zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-20, 23:30   #1411
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Wiem, że nikt nie rozmawia o cenach. Ale jednoznacznie da się wyczuć o co chodzi. Szczególnie z perspektywy pewnego "doświadczenia"

Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 23:35   #1412
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

cóż, z drugiej strony patrząc, jak kogoś stać na auto na 60tys i książki za 4 (???????) to co tak skąpi na pierścionek????


mam zamiar pogadać w łóżku z tż o pierścionku - i bynajmniej nie o cenach zobaczymy co osiągnę... tą akcję w galerii odbieram jako dobry znak

dobranoc moje drogie, teraz już naprawdę! jeszcze pasjansik tylko....




słodkich snów
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 23:37   #1413
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Ja rozumiem troche inaczej to wszystko. Moim zdaniem jej Tż olał sobie całkowicie sprawe. Nie wiem, ale ja ja rozumiem. Na każdym kroku problem
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 23:37   #1414
martha330
Zakorzenienie
 
Avatar martha330
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 994
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

i ja zycze spokojnej nocy moje drogie!
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017


martha330 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-20, 23:40   #1415
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

dobranoc!
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 06:07   #1416
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez polka746 Pokaż wiadomość
najfajniejsza

ponad 2 i pół

a ty?
2 i 2

Cytat:
Napisane przez malinka612 Pokaż wiadomość
Kurczę, marudzenie tutaj pomaga dziś przy oglądaniu filmu ("ciasteczko") TŻ mi zdradził że do 2 miesięcy coś mi na paluchu przybędzie aż mi skrzydła z radości wyrosły. Banan na twarzy i wogóle Aż strach pomyśleć jak będę wariować gdy się oświadczy.
Ze mną jak z małym dzieckiem- dać mu cukierka i skacze z radości
jaaa, super, gratuluję

Cytat:
Napisane przez Aelitka Pokaż wiadomość
słuchajcie!!! mam sukienkę, opaskę i kwiatka do włosów
szukam sukienki ale nic takiego nie ma chciałam fotę wkleić...
kwiatek jest taki dokladnie jak ten co wkleilam
sukienka podobnego do tej z linka.... tylko ma inne przy dekolcie no i jest krotsza, i w kolorze perlowym
no i sznury perel na szyje
i fifka. i skorka z kuny zamiast lisa
ahhh cudownie, wkleje wam zdjecie pojutrze

ale, najwazniejsze....
spotkalismy sie w galerii, ja bylam wczesniej, tż dzwoni i pyta gdzie jestem. ja mowie prawde czyli ze pod apartem
jak przyszedl to rzucil.... no to chodzmy obejrzec pierscionki

a ja co oczywiscie???
"nie no PO CO???"
spanikowalam

no ale weszlismy do srodka, rzucil oczywiscie okiem na zegarki, przeslismy wokol lad i stwierdzil ze nic nie ma, pojdziemy do kruka

tylko ze potem przyszla nasz przyjaciolko wiec do kruka juz nie poszlismy.....
[ale jutro i tak idziemy do galerii bo musimy cos tżtowi kupic na przebranie ciekawe czy bedzie pamietal.. ]

ehhhhh powiem wam ze spanikowalam, az mnie scielo w srodku

hihihihihi


fajnie


ahhh link
http://allegro.pl/item485293715_fred...it_sezonu.html
Kochana, ja też bym spanikowała

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Ja mojemu nie mogę dawać powodów do zazdrości bo mógłby komus zrobić krzywdę
O, mój też bywa wybuchowy...
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 06:54   #1417
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

cześć

Jaka szkoda ,że ja do Was nie dołączyłam wczoraj bo po tym jak rozbeczałam się ,że klucze zgubiłam poszłam spać reaguje jak kobieta w ciąży zbyt emocjonalnie a zaczęło się od przedwczoraj od TŻta. A kluczy nie zgubiłam ale spanikowałam.

Może ta pogoda tak działa na mnie dobijająco , że mam czarne myśli odnośnie tego co będzie chyba nie ja jedna na tym wątku narzekam na pogodę

Dzisiaj piątek a mi się wydaje ,że sobota. Jutro chrzciny i pytanie do Was kochane , co wypada założyć matce chrzestnej (przyszłej ) ? planuję czarne spodnie lub brązowe i do tego żakiecik jakiś tylko jaki kolor a no i nie wiem czy mogę założyć kurtke czy raczej płaszcz wypada? zieloooona jestem w tych sprawach POMOŻCIE
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 07:33   #1418
inc0gnit0
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Dziewczyny, eureka!

