Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-02-01, 18:45   #2731
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziecko zdrowe! Moja gin jest chyba zbyt dokładna na ug ryzyko zespołu downa wyszło 1:778 A z pappy 1:594. Stwierdziła że jak na mój wiek to za dużo i mam prenatalne u niej ale w innym gabinecie z nfz A ja się tak stresowalam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Dzięki za trzymanie kciuków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to bardzo dobre wieści 😃mogła od razu powiedzieć to byś nawet przez 5 minut nie musiała się stresować.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 18:48   #2732
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Nesska super, że dzidza zdrowa

Zua a to nie przyglądaj się, tylko jedz jak smaczny dawałaś cebulę przypalana? Mi często wychodzi taki mętny jak za długo włoszczyznę gotuje i potem jemy takie pomyje, jak to ładnie nazwałaś

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 18:48   #2733
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Nesska super że juz po stresie, dobrze że wszystko w porządku, ale strachu to sie najadlas niepotrzebnie...
Zrobilam rosół i jak na zlosc nie wyszedl klarowny, wrrrr macie jakis tsjny sposob na to ? Smaczny, sle wyglada troche jak pomyje, dobrze ze gości nie mam tylko ja i mąż jemy haha


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przelać zimną.wodą i chwilę.pogotować
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 19:00   #2734
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Nesska super że juz po stresie, dobrze że wszystko w porządku, ale strachu to sie najadlas niepotrzebnie...
Zrobilam rosół i jak na zlosc nie wyszedl klarowny, wrrrr macie jakis tsjny sposob na to ? Smaczny, sle wyglada troche jak pomyje, dobrze ze gości nie mam tylko ja i mąż jemy haha


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przelać przez sitko . Jak robie na wołowinie to czesto jest strasznie duzo tego białka i zawsze przelewam przez sitko. Tylko ze ja to robie od razu po pierwszym zagotowaniu i wtedy daje na najniższy gaz. Albo jak masz małe sitko to zbierać i opłakiwać pod zimna woda az bedzie klarownie.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 19:04   #2735
Princes 18
Raczkowanie
 
Avatar Princes 18
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 196
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Nie odzywalam sie bo znów brakło mi internetu ... Dziewczynki opiszcie jak wyglądają pierwsze ruchy i w ktorym miejscu czuć? Ja juz sama nie wiem czy sobie nie wmawiam..
Princes 18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 19:23   #2736
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Nesska super, że dzidza zdrowa

Zua a to nie przyglądaj się, tylko jedz jak smaczny dawałaś cebulę przypalana? Mi często wychodzi taki mętny jak za długo włoszczyznę gotuje i potem jemy takie pomyje, jak to ładnie nazwałaś

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A moze za dlugo gotowalam z włoszczyzna... cebule daje, ale w lupinie dla koloru.
Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Przelać zimną.wodą i chwilę.pogotować
Przelewalam, u mnie to jakos slabo działa
Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Przelać przez sitko . Jak robie na wołowinie to czesto jest strasznie duzo tego białka i zawsze przelewam przez sitko. Tylko ze ja to robie od razu po pierwszym zagotowaniu i wtedy daje na najniższy gaz. Albo jak masz małe sitko to zbierać i opłakiwać pod zimna woda az bedzie klarownie.
Ja robie na kurczaku i zawsze szumuje dlugo, az farfoclow nie będzie.

