Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-13, 14:47   #3061
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Dziękuję Nie wiem, czy to zdolność do empatii, po prostu bardzo dużo przeczytałam na ten temat na Wizażu i nie tylko. Nie suchych, naukowych wywodów, tylko Waszych historii.
Mimo wszystko osobie , która nie oświadczyła tej choroby trduno jest zrozumiec schemat postępowania bulimiczki i nawet nie potrafią odtworzyc jej postepowania. Nie bądź taka skromna

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Krytia, słuchaj, wiem, że Ty pewnie nie za bardzo mnie kojarzysz, bo gdy pojawiłaś się na KZ, ja akurat przestałam tu pisać. Jednak znam bardzo dobrze Twoją sytuację i jedyne, co mogę Ci doradzić w tej sytuacji, to zostanie na przytyciu. Piszesz, że Twoja waga nie zagraża Twojemu życiu. Za to zdrowiu jak najbardziej. Nie masz miesiączki, przy takiej wadze jej nie odzyskasz. Ty musisz przytyć. Jeżeli sama nie jesteś pewna, co jest dla Ciebie najlepsze, powinnaś to dobrze przemyśleć, zastanowić się nad sobą. Może poradzisz się kogoś zaufanego? Nie podejmuj decyzji pochopnie.


A jeśli chodzi o mnie, to nie jest za dobrze. Sama nie wiem co jest dla mnie najlepsze, każdy dzień to nieustająca bitwa z myślami. Tak jakby jedna strona mnie mówiła "Przejdź na redukcję, zobacz jak przytyłaś!", a zaraz druga "Nie, nie możesz się odchudzać". Najgorsze jest to, że jestem w takiej sytuacji już od tygodnia i nie zanosi się na żadne zmiany. Ale nie ważne, pewnie to minie... Pozdrawiam.
Superchick a wrócił okres?
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 15:04   #3062
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Superchick a wrócił okres?
Nie .
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 15:47   #3063
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Krytia...
Muszę Ci dać ostrzeżenie za ten post, tak samo jak wczoraj dałam je Mardze za bardzo podobny. Sama wiesz, że tak pisać nie można.
Co z tego, że Twoja waga jest powyżej 40? Chcesz zawsze wyglądać jak małe dziecko, zawsze być chuda? Nie chcesz mieć mieć miesiączki?



Na szczęście z opowiadań. Nigdy nie miałam ED.




Siris, tu nie ma nic do śmiechu, ale muszę Świetny argument
Przepraszam. Nie chodziło mi o to że waga powyżej 40kg jest zła tylko o to że mnie ona przeraża. Chceb mieć okres i nie wyglądać jak dziecko ale chyba musze się oswoić z myślą że już pewnie nigdy nie będę ważyć 3- kg.


Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Krytuś nie rob tego, to dla Twojego dobra, zdrowia, chcesz mieć okres?? chcesz jeszcze urosnąć?? Jesteś w takim wieku że się rozwijasz i musisz mieć odpowiednią wagę do Swojego wzrostu. Im szybciej przytyjesz do odpowiedniej wagi tym szybciej będziesz mieć to z głowy, a tak to będzie ciągło sie w nieskończoność, przemyśl to Skarbie , wierzę w Ciebie bojestes bardzo rozsądną dziewczyna ślicznie Sobie dajesz rade i mam nadziję że pozostaniesz an P.
Cytat:
Napisane przez kasik30 Pokaż wiadomość
Krytuś,nie poddawaj się,tak ładnie walczyłaś,i co poddajesz się?Daj nam wszystkim przykład że można z tego wyjść,że można normalnie żyć,ja w Ciebie wierzę...
Ostanio dochodzę do wniosku,nie obrażcie się ale ja tak zaobserwowałam że nikt tu wcale z tego nie chce wyjść,wszystko jest cacy do momentu gdy waga nie przekracza normy każdej z nas ,wtedy sie bierzemy w siebie,niby ładnie jemy ale gdy dochodzimy do naszej jakby górnej granicy wtedy jest odwrót bo taka jest prawda że tutaj mało osób chce tak naprawdę wyść z tego...
Ja też się przyznaję że chciałabym zostać w takiej wadze jak jestem ale z drugiej strony widzę po sobie że wcale tego nie chcę,boję się że przytyję i jeszcze bardziej redukuje...
Sorry za szczerość ,ale ja tak to widzę..
Miłego dnia
Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
krytia To nie jest dobry pomysł. Jesteś taka chudziutka i akurat jesteś w tym wieku, kiedy wszystko Ci się rozwija... Może to zabrzmi bardzo pusto, ale pomyśl sobie, że za parę lat będziesz sobie pluła w brodę, że nie pozwoliłaś cyckom urosnąć kiedy im trzeba było
nie umiem pocieszać i pomagać, ani wspierać za bardzo, ale jestem z Tobą. Wierzę, że Ci się uda z tego wyjść.
Może macie racje może musze przytyć i chyba zostane na P, co prawda dzisiaj troche poucinałam i z śniadania i z 2śn i z obiadu ale spróbuje się opamiętać.
Już nawet chyba nie było by tak źle gdyby nie to że przytyłam te 1.6 a nie 0,6 a może troche to wahanie ? nie wiem
A tak nawiasem to dziękuje że nmi pomagacie.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 16:07   #3064
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Siris wysyłasz fotki jbc, pamiętaj ewelcia48@onet.eu
Krytia cieszę się, że zrozumiałaś to. I zawsze pamiętaj, że to dla twojego zdrowia, dla ciebie. Chociaż raz pomyśl, jak kiedyś jadłaś gdy się nie przejmowałaś. I spróbój tak.

A dziś moja mama do jej znajomej, na jej zdziwienie, że tak schudłam powiedziała : 'ona i tak była szczuplejsza, teraz troszkę przybyła, bo wczesniej jej tak wystawały kości tu o, na ramionach '
no cóż, co mogę powiedzieć? cholernie przykro mi się zrobiło i odrazu chciałam przestać jeść. Gadałam później z mamą, a ona, że tylko ociupińke przytyłam i że ładniej tak wyglądam, bo wtedy, gdy wystawały mi kości to strasznie wyglądałam.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 17:05   #3065
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Może macie racje może musze przytyć i chyba zostane na P, co prawda dzisiaj troche poucinałam i z śniadania i z 2śn i z obiadu ale spróbuje się opamiętać.
Już nawet chyba nie było by tak źle gdyby nie to że przytyłam te 1.6 a nie 0,6 a może troche to wahanie ? nie wiem
A tak nawiasem to dziękuje że nmi pomagacie.
To super Krytia że jednak zostaniesz na P, uwierz mi wyjdzie Ci to tylko na zdrowie, a jestem pewna że połowę z tego 1,6 było wahaniem. Nasza Dzielna Dziewczynka

S(K) podziwiam Cię za Twoja walkę i wierzę że sie nie poddasz , bo jesteś bardzo silna i mądra dziewczyna , Trzymaj sie słoneczko

Martnko- taniec współczesny, jak ja Ci zazdroszczę , jejq kocham taniec a jak widzę co wyprawiają w YCD to aż gały z orbit, jedź na turniej i pokaz im wszystkim co potrafisz
A moje egzaminy zdane na 4 i 4,5 dziś sie dowiedziałam
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 17:55   #3066
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Nie .

