Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-26, 09:41   #1681
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja też uważem, że dziecku trzeba konsekwentnie wprowadzać swoje zasady, żeby nam na głowę nie weszło 😊
Mam swoje zasady i nie chcę aby dziecko robiło co chce lub wymuszało wszystko. Też nie chcę by dziecko spało z nami bo uważam to za mało bezpieczne. I uważam, że każdy wychowuje swoje dziecko jak sam chce a bliskość można stworzyć nie tylko kp lub wspólnym spaniem. Też nie rozważam długiego kp ale zobaczy się po porodzie. Jak kp nie wyjdzie to płakać nie będę a jak wyjdzie to też ok.
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:45   #1682
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zgrusia Pokaż wiadomość
Ja też uważem, że dziecku trzeba konsekwentnie wprowadzać swoje zasady, żeby nam na głowę nie weszło 😊
Mam swoje zasady i nie chcę aby dziecko robiło co chce lub wymuszało wszystko. Też nie chcę by dziecko spało z nami bo uważam to za mało bezpieczne. I uważam, że każdy wychowuje swoje dziecko jak sam chce a bliskość można stworzyć nie tylko kp lub wspólnym spaniem. Też nie rozważam długiego kp ale zobaczy się po porodzie. Jak kp nie wyjdzie to płakać nie będę a jak wyjdzie to też ok.
To Twoje.pierwsze dziecko?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:45   #1683
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Tak, Norka dobrze mówi,polać jej soczku! :soczek:
Każda z nas ma swoje doświadczenia,podejście,c harakter, który kieruje jej zachowaniem w taki, a nie inny sposób,być może coś zadziała, a coś nie,życie zweryfikuje. Moja Młoda śpi z nami,ale nie dlatego,ze tak to uwielbiam,ale ostatnimi czasy nie da sie jej przenieść...w dodatku śpi mi na ramieniu,taką ma potrzebę teraz. Ale myślę juz o przeniesieniu jej do własnego łóżka. Jakoś zaakceptowalismy to ze nasze łóżko juz nie jest nasze,ale nawet jak spała w łóżeczku to sie budziła i trzeba było przerywać w połowie
A co do kp to ja niedawno skończyłam,a juz ponownie czuję się dziwnie z tą świadomością,ze będę karmić i to może nie przez kapturki. Więc też rozumiem osoby dla ktorych to moze byc obrzydliwe,niefajne,krępu jącą,nieakceptowalne. Jedyne co mnie wkurza to hipokryzja,ze nie karmie bo jakiś wymyślony z powód. Nie mówię tu oczywiście o nikim z tej grupy,bo argumenty Blanki nie są wymyślone,są jak najbardziej racjonalne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:45   #1684
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Norciu ja się z nikim nie chce kłócić. Ja też mam problemu z kręgosłupem, przed ciążą jechałam na ketonalu ciągle, ale skoro wytrzymam 9msc ciąży, to jeszcze trochę żeby dzieciątko pokarmić mam nadzieję też. Nie zapieram się na śmierć i życie, że nie dam rady dopóki nie spróbuję. Ale tego nie neguję, bo jak Blanka juz wie, że nie da rady to faktycznie no trudno. Ale wtedy np JA robiłabym wszystko żeby dziecko mieć jak najwięcej przy sobie. Też nie będziemy spać z dzieckiem, Ale nie widzę problemu żeby z nami zasypiało i potem przenosić go do łóżeczka. Przy kp i tak będę karmić w łóżku.

