|
|
#1561 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje małe niebo ;)
Wiadomości: 414
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
hmm.. nio cóż czasami trudno jest zrozumieć facetów
ale pewnie wszystko się ułoży. wiesz to że dał znać mamie a tobie nie to zawsze mogłaś napisać smsa czy już dotarł. ja kiedyś też się kłóciłam o takie rzeczy... na starość ? tzn. ile ma lat ? bo faceci psychicznie to bardzo powoli się starzeją ![]() czy ktoś jeszcze odkrywa syndrom piotrusia pana ? :/ Edytowane przez Misiata Czas edycji: 2008-11-22 o 18:03 |
|
|
|
#1562 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: D.
Wiadomości: 434
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Sęk w tym że pisałam jeszcze jak był na uczelni żeby dał znać jak wróci do domu bo paskudna pogoda i będę się martwić strasznie. Potem w porze powrotu do domu znów zaczęliśmy pisać smsy (przecież nie będzie pisał jak jedzie) i tylko dlatego mogłam się domyślić, że pewnie do domu już wrócił. Czasami pisał w teoretycznej porze powrotu do domu będąc u kolegi/na stacji benzynowej, więc ciężko było mi określić gdzie jest. A na moje kolejne smsy (potem się okazało że był już wtedy w domu) czy już wrócił nie odpisywał (w międzyczasie wymieniliśmy kilka smsów na różne tematy). Nie myśl sobie że jestem jakaś nadopiekuńcza czy coś, bo bardzo rzadko proszę go o to żeby dał mi znać że już dotarł do domu (tylko wtedy go o to proszę jak jest naprawdę brzydka pogoda).
Ma 22 lata, i mogę powiedzieć że im jest starszy tym bardziej zdarzają mu sie 'anormalne' zachowania i bardzo szczeniackie. Jak bylmłodszy to jego zachowania były jakby bardziej odpowiedzialne. Bardziej się przejmował tym że się o niego martwię, bardziej uważnie słuchał i znacznie więcej pamiętał, o ważnych dla mnie/niego/nas sprawach. Teraz jakby mu to zobojętniało/przyzwyczaił się? Jak wrócić do tego co było dawniej? Bo rozmowy mam wrażenie że nie pomagają. Nie chcę też z drugiej strony stawiać go w takiej sytuacji jak niektóre dziewczynys swoich tż-tów : że albo coś się zmieni albo się rozstajemy. |
|
|
|
#1563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
A ja wróciłam
w Kościele krótko , później obiadek z deserem w restauracji , śmichy chichy , Ojciec chrzestny zabawiał towarzystwo i ledwo co obiad skończyłam jeść zresztą i tak jako ostatnia ,tyle nawijał hyhA mój TŻ przejął się tym ,że nie mógł pojechać i bałam się swojej reakcji ,że bede miała żal do Niego czy coś ale rozumiem ,że to było najlepsze wyjście,że został w łóżku który mnie podbudował i ucieszył moze przesadzam troche ale ja juz tak mam napisał po skrócie ,że choćzdjecie malo wyrazne to musi powiedzieć ,ze moja obecnie jeszcze dziewczyna ma gust a wkrotce narzeczona a niedługo żona.