Oj, trace już nadzieje.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:11   #3067
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ewelka, rozumiem jak się czujesz, ale wiesz, ona nie miała nic złego na myśli. Mi też mówią, że wyglądam 'lepiej', że w końcu jak kobieta- ja wiem że to znaczy, że przytyłam, ale mi tego nikt nie powie. Mnie waga przestała przerażać już tak. Jak ważyłam 72 to chciałam 6X. Jak miałam 62 to 5X, a jak 52 to... 4X. A jak zaczęłam tyć to się przeraziłam- 59! Ola boga! Ale teraz podchodzę do tego bardziej na luzie. Mam mało ruchu to i tyje- cała filozofia. W lipcu w Paryżu i na obozie sportowym pewnie już taka sflaczała nie będę (ale nie żeby chudnąć!). Mi biust wraca do normalnych rozmiarów Ciekawe czy wróci do pierwotnego prawie D

Btw. trochę się boję, że przegnę z tym przytyciem...
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:16   #3068
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
To super Krytia że jednak zostaniesz na P, uwierz mi wyjdzie Ci to tylko na zdrowie, a jestem pewna że połowę z tego 1,6 było wahaniem. Nasza Dzielna Dziewczynka

S(K) podziwiam Cię za Twoja walkę i wierzę że sie nie poddasz , bo jesteś bardzo silna i mądra dziewczyna , Trzymaj sie słoneczko

Martnko- taniec współczesny, jak ja Ci zazdroszczę , jejq kocham taniec a jak widzę co wyprawiają w YCD to aż gały z orbit, jedź na turniej i pokaz im wszystkim co potrafisz
A moje egzaminy zdane na 4 i 4,5 dziś sie dowiedziałam
Dzięki Funkuś . I gratuluję tych egzaminów, ambitna jesteś .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Oj, trace już nadzieje.
A ja już straciłam. Wiesz, teraz to sobie żyję tylko marzeniami... I jest pięknie. Czasami tylko muszę ocknąć się, wrócić do realizmu. Coraz częściej zadaję sobie przez to pytanie: Czy to ma sens?
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:25   #3069
izapp1
Zakorzenienie
 
Avatar izapp1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 603
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Sama nie wiem , gdzie to napisać. Może nie powinnam tutaj , bo wy macie dużo gorsze problemy , ale na "otwartej" dietetyce to chyba jeszcze gorzej.

Napad. Okropny , przeokropny napad. Dzisiaj zjadłam tyle kalorii , gdzie starczyło by mi na dwa dni. Ograniczam się ciągle ze słodyczami i jedzeniem , a dzisiaj zjadłam tyle słodyczy co w ciągu dwóch tygodni.
Nie miałam wyrzutów. Teraz mam , nie daje sobię rady. Czuje się pełna , strasznie pełna ... . Najchętniej cofnęłam bym czas - nie zjeść , nie zjeść TYLE.
Co ja mam zrobić? Chcę schudnąć , ale już nie potrafię.
Nie jestem ciągle zadowolona ze swojego wyglądu , chociaż dzisiaj wszystko mi "wisiało" , byle tylko się najeść.
I jak ja mam schudnąć..?!
izapp1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:38   #3070
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez izapp1 Pokaż wiadomość
Sama nie wiem , gdzie to napisać. Może nie powinnam tutaj , bo wy macie dużo gorsze problemy , ale na "otwartej" dietetyce to chyba jeszcze gorzej.

Napad. Okropny , przeokropny napad. Dzisiaj zjadłam tyle kalorii , gdzie starczyło by mi na dwa dni. Ograniczam się ciągle ze słodyczami i jedzeniem , a dzisiaj zjadłam tyle słodyczy co w ciągu dwóch tygodni.
Nie miałam wyrzutów. Teraz mam , nie daje sobię rady. Czuje się pełna , strasznie pełna ... . Najchętniej cofnęłam bym czas - nie zjeść , nie zjeść TYLE.
Co ja mam zrobić? Chcę schudnąć , ale już nie potrafię.
Nie jestem ciągle zadowolona ze swojego wyglądu , chociaż dzisiaj wszystko mi "wisiało" , byle tylko się najeść.
I jak ja mam schudnąć..?!
hm, moge się podpisać? może nie tyle ogromny napad u mnie co całodniowe ogromne obżarstwo. znowu.
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:42   #3071
Siris88
Rozeznanie
 
Avatar Siris88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia - całe szczęście
Słuchaj, jesteś kobietą. Małą bo małą, ale coraz większą. Kobieta = cycki i biodra . Jak teraz nie pozwolisz im się zaokrąglić, to potem już nie urosną takie ładne. Ja się odchudzałam w Twoim wieku i jestem teraz deska - a cała moja babska rodzina wybija mi oczy rozmiarem E =/
Także cieszę się, że wracasz do nas, walczących z głupotą... a już nie z naturą.
__________________


Edytowane przez Siris88
Czas edycji: 2008-06-13 o 18:42 Powód: błędy :)
Siris88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 18:44   #3072
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Co to za mina?




A ja dziewczyny chyba się poddaje. Nie miejcie mi tego za złe. Nie chce już tyć. Podono wolno tyje a to 1,6kg dzisiaj w góre to to serio jest taaaak mało. Co z tego że troche ćwiczyłam mięśnie co? Mam dosć, waga jest powyżej 40 z czym sobie nie radze już. Jeżli jutro nadal taka będzie to przechodze na U, trudno.(nie krzyczcie że chce się ważyć codziennie) Już nie mam zagrożenia życia ani nic tak więc dziewczyny przepraszam.
Krytusiu, kochana! sama mi pisałaś, że chcesz ładnie wyglądać, ale boisz się tej wagi. skup się więc na tym, co widzisz w lustrze - chudzielca, który musi przytyć nie tylko dla okresu - a nie na tych pie.rzonych cyferkach!!!! a ja nadal twierdzę, że to wolno...

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Krytia...


Siris, tu nie ma nic do śmiechu, ale muszę Świetny argument
zgadzam się

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
A moje egzaminy zdane na 4 i 4,5 dziś sie dowiedziałam
Ty panikaro

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
hm, moge się podpisać? może nie tyle ogromny napad u mnie co całodniowe ogromne obżarstwo. znowu.
ech. to napisz nam możesz, co dziś zjadłaś. pewnie nie było nawet 3 tys. kcal. ale pocieszę Cię, że u mnie wieczorem wczoraj masakra - tyle jedzenia, na szczęście wyrzutów dziś brak.

edit: Siris, Ty normalnie boska jesteś

S(k) a jak sytuacja w domu? jesz normalnie, prawda? gorzej z psychiką, tak?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 19:08   #3073
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej dziewczyny Przepraszam, że wczoraj nie napisałam, ale miałam popsuty komputer. W ogóle jestem jakaś zła, bo miałam dzisiaj konkurs piosenki w szkole i w ostatniej chwili go odwołali, a ja wczoraj przygotowywałam się do drugiej w nocy . Pocieszający jest tylko fakt, że bolą mnie zatoki i pewnie bym skrzeczała, bo nie pomogło mi ani mleko z miodem na noc, ani pół opakowania cholinexu

