Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-07-30, 19:46   #661
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
wiem, dziewczyny, to trochę irracjonalne, ale po prostu fatalnie czuję się w swoim ciele, jeszcze teksty mango pt. 'jestem na lekkiej r' i potem podaje wymiary... normalnie by mnie to aż tak nie zdołowało, ale wiecie jak to jest, gdy ma się zły dzień, a raczej serię takich dni.

dupa
Izzzzaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! !!!!!!!Niech ja Cię dorwę! albo nie!!!Niech ja dorwę Mango w swoje ręce!




Iza jak Ty się zaczniesz redukować to ja też!!!To grozba!

-to jestes Ty jak mówisz o swoim pomysle, a tymi pomidorami rzucam ja
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 19:49   #662
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Krytia - nie były by jakie fotoski w nowej fryzurze?

Tarantulek - co to za dziadowstwo masz na avatarze?


Z mojej strony ogłaszam, że dziś wygląda na pierwszy dzień na plus, jeszcze tylko ćwiczenia i będzie bosko...mam nadzieję, mam nadzieję, mam nadzieję......


ihihihihi Tarantule Enex, tarantule ihihihihih
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 19:51   #663
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
wiem, dziewczyny, to trochę irracjonalne, ale po prostu fatalnie czuję się w swoim ciele, jeszcze teksty mango pt. 'jestem na lekkiej r' i potem podaje wymiary... normalnie by mnie to aż tak nie zdołowało, ale wiecie jak to jest, gdy ma się zły dzień, a raczej serię takich dni.

dupa
Iza każdy może mieć gorsze dni ale
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=634
sama to napisałaś.
Ja też mam takie dni wszystko jest nie tak, teraz gdy jem mniej to myśle częśiej że przytyje niż jak jem sporo więcej np. dzisiejszy jadłospis to była tragedia
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Rozumiem, bo każdy ma gorsze dni. Ale iza, tak objektywnie - jeśli ty musisz się redukować to co ja mam mówić. Jestem w porównaniu z tobą słoniem a z mango mega słoniem, w dodatku mam problem jeść w ogóle utrzymanie.
3/4 dziewczyn tutej ma uda po 45cm, rozmiary S, XS, czy nawet XXS, ja mam we wszystkich obwodach po 10cm więcej od was, rozmiarówka 38/40, według panującej tu "tradycji"robienia z igły wideł to bym się już powinna ze 100razy wieszać z powodu wyglądu...
Iza sama wiesz, że waga to zuo, obwody to samo, nie wpędzaj się w coś o czym dobrze wiesz że to bagno i zbytecznie popsuty humor...
Enex nie jesteś słoniem ani mega słoniem każdy ma inn.ą budowe i to nie jest zależne od nas
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 19:58   #664
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Iza każdy może mieć gorsze dni ale
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=634
sama to napisałaś.
Ja też mam takie dni wszystko jest nie tak, teraz gdy jem mniej to myśle częśiej że przytyje niż jak jem sporo więcej np. dzisiejszy jadłospis to była tragedia

Enex nie jesteś słoniem ani mega słoniem każdy ma inn.ą budowe i to nie jest zależne od nas

Przytycie podczas sesji 5-6kg, przytycie przez kompusly...to jest zależne tylko odemnie. Nie zmienię szerokości mojej miednicy, nie zmienię klatki ani łydek, ale wiem ile miałam kiedyś przed przytyciem i to nie była imaginacja. Mam na sobie 5-6kilo tłuszczu więcej, to nie wrodzona budowa...
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 19:58   #665
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez juliaaa161190 Pokaż wiadomość




A może to iż się zaokrągliłaś miało znaczyć, że wyglądasz lepiej? ;> może mama powiedziała to w innym znaczeniu niż Ty odebrałaś?


Mama powiedziala, ze sie zaokraglilam, ze w sumie lepiej tak wygladam, ze nie jestem wychudzona, ale zebym juz nie tyla. Nie przejmuje sie tym, bo ja swoje wiem, wiem ze wygladam w miare okej, ale mam niedoskonalosci, ktore sprobuje zwalczyc i juz A swoja droga ja mam troche inne kryterium i chociaz jej zdanie traktuje powaznie to biore na to poprawke, bo dla niej 48 czy 49 kg na 165 cm to wychudzenie, a dla mnie ideal

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Dlaczego by ciebie miał od razu uwodzić!? Dlaczego od razu myślisz o mężczyźnie jako o zwierzu co nie robi nic innego jak łowi kobietę? Z gruntu wszystkich widzisz jako złych i nakręcasz się negatywnie w stosunku do nich. Podchodź do nich z dystansem, ale nie patrz od zaraz pod tym najgorszym kątem...
Ja tez zawsze patrze na facetow jako na najgorszych, nie wiem czemu tak jest. Wg mnie to oni szukaja tylko okazji do uwodzenia lasek Moze nie wszyscy tacy sa, ale mam jakis lęk.

Cytat:
Napisane przez starlight Pokaż wiadomość
OMG, Werka, gdzie do jasnej cholery byli nauczyciele, gdzie reszta klasy? Na szczęście nie wiem jak to jest doświadczyć czegoś takiego, ale pewnie nie każdy facet ma wypaczony charakter
przy okazji- ja, 17latka prawie NIGDY nie miałam chłopaka. (ochh, to brzmi jak list do Bravo Girl ^^ ). I jakoś nie mogę sobie wyobrazić że łączyłoby mnie z kimś coś więcej niż przyjaźń
Tez nigdy nie mialam chlopaka, nie liczac 3 klasy podstawowki i wcale nie mam na to ochoty. Chyba jestem dziwna. Nie znaczy to, ze jestem homo, bo faceci mi sie podobaja ale jakos nie chcialabym z kims chodzic, byc. I zazwyczaj podobaja mi sie starsi faceci

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
wiem, dziewczyny, to trochę irracjonalne, ale po prostu fatalnie czuję się w swoim ciele, jeszcze teksty mango pt. 'jestem na lekkiej r' i potem podaje wymiary... normalnie by mnie to aż tak nie zdołowało, ale wiecie jak to jest, gdy ma się zły dzień, a raczej serię takich dni.

