|
|
#271 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407457]ja wlasnie uwazam ze liczenie na pomoc rodziny bez wczesniejszego skonsultowania z nimi czy wogole maja ochote ja przyjmowac pod swoj dach z noworodkiem to hurra optymizm
wiekszosc ludzi w polsce nie mieszka w jakis wielkich domach tylko w bloku w 2 pokojach poza tym jak mowie nawet nie wiemy gdzie jej rodzice mieszkaja ,moze wlasnie na jakiejs wsi ,moze warunki sa nie teges ,ponadto nie wiemy w jakim wieku sa rodzice moze juz nie pierwszej mlodosci,moze sami tez schorowani .no za duzo nie wiadomych zeby doradzac komus powrot do polski i roztaczac wizje bezpieczenstwa w polsce ,szczegolnie biorac pod uwage ze autorka jest w ciazy i przez dluzszy czas nie bedzie atrakcja na rynku pracy i wynajmu mieszkan,nie wiemy czy ma oszczednosci ,nie wiemy nic . i jeszcze cos gosciu wie gdzie jej rodzina mieszka wiec wyjazd do nich nie jest zadnym ukryciem sie przed nim[/QUOTE] Ale kto powiedział, że nie ma wcześniej się konsultować? Chodziło tylko o to, że jest to jakaś opcja i jeśli autorka ma spoko rodzinę, która jej pomoże, to nie dziwi mnie myślenie, że tak będzie łatwiej niż samej i ktoś to zaproponował, żeby sobie rozważyła. Myślę, że o to chodziło, a nie o to, że w PL z łatwością znajdzie pracę będąc w ciąży/połogu. A co do typa, niby wie gdzie mieszka, ale zawsze większa odległość niż jak rzut beretem, poza tym nie wiadomo czy on ten adres pamięta. No i większy komfort psychiczny. Ale to już i tak takie gdybanie tak naprawdę, tłumaczę tylko jak ja zrozumiałam tę propozycję, żeby wróciła do rodziców |
|
|
|
|
#272 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89407493]Szczerzę wątpię, by ktoś chciał przyjąć autorkę z noworodkiem. Nie oszukujmy się - małe dziecko w domu to zero spokoju. Do tego nie ma żadnej gwarancji kiedy uda się autorce znaleźć pracę i stanąć na nogi. Do tego czas połogu i w ogóle...[/QUOTE]Jak się ma kochających rodziców to raczej oczywiste, że się dziecku pomoże w takiej sytuacji, nie wyobrażam sobie innej decyzji w dobrej rodzinie.
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#273 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 578
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89407493]Szczerzę wątpię, by ktoś chciał przyjąć autorkę z noworodkiem. Nie oszukujmy się - małe dziecko w domu to zero spokoju. Do tego nie ma żadnej gwarancji kiedy uda się autorce znaleźć pracę i stanąć na nogi. Do tego czas połogu i w ogóle...[/QUOTE]Trochę mnie szokuje takie podejście. Jestem pewna, że mnie rodzina by przyjęła i ja rodzinę też. Oczywiście jestem świadoma, że w pewnych warunkach lokalowych, typu rodzice mieszkający w pokoju z kuchnią, wspólne zamieszkanie może nie wchodzić w grę, ale już wynajem czegoś obok tak. W większym mieszkaniu czy domku spokojnie się wszyscy pomieszczą. Oczywiście zakładając, że rodzina ma dobre relacje i chce pomóc.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#274 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407518]Ale kto powiedział, że nie ma wcześniej się konsultować? Chodziło tylko o to, że jest to jakaś opcja i jeśli autorka ma spoko rodzinę, która jej pomoże, to nie dziwi mnie myślenie, że tak będzie łatwiej niż samej i ktoś to zaproponował, żeby sobie rozważyła. Myślę, że o to chodziło, a nie o to, że w PL z łatwością znajdzie pracę będąc w ciąży/połogu.
