Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-24, 17:52   #3661
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Ja drugie śniadanie jem dopiero o 12-13 bo śniadanie jem o 10, zanim się wygrzebię z N z sypialni to prawie godzina nam schodzi razem ze zrobieniem śniadania. Dlatego dopiero o 13 idziemy na dwór. Teraz wychodzę na taras, bo u mnie taka paćka na drodze, że masakra.

Pestycyda nie jesteś złą matką, każda ma cięższe chwile, a jak dziecko marudzi non stop to trudno być spokojną. Teraz się pomęczysz a niedługo Wojtek Ci to wszystko wynagrodzi

N dzisiaj caaaaaały dzień marudzi, niewiadomo o co? Byliśmy pozałatwiać kilka spraw i na zakupach i wtedy był grzeczny, teraz śpi w aucie.

A mi coś strzeliło w plecach i jestem połamana a dziecko chce na rączki, ehh

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 19:15   #3662
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Ja drugie śniadanie jem dopiero o 12-13 bo śniadanie jem o 10, zanim się wygrzebię z N z sypialni to prawie godzina nam schodzi razem ze zrobieniem śniadania. Dlatego dopiero o 13 idziemy na dwór. Teraz wychodzę na taras, bo u mnie taka paćka na drodze, że masakra.

Pestycyda nie jesteś złą matką, każda ma cięższe chwile, a jak dziecko marudzi non stop to trudno być spokojną. Teraz się pomęczysz a niedługo Wojtek Ci to wszystko wynagrodzi

N dzisiaj caaaaaały dzień marudzi, niewiadomo o co? Byliśmy pozałatwiać kilka spraw i na zakupach i wtedy był grzeczny, teraz śpi w aucie.

A mi coś strzeliło w plecach i jestem połamana a dziecko chce na rączki, ehh

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Współczuje, porozciagaj sie najlepiej.

Klaudia tez chodzi i marudzi. Zadowolona jest jak przybierze pozycje pionową, ale jak sie meczy to sie chwieje i juz raz było mocne bęc z płaczem.IMG_1516817548.254362.jpg

Teraz wzięłam ją w chustę zeby nie marudziła.

Pestycyda - nie ma matek idealnych. Każda z nas ma granice cierpliwości i zupełnie co innego jak jest sie wysłanym i dziecko nie płacze, a co innego jak dziecko non stop marudzi i spac nie daje. Normalne tez, ze wtedy rożne mysli przychodzą.

Darietta - fajny ten portfel. Chociaż moze i bezpieczniejszy byłby taki cały zapinany na zamek. Ja mam wlasnie takiej wielkości tylko caly zapinany. Kupiłam w tk Maxx rok temu i trzyma sie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 20:00   #3663
pestycyda
Zakorzenienie
 
Avatar pestycyda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Oława
Wiadomości: 5 597
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Jon, może masaż by pomógł? Oj czy wszystkie nasze wątkowe dzieci tak ostatnio dają do wiwatu?

Xzora, jezusieńku co ta Klaudia? 😱 Ona ma przecież tylko 6,5 miesiąca a już takie rzeczy? Suuuuper!

Dzięki za słowa otuchy. Dziś chociaż obyło się bez histerii przy zasypianiu. Robię frytki na pocieszenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pestycyda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 20:47   #3664
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Jon, może masaż by pomógł? Oj czy wszystkie nasze wątkowe dzieci tak ostatnio dają do wiwatu?

Xzora, jezusieńku co ta Klaudia? 😱 Ona ma przecież tylko 6,5 miesiąca a już takie rzeczy? Suuuuper!

Dzięki za słowa otuchy. Dziś chociaż obyło się bez histerii przy zasypianiu. Robię frytki na pocieszenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja już też wymiekam. Nie wiem co jest nie tak. Wiki zasypia popoludniu na drzemke dzis była to 15 po czym obudziła się po ok 40 minutach i ryk bo niewyspana ziewała tarła oczy. Miałam ją kąpać ale odpuściłam.
Dałam kropelki na ząbkowanie i walczyłam do 20:35. W kuchni syf i w pokoju ale nie mam siły juz nic zrobić. Teraz nawet nie dam rady bo śpi na mnie.

Czy ktoś ma dobrą radę bo mi już pomysłów brak o co chodzi. Tak mam codziennie. Chciałam wziąć się za siebie bo w nic z przed ciąży sie nie mieszcze ale sił brak i chęci. Jeszcze nigdy nie byłam tak zaniedbana. Ale nie mam kiedy.
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 21:16   #3665
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Pestycyda, my Klaudii cały czas powtarzamy, ze to za wczesnie, ale nie słucha.

Darietta - ja mam tylko jedną rade - ćwiczyć razem z dzieckiem i robić to tak, zeby dla niej to była zabawa. Ja przy rozciąganiu miaucze, szczekam. Dzisiaj jak ćwiczyłam to non stop na mnie wchodziła.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 21:36   #3666
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Zrobiłam dzisiejsze ćwiczenia + gorąca kąpiel i wiecie że mi przeszło

Xzora Klaudia jest niesamowita! Naoglądała się starszych dzieci i teraz proszę! Chodzić jej się zachciało! Zaraz nam tu pójdzie siedmiomiesięczniak

Pestycyda mam nadzieję że frytki będą smakować!

Dzisiaj Tż mi kupił w Lidlu jakiś jogurt z muesli i białą czekoladą, trudno trzeba zjeść
A ja za to dorwałam batoniki muesli bez cukru i żadnych słodzików.

A ja ćwiczę zazwyczaj jak N śpi albo jak Tż się nim zajmuje, wtedy patrzą na mnie, a pies ćwiczy ze mną... Dzisiaj usiadł mi na nogi jak robiłam deskę przez niego nie wytrzymałam 45s

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 21:37   #3667
pestycyda
Zakorzenienie
 
Avatar pestycyda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Oława
Wiadomości: 5 597
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez darietta Pokaż wiadomość
Ja już też wymiekam. Nie wiem co jest nie tak. Wiki zasypia popoludniu na drzemke dzis była to 15 po czym obudziła się po ok 40 minutach i ryk bo niewyspana ziewała tarła oczy. Miałam ją kąpać ale odpuściłam.
Dałam kropelki na ząbkowanie i walczyłam do 20:35. W kuchni syf i w pokoju ale nie mam siły juz nic zrobić. Teraz nawet nie dam rady bo śpi na mnie.

