Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-14, 22:01   #3151
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

a Tobie?

mi aktywnie normalnie padam! byłam na zawodach, biegłam pierwszy raz w życiu 1500 m i tak mnie to zmęczyło, że zjadłam kolację (ogromniastą i magnum ale wyrzutów brak ) i poszłam spać przed chwilą wstałam i zaraz znów idę

dobranoc ale napisz co u Ciebie, Słoneczko !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:04   #3152
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia chodzi o ostatnie zdjecie na nk? Ale ty jestes tam szczuplutka! Nie widzialam Twoich innych zdjec, ale bylas jeszcze chudsza prawda? Na tym zdjeciu wygladasz super! Figura extra! Tak wesolo, slicznie i bardzo bardzo szczuplo , a nie smiertelnie chudo, bo taka sobie Ciebie wyobrazam gdybys byla jeszcze chudsza..
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:07   #3153
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Krytia chodzi o ostatnie zdjecie na nk? Ale ty jestes tam szczuplutka! Nie widzialam Twoich innych zdjec, ale bylas jeszcze chudsza prawda? Na tym zdjeciu wygladasz super! Figura extra! Tak wesolo, slicznie i bardzo bardzo szczuplo , a nie smiertelnie chudo, bo taka sobie Ciebie wyobrazam gdybys byla jeszcze chudsza..
Krytia niestety jest jeszcze chudsza. a na tych zdjeciach jest prześliczna! i ten uśmiech i radość życia aż z niej.. bije!
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:09   #3154
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Toffiee a co u Ciebie? Tak mało o sobie piszesz. Jakoś sobie radzisz? Jesteś na P? (mam nadzieję, że tak, bo ty jesteś baaaardzo chuda, twoja obecna waga to dla Ciebie zagrożenie!)
Hypnotic,Izuniu,przechodze tak jakby na P, ale to jak wiedzie z własnego przykładu jest okropnie trudne, że rosnie ci brzuch, spodnie ciasnawe, obów w udzie i biodrach się zwiększa, a ja i tak ledwo akceptuje swój aktualny. Mimo wszystko przechodze na P, bo źle sie często czuję, jest mi słabo, jestem senna i no najwazniesze, nie chce, żeby zamkneli mnie w szpitalu. Ale mama jest ze mnie dumna, że co chwila cos tam jem, staram się żeby były tam ziemniaki, ryz, nnkt. Nawet jak jestem sama w domu, to nigdy nie przyszło mi przez mysl, żeby chociaz nie dodac topionego serka na ziemniaki (swoją drogą jak ja mogłam wczesniej jesc warzywa bez niego) Generalnie z każdym dniem bardziej pozytywnie nastaiwam sie do P i coraz mniej podobaja mi się wychudzeni ludzie, chociaz wiadomo, mnie powiem, zeby mi sie nie podobali jakos szczególnie. Ogólnie czuje się xle, bo mój lek jest zły i nie dosc , że okropnie odwadnia organizm, to ciągle chce mi sie po nim spać, mam doły, mysli samobójcze i wogóle takie dzine mysli a'la schizofik. Ale juz w środe jade do lekarza, to poprosze o zmine leku. Dziękuje za Troskę skarbki

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość

Ale ja już dostałam okres A tyłabym pewnie i na 1500 i na 2500, niestety organizm dąży do odpowiedniej wagi, a według BMI brakuje mi jeszcze 1,5 kg do min wagi przy moim wzroście, ehhh ..
To super, gratuluję a mogłabys mi powiedziec jakie miałaś BMI, kiedy go dostałaś, ile kcal mniej więcej jadłas i przez jaki czas. Bardzo bardzo mi zależy

Cytat:
Napisane przez Siris88 Pokaż wiadomość
Taaak, wiem, że granie w Simsy nie jest odpowiednią rozrywką dla poważnej studentki, ale mam 20
Nie, no cos Ty Simsy to moja ulubiona gra, której i tak nie mam A tak jwielbiam w nie grać. ale włoski i tak super kolor
Cytat:
Napisane przez Superchic(k) Pokaż wiadomość
No cóż, tu mnie masz . Zaczęłam dziś redukcyjnie, ale zaraz po śniadaniu się opamiętałam .


Dzięki Hyp . A z tym serialem to niezła akcja . Też nie słyszałam o czymś takim .


Mi niestety też zatarła się ta granica między głodem a sytością. Ale postaram się na nowo ją odbudować.
BTW. Toffiee, mogłabyś mi przypomnieć, ile ważysz na ile cm?

