|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1561 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Wszystko można. Ale z Twojego wykresu to faktycznie wiem tyle co ze swoich. Moja w tym miesiącu już też zaczęła tańcować. Właśnie mam drugi wzrost. :/ |
|
|
|
|
#1562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Faktycznie tańcuje
![]() Ja to się już zastanawiam czy się wogóle sugerować temp. BO Zaczyna robić co jej się żywnie podoba.Wykresy robią się kosmiczne i nierealne. |
|
|
|
#1563 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 115
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Aguś pamiętaj że nie jesteś sama. Jestesmy wszytkie z Tobą i bedziemy sie starały podtrzymać Cie na duchu dłowami i myślami.
|
|
|
|
#1564 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Mnie to się wydaje dokładnie odwrotnie. Jeśli jest śluz płodny, otwarta szyjka to ja się w ogóle temp. nie sugeruję. Moja nigdy nie była książkowa i już dawno przestałam się nią kierować. Ale może się mylę i jest właśnie tak, że temp. jest najważniejsza.
|
|
|
|
|
#1565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Ja uważałam że z temp można dużo wyczytać, bo można jeśli cykl jest idealny. Ale ja tez zawsze miałam z nim problem. Co prawda odkąd mierzę czyli już około 6 mies. to co któryś wykres fikał koziołki
Przy takich akrobacjach jak w tym miesiącu to nie bardzo chyba mam się co martwić temp. Tylko dziwi mnie to że taka niska jest.
|
|
|
|
#1566 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Ja wczoraj poszukiwałam na necie info o spójności tempki, śluzu i innych objawów i zdurniałam do reszty. To co można znaleźć jest tak zawodowe, że aż boli... ![]() Np. (cytuję): "...wzrost temperatury (min. o 0,4-0,5oC). Następuje on w chwili pojawienia się jajeczkowania, czyli owulacji. Podwyższony poziom temperatury utrzymuje się przez trzy kolejne dni i jest to okres płodny w cyklu miesięcznym. Spadek temperatury świadczy o zakończeniu jajeczkowania" Znaczy co, jajeczkowanie trwa trzy dni? Jeśli wzrost temp. oznacza dokładnie moment jajeczkowania, a spadek jego koniec, to wzrost temp. powinien trwać góra dobę. ![]() "Dzięki swojej konsystencji gęsty i lepki śluz gestagenny staje się nieprzepuszczalny dla plemników, dlatego też są one zatrzymywane w oczkach sieci śluzu szyjkowego. Tam obumierają po około 8-12 godzinach pod wpływem kwaśnego odczynu (pH) pochwy." To by znaczyło, że bez śluzu gładkiego, szklistego zapłodnienie nie jest możliwe. A jednak jest, skoro do stosunku dochodzi na kilka dni przed owulacją i kobieta zachodzi w ciążę. Więc nie wszystkie tak zaraz giną."Można więc zauważyć, że ujście zewnętrzne szyjki macicy rozwiera się przed jajeczkowaniem (jest to tzw. objaw źrenicy) oraz zmienia się konsystencja części pochwowej i jej położenie względem długiej osi pochwy." A co to na Boga znaczy?
|
|
|
|
|
#1567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
ja chyba za wiele z tego nie kumam. Teraz to już totalnie zbaraniałam![]() Kropka nie wiem czy taki mój urok zazwyczaj miewałam 36,6 chociaż różnie bywało. Ale jak miałam skok to wyraźny. W tym poniżej zaszłam w ciąże, ale był bardziej stabilny. http://www.wunschkinder.net/forum/za...61260/nummer=3
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. — Jan Paweł II (Karol Wojtyła) Kornelcia ZĘBALE
Edytowane przez olivka_7 Czas edycji: 2008-12-02 o 08:46 |
|
|
|
#1568 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
... współczuję! Zuzia jak po wizycie? Olivko Kropko u mnie nic nie było zgrane w czasie ... najpierw ból janika, śluzu zero a temp skoczyła dpiero po tygodniu ....
