie jest duża, no i też zaczyna się sezon urlopowy i pewnie będzie mniej egzaminatorów :/ A ilość chętnych to mi się wydaje, że też może wzrastać ze względu, że coś tam przebąkują o zmianach w przepisach dotyczących prawa jazdy. Na razie tylko cicho mówią a jak będzie to się okaże :/
Kasientos po prostu szkoda słów :/ |
|
|
|
#2526 | ||
|
Żelkożerca
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 470
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7845770]glam_star tym że teraz Ci wyszły braki się nie przejmuj, bo masz szanse jeszcze przynejmniej częściowo je nadrobić
Jak masz możliwość i czujesz że potrzebujesz więcej godzin to jak najbardziej wykup - przez to zwiększasz swoje szanse na egzaminie Powodzenia, będzie dobrze Dzieki Jutro powiem babce, ze wykupuje u niej kolejne godzinki. Musze nadrobic to co spartolili jej poprzednicy ![]() Cytat:
![]() Przykro mi Cytat:
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7856040](...)Czyli początki niełatwe ale nie wolno się poddawać, nie po to tyle się męczyłam żeby teraz nie korzystać z moich praw .Liczę że może gdzieś za kilka tygodni pojawi się ta radość z samodzielnej jazdy [/QUOTE]Moze nawet szybciej sie pojawi ![]() Ja tez bym juz tak chciala. izkaaa_ i ANITKA79 witajcie w naszym gronie |
||
|
|
|
#2527 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 694
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
__________________
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#2528 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 619
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7851492]izkaaa_
. Powodzenia na jazdach i potem na egzaminie dziekuje za mile przyjecie mam nadzieje ze i mi sie poszczesci![]() Cytat:
ale teraz weszlo znowu od lipca ze w tym samym dniu oba egzaminy i tak jest o wiele lepiej moim zdaniem. udalo mi sie zalapac na 9 lipca wiec tylko miesiac czekania. czekanie jest najgorsze ale mam nadzieje ze tym razem Ci sie uda |
|
|
|
|
#2529 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 177
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Ja już jestem.
Zacznę wszystko od początku. Czekałam bardzo długo aż mnie wylosują. Za żadne skarby nie chciałam tego egzaminatora na którego trafiłam, już wyraz twarzy mnie odrzucał, nadęty i bardzo pewny siebie. Ale wyboru nie było .Poszłam na plac coś około 11:15 Najpierw łuczek: trochę wystawał mi zderzak przedni za linię ( może z 5 cm) pan kazał poprawić. Dziewczyna przede mną przywaliła tyłem w słupek więc bałam się podjechać za blisko bo jest tam mały spadek. Za drugim razem idealnie. Górka idealnie. Płyny i inne rzeczy idealnie a przepytywał mnie w trakcie że hoooo. Wyjazd na miasto... i tu było maglowanie, ronda, zawracania co chwila i wszystko inne co może się zdarzyć. Jeżdziłam tak sobie prawie 40 minut, cały czas myśląc że trzymacie kciuki i byłam już przekonana że zdam bo naprawdę dobrze mi szło. W myślach się cieszyłam, żadnych błędów, musze powiedzieć że byłam z siebie bardzo zadowolona. Chyba juz szukał miejsca do parkowania ( bo w tym rejonie zawsze dają ) i pewnie potem byłby juz wjazd do ośrodka. Ostatnie skrzyżowanie, czerwone światło, strzałka zielona w prawo i dostałam polecenie żeby skręcić. I co ja zrobiłam ? Zwolniłam tak, że leeeeedwo się toczyłam, prawie stałam, rozejrzałam się bardzo uważnie i przejechałam. Od razu pan kazał wjechać w zatoczkę, zmiana miejsc i koniec egz. Nie było bezwzględnego zatrzymania, tak jak powinno być. Trochę się kłóciłam, że prawie stałam no ale jednak... Wiem że absolutnie miał rację, bo nawet jak jadę z mężem to zwracam uwagę żeby zatrzymywał się a potem ruszał mimo że jeździ się inaczej, nie ukrywajmy. Nie wiem co się stało że nie zatrzymałam się, jak to mówią bezwzględnie. Moja wina i tyle ale nie mogę sobie darować. Tylko parę mi zostało do szczęśliwego końca. Od razu byłoby pewnie parkowanie i powrót ( a było to pod samym ośrodkiem) więc pewnie by już było gładko. Ryczeć mi się chce z powodu czekania 2 m-ce, ja chcę jeździć i to już. Dziękuję wszystkim którzy we mnie wierzyli i trzymali kciuki. Idę na spacer bo nie wytrzymam. Kolejny egz. 7.08 Dusiu, Martini Wam szczególnie dziękuję za podtrzymywanie mnie na duchu. Zresztą wszyscy jesteście wspaniali i ogromne buziaki dla Was. |
