Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 2 wątku na odchowalni ?
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 3 9,09%
Przemuś ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
Problemy brzuszkowe czasem mamy, ale uśmiechem to nadrabiamy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
W roli mamy się sprawdzamy i w problemach się wspieramy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
W maluszkach zakochane, zabiegane, zakrzątane - Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 1 3,03%
Szczepienia i kolki za nami, niedługo pochwalimy się pierwszymi ząbkami. V-VI 2013 2 6,06%
Na naszym wątku już same niemowlaki i stają się za małe wszystkie bodziaki. V-VI 2013 0 0%
Dziwne dźwięki wydajemy gdy rozbawić dzieci chcemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 2 6,06%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. Mamy V-VI 2013, cz.2 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
Śmieszne zabawy wymyślamy, by maluchy dobrze się rozwijały. Mamusie V-VI 2013, cz.2 0 0%
Mata, gryzak czy też smok daj mi mamo wszystko to. Mamusie V-VI 2013, cz.2 1 3,03%
Wszystkie mamy niewyspane, lecz w maluszkach zakochane. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 14 42,42%
Jedno cyckę wcina drugie butlą zapija inne papką pluje a co ja dziś ugotuję. 2 6,06%
Głosujący: 33. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-13, 19:36   #2251
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

A moj mąż zawsze wstaje ze mną,nosi Malego, przewija itp. Jakby się dało to by go tez karmił ach, musiałam go pochwalić....
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 19:41   #2252
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
A moj mąż zawsze wstaje ze mną,nosi Malego, przewija itp. Jakby się dało to by go tez karmił ach, musiałam go pochwalić....
i dobrze. Dziecko ma dwoje rodziców. Mój mąż nieraz mówi, żebym odpoczęła a nie latała jak mrówka, bo przecież opieka nad dzieckiem to też praca. Wczoraj np nakarmiłam, przewinęłam po 23 i poszłam leżeć a on ją usypiał
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 19:45   #2253
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
- wygląda jak ćpun podczas karmienia, uciekają jej oczy do góry i drży jej broda
Mojej też drży nawet jak ssa smoczka. Ostatnio właśnie się zastanawiałam od czego.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 19:49   #2254
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość

Mama pojechala ale trafilismy do szpitala. W nocy co 2 godziny bylo karmienie i w ogole maly byl jakiś niespokojnu...Nad ranem męzu zobaczyl, że maly ma cala glowę czerwona i jest w krostach.. Pojechalismy do przychodni ale tam nam powiedzieli ze nie wiedza co to moze być i ze trzeba zrobic badania... i ze najlepiej jak podjedziemy do szpitala to nam zrobią od razu bo w przychodni to trzeba bedzie czekac.. wiec pojechalismy.. a tam zeby cokolwiek zrobili no to się trzeba polozyć na 3 dni...
jak na razie zrobili mocz i morfologię.. wyszło, że leukocyty (?) chyba podwyższone i ze jakby jakas infekcja wirusowa..ale ze trzeba jeszcze poobserwować.. takze czekamy..
Oj biedni. Trzymam za Was kciuki i nie zazdroszczę szpitala. U Was też nie ma łóżek dla mam?
Z tymi badaniami w szpitalach to trochę bez sensu bo mogliby pobrać próbki krwi i moczu i zadzwonić po zbadaniu, że np.trza przyjechać. My siedzieliśmy 3 dni jak się okazało bez sensu. Bo nawet jakby coś wykryli to dopiero 3ciego dnia by podali antybiotyk.

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość


ja też nie karmię dwoma na jedno karmienie i nic mi nie siada. poza tym, że jedną pierś mam większą, ale to chyba miałam przed ciążą też, a teraz bardziej widzę.
Zazdroszczę!!!mega. Ja z wyjątkiem nocy muszę z dwóch, a w nocy i tak nie wiem czy nie będzie pobudek co 1,5h jak będę karmiła z jednej.

Dziewczyny o co chodzi dzieciaczkom jak się szarpią przy piersi? U nas znów ( bo wczoraj też)wieczorem sytuacja, że Młody zjadł z jednego cycka ( przy końcu wariując, ale lekko) więc wzięłam do odbicia i drugi cycek, tutaj już po pewnym czasie wariacje na maksa, szarpanie, wierzganie. Początkowo myślałam, że chodzi o bączki, ale miał fazy uspokojenia- szczególnie gdy mleczko leciało. Później przysnął , więc pomyślałam, że może był głodny i wkurzał się, że tak wolno leci i dopiero dojadł, ale po chwili znów pobudka...więc znów cycek i nieco szarpania, znów zasnął, więc ja odeszłam i zostawiłam TŻ'ta i mówię, że przygotuję butlę na mm bo nie wiem o co chodzi i przygotowując słyszę, że znów nieco marudzi, ale ponieważ woda się studziła to w międzyczasie po jakiś 5 min.jednak się okazało, że zasnął...( jeszcze się okaże na jak długo).
Wydaje mi się niemożliwe by spał jeśli byłby dalej głodny, a jednocześnie wcale nie było tak, że bączki puścił po prężeniu. W buzi też nic nie ma...
Jestem zdezorientowana. ( i coraz przychylniejsza mm, gdyby nie obawa, że mm nasilą wzdęcia to w ogóle bym się nie wahała).
Oczywiście dzięki całej "zabawie" karmienie trwało 1,5h, więc skoro przerwę liczy się od początku karmienia jednego do drugiego to powinnam już go karmić kolejny raz
Cieszę się, że mm nie zdążyłam podać, bo mam wrażenie, że moje dziecko jest jakieś przeżarte tzn. mam wrażenie, że jakbym mu zrobiła i 90ml to by wypił. A później są sensacje jak dziś od rana, że ulewa pół dnia przy czym od rana to w ogóle w ilościach, że hoho.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 20:29   #2255
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość

A co do Młodej to szczerze, tak jak TŻ i moi rodzice mówią dopatruję się dziury w całym bo
- się nie uśmiecha i uśmiech u niej to naprawdę nagroda dla Nas
- bo głuży nie wiem może 5 minut dziennie?!
- czasami wydaje mi się, że nie słyszy i jest w swoim świecie
- wygląda jak ćpun podczas karmienia, uciekają jej oczy do góry i drży jej broda
- i ma zacisnięte piąstki jak leży na brzuchu
- ma bardziej aktywną jedną stronę od drugiej

i oooo tyle aktualnie jestem na diagnozie "padaczki"
Psycha, niestety psycha...
opisałaś idealnie Przemka
nie słuchaj głupot. naprawdę każdy punkt idealnie opisuje nasze dziecko, poza głużeniem, bo Przemek potrafi kilka razy dziennie po 20 min nadawać. a jak leży na brzuchu to mu się ręce rozjeżdżają drżenie bródki jest normalne. własny świat i jedna strona aktywniejsza od drugiej to też normalne u niemowląt, u nas niestety jest konieczna lekka rehabilitacja ale u Was to pewnie się samo wyrówna. nie smutaj się aaaa mąż kazał mi napisać że ja u Przemka podejrzewałam początki autyzmu miesiąc temu i mało mnie z domu za wyczytywanie głupot nie wyrzucił

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Przyszłam się wyżalić, bo już nawet wyć do ściany nie mam siły.
Malutki w nocy budził się co 1-1,5 godziny. Olbrzymi płacz, kręcenie się przy karmieniu... No, ale nic. Matka dzielnie wszystko zniesie. Ale ja generalnie nie o tym. Mąż w nocy wydarł się na mnie, że Młody tym swoim płaczem cały blok obudzi (akurat miał atak ryku w trakcie przebierania pampa), że nie umiem Go uciszyć itp. A On przecież pracuje, wstaje na 4 do roboty! Wkur.wił mnie tak, że pocisnęłam Mu wiązankę... Ja od miesiąca ani jednej nocy nie przespałam i tylko jeden jedyny dzień wstałam wyspana, ale przecież to nie ja pracuję tylko On. Niby zadzwonił z pracy i mnie przeprosił, ale mam to w dupie, bo na tym nie koniec. Nie spałam dzisiaj całą noc. Rano też nie miałam nawet kiedy się ogarnąć, bo Kuba potrzebował przytulania, cycusia i zajmowania się nim. Przed 12 dopiero jak przyszła moja mama z obiadem, to umyłam się i ogarnęłam. Wrócił Mąż z pracy, pojechał do mechanika auto zaprowadzić. Ja w tym czasie ogarnęłam siebie (podziubałam trochę obiadu) i Małego i poszłyśmy z mamą na spacer po zakupy. Mąż wrócił i poszedł spać. Wróciliśmy po godzinie ze spaceru, bo Młody podniósł alarm na cycusia. Wisiał na nim z godzinę, w międzyczasie mając straszne bóle brzuszka, bo się prężył i wyginał i w rezultacie puścił salwę bączków i zrobił kupkę. Myślałam, że po zmianie pampa, skoro najedzony to zaśnie, ale nie. Więc noszenie, tulenie, lulanie. Ręce mi mdlały, w głowie się kręciło, bo prawie nic nie jadłam (no bo kiedy?!?). W końcu po 16 zaczął być senny, więc położyłam Go w leżaczku i usnął. Więc leżaczek obok łóżka i ja też w kimę chociaż na moment. Obudził mnie buziaczkiem Mąż o 18:30 żeby zapytać jak się czuję i żeby oznajmić że jedzie na nocny turniej piłki nożnej. Kuwa! Wiedziałam, że jest, ale myślałam, że w takiej sytuacji to zrezygnuje z niego.. Ale po co... I jeszcze pytanie na odchodne "Poradzisz sobie?". A mam jakiś wybór... Pocisnęłam Mu odpowiedniego smsa i pewnie jak wróci to będzie standardowy tekst, że jutro niedziela, jutro ma wolne to zajmie się Kubą... Jutro to będzie futro!
przytulam mocno przegina trochę Twój mąż ... opieka nad dzieckiem jest bardziej wymagająca od jakiejkolwiek innej pracy, wymaga pełnego zaangażowania, zwłaszcza przy nieprzespanych nocach. nie kojarzę, czy mieszkasz z rodzicami czy mieszkają gdzieś niedaleko? odciągasz mleko? jak tak, zostaw Kubę z mężem na cały dzień i idź odespać do rodziców ...
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 20:43   #2256
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

szprotka, a mezowi to sie nie chce nagle juz spac, ze taki powsinoga?