Bez sensu dziewczyny, nic mi w tej ciąży nie wychodzi ale mam nowego bakcyla żywieniowego - MONTE

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 19:26   #2737
cambria04
Rozeznanie
 
Avatar cambria04
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hej! Witam się po przerwie! Nadrobiłam😀Ciekawe tematy się tu pojawiły.
Suszarkę polecam, utonęlibyśmy w porozkładanym praniu bez niej. Trochę szybcielniszczą się ubrania jednak...
Ruchy to już u mnie codziennie, aż dziś mnie zabolało Super,że już coraz więcej was czuje maluszki😁
Poród to ogromne przeżycie, ja nie chciałam znieczulenia i tak też było dwa razy, za drugim razie faktycznie 100% siłami natury,bo nawet wenflonu nie miałam😀 co do krzyku, to przy pierwszym nie krzyczałam, a przy drugim już pozwoliłam sobie na swobodniejsze odgłosy. Pierwsze uczucie po porodzie to wielka ulga, że się udało i zdrowy dzidziuś jest z nami😊 pierwsze chwile są magiczne jak poznajesz nowego cieplutkiego człowieczka😍
Jestem aktualnie na L4 od dziś, od rodzinnego...w środę dopadło mnie jakieś zapalanie zatok, zaczęło się od bólu zębów,myślałam, że mi wypadną, a później pół twarzy,zwolniłam się wcześniej z pracy i byłam u lekarza poz. Przepisał mi antybiotyk rowamycynę, brał ktoś może? Albo może znacie jakieś sposoby na zatoki? 😥

I
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam wynik Serenity zdrowa dziewczynka !!!! Boże co za ulga niesamowita....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cudowne wiadomości! 😍

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Zdrowa dziewczynka!!! Mam.wynik!!
Wspaniale!😘

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Kochane!
Pozdrawiam Was serdecznie razem z moim zdrowym cudownym synkiem!!!

Waży 211g i rośnie książkowo.

Zdjęcia mam na płytce, więc to z domu może coś wrzucę.

I powiem Wam, że wszystkie wróżby i przeczucia ciążowe co do płci wkładam głęboko między bajki!
Ooo,a to niespodzianka😀super, że synuś zdrowy! 😍 to jakie imię? Jednak różnie bywa z tymi przeczuciami...

Kitosa graruluję wyników😀

Regularkate trzymam kciuki za dobre wyniki, macie już termin amnio?



Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Jednak mam przyjść dziś na 17, chodzi o pappa...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki! Będzie ok ✊✊✊ Już doczytałam, że wszystko ok,super! 😁

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Aha, ja jednak uważam, że poród SN i kp, jest lepsze dla dziecka....

Tyle słodkości tu wrzucacie, ale jakoś na mnie nie działają... Tak mi się w ciąży zrobiło, teraz już zjem słodycze, ale to nie ta sama miłość co wcześniej😛

Edytowane przez cambria04
Czas edycji: 2018-02-01 o 19:32
cambria04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 19:26   #2738
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
A moze za dlugo gotowalam z włoszczyzna... cebule daje, ale w lupinie dla koloru.

Przelewalam, u mnie to jakos slabo działa

Ja robie na kurczaku i zawsze szumuje dlugo, az farfoclow nie będzie.

Bez sensu dziewczyny, nic mi w tej ciąży nie wychodzi ale mam nowego bakcyla żywieniowego - MONTE

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj tam nie przejmuj się
Ja też mam wrażenie, że mi się coś smaki popsuły, wszystko co ugotuje jakoś dziwnie smakuje ciąża?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:06   #2739
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Mi tez coś ostatnio rosół wychodzi mętny i jeszcze nie odkryłam w czym rzecz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:18   #2740
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Nesska super że juz po stresie, dobrze że wszystko w porządku, ale strachu to sie najadlas niepotrzebnie...
Zrobilam rosół i jak na zlosc nie wyszedl klarowny, wrrrr macie jakis tsjny sposob na to ? Smaczny, sle wyglada troche jak pomyje, dobrze ze gości nie mam tylko ja i mąż jemy haha


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też dziś gotowałam i wyszedł mętny,ale wiem gdzie zawiniłam, w pewnym momencie mi się baaaaardzo zagotował i juz było po ptokach. Ale ja to do zamrożenia gotowałam i na nim zupy czy inne sosy więc wszystko jedno