Zbyt wiele emocji się tu nawarstwiło, a ja tego po prostu nie rozumiem. Ale Blanka nie musi mi się z niczego tłumaczyć, ani ja nie mam zamiaru jej oceniać. Jeśli za mocno, to dlatego, że wzbudzają we mnie niektóre posty takie emocje. Także zamykam się lepiej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Elu, ja mam takie samo myślenie i zdanie jak Ty. Jestem bardzo uczuciowa i uczucia chciałabym przelać na dziecko (nie zapominając o mężu ). Tak bardzo chcę zrobić wszystko, żeby ono czuło się kochane i boli mnie, że nie zawsze mogę dać sobie radę. Będę próbować na upartego, żeby spało w swoim wózeczku, a jak będzie - zobaczymy. Dla mnie karmienie piersią to podstawa i będę walczyć jak lwica (wiele jest kobiet, które mówią, że początki karmienia piersią to pot, łzy, nerwy, rany (sutki), determinacja, ale potem jak już wszystko się unormuje, to sama przyjemność) i co ja poradze, że inne nie mogą/nie chcą tak karmić? Smutno mi się robi z tego powodu, bo chciałoby się tak, a nie inaczej, jednakże nic na to nie poradzimy. Możemy jedynie uświadamiać, rozmawiać i liczyć na to, że druga osoba nie wyzwie nas od matek-wariatek.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:55   #1685
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Elu, ja mam takie samo myślenie i zdanie jak Ty. Jestem bardzo uczuciowa i uczucia chciałabym przelać na dziecko (nie zapominając o mężu ). Tak bardzo chcę zrobić wszystko, żeby ono czuło się kochane i boli mnie, że nie zawsze mogę dać sobie radę. Będę próbować na upartego, żeby spało w swoim wózeczku, a jak będzie - zobaczymy. Dla mnie karmienie piersią to podstawa i będę walczyć jak lwica (wiele jest kobiet, które mówią, że początki karmienia piersią to pot, łzy, nerwy, rany (sutki), determinacja, ale potem jak już wszystko się unormuje, to sama przyjemność) i co ja poradze, że inne nie mogą/nie chcą tak karmić? Smutno mi się robi z tego powodu, bo chciałoby się tak, a nie inaczej, jednakże nic na to nie poradzimy. Możemy jedynie uświadamiać, rozmawiać i liczyć na to, że druga osoba nie wyzwie nas od matek-wariatek.
Wiesz Kochana, ja wiem że mąż nie będzie czuł się odtrącony w żaden sposób bo równie mocno czeka na tego szkraba jak ja! 😉 Razem będziemy się mu poświęcać, taki mamy plan. Oboje mieliśmy różne dzieciństwa, może nie kolorowe, oboje jesteśmy pół sierotami, daltwgo też chcemy stworzyć dziecku coś zupełnie innego w naszym domu! 😉 Też jestem mega emocjonalna i czasem to ogromna wada. Bo bardzo mocno przeżywam niepowodzenia i porażki, a czasem trzeba odpuścić. Dlatego tak mocno jak się boje, tak mocno chcę by dobrą mamą i zrobię w tym kierunku wszystko co będę w stanie. A co wyjdzie, zobaczymy 😉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:58   #1686
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny część z Was czeka.na swoje pierwsze dziecko i ma swoje wyobrażenie,jak to będzie wygladalo,jakie będziecie konsekwentne,jak to dziecko Wam na głowę wejdzie itp itd
Ja też mialam pewną wizję,ale przyszlo dziecko i nastąpiła weryfikacja. Macierzyństwo jest trudne i.niestety nie da się tego zaplanować.

Muszę obronic Ele,bo.widzę ,ze nikt tego.nie zrobi.To piszesz Blanka to tylko teoria.A czasami.jak.cos piszesz,to sciska za serce.
Może.jestem przewrazliwiona,ale wolę aby dziecko.spalo obok mojego lozka,nieraz Dawid.w nocy.np zaczął.wymiotowac,bylam.o bok i może dzieki temu się nie zakrztusil.

Poza tym dzieki,jesteśmy.naprawdę blisko,mówi mi.o wielu.rzeczach,o swoich bolaczkach,troskach,spiro .opowiada co.się dzieje w szkole,lubi się przytulić.Widzę ,ze teściowa.jest trochę zazdrosna,od czasu do czasu komentuje.

