Dług za mieszkanie u faceta - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-27, 22:10   #781
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
to samo może się wydarzyć, jak człowiek nie ma partnera, z którym może się rozstać, więc nie rozumiem, do czego zmierzasz.

nie wiem, nie rozumiesz, że dla mnie w związku nie ma Twoje, moje tylko nasze? to, co Twoim zdaniem powinnam płacić TZ-towi z racji tego, że oszczędzam na wynajmie, wraca/wróci do niego tak czy siak w innej postaci.
Nie ma twoje - moje, ale kredyt jest TWÓJ.

Do tego, że partner, który sobie spłacał kredyt zostaje bez mieszkania (bo jest ono w hipotece, więc może się zdarzyć, to nie jest tak, że ono jest JEGO na 100% pod każdymi warunkami), a ten który sobie mieszkał na Janusza za 300 ma nowe mieszkanko.

Więc to nie jest tak, że ta osoba to mieszkanie MA, już na 100%.

Ja nie rozumiem jak można tak sobie pomieszkiwać za półfrajer.

Może nie w ramach spłaty kredytu, ale w ramach fundowania co roku egzotycznych wakacji.

Jakkolwiek odciążyć partnera za to, że się u niego mieszka.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-27, 22:14   #782
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Nie ma twoje - moje, ale kredyt jest TWÓJ.

Do tego, że partner, który sobie spłacał kredyt zostaje bez mieszkania (bo jest ono w hipotece, więc może się zdarzyć, to nie jest tak, że ono jest JEGO na 100% pod każdymi warunkami), a ten który sobie mieszkał na Janusza za 300 ma nowe mieszkanko.

Więc to nie jest tak, że ta osoba to mieszkanie MA, już na 100%.

Ja nie rozumiem jak można tak sobie pomieszkiwać za półfrajer.

Może nie w ramach spłaty kredytu, ale w ramach fundowania co roku egzotycznych wakacji.

Jakkolwiek odciążyć partnera za to, że się u niego mieszka.
a ja nie rozumiem Twojego podejścia, ale akceptuję taki stan rzeczy i nie zadaję Ci co i rusz nowych pytań, którymi próbuję udowodnić, jak bardzo Twoje myślenie jest błędne.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-27, 22:27   #783
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
a ja nie rozumiem Twojego podejścia, ale akceptuję taki stan rzeczy i nie zadaję Ci co i rusz nowych pytań, którymi próbuję udowodnić, jak bardzo Twoje myślenie jest błędne.
Ja zadaję pytania, bo nie rozumiem, niczego ci nie próbuję udowodnić.

Równie dobrze ty możesz przekonać mnie.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-27, 22:28   #784
Monika828282
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość

Ja nie rozumiem jak można tak sobie pomieszkiwać za półfrajer.

Może nie w ramach spłaty kredytu, ale w ramach fundowania co roku egzotycznych wakacji.

Jakkolwiek odciążyć partnera za to, że się u niego mieszka.
Bardzo dobry pomysł
Monika828282 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-27, 22:37   #785
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Najbardziej się opłaca znaleźć partnera z kredytem i za 10 lat związku kupić sobie własne mieszkanie bez kredytu za odłożone pieniądze.
A gdyby partner był bez kredytu?

Pogrubione - gdzie sprzedają mieszkania za 9 K?
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-27, 22:38   #786
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja zadaję pytania, bo nie rozumiem, niczego ci nie próbuję udowodnić.

Równie dobrze ty możesz przekonać mnie.
ale wiesz, że teraz dyskutujemy na zasadzie "ja wolę pomidorową" vs. "a ja wolę ogórkową"?

sednem sprawy jest to, że moim zdaniem jak partner zaciągnie kredyt na coś, co będzie należało tylko do niego, to powinien spłacać go sam, a Twoim zdaniem ponieważ jedna strona oszczędza na wynajmie, to powinna coś się do tego kredytu dorzucać. żadne argumenty nie przekonają ani Ciebie, ani mnie. choć nie powinnam mówić za Ciebie, przepraszam - na pewno nie przekonają mnie.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 10:49   #787
Istielig
Rozeznanie
 
Avatar Istielig
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 533
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Nie ma twoje - moje, ale kredyt jest TWÓJ.