Madlen ładna średnia I wynik testu też super. Tylko pozazdrościć. I wcale nie musisz być kujonem. Ja znam osoby co takie oceny mają i nie uczą sie prawie wcale Za psychologa to
Krytia prosze cię! Masz 1,60 powinnaś ważyć conajmniej ze 43-44 kilo, żeby wszystko było w porządku! Jedz ładnie jak na P !
Superchic(k)
Ewelko przecież wcale nie jesz dużo Jak dzisiaj patrzyłam na twój jadłospis na NCJ to tam nie ma więcej niż 1300 kcal !
Zooosia może to wcale nie był napad? Każdemu zdarza się czasem zjeść więcej!
Wiosenko a co ty takiego wczoraj zjadłaś, że to niby za dużo miało być ? Bo jak się okaże, że to jakieś orzeszki i pare jabłek toooooo ! Może biegasz szybko, ale jak ja dostanę speeda to nie uciekniesz mi
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 19:26   #3074
zooosia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 998
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
ech. to napisz nam możesz, co dziś zjadłaś. pewnie nie było nawet 3 tys. kcal. ale pocieszę Cię, że u mnie wieczorem wczoraj masakra - tyle jedzenia, na szczęście wyrzutów dziś brak.
hm? dzisiaj.. zaznaczając że wczoraj jadłam tak do 22 i budząc się rano jeszcze to wszystko czułam.
rano; dwie i pół fitelli, mleko, twaróg (1/3 kostki)
później kanapka z żółtym serem (mimo żadnego uczucia głodu)
KBW, jakiś rożek, lód snickers, kromka chleba z masłem, kilka garści płatków z mlekiem, fitella z mlekiem, kawałek żóltego sera z keczupem
dwie aranciny (taka smażona kulka ryżowa z serem w środku) i duużo surówki
później jabłko, jogurt naturalny, miska truskawek, miska lodów, serek homo z dżemem i garścią płatków, kilka czekoladek..
może to i nie tak bardzo dużo, ale wczoraj było to samo.
1litr mleka starczył mi na NIECAŁE dwa dni. wczoraj o 19 kupiłam, dzisiaj o 13 już nie było. 6 albo 7 fitelli to samo...

w dodatku, pomijając moje problemy, nic mi nie wychodzi. egzamin gimnazjalny zawaliłam, i okazało się że nie będę mieć 5.0 bo myślałam że zaliczam na 5 z jednego przedmiotu a okazało się ze na 4.. coś jeszcze i średnia mi spadła do 4.86. nic nic nic mi nie wychodzi.
__________________

zooosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 19:41   #3075
Madlen898
Raczkowanie
 
Avatar Madlen898
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 214
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Hej moim wszystkim Slicznotkom Nieoficjalnie rok szkolny sie dla mnie dzisiaj zakonczyl. Juz wszytskie oceny wsytawione! Uff... 5,25 to moja srednia. Jestem bardzo zadowolona, rowniez zmeczona tym tyg, ale tak sie ciesze ze juz koniec! Ah Jutro bal, mam nadzieje, ze bedzie fajnie. A we wt osiemnastka kolegi Znowu sie upijemy

Toffiee no wlasnie, skoro nawet inni tak twierdza, ze klasa jest glupia, to pewnie niestety tak jest A nie myslalas nad zmiana szkoly? To moze byc wkurzajace, jak ciagle tylko obgaduja innych, same nie majac nic do powiedzenia... Dlatego poszukaj zanjomych poza szkola, wychodz czesto z domu. Nie mozesz pozwolic, zebyED Toba zawladnelo, musisz spotykac sie i milo spedzac czas. Teraz sa wakacje, masz okazje, zeby sie przelamac. A btw. ile kcal teraz jesz? Myslisz o P? Mam nadzieje, ze tak i ze dolaczysz do Krytii

Krytia zgadzam sie z dziewczynami w 100&. Wazysz o duuzo za malo. Absolutnie nie wolno Ci zakonczyc P. Twoje nozki sa tak strasznie chude... Nie waz sie, to ez sensu, bedziesz sie tylko niepotrzenie dolowac. Po prostu jedz sobie spokojniutko i czekaj az pojawi sie miesiaczka, poczujesz sie lepiej itd

Siris odpisalam Ci w mailu

Hypnotic jejku jak Ty pozno chodzisz spac Ja tez tak czasami, ale pozniej jestem tak strasznie niewyspana...A jak Ty jak?

Ewelko ja tez mysle, ze przesadzasz i to ardzo, bardzo. Juz kiedys pisalas, ze straaasznie dzuo zjadlas, a okazalo sie, ze normalnie, wrecz malo. Naprawde daj sobie czas na ta normalnosc I nie doszukuj sie u slow mamy jakis podtekstwo. Czemu jak ktos Ci mowi, ze wygladasz ladnie i lepiek, to Ty myslisz sobie cos niedobrego? Wiem, jak to jest, ale przemysl sobie w ten sposob. Dodziesz do wnisoku, ze bez sensu sie dolujesz

Funky, jak u Ciebie? Gartuluje z calego serduszka, zdolniacho Ty nasza!

Martynko ja rowniez mysle, ze taniec wspolczesny jest piekny Zazdroszcze! Ja chodze na taniec brzucha od pol roku

Superchick chodzisz nadal do pscyhologa? Bo to chyba ona kazala Ci przytyc do 54, prawda? Wiec to jest absolutnie niezbedne dla Ciebie i nie mozesz chudnac, naprawde nie mozesz Niech zadna R nawet nie przychodzi Ci do glowy!

Agatko marwti mnie barrdzo ten Twoj krzys Prosze pomysl ze wkrotce wszytsko sie ulozy, ze i tak jest o wiele, wiele lepiej niz dawniej. Daj sobie czas, porozmawiaj szczerze z mama. I nie mysl o sobie zle

Kasik no wlasnie piszesz tak strasznie madrze Krytii, a sama co? Prosze jedz wiecej... Nie pakuj sie w to bagno, chyba nie chcesz byc w wakacje w szpitalu, prawda? Prosze zrob cos z tym. Bylas u psychologa?

Co u Was?

Agness, co u Ciebie?
__________________
Keep on goin'
Madlen898 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 19:42   #3076
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Zooosia nie przejumuj się, i tak masz świetną średnią! A egzamin na pewno poszedł super! Teraz stres, byłaś wygłodzona i dlatego odreagowałaś jedzeniem... jak się wszystko przewali, egzaminy, dostaniesz się do liceum wszysko się unormuje! nie martw się!
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 19:45   #3077
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Iza - nie jem niestety normalnie. Miałam zakończyć już dawno swoje tycie, ale niestety, nie udało się. Tyję cały czas, bo codziennie mam napady, choć nie ograniczam jedzenia. Trochę rzygam (tak, wiem, ale staram się unikać tych sytuacji). Teraz ojciec wyjechał i całe szczęście, bo chociaż jest trochę spokoju. Chwilowo też nie kłócę się z mamą. Nie jest najgorzej. Tylko te napady...

Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
hm? dzisiaj.. zaznaczając że wczoraj jadłam tak do 22 i budząc się rano jeszcze to wszystko czułam.
rano; dwie i pół fitelli, mleko, twaróg (1/3 kostki)
później kanapka z żółtym serem (mimo żadnego uczucia głodu)
KBW, jakiś rożek, lód snickers, kromka chleba z masłem, kilka garści płatków z mlekiem, fitella z mlekiem, kawałek żóltego sera z keczupem
dwie aranciny (taka smażona kulka ryżowa z serem w środku) i duużo surówki
później jabłko, jogurt naturalny, miska truskawek, miska lodów, serek homo z dżemem i garścią płatków, kilka czekoladek..
może to i nie tak bardzo dużo, ale wczoraj było to samo.
1litr mleka starczył mi na NIECAŁE dwa dni. wczoraj o 19 kupiłam, dzisiaj o 13 już nie było. 6 albo 7 fitelli to samo...

w dodatku, pomijając moje problemy, nic mi nie wychodzi. egzamin gimnazjalny zawaliłam, i okazało się że nie będę mieć 5.0 bo myślałam że zaliczam na 5 z jednego przedmiotu a okazało się ze na 4.. coś jeszcze i średnia mi spadła do 4.86. nic nic nic mi nie wychodzi.
Zosiu, ja też miałam dziś napad. Nieciekawa sprawa. Z tym że ja już podjęłam decyzję. Przechodzę na redukcję, bo to chyba mój jedyny ratunek. Nie potrafię nad sobą zapanować. Jem, chociaż wcale nie jestem głodna... Tragedia. Ostatnio w dodatku zmierzyłam się tu i ówdzie. Po prostu wstyd i porażka. Wagi też nawet nie komentuję.