Tydzień myślenia i chyba w końcu wymyśliłam o co chodzi .. bo wszystkie inne rozwiązania do tej pory mi się kupy nie trzymały ...

Otóż może zabrzmi to dziwnie .. ale mój TŻ ma wybitne kłopoty z odpowiedzialnością za cokolwiek ...
I może tu się uśmiechniecie ironicznie "no dopiero coś takiego zauważyła", ale już piszę w czym rzecz:
Po 1 z racji wieku trochę mu pobłażałam, wychodziłam z założenia, że on ma jeszcze prawo do odrobiny beztroski, do tego, żeby do pewnych rzeczy dość samemu, żeby dojrzeć przy mnie, ale nie w taki sposób, żebym ja go musiała wychować - wiecie o co chodzi.
A po 2 - on po prostu jest MISTRZEM w unikaniu odpowiedzialności, potrafi tak pięknie mówić o tym, co by chciał zrealizować, potrafi też po prostu po mistrzowsku odwrócić kota ogonem i zwalić wszystko, każdą pierdołę na kogoś innego, jakieś czynniki zewnętrzne, pogodę itd itp.

I praktycznie całe jego ostatnie zachowanie wynika właśnie z tego strachu przed odpowiedzialnością jakąkolwiek .. nawet to, że obraża się na mnie za to, że ja się obrażam - no kurdę tak ciężko mu jest powiedzieć "przepraszam kochanie, nie pomyślałem, że to Cię może urazić" - bo to już jest przyznanie się do winy ...
Dużo by pisać .. wszystko właściwie co on robi i jak robi można tym wytłumaczyć ..
Muszę się zastanowić co z tym zrobić, bo to nie jest błahostka, i obawiam sie, że jak do niego nie dotrze to, że MUSI się zmienić i wziąć swoje życie w swoje ręce to ja ciągle będę tak krążyć i czekać i koniec końcem albo się zniecierpliwię i odpuszczę albo ... wyląduję u teściów jako trzeci rodzic ... ehhhhhh
inc0gnit0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 07:39   #1419
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

inc0gnit0 moze mała separacja, zeby sobie przemyślał to i owo? masz mozliwosc na kilka dni wrócenia do domu i nie odzywania sie do niego?
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 07:52   #1420
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez Ollliwka Pokaż wiadomość
cześć

Jaka szkoda ,że ja do Was nie dołączyłam wczoraj bo po tym jak rozbeczałam się ,że klucze zgubiłam poszłam spać reaguje jak kobieta w ciąży zbyt emocjonalnie a zaczęło się od przedwczoraj od TŻta. A kluczy nie zgubiłam ale spanikowałam.

Może ta pogoda tak działa na mnie dobijająco , że mam czarne myśli odnośnie tego co będzie chyba nie ja jedna na tym wątku narzekam na pogodę

Dzisiaj piątek a mi się wydaje ,że sobota. Jutro chrzciny i pytanie do Was kochane , co wypada założyć matce chrzestnej (przyszłej ) ? planuję czarne spodnie lub brązowe i do tego żakiecik jakiś tylko jaki kolor a no i nie wiem czy mogę założyć kurtke czy raczej płaszcz wypada? zieloooona jestem w tych sprawach POMOŻCIE
trzeba było wpaść się wyżalić
a co do ubrania - ja byłam chrzestną w lany poniedziałek ostatni, trochę inna pogoda, ale za ciepło nie było i zdecydowanie obstawiam za czymś eleganckim - czarne/brązowe spodnie, do tego W TAKIM SAMYM KOLORORZE, jak dla mnie oczywiście, żakiet, pasująca bluzka - nie musi być koniecznie biała takie przełamanie, nawet czerwonym, też może być dobre i płaszcz. rodzice na pewno będą eleganccy, w kościele może być zimno - ja bym czuła się niezbyt komfortowo stojąc przy wystrojonych rodzicach w kurtce. chyba że masz jakąś wyjściową kurtkę

Cytat:
Napisane przez inc0gnit0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, eureka!

