Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :) - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-24, 11:38   #3721
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Jestem na skraju załamania...

Nie dość że znowu trzeba było pobrać ten mocz - za którymś razem dopiero się udało.. To mała jakąś senna jest przy tym leku..
Aniama- możliwe to jest ze przez ten lek mała śpi w najlepsze a ja ją muszę wybudzac, gdzie do tej pory bywało tak że po 3h sama się wybudzala z krzykiem na jedzenie? A i czy ogólne badanie moczu może być robione metoda jakościowa lub ilościowa? Pediatra mi coś takiego gadała ale ja chyba ja do końca nie zrozumiałam.. Na skierowaniu do badania zaznaczyła - mocz - badanie ogólne.. To jak są np leukocyty to jest podana ilość a nie ze np. W polu widzenia jest ich tyle i tyle..

Do tego robi te wodniste kupki... Już sama nie wiem czy to biegunka czy nie.. Daje jej probiotyk, a na opakowaniu leku napisane jest że skutkiem ubocznym może być biegunka.. Nawadniam ja częściej, nie wydaje mi się żeby była odwodniona...

Mam dość tego wszystkiego, ryczę jak głupia

Udało mi się teraz przespać jak mała spała..



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


Hmm- senność raczej się nie spotkałam, ale u tak małego dziecka mogą być różne objawy. Co do wyniku moczu to pewnie co region to inaczej- u nas u góry jest badanie komputerowe- i tam np jest no nie wiem 500 leukocytów na ml, a pod spodem jest napisane osad i to bada człowiek pod mikroskopem i jest np 5-20 leuk w polu widzenia, albo liczne albo pokrywają pole widzenia. I ja na ten wynik patrzę. Jak będziesz miała wynik to podeslij na fb na priv to spojrzę. A w posiewie bakterie były wrażliwe na ten wasz lek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm- senność raczej się nie spotkałam, ale u tak małego dziecka mogą być różne objawy. Co do wyniku moczu to pewnie co region to inaczej- u nas u góry jest badanie komputerowe- i tam np jest no nie wiem 500 leukocytów na ml, a pod spodem jest napisane osad i to bada człowiek pod mikroskopem i jest np 5-20 leuk w polu widzenia, albo liczne albo pokrywają pole widzenia. I ja na ten wynik patrzę. Jak będziesz miała wynik to podeslij na fb na priv to spojrzę. A w posiewie bakterie były wrażliwe na ten wasz lek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


A jeszcze tak myśle- może śpi bo lek działa? Może jednak bolał brzuszek od tej infekcji a teraz jest poprawa i odsypia?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 12:17   #3722
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm- senność raczej się nie spotkałam, ale u tak małego dziecka mogą być różne objawy. Co do wyniku moczu to pewnie co region to inaczej- u nas u góry jest badanie komputerowe- i tam np jest no nie wiem 500 leukocytów na ml, a pod spodem jest napisane osad i to bada człowiek pod mikroskopem i jest np 5-20 leuk w polu widzenia, albo liczne albo pokrywają pole widzenia. I ja na ten wynik patrzę. Jak będziesz miała wynik to podeslij na fb na priv to spojrzę. A w posiewie bakterie były wrażliwe na ten wasz lek?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------





A jeszcze tak myśle- może śpi bo lek działa? Może jednak bolał brzuszek od tej infekcji a teraz jest poprawa i odsypia?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wlasnie też o tym pomyślałam.. Ze to może nie kolki tylko ból brzuszka był związany z tą infekcja.. Sprawdziłam poprzednie wyniki moczu.. Jest tak że w badaniu ogólnym napisane jest leukocyty wykryto a w osadzie ile ich jest...

No nic jak będę miała ten wynik to wyślę Ci - dziękuję już za pomoc

Co do tej senności jeszcze - niemowlaki śpią dużo i może teraz jak brzuch nie boli to normalne że śpi a ja matka sobie wkrecam chore akcje :/

