Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7. - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-10-11, 17:24   #4621
_Bumblebee_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Bumblebee_
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 976
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;88197597]No ale jak ktoś z cukrzycą ma ciężką grypę, to też nie trafi na diabetologię, bo wykończy pół oddziału.[/QUOTE]Wg ciebie na diabetologię nie trafił nigdy nikt z niezdiagnozowaną grypą albo inną chorobą zakaźną? Słyszałaś kiedyś o takim przypadku gdzie jakaś osoba z chorobą zakaźną wykończyła pół oddziału?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Bumblebee_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:25   #4622
sublips
Zakorzenienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Co do godzin dla seniorów mi to wisi i tak pracuję w tych godzinach (co prawda teraz zdalna praca znowu - jedyny plus tej sytuacji, jaki widzę, bo nienawidzę chodzić do swojego biura, a samą pracę lubię - to wtedy wyskakuję do sklepu, ale bez różnicy mi to, czy zrobię to o 9 czy 10), ale to https://wiadomosci.dziennik.pl/wydar...ronawirus.html mnie wkurzyło. Już nawet przeżyję te maski w rynku, w drodze do Żabki, ale przemieszczam się dużo częściej na rowerze niż przed tą pandemią i nie wyobrażam sobie jazdy przez godzinę z maską. Ogranicza to widoczność, czuję się niedotleniona.

A wy jak, stosujecie się do nakazu noszenia na powietrzu? Ja w sumie jak nikogo nie ma, to ściągam, ale dla świętego spokoju wczoraj miałam w niektórych rejonach.
sublips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:36   #4623
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 259
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Wrzucę tutaj takie swoje luźne przemyślenia.

1) Ludzie mówią, że covid to nie dżuma, co to wybiła pół Europy.
Ciężko porównywać średniowieczną epidemię, kiedy medycyna dopiero raczkowała, z patogenem dzisiaj, kiedy po pierwsze wiemy, że to nie magia, tylko potrafimy zrozumieć w jaki sposób dochodzi do zarażenia. To raz. Dwa- mamy metody diagnostyczne, które na pewnym etapie potrafią potrafią wyłapać chorych i ich odizolować. Trzy- dzięki aparatowi państwa i odpowiednim służbom można w większym stopniu kontrolować, czy ludzie przestrzegają tej kwarantanny i nie roznoszą tego dalej. Cztery- chociaż nie ma leku konkretnie na covid, to jakieś procedury medyczne są. Gdyby covid zdarzył się w XIII, XIV czy XV wieku z całą pewnością odsetek śmiertelności byłby wyższy, bo nie mieli tych 4 czynników. Dlatego wyśmiewanie covidu, że "nie jest taki śmiertelny" i porównywanie go do epidemii z przeszłości to dla mnie śmiech na sali.

2) Co się stało z tym światem, że ludzie nie mają zaufania do naukowców. Przecież w telewizji czy w internecie wypowiadają się nie Grażynki spod żabki, a naukowcy, którzy przestrzegają przed wirusem. Dlaczego ludzie kwestionują ich zdanie? Problem leży po stronie ludzi czy naukowców?

3) Ocenianie epidemii obecnie i wyciąganie wniosków dotyczących śmiertelności czy powikłań z cyferek z dnia dzisiejszego- to za wcześnie. Wirus mutuje (na ogół wirusy mutują w kierunku łagodniejszych). Ale... Skąd mamy wiedzieć, czy to potrwa jeszcze pół roku czy 2 lata? Do tego czasu może tak wiele się zdarzyć, że wszystkie obecnie prowadzone statystyki można będzie o kant pupy potłuc. Po latach oceniamy dżumę, cholerę, hiszpankę. Ale po latach, kiedy mamy już pewien zamknięty rozdział.

To tyle ode mnie. Nie panikuję, ale staram się na to patrzeć obiektywnie.