Tydzień myślenia i chyba w końcu wymyśliłam o co chodzi .. bo wszystkie inne rozwiązania do tej pory mi się kupy nie trzymały ...

Otóż może zabrzmi to dziwnie .. ale mój TŻ ma wybitne kłopoty z odpowiedzialnością za cokolwiek ...
I może tu się uśmiechniecie ironicznie "no dopiero coś takiego zauważyła", ale już piszę w czym rzecz:
Po 1 z racji wieku trochę mu pobłażałam, wychodziłam z założenia, że on ma jeszcze prawo do odrobiny beztroski, do tego, żeby do pewnych rzeczy dość samemu, żeby dojrzeć przy mnie, ale nie w taki sposób, żebym ja go musiała wychować - wiecie o co chodzi.
A po 2 - on po prostu jest MISTRZEM w unikaniu odpowiedzialności, potrafi tak pięknie mówić o tym, co by chciał zrealizować, potrafi też po prostu po mistrzowsku odwrócić kota ogonem i zwalić wszystko, każdą pierdołę na kogoś innego, jakieś czynniki zewnętrzne, pogodę itd itp.

I praktycznie całe jego ostatnie zachowanie wynika właśnie z tego strachu przed odpowiedzialnością jakąkolwiek .. nawet to, że obraża się na mnie za to, że ja się obrażam - no kurdę tak ciężko mu jest powiedzieć "przepraszam kochanie, nie pomyślałem, że to Cię może urazić" - bo to już jest przyznanie się do winy ...
Dużo by pisać .. wszystko właściwie co on robi i jak robi można tym wytłumaczyć ..
Muszę się zastanowić co z tym zrobić, bo to nie jest błahostka, i obawiam sie, że jak do niego nie dotrze to, że MUSI się zmienić i wziąć swoje życie w swoje ręce to ja ciągle będę tak krążyć i czekać i koniec końcem albo się zniecierpliwię i odpuszczę albo ... wyląduję u teściów jako trzeci rodzic ... ehhhhhh
Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
inc0gnit0 moze mała separacja, zeby sobie przemyślał to i owo? masz mozliwosc na kilka dni wrócenia do domu i nie odzywania sie do niego?
może to rzeczywiście jest jakieś wyjście? odpocząć od siebie. powiedzieć mu co i jak, żeby wiedział na czym stoi, i dać trochę czasu i sobie, i jemu...


witam wszystkie miłe panie
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 07:56   #1421
zviezdocka
Raczkowanie
 
Avatar zviezdocka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez [B
tancerkaGd[/B];9798785]

już tłumaczę...to jest studium wokalno aktorskie...czyli oprócz śpiewania trzeba tańczyć i być aktorem...a wg. dyrektora teatru jestem za niska jak na taneczną aktorkę...
ale już się z tym pogodziłam...brakuje mi tylko tego ambitnego śpiewania na deskach teatru...
Tak czy siak, dla mnie to jakiś bezsens czy nie powinno być NAJWAŻNIEJSZYM kryterium to, czy dana osoba ma talent???
Mam nadzieję, że mimo wszystko nie zrezygnowałaś ze spiewania??

Cytat:
Napisane przez [B
karolca[/B];9799228]Z chęcią się z Tobą zamienię!
Ja z moim TŻ mamy dla siebie 5-6 dni w miesiącu.
O matko... i w takich momentach od razu doceniam to, co mam
Karolco,


Cytat:
Napisane przez malinka612 Pokaż wiadomość
Kurczę, marudzenie tutaj pomaga dziś przy oglądaniu filmu ("ciasteczko") TŻ mi zdradził że do 2 miesięcy coś mi na paluchu przybędzie aż mi skrzydła z radości wyrosły. Banan na twarzy i wogóle Aż strach pomyśleć jak będę wariować gdy się oświadczy.
Ze mną jak z małym dzieckiem- dać mu cukierka i skacze z radości
Malinko, rewelacyjna wiadomość!! To ja chyba musze zwiększyść intensywnośc marudzenia na tym wątku, bo u mnie póki co MARTWA CISZA w tym temacie
M A R U U U D Z Ę Ę Ę Ę...