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 12:54   #3723
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cami kurcze wspolczuje stresów moze rzeczywiscie Mała odsypia bo pobprostu zaczyna kepiej sie czuć ? Rozalke tez wczoraj chyba bolal brzuszek bo jojczala i nie spala prawie caly dzień, a dzisiaj udalo sie ją uśpić o 12, poki co śpi. Postaraj sie nie denerwować, chociaz wiem, że to ciezko tak...
Ja z kolei musze przekrecac glowke Rozalce a powiem Wam ze to ciężkie ha cholera ciagke chce lezec na jednej stronie, na dodatek po tych krwiaczkach co miala po porodzie na glowie to po jednej stronie zostal taki jakby guz w środę mamy wizyte u neonatologa to poprosze żeby na to spojrzała. I ciagle ma te drgania niemowlece, najczesciej nóżek...
Kocie, Norciu co u Was ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 13:43   #3724
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Hmm, dziś Tymciu śpi prawie cały czas, szkoda tylko ze u mnie na kolanach- ale niech odsypia biedactwo. Ewidentnie wybudzają go wzdęcia. Jak go trzymam to polulam, dam piers i zaśnie znowu, a w łóżeczku lub wózku się wybudzi i płacze. Takze czytam książkę i net na zmianę. Ale udało mi się zrobić pranie, wyładować/załadować zmywarkę i zrobić kawę i tak super. Tz dziś popołudniu w domu to będzie się synkiem zajmował. W ogóle cały czas mu ten brzuch dziś masuje, kładę na brzuszku i w końcu skutecznie użyłam rurki- zasnął wtedy w łóżeczku na godzinę. Jakieś pomysły jeszcze na wzdęcia?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 13:47   #3725
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Chusta już w drodze do mnie. Spróbuje sama ogarnąć a jak nie to umawiam się z doradca. W wózku wczoraj leżał chyba ze 3x po 15 min- jak na leżenie to i tak ok, no ale nie zaśnie, a wydaje mi się ze on potrzebuje snu tylko może brzuch mu przeszkadza. Espumisan u nas tez nie działa, działał Delicol na poczatku ale teraz to już chyba inne problemy wiec rzadko stosuje, rurka albo nie działa albo ja coś złe robię- ze 3 razy użyłam jeszcze nigdy gazy nie poszły. Ale ja się cieszę codziennie jakimiś sukcesami- np wczoraj ponad 2 godz snu ciągiem i w miarę udany spacer. Zobaczymy co będzie dziś. Postanowiłam tez zliczyć ile ob tak naprawdę śpi. Narazie 12 minut u mnie na kolanach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Aniama, a czy przed użyciem rurki masujesz brzuszek? Bo w instrukcji jest informacja o tym. Ale jeśli faktycznie nic nie idzie, to może to nie wzdęcia męczą Tymka? Raczej trudno jest źle użyć katetera, bo jest prosty w użyciu jak budowa cepa.

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Moje małe kończy dziś 2 miesiące!!

Na tę okazję chciał chyba pokazać jaki jest dzielny i przy pobieraniu krwi i moczu w przychodni nawet nie kwieknął tylko sobie drzemał położna była pod wrażeniem, tylko spojrzał tym swoim wściekły wzrokiem z myślę przesłaniem - " dajcie mi spać, jest 8 rano" mój mały bohater

Jak i Summer biorę się za sprzątanie, bo jutro lecę do pracy na kilka h więc moje sobotnie rytuały biorą w łeb
Swoją drogą Kochana super, że się odezwalaś- miałam właśnie upomnieć Cię na fb, że dawno jakis Cię z Prezesem nie było cieszę się, że co najgorsze minęło i Prezes taki ugodowy i potulny, oby tak dalej!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje! 2 miesiące Elaaa, a ja mam wrażenie, że zaczęłyśmy się rozpakowywać dopiero wczoraj... Ale ten czas leci, czasem mnie to przeraża
A ja się nie odzywałam, bo korzystałam z uroków spokojnego macierzyństwa - moje kochane spało ciągle, śmiało się i tuliło do nas i ja cieszyłam się jak głupia i tylko to mi było w głowie

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ja tez szczepie na nfz... Nie umrze mi dziecko od ilosci wkluc, a 200 zl wole przeznaczyc na jakas super zabawke edukacyjną... nie czyni to ze mnie gorszego rodzica. Ja bylam szczepiona na nfz, mój mąż, rodzice - wszyscy żyjemy i mamy sie świetnie. Nie potrzebuje szczepic skojarzonymi i tyle.
Summer super ze siebodezwalas i ze Prezes zakończył etap kolek !
Rozalka zaczyna interesowac sie światem nawetbsie usmiecha, łapie za palce itp

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj, do końca kolek to jeszcze daleko, ale problem stał się mniej uporczywy, a Prezes dużo mniej krzyczy i tyle )
Pewnie, że szczepienie na nfz nie czyni z ciebie złej matki, nie musisz tego pisać. Każdy wydaje kasę i leczy oraz wychowuje dziecko zgodnie z własnym sumieniem i póki to, co robimy będzie działaniem zaplanowanym z myślą o dobru maleństwa, to czynimy dobrze

