|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
|
|
|
|
|
#4202 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
|
|
|
|
|
#4203 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 Edytowane przez meliandra Czas edycji: 2023-04-18 o 09:59 |
|
|
|
|
#4204 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Jak jest akurat na kanapie to jest, jak nie to nie ![]() Cytat:
U rodziny i u znajomych siadam normalnie. W hotelach też, ale zwykle i tak po przyjeździe czymś tam sama sobie przetrę. W miejscach publicznych i w pracy na Małysza albo kładę papier, ale nie dramatyzuje jak dotknę udami deski. Czytałam, że ogólnie w ten sposób ciężko jest się czymś zarazić. Ponoć zdecydowanie gorzej jest z tym, że ludzie spuszczają wodę bez zamknięcia deski i bakterie rozbryzgują się po kabinie, są na klamce, drzwiach i dlatego tak ważne jest mycie rąk, po dotykaniu tych rzeczy. Ogólnie jeśli chodzi o publiczne toalety, to nie potrafię zrozumieć czemu ludzie robią taki syf. Nasikane, porozwalany papier, podpaski albo tampony koło śmietnika. Już nie mówiąc o braku używania szczotki klozetowej, a jakieś nasra*** na deskę albo wymazanie kałem kabiny jest dla mnie totalnie niezrozumiałe Ja rozumiem, że z toalet publicznych korzystają różni ludzie, ale co trzeba mieć w głowie żeby robić takie coś. Ktoś bierze specjalnie rękawiczki żeby mazać odchodami? Bardzo współczuję w takich sytuacjach osobom sprzątającym. Jeszcze bardziej dziwi mnie syf w toaletach w pracy. Gdzie bym nie pracowała, to zawsze ktoś robi chlew. Niby pracują sami normalni, porządni ludzie, a potem takie coś. Zastanawiam się czy w domu też tak robią. Cytat:
Co? Przecież w takiej pozycji w ogóle nie dotyka się sedesu. Cytat:
Dla mnie te zasłonki, to też jest koszmar Miałam kiedyś taką na wynajmowanym mieszkaniu i pomimo, że była nowa to i tak bardzo nie lubiłam jak mnie przez przypadek dotykała ![]() Cytat:
Mnie też to dziwi zwłaszcza jak wykonawca prosi o nienagrywanie. Ja nie wiem po co byłoby mi takie nagranie. Przecież na yt i tak są oficjalne nagrania. Ale w ogóle mnie dziwi zachowanie ludzi na koncertach. Najpierw bilety wyprzedają się w kilka sekund, a potem ludzie przez cały koncert latają po wątpliwej jakości jedzenie i piwo, a potem do wc jakby te 1,5h nie można było wytrzymać ![]() [1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89558950]Kocham kraje, gdzie jest bidetke. W domu też będę instalować, bo to cudowna rzecz. Można się podmyć i nie trzeba używać też obrzydliwej szczotki do kibla. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] A ja totalnie nie rozumiem fenomenu bidetu Jest u mnie w domu rodzinnym ale może z 3 razy korzystałam. Jak mam skorzystać, to wolę wziąć szybki prysznic, który zajmuje 5 minut. U znajomych co mają dzieci bidet służy za umywalkę tym dzieciom ![]() Cytat:
Ja tak samo. Zawsze jest osobne pomieszczenie gdzie przy okazji można się właśnie podmyć. U mojego ginekologa są i kapcioszki i spódniczki, ale ja zawsze idę w sukience albo spódnicy i nie korzystam. [1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89559055]Treść usunięta[/QUOTE] Co? Ale to na NFZ czy prywatnie?
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
||||||
|
|
|
|
#4205 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
Edytowane przez kasia2209 Czas edycji: 2023-04-18 o 10:10 |
|
|
|
|
#4206 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
No ja ten papier też kładę, ale czytałam, że to gorsze, bo się spuszcza wodę i deska nie jest opuszczona, to te bakterie na tym papierze osiadają, więc ponoć lepiej chusteczki Ale w wielu kabinach papier jest schowany w takich zabudowanych podajnikach. Albo można ten wierzchni kawałek po prostu wyrzucić.To prawda, otarty kibelek pokazuje czy można korzystać czy uciekać Ja nie raz uciekałam. A z tymi kobietami to się zgadzam. I wiele osób to potwierdza. Ja czasem jak jest duża kolejka do damskiej, to idę do męskiej i wg mnie jest lepiej.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
|
|
|
|
#4207 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
![]() Kiedyś dawno temu chodziłam na NFZ i tamten gabinet wyglądał podobnie, różnił się tylko tym, że miał kontrakt. ---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#4208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89559127]W życiu nie widziałam gabinetu bez parawanu. Przecież to taki standard nawet u zwykłego lekarza.