Ostatnio jak wrocilismy z Łodzi,nie widzial mnie od niedzieli do wtorku.popołudniu.Pędem biegł do domu,nawet w sniegu.nie chciał się bawic,bardzo się we mnie wtulil,powiedział,ze tęsknił i ze w domu.jest najlepiej.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 09:59   #1687
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
To Twoje.pierwsze dziecko?
Tak i zdaję sobie sprawę, że życie zweryfikuje poglądy 😊
I wiem, że jak dzieć podrośnie i będzie miało miny jak tż to pewnie zmięknę 😂 muszę już się uodpornić na te słodkie oczka 😊
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:02   #1688
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Elu, ja mam takie samo myślenie i zdanie jak Ty. Jestem bardzo uczuciowa i uczucia chciałabym przelać na dziecko (nie zapominając o mężu ). Tak bardzo chcę zrobić wszystko, żeby ono czuło się kochane i boli mnie, że nie zawsze mogę dać sobie radę. Będę próbować na upartego, żeby spało w swoim wózeczku, a jak będzie - zobaczymy. Dla mnie karmienie piersią to podstawa i będę walczyć jak lwica (wiele jest kobiet, które mówią, że początki karmienia piersią to pot, łzy, nerwy, rany (sutki), determinacja, ale potem jak już wszystko się unormuje, to sama przyjemność) i co ja poradze, że inne nie mogą/nie chcą tak karmić? Smutno mi się robi z tego powodu, bo chciałoby się tak, a nie inaczej, jednakże nic na to nie poradzimy. Możemy jedynie uświadamiać, rozmawiać i liczyć na to, że druga osoba nie wyzwie nas od matek-wariatek.
Też jestem bardzo uczuciowa.Witajcie w klubie

---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez zgrusia Pokaż wiadomość
Tak i zdaję sobie sprawę, że życie zweryfikuje poglądy 😊
I wiem, że jak dzieć podrośnie i będzie miało miny jak tż to pewnie zmięknę 😂 muszę już się uodpornić na te słodkie oczka 😊
Powiem.Ci,że to niezwykle trudne

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Wiesz Kochana, ja wiem że mąż nie będzie czuł się odtrącony w żaden sposób bo równie mocno czeka na tego szkraba jak ja! 😉 Razem będziemy się mu poświęcać, taki mamy plan. Oboje mieliśmy różne dzieciństwa, może nie kolorowe, oboje jesteśmy pół sierotami, daltwgo też chcemy stworzyć dziecku coś zupełnie innego w naszym domu! 😉 Też jestem mega emocjonalna i czasem to ogromna wada. Bo bardzo mocno przeżywam niepowodzenia i porażki, a czasem trzeba odpuścić. Dlatego tak mocno jak się boje, tak mocno chcę by dobrą mamą i zrobię w tym kierunku wszystko co będę w stanie. A co wyjdzie, zobaczymy 😉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Napewno.będziesz dobrą mamą.Już nią jesteś
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:04   #1689
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Wiesz Kochana, ja wiem że mąż nie będzie czuł się odtrącony w żaden sposób bo równie mocno czeka na tego szkraba jak ja! Razem będziemy się mu poświęcać, taki mamy plan. Oboje mieliśmy różne dzieciństwa, może nie kolorowe, oboje jesteśmy pół sierotami, daltwgo też chcemy stworzyć dziecku coś zupełnie innego w naszym domu! Też jestem mega emocjonalna i czasem to ogromna wada. Bo bardzo mocno przeżywam niepowodzenia i porażki, a czasem trzeba odpuścić. Dlatego tak mocno jak się boje, tak mocno chcę by dobrą mamą i zrobię w tym kierunku wszystko co będę w stanie. A co wyjdzie, zobaczymy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Masz życiowy powód, żeby dać dziecku wszystko co najlepsze i stworzyć kochającą się, wspierającą rodzinę (ale swoją drogą, wszystkiego tego chcemy). Będzie płacz i łzy, będą skrajne emocje, ale uważam, że każda z nas sobie poradzi. Nasza dzidzia również jest wyczekiwana, myślę, że w większości każda, bo jakie są różności w życiu, to wiemy. Po to jest ta grupa, żeby się wspierać i będziemy się wspierać.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:05   #1690
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

A teraz z innej beczki,czy Was dzisiaj glowa boli?Ja jakos dzisiaj niezbyt dobrze się czuje.Chyba.jest halny
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:06   #1691
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

parę dni temu pokazywałam Wam te siniaki jakie mi wyszły na nogach, byłam u gin skonsultowac i okazało się że to żylaki się uaktywniły, mam smarować liotonem 1000, tabletki diohespan max i konsultacja z chirurgiem mnie czeka, na razie jest to na prawej nodze
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:08   #1692
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Czasami nawet nie czuje ze jestem w ciazy jak dobrze sie czuje a to juz 17 tydzien za mna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png Capture%2B_2018-01-26-10-05-39.png (141,6 KB, 41 załadowań)
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:08   #1693
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Kosz Mojżesza pewnie na długo nie wystarczy, bo im starsze dziecko tym więcej miejsca lubi mieć. Ale ja nie miałam,więc nie wiem na pewno.