42 kg/168cm


Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Funky ja mam trochę inną sytuację, bo moja mama gotuje/gotowała stosunkowo zdrowo, często różne rzeczy na parze itp. A co do tego, że później nic nie zjesz, to tylko to sobie wmówiłaś. Doszłam do wniosku, że ty jednak nie masz kontroli, bo to co robisz to tylko pozorna kontrola. Jak możesz mówić, że kontrolujesz to co robisz, jeśli nie jesteś w stanie zapanować nad tym, aby po zjedzeniu ciasta, zjeść resztę rzeczy normalnie? Przykro mi, ale to prawda. Musisz zmienić nastawienie, bo ty z góry zakładasz, że nic nie zjesz, a skąd to możesz wiedzieć? To zależy od Ciebie. Słonko, jesteś taka mądra, zrób to dla siebie i swojej rodziny. Proszę
Wiosenko szczerze to nie brałam :P Zresztą już kręcili u mnie pare razy (np. kryminalnych), a to dlatego, że moja babcia pracuje przy scenografii i po prostu zna to środowisko i jak czegoś potrzebują no to ona podsuwa pomysły co, gdzie i jak...
To musisz mieć śliczna chatę<zazdrości>. a moigłabys powieziec w którym odcinku będzie Twój domek?
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:13   #3155
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Krytia niestety jest jeszcze chudsza. a na tych zdjeciach jest prześliczna! i ten uśmiech i radość życia aż z niej.. bije!
Wiosenko u mnie w porządku Relaksuje się, bo jutro ostatni dzień nauki. Potem w poniedziałek to zaliczenie i hulaj dusza. Mam zamiar sobie odreagować w wakacje Byłam sobie na spacerku i pochodziłam po parku, posłuchałam iPoda i było fajnie. Tęsknie trochę za rodzicami, bo wyjechali do pracy nad morze, a ja nie mogłam, bo mam jutro korki z matmy Ech, jak już się skończy ten rok szkolny to ja mam zamiar zapomnieć o tym, że jest takie coś jak podręczniki.
Chciałabym sobie wreszcie poczytać książki, które czekają na mnie (zwykłe powieści, nie matma i polski :P) i chyba sobie zaraz pójdę i poczytam
Bardzo się Cieszę, że u Ciebie dobrze !
Dobranoc

Toffiee wiem, że trudno jest. Mnie gdyby nie zmusili to pewnie też bym się z tym cackała. Jedz jednak, bo szpital to jest una masakra :P
Jesteś taka chuda, że nie masz na pewno nigdzie tłuszczu!
A spodnie wyrzuć w cholerę jeśli się okaże, że są za małe!
To nie ty masz się dopasowywać do ubrania, tylko ubranie
do twojej sylwetki A jak będę wiedziała w którym odcinku
to dam znać
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:15   #3156
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Hypnotic,Izuniu,przechodze tak jakby na P, ale to jak wiedzie z własnego przykładu jest okropnie trudne, że rosnie ci brzuch, spodnie ciasnawe, obów w udzie i biodrach się zwiększa, a ja i tak ledwo akceptuje swój aktualny. Mimo wszystko przechodze na P, bo źle sie często czuję, jest mi słabo, jestem senna i no najwazniesze, nie chce, żeby zamkneli mnie w szpitalu. Ale mama jest ze mnie dumna, że co chwila cos tam jem, staram się żeby były tam ziemniaki, ryz, nnkt. Nawet jak jestem sama w domu, to nigdy nie przyszło mi przez mysl, żeby chociaz nie dodac topionego serka na ziemniaki (swoją drogą jak ja mogłam wczesniej jesc warzywa bez niego) Generalnie z każdym dniem bardziej pozytywnie nastaiwam sie do P i coraz mniej podobaja mi się wychudzeni ludzie, chociaz wiadomo, mnie powiem, zeby mi sie nie podobali jakos szczególnie. Ogólnie czuje się xle, bo mój lek jest zły i nie dosc , że okropnie odwadnia organizm, to ciągle chce mi sie po nim spać, mam doły, mysli samobójcze i wogóle takie dzine mysli a'la schizofik. Ale juz w środe jade do lekarza, to poprosze o zmine leku. Dziękuje za Troskę skarbki
no to świetnie korzystaj z tego P, jedz jak najwięcej kcal, w końcu jedząc 3000 nie będziesz tyć i na u będziesz sobie mogła pozwolić na... no cóż, na wszystko !
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 22:57   #3157
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
a Tobie?

mi aktywnie normalnie padam! byłam na zawodach, biegłam pierwszy raz w życiu 1500 m i tak mnie to zmęczyło, że zjadłam kolację (ogromniastą i magnum ale wyrzutów brak ) i poszłam spać przed chwilą wstałam i zaraz znów idę

dobranoc ale napisz co u Ciebie, Słoneczko !
1500 ja to ledwo 600 przebiegam jak musze A sen to na zdrowie ci wyjdzie więc dobranocI ciesze się że wyrzutów brak
atw. to możliwe że w niedziele przyszłą lu sobote za 2 tyg. jade do Krakowa