A co do typa, niby wie gdzie mieszka, ale zawsze większa odległość niż jak rzut beretem, poza tym nie wiadomo czy on ten adres pamięta. No i większy komfort psychiczny. Ale to już i tak takie gdybanie tak naprawdę, tłumaczę tylko jak ja zrozumiałam tę propozycję, żeby wróciła do rodziców[/QUOTE] to nie jest opcja jesli nie byla jeszcze przedyskutowana z tymi ktorzy mieli by jej ta opieke zapewnic podawanie tego jako opcje jest tak samo sensowne jakbym ja rzucila tekstem ze moze wyjechac do USA i zatrudnic nianie do opieki nad dzieckiem (bez zorientowania sie czy autorka zna j,angielski,ma poeniadze na zatrudnienie niani itp) autorka nic tu nie napisala o sytuacji jej rodziny w polsce i ich ewentualnej ochocie na zajmowanie sie jej dzieckiem takie rozwiazania sa owszem mozliwe ale nie zawsze rodziny sa wystarczajaco zdrowe aby do nich wracac np jest tam alkoholizm,jest bieda ,brak lazienki itp itd nie zawsze da sie wrocic do rodzicow i nie zawsze powinno wiec podawanie tego jako opcji bez poznania szczegolow jej sytuacji rodzinnej jest bezsensu ps.juz tu taka jedna na forum byla co sie uparla zeby urodzic chociaz facet byl pozadna patola ,zamieszkala tez u rodzicow po tym jak ja zostawil bez srodkow do zycia z nastepna patola a pozniej zastanawiala sie jak oddac dzieciaka do domu dziecka wydaje mi sie ze dawanie ludziom rad ,urodz jakos sie ulozy,rodzina pomoze itp jest nierozsadne szczegolnie jak sie nie zna tej rodziny Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-12 o 19:25 |
|
|
|
|
#275 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407584]to nie jest opcja jesli nie byla jeszcze przedyskutowana z tymi ktorzy mieli by jej ta opieke zapewnic
podawanie tego jako opcje jest tak samo sensowne jakbym ja rzucila tekstem ze moze wyjechac do USA i zatrudnic nianie do opieki nad dzieckiem (bez zorientowania sie czy autorka zna j,angielski,ma poeniadze na zatrudnienie niani itp) autorka nic tu nie napisala o sytuacji jej rodziny w polsce i ich ewentualnej ochocie na zajmowanie sie jej dzieckiem takie rozwiazania sa owszem mozliwe ale nie zawsze rodziny sa wystarczajaco zdrowe aby do nich wracac np jest tam alkoholizm,jest bieda ,brak lazienki itp itd nie zawsze da sie wrocic do rodzicow i nie zawsze powinno wiec podawanie tego jako opcji bez poznania szczegolow jej sytuacji rodzinnej jest bezsensu ps.juz tu taka jedna na forum byla co sie uparla zeby urodzic chociaz facet byl pozadna patola ,zamieszkala tez u rodzicow po tym jak ja zostawil bez srodkow do zycia z nastepna patola a pozniej zastanawiala sie jak oddac dzieciaka do domu dziecka wydaje mi sie ze dawanie ludziom rad ,urodz jakos sie ulozy,rodzina pomoze itp jest nierozsadne szczegolnie jak sie nie zna tej rodziny[/QUOTE] Tak jakby na tym polega forum, że rzucasz autorce różne opcje, które można rozważyć i ona sobie decyduje czy coś wchodzi w grę czy nie i nie musi tutaj rozpisywać swojego życiorysu. Ktoś chciał pomóc i jej napisał co by zrobił i niech ona się zastanowi i tylko tyle |
|
|
|
|
#276 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407610]Tak jakby na tym polega forum, że rzucasz autorce różne opcje, które można rozważyć i ona sobie decyduje czy coś wchodzi w grę czy nie i nie musi tutaj rozpisywać swojego życiorysu. Ktoś chciał pomóc i jej napisał co by zrobił i niech ona się zastanowi i tylko tyle[/QUOTE]
Nie rzucam takich opcji jak nie znam waznych detali ,takie rady uwazam za bezsensowne nawet na forum Za sensowne uwazam stawianie pytan ktore zmusza autora do przemyślenia sytuacji dogłębnie, zalozenia najgorszych scenariuszow i odpowiedzenia sobie czy jest sie na to gotowym szczególnie jesli w gre wchodzi zywy człowiek-dziecko Tu nie ma miejsca na teksty : jakos sie ulozy,rodzina pomoze napewno,on zakocha sie w bombelku jak go ujrzy,setki kobiet daly rade ,pracodawca zrozumie itp to jest myślenie zyczeniowe a nie logiczne poparte faktami |
|
|
|
|
#277 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89407637]Nie rzucam takich opcji jak nie znam waznych detali ,takie rady uwazam za bezsensowne nawet na forum
Za sensowne uwazam stawianie pytan ktore zmusza autora do przemyślenia sytuacji dogłębnie, zalozenia najgorszych scenariuszow i odpowiedzenia sobie czy jest sie na to gotowym szczególnie jesli w gre wchodzi zywy człowiek-dziecko Tu nie ma miejsca na teksty : jakos sie ulozy,rodzina pomoze napewno,on zakocha sie w bombelku jak go ujrzy,setki kobiet daly rade ,pracodawca zrozumie itp to jest myślenie zyczeniowe a nie logiczne poparte faktami[/QUOTE] Ale co ma wspólnego tekst 'jakoś się ułoży' z radą dotyczącą jej sytuacji, radą, którą ktoś jej daje, odnoszącą się wprost do działania zrób tak i tak? Dwie kompletnie inne rzeczy. Autorka pyta co robić, to ktoś pisze co on by zrobił i co może rozważy |
|
|
|
|
#278 |
|
Rozeznanie
|
Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89407535]Jak się ma kochających rodziców to raczej oczywiste, że się dziecku pomoże w takiej sytuacji, nie wyobrażam sobie innej decyzji w dobrej rodzinie.