Ej dziewczyny,które tak zachwalają termometr Microlife. Mierzyłam teraz temp. Synkowi to raz miał 38,1 a później 3 razy po 37. I w ogóle ciężko mi się nim mierzy. Wcześniej miałam inny i był dużo lepszy,a narzekałam na niego i chciałam microlife bo wszyscy mają




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Microlife jest fantastyczny dla mnie, ale trzeba przestrzegać instrukcji - skóra nie może być spocona, nie mierzyć pół godziny po jedzeniu/piciu i najlepiej jeśli przez pół godziny termometr leży w tym samym pomieszczeniu co dziecko(w tej samej temperaturze). To i tak łatwiejsze i dużo dokładniejsze niż mierzenie w uchu czy innymi termometrami, które miałam. Inne termometry zawsze mi mniejsze lub większe głupoty pokazywały i takie przedziały jak piszesz, raz 38, po minucie 37.
Jak nie mogę zmierzyć tym do czoła, to mam też zwykły (do ust/pod pachę) elektroniczny Microlife. Do ust to po piciu też nie Więc wtedy na 5 min pod pachę, nie do piknięcia. On tym się różni od najtańszych takich elektronicznych, że mierzy właśnie dalej po pikaniu, a też jest całkiem tani (chyba ok. 20 zł).
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:15   #1694
zgrusia
Raczkowanie
 
Avatar zgrusia
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 229
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość

Powiem.Ci,że to niezwykle trudne
Wiem, że trudnie. Na tż jeszcze się nie uodporniłam 😂
Zobaczy się po porodzie jak będzie 😊
Ja parcia na prawie nic nie mam, nie chcę tylko krzywdy dziecku zrobić - przydusić, ugotować, zamrozić itp. 😁
Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
parę dni temu pokazywałam Wam te siniaki jakie mi wyszły na nogach, byłam u gin skonsultowac i okazało się że to żylaki się uaktywniły, mam smarować liotonem 1000, tabletki diohespan max i konsultacja z chirurgiem mnie czeka, na razie jest to na prawej nodze
Żylaki tak mogą wyglądać? Muszę się swoim nogom przyjrzeć bo też mi siniaki czasi wychodzą ale nie są tak ciemne
zgrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:16   #1695
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
parę dni temu pokazywałam Wam te siniaki jakie mi wyszły na nogach, byłam u gin skonsultowac i okazało się że to żylaki się uaktywniły, mam smarować liotonem 1000, tabletki diohespan max i konsultacja z chirurgiem mnie czeka, na razie jest to na prawej nodze
Dobrze,ze poszlas

