|
|
#421 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Dla mnie jedyną sensowną metodą jest rozpisanie sobie wszystkiego. Planowanie zakupów, a czasem nawet menu. I tyle.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#422 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Jak pieniadze wam uciekaja to musicie zapisywac kazda wydana zlotowke a potem ustalic slabe punkty i dopiero wtedy szukac najwygodniejszej metody panowania nad wydatkami.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
|
#423 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Dopiero jak wiesz, to patrzysz, gdzie zrobić cięcia, albo całkiem zrezygnować albo szukać tańszych alternatyw. Z tego co pamiętam z innych rozmów na ten temat (nie wiem, czy to dalej aktualne), to po prostu wydaje się Wam, że stać Was na rzeczy, na które Was tak naprawdę nie stać. W sensie że zarabiam 3000 zł to przecież mogę kupić buty za 1000, a to właśnie oznacza, że mnie nie stać na takie buty. |
|
|
|
|
|
#424 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Tak to wydasz kasę zupełnie bez sensu, poraz kolejny. Tu nie trzeba żadnej magii. Przez 2-3 miesiące zapisujesz wszystko co wydajcie, łącznie z paczką zapałek. Wtedy mniej więcej wiesz, jaki jest Twój budżet na niezbędne rzeczy. Tyle zostawiasz na koncie/ wypłacasz. Plus dajecie sobie jakieś sensowne kieszonkowe, żeby móc coś kupić dodatkowego. Reszta ładuje na jakimś koncie oszczędnościowym, do którego masz utrudniony dostęp. Z tego konta wydajesz tylko na nieprzewidziane wydatki. Typu wizyta u lekarza, zepsuta pralka itp. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#425 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
|
|
|
|
|
#426 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
ja wydatki dzieliłam na: - spożywkę (i z tego wydzielałam osobno słodycze/przekąski, słodkie napoje, i inne zbędne rzeczy) - alkohol - chemię - kosmetyki (z rozróżnieniem na koniecznie i zachcianki) - ubrania (z rozróżnieniem na koniecznie i zachcianki) - jedzenie na mieście - rachunki - itd wtedy widać na którą kategorię idzie zbyt dużo pieniędzy i wiadomo czemu trzeba się przyjrzeć mi najlepiej było to robić w excelu (arkusze google są dostępne z poziomu telefonu) czemu przy dwóch osobach jest to niemożliwe? trzeba tylko mieć żelazną dyscyplinę i zbierać absolutnie wszystkie paragony Edytowane przez Pani_Mada Czas edycji: 2021-11-21 o 16:28 |
|
|
|
|
|
#427 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Ja sobie krotko zapisuje w formie listy w apce w telefonie i na koniec miesiaca podliczam. Najczesciej tylko jednym slowem, np. ''drogeria'', ''apteka'', ''pyszne.pl'', ''zakupy'' itd. - 01.11 zakupy 35 - 02.11 pizza hut 25 - 03.11 jedzenie dla psa 30 - 03.11 bilet 5 Tak to mniej wiecej wyglada. Pod koniec miesiaca drukuje te liste i obok tych pozycji stawiam znak do jakiej grupy naleza, np. J jak spozywka, D jak drogeria, P jak pies. No ile kategorii chce. I potem podliczam. Jak mam zakupy mieszane i chce sobie rozdzielic np. na spozywke i drogerie, to zachowuje paragon i potem w wolnej chwili podliczam. Mozna tez na zakupach rozdzielac na dwa rachunki jak komus wygodniej. Oczywiscie jak ktos placi tylko karta to jeszcze latwiej, wystarczy przegladac wyciag z konta co jakis czas. Jak dwie osoby w jednym domu no to dwie osoby powinny takie cos prowadzic zeby bylo miarodajne. Edytowane przez 742bd6bdde1307502cba7e126292911bf766cf73_61f3325774e32 Czas edycji: 2021-11-21 o 16:03 |