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Krytia chodzi o ostatnie zdjecie na nk? Ale ty jestes tam szczuplutka! Nie widzialam Twoich innych zdjec, ale bylas jeszcze chudsza prawda? Na tym zdjeciu wygladasz super! Figura extra! Tak wesolo, slicznie i bardzo bardzo szczuplo , a nie smiertelnie chudo, bo taka sobie Ciebie wyobrazam gdybys byla jeszcze chudsza..
Tak tam ważyłam 45,5-46,5kg.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Krytia niestety jest jeszcze chudsza. a na tych zdjeciach jest prześliczna! i ten uśmiech i radość życia aż z niej.. bije!
Aż się zarumieniłam, to chyba prawda kiedyś byłam wesoła i szczęśliwa a uśmiech nie schodził mi raczej z twarzy. A teraz przypomniało mi się jak na urodzinach mojego byłego chłopaka zjadłam dużego loda, 1 ogromny i 2 odrobine xD mniejsze kawałki pizzy, popiłam nestea i w domu dopchałam czymś tam jeszcze i wiecie co byłam mega szczęśliwa. Ze wszystkiego. A najbardziej z tego że pobiłam go w kręgle i zjadłam tyle samo kawałków pizzy co on a nie mnie
Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko u mnie w porządku
Relaksuje się, bo jutro ostatni dzień nauki. Potem w poniedziałek to zaliczenie i hulaj dusza. Mam zamiar sobie odreagować w wakacje Byłam sobie na spacerku i pochodziłam po parku, posłuchałam iPoda i było fajnie. Tęsknie trochę za rodzicami, bo wyjechali do pracy nad morze, a ja nie mogłam, bo mam jutro korki z matmy Ech, jak już się skończy ten rok szkolny to ja mam zamiar zapomnieć o tym, że jest takie coś jak podręczniki.
Chciałabym sobie wreszcie poczytać książki, które czekają na mnie (zwykłe powieści, nie matma i polski :P) i chyba sobie zaraz pójdę i poczytam
Bardzo się Cieszę, że u Ciebie dobrze !
Dobranoc

Toffiee wiem, że trudno jest. Mnie gdyby nie zmusili to pewnie też bym się z tym cackała. Jedz jednak, bo szpital to jest una masakra :P
Jesteś taka chuda, że nie masz na pewno nigdzie tłuszczu!
A spodnie wyrzuć w cholerę jeśli się okaże, że są za małe!
To nie ty masz się dopasowywać do ubrania, tylko ubranie
do twojej sylwetki A jak będę wiedziała w którym odcinku
to dam znać
No Hipnotic odpocznij sobie w wakacje rzuć w ch..... podręczniki(ja tak zamierzam)
Zajmij się sobą poczytaj ulubione ksiąki i pisz tu do nas czasem


Tooffe ciesze się że przechodzisz na P bo ważysz malutko. Ale dasz rade!!!
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 23:00   #3158
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie dziewczynki,u mnie niestety chyba jeszcze gorzej.
Dzisiaj ponad 2000 kcal się uzbierało,w tym praktycznie cały jadłospis niezdrowy,na dodatek strasznie czuję się spuchnięta przez okres ... a z wyrzutów sumienia poszłam wieczorem biegać i przebiegłam praktycznie bez żadnej przerwy 5 km ... (25 kółek po 200m )
Jak ja się boję,że przytyję Boże ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 23:15   #3159
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki,u mnie niestety chyba jeszcze gorzej.
Dzisiaj ponad 2000 kcal się uzbierało,w tym praktycznie cały jadłospis niezdrowy,na dodatek strasznie czuję się spuchnięta przez okres ... a z wyrzutów sumienia poszłam wieczorem biegać i przebiegłam praktycznie bez żadnej przerwy 5 km ...
Jak ja się boję,że przytyję Boże ...
O Bo.. Agness ty chcesz się zamęczyć 5 km bez przerwy błagam nie rób tego jutro a nawet zjedz więcej. Powiedziałaś siostrze o ed?Przeraża mnie to na serio, nawet nie wiem co ci napisać żeby ci pomóc
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 23:17   #3160
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytio - no,praktycznie bez przerwy,tylko na chwilę stanęłam i się porozciągałam.
A siostrze nie mówiłam - ostatnio nie mam z nią dobrego kontaktu,często się kłócimy,właśnie między innymi przez te moje chore spalanie itp. ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-14, 23:31   #3161
88niezapominajka88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88niezapominajka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 389
GG do 88niezapominajka88
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
__________________
zapuszczam włosy:
jest 48 -> 52 cm -> 54 cm -> 58 cm
będzie 65-70

odchudzam się!
cel I - 64kg (do lutego)
cel II - 62 kg (do kwietnia)
cel III - 60 kg (do lipca)
cel IV - 58 kg (do września)


88niezapominajka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 01:41   #3162
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Niezapominajka - masz po prostu przepiękną sylwetkę, w ogóle to z ciebie śliczna kobieta . Masz wskakiwać na utrzymanie i to od zaraz, wypisać sobie na ścianie gdzie, że laska jesteś i bez dyskusji i w ogóle i szczególe. Zadręczasz się absolutnie ZBYTECZENIE!


