|
|||||||
| Notka |
|
| W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3631 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Enex, właśnie wiem. BMI mam 16.1 - wychudzenie. Dlatego chcę aż tyle utyć. Piszę tak, bo nie chcę by nie było "eeek, że aż tyle?, a na co ci aż tyle" Jeśli mi apetyt w ciągu tygodnia nie zwiększy się to załatwiamy receptę na lek na przytycie (zgineła mi, mama musi zadzwonić do pani Doroty, a potem iść by mi go wypisali).
|
|
|
|
#3632 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
A ja sie wkurzylam, bo mama zrobila koktajl z truskawek. Chcialam zeby zwazyla ile jest truskawek zanim zrobi koktajl to powiedziala, ze nie zwazy. Nie wypije go, bo nie wiem ile to kcal. I w dupie. A teraz rycze, bo gdybym wiedziala ile ma kcal to moze akurat bym chociaz pół szklanki wypila bo by sie w moim 1500 zmiescilo. (wiem, zachowuje sie jak dziecko, problem, ze szok). Ale chyba zaraz sama sobie zrobie koktajlt po swojemu, a ten niech sama pije, albo niech wywali. I znowu zrobie jej przykrosc, a nie chce. Mogla tylko zwazyc te truskawki i byloby po klopocie.
I w ogole ostatnio ciagle mam nieregularne cykle! Okres skonczyl mi sie 6 dni temu i dzisiaj znowu dostalam.
__________________
|
|
|
|
#3633 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Plameczko zrozum, że dla niej to paranoja, żeby ważyć truskawki, w dodatku jako owoc małokaloryczny. Normalnie ludzie nie ważą owoców, żeby sobie koktajl zrobić, więc się nie gniewaj na mamę Dieta powinna uczyć zdrowych nawyków a nie paranoicznego zachowania. Plameczko ona chciała ci zrobić radość owocowym koktajlem, nie obrażaj się na nią z powodu takiej błahostki jak nieważenie owocu .
|
|
|
|
|
#3634 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Czuje sie beznadziejnie, czemu zawsze musze taka byc. Teraz mam wyrzuty, zachowuje sie jak rozpieszczony dzieciak. A na domiar zlego kolezanka mnie zaprosila na domowej roboty zapiekanki, a ja chyba nie pojde. Powiedzialam jej, ze jestem na diecie i przyjde po zapiekankach to juz od razu jakis foch. Czy ona nie moze mnie zrozumiec? Szczerze jej powiedzialam, a ona tak samolubnie. Czemu zawsze wszedzie musi byc to glupie jedzenie. Czemu spotkania towarzyskie nie moga obyc sie bez tego. Przez jedzenie trace przyjaciol. A z reszta co ja pisze, przez swoje zachowanie. A tak chcialam sie zmienic i probuje i probuje i nic mi nie wychodzi. 1 dzień diety i juz problemy. Wkurza mnie to, ja chce sama to wszystko kontrolowac, a nie mi sie tu inni wtracaja z jedzeniem. Nie wiem co zjesc czy ten glupi koktajl czy zapiekanke. Gdybym byla sama i sama sobie przygotowywala posilki to by mi sie udalo. Ale bez sensu pisze. A teraz rycze i uzalam sie nad soba jak idiotka. Siedze glodna i nie wiem co jesc i czy w ogole jesc. Chyba nie zjem nic za kare. A w ogole wstydze sie teraz isc i cos zjesc. Żal mi samej siebie. Juz bylo tak dlugo dobrze i kolejna chwila slabosci.