Czy ktoś ma dobrą radę bo mi już pomysłów brak o co chodzi. Tak mam codziennie. Chciałam wziąć się za siebie bo w nic z przed ciąży sie nie mieszcze ale sił brak i chęci. Jeszcze nigdy nie byłam tak zaniedbana. Ale nie mam kiedy.
Nie wiem. Ja już nie mam pomysłu na swojego urwisa a co dopiero na cudze. Dzisiaj jak spojrzałam w lustro to się przestraszyłam a byłam umalowana. Od samego porodu się maluję żeby nie straszyć ale nawet to nie pomaga. Wyglądam jak czupiradło a do tego wieszak. Wiem że większość z Was ma kompleks że zostało im parę kg ale ja ważę jeszcze mniej niż przed ciążą. Od wszystkich pierwszy komentarz który słyszę to nie "hej jak się czujesz? Jak Wojtek?" Tylko "Jezu jaka ty jesteś chuda". Zdjęć z małym to mam tyle że na palcach jednej ręki mogę policzyć bo na wszystkich wyglądam jak śmiertelnie chora, do tego rozczochrana i w dresie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pestycyda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 22:19   #3668
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Moja Ala ma suchą skórę na udach i takie strupki aż :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 22:30   #3669
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Xzora, czasem w takim pośpiechu piszę posty, że zapominam co miałam napisać. Tym razem zapomniałam dodać, że fajne botki kupiłaś, trzecie podobają mi się najbardziej

Mała, nie mogę się napatrzeć na włosy Hugo, śliczny chłopczyk z niego

Dzięki za odpowiedzi ws.karmienia w krzesełku. Ja dziś zrobiłam drugą przymiarkę i początkowo było ok, ale po chwili Ami przechylała mi się na bok, więc jeszcze się wstrzymuję i będę nadal karmić ją w TL.

Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Ja chyba jestem złą matką. Nie mam już cierpliwości do Wojtka. Normalnie takie myśli mi przechodzą przez głowę jak on tak ryczy że aż wstyd się przyznać ciągle jestem zdenerwowana i zła ostatnio. Nie rozumiem czemu większość moich koleżanek nie ma takich cyrków i cieszą się macierzyństwem a u nas nawet jak jest tydzień względnego spokoju to za chwilę znowu coś

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja gdy Ami tak ryczy to sobie tłumaczę, że przecież ona specjalnie tego nie robi, jest tylko dzieckiem, coś jej doskwiera skoro się tak zachowuje. No i potem cierpliwości mam jakoś więcej. Teraz jest na takim etapie, że potrafi tylko przez chwilę zabawić się sama, po czym zamyka oczy i ryczy dopóki nie wezmę jej na ręce. No a przecież nie mogę cały czas jej nosić Czekam z utęsknieniem, aż jej przejdzie...Mam nadzieję, że u Was też się wreszcie skończą te histerie.

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
A mi coś strzeliło w plecach i jestem połamana a dziecko chce na rączki, ehh

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Doczytałam już, że ból minął. To dobrze.
Byłam u proboszcza, bo nie dawało mi coś spokoju od wczoraj. Wg niego nie mogę nawet podejść do spowiedzi. Powiedziałam mu, że przecież nawet więźniowie dokonujący zabójstwa chodzą do spowiedzi i w dodatku dostają rozgrzeszenie. Powiedział, że taka osoba żałuje swojego czynu, a ja wrócę do domu i nadal w grzechu będę żyć...

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Klaudia tez chodzi i marudzi. Zadowolona jest jak przybierze pozycje pionową, ale jak sie meczy to sie chwieje i juz raz było mocne bęc z płaczem.Załącznik 7402876
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jest NIESAMOWITA

Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Nie wiem. Ja już nie mam pomysłu na swojego urwisa a co dopiero na cudze. Dzisiaj jak spojrzałam w lustro to się przestraszyłam a byłam umalowana. Od samego porodu się maluję żeby nie straszyć ale nawet to nie pomaga. Wyglądam jak czupiradło a do tego wieszak. Wiem że większość z Was ma kompleks że zostało im parę kg ale ja ważę jeszcze mniej niż przed ciążą. Od wszystkich pierwszy komentarz który słyszę to nie "hej jak się czujesz? Jak Wojtek?" Tylko "Jezu jaka ty jesteś chuda". Zdjęć z małym to mam tyle że na palcach jednej ręki mogę policzyć bo na wszystkich wyglądam jak śmiertelnie chora, do tego rozczochrana i w dresie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
I tak super, że chce Ci się malować. Ja ostatnio rzadko to robię niestety. Tylko, gdy wychodzę gdzieś dalej niż na spacer. Kiedyś nie wyszłam bez makijażu...ehhh. Nie doznałam nigdy uczucia bycia zbyt szczupłą, ale moja bratowa jest w podobnej sytuacji co Ty i nienawidzi takiego powitania o jakim piszesz Eh, każda z nas ma coś...

Ja ćwiczę jak Amelcia śpi. W ogóle ostatnio mało co mogę przy niej zrobić, dlatego podziwiam Was, że macie czas na gotowanie obiadów, ja bym chyba nie dała rady.

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
Moja Ala ma suchą skórę na udach i takie strupki aż :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Długo tak ma? Masz jakiś pomysł od czego? Dieta, proszek, krem jakiś?
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 22:34   #3670
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Xzora, czasem w takim pośpiechu piszę posty, że zapominam co miałam napisać. Tym razem zapomniałam dodać, że fajne botki kupiłaś, trzecie podobają mi się najbardziej

Mała, nie mogę się napatrzeć na włosy Hugo, śliczny chłopczyk z niego

Dzięki za odpowiedzi ws.karmienia w krzesełku. Ja dziś zrobiłam drugą przymiarkę i początkowo było ok, ale po chwili Ami przechylała mi się na bok, więc jeszcze się wstrzymuję i będę nadal karmić ją w TL.



