Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens? - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2022-11-12, 17:23   #271
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407457]ja wlasnie uwazam ze liczenie na pomoc rodziny bez wczesniejszego skonsultowania z nimi czy wogole maja ochote ja przyjmowac pod swoj dach z noworodkiem to hurra optymizm
wiekszosc ludzi w polsce nie mieszka w jakis wielkich domach tylko w bloku w 2 pokojach poza tym jak mowie nawet nie wiemy gdzie jej rodzice mieszkaja ,moze wlasnie na jakiejs wsi ,moze warunki sa nie teges ,ponadto nie wiemy w jakim wieku sa rodzice moze juz nie pierwszej mlodosci,moze sami tez schorowani .no za duzo nie wiadomych zeby doradzac komus powrot do polski i roztaczac wizje bezpieczenstwa w polsce ,szczegolnie biorac pod uwage ze autorka jest w ciazy i przez dluzszy czas nie bedzie atrakcja na rynku pracy i wynajmu mieszkan,nie wiemy czy ma oszczednosci ,nie wiemy nic .
i jeszcze cos gosciu wie gdzie jej rodzina mieszka wiec wyjazd do nich nie jest zadnym ukryciem sie przed nim[/QUOTE]

Ale kto powiedział, że nie ma wcześniej się konsultować? Chodziło tylko o to, że jest to jakaś opcja i jeśli autorka ma spoko rodzinę, która jej pomoże, to nie dziwi mnie myślenie, że tak będzie łatwiej niż samej i ktoś to zaproponował, żeby sobie rozważyła. Myślę, że o to chodziło, a nie o to, że w PL z łatwością znajdzie pracę będąc w ciąży/połogu.

A co do typa, niby wie gdzie mieszka, ale zawsze większa odległość niż jak rzut beretem, poza tym nie wiadomo czy on ten adres pamięta. No i większy komfort psychiczny. Ale to już i tak takie gdybanie tak naprawdę, tłumaczę tylko jak ja zrozumiałam tę propozycję, żeby wróciła do rodziców
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 17:55   #272
a5b2f04c728b42871bc12f2c24211f88ae37ff8d_643f21343ae75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89407493]Szczerzę wątpię, by ktoś chciał przyjąć autorkę z noworodkiem. Nie oszukujmy się - małe dziecko w domu to zero spokoju. Do tego nie ma żadnej gwarancji kiedy uda się autorce znaleźć pracę i stanąć na nogi. Do tego czas połogu i w ogóle...[/QUOTE]Jak się ma kochających rodziców to raczej oczywiste, że się dziecku pomoże w takiej sytuacji, nie wyobrażam sobie innej decyzji w dobrej rodzinie.

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka
a5b2f04c728b42871bc12f2c24211f88ae37ff8d_643f21343ae75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 19:16   #273
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 578
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89407493]Szczerzę wątpię, by ktoś chciał przyjąć autorkę z noworodkiem. Nie oszukujmy się - małe dziecko w domu to zero spokoju. Do tego nie ma żadnej gwarancji kiedy uda się autorce znaleźć pracę i stanąć na nogi. Do tego czas połogu i w ogóle...[/QUOTE]Trochę mnie szokuje takie podejście. Jestem pewna, że mnie rodzina by przyjęła i ja rodzinę też. Oczywiście jestem świadoma, że w pewnych warunkach lokalowych, typu rodzice mieszkający w pokoju z kuchnią, wspólne zamieszkanie może nie wchodzić w grę, ale już wynajem czegoś obok tak. W większym mieszkaniu czy domku spokojnie się wszyscy pomieszczą. Oczywiście zakładając, że rodzina ma dobre relacje i chce pomóc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 19:21   #274
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407518]Ale kto powiedział, że nie ma wcześniej się konsultować? Chodziło tylko o to, że jest to jakaś opcja i jeśli autorka ma spoko rodzinę, która jej pomoże, to nie dziwi mnie myślenie, że tak będzie łatwiej niż samej i ktoś to zaproponował, żeby sobie rozważyła. Myślę, że o to chodziło, a nie o to, że w PL z łatwością znajdzie pracę będąc w ciąży/połogu.