---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ---------- To nie zwyczaj, a nakaz. Jak wiele bezsensownych w tym kraju ![]() Tak samo - dokumenty z danymi mogą leżeć, gdy jestem przy biurku. Wtedy petent ich nie przeczyta. Za jak wychodzę muszę przykryć, odwrócić, aby nie było nic widać. Chociaż wtedy zamykam drzwi ... Po za tym spotkałam się z wejściem do pustego pokoju i " poczekam". W przypadku zamknięcia z kluczem tego nie ma.[/QUOTE]W gabinetach do których chodzę są parawany, ale nie zasłaniają wejścia tylko konkretne elementy gabinetu. Czyli właśnie fotel czy usg u ginekologa albo kozetkę u lekarza rodzinnego. Jak byłam w szpitalu to na izbie przyjęć nawet fotel nie był zasłonięty, tylko usg. Jeden wątpliwy plus był taki że fotel stał tyłem do drzwi, ale nadal jakby ktoś wszedł w trakcie badania to byłoby widać pacjentkę z poczekalni. Przez długi czas przynoszenie własnej prezerwatywy było normą, wprawdzie strasznie dawno temu bo w latach 90. Może ktoś się mentalnie zatrzymał w tamtych czasach, bo teraz nawet NFZ nie oszczędza na tak podstawowych materiałach do badań. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#4210 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 2 377
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
mi się czasem zdarza 2 np dwa razy dziennie, prysznic biorę wieczorem. A przy biegunce to już w ogóle.Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4211 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 6 123
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89559127] petent [/QUOTE]
Jak pracowałam w urzędzie, było to jakieś 14 lat temu, to był zakaz używania tego określenia; że z komuny i ma złe konotacje. Można było mówić 'klient' albo 'interesant'. Nie wiedziałam, że to jest jeszcze w użyciu
|
|
|
|
|
#4212 |
|
(=^‥^=)
Zarejestrowany: 2021-08
Lokalizacja: polsza
Wiadomości: 2 610
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Dziwi mnie, że ciągle te pudelki i inne non stop komentują już jakiś czas sprawę Iwony Wieczorek. Jak jestem osobą, którą interesują sprawy kryminalne to jej temat już mnie zwyczajnie męczy, ile ja widzę codziennie tych nagłówków to nie zliczę. Poza tym uważam, że takie nośniki informacji o realnie zaginionej osobie robią burdel + to jest brak poszanowania dla jej osoby, że media zrobiły sobie z niej źródło zarobku ciągle pisząc o tej sprawie właściwie same bzdury. Dodam, że jest masa ludzi zaginionych bez śladu, jeszcze bez rozwiązania sprawy, nie wiem czym akurat jej przypadek tak zabłysnął.
Edytowane przez Miss_Suze Czas edycji: 2023-04-18 o 13:58 |
|
|
|
|
#4213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#4214 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Żadna to zapora, tak samo jak powiedzenie "proszę nie wchodzić" po tym, jak ktoś zapuka do drzwi. Chamidła są wśród nas, niestety. Nawet gdy drzwi są zamknięte od środka to potrafią uparcie pukać, gdy wiedzą, że ktoś jest w środku. Niektórzy nie rozumieją nawet tak oczywistych sygnałów, jak zamknięte drzwi.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4215 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 10 371
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89559055]Treść usunięta[/QUOTE]
no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć. Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe. a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd. Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy. no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja "Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl" "O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| " "Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania) Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni. a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje. potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić... ktos moze wie? |
|
|
|
|
#4216 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89559425]no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć.
Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe. a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd. Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy. no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja "Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl" "O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| " "Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania) Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni. a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje. potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić... ktos moze wie?[/QUOTE] widocznie zlo czai sie wszedzie, nawet w smazonej, solonej cebuli
|
|
|
|
|
#4217 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 10 371
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
a i jeszcze- inna osoba wyrazila potepiające zdziwienie, ze daje córce 4/5 letniej jakies danie obiadowe z ryżem - "bo przeciez w ryżu jest arszenik, nie slyszalas???"