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ----------

Nesska,a to Cie doktorka przestraszyła, dobrze ze wszystko ok :-*

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:29   #2741
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dzień dobry!
Miałam dziś intensywny dzień w pracy (jutro nie zapowiada się lepiej)... ale witam się w 5 miesiącu!
I chyba zaczynam czuć ruchy. Od kilku dni czasem mnie coś łaskocze od środka i nie jestem pewna, czy to "to". Ale chyba dziś poczułam pierwszego kopniaka!
Chyba, bo poczułam jednego... i cisza. Zawołałam tż i oboje z 30 minut leżeliśmy z ręką na moim brzuchu, ale nasz synek już się nie odezwał . I w końcu zaczęłam wątpić we własną percepcję

Nesska, super, że wszystko jest OK! Kiedy wizytujesz następnym razem?
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:29   #2742
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale Wy piszecie o bólach po epiduralu czy zupełnie bez zadnego środka znieczulającego???
Na pewno duzo zalezy od odporności na ból.
Ja rodziłam bez znieczuleń
Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Mi coś tam puka szczególnie jak zjem coś słodkiego

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Całe szczęście, że jest ok<3
Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziecko zdrowe! Moja gin jest chyba zbyt dokładna na ug ryzyko zespołu downa wyszło 1:778 A z pappy 1:594. Stwierdziła że jak na mój wiek to za dużo i mam prenatalne u niej ale w innym gabinecie z nfz A ja się tak stresowalam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Dzięki za trzymanie kciuków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


ja chyba zaraz zjem lody
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:33   #2743
nesska89
Raczkowanie
 
Avatar nesska89
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Miałam dziś intensywny dzień w pracy (jutro nie zapowiada się lepiej)... ale witam się w 5 miesiącu!
I chyba zaczynam czuć ruchy. Od kilku dni czasem mnie coś łaskocze od środka i nie jestem pewna, czy to "to". Ale chyba dziś poczułam pierwszego kopniaka!
Chyba, bo poczułam jednego... i cisza. Zawołałam tż i oboje z 30 minut leżeliśmy z ręką na moim brzuchu, ale nasz synek już się nie odezwał . I w końcu zaczęłam wątpić we własną percepcję

Nesska, super, że wszystko jest OK! Kiedy wizytujesz następnym razem?
12.02 mam wizytę, a 07.03 prenatalne

Ja też urodziłam bez znieczulenia, teraz też się chyba nie zdecyduje zobaczymy jaka twarda będę na porodowke

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D

K
nesska89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:47   #2744
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Wlasnie mialam pierwszy wyciek z piersi 😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 20:59   #2745
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam pierwszy wyciek z piersi ��

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wow! Moje tylko trochę urosły
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:00   #2746
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam pierwszy wyciek z piersi 😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no to Siara:hahaha :
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:01   #2747
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Nesska doktorka nie potrzebnie Cię wystraszyła, cieszę się, że wszystko dobrze.

Mi też często rosół wychodzi mętny.

Za tydzień, tj 8.02 mam usg połówkowe :brokuł: Mam nadzieję, że się dowiem kto mieszka w brzuchu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:02   #2748
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
no to Siara:hahaha :
No, w szoku jestem ze tak szybko.

Ja oby dwóch urodzilam sn i karmilam przez okolo pierwszy miesiac kp i oni strasznie mi chorowali. Najpierw alergia na mleko potem zapalenia pluc i oskrzeli.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:24   #2749
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Moje.piersi są olbrzymie.Nie mam wycieków.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:37   #2750
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Moje.piersi są olbrzymie.Nie mam wycieków.
Jeju moje też są mega wielkie, ale jak je ścisnę to troszkę wypływa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 21:43   #2751
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hehe,ja nie ściskam,bo wiem ze na pewno by wyleciało coś ;-) mi troche urosly co jest miłą odmianą po moich przedciazowych zwisach 😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 22:00   #2752
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam pierwszy wyciek z piersi 😱