A co do typa, niby wie gdzie mieszka, ale zawsze większa odległość niż jak rzut beretem, poza tym nie wiadomo czy on ten adres pamięta. No i większy komfort psychiczny. Ale to już i tak takie gdybanie tak naprawdę, tłumaczę tylko jak ja zrozumiałam tę propozycję, żeby wróciła do rodziców[/QUOTE]

to nie jest opcja jesli nie byla jeszcze przedyskutowana z tymi ktorzy mieli by jej ta opieke zapewnic
podawanie tego jako opcje jest tak samo sensowne jakbym ja rzucila tekstem ze moze wyjechac do USA i zatrudnic nianie do opieki nad dzieckiem (bez zorientowania sie czy autorka zna j,angielski,ma poeniadze na zatrudnienie niani itp)
autorka nic tu nie napisala o sytuacji jej rodziny w polsce i ich ewentualnej ochocie na zajmowanie sie jej dzieckiem
takie rozwiazania sa owszem mozliwe ale nie zawsze rodziny sa wystarczajaco zdrowe aby do nich wracac np jest tam alkoholizm,jest bieda ,brak lazienki itp itd nie zawsze da sie wrocic do rodzicow i nie zawsze powinno wiec podawanie tego jako opcji bez poznania szczegolow jej sytuacji rodzinnej jest bezsensu
ps.juz tu taka jedna na forum byla co sie uparla zeby urodzic chociaz facet byl pozadna patola ,zamieszkala tez u rodzicow po tym jak ja zostawil bez srodkow do zycia z nastepna patola a pozniej zastanawiala sie jak oddac dzieciaka do domu dziecka
wydaje mi sie ze dawanie ludziom rad ,urodz jakos sie ulozy,rodzina pomoze itp jest nierozsadne szczegolnie jak sie nie zna tej rodziny

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2022-11-12 o 19:25
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 20:10   #275
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407584]to nie jest opcja jesli nie byla jeszcze przedyskutowana z tymi ktorzy mieli by jej ta opieke zapewnic
podawanie tego jako opcje jest tak samo sensowne jakbym ja rzucila tekstem ze moze wyjechac do USA i zatrudnic nianie do opieki nad dzieckiem (bez zorientowania sie czy autorka zna j,angielski,ma poeniadze na zatrudnienie niani itp)
autorka nic tu nie napisala o sytuacji jej rodziny w polsce i ich ewentualnej ochocie na zajmowanie sie jej dzieckiem
takie rozwiazania sa owszem mozliwe ale nie zawsze rodziny sa wystarczajaco zdrowe aby do nich wracac np jest tam alkoholizm,jest bieda ,brak lazienki itp itd nie zawsze da sie wrocic do rodzicow i nie zawsze powinno wiec podawanie tego jako opcji bez poznania szczegolow jej sytuacji rodzinnej jest bezsensu
ps.juz tu taka jedna na forum byla co sie uparla zeby urodzic chociaz facet byl pozadna patola ,zamieszkala tez u rodzicow po tym jak ja zostawil bez srodkow do zycia z nastepna patola a pozniej zastanawiala sie jak oddac dzieciaka do domu dziecka
wydaje mi sie ze dawanie ludziom rad ,urodz jakos sie ulozy,rodzina pomoze itp jest nierozsadne szczegolnie jak sie nie zna tej rodziny[/QUOTE]

Tak jakby na tym polega forum, że rzucasz autorce różne opcje, które można rozważyć i ona sobie decyduje czy coś wchodzi w grę czy nie i nie musi tutaj rozpisywać swojego życiorysu. Ktoś chciał pomóc i jej napisał co by zrobił i niech ona się zastanowi i tylko tyle
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 21:21   #276
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407610]Tak jakby na tym polega forum, że rzucasz autorce różne opcje, które można rozważyć i ona sobie decyduje czy coś wchodzi w grę czy nie i nie musi tutaj rozpisywać swojego życiorysu. Ktoś chciał pomóc i jej napisał co by zrobił i niech ona się zastanowi i tylko tyle[/QUOTE]

Nie rzucam takich opcji jak nie znam waznych detali ,takie rady uwazam za bezsensowne nawet na forum
Za sensowne uwazam stawianie pytan ktore zmusza autora do przemyślenia sytuacji dogłębnie, zalozenia najgorszych scenariuszow i odpowiedzenia sobie czy jest sie na to gotowym szczególnie jesli w gre wchodzi zywy człowiek-dziecko
Tu nie ma miejsca na teksty : jakos sie ulozy,rodzina pomoze napewno,on zakocha sie w bombelku jak go ujrzy,setki kobiet daly rade ,pracodawca zrozumie itp to jest myślenie zyczeniowe a nie logiczne poparte faktami
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-12, 23:22   #277
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407637]Nie rzucam takich opcji jak nie znam waznych detali ,takie rady uwazam za bezsensowne nawet na forum
Za sensowne uwazam stawianie pytan ktore zmusza autora do przemyślenia sytuacji dogłębnie, zalozenia najgorszych scenariuszow i odpowiedzenia sobie czy jest sie na to gotowym szczególnie jesli w gre wchodzi zywy człowiek-dziecko
Tu nie ma miejsca na teksty : jakos sie ulozy,rodzina pomoze napewno,on zakocha sie w bombelku jak go ujrzy,setki kobiet daly rade ,pracodawca zrozumie itp to jest myślenie zyczeniowe a nie logiczne poparte faktami[/QUOTE]