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] No to Cie zaskocze. Spytalam sie rodzicow o taka opcje, jak tu wizazanki opisuja. Ich odpowiedzia bylo „jestesmy zalamani twoim pomyslem”. Wiec od rodzicow zadnego wsparcia nie mam. Co do szczegolow, ktore tutaj byly domniemywane, to mieszkaja w trzy-pokojowym mieszkaniu, taki polski standard. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
Edytowane przez ysabell Czas edycji: 2022-11-13 o 10:05 |
|
|
|
|
#279 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Nie widzę powodów, żeby rodzice zawsze musieli brać odpowiedzialność za głupie błędy dorosłych ludzi. Coś innego wypadki losowe (typu mąż zginął w wypadku i dziecko zostaje samo z malutkim własnym dzieckiem) a coś innego pakowanie się w taką sytuację na własne życzenie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#280 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
jak widac na zalaczonym obrazku nie kazda rodzina przyjelaby pod swoj dach dorosla corke z noworodkiem i mnie to wcale nie dziwi ja sama rowniez nie bylabym w niebowzieta takim pomyslem ,uwazam ze osoba po 30tce powinna wiedziec co robi szczegolnie jesli mowimy o rozmnazaniu ---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ---------- [1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89407714]Ale co ma wspólnego tekst 'jakoś się ułoży' z radą dotyczącą jej sytuacji, radą, którą ktoś jej daje, odnoszącą się wprost do działania zrób tak i tak? Dwie kompletnie inne rzeczy. Autorka pyta co robić, to ktoś pisze co on by zrobił i co może rozważy[/QUOTE] ma to wspolnego ze rada zrob taki i tak w sytuacji kiedy to nie od niej zalezy jest bezsensowna tak samo bezsensowna jak jakos sie ulozy rada wyprowadz sie do rodzicow w polsce jest glupia i nieprzydatna jesli nie znamy sytuacji materialnej,mieszkaniowej i stosunkow panujacych w rodzinie jest tak samo przydatna jak jakos sie ulozy |
|
|
|
|
|
#281 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Ja bym nie mogła spać spokojnie wiedząc, że odwróciłam się od bliskiej osoby, która się boi i której jakiś szaleniec grozi śmiercią. A już w szczególności od własnego dziecka.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ---------- Czy Ty im powiedziałaś wszystko? Bo to mocno postać rzeczy zmienia. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#283 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 291
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-11-27 o 08:45 |
|
|
|
|
#284 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Bo to nie jest kwestia wypadku/przypadku. Poczęcie dziecka w tym związku to było działanie z premedytacją. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#285 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
No cóż, ludzie czasem podejmują głupie i błędne decyzje, taka jest nasza natura, nikt nie jest krystaliczny przez całe życie. W dobrej i kochającej rodzinie ludzie się wspierają - ja na przykład wiem, że moi rodzice, nawet jakbym wywinęła jakiś totalnie debilny numer, w życiu by mnie nie zostawili na ludzie tylko wzięli i pomogli. Przeciętnie rozgarnięty człowiek nie będzie chciał tego nadużywać, potraktuje to jako pomoc i czas żeby stanąć na nogi.