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Czasami nawet nie czuje ze jestem w ciazy jak dobrze sie czuje a to juz 17 tydzien za mna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja tak miałam,że tak.super się czulam.A dzisiaj okropnie.To chyba przez pogodę,mam taka nadzieję
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:22   #1696
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny powtórzę pytanie, czy któraś z Was się orientuje jakie powinno być TSH w ciąży? Net mówi do 2,5, więc mam za wysokie, ale jak to jest w praktyce? Pojawiał się tu ten temat, niektóre z Was biorą leki przy jakiej wartości?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Poziom hormonu TSH waha się na różnych etapach ciąży. Podstawowe jego wartości dla pierwszego trymestru wynoszą od 0,01 do 2,32 mIU/l. Natomiast w drugim i trzecim trymestrze stężenie TSH mieści się kolejno między 0,1 i 2,35 mIU/l oraz między 0,1 i 2,65 mIU/l.
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:22   #1697
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Microlife jest fantastyczny dla mnie, ale trzeba przestrzegać instrukcji - skóra nie może być spocona, nie mierzyć pół godziny po jedzeniu/piciu i najlepiej jeśli przez pół godziny termometr leży w tym samym pomieszczeniu co dziecko(w tej samej temperaturze). To i tak łatwiejsze i dużo dokładniejsze niż mierzenie w uchu czy innymi termometrami, które miałam. Inne termometry zawsze mi mniejsze lub większe głupoty pokazywały i takie przedziały jak piszesz, raz 38, po minucie 37.
Jak nie mogę zmierzyć tym do czoła, to mam też zwykły (do ust/pod pachę) elektroniczny Microlife. Do ust to po piciu też nie Więc wtedy na 5 min pod pachę, nie do piknięcia. On tym się różni od najtańszych takich elektronicznych, że mierzy właśnie dalej po pikaniu, a też jest całkiem tani (chyba ok. 20 zł).
Wrzucilabys link?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:22   #1698
Naeema
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 54
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola Miałam napisać że chyba jednak nie zanosi się na halny przynajmniej u nas, ale spojrzałam na góry i rzeczywiście wygląda na to że będzie wiało 😊
Naeema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:24   #1699
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Polu, przytulam mocno 😘 😘 bratnia duszo, będziemy się wspierać!
Mnie też boli głowa, ale to przez zawalone katarem zatoki.. ratuje się paracetamolem niestety 😑

Norciu 😘😘 wszystkie będziemy. Każda tylko na swój sposób 😉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"

Edytowane przez Elaaaa
Czas edycji: 2018-01-26 o 10:28
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:26   #1700
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zgrusia Pokaż wiadomość
Wiem, że trudnie. Na tż jeszcze się nie uodporniłam 😂
Zobaczy się po porodzie jak będzie 😊
Ja parcia na prawie nic nie mam, nie chcę tylko krzywdy dziecku zrobić - przydusić, ugotować, zamrozić itp. 😁

Żylaki tak mogą wyglądać? Muszę się swoim nogom przyjrzeć bo też mi siniaki czasi wychodzą ale nie są tak ciemne
mnie się zrobiły jeszcze ciemniejsze, bo to krew się zatrzymuje co prowadzi do żylaków a nawet groźnych zakrzepów, czytałam że żylaki to problem 40% kobiet w ciąży. Brzydko to wygląda to raz, a dwa że zdrowie, więc ja już się lecze no i na konsultacje do chirurga też pójdę choć wątpie by coś mi robił (operacja) póki nie urodzę
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:26   #1701
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
Poziom hormonu TSH waha się na różnych etapach ciąży. Podstawowe jego wartości dla pierwszego trymestru wynoszą od 0,01 do 2,32 mIU/l. Natomiast w drugim i trzecim trymestrze stężenie TSH mieści się kolejno między 0,1 i 2,35 mIU/l oraz między 0,1 i 2,65 mIU/l.
Dzięki Anett 😘 mam wizytę na już, w poniedziałek więc pewnie dostanę leki na zbicie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:29   #1702
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
Poziom hormonu TSH waha się na różnych etapach ciąży. Podstawowe jego wartości dla pierwszego trymestru wynoszą od 0,01 do 2,32 mIU/l. Natomiast w drugim i trzecim trymestrze stężenie TSH mieści się kolejno między 0,1 i 2,35 mIU/l oraz między 0,1 i 2,65 mIU/l.
Dziękuję

Ja w jakiejs gazecie dla mamus wyczytalam.,ze do.2,0

Dziewczyny jakie badania będzie cie wykonywaly

Gin zlecil.mi tylko.morfo,mocz i odczyn combsa

Ja doloze glukoze na czczo,kreatynine,mocznik, tsh.Co jeszcze?

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Pola Miałam napisać że chyba jednak nie zanosi się na halny przynajmniej u nas, ale spojrzałam na góry i rzeczywiście wygląda na to że będzie wiało 😊
Od wczoraj już cos zaczelam się inaczej czuc.

Myślisz,ze będą skoki?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:32   #1703
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hej wszystkim, po prostu nie da się z Wami być na bieżąco Lecicie szybko.

