Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-28, 12:56   #1261
Jota
Raczkowanie
 
Avatar Jota
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 446
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Wklejam z forum Nasz Bocian:
na endometrium
1. Wspomagacze naturalne:
----- orzechy
----- migdały
----- ryby
----- czerwone wino

2. Wspomagacze „bez recepty”
----- Wiesiołek (do owulacji)
----- Magnez
----- B complex
----- Vit E (do owulacji)
----- Omega 3
----- Acard
----- Hormeel S

Pytanie- skąd wiadomo, że jest cienkie czy grube, lekarz widzi to na usg?

Madziwnia - my mamy iść za 3 miesiące jak się nie uda. Mąż pójdzie bez gadania, w końcu wie, że dziecko to efekt współdziałania
__________________
O nadziejo przedziwna...
Jota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:00   #1262
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mikanciku , jak ja się cieszę, że widzę Cię w takiej formie i z takim nastawieniem. Nawet nie wiesz . Hoduj sobie, hoduj co trzeba . I z Tequilllką razem zajdźcie, a co



Tak, Nika winko na endometrium dobre. Ja też popijałam (jeden kieliszek wieczorem) razem z Małżem, który twierdził, że On to na serce . I jadłam suszone morele.

Mam wynik: 1705,62 IU/l
nie cierpie suszonych moreli, ale ok...kupie, winko czerwone też..tyle ze na kaszel biorę leki z kodeiną , więc nie moge alkoholu póki co...

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Tarasia Witaj, nawet nie wiesz jak sie ciesze że cie widzę... Nasze aniołki odeszły prawie w jednym czasie.. ale na liście mamuś marcowo-kwietniowych jestesmy na samym dole na biało...z naszymi aniołkami......
Cieszę sie że sie juz podnosłąś... Trzymam kciukasy za ciebie bardzo bardzo!!!!!!

Jota my też bedziemy robic badanka, u mojego tŻ to normalne dopytuje kiedy musi iśc i najchetniej juz by poszedł...


Melisanko WITAJ... wracaja stare znajome!!! Dziewczyny ciesze sie że macie znowu sie na walke na nowe staranka!!!


Zaraz wam diete skopiuje ...

Wieć dla zainteresowanych... wyniki na chlamydie i z posiwu szyjki są bgardzo dobre nic nie ma! Byłam u tego gina profesorka co Wam pisała kiedys co od pierwszej straty ciazy szuka przyczyny.... podał namairy na lekarza od badania nasienia tż.. i NIESTETY ale jednak nie udało mi sie przechytrzyc lekarza ze 6 miesiecy liczyłam od zabiegu czyli od 5 .09 do lutego , tylko to ma byc 6 opakowań tabletek i dopiero mam sie zgłosci do niego i staranka zaczniemy.... czyli do kwietnia no niesttey spytał sie tylko czy " chce pani znowu poronić"... wiec wytrzmam jeszcze te 5 cykli z tabsami!!!wrrrr dla dzidziolka wszystko.. jeden aniołek mi wystarczy...kolejnego juz hcce tulic w ramionah
A najlepsze jest to ze za wizyte nie chciał pieniedzy.. skonsultował wyniki, dał recepty i namiar na tego lekarza od nasienia i nic nie chciał... i mam dzwonic jak cos bede chciałą wiedziec i z wynikami męza tez mam dzwonic , nie musze jechac i za wizyty płąci!!!
WOW super lekarz...
Wiem, że ciężko się czeka...cykle się dłużą, cierpliwości brak..ale dacie radę, a potem szybko zafasolkujecie i będzie dobrze
przesyłam ciepłe myśli....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:06   #1263
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mam wynik: 1705,62 IU/l


Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Zuziu, Twoje tez sa piękne. każda maniukirzystka (dobrze napisałam?) ma swój styl i swoją technike. inaczej byłoby nudno. Poza tym Ty później zaczęłaś i załe piękno kombinowania i poszukiwania przed Tobą.
Dziękuje za ciepłe słowa
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:12   #1264
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

proszę ...

DETOKS 1 DNIOWY
I ŚNIADANIE
-surówka z marchwi i selera naciowego (2 marchewki ,10 dag selera (zetrzeć), sok z cytryny, 1 łyżeczka oleju rzepakowego, 3 orzechy włoskie )

II ŚNIADANIE
-250ml soku selerowo-pomidorowego (może byc sam pomidorowy)

OBIAD
-sałatka z kapusty pekinskieji cuki8ni
-1/2 małej cukini, 10 dag rzodkiewek sok z cytryny, 50 g kapusty pekinskiej, 2 łyżeczki jogurtu naturalnego, koperek, estragon

PODWIECZOREK
250 ml soku selerowo-pomidorowego

KOLACJA
-sałatka z selera naciowego, papryki i pomidrów (łodyga selera, pomidor, czerwona papryka, ocet balsamiczny bądź jabłkowy, łyżeczka oliwy


Dziewczyny to pierwzy dzien zaczyna sie detoksem.. słuchajcie rano... po tym detkosie.. wstałam i nagle z nów mnie powaliło.. czułam jak zaczynam robic sie mokra pociłam sie to trwało chyba z godzine... taaakie dziaąłnie.. wszystkie toksyny sie uwalniaja..... Polecam a dodam że nie dosc ze jadłąm cały dzien zielsko to jeszcze na basen pojechałam i taaaki wycisk dałam ze szok...