Dziękuję, musiałam to gdzieś wyrzucić.
Odnośnie punktu 2 - ciężko mieć zaufanie do naukowców, skoro jeden gada jaki to wirus groźny, jak to mamy wszyscy siedzieć w domach, a drugi mówi, że to wirus jakich wiele, że powinniśmy żyć normalnie itp. Jeden mówi, że maseczki, drugi mówi, że maseczki to proszenie się o dodatkowe problemy zdrowotne itp.
kaylla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:39   #4624
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:42   #4625
_Bumblebee_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Bumblebee_
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 976
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Płaskoziemca Elon Musk co to wysyła ludzi w kosmos i może doleci na Marsa:
https://twitter.com/elonmusk/status/...748535808?s=19

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Bumblebee_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:46   #4626
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez _Bumblebee_ Pokaż wiadomość
Płaskoziemca Elon Musk co to wysyła ludzi w kosmos i może doleci na Marsa:
https://twitter.com/elonmusk/status/...748535808?s=19

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kolejny autorytet medyczny
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 17:55   #4627
_Bumblebee_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Bumblebee_
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 976
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;88197671]Kolejny autorytet medyczny [/QUOTE]Kurna to w Szwecji nie mają lekarzy? Ja cię nie mogę...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Bumblebee_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:04   #4628
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 752
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Moja ciotka ma izolację. Zaraziła się koronawirusem. Ma objawy, jest w domu.
Jej przyjaciółka leży w szpitalu w Gdańsku pod respiratorem i walczy o życie. Mąż przyjaciółki i córka też zarażeni i chorzy leczą się w domu. Córka pomagała rodzicom w domu, na początku wszyscy mysleli, że to przeziębienie, ale jak wyszło, że korona nie mogła wrócić do siebie ( do męża i swoich dzieci ). Mają kontakt przez Skype.

To kolejne osoby zarażone, które znam.
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:17   #4629
_Bumblebee_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Bumblebee_
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 2 976
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

https://twitter.com/thedsggroup/stat...915982336?s=19

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Bumblebee_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:23   #4630
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Co do godzin dla seniorów mi to wisi i tak pracuję w tych godzinach (co prawda teraz zdalna praca znowu - jedyny plus tej sytuacji, jaki widzę, bo nienawidzę chodzić do swojego biura, a samą pracę lubię - to wtedy wyskakuję do sklepu, ale bez różnicy mi to, czy zrobię to o 9 czy 10), ale to https://wiadomosci.dziennik.pl/wydar...ronawirus.html mnie wkurzyło. Już nawet przeżyję te maski w rynku, w drodze do Żabki, ale przemieszczam się dużo częściej na rowerze niż przed tą pandemią i nie wyobrażam sobie jazdy przez godzinę z maską. Ogranicza to widoczność, czuję się niedotleniona.

A wy jak, stosujecie się do nakazu noszenia na powietrzu? Ja w sumie jak nikogo nie ma, to ściągam, ale dla świętego spokoju wczoraj miałam w niektórych rejonach.
Wychodziłam wczoraj i dziś pare razy, nie miałam ubranej.

Co do godzin - mi robi a wlasciwie mojej mamie - pracuje od 13 i zazwyczaj o 10 szła na zakupy.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:26   #4631
sunshinebutterfly
Zadomowienie
 
Avatar sunshinebutterfly
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Moja ciotka ma izolację. Zaraziła się koronawirusem. Ma objawy, jest w domu.
Jej przyjaciółka leży w szpitalu w Gdańsku pod respiratorem i walczy o życie. Mąż przyjaciółki i córka też zarażeni i chorzy leczą się w domu. Córka pomagała rodzicom w domu, na początku wszyscy mysleli, że to przeziębienie, ale jak wyszło, że korona nie mogła wrócić do siebie ( do męża i swoich dzieci ). Mają kontakt przez Skype.