Ode mnie dobranoc wszystkim, powoli zmierzam do końca czytania, jak zawsze nie zrobiłam planu, mam tylko poczytane, no wierzyć będę w to, że coś zapamiętam a i jeszcze znajdę czas na nauczenie. Jeszcze tylko patofizjo żołądka i jelit i zmykam w krainę snów i spokoju i zadowolenia osobistego pomarzyć sobie o lepszych czasach...
Niestety sobota upłynęła pod znakiem wielkiego podjadania, czyli znowu ból brzucha, to już był trzeci taki lichy dzień i jak zawsze mam w planie dziś wstać pozytywnie nastawiona i zaliczyć dzień na plus...no obaczymy.... Zmykam, niech przynajmniej co naśpię, choć z moim lenistwem to na brak snu akuratnie nie narzekam...jestem zdolna zasnąć na zawołanie, tak mam o dziurki w nosie tej nauki i ciągłego sterczenia na tyłku z nosem w książkach...
I przepraszam, że ciągle zrzędzę, ale wizja przyszłości mnie przeraża absolutnie...Jak nie zdam to czeka mnie całe aż 7dni błogiego lenistwa wakacyjnego...nic tylko się wieszać....
Dobranoc kochane
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 08:15   #3163
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Krytio - no,praktycznie bez przerwy,tylko na chwilę stanęłam i się porozciągałam.
A siostrze nie mówiłam - ostatnio nie mam z nią dobrego kontaktu,często się kłócimy,właśnie między innymi przez te moje chore spalanie itp. ...

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Niezapominajka - masz po prostu przepiękną sylwetkę, w ogóle to z ciebie śliczna kobieta . Masz wskakiwać na utrzymanie i to od zaraz, wypisać sobie na ścianie gdzie, że laska jesteś i bez dyskusji i w ogóle i szczególe. Zadręczasz się absolutnie ZBYTECZENIE! Dkładnie i jeśli ci dużo lepiej w Polsce to wracaj do niej, nie możesz zaprzepaszczaćswojego szczęścia dla pieniędzy


Ode mnie dobranoc wszystkim, powoli zmierzam do końca czytania, jak zawsze nie zrobiłam planu, mam tylko poczytane, no wierzyć będę w to, że coś zapamiętam a i jeszcze znajdę czas na nauczenie. Jeszcze tylko patofizjo żołądka i jelit i zmykam w krainę snów i spokoju i zadowolenia osobistego pomarzyć sobie o lepszych czasach...
Niestety sobota upłynęła pod znakiem wielkiego podjadania, czyli znowu ból brzucha, to już był trzeci taki lichy dzień i jak zawsze mam w planie dziś wstać pozytywnie nastawiona i zaliczyć dzień na plus...no obaczymy.... Zmykam, niech przynajmniej co naśpię, choć z moim lenistwem to na brak snu akuratnie nie narzekam...jestem zdolna zasnąć na zawołanie, tak mam o dziurki w nosie tej nauki i ciągłego sterczenia na tyłku z nosem w książkach...
I przepraszam, że ciągle zrzędzę, ale wizja przyszłości mnie przeraża absolutnie...Jak nie zdam to czeka mnie całe aż 7dni błogiego lenistwa wakacyjnego...nic tylko się wieszać....
Dobranoc kochane
Enex zdasz, tyle się uczysz że musi ci to wyjść o 2 w nocy czytasz jeszcze materiał więc musi nie możliwe żebyś wszystko zapomniała i będę za ciebietrzymać kciuki Tylko powiedz kiedy.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 08:24   #3164
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia, a ja tez mogę link do profilu na nk?
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 08:35   #3165
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenko u mnie w porządku Relaksuje się, bo jutro ostatni dzień nauki. Potem w poniedziałek to zaliczenie i hulaj dusza. Mam zamiar sobie odreagować w wakacje Byłam sobie na spacerku i pochodziłam po parku, posłuchałam iPoda i było fajnie. Tęsknie trochę za rodzicami, bo wyjechali do pracy nad morze, a ja nie mogłam, bo mam jutro korki z matmy Ech, jak już się skończy ten rok szkolny to ja mam zamiar zapomnieć o tym, że jest takie coś jak podręczniki.
Chciałabym sobie wreszcie poczytać książki, które czekają na mnie (zwykłe powieści, nie matma i polski :P) i chyba sobie zaraz pójdę i poczytam
Bardzo się Cieszę, że u Ciebie dobrze !
Dobranoc

Toffiee wiem, że trudno jest. Mnie gdyby nie zmusili to pewnie też bym się z tym cackała. Jedz jednak, bo szpital to jest una masakra :P
Jesteś taka chuda, że nie masz na pewno nigdzie tłuszczu!
A spodnie wyrzuć w cholerę jeśli się okaże, że są za małe!
To nie ty masz się dopasowywać do ubrania, tylko ubranie
do twojej sylwetki A jak będę wiedziała w którym odcinku
to dam znać
Hypnotic koniecznie napisz w którym odcinku, pewnie po wakacjach, bo teraz to jakies powtórki pewnie będą. Znaczy wiesz ten szpital to jakby co, w sumie nie wiem co by się musiało stac , żeby mnie tam wysłali, ale to taki dobry szpital w Warszawie, może w nim byłaś, co? Taki instytut ponoc, który jest bardzo dobry, moja sis. tam była i w zasadzie cos tam jej pomógł. A spodni to pewnie siostra mi zabierze jak będa za małe i to juz kompletnie mnie by zdołowało. ale fakt, rozmiar małe 32 to chyba troche za mało.