dupa
A Ty masz super wymiary, extra figure, jesz sobie co chcesz, lody, slodycze, pysznosci i dobrze wygladasz przy tym, wszyscy Ci zazdroszcza i pytaja co robisz, ze tak wygladasz, a ty sie nie meczysz i nie katujesz i jestes szczesliwa, bo super wygladasz


~~~~~~

Powiedzcie czy dobrze zrobilam. Dzisiaj moje dwie kolezanki jechaly na noc do jednej z nich na dzialke (tam sa jej rodzice) i beda pic z chlopakami, bo wrocil jej brat. A ja nie pojechalam, bo nie lubie popijaw. Dodam, ze popijawy zdarzaja sie czesto, leja wodke, domowe wino, pelno piwa. I kazdy napity To jest teraz normalne i to ja jestem jakis dzikus, ze nie pije? Czy jak? Bo dla mnie to nie jest normalne, ale juz sama nie wiem. Kiedys jak bylam z ta jedna kolezanka to zaprosila 4 kumpli i tez pilysmy wodke i drinki. Nie chcialam czuc sie gorsza to tez pilam, z reszta lubie alkohol, ale bez przesady. Wtedy nie bylismy nachalni, ale humorek byl. Mi sie wydaje, ze takie cos prowadzi do alkoholizmu Z reszta taka dziecinada. Wiem, alkohol jest dla ludzi, ostatnio bylam z kuzynka na piwie, ale jednym. A nie 5 czy wiecej. Sama juz nie wiem.

Enex ja tez mam po 10 cm wiecej. Ile wazysz i ile masz wzrostu?

Krytia moj dzisisjeszy jadlospis to tez tragedia, glodowka w sensie jakości.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 19:59   #666
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Ludziu nie jestem - błony nie mam - nie jestem dziewicą. Dla mnie dziewictwo = błona. Każdy to inaczej postrzega, ja akurat tak. Jak dla innych jestem, dziewica bo nie współżyłam - ok, choć dla mnie nią nie jestem.
Zapytam inaczej.
Wyobraź sobie dziewczynę, która klasycznego seksu nie uprawiała, ale miała za sobą jakieś inne doświadczenia seksualne, np zabawy oralne, jednak do przebicia błony nie doszło.
I teraz Ty. Przebicie błony nie miało z seksem nic wspólnego.
Która z Was jest, że tak powiem, bardziej dziewicą?


Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Zastanawiam się czy sobie nie zrobić drugiego konta - Werka89 - wtedy nie będzie nikt do mnie się zwracał per Weronika, a tego nie znoszę, choć to piękne imię. I w podpisie zrobię to co Mercy - to ja WeronikaWargulak. Jak sądzicie - zmienić nick na taki czy zostać....tyle, że nowi będą do mnie gadać Weronika.
Dla mnie zrobiłaś raczej głupio, zapisując imię i nazwisko w nicku (bo rozumiem Wargulak to Twoje nazwisko). Ja bym się nigdy na coś takiego nie zdecydowała, chyba że na typowo neutralnym forum, np. hobbystycznym.

Cytat:
Napisane przez starlight Pokaż wiadomość
Ludowa
how old are you?

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Ludowa is y... 17? tak? ile się ma jak się idzie do II LO?



Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość

Z mojej strony ogłaszam, że dziś wygląda na pierwszy dzień na plus, jeszcze tylko ćwiczenia i będzie bosko...mam nadzieję, mam nadzieję, mam nadzieję.....
Będzie dobrze
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:02   #667
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Przytycie podczas sesji 5-6kg, przytycie przez kompusly...to jest zależne tylko odemnie. Nie zmienię szerokości mojej miednicy, nie zmienię klatki ani łydek, ale wiem ile miałam kiedyś przed przytyciem i to nie była imaginacja. Mam na sobie 5-6kilo tłuszczu więcej, to nie wrodzona budowa...
Zgoda ale teraz starasz się wrócić do tamtej figury i ci się uda
Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Mama powiedziala, ze sie zaokraglilam, ze w sumie lepiej tak wygladam, ze nie jestem wychudzona, ale zebym juz nie tyla. Nie przejmuje sie tym, bo ja swoje wiem, wiem ze wygladam w miare okej, ale mam niedoskonalosci, ktore sprobuje zwalczyc i juz A swoja droga ja mam troche inne kryterium i chociaz jej zdanie traktuje powaznie to biore na to poprawke, bo dla niej 48 czy 49 kg na 165 cm to wychudzenie, a dla mnie ideal



Ja tez zawsze patrze na facetow jako na najgorszych, nie wiem czemu tak jest. Wg mnie to oni szukaja tylko okazji do uwodzenia lasek Moze nie wszyscy tacy sa, ale mam jakis lęk.



Tez nigdy nie mialam chlopaka, nie liczac 3 klasy podstawowki i wcale nie mam na to ochoty. Chyba jestem dziwna. Nie znaczy to, ze jestem homo, bo faceci mi sie podobaja ale jakos nie chcialabym z kims chodzic, byc. I zazwyczaj podobaja mi sie starsi faceci



A Ty masz super wymiary, extra figure, jesz sobie co chcesz, lody, slodycze, pysznosci i dobrze wygladasz przy tym, wszyscy Ci zazdroszcza i pytaja co robisz, ze tak wygladasz, a ty sie nie meczysz i nie katujesz i jestes szczesliwa, bo super wygladasz


~~~~~~

Powiedzcie czy dobrze zrobilam. Dzisiaj moje dwie kolezanki jechaly na noc do jednej z nich na dzialke (tam sa jej rodzice) i beda pic z chlopakami, bo wrocil jej brat. A ja nie pojechalam, bo nie lubie popijaw. Dodam, ze popijawy zdarzaja sie czesto, leja wodke, domowe wino, pelno piwa. I kazdy napity To jest teraz normalne i to ja jestem jakis dzikus, ze nie pije? Czy jak? Bo dla mnie to nie jest normalne, ale juz sama nie wiem. Kiedys jak bylam z ta jedna kolezanka to zaprosila 4 kumpli i tez pilysmy wodke i drinki. Nie chcialam czuc sie gorsza to tez pilam, ale nie bylismy nachalni, ale humorek byl. Mi sie wydaje, ze takie cos prowadzi do alkoholizmu Z reszta taka dziecinada. Wiem, alkohol jest dla ludzi, ostatnio bylam z kuzynka na piwie, ale jednym. A nie 5 czy wiecej. Sama juz nie wiem.

Enex ja tez mam po 10 cm wiecej. Ile wazysz i ile masz wzrostu?
Plameczko a według mnie dobrze robisz że nie pijesz tylko organizm byś sobie wyniszczyła i szare komórki
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:06   #668
Ludowa
Zakorzenienie
 
Avatar Ludowa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 6 737
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość

Powiedzcie czy dobrze zrobilam. Dzisiaj moje dwie kolezanki jechaly na noc do jednej z nich na dzialke (tam sa jej rodzice) i beda pic z chlopakami, bo wrocil jej brat. A ja nie pojechalam, bo nie lubie popijaw. Dodam, ze popijawy zdarzaja sie czesto, leja wodke, domowe wino, pelno piwa. I kazdy napity To jest teraz normalne i to ja jestem jakis dzikus, ze nie pije? Czy jak? Bo dla mnie to nie jest normalne, ale juz sama nie wiem. Kiedys jak bylam z ta jedna kolezanka to zaprosila 4 kumpli i tez pilysmy wodke i drinki. Nie chcialam czuc sie gorsza to tez pilam, ale nie bylismy nachalni, ale humorek byl. Mi sie wydaje, ze takie cos prowadzi do alkoholizmu Z reszta taka dziecinada. Wiem, alkohol jest dla ludzi, ostatnio bylam z kuzynka na piwie, ale jednym. A nie 5 czy wiecej. Sama juz nie wiem.
Nie wiem dokładnie ile masz lat, ale wiem, że jesteś licealistką, coś w moim wieku, tak?