|
|
|
#2530 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Yen
Cytat:
|
|
|
|
|
#2531 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
No nie wiem co napisać, no po prostu bardzo szkoda, tak bliziutko było .Mnie też się chce ryczeć razem z Tobą że jednak Ci nie wyszło ... Chyba jednak stres, albo chwila dekoncentracji skoro już był sam koniec, bo na pewno dziesiątki razy robiłaś to dobrze . Na pewno już więcej tego błędu nie popełnisz Byłam prawie pewna że ci się uda Dzisiaj już sobie odpocznij, zrób coś dla siebie co sprawi Ci przyjemność A my tutaj mamy zadanie, żeby w sierpniu jeszcze mocniej te kciuki trzymać, żeby koncentracja i szczęście sprzyjały Ci do samego końca Tylko troszkę mi się data Twojego egzaminu nie podoba, bo prawdopodobnie właśnie 7.08 będę wyjeżdżać na kilka dni. To że będę mocno trzymać za Ciebie kciuki to jest oczywiste i nie podlega żadnej dyskusji, tylko że relację przeczytać chyba będę mogła dopiero z tym kilkudniowym opóźnieniem . Jak ja wytrzymam tyle dni w niepewności - nie da się tego terminu przyspieszyć jakoś?Yen trzymaj się |
|
|
|
|
#2532 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 773
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
I tak zaszłaś daleko... a poza tym potrfisz jeździć. Tylko w czasie odwlecze się ten moment, kiedy będziesz miała ten różowy kartonik. ja wczoraj miałem kolejne jazdy. B-y-ł-o już dużo lepiej. Chyba miałyście rację - facet miał po prostu gorszy dzień, ale uczy dobrze - dlatego głupotą byłoby rezygnować z niego. Natomiast co do egzaminu - na razie radził się wstrzymać z zapisywaniem na egzamin. Mówił, że jeszcze (jego zdaniem za wcześnie). Właściwie mam już wyjeżdzone jakieś 24-25 godz. już na początku kursu, zadeklarowałem się, że (w razie konieczności) dokupię dodatkowe godziny i nie wiem, czy to nie był błąd, bo facet czepił się taj myśli jak pijany płota i mówi, że gdybym miał wyjezić tylko 30 godzin to nie nauczę się parkowania. A nie ma najmnijszego sensu iść na egzamin bez tych umięjętności. Napisene przez Dusia: A w ramach dodatkowej "atrakcji" mam taki wyjazd z garażu, że bez kierowania przez ojca to sama nie daję rady wyjechać - po 10 cm z każdej strony tylko miejsca, trzeba przejechać przez próg, a po wyjechaniu z garażu płot (przerwa też może 10 cm z każdej strony, ale nie jest to po linii prostej - ale sie zawsze nakręcę i nakombinuję Jak dla mnie po prostu w tej chwili ten wjazd i wyjazd to straszna przeszkoda (wiec samochodu sobie tak sama nie wezmę bo chyba bym nie wyjechała bezboleśnie), no mam nadzieję że jakoś to wyczuję z czasem Duśka ja też tak wjeżdzałem do garażu mojej koleżanki. Trzeba było objechać dom dookoła, bo główną bramę zastawili sąsziedzi było dokładnie tak jak opisałaś - po 10 cm z każdej strony a do tego duży samochód - Opel Astra Combi -
__________________
Przystojny nawet. Ciekawe kim jest? Oj zaraz tam na stanowisku - przecież może mieć taki pakiet jak ja i hulać sobie bez obawy o koszty
Chyba jakiś na stanowisku, tak sobie może pozwolić całą drogę na internecie siedzieć. |
|
|
|
|
#2533 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 309
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
[1=72f264f1cd165e2b94e3888 8adc60ec5afe5a0b8_658382a 5e67ad;7854463]beoneself jeśli robiłaś większość manewrów sama po raz pierwszy to nic dziwnego że nie wychodziło, że nie jesteś zadowolona z siebie.