maarchewka oby to jakas glupota byla a nie cos powaznego! ja w kupce Florka zobaczylam slady krwi, takie male nitki glutki. niewiele, ale kurna chata podejrzewam alergie. no ale to tez moze byc od aspiryny... w poniedzialek jedziemy z tym do kliniki.
Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Dziewczyny o co chodzi dzieciaczkom jak się szarpią przy piersi? (...)
bylo o tym - dzieci tak czasem maja, i chyba to taki dodatkowy objaw przy skokach rozwojowych. pasowalo by wiekiem moj tez tak ma od tygodnia jakos... powoli sie to uspokoi mam nadzieje...
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 21:18   #2257
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
szprotka, a mezowi to sie nie chce nagle juz spac, ze taki powsinoga?

maarchewka oby to jakas glupota byla a nie cos powaznego! ja w kupce Florka zobaczylam slady krwi, takie male nitki glutki. niewiele, ale kurna chata podejrzewam alergie. no ale to tez moze byc od aspiryny... w poniedzialek jedziemy z tym do kliniki.

bylo o tym - dzieci tak czasem maja, i chyba to taki dodatkowy objaw przy skokach rozwojowych. pasowalo by wiekiem moj tez tak ma od tygodnia jakos... powoli sie to uspokoi mam nadzieje...
Moze moj tez ma skok 12 tydzien chyba teraz idzie..hmmm





Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Mojej też drży nawet jak ssa smoczka. Ostatnio właśnie się zastanawiałam od czego.



mojemu tez


Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
A moj mąż zawsze wstaje ze mną,nosi Malego, przewija itp. Jakby się dało to by go tez karmił ach, musiałam go pochwalić....

i moj tez wraca Z pracy umyje sie i idzie do malego zebym mogla cos zrobic potem go usypia jemy kolacje albo jak mlody ma nerwa to sie wymieniamy i to samo z kapiela bieraz rano o 5 pomimo ze za godzine do pracy wstaje to kaze mi spac a on go turla w lezaczku




Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
no siostra TŻ, wiecie jej chodziło o to, że jej mała się darła non stop co według niej było efektem jej stresów ze studiów w czasie ciąży, więc myślała, że moja też będzie się tak drzeć, ale można to było zrozumieć na opak...

A co do Młodej to szczerze, tak jak TŻ i moi rodzice mówią dopatruję się dziury w całym bo
- się nie uśmiecha i uśmiech u niej to naprawdę nagroda dla Nas
- bo głuży nie wiem może 5 minut dziennie?!
- czasami wydaje mi się, że nie słyszy i jest w swoim świecie
- wygląda jak ćpun podczas karmienia, uciekają jej oczy do góry i drży jej broda
- i ma zacisnięte piąstki jak leży na brzuchu
- ma bardziej aktywną jedną stronę od drugiej

i oooo tyle aktualnie jestem na diagnozie "padaczki"
Psycha, niestety psycha...



wiekszosx moj tez tak robi i piastki zacisniete na brzuszku malo gada, broda drzy i odlatuja oczy przy karmieniu to jest wszystko normalnee , sana kaz mezowi odlaczyc neta dla wlasnego i dziecka glowa do gory masz zdrowego dzieciaczka i slodkiego wiec delektuj sie tym poki mozesz


Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Co do 3 to ja na czuja dorabiam. Na początku dorabiałam całe porcje czyli 90ml. Teraz czasami dorobię 30ml, czasami 45ml, a czasami 60ml... Po prostu po karmieniu piersią widzę jak się Mały zachowuje i "oceniam na oko" ile by zjadł...



Jaka gwiazdeczka!



Łączę się w bólu nieprzespanej nocy!





Ale fajne kawalery



O Boziu, jak sobie przypomnę jak mi Kuba w zeszłym tygodniu takim zachowaniem sutki potraktował, to mnie od razu cycki zaczynają boleć... Na razie Mu przeszło takie zachowanie, aczkolwiek dzisiaj ma dzień płaczka i przy jednym karmieniu zaczął odchylać z cycem główkę...



Tak. I to bardzo często- bez różnicy czy ma nosek czysty czy zaglutowany czy zapchany...



Oby szybko okazało się co to takiego może być!


----

Przyszłam się wyżalić, bo już nawet wyć do ściany nie mam siły.
Malutki w nocy budził się co 1-1,5 godziny. Olbrzymi płacz, kręcenie się przy karmieniu... No, ale nic. Matka dzielnie wszystko zniesie. Ale ja generalnie nie o tym. Mąż w nocy wydarł się na mnie, że Młody tym swoim płaczem cały blok obudzi (akurat miał atak ryku w trakcie przebierania pampa), że nie umiem Go uciszyć itp. A On przecież pracuje, wstaje na 4 do roboty! Wkur.wił mnie tak, że pocisnęłam Mu wiązankę... Ja od miesiąca ani jednej nocy nie przespałam i tylko jeden jedyny dzień wstałam wyspana, ale przecież to nie ja pracuję tylko On. Niby zadzwonił z pracy i mnie przeprosił, ale mam to w dupie, bo na tym nie koniec. Nie spałam dzisiaj całą noc. Rano też nie miałam nawet kiedy się ogarnąć, bo Kuba potrzebował przytulania, cycusia i zajmowania się nim. Przed 12 dopiero jak przyszła moja mama z obiadem, to umyłam się i ogarnęłam. Wrócił Mąż z pracy, pojechał do mechanika auto zaprowadzić. Ja w tym czasie ogarnęłam siebie (podziubałam trochę obiadu) i Małego i poszłyśmy z mamą na spacer po zakupy. Mąż wrócił i poszedł spać. Wróciliśmy po godzinie ze spaceru, bo Młody podniósł alarm na cycusia. Wisiał na nim z godzinę, w międzyczasie mając straszne bóle brzuszka, bo się prężył i wyginał i w rezultacie puścił salwę bączków i zrobił kupkę. Myślałam, że po zmianie pampa, skoro najedzony to zaśnie, ale nie. Więc noszenie, tulenie, lulanie. Ręce mi mdlały, w głowie się kręciło, bo prawie nic nie jadłam (no bo kiedy?!?). W końcu po 16 zaczął być senny, więc położyłam Go w leżaczku i usnął. Więc leżaczek obok łóżka i ja też w kimę chociaż na moment. Obudził mnie buziaczkiem Mąż o 18:30 żeby zapytać jak się czuję i żeby oznajmić że jedzie na nocny turniej piłki nożnej. Kuwa! Wiedziałam, że jest, ale myślałam, że w takiej sytuacji to zrezygnuje z niego.. Ale po co... I jeszcze pytanie na odchodne "Poradzisz sobie?". A mam jakiś wybór... Pocisnęłam Mu odpowiedniego smsa i pewnie jak wróci to będzie standardowy tekst, że jutro niedziela, jutro ma wolne to zajmie się Kubą... Jutro to będzie futro!



Przepraszam za smęty, ale musiałam się wyżalić- trochę lżej mi się zrobiło...
Uciekam, bo Kubuś zaczyna się już kręcić, więc czas przyszykować cyca.

Miłego wieczoru!

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------



Spokojnie Motylku
Co do pogrubionego, to Kubusiowi też lata broda podczas karmienia. A oczy Mu uciekają jak zaczyna mieć odlot- podczas karmienia, po karmieniu, jak zasypia, czasami nawet w trakcie snu. Takie dziwne uciekanie otwartych oczu do góry (nie wiem jak to określić). Miałam ostatnio pytać o to lekarza ale zapomniałam, zapytam może położną w przyszłym tygodniu...
Mezusia w cztery litery powinnac kopnac za ten text
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-07-13, 21:20   #2258
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
A moj mąż zawsze wstaje ze mną,nosi Malego, przewija itp. Jakby się dało to by go tez karmił ach, musiałam go pochwalić....
Ja tez pochwale, ze w nocy ja nie wstaje tylko malz podaje mi malego a po karmieniu odbija i przewija a normalnie pracuje i po pracy zostaje z mlodym jak ja wychodze on sobie tez wychodzi na zdjecia cy pilke ale ja nie marudze bo reszte czasu zajmuje sie malym czy pomaga mi w domu

Szprotka tak jak laski radza zostaw butle i zrob mu probke dnia albo nocy z mlodym
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 21:25   #2259
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

Mlodybspi chyba proszek zadzialal hii lece tez korzystac bo kto wie co bedzie heee
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 21:52   #2260
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

my wrociliśmy z gościny i mały ani oka nie zmrużył poza domem, niby skąd on wie że to nie jego dom, po zapachu ? tak więc marudził mocno i jak wróciliśmy to szybka kąpiel w której zasnął, trochę cycka i śpi, pewnie nie za długo po tylko chwilę possał

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Ja tez pochwale, ze w nocy ja nie wstaje tylko malz podaje mi malego a po karmieniu odbija i przewija a normalnie pracuje i po pracy zostaje z mlodym jak ja wychodze on sobie tez wychodzi na zdjecia cy pilke ale ja nie marudze bo reszte czasu zajmuje sie malym czy pomaga mi w domu

Szprotka tak jak laski radza zostaw butle i zrob mu probke dnia albo nocy z mlodym
tak samo jest u nas, w nocy mi podaje, przebiera pieluchę i kładzie z powrotem do łóżeczka no i zostaje z malutkim jak gdzieś muszę wyjść i ogólnie super sobie radzi jako tata

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

szprotka dla twojego małża, co on myśli że opieka nad dzieckiem to wakacje?? aż przykro czytać takie teksty od ojca dziecka
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 21:53   #2261
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Hej.
Mloda umyta, manicure zrobiony i spi.
Ja leze i wyje. Mam dosc.