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Hej moim wszystkim Slicznotkom Nieoficjalnie rok szkolny sie dla mnie dzisiaj zakonczyl. Juz wszytskie oceny wsytawione! Uff... 5,25 to moja srednia. Jestem bardzo zadowolona, rowniez zmeczona tym tyg, ale tak sie ciesze ze juz koniec! Ah Jutro bal, mam nadzieje, ze bedzie fajnie. A we wt osiemnastka kolegi Znowu sie upijemy

Superchick chodzisz nadal do pscyhologa? Bo to chyba ona kazala Ci przytyc do 54, prawda? Wiec to jest absolutnie niezbedne dla Ciebie i nie mozesz chudnac, naprawde nie mozesz Niech zadna R nawet nie przychodzi Ci do glowy!
Tak, chodzę, ale już nawet nie rozmawiamy o jedzeniu. Ustaliłyśmy, że 54 to będzie dobra waga, no ale niestety przytyłam więcej i wciąż tyję. Jak tak dalej pójdzie, to obudzę się z ręką w nocniku przy 80 kg.

Aha i gratuluję średniej! Moja średnia to 5,07. Jestem z siebie zadowolona, o tyle że w I semestrze to było jakieś 4,6 (moja najgorsza średnia w życiu, a nigdy nie schodziłam poniżej 5... niestety, ed), czyli znacznie się podciągnęłam. Najbardziej niezadowolona jestem z ocen z religii (5, a przecież tak łatwo jest dostać 6), biologii (4, chociaż wiem, że tylko i wyłącznie z mojej winy i lenistwa) i polskiego (5... i bardzo zawiodłam swoją panią, wymagała ode mnie więcej). No ale generalnie nie jest źle. Cieszę się, że to już ostatni tydzień. I zachowanie też mam wzorowe (choć wzorem nie jestem ).
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:05   #3078
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Madlen nie szukałam podtekstów w słowach mamy; wiem, że miała dobre intencje. Po prostu skoro byłam nawet o ociupińke chudsza, to wydaje mi się, że było dla mnie lepiej. Tak naprawdę mówią mi, że już lepiej wyglądam, nawet nie jestem (ale niestety dalej) blada. Ale nie wystają mi już tak biodra i odrazu wpadam w histerie. obojczyki też bardziej jakby trochę wystawały i paskudnie nadal wyglądają, ale nie-skoro wystawały bardziej to i wystawać bardziej muszą . ;/ No cóż, ale daję rade.
Hypnotic- nawet nie mów w moim dzisiejszym jadłospisie napewno jest więcej niż 1300 kcal, niemożliwe, aby było ich tak mało ...
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:07   #3079
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Toffiee ja naprawde tak o Tobie mysle Sama nie wiem, jak to jest z Twoim problemem... Hmm... Moze po prostu zadajesz sie z nieodpowiednimi ludzmi? Bo rozumiem, ze moga Cie wkurzac takie puste gadki o niczym, kiedy cierpisz, kiedy nie mozesz poradzic sobie z wlasnym problemem. Ale od tego sa wlasnie przyjaciele. Zebys mogla im opowiedziec. Jezeli wiele razy zawiodlas sie na tej dziewczynie to niestety nie zasluguje na miano Twojej przyjaciolki Nie ma wokol Ciebie innej osoby, ktora moglaby Cie wspierac? Z ktora moglabys szczerze porozmawiac? I nie tylko o ED, ale o zyciu, o wszystkim? Przeprowadzac takie powazne, dojrzale rozmowy, ale tez lekkie pogawedki? Moze sie rozjerzyj, poszukaj takiej osoby. Mysle, ze bardzo by Ci pomogla taka bratnia dusza. Oczywiscie, jak chcesz - pisz zawsze, ja chetnie wyslucham, jezeli bys kidys chciala Kiedy masz wizyte u psychologa? Mowilas juz o Twoim problemie z siostra?
Jak jest u Ciebie z jedzeniem? Mam nadzieje, ze chcociaz troche lepiej. Moge prosic o zdjecie? Trzymaj sie

Siris ja poprosze, ja poprsze! Juz wysylam Ci adres na PW i prosze mi tu nie narzekac z powodu 4,5 bo to swietna ocena, o!

Agness co u Ciebie?

Enex o jejku! To jest niesamowte. Jaki ten swiat jest maly No to prawda, w Cieszynie tez jst duzo smakolykow. Ja bardzo lubie tamten rynek. Jest taki ladny, czysty. Nieduzy, ale kupisz tam prawie wszystko. I jezeli kiedykolwiek kupowlas spodnie w Polskim Cieszynie w sklepie "Mustang" to najprawdopodobniej obslugiwala Cie moja ciocia:P
Jak tam nauka? Jak sobie radzisz?

Hypnotic wiesz, nie przejmuj sie. Srednia 5,5 jest naprawde bardzo dobra. Pomysl inaczej - za wydoka srednia to jest wstyd. Ja sama mialam w szostej klasie 6,0 (tak... wiem...) i sie strasznie wstydzilam. Bo nie chcialam, zeby w gimnazjum mysleli, ze jestem taaaka kujonka. No ja pracowalam duzo na ta srednia (np. uczylam sie po nocach) i to juz w podstawowce. To jest bez sensu. Teraz zaluje, bo tak naprawde nic to nie zmienilo w moim pzyiu, a tylko mialam mniej czasu dla siebie. Bo zawsze znajomi byli wazni i nigdy nie rezeygnowalam ze spotkan z nimi przez nauke, ale mialam malo czasu. Kiedy inni ogladali tv - ja sie uczylam. Teraz to nie moge uwierzyc, ze taka kiedys bylam. A do tego chodzilam zawsze na dyskoteki szkolne, ze znajomymi i w ogole:P Teraz juz tak duzo sie nie ucze. W trzeciej klasie to w ogole jakos mniej, troche dalam sobie na luz. I chcialam sie pochwalic, ze z testu gim mam 97pkt/100 Ja sie tego wstydze, naprawde. Bo wiem, ze wszyscy sobie wyobrazaja ze jestem taka typowa kujonka, a tak nie jest. Bo ja bylam ambitna w wielu dziedzinach. Ale bez przesady... Dziwne to. Po prostu sie nie zadreczaj ta srednia

Krytia mysle, ze jednak powinnas uzywac tluszczy nasyconych - jakies maslo (dobre na oczy i w ogole, polecam), troche oliwy do smazenia. Jak zaczniesz teraz, bedac na P, to i na utrzymaniu bedziesz je jesz bez prpblemu. Przelam sie, dla nas kobiet sa niezbedne

Co tam u Was dziewczyny? Znowu nie mam dzisiaj zbyt duzo czasu...
Gratuluje wynikow

Ja teraz koncze II LO i mam srednia 5,0, jedna z najlepszych w szkole i.. sie wstydze Bo kazdy mysli, ze kujonka.. Moze i mnie nawet lubia, ale jakis dystans czasem maja, bo mysla, ze jestem sztywniakiem albo sama nie wiem.. A ci, co nie wiedza jaka mam srednia i jak sie ucze, to calkiem inaczej mnie traktuja, wiec czasem sie po prostu nie przyznaje Chociaz bliscy znajomi wiedza, jaka jestem naprawde i to sie dla mnie liczy Takze Cie rozumiem w tej kwestii

