|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4141 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
.. bardzo chcialabym Cie pocieszyc ale nawet nie wiem jak.... Cos widze, ze cos w powietrzuy wisi albo Co sie dzieje z plcia brzydka... Ja dzis tez sie popstrykalam z moim, bo mielismy isc na pielgrzymke w przyszla srode a on nie dosc ze zapomnial, to sie okazalo ze urlopu nie dostanie od srody tylko od czwartku... I zamiast isc 4 dni bedzimy szli 3. I oczywiscie on problemu nie widzi bo przyjezdza delegacja Niemiecka i on musi zostac... A ja jak zwykle nic nie rozumiem i sie czepiam. A on tak sie przeciez poswieca.... |
|
|
|
|
#4142 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 156
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
kejti85 oj szkoda
jednak coś się zmieniło, a przecież "stare baby" twierdza że po slubie wszystko się zmienia - to moze sprawic że czujecie sie oboje zagubieni - może dajcie sobie czasu na przełknięcie tego faktu ... przeciez wkońcu wzięliscie ślub z milości ... to tylko chwilowy kryzys, życzę szczęścia!! |
|
|
|
#4143 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Agunia trzymam kciuki,zeby wszystko się dobrze ułożyło
kejti...mam nadzieje,ze kryzys szybko minie i z usmiechem opowiesz nam o dniu ślubu
__________________
|
|
|
|
#4144 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 156
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
u mnie 3 dni, nie myslałam że będę odliczać, ale jest to silniejsze
![]() dzis pranie dywanów - po to aby zlot ciotek - czarownic nie przypominal inspekcji w dzień ślubu ![]() ostatnie zakupy zywności - aby nie było przeciągów w lodówce ---wszystko na tą inspekcję ciotek klotek--- będę spokojniejsza jak jak zapchają sobie śliczne usteczka jaimś jogurcikiem ![]() a więc mieszkano wysprzątane, welonik prostuje się na wieszaczku, ostatnie próby "pierwszego tańca " pary mlodej - a tańczymy tango - pour un cabeza- troszkę wyskubalam brwi TŻ pęsetką i zrobię mu manicure - no niech tez poczuje się jak "księżniczek" , zapytal się czemu pedicure nie? no cóż, tylko go ofuknęłam hehejurto odbieram moje cudo z salonu sukienek slubnych i mówiła i się nawet przytulę ![]() a jak to mi nie pomoże to pośpiewam jej szanty uwielbiam je ![]()
|
|
|
|
#4145 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 685
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
z tej inspekcji ciotek klotek to ---> aż mi łzy poleciały (oczywiście ze śmiechu)
__________________
"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie" "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
|
|
|
|
|
#4146 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 272
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Dziewczyny ja też mam nadzieję ze to przejściowe... lecę się rozpakowywać mam nadzieję że skończe zanim mój mąż przyjedzie... sama nie wiem jak mam z nim gadać widzę że czym bardziej się wściekamtym bardziej on ma satysfakcje... ale to jest chore...
__________________
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami |
|
|
|
#4147 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 679
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Kejti przykre jest to, co piszesz, spróbuj porozmawiać z mężem. Szczerze to niewiem co innego ci doradzić. Tym postem mnie poprostu zaskoczyłaś.