Chce by ktos mnie przytulil i powiedzial ze ten koszmar sie juz konczy.

A najgorsze dopiero przede mną
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-13, 22:08   #2262
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez pearl87 Pokaż wiadomość
to u nas tak samo, martwię się tylko, czy mi to nie wydrenuje calkiem wapnia z kosci w prenatalu troche jest, ale wiadomo, ze sie to gorzej wchlania niz z mlecznych rzeczy. Lekarz mowil, zeby z 6 miesiecy wytrzymac, potem probowac. Jak ja tesknie za platkami z mlekiem, smietana w zupie, maslem, lodami, budyniem, aaaaaaaaa



tak jak potem pisalam- mialam komplikacje, moze stad dwa lata

za gloweczke
a można Ci mleko sojowe? moze by się nadawalo z budyniem?? czy nie bardzo?? ja w sumie nie wiem jak to smakuje..

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość

Melduję ze u nas wszystko ok. A nawet lepiej niż ok. Nie wiem czy to przypadek, ale od wczoraj podaje delicol i mały jest o wiele spokojniejszy, robi ładnie kupki i baczki i nie ma juz takiego stekania
Mam nadzieje ze tak juz zostanie..
Nuna putalas jak często podawać delicol..
Ja nie daje przed każdym karmieniem bo mały w dzien często je. Daje tak 3x dziennie.

I muszę sie pochwalić:
Dzisiaj zrobiliśmy sobie z Tz dzien shoppingu
Pojechaliśmy do innego miasta.. Przed samym wyjazdem o 11 odciagnelam butle mleka, nakarmilam małego drugim cycem, przewinelam i wyruszylismy. Mały mega grzeczny
Dopiero wracamy do domku wiec trochę go wymeczylismy..
Kupiłam sobie 4pary butów 2pary spodni i sukienkę
wow dawa foty!

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
hej

vil- ale esktra ! już się nie mogę doczekać, ażz mój zacznie cos łapać, na razie tylko łapki pakuje do buzi

nuna- podawaj delicol przed każdym karmieniem, ja żałuję, że dopiero teraz zaczęłam to robić
bo widzę znaczną poprawę

lonely- super, że u was wszystko ok


===
my bylismy dzisiaj rano u pediatry, wiedziałam, ze nie ma po co isc do tej baby

oczywiscie stwierdziła, ze Młody wyje, bo "jest facetem" i ze jeszcze przez 46 lat swojej pracy nie spotkAŁA się, żeby jakaś dziewczynka tak wyła
generalnie niczego się od niej nie dowiedziałam, stwierdziła, że mamy nie używać za czesto rurki, bo Młody się przyzwyczai , a w dodatku moze odd tego będzie gejem

ja powiedziałam,ze podejrzewam nietolerancje laktozy to uznała, ze byc moze tak jest i moge podawac delicol

przy okazji się zważylismy i Mały ma 6070g
pediatra w szoku, ze tak szybko przybiera,..
pediatra faktycznie masakra.. kosmitka jakas...

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Chrzciny w kościele zgłoszone, w knajpie dogadane, mogę kupować zaproszenia


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Ach, zapomnialam Wam pokazac mojej corki w samolocie conajmniej jakby na wakacje pod palemka leciala

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
a co ona ma przy główce na pierwszym zdjęciu?? bo wyglada jak czyjaś dupka albo drugie dziecko??
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:12   #2263
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Młody nam się obudził po raz pierwszy od dwóch miesięcy o tej godzinie, nie wiem co on odwala pojadł trochę, położyliśmy go a ten zamiast spać gada sobie - wtf czuwamy teraz trochę czy nie trzeba się będzie nim zająć. popsuł się nam czy co?

Axella, jakieś szczegóły? przytulam oczywiście że skończy się, bądź dzielna, niedługo obie będziecie miały spokój. trzeba tylko przetrwać ...
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:33   #2264
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Hej.
Mloda umyta, manicure zrobiony i spi.
Ja leze i wyje. Mam dosc.

Chce by ktos mnie przytulil i powiedzial ze ten koszmar sie juz konczy.

A najgorsze dopiero przede mną
Axella a co się dzieje? TŻ dalej odwala numery?
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:40   #2265
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość


a co ona ma przy główce na pierwszym zdjęciu?? bo wyglada jak czyjaś dupka albo drugie dziecko??
rozśmieszyłaś mnie strasznie to zgięcie w łokciu faktycznie tak wygląda, Ash o czymś nie wiemy? kogo tam szmuglujecie?
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:45   #2266
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

za nami faaajny dzień rano Nelcia pierwszy raz odwiedzila druga babcie (tesciowa), bo wcześniej zawsze odwiedziny były u nas. wsunelismy pyszny obiad, babcia ja wycalowala za wszystkie czasy i wrocilismy do domu, gdzie babcia nr 1 zostala wynajeta do pomocy...a rodzice skoczyli do kina kiedyś chodziliśmy na pozne seanse, teraz trzeba się trochę dopasować do dziecka, wiec grzecznie przed 22 byliśmy w domu jak Nela trochę podrośnie to pewnie będziemy się wymykać kiedy zasnie i znow wrócimy na dawny tor, hehe. jeśli ktoras wybiera się do kina na World War Z to musze napisac, ze to calkiem przyjemny film...aaa i w końcu kupiłam sobie bluzki dla karmiących, fajny stanik, 2x spodnie które wchodzą na mój pociazowy tylek i chowają brzuch (wyższy stan - zegnajcie biodrówki )
jeśli ktoras szuka fajnych przecen to reserved - obkupilismy się jak wariaci (koszule, chusty, jakies tuniki, bluzki) albo centro - buty i torebki za 30-60zl, a druga para za pol ceny
ogolnie dzikie tlumy w każdym sklepie!

dzisiejsze fotki - Nelka jedzie do babci
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zdjecie.jpg (80,0 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zdjecie2.jpg (84,7 KB, 41 załadowań)
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:54   #2267
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Ach, zapomnialam Wam pokazac mojej corki w samolocie conajmniej jakby na wakacje pod palemka leciala
takiej to dobrze! najmniejsza na pokładzie, a jaka zrelaksowana jakby się urodzila na pokładzie

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
o właśnie słyszałam, że jest szał na tą zabawke, tylko ona jest straaasznie droga 400 zł.. fajne to w ogole?? bo ja trochę nie ogarniam co to wlaściwie robi?? bo za taką kasę to powinno lekcje odrabiac i do przedszkola zaprowadzac
albo podawac smoczek i zmieniac pieluchy
furby wrocil do lask. pamiętam jak mojej siostry teść dostal takiego w pracy na urodziny - zamiast wnuka bawiliśmy się chwile, ale to zdecydowanie zabawka dla dzieci
Banka Twój furby to jakas wypasiona nowsza wersja ZA MOICH CZASOW furby był mniej rozwinięty
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 22:54   #2268
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Re: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość

a co ona ma przy główce na pierwszym zdjęciu?? bo wyglada jak czyjaś dupka albo drugie dziecko??
juz Ci Happy napisala ale ze smiechu prawie dziecko obudzilam. A 2h zasypiala obie sie przez ten tydzien przyzwczailysmy do bycia razem w lozku I zasypiania przy mamusi... Teraz jak juz zmontowalismy lozeczko to.nie ma przepros. Jesli nie zasypia przy piersi to musi zasnac w lozeczku. Zobaczymy jak nam to bedzie w nocy szlo






Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
rozśmieszyłaś mnie strasznie to zgięcie w łokciu faktycznie tak wygląda, Ash o czymś nie wiemy? kogo tam szmuglujecie?
Mala dupke :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 23:03   #2269
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez barwineczek Pokaż wiadomość
właśnie odciągnęłam 55ml mleka w 30 min, szlag mnie trafia, jak przyspieszyć odciąganie pokarmu?
ciekawe od czego to zależy. ja dzisiaj odciagalam 2 razy z obu piersi karmiąc non stop mala (nawet przed odciąganiem) i w obu butelkach miałam po 150 i 170ml...chętnie oddalabym Wam trochę, bo niektóre wkładki nie daja rady (np. bella mama! już wole te rossmanowskie babydream, choć sa grube).

---------- Dopisano o 00:03 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Byliśmy wczoraj na Iluzji w kinie. Polecamy
byliscie na seansie dzieiecym czy sprzedaliście dzieci babci? aaa zamowilam sobie zestaw dla dzieci i dostałam fajny kubek z potworem tez tak macie, ze w każdym sklepie najbardziej przyciagaja Was gadżety dziecięce?

Edytowane przez diabli
Czas edycji: 2013-07-13 o 23:04
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-13, 23:25   #2270
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maluska88 Pokaż wiadomość
mój synuś
kochany i wydaje się malutki, ale może dlatego, ze niedrapki zakladalam Nelce tylko jak była malenka i drapala się jak szalona teraz ju obcinamy pazurki, wiec z rękawiczek "wyrosla" hehe.