Ja gdy Ami tak ryczy to sobie tłumaczę, że przecież ona specjalnie tego nie robi, jest tylko dzieckiem, coś jej doskwiera skoro się tak zachowuje. No i potem cierpliwości mam jakoś więcej. Teraz jest na takim etapie, że potrafi tylko przez chwilę zabawić się sama, po czym zamyka oczy i ryczy dopóki nie wezmę jej na ręce. No a przecież nie mogę cały czas jej nosić Czekam z utęsknieniem, aż jej przejdzie...Mam nadzieję, że u Was też się wreszcie skończą te histerie.



Doczytałam już, że ból minął. To dobrze.
Byłam u proboszcza, bo nie dawało mi coś spokoju od wczoraj. Wg niego nie mogę nawet podejść do spowiedzi. Powiedziałam mu, że przecież nawet więźniowie dokonujący zabójstwa chodzą do spowiedzi i w dodatku dostają rozgrzeszenie. Powiedział, że taka osoba żałuje swojego czynu, a ja wrócę do domu i nadal w grzechu będę żyć...



Jest NIESAMOWITA



I tak super, że chce Ci się malować. Ja ostatnio rzadko to robię niestety. Tylko, gdy wychodzę gdzieś dalej niż na spacer. Kiedyś nie wyszłam bez makijażu...ehhh. Nie doznałam nigdy uczucia bycia zbyt szczupłą, ale moja bratowa jest w podobnej sytuacji co Ty i nienawidzi takiego powitania o jakim piszesz Eh, każda z nas ma coś...

Ja ćwiczę jak Amelcia śpi. W ogóle ostatnio mało co mogę przy niej zrobić, dlatego podziwiam Was, że macie czas na gotowanie obiadów, ja bym chyba nie dała rady.

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------



Długo tak ma? Masz jakiś pomysł od czego? Dieta, proszek, krem jakiś?
Praktycznie odkad zaczęliśmy rd. Nie wiem czy to po prostu nałożyło się czy to właśnie od jakiegoś warzywa czy kaszki. Nic nie zmieniłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 22:53   #3671
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
Praktycznie odkad zaczęliśmy rd. Nie wiem czy to po prostu nałożyło się czy to właśnie od jakiegoś warzywa czy kaszki. Nic nie zmieniłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A warzywa podawałaś pojedynczo? Tylko na udach to ma? Może powinnaś pokazać Alicję lekarzowi/alergologowi jeśli za kilka dni nie będzie poprawy.
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 23:06   #3672
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 ️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
A warzywa podawałaś pojedynczo? Tylko na udach to ma? Może powinnaś pokazać Alicję lekarzowi/alergologowi jeśli za kilka dni nie będzie poprawy.
Tak.pojedynczo po 2 dni. Podawałam marchewkę, ziemniaka, brokuła i dynię. Stopniowo zaczęło pojawiać się. Nie tak nagle. Tylko na udach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 23:06   #3673
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Morelle co tak ucichłaś?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 23:22   #3674
calineczka3
Zadomowienie
 
Avatar calineczka3
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 1 585
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Calineczka u nas dokładnie te same godziny snu, ok 22 zasypianie, a o 6 pobudka.

Dzięki za info, brat raczej nie będzie brał ślubu jednostronnego do chrzcin
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Też od niedawna?
U nas wcześniej spał 20-8 średnio i w dzień też więcej.
A teraz nie dość, że w nocy mało to w dzień też.

Wiem, napisałam o tym bo taki argument mógłby podać ksiądz
Ja w ogóle nie wiedziałam, że jest taki problem z chrzestnymi. Nasza chrzestna nie mieszka jeszcze ze swoim partnerem. Gdyby mieszkała nie mogłaby już być chrzestną


Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Calineczka, kciuki za szczepienie. Współczuję zasypia ja. Może ma gorszy dzień?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gorszy tydzień, oby nie przerodził się w miesiąc
Muszę policzyć tygodnie i zerknąć czy jakiegoś skoku nie ma Albo może kolejne zęby

Xzora brawo dla Klaudii, spryciula!
Jak Ci się używa krzesełka?


Mała co robi Hugo jak gotujesz/ćwiczysz?
Ja ostatnio przy małym z szybkim obiadem mam problem


Dziewczyny nadrobiłam szybko bo u nas kiepsko po szczepieniu Płacz, ból i gorączka Daliśmy lek, ale średnio pomogło. Dobrze, że był mąż, nosiliśmy na zmianę. Teraz mały śpi

Rozmawiałam z pediatrą o tej suchej skórze. Poleciła dawać fenistil w kroplach. Co o tym myślicie?




Jeszcze co do wizyt u rodziców. Powiedzcie mi czy jestem jakaś przewrażliwiona
Nie zwracam już uwagi na noszenie/trzymanie młodego. Odpuściłam i mam nadzieję, że jak dwa razy na miesiąc będzie tak noszony to nic mu nie będzie. Ale teraz na ręce chciała go wziąć chora ciocia (lekarz powiedział, że wirus - kaszel, gardło itd.). Nie daliśmy i mega zdziwienie. I komentarze połowy rodziny, że nie uchronimy przed wszystkim i na klatce też mijamy ludzi z zarazkami. Tak, tylko jak nawet na klatce spotkam kogoś chorego to nie daję mu dziecka na ręce W dodatku przed szczepieniem byliśmy, a to dopiero druga dawka bo tak nam się poprzesuwało przez te katary.
calineczka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-24, 23:31   #3675
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
Tak.pojedynczo po 2 dni. Podawałam marchewkę, ziemniaka, brokuła i dynię. Stopniowo zaczęło pojawiać się. Nie tak nagle. Tylko na udach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

U nas z warzyw to samo plus pasternak. Z tym, że ja podawałam każde warzywo dłużej, bo czytałam, że reakcja alergiczna może pojawić się do 3 dni i nie chciałam wprowadzać przez te 3 dni nic nowego na wszelki wypadek. Mam nadzieję, że szybko uda Ci się znaleźć przyczynę problemów skórnych u Ali.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 00:14   #3676
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 ️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
U nas z warzyw to samo plus pasternak. Z tym, że ja podawałam każde warzywo dłużej, bo czytałam, że reakcja alergiczna może pojawić się do 3 dni i nie chciałam wprowadzać przez te 3 dni nic nowego na wszelki wypadek. Mam nadzieję, że szybko uda Ci się znaleźć przyczynę problemów skórnych u Ali.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tez o tym czytałam, że 3 dni ale myślałam że jak 2 dni nic nie wyszło to.ze jest ok. W sumie od jakiegoś czasu miala taka sucha skórę a teraz pogorszyła się

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 08:25   #3677
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez calineczka3 Pokaż wiadomość
Też od niedawna?
U nas wcześniej spał 20-8 średnio i w dzień też więcej.
A teraz nie dość, że w nocy mało to w dzień też.