BARDZO WAŻNE.. trzeba podczas diety i detoksu wypijać conajmniej 2 litry wody i płynów innych bo te syfy co mamy w organiźnie musza jakos sie wydostac wiec wiadomo.

AHA DIETETYCZKA OWIEDZIAŁA MI ZE PODCZAS DIET ŁATWIEJ ZAJSC W CIAZE... a ja na to ze dobrze bo sie w sumie bedziemy starac.. ale tabsy biore wiec i tak to nie możliwe.. mojego lkuzyna zona ta para grubasków.. co on schudł 50 ponad kilogramów zaszła w ciaze w 5 miesiacu diety tylko oni wazyli DUZO





Po detoksie mozna zacząć np. diete ryżową stosować ja mjożna od 1 do 3 dni

Codzienna porcja jedzenia:
- 30 dag ( 3 torebeczki ) ugotowanego ryżu najlepiej brązowego
-5 dużych jabłek ze skórką

Ryż i jabłka dzielimy na 5 porcji, dodatjowo wypijamy 4 szklanki niegazowanej wody mineralnej lub herbatek ziołowych

ZIOŁA HAMUJĄCE APETYT

-sproszkowane straki fasoli 50g
-Liście malin 25g
- Liście porzeczki 50g
- Liście pokrzywy 50g

! łyżke ziół zalać szklanka wrzatku , parzyć 15 minut ,odcedzić, dodać 2 łyzeczki octu jabłkowego
Pić 3 x dziennie


Dziewczyny mieszanka tych ziól to 8 zł po 2 zł na opakowanie, ale jesli któas by dałą rade pic to z octem jabłkowym to GRATULACJE!! boshe to jest okreopne ocet jabłkowy jest straszny ja pije te ziólka ale bez octu jak pyszna herbatka napawde!!!

cdn..............
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:14   #1265
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

DZIEŃ I
I śniadanie

-100 g twarozku, 1 pomidor, 1/2 papryki
II śniadanie
-1 pomidor, 1/2 papryki, 30 g wędliny drobiowej, zielenina


obiad
- szaszłyk drobiowy (100g piersi z kurczaka) 50 g pieczarek, 100 g papryki, sałata
podwieczorek
- 250 ml soku pomidorowego z zieleniną
kolacja
- 250ml soku wielowarzywnego, 200 g brokół z odrobina masła

DZIEŃ II
I sniadanie
-100 g piersi z kurczaka, pomidor, sałata, cukina
II śniadanie
-kalarepa
obiad
-250ml barszczu czerwonego, 140 g piersi z kurczaka, 150g surówki z kapusty
podiweczorek
- 250 ml soku pomidorowego
kolacja
-50g mozarelli, 150 g pomidora, bazylia, oliwa z oliek

DZIEŃ III
I sniadanie

-jajko, pomidor z cebulą
II śniadanie
-sałatka z pomidora- 100 g ogórka kiszonego, 30 g fety z zieleniną
obiad
-paprykarz drobiowy- 140g piers z kurczaka, 1 pomidor ,1/2 papryki, cebula
podwieczorek
-250 mlo soku z marchwi
kolacja
-papryka nadziewana twarozkiem- 50g twarożku z zieleniną, 1 duza papryka


DZIEŃ IV
I śniadanie

-pomidor z farszem serowo-tuńczykowym (2 pomidory, 50 g twarozku, 50g tunczyka w sosie własnym)
II śniadanie
-jajko, pomidor
obiad
-180 g morszczuka w sosie pomidorowym z warzywami , surówka z marchwi
podwieczorek
-250 ml soku wielowarzywnego
kolacja
-omlet z groszkiem i papryka (1 całe jajo, 1 białko łyżka groszku, 1/2 papryki , sałata

ja starłam pół cukini do omleta PYCHA!!