Aelitko, sukienka jest super... dokładnie al'a lata 20 jeszcze ten kwiat, perły... czekam na zdjęcia poimprezowe !! i już teraz życzę super zabawy bo nie wiem, czy przed wieczorem uda mi się tu zajrzeć...
No a akcja przed sklepem jubilerskim... ahhhhh... coś się zaczyna dziać... kuj żelazo, póki gorące widzisz, a tak mówiłaś, że zostaniesz na tym wątku na zawsze

A tak w ogóle to dzień dobry
Ja już mam dziś lepszy humorek, pobeczałam sobie wczoraj i od razu lepiej ale jak przeczytałam Wasze posty,to widzę, że nie tylko ja miałam kiepski nastrój... to musiał być wpływ pogody - i tej wersji się trzymajmy

Edytowane przez zviezdocka
Czas edycji: 2008-11-21 o 07:57
zviezdocka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:03   #1422
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

a wczoraj wieczór miałam jeszcze coś zagadać a propos tego jubilera,ale oczywiście zdygałam mimo to, od słowa do słowa zeszło na ten temat (już nie pamiętam, chyba nawet on coś rzucił), zapytałam co to się stało, bo przecież jeszcze tydzień temu twierdził ze właściwy czas nie nadszedł... to mi powiedział, że przecież nie wywali kasy na coś co mi się nie będzie podobało i będzie za duże albo za małe brzmi to fatalnie, jak teraz napisałam, ale powiedziane zostało tonem żartobliwym i lekko wrednym, on tak lubi:P a przetłumaczyć można na coś w stylu : "kochanie, chciałem się po prostu dowiedzieć co ci się podoba, no i rozmiar wypadałoby znać, żeby potem nie było problemów...."

więc generalnie pozytywnie

ale oczywiście to nic nie znaczy, jeszcze ze 2 lata tu posiedzę
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:11   #1423
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

my ostatnio oglądalismy razem ceny mieszkan, ale są powalające
z wynajmem nie lepiej wcale.....np mieszkanie 2 pokojowe 1200zł
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:21   #1424
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

to i tak mało. ja w zeszłym roku, jak jeszcze mieszkałam z koleżanką w kawalerce - blok z lat 70 i standard mieszkania pozostawiający wiele do życzenia.... - płaciłyśmy 1000zł (na pół oczywiście ) plus rachunki, które wychodziły tak ok 150zł.
to był pokój z kuchnią, a w kuchni taki "aneks", gdzie miałam szafkę na książki i biurko
za dwa pokoje i kuchnie, bdb warunki, też rok temu - 1600zł plus rachunki.
uroki krakowa??
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:21   #1425
malgosiab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 98
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Czesc Dziewczyny, jeszcze nie zdążyłam wszystkiego przeczytać, nie nadążam za wami Także na począek gratulacje dla już zaręczonych, tych którym sie zdeklarowano albo deklaracja nastąpi Ja wczoraj mialam rozmowe na temat pirscionka, pwiedzialam,ze nie musi byc z brylantem ale zeby byl ladny i zeby bylo go widac Pozniej o slubie, zartem rzucilam,za ile lat...no ale odpowiedzial,ze niczego nie bedzie przeciagal. Takze powolutku rozgladam sie za sukienka, bo z tym bede miala najwiekszy problem...w ogole to chyba sie boje sukienki ogladac i o tym myslec...jeszcze sie cos pochrzani i dupa bedzie. I tak zle i tak niedobrze, dogodzic babom
__________________
G.
http://www.suwaczek.pl/cache/b0c1e2b378.png[/img][/url]
malgosiab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:24   #1426
zviezdocka
Raczkowanie
 
Avatar zviezdocka
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Wow, Malgosiub... to ja widzę, że u Was już baaaardzo poważne plany pięknie oby każda z nas miała takie "problemy" - wybieranie sukni, welonu, zaproszeń itp, itd...
Czyżby ten wątek była jakis magiczny??...
ja też tak chcę

PS> i nic się nie pochrzani!! będzie dobrze, co to za pesymizm?! Twój TŻ mówi o pierścionku już całkiem serio, a Ty co za czarne scenariusze wymyślasz?! NIE WOLNO i koniec!