Powiem tak: uważam, że wszystko jest dla ludzi. Lubię się czasem napić. Smakuje mi dobre piwo, lubię czasem lekkiego drinka... ale piję naprawdę sporadycznie i jeszcze nigdy nie byłam pijana. Widok pijanego człowieka, który nie kontaktuje, zwłaszcza nastolatka, jest dla mnie mega żałosny.
Wszystko zależy od tego, jak się do sprawy podchodzi. Dla mnie ktoś jest w miarę dojrzały do alkoholu, jeśli
a) zna umiar
b) nie czuje potrzeby ogłaszania całemu światu: wczoraj piłem, słyszycie, była impreza, PIŁEM!

Jeśli picia nie lubisz, absolutnie nie ma się do czego zmuszać. Jeśli impreza jest skierowana tylko na alkohol () - lepiej chyba w takiej sytuacji nie iść. Jeśli to tylko dodatek i nikt nie będzie Cię zmuszał do picia, wywierał presji, czemu nie.

Pozdrawiam
__________________

Ludowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:07   #669
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
~~~~~~

Powiedzcie czy dobrze zrobilam. Dzisiaj moje dwie kolezanki jechaly na noc do jednej z nich na dzialke (tam sa jej rodzice) i beda pic z chlopakami, bo wrocil jej brat. A ja nie pojechalam, bo nie lubie popijaw. Dodam, ze popijawy zdarzaja sie czesto, leja wodke, domowe wino, pelno piwa. I kazdy napity To jest teraz normalne i to ja jestem jakis dzikus, ze nie pije? Czy jak? Bo dla mnie to nie jest normalne, ale juz sama nie wiem. Kiedys jak bylam z ta jedna kolezanka to zaprosila 4 kumpli i tez pilysmy wodke i drinki. Nie chcialam czuc sie gorsza to tez pilam, ale nie bylismy nachalni, ale humorek byl. Mi sie wydaje, ze takie cos prowadzi do alkoholizmu Z reszta taka dziecinada. Wiem, alkohol jest dla ludzi, ostatnio bylam z kuzynka na piwie, ale jednym. A nie 5 czy wiecej. Sama juz nie wiem.

Enex ja tez mam po 10 cm wiecej. Ile wazysz i ile masz wzrostu?

Plameczko ja też nie piję. Dla mnie duże piwo, dwa i to maks...kiedyś zapytyłam TŻ jak można tyle wypić, że dają po 6-10kawałków...sam mi powidział, że jemu samemu choć lubi alkohol to już nie smakuje w takich ilościach. Po prostu obrzydzi ci się smak po 5tym piwie. U nas też jest jakby "zwyczajem"że spoatkania naszego roczniku kończą się tym, że niektórzy ludzie tańczą na barze, dziewczyny zaliczają po x-rund...mi się to brzydzi. Wolę wypić ze smakiem, dla humoru, tak akurat, żeby nie chwiać się na nogach, mówić jak człowiek, zachowywać jak człowiek. Jestem dla nich inna, bo nie jestem aż tak free, nie czuję wiele razy potem klimatu jak się nie zchlewam, jestem jaka jestem...ale co najbardziej mnie na serduchu grzeje to fakt, że tż mnie ceni za to, że nie chcę z siebie robić zwierzęcia na barze, że pamiętam imprezy, że znam swoje granice alkoholowe...tak jak za niechęć do fajek...za to bycie szaloną, ale zarazem...dziewczyną...

A mam teraz 56kilo i 163-4cm wzrostu. Stosunek wagi i wzrostu w normie, dla mojej atletycznej-kotletycznej sylwetki jednak bardziej pasuje waga niższa, nie jestem potem taka napakowana...
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:07   #670
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Plameczko ja tez nie pije, chocby wszyscy w kółko pili-ostatnio nawet tak byłoEee my sieumiemy bawić dobrze i bez tego no nie?
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:13   #671
schism_
Zadomowienie
 
Avatar schism_
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cześć.
Znów mnie naszło,aby tu napisać.

Wyjazd na wieś do rodziny pierwotnie miał mi dobrze zrobić...ale jednak.
Pierwszego dnia zaczęły się jazdy głównie z matką,jak to kijowo się odżywiam (zamiast domowego smażonego kotleta z kartoflami i surówkami wolałam zjeść po drodze w Macu frytki i cheeseburgera, będąc na miejscu, ciotka (w porządku kobita mimo tych 74 lat,była pielęgniarka)ciepło mnie przywitała,powiedziała,że dobrze wyglądam (a miałam ubraną długą suknię bez ramion),co mnie powiedzmy podbudowało na duchu Gdy wszyscy zasiedli do stołu,Ja zwyczajowo poszłam do osobnego pokoju,pałaszować lody i ciastko (mam tak,że przyjedzeniu muszę mieć całkowity spokój/ciszę o_O) mamuśka się wtrąciła czemu nie jem ze wszystkimi , jakiś czas po gdy od tak podjadałam kawałeczek ciasta,że znów podżeram jak jakieś prosię
Do tego naszły mnie myśli jaki to do kitu mam żywot,sam marazm,choroby szpitale itd, plus wyrzuty,że kiepsko jadam,same słodkie (bo lubię zwyczajnie ;>),że to niezdrowo, wbrew 'zasadom' [wtf?] , chwilami czułam,że wracam do punktu wyjścia.

Jakiś rok temu,latem będąc właśnie tam, w podobnym 'nastroju' dopadły mnie wyrzuty nt. mego stylu żywienia,pierw ograniczyłam słodkie, potem już 'dieta'600-1200 kcal,ostre ćwiczenia, 'przystopowanie'z tym, acz kilka miechów wychodziłam z diety na 1400, obsesyjnie kontrolując wszystko co i ile jem,potem schudnięcie do 41,5 (wiosną),przygoda z nowotworem,ciut okaleczającą operacją i bezustanne uczucie ,że żarcie ma nade mną władzę :/

Fakt,że dzień po dostałam @,ale te chore myśli co nuż się pojawiają...
W poniedziałek gdy wracaliśmy do domu , przez całą jazdę samochodem biłam się z wyrzutami,że z nudów,nie mając apetytu zjadłam naraz prawie,że loda,batonika i pitny jogurt. Pojawiły się schizy,że wpadnę w kolejną skrajność et.c
Na miejscu beznamiętnie zjadłam małą kanapkę , schizy nadal,że kiedyś stracę and wszystkim kontrolę.
Wczoraj poszłam z rodzicielką na zakupy, oczywiście wybrałam mnóstwo słodkości ,tak sobie, potem będą kusić,a Ja się nie powstrzymam ;P Dziś zjadłszy 2000kcal, 1200 to słodkie ;P Wisi mi to,ale z drugiej strony :/ Cholernie zazdroszczę tym znajomym,którzy jedzą tak na co dzień,jakoś są szczupli i zdrowi,a przede wszystkim szczęśliwi,wolni od kurewstwa zwanego ED.

Od 3 dni,zażywam przeznaczone na 'czarną' godzinę tabletki przeciwdepresyjne/lękowe Asentra, na razie połowa dawki. Czuję się ciut obojętniejsza, nie mam takich jazd,że jem bo wypada coś zjeść,mimo że jest się sytym. Niby Sertralina ma takie działanie,że zapobiega nadmiernemu apetytowi,a u mnie pojawiało się coś na kształt zajadania emocji z przyzwyczajenia

Z innej beczki, znowuż to pokłóciłam się z matką. Poszło o to,że swego czasu obiecała mi wyjazd na Coke Live Festival,teraz uparła się,że nie,nie chce jej się,samej mnie nie puści bo 'alfonsi' i chwilowo mam jeszcze problemy z odrobinę niewyraźną mową,jestem osłabiona. Ponadto tylko muzyka mi głowie,nie nauka et.c

W****iłam się i wyrzuciłam jej,że zawsze tak mówi,wiecznie trzyma mnie pod kloszem,nie pozwala mi korzystać z życia ,tylko dom-szkoła(żeby tylko wiedziała ileż to razy wagarowałam w tym roku..... _^_)/studia-lekarze,że mam jej dość jak i tego pieprzonego życia, ta w swoje ,że jestem niewdzięczna, taka sama jak 'gad' czyli mój ojciec ,mogła uważać z kim co zrobiła.
Akurat w trakcie tej ;pogawędki' obecny był jej brat ,mój chrzestny, przypadkiem gdy już w osobnym pokoju zaczęłam ostentacyjnie okaleczać się pilnikiem (efektem są długie,poprzeczne szramy na lewej ręce/ramieniu ...)dostrzegł to , był zszokowany,po ch...a sobie to robię,że tak dalej pójdzie a się z matką pozabijamy,przyznał,że jest zbyt nieustępliwa ,gadka szmatka,potem wkroczyła ona,walnęła 'zwariowała do reszty' Potem przeszli do kuchni,20min rozmowy, wróciła uspokojona, stanęło na to,że wuj w październiku (kij,że studia ;>) sfinansuje mi tydzień wczasów w Europie gdzie będę chciała. Stanęło na Włochach Hyh wstyd się przyznać,ale zagranicą byłam tylko raz 11 lat temu, w Osnabruck (takie miasto w Niemczech)u ciotki,a potem tylko wioska i Krynica Morska toteż się ucieszyłam,powiedzmy. Przynajmniej na chwilę oderwę się od tej szarości...
schism_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:15   #672
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Ludowa is y... 17? tak? ile się ma jak się idzie do II LO?
no nie tak dawno to Iza było u Ciebie

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Przytycie podczas sesji 5-6kg, przytycie przez kompusly...to jest zależne tylko odemnie. Nie zmienię szerokości mojej miednicy, nie zmienię klatki ani łydek, ale wiem ile miałam kiedyś przed przytyciem i to nie była imaginacja. Mam na sobie 5-6kilo tłuszczu więcej, to nie wrodzona budowa...
Enex , juz nie moge patrzec jak ciągle oceniasz siebie w najgorszych kategoriach, bo przytyłas 5 kg, bom mama Cię dołuje, bo nie wyszed zastrzyk. Jestes szalenie zdolna, szczupła, bo nie uwierze, że mozna byc innym przy takiej wadze i wzrości, a piszesz jakbyś naprawde nie wiem jakie miała kompulsy,nie wiem jak była niezdolna i mao tego, byłabys na tyle samokrytyczna by to zauważyc. A przecież jestes taka wartościowa osoba.

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Mama powiedziala, ze sie zaokraglilam, ze w sumie lepiej tak wygladam, ze nie jestem wychudzona, ale zebym juz nie tyla. Nie przejmuje sie tym, bo ja swoje wiem, wiem ze wygladam w miare okej, ale mam niedoskonalosci, ktore sprobuje zwalczyc i juz A swoja droga ja mam troche inne kryterium i chociaz jej zdanie traktuje powaznie to biore na to poprawke, bo dla niej 48 czy 49 kg na 165 cm to wychudzenie, a dla mnie ideal



Ja tez zawsze patrze na facetow jako na najgorszych, nie wiem czemu tak jest. Wg mnie to oni szukaja tylko okazji do uwodzenia lasek Moze nie wszyscy tacy sa, ale mam jakis lęk.



Tez nigdy nie mialam chlopaka, nie liczac 3 klasy podstawowki i wcale nie mam na to ochoty. Chyba jestem dziwna. Nie znaczy to, ze jestem homo, bo faceci mi sie podobaja ale jakos nie chcialabym z kims chodzic, byc. I zazwyczaj podobaja mi sie starsi faceci



A Ty masz super wymiary, extra figure, jesz sobie co chcesz, lody, slodycze, pysznosci i dobrze wygladasz przy tym, wszyscy Ci zazdroszcza i pytaja co robisz, ze tak wygladasz, a ty sie nie meczysz i nie katujesz i jestes szczesliwa, bo super wygladasz