Czytałam o Waszych dobrych wynikach z Pappy, gratulacje Radena (bo rzuciło mi się w oczy, że to był Twój wynik) i jeśli któraś jeszcze dostała dobre wieści, to również się cieszę, ale wybaczcie, nie zapamiętałam nicków. To naprawdę cudowne wieści, że wyniki są dobre, bardzo Wam zazdroszczę...
Przyznam, że w oczekiwaniu na moją wizytę u genetyka myślę co jakiś czas, dlaczego to akurat nam musiały zdarzyć się złe wyniki... Wszystko na Usg w porządku, żadnych zapowiedzi katastrofy, aż nagle się posypało. Nie wiem, czy to na otrzeźwienie było czy coś, nie umiem sobie wytłumaczyć.

Któraś z Was pisała o tym płaceniu chorobowego przez pracodawcę przez 2 m-ce, tylko cieszyć się z takiego pracodawcy, z którym się dobrze dogaduje i którego może nawet być szkoda w takiej sytuacji Ja w związku z koniecznością wzięcia urlopu na poniedziałek, aby iść do genetyka, musiałam powiedzieć szefowej o ciąży - spotkałam się z lawiną pretensji i oskarżeń, że ja jej miałam powiedzieć od razu, jak się dowiedziałam, że jestem niepoważna, trzymając to tyle czasu w tajemnicy, że teraz na pewno pójdę na l4, a w ogóle to ostatnio kiepsko pracuję. Nigdy w życiu nie spotkałam takiej osoby jak ona, a miałam różnych przełożonych... Już było w tej pracy źle od miesięcy i ta sytuacja tylko mnie utwierdziła w tym, że nie ma czego ratować, więc w przyszłym tygodniu składam wypowiedzenie. Wolę nie mieć kasy niż narażać dziecko na moje stresy.

Krótko odnosząc się do tematu zabierania małego dziecka do łóżka to powiem tylko, że również w dzieciństwie byłam "ofiarą" wygody, akurat mojego taty, któremu nie chciało się do mnie wstawać, gdy mama chodziła na nocną zmianę do pracy. Tak mnie przyzwyczaił, że potem jeszcze w pierwszych latach podstawówki przychodziłam do rodziców do łóżka i, mówiąc szczerze, po prostu wyrzucałam z niego tatę i spałam z mamą, nawet parę razy w tygodniu Także znając problem od podszewki, również będę unikać, jak się będzie dało, spania z dzieckiem w naszym łóżku.
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:32   #1704
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Polu, przytulam mocno 😘 😘 bratnia duszo, będziemy się wspierać!
Mnie też boli głowa, ale to przez zawalone katarem zatoki.. ratuje się paracetamolem niestety 😑

Norciu 😘😘 wszystkie będziemy. Każda tylko na swój sposób 😉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oczywiście,zeze będzie my się wspierać

Powiem Wam,ze jak Synus si urodził,a potem przez dłuższy czas,mialam się za.złą matkę.Pewnie przez komentarze ludzi,które wprawialy mnie w kompleksy,a po co karmisz,po vo z Wami spi itd
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:35   #1705
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Wrzucilabys link?


Ja mam takie
https://www.microlife.pl/produkty/fever/1second/nc-100/
https://www.aptekagemini.pl/termomet...e-mt-16c2.html

Ten drugi nazywa się zwykle w sprzedaży owulacyjny (bo ma dwa miejsca po przecinku) i ja go też faktycznie do npr kupiłam (używam w ustach ), ale przy chorobach służy dokładnie tak samo Mnóstwo razy sprawdzałam go, wkładając pod jedną pachę ten, a pod drugą rtęciowy i zawsze dobrze pokazuje, więc zawsze to bezpieczniejsze przy maluchach.

Do czoła jest też nowszy nc150 i chyba też ma świetne opinie.

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2018-01-26 o 10:39
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:37   #1706
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Hej wszystkim, po prostu nie da się z Wami być na bieżąco Lecicie szybko.