To kolejne osoby zarażone, które znam.
Ja też znam sporo osób.
Jeżeli zakażenia w Polsce będą rosnąć w takim tempie jak teraz to niedługo wszyscy będą znać kogoś z covidem lub będą mieli jakiegoś zmarłego w rodzinie/znajomych.
Do takiej sytuacji doszło chociażby w północnych Włoszech (mam tam sporo znajomych) gdzie pandemia wymknęła się spod kontroli.
sunshinebutterfly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:26   #4632
SteveS
Zakorzenienie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 893
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Monia284 Pokaż wiadomość
Nie. Nie jest. Dlatego tez sie wkurzam ze sa telepordy, ze ludzie czekaja na pomoc i mam nadzieje ze to sie wkrotce zmieni... Mysle ze tutaj brakuje rownowagi i wychodzi tez slabosc sluzby zdrowia. Niemniej nie wierze tez ze wszystko jest podciagane pod covid. Mowie to musi sie zmienic musza leczyc osoby z rakiem bo tu kazdy dzien jest wazny. Operacje tez powinny byc przeprowadzone. No a roznie z tym jest. Kolega ma cukrzyce i operacje mial miec w kwietniu na noge (rana cukrzycowa grozne dla zdrowia) a caly czas jest przekladne i nie wiadomo kiedy bedzie operacja. To tez jest straszne. Dlatego potrzebna jest rownowaga.
To chyba zależy od lekarzy. Bo mąż zerwał Achillesa w sierpniu i miał operację po 3 dniach od zdarzenia.

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Przed epidemią dużo lepiej nie było.
Babacia trafiła na internę. Jednocześnie od lat leczyła owrzodzenia żylakowe na podudziu, z tego tytułu miał jakąś maść robioną na receptę. Maść skończyła się, kiedy babcia była na oddziale.
1) Na oddziale nie wypiszą recepty, bo oni nie wiedzą co to, nie maja specjalistów (to nic, że ta pomarańczowa karteczka apteczna ze składem była).
2) Oni nie poproszą dermatologa na konsultację, bo nie mają takiego oddziału w szpitalu.
3) Rodzinna nie wypisze babci recepty, bo nie może. Bo babcia jest w szpitalu i jakby wyszła "fikcyjna" wizyta u rodzinnej, to NFZ by się przyczepił (bo, z tego, co zrozumiałam, nie można było wypisać recepty bez wizyty).
Ostatecznie dzięki znajomościom wujka receptę wypisała jego lekarka i to na nazwisko wujka, który zresztą też miał te owrzodzenia.
Innym razem, kiedy babcia była w szpitalu, też skończył jej się jakiś lek i była podobna kołomyja. Szpitale leczyły na to, na co się do nich trafiało, a resztę olewały. Przez wszystkie babci pobyty w szpitalu tylko raz, na oddziale dermatologicznym, poproszono o konsultację onkologa, bo lekarzowi nie spodobała się plamka pod paznokciem (czerniak).[COLOR="Silver"]
Dokładnie. Ja w szpitalu na porodówce też musiałam mieć dowiezione leki na astmę, bo w razie powikłania po porodzie albo po przetaczaniu krwi (jako powikłaniu) nikt mi nie da leków rozszerzających oskrzela, mimo że to byłoby niejako ratowanie życia. Bo oni nie przypisują, nie mają pulmunologii...

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Co do godzin dla seniorów mi to wisi i tak pracuję w tych godzinach (co prawda teraz zdalna praca znowu - jedyny plus tej sytuacji, jaki widzę, bo nienawidzę chodzić do swojego biura, a samą pracę lubię - to wtedy wyskakuję do sklepu, ale bez różnicy mi to, czy zrobię to o 9 czy 10), ale to https://wiadomosci.dziennik.pl/wydar...ronawirus.html mnie wkurzyło. Już nawet przeżyję te maski w rynku, w drodze do Żabki, ale przemieszczam się dużo częściej na rowerze niż przed tą pandemią i nie wyobrażam sobie jazdy przez godzinę z maską. Ogranicza to widoczność, czuję się niedotleniona.

A wy jak, stosujecie się do nakazu noszenia na powietrzu? Ja w sumie jak nikogo nie ma, to ściągam, ale dla świętego spokoju wczoraj miałam w niektórych rejonach.
Noszę. Mi one wiele nie robią. Jak chce iść na dłużej z psami, to jadę do lasu albo na pola. Dziś na pustej ulicy dwa razy mijała mnie policja (jak szłam do pracy i wracałam), zaglądali, czy mam maseczkę.