|
|
|
|
#1564 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
nooo, popatrz jak miło
![]() wie facet jak udobruchać kobietę ![]() [choć dalej uważam, że jak chory to w łóżku niech leży ]
|
|
|
|
#1565 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
piękny sms![]() ![]() a tak w ogóle to może nam też się pochwalisz jakimś zdjęciem z chrzcin?![]() Dziewczyny, ale BIAŁO w Krakowie!!!!! ![]() :e ek: będzie można lepić bałwana
|
|
|
|
|
#1566 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Oj. .. czyli nie jestem sama
![]() Heeh ten temat jest skomplikowany może powinnyśmy nowy wątek założyć "Mój TŻ to Piter Pan" ![]() Ja niestety dopiero teraz "odkryłam" ten syndrom u mojego TŻ .. wcześniej jak już pisałam pobłażałam mu z racji różnicy wieku ehhhh ![]() Dużo by pisać ... W każdym razie teraz ja jemu dałam takie jakby ultimatum, ale raczej sobie ... Tzn tym razem NIE wyciągnę ręki pierwsza i nie będę się znów tłumaczyć .. z mojej reakcji na jego postępowanie ... Bo tak to zawsze wyglądało ... on broił, ja strzelałam focha, on się obrażał na focha, a potem ja nie wytrzymywałam i zamiast czekać na przeprosiny tłumaczyłam mu dlaczego się obraziłam ... i teraz do mnie dotarło, że on się w tych momentach wcale winny nie czuł. Nabroił, pofochowałam się, i w końcu JA się tłumaczyłam z FOCHA a on nie czuł się winny nic a nic! Koniec końcem nasz związek wygląda tak, że on robi co chce, a jak mi się nie spodoba coś to ja jestem ta zła .. ehhhh miłość oślepia ![]() Edit: Ahhh i to jego nieśmiertelne: "Ty ciągle szukasz powodu, żeby z nami skończyć" .... Edytowane przez inc0gnit0 Czas edycji: 2008-11-22 o 20:09 |
|
|
|
#1567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
No niestety nie mam zdjęć
![]() ![]() może kilka sztuk ale to aparatem mojego ojca robione i nie mam usb żeby na kompa przerzucic u siebie. A rodzice małej zamiast wziasc aparat zeby była pamiatka pozniej to nie pomysleli o tym w ogole ehhh kurde...Ja oglądam póki co Jak oni śpiewają bo kolacja dzisiaj odpada , najadłam sie za dwoje ![]() a wlasnie macie juz jakieś plany na Sylwestra ? sala czy bardziej kameralnie ?
|
|
|
|
#1568 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
|
|
|
|
#1569 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje małe niebo ;)
Wiadomości: 414
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
inc0gnit0 dobry pomysł z tym oddzielnym wątkiem
eh... ja sobie też dałam czas do - końca grudnia a poźniej moja opowieśc nabierze chyba barw szarości.. no cóż zobaczymy cały grudzień przedemną...sylwester? no cóż żeby tradycji stało się za dość pewnie zostanę w domu ahha. i upijała się że 6 lat mojego związku legło w gruzach... ( mam nadzieję że ta mniej optymistyczna wersja się nie spełni... )
Edytowane przez Misiata Czas edycji: 2008-11-22 o 20:22 |
|
|
|
#1570 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
heehMój poprzedni związek runął po 3,5 roku .. i żałowałam, że tyle lat straciłam ... No nic, różnie to w życiu bywa ... Teraz doszłam do wniosku, że czas zadbać o swoje życie samej .. zaczynam się starać o kredyt hipoteczny .. jeśli TŻ będzie chciał ze mną faktycznie być i budować ten cholerny dom to będzie się sam o to martwił. Ja w końcu chcę mieć swój kawałek podłogi i koniec kropka. |
|
|
|
|
#1571 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
ten syndrom Piotrusia Pana hm.. a czy TZci maja nadopiekuncze mamy? to najczesciej sie wtedy zdarza...
|
|
|
|
#1572 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Incognito, ja tam cały czas trzymam kciuki za Was
... widać, że jesteś mądrą, fajną kobietą, i mam nadzieję, że twój TŻ też to jak najszybciej sobie uświadomi, żeby nie musiał doceniać po czasie tego, co właśnie stracił... trwaj w swojej decyzji, jestem z Tobą I nie ma samotnego upijania się w Sylwestra - jeśli już, to z nami na wizazu ![]() Olliwko, szkoda, że nie masz zdjęć no ale co się dziwić rodzicom maluszka, że zapomnieli o aparacie takie emocje, zdarza się...![]() A co do Sylwestra.. to mamy już pewne plany - raczej kameralnie, w gronie przyjaciół, z masą pysznego jedzonka + dobra muzyka + dużo alkoholu ![]() ![]() Cytat:
A ja Wam powiem tak cichutko, że serniczek wyszedł rewelacyjny
Edytowane przez zviezdocka Czas edycji: 2008-11-22 o 21:12 |
|
|
|
|
#1573 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje małe niebo ;)
Wiadomości: 414
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
sanrioo mój nie ma nadopiekuńczej mamy więc to napewno nie to. może porostu ja nie jestem właściwą osobą...6 lat to szmat czasu to prawda... kocham go..
