Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 2 wątku na odchowalni ?
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 3 9,09%
Przemuś ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
Problemy brzuszkowe czasem mamy, ale uśmiechem to nadrabiamy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
W roli mamy się sprawdzamy i w problemach się wspieramy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
W maluszkach zakochane, zabiegane, zakrzątane - Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 1 3,03%
Szczepienia i kolki za nami, niedługo pochwalimy się pierwszymi ząbkami. V-VI 2013 2 6,06%
Na naszym wątku już same niemowlaki i stają się za małe wszystkie bodziaki. V-VI 2013 0 0%
Dziwne dźwięki wydajemy gdy rozbawić dzieci chcemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 2 6,06%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. Mamy V-VI 2013, cz.2 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
Śmieszne zabawy wymyślamy, by maluchy dobrze się rozwijały. Mamusie V-VI 2013, cz.2 0 0%
Mata, gryzak czy też smok daj mi mamo wszystko to. Mamusie V-VI 2013, cz.2 1 3,03%
Wszystkie mamy niewyspane, lecz w maluszkach zakochane. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 14 42,42%
Jedno cyckę wcina drugie butlą zapija inne papką pluje a co ja dziś ugotuję. 2 6,06%
Głosujący: 33. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-16, 22:03   #2671
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 407
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. Mam nadzieję, że niedługo mi ten dół minie bo sama ze sobą wytrzymać. Współczuje Wam chorych dzieciaczków dziewczyny. U mnie dziś z małą w miarę OK. Lekarz był stwierdził, że mała zdrowa, pięknie się rozwija, a na brzuszek potrzeba czasu i trzeba się wyluzować i to przecierpieć. Pozwolił mi podawać Bobotic, widzę, że po nim mniej się pręży i bączki swobodniej wychodzą. Może idzie ku lepszemu
Magiusa czytałam Twoje problemy i myślę, że w podobnym dołku jesteśmy. Położna kazała mi pić melisę i sokać cókierki z meliską. Troszkę pomaga. Mi na karmieniu piersią nie zależy, wręcz się wkurzam, że nie wiem ile mała zjadła. Puki co karmię, ale w niedługim czasie zaptrzestanę bo boję się cokolwiek jeść. Widzę, że sie złości, cycki wyciągnięte, podaję 60 ml mm i ona to zjada, więc raczej się czasem moim pokarmem nie najada. Trudno, życie, urodziła się duża i potrzebuje więcej, ja na siłę nie potrafię w siebie wpychać jedzenie, wodę i napoje piję ale znudziły mi się już te wszystkie pachlopki. Narazie mówię, że jeszcze z tydzień, potem pewnie przedłużę, ale kto te karmienie piersią wymyślił
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 00:33   #2672
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cześć
W. jeszcze śpi, więc póki mam chwilkę to ponadrabiam chociaż dzisiejszy dzień

Cześć rzeczy jest już wywieziona na mieszkanie, potem sporo czasu zleciało nam na rozpakowywaniu i układaniu, sprzątanie i w domu wylądowałam ok 23 Jutro cz.2

Mieliśmy też awaryjną wizytę u lekarza, bo W. zaczął brzydko kaszleć i coraz bardziej męczył go katarek, na szczęście nie ma gorączki ale przyplątała się jakaś infekcja Byliśmy się też zważyć: 4800 g, a wzrost 60cm (wg moich domowych pomiarów, bo w przychodni nie mierzą...)

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
chrzest w kościele załatwiony i potwierdzony-będzie 28.07 o 14. jutro dogadujemy catering, i zostanie kwestia ubrania małego


Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
My o 11.40 kończymy dwa miesiące


Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Przepraszam, że znowu z doskoku. Julek skończył 2 miesiące, wazy ponad 6 kg, podnosi juz całkiem ładnie główkę i od 2 dni przewraca się z brzuszka na plecki Nocnej sielanki ciąg dalszy. Budzi się 1-2 razy w nocy i przeważnie zasypiamy sobie przy karmieniu, nawet pieluchę nie zawsze zmieniam, bo czasami sucha. No normalnie egzemplarz mi dobry w obsłudze trafił, w porównaniu do pierwszego


Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
my już po szczepieniu młody był bardzo dzielny, zapłakał chwilę i potem był grzeczny

aa i dostaliśmy skierowanie do kardiologa, bo slychac szumy w serduszku lekarz powiedzial, ze pewnie wszystko jest ok, ale lepiej sprawdzic
dla dzielnego Antosia i oby z serduszkiem było wszystko ok
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017