W ogole nie wiem, ale ostatnio dochodze do wniosku, ze przyczyna mojego ED, jest to, ze od zawsze wszyscy mnie olewali. Zawsze bylo tak, ze ja sie staralam, a inni olewka. Zagadywalam rodzicow o rozne zyciowe sprawy, to uwazali, ze bedziesz starsza, to sie dowiesz, nauczysz sie w szkole, nie chcieli wytlumaczyc co i jak, zawsze traktowali mnie jak dziecko i teraz tak sie wlasnie zachowuje. Kolezanki teraz tez maja inne poglady na zycie, ktore ja szanuje, ale one maja moje zdanie gdzies. Mame tez nie obchodzi co jem, kiedy. Gada, ze mam jesc, ale tak naprawde nawet jak nic nie zjem to nie zauwazy. Ostatnio zauwazyli rany na rekach i brzuchu to stwierdzili, ze kazdy musi sie czasem wyzyc. A ja bym wolala pogadac. Zal mi samej siebie, ze doszlam do takiego stanu i ze sama sobie nie umiem pomoc. Wiem, ze udaloby mi sie, ale gdybym byla sama i mogla o wszytskim sama decydowac. A tak to inni chca za mnie decydowac, ale pomoc to juz nie chca. A ja sie gubie.
__________________
Edytowane przez plameczka Czas edycji: 2008-06-23 o 16:34 |
|
|
|
#3635 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Izuś, Ty masz rację. Ja JESTEM egoistką. Domyślam się o co chodzi mamie: praca i operacja babci. Ja to rozumiem, ale mogłaby mi powiedzieć, że nie ma siły ze mną gadać czy coś, a nie udawać, że słucha. Psychotropy biorę od zimy, bo miałam już tak kiepski stan zdrowia, że musiałam na prędce przytyć, a przy depresji to ciężkie. Myślałam, że z tż wraca, ale się przeliczyłam. jestem zbyt wymagająca. poprostu nie znoszę samotności. Ale taka jest prawda. Dam ludziom trochę spokoju. Miałam się iść dzisiaj zważyć, no zobaczymy.
|
|
|
|
#3636 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
A ważyć dzisiaj się nie ma sensu pewnie jesteś po jedzeniu więc będzie źle wskazywać
__________________
Życie jest niepewne, zaczynaj od deseru. Erneste Ulmer Niebo mnie nie chce, a piekło obawia się, że nim zawładnę. Liz Taylor Życie jest do kitu i tyle. |
|
|
|
|
#3637 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Dziewczyny chcę jeszcze raz napisać to co napisałam Anecie na PW - czuję się bardzo dobrze, z jedzeniem jest dobrze (skok z 900 na 2600 to bardzo dużo, jak dla mnie).
Sylwio, Anetko, Izo, Agato, monochrome, i wszystkie inne pozdrawiam i dziękuję za pomoc. |
|
|
|
#3638 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Po czasie absencji melduję się
![]() W szpitalu jak to w szpitalu , słyszałam różne docinki typu szkielet idzie,tucz się ,czy pamiętna rozmowa z psychoonkolog (taka strojna pani,która swego czasu udzielała wywiadów m.in.dla Polityki),która przekazała radosną nowinę o diagnozie psychiatry-początek any. Zaczęła,że nie mogę się głodzić jak zapewne robię,że lada chwila kontrola jedzenia mną zawładnie (zawładnęła,owszem rok temu ) ,na mą prośbę psychotropy odstawili,doszedł za to cudowny syropek na apetyt-Megalia, czyli pochodna progestagonu, która prócz dosłownie napadów obżarstwa ,uszkadza nadnercza i podtucza owszem, tyle,że w tkance tłuszczowej ;> Jak zawtórował mój chirurg prowadzący, bez problemu poszerzę się po nim o 10kg w 3 tygodnie, toteż szajs z lądował w śmietniku.Przed samym zabiegiem ,te kilka dni jadłam i bez tego sporo,to na co mam ochotę ,po