Ale ja z tym, co uważają, że np. w sklepach, przychodniach, w sezonie grypowym maseczka nie zaszkodzi
SteveS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:36   #4633
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 752
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez sunshinebutterfly Pokaż wiadomość
Ja też znam sporo osób.
Jeżeli zakażenia w Polsce będą rosnąć w takim tempie jak teraz to niedługo wszyscy będą znać kogoś z covidem lub będą mieli jakiegoś zmarłego w rodzinie/znajomych.
Do takiej sytuacji doszło chociażby w północnych Włoszech (mam tam sporo znajomych) gdzie pandemia wymknęła się spod kontroli.
Tego się obawiam.

Mnie też maseczki denerwują i mam dość różnych zakazów i nakazów, ale kurcze, są ludzie, którzy przez tego wirusa walczą o życie !

Piszę to, bo znajdują się ludzie, którzy temu zaprzeczają, bo oni chorych nie znają.
W małych mieścinach dopóki ksiądz proboszcz nie zachoruje, to ludzie maseczek nie noszą.
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:38   #4634
742bd6bdde1307502cba7e126292911bf766cf73_61f3325774e32
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

W Niemczech od kilku dni trabia na alarm, ze wiele miast przekroczylo magiczna granice ilosci zachorowan na 100 000 mieszkancow. Przez caly tydzien co chwile slychac bylo o nowym miescie, wszystko w atmosferze paniki. Okazalo sie dzisiaj, ze kilka z tych miast bylo jeszcze ponizej tej granicy. Ale jednak postanowiono siac panike. Uwazam, ze to wstyd.
742bd6bdde1307502cba7e126292911bf766cf73_61f3325774e32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:41   #4635
andra
Wtajemniczenie
 
Avatar andra
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 2 879
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

[1=6294979b07e94e60c86b4a7 1a35022ccf5d1d257_656d168 25a5b5;88197405]A masz dane rok do roku? W sumie to ciekawa jestem jak to wygląda.


30 lat temu ludzie może i nie mieli facebooka i smartfonów, ale mieli:
- telewizję,
- radio,
- prasę,
- telefony stacjonarne.


30 lat temu był rok 1990, już sobie nie róbcie jaj.[/QUOTE]Co ty piszesz, w 90 miałaś telefon chyba jako uprzywilejowana. Boom telefoniczny miał miejsce dopiero w latach 90, nie od razu...
Dla pozostałych 3 mediów, wystarczą jedyne właściwe informacje i już ludzie są zmyleni/zmanipulowani lub po prostu niedoinformowani. Tak jak z wybuchem w Czarnobylu (informacje wolno i opornie przypływały), a także, żeby daleko nie szukać bo ledwo kilka lat temu: rozlezienie się wirusa sars i działania pani Kopacz.
Teraz jest odwrotnie, za dużo informacji, zwykle sprzecznych, podczas gdy wszystkie podobno ze źródłem naukowym. Ludzie nie wiedzą w co wierzyć. Możemy za to zobaczyć, jakiej jakości jest dzisiejsza nauka i np lekarze . Smutna sprawa...
Inna rzecz, że to pierwszy rok od dawna kiedy nie łapię, odpukać, dosłownie żadnej zarazy. Tak samo jak kilka osób już tu wspominało. Maski mi służą (bo nikt mnie nie opluwa )


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
andra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:41   #4636
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

mąż dowiedział się właśnie, że dokładnie tydzień temu miał dłuższy kontakt z osobą, u której potwierdzono dzisiaj zarażenie.

Jak wygląda procedura skierowania na kwarantannę po kontakcie z osobą? ktoś do nasz przyjedzie? jakiś telefon się dostanie? sami powinniśmy się zgłosić? co jak się nie zgłosimy? jak to w ogóle wygląda?

Internety podają same bezwartościowe informacje

edit: pomyłka, pytanie miało iść na watek o wszystkim, ale zostawię, bo może ktoś jest mi w stanie odpowiedzieć?

