Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-07-08, 16:42   #841
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Zua, dziękujemy, Prezes jest mega, ja nie rozumiem jak mogłam nie chcieć się rozmnażać. Toż to dziecię takie cudowne, bo zawiera moje geny!





P.s. odnośnie spania w łóżku z rodzicami:

http://mumme.pl/2018/07/07/1573/






O tym spaniu w lozku to Wy piszecie o maluszku takim po urodzeniu???
U mnie jak była położna na wizycie to bardzo ostrzegała wlasnie przed tym zeby maluszka ne kłaść miedzy rodzicami. Ze ma spac w swoim lozku bez zadnych poduszek, przytulanek, kołderek. Całkiem na płasko... zeby sie dziecko ńie udusiło. I absolutnie nie miedzy rodzicami.
I teraz jak to jest mozliwe ze sa tak rożne sprzeczne opinie???


Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Ja ostatnio na tygodniu się budzę często jak tż wstaje koło 6 idę coś zjem do 7 coś przeglądane internety a potem do 8-9 jeszcze drzemie

Ja dziś mam kolejną imprezę rodzinna o 16 to do wieczora mi zleci. Czekam na wizytę w środę i gin jestem ciekawa jak tam mały i może coś się dowiem więcej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Aśkaa kciuki za środowa wizyte. Ja mam we wtorek k mam nadzieje ze na niej juz sie dowiem jak mam rodzic...

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Hej. Ja od dziś mam ciążę donoszoną
Iga coś od rana senna, nie czuję by się ruszała, ale może to dlatego, że cały czas ją bujam coś robiąc.
Mój syncio standardowo ma huśtawki nastrojów, więc biegam i go zabawiam.


Folinko, jak Wasze zdrowie?
U nas niestety mimo kp syn zawsze chorował gdy ja byłam chora, także już w te przeciwciała słabo wierzę

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka

Gratulacje za donoszenie!!!

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Gratuluję donoszenia u mnie już pojutrze pyknie 37+0, hip hip hurra

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Wszystkie powoli kujemy tego tak ważnego momentu

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Gratuluję kolojennych donoszonych ciąż! Teraz tylko czekać, aż kolejne maluszki będą z nami. Pomyśleć, że za Mc to już chyba wszystkie będziemy rozpakowane.. Z jednej strony zleciało, a z drugiej końcówka się ciągnie strasznie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Oj doklanie za miesiąc to juz wszystkie bedziemy rozpakowane .


Gorączkę mamy nie z tej ziemii. Chyba po raz pierwszy tak gorąco za mojego pobytu tutaj. Zrobili mi kąpiel dla stop z lodem. Cookie zdecydował ze taka woda mu bardzo smakuje 🤣ImageUploadedByWizaz Forum1531060897.594889.jpg
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:16   #842
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Biedny Stasinek! Ileż on się musi męczyć, żeby pojeść! Dobrze, Emmo, że jesteś taka czujna. Muszę zwrócić mojej położnej uwagę na wędzidełko

Aniama, Prezes śpi z nami. A zawsze powtarzałam, że za żadne skarby świata nie będzie spało z nami dziecko, bo łóżko rodziców to łóżko rodziców, a nie dzieciorów a już pierwsza noc w domu pokazała, co robią hormony z matkami po porodzie - nie było mowy, żebym Prezesa ulokowała w łóżeczku, bo całą noc mogę na niego patrzeć i tulić

Kolejne biedactwo z wędzidełkiem za krótkim
Ovejita, ja mam taki rogal, wypełniony kulkami - jest twardy i dość sprężysty a mimo to źle mi się na nim karmi. Brakuje mu tego, co twoja kura ma za wiele - miękkości. Przez to dzieć mi się zsuwa na brzuch. Za to genialnym odkryciem jest dla mnie poducha dla ciężarnych - ta wielka w kształcie litery c. Zawijam ją na sobie, wokół pasa, jak węża boa, starając się, żeby jeden koniec układał się na mnie tam, gdzie ma leżeć główka dziecka. No i jest mega!

Z maminych kosmetyków - nadal jadę na BioOil i to jedyny produkt do pielęgnacji ciała, który wciąż jest u mnie na tapecie, zakochałam się też w lano-maści z Ziai, zostało mi już mnie niż pół tubki!

P.s. dziewczyny, jak tam z pielęgnacją małych pupek?? Za każdym razem czymś smarujecie, okazjonalnie-profilaktycznie czy w ogóle?? Bo mam tych kremów od groma (łącznie z próbkami), ale używam co którąś pieluchę odrobinę Linomagu zielonego. I nie wie czy to dobrze czy nie....


Z Prezesowych niusów: od kilku dni karmimy się bez kapturków. Jednego dnia po prostu nie chciało mi się podnosić z małym i iść do kuchni po nie i pufff! Załapał od razu cyca. Niestety nadal nie opanowaliśmy do końca sztuki karmienia na leżąco - zazdroszczę tym, które robią to bez przerwy
Prezes pokazał wczoraj co myśli o kolejkach w sklepie - w Rossmanie był ciuchutko jak myszka dopóki mama wybierała kosmetyki dla siebie, ale na widok ogromnego korka przy kasie, wydał z siebie serię piskliwo-wrzaskliwych protestów. Oczywiście poskutkowało natychmiast - pani nas zawołała bez kolejki. Zanim zdążyłam schować do portfela kartę, nasz mały Ponurak znów zamienił się w słodką, pochrapującą istotkę. jego prawdziwą naturę zdradzaly tylko wydobywające się z czeluści jego układu trawiennego soczyste popierdywania. Rany, jak to dziecko daje czadu! Czasem boję się, że pieluchę rozerwie!




P.s. czy tylko ja mam wrażenie, że od wieków żadna nie urodziła??
Super, że karmicie bez kapturków
Jakiej firmy masz tę poduszkę ciążową? Chciałabym kupić pewniaka, a nie taką, która mi się ubije na płasko po tygodniu
Myślałam, żeby kupić rogala, ale skoro i u Ciebie się nie sprawdza, to pewnie skończy się tak samo jak i z kurą. Nie da się jej używać.

Co do pielęgnacji pupy, to my na razie niczym nie smarowaliśmy, ale chyba wprowadzimy linomag zielony - też cieniutką warstwę.
Rozumiem, że u Was to wychodzi mniej więcej 1-2 razy dziennie smarowanie?

A po kąpieli się czymś smarujecie? Ja chyba będę nacierać kilkoma kroplami olejku ze słodkich migdałów

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Summer,jeszcze co do smarowania pupki to ja mam taka rozpiske ze szpitala,jak chcesz to Ci zrobie zdjecie i tam jest napisane,zeby przy kazdej zmianie pieluszki nakładać gruba warstwe czegoś. Nie chce Cie wprowadziv w błąd wiec może zrobie to zdjecie ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U nas na Szkole Rodzenia mówili, żeby stawiać na minimalizm przy pielęgnacji. Ale jak widać różne rzeczy działają .