|
|
|
|
|
#428 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Pod koniec miesiąca wpisuję połowę z tych wspólnych zakupów i rachunków do mojej apki (Money Manager). Regularnie wpisuję do niej też moje własne wydatki w kategoriach kosmetyki, ciuchy, książki, zdrowie, bilety i pozostałe. Apka robi mi statystyki, więc widzę na co ile (jako kwota i procenty) miesięcznie idzie. Pewnie można to zrobić łatwiej i są jakieś apki, które automatycznie ciągną dane z płacenia kartą, ale mnie to w sumie niepotrzebne. |
|
|
|
|
|
#429 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
[QUOTE=Paprotka_;89005531
Jak wpisujecie wydatki to jak to robicie: każda rzecz oddzielnie? Czy może ogólnie: spożywka X0 PLN? Przeraża mnie szczegółowe rozpisywanie, zawsze mnie to pokonało gdy próbowałam, a w sytuacji gdy dwie osoby robią zakupy to wydaje mi się wręcz niemożliwe. Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] Robilam kiedys takie zestawiania w exelu. Teraz juz mi sie nie chce. Wiem ze sa apki do tego. Moze tak byloby latwiej. Zbieralabym przez miesiac wszystkie paragony, po miesiacu posortowalabym. Wazne jest zeby niczego nie zataić, porownac ile zeszlo z konta z suma paragonow. Kosztochlonne sa emocjonalne zakupy, zachciewajki, brak planowana. Np. Wiem ze bede glodna w pracy ale nie wezme z domu kanapek i garsci warzyw. Salatka u mnie w pracy kosztuje ok. 12 zl, kanapka wzięta z domu moze 3 zl. Miesiecznie salatki 240 zl, kanapki 60 zl. Warto dokladnie sprawdzic na co wydaje sie pieniadze. |
|
|
|
|
#430 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;89005560]Dzieki
Ja sobie krotko zapisuje w formie listy w apce w telefonie i na koniec miesiaca podliczam. Najczesciej tylko jednym slowem, np. ''drogeria'', ''apteka'', ''pyszne.pl'', ''zakupy'' itd. - 01.11 zakupy 35 - 02.11 pizza hut 25 - 03.11 jedzenie dla psa 30 - 03.11 bilet 5 Tak to mniej wiecej wyglada. Pod koniec miesiaca drukuje te liste i obok tych pozycji stawiam znak do jakiej grupy naleza, np. J jak spozywka, D jak drogeria, P jak pies. No ile kategorii chce. I potem podliczam. Jak mam zakupy mieszane i chce sobie rozdzielic np. na spozywke i drogerie, to zachowuje paragon i potem w wolnej chwili podliczam. Mozna tez na zakupach rozdzielac na dwa rachunki jak komus wygodniej. Oczywiscie jak ktos placi tylko karta to jeszcze latwiej, wystarczy przegladac wyciag z konta co jakis czas. Jak dwie osoby w jednym domu no to dwie osoby powinny takie cos prowadzic zeby bylo miarodajne.[/QUOTE] i udawało Ci się z takich lakonicznych kategorii wyłapać na co dokładnie uciekają Ci pieniądze? bo o ile jedzenie na mieście to spoko, ale np taka drogeria - to nie wiesz, czy wydałaś (załóżmy) 150 zł na konieczne kosmetyki, czy to zachcianka i kupiłaś sobie kolejne pefrumy i drogi tusz do rzęs (przykład). jak rozwiązujesz takie problemy? czy u Ciebie spisywanie wydatków nie ma na celu ogarnięcia ich i ograniczenia, tylko raczej ogólną kontrolę? pytam, bo robienie szczegółowych kategorii jest męczące i jestem zainteresowana prostszym systemem
|
|
|
|
|
#431 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Cytat:
W aplikacji można założyć konto do którego może się logować kilka osób żeby razem dodawać wydatki do budżetu. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
|
#432 |
|
zielony stworek
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 16 753
|
Dot.: Budżet domowy
Tinker zbieraj rachunki, a będziesz wiedzieć na co idą pieniądze.