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Ja u fryza siedze juz z folia na glowie
łizaż jest wszędzie! chyba oglosze konkurs na najdziwniejszy zakątek z którego do nas piszecie...a nagroda będą szokobąsy

---------- Dopisano o 00:25 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
u mnie w dzień też są flaczki ale to absolutnie nie oznacza że mało mleka jest! w nocy sa nabrzmiałe i bolące tylko dlatego że dłuższe przerwy sa w karmieniu, bo w dzień mały je czasami co 20 min czasami co godz, ale np nie uda mu się przespać 3 godz bez przerwy, no chyba że w wózku
no i każde dokarmianie mm niestety zmniejsza ilość mleka, no i stary niezawodny sposób na rozhulanie laktacji to połóż się z dzieckiem na 2 dni i dawaj mu cyca tyle ile chce, niech ssie nawet i 2 godz a jak zaśnie to możesz jeszcze pokatować cycka laktatorem i gwarantuję że po tych 2 dniach będzie duużo mleka i nie będziesz musiała dawać mm
zgadzam się. miałam dzisiaj ciekawa przygodę. nakarmiłam mloda, dociagnelam laktatorem ile dala fabryka i postanowiłam znow przystawić ja do piersi, bo postekiwala, a ze zdazylo się jej odbic i trochę ulac to miejsce na pewno miała i wiecie co? jak się przyssala to wydawalo mi się, ze ssie gdzies tam gleboko z piersi - pierwszy raz ukłucia były gdzies z we wnętrzu piersi. zawsze to sa igiełki niedaleko sutka, a tu chyba wyciagala mleko spod kregoslupa spróbujcie kiedyś

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
u mnie sie wierci bo mu za szybko leci, dopiero po kilku min jak nawal mleka mija to spokojnie je
tez tak mam. dlatego często na początku dla komfortu malej zakładam nakładki nie krztusi się, nie zlosci, ze za szybko leci. wiem, ze moje cyce często robia naprawdę mocny strumien i ona może tego nie ogarnąć po chwilimleko leci spokojniej, zdejmujemy nakladke i je sobie nie wciagajac niepotrzebnie powietrza i bez nerwow
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-13, 23:27   #2271
happy blue
Zadomowienie
 
Avatar happy blue
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 761
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
za nami faaajny dzień rano Nelcia pierwszy raz odwiedzila druga babcie (tesciowa), bo wcześniej zawsze odwiedziny były u nas. wsunelismy pyszny obiad, babcia ja wycalowala za wszystkie czasy i wrocilismy do domu, gdzie babcia nr 1 zostala wynajeta do pomocy...a rodzice skoczyli do kina kiedyś chodziliśmy na pozne seanse, teraz trzeba się trochę dopasować do dziecka, wiec grzecznie przed 22 byliśmy w domu jak Nela trochę podrośnie to pewnie będziemy się wymykać kiedy zasnie i znow wrócimy na dawny tor, hehe. jeśli ktoras wybiera się do kina na World War Z to musze napisac, ze to calkiem przyjemny film...aaa i w końcu kupiłam sobie bluzki dla karmiących, fajny stanik, 2x spodnie które wchodzą na mój pociazowy tylek i chowają brzuch (wyższy stan - zegnajcie biodrówki )
jeśli ktoras szuka fajnych przecen to reserved - obkupilismy się jak wariaci (koszule, chusty, jakies tuniki, bluzki) albo centro - buty i torebki za 30-60zl, a druga para za pol ceny
ogolnie dzikie tlumy w każdym sklepie!

dzisiejsze fotki - Nelka jedzie do babci

Nela ma stajla
dziś właśnie oglądałam stronę reserved, bo dostałam linka, że zaczyna się u nich -70% i nic mi się nie podobało tym lepiej, czas odkładać na wakacje............. i stół, bo póki co jedziemy na ikeowskim mamucie (dziecięcym)

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:25 ----------

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
kochany i wydaje się malutki, ale może dlatego, ze niedrapki zakladalam Nelce tylko jak była malenka i drapala się jak szalona teraz ju obcinamy pazurki, wiec z rękawiczek "wyrosla" hehe.

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------



łizaż jest wszędzie! chyba oglosze konkurs na najdziwniejszy zakątek z którego do nas piszecie...a nagroda będą szokobąsy

---------- Dopisano o 00:25 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------



zgadzam się. miałam dzisiaj ciekawa przygodę. nakarmiłam mloda, dociagnelam laktatorem ile dala fabryka i postanowiłam znow przystawić ja do piersi, bo postekiwala, a ze zdazylo się jej odbic i trochę ulac to miejsce na pewno miała i wiecie co? jak się przyssala to wydawalo mi się, ze ssie gdzies tam gleboko z piersi - pierwszy raz ukłucia były gdzies z we wnętrzu piersi. zawsze to sa igiełki niedaleko sutka, a tu chyba wyciagala mleko spod kregoslupa spróbujcie kiedyś



tez tak mam. dlatego często na początku dla komfortu malej zakładam nakładki nie krztusi się, nie zlosci, ze za szybko leci. wiem, ze moje cyce często robia naprawdę mocny strumien i ona może tego nie ogarnąć po chwilimleko leci spokojniej, zdejmujemy nakladke i je sobie nie wciagajac niepotrzebnie powietrza i bez nerwow
a o jakie to nakładki chodzi (nie było mnie na tej lekcji) mogłabyś zarzucić jakąś fotką?
happy blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 00:22   #2272
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Odp: Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mam

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
A prZydaloby sie by taka miarka istniala ja juz ostatnio stwierdzilam ze milionerem by zostal ten, ktory wynalazl by srodek 100%skuteczny na kolki, srodek na przyspieszenie np.w tydzien dojrzalosci jelit i miarke do sprawdzania ile dziecko zjadlo z cycka
może kiedyś...widziałam reklamę nowych pampersow, które analizują mocz. farbują na rozne kolory i można sobie sprawdzić w aplikacji na telefonie czy wszystko ok, jakies alarmy jeśli znajda się bakterie na razie tylko w stanach hehe.

---------- Dopisano o 00:41 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
tez tak myslałam, ale zawsze odcigam troche pokarmu, a po drugie mała tylko poczuje cyca w ustach lub dotkne warg jej i jest płacz

teraz udało mi sie ja dosłownie na kilka sekund dostawic i pociagneła 3 łyki i płacz
spróbuj nakładek dawalas malej pic z butelki? używa smoczka? bo może kształt sutka jej teraz "mniej odpowiada"? pociągnie trochę przez nakladke i możesz stopniowo z niej rezygnować...na pewno będzie jej lepiej leciało. u nas to się sprawdza. dzisiaj już zupełnie nakładek nie uzywalysmy, a jeszcze kilka dni temu jeden cyc był ciagle "zly" i pila tylko z przez silikonowy smoczek

---------- Dopisano o 00:47 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ----------

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Wczoraj przeżyłam masakryczne zapalenie piersi (rwa jeszcze dzisiaj, ale już słabiej). Cóż za ironia. Pokarmu było mało, Młody się nie najadał, a jak w końcu laktacja się rozkręciła, to skończyło się zapaleniem. To jest masakra, ledwo sama wstawałam z łóżka. Jak brałam Młodego na ręce, to myślałam, że upuszczę. Karmienie dziecko bolącą nabrzmiałą piersią, to jest taki ból, że łzy mi leciały. Także żegnamy się z karmieniem piersią. I to nie jest tak, że każda mamusia ma pokarm odpowiedni dla dziecka. Moim mlekiem Młody się nie najada, nawet po 8miu godzinach ssania. Podam butelkę mm i śpi nawet 4 godziny. A jak już ssał te 8 godzin, to i tak wciągał 90 ml mm. To ile z piersi leciało?
Ja teraz siedzę z kapuchą w staniku, wypiłam szałwię i mam nadzieję, że mleko szybko zniknie i nie przekona mnie nawet opinia WHO do kp
biedna wspolczuje z całego serca, bo jak sobie przypomnę mój nawal pokarmu i chodzenie po scianach to brrrr! jeszcze nigdy mój organizm tak nie reagowal. nawet jak schodzila ze mnie narkoza/znieczulenie i trzeslam się jak galaretke to nie było tak tragicznie jak z drgawkami od cycow oby wszystko się uspokoilo, a jeśli faktycznie nie chcesz karmic to może gin przepisze ci tabletki a zatrzymanie laktacji? znajomej lekarz powiedział, ze mleko samo zniknie...mija 3 miesiąc a ona dalej matka dojna

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:47 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Magusia
Mi się wydaje, że Ty troszkę za dużo analizujesz i problemy piętrzą się w głowie. I za słabo w siebie i swoje mleczko wierzysz. A przecież maluszek tak pięknie przybiera
masz racje, da się to wyczytać miedzy wierszami za bardzo się tym wszystkim przejmujesz, rozważasz. mnie polowa tych "problemów" nie przyszlaby do glowy. daje cyca, później drugiego...nie mysle ile, po co, kiedy. jakos samo to wychodzi musisz sprobowac i może obejdzie się bez siwizny na glowie

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:58 ----------

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
a zostawiasz go samego jak znosisz stelaż, bo ja właśnie tego chcę uniknąć. butelki moja Helena nie chce, a ja zresztą nie mam laktatora, bo wciąż się waham czy mi potrzebny dlatego jej nie mam jak zostawić.. w dodatku ostatnio mąż się pytał gdzie chcę wychodzić jak znowu był laktator na tapecie
jeśli karmisz piersią to laktator powinien być Twoim przyjacielem to taka furtka żeby wyjść z domu hehe. u nas mala bez problemu zostaje z babcia i butla. może to wina smoczka? u nas sprawdzają się TT. a mezowi nie daj się - mamusia tez musi mieć kiedyś wolne!