No fatalnie trafiłaś z tamtym instruktorem, bo z tego wynika że część jazd zmarnowałaś skoro on robił większość za Ciebie .Do tego wszystkiego pewnie doszedł jeszcze stres z powodu jazdy z kimś innym .Pozostaje Ci tylko jeździć, jeździć, jeździć: wszystko jest do nadrobienia Ile w ogole planujesz pojeździć, bo coś kojarzę że miałaś gdzieś wyjeżdżać na 2 miesiące . Jeśli rzeczywiście Cie nie mylę z kimś innym to postaraj się maksymalnie wykorzystać czas póki jeszcze jesteś Jeśli chodzi o samochód, punto też może być, ale lepiej żebyś miała okazję też trochę pojeździć na grande: grande jest bardziej "czułe", szczególnie jeśli chodzi o sprzęgło (łatwiej gaśnie) Ten drugi instruktor też ma punto zwykłe, czy punto grande? Napisz jak Ci dzisiaj poszło i nie załamuj się, wszystko da się nadrobić Dusiu kochana To fakt, łatwiej się ruszało tym starym Punto i wogóle. Wyjazd się posypał, więc jeden problem chociaż odpadł. ![]() Opiszę potem dzisiejsze jazdy, bo teraz nie mam siły, ale jest pozytywnie |
|
|
|
#2534 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 379
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2535 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 434
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
Ale prawko maja największe ciamajdy wiec dla nas to pikus!! zdamy za drugim! |
|
|
|
|
#2536 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 11
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Witam
Ja egzamin mam już za sobą, i jestem jedną z niewielu osób które wspominają egzamin i egzaminatora fajnie. Wogóle to jak poszłam na kurs to wszyscy pukali się w głowę że do takieeego gościa a nie jakiegoś lansera. Mój instruktor może do Brada Pita ma tak daleko jak ja do Kubicy, ale nauczył mnie jeździć i chwała mu za to A do egzaminu jak przystępowałam to wszyscy od rana mi tłumaczyli żebym się nie załamywała jak niezdam bo tak jest że udaje się dopiero za 2,3 razem. Mąż nawet dał mi kasę na wykupienie kolejnego egzaminu ![]() szłam z przekonaniem że obleję, więc totalny luuzik. Oczywiście upatrzyłam sobie już egzaminatora na placu, wysoki przystojny brunecik, mniam Oczywiście zdałam a facet okazał się baaardzo fajny i powiedział mi że nigdy nie egzaminował tak wyluzowanej i rozmownej osoby. I to jest morał, wrzuć na luuuz i rób dobrą minę do złej gry - przezyjesz |
|
|
|
#2537 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 379
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
|
|
|
|
#2538 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk :)
Wiadomości: 2 885
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
o matko .. a ponoć przepisowo najdłużej sie czeka 2 tyg ;| .. Cytat:
... jaka szkoda pech po po prostu jeżdzić napewno umiesz - i tu Ci pogratuluję, że ani jednego blędu nie zrobiłaś ja na moim egzaminie zrobiłam 2 ![]() Maxymilian ja po 20 godz sie zapisałam może powiedz mu, że chcesz sie już zapisać, bo przecież i tak bedziesz jeszcze czekał na egzamin
__________________
![]() |
||
|
|
|
#2539 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Yen żadne słowa Ci pewnie nie pomogą, wiem co czujesz mogę jedynie Cię przytulić i ucałować
![]() Angelka no na pewno nie w Dąbrowie Górniczej :/ Na samą teorię dziś najbliższy termin był na 15 lipca:/ |
|
|
|
#2540 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 325
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Witam Was
![]() ja bym chciała uwierzyć, że zdam
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...47#post4650847 |
|
|
|
#2541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 309
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Nie prawda, że nikt... dużo osób, zerknij do 1 posta
|
|
|
|
#2542 | |||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Aneczkaa postaramy się żeby Twój stres przed egzaminem był jak najmniejszy - tylko taki maleńki żeby Cię zmobilizował
Cytat:
. Ty też dojdziesz do wszystkiego powoli No widzisz i ten drugi instruktor jednak nie jest taki niefajny - nie warto nikogo skreślać po jednej wpadce .Powodzenia na jazdach Cytat:
Też się doczekasz samodzielnej jazdy, jak zresztą każdy tutaj na tym wątku - jestem pewna Cytat:
U nas cały czas są egzaminy łączone, czeka sie nawet kilka dni dłużej niż na samą praktykę (w marcu było ponad 2 miesiące, w maju około 3 miesięcy, teraz już nie wiem ile), więc u Ceibie takie krótkie terminy może przez to że dopiero na nowo to wprowadzili Cytat:
.Najważniejsze że dobrze uczy i robisz postępy Tylko przy tylu godzinach to mógłby Ci juz jednak dać to zaświadczenie - tylko Tobie tak nie chce dać, czy innym w szkole też (o ile wiesz). I rzeczywiście jeszcze nie parkowałeś, czy dopiero teraz zacząłeś i nie wychodzą Ci jeszcze szczególnie ? Jakoś nie chce mi się wierzyć, skoro też musiałeś wjeżdżać tak jak ja do takiego ciasnego garażu i to takim dużym samochodem (zresztą już jeździłeś trochę, więc według mnie masz już wszystko pewnie nieźle opanowane). Chyba że ta szkoła bardzo dba o zdawalność za pierwszym razem , ale przecież można super jeździć i zawsze coś może nie wyjść .A to Ci mówił ten instruktor z którym jeździłeś na początku, czy ten zmieniony teraz że według niego jeszcze za wczesnie na zapis na egzamin ? Cytat:
Z jednej strony szkoda że nie wyszedł ten wyjazd, jednak z drugiej może to i lepiej - bedziesz mogła łatwiej sobie jazdy rozłożyć, a nie robić to wszystko na szybko .Bardzo mnie cieszy że dzisiejsze jazdy były lepsze już: idzie ku dobremu . Z niecierpliwością czekam na relację |
|||||
|
|
|
#2543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 835
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
Następnym razem będzie lepiej! Całuję Cię mocno!
