Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-02-17, 12:46   #4591
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Aandra czego.się nue,zrobi dla maluszka.Dziękuję za przepisy.Przegladam i inspiruje się.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 13:59   #4592
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Weź nic nie mów, ja non stop bym cos jadla a juz mam 4kg na plusie.......dzisiaj troche zapijalam wodą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To ja dopiero 500 g na plusie, ale gin mówi że jest wszystko ok i każdy inaczej przybiera być może taka moja natura

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Ale widoczne. Piękna malutka.
KarolinaK dzięki dzięki




Cytat:
Napisane przez cambria04 Pokaż wiadomość
Carmelitos

Gratulacje zdrowej córeczki�� no i super,że u siostry wszystko w porządku!


Super! Kolejna zdrowa dziewczynka��

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cambria

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Witam, dziewczęta!

wszystkim gratuluję udanych wizyt, Camelitos, Zgrusia, - wam gratuluję udanych wizyt i dziewczątek ))

Trzymajta za nas kciuki, dziś mamy połówkowe i spróbujemy podejrzeć, co tam u mnie siedzi, bo od 12 tc. wciąż sprzeczne informacje
Summer dziękuję i czekam na wieści

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
Jak Was czytam to zazdroszczę mój na etacie 8h więc dużo czasu spędzamy razem, a po wspólnym weekendzie nie raz cieszę się na wolne w poniedziałek :P zalety l4
To ja mam tak że nie wyobrażam sobie aby mój mąż pracował wyjazdowo na zasadzie że go ileś dni nie ma w domu itd. wiem że to taka specyfika pracy itd i nie każdy ma możliwość pracować od pon do pt tak żeby wracać do domu, ale no u mnie by to nie przeszło Mnie mój mąż "nie męczy" (jakkolwiek to brzmi ) lubię z nim przebywać, mamy wiele wspólnych pasji Potrafimy także siedząc w jednym domu, kiedy tego potrzebujemy, posiedzieć samotnie Mój mąż pomaga mi we wszystkim - potrafi sprzątać (a sprząta dokładnie), gotować Jedyne czego nie cierpi to prasowania i mycia okien - akurat te 2 czynności ja lubię więc od niego tego nie wymagam Chociaż jak już byłam w ciąży a okna były brudne to się zabrał i za ich mycie
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:19   #4593
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer kciuki, daj znac jak po !!!! Ja dzisiaj bylam na krzywej, tragedia, myslalam ze nie wyrobie.... po wypiciu glukozy bylo mi tak slabo i niedobrze, że ledwo wyrobilam :/ teraz czekam na wyniki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:22   #4594
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Summer kciuki, daj znac jak po !!!! Ja dzisiaj bylam na krzywej, tragedia, myslalam ze nie wyrobie.... po wypiciu glukozy bylo mi tak slabo i niedobrze, że ledwo wyrobilam :/ teraz czekam na wyniki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Współczuję ale już się czujesz lepiej?
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:28   #4595
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Taaaak juz lepiej. Mam wyniki, dzieeczyny co sadzicie - na czco 100, po godzinie 146, po dwóch 108. Chyba tak sobie co ? :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:39   #4596
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
To ja dopiero 500 g na plusie, ale gin mówi że jest wszystko ok i każdy inaczej przybiera być może taka moja natura



KarolinaK dzięki dzięki






Cambria



Summer dziękuję i czekam na wieści



To ja mam tak że nie wyobrażam sobie aby mój mąż pracował wyjazdowo na zasadzie że go ileś dni nie ma w domu itd. wiem że to taka specyfika pracy itd i nie każdy ma możliwość pracować od pon do pt tak żeby wracać do domu, ale no u mnie by to nie przeszło Mnie mój mąż "nie męczy" (jakkolwiek to brzmi ) lubię z nim przebywać, mamy wiele wspólnych pasji Potrafimy także siedząc w jednym domu, kiedy tego potrzebujemy, posiedzieć samotnie Mój mąż pomaga mi we wszystkim - potrafi sprzątać (a sprząta dokładnie), gotować Jedyne czego nie cierpi to prasowania i mycia okien - akurat te 2 czynności ja lubię więc od niego tego nie wymagam Chociaż jak już byłam w ciąży a okna były brudne to się zabrał i za ich mycie
to mamy podobnie mój robi teraz 99% obowiązków domowych ze względu na moją zagrożoną ciążę