Rodzina zasadniczo od tego jest - od wsparcia, pomocy, miłości. Mówię oczywiście o dobrych rodzinach, gdzie ludzie się kochają i szanują. Wtedy za pomoc okazuje się wdzięczność i absolutnie się jej nie nadużywa - zresztą większość rozgarniętych dorosłych będzie chciała się usamodzielnić i wynieść na swoje, a nie w wieku 35 lat siedzieć po wsze czasy z rodzicami i z dzieckiem. Natomiast cóż, autorka takiej opcji, jak wspomniała, nie ma. Tym bardziej bym się zdecydowała na aborcję. Jakbym miała pomoc rodziców to MOOOOŻE bym przemyślała sprawę, ale bez pomocy to już wiadomo, jak dla mnie, co należy zrobić. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#286 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89408067] ma to wspolnego ze rada zrob taki i tak w sytuacji kiedy to nie od niej zalezy jest bezsensowna tak samo bezsensowna jak jakos sie ulozy rada wyprowadz sie do rodzicow w polsce jest glupia i nieprzydatna jesli nie znamy sytuacji materialnej,mieszkaniowej i stosunkow panujacych w rodzinie jest tak samo przydatna jak jakos sie ulozy[/QUOTE] Rada była taka, żeby poprosić o pomoc. Nie jest bezsensowna, bo stwarza możliwość uzyskania pomocy, nie wiem czego nie rozumiesz. Autorka już napisała, że takiej opcji nie ma, no trudno To forum, zawsze znasz sytuację na tyle, na ile ktoś ją opisze, szczerze mówiąc nie rozumiem już tej dyskusji |
|
|
|
|
|
#287 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89408644]Rada była taka, żeby poprosić o pomoc. Nie jest bezsensowna, bo stwarza możliwość uzyskania pomocy, nie wiem czego nie rozumiesz. Autorka już napisała, że takiej opcji nie ma, no trudno
To forum, zawsze znasz sytuację na tyle, na ile ktoś ją opisze, szczerze mówiąc nie rozumiem już tej dyskusji[/QUOTE] Gdzie ty tu widzisz porade o spytanie o pomoc ? To jest porada wez, wyjedz tam gdzie masz rozine bedziesz bezpieczna i nie bedziesz czuc sie obco Rada bez sensowna i zdania nie zmienie Cytat:
Cytat:
Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-13 o 23:35 |
||
|
|
|
|
#288 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 103
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Moj ojciec znalazl sobie taka mlodsza kochanke jak ja bylam mala. Teraz ona wyglada caly czas mlodo a on jak dziadek co mnie mega dziwi zawsze ze dziewczyny chca takich starych.... zamiast fajnych tez mlodych w podobnym wieku
. Teraz Ci to nie przeszkadza bo on tez jeszcze nie jest dziadek ale stanie sie duzo szybciej dziadkiem niz ty babcia I twoje kolezanki beda z ciachami a ty z dziadkiem. No i tak ona nic przez mojego ojca w sumie nie robi bo mojemu tacie juz sie poprostu nie chce jest leniwy nie jezdza na zadne wakacje nic mu sie nie chce i ona tak sie z nim kisi w domu. Moim zdaniem bez sensu lepiej przezyc zycie z kims tym samym tempem.
|
|
|
|
|
#289 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#290 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Tutaj dodam, ze jak zaczely po 2 miesiacach wychodzic te jego redflagowe cechy, niestabilnosc, gaslighting, mega patologiczne dziecinstwo i tendencja do agresji i kontrolowania drugiej osoby, to ja z nim zerwalam. I to nie raz. Po czym przychodzil i przepraszal i namawial, zebym dala druga szanse. I trzecia i czwarta. I na te gadki kupowalam 🤦🏼☠♀️ W polowie pazdziernika zerwalam z nim, on przyjechal do mnie po rzeczy ktore u mnie mial. Bylam wielce ucieszona, ze Pan wreszcie sie od mojego zycia odklei, przygotowalam te jego rzeczy i czekalam z niecierpliwoscia na definitywny koniec dramy. Po czym jak przyszedl, to po najpierw robieniu samemu awantury i probach obkrecaniu kota ogonem, sie zakrecil do takiego stopnia, ze zaczal wynajdywac powody, dla ktorych *musimy* byc razem. I powiedzial, ze nie rozumie, dlaczego nie jest w stanie po prostu wziac tych swoich rzeczy i wyjsc z mojego domu. Po prostu nie chcial wyjsc, dopoki mnie nie zmusil, zeby “dac nam jeszcze jedna szanse”. Wiec to nie bylo tak, ze ja sobie w tym tkwilam szczesliwie i jemu odwalilo dopiero cos po tym, jak zrobil mi dziecko. Jak tylko zaczely wyrastac wszedzie red flagi jak pierwiosnki, to z nim zerwalam. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
|
|
|
|
|
|
#291 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 17 946
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Akurat czytam książkę o dziedziczeniu okrucieństwa i braku empatii,załączam fragmenty.