3maj się ciepło i 3mam kciuki ze wszystko bedzie ok
__________________
Mój karteczkowy wątek ![]() https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=209743 MADZIA.A WALCZY Z RAKIEM https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post13769865 http://www.nowakadriana.blog.interia.pl/ |
|
|
|
#4148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 7 495
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Kejti bardzo mi przykro
dziewczynki pomóżcie proszę w przyszłym tygodniu będę brała dzień wolny na odebranie prawka i przy okazji chcielibyśmy z TŻtem załatwić sprawy w urzędzie co się załatwia, jeśli oboje jesteśmy z różnych miejscowości, a ślubujemy w moim rodzinnym miasteczku co powinniśmy wziąć z urzędu stanu cywilnego u TŻta, a co u mnie? czy płacimy za to tylko u mnie? bo już się pogubiłam i czy musimy być osobiście? jeszcze raz proszę o pomoc Kobietki i dziękuję z góry |
|
|
|
#4149 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 1 597
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
![]() Kejti czekałyśmy na cudowna relacje slubna a tu takie coś. Jesteśmy z Tobą ![]() Dzasta piżąmki nei pokaze bo sie wstydze
|
|
|
|
|
#4150 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 7 495
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4151 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 1 597
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Najlepiej dopytajcie sie jeszcze w USC gdy bedziecie pobierac TŻ'ta akt urodzenia. Ja załątwiałam tak jak opisałam wyzej tyle że jestem zameldowana tam gdzie sie urodziłam może to też istotne? Ale Pani z USC powiedziała że rowniez moglismy zalatwic wszystko tam gdzie TŻ jest zameldowany. Wolelismy tam gdzie bierzemy slub
|
|
|
|
#4152 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
kejti85 nigdy nie przestawaj być czujna. Bo raz już Cię zawiódł. Życzę Tobie (Wam), abyście znaleźli wspóly język i na nowo zaczęli nadawać na wspólnych falach.
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
||||
|
|
|
#4153 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 685
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
o kurczaki
to w takim razie MUSISZ KONIECZNIE nam ją pokazać i nie ma, że się wstydzę, przecież my wiemy, że to po to aby skusić TŻta
__________________
"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie" "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
|
|
|
|
#4154 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
.. A specjalnie na ta okazje ja trzymam hihhi Wielka Buzka dla Was jestescie niezastapione!!!
|
|
|
|
|
#4155 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
). Warto sprawdzić w domu, czy ma się "dobry" odpis aktu urodzenia, bo nie zawsze jest konieczne płacenie za niego w urzędzie. Ja akurat miałam jakieś ksero, więc musiałam się pofatygować, ale moja siostra w zeszłym roku przyszła ze swoim starym odpisem, na którym widniały stare pieczątki skarbowe - i taki mógł być jak najbardziej
|
|
|
|
|
#4156 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Jakoś tak spokojnie tu dziś
![]() kejti tak jeszcze coś dopowiem,bo spojzalam na Twój podpis...Skoro człowiek dopiero co slubował i przysięgał uczciwośc małżeńską,to chyba jest niepoważny,jesli bawi się w jakieś smsy...Może porozmawiajcie o tym i wytłumacz mężowi,że przez takie zachowanie jest nie w porządku wobec Ciebie i zaprzecza sam sobie,a raczej temu co przysięgał...Niech się opanuje chłop i na kolana przed żoną Ech z tymi facetami...Ja też jakoś ostatnio dołuje się swoim Tż'tem,ale tłumaczę to stresem przedślubnym,chociaż jak mnie będzie dalej wkurzał to chyba mu walnę jakiegos moralniaka A co?Niech sobie nie myśli,że ze mną to tylko cud,miód i orzeszki
__________________
|
|
|
|
#4157 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Dziewczyny wyobraźcie sobie, że w całym Wrocławiu nie ma wody od około 20.00. Jakaś wielka awaria nastała i woda ma być za kilka godzin, a ja padnięta z makijażem nie mam jak sie umyć. Przez ten dzisiejszy gorąc, dzisiaj w cieniu mój termometr wskazywał 32 stopnie, cała się kleje.