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Taaaak juz lepiej. Mam wyniki, dzieeczyny co sadzicie - na czco 100, po godzinie 146, po dwóch 108. Chyba tak sobie co ? :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pierwszy dość wysoki, a reszta chyba ok
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:40   #4597
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość

To ja mam tak że nie wyobrażam sobie aby mój mąż pracował wyjazdowo na zasadzie że go ileś dni nie ma w domu itd. wiem że to taka specyfika pracy itd i nie każdy ma możliwość pracować od pon do pt tak żeby wracać do domu, ale no u mnie by to nie przeszło Mnie mój mąż "nie męczy" (jakkolwiek to brzmi ) lubię z nim przebywać, mamy wiele wspólnych pasji Potrafimy także siedząc w jednym domu, kiedy tego potrzebujemy, posiedzieć samotnie Mój mąż pomaga mi we wszystkim - potrafi sprzątać (a sprząta dokładnie), gotować Jedyne czego nie cierpi to prasowania i mycia okien - akurat te 2 czynności ja lubię więc od niego tego nie wymagam Chociaż jak już byłam w ciąży a okna były brudne to się zabrał i za ich mycie
Mam dokładnie to samo Przez rok mój mąż pracował w firmie do której dojeżdżał 70 km w jedną stronę + pracował po godzinach i na dodatek miał często 3-4 dniowe wyjazdy służbowe.

Było to dla mnie bardzo męczące, że nie miałam go przy sobie. Szczególnie na wyjazdach - jak jechał do krajów skandynawskich lub zachodnich sąsiadów. Stresowałam się, czy ma dobre warunki pogodowe do jazdy, czy nie jest zmęczony etc. A rozmowa telefoniczna tylko pogłębiała poczucie tęsknoty.

Teraz na szczęscie pracuje w miarę normalnie (w miarę, bo ma też pracujące soboty). Na tygodniu wstajemy razem, zawozi mnie do pracy a potem odbiera . Pasuje mi taki układ i cieszę się, że ten etap wyjazdów mamy już za sobą.

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Summer kciuki, daj znac jak po !!!! Ja dzisiaj bylam na krzywej, tragedia, myslalam ze nie wyrobie.... po wypiciu glukozy bylo mi tak slabo i niedobrze, że ledwo wyrobilam :/ teraz czekam na wyniki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Współczuję i zazdroszczę jednocześnie
Współczuję tej wątpliwej przyjemności zrobienia krzywej, ale zazdroszczę, że już jesteś po

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Taaaak juz lepiej. Mam wyniki, dzieeczyny co sadzicie - na czco 100, po godzinie 146, po dwóch 108. Chyba tak sobie co ? :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cukier na czczo wydaje się dość wysoki i chyba po dwóch godzinach mógłby być większy spadek, ale niestety ja się nie znam

Co do badań, dziewczyny które mają Rh-, a tatusiowe Rh+ - kiedy powtarzacie przeciwciała? Na wyniku badań mam napisane żeby powtórzyć 21-26 tc, a lekarz mi powiedział, żeby powtórzyć w 28tc.
Boję się, że 28tc to w razie "w" może być za późno.
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 14:58   #4598
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Summer kciuki, daj znac jak po !!!! Ja dzisiaj bylam na krzywej, tragedia, myslalam ze nie wyrobie.... po wypiciu glukozy bylo mi tak slabo i niedobrze, że ledwo wyrobilam :/ teraz czekam na wyniki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Mam dokładnie to samo Przez rok mój mąż pracował w firmie do której dojeżdżał 70 km w jedną stronę + pracował po godzinach i na dodatek miał często 3-4 dniowe wyjazdy służbowe.