operacji trwającej bite kilka godzin, ładowali we mnie transfuzje, sondy na przytycie itd itp,acz gdy po 7dniach wychodziłam z oddziału,wszyscy z przerażeniem stwierdzili,że trochę schudłam . Teraz powoli dochodzę do siebie, jeszcze obolała ,z połową wy*******o...ych zębów górnej szczęki ,za 3 tygodnie zgłoszę się na kontrolę i wynik badania histopatologicznego, następnie być może rok chemioterapii, w sumie ta ostatnia rzecz do mnie nie dociera ![]() Apetyt mam jak ta lala. Jem co chcę i kiedy chcę, słodycze,chipsy,czy też białe pieczywo,wiecznie podgryzam orzechy. Przy tym zero wyrzutów sumienia,ba trzymając się zasad zdrowego odżywiania (błonnik,ig itd)powrót ED byłby gwarantowany,nie wspominając,że ciężko byłoby mi dobić do 1500kcal a co dopiero do 2400jak teraz. Organizm zwyczajnie dopomina się o utracone w zeszłym tygodniu składniki ,energię żeby wsio się goiło jak należy. Oczywiście gdy poczuję się lepiej,.wygoi udo po przeszczepie mięśni ,zawezmę się na jakieś ćwiczenia bądź rozwój ukochanej pasji,zwanej tańcem,aby podtrzymać kondycję i zbudować masę mięśniową=siłę;kondycję, nie tłuszcz,jak to było kiedyś,unikając ruchu gdy przy 48kg/170 wyglądałam na 56 :P,a i tak gniotłam się z wyrzutami sumienia i planowaniem posiłków (w sumie to z 2 lata) Obecnie nie rozpaczam,że jestem tu i ówdzie koścista,lubię siebie,przy tym czuję niesamowitą radość z odzyskania poczucia wolności w jedzeniu. Wszak są od niego ważniejsze i piękniejsze sprawy...
|
|
|
|
#3639 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
|
|
|
|
|
#3640 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
myślę, że to tylko taki chwilowy kryzys, może jesteś przed okresem, a może to po prostu taki gorszy dzień? a, co do uczucia, że jest Ci niedobrze, myślę, że to przez psychikę, bo ja czasem też tak mam. Najważniejsze, byś jadła normalnie mimo wszystko. Jeśli Ci się to uda, będzie coraz lepiej ![]() Cytat:
? to chyba ta R tak na Ciebie działa, zauważ, że gdy pisałaś tu dawniej i też się odchudzałaś, też byłaś ciągle zdenerwowana, głodna... Nie wiem, osądź sama - czy warto?(zresztą pogrubiłam Ci Twoje własne słowa. popatrz, jakie są konsekwencje tej diety. nie lepiej akceptować Siebie i być szczęśliwą?? ) Cytat:
ale chyba warto się wybrać...Cytat:
Wiesz, mama pewnie nie chciała Cię martwić albo najzwyczajniej w świecie nie ma siły lub - ma gorszy dzień. Nie martw się, przejdzie jej i znowu będziecie ze sobą normalnie rozmawiać ![]() Cytat:
gratuluję! a przytyłaś już coś? i jak się czujesz? ![]()
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
|||||
|
|
|
#3641 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Iza-
![]() Samopoczucie z dnia na dzień lepsze, nawet opuchlizna jest coraz mniej widoczna,co mnie bardzoooo raduje Jedyne na co narzekam to fakt,że posiłki muszę jeść 2razy dłużej niż poprzednio,acz za 3 tygodnie wsio się zmieni ![]() Co do wagi, dziś pokazała 43,5 kg (2 więcej niż tydzień temu),ale pewnie są to 'fałszywe'kilogramy. Wedle rodziców/krewnych wyglądam bardziej na -2 ,zresztą technicznie nawet przy spożyciu 2500kc gdy leżałam kilka dni plackiem jest niemożliwe aby utyć. Toteż uzupełniam braki energetyczne własnymi przyjemnymi (a jakże xD)sposobami łasuchowania.