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
no to świetnie korzystaj z tego P, jedz jak najwięcej kcal, w końcu jedząc 3000 nie będziesz tyć i na u będziesz sobie mogła pozwolić na... no cóż, na wszystko !
A Ty ile kochana jadłas na p? Nie zapomniajmy, że ja wogóle sie nie ruszam, a Ty spalasz setki kcal podczas sportu. Ale by było w sumie fajnie tyle wszamywac i nir tyc, z tym, że , komus sie tu juz udało?

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość


Tooffe ciesze się że przechodzisz na P bo ważysz malutko. Ale dasz rade!!!
Mam nadzieje, ze mnie nie przegonisz w wadze zbyt szybko, nie chce byc bez szans

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki,u mnie niestety chyba jeszcze gorzej.
Dzisiaj ponad 2000 kcal się uzbierało,w tym praktycznie cały jadłospis niezdrowy,na dodatek strasznie czuję się spuchnięta przez okres ... a z wyrzutów sumienia poszłam wieczorem biegać i przebiegłam praktycznie bez żadnej przerwy 5 km ... (25 kółek po 200m )
Jak ja się boję,że przytyję Boże ...
Kochana a wisz , ze jest coś takiego jak bulimia bez wymiotowania tylko własnie z upraiwaniem sportu. Przeciez iwesz, a idziesz do lekarza, tak? W takim razie mogę tylko wirtualnie przytulic i życzyć jak najlepszej terapii

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Niezapominajka - masz po prostu przepiękną sylwetkę, w ogóle to z ciebie śliczna kobieta . Masz wskakiwać na utrzymanie i to od zaraz, wypisać sobie na ścianie gdzie, że laska jesteś i bez dyskusji i w ogóle i szczególe. Zadręczasz się absolutnie ZBYTECZENIE!


Ode mnie dobranoc wszystkim, powoli zmierzam do końca czytania, jak zawsze nie zrobiłam planu, mam tylko poczytane, no wierzyć będę w to, że coś zapamiętam a i jeszcze znajdę czas na nauczenie. Jeszcze tylko patofizjo żołądka i jelit i zmykam w krainę snów i spokoju i zadowolenia osobistego pomarzyć sobie o lepszych czasach...
Niestety sobota upłynęła pod znakiem wielkiego podjadania, czyli znowu ból brzucha, to już był trzeci taki lichy dzień i jak zawsze mam w planie dziś wstać pozytywnie nastawiona i zaliczyć dzień na plus...no obaczymy.... Zmykam, niech przynajmniej co naśpię, choć z moim lenistwem to na brak snu akuratnie nie narzekam...jestem zdolna zasnąć na zawołanie, tak mam o dziurki w nosie tej nauki i ciągłego sterczenia na tyłku z nosem w książkach...
I przepraszam, że ciągle zrzędzę, ale wizja przyszłości mnie przeraża absolutnie...Jak nie zdam to czeka mnie całe aż 7dni błogiego lenistwa wakacyjnego...nic tylko się wieszać....
Dobranoc kochane
Ja cie pamiętam, tak przez mgłę Ale wiedz, że tak jak inne dziewczyny , uwżam , że jestes śliczna, chudziutka, bardzo masz subtelną i delikatna urodę. Taka własnie jak niezapominajka Życze powodzenia w nauce.
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 08:40   #3166
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Ja też bym poprosiła
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 08:52   #3167
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość



To super, gratuluję a mogłabys mi powiedziec jakie miałaś BMI, kiedy go dostałaś, ile kcal mniej więcej jadłas i przez jaki czas. Bardzo bardzo mi zależy
Okres dostałam po tabletkach, dokładnie po cyclo-progynova i wystarczylo 1 opakowanie, Bmi miałam wtedy 17,5 z z jedzeniem to wychodziło ok 1800-2000 kcal i powiem szczerze znikoma ilość tłuszczu w diecie , ale wrócił z czego się bardzo ciesze i Tobie również tego życzę,

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczynki,u mnie niestety chyba jeszcze gorzej.
Dzisiaj ponad 2000 kcal się uzbierało,w tym praktycznie cały jadłospis niezdrowy,na dodatek strasznie czuję się spuchnięta przez okres ... a z wyrzutów sumienia poszłam wieczorem biegać i przebiegłam praktycznie bez żadnej przerwy 5 km ... (25 kółek po 200m )
Jak ja się boję,że przytyję Boże ...


Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
Maaaasaaakraaa jaka z Ciebie laseczka Wyglądasz jak modelka, absolutnie się nie odchudzaj bo naprawdę nie masz z czego, a możesz tylko zaszkodzić Sobie,

Agatko- odezwij się , proszę, bo bardzo sie martwię o Ciebie


ps. To było wahanie, dziś znowu 0,5 kg mniej, aż człowiekowi lżej na serduchu Wiem wiem - > panikara ze mnie

Miłego dnia ślicznotki
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 09:08   #3168
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez deMitia Pokaż wiadomość
Krytia, a ja tez mogę link do profilu na nk?
wysłany
Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Hypnotic koniecznie napisz w którym odcinku, pewnie po wakacjach, bo teraz to jakies powtórki pewnie będą. Znaczy wiesz ten szpital to jakby co, w sumie nie wiem co by się musiało stac , żeby mnie tam wysłali, ale to taki dobry szpital w Warszawie, może w nim byłaś, co? Taki instytut ponoc, który jest bardzo dobry, moja sis. tam była i w zasadzie cos tam jej pomógł. A spodni to pewnie siostra mi zabierze jak będa za małe i to juz kompletnie mnie by zdołowało. ale fakt, rozmiar małe 32 to chyba troche za mało.



A Ty ile kochana jadłas na p? Nie zapomniajmy, że ja wogóle sie nie ruszam, a Ty spalasz setki kcal podczas sportu. Ale by było w sumie fajnie tyle wszamywac i nir tyc, z tym, że , komus sie tu juz udało?



Mam nadzieje, ze mnie nie przegonisz w wadze zbyt szybko, nie chce byc bez szans
Już cię przegoniłam

Kochana a wisz , ze jest coś takiego jak bulimia bez wymiotowania tylko własnie z upraiwaniem sportu. Przeciez iwesz, a idziesz do lekarza, tak? W takim razie mogę tylko wirtualnie przytulic i życzyć jak najlepszej terapii





Ja cie pamiętam, tak przez mgłę Ale wiedz, że tak jak inne dziewczyny , uwżam , że jestes śliczna, chudziutka, bardzo masz subtelną i delikatna urodę. Taka własnie jak niezapominajka Życze powodzenia w nauce.
Toffee ja chce u ciebie ładne P zobaczyć bo nigdy mnie nie dogonisz
Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Ja też bym poprosiła
Mnie?
Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Okres dostałam po tabletkach, dokładnie po cyclo-progynova i wystarczylo 1 opakowanie, Bmi miałam wtedy 17,5 z z jedzeniem to wychodziło ok 1800-2000 kcal i powiem szczerze znikoma ilość tłuszczu w diecie , ale wrócił z czego się bardzo ciesze i Tobie również tego życzę,



Maaaasaaakraaa jaka z Ciebie laseczka Wyglądasz jak modelka, absolutnie się nie odchudzaj bo naprawdę nie masz z czego, a możesz tylko zaszkodzić Sobie,

Agatko- odezwij się , proszę, bo bardzo sie martwię o Ciebie


ps. To było wahanie, dziś znowu 0,5 kg mniej, aż człowiekowi lżej na serduchu Wiem wiem - > panikara ze mnie

Miłego dnia ślicznotki
Oj Funky, Funky
Nie wiem ja chyba też poczułabym się lepiej gdybym zobaczyła to 0.6 kg mniej ale trudno nie zważe się, dopiero w piątek.

Słucham sobie Linkin Parka. Tylko tak dziwnie wspomnienia wróciły.
Ale ide na basen dzisiaj i sobie popływam.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 09:33   #3169
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia śliczna z Ciebie dziewczyna! Na prawdę! Świetnie wyglądasz na tym zdjęciu... powiedziałabym, że jesteś nawet za chuda, więc nie martw sie i jedz na zdrowie!

ps. wysłałam Ci zaproszenie
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 09:45   #3170
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia, taaak

No widzisz funky! Tylko ja tutaj tyję na U ^^
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 09:50   #3171
deMitia
Rozeznanie
 
Avatar deMitia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 723
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Annie, ja jak przeszłam na U to też przytyłam- nie dużo, może kilogram, 1,5 (w sumie objętnościowo bardziej niż wagowo ;-)) a później samo to zleciało jak organizm przezwyczaił się do większych porcji. Więc nie martw się!
__________________
"Myśli pan, że tylko jabłko deserowe warte jest grzechu?"
deMitia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 11:33   #3172
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Annie można powiedzieć, że ja również przytyłam na U, niewiele i jak Demita- bardziej objętościowo niż wagowo, bo zakryły mi się kości.

Niezapominajka- nie odchudzaj się, proszę, przecież wiesz, że nic dobrego to nie przyniesie...nie jesteś wcale gruba, wręcz przeciwnie- z czego chcesz ty się odchudzać ?

Właśnie, Toffie my tutaj chcemy ładniutkie P ujrzeć

Agness, jejku, przecież wiesz, że to ta chora obsesja ruchu ... nie możesz się jej poddawać. I przepraszam, że nie pamiętam, ale korzystasz z pomocy psychologa ?
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 11:45   #3173
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Krytia no i tak będzie niedługo Bo jesteś silna, nawet nie wiesz jak! Ja Cię podziwiam, bo gdyby nie lekarze to ja bym z przytyciem cackała się jak nie wiem, albo czekała na śmierć. Ja w pewnym momencie chciałam już przytyć, ale nie starczyło mi siły. Po prostu mi zwisało. Cały dzień leżałam w łóżku i spałam. Potem miałam dzień aktywności i coś chciałam robić, dużo biegałam, ćwiczyłam no i jadłam tyle ile dałam radę upchnąć, ale to było jakieś 800 kcal i potem znowu następnego dnia totalny brak sił i cały dzień przesypiałam, albo oglądałam TV i nic nie jadłam A ty jesteś dzielna!
I kiedyś osiągniesz to czego chciałaś
Niezapominajko śliczna z Ciebie dziewczyna Niech żadna R Ci nawet po głowie nie chodzi !
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 11:45   #3174
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Krytia, taaak