~~~~~~

Powiedzcie czy dobrze zrobilam. Dzisiaj moje dwie kolezanki jechaly na noc do jednej z nich na dzialke (tam sa jej rodzice) i beda pic z chlopakami, bo wrocil jej brat. A ja nie pojechalam, bo nie lubie popijaw. Dodam, ze popijawy zdarzaja sie czesto, leja wodke, domowe wino, pelno piwa. I kazdy napity To jest teraz normalne i to ja jestem jakis dzikus, ze nie pije? Czy jak? Bo dla mnie to nie jest normalne, ale juz sama nie wiem. Kiedys jak bylam z ta jedna kolezanka to zaprosila 4 kumpli i tez pilysmy wodke i drinki. Nie chcialam czuc sie gorsza to tez pilam, z reszta lubie alkohol, ale bez przesady. Wtedy nie bylismy nachalni, ale humorek byl. Mi sie wydaje, ze takie cos prowadzi do alkoholizmu Z reszta taka dziecinada. Wiem, alkohol jest dla ludzi, ostatnio bylam z kuzynka na piwie, ale jednym. A nie 5 czy wiecej. Sama juz nie wiem.

Enex ja tez mam po 10 cm wiecej. Ile wazysz i ile masz wzrostu?

Krytia moj dzisisjeszy jadlospis to tez tragedia, glodowka w sensie jakości.
ale wszyscy będe tam pić do upadłego, tylko siedziec przy stole z wódka i pić? Czy raczej będzie to rodzaj imprezki z muzyką, duzo osób?
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:18   #673
monochrome
Rozeznanie
 
Avatar monochrome
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Witajcie!
Przeczytałam, co natworzyłyście. ;] Nie mam za bardzo czasu odpisać, bo rodzinka przyjechała, latam to tu, to tam, pakuję się, bo jutro jadę do Krakowa. ;]
Tylko tak w skrócie:

Werka - strasznie Ci współczuję. Taka jesteś dzielna dziewczyna, życzę Ci, żeby wszystko się naprostowało i żebyś była szczęśliwa!

Enex - dobrze, że jest lepiej. ^^ Uuuuda Ci się, wszystko co chcesz.

Plameczka - oczywiście, że dobrze wybrałaś, najważniejsze to postępować tak, jak się uważa za słuszne, nie zmuszać się do niczego. ;] Asertywność jest cudowna.

Wiosenka - zdarzają się takie gorsze chwile, ale jak napisałaś, mijają na szczęście. Myślę, że już wkrótce inaczej spojrzysz na swą boską sylwetkę. ^^

Kika - wciąż trzymam kciuki za sytuację w Twym domku.

Miłego wieczorka życzę wszystkim. ;]
__________________
I can ride my bike with no handlebars
monochrome jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:20   #674
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Ludowa Pokaż wiadomość
Nie wiem dokładnie ile masz lat, ale wiem, że jesteś licealistką, coś w moim wieku, tak?