Suknia ślubna- wczoraj miałam drugą przymiarkę i ... krawcowa spartaczyła robotę. Dlatego tak ważne jest, aby już na pierwszej przymiarce mieć czujne oko i za bardzo nie wdawać się w rozmowy z krawcowymi "o wszystkim i o niczym", bo mogą odwrócić waszą uwagę. Jak zobaczyłam siebie w lustrze to włosy stanęły mi dębem. Suknia różniła się wieloma szczegółami, które w efekcie powodowały, że w znacznym stopniu nie przypominała oryginału. Przez całą przymiarkę co chwilę mówiłam: "to jest niezgodne z modelem","to dziwnie odstaje", "proszę zobaczyć jak krzywo zostało zszyte" i tak przez 1,5 h. Tradycyjnie uspokajały mnie, że to jeszcze niedoprasowane, one to później poprawią (przepraszam, że jak za moimi plecami?)itp itd. Wyszłam z salonu z kamienną twarzą. W domu ciągle o sukni myślałam, w nocy nie mogłam zasnąć, aż w końcu jak udało mi się oczy zmrużyć przyśnił mi się Tato, że mnie przytula i pociesza. Miły był ten sen. Wstałam rano i powiedziałam sobie "O nie". Pojechałam bez zapowiedzi do salonu. Babki jak mnie zobaczyły lekko się zmieszały. Zażądałam przymierzenia oryginału. Z dozą niechęci dały mi suknie z wieszaka i wtedy wszystko wyszło. Jak ubrałam na siebie tę suknię czułam się jak anioł, wszystko równo, prosto, dopasowane do sylwetki, cięcie w tali (czego wcześniej nie było!) no i długość trenu odpowiednia . Powiedziałam wszystkie swoje uwagi i nie zgodziłam się na dalsze szycie wczorajszej sukni, bo (co udało mi się udowodnić) została źle skrojona. Panienki swoje błędy chciały zamaskować przeróżnymi halkami co prawie im się udało. Na moje argumenty właścicielka zrobiła sie purpurowa. Odrzucała zarzuty tłumacząc się, że to niewyprasowane tralalala. Skąd ja znam tę gadkę? czyżby z 1 przymiarki? Suknię złożyłam do reklamacji, zaryzykowałam (a do ślubu 3 tygodnie). Jedna krawcowa z nerwów wyszła z pokoju. Druga zaczęła łagodzić sytuację. W efekcie udało mi się wywalczyć swoje i dostaję tę oryginalną, jak ją w zimie przymierzałam była o numer za mała, teraz z nerwów na tyle schudłam, że się w nią bez problemu zmieściłam. Mają mi ją tylko wyprać chemicznie i skrócić. .
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
|
|
|
#4158 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#4159 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
m.a.r.t.a. to niezła akcja z suknią
Trochę niepotrzebnego stresu,ale chyba ostatecznie jesteś zadowolona Ach jak to teraz wszędzie trzeba walczyć o swoje racje.Dobrze zrobiłaś,że złozyłaś reklamację,niech nie myślą,że m.a.r.t.a. pozwoli sobie w kaszę napluć
__________________
|
|
|
|
#4160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Kejti przykro mi ze niby miesiac miodowy a tu nie za wiele tych miodow masz
![]() Pamietam jednak jak Pan na naukach przedmalzenskich tlumaczyl jak to jest przy klotniach. Ze faceci to potrzebuja przemilczec... Zeby dac im czas i na drugi dzien dobrocia ich zaatakowac. I jak ja lubie odrazu wyjasniac klotnie tak czasem zaciskalam zeby pochodzilam smutna i jak TZtowi przeszlo to zobaczyl wkoncu ze chodze smetna a On ze juz mu przeszlo to dobrocia do mnie i wtedy na spokojnie tlumaczylam Mu o co chodzi... Pomaga ![]() Bylam dzis na pierwszej spowiedzi przedslubnej i wyszlam od konfesjonalu z placzem Cala msze przechylkalam az TZ zastanawial sie co mi ten ksiadz powiedzial bo nie moglam sie uspokoic tylko lzy zlatywaly po policzkach... Po mszy dlugo jeszcze nie moglam sie otrzasnac i uspokoic ani rozmawiac o tym...Dziewczyny dostalo mi sie od ksiedza i to rowno Takie slowa mi powiedzial, ze nawet jak teraz o tym pomysle to chce mi sie ryczec Chyba sie wyrzyl na mnie bo TZ poszedl po mnie i nic wielkiego Mu nie powiedzial (a nawet zyczyl szzcescia i powodzenia!) oraz druga para za nami w tej samej sprawie i tez wyszli jakos nie wzruszeni, tylko ja jako ze poszlam na pierwszy odstrzal no to mam za swoje![]() Wiem tez ze to moja wina, bo nie sadzilam ze spowiedz przedslubna ma wygladac jak normalna (ja mowie swoje grzechy