Edytowane przez Pani_Mada
Czas edycji: 2020-10-11 o 18:48
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:43   #4637
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 752
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
kwarantanna po kontakcie z osobą zarażoną

mąż dowiedział się właśnie, że dokładnie tydzień temu miał dłuższy kontakt z osobą, u której potwierdzono dzisiaj zarażenie.

Jak wygląda procedura skierowania na kwarantannę po kontakcie z osobą? ktoś do nasz przyjedzie? jakiś telefon się dostanie? sami powinniśmy się zgłosić? co jak się nie zgłosimy? jak to w ogóle wygląda?

Internety podają same bezwartościowe informacje
Zakażona powinna wskazać męża jako osobę, z którą się kontaktowała.
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:46   #4638
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
kwarantanna po kontakcie z osobą zarażoną



mąż dowiedział się właśnie, że dokładnie tydzień temu miał dłuższy kontakt z osobą, u której potwierdzono dzisiaj zarażenie.



Jak wygląda procedura skierowania na kwarantannę po kontakcie z osobą? ktoś do nasz przyjedzie? jakiś telefon się dostanie? sami powinniśmy się zgłosić? co jak się nie zgłosimy? jak to w ogóle wygląda?



Internety podają same bezwartościowe informacje
Wydaje mi się, że ta osoba powinna podać osoby, z którymi miała dłuższy kontakt.

Ponadto minął tydzień to nie wiem czy byłby sens się samemu zgłaszać.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:47   #4639
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Co do godzin dla seniorów mi to wisi i tak pracuję w tych godzinach (co prawda teraz zdalna praca znowu - jedyny plus tej sytuacji, jaki widzę, bo nienawidzę chodzić do swojego biura, a samą pracę lubię - to wtedy wyskakuję do sklepu, ale bez różnicy mi to, czy zrobię to o 9 czy 10), ale to https://wiadomosci.dziennik.pl/wydar...ronawirus.html mnie wkurzyło. Już nawet przeżyję te maski w rynku, w drodze do Żabki, ale przemieszczam się dużo częściej na rowerze niż przed tą pandemią i nie wyobrażam sobie jazdy przez godzinę z maską. Ogranicza to widoczność, czuję się niedotleniona.

A wy jak, stosujecie się do nakazu noszenia na powietrzu? Ja w sumie jak nikogo nie ma, to ściągam, ale dla świętego spokoju wczoraj miałam w niektórych rejonach.
Ja się odzwyczaiłam i poszliśmy dzisiaj na spacer bez masek . W sklepach zawsze noszę, na wolnym powietrzu będę traktach jako antymandat pod brodą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:47   #4640
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Zakażona powinna wskazać męża jako osobę, z którą się kontaktowała.
dzięki

czyli pozostaje czekać aż ktoś się do męża ewentualnie odezwie?

orientujesz się może ile dni w tył sprawdzają? w sensie skoro kontakt mieli dokładnie tydzień temu (a z tego co wiem to objawy u gościa wystąpiły w piątek). to mąż będzie się jeszcze liczył jako osoba z kontaktu czy to za długi okres czasu między kontaktem a wystąpieniem objawów/potwierdzeniem wyniku?

Edytowane przez Pani_Mada
Czas edycji: 2020-10-11 o 18:49
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:52   #4641
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 752
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
dzięki

czyli pozostaje czekać aż ktoś się do męża ewentualnie odezwie?
orientujesz się może ile dni w tył sprawdzają? w sensie skoro kontakt mieli dokładnie tydzień temu (a z tego co wiem to objawy u gościa wystąpiły w piątek). to mąż będzie się jeszcze liczył jako osoba z kontaktu czy to za długi okres czasu między kontaktem a wystąpieniem objawów/potwierdzeniem wyniku?
Powinni się odezwać, ale mogła ta osoba wszystkich nie podać i bym się zgłosiła.
Lekarz POZ może zlecić test na covid ( tak było u mojej ciotki ).