Do tego, że partner, który sobie spłacał kredyt zostaje bez mieszkania (bo jest ono w hipotece, więc może się zdarzyć, to nie jest tak, że ono jest JEGO na 100% pod każdymi warunkami), a ten który sobie mieszkał na Janusza za 300 ma nowe mieszkanko.

Więc to nie jest tak, że ta osoba to mieszkanie MA, już na 100%.

Ja nie rozumiem jak można tak sobie pomieszkiwać za półfrajer.

Może nie w ramach spłaty kredytu, ale w ramach fundowania co roku egzotycznych wakacji.

Jakkolwiek odciążyć partnera za to, że się u niego mieszka.
Wiesz jak dziala hipoteka? Bo z tego co piszesz to raczej nie bardzo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Istielig jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 11:57   #788
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
A gdyby partner był bez kredytu?
Pogrubione - gdzie sprzedają mieszkania za 9 K?
rata kredytu ok 1000 zł, partner nie dorzucał się 500 zł miesięcznie, więc 500x12=6 000 x 10 lat = 60 tys. ładna kasa na wkład własny.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 11:59   #789
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904101]rata kredytu ok 1000 zł, partner nie dorzucał się 500 zł miesięcznie, więc 500x12=6 000 x 10 lat = 60 tys. ładna kasa na wkład własny.[/QUOTE]
Tam była mowa o kupieniu mieszkania bez kredytu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 12:06   #790
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Tam była mowa o kupieniu mieszkania bez kredytu
no to trzeba zacisnąć pasa i odkładc więce niż 500 zł miesięcznie.

Elvegirl skąd miałaś pieniądze na wkład własny?
Ja mieszkałam przy rodzinie i dorzucałam się do rachunków i żywności. Nikt nie wymagał ode mnie partycypowania w kosztach kredytów, remotów, kupowania szaf itp Dzięki temu mogłam zaoszczędzić. Ale czy to było w porządku?
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 12:15   #791
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904326]no to trzeba zacisnąć pasa i odkładc więce niż 500 zł miesięcznie.

Elvegirl skąd miałaś pieniądze na wkład własny?
Ja mieszkałam przy rodzinie i dorzucałam się do rachunków i żywności. Nikt nie wymagał ode mnie partycypowania w kosztach kredytów, remotów, kupowania szaf itp Dzięki temu mogłam zaoszczędzić. Ale czy to było w porządku?[/QUOTE]

Jeśli rodzina mogła sobie a to pozwolić to nie widzę nic nie w porządku w tej sytuacji. Lepiej by było jakbyś musiała we wszystkim partycypować i dalej nie mieć wkładu własnego?

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 12:19   #792
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904326]Elvegirl skąd miałaś pieniądze na wkład własny?
[/QUOTE]

Nie miałam wkładu własnego.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 12:28   #793
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie miałam wkładu własnego.
ok.

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Jeśli rodzina mogła sobie a to pozwolić to nie widzę nic nie w porządku w tej sytuacji. Lepiej by było jakbyś musiała we wszystkim partycypować i dalej nie mieć wkładu własnego?
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
piszę o tym w kontekście tego że wg niektórych partner powinien dokładac się do remontów, kredytów i mebli w mieszkaniu do którego nie ma tytułu własności.
Szczęsliwie rodzinka ode mnie tego nie wymagała. Ale czy zachowałam sie w porządku nie robiąc tego? Przecież mieszkanie przez to że tam mieszkałam zużywało się szybciej
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 12:59   #794
agatulina
Raczkowanie
 
Avatar agatulina
 
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 92
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Dopiero przeczytałam ten wątek i wypowiem się, może lekko kontrowersyjnie, ale takie mam poglądy.

Zamieszkałaś u niego - okej. Ma własne mieszkanie na kredyt? Super.
W życiu nie powinnaś się zgodzić na spłacanie czegokolwiek oprócz dokładania się do wody, gazu, prądu, internetu itp + zakupy do mieszkania!
Dlaczego? Logiczne - Ty spłacasz w jakiejś części jego kredyt, ale rozstając się nie masz z tego totalnie nic, a on jest w jakimś stopniu do przodu! Nie masz żadnego prawa do mieszkania, do czegokolwiek, wszystko jest na niego.

Skoro piszesz, że on zarabia sporo to powinien być honorowym facetem i swój kredyt mieszkaniowy spłacać sam!