Cytat:
Napisane przez zgrusia Pokaż wiadomość
Mojej małej też naczyniak wyszedł i też lekarze na nfz kazali tylko obserwować bo może się wchłonąć.
Twój synek miał go od urodzenia czy mu z czasem wyszedł?
Dali Ci skierowanie do zwykłego chirurga czy onkologicznego? To usg każdy lekarz może zrobić czy jakiś specjalista musi być? Musze więcej poczytać o tym bo też nie chce czegoś zaniedbać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgrusiu, u nas jedne naczyniak od urodzenia, a drugi pojawił się koło 3 tyg. życia.
Chirurg niby zwykły - dziecięcy może obejrzeć, ale teoretycznie kontrolować zmianę powinien też onkolog. mój pediatra jest też onkologiem, ale jakoś nie ufam kobiecie, chociaż może przesadzam.

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Asia, Pola

Summer doczytałam o naczyniaku u Prezesa, jaki to rodzaj płaski, wypukły gdzie to ma? Siostrzenica miała, jestem więc w temacie, w efekcie słuchania wszystkich mądrych lekarzy, że się wchłonie naczyniak rósł i rósł i skończyło się zabiegiem. Jak chcesz mogę Ci napisać co i jak na priv jak to u małej się skończyło i jak wyglądał.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Elaaa, fajnie, że wiesz coś więcej, chętnie się dowiem. Prezes ma na główce wypukły - jak się urodził to naczyniak był maleńką, płaską plamką, obecnie jest wielkości mojego małego paznokcie i jest wypukły. Na plecach też się robi powoli wypukły
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 13:50   #3726
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Aniama, a czy przed użyciem rurki masujesz brzuszek? Bo w instrukcji jest informacja o tym. Ale jeśli faktycznie nic nie idzie, to może to nie wzdęcia męczą Tymka? Raczej trudno jest źle użyć katetera, bo jest prosty w użyciu jak budowa cepa.







Gratulacje! 2 miesiące Elaaa, a ja mam wrażenie, że zaczęłyśmy się rozpakowywać dopiero wczoraj... Ale ten czas leci, czasem mnie to przeraża

A ja się nie odzywałam, bo korzystałam z uroków spokojnego macierzyństwa - moje kochane spało ciągle, śmiało się i tuliło do nas i ja cieszyłam się jak głupia i tylko to mi było w głowie







Oj, do końca kolek to jeszcze daleko, ale problem stał się mniej uporczywy, a Prezes dużo mniej krzyczy i tyle )

Pewnie, że szczepienie na nfz nie czyni z ciebie złej matki, nie musisz tego pisać. Każdy wydaje kasę i leczy oraz wychowuje dziecko zgodnie z własnym sumieniem i póki to, co robimy będzie działaniem zaplanowanym z myślą o dobru maleństwa, to czynimy dobrze







Zgrusiu, u nas jedne naczyniak od urodzenia, a drugi pojawił się koło 3 tyg. życia.

Chirurg niby zwykły - dziecięcy może obejrzeć, ale teoretycznie kontrolować zmianę powinien też onkolog. mój pediatra jest też onkologiem, ale jakoś nie ufam kobiecie, chociaż może przesadzam.







Elaaa, fajnie, że wiesz coś więcej, chętnie się dowiem. Prezes ma na główce wypukły - jak się urodził to naczyniak był maleńką, płaską plamką, obecnie jest wielkości mojego małego paznokcie i jest wypukły. Na plecach też się robi powoli wypukły


Właśnie dziś użyłam skutecznie. Może wtedy nie było wzdęć rzeczywiście. Bo dziś wielka ulga. Dziś w ogóle dużo masuje brzuszek i chyba jest lepiej. A ze śpi na mnie to spamuje na forum.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 13:51   #3727
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Camelitos, strasznie ci wspólczuję tych przebojów z małą wiem, jak to jest, kiedy wszystko martwi i doprowadza do łez. Co do spania - nie sądzę, żeby Bactrin tak działał i też uważam, że mała może odsypiać bolący brzuszek. U nas też tak to wygląda - po okresie kolek, Prezes zamienił się w rozkosznego śpiocha. A zadnych leków nie bierze, nie gorączkuje, więc ewidentnie albo ma taki charakter, albo odsypia tygodnie bólu i płaczu.


Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Hmm, dziś Tymciu śpi prawie cały czas, szkoda tylko ze u mnie na kolanach- ale niech odsypia biedactwo. Ewidentnie wybudzają go wzdęcia. Jak go trzymam to polulam, dam piers i zaśnie znowu, a w łóżeczku lub wózku się wybudzi i płacze. Takze czytam książkę i net na zmianę. Ale udało mi się zrobić pranie, wyładować/załadować zmywarkę i zrobić kawę i tak super. Tz dziś popołudniu w domu to będzie się synkiem zajmował. W ogóle cały czas mu ten brzuch dziś masuje, kładę na brzuszku i w końcu skutecznie użyłam rurki- zasnął wtedy w łóżeczku na godzinę. Jakieś pomysły jeszcze na wzdęcia?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Najlepiej działają wg mnie masaże i nic więcej... Ach i jeszcze jedno - jak Prezes miał takie straszne wzdęcia i ciągle chciał na ukojenie piersi, to dawałam mu smoczek w zamian, bo duże ilości mleka oczywiście nakręcały dolegliwości brzuszkowe...
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 14:07   #3728
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Camelitos, strasznie ci wspólczuję tych przebojów z małą wiem, jak to jest, kiedy wszystko martwi i doprowadza do łez. Co do spania - nie sądzę, żeby Bactrin tak działał i też uważam, że mała może odsypiać bolący brzuszek. U nas też tak to wygląda - po okresie kolek, Prezes zamienił się w rozkosznego śpiocha. A zadnych leków nie bierze, nie gorączkuje, więc ewidentnie albo ma taki charakter, albo odsypia tygodnie bólu i płaczu.




Najlepiej działają wg mnie masaże i nic więcej... Ach i jeszcze jedno - jak Prezes miał takie straszne wzdęcia i ciągle chciał na ukojenie piersi, to dawałam mu smoczek w zamian, bo duże ilości mleka oczywiście nakręcały dolegliwości brzuszkowe...
Staram się jakoś ogarnąć bo przecież zwariuje w końcu.. Przecież to niemowlak to logiczne że śpi sporo..

W ogóle wybudzacie dzieci do karmienia czy czekacie aż same będą chciały jeść? Bo ja teraz daje max co 3h ale tak jak pisałam z racji tego że ma wodniste kupy no i ten antybiotyk a nie chce żeby mi się odwodnila.. Ale nie raz żal mi ją wybudzac do jedzenia a nie ma opcji dać na śpiocha bo jak jej zmieniam pieluszke to się budzi..

W ogóle dzisiaj rano tak mi z cyca tryskalo mleko że dosłownie była fontanna.. Cała głową Ali była mokra i jeszcze mój mężu łapal bo na łóżko tryskalo.. Dawno już tak nie miałam..

Z tym dawaniem jedzenia to prawda że nasila brzuszek.. Jak na początku mała płakała to my myśleliśmy że ona się najadla i co chwilę cyca dostawala i jeszcze bardziej krzyczała.. No bo brzuch był coraz to pełniejszy, gazy się nasilaly..

Nie napisałaś jak się mężu zachował w Twoje urodziny

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Cami kurcze wspolczuje stresów moze rzeczywiscie Mała odsypia bo pobprostu zaczyna kepiej sie czuć ? Rozalke tez wczoraj chyba bolal brzuszek bo jojczala i nie spala prawie caly dzień, a dzisiaj udalo sie ją uśpić o 12, poki co śpi. Postaraj sie nie denerwować, chociaz wiem, że to ciezko tak...
Ja z kolei musze przekrecac glowke Rozalce a powiem Wam ze to ciężkie ha cholera ciagke chce lezec na jednej stronie, na dodatek po tych krwiaczkach co miala po porodzie na glowie to po jednej stronie zostal taki jakby guz w środę mamy wizyte u neonatologa to poprosze żeby na to spojrzała. I ciagle ma te drgania niemowlece, najczesciej nóżek...
Kocie, Norciu co u Was ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hmm a jak ja kladziesz do spania to zawsze w tej samej pozycji? Moja najbardziej lubi spać na boku bez znaczenia którym.. Ale jak ja odkładam to raz na prawy a raz na lewy bok.. I śpi

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Camelitos
Czas edycji: 2018-08-24 o 14:25
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 15:22   #3729
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny ile odciągacie pokarmu tak po 20 minutach??? Musze chyba jakos rozkręcić laktację bo pompowałam wlasnie 40 minut i jest tylko 70 ml . Cos mało mi sie wydaje???
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 15:32   #3730
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My się karmimy U nas spokojnie, aż nie wiem o czym pisać, bo Aniela jest bezproblemowa. A wiedząc jakie mordręgi przechodzą niektóre z Was, to aż żal mi pisać o superlatywach.

---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile odciągacie pokarmu tak po 20 minutach??? Musze chyba jakos rozkręcić laktację bo pompowałam wlasnie 40 minut i jest tylko 70 ml . Cos mało mi sie wydaje???
Napij się piwa bezalkoholowego, grunt, żeby miało słód jęczmienny.
I laktator nie jest wyznacznikiem pokarmu. Twoje dziecko może "ściągać" o wiele więcej.