WAŻNE!!!!!!!!!!!
Codziennie 2- 2,5 l wody
łyżka zieleniny, ja dodaje duzo szczypioru a czasami pietruszki świeżej... nie uzywamy smietany tylko jogurt naturalny, solimy z umiarem i pieprzymy.. natomist mozna używać do woli ziół, a to akurat lubie i zawsze robie!!! żadnych panierek.... gotowane i duszone albo w piekarniku.. no omlet sie smazy;p

DZIEŃ V
I śniadanie

- 30 g wędliny drobiowej, 100 g ogórka kwaszonego, 1/2 czerwonej papryki
II śniadanie
- 250 ml soku pomidorowego z zieleniną
obiad
-zupa krem z zielonego groszku, 130 g indyka, 130 g surówki z pory i papryki
podwieczorek
-leczo jarskie (100g ogórek kiszony, 100g papryki ,pomidor, cebula, przecier pom. sol pieprz)
kolacja
-250 ml soku wielowarzywnego, 200 g brokół z odrobina masła.

DZIEŃ VI

I śniadanie
-100 g twarozku z zieleniną, ogórek
II śniadanie
-250 ml soku z marchwi
obiad
-zupa jarzynowa bez ziemniaków, 100g schabu z 100g pieczarek, surówka z kapusty pekinskiej, szczypior
podwieczorek
-koktajl pomidorowy (2 pomidory bez skórki, 100g swieżego ogórka, zmiksować dodac zieleniny i 30 g posiekanej fety)
kolacja

-200 g kalafiora z odrobina masłą, 2 białka


KONIEC
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:25   #1266
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Zuzia .

Mnie też się podobają robione przez Ciebie pazurki .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:36   #1267
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Jota grubość endo ocenia lekarz na USG dopochwowym, nie wiem, czy przy USG przez brzuch sie da, ja miałam zawsze przy dop.

Madziwnia dietka wygląda ciekawie, zwłaszcza ten detoks mnie zaciekawił! A nie czujesz sie głodna? bo widzę, że jest bez chleba i głównie jarzynki i owoce.
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 13:48   #1268
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez melisanka Pokaż wiadomość
A ja wlasnie skonczylam poprawki w swojej stronce
Kurcze ciezko, jak sie nikogo nie zna kto umie strony robic bo ja to techniczna blondynka jestem... a tu jakbyscie chcialy zerknac i ocenic mniej wiecej wyglad http://www.intify.de
Ale cudeńka tam masz!!
Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Uda nam się na pewno!! Ja jestem tego tak cholernie pewna, ze już sie czuję prawie w ciąży U mnie dziś 12 dc i w sumie byłam nastawiona, że iui będzie gdzieś koło piątku już, ale na usg okazał się że jeszcze muszę podhodować i endometrium i pęcherzyk. Więc wcinam sobie orzechy, popijam winko i staram sie niczym nie przejmować, bo już mnie stres pozbawił jednego cyklu. Więc w tym mam wszystko w nosie, staram sie niczym nie martwić i mieć luzik (no proste to nie jest...) Ty też powinnaś odpoczywać i niczym się nie stresować

Dziekuję Dziewczynki Dawno już na nic tak bardzo mocno nie czekałam jak na tą IUI! Ja mam dobre przeczucia, wydaje mi sie, że mamy z Teqiulka już zagwarantowany sukces Zwłaszcza, że wydaj mi sie że staramy sie chyba nawet podobnie długo ja już 2 lata i 3 lub 4 miesiące, więc skoro idziemy tak równo, to też zajdziemy sobie równo
A ja się zdziwiłam, że tak szybko. Myślę, że mój pęcherzyk jutro jeszcze nie będzie taki duży jak powinien, ale zobaczymy. Najwyżej parę dni później zrobię IUI. Staram się już 3 lata- z przerwą kilkumiesięczną (operacja, zmiana pracy) więc możliwe, że takich prawdziwych staraniowych cykli mamy rzeczywiście tyle samo za sobą Stresuję się trochę moimi tempkami, bardzo skaczą, nie wiem czy to nie jest jakieś zapalenie, od histeroskopii tak mam.. Wczoraj bylam pewna, że się uda, ale dziś już biorę pod uwagę możliwość porażki. Jeśli się nie uda, to za miesiąc spróbuję na cyklu stymulowanym. Ważne, że działam i nie czekam już "z założonymi rękami" na cud.
Mogę zapytać, ile kosztuje u Ciebie IUI?
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Mikant, a winko to czerwone na endometrium trzeba pić? kurcze, nie mogę jeść orzechów, bardzo mnie bolą jelita po orzechach...
Bardzo dobre nastawienie! będę trzymać kciuki!
Tak, winko na endo, ale tylko 1 kieliszek codziennie przed owulką. Orzeszki, migdały,morele, siemię lniane. Jeśli tego nie możesz- to jedz ryby. Solę, łososia...
A na jajeczka wcinamy ... jajeczka!
Cytat:
Napisane przez Jota Pokaż wiadomość
A jakie orzechy? Mogą być włoskie? A może solone z puszki?
Najlepsze są brazylijskie. Mogą być też włoskie, laskowe lub każde inne, ale raczej nie solone.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj

Edytowane przez Tequillla
Czas edycji: 2008-11-28 o 13:51
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 14:02   #1269
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Jota grubość endo ocenia lekarz na USG dopochwowym, nie wiem, czy przy USG przez brzuch sie da, ja miałam zawsze przy dop.