Powiem tak: uważam, że wszystko jest dla ludzi. Lubię się czasem napić. Smakuje mi dobre piwo, lubię czasem lekkiego drinka... ale piję naprawdę sporadycznie i jeszcze nigdy nie byłam pijana. Widok pijanego człowieka, który nie kontaktuje, zwłaszcza nastolatka, jest dla mnie mega żałosny.
Wszystko zależy od tego, jak się do sprawy podchodzi. Dla mnie ktoś jest w miarę dojrzały do alkoholu, jeśli
a) zna umiar
b) nie czuje potrzeby ogłaszania całemu światu: wczoraj piłem, słyszycie, była impreza, PIŁEM!

Jeśli picia nie lubisz, absolutnie nie ma się do czego zmuszać. Jeśli impreza jest skierowana tylko na alkohol () - lepiej chyba w takiej sytuacji nie iść. Jeśli to tylko dodatek i nikt nie będzie Cię zmuszał do picia, wywierał presji, czemu nie.

Pozdrawiam
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Plameczko ja też nie piję. Dla mnie duże piwo, dwa i to maks...kiedyś zapytyłam TŻ jak można tyle wypić, że dają po 6-10kawałków...sam mi powidział, że jemu samemu choć lubi alkohol to już nie smakuje w takich ilościach. Po prostu obrzydzi ci się smak po 5tym piwie. U nas też jest jakby "zwyczajem"że spoatkania naszego roczniku kończą się tym, że niektórzy ludzie tańczą na barze, dziewczyny zaliczają po x-rund...mi się to brzydzi. Wolę wypić ze smakiem, dla humoru, tak akurat, żeby nie chwiać się na nogach, mówić jak człowiek, zachowywać jak człowiek. Jestem dla nich inna, bo nie jestem aż tak free, nie czuję wiele razy potem klimatu jak się nie zchlewam, jestem jaka jestem...ale co najbardziej mnie na serduchu grzeje to fakt, że tż mnie ceni za to, że nie chcę z siebie robić zwierzęcia na barze, że pamiętam imprezy, że znam swoje granice alkoholowe...tak jak za niechęć do fajek...za to bycie szaloną, ale zarazem...dziewczyną...

A mam teraz 56kilo i 163-4cm wzrostu. Stosunek wagi i wzrostu w normie, dla mojej atletycznej-kotletycznej sylwetki jednak bardziej pasuje waga niższa, nie jestem potem taka napakowana...
Cytat:
Napisane przez Tarantulek Pokaż wiadomość
Plameczko ja tez nie pije, chocby wszyscy w kółko pili-ostatnio nawet tak byłoEee my sieumiemy bawić dobrze i bez tego no nie?
Tak, ta impreza nastawiona jest tylko i wylacznie na alkohol. Moja kolezanka do mnie dzwoni, a ja mowie, ze mam zalobe, bo nie tak dawno zmarla mi prababcia i potanczyc nie bede ani chciala ani mogla, a ona z wyrzutem: `ale my tam tanczyc nie bedziemy!`, a ja: `a co, pic?` a ona: `nooo! trzeba opic powrot brata`. I tak kazda okazja i brak okazji jest dobry. A potem sie chwala z ta druga kolezanka ze w 2 cale wino wypily hahaha. Dla mnie to jest dziecinne. Lubie wypic drinka, piwa nie lubie, ale Reedsa uwielbiam . Na weselu tez wypilam sobie kilka kieliszkow wodki, bo mialam ochote. Ale tacy ludzie mnie nie rajcuja co pija zawsze i wszedzie i wlasnie sie zastanawialam czy to ja czy oni sa dziwni? A bawic to ja sie lubie, oj bardzo Bo z tego postu to jeszcze wywnioskujecie, ze jestem jakas powazna damula

toffiee impreza nastawiona na picie, bez tanczenia, ale muzyke pewnie puszcza, raczej

monochrome asertwnosc dobra rzecz, tylko czy ja jestem asertywna?

enex moim zdaniem wygladasz dobrze, ale skoro chcialabyc zrzucic, by wazyc tyle co wczesnieh, to mozesz, ale nic na sile i bez smutania sie, ze przytylas, bo i tak dobrze wygladasz i wcale nie jestes gruba, nawet nie masz nadwagi, tylko super wyglasaz, mimo przytycia
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:23   #675
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez schism_ Pokaż wiadomość
Cześć.
Znów mnie naszło,aby tu napisać.

Wyjazd na wieś do rodziny pierwotnie miał mi dobrze zrobić...ale jednak.
Pierwszego dnia zaczęły się jazdy głównie z matką,jak to kijowo się odżywiam (zamiast domowego smażonego kotleta z kartoflami i surówkami wolałam zjeść po drodze w Macu frytki i cheeseburgera, będąc na miejscu, ciotka (w porządku kobita mimo tych 74 lat,była pielęgniarka)ciepło mnie przywitała,powiedziała,że dobrze wyglądam (a miałam ubraną długą suknię bez ramion),co mnie powiedzmy podbudowało na duchu Gdy wszyscy zasiedli do stołu,Ja zwyczajowo poszłam do osobnego pokoju,pałaszować lody i ciastko (mam tak,że przyjedzeniu muszę mieć całkowity spokój/ciszę o_O) mamuśka się wtrąciła czemu nie jem ze wszystkimi , jakiś czas po gdy od tak podjadałam kawałeczek ciasta,że znów podżeram jak jakieś prosię
yy skoro jesteś taka szczupła to raczej powinnaś
Do tego naszły mnie myśli jaki to do kitu mam żywot,sam marazm,choroby szpitale itd, plus wyrzuty,że kiepsko jadam,same słodkie (bo lubię zwyczajnie ;>),że to niezdrowo, wbrew 'zasadom' [wtf?] , chwilami czułam,że wracam do punktu wyjścia. niezdrowo a ile ludzi odżywia się zdrowo?

Jakiś rok temu,latem będąc właśnie tam, w podobnym 'nastroju' dopadły mnie wyrzuty nt. mego stylu żywienia,pierw ograniczyłam słodkie, potem już 'dieta'600-1200 kcal,ostre ćwiczenia, 'przystopowanie'z tym, acz kilka miechów wychodziłam z diety na 1400, obsesyjnie kontrolując wszystko co i ile jem,potem schudnięcie do 41,5 (wiosną),przygoda z nowotworem,ciut okaleczającą operacją i bezustanne uczucie ,że żarcie ma nade mną władzę :/

Fakt,że dzień po dostałam @,ale te chore myśli co nuż się pojawiają...
W poniedziałek gdy wracaliśmy do domu , przez całą jazdę samochodem biłam się z wyrzutami,że z nudów,nie mając apetytu zjadłam naraz prawie,że loda,batonika i pitny jogurt. Pojawiły się schizy,że wpadnę w kolejną skrajność et.c
Na miejscu beznamiętnie zjadłam małą kanapkę , schizy nadal,że kiedyś stracę and wszystkim kontrolę.
Wczoraj poszłam z rodzicielką na zakupy, oczywiście wybrałam mnóstwo słodkości ,tak sobie, potem będą kusić,a Ja się nie powstrzymam ;P Dziś zjadłszy 2000kcal, 1200 to słodkie ;P Wisi mi to,ale z drugiej strony :/ Cholernie zazdroszczę tym znajomym,którzy jedzą tak na co dzień,jakoś są szczupli i zdrowi,a przede wszystkim szczęśliwi,wolni od kurewstwa zwanego ED.... też zazdroszcze takim ludziom