---------- Dopisano o 01:11 ---------- Poprzedni post napisano o 01:04 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
dla mnie jest idealne w ciąży bałam się karmienia bardzo ale jest super (tfu, tfu! nie zapeszając)
ja tez balam się, ze nic z tego nie wyjdzie. a teraz mysle co zrobić żeby karmic dluzej...najchętniej przesunelabym operacje jeszcze ze 2 miesiące u lekarzy może wyjeczalabym odroczenie, ale tz i reszta rodzinki urwaliby mi leb biedna Nelcia jak ona da rade bez mamusi,
bez cycusia. ehhh, będzie musiala szybko "dorosnąć".

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
u nas chrzciny są 1 raz w miesiącu, chyba, ze chcielibyśmy sami
możliwe ze będziemy miały chrzest tego samego dnia bo u nas tez 3 niedziela miesiąca...tylko nie wiem czy załapiemy się na sierpień.

---------- Dopisano o 01:15 ---------- Poprzedni post napisano o 01:11 ----------

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
A mam takie pytanie mamuśki - jak karmicie piersią, to jaką konsystencję ma Wasz pokarm? Mój jest bardzo wodnisty.
na początku jest wodnisty i koloru mleka kokosowego lekko zabarwiona na bialo woda. pod koniec jest ciagnace i geste, bo mala odsuwa ode mnie buzie i robi pajeczynke w laktatorze podobnie, najpierw rzadkie wodniste, dopiero później biale mleczne.

Banka - podalas adres do swojego konta na youtube, musisz nam wkleic link bezpośredni do filmiku.

Motyl - Nelka czasem spi z otwarta buzia, ale chyba dlatego, ze wypada jej smok i już wtedy za mocno odplywa żeby usteczka zlaczyc

---------- Dopisano o 01:17 ---------- Poprzedni post napisano o 01:15 ----------

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
łoooooo...niezła waga no właśnie tłusty pokarm...u mnie tylko woda, dlatego zalecenia WHO mam w pompie
odciągnij, wsadz do lodówki i obserwuj tłuszcz ale na początku zawsze woda, bo dziecka ma się napic :P

---------- Dopisano o 01:22 ---------- Poprzedni post napisano o 01:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Piszecie o tym, że karmienie piersią jest przereklamowane i macie kryzysy. Doskonale wiem co czujecie! Jakiś tydzień przed wyjazdem wykrzyczałam przyjaciółce, że mam tego dość, nie chce mi się już karmić i żyć w ciągłym stresie. Ale jakoś teraz mi przeszło. Wcześniej było tak, że mała ssała kilka minut i ryk wielki. Teraz odkąd karmimy się na leżąco to karmienie trwa po 20min z każdego cyca. Daje jej z obu bo po 20 min i tak już się dokopała do tego najtłustszego, a skoro dalej jest głodna to daję jej opróżnić obie piersi. Nie wiem czy dobrze robie, ale widać wypija je do końca bo nie muszę dokarmiać, pokarmu jest wystarczająco, a w nocy mogłabym odciągać z powodzeniem (ale tak jak już pisałam, wolę spać, będę odciągać tylko wtedy, kiedy będę miała zaplanowaną rozłąkę z małą a na razie się nie zanosi )

czyli laktacje macie opanowana? my tez najbardziej lubimy karmienie na lezaco. czasem używam poduchy, raz (w gorach) przystawilam mala do piersi klasycznie i musiałam się niezle nakombinować zupełnie jej to nie pasowalo. już myslalam, ze wezme kocyk i będziemy się karmic na trawie

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A pochwalę Wam się. Próbuję zorganizować moją garderobę po przyjeździe i mierzę rzeczy sprzed 100 lat (mąż to wszystko spakował, jak byłyśmy z Sofią w szpitalu, inaczej zrobiłabym to przed wyjazdem, bo połowa z tych rzeczy nadaje się tylko do oddania... ) i wcisnęłam na tyłek dzinsy, których nie nosiłam na rok przed ciążą, bo się nie mieściłam Więc je sobie zostawię
fiu fiu, zazdroszczę! ja dzisiaj kupiłam dwie pary spodni i mam nadzieje, ze kolejne będą już tylko mniejsze...
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 01:00   #2273
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
mój też śpi z otwartą buzią czasem

zostawiam pewnie jak gdzieś jedziemy to też musi zostać chwilkę w aucie jak idę po wózek, a czemu się martwisz? w domu też nie stoję nad nim cały czas, śpi sam piętro wyżej, koty go pilnują
serio się zastanawiasz nad laktatorem? nie wiem jak mogłabym bez niego funkcjonować wychodziłabym pełna stresu czy młody się nie obudzi po godzinie i będzie płakał dopóki nie wrócę a tak to świeże w lodówce, zapasy w zamrażarce i mogę szaleć na mieście
jak to gdzie chcesz wychodzić? męża w ucho strzel:P a co Ty matka polka zamknięta w 4 ścianach? do kina z koleżanką, na zakupy, do fryzjera?jest milion miejsc
tez tak robie cieple, swiezo odciagniete w jednej butli, nocne albo z poprzedniego dnia w drugiej w lodowce i pelna zamrazarka na czarna godzine jedzenia na tydzień, a i tak po 3-4 godzinach jestem już w domu

---------- Dopisano o 01:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
śmietaną nie tryskam, ale jak odciągałam i pokarm stał w lodówce, to spora warstwa tłuszczu pływała.



Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
gratuluję i po cichu zazdroszczę
ale ja też się biorę za siebie! od 2 dni ćwiczę, zapuszczam, włosy i niebawem ściągnę aparat orto. Na święta będę jak nówka sztuka
zbliza się kolejna edycja top model czy jak? zazdroszczę drucików, ponosilabym jeszcze...to były fajne czasy

---------- Dopisano o 01:31 ---------- Poprzedni post napisano o 01:29 ----------

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Mama pojechala ale trafilismy do szpitala. W nocy co 2 godziny bylo karmienie i w ogole maly byl jakiś niespokojnu...Nad ranem męzu zobaczyl, że maly ma cala glowę czerwona i jest w krostach.. Pojechalismy do przychodni ale tam nam powiedzieli ze nie wiedza co to moze być i ze trzeba zrobic badania... i ze najlepiej jak podjedziemy do szpitala to nam zrobią od razu bo w przychodni to trzeba bedzie czekac.. wiec pojechalismy.. a tam zeby cokolwiek zrobili no to się trzeba polozyć na 3 dni...
jak na razie zrobili mocz i morfologię.. wyszło, że leukocyty (?) chyba podwyższone i ze jakby jakas infekcja wirusowa..ale ze trzeba jeszcze poobserwować.. takze czekamy..
biedny Wojtus. oby go to nie swedzialo, bo się wścieknie

---------- Dopisano o 01:34 ---------- Poprzedni post napisano o 01:31 ----------

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
ja się pokłóciłam z TŻ przez telefon. Tzn on mnie opieprzał a ja słuchałam i ryczałam tak, że aż mi gluty wisiały.
wraca mi strach po śmierci dziadków ( w końcu zrobili tablicę na grobie (jeździłam 3 tygodnie i tylko zbywali, że już jest, już jest a dupa nie było) i napis, który chciałam "Niektóre nasze ziemskie Anioły odchodzą - za wcześnie" i jak go zobaczyłam to wyłam i wyłam i wyłam) i po wizycie jego siostry (i po tekście, "nie myślałam, że po tylu przejściach ona urodzi się zdrowa i taka no normalna" ) i znów siedzę w necie i szukam co jej jest. Bez kitu to jest Cyberchondria. Jestem zmęczona dziś już płakaniem i prawdopodobnie R. jak przyjedzie to odłączy neta by mnie odciąć od szukania.
dobrze, ze tz Toba potrzasa kiedy trzeba! nie daj się jakiejś głupiej depresji, bo Matylda bardzo Cie teraz potrzebuje. nie czytaj, nie nakręcaj się, bo nerwica tez czai się za rogiem...masz sliczna ZDROWA corke itego się trzymaj!

---------- Dopisano o 01:38 ---------- Poprzedni post napisano o 01:34 ----------

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
ja też nie karmię dwoma na jedno karmienie i nic mi nie siada. poza tym, że jedną pierś mam większą, ale to chyba miałam przed ciążą też, a teraz bardziej widzę.
ja tez mam jedna sporo wieksza od drugiej i teraz to naprawdę widać (gdy ta wieksza jest pelna Nela ja woli, bo pewnie jest lepsza mleczna kraina

wyskoczyla mi na gorze reklama www.biustonoszedokarmieni a.pl może ktoras jeszcze poszukuje

---------- Dopisano o 01:43 ---------- Poprzedni post napisano o 01:38 ----------

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
A co do Młodej to szczerze, tak jak TŻ i moi rodzice mówią dopatruję się dziury w całym bo
- się nie uśmiecha i uśmiech u niej to naprawdę nagroda dla Nas
- bo głuży nie wiem może 5 minut dziennie?!
- czasami wydaje mi się, że nie słyszy i jest w swoim świecie
- wygląda jak ćpun podczas karmienia, uciekają jej oczy do góry i drży jej broda
- i ma zacisnięte piąstki jak leży na brzuchu
- ma bardziej aktywną jedną stronę od drugiej

i oooo tyle aktualnie jestem na diagnozie "padaczki"
Psycha, niestety psycha...
puknij się mamuska mocno w leb! ale tak żeby Ci się poprawilo
ooo tak --->

---------- Dopisano o 01:49 ---------- Poprzedni post napisano o 01:43 ----------