Żeby nie było, że nie znam takiej sytuacji to byłam w podobnej. Chłopak miał mieszkanie na kredyt, dobrze zarabiał, latał na wakacje itp. Jego znajomi nawet przy mnie mówili, że "na biednego nie trafiło". Aczkolwiek kiedy byliśmy sami to skąpstwo sięgało granic. Kiedyś dał mi 10zł na zakupy na obiad, niby się dołożył. Potrafił pójść po kolację i wrócić z krakersami tylko po to żeby nie wydawać pieniędzy.
Ja oczywiście robiłam zakupy, dokładałam się do rachunków, nawet paliwa, mimo, że autem jeździł on - ale w życiu do kredytu! Nie jesteśmy razem i mam pewność, że nie podarowałabym sobie (wiedząc teraz jak się zachowywał w stosunku do mnie) mając świadomość, że moim kosztem spłacał kredyt.

A i jeszcze jedno, przeczytałam wcześniej, że to tak jakby wynajmować pokój u kogoś i też w jakieś części się spłaca jego kredyt ... Owszem. Ale facet to facet, a obca osoba to obca osoba. Od faceta oczekujesz wsparcia, tym bardziej jeśli przeprowadzasz się do obcego miasta i na początku jest ciężko.

Edytowane przez agatulina
Czas edycji: 2018-01-28 o 13:07
agatulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 13:24   #795
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904881]ok.

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------


piszę o tym w kontekście tego że wg niektórych partner powinien dokładac się do remontów, kredytów i mebli w mieszkaniu do którego nie ma tytułu własności.
Szczęsliwie rodzinka ode mnie tego nie wymagała. Ale czy zachowałam sie w porządku nie robiąc tego? Przecież mieszkanie przez to że tam mieszkałam zużywało się szybciej [/QUOTE]Aa dobra, nie wyczułam tego zamysłu

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 13:42   #796
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
A gdyby partner był bez kredytu?

Pogrubione - gdzie sprzedają mieszkania za 9 K?
Jeśli ktoś przez 10 lat odłoży sobie tylko 9 tysięcy, nie płacąc za mieszkanie więcej niż 300zł to nie mam słów i nie mam pytań.

Gdyby był bez kredytu, to koszt mieszkania w tym mieszkaniu jest dużo mniejszy i można czasem jakieś fajne wyjście odpalić w ramach "dajesz mi dostać swoje panele, idziemy do opery".

Ja tu nie postuluję o takim rozliczaniu się co do grosza tylko tak... W ramach "rekompensaty" część oszczędności, które załatwia nam partner przeznaczyć na coś wspólnego, tak jak on przeznacza na wspólne mieszkanie. Uważam, że to fair.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Istielig Pokaż wiadomość
Wiesz jak dziala hipoteka? Bo z tego co piszesz to raczej nie bardzo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie mam pojęcia.

To jest raczej uproszczenie, nie będę się rozwodzić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
ale wiesz, że teraz dyskutujemy na zasadzie "ja wolę pomidorową" vs. "a ja wolę ogórkową"?

sednem sprawy jest to, że moim zdaniem jak partner zaciągnie kredyt na coś, co będzie należało tylko do niego, to powinien spłacać go sam, a Twoim zdaniem ponieważ jedna strona oszczędza na wynajmie, to powinna coś się do tego kredytu dorzucać. żadne argumenty nie przekonają ani Ciebie, ani mnie. choć nie powinnam mówić za Ciebie, przepraszam - na pewno nie przekonają mnie.
Mnie dobry argument przekona.

Ale musi mi wytłumaczyć, dlaczego lepiej nabić kabzę Kowalskiemu, niech ma wpłacony kredyt na mój koszt, zamiast partnerowi.

I tak nic z tego nie mam, niech partner ma.

Poza tym i tak idealnym rozwiązaniem jest odkładanie tych pieniędzy przez partnera i fundowanie wakacji albo Blizzconu. Według mnie.

Tutaj argumentuję, dlaczego facet nie jest taki najgorszy i jeśli autorka się zgodziła, to powinna zapłacić i tyle. Nie musi od razu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904101]rata kredytu ok 1000 zł, partner nie dorzucał się 500 zł miesięcznie, więc 500x12=6 000 x 10 lat = 60 tys. ładna kasa na wkład własny.[/QUOTE]Ja policzyłam 2 tysiące, bo tak zawsze płaciłam za mieszkania. Więc wychodzi 240 tysięcy. A to już na obrzeżach mała kawalerka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 14:23   #797
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez kalor Pokaż wiadomość
Ojejciu, serio? No dobrze, jak nie potrafisz poszukać w swoich postach...