---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Staram się jakoś ogarnąć bo przecież zwariuje w końcu.. Przecież to niemowlak to logiczne że śpi sporo..

W ogóle wybudzacie dzieci do karmienia czy czekacie aż same będą chciały jeść? Bo ja teraz daje max co 3h ale tak jak pisałam z racji tego że ma wodniste kupy no i ten antybiotyk a nie chce żeby mi się odwodnila.. Ale nie raz żal mi ją wybudzac do jedzenia a nie ma opcji dać na śpiocha bo jak jej zmieniam pieluszke to się budzi..

W ogóle dzisiaj rano tak mi z cyca tryskalo mleko że dosłownie była fontanna.. Cała głową Ali była mokra i jeszcze mój mężu łapal bo na łóżko tryskalo.. Dawno już tak nie miałam..

Z tym dawaniem jedzenia to prawda że nasila brzuszek.. Jak na początku mała płakała to my myśleliśmy że ona się najadla i co chwilę cyca dostawala i jeszcze bardziej krzyczała.. No bo brzuch był coraz to pełniejszy, gazy się nasilaly..

Nie napisałaś jak się mężu zachował w Twoje urodziny

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Hmm a jak ja kladziesz do spania to zawsze w tej samej pozycji? Moja najbardziej lubi spać na boku bez znaczenia którym.. Ale jak ja odkładam to raz na prawy a raz na lewy bok.. I śpi

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Cami, moja też na boku śpi Na zmianę między karmieniami. Wtedy tak bardziej się opatula, może zgiąć nóżki, piąstki przytulić do buzi, itd.
Szkoda twojej Malutkiej, ale pocieszajace jest to, że to się w końcu skończy. Chciałoby się wiedzieć kiedy.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 15:36   #3731
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile odciągacie pokarmu tak po 20 minutach??? Musze chyba jakos rozkręcić laktację bo pompowałam wlasnie 40 minut i jest tylko 70 ml . Cos mało mi sie wydaje???
100/200ml.

Dzień dobry

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 15:39   #3732
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
My się karmimy U nas spokojnie, aż nie wiem o czym pisać, bo Aniela jest bezproblemowa. A wiedząc jakie mordręgi przechodzą niektóre z Was, to aż żal mi pisać o superlatywach.

---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

Napij się piwa bezalkoholowego, grunt, żeby miało słód jęczmienny.
I laktator nie jest wyznacznikiem pokarmu. Twoje dziecko może "ściągać" o wiele więcej.

Norka pisz pisz!!! Przynajmniej moge sobie powyobrazac co mogłabym zrobic gdyby moje dziecko chociaz zasnęło beze mnie na 30 minut 🤣🤣🤣.
U nas ostatnio beznadziejnie. Cały czas na piersi. Jak kończy pic to jest płacz jak go przystawiam to nie chce łapać i sie denerwuje i zaczyna płakać... i tak w kółko, nie wiem co jest grane...
Na szczescie wczoraj była 2 godzinna drzemka u mnie na kolanach, dzis tez juz 2 godziny. Az boje sie ruszyć bo wiem ze bedzie kontrol. Zawsze ma jedno oko na pol otwarte 🤣.
Za to jak tylko sie wybudzi bedzie wisiał na piersi az do 22. Objad zjem nad jego głowa zapewne...

Pocieszam sie ze to musi byc ten skok rozwojowy bo tylko to mne trzyma przy nadziei .
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 16:10   #3733
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Norka pisz pisz!!! Przynajmniej moge sobie powyobrazac co mogłabym zrobic gdyby moje dziecko chociaz zasnęło beze mnie na 30 minut 🤣🤣🤣.
U nas ostatnio beznadziejnie. Cały czas na piersi. Jak kończy pic to jest płacz jak go przystawiam to nie chce łapać i sie denerwuje i zaczyna płakać... i tak w kółko, nie wiem co jest grane...
Na szczescie wczoraj była 2 godzinna drzemka u mnie na kolanach, dzis tez juz 2 godziny. Az boje sie ruszyć bo wiem ze bedzie kontrol. Zawsze ma jedno oko na pol otwarte 🤣.
Za to jak tylko sie wybudzi bedzie wisiał na piersi az do 22. Objad zjem nad jego głowa zapewne...