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Przyszłam się wyżalić, bo już nawet wyć do ściany nie mam siły.
Malutki w nocy budził się co 1-1,5 godziny. Olbrzymi płacz, kręcenie się przy karmieniu... No, ale nic. Matka dzielnie wszystko zniesie. Ale ja generalnie nie o tym. Mąż w nocy wydarł się na mnie, że Młody tym swoim płaczem cały blok obudzi (akurat miał atak ryku w trakcie przebierania pampa), że nie umiem Go uciszyć itp. A On przecież pracuje, wstaje na 4 do roboty! Wkur.wił mnie tak, że pocisnęłam Mu wiązankę... Ja od miesiąca ani jednej nocy nie przespałam i tylko jeden jedyny dzień wstałam wyspana, ale przecież to nie ja pracuję tylko On. Niby zadzwonił z pracy i mnie przeprosił, ale mam to w dupie, bo na tym nie koniec. Nie spałam dzisiaj całą noc. Rano też nie miałam nawet kiedy się ogarnąć, bo Kuba potrzebował przytulania, cycusia i zajmowania się nim. Przed 12 dopiero jak przyszła moja mama z obiadem, to umyłam się i ogarnęłam. Wrócił Mąż z pracy, pojechał do mechanika auto zaprowadzić. Ja w tym czasie ogarnęłam siebie (podziubałam trochę obiadu) i Małego i poszłyśmy z mamą na spacer po zakupy. Mąż wrócił i poszedł spać. Wróciliśmy po godzinie ze spaceru, bo Młody podniósł alarm na cycusia. Wisiał na nim z godzinę, w międzyczasie mając straszne bóle brzuszka, bo się prężył i wyginał i w rezultacie puścił salwę bączków i zrobił kupkę. Myślałam, że po zmianie pampa, skoro najedzony to zaśnie, ale nie. Więc noszenie, tulenie, lulanie. Ręce mi mdlały, w głowie się kręciło, bo prawie nic nie jadłam (no bo kiedy?!?). W końcu po 16 zaczął być senny, więc położyłam Go w leżaczku i usnął. Więc leżaczek obok łóżka i ja też w kimę chociaż na moment. Obudził mnie buziaczkiem Mąż o 18:30 żeby zapytać jak się czuję i żeby oznajmić że jedzie na nocny turniej piłki nożnej. Kuwa! Wiedziałam, że jest, ale myślałam, że w takiej sytuacji to zrezygnuje z niego.. Ale po co... I jeszcze pytanie na odchodne "Poradzisz sobie?". A mam jakiś wybór... Pocisnęłam Mu odpowiedniego smsa i pewnie jak wróci to będzie standardowy tekst, że jutro niedziela, jutro ma wolne to zajmie się Kubą... Jutro to będzie futro!

ehhh faceci...mój na szczęście odpuscil sobie pilke. ostatnio go wyganialam, bo przecież gral zawsze co najmniej raz w tygodniu, ale sam stwierdził, ze nie chce pogadaj ze swoim, powiedz co myślisz bez zbędnych emocji - ustalcie jakiś podzial, chyba zrozumie, ze jesteś zmeczona? po pracy i obiedzie moze zabrać małego na spacer, a ty na godzine sio spac. nie rob wojen tylko pogadajcie jak ludzie. to nie jest tylko Twoje dziecko i Twój obowiązek...

---------- Dopisano o 01:52 ---------- Poprzedni post napisano o 01:49 ----------

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
A moj mąż zawsze wstaje ze mną,nosi Malego, przewija itp. Jakby się dało to by go tez karmił ach, musiałam go pochwalić....
no o my tez docenimy brawo dla Jureczkowego tatusia

---------- Dopisano o 01:57 ---------- Poprzedni post napisano o 01:52 ----------

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
szprotka, a mezowi to sie nie chce nagle juz spac, ze taki powsinoga?


Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
maarchewka oby to jakas glupota byla a nie cos powaznego! ja w kupce Florka zobaczylam slady krwi, takie male nitki glutki. niewiele, ale kurna chata podejrzewam alergie. no ale to tez moze byc od aspiryny... w poniedzialek jedziemy z tym do kliniki.
może to tylko jednorazowy incydent? trzymam kciuki żeby tak byki, bo Florkowi należy się swiety spokoj! a już na pewno wielki odwyk od lekarzy

---------- Dopisano o 02:00 ---------- Poprzedni post napisano o 01:57 ----------

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Hej.
Mloda umyta, manicure zrobiony i spi.
Ja leze i wyje. Mam dosc.

Chce by ktos mnie przytulil i powiedzial ze ten koszmar sie juz konczy.

A najgorsze dopiero przede mną
nie rycz mala, nie rycz dasz rade.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 01:12   #2274
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
rozśmieszyłaś mnie strasznie to zgięcie w łokciu faktycznie tak wygląda, Ash o czymś nie wiemy? kogo tam szmuglujecie?
Ash przemytnik! sprawdzcie laski czy Wam dziecko nie zginelo

---------- Dopisano o 02:11 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ----------

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
Nela ma stajla
dzięki
dopiero na fotkach zauwazylam jak ona slicznie trzyma glowke! na obu drugi boczek, nie ten z przykurczem! od srody i taki efekt. szok woreczki daja rade.


Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
dziś właśnie oglądałam stronę reserved, bo dostałam linka, że zaczyna się u nich -70% i nic mi się nie podobało tym lepiej, czas odkładać na wakacje............. i stół, bo póki co jedziemy na ikeowskim mamucie (dziecięcym)
jest duzo fajnych rzeczy, na strone popatrze jutro i porownam ale na pewno można znaleźć sliczne koszule, tuniki, szale i chusty po 9.90 :P ludzi jak mrówek, a my przed seansem mielismy tylko chwile, wiec brałam trochę na oslep. w domu okazało się, ze wszystko fajne i niczego nie zaluje.

hehe w starym mieszkaniu mielismy mamutowa szafe i komode fajna seria!

Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
a o jakie to nakładki chodzi (nie było mnie na tej lekcji) mogłabyś zarzucić jakąś fotką?
nakładki silikonowe http://www.babyclub.pl/product-pol-1...-standard.html

http://allegro.pl/nakladki-silikonow...270481828.html
korzystamy z aventowych i sa super. miałam jeszcze canpol, ale dalam znajomej, bo sa sztywniejsze i Nela wolala te z aventu.

---------- Dopisano o 02:12 ---------- Poprzedni post napisano o 02:11 ----------


NELA SKONCZYLA 7 TYGODNI!!! :d jeszcze tydzień i będą 2 miesiące.

nadrobiłam, można isc spac moje dwa baczki już chrapią kolorowych!

Edytowane przez diabli
Czas edycji: 2013-07-14 o 01:16
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 02:34   #2275
vvgh
Wtajemniczenie
 
Avatar vvgh
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 291
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Za dwa dni mały kończy 2 miesiace

---------- Dopisano o 03:34 ---------- Poprzedni post napisano o 03:32 ----------

Teraz ładnie je,duzo spał, kupę zrobił aż po plecy Zaraz go odłożę i dalej w kimę idę.
__________________
"Je suis Saint Esprit
Je suis sain d'esprit."
vvgh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 04:13   #2276
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 292
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

Ooo widzicie Diabli też była w kinie więc to wcale taki mega wyczyn nie jest ;-)
Chciałaś zdjęcie mojego cyganowozu? Proszę bardzo;-) nie miałam jeszcze parasolek i musiałam jakoś dziewczyny od słońca zasłonić

1373771265032.jpg

A no i oczywiście że zawsze jakiś fant dla dziewczyn z zakupów musi być przyniesiony;-) Mu 20 min do seansu zostało ale do h&m na dziecięcy trzeba było wstąpić

Aa i jeszcze w zarze są fajne promocje. Moje różowe spodnie kosztowały 60zł

Zdradzę wam sekret posiadania czasu wolnego przy bliźniakach. Nie przejmować się Wiecie ile razy usypialam dziecko na rękach? Zero. Po jedzeniu i odbiciu trochę się przytulamy i tyle. Dziewczyny zasypiaja od zawsze w łóżeczkach Jeśli mędzą to mój standardowy tekst to: "ej weź ty się kobieto uspokoj i powiedz o co ci chodzi. tylko konkretnie"
Ja w ogóle dużo do nich gadam. Nie biorę za każdym pierdnieciem na ręce tylko często wystarczy że podejde (podejde - a nie podlece jak poparzona;-)) i sobie pogadamy i wyjaśnimy problem;-)
No i rodzina. Wynajmować babcie, dziadków, ciocie jak często się da. Krzywdy im nie zrobią. A nawet jak dziecko poplacze parę minut to korona mu z głowy nie spadnie.

O kurde. Wyszłam na okropna matkę Ale dziewczyny chyba są zadowolone z takiego postępowania bo nie są zbyt absorbujace;-)

Marchewka trzymajcie się tam w szpitalu
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 07:08   #2277
Elusiek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 871
Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
za nami faaajny dzień rano Nelcia pierwszy raz odwiedzila druga babcie (tesciowa), bo wcześniej zawsze odwiedziny były u nas. wsunelismy pyszny obiad, babcia ja wycalowala za wszystkie czasy i wrocilismy do domu, gdzie babcia nr 1 zostala wynajeta do pomocy...a rodzice skoczyli do kina kiedyś chodziliśmy na pozne seanse, teraz trzeba się trochę dopasować do dziecka, wiec grzecznie przed 22 byliśmy w domu jak Nela trochę podrośnie to pewnie będziemy się wymykać kiedy zasnie i znow wrócimy na dawny tor, hehe. jeśli ktoras wybiera się do kina na World War Z to musze napisac, ze to calkiem przyjemny film...aaa i w końcu kupiłam sobie bluzki dla karmiących, fajny stanik, 2x spodnie które wchodzą na mój pociazowy tylek i chowają brzuch (wyższy stan - zegnajcie biodrówki )
jeśli ktoras szuka fajnych przecen to reserved - obkupilismy się jak wariaci (koszule, chusty, jakies tuniki, bluzki) albo centro - buty i torebki za 30-60zl, a druga para za pol ceny
ogolnie dzikie tlumy w każdym sklepie!

dzisiejsze fotki - Nelka jedzie do babci
jaka radość drugie zdjęcie: " no jedziemy już, śpieszy mi się"

wasze dzieci też lubią leżeć w nosidełku? mój je uwielbia, często tam zasypia i tylko w nim się uspokaja czy ono jest bezpieczne dla jego kręgosłupa? próbuję go odzwyczajać od niego
Elusiek jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-14, 07:24   #2278
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Re: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Ooo widzicie Diabli też była w kinie więc to wcale taki mega wyczyn nie jest


Zdradzę wam sekret posiadania czasu wolnego przy bliźniakach. Nie przejmować się Wiecie ile razy usypialam dziecko na rękach? Zero. Po jedzeniu i odbiciu trochę się przytulamy i tyle. Dziewczyny zasypiaja od zawsze w łóżeczkach Jeśli mędzą to mój standardowy tekst to: "ej weź ty się kobieto uspokoj i powiedz o co ci chodzi. tylko konkretnie"
Ja w ogóle dużo do nich gadam. Nie biorę za każdym pierdnieciem na ręce tylko często wystarczy że podejde (podejde - a nie podlece jak poparzona;-)) i sobie pogadamy i wyjaśnimy problem;-)
No i rodzina. Wynajmować babcie, dziadków, ciocie jak często się da. Krzywdy im nie zrobią. A nawet jak dziecko poplacze parę minut to korona mu z głowy nie spadnie.