Z tego wynika, że nie podoba ci się mój wybór i uważasz, że nie powinnam o nim pisać w internecie, bo to jest „chwalenie”, a nie mam się czym chwalić - czyli to, co robię, nie jest twoim zdaniem dobre. Ten komentarz był najzwyczajniej w świecie niemiły i komentujący negatywnie moje związkowe ustalenia, chociaż mi nie ublizyłes.

O, teraz zauważyłam; powinieneś napisać: „nie wierzę, naprawdę nie wierzꔀ
Mam nadzieję, że przyda się w przyszłości



Tu piszesz, że nie masz nic do tego, CO SIĘ WYKLUCZA.



Tu sugerujesz, że twoja reakcja jest zrozumiała, bo postępuję tak, a nie inaczej. I jak się ma to do tego, że nie masz nic do cudzego życia?

A teraz pobawmy się inaczej: zacytuj mi, gdzie ja ci zarzuciłam, że mi ubliżyłeś? Proszę o cytat

Albo nie, bo już mi się nie chce pisać, nie wysilaj się, bo i tak nie znajdziesz.

Ja ci nie piszę, że jestem urażona, tylko że to się po prostu wyklucza i tyle. Zarzucam ci sprzeczność w internecie i niemiły komentarz, który dało się sformułować inaczej, ale mnie wcale nie uraził. Tylko tyle, ale bronisz tego, jak niepodległości. Naprawdę, to było żartobliwe wytkniecie ci, że sobie zaprzeczyłeś, nie wierzę, że muszę to tłumaczyć tyloma słowami, jeszcze przy okazji nawalając wszędzie emotikonki. Myślałam, że emocje przekazywane przez emotikonki w erze komputeryzacji są już dobrze znane, ale najwyraźniej się myliłam...

Cóż, przepraszam, że poczułeś się tak bardzo wywołany do dyskusji moim komentarzem, początkowo rzuconym żartobliwie, a później wyjaśnianym w kółko. Z mojej strony EOT

PS oznacza wypowiedź żartobliwą, tak na przyszłość

Sorki autorko i modzi za offtop, ale nie mogę się odzwyczaić od wchodzenia w internetowe dyskusje
Daj sobie spokój z tymi marnymi prowokacjami, skoro nie rozumiesz na czym polega dyskusja (w formie postów) to już tylko i wyłącznie twój problem. Tak nie spodobało mi się to co napisałaś i z czego jesteś dumna, jednocześnie są tao twoje ustalenia i twojego partnera i nic mi do tego, te stwierdzenia się nie wykluczają i mam prawo co do tego wyrazić swoją opinię, a jednocześnie uszanować to bo to wasz wybór i tak w rzeczywistości jest.

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
kolega pisał jeszcze, że nasze podejście to szukanie frajera, a że jesteśmy w związkach, to najwyraźniej uważa naszych facetów za frajerów

zresztą niech myśli, co chce. jego broszka.
Takie podejście to szukanie frajera, co nie oznacza że uważam aby twój facet był frajerem mimo że zachował się czy zachowuje się w sposób który ja uznałem za szukanie frajera, widzisz tą różnicę? Interpretuj to sobie to jak chcesz. Mam prawo wyrazić swoją opinie, a ty masz prawo żyć jak chcesz.

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Wyszedłem wczoraj ze znajomymi na kręgle i była tam koleżanka kuzyna mojego kolegi. Gdzieś tam w trakcie wieczoru zaczęliśmy rozmawiać i okazało się że 2 miesiące temu rozstała się z facetem, co mnie najbardziej zaskoczyło powodem rozpadu związku było to że kupiła mieszkanie w kredycie. Facet chciał z nią mieszkać za połowę opłaty, na co ona nie chciała przystać bo nie wyobrażała sobie jak to dosadnie powiedziała utrzymywać swojego faceta. To ona podjęła decyzje o rozstaniu.

Edytowane przez lastnightryder
Czas edycji: 2018-01-28 o 14:36
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 14:49   #798
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość


Mnie dobry argument przekona.

Ale musi mi wytłumaczyć, dlaczego lepiej nabić kabzę Kowalskiemu, niech ma wpłacony kredyt na mój koszt, zamiast partnerowi.