|
|
|
|
#3642 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Cytat:
__________________
Życie jest niepewne, zaczynaj od deseru. Erneste Ulmer Niebo mnie nie chce, a piekło obawia się, że nim zawładnę. Liz Taylor Życie jest do kitu i tyle. |
||
|
|
|
#3643 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 143
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Cytat:
. to tak gwoli wyjaśnienia).Co mi przeszkadza w moim ciele? Uda, brzuch, ramiona, twarz. Ogólnie widać, że przytyłam i czuję się z tym fatalnie. Inni też zauważyli, że przybrałam na wadze i nawet pojawiły się pytania, dlaczego zrezygnowałam z tamtej figury . Garderoby nie wymieniam całej, jak potrzebuję nowych ubrań i zwracam się z tą prośbą do mamy, argumentując, że stare ciuchy są już na mnie za duże, w odpowiedzi słyszę, że trzeba było nie chudnąć . Ale coraz bardziej przytłacza mnie to, że większość ubrań jest już za ciasna, przyznam szczerze, że w czasach mojej najniższej wagi, kupowałam wszystko na potęgę, aby móc nacieszyć się nowym rozmiarem. Dziś chciałam ubrać bluzkę xs (notabene tą samą, którą mam na zdjęciu na n-k 'pod murem' ;d) i okazało się, że już jej nie dopnę. To samo z ulubioną koszulą na zamek, czarną spódniczką, dżinsami, a nawet bielizną. Naprawdę, trochę tego jest i nie łatwo teraz wymienić mi całą garderobę.No jak już się tak dopominałaś tej odpowiedzi, to proszę bardzo (tak na poważnie, to wczoraj przeczytałam Twojego posta i poszłam spać z zamiarem odpowiedzenia na niego dziś rano, ale.. zapomniałam).
__________________
" There is something in her eyes and I think it's fear " |
||
|
|
|
#3644 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Nie oceniłam Cię wogóle. Ne mam pewnie pieniędzy na psychologa, ale mama najwyżej wexmie kredyt lub pożyczy, mniej wyda na cos innego. Jeszcze raz powtarzam , że nie chciałam Cie urazić.
|
|
|
|
#3645 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Czasem mam wrażenie, że naprawdę potrzebuję psychologa - już nawet nie chodzi tutaj o ED tylko o samoakceptację, która u mnie leży i kwiczy. To niepoważne, na rozsądek to ja wiem, że nie jestem beznadziejna - emocjonalnie czuję się jak największa zakała świata. Mam ochotę gdzieś wyjechać - daleko daleko, zostawić wszystko za sobą i o niczym nie pamiętać - ale tak przecież nie można i nie da się. Chociaż tak, teraz mam gorszy okres i ostatnio było lepiej - nawet dużo lepiej, myślałam, że jest prawie dobrze i że już z tego wychodzę. Nie wiem, czy to taki dołek przed metą, czy powrót na start...
__________________
|
|
|
|
|
#3646 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
a co zrobić jeśli ktoś patrząc w lustro widzi paskudnego grubaska, z ogromnym brzuchem, boczkami i udami... i za nic nie moze zaakceptować tego jakim jest? glodzi się.. potem zjada cokolwiek i ma wyrzuty sumienia? cwiczy aż czasami kręci jej się w głowie ;( ja juz nie mam sily!! próbowalam sie zdrowo odzywiac, 5 posilkow dziennie, zdrowiej, mniej... ale i to nic nie dalo
schudlam juz jakiejs 6kg ale... niestety mam manię porównywania... sama zaczynam się siebie bać
|
|
|
|
#3647 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Cytat:
Pobilam lusterko , mialam ochote sie wyladowac, cos we mnie dzisiaj wstapilo, ale juz lepiej. Z reszta nie wiem, ale te wakacje mnie przerazaja. Ta perspektywa ze wstane i.. nie mam co ze soba zrobic. A po wakajcach matura, a potem? Wlasne zycie? Boje sie przyszlosci, wszytsko mnie przeraza... Chyba za duzo mysle ![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3648 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
6kilo w górę w 4tygodnie, dziś znowu około 5000kcal. Nie mam już sił. Tyle ile teraz ważyłam ostatnio na początku pierwszego roku na uczelni i zaklinałam się, że już nigdy do tego nie wrócę...po trzech latach sesja ze mnie znowu zrobił cień człowieka...dobija mnie niezdolność do walki z tym co się dzieje.