O kurde. Wyszłam na okropna matkę Ale dziewczyny chyba są zadowolone z takiego postępowania bo nie są zbyt absorbujace;-)

Marchewka trzymajcie się tam w szpitalu
Super fura super matka





Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
Ash przemytnik! sprawdzcie laski czy Wam dziecko nie zginelo

---------- Dopisano o 02:11 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ----------



dzięki
dopiero na fotkach zauwazylam jak ona slicznie trzyma glowke! na obu drugi boczek, nie ten z przykurczem! od srody i taki efekt. szok woreczki daja rade.




jest duzo fajnych rzeczy, na strone popatrze jutro i porownam ale na pewno można znaleźć sliczne koszule, tuniki, szale i chusty po 9.90 :P ludzi jak mrówek, a my przed seansem mielismy tylko chwile, wiec brałam trochę na oslep. w domu okazało się, ze wszystko fajne i niczego nie zaluje.

hehe w starym mieszkaniu mielismy mamutowa szafe i komode fajna seria!



nakładki silikonowe http://www.babyclub.pl/product-pol-1...-standard.html

http://allegro.pl/nakladki-silikonow...270481828.html
korzystamy z aventowych i sa super. miałam jeszcze canpol, ale dalam znajomej, bo sa sztywniejsze i Nela wolala te z aventu.

---------- Dopisano o 02:12 ---------- Poprzedni post napisano o 02:11 ----------


NELA SKONCZYLA 7 TYGODNI!!! :d jeszcze tydzień i będą 2 miesiące.

nadrobiłam, można isc spac moje dwa baczki już chrapią kolorowych!
Brawo za 7 tyg.






Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
może kiedyś...widziałam reklamę nowych pampersow, które analizują mocz. farbują na rozne kolory i można sobie sprawdzić w aplikacji na telefonie czy wszystko ok, jakies alarmy jeśli znajda się bakterie na razie tylko w stanach hehe.

---------- Dopisano o 00:41 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------



spróbuj nakładek dawalas malej pic z butelki? używa smoczka? bo może kształt sutka jej teraz "mniej odpowiada"? pociągnie trochę przez nakladke i możesz stopniowo z niej rezygnować...na pewno będzie jej lepiej leciało. u nas to się sprawdza. dzisiaj już zupełnie nakładek nie uzywalysmy, a jeszcze kilka dni temu jeden cyc był ciagle "zly" i pila tylko z przez silikonowy smoczek

---------- Dopisano o 00:47 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ----------



biedna wspolczuje z całego serca, bo jak sobie przypomnę mój nawal pokarmu i chodzenie po scianach to brrrr! jeszcze nigdy mój organizm tak nie reagowal. nawet jak schodzila ze mnie narkoza/znieczulenie i trzeslam się jak galaretke to nie było tak tragicznie jak z drgawkami od cycow oby wszystko się uspokoilo, a jeśli faktycznie nie chcesz karmic to może gin przepisze ci tabletki a zatrzymanie laktacji? znajomej lekarz powiedział, ze mleko samo zniknie...mija 3 miesiąc a ona dalej matka dojna

---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:47 ----------



masz racje, da się to wyczytać miedzy wierszami za bardzo się tym wszystkim przejmujesz, rozważasz. mnie polowa tych "problemów" nie przyszlaby do glowy. daje cyca, później drugiego...nie mysle ile, po co, kiedy. jakos samo to wychodzi musisz sprobowac i może obejdzie się bez siwizny na glowie

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:58 ----------



jeśli karmisz piersią to laktator powinien być Twoim przyjacielem to taka furtka żeby wyjść z domu hehe. u nas mala bez problemu zostaje z babcia i butla. może to wina smoczka? u nas sprawdzają się TT. a mezowi nie daj się - mamusia tez musi mieć kiedyś wolne!

---------- Dopisano o 01:11 ---------- Poprzedni post napisano o 01:04 ----------



ja tez balam się, ze nic z tego nie wyjdzie. a teraz mysle co zrobić żeby karmic dluzej...najchętniej przesunelabym operacje jeszcze ze 2 miesiące u lekarzy może wyjeczalabym odroczenie, ale tz i reszta rodzinki urwaliby mi lebbiedna Nelcia jak ona da rade bez mamusi,
bez cycusia. ehhh, będzie musiala szybko "dorosnąć".



możliwe ze będziemy miały chrzest tego samego dnia bo u nas tez 3 niedziela miesiąca...tylko nie wiem czy załapiemy się na sierpień.

---------- Dopisano o 01:15 ---------- Poprzedni post napisano o 01:11 ----------



na początku jest wodnisty i koloru mleka kokosowego lekko zabarwiona na bialo woda. pod koniec jest ciagnace i geste, bo mala odsuwa ode mnie buzie i robi pajeczynke w laktatorze podobnie, najpierw rzadkie wodniste, dopiero później biale mleczne.

Banka - podalas adres do swojego konta na youtube, musisz nam wkleic link bezpośredni do filmiku.

Motyl - Nelka czasem spi z otwarta buzia, ale chyba dlatego, ze wypada jej smok i już wtedy za mocno odplywa żeby usteczka zlaczyc [COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 01:17 ---------- Poprzedni post napisano o 01:15 ----------



---------- Dopisano o 01:22 ---------- Poprzedni post napisano o 01:17 ----------




fiu fiu, zazdroszczę! ja dzisiaj kupiłam dwie pary spodni i mam nadzieje, ze kolejne będą już tylko mniejsze...



ja dzisiaj po spodnie lece


Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
kochany i wydaje się malutki, ale może dlatego, ze niedrapki zakladalam Nelce tylko jak była malenka i drapala się jak szalona teraz ju obcinamy pazurki, wiec z rękawiczek "wyrosla" hehe.

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------



łizaż jest wszędzie! chyba oglosze konkurs na najdziwniejszy zakątek z którego do nas piszecie...a nagroda będą szokobąsy

---------- Dopisano o 00:25 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------



zgadzam się. miałam dzisiaj ciekawa przygodę. nakarmiłam mloda, dociagnelam laktatorem ile dala fabryka i postanowiłam znow przystawić ja do piersi, bo postekiwala, a ze zdazylo się jej odbic i trochę ulac to miejsce na pewno miała i wiecie co? jak się przyssala to wydawalo mi się, ze ssie gdzies tam gleboko z piersi - pierwszy raz ukłucia były gdzies z we wnętrzu piersi. zawsze to sa igiełki niedaleko sutka, a tu chyba wyciagala mleko spod kregoslupa spróbujcie kiedyś



tez tak mam. dlatego często na początku dla komfortu malej zakładam nakładki nie krztusi się, nie zlosci, ze za szybko leci. wiem, ze moje cyce często robia naprawdę mocny strumien i ona może tego nie ogarnąć po chwilimleko leci spokojniej, zdejmujemy nakladke i je sobie nie wciagajac niepotrzebnie powietrza i bez nerwow
Jest jest heeee






Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
za nami faaajny dzień rano Nelcia pierwszy raz odwiedzila druga babcie (tesciowa), bo wcześniej zawsze odwiedziny były u nas. wsunelismy pyszny obiad, babcia ja wycalowala za wszystkie czasy i wrocilismy do domu, gdzie babcia nr 1 zostala wynajeta do pomocy...a rodzice skoczyli do kina kiedyś chodziliśmy na pozne seanse, teraz trzeba się trochę dopasować do dziecka, wiec grzecznie przed 22 byliśmy w domu jak Nela trochę podrośnie to pewnie będziemy się wymykać kiedy zasnie i znow wrócimy na dawny tor, hehe. jeśli ktoras wybiera się do kina na World War Z to musze napisac, ze to calkiem przyjemny film...aaa i w końcu kupiłam sobie bluzki dla karmiących, fajny stanik, 2x spodnie które wchodzą na mój pociazowy tylek i chowają brzuch (wyższy stan - zegnajcie biodrówki )
jeśli ktoras szuka fajnych przecen to reserved - obkupilismy się jak wariaci (koszule, chusty, jakies tuniki, bluzki) albo centro - buty i torebki za 30-60zl, a druga para za pol ceny
ogolnie dzikie tlumy w każdym sklepie!

dzisiejsze fotki - Nelka jedzie do babci
Sliczna
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 07:34   #2279
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Motylek skarbie.... spokojnie. Tekst siostry TŻ... no nie trafiony... Dla mnie też zabrzmiał niestosownie, ale może faktycznie chodziło jej o to, że ona sama miała stresy.
Po drugie: miała badania słuchu??