No widzisz funky! Tylko ja tutaj tyję na U ^^
http://nasza-klasa.pl/profile/13236109

Hipnotic kochana jestes. Tobie też się wszystko uda
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 11:50   #3175
88niezapominajka88
Wtajemniczenie
 
Avatar 88niezapominajka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 389
GG do 88niezapominajka88
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

dziekuje Dziewczynki za mile slowa
wiecie jak to jest...niby 1,5 kg mi brakowalo tylko do wymarzonej wagi (teraz to pewnie wiecej po obfitym tygodniu), niby juz starczy ale ja sie boje, ze ruszy lawina i znowu zaczne tyc i tyc...az bedzie blisko 70 kg....
takze bede sie starala mimo wszystko zrobic lekka redukcje i dojsc do 57, a potem to juz ladne utrzymanie. i tak od dluzszego czasu nie zdarzylo mi sie zjesc mniej niz 1500 kcal, chudlam nawet jedzac 1800, bo mialam aktywny tryb zycia, teraz chce wrocic do Polski i ruchu tyle nie bedzie,ale wypoczne i nie bede moze miala takich napadow glodu...poza tym bede mogla jesc, co bede chciala, a nie patrzec na ceny i kupowac tylko tanie rzeczy zeby oszczedzic.
a co do wagi, to najmniej wazylam kiedys 54-55 kg, ale teraz nie chce tak nisko schodzic, bo to juz jest niedowaga i moge miec problemy z okresem. jesli zejde do 57 i bede miec z nim problemy, to tez przytyje z wlasnej woli odrobine, na razie przy obecnej wadze jest wszystko ok, choc kiedys nie bylo, ale pewnie dlatego,ze teraz duzo jem i sie ruszam,a kiedys nie jadlam prawie nic...
__________________
zapuszczam włosy:
jest 48 -> 52 cm -> 54 cm -> 58 cm
będzie 65-70

odchudzam się!
cel I - 64kg (do lutego)
cel II - 62 kg (do kwietnia)
cel III - 60 kg (do lipca)
cel IV - 58 kg (do września)


88niezapominajka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 11:55   #3176
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość


A Ty ile kochana jadłas na p? Nie zapomniajmy, że ja wogóle sie nie ruszam, a Ty spalasz setki kcal podczas sportu. Ale by było w sumie fajnie tyle wszamywac i nir tyc, z tym, że , komus sie tu juz udało?
ojjj, bardzo dużo, a najlepsze, że teraz jem czasem podobną ilość i nie tyję oczywiście, że wielu się to udało jak choćby Ajjiii (jej milion kcal ) i Mangolince
no i Krytii

niezapominajkaaaaaaaaaaaa aaaa
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 12:01   #3177
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Wiosenkaaa
Dzień dobry !
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 12:04   #3178
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
Krytia, taaak