Moja ciotka nie wie dokładnie gdzie się zaraziła, ale wiemy, że była w podróży, a po tygodniu zaczęło ją coś brać, ale mimo to dalej buszowała po 3mieście
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 18:55   #4642
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
dzięki

czyli pozostaje czekać aż ktoś się do męża ewentualnie odezwie?

orientujesz się może ile dni w tył sprawdzają? w sensie skoro kontakt mieli dokładnie tydzień temu (a z tego co wiem to objawy u gościa wystąpiły w piątek). to mąż będzie się jeszcze liczył jako osoba z kontaktu czy to za długi okres czasu między kontaktem a wystąpieniem objawów/potwierdzeniem wyniku?
Do mojego brata zadzwonili kilka dni po konkatcie z zarażonym. Na pewno do was się odezwą, tylko oni mają opóźniony zapłon. Ty też powinnaś być na kwarantannie.

Co do ostatniego pytania, to trudno powiedzieć, bo ja byłam na kwarantannie w kwietniu i minelo 6 dni bodajże od ostatniego kontaktu z zarażonym a i tak nas wcisnęli na kwarantannę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:03   #4643
Monia284
Zakorzenienie
 
Avatar Monia284
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 7 875
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Moja ciotka ma izolację. Zaraziła się koronawirusem. Ma objawy, jest w domu.
Jej przyjaciółka leży w szpitalu w Gdańsku pod respiratorem i walczy o życie. Mąż przyjaciółki i córka też zarażeni i chorzy leczą się w domu. Córka pomagała rodzicom w domu, na początku wszyscy mysleli, że to przeziębienie, ale jak wyszło, że korona nie mogła wrócić do siebie ( do męża i swoich dzieci ). Mają kontakt przez Skype.

To kolejne osoby zarażone, które znam.
Dokladnie. Ja nie znam ale niektorzy znaja osoby zarazone koronawirusem. Wspolczuje i zycze im powrotu do zdrowia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Monia284 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:04   #4644
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Mysle ze duzy wyplyw na smiertelnosc covida maja choroby wspolistniejace a konkretnie brak ich leczenia. Teraz jak ktos ma zawal, cukrzyce, wylew itp. I przy okazji ma tego pecha ze ma covida to trafia do zakaznego. Tylko ze w zakaznych nie ma specjalistow ani urzadzen z zakresu diabetilogi, kardiologi itp. Wiec wiele osob umiera Bo nie dostali fachowej pomocy

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Po to są szpitale jednoimienne czy tam koordynacyjne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:05   #4645
Monia284
Zakorzenienie
 
Avatar Monia284
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 7 875
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez sunshinebutterfly Pokaż wiadomość
Ja też znam sporo osób.
Jeżeli zakażenia w Polsce będą rosnąć w takim tempie jak teraz to niedługo wszyscy będą znać kogoś z covidem lub będą mieli jakiegoś zmarłego w rodzinie/znajomych.
Do takiej sytuacji doszło chociażby w północnych Włoszech (mam tam sporo znajomych) gdzie pandemia wymknęła się spod kontroli.
No chyba ze ktos tego chce Moze moglo byc gorzej ale nie ma sie co smiac, ze zagrozenia nie ma.

Co do wstawionego filmu z tancem to tak to przesada ale czemu to dowodzi? Niektorzy przesadzaja ale to nie znaczy ze mamy traktowac ten wirus zupelnie jak grype.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Monia284 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:11   #4646
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:12   #4647
695d786c3492781c3fd020c39a3abf990173eddf_6577a2b887a02
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 737
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
A wy jak, stosujecie się do nakazu noszenia na powietrzu? Ja w sumie jak nikogo nie ma, to ściągam, ale dla świętego spokoju wczoraj miałam w niektórych rejonach.
Jak jest pusto i nie spodziewam się policji, to ściągam. Pierwszy warunek przy takiej pogodzie, jak mamy, jest spełniony prawie zawsze, więc znowu mam poczucie, że robię coś bezsensownego i równie dobrze mogłabym nosić amulet. Ale jak już noszę, to noszę normalnie, pod brodą wydaje mi się, że mi uszy urwie, a pod nosem dotyka do ust i będzie zaraz ośliniona.
W pomieszczeniach zawsze zakładałam.
Na rowerze trudno mi to sobie wyobrazić, nawet przy szybszym marszu po jakimś czasie ta maska przeszkadza - chociaż z masek antysmogowych ludzie korzystają i jakoś to działa... A gdybym jeździła w takie chłodne i wilgotne dni jak teraz w maseczce i okularach, to chyba nie musiałabym długo czekać na wypadek.