Prawie zero nauki, do głowy mi to nie wchodzi, jestem w tyle 15pytań. Tż poszedł zrąbać test i napisał go, pojutrze ustne. Zakładam, że zda jak zawsze kiedy "nic nie umie". I to znowu ja będę ta jedyna z całej paczki, która będzie musiała poprawiać egzamin. Bo wszyscy co z połową naumianego materiału tak poszli wyszli z walki zwycięsko - mieli cholernie szczęśliwy traf pytań a co nie wiedzieli to zerżnęli z książek...nie mam do tego głowy, żeby wyciągać 1000stronic na kolana przed egzaminatorem...i badzo możliwe, że przez niezdolność bycia normalną św.... mnie czeka wrzesień...ręce opadają... Idziom kuć, mam nadzieję, że już niczego nie pochłonę. Na akdemik będę musiała pojechać w dresie - wszystko za małe... .Miłego wieczoru kobitki, trzymcie się ciepło |
|
|
|
#3649 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
kompletnie mi odbiło na punkcie odchudzania, liczenia kalorii... już sama działam jak mały kalkulatorek, az kolezanki robią wielkie oczy... jeszcze docinki ze strony niektorych... mowione moze i nie na powaznie ale... ja juz nie umiem tego odrozniac i biore wszytsko na powaznie, nie mam dystansu. i tez ostatnio slyszę, że powinnam do psychologa iśc. i widzę, że z mysleniem o przyszlości i maturze mamy baaardzo podobnie
|
|
|
|
|
#3650 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 274
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
czesc dziewczyny.
dlugo czytalam wasze wpisy i postanowilam napisac... i opisac swoja historie... jutro koncze 19 lat, odchudzam sie odkad pamietam, dwa lata temu udalo mi sie schudnac... ale po kolei zawsze chcialam byc szczuplejsza i podobac sie chlopakom. zazdroscilam "super laskom" (podstawowka) wysportowanego ciala i powodzenia u plci przeciwnej ale takze i u tej samej. odkad pamietam moja chuda ciotka smiala sie zebym nie jeadla tyle, a kuzyn zawsze przezywal mnie sumo albo grubcia, babcia zawsze najpierw mnie karmila tlustymi rosołkami i ziemniakami a pozniej mowila ze moglabym troche schudnac... jeszcze w 6 klasie zakumplowalam sie z wysoka szczupla blondynka ktora byla w szkole seksbomba... w koncu musialo mi siasc na psyche... zaczelo sie odchdzanie... szczerze to nie pamietam jak sie odchudzalam ale mocno ogranczalam jedzenie... kiedys przegladalam blogi i trafilam na jakis blog pro-ana... zaczelam sie glodzic i cwiczyc... potem byly kompulsy az w koncu trafilam na wpis na forum "jak zwymiotowac"... nauka zajela mi troche czasu ale do dzisiaj wyszlifowalam sie w tym temacie na 5... pozniej jakos schudlam i nie zwracalam pokarmow no ale od 3 lat to jest jakis rytulal... to jest okropne... raz przyznalam sie mamie to nawrzeszczala na mnie i powiedziala ze to przez to ze nie mam co robic w domu i ze kasy na psychologa mi nie da ze to jest tylko moje widzi mi sie i zebym przestala... od tego momentu bylo tylko gorzej... pozniej specjanie pochlanialam cala lodowke i szlam do lazienki... schudlam do 43 kg nie jestem wysoka no ale wygladalam jak smierc... nie mialam okresu, ciagle krecilo mi sie w glowie... nie glodzilam sie ale jak tylko wyszlam poza limit to od razu jadlam na fulla do lazienki i pozniej pilam herbatki przeczyszczajace... dwa lata temu na swieta BN mama mnie przylapala... byla nieziemska awantura... dopiero jak sie rozplakalam to powiedziala ze jak bede miala napad to zebym pozmyslala sobie o niej...;/ nie musze chyba pisac ze to nie pomoglo ani troszke... pozniej przytylam dalej schudlam... bywaly okresy w ktorych nie wymiotowalam... teraz schudlam z wieeeelkiego jojo 80->52kg i dalej zaczynam szalec... 