Było to dla mnie bardzo męczące, że nie miałam go przy sobie. Szczególnie na wyjazdach - jak jechał do krajów skandynawskich lub zachodnich sąsiadów. Stresowałam się, czy ma dobre warunki pogodowe do jazdy, czy nie jest zmęczony etc. A rozmowa telefoniczna tylko pogłębiała poczucie tęsknoty.

Teraz na szczęscie pracuje w miarę normalnie (w miarę, bo ma też pracujące soboty). Na tygodniu wstajemy razem, zawozi mnie do pracy a potem odbiera . Pasuje mi taki układ i cieszę się, że ten etap wyjazdów mamy już za sobą.
Mój mąż też dojeżdza 70 km codziennie od pon do czw do pracy do Krakowa (w piątki pracuje z domu) ale jeżdzą w 4 więc jako kierowca do pracy jeździ średnio 4 razy w miesiącu, w pozostałe dni po prostu śpi w aucie W jego specyfice pracy bardziej się opłaca dojeżdzać po tyle km bo nawet odliczając dojazd pieniądze ma o niebo lepsze niż tu na miejscu, w sumie to nawet bez porównania Ja za to mam tutaj dobrze płatną pracę na miejscu, w sumie ja pracuje od 8-16 a on od 7-15 i jesteśmy o tej samej porze w domu U niego w pracy nie ma czegoś takiego jak nadgodziny Nie praktykuje się tego po prostu

Edytowane przez Camelitos
Czas edycji: 2018-02-17 o 15:03
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 15:03   #4599
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Taaaak juz lepiej. Mam wyniki, dzieeczyny co sadzicie - na czco 100, po godzinie 146, po dwóch 108. Chyba tak sobie co ? :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Obawiam się, że troszkę za wysokie... na czczo max 90, po 1h max 140, ale tragedii nie ma , wygląda na stan przed cukrzycowy, ale to potwierdzi lekarz i zdecyduje czy powinnaś mieć dietę. Nie przejmuj się, będzie dobrze, jakby co to ta dieta nie jest taka straszna
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 15:06   #4600
cambria04
Rozeznanie
 
Avatar cambria04
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Summer kciuki, daj znac jak po !!!! Ja dzisiaj bylam na krzywej, tragedia, myslalam ze nie wyrobie.... po wypiciu glukozy bylo mi tak slabo i niedobrze, że ledwo wyrobilam :/ teraz czekam na wyniki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Już robiłaś krzywą? Masz podejrzenie cukrzycy? Który tydzień u Ciebie? Dobrze, że już po! Niestety nie wiem jak z wynikami.. .

Mój tż pracuje na zmiany, ale włašnie mało mi to pasuje... I weekendy też często w pracy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
cambria04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 15:19   #4601
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Obawiam się, że troszkę za wysokie... na czczo max 90, po 1h max 140, ale tragedii nie ma , wygląda na stan przed cukrzycowy, ale to potwierdzi lekarz i zdecyduje czy powinnaś mieć dietę. Nie przejmuj się, będzie dobrze, jakby co to ta dieta nie jest taka straszna
Nie boje sie tak strasznie diety, lekarza mam w środę więc dowiem się co dalej... moj mąż ma cukrzycę, więc jemu tez sie przyda lepsze jedzenie
Cytat:
Napisane przez cambria04 Pokaż wiadomość
Już robiłaś krzywą? Masz podejrzenie cukrzycy? Który tydzień u Ciebie? Dobrze, że już po! Niestety nie wiem jak z wynikami.. .

Mój tż pracuje na zmiany, ale włašnie mało mi to pasuje... I weekendy też często w pracy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pierwszy raz jak robiłam glukoze to mialam 95, potem co jakis czas sprawdzalam cukry na glukometrze męża i miałam skaczące. Na ostatniej wizycie mąż wspomniał o tym ginowi i ten wysłał na krzywą wcześniej - dziś u Nas 18+4

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 15:21   #4602
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Chyba hormony buzują po popłakałam się na skokach narciarskich jak Kamil zdobył złoto. Normalnie szok.