a ksiadz prawi kazanie a potem rozgrzesza) poniewasz inny ksiadz ktorego doradzalismy sie czego mamy sie spodziewac po takiej spowiedzi to powiedzial ze wyglada inaczej niz normalna, ze ksiadz zazwyczaj zadaje rozne pytania itp. A ten na starcie zaczal na mnie wrzeszczec Wiadomo o co poszlo (wspolzycie). Ale ja Mu mowie, ze od ostatniej spowiedzi (od miesiaca) nie wspolzyjemy i mamy zamiar wytrzymac do slubu. A on sie mnie pyta ile razy wspolzylam Powstrzymujac sie od odpowiedzi - nie wiem, nie liczylam - powiedzialam tylko ze nie wiem, a on wtedy przeszedl samego siebie... Powiedzial ze pozaluje tego wszystkiego, bo ile grzechow mialam przed slubem tyle nieszczesc i chorob mnie spotka po slubie![]() ![]() Wyszlam tak zalamana ze w rezultacie nie czuje sie jak po spowiedzi Karteczke moze i mam podpisana ale czuje sie zle i chyba pojde raz jeszcze do innego ksiedza (bo moze i nie wspolzylismy doslownie, ale kazda inna forma przyjemnosci z TZtami to raczej tez sie zalicza do grzeszenia![]() )Przepraszam ze zasmiecilam watek, ale musialam sie wygadac Az boje sie podchodzic do drugiej spowiedzi przedslubnej ![]() BTW Marta no to gratuluje i ciesze sie ze z sukienka wyszlo wszystko na dobre bo widzialam ile stresu przechodzilas z nia |
|
|
|
#4161 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 685
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
m.a.r.t.a o jacie nie mogę
kurczę, a ja myślałam, ze już takimi sprawami jak szycie sukien ślubnych to zajmują się profesjonaliści ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ![]() Kakusia o jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.. .a co za ksiądz ale nie martw się, jeśli masz taką potrzebę to idź jeszcze raz do spowiedzi (koniecznie do innego księdza) a tym pożal się Boże księdzem nie przejmuj się
__________________
"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie" "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
|
|
|
|
#4162 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Dzięki jeszcze raz skarbki moje za wszelkie dobre słowa. Jestem dobrej myśli, właśnie się z TŻ- tem troszkę odstresowaliśmy pijąc drinki i... grając w szachy
Specjalnie, żeby myśli oderwać i skupić się totalnie na czym innym. Do teściowej poszedł sms, że nasze problemy (i godzenie się też) to nasza sprawa, że w każdym związku zdarzają się kłótnie, ale to my sami musimy się z tym uporać.Poza tym byliśmy w poradni rodzinnej, było bezstresowo, zagadaliśmy kobitkę, że robienia wykresów było może 5 min a tak to gadanie o niczym. W sierpniu jeszcze jedna ostatnia wizyta i luzik Kejti, słonko, współczuje. Naprawdę jakieś licho chyba panuje czy coś, wszędzie problemy :/ A z tymi sms-ami się nie daj, masz prawo do niepokoju, bo już raz Cię zawiódł. I to on nie ma prawa teraz Twoich odczuć bagatelizować. Buziaczków moc śle. Martuś z tą sukienką to jakiś koszmar, a te baby- szkoda słów, to chyba partaczki a nie krawcowe. Dobrze że udało Ci się to odkręcić i zmieścić w suknię manekinową Oj naprawdę oddycham z ulgą, że nie zdecydowałam się na szycie a wzięłam z manekina. Jakoś tak mi intuicja mówiła- nie szyj, ta już wiesz chociaz jak wygląda. Jakbym się miała nadenerwować tak jak Ty, to ja dziękujęKakusia, no zszokowała mnie do reszty ta relacja. Co to za ksiądz? Przeciez on ma być pocieszycielem, przewodnikiem, powiernikiem, ale nie SĘDZIĄ. Było mu wypalić, że wiara chrześcijańska głosi, że osądzani będziemy dopiero po śmierci przez pana Boga, i już. Ehhhh, naprawdę, momentami nie pojmuje co z tym kościołem i księżmi się dzieje, smutne to bardzo. Głoszą jedno, a robią zupełnie co innego. Nie przejmuj się już słoneczko, najlepiej puść to mimo uszu, bo to jakieś totalne zabobony co on nagadał
__________________
|
|
|
|
#4163 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
Boże ten ksiądz to chyba jakiś chory psychicznie Jak on mógł tak powiedzieć o tych chorobach Ja jeszcze nie byłam u spowiedzi,ale na samą mysl cierpnie mi skóra...