Czytałam o Waszych dobrych wynikach z Pappy, gratulacje Radena (bo rzuciło mi się w oczy, że to był Twój wynik) i jeśli któraś jeszcze dostała dobre wieści, to również się cieszę, ale wybaczcie, nie zapamiętałam nicków. To naprawdę cudowne wieści, że wyniki są dobre, bardzo Wam zazdroszczę...
Przyznam, że w oczekiwaniu na moją wizytę u genetyka myślę co jakiś czas, dlaczego to akurat nam musiały zdarzyć się złe wyniki... Wszystko na Usg w porządku, żadnych zapowiedzi katastrofy, aż nagle się posypało. Nie wiem, czy to na otrzeźwienie było czy coś, nie umiem sobie wytłumaczyć.

Któraś z Was pisała o tym płaceniu chorobowego przez pracodawcę przez 2 m-ce, tylko cieszyć się z takiego pracodawcy, z którym się dobrze dogaduje i którego może nawet być szkoda w takiej sytuacji Ja w związku z koniecznością wzięcia urlopu na poniedziałek, aby iść do genetyka, musiałam powiedzieć szefowej o ciąży - spotkałam się z lawiną pretensji i oskarżeń, że ja jej miałam powiedzieć od razu, jak się dowiedziałam, że jestem niepoważna, trzymając to tyle czasu w tajemnicy, że teraz na pewno pójdę na l4, a w ogóle to ostatnio kiepsko pracuję. Nigdy w życiu nie spotkałam takiej osoby jak ona, a miałam różnych przełożonych... Już było w tej pracy źle od miesięcy i ta sytuacja tylko mnie utwierdziła w tym, że nie ma czego ratować, więc w przyszłym tygodniu składam wypowiedzenie. Wolę nie mieć kasy niż narażać dziecko na moje stresy.

Krótko odnosząc się do tematu zabierania małego dziecka do łóżka to powiem tylko, że również w dzieciństwie byłam "ofiarą" wygody, akurat mojego taty, któremu nie chciało się do mnie wstawać, gdy mama chodziła na nocną zmianę do pracy. Tak mnie przyzwyczaił, że potem jeszcze w pierwszych latach podstawówki przychodziłam do rodziców do łóżka i, mówiąc szczerze, po prostu wyrzucałam z niego tatę i spałam z mamą, nawet parę razy w tygodniu Także znając problem od podszewki, również będę unikać, jak się będzie dało, spania z dzieckiem w naszym łóżku.
Jaki masz wynik.pappy??

Broń Boże nie skladaj.wypowiedzenia,idz na l4 .Niczego nie tlumacz wcześniej,po prostu zadzwon,ze gin kazal.Ci.isc na l 4.

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość


Ja mam takie
https://www.☠☠☠☠☠☠☠/apteka/p58020-Mi..._bezkontaktowy
https://www.aptekagemini.pl/termomet...e-mt-16c2.html

Ten drugi nazywa się zwykle w sprzedaży owulacyjny (bo ma dwa miejsca po przecinku) i ja go też faktycznie do npr kupiłam (używam w ustach ), ale przy chorobach służy równie dobrze Mnóstwo razy sprawdzałam go, wkładając pod jedną pachę ten, a pod drugą rtęciowy i zawsze dobrze pokazuje, więc zawsze to bezpieczniejsze przy maluchach.

Do czoła jest też nowszy nc150 i chyba też ma świetne opinie.
Dziękuję
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:39   #1707
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

xXBlankaXx wtf! Kto będzie posty nabijał, jak sobie pójdziesz? Też uważam, że tekst o dziecku-zabawce był nieprzemyślany i nie na miejscu, ale może nie rzucaj focha przez taką głupotkę, co?

Wszystkie już w drugim trymestrze? To super

Witam się w 16 tygodniu (15+0). Chciałam się dziś wyżalić, bo mija dokładnie dwa tygodnie, od kiedy czuję się chora. Nie wiem czy nie muszę się wrócić do lekarza co coś konkretniejszego niestety. Z plusów wydaje mi się, że ktoś do mnie puknął już ze dwa razy z brzucha, ale pewna nie jestem. Może to tylko mój mózg chce uśmierzyć moje nocne schizy o zakaszleniu dziecka.