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ostro moje tylko urosly i widac na nich żyły, ale poza tym to nic nie wypływa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 22:32   #2753
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hehe,ja nie ściskam,bo wiem ze na pewno by wyleciało coś ;-) mi troche urosly co jest miłą odmianą po moich przedciazowych zwisach 😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Szkoda że ten stan nie może pozostać po ciąży oczywiście ku uciesze naszych mężów 😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 22:45   #2754
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

To mi nic zupelnie nie urosło, poza brzuchem oczywiscie.
Nie mam tez zadnego wycieku. A ruchy czuje jedynie jak mi cos w brzuchu czesto burczy. Jednak nie wydaje mi sie zeby to maluszek krzyczał
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-01, 22:51   #2755
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Chyba postawie sobie nocnik przy łóżku, już mnie męczy te ciągłe wstawanie do łazienki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-02, 00:09   #2756
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Wysłałam Wam post (tak myślałam) zaraz po wylądowaniu, ale go teraz nie widzę, to chyba jednak coś nie poszło. Szybko mi lot zleciał dzięki Wam Czytałam i skrobałam sama, efekt poniżej dla tych, co lubią dużo czytać

Dziękuję za tą moc gratulacji i ciepłych słów!

Radenka, ja też będę kupować suszarkę na 99%, ale chyba jak synuś będzie mieć kilka miesięcy lub roczek jak nie będziemy już leżaczka/kojca używać, bo nie mogę zagracić się w kuchni, a suszarka będzie stać wolno niestety. Ale powiedziałam już, że muszę mieć, bo u nas zawsze prawie, dzień w dzień stoi suszarka z praniem. Od jesieni do wiosny pranie mi schnie do 24h, więc włączam tylko jedno dziennie (pralka 8 kg, więc i tak czasem dwie suszarki stoją lub na kaloryferach się wiesza), a co dopiero jak jeszcze jeden dzieć dojdzie
Miałam kiedyś w bloku pralko-suszarkę Candy, ogólnie byłam zadowolona, choć ta moja bardzo mocno mięła (ale przy praniu tak samo - dużo bardziej niż inne pralki) i jak to pralko-suszarka dużo wody zużywała, więc suszyłam raczej tylko pościel i ręczniki lub jak coś potrzebowałam szybciej. I to niestety fakt, że szybciej się niszczą ubrania

Gosia, lubisz prasować? Nie mów, że prasujesz wszystko dzieciom... Jeśli tak to pokłony dla Ciebie
A jak ogarniasz pranie dla swojej gromadki? Masz jakieś specjalne patenty, żeby nie wisiało każdego dnia?

norciu, już odpowiadam, nie ma problemu.
I tak, i nie! Ja sama dla siebie nie miałam żadnych pragnień tym razem, choć gdybym nie miała jeszcze córeczki, to myślę, że byłoby mi jednak żal trochę, że nigdy nie będę mieć babskiej duszyczki w domu i takiej chyba ciut innej więzi z dzieckiem, zwłaszcza gdy już będzie starsza. I jeszcze gdzieś na końcu tej listy są sukienki i warkoczyki To nawet przy drugiej ciąży, mając synka, było mi zupełnie obojętne. Ale gdy pojawiła się trzecia szansa, to już bardzo chciałam córeczkę, bo nie zakładałam już kolejnej ciąży.
Natomiast szkoda mi, że Lidka nie będzie mieć siostry Ja nie mam, a zawsze chciałam i tak sobie wykoncypowałam, że będą takie przyjaciółeczki małe, ale może się mylę i z bratem też będzie mieć super relacje. A reszta to już takie praktyczne względy - finansowo byłoby łatwiej z ubrankami i pewnie mniej kombinacji z pokojami dzieci na przyszłość.
Myślę, że wiele kobiet ma tego rodzaju żal czy rozczarowanie i nie uważam, że to coś złego, bo jest to dla mnie odrębne od tego, że kochasz to dzieciątko w brzuchu i cieszysz się jego zdrowiem, niezależnie od jego płci. A jeszcze jak się urodzi i patrzysz jak rośnie, to już chyba nikt nie myśli "szkoda, że nie jest chłopcem/dziewczynką", raczej "chciałabym mieć też córkę/syna". Tak ja to widzę Zresztą niektóre z Was też podobnie i ładnie o tym napisały.