A ja juz tydzien wytrzymuje jedzac jak zwykly czlowiek i.. wszystko powoli tfu tfu zebys nie zapeszyc, sie normuje. Zapominam o jedzeniu, nie mysle o nim non stop, inne rzeczy sa dla mnie wazniejsze tak, jak kiedys. Chyba zaczynam z tego w koncu wychodzic. Mam czasem wyrzuty, mysle, ze jestem gruba, ale coraz rzadziej. Mowie sobie, ze jestem normalna pod wzgledem wygladu. Nie wiem tylko czy nie jem za duzo, to jest moja zmora, ale reszta.. udaje mi sie. I sama tego dokonuje. Po prostu trzeba tego naprawde chciec i samej podjac decyzje, nikt za nas tego nie zrobi, nikt nie pomoze, jesli same za siebie nie zdecydujemy. Kiedys chcialam, lecz nie do konca bylam silna, ale teraz moja siła i wola walki jest wieksza i.. chyba jestem na dobrej drodze, takze trzymajacie kciuki Po prostu w koncu zrozumialam, ze szczescie to nie chudosc, ze chudosc to nie jest jedyna i najwazniejsza rzecz w zyciu, ba, to jest w ogole nie wazne, do niczego nie potrzebne. Kiedys wysle Wam moze nawet fotki mojej figury, ale to jak sie odwaze i moze napisze jakis jadlospis do oceny na NCJ ale nie wiem, bo tam sa takie bardziej wg reguł a moje jedzenie jest ostatnio.. spontaniczne, jem to, na co mam ochote, bez wzgledu na WBT. Tak rożnorodnie, to chyba by mnie tam zlinczowano Ale jem, tak jak jadlam, gdy bylam dzieckiem 2 lata choroby i w koncu moze jakies swiatelko w tunelu. Az sie sobie dziwie, ze takie zmiany we mnie nastapily. Jeszcze pol roku temu, a nawet miesiac temu nie podejrzewalam bym sie o napisanie takiego tekstu. Bywalo ze mna bardzo zle. Moze dojrzalam? Moze to przejsciowe i za kilka dni ED powroci? Zobaczymy, i tak sukces juz osiagnelam.

Pozdrawiam
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:10   #3080
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Dzięki Funkuś . I gratuluję tych egzaminów, ambitna jesteś . Dziękuję


A ja już straciłam. Wiesz, teraz to sobie żyję tylko marzeniami... I jest pięknie. Czasami tylko muszę ocknąć się, wrócić do realizmu. Coraz częściej zadaję sobie przez to pytanie: Czy to ma sens?
MA Ma i jeszcze raz ma, a jestem pewna że to chwilowe załamanie i niedługo wszystko wróci do normy, jesteś w trakcie terapii, psycholog nie mówiła że takie chwile zwątpienia mogą się zdarzyć a raczej an pewno że będą?? S(K) wróciłaś do Swojej wagi sprzed ED ??

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
Krytia - całe szczęście
Słuchaj, jesteś kobietą. Małą bo małą, ale coraz większą. Kobieta = cycki i biodra . Jak teraz nie pozwolisz im się zaokrąglić, to potem już nie urosną takie ładne. Ja się odchudzałam w Twoim wieku i jestem teraz deska - a cała moja babska rodzina wybija mi oczy rozmiarem E =/
Także cieszę się, że wracasz do nas, walczących z głupotą... a już nie z naturą.


Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość

Ty panikaro
ech. to napisz nam możesz, co dziś zjadłaś. pewnie nie było nawet 3 tys. kcal. ale pocieszę Cię, że u mnie wieczorem wczoraj masakra - tyle jedzenia, na szczęście wyrzutów dziś brak. Izuniu , panikaroo na pewno wpadło parę orzeszków i jabłuszek ale cóż to za wieczór bez jabłuszka Ja wczoraj jak wróciłam w nocy z meczu to zjadłam chyba pół wiadereczka wiejskiego, jak się przyssałam to nie było zmiłuj


Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość
Hej moim wszystkim Slicznotkom Nieoficjalnie rok szkolny sie dla mnie dzisiaj zakonczyl. Juz wszytskie oceny wsytawione! Uff... 5,25 to moja srednia. Jestem bardzo zadowolona, rowniez zmeczona tym tyg, ale tak sie ciesze ze juz koniec! Ah Jutro bal, mam nadzieje, ze bedzie fajnie. A we wt osiemnastka kolegi Znowu sie upijemy



Funky, jak u Ciebie? Gartuluje z calego serduszka, zdolniacho Ty nasza!
Madlen śliczna średnia gratuluje JA to się z moimi ocenami mogę przy was schować, ale tak szczerze lepiej sie z tym czuję , już tak nie przeżywam ocen, kiedyś to byłoby nie do pomyślenia mieć 4,5, a teraz , Teraz to dopiero czuje sie wolna, już mi tak nie zależy na szkole

Cytat:
Napisane przez deMitia Pokaż wiadomość
Zooosia nie przejumuj się, i tak masz świetną średnią! A egzamin na pewno poszedł super! Teraz stres, byłaś wygłodzona i dlatego odreagowałaś jedzeniem... jak się wszystko przewali, egzaminy, dostaniesz się do liceum wszysko się unormuje! nie martw się!
Zooosiu, tez tak myślę że to chwilowe, to takie zajadanie stresu, ja kiedys z nudów potrafilam tyle wchłonąć że masakra, ale potem jakoś wszystko wracało do normy, a Ty przecież jakoś wiele tego nie zjadłaś .,glowa do góry, będzie dobrze.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:10   #3081
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dzień dobry

W zasadzie nie mam o czym pisać. Bez zmian. Zmniejszyłam śniadania,potem w szkole umieram z głodu,ale nic nie zjem bo 'nie ta pora' ... w ogóle dziś kalorii mało,ale jakościowo to to na R nie wygląda.
Czuję się masakrycznie grubo przez to,że okres dostałam,tak jakby spuchnięta a na wadze wcale nie więcej,nawet niecały kilogram mniej niż ostatnio,ale mam twardy,spuchnięty brzuch i w ogóle ...
Dzisiaj 1300 kcal a mam straszną ochotę na loda,aczkolwiek nie wiem czy iść po niego czy nie.
Dobrze,że przynajmniej w szkole wszystko pozaliczałam po mojej myśli .

Zaraz poczytam co tam u Was.

Trzymajcie się
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:23   #3082
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
MA Ma i jeszcze raz ma, a jestem pewna że to chwilowe załamanie i niedługo wszystko wróci do normy, jesteś w trakcie terapii, psycholog nie mówiła że takie chwile zwątpienia mogą się zdarzyć a raczej an pewno że będą?? S(K) wróciłaś do Swojej wagi sprzed ED ??
Tak. Nawet ponad . Wiesz, ważę już prawie 60 kg... a waga wyjściowa wynosiła chyba 56-58. Od jutra redukcja i 1000 kcal. Chcę zrzucić 10 kg. Nie chcę przeżyć ponownie 'koszmaru minionych wakacji'...