Od 3 dni,zażywam przeznaczone na 'czarną' godzinę tabletki przeciwdepresyjne/lękowe Asentra, na razie połowa dawki. Czuję się ciut obojętniejsza, nie mam takich jazd,że jem bo wypada coś zjeść,mimo że jest się sytym. Niby Sertralina ma takie działanie,że zapobiega nadmiernemu apetytowi,a u mnie pojawiało się coś na kształt zajadania emocji z przyzwyczajenia

Z innej beczki, znowuż to pokłóciłam się z matką. Poszło o to,że swego czasu obiecała mi wyjazd na Coke Live Festival,teraz uparła się,że nie,nie chce jej się,samej mnie nie puści bo 'alfonsi' i chwilowo mam jeszcze problemy z odrobinę niewyraźną mową,jestem osłabiona. Ponadto tylko muzyka mi głowie,nie nauka et.c

W****iłam się i wyrzuciłam jej,że zawsze tak mówi,wiecznie trzyma mnie pod kloszem,nie pozwala mi korzystać z życia ,tylko dom-szkoła(żeby tylko wiedziała ileż to razy wagarowałam w tym roku..... _^_)/studia-lekarze,że mam jej dość jak i tego pieprzonego życia, ta w swoje ,że jestem niewdzięczna, taka sama jak 'gad' czyli mój ojciec ,mogła uważać z kim co zrobiła.
Akurat w trakcie tej ;pogawędki' obecny był jej brat ,mój chrzestny, przypadkiem gdy już w osobnym pokoju zaczęłam ostentacyjnie okaleczać się pilnikiem (efektem są długie,poprzeczne szramy na lewej ręce/ramieniu ...)dostrzegł to , był zszokowany,po ch...a sobie to robię,że tak dalej pójdzie a się z matką pozabijamy,przyznał,że jest zbyt nieustępliwa ,gadka szmatka,potem wkroczyła ona,walnęła 'zwariowała do reszty' Potem przeszli do kuchni,20min rozmowy, wróciła uspokojona, stanęło na to,że wuj w październiku (kij,że studia ;>) sfinansuje mi tydzień wczasów w Europie gdzie będę chciała. Stanęło na Włochach Hyh wstyd się przyznać,ale zagranicą byłam tylko raz 11 lat temu, w Osnabruck (takie miasto w Niemczech)u ciotki,a potem tylko wioska i Krynica Morska toteż się ucieszyłam,powiedzmy. Przynajmniej na chwilę oderwę się od tej szarości...
Hmm Włochy są bardzo ładne tylko szkoda że tak z matką się pokłóciłaś itp.
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:27   #676
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Schism-straszne te Twoje przezycia i ze tak się z mama jeszcze na stare latapo chorobie nie umiecie dogadać, ale wiesz mama się napewno martwi o Ciebie...ty byś się nie martwiła o swoje dziecko? schism-postaraj się nie okaleczać-wiem łatwo powiedzieć, no ale wiesz sama ze to do niczego nie prowadzi, trzeba w inny sposób rozładowac ten bol.... a jakbyś spróbowała jesc razem z rodziną te normalne potrawy a nie tylko cheesburgery itd?Moze Ci się uda?SprubujDobrze ze pojedziesz do Włoch oderwiesz się od tego wszystkiego...
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:30   #677
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Wiosenko - proszę CIĘ ... nie redukuj się ...
musisz nam to obiecać! ...
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:36   #678
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość

Enex , juz nie moge patrzec jak ciągle oceniasz siebie w najgorszych kategoriach, bo przytyłas 5 kg, bom mama Cię dołuje, bo nie wyszed zastrzyk. Jestes szalenie zdolna, szczupła, bo nie uwierze, że mozna byc innym przy takiej wadze i wzrości, a piszesz jakbyś naprawde nie wiem jakie miała kompulsy,nie wiem jak była niezdolna i mao tego, byłabys na tyle samokrytyczna by to zauważyc. A przecież jestes taka wartościowa osoba.
No tak Toffiee, tylko, że te studia to nie zabawa. Kiedyś może życie zaważyć na tym, czy będę zdolna igłą wejść w żyłę a to była jedna z ostatnich szans kiedy się to w spokoju nauczyć. Mówicie mi, że nie jestem tragiczna wyglądem, ale same tutej będąc z BMI niedowagi łamiecie rękoma, że grube. Kompulsów proszę nie oceniaj - nie jesteś ze mną w domu, nie wiesz ile tego dokładnie zjadam, to temat ci obcy, tak samo jak mi obce jedzenie 1200kcal i uczucia napchania przy tym.
Przepraszam jeśli zabrzmiało ostro, nie chcę się licytować kto ma gorzej ze swoją tuszą, ale czasami mi aż przykro czytać, że wy jesteście niedoskonałe swoim wyglądem, bo macie tyle a tyle, rozmiary i wagi niedowagi i wychudzenia, nawet jeśli poprzez chorobę. Objektywnie - kim jestem ja jeśli wy potworami? Nie jestem gruba, ale czytając co dnia KZ po prostu aż żal...
Staram się pomóc, bo każdy mamy prawo do pomocy, w jakiejkolwiek sytuacji byśmy byli, dlaczego więc wobec kogoś kto jest w normie jest stawiany inny metr niż wobec osoby o niskiej wadze...?
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:39   #679
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Wiosna- jak się zredukujesz to już całkowicie chyba zwątpię w ludzi. nt temat wypowiem się szerzej gdy będzie wena.
Schizm, wytłumacz rodzicielce że lepiej wpiedzielać słodkie i mieć z tego przyjemność niż wiadomo co o.O
__________________
Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduję się, że ta studnia nie ma jednak dna.


starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:49   #680
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Plameczko, ja też nie piję i nienawidzę, gdy ktoś się chwali ile wypił i co, że to było malibu, tequilla, czy kamikaze to jest wg mnie żałosne.