Powiem Wam, że w moim odczuciu kilka dodatkowych kg i łożysko na przedniej ścianie (drugi raz tak mam) zmienia dużo w odczuwaniu ruchów. U mnie 4te dziecko, 19 tc, więc powinno już być dość wyraźnie czuć, a tu dalej kilka leciusieńkich bąbelków co kilka dni. Ciekawe na ile to są indywidualne predyspozycje, a na ile konkretne warunki. Kaja najwcześniej czułam np - od 15 tc bąbelki, od 17 tc już wyraźniej.

Blanka, a Ty wiesz, gdzie masz łożysko?

zua, cieszę się z udanej wizyty. Zdecydujesz sama, co dla Ciebie lepsze. Jakbym miała powiedzieć, co myślę, to chyba faktycznie to dobry pomysł, żeby po dobrych wynikach już odpuścić głębszą diagnostykę i spokojnie cieszyć się ciąża

Fajne historie porodowe, chyba nigdy mnie to nie znudzi To ja też dodam swoje obserwacje, bo o porodach to już za długo bym pisała. Dla mnie najtrudniejszy moment to też ostatnie minuty/kwadranse przed partymi. Chyba przy każdym porodzie na tym etapie trochę krzyczałam. Nad tym nie da się zapanować, jak już tak natura komuś każe Natomiast przy partych dobrze jest wziąć się w garść, pomyśleć o oddechu. O trzecim porodzie pół żartem, pół serio mówię, że mnie rutyna zgubiła - chciałam tak jakoś bardziej naturalnie, wczuć się, poszukać lepszej pozycji i dać się ponieść naturze i instynktom, a niestety przez chwilę dałam się ponieść bólowi zanim zaczęłam porządnie przeć. Dopiero jakoś w tej ciąży, zdałam sobie sprawę, że może ten poród był dla mnie tak samo trudny jak pierwszy, bo też był wywoływany. Cóż, nie dowiem się jakie były przyczyny. Na pewno teraz postaram się znowu bardziej myśleć o oddechu i parciu. Ogólnie bardzo jestem za naturalnym porodem w dowolnej pozycji itp, ale jeśli idzie ciężko, to zdecydowanie polecam słuchać położnej!

Karolinka, ja też piszę o porodach bez znieczulenia. Nigdy go nie chciałam (przynajmniej przed porodem ), w ostatnim poprosiłam standardowo na końcówce i urodziłam zanim lekarz przyszedł. Wiem, że moje stanowisko jest mało popularne, ale po prostu nie chcę nawet tego 1% ryzyka dla mojego dziecka, że będą problemy z tętnem, większego ryzyka kleszczy ani ryzyka bólu kręgosłupa i głowy dla mnie.
Zresztą od czasu pierwszego porodu też pocieszam się, że takiego najgorszego bólu to u mnie jest jakieś 1-1,5h (końcówka rozwierania i parcie), więc nie ma tragedii

A propos jak ktoś jeszcze dotarł do tej części postu , to pytałam moją gin o te barki, co myśli o tym... Pochwaliła, że to zauważyli, skojarzyli fakty z drugiego i trzeciego porodu, że to rzeczywiście bardzo groźna sytuacja, jeśli faktycznie wystąpi ten problem i jeśli dziecko będzie mieć 4 kg lub więcej powinnam mieć bezwzględnie cc... Dziwnie tak trochę po 3 sn, ale zdam się oczywiście na lekarzy. Na razie nie będę o tym myśleć, bo szkoda nerwów i nic to nie da Zobaczymy pod koniec ciąży...
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-02, 00:58   #2757
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ciągle chorowitki to jakieś widzę, więc zdrówka dla wszystkich!
Ja lekko dołączam... Moje dzieci zachowały się absolutnie zgodnie z ogólnie przyjętymi zwyczajami i rozchorowały się w najbardziej nieodpowiednim momencie - w wieczór przed moim wyjazdem chłopców i mnie też jakiś katar i ból gardła złapał. Na szczęście Lidka zdrowa jak ryba, a chłopcom już lepiej, chodzą do szkoły normalnie. Dziś tż zbiera, więc padł po intensywnych dniach z dziećmi, więc doczytałam wszystko