|
|
|
|
#1569 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Może temp. wiąże się z czasem pomiaru? Albo z jakimś chwilowym osłabieniem? Cytat:
Tyle że śluz wyczaiłam. Ale i tak nic z niego nie wiem - wczoraj musiał być w szyjce jeszcze, bo wieczorem sprawdzałam i nic w jej okolicach nie wymacałam. W nocy obudziło mnie uczucie wilgoci, myślałam że krwawię - a tu niespodzianka - tyle że nie był już ciągnący i śliski, a całkiem galaretowaty. :/Bóle miałaś na tydzień przed tym skokiem co na wykresie?? To już całkiem super ciekawie, bo widzę że w necie piszą, że jajeczkowanie ma miejsce w parę godzin po takim bólu. Jajca jak berety...
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2008-12-02 o 08:56 |
||
|
|
|
#1570 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cześć Dziewczyny! Ale u mnie dziś pięknie
![]() Kurcze bardzo niepokojące objawy, myślę, ze powinnaś jechać od razu do szpitala jak dostałaś krwotoku. A przyczyna, cóż trudno zgadywać, ale też wydaje mi sie, że to było poronienie, ale pewnie przyczyna może być też inna Cytat:
zagadka
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez... Moje deko decu ![]() Serwetki na wymiankę
|
|
|
|
|
#1571 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Kropka no książkowy, a bez wspomagaczy. Wyraźna faza niskich i wysokich temp.
Ja tak sobie myślę że może ja teraz tak mam po tym przekłuwaniu pęcherzyków- nie wiem czy to ma coś wspólnego ale może to przez to i przez Gonal? Chociaz jak brałam parę mies temu dwa mies pod rząd clostilbegyt to po odstawieniu właśnie miałam idealnie wszystko bo wiadomo że przez jakiś czas to wszystko jeszcze działa. A teraz to nie rozumiem. |
|
|
|
#1572 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Z tym śluzem to dziwnie jest. U mnie ta cholera siedzi w szyjce. Rzadko kiedy go tam lokalizuję w okolicy. Jak go widzę to już jest na zewnątrz. Ile dni trzeba odjąć, żeby dojść do dnia owu i momentu, gdy był tam gdzie miał być - tego nie wiem. ![]() Cytat:
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2008-12-02 o 09:12 |
||
|
|
|
#1573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Kropeczko i Mikanciku dziękuję za odpowiedź
teraz jest już lepiej, tzn. normalnie fizycznie, mam taki normalny, ciut słabszy okres,mniej boli, a psychicznie to tak hmmm niby ok, ale też myślałam o tym poronieniu, tylko nie chciałam tego dopuszczać....ale by się zgadzało, bo czułam się dziwnie jakoś miałam takie przeczucia jakieś b ól piersi itp i tak mi się wydawało,że się udało i "to coś" w ramach okresu uhhhhhhhhhhhTak myślę tylko,czy to też nie mógł być skutek tego, że wzięłam rano jedną aspirynę bo nie było nic innego pod ręką, a ja już nie dawałam rady.... Acha a do szpitala nie pojechałam,bo bałam się naszych "kaliskich specjalistów szpitalnych"(niejedno o nich słyszałam, chociaż jeszcze godzinka dwie i pewnie bym tam wylądowała),a że wieczorem krwawienie w miarę się znormalizowało, stwierdziłam, że poczekam do tej planowanej wizyty... Edytowane przez agusia8524 Czas edycji: 2008-12-02 o 09:41 |
|
|
|
#1574 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
No ja własnie nie wiem a mojego gina nie ma i nawet się go poradzić nie mogę.
|
|
|
|
#1575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Witajcie laseczki
A zeby było jeszcze ciekawiej, to owulka moze wystąpić po "szczycieobjawu śluzu" czyli praktycznie w dniu jego zaniku... "Ostatni dzień obecności takiego śluzu (dającego odczucie naoliwienia) nazywa się dniem szczytu lub szczytem objawu. Owulacja występuje najczęściej w dniu szczytu, albo w dniu następnym, rzadko w drugim dniu po "szczycie". Szczyt objawu oznacza się retrospektywnie, tzn. następnego dnia, gdy śluz zaniknie lub stanie się gęsty, mętny." Badz tu mądry i pisz wiersze.