Mój mężulek ma niedaleko do pracy ale ma różne dziwne zmiany na 12, 18 i 24 w nocy no i weekendy, sobota i niedziela. Dziś wyjątkowo na 18 a jutro wolne 😂nie lubię jak go nie ma, zawsze mi dużo pomaga i zawsze mamy coś do roboty jak jesteśmy razem. Ale oczywiście są chwile kiedy mnie wkurza i jestem szczęśliwa że jest w pracy zwłaszcza że jestem na L4 gdy sie teraz więcej się widzimy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 16:01   #4603
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Nie boje sie tak strasznie diety, lekarza mam w środę więc dowiem się co dalej... moj mąż ma cukrzycę, więc jemu tez sie przyda lepsze jedzenie

Pierwszy raz jak robiłam glukoze to mialam 95, potem co jakis czas sprawdzalam cukry na glukometrze męża i miałam skaczące. Na ostatniej wizycie mąż wspomniał o tym ginowi i ten wysłał na krzywą wcześniej - dziś u Nas 18+4

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie dziś 19 +2 i już się martwię co mi to wyjdzie, ale wybieram się najwcześniej w skończonym 24tc

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Chyba hormony buzują po popłakałam się na skokach narciarskich jak Kamil zdobył złoto. Normalnie szok.

Mój mężulek ma niedaleko do pracy ale ma różne dziwne zmiany na 12, 18 i 24 w nocy no i weekendy, sobota i niedziela. Dziś wyjątkowo na 18 a jutro wolne 😂nie lubię jak go nie ma, zawsze mi dużo pomaga i zawsze mamy coś do roboty jak jesteśmy razem. Ale oczywiście są chwile kiedy mnie wkurza i jestem szczęśliwa że jest w pracy zwłaszcza że jestem na L4 gdy sie teraz więcej się widzimy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja już żyje bez tv od 9 lat nie oglądam telewizji od kiedy wyjechałam z domu na studia, więc ani skoków ani mecz nie oglądamy ale z naszych skoczków jestem dumna
Nadrabiam za to internetem i netflixem
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 16:59   #4604
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Zua na czczo nieprawidlowy,reszta super

Przezylam.chwilę grozy.Mierzylam cukier,potem.siusiu i podcieranue.Patrze na papierze kropla krwi.Podcieram drogi raz troszkę więcej krwi.Panika telefon do męża.Potem do gina,kazal 4-razy duphaston.Wyslalam.meza do apteki.Potem pomyslalam,ze to.od palca,ktorego nakluwalam.Smiac mi.się zachcialo.Przyjechal.mąż. Pokazalam mu papier,znalazlam tylko.jeden,to się,ze mnie smial,ze to bardzo malo i chyba,ze z tego palca.Powie m Wam,ze sama nie wiem.Do szpitala nie pojadę ,bo mnie wysmieja i zostawia.Dupahastonu nie chce brac,aby się nie faszerowac,bo nic się nue dzieje.Sama juz nie wiem,skąd to bylo.

To bylo 3,5 h temu.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Summer jak po.up?

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-02-17 o 16:57
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:03   #4605
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Zua na czczo nieprawidlowy,reszta super

Przezylam.chwilę grozy.Mierzylam cukier,potem.siusiu i podcieranue.Patrze na papierze kropla krwi.Podcieram drogi raz troszkę więcej krwi.Panika telefon do męża.Potem do gina,kazal 4-razy duphaston.Wyslalam.meza do apteki.Potem pomyslalam,ze to.od palca,ktorego nakluwalam.Smiac mi.się zachcialo.Przyjechal.mąż. Pokazalam mu papier,znalazlam tylko.jeden,to się,ze mnie smial,ze to bardzo malo i chyba,ze z tego palca.Powie m Wam,ze sama nie wiem.Do szpitala nie pojadę ,bo mnie wysmieja i zostawia.Dupahastonu nie chce brac,aby się nie faszerowac,bo nic się nue dzieje.Sama juz nie wiem,skąd to bylo.