Wiem, napisałam o tym bo taki argument mógłby podać ksiądz
Ja w ogóle nie wiedziałam, że jest taki problem z chrzestnymi. Nasza chrzestna nie mieszka jeszcze ze swoim partnerem. Gdyby mieszkała nie mogłaby już być chrzestną



Gorszy tydzień, oby nie przerodził się w miesiąc
Muszę policzyć tygodnie i zerknąć czy jakiegoś skoku nie ma Albo może kolejne zęby

Xzora brawo dla Klaudii, spryciula!
Jak Ci się używa krzesełka?


Mała co robi Hugo jak gotujesz/ćwiczysz?
Ja ostatnio przy małym z szybkim obiadem mam problem


Dziewczyny nadrobiłam szybko bo u nas kiepsko po szczepieniu Płacz, ból i gorączka Daliśmy lek, ale średnio pomogło. Dobrze, że był mąż, nosiliśmy na zmianę. Teraz mały śpi

Rozmawiałam z pediatrą o tej suchej skórze. Poleciła dawać fenistil w kroplach. Co o tym myślicie?




Jeszcze co do wizyt u rodziców. Powiedzcie mi czy jestem jakaś przewrażliwiona
Nie zwracam już uwagi na noszenie/trzymanie młodego. Odpuściłam i mam nadzieję, że jak dwa razy na miesiąc będzie tak noszony to nic mu nie będzie. Ale teraz na ręce chciała go wziąć chora ciocia (lekarz powiedział, że wirus - kaszel, gardło itd.). Nie daliśmy i mega zdziwienie. I komentarze połowy rodziny, że nie uchronimy przed wszystkim i na klatce też mijamy ludzi z zarazkami. Tak, tylko jak nawet na klatce spotkam kogoś chorego to nie daję mu dziecka na ręce W dodatku przed szczepieniem byliśmy, a to dopiero druga dawka bo tak nam się poprzesuwało przez te katary.


To ja jestem bardziej przewrazliwiona. Jak ktoś jest chory to nie wchodzę albo wychodzę. Na ręce nie ma mowy żeby ktos brał.

Moi rodzice to dzwonią żebym czasem nie przychodziła bo ktoś chory itp.
A tesciowa to chciała przyjść wg niej z końcówką kataru i drugi raz z końcówką kaszlu ale tz ją opierdzielił że nie ma przychodzić a Wiki wtedy miała 2 miesiące.

Ale i tak slyszałam tekst że dziwne że jeszcze chora nie była

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Pestycyda, my Klaudii cały czas powtarzamy, ze to za wczesnie, ale nie słucha.

Darietta - ja mam tylko jedną rade - ćwiczyć razem z dzieckiem i robić to tak, zeby dla niej to była zabawa. Ja przy rozciąganiu miaucze, szczekam. Dzisiaj jak ćwiczyłam to non stop na mnie wchodziła.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tylko u Wiki z tym spaniem to kiepsko jedna rzemka jak jesteśmy na spacerze druga to zdazyłam ledwo zjeść obiad. I później była już nieodkładalna aż do zaśnięcia na noc. Nawet jej do lozeczka już nie wkładałam bo byłam tak padnieta że poszłam spać razem z nią.

Aż boje się wyjść do kuchni i zobaczyc ten armagedon.
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 08:31   #3678
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cześć dziewczyny...
U nas nadal pobudki co 2,5h o 5 szła kupa i nie spał do 6. Ale za to wieczorem zasnął o 20 i się nie wybudzil jak zawsze tylko spał te 2,5h a my z mężem mieliśmy wieczor dla siebie.

Emmos
Dziękuję w imieniu Hugo, Ami też jest śliczna.

Calineczka
Ja tak dobieramy czas treningu, żebyśmy byli po drzemce, dostaje jeść i go daje do łóżeczka, potrafi te 40 min tam się bawić, a gdy marudzi biorę go do siebie na podłogę i leży na macie.

Z obiadem podobnie a gdy już bardzo marudzi to przerywam to co robię i tyle. Czasami GP biorę w krzesełku lub Bujaku do kuchni ale wtedy na krótko.

Pestycyda
Na pewno nie jest tak źle! Ale rozumiem, że możesz się tak czuć. Ja wczoraj mierzyłam sukienkę - załamka za krótka była i moje uda doprowadzily mnie prawie do płaczu. A niby nie wyglądam źle.... Ehhh

Darietta
Musisz zrobić coś dla siebie.
Współczuję, że Wiki daje ci tak mało czasu. Co robicie pp przebudzeniu? Rano gdy jest wyspana po nocy i najedzona? Możeszcdac ja do łóżeczka? I np poćwiczyć? Albo tak jak Xzora radzi weź ją na dywan i razem ćwiczcie. Trzymam kciuki.

Karola.
Współczuję suchej skóry. Ciekawe od czego? Swędzi ja to?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 09:56   #3679
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Zrobiłam dzisiejsze ćwiczenia + gorąca kąpiel i wiecie że mi przeszło

Xzora Klaudia jest niesamowita! Naoglądała się starszych dzieci i teraz proszę! Chodzić jej się zachciało! Zaraz nam tu pójdzie siedmiomiesięczniak

Pestycyda mam nadzieję że frytki będą smakować!

Dzisiaj Tż mi kupił w Lidlu jakiś jogurt z muesli i białą czekoladą, trudno trzeba zjeść
A ja za to dorwałam batoniki muesli bez cukru i żadnych słodzików.