__________________
|
|
|
|
|
#4164 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
Przerażające! Jak to tak - zostawiasz w salonie kupę pieniędzy, a panie jeszcze partaczą robotę? Powiedz mi, z jakiej firmy masz suknię? Myślałam, że te z zagranicznych firm są przesyłane do Polski juz gotowe i na miejscu się je dopasowuje - ja tak mam. Moja suknia już jest, muszę iść tylko na poprawki typu zwężenie/poszerzenie gorsetu, no i dopasowanie długości.Nie wyobrażam sobie płacić za suknie, która daleko odbiega od oryginału Cytat:
Kawał drania z tego księdza Ciekawe, czy jest takim cholernym szowinistą, że Ciebie tak zjechał, a TŻ nie, czy może Twój narzeczony nie powiedział wszystkiego. Powiem szczerze, że nie dałabym tak siebie potraktować. Mimo klęczenia w konfeslonale, powiedziałabym, że nie życzę sobie czegoś takiego i normalnie bym wyszła (bez rozgrzeszenia, naturalnie). Poszłabym pewnie do spowiedzi w innym kościele. Wspołczuję Ci strasznie - poza tym co to za straszenie chorobami i problemami Sam w tym momencie grzeszy, i to bardzo.
|
||
|
|
|
#4165 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Kakusia z tą spowiedzią to współczuje. Żeby Ksiądz takie rzeczy Tobie wygadywał . Przegiął i to bez dwóch zdań.
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
|||
|
|
|
#4166 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
![]() Asiuk - ja wlasnie mialam tak zrobic, wziac karteczke od niego i wyjsc bez slowa i isc do drugiego nieopodal Kosciola i wyspowiadac sie, ale juz lzy mi polecialy i az wstyd mi bylo rozplakana odejsc do konfesjonalu ![]() TZ tez mnie pocieszal zeby nie brac na powaznie tych slow, ze ksiadz chcial sie pewnie tylko wyrzyc, ze zawsze bardziej ksieza 'jadą" po kobietach niz mezczynzach (dlaczego????? nie wiem ![]() Tak naprawde to dopiero zakupy do Naszego mieszkanka sprawily ze przestalam na chwile o tym myslec i nawet zaczelam sie do TZta usmiechac ![]() Ale przezylam straszny koszmar tam... TZ teraz sie smieje ze mnie ze mial juz podejsc do mnie bo cala sie telepalam... Ale mnie jakos do smiechu nie jest... Ksieza zamiast zachecic mlodych ludzi do Kosciola do spowiedzi, do przyjmowania Komuni, to odtracaja... przeciez czlowiek sie zniecheca po takich slowach
|
|
|
|
|
#4167 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Asiuk moja suknia (ta z manekina) przypomina model demetriosa z 2007 roku (więc to nie jest oryginał z zagranicy) i szyje ją polska firma.