Edytowane przez 695d786c3492781c3fd020c39a3abf990173eddf_6577a2b887a02
Czas edycji: 2020-10-11 o 19:16
695d786c3492781c3fd020c39a3abf990173eddf_6577a2b887a02 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:13   #4648
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Powinni się odezwać, ale mogła ta osoba wszystkich nie podać i bym się zgłosiła.
Lekarz POZ może zlecić test na covid ( tak było u mojej ciotki ).

Moja ciotka nie wie dokładnie gdzie się zaraziła, ale wiemy, że była w podróży, a po tygodniu zaczęło ją coś brać, ale mimo to dalej buszowała po 3mieście
Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Do mojego brata zadzwonili kilka dni po konkatcie z zarażonym. Na pewno do was się odezwą, tylko oni mają opóźniony zapłon. Ty też powinnaś być na kwarantannie.

Co do ostatniego pytania, to trudno powiedzieć, bo ja byłam na kwarantannie w kwietniu i minelo 6 dni bodajże od ostatniego kontaktu z zarażonym a i tak nas wcisnęli na kwarantannę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


dziękuję wam

wiem, że też powinnam i się tak zastanawiam czy iść jutro do pracy czy nie. chyba nie pójdę, ale mi to tak bardzo nie na rękę...

mąż rozmawiał z tym kolegą i mówi, że nic nie podawał. że dostał tylko wynik testu i tyle. no ale dziś niedziela, może jutro będą się z nim kontaktować po resztę spraw.
no nic... poczekamy na rozwój sytuacji
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:13   #4649
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 752
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

W Łodzi też ludzie protestowali...

https://lodz.tvp.pl/50275680/w-lodzi...-obostrzeniami
__________________
20 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje

Jestem
tutaj

Edytowane przez kaledonia
Czas edycji: 2020-10-11 o 19:14 Powód: link
kaledonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-11, 19:15   #4650
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 222
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 7.

[1=6294979b07e94e60c86b4a7 1a35022ccf5d1d257_656d168 25a5b5;88197405]A masz dane rok do roku? W sumie to ciekawa jestem jak to wygląda.


30 lat temu ludzie może i nie mieli facebooka i smartfonów, ale mieli:
- telewizję,
- radio,
- prasę,
- telefony stacjonarne.


30 lat temu był rok 1990, już sobie nie róbcie jaj.[/QUOTE]

Pytanie zupelnie nie zlosliwe - pamietasz, juz nawet nie 1990 tylko lata 90te?
Bo jak dla mnie natezenie 'szumu' (bo nieraz ciezko to nazwac informacjami) jest x razy wieksze - pierwszy taki skok to ilosc kanalow/kablowka (bo jak piszesz 1990 to tylko 2 programy TVP i na Zachodzie tez kilka), drugi internet, trzeci to media spolecznosciowe, 4ty powszechnosc smartfonow - i to wszystko skoki nieliniowe a potegowanie, nawet 20lat temu bylo zupelnie inaczej.

Cytat:
Napisane przez _Bumblebee_ Pokaż wiadomość
Nie chodziło mi o to, że nie było informacji w ogóle tylko intensywność była bez porównania mniejsza. Teraz informacje rozchodzą się w mig, a większość z nich to fejki i w ten sposób dużo łatwiej o panikę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam sie.

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Wrzucę tutaj takie swoje luźne przemyślenia.