Schism, yy Twoja mama jest jakaś... niezdecydowana? Z jednej strony, jak nie jesz, to się wkurza, że masz anoreksję, a gdy już jesz, co chcesz, też jej źle... Ech, do tego rodzice mają w zwyczaju zaglądać w talerz, kontrolować jedzenie tudzież całe życie. Wiem, za fajne to to nie jest, ale chyba jedyna rada to olanie troskliwej mamy

Toffie, ja mam 17 lat ^^ w listopadzie dopiero osiemnastka

kurczę... chciałabym się sobie podobać, ale boję się, że to nigdy nie nastąpi... jestem mega zdołowana wszystkim od kilku dni, a teksty Mango był gwoździem do trumny, o. Ale dziękuję za wsparcie, ciekawe czy posłucham mądrzejszych.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:49   #681
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
No tak Toffiee, tylko, że te studia to nie zabawa. Kiedyś może życie zaważyć na tym, czy będę zdolna igłą wejść w żyłę a to była jedna z ostatnich szans kiedy się to w spokoju nauczyć. Mówicie mi, że nie jestem tragiczna wyglądem, ale same tutej będąc z BMI niedowagi łamiecie rękoma, że grube. Kompulsów proszę nie oceniaj - nie jesteś ze mną w domu, nie wiesz ile tego dokładnie zjadam, to temat ci obcy, tak samo jak mi obce jedzenie 1200kcal i uczucia napchania przy tym.
Przepraszam jeśli zabrzmiało ostro, nie chcę się licytować kto ma gorzej ze swoją tuszą, ale czasami mi aż przykro czytać, że wy jesteście niedoskonałe swoim wyglądem, bo macie tyle a tyle, rozmiary i wagi niedowagi i wychudzenia, nawet jeśli poprzez chorobę. Objektywnie - kim jestem ja jeśli wy potworami? Nie jestem gruba, ale czytając co dnia KZ po prostu aż żal...
Staram się pomóc, bo każdy mamy prawo do pomocy, w jakiejkolwiek sytuacji byśmy byli, dlaczego więc wobec kogoś kto jest w normie jest stawiany inny metr niż wobec osoby o niskiej wadze...?
Dlatego ja patrze na to z przymruzeniem oka. Enex przeciez widzisz jak wygladaja dziewczyny tutaj z niedowaga i wiesz, ze nie jestes gruba, wiec po co sie dolowac? Po co denerwowac? Pomysl, one zadreczaja sie tymi myslami niepotrzebnie, sa za chude, ale twierdza, ze sa grube. A Ty jestes normalna i o tym wiesz, to po co patrzesz na zdanie innych skoro wiesz, ze to zdanie jest zle? Po co kierowac tym, co wiesz, ze jest nieprawdziwe i zle? Powinnas kierowac sie swoimi myslami, a wiesz, ze jestes normalna, bez nadwagi. Ja myslalam, ze Ty jestes otyla, gdy czytalam Twoje posty, naprawde, dlatego spytalam o wzrost i wage. Zastanow sie Enex czy warto sie zadreczac? To nic nie da Jak juz mowilam, jesli lepiej czulas sie gdy wazylas mniej to mozesz zgubic te 5 kg (wiem z autopsji). Ale nie za wszelka cene, bo to absolutnie nie jest Ci potrzebne na gwalt ze tak powiem, bo teraz dobrze wygladasz, mimo tych 5 kg. Gorzej jakbys wazyla 120 kg, to wtedy musiala bys schudnac i mogla sie martwic, ale nie teraz. Teraz nie musisz, ale jesli to poprawi Ci samopoczucie to mozesz. Ale narazie odchudzanie nie poprawia Ci samopoczucia ani troche, czyli musisz zmienic do tego podejscie. Ja tak robie od 4 dni Tez chcem zgubic swoje 5 kg i.. jestem zdziwiona, bo spodnie juz po 4 dniach sa luzniejsze. Ale pewnie od chodzenia, bo w koncu w 4 dni nie mozna schudnac, to dlugotrwaly proces i ja na to poczekam, ale zajme sie innymi rzeczami, jedzenie nie bedzie na 1 miejscu, bedzie rzecza drugoplanowa, tak jak u normalnych ludzi. I z uda spadl juz ten 1 cm na 55 cm
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:53   #682
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Enex przepraszam za te teksty... mnie zdołowały teksty Mango a sama co robię? brawa dla mnie... :/ kolejny powód by siebie nienawidzić, suuuper ja nie mówię, że jestem gruba, bo wiem, że nie jestem, tylko nieproporcjonalna i nieładna tak dla sprostowania.
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:55   #683
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Plameczko, ja też nie piję i nienawidzę, gdy ktoś się chwali ile wypił i co, że to było malibu, tequilla, czy kamikaze to jest wg mnie żałosne.

Schism, yy Twoja mama jest jakaś... niezdecydowana? Z jednej strony, jak nie jesz, to się wkurza, że masz anoreksję, a gdy już jesz, co chcesz, też jej źle... Ech, do tego rodzice mają w zwyczaju zaglądać w talerz, kontrolować jedzenie tudzież całe życie. Wiem, za fajne to to nie jest, ale chyba jedyna rada to olanie troskliwej mamy

Toffie, ja mam 17 lat ^^ w listopadzie dopiero osiemnastka

kurczę... chciałabym się sobie podobać, ale boję się, że to nigdy nie nastąpi... jestem mega zdołowana wszystkim od kilku dni, a teksty Mango był gwoździem do trumny, o. Ale dziękuję za wsparcie, ciekawe czy posłucham mądrzejszych.
Iza!!!!!Nie rob głupstw!Kto mi ostatnio gadał zebym się nie odchudzała?No kto?No Ty a teraz Ty się chcesz odchudzać?Bo w Ciebie zwątpie!
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 20:59   #684
starlight
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: piszę z Warszawy :)
Wiadomości: 486
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

jestem za leniwa na przeglądanie wątku, więc BŁAGAM

NIECH KTOŚ ZACYTUJE TEKSTY MANGO
__________________
Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduję się, że ta studnia nie ma jednak dna.


starlight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:02   #685
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Plameczko, ja też nie piję i nienawidzę, gdy ktoś się chwali ile wypił i co, że to było malibu, tequilla, czy kamikaze to jest wg mnie żałosne.

Schism, yy Twoja mama jest jakaś... niezdecydowana? Z jednej strony, jak nie jesz, to się wkurza, że masz anoreksję, a gdy już jesz, co chcesz, też jej źle... Ech, do tego rodzice mają w zwyczaju zaglądać w talerz, kontrolować jedzenie tudzież całe życie. Wiem, za fajne to to nie jest, ale chyba jedyna rada to olanie troskliwej mamy

Toffie, ja mam 17 lat ^^ w listopadzie dopiero osiemnastka

kurczę... chciałabym się sobie podobać, ale boję się, że to nigdy nie nastąpi... jestem mega zdołowana wszystkim od kilku dni, a teksty Mango był gwoździem do trumny, o. Ale dziękuję za wsparcie, ciekawe czy posłucham mądrzejszych.
Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex przepraszam za te teksty... mnie zdołowały teksty Mango a sama co robię? brawa dla mnie... :/ kolejny powód by siebie nienawidzić, suuuper ja nie mówię, że jestem gruba, bo wiem, że nie jestem, tylko nieproporcjonalna i nieładna tak dla sprostowania.
Izuś czemu miałabyś siebie nienawidzić Nieładna ? w tej nowej fryzurcewyglądasz tak uroczo według mnie a nieprporcjnalnia ?
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:02   #686
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Enex przepraszam za te teksty... mnie zdołowały teksty Mango a sama co robię? brawa dla mnie... :/ kolejny powód by siebie nienawidzić, suuuper ja nie mówię, że jestem gruba, bo wiem, że nie jestem, tylko nieproporcjonalna i nieładna tak dla sprostowania.