A ja ćwiczę zazwyczaj jak N śpi albo jak Tż się nim zajmuje, wtedy patrzą na mnie, a pies ćwiczy ze mną... Dzisiaj usiadł mi na nogi jak robiłam deskę przez niego nie wytrzymałam 45s

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze, ze bol pleców minął!
Nie chciałabym, zeby Klaudia tak szybko zaczęła chodzić, oby zwolniła koza jedna
M tez Klaudia bardzo pomaga w ćwiczeniach

Cytat:
Napisane przez pestycyda Pokaż wiadomość
Nie wiem. Ja już nie mam pomysłu na swojego urwisa a co dopiero na cudze. Dzisiaj jak spojrzałam w lustro to się przestraszyłam a byłam umalowana. Od samego porodu się maluję żeby nie straszyć ale nawet to nie pomaga. Wyglądam jak czupiradło a do tego wieszak. Wiem że większość z Was ma kompleks że zostało im parę kg ale ja ważę jeszcze mniej niż przed ciążą. Od wszystkich pierwszy komentarz który słyszę to nie "hej jak się czujesz? Jak Wojtek?" Tylko "Jezu jaka ty jesteś chuda". Zdjęć z małym to mam tyle że na palcach jednej ręki mogę policzyć bo na wszystkich wyglądam jak śmiertelnie chora, do tego rozczochrana i w dresie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co do chudości - dobrze jakbyś zaczęła jeść wiecej tłuszczy (garść orzechów dziennie + używaj wiecej masła, oliwy) i wiecej białka - 3 jajka na dobę + dwie porcje mięsa.
Ja tez rozczochraniec - Klaudia zawsze mnie pociągnie. Rano zakładałam legginsy, ale jak juz poćwiczę to przebieram sie w jeansy. Makijaż robię jak gdzieś wychodzę, a przed porodem codziennie sie malowałam. Zwykle nie mam czasu bo sa ważniejsze rzeczy do zrobienia.

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Xzora, czasem w takim pośpiechu piszę posty, że zapominam co miałam napisać. Tym razem zapomniałam dodać, że fajne botki kupiłaś, trzecie podobają mi się najbardziej



Mała, nie mogę się napatrzeć na włosy Hugo, śliczny chłopczyk z niego



Dzięki za odpowiedzi ws.karmienia w krzesełku. Ja dziś zrobiłam drugą przymiarkę i początkowo było ok, ale po chwili Ami przechylała mi się na bok, więc jeszcze się wstrzymuję i będę nadal karmić ją w TL.







Ja gdy Ami tak ryczy to sobie tłumaczę, że przecież ona specjalnie tego nie robi, jest tylko dzieckiem, coś jej doskwiera skoro się tak zachowuje. No i potem cierpliwości mam jakoś więcej. Teraz jest na takim etapie, że potrafi tylko przez chwilę zabawić się sama, po czym zamyka oczy i ryczy dopóki nie wezmę jej na ręce. No a przecież nie mogę cały czas jej nosić Czekam z utęsknieniem, aż jej przejdzie...Mam nadzieję, że u Was też się wreszcie skończą te histerie.







Doczytałam już, że ból minął. To dobrze.

Byłam u proboszcza, bo nie dawało mi coś spokoju od wczoraj. Wg niego nie mogę nawet podejść do spowiedzi. Powiedziałam mu, że przecież nawet więźniowie dokonujący zabójstwa chodzą do spowiedzi i w dodatku dostają rozgrzeszenie. Powiedział, że taka osoba żałuje swojego czynu, a ja wrócę do domu i nadal w grzechu będę żyć...







Jest NIESAMOWITA







I tak super, że chce Ci się malować. Ja ostatnio rzadko to robię niestety. Tylko, gdy wychodzę gdzieś dalej niż na spacer. Kiedyś nie wyszłam bez makijażu...ehhh. Nie doznałam nigdy uczucia bycia zbyt szczupłą, ale moja bratowa jest w podobnej sytuacji co Ty i nienawidzi takiego powitania o jakim piszesz Eh, każda z nas ma coś...



Ja ćwiczę jak Amelcia śpi. W ogóle ostatnio mało co mogę przy niej zrobić, dlatego podziwiam Was, że macie czas na gotowanie obiadów, ja bym chyba nie dała rady.

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------





Długo tak ma? Masz jakiś pomysł od czego? Dieta, proszek, krem jakiś?

Oby szybko skończył sie okres histerii i Ami ładnie, długo i grzecznie bawiła sie na macie.
No tak jest z tą spowiedzią, warunek zeby była ważna jest postanowienie poprawy wiec w waszym przypadku decyzja o ślubie kościelnym.
Ja kiedyś tez nie wychodziłam bez makijażu.

Cytat:
Napisane przez calineczka3 Pokaż wiadomość
Też od niedawna?

U nas wcześniej spał 20-8 średnio i w dzień też więcej.

A teraz nie dość, że w nocy mało to w dzień też.



Wiem, napisałam o tym bo taki argument mógłby podać ksiądz

Ja w ogóle nie wiedziałam, że jest taki problem z chrzestnymi. Nasza chrzestna nie mieszka jeszcze ze swoim partnerem. Gdyby mieszkała nie mogłaby już być chrzestną







Gorszy tydzień, oby nie przerodził się w miesiąc

Muszę policzyć tygodnie i zerknąć czy jakiegoś skoku nie ma Albo może kolejne zęby



Xzora brawo dla Klaudii, spryciula!

Jak Ci się używa krzesełka?





Mała co robi Hugo jak gotujesz/ćwiczysz?

Ja ostatnio przy małym z szybkim obiadem mam problem





Dziewczyny nadrobiłam szybko bo u nas kiepsko po szczepieniu Płacz, ból i gorączka Daliśmy lek, ale średnio pomogło. Dobrze, że był mąż, nosiliśmy na zmianę. Teraz mały śpi



Rozmawiałam z pediatrą o tej suchej skórze. Poleciła dawać fenistil w kroplach. Co o tym myślicie?