1) Ludzie mówią, że covid to nie dżuma, co to wybiła pół Europy.
Ciężko porównywać średniowieczną epidemię, kiedy medycyna dopiero raczkowała, z patogenem dzisiaj, kiedy po pierwsze wiemy, że to nie magia, tylko potrafimy zrozumieć w jaki sposób dochodzi do zarażenia. To raz. Dwa- mamy metody diagnostyczne, które na pewnym etapie potrafią potrafią wyłapać chorych i ich odizolować. Trzy- dzięki aparatowi państwa i odpowiednim służbom można w większym stopniu kontrolować, czy ludzie przestrzegają tej kwarantanny i nie roznoszą tego dalej. Cztery- chociaż nie ma leku konkretnie na covid, to jakieś procedury medyczne są. Gdyby covid zdarzył się w XIII, XIV czy XV wieku z całą pewnością odsetek śmiertelności byłby wyższy, bo nie mieli tych 4 czynników. Dlatego wyśmiewanie covidu, że "nie jest taki śmiertelny" i porównywanie go do epidemii z przeszłości to dla mnie śmiech na sali.

Bez obrazy, ale nie masz pojecia o czym piszesz
Wystarczy przesledzic etymologie slowa kwarantanna:

Cytat:
"period a ship suspected of carrying disease is kept in isolation," from Italian quaranta giorni, literally "space of forty days," from quaranta "forty," from Latin quadraginta"forty," which is related to quattuor "four" (from PIE root *kwetwer- "four"). So called from the Venetian policy (first enforced in 1377) of keeping ships from plague-stricken countries waiting off its port for 40 days to assure that no latent cases were aboard."
(za Online Etymology Dictionary). Co jak co, ale jak robic kwarantanny to nasi przodkowie akurat wiedzieli
Druga sprawa - w sredniowieczu gestosc zaludnienia byla duzo nizsza, co wplyneloby na rozprzestrzenianie sie choroby.
Trzecia sprawa, przy wyzszej smiertelnosci niemowlat i ogolnie ciezszych warunkach jak ktos juz przezyl do doroslosci, to podejrzewam byl nieco mocniejszy odpornosciowo niz przecietni ludzi dzis.
Suma sumarum, porownanie do dzumy z rzyci, ale nie przez powody, o ktorych Ty piszesz wg mnie.

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
2) Co się stało z tym światem, że ludzie nie mają zaufania do naukowców. Przecież w telewizji czy w internecie wypowiadają się nie Grażynki spod żabki, a naukowcy, którzy przestrzegają przed wirusem. Dlaczego ludzie kwestionują ich zdanie? Problem leży po stronie ludzi czy naukowców?
Mnie to zupelnie nie dziwi.
W polownie stycznia WHO na swoim oficjalnym twitterze pisalo, ze nie ma dowodow na zaraznie miedzy ludzmi jesli chodzi o nowego koronawirusa.
W marcu Wielka Brytania poszla w lockdown na podstawie modelu, ktory mial bardzo skomplikowany kod, ale do rzeczywistosci mial sie jak piesc do nosa.
W tym samym czasie w Stanach wlasciwie odrzucono HCQ jako lek na Covid19 bo Trump powiedzial, ze jest obiecujacy
A latem wszyscy epidemiolodzy w US/UK nabrali wody w usta przy protestach BLM.
Do tego masz politykow zlapanych na olewaniu wlasnych zasad i kompletnie bezesensowne zasady.
Patrzac, jak bardzo obnazylo to nieudolnosc "elit", ja sie dziwie, ze ludzie jeszcze maja do nich jakie takie zaufanie.

Cytat:
Napisane przez kaledonia Pokaż wiadomość
Moja ciotka ma izolację. Zaraziła się koronawirusem. Ma objawy, jest w domu.
Jej przyjaciółka leży w szpitalu w Gdańsku pod respiratorem i walczy o życie. Mąż przyjaciółki i córka też zarażeni i chorzy leczą się w domu. Córka pomagała rodzicom w domu, na początku wszyscy mysleli, że to przeziębienie, ale jak wyszło, że korona nie mogła wrócić do siebie ( do męża i swoich dzieci ). Mają kontakt przez Skype.

To kolejne osoby zarażone, które znam.
Zycze szybkiego i pelnego powrotu do zdrowia i opieki Opatrznosci.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-10-13 22:33:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.