Ale co ma wspólnego tekst 'jakoś się ułoży' z radą dotyczącą jej sytuacji, radą, którą ktoś jej daje, odnoszącą się wprost do działania zrób tak i tak? Dwie kompletnie inne rzeczy. Autorka pyta co robić, to ktoś pisze co on by zrobił i co może rozważy
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 10:02   #278
ysabell
Rozeznanie
 
Avatar ysabell
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 0
GG do ysabell
Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89407535]Jak się ma kochających rodziców to raczej oczywiste, że się dziecku pomoże w takiej sytuacji, nie wyobrażam sobie innej decyzji w dobrej rodzinie.

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]


No to Cie zaskocze. Spytalam sie rodzicow o taka opcje, jak tu wizazanki opisuja. Ich odpowiedzia bylo „jestesmy zalamani twoim pomyslem”.

Wiec od rodzicow zadnego wsparcia nie mam.

Co do szczegolow, ktore tutaj byly domniemywane, to mieszkaja w trzy-pokojowym mieszkaniu, taki polski standard.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie!
61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49

Edytowane przez ysabell
Czas edycji: 2022-11-13 o 10:05
ysabell jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 10:29   #279
Magmag0194
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez ysabell Pokaż wiadomość
No to Cie zaskocze. Spytalam sie rodzicow o taka opcje, jak tu wizazanki opisuja. Ich odpowiedzia bylo „jestesmy zalamani twoim pomyslem”.

Wiec od rodzicow zadnego wsparcia nie mam.

Co do szczegolow, ktore tutaj byly domniemywane, to mieszkaja w trzy-pokojowym mieszkaniu, taki polski standard.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Współczuję, ale z drugiej strony jakbym ja miała się postawić na miejscu rodziców to też nie wiem czy byłabym taka chętna. I to nie dlatego, że swojego dziecka bym nie kochała, ale dlatego że jesteś już dawno dorosła, a zachowałaś się mega nieodpowiedzialnie.
Nie widzę powodów, żeby rodzice zawsze musieli brać odpowiedzialność za głupie błędy dorosłych ludzi. Coś innego wypadki losowe (typu mąż zginął w wypadku i dziecko zostaje samo z malutkim własnym dzieckiem) a coś innego pakowanie się w taką sytuację na własne życzenie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Magmag0194 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 13:22   #280
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez ysabell Pokaż wiadomość
No to Cie zaskocze. Spytalam sie rodzicow o taka opcje, jak tu wizazanki opisuja. Ich odpowiedzia bylo „jestesmy zalamani twoim pomyslem”.

Wiec od rodzicow zadnego wsparcia nie mam.

Co do szczegolow, ktore tutaj byly domniemywane, to mieszkaja w trzy-pokojowym mieszkaniu, taki polski standard.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no i wlasnie dlatego nie daje takich rad bo domyslam sie ze gdyby takie rozwiazanie bylo mozliwe to autorka juz by o tym dawno pomyslala

jak widac na zalaczonym obrazku nie kazda rodzina przyjelaby pod swoj dach dorosla corke z noworodkiem i mnie to wcale nie dziwi
ja sama rowniez nie bylabym w niebowzieta takim pomyslem ,uwazam ze osoba po 30tce powinna wiedziec co robi szczegolnie jesli mowimy o rozmnazaniu

---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407714]Ale co ma wspólnego tekst 'jakoś się ułoży' z radą dotyczącą jej sytuacji, radą, którą ktoś jej daje, odnoszącą się wprost do działania zrób tak i tak? Dwie kompletnie inne rzeczy. Autorka pyta co robić, to ktoś pisze co on by zrobił i co może rozważy[/QUOTE]