Jeszcze co do wizyt u rodziców. Powiedzcie mi czy jestem jakaś przewrażliwiona

Nie zwracam już uwagi na noszenie/trzymanie młodego. Odpuściłam i mam nadzieję, że jak dwa razy na miesiąc będzie tak noszony to nic mu nie będzie. Ale teraz na ręce chciała go wziąć chora ciocia (lekarz powiedział, że wirus - kaszel, gardło itd.). Nie daliśmy i mega zdziwienie. I komentarze połowy rodziny, że nie uchronimy przed wszystkim i na klatce też mijamy ludzi z zarazkami. Tak, tylko jak nawet na klatce spotkam kogoś chorego to nie daję mu dziecka na ręce W dodatku przed szczepieniem byliśmy, a to dopiero druga dawka bo tak nam się poprzesuwało przez te katary.

Krzesełka dobrze mi sie używa. Plus ze łatwo sie czyści. Minus, ze tacka jest nieco za wysoko dla Klaudii. A u was było juz w użyciu?
Nie jestes dziwna, dziwna to jest ciotka co z wirusem chodzi w gości gdzie jest małe dziecko i jeszcze chce je wziąć na ręce.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 10:13   #3680
Jon_Snow
Wtajemniczenie
 
Avatar Jon_Snow
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 893
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Pestycyda to pewnie przez stres, musiałabyś się przykładać bardziej do tego co jesz

Emmos ah życie grzesznika nie jest łatwe
Ja jak gotuję obiad to N leży i bawi się w bujaczku, zawsze daję radę wszystko zrobic. Jest wyjątkowo grzeczny w tym bujaczku

Karolinuuusia ktoś kiedyś pisał (chyba minini) że alergia na pokarm występuje na buzi, a na ciele to coś innego. N też ma suchą skórę na udach ale pediatra na razie nam każe tylko smarować emolientami, a ja już nie wiem co robić bo to nie schodzi..

Cytat:
Napisane przez calineczka3 Pokaż wiadomość
Też od niedawna?
U nas wcześniej spał 20-8 średnio i w dzień też więcej.
A teraz nie dość, że w nocy mało to w dzień też.

Wiem, napisałam o tym bo taki argument mógłby podać ksiądz
Ja w ogóle nie wiedziałam, że jest taki problem z chrzestnymi. Nasza chrzestna nie mieszka jeszcze ze swoim partnerem. Gdyby mieszkała nie mogłaby już być chrzestną



Gorszy tydzień, oby nie przerodził się w miesiąc
Muszę policzyć tygodnie i zerknąć czy jakiegoś skoku nie ma Albo może kolejne zęby

Xzora brawo dla Klaudii, spryciula!
Jak Ci się używa krzesełka?


Mała co robi Hugo jak gotujesz/ćwiczysz?
Ja ostatnio przy małym z szybkim obiadem mam problem


Dziewczyny nadrobiłam szybko bo u nas kiepsko po szczepieniu Płacz, ból i gorączka Daliśmy lek, ale średnio pomogło. Dobrze, że był mąż, nosiliśmy na zmianę. Teraz mały śpi

Rozmawiałam z pediatrą o tej suchej skórze. Poleciła dawać fenistil w kroplach. Co o tym myślicie?




Jeszcze co do wizyt u rodziców. Powiedzcie mi czy jestem jakaś przewrażliwiona
Nie zwracam już uwagi na noszenie/trzymanie młodego. Odpuściłam i mam nadzieję, że jak dwa razy na miesiąc będzie tak noszony to nic mu nie będzie. Ale teraz na ręce chciała go wziąć chora ciocia (lekarz powiedział, że wirus - kaszel, gardło itd.). Nie daliśmy i mega zdziwienie. I komentarze połowy rodziny, że nie uchronimy przed wszystkim i na klatce też mijamy ludzi z zarazkami. Tak, tylko jak nawet na klatce spotkam kogoś chorego to nie daję mu dziecka na ręce W dodatku przed szczepieniem byliśmy, a to dopiero druga dawka bo tak nam się poprzesuwało przez te katary.
Jak N miał gorączkę po szczepieniu to go cały dzień w chuście nosiłam bidulka
A ja nawet nie wchodzę z dzieckiem do pomieszczenia, w którym ktoś jest chory. Moja mama opiekuje się babcią i jak babcia jest chora to mama nas nie odwiedza żeby w razie gdyby później coś złapała nie zarazić. Jasne że nie unikniemy wszystkiego ale po co świadomie narażać dziecko na chorobę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Ah a moje batoniki jednak mają jakieś wielocukry jeden dobry dietetyczny a drugi z wysokim indeksem glikemicznym, gdzie tu sens, gdzie tu logika?!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jon_Snow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 11:29   #3681
karolinuuusia
Zakorzenienie
 
Avatar karolinuuusia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 117
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Pestycyda to pewnie przez stres, musiałabyś się przykładać bardziej do tego co jesz

Emmos ah życie grzesznika nie jest łatwe
Ja jak gotuję obiad to N leży i bawi się w bujaczku, zawsze daję radę wszystko zrobic. Jest wyjątkowo grzeczny w tym bujaczku

Karolinuuusia ktoś kiedyś pisał (chyba minini) że alergia na pokarm występuje na buzi, a na ciele to coś innego. N też ma suchą skórę na udach ale pediatra na razie nam każe tylko smarować emolientami, a ja już nie wiem co robić bo to nie schodzi..



Jak N miał gorączkę po szczepieniu to go cały dzień w chuście nosiłam bidulka
A ja nawet nie wchodzę z dzieckiem do pomieszczenia, w którym ktoś jest chory. Moja mama opiekuje się babcią i jak babcia jest chora to mama nas nie odwiedza żeby w razie gdyby później coś złapała nie zarazić. Jasne że nie unikniemy wszystkiego ale po co świadomie narażać dziecko na chorobę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Ah a moje batoniki jednak mają jakieś wielocukry jeden dobry dietetyczny a drugi z wysokim indeksem glikemicznym, gdzie tu sens, gdzie tu logika?!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dzięki. Tez tak słyszałam. Dlatego nie panikuj jeszcze. Na razie muszę kupić coś bardzo nawilzajacego i smarowac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Alicja



karolinuuusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 11:40   #3682
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Dziewczyny mam nadzieję i życzę by wszystkie uczulenia, plamki i zmiany zniknęły tym waszym dziubdziolom.