Madziwnia dietka wygląda ciekawie, zwłaszcza ten detoks mnie zaciekawił! A nie czujesz sie głodna? bo widzę, że jest bez chleba i głównie jarzynki i owoce.
Owoców nie widze.... ale to dobrze. Dietka wygląda dobrze. Nie powinna powodować uczucia głodu- 5 posiłków, w każdym są warzywa-podoba mi się, na pewno nie prowadzi do niedoborów. Pewnie jest trochę uciążliwa w przygotowywaniu posiłków, ale "coś za coś". Na "zawsze" jednak się nie nadaje, po odchudzaniu trzeba by wprowadzić do niej nieco węglowodanów. Madziwnia, dobrze się czujesz na tej diecie? To że działa, widzę w Twoim podpisie Ale czy głowa Cię nie boli?
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj

Edytowane przez Tequillla
Czas edycji: 2008-11-28 o 14:03
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 14:14   #1270
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
A ja się zdziwiłam, że tak szybko. Myślę, że mój pęcherzyk jutro jeszcze nie będzie taki duży jak powinien, ale zobaczymy. Najwyżej parę dni później zrobię IUI. Staram się już 3 lata- z przerwą kilkumiesięczną (operacja, zmiana pracy) więc możliwe, że takich prawdziwych staraniowych cykli mamy rzeczywiście tyle samo za sobą Stresuję się trochę moimi tempkami, bardzo skaczą, nie wiem czy to nie jest jakieś zapalenie, od histeroskopii tak mam.. Wczoraj bylam pewna, że się uda, ale dziś już biorę pod uwagę możliwość porażki. Jeśli się nie uda, to za miesiąc spróbuję na cyklu stymulowanym. Ważne, że działam i nie czekam już "z założonymi rękami" na cud.
Mogę zapytać, ile kosztuje u Ciebie IUI?
Ja miałam w tym cyklu stymulację, w sumie bardzo kiepsko sie czułam po tych tabsach (brałam Femarę) ale to było tylko 5 dni więc przetrzymałam. Ja sie po nich źle czułam chyba dlatego, że generalnie bardzo źle znoszę wszelkie hormony, bo mój dr mówił, że one są na ogół bardzo dobrze tolerowane i nie zdarza się po nich raczej, żeby urosło za dużo pęcherzyków, bo to też nie jest dobre.
Tempka się nie stresuj, jak masz monitoring to widać jak jajeczko rośnie, więc nie ma sie czym przejmować! Wydaje mi się, że może Ci skakać właśnie przez histero, bo to jednak zabieg inwazyjny.
Ja nie biorę pod uwagę porażki i Ty też nie powinnaś!! jestem nastawiona tylko na sukces i nawet nie dopuszczam do siebie innej możliwości! Wiara góry przenosi, więc tym bardziej pomaga w zajściu w ciążę! Jak byłam w ciąży miałam bardzo mądrą lekarkę (już poszła na emeryturę czego nie mogę odżałować!) która kazała mi sobie mówić, że będę miała łatwy poród, zabroniła rozmawiać nawet o tym, że się boję i tak przez cała ciążę powtarzałam wszystkim, że się nie boję i że wiem, że będzie szybko i bez kłopotów i rzeczywiście. Urodziłam w niecałe 3 godziny bez komplikacji i wiem, że to zdecydowanie dlatego, że się nastawiłam, że tak będzie! Nasza psychika działa cuda! Dlatego teraz też postanowiłam sobie mówić, że wierzę i że wiem, że bedzie dobrze i wiem, że to zadziała. Lekarze zrobią wszystko co trzeba od strony "technicznej" ale sukces jest w naszej głowie uwierz w to
U mnie IUI kosztuje 500 zł, z tego co patrzylam na cenniki w różnych miejscach to chyba wszędzie jest gdzieś tyle, a u Ciebie?
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 14:33   #1271
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Zuzia .

Mnie też się podobają robione przez Ciebie pazurki .
dziękuje slicznie

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Ja miałam w tym cyklu stymulację, w sumie bardzo kiepsko sie czułam po tych tabsach (brałam Femarę) ale to było tylko 5 dni więc przetrzymałam
Kochana życzę Ci aby IUI się udała
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 14:36   #1272
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

ale jesteście produktywne nie mam czasu czytać a co dopiero coś napisać.
Bazylko, Zuziu-umawiamy się że w tym cyklu razem opuszczamy wątek i już!