Było kilka pytań o imię... Od razu po usg zaczęliśmy kminić przez telefon i próbować - Nikoś, Leoś, Benio Jak już raz wspomniałam te imiona Nikodem i Leon się przewijały, a tu nagle niespodziewanie na czoło wysuwa się Beniamin, który mi zawsze się podobał, a tż nigdy, a tu nagle nie wyobraża sobie już inaczej, więc na ten moment Benuś jest najmocniejszym kandydatem! Choć angielski odpowiednik mniej mi się podoba i ta jedna litera znacząco zmienia wg mnie wymowę, i zdrobnienia też takie inne... Ale nie wiem, czy się oprzemy! Kurczę, nawet w tej chwili spolszczone Beni mi już zaczyna dobrze brzmieć

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Blanka, ale chyba nikt się nie zachwyca porodem samym w sobie. Tu raczej każdej chodzi o moment gdy dają ci do rąk Twoje dziecko,nagle je czujesz,widzisz jak wygląda itp. To coś jak rozpakowanie prezentu.
Ale oczywiście Ty możesz czuć inaczej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Aaa! Ale super porównanie

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam się 😃,
udało mi się bardzo szybko dostać do mojego gina. Położna która tam pracuje to złota kobieta na nią zawsze można liczyć. Ale do rzeczy, wygląda że wszystko jest ok szyjka bez zmian, łożysko też, zrobił USG nerek i też wszystko w porządku. Powiedział żeby dużo leżeć, dziwią go te moje twardnienia brzucha. Jak się będą dalej tak intensywnie utrzymywać to szpital 😂ale najważniejsze że wszystko z malutką ok od 22.01 przytyła 58 gram😃

Idę do łyżka odpoczywać bo bardzo się od wczoraj zestresowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymajcie się tam, odpoczywaj Mam nadzieję, że się to uspokoi

Cytat:
Napisane przez nesska89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziecko zdrowe! Moja gin jest chyba zbyt dokładna na ug ryzyko zespołu downa wyszło 1:778 A z pappy 1:594. Stwierdziła że jak na mój wiek to za dużo i mam prenatalne u niej ale w innym gabinecie z nfz A ja się tak stresowalam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Dzięki za trzymanie kciuków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Będzie dobrze, nie ma innej opcji! To o połówkowym prenatalnym mówisz?

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Hej!
Nie odzywałam się przez jakiś czas bo potrzebowałam troche dystansu. Ale nadgoniłam Was

Nesska- daj koniecznie znać co powiedział ginekolog!
Jak wiecie ja też nie mam najlepszych wyników, czekam na połówkowe. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie było ok!

Byłam dzisiaj na kontrolnej u mojego gin. Mam infekcję, przepisała mi maść.
Maleństwo zostało dokładnie przebadane, wszystko wygląa ok i na miejcu, ale wiadomo, na UP będzie więcej widać. Gin próbowała określić płeć, ale niestety nic tam nie widziała jeszcze.

Pisałyście o porodach- ja nie wiem, czego się spodziewać i chyba nie chcę się jakoś specjalnie nastawiać. Chciałabym naturalny ze względu na to, że regeneracja jest szybsza niż po cc.