Edytowane przez zviezdocka
Czas edycji: 2008-11-21 o 08:25
zviezdocka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:32   #1427
malgosiab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 98
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

hihih, ja jestem taki czarnowidz mysle, ze byloby tu mniej kbiet, gdyby wszystkie swoim dziadorkom prosto w oczy powiedzialy czego chca...Kiedys, dawno temu bylam z facetem, ktory po 5 miesiacach zaczal gadac o slubie. Ja tematu nie podlapalam bo czulam,ze gdyby mowil powaznie, to by sie oswiadczyl, a nie pytal kiedy slub bierzemy. No ale zapewnail,ze chce, wiec czekalam na oswiadczyny...minal rok i nic. Zaczal 2 raz takie gadki, wiec juz sie wkurzylam i powiedzialam,ze najpierw niech sie oswiadczy w koncu. oczywiscie tego nie zrobil. Jak zapytalam po kilku miesiacach od 2 jego gadki co z oswiadczynami, to sie na mnie wydarl, ze ja go naciskam itd. Wiec spokojnie odpowiedzialam,ze ani razu nie mowilam nic o slubie, wiec co on pieprzy. Chcial,zebym sie wyprowadzila, wiec sie wyprowadzilam. Wrocilam do rodzicow, bo wtedy jeszcze mieszkania nie mialam. Wiedzialam juz,ze to koniec, i tak sie stalo...co sie pozniej okazalo...mial juz inna. Nie umial sie rzyznac to aczal wymyslac i odwracac kota ogonem. Dlatego jestem raczej nieufna, dopoki gadka nie znajdzie odzwiercidlenia w dzialaniu...
__________________
G.
http://www.suwaczek.pl/cache/b0c1e2b378.png[/img][/url]
malgosiab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:35   #1428
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

taka natura kobiety na przekór sobie i innym.......
malgosiu, gratuluje i zazdroszcze, jak ja bym juz chciala moc wybierac sukienke!
i zadnych pesymistycznych wizji - jak juz tak mowi to wszystko bedzie dobrze!!
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:39   #1429
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez Aelitka Pokaż wiadomość
to i tak mało.

mieszkam w małej mieścinie i zarabiam 900zł, wiec na moja kieszeń to za duzo
Tz niewiele wiecej, wiec póki co sprawa z zawieszeniu
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 08:41   #1430
malgosiab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 98
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez Aelitka Pokaż wiadomość
taka natura kobiety na przekór sobie i innym.......
malgosiu, gratuluje i zazdroszcze, jak ja bym juz chciala moc wybierac sukienke!
i zadnych pesymistycznych wizji - jak juz tak mowi to wszystko bedzie dobrze!!

no mam nadzieje... niestety sukienka ktora mi sie podoba nie jest dostepna w Szczecinie, bede musiala do Koszalina jechac jesli sie na nia zdecyduje. Możecie looknąć na internecie, suknia cosmobella, model 7242
__________________
G.
http://www.suwaczek.pl/cache/b0c1e2b378.png[/img][/url]
malgosiab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:05   #1431
malinka18222
Zadomowienie
 
Avatar malinka18222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 1 082
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Kurde dziwczyny jak wy tu szybko piszecie nie nadążam za wami heh.
Malinko moja imienniczko gratuluje deklaracji

U mnie nudy, wczoraj też sobie pobeczałam, bo stwierdziłam, że jestem beznadziejna... okres dostałam i mi się na żale zebrało.

Dziś mam zamiar zabrać TŻta do galerii żebyśmy pooglądali pierścionki hihi
__________________
,,Stosunek do zwierząt jest najlepszą
miarą naszego człowieczeństwa''
malinka18222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:33   #1432
tancerkaGd
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 713
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

dzień dobry Dziewczynki

ja na wszystko machnęłam już ręką...
wczoraj rozwinęła się dyskusja między moją mama a TŻ ...
mama zaczeła sie wypytywac kiedy ślub itp...a Tz jak to on zaczal sie wymigiwac...
mama stwierdzila ze nie jest pewny ze chce ze mna byc na to on sie dalej wyklocal ze najpeirw musi skonczyc studia i dopiero wtedy bedzie mogl byc odpowiedzialny na druga osobe...
mowil ze go nie stac w razie czego na zone (choroba itp) tylko tak naprawde to wydaje mi się, że sporo rodzin w polsce (zona i maz) zarabiaja razem tyle co on jeden...no ale moze ja zyje w jakis innych realiach i sie nie znam...
tak czy siak wyszlo ze slub za min. 2 lata

ja siedzialam cicho podczas dyskusji i jedno jedyne pytanie krazylo mi po glowie....'ale keidy zareczyny..?'