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
witamy niedzielnie
Mały jakiś zażółcony, więc wystawiamy go na światło dzienne

Norko niestety nikt mu tego nie sprawdził :/ masakra, ale już trudno, do wtorku musimy się jakoś przemęczyć
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U nas też nikt tego nie sprawdził To powinno być w standardzie.

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Nawal... nie lubię. U mnie aktualnie wyglada to tak, ze w jeden dzien bar mleczny miekki jak przed ciążą, bo Maly wisi na nim non stop, a na nastepny dzien nie wiem ktore stwardnienie pierwsze mam ratować
Ja tez nie lubie spod pachy bo nie do konca potrafie tak karmic. Raz wychodzi a raz nie... Z tym masowaniem to tez wiem, ze niby nie wolno ale czasem tak leciutko paluszkami poklepie i juz jest lepiej... tylko nie mowcie nikomu
Dostawka ma przyjsc jutro albo we wtorek. Dam znac jak sie sprawdza. Kupilismy z kinderkraft. Mam nadzieje ze nie bedzie to pieniadz wyrzucony w bloto...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja nigdy nie karmiłam spod pachy. Nawet nie wiedziałabym jak się za to zabrać

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Lansinoh lepszy, powiadasz? Ja jakoś nie zauważyłam, żeby Ziaja była zbita, w każdy razie nie przeszkadza w aplikacji, więc pewnie zostanę przy Ziai.
BioOil jeszcze nie na bliznę - jest za wcześnie, ale wszystko inne smaruję cały czas nim
Wkładki miałam z Babyono, podobno są najbardziej miękkie i ja byłam zadowolona.
Folinko, współczuję bólu


To jak tam te porody? Co tu taka cisza? My dziś na wsi, rwaliśmy wiśnie, co ja mam zrobić z łubianką wiśni?!
Ja stosuję Lansinoha i mega sobie chwalę - jest wydajny, łatwo się rozprowadza, ale nie mam porównania do Ziaji.


Dziewczyny po CC - kiedy macie ściągane szwy? 7 dni po zabiegu?
Nie mam napisane na wypisie, a wydaje mi się, że mówili, żeby po tygodniu ściągnąć...
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:23   #843
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Właśnie wpisałam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz



Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
O tym spaniu w lozku to Wy piszecie o maluszku takim po urodzeniu???
U mnie jak była położna na wizycie to bardzo ostrzegała wlasnie przed tym zeby maluszka ne kłaść miedzy rodzicami. Ze ma spac w swoim lozku bez zadnych poduszek, przytulanek, kołderek. Całkiem na płasko... zeby sie dziecko ńie udusiło. I absolutnie nie miedzy rodzicami.
I teraz jak to jest mozliwe ze sa tak rożne sprzeczne opinie???
To bardzo proste. Wszystkie zalecenia pielęgnacyjne, żywieniowe i wszelakie inne potrafią się co kilka lat diametralnie zmieniać, zależnie jak tam specjalistom w najnowszych badaniach wiatr zawieje. Ja już przerobiłam tego mnóstwo przez 12 lat.
A jeśli chodzi o spanie to niemowlęta spały z rodzicami jak świat stary, śpią i będą spać zawsze! Byle z głową i zachowaniem bezpieczeństwa jak brak alkoholu, znajomość własnej czułości snu, itp, itd. W mojej opinii artykuł od summer świetnie to opisuje!
Karolina, mam wrażenie, że każdą opinię, którą poczytasz w necie czy ktoś jak położna Ci powie bierzesz jak absolutny wykładnik i jedyną opcję. Daj sobie trochę luzu i znajdź własną intuicję, bo jak byś chciała wszystkie zalecenia wypełniać co do joty, to można zwariować

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2018-07-08 o 17:26
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:40   #844
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Najważniejsze w spaniu z dzieckiem jest jego bezpieczeństwo co za tym idzie znajomość własnego ciała, więc u nas odpada, bo ja np. Dziś dostałam w nerki z kopa od M. Bo coś mu się śniło nie jest to codziennie.. Ale zdarza się..
Więc ja bym oka nie zamknela, gdyby mała miała spać z nami.
No i inne przeciw również u mnie są.

Ja też uważam, że trzeba mieć swoje zdanie w pewnych kwestiach, taki zdrowy rozsądek, luz i zaufanie do swojej intuicji.. Bo można zwariować..

Ja ostatnio miałam spiecie o dietę kp...
Próbowano mi wmówić, że ona istnieje...
Na pytanie, dlaczego dziecko mm ma kolki? Czy krowa jadła trawe rosnąca blisko fasoli, czy jak? Nie potrafily odpowiedzieć
Miałam z nimi niezły ubaw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-07-08 o 17:43
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:45   #845
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Pewnie dla Ciebie Folinka to wydaje sie naturalne bo masz znacznie więcej doswiadczenia. Ja go niestety nie mam dlatego pytam żeby wybrać ta najlepsza opcje. Poza tym nie mam jeszcze możliwości wypróbowania tych opcji w praktyce.
Rzeczywiście wydawało mi sie ze położna jest wlasnie od tego zeby właściwie podpowiedzieć i ze to ona powinna posiadać ta najwłaściwsza wiedzę...
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:47   #846
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Pewnie dla Ciebie Folinka to wydaje sie naturalne bo masz znacznie więcej doswiadczenia. Ja go niestety nie mam dlatego pytam żeby wybrać ta najlepsza opcje. Poza tym nie mam jeszcze możliwości wypróbowania tych opcji w praktyce.
Rzeczywiście wydawało mi sie ze położna jest wlasnie od tego zeby właściwie podpowiedzieć i ze to ona powinna posiadać ta najwłaściwsza wiedzę...
Z tymi położonymi naprawdę trzeba uważać... Bo jedne zatrzymały się z wiedzą która była ok... Ale 30 lat temu...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 17:49   #847
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Z tymi położonymi naprawdę trzeba uważać... Bo jedne zatrzymały się z wiedzą która była ok... Ale 30 lat temu...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

No ta co mnie ostatnio odwiedzila bez zapowiedzi to przysięgam ze myslalam ze przyszła namawiać od świadków Jehowy .
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 18:32   #848
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
O tym spaniu w lozku to Wy piszecie o maluszku takim po urodzeniu???
U mnie jak była położna na wizycie to bardzo ostrzegała wlasnie przed tym zeby maluszka ne kłaść miedzy rodzicami. Ze ma spac w swoim lozku bez zadnych poduszek, przytulanek, kołderek. Całkiem na płasko... zeby sie dziecko ńie udusiło. I absolutnie nie miedzy rodzicami.
I teraz jak to jest mozliwe ze sa tak rożne sprzeczne opinie???