Pocieszam sie ze to musi byc ten skok rozwojowy bo tylko to mne trzyma przy nadziei .
Dopre, dopre Mimo iż mam ugodowe dziecko, to ni stoje w kuchni, mąż robi papu. Wolne ma do 3giego września włącznie. Nie mogę sobie wyobrazić co przeżywasz.. Ja miałam jedną taką noc w szpitalu, gdzie od 24 do 5:30 rano non stop nosiłam, bo nie dała się odłożyć, a wiecie jak to w szpitalu.. 4 osoby na sali, z czego dwie smacznie śpią, trzecia miala problem z przystawieniem, więc odciągała laktatorem, a wśród nich ja.. chyba wydeptałam wtedy podłogę jedna, jedyna taka noc.

Czy któraś z Was będzie kupowała bądź ma nawilżacz powietrza i coś poleci? My musimy koniecznie kupic ze względu na Anielkę.
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-08-24 o 16:10 Powód: E3
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 16:14   #3734
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dopre, dopre Mimo iż mam ugodowe dziecko, to ni stoje w kuchni, mąż robi papu. Wolne ma do 3giego września włącznie. Nie mogę sobie wyobrazić co przeżywasz.. Ja miałam jedną taką noc w szpitalu, gdzie od 24 do 5:30 rano non stop nosiłam, bo nie dała się odłożyć, a wiecie jak to w szpitalu.. 4 osoby na sali, z czego dwie smacznie śpią, trzecia miala problem z przystawieniem, więc odciągała laktatorem, a wśród nich ja.. chyba wydeptałam wtedy podłogę jedna, jedyna taka noc.

Czy któraś z Was będzie kupowała bądź ma nawilżacz powietrza i coś poleci? My musimy koniecznie kupic ze względu na Anielkę.
Też z chęcią poczytam o nawilzaczach bo też myślimy kupić

Wysłane z mojego SM-T580 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 16:59   #3735
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Aniama widzę że mamy podobna sytuację i też jedynie jak mały na mnie to telefon czy coś do czytania chyba że kolka nadejdzie wtedy 100 procent uwagi na małego. Ale dziś i tak jest lepiej też zmywarka ogarnięta i dwa prania, kawa poszła i śniadanie i obiad zjedzony i ja w końcu wyspana po nocy. Mały jak nie ma problemu z brzuszkiem daje się odkładać bez problemu więc wszystko przez ten brzuszek jak go pierdy obudza to muszę go zabrać.,

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 17:49   #3736
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Dziewczyny, moja Mała ma takie epizody, że śpi sobie spokojnie i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy krzyknie przez sen jednocześnie się budząc i zaraz zanosi się płaczen okrutnym, jakby ktoś/coś ją skrzywdzil.. i bez buziaczkow, uspokajania słownego, przytulania się nie obejdzie, ale przez chwilę tylko..
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 17:50   #3737
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Aniama wysłałam Ci na fb wyniki mojej Alicji jakbyś mogła zobaczyć byłabym wdzięczna

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 19:07   #3738
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Moja mała chyba ma jednak alergię znów więcej ulewa i robi brzydkie kupki. Najgorsze, że mam kilka typów tego co mogło jej zaszkodzić. Ehh

Camelitos trzymaj się tam i staraj tak bardzo nie stresować.

KarolinaK współczuję. A wspomagasz się smoczkiem?

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 19:08   #3739
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Karolina, u nas ostatnio tez takie akcje- nieraz jak widzi piers to jeszcze bardziej placze. Ale u nas to najprawdopodobniej kwestia problemow z odbiciem... bo jak juz w koncu beknie se, to potem juz jest wszystko ok. Kropek jest trudnym zawodnikiem w tej kwestii i nie mam poki co skutecznego sposobu...
Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, moja Mała ma takie epizody, że śpi sobie spokojnie i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy krzyknie przez sen jednocześnie się budząc i zaraz zanosi się płaczen okrutnym, jakby ktoś/coś ją skrzywdzil.. i bez buziaczkow, uspokajania słownego, przytulania się nie obejdzie, ale przez chwilę tylko..
Kropek tez tak mial- teraz coraz rzadziej. My mówimy na to, że mu sie coś złego przysnilo. Ale to moze byc kelwestia niekwyksztalconego ukladu nerwowego- zaplacze co go wybudzi i wtedy placze bo sie obudzil...