Edytowane przez tancerkaGd
Czas edycji: 2008-11-21 o 09:35
tancerkaGd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:49   #1433
malgosiab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 98
Talking Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez tancerkaGd Pokaż wiadomość
dzień dobry Dziewczynki

ja na wszystko machnęłam już ręką...
wczoraj rozwinęła się dyskusja między moją mama a TŻ ...
mama zaczeła sie wypytywac kiedy ślub itp...a Tz jak to on zaczal sie wymigiwac...
mama stwierdzila ze nie jest pewny ze chce ze mna byc na to on sie dalej wyklocal ze najpeirw musi skonczyc studia i dopiero wtedy bedzie mogl byc odpowiedzialny na druga osobe...
mowil ze go nie stac w razie czego na zone (choroba itp) tylko tak naprawde to wydaje mi się, że sporo rodzin w polsce (zona i maz) zarabiaja razem tyle co on jeden...no ale moze ja zyje w jakis innych realiach i sie nie znam...
tak czy siak wyszlo ze slub za min. 2 lata

ja siedzialam cicho podczas dyskusji i jedno jedyne pytanie krazylo mi po glowie....'ale keidy zareczyny..?'



a może właśnie powinnaś była powiedzieć ok, ale zaręczyć się możemy, cokolwiek byle nie siedzeć cicho. Ja na początku miałam opory ale później już byłam tak zmęczona tym czekaniem i jego "chcę ale nie teraz" że nie wytrzymałam i z grubej rury. Naprawdę facetami trzeba czasami potrząsnąć.
__________________
G.
http://www.suwaczek.pl/cache/b0c1e2b378.png[/img][/url]
malgosiab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:50   #1434
martha330
Zakorzenienie
 
Avatar martha330
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 994
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
my ostatnio oglądalismy razem ceny mieszkan, ale są powalające
z wynajmem nie lepiej wcale.....np mieszkanie 2 pokojowe 1200zł
jej,u mnie wyglada to tak,ze za jeden pokoj z kuchnia o niskim standardzie chca ok 900zl+oplaty ok300-400zl,a za dwa pokoje nie spada cena jak na 1600-1700zl i mimo ze pracuje,to ceny takie sa dla mnie ogromne!!!!!! i przez to nie mozemy razem zamieszkac.....


Cytat:
Napisane przez Aelitka Pokaż wiadomość
to i tak mało. ja w zeszłym roku, jak jeszcze mieszkałam z koleżanką w kawalerce - blok z lat 70 i standard mieszkania pozostawiający wiele do życzenia.... - płaciłyśmy 1000zł (na pół oczywiście ) plus rachunki, które wychodziły tak ok 150zł.
to był pokój z kuchnią, a w kuchni taki "aneks", gdzie miałam szafkę na książki i biurko
za dwa pokoje i kuchnie, bdb warunki, też rok temu - 1600zł plus rachunki.
uroki krakowa??
nie martw sie,uroki Lodzi jeszcze lepsze


a witam wszystkie!
od rana zaczynamy maraton pisania. widze,ze u wiekszosci klaruje sie sytuacja,co do zareczyn i ewentualnie przyszlego slubu- malgosiab super!
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017


martha330 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:55   #1435
Aelitka
Wtajemniczenie
 
Avatar Aelitka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez malgosiab Pokaż wiadomość
no mam nadzieje... niestety sukienka ktora mi sie podoba nie jest dostepna w Szczecinie, bede musiala do Koszalina jechac jesli sie na nia zdecyduje. Możecie looknąć na internecie, suknia cosmobella, model 7242
jeśli znalazłam dobrą, to bardzo ładna ja swoją wymarzoną kiedyś już wklejałam... =)

Cytat:
Napisane przez malinka18222 Pokaż wiadomość
Kurde dziwczyny jak wy tu szybko piszecie nie nadążam za wami heh.
Malinko moja imienniczko gratuluje deklaracji

U mnie nudy, wczoraj też sobie pobeczałam, bo stwierdziłam, że jestem beznadziejna... okres dostałam i mi się na żale zebrało.