3 dni pod rzad mialam kompulsy i wymiotowalam.. nie chce juz tak a nie wiem o robic... nie mam sie nawet do kogo zwrocic a psychologa nie ma na kase chorych a nie mam kasy;/ teraz moze pojde do pracy ale na ile mi to wystarczy? na 3 wizyty? ![]() chce jakos z tym sama skonczyc ale jest to bardzo trudne.. moze chociaz w was znajde jakaies wsparcie.. porady;/ |
|
|
|
#3651 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Cytat:
. A mam pytanie ta sesja się kiedyś skończy? bo może wtedy udałoby ci się zapanowaćnad tym jedzeniem.Cytat:
. Hmm przykra to historia, raczej nie masz oparcia w mamie a to jest przykre. A może poszłabyś do psychologa z kasy chorych?(nie wiem czy tak się da) Mam pytanie wchodzisz jeszcze na te blogi pro-ana? Hmm coraz więcej osób wpada w ED to jest bardzo przykre ![]() ![]() A ja wczoraj zjadłam drożdżówke własnej roboty, nie będę mówić co z nią robiłam za nim ją zjadłam ale zjadłam
__________________
Życie jest niepewne, zaczynaj od deseru. Erneste Ulmer Niebo mnie nie chce, a piekło obawia się, że nim zawładnę. Liz Taylor Życie jest do kitu i tyle. |
|||
|
|
|
#3652 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Witam
![]() Do tej pory jakoś... unikałam(nie wiem czy to dobre określenie, może poprostu -nie wchodziłam) KZ. U mnie wszystko było w porządku. No właśnie - było. Ale już nie jest. Zajadam stresy słodyczami, najczęściej przed samym snem. Nawet okazało się, że w spodnie, które niegdyś były luźne są upięte - ledwo się mieszczę. Nie mogę patrzeć na swój brzuch. Zjadam mniejsze posiłki, jem dużo słodyczy... A najgorsza rzecz z którą walczę... np. potrafiłam przeżuć 1kg orzechów. No właśnie, przerzuć... i wypluć. Do czego zmierzam... właściwie codziennie to robię. Kupuję paczkę musli, po to by opróżnić ją tego samego dnia - przerzuć i wypluć. Później już tylko spekulacje, czy nie za dużo połknęłam. Przeszło to w stan na tyle zaawansowany, że nie przeszkadza mi nawet obecność rodziców w domu. Oczywiście to "przerzuj-wypluj" jest w ramach "przekąski", bo słodycze i posiłki zjadam w sposób normalny. I znów ta bitwa myśli: chwilowa efouria, po czym czerwona lampka, wyrzuty sumienia. Jednak już się z tego podnoszę - od takich wybryków bolał mnie żołądek (nadal pobolewa). Więc jeżeli którakolwiek (bo wiem, że są takie przypadki) wpadła na ten sam pomysł, zdecydowanie odradzam...
__________________
Imagine pageant
In my head the flesh seems thicker Sandpaper tears corrode the film... ...And I need you now somehow, And I need you now somehow. |
|
|
|
#3653 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
A ja jadę dalej z koksem (czyli wielkie tycie) - z żarciem bardzo ok, jest po prostu dobrze. Niestety (dla mnie to dobrze, ale za wami będę tęsknić) niedługo odejdę z wątku - P.S może założę grupę pogaduszek dla byłych ED-kowych (jak sądzicie) na Wizażowych społecznościach)? Tak jak mówię jest ok, mimo że mnie żołądek boli (przyczyny zdrowotne - okres).