ma to wspolnego ze rada zrob taki i tak w sytuacji kiedy to nie od niej zalezy jest bezsensowna tak samo bezsensowna jak jakos sie ulozy
rada wyprowadz sie do rodzicow w polsce jest glupia i nieprzydatna jesli nie znamy sytuacji materialnej,mieszkaniowej i stosunkow panujacych w rodzinie
jest tak samo przydatna jak jakos sie ulozy
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 13:24   #281
26cabbdd88f595c38f9b7f8139ef1472f28f75bc_65628a8226dae
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez skara Pokaż wiadomość
Trochę mnie szokuje takie podejście. Jestem pewna, że mnie rodzina by przyjęła i ja rodzinę też. Oczywiście jestem świadoma, że w pewnych warunkach lokalowych, typu rodzice mieszkający w pokoju z kuchnią, wspólne zamieszkanie może nie wchodzić w grę, ale już wynajem czegoś obok tak. W większym mieszkaniu czy domku spokojnie się wszyscy pomieszczą. Oczywiście zakładając, że rodzina ma dobre relacje i chce pomóc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale jakie podejście? Że nie każdy może chcieć i mieć możliwość przyjąć na utrzymanie kobiety w ciąży / z małym dzieckiem? Szczególnie, że to z założenia nie jest pomoc na miesiąc, a na dłuższy okres, który może być nawet liczony w latach ( nim dziewczyna stanie na nogi). To nie jest mój pogląd, a przykra rzeczywistość. Praca wcale nie stoi za rogiem, wynajem jest kosmiczny, a inflacja dalej idzie w górę.
26cabbdd88f595c38f9b7f8139ef1472f28f75bc_65628a8226dae jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 13:58   #282
wlosomaniaczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Ja bym nie mogła spać spokojnie wiedząc, że odwróciłam się od bliskiej osoby, która się boi i której jakiś szaleniec grozi śmiercią. A już w szczególności od własnego dziecka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ----------

Czy Ty im powiedziałaś wszystko? Bo to mocno postać rzeczy zmienia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wlosomaniaczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 19:58   #283
43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 291
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Treść usunięta

Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065
Czas edycji: 2023-11-27 o 08:45
43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 20:06   #284
Magmag0194
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Ja bym nie mogła spać spokojnie wiedząc, że odwróciłam się od bliskiej osoby, która się boi i której jakiś szaleniec grozi śmiercią. A już w szczególności od własnego dziecka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ----------

Czy Ty im powiedziałaś wszystko? Bo to mocno postać rzeczy zmienia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czyli do końca życia będziesz brała odpowiedzialność za świadome wybory swoich dorosłych dzieci?
Bo to nie jest kwestia wypadku/przypadku. Poczęcie dziecka w tym związku to było działanie z premedytacją.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Magmag0194 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 20:15   #285
a5b2f04c728b42871bc12f2c24211f88ae37ff8d_643f21343ae75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

No cóż, ludzie czasem podejmują głupie i błędne decyzje, taka jest nasza natura, nikt nie jest krystaliczny przez całe życie. W dobrej i kochającej rodzinie ludzie się wspierają - ja na przykład wiem, że moi rodzice, nawet jakbym wywinęła jakiś totalnie debilny numer, w życiu by mnie nie zostawili na ludzie tylko wzięli i pomogli. Przeciętnie rozgarnięty człowiek nie będzie chciał tego nadużywać, potraktuje to jako pomoc i czas żeby stanąć na nogi.
Rodzina zasadniczo od tego jest - od wsparcia, pomocy, miłości. Mówię oczywiście o dobrych rodzinach, gdzie ludzie się kochają i szanują. Wtedy za pomoc okazuje się wdzięczność i absolutnie się jej nie nadużywa - zresztą większość rozgarniętych dorosłych będzie chciała się usamodzielnić i wynieść na swoje, a nie w wieku 35 lat siedzieć po wsze czasy z rodzicami i z dzieckiem.

Natomiast cóż, autorka takiej opcji, jak wspomniała, nie ma. Tym bardziej bym się zdecydowała na aborcję.

Jakbym miała pomoc rodziców to MOOOOŻE bym przemyślała sprawę, ale bez pomocy to już wiadomo, jak dla mnie, co należy zrobić.



Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Magmag0194 Pokaż wiadomość
Czyli do końca życia będziesz brała odpowiedzialność za świadome wybory swoich dorosłych dzieci?
Bo to nie jest kwestia wypadku/przypadku. Poczęcie dziecka w tym związku to było działanie z premedytacją.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A tu akurat też prawda - to nie była wpadka tylko świadome działanie mimo mega alertów ostrzegawczych. W takiej sytuacji pewnie też bym była załamana postawa córki. Być może rodzice widzą, że ma ogromny problem z facetami i co rusz pakuje się bagno, a teraz jeszcze wciągnięte zostało w to nowe życie. W takiej sytuacji faktycznie mogłabym (jako matka, być wściekła...

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka
a5b2f04c728b42871bc12f2c24211f88ae37ff8d_643f21343ae75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 22:09   #286
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez ysabell Pokaż wiadomość
No to Cie zaskocze. Spytalam sie rodzicow o taka opcje, jak tu wizazanki opisuja. Ich odpowiedzia bylo „jestesmy zalamani twoim pomyslem”.

Wiec od rodzicow zadnego wsparcia nie mam.