Wracam do pracy już mi oczy łzawią od monitora a czeka mnie praca przy komputerze do jakiejś 19
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 14:58   #1273
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
ale jesteście produktywne nie mam czasu czytać a co dopiero coś napisać.
Bazylko, Zuziu-umawiamy się że w tym cyklu razem opuszczamy wątek i już!

Wracam do pracy już mi oczy łzawią od monitora a czeka mnie praca przy komputerze do jakiejś 19
Oj tak bardzo chętnie się "zmyję" z tego wątku

Biedna Aga...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:10   #1274
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Oj tak bardzo chętnie się "zmyję" z tego wątku

Biedna Aga...
to co? jesteśmy umówione? Za tydzień przeprowadzamy się do mamusiowego wątku

U mnie cisza na razie...prawy jajnik kłuje, piersi lekko pobolewają, kilak dni temu widziałam żyłki dośc wyraźnie wokół brodawek, od 2-3 dni brodawki mam nieco ciemniejsze niz zwykle.
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:18   #1275
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
to co? jesteśmy umówione? Za tydzień przeprowadzamy się do mamusiowego wątku

U mnie cisza na razie...prawy jajnik kłuje, piersi lekko pobolewają, kilak dni temu widziałam żyłki dośc wyraźnie wokół brodawek, od 2-3 dni brodawki mam nieco ciemniejsze niz zwykle.
Mnie lekko zaczęło właśnie pobolewać podbrzusze...cyce bolą..ale to na @
żadnych żyłek, nic nie ciemnieje a i raz zakuje to lewy to prawy jajnik delikatnie.
No i kawę piłam normalnie...dziewczyny niestety...to nie ten cykl

Aguś Ty z Bazylką sie przeniesiecie, ja raczej nie...

Edytowane przez Zuziunia
Czas edycji: 2008-11-28 o 15:38
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:50   #1276
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Mnie lekko zaczęło właśnie pobolewać podbrzusze...cyce bolą..ale to na @
żadnych żyłek, nic nie ciemnieje a i raz zakuje to lewy to prawy jajnik delikatnie.
No i kawę piłam normalnie...dziewczyny niestety...to nie ten cykl

Aguś Ty z Bazylką sie przeniesiecie, ja raczej nie...
Więcej wiary to że teraz pijesz kawę i nie odrzuca Cię od niej nie znaczy że @ przyjdzie, przecież przez kilka dni miałaś niechęc do kawy, skądś się wzięła.
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:53   #1277
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Powiem Wam jedno, nie było mnie 3 dni a Wy tyle napisałyście . Życzę Wam tego, byście były szybciutko mocno tak płodne jak w pisaniu .
Aga, Bazylka, Zuzia- rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że zrobiłyście sobie niezłe prezenty na święta ...
U mnie niestety jeszcze nie teraz. Ale czuję się dzisiaj fatalnie, jest mi słabo, kręci mi się w głowie. Pogoda paskudna, do tego ciężki okres w pracy i niestety bryndza.
http://www.wunschkinder.net/forum/za...64639/nummer=1
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:56   #1278
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Więcej wiary to że teraz pijesz kawę i nie odrzuca Cię od niej nie znaczy że @ przyjdzie, przecież przez kilka dni miałaś niechęc do kawy, skądś się wzięła.
Ja sie przenosze... chocby od razu.

Postanowialm w niedziele test robic, a co! Nikt mi nie zabroni, przewidywany termin @ to poniedzialek ale ...
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 15:59   #1279
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Więcej wiary to że teraz pijesz kawę i nie odrzuca Cię od niej nie znaczy że @ przyjdzie, przecież przez kilka dni miałaś niechęc do kawy, skądś się wzięła.
Oj kochana wole sie nie nastawiać...lepiej jak coś mieć niespodziankę.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Powiem Wam jedno, nie było mnie 3 dni a Wy tyle napisałyście . Życzę Wam tego, byście były szybciutko mocno tak płodne jak w pisaniu .
Aga, Bazylka, Zuzia- rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że zrobiłyście sobie niezłe prezenty na święta ...
U mnie niestety jeszcze nie teraz. Ale czuję się dzisiaj fatalnie, jest mi słabo, kręci mi się w głowie. Pogoda paskudna, do tego ciężki okres w pracy i niestety bryndza.
http://www.wunschkinder.net/forum/za...64639/nummer=1


Oby wszystko było dobrze, może powinnaś odpocząć?
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:02   #1280
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