__________________
|
|
|
|
|
#2544 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Hej
Przyłączam się do Was ![]() Kurs zaczęłam w lipcu tamtego roku, do października wyjeździłam 20 godzin, a potem przerwałam, bo studia, zima i nigdy czasu nie było. W tym roku po 1 sesji już ostro się za to wszyskto wzięłam, zdałam egzamin wewnętrzny, potem 8 maja teoria no i 1 egzamin praktyczny miałam wczoraj o 18.30. No i niestety oblałam wsty się przyznać, ale nawet nie wyjechałam z placu- łuk zrobiłam ok (choć już myślałam, że wyjadę, ale odbiłam w prawo i jechałam normalnie), za to ruszanie pod górkę z ręcznego klapa.... Moja zmora. Mam taki głupi problem, że jak zaciągnę ręczny to za nic nie mogę tej dźwigni upuścić! ;( Próbowałam aż 3 razy i nic... Egzaminatora miałam po prostu super! Byłam zdenerwowana, a pan mnie rozśmieszał. Jakby się uprzeć mógł mnie oblać jak tylko wsiadłam do auta, bo próbowałam ruszyć i zgasł. Trafiła mi się Toyota, a ja za szybko puszczam sprzęgło- autko delikatne i trach. Facet nie robił problemu, no ale na tej cholernej górce musiał mnie oblać a sam powiedział,że mu przykro, że musi taką fajną dziewczynę oblać Pogadałam sobie z nim troszkę, dał mi rady co do tego okropnego hamulca no i choć było mi strasznie przykro no i nadal jest, to przynajmniej nie mam "traumy", że mnie jakiś wredny cham oblał. Kolejny egzamin 15 lipca. Zadeklarowałam Toyotę, będę się doszkalać tylko na tym autku i ręczny ćwiczyć do upadłego! Nawet nie wiedziałam, że to tyle stresu, a nogi mi latały tak, że nie mogłam pedału wcisnąć ![]() Gratuluję i zazdroszczę tym, którzy mają to już za sobą i na wakacje będą sami śmigać autkiem.A my, bezprawkowe , musimy czekać na nasz szczęśliwy dzień-w końcu też będziemy w posiadaniu plastiku,a co! ![]() również proszę o dopisanie mnie do listy
__________________
po prostu Milena
|
|
|
|
#2545 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 234
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
ja jutro mam kolejne 2 godz, w poniedzialek tez i w srode egzamin! a testy tylko liznelam
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55 171cm |
|
|
|
#2546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 9 309
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Już pędzę z relacją
![]() Instruktor rewelacja! Wczorajszy był świetnym nauczycielem, jako osoba niekoniecznie mi podpasował.A dzisiejszy - no super. Kumpela opisała mi go jako nieodzywającego się mruka, a my nawijaliśmy cały czas przez dwie godziny... ![]() Bardzo, bardzo spokojny, trochę marudny ("No weeeź nie ścinaj znowu, przecież wiem że umiesz ładnie skręcać jak chcesz ", takim znudzonym głosem).Więcej wyniosłam po 2h z nim, niż po 10h z moim kursowym instruktorem. Bez problemu kilkakrotnie zaparkowałam równolegle, i to nawet w sytuacji "stresowej",bo jakiś niecierpliwy kierowca zaczął ostro trąbić Tzn po prawej stronie daję radę, nie wiem jak będzie z parkowaniem po lewej stronie Objeździłam NARESZCIE część centrum mojego miasta, wcześniej objeździłam zadupia bez skrzyżowań Pokazał mi trudne miejsca, gdzie łatwo coś zawalić itd.Pochwalił mnie, że nie ma żadnych zarzutów co do technicznego obsługiwania auta przeze mnie Aha, auto nówka, dopiero miesiąc ma, zgasło mi w ciągu pierwszej godziny kilkanaście razy Facet mnie cały czas uspokajał, twierdząć, że jemu też gaśnie, kiedy się do zupełnie innego auta przesiada .Na drugiej godzinie już je wyczułam, i bez problemów. Niezła różnica w zestawieniu ze starym Punto.Rozpisałam się nieźle Ale jestem naprawdę zadowolona, WRESZCIE! |