Co do szczegolow, ktore tutaj byly domniemywane, to mieszkaja w trzy-pokojowym mieszkaniu, taki polski standard.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przykro mi to słyszeć

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89408067]
ma to wspolnego ze rada zrob taki i tak w sytuacji kiedy to nie od niej zalezy jest bezsensowna tak samo bezsensowna jak jakos sie ulozy
rada wyprowadz sie do rodzicow w polsce jest glupia i nieprzydatna jesli nie znamy sytuacji materialnej,mieszkaniowej i stosunkow panujacych w rodzinie
jest tak samo przydatna jak jakos sie ulozy[/QUOTE]

Rada była taka, żeby poprosić o pomoc. Nie jest bezsensowna, bo stwarza możliwość uzyskania pomocy, nie wiem czego nie rozumiesz. Autorka już napisała, że takiej opcji nie ma, no trudno

To forum, zawsze znasz sytuację na tyle, na ile ktoś ją opisze, szczerze mówiąc nie rozumiem już tej dyskusji
d1f8ef2008dea6bb47d7416400721be959008b42_63b3700256c75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-13, 23:33   #287
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89408644]Rada była taka, żeby poprosić o pomoc. Nie jest bezsensowna, bo stwarza możliwość uzyskania pomocy, nie wiem czego nie rozumiesz. Autorka już napisała, że takiej opcji nie ma, no trudno

To forum, zawsze znasz sytuację na tyle, na ile ktoś ją opisze, szczerze mówiąc nie rozumiem już tej dyskusji[/QUOTE]

Gdzie ty tu widzisz porade o spytanie o pomoc ?
To jest porada wez, wyjedz tam gdzie masz rozine bedziesz bezpieczna i nie bedziesz czuc sie obco
Rada bez sensowna i zdania nie zmienie

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
Ogólnie nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. Jeśli bardzo chcesz tego dziecka, powiedz, że usunęłaś, wyjedź z kraju i nie wracaj. Na pewno jest to jakaś komplikacja, ale zapewne da radę ułożyć sobie życie, nawet po czymś takim.
Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
A dlaczego w obcym kraju? Nie wiem jaki jest background autorki, ale rozumiem, że jest Polką i albo w Polsce się wychowała i ma rodzinę, albo gdzieś indziej tę rodzinę może mieć. Teraz jest w obcym kraju, i sama. Jeśli miałaby urodzić i opuścić obecny kraj dla bezpieczeństwa, to może wrócić tam, gdzie nie jest jej tak obco.

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2022-11-13 o 23:35
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 00:08   #288
Lalalu181818
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 103
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Moj ojciec znalazl sobie taka mlodsza kochanke jak ja bylam mala. Teraz ona wyglada caly czas mlodo a on jak dziadek co mnie mega dziwi zawsze ze dziewczyny chca takich starych.... zamiast fajnych tez mlodych w podobnym wieku . Teraz Ci to nie przeszkadza bo on tez jeszcze nie jest dziadek ale stanie sie duzo szybciej dziadkiem niz ty babcia I twoje kolezanki beda z ciachami a ty z dziadkiem. No i tak ona nic przez mojego ojca w sumie nie robi bo mojemu tacie juz sie poprostu nie chce jest leniwy nie jezdza na zadne wakacje nic mu sie nie chce i ona tak sie z nim kisi w domu. Moim zdaniem bez sensu lepiej przezyc zycie z kims tym samym tempem.
Lalalu181818 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 06:29   #289
e36b38c1b02253f65e484b4d30ebb09d9d5f8578_646d4571ebe9e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez Lalalu181818 Pokaż wiadomość
Moj ojciec znalazl sobie taka mlodsza kochanke jak ja bylam mala. Teraz ona wyglada caly czas mlodo a on jak dziadek co mnie mega dziwi zawsze ze dziewczyny chca takich starych.... zamiast fajnych tez mlodych w podobnym wieku . Teraz Ci to nie przeszkadza bo on tez jeszcze nie jest dziadek ale stanie sie duzo szybciej dziadkiem niz ty babcia I twoje kolezanki beda z ciachami a ty z dziadkiem. No i tak ona nic przez mojego ojca w sumie nie robi bo mojemu tacie juz sie poprostu nie chce jest leniwy nie jezdza na zadne wakacje nic mu sie nie chce i ona tak sie z nim kisi w domu. Moim zdaniem bez sensu lepiej przezyc zycie z kims tym samym tempem.
Przeczytałaś w ogóle wątek?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
e36b38c1b02253f65e484b4d30ebb09d9d5f8578_646d4571ebe9e jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 15:31   #290
ysabell
Rozeznanie
 