dla niewtajemniczonych- bywają śladowe ilości, ale nawet gdybysmy jedli akurat te zanieczyszczone ryże- i to na surowo - to musielibysmy jeśc go dosyć duzo, żeby to mialo wpływ na zdrowie |
|
|
|
|
#4218 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 17 946
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
|
|
|
|
|
#4220 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
No i zastanawiam się, kogo to tak właściwie jeszcze obchodzi, bo przecież musi, skoro artykuły się klikają. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Hmm to chyba zależy od tego jakie czytasz portale. Ja wiem tylko, że ostatnio znów sprawa zrobiła się gorąca i było szukanie w zatoce sztuki, ale to już jakiś czas temu. Teraz nie widzę żadnych nagłówków na ten temat. Nie zmienia to faktu, że niektóre sprawy właściwe bez powodu stają się medialne, bo są jak tysiące innych np. Ewy Tylman czy Magdaleny Żuk albo właśnie Iwony Wieczorek. Ta sprawa na początku była bardzo głośna, a że się nie odnalazła pomimo poszukiwań na bardzo dużą skalę wciąż budzi emocje i wciąż się dobrze klika. [1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89559425]no to była bardzo niekulturalne i bezczelne, że zostałaś oceniona jako nienormalna, czy że masz obsesje na tym punkcie i trzeba to leczyć. Ale fakt jest takie, że w polskiej bańce ludzi żyjących w polskich warunkach, czyli jednak w domach bez pomocy domowej (podejrzewam, zę 99% polskiego społeczeństwa i 99,99% wizażowego + rodzina i znajomi wizazanek ) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?Mamy ładne , małe i na oko czyste opakowania do żywności - te firmowe, sklepowe. a czasu na obowiązku domowe to raczej niewiele, bo sami myjemy lodówki , robimy zakupy itd. Widocznie zakurzony to bywa ewentualnie słoik własnych przetworów z piwnicy. no i troche spod Twojej klawiatury takich lekko oceniających stwierdzen wyszlo, wiec pewnie stąd kontra dyskusja "Wkladanie do swojej domowej lodowki zywnosci w opakowaniach ze sklepu lub nieumytej to moim zdaniem kiepski pomysl" "O jeszcze bardzo dziwia mnie ludzie ktorzy wkladaja resztki jedzenia z calym garnkiem do lodowki. Oraz ci ktorzy wkladaja do zamrazarki otwarte paczki. Np zrobia polowe paczki frytek a reszte sru do zamrazarki, w otwartej paczce. :| " "Jak sie nie zamknie szczelnie to przeciez to jedzenie bedzie miec freezer burn, nie wiem jak sie to nazywa. Chodzi o to, ze sie wysusza i jest zwyczajnie niedobre. Plus z otwartej paczki np filetow rybnych zapaszek rozejdzie sie po calej zamrazarce." (wyszlo, ze wizazanki zamykają jednka opakowania te sklepowe, bez przekladania) Ja Ci bardzo dziekuje za to wyjaśnienie, dla mnie to bardzo ciekawe różnice kulturowe, na ktore bym serio nie wpadła, bo calkiem inne jest dla Ciebie oczywiste niz dla mnie - chociażby w tej kuchni. a tak z innej troche beczki, ale przypomniało mi się, jak kiedyś moja kuzynka wywaliła znienacka i z wielkim oburzeniem usmażoną przez mnie cebulę do jajecznicy - dlaczego? bo wg niej NIE WOLNO było mi jej posolić w trakcie smażenia- bo coś tam ZŁEGO się zadzieje. potem szukalam co niby i czemu- niestety - nic nie wynalazłam czemu niby sól w TRAKCIE smażenia miala cebuli czy jedzącycm zaszkodzić... ktos moze wie?[/QUOTE] Ale chyba nikt tutaj nie pisał, że ktoś jest nienormalny. Co do leczenia, to ja osobiście uważam, że jak ktoś ma jakieś fobie to tak, warto iść na terapię. Kiedyś sama mocno się nakręciłam i non stop myłam ręce i gdybym jakoś tego nie ogarnęła sama, to na pewno szukałabym gdzieś pomocy. Ale skoro Halina tak robi, bo lubi to luz. Aczkolwiek dla mnie i jak widać po tym wątku nie tylko dla mnie jest to dziwnie. Nawet jak bym miała pomoc domową, to nikomu nie kazałabym tego robić, bo nie widzę w tym sensu. No i jakiś powód ktoś tam musi mieć jak tak robi. Poza tym tak jak pisałam, dla mnie większość tych wypowiedzi miała wydźwięk, że przecież tak powinno się robić, myć i przekładać co się da, bo to jest brudne plus właśnie takie jak zacytowałaś ![]() ---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ---------- [1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89559467]Zastanawiam się, czy jej rodzina na to pozwala, czy ten rozgłos jest już poza kontrolą jej bliskich. Przecież teraz obrywa się wszystkim związanym z Iwoną - wszystkim znajomym którzy byli z nią tamtego wieczoru, matce, jakiemuś facetowi. Na jaw wychodzą sprawy, które nie są związane z zaginięciem, a godzą w imię tej rodziny. Po co? No i zastanawiam się, kogo to tak właściwie jeszcze obchodzi, bo przecież musi, skoro artykuły się klikają. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Myślę, że dużo osób, to obchodzi, a nawet nie tyle obchodzi ile ciekawe co się faktycznie działo. Przyznam szczerze, że dla mnie też jest to zastanawiające, bo jakby rozpłynęła się w powietrzu.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