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
|
|
|
|
#1576 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#1577 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Wiadomości z ostatniej chwili: pęcherzyk jest peknięty.
Przestałam zupełnie ufać temperaturom. Jaki mam wykres- to widać na dole. A owu miałam w tym cyklu- bo widziałam to na monitoringu. Do wczoraj balonik grzecznie rósł, a dziś w nocy pękł. A temperatura wczoraj rano i dziś rano- bez zmian... Ech, to nie na mój rozumek.. |
|
|
|
#1578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
![]() Tak sobie czytam o tych tempkach i myślę, że nie są one zbyt miarodajne, my chyba nie zawsze jesteśmy w stanie wyłapać wszystkie nawet najdrobniejsze stany zapalne w organizmie oraz czynniki, które mogły wpłynąć na zmianę lub brak zmiany tempki. Także moim skromnym zdaniem wykresy wykresami, a życie życiem i tego się trzymajmy bo z tego co widzę to kilka dziewczyn zaszło w ciążę przy temp, która nie była"idealna" więc nie ma co się nią za bardzo przejmować, każdy organizm jest inny, więc główki do góry |
|
|
|
|
#1579 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Ciekawe to wszystko i ciekawam mocno co na tym Twoim wykresiku będzie się działo dalej.
|
|
|
|
|
#1580 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
no właśnie troszkę pokomplikowane jest... jeszcze u każdej może być inaczej, a weź tu jeszcze dograj tempke, ból owulacyjny - oszaleć można.
Czyli ze śluzem moźe tak być ze dzień w którym JUŻ go nie ma praktycznie może być dopiero dniem owulacji... Dziewczyny nie prościej po prostu przytulac sie co dwa dni? Po co my sobie tak życie komplikujemy? ![]() Cytat:
a skąd wiesz że w nocy pękł?
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
Edytowane przez konspiracja Czas edycji: 2008-12-02 o 10:30 |
|
|
|
|
#1581 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
|
|
|
|
|
#1582 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 281
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
kiedy kazał Ci zrobić betę? Dostałaś jakieś ekstra zalecenia? Ja mam tylko nie myśleć i nie stresować się łatwo powiedzieć...
__________________
Decyzja oswojenia niesie ze sobą niebezpieczeństwo łez... Moje deko decu ![]() Serwetki na wymiankę
|
|||
|
|
|
#1583 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Dziś o 8 rano po pęcherzyku zostało tylko ciałko żółte Cieszę się jak głupia, jakbym już wiedziała, że się udało... Takie mam huśtawki- wczoraj rozpacz, dziś radość... a przecież jeszcze nic nie wiadomo. Nie pytałam nawet, kiedy robić betę. Zrobię pewnie koło 14 dnia po.Dostałam luteinę 2 dzienie po 2 tabletki dopochwowo od dziś. |
|
|
|
|
#1584 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
A bejbika chcesz? To trzeba się poświęcić
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
|
|
|
|
|
#1585 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
A ból jajnika czułam przedwczoraj i wczoraj do południa, potem o 23 mnie mocno zakłuło, aż się obudziłam, a teraz już nic nie czuję. |
|
|
|
|
#1586 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
Dziewczyny, jesteście najkochańsze na świecie. Tyle kciuków dla mnie ? !!! Dziękuję!! |
|
|
|
|
#1587 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
__________________
...najmniejsze państwo świata Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy... Syzyf była kobietą
|
|
|
|
|
#1588 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Dzień dobry Dziewczynki.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A Zuzi dalej nie ma...
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|||
|
|
|
#1590 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"
Cytat:
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm) moje różności moje decoupage preferencje serwetki na wymianę |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:03.





Boże jak można sobie tak wkręcać ciąże przy takiej temp.
Wszystko można.
Ale z Twojego wykresu to faktycznie wiem tyle co ze swoich. 

Jeśli jest śluz płodny, otwarta szyjka to ja się w ogóle temp. nie sugeruję. Moja nigdy nie była książkowa i już dawno przestałam się nią kierować.
ja chyba za wiele z tego nie kumam. Teraz to już totalnie zbaraniałam




... współczuję!