Avatar ysabell
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 0
GG do ysabell
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez Magmag0194 Pokaż wiadomość
No nie, bo fakt że to psychol zaczął wychodzić po kilku miesiącach. Więc gdyby poczekała z poważnymi sprawami, jak dziecko, to dzisiaj po prostu by zerwali. I tyle, pewnie nawet z ulgą z jej strony, że się go pozbyła.
A teraz każde wyjście jest złe - ona dziecka chce, a on przez to dziecko będzie uprzykrzać jej życie. Dożywotnio.
Więc albo aborcja wbrew sobie albo użeranie się. Każda opcja jest zła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Tutaj dodam, ze jak zaczely po 2 miesiacach wychodzic te jego redflagowe cechy, niestabilnosc, gaslighting, mega patologiczne dziecinstwo i tendencja do agresji i kontrolowania drugiej osoby, to ja z nim zerwalam. I to nie raz. Po czym przychodzil i przepraszal i namawial, zebym dala druga szanse. I trzecia i czwarta. I na te gadki kupowalam 🤦🏼☠♀️

W polowie pazdziernika zerwalam z nim, on przyjechal do mnie po rzeczy ktore u mnie mial. Bylam wielce ucieszona, ze Pan wreszcie sie od mojego zycia odklei, przygotowalam te jego rzeczy i czekalam z niecierpliwoscia na definitywny koniec dramy.

Po czym jak przyszedl, to po najpierw robieniu samemu awantury i probach obkrecaniu kota ogonem, sie zakrecil do takiego stopnia, ze zaczal wynajdywac powody, dla ktorych *musimy* byc razem. I powiedzial, ze nie rozumie, dlaczego nie jest w stanie po prostu wziac tych swoich rzeczy i wyjsc z mojego domu. Po prostu nie chcial wyjsc, dopoki mnie nie zmusil, zeby “dac nam jeszcze jedna szanse”.

Wiec to nie bylo tak, ze ja sobie w tym tkwilam szczesliwie i jemu odwalilo dopiero cos po tym, jak zrobil mi dziecko. Jak tylko zaczely wyrastac wszedzie red flagi jak pierwiosnki, to z nim zerwalam.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie!
61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
ysabell jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 15:39   #291
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 17 946
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Akurat czytam książkę o dziedziczeniu okrucieństwa i braku empatii,załączam fragmenty.
"Type P" to psychopata, B to borderline, N to narcyz.
Edit: załączniki wkleiły się nie po kolei, kolejność to 2-1-3. Załącznik 7782642Załącznik 7782643Załącznik 7782644

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 16:57   #292
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez ysabell Pokaż wiadomość
Tutaj dodam, ze jak zaczely po 2 miesiacach wychodzic te jego redflagowe cechy, niestabilnosc, gaslighting, mega patologiczne dziecinstwo i tendencja do agresji i kontrolowania drugiej osoby, to ja z nim zerwalam. I to nie raz. Po czym przychodzil i przepraszal i namawial, zebym dala druga szanse. I trzecia i czwarta. I na te gadki kupowalam 🤦🏼☠♀️

W polowie pazdziernika zerwalam z nim, on przyjechal do mnie po rzeczy ktore u mnie mial. Bylam wielce ucieszona, ze Pan wreszcie sie od mojego zycia odklei, przygotowalam te jego rzeczy i czekalam z niecierpliwoscia na definitywny koniec dramy.

Po czym jak przyszedl, to po najpierw robieniu samemu awantury i probach obkrecaniu kota ogonem, sie zakrecil do takiego stopnia, ze zaczal wynajdywac powody, dla ktorych *musimy* byc razem. I powiedzial, ze nie rozumie, dlaczego nie jest w stanie po prostu wziac tych swoich rzeczy i wyjsc z mojego domu. Po prostu nie chcial wyjsc, dopoki mnie nie zmusil, zeby “dac nam jeszcze jedna szanse”.

Wiec to nie bylo tak, ze ja sobie w tym tkwilam szczesliwie i jemu odwalilo dopiero cos po tym, jak zrobil mi dziecko. Jak tylko zaczely wyrastac wszedzie red flagi jak pierwiosnki, to z nim zerwalam.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale skoro pojawialy sie red flags to dlaczego sie nie zabezpieczalas ?
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 18:26   #293
e36b38c1b02253f65e484b4d30ebb09d9d5f8578_646d4571ebe9e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez ysabell Pokaż wiadomość
Tutaj dodam, ze jak zaczely po 2 miesiacach wychodzic te jego redflagowe cechy, niestabilnosc, gaslighting, mega patologiczne dziecinstwo i tendencja do agresji i kontrolowania drugiej osoby, to ja z nim zerwalam. I to nie raz. Po czym przychodzil i przepraszal i namawial, zebym dala druga szanse. I trzecia i czwarta. I na te gadki kupowalam 🤦🏼♀️

W polowie pazdziernika zerwalam z nim, on przyjechal do mnie po rzeczy ktore u mnie mial. Bylam wielce ucieszona, ze Pan wreszcie sie od mojego zycia odklei, przygotowalam te jego rzeczy i czekalam z niecierpliwoscia na definitywny koniec dramy.