To chyba coś w powietrzu, zmierzyłam ciśnienie - mam 98 / 59 i puls 85. To chyba zbyt niskie. Piję kawusię.
Pozdrawiam staraczki !
edit - odpocząć nie mogę, u nas w firmie pojęcie urlop raczej nie istnieje .
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:03   #1281
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
Ja miałam w tym cyklu stymulację, w sumie bardzo kiepsko sie czułam po tych tabsach (brałam Femarę) ale to było tylko 5 dni więc przetrzymałam. Ja sie po nich źle czułam chyba dlatego, że generalnie bardzo źle znoszę wszelkie hormony, bo mój dr mówił, że one są na ogół bardzo dobrze tolerowane i nie zdarza się po nich raczej, żeby urosło za dużo pęcherzyków, bo to też nie jest dobre.
Tempka się nie stresuj, jak masz monitoring to widać jak jajeczko rośnie, więc nie ma sie czym przejmować! Wydaje mi się, że może Ci skakać właśnie przez histero, bo to jednak zabieg inwazyjny.
Ja nie biorę pod uwagę porażki i Ty też nie powinnaś!! jestem nastawiona tylko na sukces i nawet nie dopuszczam do siebie innej możliwości! Wiara góry przenosi, więc tym bardziej pomaga w zajściu w ciążę! Jak byłam w ciąży miałam bardzo mądrą lekarkę (już poszła na emeryturę czego nie mogę odżałować!) która kazała mi sobie mówić, że będę miała łatwy poród, zabroniła rozmawiać nawet o tym, że się boję i tak przez cała ciążę powtarzałam wszystkim, że się nie boję i że wiem, że będzie szybko i bez kłopotów i rzeczywiście. Urodziłam w niecałe 3 godziny bez komplikacji i wiem, że to zdecydowanie dlatego, że się nastawiłam, że tak będzie! Nasza psychika działa cuda! Dlatego teraz też postanowiłam sobie mówić, że wierzę i że wiem, że bedzie dobrze i wiem, że to zadziała. Lekarze zrobią wszystko co trzeba od strony "technicznej" ale sukces jest w naszej głowie uwierz w to
U mnie IUI kosztuje 500 zł, z tego co patrzylam na cenniki w różnych miejscach to chyba wszędzie jest gdzieś tyle, a u Ciebie?
Sukces jest w naszej głowie... OK, skoro twierdzisz że nam się uda, to nie będę zaprzeczać
Ja płacę 800 za IUI, no ale to Wawa
Też b. źle znosze hormony, nigdy nie mogłam brać tabletek anty. Nie wiem, jak zareagowałabym na stymulację, ale żałuję, że jej nie miałam bo to jednak zwiększa szanse. Niestety nie było na to czasu w tym cyklu, ale wygląda na to że mam spontaniczne owulacje, więc trudno, ryzykuję z naturalnym cyklem.
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:04   #1282
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
to co? jesteśmy umówione? Za tydzień przeprowadzamy się do mamusiowego wątku

U mnie cisza na razie...prawy jajnik kłuje, piersi lekko pobolewają, kilak dni temu widziałam żyłki dośc wyraźnie wokół brodawek, od 2-3 dni brodawki mam nieco ciemniejsze niz zwykle.
Aguś, dalej mocno zaciskam paluszki... i dalej mam dobre przeczucia co do Ciebie

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Mnie lekko zaczęło właśnie pobolewać podbrzusze...cyce bolą..ale to na @
żadnych żyłek, nic nie ciemnieje a i raz zakuje to lewy to prawy jajnik delikatnie.
No i kawę piłam normalnie...dziewczyny niestety...to nie ten cykl

Aguś Ty z Bazylką sie przeniesiecie, ja raczej nie...
Zuziu, główka i jajniki do góry, będzie dobrze, wczoraj rozgoniłyśmy wwzytkie smuteczki, pozostała tylko wiara, nadzieja i radośc

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Ja sie przenosze... chocby od razu.

Postanowialm w niedziele test robic, a co! Nikt mi nie zabroni, przewidywany termin @ to poniedzialek ale ...
Bazylko, ja myślę, że juz możesz sie pakować... czeka Cie przeprowadzka watkowa, tylko suchą bułe weź
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:05   #1283
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Sukces jest w naszej głowie... OK, skoro twierdzisz że nam się uda, to nie będę zaprzeczać
Ja płacę 800 za IUI, no ale to Wawa
Też b. źle znosze hormony, nigdy nie mogłam brać tabletek anty. Nie wiem, jak zareagowałabym na stymulację, ale żałuję, że jej nie miałam bo to jednak zwiększa szanse. Niestety nie było na to czasu w tym cyklu, ale wygląda na to że mam spontaniczne owulacje, więc trudno, ryzykuję z naturalnym cyklem.
Postanowiłam że jak tylko @ się zacznie i skończy jadę do lekarza...co by zobaczyć moja owulacje..
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:13   #1284
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dziekuje wam dziewczynki za rady tylko ze ja nadal mam watpliwosci. No bo po pierwsze powiedziala ze moje jajniki wygladaja jak po zapaleniu a nie w trakcie./ A po drugie przepisala jaks szczepionke odpornosciawa (juz sobie poczytalam w internecie) a nie antybiotyk czy jakies inne lekarstwo, Juz sama nie wiem co myslec bo oprocz bolu jajnikow to nie mam zadnych innych objawow a poza tym to niby kiedy mialam przejsc to zapalenie skoro bylam badana pare razy po poronieniu i miesiac temu tez mialam usg i nic nie bylo widac???
Miala ktoras z was zapalenie jajnikow i moze mi podac objawy???