|
|
|
#2547 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Cytat:
Szkoda że Ci się wczoraj nie powiodło, następnym razem będzie lepiej Teraz się trochę podszkolisz i ładnie zdasz następnym razem ten egzmain i jeszcze w wakacje masz szanse pośmigać sama autkiem |
|
|
|
|
#2548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 531
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Kurcze babki(i max) aleście natworzyły, ledwo zdążyłam jako tako przejrzeć
![]() dziś będzie krótko i zwięźle(zaległości nadrobię w weekend, bo jutro też wrócę późno) Yen kurde jak ja Cię rozumiem. Mnie to zatrzymywanie się na warunkowych strzałkach doprowadza do szału!!!! dziś też kilka razy usiłowałam sobie wjechać bez zatrzymania-a co!!! mojemu instruktorowi już ręce opadają, jak po raz kolejny wjeżdżam bez zatrzymania i dziś właśnie powiedział "jak tak zrobisz, to oblejesz!!!"...no i...Ty tak zrobiłaś szkoda![]() ale nie martw się-umiesz jeździć i następnym razem zdasz będzie dobrze u mnie spoks-łuki mi wyszły pięknie-każdy jeden ![]() parkowanie prostopadłe też ładnie-każde jedno ![]() a reszta...hmmm...tu by było troszkę pisania, a ja już nie mam siły, do tego gardło mnie kurde balans boli i kichać mi się zaczyna![]() tak że ja się kładę, wypiszę się w weekend buźki
__________________
Papryczki wróciły!!! |
|
|
|
#2549 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 044
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
dziewczyny uwaga: ZDAŁAM!!!!!!
tak strasznie sie bałam, ma palcu noga na spzregle altala mi jak szalona ![]() ale ogolnie moj egzaminator byl spoko ![]() jak wyjechalismy an misato to zaczal zagadywac zebym sie nie stresowala i ogolnie przymknal oko na niektore bledy ![]() i ten jego tekst: Pani Natalio, przyspieszy Pani,bo ja tak lubie ![]() wjechalismy na plac,chwila ciszy i..... 'jezdzi Pani jeszcze troche za ostroznie,ale to normalne u dziewczyn w Pani wieku, lepeij wolniej niz za szybko.Gratuluje wynik pozytywny' ![]() a ja oczywiscie z tekstem : a nie dostane papieka zadnego ![]() ale w 40% to anstawienie egzaminatora mi pomoglo i same jego praktyczne wskazowki i pomoc ![]() eh...jak sie ciesze,ze to jzu za mna
__________________
"Życie jest za krótkie lub za długie
bym mogła pozwolić sobie na luksus aż tak złego życia" |
|
|
|
#2550 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków ;) cz. II
Dusia, oj obym zdała, bo rodziców z torbami puszczę
eh, wiem, że za 1 razem baaardzo mało osób zdaje, a jestem taka skołowana po wczorajszym, że mam ochotę czasem siąść i płakać.. no ale nie mogę się poddać. pociesza mnie to, że jak już będę miała prawko i będę mogła jeździć autkiem tż, to ominie mnie zmiana biegów i sprzęgło, bo ma automatyczną skrzynię na takich powinno się zdawać Natalee! szczęściaro gratuluję w jakim mieście zdawałaś?![]() też mi noga latała na sprzęgle
__________________
po prostu Milena
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Auto Marianna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:10.




tragedia po prostu.. tyle czekania 
Może uda mi się w końcu zdać przed końcem ważności testów :/
.
. 

taka skoncentrowana byłam
.




mam nadzieje ze i mi sie poszczesci
- nie da się tego terminu przyspieszyć jakoś?


MÓJ PAZURKOWY WĄTEK 