"Type P" to psychopata, B to borderline, N to narcyz. Edit: załączniki wkleiły się nie po kolei, kolejność to 2-1-3. Załącznik 7782642Załącznik 7782643Załącznik 7782644 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#292 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#293 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#295 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 964
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Też jestem ciekawa co zamierza.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 244
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Magmag, nie mam dzieci i nie planuje. Gdybym miała, to oczywiście, że nie chciałabym nianczyc ich całe życie. To by była totalna porażka wychowawcza. Też był była załamana wyborami autorki. Sytuacja jest jednak na tyle wyjątkowa, że typ jej grozi. W nerwach czasem klepnie się głupotę, ale trzeba mieć nieźle zrytą banie, żeby komuś śmiercią grozić. Ciężko byłoby mi machnąć na to ręką. Choćby osoba bliska zrobiła najgorsza głupotę, chciałabym ją chronić.
Historia zna takie przypadki. Nawet daleko szukać nie muszę. Syn znajomych mojej babci zakopał żywcem swoją dziewczynę. Też się wsciekl o ciążę, której nie chciał. Jakos mi się skojarzyło. Nie można bagatelizować takich gróźb. Mam nadzieję, że sytuacja się uspokoiła i koleś jej odpuścił. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#298 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#299 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89410490]Ja bym doradzila corce aborcje w takim wypadku tak jak tu doradzam autorce ,moglaby wrocic do nas jakby chciala ale nie chcialabym brac sobie na glowe jej nieprzemyslanej ciazy z psycholem[/QUOTE]
Ja bym na pewno pomogła usunąć ciążę, gdyby mnie hipotetyczna córka poprosiła. Gdyby zdecydowała się urodzić... ciężki temat, bo jednak samej jej nie zostawię, ale kiedyś się kurcze trzeba tej samodzielności nauczyć. Ja mogę pisać z perspektywy córki - jednym jest fakt, że mogę na rodziców liczyć, gdyby mi się noga powinęła, a innym jest to, żeby oni brali na siebie odpowiedzialność za moją głupotę. To drugie po prostu jeszcze wzmoży moją niesamodzielność i moim zdaniem do niczego dobrego nie doprowadzi. Pomaganie chwilowe w trudnych chwilach - jasne, w obie strony. Systematyczne wyręczanie i branie odpowiedzialności - absolutnie nie. To trochę jak z socjalami. Trzeba znaleźć złoty środek żeby pomóc, ale żeby nie uzależniać od siebie dorosłych ludzi, tylko im pomóc stanąć na nogi. Więc nie wiem, co bym zrobiła. Może bym przyjęła, ale dałą na przykład twardą datę wyprowadzki, do której musi stanąć na nogi? Ciężka sprawa. Natomiast tutaj rodzice już swoje zdanie wyrazili, więc nie ma co gdybać.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
#300 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Mysle jednak ze logicznie myśląc byloby ciężko wyegzekwowac wyprowadzke jakby corka sobie nie radzila o ile latwiej jest odmowic przyjecia jej w ciazy to wywalenie jej z niemowlakiem czy malym dzieckiem byloby moim zdaniem cholernie ciezkie Jej rodzice maja prawo nie chciec brac sobie na glowe takiego ciezaru i nie powinni byc oceniani bardziej srogo niz 35letnia kobieta starajaca sie o ciaze z psycholem po 2 miesiacach zwiazku Co innego pozostanie wdową,odejscie od przemocowca a co innego planowana ciaza po 3 miesiacach zwiazku ,gdzies trzeba postawic granice pomocy ,za gluote trzeba płacić Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-15 o 17:08 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:50.










61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49



. Teraz Ci to nie przeszkadza bo on tez jeszcze nie jest dziadek ale stanie sie duzo szybciej dziadkiem niz ty babcia
I twoje kolezanki beda z ciachami a ty z dziadkiem. No i tak ona nic przez mojego ojca w sumie nie robi bo mojemu tacie juz sie poprostu nie chce jest leniwy nie jezdza na zadne wakacje nic mu sie nie chce i ona tak sie z nim kisi w domu. Moim zdaniem bez sensu lepiej przezyc zycie z kims tym samym tempem.



♀️ 