No widzisz funky! Tylko ja tutaj tyję na U ^^
Aniu ja tez tyję na U nie martw się to się kiedyś unormuje
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 12:05   #3179
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez 88niezapominajka88 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
chyba ze 3 tygodnie, albo i dluzej,nie pisalam nic, w sumie to pisalam tylko pare razy i nie wiem czy ktos pamieta
no bynajmniej pisalam przed wyjazdem do Polski, balam sie wtedy wejsc na wage,czulam ,ze przytylam i w ogole...bo jadlam po ok 2200 kcal na dzien. no ale bylam w Polsce, bawilam sie super przez te 10 dni,duzo sie dzialo, mialam super humor prawie caly czas, z jedzeniem to roznie bylo,czasem 1500, czasem nawet 4000 kcal , myslalam,ze ze 2 kg bedzie wiecej po powrocie,bo po prostu nie moglam na R wytrzymac i musialam jesc wiecej,bo az mnie trzeslo i spac nie moglam,jak bylam glodna.
no ale wrocilam do Norwegii, zwazylam sie po 3 tygodniach niewazenia i co sie okazalo?? waga jak miesiac wczesniej,nawet przed wyjazdem bylo 0,5 wiecej. bylam super szczesliwa, ze jedzac po okolo 2300 na dzien srednio i przy zmniejszonej dawce ruchu, utrzymalam wage. nastroj jednak szybko mi sie popsul,poklocilam sie ze wspollokatorami, posprzeczalam z kolega...zaczelam miec dosc pracy i bycia tutaj...zaczelam sie znowu dolowac i czuc samotna...no i mialam sie wziac za R i schudnac jeszcze te 1,5 kg,ktore chce. no ale wlasnie wszystko zaczelo mi sie sypac i zaczelam jesc wiecej i wiecej...dodatkowo przed okresem bylam. wczoraj i dzis to po jakies 4000 kcal bylo i znowu sie czuje gruba,brzydka i nie chce wyjsc nawet z domu,boje sie,ze znowu zaczne isc w zla strone,jak kiedys,a juz zaczynalo byc tak pieknie, juz zaczynalam sie sobie podobac i mialam taka radosc zycia w sobie...i na dodatek wczoraj stalo sie cos strasznego... zwymiotowalam, a nie zdarzylo mi sie to od okolo 4 miesiecy w ogole...i w ten sposob dosieglam dna...bo i tak potem jeszcze sie najadlam, w sumie glupota straszna,ja po takim napadzie i tak pozniej nadrabiam to, co zwrocilam,bo zle sie czuje...ale czasu nie cofne...teraz mam manie ciagla patrzenia w lustro i sprawdzania,czy nie przybylio mi cos...to chore,wiem, musze cos z tym zrobic,poza tym, siedze sobie w domu dzis caly dzien,plakalam troche nawet,rozmyslam o roznych rzeczach i stwierdzilam,ze bedac tu dalej, z dala od domu, nic dobrego sie nie zdarzy,a moze byc jeszcze gorzej...postanowilam rzucic to w cholere i wracac do domu po niedzieli...bo skoro na mysl o wyjsciu do pracy dostaje wewnetrznej histerii, to nic dobrego z tego nie wyniknie,zaczynam wpadac w paranoje,z ktorej myslalam,ze juz prawie wyszlam....jak wrece do domu i bede miala blizej rodzine i przyjaciol,bede mogla sie wyspac,odpoczac,odstresow ac,robic to, na co mam ochote, to moze mi przejdzie,moze bedzie znowu dobrze,tak jak jeszcze bylo tydzien temu...z 2 strony,wiem,ze to nie zalezy od tego,gdzie sie jest,ale potrzebuje odmiany,za 3,5 miesiaca zaczynam wymarzone studia i chcialabym do tej pory dojsc zupelnie do normalnosci,osiagnac wymarzona wage,ktora stracilam w zeszlym roku, przejsc na utrzymanie i pozwalac sobie na drobne grzeszki i uwolnic sie od ciaglego myslenia o jedzeniu, bo teraz znowu jem,nawet jak mi sie nie chce...no i wlansie tez mnie przygnebia to,ze nie mam juz zapasow z Polski,a tu wszystko drogie i nie moge sobie pozwalac na kupowanie jedzenia,jakie bym chciala,bo wydalambym znaczna czesc tego,co chce odlozyc. jedyna rzecza,dla ktorej chcialam tu byc jeszcze kilka tygodni,sa pieniadze.ale nie one sa najwazniejsze,bo jesli z moja psychika ma byc coraz gorzej,zamiast lepiej,to one nie sa tego warte...
czytam na biezaco wszystji co piszecie,zadziwiajace jak podobne sa nasze zachowania...
przegladalam archiwum i widzialam zdjecia niektorych z Was,naprawde ladne i zgrabne z Was dziewczyny, dlaczego my sie tak meczymy i zadreczamy tym jedzeniem...czy to wszystko moze byc normalne...
to ja Wam siebie tez pokaze, zebyscie wiedzialy,z kim macie do czynienia: www.88forgetmenot88.fotka .pl
to sa fotki sprzed 2 tygodni,kiedy postanowilam przestac spogladac w przeszlosc,ale widocznie do konca sie tak nie da. ale bede dobrej mysli, ze wszystko sie ulozy wkrotce...
Jestes sliczna i zgrabna! I przede wszystkim szczupla! Nie wolno Ci sie odchudzac! Postaraj sie wrocic na U i jesc tak, jak w Polsce, wtedy uniekniesz objadania sie (wg mnie 4000 kcal na jakis czas to normalka , ale codziennie to juz tak, jak dziewczyny na P) i na pewno bedziesz szczesliwa, tylko musisz dostrzec swoje pozytywne strony, ktorych masz duzo, w wygladazie to jestes jak chodzacy ideał! I mysle, ze chyba lepiej by bylo, gdybys wrocila do Polski. Nie warto tak sie meczyc w Twoim wypadku. A tutaj sie podbudujesz i zaczniesz studia jako nowa osoba.

Ania ja tez na poczatku tyłam na U, organizm musi miec czas, by troche przyspieszyc
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-15, 12:10   #3180
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
Wiosenkaaa
Dzień dobry !
a cześć co tam?

wiecie coooo?

zaczynam akceptować siebie. to dziwne kupiłam sobie super spodenki i w ogóle, trochę inaczej patrzę na swoje ciało - dostrzegam obok wad również zalety. ale żeby nie było tak dobrze - ostatnio więcej jem. to nie problem, problemem tu jest moje myślenie pt. "w sumie jestem całkiem ładna, ale jak dalej będę tak jadła, przytyję i nie będę się (znów) akceptować". aa...

ale we wtorek idę do psychologa od spraw odżywiania i nie tylko. w sumie myślę, że to dobra decyzja
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.