Co do listy wyprawkowej małe uwagi:
- ręczniki z kapturkiem lepiej kupić większe 1m x 1m (o ile się nie mylę) - starczy na dłużej.
- Termometr do wanienki to taki gadżet nie do końca potrzebny. Równie dobrze można sprawdzać wodę nadgarstkiem.
- No i cała sekcja butelkowa też oczywiście zależy od Waszych planów kp. Miałam z tego tylko laktator i jakoś moje dziecko nie padło z głodu. Laktator też w sumie opcjonalnie. Czasem faktycznie jest ratunkiem, zwłaszcza przy pierwszym nawale, ale nie każde piersi chcą współpracować. Można ściągać ręcznie w razie potrzeby. Jak macie kogoś zaufanego, spokojnie można wypożyczyć. Większość elementów da się wyparzyć, a ewentualnie gumowe dokupić.
- Jeśli chodzi o ceratkę, to może się przydać, żeby podłożyć dzieciowi pod prześcieradło. Są też takie podkłady na gumce specjalnie w tym celu. Nam się zdarzało, że pieluszka przeciekła, ale to raczej na późniejszym etapie raczej, jak dzieć już więcej sikał na raz. Tylko trzeba pamiętać, że może ona powodować wzrost temperatury podczas snu.
- chusteczki nawilżane można zastąpić większymi wacikami maczanymi w wodzie, kawałkami pieluch bawełanianych (nie tetrowych, tych drugich) lub po prostu brać dziecia pod kran.
- na pupkę czasem przydawał nam się Bepanthen (nie wysusza tak jak Sudokrem), zwłaszcza jak używaliśmy pieluch jednorazowych.
- bujaczek, mata, karuzela nad łóżeczko to gadżety. Da się bez tego żyć, niektórym się przydaje innym nie. Raczej nie są potrzebne przez pierwsze trzy miesiące. Jako alternatywę do karuzeli z melodyjkami polecam mobile najlepiej monetssori np. takie https://www.sensorekbaby.pl/pl/c/MOBILE/39 Można też nie przerażać się ceną i wykonać samodzielnie.
- książeczki kontrastowe zdecydowanie TAK! Zabawki często przychodzą z gośćmi, więc na początek może nie szalejcie z zakupami tego typu.
- możecie również rozważyć pieluchy wielorazowe (my używaliśmy opcji otulacze i tetra, przydatne wtedy jest dodatkowo wiaderko i boraks);
- a i chusta też pod rozwagę.

Prawda jest taka, że tych koniecznych rzeczy nie jest tak dużo. Powiedziałabym, że właściwie jedynie ubranka, termometr (chociaż po buziaku w czółko też się da ocenić czy mamy problem czy jeszcze ok), nożyczki dziecięce (chyba, że ktoś ma nerwy na używanie zwykłych) i fotelik samochodowy (jeśli używacie auta oczywiście). Chciałam też dopisać pieluchy, ale jest coś takiego jak wychowanie bez pieluszek, więc to też nie takie oczywiste. To co najważniejsze i najbardziej potrzebne takiemu maluchowi to... MY MAMY!

No i na koniec link to tego pdf, który napisał kiedyś Paweł Zawitkowski dotyczący pielęgnacji i podnoszenia noworodka i niemowlęcia:
http://www.ndt-bobath.pl/wp-content/...go-dziecka.pdf
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:50   #1708
Anett_s
Raczkowanie
 
Avatar Anett_s
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Mój brzuch w 17tc przedstawia się następująco
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 26906557_1747473478637746_1103864507_o.jpg (73,5 KB, 61 załadowań)
__________________
Będę mamą
Termin 7.07.2018
Anett_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:51   #1709
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
Mój brzuch w 17tc przedstawia się następująco
Piękny.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-26, 10:58   #1710
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Anett_s Pokaż wiadomość
parę dni temu pokazywałam Wam te siniaki jakie mi wyszły na nogach, byłam u gin skonsultowac i okazało się że to żylaki się uaktywniły, mam smarować liotonem 1000, tabletki diohespan max i konsultacja z chirurgiem mnie czeka, na razie jest to na prawej nodze
Właśnie, jak doczytałam o Twoich siniakach, to pierwsza myśl była o żylakach niestety. A lekarz nie wspomniał nic o pończochach uciskowych? Rajstopy uciskowe też są, ale nie wiem czy byłoby Ci wygodnie... Ale w sumie nie wiem czy można je stosować w ciąży...
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.