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
|
|
|
#4168 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
Cytat:
Jestem z Ciebie dumna, że poszłaś tam z powrotem i postawilaś na swoim ![]() Ja się już zbieram. Dziś wieczorem przyszła @. Tak myślałam, bo miałam grobowy humor cały dzień Moje PMS ostatnio tak się objawia - okropnymi dołami. Jak już się pojawia @, to wszystko powoli mija ![]() Jutro być może pojedziemy z TŻ obejrzeć garnitury, a wieczorem czeka nas impreza urodzinowa brata TŻ. Dobranoc wszystkim! <idę zjeść kawałek jabłecznika i trochę popracować nad projektem |
|
|
|
|
#4169 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 272
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
dziewczyny jestem załamana
Dzisiaj mój K. miał z rana humory i zawiózł mnie do rodziców żebym pozałatwiała swoje sprqawy a sam pojechał do swoich kończyć remont. Wróciłam do nas do mieszkania żeby się rozpakować, on przyjeżdża o 21.30 pytam czy skończył fugować a on na to że nikogo w domu ie było jak przyjechał i pojechał do kuzyna!!!!!!!!!!!!!!!!myślałam że mnie rozerie ze wściekłości - i jeszcze wszedł do sypialni i stwierdził że nic nie zrobiłam!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! zjedliśmy kolacje obejrzeliśmy kabaret razem i poszeł do dużego pokoju ja leże w łóżku i oglądam dalej kabarety a n do mnie z drzw3i - dobranoc - zamknął drzwi i sobie poszedł!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!! a ja uryczana siedze przed kompem i wypiłam już pół wina........ nie wiem o co dokładnie poszło czemu wyszedł nie dzwonie do niego powiedział tylko tyle że mam się zastanowić zanim coś zrobie znowu... może chodziło o to że jak mi pow. że był u kuzyna to mu powiedziałam że napisałam do żonykuzyna za szkoda ze mi K. nie powiedział że do nich idzie bo chętnie też bym poszła... (coś się tłumaczył że w domu u nich nie byli...) już sama nie wiem......... może ze mną jwest coś nie tak.. może powinnam się udać do psychologa...
__________________
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami |
|
|
|
#4170 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Panny Młode 2008 cz. III
kasienka1985
tylko prosze nie bij za mocno kina2807 biedronka19876 ![]() zdjęcia fryzury i makijażu robiłam późnym wieczorkiem, bo próbna była rano i jak na złość baterie od aparatu mi padły, więc musiałam je naładować. Dlatego na zdjęciach wyglądam na zmęczoną, padniętą i wściekłą. Ogólnie jak zobaczyłam się za pierwszym razem w lustrze to ![]() kejit85 szczerze współczuję Zamiast się cieszyć z miodowego miesiąca to musisz przechodzić przez coś takiego. Twój Tz powinien w końcu dorosnąć i zacząć zachowywać się jak mąż i dorosły człowiek, w końcu nie dawno założył rodzinę. Ślę internetowe pocieszenie dla Ciebie kakusia to nie jest ksiądz On nie ma prawa cię osądzać, to zrobi dopiero pan Bóg po naszej śmierci. Dla spokojnego sumienia poszłabym jeszcze do innego księdza m.a.r.t.a. gratuluję stanowczości Jestem dumna z naszej pani moderator ![]() Dobranoc moje kochane, bo Tz się czepia, że leży tak biednie samotnie
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:32.






A ja jak zwykle nic nie rozumiem i sie czepiam. A on tak sie przeciez poswieca....
hand-made: urodzinowo na 40tkę




aż mi łzy poleciały (oczywiście ze śmiechu)






Wyszły na wierzch stare, nie rozwiązane sprawy, koszmarki dręczące i zatruwające wszystko naokoło, ehhh szkoda słów 
i nie ma, że się wstydzę, przecież my wiemy, że to po to aby skusić TŻta
A co?Niech sobie nie myśli,że ze mną to tylko cud,miód i orzeszki
Pamietam jednak jak Pan na naukach przedmalzenskich tlumaczyl jak to jest przy klotniach. Ze faceci to potrzebuja przemilczec... Zeby dac im czas i na drugi dzien dobrocia ich zaatakowac. I jak ja lubie odrazu wyjasniac klotnie tak czasem zaciskalam zeby pochodzilam smutna i jak TZtowi przeszlo to zobaczyl wkoncu ze chodze smetna a On ze juz mu przeszlo to dobrocia do mnie i wtedy na spokojnie tlumaczylam Mu o co chodzi... Pomaga
ale nie martw się, jeśli masz taką potrzebę to idź jeszcze raz do spowiedzi (koniecznie do innego księdza) 