|
|
|
|
|
#433 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
W sytuacji kiedy dużo wydajemy na jedną kategorię, która nie należy do kategorii niezbędnych do przeżycia, to trzeba się temu przyjrzeć nie z pozycji apki, tylko zrobić dokładną analizę, co już mamy i wystarczy, gdzie zaostrzyć wymagania, żeby nie kupować czegoś, bo podoba się kolor, ale do niczego nie pasuje itd. Listę powiesić w widocznym miejscu i tego się trzymać. |
|
|
|
|
|
#434 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Moje kategorie to: jedzenie, jedzenia na wynos/restauracje, apteka (tutaj bylyby tez koszty za lekarza gdyby jakies byly), drogeria, zwierzak, prezenty, zachcianki, edukacja, zakupy do domu (jakies meble, ozdoby do domu, lampy, zarowki, baterie), ubrania. Jesli pojawiaja sie jakies drobnostki od czasu do czasu typu bilet, to albo tworze na to kategorie, albo wrzucam w inne. ---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ---------- Pani Mada, jako ze ja mam liste, a nie apke, to nawet po kilku miesiacach wiem, co to bylo, niezaleznie od tego, do jakiej to przydziele kategorii. Zapisuje sobie haslami i np. jak kupie sobie plaszcz, to zapisuje 04.11, bonprix, plaszcz, 200 zl. 04.11, ubrania, 200 zl - za miesiac bym nie wiedziala, co to bylo. Dla mnie to 5 sekund wiecej. |
|
|
|
|
|
#435 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;89005584]Pani Mada, jako ze ja mam liste, a nie apke, to nawet po kilku miesiacach wiem, co to bylo, niezaleznie od tego, do jakiej to przydziele kategorii.
Zapisuje sobie haslami i np. jak kupie sobie plaszcz, to zapisuje 04.11, bonprix, plaszcz, 200 zl. 04.11, ubrania, 200 zl - za miesiac bym nie wiedziala, co to bylo. Dla mnie to 5 sekund wiecej.[/QUOTE] W apce też tak można. U mnie wygląda to tak, ze mam kategorie "pozostałe " i tam wpisuje sumę, a pod spodem co to było. W każdej kategorii mogę zrobić taką dodatkową notatkę. |
|
|
|
|
#436 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
co jej z tego, że sobie zapisz,e że wydała 500 zł na ubrania. powinna sobie zapisać co jest faktycznie potrzebne (czyli nie wiem, spodnie, bo ich potrzebuje) a co jest zachcianką (np nowa sukienka bo była promocja, ale w sumie nie wiadomo czy i kiedy ją w ogóle założy, bo w szafie wisi już 3 sukienki z takiej promocji) wiadomo, ze tutaj trzeba podejść zdroworozsądkowo i samemu się przed sobą przyznać czy zamiast tuszu za 60 zł, nie można było lupić takiego za 30 zł. albo czy sukienka faktycznie jest potrzebna, czy tylko ładna. wiadomo, że kategorie będą mocno zależeć od konkretnego człowieka, dlatego podkreśliłam, że JA takie kategorie stosuję no i też inaczej planuje się budżet gdy zarabia się relatywnie sporo i nowa sukienka nie jest dużym obciążeniem. a inaczej gdy zarabia się mało. |
|
|
|
|
|
#437 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Taka inwentaryzacja jest konieczna, niezależnie od tego, jak postanowi się dzielić wydatki. |
|
|
|
|
|
#438 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Budżet domowy
Jak komus wyjdzie np., ze wydaje na ciuchy 1000 zl w miesiacu, a zarabia 3000, no to bedzie to za duzo. W sumie niewazne jak to sobie zapiszemy. Najwazniejsze, zeby wszystkie wydatki zapisac i moc je pozniej dokladnie przeanalizowac.