I tak nic z tego nie mam, niech partner ma.

Poza tym i tak idealnym rozwiązaniem jest odkładanie tych pieniędzy przez partnera i fundowanie wakacji albo Blizzconu. Według mnie.

Tutaj argumentuję, dlaczego facet nie jest taki najgorszy i jeśli autorka się zgodziła, to powinna zapłacić i tyle. Nie musi od razu.
no to się nie rozumiemy, bo ja absolutnie nie mam w planach przekonywania Cię do czegokolwiek. nic mi to nie da a i nie przeszkadza mi, że masz podejście inne od mojego

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Takie podejście to szukanie frajera, co nie oznacza że uważam aby twój facet był frajerem mimo że zachował się czy zachowuje się w sposób który ja uznałem za szukanie frajera, widzisz tą różnicę? Interpretuj to sobie to jak chcesz. Mam prawo wyrazić swoją opinie, a ty masz prawo żyć jak chcesz.
no właśnie nie widzę tej różnicy i jestem pod wrażeniem, że przedstawione wyżej "wyjaśnienie" Twoim zdaniem cokolwiek wyjaśnia

Cytat:
Wyszedłem wczoraj ze znajomymi na kręgle i była tam koleżanka kuzyna mojego kolegi. Gdzieś tam w trakcie wieczoru zaczęliśmy rozmawiać i okazało się że 2 miesiące temu rozstała się z facetem, co mnie najbardziej zaskoczyło powodem rozpadu związku było to że kupiła mieszkanie w kredycie. Facet chciał z nią mieszkać za połowę opłaty, na co ona nie chciała przystać bo nie wyobrażała sobie jak to dosadnie powiedziała utrzymywać swojego faceta. To ona podjęła decyzje o rozstaniu.
konkretna babka wiedząca, czego chce, popieram!
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 14:56   #799
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość

no właśnie nie widzę tej różnicy i jestem pod wrażeniem, że przedstawione wyżej "wyjaśnienie" Twoim zdaniem cokolwiek wyjaśnia
A wiesz jaka jest różnica między byciem frajerem, a zachowaniem się jak frajer?
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 15:06   #800
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Pobieżnie przeczytałam wątek, ale na podstawie niektórych wypowiedzi i własnych doświadczeń z byłym facetem stwierdzam, że mocno się zastanowię jeśli kiedykolwiek jeszcze pomyślę o mieszkaniu z kimś Mam jakieś dziwne wrażenie, że dla wielu osób to po prostu dobry interes - przecież chłopak autorki ewidentnie zaproponował jej wspólne mieszkanie, żeby łatwiej mu było spłacać kredyt. Nie dziwi mnie to, bo racjonalnie rzecz biorąc mieszkanie w pojedynkę jest kompletnie nieopłacalne, ale jednak to smutne...

Wypominanie długu w podobnej sytuacji wydaje mi się wprost obrzydliwe W życiu bym tych pieniędzy nie oddała. Przypomniał mi się mój odstręczająco chytry eks, który zarabiał 5 razy tyle, co ja, nigdy mnie nigdzie nie zabierał (mówił np. że nie stać go na teatr, przy czym każdy płacił za siebie Teraz zarabiam nieco mniej niż on i zastanawiam się co on robił z tą całą kasą.) Mieszkanie dostał od mamusi, więc kredytu nie spłacał, zakupy do domu robiłam tylko i wyłącznie ja, przekonana, że ma nie wiadomo jakie rachunki do płacenia. Okazało się, że było to w porywach 600 zł, a i tak pan uważał, że powinnam się dokładać Teraz widzę, że on mi po prostu wynajmował pokój, bo wychodził na tym na plus, żyć nie umierać I jest we mnie gdzieś obawa (nawet patrząc na wypowiedzi na tym wątku), że to jest normą.
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 16:02   #801
ulakrakauer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 93
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość

Albo jeden musiał zapłacić dwa razy tyle, żeby drugi miał taniej (bo kredyt jak bierzesz to oddajesz dwa razy tyle).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A to kredytu nie bierze się, żeby SOBIE zapewnić dach nad głową?
ulakrakauer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 16:02   #802
letik
Zadomowienie
 