Dziś mam zamiar zabrać TŻta do galerii żebyśmy pooglądali pierścionki hihi
wyjście do galerii to dobre wyjście jest


Cytat:
Napisane przez tancerkaGd Pokaż wiadomość
dzień dobry Dziewczynki

ja na wszystko machnęłam już ręką...
wczoraj rozwinęła się dyskusja między moją mama a TŻ ...
mama zaczeła sie wypytywac kiedy ślub itp...a Tz jak to on zaczal sie wymigiwac...
mama stwierdzila ze nie jest pewny ze chce ze mna byc na to on sie dalej wyklocal ze najpeirw musi skonczyc studia i dopiero wtedy bedzie mogl byc odpowiedzialny na druga osobe...
mowil ze go nie stac w razie czego na zone (choroba itp) tylko tak naprawde to wydaje mi się, że sporo rodzin w polsce (zona i maz) zarabiaja razem tyle co on jeden...no ale moze ja zyje w jakis innych realiach i sie nie znam...
tak czy siak wyszlo ze slub za min. 2 lata

ja siedzialam cicho podczas dyskusji i jedno jedyne pytanie krazylo mi po glowie....'ale keidy zareczyny..?'
ojjj ostra dyskusja się wywiązała... u mnie nigdy tak nie było nie wiem jak bym się zachowała... z jednej strony mówi całkiem logicznie, odpowiedzialnie, chce być w stanie sprostać ewentualnym problemom... [nie mam pojęcia ile zarabia teraz to pomijam]. może, skoro ma takie zdanie, po prostu powiedz mu czego oczekujesz? że ze ślubem możesz jeszcze troszkę poczekać, że nie marzysz o marmurach w domu i kawiorze na śniadanie, że liczą się dla ciebie pewne deklaracje i jeśli naprawdę planuje z tobą swoje życie, niech to okaże... ślub za dwa lata - super, ja bym mu chyba jednak powiedziała, że w takim razie spodziewasz się teraz oświadczyn
ale to tylko moje zdanie =)

u mnie w domu przy moim tż się na ten temat nie mówi - kiedyś mama żartem rzuciła, że mógłby się już zdecydować, bo się już do niego przyzwyczaiła i nie wie czy innego by tak polubiła pod koniec zdania zauważyła, że wszedł już do pokoju [ale nigdy tego nie skomentował, więc nie wiem czy słyszał]

buziaki!!!
__________________

Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy...


My
Zaręczeni

31.07.2010
Aelitka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 09:56   #1436
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez martha330 Pokaż wiadomość
jej,u mnie wyglada to tak,ze za jeden pokoj z kuchnia o niskim standardzie chca ok 900zl+oplaty ok300-400zl,a za dwa pokoje nie spada cena jak na 1600-1700zl i mimo ze pracuje,to ceny takie sa dla mnie ogromne!!!!!! i przez to nie mozemy razem zamieszkac.....
wiele tez zalezy w jakim sie mieszka miescie bo wiadomo ze wieksze miasto, wiecej sobie licza....
dla mojej kolezanki z Poznania, ta cena za 2 pokoje byla niska, wiec to bedzie zawsze sprawa indywidualna
ja nie chce brac pokoju, podczas gdy za sciana mieszka ktos inny, to wole sie juz w domu przemeczyc
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 10:01   #1437
tancerkaGd
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 713
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez malgosiab Pokaż wiadomość
a może właśnie powinnaś była powiedzieć ok, ale zaręczyć się możemy, cokolwiek byle nie siedzeć cicho. Ja na początku miałam opory ale później już byłam tak zmęczona tym czekaniem i jego "chcę ale nie teraz" że nie wytrzymałam i z grubej rury. Naprawdę facetami trzeba czasami potrząsnąć.

on dokladnie wie ze mi o zareczyny tylko chodzi bo juz nie raz o tym rozmawialismy tylko udaje ze nie wie....
jak to przed wczoraj powiedzial.....czeka na moment kiedy najmniej sie bede tego spodziewac.....to nic ze mowi tak od 2 lat
tancerkaGd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 10:02   #1438
malgosiab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 98
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez tancerkaGd Pokaż wiadomość
on dokladnie wie ze mi o zareczyny tylko chodzi bo juz nie raz o tym rozmawialismy tylko udaje ze nie wie....
jak to przed wczoraj powiedzial.....czeka na moment kiedy najmniej sie bede tego spodziewac.....to nic ze mowi tak od 2 lat

hehe, też to słyszałam niestety na mówieniu się skończyło, miałam wrażenie,że mnie zbywa i tyle. No ale trzeba być dobrej myśli
__________________
G.
http://www.suwaczek.pl/cache/b0c1e2b378.png[/img][/url]
malgosiab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 10:04   #1439
martha330
Zakorzenienie
 