Od męża dostalam na urodziny masaze u fizjoterapeuty. Bardzo fajne, bo wymasowal mnie porządnie, dodatkowo zobaczyl moje miesni brzucha i blizne i pokazal cwiczenia ktore moge robic i masaże blizny. Niestety rozeszly mi sie miesnie brzucha- mam 2cm dziure (kresa biala) wiec dopoki nie naprawie tego, nie moge innych sportow uprawiać, ktore angażują miesnie brzucha...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:03   #3740
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Zua - dzięki za wywołanie ja jestem prawie na bieżąco, czytam i śledzę wszystkie sukcesy rodzicielskie a za chorowitków mocno trzymam kciuki za poprawę
Nasz Kleszcz nadal nieodkładalny - wiadomo, raz jest lepiej raz gorzej ale jakoś dajemy radę- chociaż cierpi tym porządek w mieszkaniu i trochę koty bo po prostu brakuje mi już sił i czasu na wszystko najgorzej że znowu mam problem z karmieniem: mega dół bo Kleszcz przez ostatni tydzień prawie nic nie przybrała i podaję jej teraz butlę mm cycki mam miękkie i wydaje mi się że pokarmu jakby mniej ale walczę o kp. Zua jesteś dla mnie teraz wzorem do naśladowania - bo aktualnie też krąże między kp, butlą i laktatorem swoją drogą jak Ci idzie karmienie? Rozi zrobiła się bardziej piersiowa?

Summer gratulacje "oswojenia" Prezesa. Super że po tych wszystkich mękach i kolkach w końcu nastała chwila ukojenia

Cami - trzymam za Was kciuki i dołączam do "łapaczy" moczu miałam szczęście bo załapałam siuśki Duśki za pierwszym razem ale trochę stresu było

Dziewczyny z połowy lipca: byłyście już na wizytach kontrolnych u gina? Bo ja się dopiero dzisiaj zorientowałam że to już prawie koniec połogu i pasowało by się na wizytę zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:10   #3741
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Zua - dzięki za wywołanie ja jestem prawie na bieżąco, czytam i śledzę wszystkie sukcesy rodzicielskie a za chorowitków mocno trzymam kciuki za poprawę
Nasz Kleszcz nadal nieodkładalny - wiadomo, raz jest lepiej raz gorzej ale jakoś dajemy radę- chociaż cierpi tym porządek w mieszkaniu i trochę koty bo po prostu brakuje mi już sił i czasu na wszystko najgorzej że znowu mam problem z karmieniem: mega dół bo Kleszcz przez ostatni tydzień prawie nic nie przybrała i podaję jej teraz butlę mm cycki mam miękkie i wydaje mi się że pokarmu jakby mniej ale walczę o kp. Zua jesteś dla mnie teraz wzorem do naśladowania - bo aktualnie też krąże między kp, butlą i laktatorem swoją drogą jak Ci idzie karmienie? Rozi zrobiła się bardziej piersiowa?

Summer gratulacje "oswojenia" Prezesa. Super że po tych wszystkich mękach i kolkach w końcu nastała chwila ukojenia

Cami - trzymam za Was kciuki i dołączam do "łapaczy" moczu miałam szczęście bo załapałam siuśki Duśki za pierwszym razem ale trochę stresu było

Dziewczyny z połowy lipca: byłyście już na wizytach kontrolnych u gina? Bo ja się dopiero dzisiaj zorientowałam że to już prawie koniec połogu i pasowało by się na wizytę zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Camelitos
Czas edycji: 2018-08-24 o 20:11
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:29   #3742
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
!!!! Cudownie, Cami Czyli Alusia po prostu odsypia całą tą sytuację
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:35   #3743
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Gratuluję wyników jeżeli nie ma infekcji to teraz już będzie z górki
Wizyta po sn też by mnie chyba przerażała, ja się jeszcze nie umówiłam bo nieogarniam ostatnio swojego życia a Duśka nie daje nic zaplanować 🤯

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:39   #3744
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie byłam wiem że trzeba się umówić ale jakoś mnie przeraża ta myśl pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest

Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła!



Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Bardzo się cieszę, że po infekcji!
odowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 20:44   #3745
Camelitos
Wtajemniczenie
 
Avatar Camelitos
 
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
!!!! Cudownie, Cami Czyli Alusia po prostu odsypia całą tą sytuację
Zobaczymy co pediatra powie w poniedziałek dzwoniłam do niej ale nie odebrała

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Camelitos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 21:01   #3746
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

U nas kolejny dzień weltszmercu. Ryk od rana. Raczej niedojrzały układ nerwowy niż brzuszek, bo ataki histerii spowodowały dziś np. wejście z pola do budynku (ze światła do cienia) lub założenie bodziaka przez głowę. Najbardziej w tym całym płaczu mi szkoda Młodego, dziś powiedział, że mu źle, bo się nim nie zajmuję. A za niedługo już przedszkole i smuto mi, że tak siłą rzeczy chłopaka odsuwam od siebie. Z pozytywów - Młodemu się bardzo spodobał przedszkolny plac zabaw.
odowska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 21:11   #3747
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Karolina, u nas ostatnio tez takie akcje- nieraz jak widzi piers to jeszcze bardziej placze. Ale u nas to najprawdopodobniej kwestia problemow z odbiciem... bo jak juz w koncu beknie se, to potem juz jest wszystko ok. Kropek jest trudnym zawodnikiem w tej kwestii i nie mam poki co skutecznego sposobu...
Kropek tez tak mial- teraz coraz rzadziej. My mówimy na to, że mu sie coś złego przysnilo. Ale to moze byc kelwestia niekwyksztalconego ukladu nerwowego- zaplacze co go wybudzi i wtedy placze bo sie obudzil...