Po czym jak przyszedl, to po najpierw robieniu samemu awantury i probach obkrecaniu kota ogonem, sie zakrecil do takiego stopnia, ze zaczal wynajdywac powody, dla ktorych *musimy* byc razem. I powiedzial, ze nie rozumie, dlaczego nie jest w stanie po prostu wziac tych swoich rzeczy i wyjsc z mojego domu. Po prostu nie chcial wyjsc, dopoki mnie nie zmusil, zeby “dac nam jeszcze jedna szanse”.

Wiec to nie bylo tak, ze ja sobie w tym tkwilam szczesliwie i jemu odwalilo dopiero cos po tym, jak zrobil mi dziecko. Jak tylko zaczely wyrastac wszedzie red flagi jak pierwiosnki, to z nim zerwalam.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale to ma Cię jakoś tłumaczyć czy co? Wręcz przeciwnie, stawia Cię w jeszcze gorszym świetle. Co ty, bezwolna kukiełka, że pan musi dać ci pozwolenie na zakończenie związku? On się zachowywał jak psychol od samego początku a biedna musisz w tym trwać, bo on "zmusił Cię, żeby dać mu szansę"? I Ty po tym jeszcze dziecko z nim płodzisz, serio? On psychol, fakt, ale Ty też masz chyba większe problemy, niż Ci się wydaje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
e36b38c1b02253f65e484b4d30ebb09d9d5f8578_646d4571ebe9e jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 18:28   #294
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-14, 19:13   #295
madzil
Rozeznanie
 
Avatar madzil
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 964
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Też jestem ciekawa co zamierza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madzil jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-15, 15:01   #296
wlosomaniaczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Magmag, nie mam dzieci i nie planuje. Gdybym miała, to oczywiście, że nie chciałabym nianczyc ich całe życie. To by była totalna porażka wychowawcza. Też był była załamana wyborami autorki. Sytuacja jest jednak na tyle wyjątkowa, że typ jej grozi. W nerwach czasem klepnie się głupotę, ale trzeba mieć nieźle zrytą banie, żeby komuś śmiercią grozić. Ciężko byłoby mi machnąć na to ręką. Choćby osoba bliska zrobiła najgorsza głupotę, chciałabym ją chronić.
Historia zna takie przypadki. Nawet daleko szukać nie muszę. Syn znajomych mojej babci zakopał żywcem swoją dziewczynę. Też się wsciekl o ciążę, której nie chciał. Jakos mi się skojarzyło.

Nie można bagatelizować takich gróźb.
Mam nadzieję, że sytuacja się uspokoiła i koleś jej odpuścił.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wlosomaniaczkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-15, 15:59   #297
Nimve
Zakorzenienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Magmag, nie mam dzieci i nie planuje. Gdybym miała, to oczywiście, że nie chciałabym nianczyc ich całe życie. To by była totalna porażka wychowawcza. Też był była załamana wyborami autorki. Sytuacja jest jednak na tyle wyjątkowa, że typ jej grozi. W nerwach czasem klepnie się głupotę, ale trzeba mieć nieźle zrytą banie, żeby komuś śmiercią grozić. Ciężko byłoby mi machnąć na to ręką. Choćby osoba bliska zrobiła najgorsza głupotę, chciałabym ją chronić.
Historia zna takie przypadki. Nawet daleko szukać nie muszę. Syn znajomych mojej babci zakopał żywcem swoją dziewczynę. Też się wsciekl o ciążę, której nie chciał. Jakos mi się skojarzyło.

Nie można bagatelizować takich gróźb.
Mam nadzieję, że sytuacja się uspokoiła i koleś jej odpuścił.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dawno nic mną tak nie ruszyło... Ja wiem, że takie rzeczy się dzieją, ale jednak. No siedzę i gapię się w ścianę.
Nimve jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-15, 16:21   #298
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez wlosomaniaczkaaa Pokaż wiadomość
Magmag, nie mam dzieci i nie planuje. Gdybym miała, to oczywiście, że nie chciałabym nianczyc ich całe życie. To by była totalna porażka wychowawcza. Też był była załamana wyborami autorki. Sytuacja jest jednak na tyle wyjątkowa, że typ jej grozi. W nerwach czasem klepnie się głupotę, ale trzeba mieć nieźle zrytą banie, żeby komuś śmiercią grozić. Ciężko byłoby mi machnąć na to ręką. Choćby osoba bliska zrobiła najgorsza głupotę, chciałabym ją chronić.
Historia zna takie przypadki. Nawet daleko szukać nie muszę. Syn znajomych mojej babci zakopał żywcem swoją dziewczynę. Też się wsciekl o ciążę, której nie chciał. Jakos mi się skojarzyło.