Avatar martha330
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 994
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
wiele tez zalezy w jakim sie mieszka miescie bo wiadomo ze wieksze miasto, wiecej sobie licza....
dla mojej kolezanki z Poznania, ta cena za 2 pokoje byla niska, wiec to bedzie zawsze sprawa indywidualna
ja nie chce brac pokoju, podczas gdy za sciana mieszka ktos inny, to wole sie juz w domu przemeczyc

no w sumie masz racje,co miasto,to innaczej sobie licza,poki co trzeba bylo zrezygnowac z tego pomyslu
mam nadzieje,ze TZ nie rozmysli sie,co do zarczyn chociaz
a prospos galerii
my nie ogladalismy na zywo pierscionkow,tyle w necie,ale moj rozmiar juz zna,wie co mi sie podoba ale zawsze choc ukradniem lub zupelnie przypdakowo zacigam TZ pod jubilera,bo tam takie ladne wystawy
uuuuu,poszlabym z nim na zakupy,ale dzis w pracy jest i jak przyjedzie do mnie na obiad,to bedzie zmeczony. tylko do przytulania sie bedzie nadawal
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017


martha330 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-21, 11:05   #1440
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
inc0gnit0 moze mała separacja, zeby sobie przemyślał to i owo? masz mozliwosc na kilka dni wrócenia do domu i nie odzywania sie do niego?
ja nie uznaję separacji.
według mnie jedynie rozmowa, rozmowa, rozmowa. a jak nie podziała i nie pójdzie na kompromis, albo nie przekona mnie sensownie do swoich racji - to koniec. niestety.

Cytat:
Napisane przez Aelitka Pokaż wiadomość
a wczoraj wieczór miałam jeszcze coś zagadać a propos tego jubilera,ale oczywiście zdygałam mimo to, od słowa do słowa zeszło na ten temat (już nie pamiętam, chyba nawet on coś rzucił), zapytałam co to się stało, bo przecież jeszcze tydzień temu twierdził ze właściwy czas nie nadszedł... to mi powiedział, że przecież nie wywali kasy na coś co mi się nie będzie podobało i będzie za duże albo za małe brzmi to fatalnie, jak teraz napisałam, ale powiedziane zostało tonem żartobliwym i lekko wrednym, on tak lubi:P a przetłumaczyć można na coś w stylu : "kochanie, chciałem się po prostu dowiedzieć co ci się podoba, no i rozmiar wypadałoby znać, żeby potem nie było problemów...."

więc generalnie pozytywnie

ale oczywiście to nic nie znaczy, jeszcze ze 2 lata tu posiedzę
dwa lata to moje minimum!
ale spoko, Twój chłopak wydaje się zainteresowany, mój szerokim łukiem omija tego typu sklepy

Cytat:
Napisane przez malgosiab Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny, jeszcze nie zdążyłam wszystkiego przeczytać, nie nadążam za wami Także na począek gratulacje dla już zaręczonych, tych którym sie zdeklarowano albo deklaracja nastąpi Ja wczoraj mialam rozmowe na temat pirscionka, pwiedzialam,ze nie musi byc z brylantem ale zeby byl ladny i zeby bylo go widac Pozniej o slubie, zartem rzucilam,za ile lat...no ale odpowiedzial,ze niczego nie bedzie przeciagal. Takze powolutku rozgladam sie za sukienka, bo z tym bede miala najwiekszy problem...w ogole to chyba sie boje sukienki ogladac i o tym myslec...jeszcze sie cos pochrzani i dupa bedzie. I tak zle i tak niedobrze, dogodzic babom
wow, gratuluję i powodzenia w wyborze sukienki itd. pochwal się, co i jak, potem ach, wybierać suknię ślubną...

wiecie co, u mnie też z mieszkaniem lipa. a mieszkanie z ukochanym jest dla mnie w tej chwili ważniejsze niż zaręczyny. bardzo chciałabym móc już być przy nim w nocy, razem gotować, kłócić się i wiecie, żyć z nim.
zaręczyny... marzę o nich, ale jestem taka szczęśliwa z lubym, że są one na dalszym planie
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.