Avatar letik
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Oczko górnego śląska:)
Wiadomości: 1 180
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Nie rozumiem jak niektore z Was moga uwazac, ze placenie facetowi kredytu za mieszkanie, ktore nie jest autorki to normalna rzecz..za wynajem w sensie czynsz - rozumiem..ale kredyt??oszalałyscie? Gdyby chociaz byli zareczeni lub ona zameldowana..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem skromnie - wszystko czego chciałam, dzisiaj już należy do mnie !
letik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 16:05   #803
ulakrakauer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 93
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Najbardziej się opłaca znaleźć partnera z kredytem i za 10 lat związku kupić sobie własne mieszkanie bez kredytu za odłożone pieniądze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

A najlepiej takiego już z opłaconym / odziedziczonym mieszkaniem. :P


Czyli w takiej sytuacji najbardziej bolałoby Cię, że Ty musiałabyś spłacić kredyt i jego koszty, a partner tylko kwotę w wysokości wartości mieszkania?
ulakrakauer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 16:10   #804
malinowegruszki
Raczkowanie
 
Avatar malinowegruszki
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 490
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Ariada Pokaż wiadomość
Nie podpisujecie umowy, ale płacąc tylko połowę rachunków bogacisz się mogąc odkładać pieniądze, które byś normalnie wydała na wynajem.
Dla mnie to bogacenie się kosztem partnera.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
I co w tym złego? Gdyby facet mieszkał u mnie to wręcz cieszyłabym się, że może odłożyć sobie pieniądze Ja w końcu też bym się bogaciła poprzez nabywanie mieszkania, więc dlaczego on nie miałby?

Wg mnie bogacenie się kosztem partnera to sytuacja, gdy on daje pieniądze, za które ja spłacam kredyt na własne mieszkanie. W ten sposób ja się bogacę a on nie ma nic.



Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
ja tu widzę, że jedyne, co Cię boli, to to, że on odkłada na konto, a Ty nie możesz. mimo że tak jakby odkładasz na konto, tylko że Twoim kontem jest mieszkanie. mi by to absolutnie nie przeszkadzało.
W punkt
Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Chciałbym zobaczyć jak ty utrzymujesz swojego faceta kończącego studia np. prawnicze
A co w tym takiego szokującego Nie dla wszystkich pieniądz ma taką wartość, że myślą tylko jak to zrobić żeby im się opłacało.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Najbardziej się opłaca znaleźć partnera z kredytem i za 10 lat związku kupić sobie własne mieszkanie bez kredytu za odłożone pieniądze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mówimy tu tylko o odkładaniu sumy, którą płacilibyśmy partnerowi za kredyt? To gdzie są takie tanie mieszkania?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Może nie w ramach spłaty kredytu, ale w ramach fundowania co roku egzotycznych wakacji.
To jest bardzo dobry pomysł i po prostu miły, ludzi odruch. Ale na zasadzie "wiem, że ci ciężko bo spłacasz kredyt, ja dzięki mieszkaniu z tobą mogę więcej zaoszczędzić więc jedźmy razem na wakacje" a nie "rata kredytu wynosi 1000 zł - masz płacić połowę".
__________________
[
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
malinowegruszki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 16:48   #805
Monika828282
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80904101]rata kredytu ok 1000 zł, partner nie dorzucał się 500 zł miesięcznie, więc 500x12=6 000 x 10 lat = 60 tys. ładna kasa na wkład własny.[/QUOTE]

Można dołożyć dwadzieścia parę tysięcy i kupić za gotówkę, w małym mieście.
Monika828282 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 17:01   #806
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez malinowegruszki Pokaż wiadomość
I co w tym złego? Gdyby facet mieszkał u mnie to wręcz cieszyłabym się, że może odłożyć sobie pieniądze Ja w końcu też bym się bogaciła poprzez nabywanie mieszkania, więc dlaczego on nie miałby?

Wg mnie bogacenie się kosztem partnera to sytuacja, gdy on daje pieniądze, za które ja spłacam kredyt na własne mieszkanie. W ten sposób ja się bogacę a on nie ma nic.





W punkt


A co w tym takiego szokującego Nie dla wszystkich pieniądz ma taką wartość, że myślą tylko jak to zrobić żeby im się opłacało.



Mówimy tu tylko o odkładaniu sumy, którą płacilibyśmy partnerowi za kredyt? To gdzie są takie tanie mieszkania?