To bylo 3,5 h temu.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Summer jak po.up?
Mi się wydaje, że to z palca.. Przy podcieraniu by ta krew nie była w kształcie kropli...
A z palca mogło się to trochę rozlac na większą krople przez kontakt z papierem.
Ja bym dupka nie brała, do szpitala też nie jechała, tylko się obserwowała.


Ja wpadłam w manie sprzątania.. Będę jutro umierać. 😂

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:05   #4606
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Zua na czczo nieprawidlowy,reszta super

Przezylam.chwilę grozy.Mierzylam cukier,potem.siusiu i podcieranue.Patrze na papierze kropla krwi.Podcieram drogi raz troszkę więcej krwi.Panika telefon do męża.Potem do gina,kazal 4-razy duphaston.Wyslalam.meza do apteki.Potem pomyslalam,ze to.od palca,ktorego nakluwalam.Smiac mi.się zachcialo.Przyjechal.mąż. Pokazalam mu papier,znalazlam tylko.jeden,to się,ze mnie smial,ze to bardzo malo i chyba,ze z tego palca.Powie m Wam,ze sama nie wiem.Do szpitala nie pojadę ,bo mnie wysmieja i zostawia.Dupahastonu nie chce brac,aby się nie faszerowac,bo nic się nue dzieje.Sama juz nie wiem,skąd to bylo.

To bylo 3,5 h temu.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Summer jak po.up?
Pola to tak jak ja wczoraj wieczorem po tej globulce macmirror, też się wystraszyłam jak na razie to mi się nie powtórzyło . Zapewne u ciebie też niema co się denerwować wszystko będzie ok 😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:09   #4607
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:21   #4608
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Blanka za drugim.razem.bylo tego więcej,no.ale nie dam sobie odciac reki,ze palec dobrze wytarlam.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:41   #4609
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Zua na czczo nieprawidlowy,reszta super

Przezylam.chwilę grozy.Mierzylam cukier,potem.siusiu i podcieranue.Patrze na papierze kropla krwi.Podcieram drogi raz troszkę więcej krwi.Panika telefon do męża.Potem do gina,kazal 4-razy duphaston.Wyslalam.meza do apteki.Potem pomyslalam,ze to.od palca,ktorego nakluwalam.Smiac mi.się zachcialo.Przyjechal.mąż. Pokazalam mu papier,znalazlam tylko.jeden,to się,ze mnie smial,ze to bardzo malo i chyba,ze z tego palca.Powie m Wam,ze sama nie wiem.Do szpitala nie pojadę ,bo mnie wysmieja i zostawia.Dupahastonu nie chce brac,aby się nie faszerowac,bo nic się nue dzieje.Sama juz nie wiem,skąd to bylo.

To bylo 3,5 h temu.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Summer jak po.up?
Pola, ja przy takich watpliwosciach bym po prostu wsadzila palec i sprawdzila co sie dzieje w srodku. Wydaje mi sie, że kropla krwi ma papierze raczej by sie nie pojawila od tak i to tylko kropla, ja bym sprawdzila na spokojnie swoje głębiny, ale na prawde wydaje mi się, że nie masz powodu do obaw
Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
No proszę summer, masz chlopa tak jak chcieliście najwazniejsze, ze zdrowy !!! I rzeczywiscie sporawy ! Cieszcie sie Kochani

Tak juz bym chciała zobaczyć Nasze Maleństwo, a do srody wciąż tak daleko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:42   #4610
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer aaaa, brawo!!! Jednak chłopiec, wymarzony chłopiec rośnie jak na drożdżach, duma jak nic
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:46   #4611
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
Cudnie
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:54   #4612
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Zua najpierw to.byla kropla,później troszkę więcej.Wsadzalam palca i ok.Ale przezylam.taka panikę,strach,placz .Po.skokach.poszlam.spac. Nastepntm razem będę uwazala.