My spacerujemy i robimy zakupy bo mąż zamówił na obiad pizze a na deser fale z masą kajmakową ( łotr!) zasłużył, więc cóż trzeba zrobić. Na szczęście mam spod do pizzy

Pestycyda
Wczoraj Ci radziłam żebyś brała że sobą kanapkę a dziś mi by się ta rada przydała... Chodzę już głodna. Też muszę to lepiej planować.

Jon
Szkoda, że na mnie stres tak nie działa, że chudnę...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 12:09   #3683
siilmariien
Wtajemniczenie
 
Avatar siilmariien
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 595
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Xzora szalona Klaudia! Brawa dla niej, dziewczyna idzie jak burza!

Jak zawsze nie pamiętam co jeszcze chciałam napisać

Mała uuu mąż dostanie dobry deser, zdradzisz czym sobie zasłużył?

Przyznaję się wszem i wobec, że wczoraj zgrzeszyłam, uczciliśmy Jasełka Lili w cukierni i zjadłam karpatkę i wypiłam cappuccino

Dzisiaj mamy księdza po kolędzie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
siilmariien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 12:56   #3684
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Pestycyda to pewnie przez stres, musiałabyś się przykładać bardziej do tego co jesz

Emmos ah życie grzesznika nie jest łatwe
Ja jak gotuję obiad to N leży i bawi się w bujaczku, zawsze daję radę wszystko zrobic. Jest wyjątkowo grzeczny w tym bujaczku

Karolinuuusia ktoś kiedyś pisał (chyba minini) że alergia na pokarm występuje na buzi, a na ciele to coś innego. N też ma suchą skórę na udach ale pediatra na razie nam każe tylko smarować emolientami, a ja już nie wiem co robić bo to nie schodzi..



Jak N miał gorączkę po szczepieniu to go cały dzień w chuście nosiłam bidulka
A ja nawet nie wchodzę z dzieckiem do pomieszczenia, w którym ktoś jest chory. Moja mama opiekuje się babcią i jak babcia jest chora to mama nas nie odwiedza żeby w razie gdyby później coś złapała nie zarazić. Jasne że nie unikniemy wszystkiego ale po co świadomie narażać dziecko na chorobę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Ah a moje batoniki jednak mają jakieś wielocukry jeden dobry dietetyczny a drugi z wysokim indeksem glikemicznym, gdzie tu sens, gdzie tu logika?!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tutaj masz przegląd zdrowych batonów: http://lifemanagerka.pl/2018/01/prze...owych-batonow/
Kusi mnie, zeby te warszawskie spróbować. Wczoraj robiłam zamowienie na marketbio i zamówiłam dwie czekolady - jedna słodzona cukrem kokosowym, druga jakaś biała orzechowa. Zobaczymy czy dobre. Ja na IG nie patrze.

Cytat:
Napisane przez siilmariien Pokaż wiadomość
Xzora szalona Klaudia! Brawa dla niej, dziewczyna idzie jak burza!

Jak zawsze nie pamiętam co jeszcze chciałam napisać

Mała uuu mąż dostanie dobry deser, zdradzisz czym sobie zasłużył?

Przyznaję się wszem i wobec, że wczoraj zgrzeszyłam, uczciliśmy Jasełka Lili w cukierni i zjadłam karpatkę i wypiłam cappuccino

Dzisiaj mamy księdza po kolędzie...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Szalona to dobre słowo. A dzisiaj non stop sie obija, nie zliczę ile razy juz płakała. Szkoda mi jej, bo wiadomo ze jak walnie głową w nogę od krzesła to boli albo poleci głową na parkiet.

Raz na jakis czas można zgrzeszyć U mnie w piątek i sb była chałwa, do tego w nd i pn jadłam duże ilości szarlotki (zrobiona przez mamę bez cukru, bez masła - z olejem kokosowym).


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Mala! Ja jestem specjalistką od ciasta na pizzę. Ciasto drożdżowe to jedna z niewielu rzeczy ktore robię sprawnie. A fali z masą kajmakową nie znam.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 13:54   #3685
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez Jon_Snow Pokaż wiadomość
Ja jak gotuję obiad to N leży i bawi się w bujaczku, zawsze daję radę wszystko zrobic. Jest wyjątkowo grzeczny w tym bujaczku
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Moja Ami najgrzeczniejsza jest rano, gdy ja się myję ubieram itp. Myślę, że powtarzalność tych czynności na to wypłynęła. Wie, że jak matka się ogarnie to jà z łóżeczka wyciągnie

Cytat:
Napisane przez calineczka3 Pokaż wiadomość
Też od niedawna?

U nas wcześniej spał 20-8 średnio i w dzień też więcej.

A teraz nie dość, że w nocy mało to w dzień też.



Wiem, napisałam o tym bo taki argument mógłby podać ksiądz

Ja w ogóle nie wiedziałam, że jest taki problem z chrzestnymi. Nasza chrzestna nie mieszka jeszcze ze swoim partnerem. Gdyby mieszkała nie mogłaby już być chrzestną



Rozmawiałam z pediatrą o tej suchej skórze. Poleciła dawać fenistil w kroplach. Co o tym myślicie?


Jeszcze co do wizyt u rodziców. Powiedzcie mi czy jestem jakaś przewrażliwiona

Nie zwracam już uwagi na noszenie/trzymanie młodego. Odpuściłam i mam nadzieję, że jak dwa razy na miesiąc będzie tak noszony to nic mu nie będzie. Ale teraz na ręce chciała go wziąć chora ciocia (lekarz powiedział, że wirus - kaszel, gardło itd.). Nie daliśmy i mega zdziwienie. I komentarze połowy rodziny, że nie uchronimy przed wszystkim i na klatce też mijamy ludzi z zarazkami. Tak, tylko jak nawet na klatce spotkam kogoś chorego to nie daję mu dziecka na ręce W dodatku przed szczepieniem byliśmy, a to dopiero druga dawka bo tak nam się poprzesuwało przez te katary.

Godziny snu mamy takie od październikowej zmiany czasu

Z chrzestną byłoby tak jak napisałaś.
Też nam alergolog przepisał kiedyś fenistil, ale ostatecznie nie podawaliśmy.
Zachowanie ciotki szokujące!


Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny...
U nas nadal pobudki co 2,5h o 5 szła kupa i nie spał do 6. Ale za to wieczorem zasnął o 20 i się nie wybudzil jak zawsze tylko spał te 2,5h a my z mężem mieliśmy wieczor dla siebie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Fajnie, że mieliście z mężem wieczór dla siebie

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Oby szybko skończył sie okres histerii i Ami ładnie, długo i grzecznie bawiła sie na macie.
No tak jest z tą spowiedzią, warunek zeby była ważna jest postanowienie poprawy wiec w waszym przypadku decyzja o ślubie kościelnym.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Sama decyzja o kościelnym nie wystarczy, ona już w zasadzie jest. Musielibyśmy zamieszkać osobno, aby dostać rozgrzeszenie



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 15:32   #3686
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Hej
U mnie ostatnio mało czasu i jakos cieżko byc na bieżąco.
Dziekuje za wszystkie miłe słowa, mąż bezpiecznie wrocil do domu
Od poniedziałku zaczyna robotę w Krakowie, bedzie codziennie dojeżdżał

U nas z rd tez cieżko :p mały rzuca sie na sucha bułkę ale dynia, kaszka (sama i z jabłkiem), ziemniakiem i brokułem gardzi
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 15:52   #3687
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość

Sama decyzja o kościelnym nie wystarczy, ona już w zasadzie jest. Musielibyśmy zamieszkać osobno, aby dostać rozgrzeszenie



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
no tak, miałam na myśli nie decyzję, a po prostu wzięcie ślubu kościelnego
Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Hej
U mnie ostatnio mało czasu i jakos cieżko byc na bieżąco.
Dziekuje za wszystkie miłe słowa, mąż bezpiecznie wrocil do domu
Od poniedziałku zaczyna robotę w Krakowie, bedzie codziennie dojeżdżał

U nas z rd tez cieżko :p mały rzuca sie na sucha bułkę ale dynia, kaszka (sama i z jabłkiem), ziemniakiem i brokułem gardzi
może jadłaś dużo bułek a mało warzyw w ciąży i stąd Niko wybiera takie smaki Długo Tż nie będzie w domu przy takich dojazdach?

Zamówiłam trzy pary butów a przyszła jedna. Dzwoniłam tam i mają wyjaśnić w sprawę w magazynie.
Tak w ogóle to mam otwarty spór na Allegro ze sklepem BigStar. Jak zwróciłam rękawiczki to nie oddali mi kosztów przesyłki mimo że zgodnie z ustawą powinni. Na maila nie odpisali, założyłam sprawę na allegro też nie odpisali. Niby teraz Allegro ma się z nimi skontaktować.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 15:53   #3688
emmos
Zakorzenienie
 
Avatar emmos
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 481
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Hej Taedio

Dobrze, ze mąż wrócił bezpiecznie do domu ile km bedzie codziennie dojeżdżał?

Ami pojedynczo warzywa smakowały ( z wyjątkiem ziemniaka), a wczoraj połączenie ziemniaka i dyni juz było feee


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Sama napiszę swoją historię
emmos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 15:58   #3689
taedio
MerDer 4ever
 
Avatar taedio
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 926
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Xzora No właśnie ja bułek raczej nie jem, wole ciemny chleb :p warzywa tez jadłam
Nie wiadomo ile to potrwa :/

Emmos Ok 70 km, autostrada
Haha dziwne smaki maja te dzieci
__________________
taedio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-25, 16:17   #3690
darietta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 087
Dot.: Lipcówki 2017 ❤️ cz. 11 Pierwsze chwile z maluszkami

Cytat:
Napisane przez taedio Pokaż wiadomość
Hej
U mnie ostatnio mało czasu i jakos cieżko byc na bieżąco.
Dziekuje za wszystkie miłe słowa, mąż bezpiecznie wrocil do domu
Od poniedziałku zaczyna robotę w Krakowie, bedzie codziennie dojeżdżał

U nas z rd tez cieżko :p mały rzuca sie na sucha bułkę ale dynia, kaszka (sama i z jabłkiem), ziemniakiem i brokułem gardzi
U nas rd też ciężko mam zmiksowane w małym słoiczku po obiadku to juz drugi dzień je i nie zjadła . codziennie jak zje 3-4 lyzeczki to cud. Chyba do 18 na cycu pojedziemy.

Jak czytam ile niektóre dzieci jedzą to od Wiki wróbel zje więcej

---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
no tak, miałam na myśli nie decyzję, a po prostu wzięcie ślubu kościelnego


może jadłaś dużo bułek a mało warzyw w ciąży i stąd Niko wybiera takie smaki Długo Tż nie będzie w domu przy takich dojazdach?

Zamówiłam trzy pary butów a przyszła jedna. Dzwoniłam tam i mają wyjaśnić w sprawę w magazynie.
Tak w ogóle to mam otwarty spór na Allegro ze sklepem BigStar. Jak zwróciłam rękawiczki to nie oddali mi kosztów przesyłki mimo że zgodnie z ustawą powinni. Na maila nie odpisali, założyłam sprawę na allegro też nie odpisali. Niby teraz Allegro ma się z nimi skontaktować.
To nie wiedziałam że muszą zwracać koszty przesyłki.

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez emmos Pokaż wiadomość
Hej Taedio

Dobrze, ze mąż wrócił bezpiecznie do domu ile km bedzie codziennie dojeżdżał?

Ami pojedynczo warzywa smakowały ( z wyjątkiem ziemniaka), a wczoraj połączenie ziemniaka i dyni juz było feee


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja też od wczoraj daje marchewke brokuła i ziemniaka i ble. Sam ziemniak też nie podszedł.

---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Xora lub Mała chyba któraś z was pisała że kupuje ryby w lidlu. Jakie polecasz.

Przyznam że u mnie z rybami marnie bo nie lubie wyciągać ości i najlepiej filet ale te z glazurą to mi się rozwalają i nie kupuje.
Możecie coś polecić.

Ja dziś przeszłam lidla biedronke netto i aldiego w poszukiwaniu żółtej fasolki szparagowej i nigdzie nie mieli tylko cięta a ja chcę calą.

A i chciałam pytać bo w lidlu widziałam mieszankę warzyw taką dla dzieci ktoraś z was kupowała?
darietta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-26 21:15:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.