A powiedz mi Kochanie, jak Ty stoisz obecnie z wagą? Pamiętam Twoje fotki, jak jeszcze byłaś strasznie wychudzona, chyba sprzed przytycia... Mam nadzieję, że coś się teraz zmieniło ?
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:26   #3083
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Superchick - ręce mi opadają ...
radziłaś mi,a sama co wyprawiasz ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 20:52   #3084
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Iza - nie jem niestety normalnie. Miałam zakończyć już dawno swoje tycie, ale niestety, nie udało się. Tyję cały czas, bo codziennie mam napady, choć nie ograniczam jedzenia. Trochę rzygam (tak, wiem, ale staram się unikać tych sytuacji). Teraz ojciec wyjechał i całe szczęście, bo chociaż jest trochę spokoju. Chwilowo też nie kłócę się z mamą. Nie jest najgorzej. Tylko te napady... jak wyglądają te Twoje napady? ile kcal jadasz? S(k) krzywdzisz sama siebie, nie wiem, jak Ci pomóc


Zosiu, ja też miałam dziś napad. Nieciekawa sprawa. Z tym że ja już podjęłam decyzję. Przechodzę na redukcję, bo to chyba mój jedyny ratunek. Nie potrafię nad sobą zapanować. Jem, chociaż wcale nie jestem głodna... Tragedia. Ostatnio w dodatku zmierzyłam się tu i ówdzie. Po prostu wstyd i porażka. Wagi też nawet nie komentuję. uwierz, że żaden zdrowy człowiek nie je tylko wtedy, gdy czuje głód. pozwól, że zacytuję tu pewną b. mądrą osobę:
U normalnych ludzi też tak się dzieje tylko oni się tym tak nie przejmują. Np. moja siostra czasem zje wieczorem górę jedzenia, bo później wrócił z pracy, po czym siedzi na fotelu z wywalonym brzuchem i jęczy, że zaraz pęknie. Ale śmieje się z tego, klepie się po tym wydętym brzuchu, ruszac się nie może, ale się śmieje. My tak nie umiemy, dla nas to jest dramat. Urasta on do nieobtycznych rozmiarów. Ale to wszystko dzieje się przez naszą chorą głowe, chore myślenie i wyobrażenia.



Tak, chodzę, ale już nawet nie rozmawiamy o jedzeniu. Ustaliłyśmy, że 54 to będzie dobra waga, no ale niestety przytyłam więcej i wciąż tyję. Jak tak dalej pójdzie, to obudzę się z ręką w nocniku przy 80 kg. bo ważysz się codziennie, tak? ważysz, mierzysz i w ogóle to nie jest dobre dla Ciebie... Bo może po Tobie w ogóle nie widać tych kcal - wklejałaś brzuch na ncj i , a te cyferki...

.
Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Gratuluje wynikow

Ja teraz koncze II LO i mam srednia 5,0, jedna z najlepszych w szkole i.. sie wstydze Bo kazdy mysli, ze kujonka.. Moze i mnie nawet lubia, ale jakis dystans czasem maja, bo mysla, ze jestem sztywniakiem albo sama nie wiem.. A ci, co nie wiedza jaka mam srednia i jak sie ucze, to calkiem inaczej mnie traktuja, wiec czasem sie po prostu nie przyznaje Chociaz bliscy znajomi wiedza, jaka jestem naprawde i to sie dla mnie liczy Takze Cie rozumiem w tej kwestii no cóż, chyba nie da się z tym nic zrobić ale lepsze są takie ambicje niż kompletny minimalizm (niestety - ja w tym roku ). w końcu to zaprocentuje.

A ja juz tydzien wytrzymuje jedzac jak zwykly czlowiek i.. wszystko powoli tfu tfu zebys nie zapeszyc, sie normuje. Zapominam o jedzeniu, nie mysle o nim non stop, inne rzeczy sa dla mnie wazniejsze tak, jak kiedys. JUUUUUUUPIIIIIIIII!!!!!!! !!! Chyba zaczynam z tego w koncu wychodzic. Mam czasem wyrzuty, mysle, ze jestem gruba, ale coraz rzadziej. myślę, że normalne dziewczyny też tak mają czasem Mowie sobie, ze jestem normalna pod wzgledem wygladu. Nie wiem tylko czy nie jem za duzo absolutnie nie, to jest moja zmora, ale reszta.. udaje mi sie. I sama tego dokonuje. Po prostu trzeba tego naprawde chciec i samej podjac decyzje, nikt za nas tego nie zrobi, nikt nie pomoze, jesli same za siebie nie zdecydujemy. Kiedys chcialam, lecz nie do konca bylam silna, ale teraz moja siła i wola walki jest wieksza i.. chyba jestem na dobrej drodze, takze trzymajacie kciuki Po prostu w koncu zrozumialam, ze szczescie to nie chudosc, ze chudosc to nie jest jedyna i najwazniejsza rzecz w zyciu, ba, to jest w ogole nie wazne, do niczego nie potrzebne. Kiedys wysle Wam moze nawet fotki mojej figury, ale to jak sie odwaze i moze napisze jakis jadlospis do oceny na NCJ ale nie wiem, bo tam sa takie bardziej wg reguł a moje jedzenie jest ostatnio.. spontaniczne, jem to, na co mam ochote, bez wzgledu na WBT. Tak rożnorodnie, to chyba by mnie tam zlinczowano Ale jem, tak jak jadlam, gdy bylam dzieckiem 2 lata choroby i w koncu moze jakies swiatelko w tunelu. Az sie sobie dziwie, ze takie zmiany we mnie nastapily. Jeszcze pol roku temu, a nawet miesiac temu nie podejrzewalam bym sie o napisanie takiego tekstu. Bywalo ze mna bardzo zle. Moze dojrzalam? Moze to przejsciowe i za kilka dni ED powroci? Zobaczymy, i tak sukces juz osiagnelam.

Pozdrawiam
super no po prostu bym Cię wyściskała, gdybym Cię teraz zobaczyła, Złotko i to nie przejściowe! wreszcie wychodzisz - każda musi sama w sobie to poczuć, tę siłę i motywację - i Ty ją czujesz jak widzę

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Tak. Nawet ponad . Wiesz, ważę już prawie 60 kg... a waga wyjściowa wynosiła chyba 56-58. Od jutra redukcja i 1000 kcal. Chcę zrzucić 10 kg. Nie chcę przeżyć ponownie 'koszmaru minionych wakacji'...

A powiedz mi Kochanie, jak Ty stoisz obecnie z wagą? Pamiętam Twoje fotki, jak jeszcze byłaś strasznie wychudzona, chyba sprzed przytycia... Mam nadzieję, że coś się teraz zmieniło ?
nie chcesz przeżyć tego koszmaru tak? a myślisz, że Twoje napady nie wrócą, gdy będziesz jeść po 1000 kcal dziennie? zrozum - miałaś napady i wystarczy, że zaczniesz normalne U - jeśli np. jadłaś codziennie 3000 kcal, to teraz jak przerzucisz się na 2000 a nawet 2500, utrzymasz wagę lub nawet schudniesz. to okropne, co chcesz z sobą zrobić. 10 kg. Boże najgorsze, że wirtualnie Ci nie pomogę a jak widzę Ty już zamknęłaś się przed psychologiem...
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:09   #3085
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Superchick- 1000 kalorii? Przeciez to jest glodówka- nie pokonasz tak napadów! Organizm sam bedzie się domagał większej ilości jedzenia... przecież wiesz o tym- jesteś mądrą kobietą!
Wiesz jak to działa- jak domino- ruszysz jedną kostkę, a później juz nie zatrzymasz...
pamiętaj- nie zatrzymasz!
1000 kalorii to murowane napady- samą siebie chcesz oszukać, bo dobrze wiesz jak to się skończy. Tydzien idelanej redukcji i napad, później odstępny się zmiejszą tak jak zmiejszac będą się kalorie...
głodówki, napad aż do przeszywającego bólu brzucha, wyrzuty sumienia, nienawiść do samej siebie....
przeciez nie chcesz znienawidzć samej siebie!
Nie możesz tego zrobić!