Nie można bagatelizować takich gróźb.
Mam nadzieję, że sytuacja się uspokoiła i koleś jej odpuścił.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja bym doradzila corce aborcje w takim wypadku tak jak tu doradzam autorce ,moglaby wrocic do nas jakby chciala ale nie chcialabym brac sobie na glowe jej nieprzemyslanej ciazy z psycholem
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-15, 16:44   #299
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89410490]Ja bym doradzila corce aborcje w takim wypadku tak jak tu doradzam autorce ,moglaby wrocic do nas jakby chciala ale nie chcialabym brac sobie na glowe jej nieprzemyslanej ciazy z psycholem[/QUOTE]

Ja bym na pewno pomogła usunąć ciążę, gdyby mnie hipotetyczna córka poprosiła.

Gdyby zdecydowała się urodzić... ciężki temat, bo jednak samej jej nie zostawię, ale kiedyś się kurcze trzeba tej samodzielności nauczyć.

Ja mogę pisać z perspektywy córki - jednym jest fakt, że mogę na rodziców liczyć, gdyby mi się noga powinęła, a innym jest to, żeby oni brali na siebie odpowiedzialność za moją głupotę.

To drugie po prostu jeszcze wzmoży moją niesamodzielność i moim zdaniem do niczego dobrego nie doprowadzi.

Pomaganie chwilowe w trudnych chwilach - jasne, w obie strony. Systematyczne wyręczanie i branie odpowiedzialności - absolutnie nie.

To trochę jak z socjalami. Trzeba znaleźć złoty środek żeby pomóc, ale żeby nie uzależniać od siebie dorosłych ludzi, tylko im pomóc stanąć na nogi.

Więc nie wiem, co bym zrobiła. Może bym przyjęła, ale dałą na przykład twardą datę wyprowadzki, do której musi stanąć na nogi? Ciężka sprawa.

Natomiast tutaj rodzice już swoje zdanie wyrazili, więc nie ma co gdybać.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-11-15, 17:04   #300
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja bym na pewno pomogła usunąć ciążę, gdyby mnie hipotetyczna córka poprosiła.

Gdyby zdecydowała się urodzić... ciężki temat, bo jednak samej jej nie zostawię, ale kiedyś się kurcze trzeba tej samodzielności nauczyć.

Ja mogę pisać z perspektywy córki - jednym jest fakt, że mogę na rodziców liczyć, gdyby mi się noga powinęła, a innym jest to, żeby oni brali na siebie odpowiedzialność za moją głupotę.

To drugie po prostu jeszcze wzmoży moją niesamodzielność i moim zdaniem do niczego dobrego nie doprowadzi.

Pomaganie chwilowe w trudnych chwilach - jasne, w obie strony. Systematyczne wyręczanie i branie odpowiedzialności - absolutnie nie.

To trochę jak z socjalami. Trzeba znaleźć złoty środek żeby pomóc, ale żeby nie uzależniać od siebie dorosłych ludzi, tylko im pomóc stanąć na nogi.

Więc nie wiem, co bym zrobiła. Może bym przyjęła, ale dałą na przykład twardą datę wyprowadzki, do której musi stanąć na nogi? Ciężka sprawa.

Natomiast tutaj rodzice już swoje zdanie wyrazili, więc nie ma co gdybać.
W 100% sie zgadzam
Mysle jednak ze logicznie myśląc byloby ciężko wyegzekwowac wyprowadzke jakby corka sobie nie radzila o ile latwiej jest odmowic przyjecia jej w ciazy to wywalenie jej z niemowlakiem czy malym dzieckiem byloby moim zdaniem cholernie ciezkie
Jej rodzice maja prawo nie chciec brac sobie na glowe takiego ciezaru i nie powinni byc oceniani bardziej srogo niz 35letnia kobieta starajaca sie o ciaze z psycholem po 2 miesiacach zwiazku
Co innego pozostanie wdową,odejscie od przemocowca a co innego planowana ciaza po 3 miesiacach zwiazku ,gdzies trzeba postawic granice pomocy ,za gluote trzeba płacić

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2022-11-15 o 17:08
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-12-23 19:26:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.