Od męża dostalam na urodziny masaze u fizjoterapeuty. Bardzo fajne, bo wymasowal mnie porządnie, dodatkowo zobaczyl moje miesni brzucha i blizne i pokazal cwiczenia ktore moge robic i masaże blizny. Niestety rozeszly mi sie miesnie brzucha- mam 2cm dziure (kresa biala) wiec dopoki nie naprawie tego, nie moge innych sportow uprawiać, ktore angażują miesnie brzucha...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Kropka - a jakie sa objawy rozejscia miesni brzucha? i jakie srodki zaradcze?

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Z

Dziewczyny z połowy lipca: byłyście już na wizytach kontrolnych u gina? Bo ja się dopiero dzisiaj zorientowałam że to już prawie koniec połogu i pasowało by się na wizytę zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kocie - ja z 18 lipca - i ide do gina w pponiedizałke na cito, pniewaz od wczoraj mam bardzo silne krwawienie, które nie przypomina nawet mega obfitego okresu, od dziś ratuje sie farmakologicznie, nie chcialam jechac na IP
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 21:15   #3748
RudyKotBialyKot
Raczkowanie
 
Avatar RudyKotBialyKot
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Kropka - a jakie sa objawy rozejscia miesni brzucha? i jakie srodki zaradcze?

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------



Kocie - ja z 18 lipca - i ide do gina w pponiedizałke na cito, pniewaz od wczoraj mam bardzo silne krwawienie, które nie przypomina nawet mega obfitego okresu, od dziś ratuje sie farmakologicznie, nie chcialam jechac na IP
O ja Cię monya oby to nic poważnego. Mnie koleżanka ostrzegała przed pierwszym okresem po porodzie : podobno bywa krwawy- może u Ciebie właśnie taki jest

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
RudyKotBialyKot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 21:19   #3749
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

My całe popołudnie na zewnątrz. 20 minut spokoju w wózku i płacz i na ręce, karmienie, podsypianie i znów wózek. Wieczorem trochę płaczu ale tak jak ubOdowskiej raczej niedojrzały ukl nerwowy. Dzień nie najgorszy nie najlepszy-,dużo snu ale głównie na rękach. To nic. Niech śpi, myśle ze tego potrzebuje i kiedyś to zaprocentuje. Już ja mu zapamiętam ze ma mi dom posprzątać, gary pozmywać itp.haha. A teraz wykapany z rykiem oczywiście śpi jak suselek. Jakie plany na weekend? U mnie dzień jak codzień- nigdzie marudy nie biorę, siedzimy w domku, Tż jedzie na wieś remontować jutro a my dzień na kanapie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Kropka - a jakie sa objawy rozejscia miesni brzucha? i jakie srodki zaradcze?

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------





Kocie - ja z 18 lipca - i ide do gina w pponiedizałke na cito, pniewaz od wczoraj mam bardzo silne krwawienie, które nie przypomina nawet mega obfitego okresu, od dziś ratuje sie farmakologicznie, nie chcialam jechac na IP


Monya może to okres? Nie karmisz piersią to może już być. A bywają obfite te pierwsze -już się boje. Ja u lekarza tez nie byłam jeszcze i szczerze to nie wiem jakbto zorganizować, ale z tydzień mogę jeszcze poczekać a ciagle mam nadzieje ze mały dojrzeje i będzie lepiej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-24, 21:29   #3750
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)

Oby to był to okres.... no nie bez kozery sie przestraszylam bo zeby tak obrazowo opisac to co godzina przesiakniety duzy podklad poporodowy, wrocilam w spodenkach calych we krwi po wyjsciu na chwile do sklepu i po pryszznicem chlodnym krew ciurkiem leci i tak drugi dzien takze ... hmm no niby bez paniki ale to okresu nie przypomina.
Moja gin dala mi leki - zdobylam szybko bez recepty,a musi potem sprawdzic czy aby lozyska nie zostawili po cc
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-09-17 10:50:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.