To jest bardzo dobry pomysł i po prostu miły, ludzi odruch. Ale na zasadzie "wiem, że ci ciężko bo spłacasz kredyt, ja dzięki mieszkaniu z tobą mogę więcej zaoszczędzić więc jedźmy razem na wakacje" a nie "rata kredytu wynosi 1000 zł - masz płacić połowę".
Ja piszę z perspektywy osoby mieszkającej z partnerem, a nie partnera.

Chciałabym go jakoś odciążyć, w związku z tym, że ma kredyt, uważam za żerowanie życie sobie za pół darmo w jego mieszkaniu i przeznaczeniu tego na gry komputerowe.

On zapewnia nam dach nad głową, ja zapewnię nam co innego, nie wiem, PS albo XB jeśli oboje gramy.

Nie musi być dokładanie się do kredytu.

Ale autorka napisała "czasem jakieś zakupy spożywcze może zrobić w zamian". No halo? Dla mnie to żerowanie.

Też bym nie powiedziała - dawaj połowę. Ale byłoby mi przykro, gdyby partner nie chciał się w ogóle odwdzięczyć. Tak o, bez przymusu, wydawał na nowy komputer co roku. Bo ja bym chciała i takiego partnera szukam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 17:11   #807
Monika828282
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 054
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Pobieżnie przeczytałam wątek, ale na podstawie niektórych wypowiedzi i własnych doświadczeń z byłym facetem stwierdzam, że mocno się zastanowię jeśli kiedykolwiek jeszcze pomyślę o mieszkaniu z kimś Mam jakieś dziwne wrażenie, że dla wielu osób to po prostu dobry interes - przecież chłopak autorki ewidentnie zaproponował jej wspólne mieszkanie, żeby łatwiej mu było spłacać kredyt.
Pogrubione: Nie sądzisz, że równie dobry interes robią osoby chcące mieszkać tylko za połowę opłat?
Monika828282 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 17:19   #808
malinowegruszki
Raczkowanie
 
Avatar malinowegruszki
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 490
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja piszę z perspektywy osoby mieszkającej z partnerem, a nie partnera.

Chciałabym go jakoś odciążyć, w związku z tym, że ma kredyt, uważam za żerowanie życie sobie za pół darmo w jego mieszkaniu i przeznaczeniu tego na gry komputerowe.

On zapewnia nam dach nad głową, ja zapewnię nam co innego, nie wiem, PS albo XB jeśli oboje gramy.

Nie musi być dokładanie się do kredytu.

Ale autorka napisała "czasem jakieś zakupy spożywcze może zrobić w zamian". No halo? Dla mnie to żerowanie.

Też bym nie powiedziała - dawaj połowę. Ale byłoby mi przykro, gdyby partner nie chciał się w ogóle odwdzięczyć. Tak o, bez przymusu, wydawał na nowy komputer co roku. Bo ja bym chciała i takiego partnera szukam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Z tym mogę się zgodzić, z tym, że to jest dla mnie normalne zachowanie w związku ty dbasz o mnie - ja o ciebie Natomiast na żadne wspólne spłacanie kredytu bym się nie zgodziła.
__________________
[
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu

Edytowane przez malinowegruszki
Czas edycji: 2018-01-28 o 17:28
malinowegruszki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 18:19   #809
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

Cytat:
Napisane przez lastnightryder Pokaż wiadomość
Daj sobie spokój z tymi marnymi prowokacjami, skoro nie rozumiesz na czym polega dyskusja (w formie postów) to już tylko i wyłącznie twój problem.
dyskusja na 100% nie polega na ignorowaniu postów kierowanych do Ciebie. Może odgrzebiesz te które ja napisałam - i wreszcie odpowiesz na nie. Skoro już pouczasz Kalor o poprawności prowadzenia dyskusji.
b872d78680f891d873273d31baaf276c9d6e57ec_6594a44f1cc14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-28, 19:52   #810
lastnightryder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 156
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta

[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;80913601]dyskusja na 100% nie polega na ignorowaniu postów kierowanych do Ciebie. Może odgrzebiesz te które ja napisałam - i wreszcie odpowiesz na nie. Skoro już pouczasz Kalor o poprawności prowadzenia dyskusji.[/QUOTE]
Zauważ, że odpowiadam kilku osobom na raz, nie ignoruje cię celowo. Najwidoczniej twój post był mało istotny dla tematu więc go pominąłem.
lastnightryder jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-12 05:27:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.