zviezdocka mam nadzieje że ten scenariusz się nie spełni... chyba wtedy zmienie forum na "jak radzić sobie z rozstaniem..". ehhh... ![]() szkoda że my tak wirtualnie i nie możemy spróbować tego serniczka
|
|
|
|
#1574 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Misiata, to wpadnij do Krakowa na serniczek
![]() Ja już życzę dobrej nocy, kochane zmykam, do jutra
|
|
|
|
#1575 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje małe niebo ;)
Wiadomości: 414
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
do krakowa to ja zawsze z chęcią
ja też już zmykam jutro na uczelnie cały dzień :/ kolorowych snów kochane
|
|
|
|
#1576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Dobranoc
ja też kłade się i popatrze w ekran tv jeszcze troche...P.S a na sernik to mam ochote nie powiem a w Krakowie byłam raz tylko i to powyżej 5 lat temu ale chętnie na weekend bym sie wybrała też z TŻ of kors.
|
|
|
|
#1577 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 16
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Hej! Z ogromnym bólem serca dołączam do was dziewczyny. Ja też czekam na te oświadczyny, czekam i czekam i jakoś nie widać końca.Nie zrozumcie mnie źle ale to pocieszające że nie jestem jedyną która po tylu latach czeka na ten wymarzony dzień.
|
|
|
|
#1578 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
smaczego sernika! :P u mnie też się szykuje z brzoskwiniami
może 6lat to się rozleniwił... tzreba mu dać do zrozumienia że czas leci i tzreba się spieszyć ;> może się "opamięta"
|
|
|
|
#1579 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
on jest jedynakiem, w dodatku cała rodzina go we wszystkim wyręczała do tej pory, jak broił to rodzice załatwiali itp ... a on z jednej strony niby chce się od nich uniezależnić, a z drugiej ciągle boi się, żeby ich nie denerwować bo mu u nich tak na prawdę za dobrzeCytat:
heh dziękuję i ja mam nadzieję, że w końcu oprzytomnieje ... No i oczywiście gdyby coś .. to upijanie się przy wizażu będzie
|
||
|
|
|
#1580 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 994
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
witamy a ile jestes ze swoim TZ??
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017 |
||||
|
|
|
#1581 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
hej dziewczynki
![]() ja niestety też dołączam do tego postu.. jesteśmy ze sobą ponad 3lata i nic. niby kocha mnie, mówi, że już zawsze chce być ze mną. Czasami nawet powie do mnie "moja żono".. Ale jak ja zaczynam temat ślubu (nawet tylko tak dla samego pogadania o tym jakby to było, troszkę pożartować- tak jak my dziewczyny lubimy )to nie podchwyca tematu. Smutne to jest dla mnie ![]() oświadczyny to piękna chwila, czułabym się to jedyną tak naprawdę.. bo nie rozumiem tego, że mówi się z jednej strony o tym jak to się chce być z kimś całe życie, a z drugiej unikać tematu ślubu......... ![]() |
|
|
|
#1582 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Czesc dziewczyny, dolaczam sie do Was.
jestem ze swoim TZ 4 latka i miesiac juz czekam i czekam i doczekac sie nie moge.oboje mamy po 23 lata. koncze studia i juz chcialabym zaczac jakas prace i powoli wic swoje gniazdko. Mialam plany zeby na ostatnim roku studiow wyjsc za maz, potem dzieci i spokojnie zaczac kariere, no ale dopadla mnie rzeczywistosc- i nic z tych planow nie wyszlo. dobija mnie to ze juz wszytskie moje kumpele wyszly za maz lub pozareczaly sie. a szczegolnie nie lubie pytan KIEDY WY? chyba kazda z nas to zna. nie chce wyznaczac swojemu TZ zadnych terminow do ktorych ma sie oswiadczac. znam takie przypadki i wiem co mezczyzna mysli o tym i jak sie czuje. wracajac do mojej sytuacji. nie chce nikogo zmuszac. kiedys pare razy sie poklocilsmy na ten temat i od ostatniej klotni nie poruszam tego tematu.od tego jest forum jak rozmawiamy mowie: ja wyjade, ja kupie mieszkanie, ja to, ja tamto. Tz sie troche denerwuje, ale jak on nie chce niczego ze mna planowc to czemu ja mam z nim planowac. moze wtedy uswiadomi sobie coś ![]() Pozdrawiam Was
|
|
|
|
#1583 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 994
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
Cytat:
witam kolejne dwie osobki na watku a jednak nas przybywa,wiec cos jest w tych,ze chcemy zareczyn. ja za chwile ide do pracy,a za oknem snieg,pelno sniegu.... mam nadzieje,ze o mnie bedziecie pamietac,bo bede dopiero ok 18 mogla tu zajrzec,a do tego czasu-znajac was,to sie rozpiszecie. miloego dnia!