|
|
|
|
|
#4222 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#4223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
No, ale przecież to nie chodzi o to, że ktoś tam ma wejść i coś powynosić. Dla mnie to jest sygnał, że tam nikogo nie ma i żeby nie wchodzić. Przecież w jakieś tam przychodni jest kilka/kilkanaście gabinetów, po korytarzach kręcą się pacjenci i personel, więc przecież i tak nikt nie będzie się tam włamywał.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
|
|
|
|
#4224 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
ja znam przypadki, że z przychodni wynosili sprzęt, np. monitory komputerowe
|
|
|
|
|
#4225 |
|
hakuna matata
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#4226 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Tak samo jak jesteśmy z rodziną na działce zamykamy dom, gdy nikogo w nim nie ma, ale zostawiamy klucz, żeby każdy z nas mógł wejść w dowolnej chwili. Dla ludzi z zewnątrz to znak, że nikogo nie ma w domu, ale ktoś jest w pobliżu i można znaleźć kogoś na podwórku. W placówkach zdrowia nikt nie zostawia tak "zamkniętego" gabinetu na całe godziny, a raczej wtedy, kiedy wiadomo że za moment ktoś przyjdzie i nikt w tym czasie nie wyniesie tomografu. |
|
|
|
|
|
#4227 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 11 466
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#4228 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Serio nie widzisz subtelnej różnicy pomiędzy tymi dwoma sytuacjami? Dokumenty zwykle są w jakieś szafce/biurku, które można zamknąć albo są elektronicznie w komputerze, który można zablokować. Pewnie też chodzi o to, że jak jedna osoba wychodzi, to być może druga będzie potrzebowała po coś tam wejść.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
|
|
|
|
#4229 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 606
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89558762]Czyli lepiej zostawić po sobie syf, niech to wysycha, klei się i śmierdzi?
![]() Korzystanie z publicznej toalety nigdy nie będzie tak higieniczne i komfortowe jak w domu, no ale jednak łatwiej i milej jest korzystać z suchej deski, nawet jeśli się na nią nie siada. Ja z kolei mam takie sobie wspomnienia z domu rodzinnego, gdzie na sofę nie można było nic wylać, upuścić, usiąść w ciuchach ze szkoły itp. Teraz u siebie nie chce przeżywać każdego okruszka czekolady, ale nie chce mi się też zbyt często tej sofy czyścić czy prać. Nie akceptuję siadania w zewnętrznych ciuchach na pościeli w sypialni, czy stawiania na łóżku toreb, plecaków itp. Jednak sofa to miejsce, wokół którego toczy się dużo naszego życia i nieraz coś kapnie, spadnie, usiądziemy gołym tyłkiem albo w ciuchach z zewnątrz i kocyki i narzuty pozwalają mi jednocześnie na taką swobodę, jak i utrzymanie sofy w jakiejś tam przyzwoitej czystości. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ---------- Te toalety to naprawdę świetne rozwiązanie. O wiele mniejsza szansa na ubrudzenie sobie czegoś innego niż buty, nawet jeśli nie jest utrzymana w czystości. Korzystanie z niektórych toalet w miejscach publicznych to naprawdę ciężka sprawa, tym bardziej przy niewysokim wzroście. ️Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Nie no, najprościej to by było korzystać z toalety zgodnie z procedurą. To juz mnie nie zadziwiają memy z instrukcją korzystania z sedesu w roli głownej. W sumie sobie wyobraziłam jadący autobus albo tramwaj a tam wszyscy co siedzą na narciarza. Sorry dziewczyny trochę mnie rozbawia wchodzenie na sedes i załatwianie się w przykucu. Az mnie zaciekawiło ile cieżaru wytrzymują sedesy podwieszane.
|
|
|
|
|
#4230 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 221
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Yyy chyba nie do końca wiesz jak wygląda sikanie na Małysza Nie staje się na sedesie, chociaż pewnie znajdą się przypadki co tak robią
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:27.









Ja rozumiem, że z toalet publicznych korzystają różni ludzie, ale co trzeba mieć w głowie żeby robić takie coś. Ktoś bierze specjalnie rękawiczki żeby mazać odchodami? Bardzo współczuję w takich sytuacjach osobom sprzątającym. 
ale tam to było pato, w innym szpitalu byłam badana w normalnych warunkach). 




mi się czasem zdarza 2 np dwa razy dziennie, prysznic biorę wieczorem. A przy biegunce to już w ogóle.
) takie przekładanie do pudelek i mycie słoików i opakowań jest nietypowe- bo niepotrzebne - no szkoda czasu więc PO CO?

️