Ani mi się waż!
Po prostu tak jakoś wyszło w praniu - mi przykro z powodu waszej nieakceptowanej chudości kontra moich napadów już od dłuższego czasu, teraz do tego doszła notka Toffiee, zagotowało we mnie...
I koniec i kropka.
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:02   #687
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

iza a z ktorej strony ze tak spytam jestes nieproporcjonalna? A sliczna jak aniołek

Ja tez nie wiem jakie teksty Mango, po 2 tygodniach nieobecnosci jestem jeszcze zagubiona..
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:17   #688
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Tak, ta impreza nastawiona jest tylko i wylacznie na alkohol. Moja kolezanka do mnie dzwoni, a ja mowie, ze mam zalobe, bo nie tak dawno zmarla mi prababcia i potanczyc nie bede ani chciala ani mogla, a ona z wyrzutem: `ale my tam tanczyc nie bedziemy!`, a ja: `a co, pic?` a ona: `nooo! trzeba opic powrot brata`. I tak kazda okazja i brak okazji jest dobry. A potem sie chwala z ta druga kolezanka ze w 2 cale wino wypily hahaha. Dla mnie to jest dziecinne. Lubie wypic drinka, piwa nie lubie, ale Reedsa uwielbiam . Na weselu tez wypilam sobie kilka kieliszkow wodki, bo mialam ochote. Ale tacy ludzie mnie nie rajcuja co pija zawsze i wszedzie i wlasnie sie zastanawialam czy to ja czy oni sa dziwni? A bawic to ja sie lubie, oj bardzo Bo z tego postu to jeszcze wywnioskujecie, ze jestem jakas powazna damula

toffiee impreza nastawiona na picie, bez tanczenia, ale muzyke pewnie puszcza, raczej

monochrome asertwnosc dobra rzecz, tylko czy ja jestem asertywna?

enex moim zdaniem wygladasz dobrze, ale skoro chcialabyc zrzucic, by wazyc tyle co wczesnieh, to mozesz, ale nic na sile i bez smutania sie, ze przytylas, bo i tak dobrze wygladasz i wcale nie jestes gruba, nawet nie masz nadwagi, tylko super wyglasaz, mimo przytycia

To jeżeli nie lubisz takich imprez, to daj sobie spokój- nic na siłę. Dobrze zrobiłaś
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
No tak Toffiee, tylko, że te studia to nie zabawa. Kiedyś może życie zaważyć na tym, czy będę zdolna igłą wejść w żyłę a to była jedna z ostatnich szans kiedy się to w spokoju nauczyć. Mówicie mi, że nie jestem tragiczna wyglądem, ale same tutej będąc z BMI niedowagi łamiecie rękoma, że grube. Kompulsów proszę nie oceniaj - nie jesteś ze mną w domu, nie wiesz ile tego dokładnie zjadam, to temat ci obcy, tak samo jak mi obce jedzenie 1200kcal i uczucia napchania przy tym.
Przepraszam jeśli zabrzmiało ostro, nie chcę się licytować kto ma gorzej ze swoją tuszą, ale czasami mi aż przykro czytać, że wy jesteście niedoskonałe swoim wyglądem, bo macie tyle a tyle, rozmiary i wagi niedowagi i wychudzenia, nawet jeśli poprzez chorobę. Objektywnie - kim jestem ja jeśli wy potworami? Nie jestem gruba, ale czytając co dnia KZ po prostu aż żal...
Staram się pomóc, bo każdy mamy prawo do pomocy, w jakiejkolwiek sytuacji byśmy byli, dlaczego więc wobec kogoś kto jest w normie jest stawiany inny metr niż wobec osoby o niskiej wadze...?

enex, ale przecież ni możesz sie porównywac do anorektyczek, nad którymi wisi szpital, nie mają siły żeby wstac z łózka, to choroba, straszna choroba, która jest smiertelna i porównywanie sie wymiarami to takich osób bardzo mija się z celem. A ja o kompulsach bardzo duzo wiem wbrew pozoreom. Kiedys wazyłam 10 kg więcje całe wieczory spędzałam z połoa kilograma ciastek, 5 bułkami z kostą masła, do tego jakies 7 serków , które były w lodoiwce, garnek makaronyu, az ktos nie opier**** mnie, że wyjadam wszytko z chaty i na drugi dzien to samo. Az znalazłam sposób- wymioty i napady 6 tys kcal to norma. więc nie piz, że nie wiem co to znaczy. Pomysl co ja musze czuć gdt mamam żoładek rozepchany do granic mozliwości , ale jednoczesnie spaczony obraz własnego ciała i chociaz skręcało mnie do środka z głodu,na lekcach niemaln mdlałam, ale bąłam sie jeśc, a gdy już to zrobiłam , nie szłam do skzoły, bo wydawało mi się , że mam za duży brzuch. A ja nigdy nie napchąłam sie 1200 kcal , to dla mnie za mało, stanowcoz za mało i nigdy nie było inaczej.

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Ani mi się waż!
Po prostu tak jakoś wyszło w praniu - mi przykro z powodu waszej nieakceptowanej chudości kontra moich napadów już od dłuższego czasu, teraz do tego doszła notka Toffiee, zagotowało we mnie...
I koniec i kropka.
Nie chciałam Cię zdenerwowac, tez chciałam sobie skorzystac z "prawa do pomocy"
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:19   #689
Tarantulek
Rozeznanie
 
Avatar Tarantulek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 694
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

No bo Mango podała swwoje wymiary-ale nie napiszę jakie zeby mi tu następna nie zeswirowałai powiedział ze jej brzuch zgrubnął i Iza-tak się przejeła tymi wymiarami ze sie stało jak się stało..
__________________
Pomóżmy Madzi.a pokonać raka:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336619


To ja Mercy!
Tarantulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-07-30, 21:21   #690
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
To jeżeli nie lubisz takich imprez, to daj sobie spokój- nic na siłę. Dobrze zrobiłaś



enex, ale przecież ni możesz sie porównywac do anorektyczek, nad którymi wisi szpital, nie mają siły żeby wstac z łózka, to choroba, straszna choroba, która jest smiertelna i porównywanie sie wymiarami to takich osób bardzo mija się z celem. A ja o kompulsach bardzo duzo wiem wbrew pozoreom. Kiedys wazyłam 10 kg więcje całe wieczory spędzałam z połoa kilograma ciastek, 5 bułkami z kostą masła, do tego jakies 7 serków , które były w lodoiwce, garnek makaronyu, az ktos nie opier**** mnie, że wyjadam wszytko z chaty i na drugi dzien to samo. Az znalazłam sposób- wymioty i napady 6 tys kcal to norma. więc nie piz, że nie wiem co to znaczy. Pomysl co ja musze czuć gdt mamam żoładek rozepchany do granic mozliwości , ale jednoczesnie spaczony obraz własnego ciała i chociaz skręcało mnie do środka z głodu,na lekcach niemaln mdlałam, ale bąłam sie jeśc, a gdy już to zrobiłam , nie szłam do skzoły, bo wydawało mi się , że mam za duży brzuch. A ja nigdy nie napchąłam sie 1200 kcal , to dla mnie za mało, stanowcoz za mało i nigdy nie było inaczej.



Nie chciałam Cię sdenerwowac, tez chciałam sobie skorzystac z "prawa do pomocy"

Oki, sprawa skończona, motyki, maczugi, siekiery zakopane
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.