__________________
Nasze serduszka
Hania <3 8.11.2014r. <3 i Basia 3.04.2017 |
||
|
|
|
#1584 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: moje małe niebo ;)
Wiadomości: 414
|
cześć kochane
witam was nowe czekające ![]() ja jeszcze wczoraj z TŻ pożarłam się przez telefon jest jeszcze gorzej niż było... no cóż może taki mi los pisany.. zmykam na uczelnie będę późnym wieczorkiem poczytam was troszkę jak wróce miłego dnia
Edytowane przez m.a.r.t.a Czas edycji: 2008-12-10 o 13:22 Powód: przypominam o nie pisaniu post pod postem i regularnym korzystaniu z funkcji "edytuj" oraz "multicytowania"! |
|
|
|
#1585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Aelitka, super zdjęcia
Olliwka, ja bym ze szczęścia po nogach sikała ![]() Witam wszystkie nowoprzybyłe Mój mi wczoraj powiedział, że zamieszkamy ze sobą najwcześniej za 2 lata. zaręczyn też wcześniej nie będzie, to wiem na pewno. najpierw mieszkanie, tak było zawsze. Poza tym jego w sumie śmieszy, że ja bym już chciała się usamodzielnić, bo jemu jest dobrze jak jest. Chociaż wczoraj powiedział, że weźmie kredyt, ale zaraz potem uznał, że nie musi z tym poczekać, aż ja zacznę pracować na etat, żeby w miarę wyjść na czysto. Wiem, że to prawda, ale taka bolesna. jestem gotowa na inne życie. A tu minimum dwa lata spotykania się jak szesnastolatkowie... co za głupi kraj!
|
|
|
|
#1586 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
cześć
Ja coraz dłużej spie jak mam wolny dzień , dzisiaj o 9 się podniosłam a za oknem biało , w perspektywie Święta, zapach pieczonych ciast ![]() Witam się też z nowymi dziewczynami na wątku Piję kawusie i za godzine jade do mojego chorowitka A ten wczorajszy sms faktycznie mnie ucieszył i prawie ,że po nogach sikałam tylko ja mam tą sytuację bardziej już pewną niż niepewną bo wprost mi TŻ powiedział ,że będzie niespodzianka wkrótce i tego się trzymam jak nie teraz to kiedy... wyzbyłam się wątpliwości więc to TEN czas |
|
|
|
#1587 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
Z moim TŻ widzę się raz na dwa tygodnie. I tak już przez 4 lata. Całe "chodzenie", pół narzeczeństwa i teraz 3/4 małżeństwa. Proszę, zamień się ze mną
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#1588 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 87
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cytat:
![]() A ja zazdroszczę dalej ![]() The_sania, Carrie85, witajcie w naszym gronie A ja dziś jadę na obiadek do TŻ ![]() ![]() i wspólne popołudnie![]() |
|
|
|
|
#1589 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cześć dziewczyny
U mnie bez zmian. Zima za oknem Jak ja nie lubię zimy, no może w święta lubię a tak to nie![]() My w Sylwka chcielismy iść na taki bal wiecie suknia, orkiestra itd, ale cena nas zabiła 400 zł od pary Widziałam w necie jeszcze gorsze ceny.... masakra.Prawdopodobnie idziemy ze znajomymi do klubu za 100 zł od pary i też będzie muza i jedzonko, myślę, że się opłaca.
__________________
,,Stosunek do zwierząt jest najlepszą miarą naszego człowieczeństwa'' |
|
|
|
#1590 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom
Cześć dziewczynki
![]() Heeeh 9 dni ... i się doczekałam ... smsa wysłał mi a kumpla swojego "na zwiady" do mnie podesłał na gg - czy w ogóle ma szanse coś poprawić ehhh w końcu dotarło, że nabroił ![]() A ja nie wiem co mu napisac ehhh ... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:30.



ale pewnie wszystko się ułoży. wiesz to że dał znać mamie a tobie nie to zawsze mogłaś napisać smsa czy już dotarł. ja kiedyś też się kłóciłam o takie rzeczy... na starość ? tzn. ile ma lat ? bo faceci psychicznie to bardzo powoli się starzeją 

w Kościele krótko , później obiadek z deserem w restauracji , śmichy chichy , Ojciec chrzestny zabawiał towarzystwo i ledwo co obiad skończyłam jeść zresztą i tak jako ostatnia ,tyle nawijał 
]



może powinnyśmy nowy wątek założyć 



heeh