Edytowane przez noname12345TPa Czas edycji: 2008-06-24 o 10:33 |
|
|
|
#3654 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
i mysle, ze to dobry pomysl, wtedy moze latwiej bedzie z tego wyjsc innym osobkom
__________________
|
|
|
|
|
#3655 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Jeśli więcej osób będzie za - to zakładam wątek na Społecznościach. Zżyłam się z wami i dlatego chcę go założyć. A czuję, że sobie z anoreksją poradziłam, bo co najważniejsze, przestałam siebie okłamywać, że nie jestem chora, powiedziałam to pani doktor, zrezygnowałam z porównywania do innych, nie boję się powrotu starej większej werki. Tak chyba po niespełna 2 latach z aną wychodzę z niej.
|
|
|
|
#3656 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
bez bicia . A ja dziś mam zamiar zrobić drożdżówkę z truskawkami i mam nadzieję, że tym razem nie będę się ograniczała i zjem tyle, na ile mam ochotę i będę w stanie zjeść ![]() Cytat:
A ty, Mango, poradzisz sobie, zobaczysz ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład, a i tak potrafimy tylko źle wybrać. " |
||||
|
|
|
#3657 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 334
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Chcę tylko powiedzieć że jestem,czytam ale nie mam na nic czasu
Zaczynam tyć ((Gdzie są wszystkie dziewczynki?Już wyjechały na wakacje ?
__________________
Pomimo Chmur Walcz Bo Zycie Nie Konczy Sie Na Klopotach
|
|
|
|
#3658 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Cytat:
Kurcze ja we wszystkie z was wierze ![]() Cytat:
Oj Kasik widzisz to po spodniach ubraniach? czy sobie to wmawiasz? jak z jedzeniem?
__________________
Życie jest niepewne, zaczynaj od deseru. Erneste Ulmer Niebo mnie nie chce, a piekło obawia się, że nim zawładnę. Liz Taylor Życie jest do kitu i tyle. |
||
|
|
|
#3659 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Dziewczyny dziękuję za gratulacje
Pozdrawiam, dziękuję za wszystko, za ciepłe słowa jak i za kubły zimnej wody. I żegnam - choć wierzę, że się zobaczymy. |
|
|
|
#3660 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
|
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .
Oj, Krycia, Krycia.. ja wczoraj miałam tak samo z dwoma pierogami ! Zjadłam osiem i nie wiedziałam czy te dwa też .. ale uznałam, że skoro jestem głodna to zjem i tak zrobiłam.
A dziś..wybieram się na basen. A w sumie nie wiem czy pójdę. Brak czasu to jedno, ale drugie..wstydzę się swoich ud. To chore, wiem, bo wszystkie dziewczyny będą się zawsze świetnie bawiły, a ja nigdzie nie wyjdę bo uda.. no cóż, jeszcze w zeszłym roku gdy miałam te moje 10 kg więcej nie wstydziłam się i śmiało zasuwałam po basenie w stroju... edit. Sherelle- czyli ważysz teraz 52 kg, tak? A przy jakim wzroście?
__________________
" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład, a i tak potrafimy tylko źle wybrać. " |
|
![]() |
Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:23.





.

A ważyć dzisiaj się nie ma sensu pewnie jesteś po jedzeniu więc będzie źle wskazywać



![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
szkielet idzie,tucz się ,czy pamiętna rozmowa z psychoonkolog (taka strojna pani,która swego czasu udzielała wywiadów m.in.dla Polityki),która przekazała radosną nowinę o diagnozie psychiatry-początek any. Zaczęła,że nie mogę się głodzić jak zapewne robię,że lada chwila kontrola jedzenia mną zawładnie (zawładnęła,owszem rok temu
myślę, że to tylko taki chwilowy kryzys, może jesteś przed okresem, a może to po prostu taki gorszy dzień? 


bez bicia 
czy aby nie za bardzo pachnie miodem ehhh ale w końcu ją zjadłam(tak wiem głupie to było co robiłam)