Aśkaa kciuki za środowa wizyte. Ja mam we wtorek k mam nadzieje ze na niej juz sie dowiem jak mam rodzic...




Gratulacje za donoszenie!!!




Wszystkie powoli kujemy tego tak ważnego momentu





Oj doklanie za miesiąc to juz wszystkie bedziemy rozpakowane .


Gorączkę mamy nie z tej ziemii. Chyba po raz pierwszy tak gorąco za mojego pobytu tutaj. Zrobili mi kąpiel dla stop z lodem. Cookie zdecydował ze taka woda mu bardzo smakuje 🤣Załącznik 7589106
Karolina, nie każda wiedza podręcznikowa jest dobra - raz, że zmienia się raz na jakiś czas i dawne kanony zostają obalone na rzecz nowych, świętych prawd, a dwa że teoria nie dostosowuje się do jednostki. Po prostu trzeba zachować rozsądek. Nasz Prezes np. nie śpi między nami, bo tż macha kończynami przez sen i bardzo się rzuca. Więc dziecko śpi obok mnie, zabezpieczone poduszką ciążową, bezpośrednio na materacu, nóżki okryte pieluszką. U nas się to sprawdza, u kogoś innego może się w ogóle nie sprawdzić.

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Super, że karmicie bez kapturków
Jakiej firmy masz tę poduszkę ciążową? Chciałabym kupić pewniaka, a nie taką, która mi się ubije na płasko po tygodniu
Myślałam, żeby kupić rogala, ale skoro i u Ciebie się nie sprawdza, to pewnie skończy się tak samo jak i z kurą. Nie da się jej używać.

Co do pielęgnacji pupy, to my na razie niczym nie smarowaliśmy, ale chyba wprowadzimy linomag zielony - też cieniutką warstwę.
Rozumiem, że u Was to wychodzi mniej więcej 1-2 razy dziennie smarowanie?

A po kąpieli się czymś smarujecie? Ja chyba będę nacierać kilkoma kroplami olejku ze słodkich migdałów


U nas na Szkole Rodzenia mówili, żeby stawiać na minimalizm przy pielęgnacji. Ale jak widać różne rzeczy działają .


U nas też nikt tego nie sprawdził To powinno być w standardzie.


Ja nigdy nie karmiłam spod pachy. Nawet nie wiedziałabym jak się za to zabrać


Ja stosuję Lansinoha i mega sobie chwalę - jest wydajny, łatwo się rozprowadza, ale nie mam porównania do Ziaji.


Dziewczyny po CC - kiedy macie ściągane szwy? 7 dni po zabiegu?
Nie mam napisane na wypisie, a wydaje mi się, że mówili, żeby po tygodniu ściągnąć...
Ovejita, nie polecę ci poduszki, bo moja się właśnie trochę uklepała i jakbym mogła, to teraz kupiłabym z wypełnieniem z kulek a nie jakąś tam watą. Ale sprawdza się i nadal ją uwielbiam, więc nie kupuję nowej. Zwróć może uwagę na to, czym jest wypełniona taka poduszka. A z drugiej strony - jakby była kulkami styropianowym wypełniona to nie dałoby się jej owinąć wokół ciała....
Co do smarowania itd. - ja wyznaję minimalizm właśnie, kąpiel raz na 3-4 dni (póki co), smarowanie tylko jak zaczynają się pojawiać suche placki. Żel nie na dłoń czy ciało dziecka, ale do wanienki, żeby był mocno rozcieńczony.
Linomag nawet 1 raz dziennie, czasem raz na dwa dni, nie częściej. Póki co nie widzę, żeby coś się odparzało, więc nie chcę zatykać mu skóry i tak jets biedna przez te pieluchy.


Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Najważniejsze w spaniu z dzieckiem jest jego bezpieczeństwo co za tym idzie znajomość własnego ciała, więc u nas odpada, bo ja np. Dziś dostałam w nerki z kopa od M. Bo coś mu się śniło nie jest to codziennie.. Ale zdarza się..
Więc ja bym oka nie zamknela, gdyby mała miała spać z nami.
No i inne przeciw również u mnie są.

Ja też uważam, że trzeba mieć swoje zdanie w pewnych kwestiach, taki zdrowy rozsądek, luz i zaufanie do swojej intuicji.. Bo można zwariować..

Ja ostatnio miałam spiecie o dietę kp...
Próbowano mi wmówić, że ona istnieje...
Na pytanie, dlaczego dziecko mm ma kolki? Czy krowa jadła trawe rosnąca blisko fasoli, czy jak? Nie potrafily odpowiedzieć
Miałam z nimi niezły ubaw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gdybyś mi rzuciła pytanie skąd dziecko po mm ma kolki, to pewnie palnęłabym bez zastanowienia, że to mleko jest bardzo ciężkostrawne w przeciwieństwem do mleka kobiecego. Ale to tylko takie moje gdybanie...
Co do diety kp - myślę, że rodzice-alergicy powinni uważać na to, co matka spożywa i faktycznie wprowadzać stopniowo te pokarmy, które mogą być alergenami. Ja wsuwam wszystko i nie dzieje się nic - prędzej sama będę miała wzdęcia niż Prezes :P
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 18:40   #849
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Pewnie dla Ciebie Folinka to wydaje sie naturalne bo masz znacznie więcej doswiadczenia. Ja go niestety nie mam dlatego pytam żeby wybrać ta najlepsza opcje. Poza tym nie mam jeszcze możliwości wypróbowania tych opcji w praktyce.
Rzeczywiście wydawało mi sie ze położna jest wlasnie od tego zeby właściwie podpowiedzieć i ze to ona powinna posiadać ta najwłaściwsza wiedzę...
Pytaj! To jest jak najbardziej wskazane, oczywiście. Nie chodzi mi o tą jedną sytuację ze spaniem tylko wiele już było podobnych. Wiadomo, że teraz to wszystko jest nowe dla Ciebie, ale nie daj sobie wszystkim specjalistom wejść na głowę, nikt nie jest nieomylny. Ja nie mówię, że robisz coś źle, tylko myślę, że będzie Cię to strasznie później stresować i tylko tak chciałam Ci doradzić.
Ja miałam przy pierwszym dziecku zwyczaj mówić, że moje postępowanie to wypadkowa trzech rzeczy - rad specjalistów, rad mamy i teściowej i mojego własnego zdrowego rozsądku
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 18:52   #850
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Rzeczywiscie jakiś nagły stop z porodami..... ja mam jakis zly humor bo Rozi coś dzisiaj mało aktywna i zaczynam sie martwic ruszam brzuszkiem i niby cos tam sie rusza, ale jakos tak mniej... fakt że ja dzis mialam dosyc aktywny dzień, no ale wiecie....
Narwalam porzeczek czarnych i wlasnie robie sok. Z wiśni to dżem albo tez sok.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:02   #851
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Ja tak smarowalam grubo pierwszy miesiąc i faktycznie było spoko (to było jeszcze w szpitalu,tam nam dawali ich maść robioną do smarowania). Najgorsze odparzenia sie zrobiły Młodej wlasnie jak wcale nie smarowalam niestety. Ostatnie od fioletowych dad ponad tydzień leczylam :-(Gratki donoszenia,ja od jutra a 11 lipca mamy z mężem 3 rocznice ślubu ale nie wiem,czy jestem gotowa psychicznie juz tak teraz rodzić Mam podobne odczucia, nie wiem kiedy zlecialo 8 miesięcy,ale ten 9 to mi sie ciągnie juz miesiac chyba,a dziś dopiero 8 lipca Aż zerknę na dostawkę,bo coś czuję,ze nie będzie łatwo sie pozbyć Młodej z łóżka. A wstawać w nocy i przynosic i odnosić Młodego to na pewno nie będzie mi sie chciało