Widze ze szykuja nam sie nowe fasolki
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:20   #1285
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Oj tak bardzo chętnie się "zmyję" z tego wątku

Biedna Aga...
I zostawicie nas tak na zawsze? nawet odwiedzin z fluidkami nie będzie?
Żartuję. Uciekajcie stąd wszystkie trzy! a kysz!! I wracać tylko z fluidkiem i nadzieja dla nas. Trzymam kciuki za każda z Was
Zuziu
Bazylko
Aguś

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
to co? jesteśmy umówione? Za tydzień przeprowadzamy się do mamusiowego wątku

U mnie cisza na razie...prawy jajnik kłuje, piersi lekko pobolewają, kilak dni temu widziałam żyłki dośc wyraźnie wokół brodawek, od 2-3 dni brodawki mam nieco ciemniejsze niz zwykle.
Ponoć ciemnienie brodawek jes jednym z poważniejszych symptomów ciąży. Wyczytałą to w jakims mądrym podręczniku medycznym moja koleżanka. U niej sie sprawdziło. Innych nie pytałam.

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Ja sie przenosze... chocby od razu.

Postanowialm w niedziele test robic, a co! Nikt mi nie zabroni, przewidywany termin @ to poniedzialek ale ...
Koniecznie nas powiadom. I kolejna, któa testuje w niedzielny poranek, a ja na necie będe dopiero wieczorem... Ciekawość mnie zeżre.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
To chyba coś w powietrzu, zmierzyłam ciśnienie - mam 98 / 59 i puls 85. To chyba zbyt niskie. Piję kawusię.
Pozdrawiam staraczki !
edit - odpocząć nie mogę, u nas w firmie pojęcie urlop raczej nie istnieje .
Ech,, Ja takie ciśnienie mam na codzień, jak sie dobrze czuję. A w pogodę taka jak dziś to jeszcze niższe. A kawy nie piję bo nie lubię. Czasami pomaga mocna zielona herbata albo ziołowe kompozycje z guaraną.
A najlepszy na takie samopoczucie jest długi sen.

Zmykam Kobietki. Czas mnie też udać sie do pracy, cudze dzieci uczyć
Ale dziś tylko 3 godziny, więc luzik. Po wczorajszych zajęciach mam okropne zakwasy na plecach. Miaam akribatyke z najmłodszą grupą i przerzuciiłam ok. 500 kg. No i niestety większość mięśniami pleców, bo maluchy stawały za daleko mnie i musiałam plecami pociągnąć ich ciała, zeby sie nie wywróciły.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:24   #1286
Mikant
Raczkowanie
 
Avatar Mikant
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Sukces jest w naszej głowie... OK, skoro twierdzisz że nam się uda, to nie będę zaprzeczać
Ja płacę 800 za IUI, no ale to Wawa
Też b. źle znosze hormony, nigdy nie mogłam brać tabletek anty. Nie wiem, jak zareagowałabym na stymulację, ale żałuję, że jej nie miałam bo to jednak zwiększa szanse. Niestety nie było na to czasu w tym cyklu, ale wygląda na to że mam spontaniczne owulacje, więc trudno, ryzykuję z naturalnym cyklem.
800 o w życiu!! No tak ale u Was w Wawie wszystko większe i droższe niż "na prowincji" Jak masz owu to nie musi być wspomagacza, no bo po co? Ja dostałam tylko dlatego, że w poprzednim cyklu nie miałam owu i dr nie chciał ryzykować a ja czekać jeszcze cykl jakby znowu było bez owu.

Syla nie miałam nigdy zapalenia, więc nie pomogę, ale skoro już jest po zapaleniu i nie ma objawów to rzeczywiście zgryz co robić.
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez...

Moje deko decu
Serwetki na wymiankę
Mikant jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:25   #1287
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Dziekuje wam dziewczynki za rady tylko ze ja nadal mam watpliwosci. No bo po pierwsze powiedziala ze moje jajniki wygladaja jak po zapaleniu a nie w trakcie./ A po drugie przepisala jaks szczepionke odpornosciawa (juz sobie poczytalam w internecie) a nie antybiotyk czy jakies inne lekarstwo, Juz sama nie wiem co myslec bo oprocz bolu jajnikow to nie mam zadnych innych objawow a poza tym to niby kiedy mialam przejsc to zapalenie skoro bylam badana pare razy po poronieniu i miesiac temu tez mialam usg i nic nie bylo widac???
Miala ktoras z was zapalenie jajnikow i moze mi podac objawy???