Przykro mi po tym co napisałaś, sczzególnie, że ostanio zagladałam na Twój wege-blog i czytałam jak cudownie piszesz o jedzeniu.
Zawsze wydawałaś mi się taka rozsądna, jedyna nie podoadłaś w obsesję białkową, w te głupie godziny, wyliczenia...
Pomyśl!
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:09   #3086
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dzieeeeeki Jestem z siebie... taka DUMNA!!
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:28   #3087
Superchic(k)
Zakorzenienie
 
Avatar Superchic(k)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Superchick - ręce mi opadają ...
radziłaś mi,a sama co wyprawiasz ...
Tym bardziej, Agness, powinnaś mnie zrozumieć, z resztą sama nie słuchałaś rad wizażanek.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
jak wyglądają te Twoje napady? ile kcal jadasz? S(k) krzywdzisz sama siebie, nie wiem, jak Ci pomóc
Opisać Ci napad? Cały dzień juz chodzę jak na szpilkach, jem najpierw normalne posiłki, ale cały czas chodzę nerwowo po kuchni, otwieram lodówkę, oglądam ją z góry na dół, potem wszystkie szafki na jedzenie. Staram się czymś zająć, parzę sobie zioła na uspokojenie, zaczynam sprzątać, ale to nic nie daje. Wciąż myślę tylko o jednym. W pewnym momencie coś we mnie pęka i od razu lecę wtedy do kuchni. Widzę ugotowane ze wczorajszego dnia ziemniaki. Szybko kroję je, wrzucam na patelnię, w tym czasie gotuję makaron, kroję chleb, smaruję masłem orzechowym, dżemem. Garściami wyjadam nerkowce, zaraz przenoszę się na daktyle, suszone ananasy, morele. Popijam to wszystko herbatką z pokrzyw, robi mi się nie dobrze... Lecę do kibla. [...] Wracam do kuchni, jem pospiesznie ziemniaki, zaraz makaron polany miodem. Dostrzegam miskę truskawek, zalewam je całym jogurtem greckim, dodaję miód i jem. Na koniec zjadam parę bananów, znowu wypijam zioła. Nie sprzątam kuchni, nie myję naczyń. Idę pod prysznic, płaczę.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
bo ważysz się codziennie, tak? ważysz, mierzysz i w ogóle to nie jest dobre dla Ciebie... Bo może po Tobie w ogóle nie widać tych kcal - wklejałaś brzuch na ncj i , a te cyferki...
Iza. Ważę się raz na jakiś czas, nieregularnie, a zmierzyłam się ostatnio pierwszy raz od dłuższego czasu.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
nie chcesz przeżyć tego koszmaru tak? a myślisz, że Twoje napady nie wrócą, gdy będziesz jeść po 1000 kcal dziennie? zrozum - miałaś napady i wystarczy, że zaczniesz normalne U - jeśli np. jadłaś codziennie 3000 kcal, to teraz jak przerzucisz się na 2000 a nawet 2500, utrzymasz wagę lub nawet schudniesz. to okropne, co chcesz z sobą zrobić. 10 kg. Boże najgorsze, że wirtualnie Ci nie pomogę a jak widzę Ty już zamknęłaś się przed psychologiem...
Przykro mi to napisać, ale tak właśnie będzie. Chyba nie było Cię jeszcze na dietetyce, gdy wychodziłam z ED, bardzo powoli dodając kcale. Jadłam wtedy coś koło 1000, a czasem i mniej i w tym okresie (kilka miesięcy) nie zaliczyłam ani jednego napadu. I niestety, ta metoda normalnego jedzenia się nie sprawdza. Bo ja jem tyle, ile powinnam jeść na U - a przynajmniej tak zaczynam. Rano porządne śniadanie, II także, obiad (jeśli zdążę przez napadem). Pewnie tego nie rozumiecie, dlaczego ja to robię, ale uwierzcie mi, że to wcale nie przychodzi mi tak łatwo.
__________________
" There is something in her eyes
and I think it's fear "


Superchic(k) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:34   #3088
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Superchik - tak bardzo mi przykro jak czytam co piszesz ... chciałabym Ci pomóc. I w głębi serca rozumiem Cię,Twoją sytuację ...
jak opisywałaś jak dochodzi u Ciebie do napadu to stwierdziłam,że zdarzyło mi się parę podobnych sytuacji - oglądanie zawartości lodówki,patrzenie co tam jest do zjedzenia. Jednak u mnie nie kończy się to zjadaniem wszystkiego,bo mimo wszystko coś mnie hamuje - chyba późniejsze wyrzuty sumienia nie pozwoliłyby mi zasnąć ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:37   #3089
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Siris wysyłasz fotki jbc, pamiętaj ewelcia48@onet.eu
Krytia cieszę się, że zrozumiałaś to. I zawsze pamiętaj, że to dla twojego zdrowia, dla ciebie. Chociaż raz pomyśl, jak kiedyś jadłaś gdy się nie przejmowałaś. I spróbój tak.

A dziś moja mama do jej znajomej, na jej zdziwienie, że tak schudłam powiedziała : 'ona i tak była szczuplejsza, teraz troszkę przybyła, bo wczesniej jej tak wystawały kości tu o, na ramionach '
no cóż, co mogę powiedzieć? cholernie przykro mi się zrobiło i odrazu chciałam przestać jeść. Gadałam później z mamą, a ona, że tylko ociupińke przytyłam i że ładniej tak wyglądam, bo wtedy, gdy wystawały mi kości to strasznie wyglądałam.
Ona chciała dobrze i to chybalepiej że ci przykryło te kości na ramionach

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
To super Krytia że jednak zostaniesz na P, uwierz mi wyjdzie Ci to tylko na zdrowie, a jestem pewna że połowę z tego 1,6 było wahaniem. Nasza Dzielna Dziewczynka

S(K) podziwiam Cię za Twoja walkę i wierzę że sie nie poddasz , bo jesteś bardzo silna i mądra dziewczyna , Trzymaj sie słoneczko

Martnko- taniec współczesny, jak ja Ci zazdroszczę , jejq kocham taniec a jak widzę co wyprawiają w YCD to aż gały z orbit, jedź na turniej i pokaz im wszystkim co potrafisz
A moje egzaminy zdane na 4 i 4,5 dziś sie dowiedziałam
O 4 i 4,5 świetne oceny

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Ewelka, rozumiem jak się czujesz, ale wiesz, ona nie miała nic złego na myśli. Mi też mówią, że wyglądam 'lepiej', że w końcu jak kobieta- ja wiem że to znaczy, że przytyłam, ale mi tego nikt nie powie. Mnie waga przestała przerażać już tak. Jak ważyłam 72 to chciałam 6X. Jak miałam 62 to 5X, a jak 52 to... 4X. A jak zaczęłam tyć to się przeraziłam- 59! Ola boga! Ale teraz podchodzę do tego bardziej na luzie. Mam mało ruchu to i tyje- cała filozofia. W lipcu w Paryżu i na obozie sportowym pewnie już taka sflaczała nie będę (ale nie żeby chudnąć!). Mi biust wraca do normalnych rozmiarów Ciekawe czy wróci do pierwotnego prawie D

Btw. trochę się boję, że przegnę z tym przytyciem...
Szczerze to ja też się tego boje

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Dzięki Funkuś . I gratuluję tych egzaminów, ambitna jesteś .


A ja już straciłam. Wiesz, teraz to sobie żyję tylko marzeniami... I jest pięknie. Czasami tylko muszę ocknąć się, wrócić do realizmu. Coraz częściej zadaję sobie przez to pytanie: Czy to ma sens?
S(K) to MA sens.


Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
Krytia - całe szczęście
Słuchaj, jesteś kobietą. Małą bo małą, ale coraz większą. Kobieta = cycki i biodra . Jak teraz nie pozwolisz im się zaokrąglić, to potem już nie urosną takie ładne. Ja się odchudzałam w Twoim wieku i jestem teraz deska - a cała moja babska rodzina wybija mi oczy rozmiarem E =/
Także cieszę się, że wracasz do nas, walczących z głupotą... a już nie z naturą.


Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Przepraszam, że wczoraj nie napisałam, ale miałam popsuty komputer. W ogóle jestem jakaś zła, bo miałam dzisiaj konkurs piosenki w szkole i w ostatniej chwili go odwołali, a ja wczoraj przygotowywałam się do drugiej w nocy . Pocieszający jest tylko fakt, że bolą mnie zatoki i pewnie bym skrzeczała, bo nie pomogło mi ani mleko z miodem na noc, ani pół opakowania cholinexu Oj ale mam nadzieje że wyzdrowiejesz do tego konkursu

Madlen ładna średnia I wynik testu też super. Tylko pozazdrościć. I wcale nie musisz być kujonem. Ja znam osoby co takie oceny mają i nie uczą sie prawie wcale Za psychologa to
Krytia prosze cię! Masz 1,60 powinnaś ważyć conajmniej ze 43-44 kilo, żeby wszystko było w porządku! Jedz ładnie jak na P !
Superchic(k)
Ewelko przecież wcale nie jesz dużo Jak dzisiaj patrzyłam na twój jadłospis na NCJ to tam nie ma więcej niż 1300 kcal !
Zooosia może to wcale nie był napad? Każdemu zdarza się czasem zjeść więcej!
Wiosenko a co ty takiego wczoraj zjadłaś, że to niby za dużo miało być ? Bo jak się okaże, że to jakieś orzeszki i pare jabłek toooooo ! Może biegasz szybko, ale jak ja dostanę speeda to nie uciekniesz mi
Cytat:
Napisane przez zooosia Pokaż wiadomość
hm? dzisiaj.. zaznaczając że wczoraj jadłam tak do 22 i budząc się rano jeszcze to wszystko czułam.
rano; dwie i pół fitelli, mleko, twaróg (1/3 kostki)
później kanapka z żółtym serem (mimo żadnego uczucia głodu)
KBW, jakiś rożek, lód snickers, kromka chleba z masłem, kilka garści płatków z mlekiem, fitella z mlekiem, kawałek żóltego sera z keczupem
dwie aranciny (taka smażona kulka ryżowa z serem w środku) i duużo surówki
później jabłko, jogurt naturalny, miska truskawek, miska lodów, serek homo z dżemem i garścią płatków, kilka czekoladek..
może to i nie tak bardzo dużo, ale wczoraj było to samo.
1litr mleka starczył mi na NIECAŁE dwa dni. wczoraj o 19 kupiłam, dzisiaj o 13 już nie było. 6 albo 7 fitelli to samo...

w dodatku, pomijając moje problemy, nic mi nie wychodzi. egzamin gimnazjalny zawaliłam, i okazało się że nie będę mieć 5.0 bo myślałam że zaliczam na 5 z jednego przedmiotu a okazało się ze na 4.. coś jeszcze i średnia mi spadła do 4.86. nic nic nic mi nie wychodzi.
Oj Zosiu
]

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Iza - nie jem niestety normalnie. Miałam zakończyć już dawno swoje tycie, ale niestety, nie udało się. Tyję cały czas, bo codziennie mam napady, choć nie ograniczam jedzenia. Trochę rzygam (tak, wiem, ale staram się unikać tych sytuacji). Teraz ojciec wyjechał i całe szczęście, bo chociaż jest trochę spokoju. Chwilowo też nie kłócę się z mamą. Nie jest najgorzej. Tylko te napady...


Zosiu, ja też miałam dziś napad. Nieciekawa sprawa. Z tym że ja już podjęłam decyzję. Przechodzę na redukcję, bo to chyba mój jedyny ratunek. Nie potrafię nad sobą zapanować. Jem, chociaż wcale nie jestem głodna... Tragedia. Ostatnio w dodatku zmierzyłam się tu i ówdzie. Po prostu wstyd i porażka. Wagi też nawet nie komentuję.


Tak, chodzę, ale już nawet nie rozmawiamy o jedzeniu. Ustaliłyśmy, że 54 to będzie dobra waga, no ale niestety przytyłam więcej i wciąż tyję. Jak tak dalej pójdzie, to obudzę się z ręką w nocniku przy 80 kg.

Aha i gratuluję średniej! Moja średnia to 5,07. Jestem z siebie zadowolona, o tyle że w I semestrze to było jakieś 4,6 (moja najgorsza średnia w życiu, a nigdy nie schodziłam poniżej 5... niestety, ed), czyli znacznie się podciągnęłam. Najbardziej niezadowolona jestem z ocen z religii (5, a przecież tak łatwo jest dostać 6), biologii (4, chociaż wiem, że tylko i wyłącznie z mojej winy i lenistwa) i polskiego (5... i bardzo zawiodłam swoją panią, wymagała ode mnie więcej). No ale generalnie nie jest źle. Cieszę się, że to już ostatni tydzień. I zachowanie też mam wzorowe (choć wzorem nie jestem ).
Mam identyczną średnią, ocene z religii i polskiego, ale z biologi wyższą O i zachowanie identyczne.


Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

W zasadzie nie mam o czym pisać. Bez zmian. Zmniejszyłam śniadania,potem w szkole umieram z głodu,ale nic nie zjem bo 'nie ta pora' ... w ogóle dziś kalorii mało,ale jakościowo to to na R nie wygląda.
Czuję się masakrycznie grubo przez to,że okres dostałam,tak jakby spuchnięta a na wadze wcale nie więcej,nawet niecały kilogram mniej niż ostatnio,ale mam twardy,spuchnięty brzuch i w ogóle ...
Dzisiaj 1300 kcal a mam straszną ochotę na loda,aczkolwiek nie wiem czy iść po niego czy nie.
Dobrze,że przynajmniej w szkole wszystko pozaliczałam po mojej myśli .

Zaraz poczytam co tam u Was.

Trzymajcie się
Agness a powiedziałaś siostrze, zapisałaś się do psychologa?

Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
Tak. Nawet ponad . Wiesz, ważę już prawie 6010 kg kg... a waga wyjściowa wynosiła chyba 56-58. Od jutra redukcja i 1000 kcal. Chcę zrzucić . Nie chcę przeżyć ponownie 'koszmaru minionych wakacji'...

A powiedz mi Kochanie, jak Ty stoisz obecnie z wagą? Pamiętam Twoje fotki, jak jeszcze byłaś strasznie wychudzona, chyba sprzed przytycia... Mam nadzieję, że coś się teraz zmieniło ?
S(K) chcesz znowu ważyć 49kg prosze nie rób tego.
O kurzcze właśnie przeczytałam to co przed chwilą napisałaś ale 1000 kalorii to nie jst rozwiązanie.





A mnie wrócił rozum do głowy deserek, podwieczorek i kolacja całkiem ładne Dobiłam do 3000kcal po części rogalem. I macie racje przemyślałam wszystko i chce na te wakacje ładnie wyglądać mieć piersi, ładne nogi i reszte żeby nie wstydzić się wyjść w kostiumie kąpielowym na plaże. Jutro mamy piknik w szkole i może jakimś cudem zjem kawałek ciasta bo kanapki raczej nie wezmę.
Jak zakupy mogą zmienić nastawienie człowieka. A i napisał do mnie mój były i nawet fajnie się gada, hmm... chyba nie jestem taka beznadziejna za jaką się miałam.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-13, 21:40   #3090
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytuś - pójdę do rodzinnego najpierw w czwartek,choć może uda mi się wcześniej,bo mam zamiar odpuścić sobie szkołę w środę,albo we wtorek A siostrze nie mówiłam.
Super,że się przełamałaś,życzę tego samego jutro .
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.