W te ostatnie dni jestem crazy i jeszcze sobie zamówiłam rożek dla Dzidzia i mniejszą pieluszkę bambusową. I nie chwalilam sie,ale przyszedl mi natalis. Tylko mam teraz jakies obawy,bo wczytalam sie w ulotke i tam jest napisane,ze jak sie glowka pojawi na zewnatrz to trzeba dziecku przetrzec buzie,nosek i oczy i ogólnie też przyjąć poród w jakas pieluszke czy coś,bo dziecko jest po tym bardzo śliskie. Zaczelam wiec schizować,ze mi Młodego upuszczą... Co o tym myslicie,powinnam sie martwić? 80 zl mnie to kosztowalo,bo odkupilam od kogos na allegro. Ale i tak troche kasy szkoda jakbym miala nie użyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hm.. u mnie położna mówiła, że ten natalis jest spoko, ale nie jest jakiś mega konieczny. Bardzo przydaje się przy dzieciach z bują czuprynką. Pogadaj najlepiej z położnymi przed porodem czy mają z tym żelem doświadczenie, żebyś miała pewność i poczucie bezpieczeństwa.

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Ja wracam z big lodów. Chyba zwariowałam z taką porcją

Też mam od wtorku donoszoną. Ale pewnie będę się kulać do terminu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na zdrowie- wcinaj lody ile się da! Niedługo te dodatkowe kilogramy i tak spadną same. Ja zrzuciłam już 10kg z 13,5, więc uważam to za niezły sukces. A nie jestem na jakiejś specjalnej diecie, wcinam tak samo jak w ciąży. Tylko troche mniej śpię i mały ssaczek coś tam wysyssa ze mnie

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Super, że karmicie bez kapturków
Jakiej firmy masz tę poduszkę ciążową? Chciałabym kupić pewniaka, a nie taką, która mi się ubije na płasko po tygodniu
Myślałam, żeby kupić rogala, ale skoro i u Ciebie się nie sprawdza, to pewnie skończy się tak samo jak i z kurą. Nie da się jej używać.

Co do pielęgnacji pupy, to my na razie niczym nie smarowaliśmy, ale chyba wprowadzimy linomag zielony - też cieniutką warstwę.
Rozumiem, że u Was to wychodzi mniej więcej 1-2 razy dziennie smarowanie?

A po kąpieli się czymś smarujecie? Ja chyba będę nacierać kilkoma kroplami olejku ze słodkich migdałów


U nas na Szkole Rodzenia mówili, żeby stawiać na minimalizm przy pielęgnacji. Ale jak widać różne rzeczy działają .


U nas też nikt tego nie sprawdził To powinno być w standardzie.


Ja nigdy nie karmiłam spod pachy. Nawet nie wiedziałabym jak się za to zabrać


Ja stosuję Lansinoha i mega sobie chwalę - jest wydajny, łatwo się rozprowadza, ale nie mam porównania do Ziaji.


Dziewczyny po CC - kiedy macie ściągane szwy? 7 dni po zabiegu?
Nie mam napisane na wypisie, a wydaje mi się, że mówili, żeby po tygodniu ściągnąć...
Lansinoh jest taki bardziej kremowy. Jeżeli pasuje Ziaja, to nie ma sensu zmieniać. Ja teraz mam ziaję i trochę tęsknię za lansinoh więc kupię pełnowartościowe opakowanie. Po nim określę, czy kupię ponownie czy jednak wrócędo ziaji.

Szwy miałam ściagane w 6 dzień po cc. Położna przyjechała, pociągnęła za jeden koniec i trochę już wyciągnęła, po czym zapytała czy ściągamy dzisiaj Szczerze, to u mnie spokojnie sama wyciągnęłabym ewentualnie tz, bo to była kwestia pociągnięcia za nić

Karmienie spod pachy wg mnie jest dość trudne. Na 100% nie polecam, jak dziecko ma tendencje do miotania się przy piersi, albo jest poddenerwowane. U mnie udaje się tylko, jak jest spokojny i mogę sobie go spokojnie "usadowić". Zobacz sobie na yt filmiki, może pomogą Ci przynajmniej w próbie. Ew. poprośpołożną, żeby Ci pokazała.

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Najważniejsze w spaniu z dzieckiem jest jego bezpieczeństwo co za tym idzie znajomość własnego ciała, więc u nas odpada, bo ja np. Dziś dostałam w nerki z kopa od M. Bo coś mu się śniło nie jest to codziennie.. Ale zdarza się..
Więc ja bym oka nie zamknela, gdyby mała miała spać z nami.
No i inne przeciw również u mnie są.

Ja też uważam, że trzeba mieć swoje zdanie w pewnych kwestiach, taki zdrowy rozsądek, luz i zaufanie do swojej intuicji.. Bo można zwariować..

Ja ostatnio miałam spiecie o dietę kp...
Próbowano mi wmówić, że ona istnieje...
Na pytanie, dlaczego dziecko mm ma kolki? Czy krowa jadła trawe rosnąca blisko fasoli, czy jak? Nie potrafily odpowiedzieć
Miałam z nimi niezły ubaw

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ech dieta kp to temat drażliwy. I ja drażliwie na niego reaguję. Ostatnio tz nawet powiedział mi, że dość ostro podeszłam do mojej mamy... chyba mniej kontroluję siebie po ciąży... Bo kiedyś potrafiłam być bardziej hm.. dyplomatyczna w takich sporach

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Pewnie dla Ciebie Folinka to wydaje sie naturalne bo masz znacznie więcej doswiadczenia. Ja go niestety nie mam dlatego pytam żeby wybrać ta najlepsza opcje. Poza tym nie mam jeszcze możliwości wypróbowania tych opcji w praktyce.
Rzeczywiście wydawało mi sie ze położna jest wlasnie od tego zeby właściwie podpowiedzieć i ze to ona powinna posiadać ta najwłaściwsza wiedzę...
Dziewczyny tu już wypowidziały swoje zdanie. Ja jeszcze dodam, że położna to też tylko człowiek, który ma swoje zdanie i opinie i je przekazuje dalej. Masz dwie opcje- albo trzymać się wiedzy i opini jednej osoby, np. położnej, albo zbierać informacje z różnych źródeł (położna, lekarz, internet, my, etc.) i wybrać to, co wydaje Ci się najbardziej odpowiednie i właściwe wg Ciebie. Tutaj nikt nie podejmie decyzji za Ciebie i nie powie Ci, że śpiąc z dzieckiem w łóżku popełniasz błąd albo na odwrót, że odkłądanie dziecka do łóżeczka to wielka pomyłka.