Widze ze szykuja nam sie nowe fasolki
Ja miałam w zeszłym cyklu. Właściwie to nie miałam żadnych objawów. Pobolewało mnie podbrzusze, ale wcale nie mocno. Jak juz mnie ginek na wizycie (kontrolnej, bo poszłam tylko na zwykła kontrolę przed starankami) pościskał, to po wyjściu z gabinetu zrozumiałam, co znacza tkliwe jajniki. I chyba dzień później zaczęły mi sie upłąwy,ale też leciutkie i po 2 dniach minęły. Tak więc zdziwiłam sie jak mi zaśpiewał o zapaleniu jajników. Już teraz mocniej mnie boli brzuch i boje sie, czy to znowu nie zapalenie przydatków. A nie mam jak iść do gina.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:32   #1288
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Ech,, Ja takie ciśnienie mam na codzień, jak sie dobrze czuję. A w pogodę taka jak dziś to jeszcze niższe. A kawy nie piję bo nie lubię. Czasami pomaga mocna zielona herbata albo ziołowe kompozycje z guaraną.
A najlepszy na takie samopoczucie jest długi sen.

Zmykam Kobietki. Czas mnie też udać sie do pracy, cudze dzieci uczyć
Ale dziś tylko 3 godziny, więc luzik. Po wczorajszych zajęciach mam okropne zakwasy na plecach. Miaam akribatyke z najmłodszą grupą i przerzuciiłam ok. 500 kg. No i niestety większość mięśniami pleców, bo maluchy stawały za daleko mnie i musiałam plecami pociągnąć ich ciała, zeby sie nie wywróciły.
Ja też mam zwykle takie, ale może od tego zawroty głowy. Dzisiaj się wyspałam, bo miałam wolne. Ale mam taką pracę, że pracuję minimum 11 godzin dziennie plus dojazdy ok. 100 km w 1 stronę, stąd może przemęczenie. Kawa więc to u mnie podstawa, dziennie wypijam minimum 4-5. Jak wyczytałam, że na dziewczynkę to pomaga magnez, to zaczęłam stosować, zwłaszcza, że kawa wypłukuje magnez.
Podziwiam za picie zielonej herbaty, mnie odrzuca, smak ma taki tęchlizny brrrr
Fajną masz pracę .Zazdraszczam.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:32   #1289
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość

Syla nie miałam nigdy zapalenia, więc nie pomogę, ale skoro już jest po zapaleniu i nie ma objawów to rzeczywiście zgryz co robić.
No wlasnie, powiedziala ze po zapaleniu a jajniki dalej bola. Skoro wedlug niej jest po to rownie dobrze moge sie chyba miesiac wstrzymac nie?



Cytat:
Napisane przez DDosiek Pokaż wiadomość
Ja miałam w zeszłym cyklu. Właściwie to nie miałam żadnych objawów. Pobolewało mnie podbrzusze, ale wcale nie mocno. Jak juz mnie ginek na wizycie (kontrolnej, bo poszłam tylko na zwykła kontrolę przed starankami) pościskał, to po wyjściu z gabinetu zrozumiałam, co znacza tkliwe jajniki. I chyba dzień później zaczęły mi sie upłąwy,ale też leciutkie i po 2 dniach minęły. Tak więc zdziwiłam sie jak mi zaśpiewał o zapaleniu jajników. Już teraz mocniej mnie boli brzuch i boje sie, czy to znowu nie zapalenie przydatków. A nie mam jak iść do gina.

Uplawy to i ja mialam, szczegolnie w tym cyklu. Szkoda tylko ze to nie byly te plodne. A przepisal ci cos na to zapalenie????
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-28, 16:35   #1290
Tequillla
Zadomowienie
 
Avatar Tequillla
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Mikant Pokaż wiadomość
800 o w życiu!! No tak ale u Was w Wawie wszystko większe i droższe niż "na prowincji" Jak masz owu to nie musi być wspomagacza, no bo po co? Ja dostałam tylko dlatego, że w poprzednim cyklu nie miałam owu i dr nie chciał ryzykować a ja czekać jeszcze cykl jakby znowu było bez owu.

Syla nie miałam nigdy zapalenia, więc nie pomogę, ale skoro już jest po zapaleniu i nie ma objawów to rzeczywiście zgryz co robić.
Że większe to bym nie powiedziała.... Ale wygląda na to, że droższe. Ja mieszkam na prowincji, a w Wawie się leczę, bo u mnie jest 1 szpital, który nie robi IUI
__________________
. . . . .
Basia i Mikołaj
Tequillla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.