Co do wózków, to zakochałam się w Mutsy Evo! Drogi skubaniec, ale jaki fajny! I ma całkiem niezłe opinie. Gondola ma wymiary wewn. chyba ok. 84cm. Myślicie, że to ok?
Super, że kolejne usg dobrze wychodzą
Och, Mutsy też kiedyś były u mnie w najmocniejszych typach! Tak, 84 cm to taka z dłuższych. Nie pamiętam, co mnie zniechęciło, możliwe że cena W sumie mój Joie jest wizualnie podobny i funkcjonalnie też super.

Słuchajcie, jeszcze Naeema chyba miała złe wyniki pappy i się nie odzywa Oby się tam jakoś trzymała...

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Miałam dziś intensywny dzień w pracy (jutro nie zapowiada się lepiej)... ale witam się w 5 miesiącu!
I chyba zaczynam czuć ruchy. Od kilku dni czasem mnie coś łaskocze od środka i nie jestem pewna, czy to "to". Ale chyba dziś poczułam pierwszego kopniaka!
Chyba, bo poczułam jednego... i cisza. Zawołałam tż i oboje z 30 minut leżeliśmy z ręką na moim brzuchu, ale nasz synek już się nie odezwał . I w końcu zaczęłam wątpić we własną percepcję

Nesska, super, że wszystko jest OK! Kiedy wizytujesz następnym razem?
Same dobre wieści! Gratki

norka, chyba Ty pytałaś wątkowe mamy już dobrą chwilę temu o różnice między ciążą z dziewczynką a z chłopcem. Pomyślałam, że nic nie będę pisać do czasu, aż dowiem się kogo noszę teraz, bo jeśli to chłopiec, to wszystkie moje obserwacje psu na budę... I tak jakoś pamiętałam o tym cały czas, i właśnie potwierdzam jeszcze raz - ani smaki, ani mdłości, ani cera, ani nic, to wszystko loteria, zawsze jest aż 50% szans na trafienie Np mdłości, z Lidką miałam większe niż z chłopcami, ale i tak były maleńkie w porównaniu do większości kobiet, więc gdyby to była moja pierwsza ciąża i obstawiałabym chłopca, to byłabym w błędzie Teraz miałam znowu chyba ciut większe, a jest chłopiec, więc u mnie to chyba z wiekiem idzie, czyli tż miał rację, choć żartował raczej. I tak długo bym mogła wymieniać...

Dobranoc
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-02, 06:40   #2758
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Wstawać śpiochy!
Ewka zrobiła mi pobudkę o 4:45, to będzie "boski" dzień.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-02, 07:18   #2759
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Bry! Ja dzisiaj pol nocy nie spalam- bol glowy 🙇 mam nadzieje ze szybko przejdzie!
Moje piersi sa ogromniaste, juz w sumie od pierwszych miesiacy pojawily sie na nich rozstepy... ale jak narazie nic nie wycieka...
Smaruje je i brzuch plamersem na zmiane z jakas tam oliwka- nie wiem czy to cos daje czy nie. Zaznaczam, ze rozstepy pojawuly sie jeszcze zanim zdazylam cokolwiek kupic zapobiegawczego na rozstepy

Dziewczyny kiedy planujecie zaczac z wyprawka? Zaopatrywac sie w wieksze/drozsze rzeczy? Ja chcialam w trzecim trymestrze ale mysle ze bedzie to niezly wstrzas dla portfela i zastanawiam sie jak to rozlozyc...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-02, 08:05   #2760
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Witam się spod gabinetu rodzinnego, niby przyszłam na kontrolę ale coś czuję że znowu się przedluzy L4 bo poprawę widzę jakaś po tym przeziębieniu ale nie taka zebym mogła wrócić do pracy gdzie mam w pokoju takie osoby które kaszlą itd a nie pójdą na zwolnienie.. :/

Pytanie mam do Was dziewczynki... Czy któraś z Was powoływała się na ustawę za życiem i została przyjęta bez kolejki do lekarza?

Edytowane przez Camelitos
Czas edycji: 2018-02-02 o 08:07
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.