A w nastepnym kroku utworzyc budzet dla danych kategorii. Budzet na ubrania, budzet na zachcianki. Itd. |
|
|
|
|
#439 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Budżet domowy
[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;89005613]Jak komus wyjdzie np., ze wydaje na ciuchy 1000 zl w miesiacu, a zarabia 3000, no to bedzie to za duzo. W sumie niewazne jak to sobie zapiszemy. Najwazniejsze, zeby wszystkie wydatki zapisac i moc je pozniej dokladnie przeanalizowac.
A w nastepnym kroku utworzyc budzet dla danych kategorii. Budzet na ubrania, budzet na zachcianki. Itd.[/QUOTE] Zgadza się. Mam miesięczna sumę przeznaczoną na ciuchy i to są wszystko zachcianki, bo mam w czym chodzić, ale kupuję, bo lubię ciuchy. I to nie jest w ogóle problem, pod warunkiem, że mnie na to stać, że założona suma nie jest regularnie przekraczana i nie wydaję 1/3 dochodów na szmaty. A z tego co pamiętam z rozmow nt budżetu, to właśnie zrozumienie tego "na co mnie stać przy moich dochodach" było u tinker problemem. |
|
|
|
|
#441 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
każdy robi jak uważa i jak mu wygodnie
|
|
|
|
|
|
#442 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Przecież można kupić do smarowania ciała najtańszy z najtańszych balsamów i uważać taki 15 zł droższy za zachciankę, albo w ogóle uważać wszystko co wykracza poza mydło i pastę do zębów za zachcianki. Jak ktoś kompulsywnie kupuje np ciuchy, to nawet nie wie, co ma w szafie, a ma tam często rzeczy nowe z metkami. Albo nowa sukienka z cekinami nie jest zachcianką, bo takiej z cekinami jeszcze nie ma. Edytowane przez chimay Czas edycji: 2021-11-21 o 16:54 |
|
|
|
|
|
#443 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
|
#444 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Budżet domowy
Najwazniejsze to po prostu... zaczac
. Jakkolwiek. Tez mi sie zawsze wydawalo, ze budzetowanie to nie dla mnie, w sumie nie zarabiam najnizszej krajowej, po co mi to. A potem zobaczylam, ile w miesiacu przewalam np. na jedzenie i restauracje. Bylam naprawde W SZOKU. Nie wydawalo mi sie, ze tak duzo mam w lodowce. No ale jak jednoczesnie jest w niej i mascarpone, i parmezan tarty, i mozzarella, to co sie dziwic, ze w koncu mi jedno z nich sie przeterminuje. Pamietam jak raz musialam wyrzucic mozzarelle buffalla, bardzo droga, bo sie zepsula. No... bez sensu. |
|
|
|
|
#445 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
w sumie to nie rozumiem problemu. padło pytanie jakie kategorie stosujemy, podałam jakie JA stosuję. nikomu nie każę się do tego stosować. jeśli dla kogoś taki system będzie nieefektywny, to go po prostu nie zastosuje ---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ---------- Cytat:
każdy sam sobie określa, wg swoich potrzeb co jest zachcianką a co nie. nie ma jednolitych wytycznych dla każdego nie wiem po co sprowadzać to do absurdu |
||
|
|
|
|
#446 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Dlatego dla mnie najbardziej sensowne jest zapisywanie wszystkiego, a potem wzięcie pod lupę kategorii, gdzie wydatki stanowią duży % całości, a nie są niezbędne do przeżycia i dopiero w tym miejscu zrobienie listy oraz wprowadzenia postanowień typu "mam 10 bluz, przez najbliższe x miesięcy nie kupię kolejnej". Dodatkowo w kwestii ciuchów pomaga posortowanie ich tak, żeby nosić wszystko, co już się ma, a nie tylko to, co jest najbliżej na wieszaku, bo to stwarza iluzję, że przecież nie mam dużo i mogę coś jeszcze kupić. ---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ---------- Cytat:
Bez znajomości stanu posiadania nie można określić, czy się czegoś potrzebuje czy nie. A żeby umieć określić przy czy zaraz po zakupie Twoją metodą czy był on konieczny czy zachcianką, to trzeba mieć dużą świadomość, co się już ma, ile w tej kategorii się wydaje i gdzie ustawić granicę między zachcianką a koniecznym zakupem. Moim zdaniem osoby, którym pieniądze przeciekają przez palce, tego nie potrafią. Nie twierdzę, że to jest zła metoda, jedynie że nie w sytuacji "nie wiem co się dzieje z moją kasą ". |
||
|
|
|
|
#447 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 13 033
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
Może czujecie, gdzie najbardziej ta kasa ucieka i tam się skupić, czyli spożywkę notować ogólnie (bez podziału na słodycze, czy alko, jeśli nie czujecie że tego jest za dużo), ale skupić się np. na takiej kategorii jak prezenty i notować te prezenty, które sobie robicie? Z tego co się orientuje, to często robicie sobie drobne prezenty z okazji/bez okazji, a na takie ☠☠☠☠☠☠☠y często pieniądze uciekają. Sent from my SM-G970F using Tapatalk
__________________
Zdognie z perzporawdzomyni baniadmai nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Narysuj mi coś 23/6 |
|
|
|
|
|
#448 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Budżet domowy
Na pewno inwentaryzacja szafy pomaga w tym, zeby nie wydawac niepotrzebnie.
Ogolnie nie ma co sie klocic, bo sposobow na budzetowanie jest naprawde mnostwo i ja np. uwazam, ze to swietny temat. Np. mnie bardzo dziwi, jak czesto ludzie kupuja produkty za 2-3 krotna cene, markowe, kiedy mozna dostac za ulamek tej ceny takie same produkty marek wlasnych. I tak, wiem, ze nie ze wszystkim tak jest, np. nutella to nutella, ale niektore produkty naprawde produkowane sa na tej samej tasmie produkcyjnej co ich markowe odpowiedniki, tylko z inna metka. Tez duzo zalezy od punktu wyjscia i celu. Np. jesli ktos a) zarabia bardzo malo b) ma bardzo duzo zobowiazan, ktore chce szybko splacic (i warto, zeby zaoszczedzic na odsetkach) c) musi szybko na cos zaoszczedzic ... to na pewno granica tego, co jest niezbedne, a co jest zachcianka, przesuwa sie mocno. |
|
|
|
|
#449 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Wszystko co chcecie wiedzieć a nie macie kogo zapytać, cz. 63
Cytat:
mam wrażenie, że nie dopuszczasz do siebie myśli, że Twój sposób nie jest idealny dla wszystkich. ja mam swój sposób, Ty masz swój sposób. nie uważam aby Twój był w jakkolwiek lepszy. nie zamierzam też przekonywać Cię, że mój jest lepszy. na tym więc poprzestańmy, bo szczerze nie rozumiem dlaczego uczepiłaś się moich kategorii. mi natomiast Twoja metoda wydaje się zupełnie nieefektywna. zwłaszcza dla kogoś kto faktycznie chce ograniczyć wydawanie pieniędzy bez oszukiwana się. jak ktos nie potrafi stwierdzić co jest zachcianką co nie, to tym bardziej nie przeprowadzi rzetelnej inwentaryzacji swojej szafy Edytowane przez Pani_Mada Czas edycji: 2021-11-21 o 17:17 |
|
|
|
|
|
#450 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Budżet domowy
Inwentaryzacja zawsze spoko, ale nie wiem ile musialabym miec ciuchow, zeby nie pamietac co mam w szafie i czy potrzebuje plaszcza na zime czy moze mam juz 3 inne.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:51.













rozmrażamy w mikrofalówce mięso i nigdy nam nic nie było. Pilnujemy tylko żeby od razu po rozmrożeniu poddac je obróbce termicznej, już go nie przechowujemy.