Co do kąpieli, to my kąpiemy co drugi dzień z jedną pomką płynu ew. w samej wodzie. Zauważyłam, że to bardzo wycisza naszego Kropeczka i przygotowuje do dłuższego snu. Pewnie jak tż wróci do przacy i będzie miećdrugie zmiany, to nie będę tak często go kąpać, bo pewnie sama nie dam rady ale zawsze musi być ten pierwszy raz.
My smarujemy oliwką tylko suche miejsca doraźnie. Do tej proy były to stopy i dłonie i troszeczkę na brzuszku. Ale już mu to zniknęło, więc jest git. No i włoski odrobinką olejku traktuje, bo czółko ma trochę suche. Ale to też powoli znika, więc pewnie to też odstawimy.


Dziewczyny, czy smarujecie swoje noworodki jakimiś kremami na twarz/ czymś przeciwsłonecznym? Oczywiście fizyczna ochrona przede wszystkim, ale czy robicie jeszcze coś dodatkowo?
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:24   #852
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja uważam tyle, że kolki są... Ale przez niedojrzały układ pokarmy i neurologiczny..
A nie przez to,że mama zjadła kapustę z grzyba.

Co do alergii owszem, kiedy występują jakieś podstawy, sygnały alarmujące to mozna zacząć eliminować i obserwować jak dziecko reaguje, ale może być tak, że za 2 tyg układ pokarmy już będzie na tyle dojrzały, że już tego "problemu" nie bedzie..
Po prostu uważam, że nie ma co na "zapas" rezygnować z jedzenia i produktów alergizujacych, bo to nie chroni dziecka przed alergia...
Za to kp. Może być ochrona aby alergikiem nie być.
Metoda obserwacji, podejście na luzie i z głową.

Ja się nie dziwię, że noworodki płaczą, mają do tego prawo, w końcu przez 9 miesiescy były w brzuchu, gdzie było miło, bezpiecznie, cicho, ciepło..
Nagle zostały z tego ich świata jedynego które znaly wyciągnięte i narażone na bodźce które są dla nich czymś nowym i strasznym.. A jedyne co znaja to rytm bijacego serca mamy.

Ogólnie to takie moje przemyślenia z którymi nikt zgadzać się nie musi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-07-08 o 19:42
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:41   #853
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Super, że karmicie bez kapturków
Jakiej firmy masz tę poduszkę ciążową? Chciałabym kupić pewniaka, a nie taką, która mi się ubije na płasko po tygodniu
Myślałam, żeby kupić rogala, ale skoro i u Ciebie się nie sprawdza, to pewnie skończy się tak samo jak i z kurą. Nie da się jej używać.

Co do pielęgnacji pupy, to my na razie niczym nie smarowaliśmy, ale chyba wprowadzimy linomag zielony - też cieniutką warstwę.
Rozumiem, że u Was to wychodzi mniej więcej 1-2 razy dziennie smarowanie?

A po kąpieli się czymś smarujecie? Ja chyba będę nacierać kilkoma kroplami olejku ze słodkich migdałów


U nas na Szkole Rodzenia mówili, żeby stawiać na minimalizm przy pielęgnacji. Ale jak widać różne rzeczy działają .


U nas też nikt tego nie sprawdził To powinno być w standardzie.


Ja nigdy nie karmiłam spod pachy. Nawet nie wiedziałabym jak się za to zabrać


Ja stosuję Lansinoha i mega sobie chwalę - jest wydajny, łatwo się rozprowadza, ale nie mam porównania do Ziaji.


Dziewczyny po CC - kiedy macie ściągane szwy? 7 dni po zabiegu?
Nie mam napisane na wypisie, a wydaje mi się, że mówili, żeby po tygodniu ściągnąć...
Ja mam się zgłosić w środę to będzie 8 dzień po na razie trochę się tego boję

Też używam zielonego linomagu mniej wiecej raz-dwa dziennie, cieniutką warstwę. Dzisiaj mamy 6 dobę po porodzie i możliwe, że wykąpiemy małego. W szpitalu maluszków nie kąpią, co jest mi na rękę.

---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja uważam tyle, że kolki są... Ale przez niedojrzały układ pokarmy i neurologiczny..
A nie przez to,że mama zjadła kapustę z grzyba.

Co do alergii owszem, kiedy występują jakieś podstawy, sygnały alarmujące to mozna zacząć eliminować i obserwować jak dziecko reaguje, ale może być tak, że za 2 tyg układ pokarmy już będzie na tyle dojrzały, że już tego "problemu" nie bedzie..
Po prostu uważam, że nie ma co na "zapas" rezygnować z jedzenia i produktów alergizujacych, bo to nie chroni dziecka przed alergia...
Za to kp. Może być ochrona aby alergikiem nie być.
Metoda obserwacji, podejście na luzie i z głową.

Ja się nie dziwię, że noworodki płaczą, mają do tego prawo, w końcu przez 9 miesiescy były w brzuchu, gdzie było miło, bezpiecznie, cicho, ciepło..
Nagle zostały z tego ich świata jedynego które znaly wyciągnięte i narażone na bodźce które są dla nich czymś nowym i strasznym.. A jedyne co znaja to rytm bijacego serca mamy.

Ogólnie to takie moje przemyślenia z którymi nikt zgadzać się nie musi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
popieram jem wszystko i obserwuję synka, na razie jest wszystko ok. A jadłam pierogi z kapustą i smażone, wszelkie owoce np. jagody i trochę słodyczy dzisiaj lody na spacerze, a wczoraj snikersa dużego przed karmieniem
Po cc musiałam na początku uważać aby się nie objeść, żeby nie rozeszła się rana i tego przestrzegałam. Oczywiście staram się jeść zdrowo, sporo pomidorów i ogórków, obiady też domowe, żadne fast foody. I już wiem, że będę miała pod tym względem problem z teściową
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:52   #854
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja do położnych nie mam żadnego zaufania. Może dlatego, że nie trafiłam na taką, która ma nowoczesne poglądy. Z resztą po narodzinach syna w środę była u nas położna, obejrzała małego i kikut a w czwartek pępek zaczął się babrać i śmierdzieć i nie wierzę, że fachowym okiem nie można było ocenić w środę, że ten kikut jednak jest za mokry jak na tą dobę życia.
Potem jak już syn miał dużą alergię to była inna położna i dawała takie rady, że głowa mała. ja miałam dużo większą wiedzę na temat uczuleń itp, ale przytakiwałam, bo po co się kłócić.