Marchewka o kurcze Wychodźcie z tego szpitala szybko
Miała. Wszystko w porządku wychodziło
Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość


----

Przyszłam się wyżalić, bo już nawet wyć do ściany nie mam siły.
Malutki w nocy budził się co 1-1,5 godziny. Olbrzymi płacz, kręcenie się przy karmieniu... No, ale nic. Matka dzielnie wszystko zniesie. Ale ja generalnie nie o tym. Mąż w nocy wydarł się na mnie, że Młody tym swoim płaczem cały blok obudzi (akurat miał atak ryku w trakcie przebierania pampa), że nie umiem Go uciszyć itp. A On przecież pracuje, wstaje na 4 do roboty! Wkur.wił mnie tak, że pocisnęłam Mu wiązankę... Ja od miesiąca
Miłego wieczoru!

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------



Spokojnie Motylku
Co do pogrubionego, to Kubusiowi też lata broda podczas karmienia. A oczy Mu uciekają jak zaczyna mieć odlot- podczas karmienia, po karmieniu, jak zasypia, czasami nawet w trakcie snu. Takie dziwne uciekanie otwartych oczu do góry (nie wiem jak to określić). Miałam ostatnio pytać o to lekarza ale zapomniałam, zapytam może położną w przyszłym tygodniu...
Chyba czeka Cię rozmowa z chłopem, bo zachowuje się nie ładnie. Mój też robi wszystko przy małej i czy pracuje czy nie pracuje. To jest WASZE dziecko a nie Twoje Może przemęczony jest i za kilka dni się mu odmieni ;/

A ja tam jakoś sie tym drżeniem i odlatywaniem nie przejmowałam - tylko tak jak pisałam - namieszała mi w głowie siostra TŻ.
Cytat:
Napisane przez happy blue Pokaż wiadomość
oj Kochana, ktoś Ci chyba d.... dawno nie skopał. Matylda jest młodsza od Helenki o równe dwa tygodnie i wiesz co? oprócz punktu z karmieniem u nas jest tak samo.. no i ostatnio zaczęła się uśmiechać na maksa, ale to jej mama musiała porządnie wyluzować ze
zamówiłam aventu ręczny, nie chcę przepłacać póki co

Mi moja lekarka powiedziała tak jak Tobie, jak pytałam o aktywniejsze strony. Mówi tak "a Ty którą stroną wszystko robisz? Też jedną. Jedną jesz, jedną piszesz i jedną sobie tyłek podcierasz. Matylda to też człowiek i też ma swoją ulubioną stronę i daj Ty temu dziecku święty spokój. Wyrówna się a uśmiechaniem się nie przejmuj, bo ona zalicza się do tych poważnych (puka się w głowę) i zobacz matka jak ona głowę dźwiga, jak 4 miesięczne dziecko. Uspokój się i dowidzenia"

Tylko mi teraz naprawdę niewiele trzeba by ktoś zasiał we mnie niepewność czy wsio ok
Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Przestan. nalatałam się z Jerzem po neurologach,bo miał drżenia kończyn i brody i uwierz mi: MOCNE! na koniec okazało sie,że to u niemowląt normalne do poł roku......

jezeli złapiesz bródkę i w kilka sekund nie minie drżenie to źle,a jak minie to ok.
Gdy wkladasz ją do wanienki to się pręży?

---------- Dopisano o 20:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------




nie... on ma tak codziennie. najczesciej od 4 rano.
Ona uwielbia się kąpać. I jak wchodzę do łazienki, nawet jak beczy to jest spokój autamtyczny i ona wyluzowana, więc nie pręży się. Czasami ją złapie odruch moro.
A co do lekarzy, czasami jakiś objaw może coś znaczyć, a czasami jest to całkowicie normalne, tylko człowieku bądź mądry :
Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
opisałaś idealnie Przemka
nie słuchaj głupot. naprawdę każdy punkt idealnie opisuje nasze dziecko, poza głużeniem, bo Przemek potrafi kilka razy dziennie po 20 min nadawać. a jak leży na brzuchu to mu się ręce rozjeżdżają drżenie bródki jest normalne. własny świat i jedna strona aktywniejsza od drugiej to też normalne u niemowląt, u nas niestety jest konieczna lekka rehabilitacja ale u Was to pewnie się samo wyrówna. nie smutaj się aaaa mąż kazał mi napisać że ja u Przemka podejrzewałam początki autyzmu miesiąc temu i mało mnie z domu za wyczytywanie głupot nie wyrzucił

..
Wiesz, też mi to przeszło na myśl Ale podobno dzieci z autyzmem są bardzo absorbujące, więc odpadło
Dzięki kochana za wsparcie, to że piszecie, że wasze dzieci tak mają i że to jest normalne, postawiło mnie na nogi


Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
M



wiekszosx moj tez tak robi i piastki zacisniete na brzuszku malo gada, broda drzy i odlatuja oczy przy karmieniu to jest wszystko normalnee , sana kaz mezowi odlaczyc neta dla wlasnego i dziecka glowa do gory masz zdrowego dzieciaczka i slodkiego wiec delektuj sie tym poki mozesz




Mezusia w cztery litery powinnac kopnac za ten text
No głupia jestem jak but ;( Tylko mnie utwierdzacie w tym ;(
Tylko kurcze czasami jest dobrze, ale czasami jak mnie coś najdzie, to nie mogę się na niczym innym skupić

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
za nami faaajny dzień rano Nelcia pierwszy raz odwiedzila druga babcie (tesciowa), bo wcześniej zawsze odwiedziny były u nas. wsunelismy pyszny obiad, babcia ja wycalowala za wszystkie czasy i wrocilismy do domu, gdzie babcia nr 1 zostala wynajeta do pomocy...a rodzice skoczyli do kina kiedyś chodziliśmy na pozne seanse, teraz trzeba się trochę dopasować do dziecka, wiec grzecznie przed 22 byliśmy w domu jak Nela trochę podrośnie to pewnie będziemy się wymykać kiedy zasnie i znow wrócimy na dawny tor, hehe. jeśli ktoras wybiera się do kina na World War Z to musze napisac, ze to calkiem przyjemny film...aaa i w końcu kupiłam sobie bluzki dla karmiących, fajny stanik, 2x spodnie które wchodzą na mój pociazowy tylek i chowają brzuch (wyższy stan - zegnajcie biodrówki )
jeśli ktoras szuka fajnych przecen to reserved - obkupilismy się jak wariaci (koszule, chusty, jakies tuniki, bluzki) albo centro - buty i torebki za 30-60zl, a druga para za pol ceny
ogolnie dzikie tlumy w każdym sklepie!

dzisiejsze fotki - Nelka jedzie do babci
Śliiiiczna jest
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-14, 07:34   #2280
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
t

dobrze, ze tz Toba potrzasa kiedy trzeba! nie daj się jakiejś głupiej depresji, bo Matylda bardzo Cie teraz potrzebuje. nie czytaj, nie nakręcaj się, bo nerwica tez czai się za rogiem...masz sliczna ZDROWA corke itego się trzymaj![COLOR="Silver"]
.
Już sobie "☠☠☠☠łam" w łeb wczoraj, żebym się opamiętała.

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Ooo widzicie Diabli też była w kinie więc to wcale taki mega wyczyn nie jest ;-)
Chciałaś zdjęcie mojego cyganowozu? Proszę bardzo;-) nie miałam jeszcze parasolek i musiałam jakoś dziewczyny od słońca zasłonić

Załącznik 5324970

A no i oczywiście że zawsze jakiś fant dla dziewczyn z zakupów musi być przyniesiony;-) Mu 20 min do seansu zostało ale do h&m na dziecięcy trzeba było wstąpić

Aa i jeszcze w zarze są fajne promocje. Moje różowe spodnie kosztowały 60zł

Zdradzę wam sekret posiadania czasu wolnego przy bliźniakach. Nie przejmować się Wiecie ile razy usypialam dziecko na rękach? Zero. Po jedzeniu i odbiciu trochę się przytulamy i tyle. Dziewczyny zasypiaja od zawsze w łóżeczkach Jeśli mędzą to mój standardowy tekst to: "ej weź ty się kobieto uspokoj i powiedz o co ci chodzi. tylko konkretnie"
Ja w ogóle dużo do nich gadam. Nie biorę za każdym pierdnieciem na ręce tylko często wystarczy że podejde (podejde - a nie podlece jak poparzona;-)) i sobie pogadamy i wyjaśnimy problem;-)
No i rodzina. Wynajmować babcie, dziadków, ciocie jak często się da. Krzywdy im nie zrobią. A nawet jak dziecko poplacze parę minut to korona mu z głowy nie spadnie.

O kurde. Wyszłam na okropna matkę Ale dziewczyny chyba są zadowolone z takiego postępowania bo nie są zbyt absorbujace;-)

Marchewka trzymajcie się tam w szpitalu
Wózek jest po prostu rewelka.
za podejście do dziewczyn Jak byś musiała je usypiać na rękach to by Ci dnia nie starczyło

Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
jaka radość drugie zdjęcie: " no jedziemy już, śpieszy mi się"

wasze dzieci też lubią leżeć w nosidełku? mój je uwielbia, często tam zasypia i tylko w nim się uspokaja czy ono jest bezpieczne dla jego kręgosłupa? próbuję go odzwyczajać od niego

Moja też uwielbia. Tylko wsiądzie i śpi



Dziewczyny po przeczytaniu Was, po opieprzeniu przez TŻ jest OK. Mam nadzieję, że na dłużej niż ostatnio I tych dołków będzie coraz mnie
Tak po cichu to nie mogę żyć bez Was i nawet na WC was czytam
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:56.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.