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

Summer Twój Synuś najwiekszy!!Na kiedy masz termin z usg?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 17:57   #4613
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
Super! Gratuluje synka! 😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 18:40   #4614
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
O super pojawił się chłopak 😃 moje gratulacje. Fajnie że wszystko ok. Ładnie rośnie kawaler 😉

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 19:16   #4615
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

summer gratuluję!

Dziewczyny czy to możliwe, że ja nie czuję ruchów, a mąż jak położył ręke czuł kopnięcie synka? czy sobie wmawia?
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 19:21   #4616
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
summer gratuluję!

Dziewczyny czy to możliwe, że ja nie czuję ruchów, a mąż jak położył ręke czuł kopnięcie synka? czy sobie wmawia?
Elu oczywiście.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 19:25   #4617
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Elu oczywiście.
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 20:25   #4618
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
To ja dopiero 500 g na plusie, ale gin mówi że jest wszystko ok i każdy inaczej przybiera być może taka moja natura



KarolinaK dzięki dzięki






Cambria



Summer dziękuję i czekam na wieści



To ja mam tak że nie wyobrażam sobie aby mój mąż pracował wyjazdowo na zasadzie że go ileś dni nie ma w domu itd. wiem że to taka specyfika pracy itd i nie każdy ma możliwość pracować od pon do pt tak żeby wracać do domu, ale no u mnie by to nie przeszło Mnie mój mąż "nie męczy" (jakkolwiek to brzmi ) lubię z nim przebywać, mamy wiele wspólnych pasji Potrafimy także siedząc w jednym domu, kiedy tego potrzebujemy, posiedzieć samotnie Mój mąż pomaga mi we wszystkim - potrafi sprzątać (a sprząta dokładnie), gotować Jedyne czego nie cierpi to prasowania i mycia okien - akurat te 2 czynności ja lubię więc od niego tego nie wymagam Chociaż jak już byłam w ciąży a okna były brudne to się zabrał i za ich mycie
Mam tak jak Ty. Uwielbiam przebywać z moim mężem. Mam wrażenie, że moglibyśmy nawet razem pracować 😂

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
HEEEEJ!!!!!

Musiałam po wizycie odsapnąć, bo emocje takie, że po wyjściu od gina było mi słabo, burczało w brzuchu i ogólnie sama nie wiem co jeszcze.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku, małe rośnie szybko i zapowiada się, że będzie duży dzieć - we wtorek jego stópka mierzyła 31 mm, dziś 35. Waży 392 g, co "postarza" go o tydzień )

Strasznie się wściekał za uciskanie i gmeranie w okolicach jego główki, więc wcisnął ją tak głęboko, że myślałam, że gin zmiażdży mi głowicą wzgórek łonowy

Ale najważniejsze: nie ma żadnych wątpliwości, siusiak oznajmia, że na 100% będzie Kaziutek. Nasz mały CHŁOP!

Folinko, bardzo bym prosiła o wpisanie chłopiska na pierwszej stronie, niech zasili jakże wątłe chłopskie szeregi


Dziękuję wam wszystkim za trzymanie kciuków, przydały się!

A teraz lecę zamarynować warzywka do pieczenia, do tego mam miks kuskus+groszek+grzyby leśne i jajko w koszulce. Mój mały chłopisko się domaga
Gratuluję! 😍 Super, że po waszej myśli.

Ja teraz odpoczywam po sobocie. Zakupy sprzątanie, obiad na szczęście pd wczoraj, mycie naczyń, upieklam ciasto + zajmowanie dziećmi i dopiero usiadłam



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 21:13   #4619
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dzięki, dziewczyny ))

Polu, termin z UG tego z 12. tc. mam na 02.07., teraz mi wskoczyło na 30.06., ale ten termin dla takiego wieku ciąży już nie jest wiążący, więc trzymam się raczej tego 02. albo nawet i 07.07., czyli terminu z om.

Mój największy, bo właściwie to ja jestem jedną z pierwszych do odstrzału
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-02-17, 21:18   #4620
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Summer gratuluję chłopczyka.

Przeżyłam najgorszy był poranek i wieczór, teraz gadzina słodko śpi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.