Co do diety to też uważam, że kolki od tego się nie tworzą. Mam za to zagwostkę co zrobić z ewentualnymi alergenami, ale większość szkół w tym temacie mówi, że lepiej wszystko jeść, ewentualnie po woli, w mniejszych ilościach a nie np 1 litr mleka na raz.
Natomiast dieta eliminacyjna na wszelki wypadek przynosi więcej szkody, bo potem dziecko może uczulać dużo produktów, które prawdopodobnie by nie uczuliły gdyby organizm poznał te pokarmy przez mleko. A już z własnego doświadczenia wiem, że reakcje alergiczne są słabsze gdy alergen był w mleku mamy niż gdy dziecko samo taki produkt zjadło, więc naprawdę warto jeść wszystko, żeby ewentualne alergie wyłapywać w trochę bezpieczniejszy sposób.

Jeśli chodzi o kąpiel to pewnie będziemy robić to codziennie żeby to był taki rytuał. I na pewno wykąpiemy małą od razu po powrocie ze szpitala. Po przeżyciach z zapaleniem pępka u syna chcę teraz jak najszybciej zmyć te wszystkie bakterie szpitalne z dziecka żeby jak najbardziej zminimalizować ryzyko powtórki z rozrywki.
Mateusza też kąpaliśmy codziennie, choć miałam wątpliwości bo przy jego AZS są sprzeczne opinie na ten temat, ale teraz problem sam się rozwiązał, bo Młody nie nawidzi kąpieli i teraz już umie postawić na swoim


ZUa moja mała tak samo dzisiaj spokojniejsza. Ostatnio ma sporo takich dni. Widzę, że zmienia pozycję w brzuchu po jego kształcie ale prawie tego nie czuję. Chyba to przez brak miejsca. Albo szykuje się do wyjścia, choć nie mam wielu objawów na to wskazujących.


Radena, z tym natalisem to jeśli położone już go stosowały to będą wiedziały co robić. Musisz po prostu o to zapytać i pamiętać, że jeśli w czasie porodu by się zmieniła zmiana to każdej położnej trzeba o tym przypomnieć na wszelki wypadek.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle

Edytowane przez asiaczek
Czas edycji: 2018-07-08 o 19:56
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 19:56   #855
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Hm.. u mnie położna mówiła, że ten natalis jest spoko, ale nie jest jakiś mega konieczny. Bardzo przydaje się przy dzieciach z bują czuprynką. Pogadaj najlepiej z położnymi przed porodem czy mają z tym żelem doświadczenie, żebyś miała pewność i poczucie bezpieczeństwa.



Na zdrowie- wcinaj lody ile się da! Niedługo te dodatkowe kilogramy i tak spadną same. Ja zrzuciłam już 10kg z 13,5, więc uważam to za niezły sukces. A nie jestem na jakiejś specjalnej diecie, wcinam tak samo jak w ciąży. Tylko troche mniej śpię i mały ssaczek coś tam wysyssa ze mnie



Lansinoh jest taki bardziej kremowy. Jeżeli pasuje Ziaja, to nie ma sensu zmieniać. Ja teraz mam ziaję i trochę tęsknię za lansinoh więc kupię pełnowartościowe opakowanie. Po nim określę, czy kupię ponownie czy jednak wrócędo ziaji.

Szwy miałam ściagane w 6 dzień po cc. Położna przyjechała, pociągnęła za jeden koniec i trochę już wyciągnęła, po czym zapytała czy ściągamy dzisiaj Szczerze, to u mnie spokojnie sama wyciągnęłabym ewentualnie tz, bo to była kwestia pociągnięcia za nić

Karmienie spod pachy wg mnie jest dość trudne. Na 100% nie polecam, jak dziecko ma tendencje do miotania się przy piersi, albo jest poddenerwowane. U mnie udaje się tylko, jak jest spokojny i mogę sobie go spokojnie "usadowić". Zobacz sobie na yt filmiki, może pomogą Ci przynajmniej w próbie. Ew. poprośpołożną, żeby Ci pokazała.



Ech dieta kp to temat drażliwy. I ja drażliwie na niego reaguję. Ostatnio tz nawet powiedział mi, że dość ostro podeszłam do mojej mamy... chyba mniej kontroluję siebie po ciąży... Bo kiedyś potrafiłam być bardziej hm.. dyplomatyczna w takich sporach



Dziewczyny tu już wypowidziały swoje zdanie. Ja jeszcze dodam, że położna to też tylko człowiek, który ma swoje zdanie i opinie i je przekazuje dalej. Masz dwie opcje- albo trzymać się wiedzy i opini jednej osoby, np. położnej, albo zbierać informacje z różnych źródeł (położna, lekarz, internet, my, etc.) i wybrać to, co wydaje Ci się najbardziej odpowiednie i właściwe wg Ciebie. Tutaj nikt nie podejmie decyzji za Ciebie i nie powie Ci, że śpiąc z dzieckiem w łóżku popełniasz błąd albo na odwrót, że odkłądanie dziecka do łóżeczka to wielka pomyłka.

Co do kąpieli, to my kąpiemy co drugi dzień z jedną pomką płynu ew. w samej wodzie. Zauważyłam, że to bardzo wycisza naszego Kropeczka i przygotowuje do dłuższego snu. Pewnie jak tż wróci do przacy i będzie miećdrugie zmiany, to nie będę tak często go kąpać, bo pewnie sama nie dam rady ale zawsze musi być ten pierwszy raz.
My smarujemy oliwką tylko suche miejsca doraźnie. Do tej proy były to stopy i dłonie i troszeczkę na brzuszku. Ale już mu to zniknęło, więc jest git. No i włoski odrobinką olejku traktuje, bo czółko ma trochę suche. Ale to też powoli znika, więc pewnie to też odstawimy.


Dziewczyny, czy smarujecie swoje noworodki jakimiś kremami na twarz/ czymś przeciwsłonecznym? Oczywiście fizyczna ochrona przede wszystkim, ale czy robicie jeszcze coś dodatkowo?
za spadek wagi u mnie zleciało 7kg i mam jeszcze 4, ale wiem, że jest wcześnie, z resztą brzuszek mały nadal mam jestem ciekawa mojej wagi w TP

Niczym nie smarujemy maluszka
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 20:05   #856
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co do tych zaleceń to macie racje- własny instynkt. To się tak strasznie zmienia- jak choćby z tą kąpielą- kiedyś nie do wyobrażenia żeby codziennie nie kąpac itp itd. Aczkolwiek rozumiem ze można się w tym wszystkim pogubić. Ja tak mam teraz co do porodu, końcówki ciąży. Staram się słuchać siebie i swojego lekarza, ale że obracam się w środowisku medycznym to ciagle jakieś rady i np czemu jeszcze nie mam planowej cesarki zrobionej lub chocby umówionej, czemu codziennie jeszcze nie jestem na Ktg, ze po co w ogóle myśleć o cesarce naturalny poród to jest to, rady koleżanek o szpitalach- do tego nie idź- tam za szybko pionizuja po cc, a w tum to podobno jakaś bakteria była itp. Choć szczerze mówiąc nikogo o rady nie pytałam. I tak jak rady koleżanek jestem szybko w stanie „ podwazyc” tak jak zaczynaja mówić specjaliści to jednak się stresuje czy ja wszystko dobrze robię. Co do karmienia, pielegnacji itp wydaje mi się ze jestem pewna siebie ale jak zacznę słuchać rad i wskazówek to tez różnie to może być.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 20:36   #857
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Pięknie wszystkie piszecie!

ania, nie zazdroszczę dylematów

kropka, dobre pytanie z kremem na twarz! Ja kupiłam taki właśnie, który nazywa się, że jest na słońce do twarzy (Pharmaceris) z zamiarem używania go do całego ciała, bo do takiego małego ciałka to nawet te 50 ml ma długo wystarczy. Na razie raczej będziemy wychodzić tylko wieczorami, ale gdybym szła w porze bardziej słonecznej, to tak, smaruję buzię tak jak resztę ciała.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 20:48   #858
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Karolina K Trzymam kciuki za wizytę i żebyś już wiedziała na czym stoisz, ja też na to czekam strasznie. U mnie dzis miało padać, burzę koło 20 stopni, a może pokropiło troszkę rano, a potem pod 30 stopni gorąc i stopy mi strasznie spuchły już tylko jeden buty mi zostały do chodzenia i japonki . Chociaż nawet w japonkach widze, że stopa wychodzi poza klapek teraz.
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:08   #859
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
za spadek wagi u mnie zleciało 7kg i mam jeszcze 4, ale wiem, że jest wcześnie, z resztą brzuszek mały nadal mam jestem ciekawa mojej wagi w TP

Niczym nie smarujemy maluszka
Brzuch to ja dalej mam chociaz mcica juz sie skurczyla ale skora jest takim flaczkiem... jedynie tz cieszyl sie, bo mialam przepisane zastrzyki przecizakrzepowe i tz mogl porzadny fald skory złapać prwnie dlugo nie pozbede sie tego brzucha, ale jakos mi to nie przeszkadza... musze tylko kupic sobie większe spodenki, bo moje przedciazowe nadal nie pasują... a upaly dają popalić...
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Pięknie wszystkie piszecie!

ania, nie zazdroszczę dylematów

kropka, dobre pytanie z kremem na twarz! Ja kupiłam taki właśnie, który nazywa się, że jest na słońce do twarzy (Pharmaceris) z zamiarem używania go do całego ciała, bo do takiego małego ciałka to nawet te 50 ml ma długo wystarczy. Na razie raczej będziemy wychodzić tylko wieczorami, ale gdybym szła w porze bardziej słonecznej, to tak, smaruję buzię tak jak resztę ciała.
No ja do tej pory wychodzilam o takich porach, zeby slonce nie swiecilo, ale dzisiaj akurat tak zaswiecilo, ze musialam isc przy wozku, zeby nie swiecilo na mlodego... i naszlo mnie pytanie o ochrone przed sloncem... Ja mam taki krem na kazda pogode z momme z filtrem 25 ale ten filtr pewnie jest za niski....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:22   #860
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Rzeczywiscie jakiś nagły stop z porodami..... ja mam jakis zly humor bo Rozi coś dzisiaj mało aktywna i zaczynam sie martwic ruszam brzuszkiem i niby cos tam sie rusza, ale jakos tak mniej... fakt że ja dzis mialam dosyc aktywny dzień, no ale wiecie....
Narwalam porzeczek czarnych i wlasnie robie sok. Z wiśni to dżem albo tez sok.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
może się przygotowuje do porodu o temu. spokojniejsza?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:32   #861
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Ja mam też ten filtr z Pharmaceris, 50 spf. Ale nie wiem czy nie poduszka poszukać jakiegoś w mleczku albo w sprayu, bo jednak ten się ciężko rozsmarowuje

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:36   #862
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

To normalne, że jeszcze chwilę będziemy mieć większe brzuszki. Nie wiem dokładnie, ile czasu macica się kurczy, ale myślę, że zdecydowanie dłużej niż kilka dni, a skóra to już wiadomo, że jeszcze więcej czasu.

Muszę Wam pokazać moją kolację dzisiejszą, oczywiście zrobioną przez tż! W sumie to drugie danie, ale tak gorąco dziś było, że dopiero w porze kolacji jedliśmy. Tak na gorąco tż sobie wymyślił - łosoś pieczony na szpinaku i puree ze słodkich ziemniaków. I jeszcze ta kompozycja! Chyba mi się nie dziwicie, że mi się spieszyło do domu?

DSC_0526-3539x2654.JPG
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:43   #863
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Co do kremu,to.zapytam.jutro lekarza,bo jedziemy na kontrolę.

Mi też został brzuszek,waga leci w dół,mam nadzieję,że brzuszek wkrótce zniknie!

U mnie była położona,jestem zadowolona z wizyty,Malwinka osiągnęła wagę urodzeniowa.
Mam obawy,co do ubierania,nie wiem,czy nie za chlodno,a to czy nie za gorąco.
Dzisiaj byliśmy na Starówce,mała pięknie spała 2 h,za to potem była jakaś niespokojna.

Nie wiem,jak u Was,ale u.nas kapiele narazie nie sprawiają jej przyjmnosci.

Moja mama pojechała i.jakoś cicho się zrobiło...
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 21:57   #864
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Pięknie wszystkie piszecie!

ania, nie zazdroszczę dylematów

kropka, dobre pytanie z kremem na twarz! Ja kupiłam taki właśnie, który nazywa się, że jest na słońce do twarzy (Pharmaceris) z zamiarem używania go do całego ciała, bo do takiego małego ciałka to nawet te 50 ml ma długo wystarczy. Na razie raczej będziemy wychodzić tylko wieczorami, ale gdybym szła w porze bardziej słonecznej, to tak, smaruję buzię tak jak resztę ciała.


Ja sama z siebie nie miałam dylematów. Miałam wbite do głowy- czekam na akcje, jest jakaś mała szansa na SN ale raczej mam się na cc nastawić, od terminu porodu Ktg co drugi dzień. Ale teraz trochę czuje zamęt. No ale nic. Znalazłam namiar na położna, u której prawdopodobnie jutro będę mogła zrobić Ktg, we wtorek wizyta u lekarza a nuż coś jeszcze dziś się rozkręci. Narazie mam trochę zajęć- tez jak Zua porzeczki dziś zbierałam- będą soki, a poza tym zajęliśmy się kastracja/ sterylizacją naszych wiejskich kotów i dziś 2 z nami przyjechały- jutro maja zabieg, tak ze będzie co robić.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:00   #865
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Aniama mam pytanie:czy jak się złapie kleszcza to zawsze trzeba antybiotyk?Synowi.się częściowo.przyczepil,wyje li mu,ale nie dostal.antybiotyku
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:01   #866
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Najlepiej chyba na porodówce z tym natalisem ustalić... Jak mają w tym przeszkolenie/doświadczenie, to się zgodzą. Jak nie to nie powinni myślę



Samo życie...


Blanka, wpiszesz nas na pierwszą stronę, proszę?
Beniamin, ur. 5.07, 3185 g, 56 cm, sn
Zacytowałam tylko Folinkę, ale dziękuję za wszystkie odpowiedzi Macie rację, w sumie tak na logikę bym się nie zdecydowała na użycie natalisu, gdyby położna nie używała go wcześniej. I w sumie może zapytam na grupie na fejsie, czy jakas dziewczyna rodziła z natalisem w moim szpitalu.

Ja podobnie jak Asiaczek kąpałam i kąpie Młodą codziennie. Nic jej się nie działo, a że lubiła bardzo się kąpać od początku i się robiła taka zrelaksowana to jej codziennie robiliśmy taką przyjemność. Ale to też chyba te 2 lata temu nie było tak, że wszyscy o tym słyszeli, że lepiej mniej kąpać :P

Tak samo ze spaniem w łóżku z dzieckiem przez te 2 lata się pozmieniało. Ja wiem, że mój mąż już na ten moment jest równie czujny jak ja jeśli chodzi o Młodą, mniej więcej tyle samo razy ją przykrywamy w nocy jak się odkopie, podajemy wodę w zależności z której strony łóżka akurat stoi. Ale mąż pali i tak szczerze to takiego noworodka chyba bym nie chciała obok niego kłaść
Radena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:03   #867
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Ja mam też ten filtr z Pharmaceris, 50 spf. Ale nie wiem czy nie poduszka poszukać jakiegoś w mleczku albo w sprayu, bo jednak ten się ciężko rozsmarowuje

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Chyba wszystkie te filtry mineralne generalnie ciężko się rozsmarowują, bo takie ich zadanie - stworzyć barierę fizyczną... Nie kojarzę żadnych dobrych środków dla maleństw w mleczku. Jakbyś znalazła coś godnego uwagi, to daj znać!


Beniamin śpi dziś pięknie całe popołudnie między kamieniami... Fiu, fiu, ciekawe jaka będzie nocka! A moje piersi tak go potrzebują!!!
ovejita, od razu mi się przypomniałaś. Beni też dziś nie ściąga mi jeszcze z piersi tyle, ile bym chciała. A połyka, że hoho i najada się szybciej, a piersi coraz twardsze... Mam nadzieję, że jutro i pojutrze zje już więcej!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:07   #868
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Aniama mam pytanie:czy jak się złapie kleszcza to zawsze trzeba antybiotyk?Synowi.się częściowo.przyczepil,wyje li mu,ale nie dostal.antybiotyku


Nie zaleca się zawsze- tym bardziej u dzieci bo u dorosłych można dać taki jednodawkowy a u dzieci to trzeba by przez 3 tyg dawać żeby działało. Przede wszystkim obserwacja tego miejsca- rumień może się pojawić kilka dni po ale nawet i 2 miesiące później- etap rumienia to naprawdę zupełnie bezpieczny czas na leczenie, można zrobić badania ale to ma sens po około 6 tyg chyba ze cokolwiek niepokoi to wcześniej. Jak masz jeszcze jakieś pytania to napisz na priv tu lub fb żeby dziewczynom nie spamować. Ale generalnie nie takie kleszcze straszne. Grunt to jak najwcześniej wyciągnąć i oglądać się dobrze- szczególnie głowy bo mogą się ukryć. A z doświadczenia powiem ze borelioze maja najczęściej te osoby co nie miały pojęcia ze miały kleszcza, czyli musiał długo siedzieć i sam odpaść.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:08   #869
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Witam się

Weekend ciężki, mała do godziny 14 wogole nie śpi tak wczoraj jak i dziś, chyba męczą ja kolki, ale za to popołudniami odsypia. Niestety w nocy budzi się teraz co 2 godziny a nawet co 1,5 h.

Wczoraj byli pierwsi goście moje 2 siostry z rodzinami. Malutka dostała wiele prezentów i wogole spędziliśmy miło popołudnie i wieczór. Dzisiaj zaliczony długi spacer aż mnie nogi bolą .

Kropko jakoś nie w głowie mi była szminka nie czułam takiej potrzeby jakoś ale też piłam wodę na potęgę.
Co do nosków naszych pociech to moja nie miała jeszcze zatkanego noska i jeszcze jej nie czyściłam. Profilaktycznie moja położna powiedziała żeby wkrapiac do noska sól fizjologiczną.

Folinka mam nadzieję że nawał u ciebie szybko przejdzie u mnie trwał w sumie 1,5 dnia.

Ja pupcie małej smaruje bepantenem przy każdej zmianie pieluszki bo za każdym razem jak ja przebieram to jest kupka więc nie chcę żeby się odparzyła, jak mi się skończy to mam linomag ale jego będę stosować raczej rzadko. A do kąpieli daje kilka kropel olejku ze słodkich migdałów i potem w najbardziej suche miejsca też go wcieram.

Gratuluję donoszonych maleństw i z niecierpliwością czekam która następną

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-07-08, 22:09   #870
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Co do kremu,to.zapytam.jutro lekarza,bo jedziemy na kontrolę.

Mi też został brzuszek,waga leci w dół,mam nadzieję,że brzuszek wkrótce zniknie!

U mnie była położona,jestem zadowolona z wizyty,Malwinka osiągnęła wagę urodzeniowa.
Mam obawy,co do ubierania,nie wiem,czy nie za chlodno,a to czy nie za gorąco.
Dzisiaj byliśmy na Starówce,mała pięknie spała 2 h,za to potem była jakaś niespokojna.

Nie wiem,jak u Was,ale u.nas kapiele narazie nie sprawiają jej przyjmnosci.

Moja mama pojechała i.jakoś cicho się zrobiło...
O to daj znać, co Wasz lekarz powie nt. kremów.
Co do kąpieli, to Kropek też być niespokojny, po czym położna powiedziała, że za mało wody lejemy do wanienki, że "sami płakalibyście, gdyby ktoś kazał Wam się w kałuży umyć"
Lejemy więcej wody, tak, że brzuszek jest zanurzony, mamy już dla niego dobraną odpowiednią temperaturę i teraz Kropek totalnie rozluźnia się w kąpieli i ma taką błogą minkę
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.