Edytowane przez JennyAniolek
Czas edycji: 2013-07-17 o 00:36
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 00:51   #2673
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
najpierw szybka relacja z wizyty u gina - bo warto się trochę pośmiać -4 razy dostałam ochrzan:
- że nie karmię już piersią - jak śmiałam w ogóle podjąć taką decyzję,
- że dostałam zapalenia piersi (wg niej to tylko moje fanaberie, to nic, że dwa dni nie miałam siły podnieść się z łóżka, miałam masakryczne bóle mięśni i gorączkę)
- że mam jakieś brzydkie upławy - jak mi pół szpitala w trakcie porodu wkładało łapy między nogi to trudno wyjść z tego cało, poza tym mówiłam o tym położnej na wizycie, a ona powiedziała mi, że to normalne, bo to pozostałości po połogu,
- iże na ten ból piersi biorę ibuprom (gdyby nie tabletki, to naprawdę chyba bym umarła).
Wyszłam statmąd mega wk.urwiona, mega zmęczona i w ogóle.

Aaaaa...i żeby było ciekawiej, wystawiła mi zaświadczenie do becikowego od 26 tygodnia (od tego momentu do niej chodziłam), to nic, że mam ksero karty ciąży, gdzie 1wsza wizyta już w 6tym tygodniu i wszystkie badania mam na papierze. Tak więc czeka mnie wyjazd całodzienny do Poznania, a i tak pewnie w MOPS-ie będą się czepiać, że mam 2 papierki, a nie jeden.

Także, jak widać, u mnie jak nie urok to sr.aczka (tylko, że sr.aczki nie ma, jak najbardziej potrzebna )
Współczuję wizyty, masakra

Ja idę w końcu w pon, po 8 tyg od cc

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
a tak w ogóle to pragnę się pochwalić, że wykonałam 2 telefony i załatwiłam salę na chrzciny + fotografa sala tą którą chcieliśmy, i fotograf ślubny 2 tygodnie przed chrzcinami teraz jeszcze tylko tort + kreacje i wsio


A kiedy chrzciny ??

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-) w tamtym tygodniu zamknelam sie z Małym na 2 dni w łóżku. Mąż pojechał w delegacje, ja sobie wcześniej nagotowalam obiadow. Nie robiliśmy nic tylko lezelismy, oglądaliśmy tv, czytalismy książki i caly czas sie karmilismy do tego po każdym karmieniu w ruch szedł laktator i 7 5 3. I od tego czasu (odpukac) karmimy sie tylko cycem piersi trochę bolały ale że byliśmy sami to chodziłam bez stanika i szybko ból minął nie chce zapeszac ale bardzo sie ciesze i mam nadzieje ze tak już zostanie:-D Mąż wrócił z delegacji a tu sterta naczyń do mycia, ubrań do prania ale warto bylo


Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
super, powodzenia z przeprowadzką
za 7 tygodni


Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
też chrzcimy 28 tylko o 12.30
Wow! na wątku same imprezy się szykują

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka? Mój Mietek od dwóch dni mocno ulewa, a jak uleje, to znów głodny i znów muszę mu robić mleko i czasem wychodzi tak, że zamiast 90 ml dostaje 150, a w międzyczasie ze 2 razy mocno ulewa. I już głupieję Teraz się schytrzyłam i daję w miejsce mleka chociaż trochę wody.


Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

O ja pier.niczę ale wspaniałe rady
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017

Edytowane przez JennyAniolek
Czas edycji: 2013-07-17 o 01:00
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 01:00   #2674
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
hej
my wczorej pierwsy dzien bylismy na mleku mm, troszke na moim i takiej kolki jak wczorej wieczór to jeszcze niebyło Natka darła sie przeokropnie od 8 do 23.............juz myslałam ze wogóle nieskonczy płakac mojego cycka dalej niechce, moje mleko z butli pijie , mleko mm tez pije....ale musze jednak kupic mleko bezlaktozowe bo to co mamy bebilon confort 1 to bidactwo kupy niemoze po nim zrobic i odgazowac sie niemoze dzis od 3 w nocy jestem sama bo tz na wyjezdzie i juz siły niemam wogole, od 7 rano zjadłam poł bułki i kilka biszkoptów bo mała zasnac niechce wogóle i płacze stale i na rekach non stop, nawet teraz drzemie u mnie na rekach, ja pisze jedna rekach a jak rusze sie bardziej to odrazu oczy otwiera
boja sie co bedzie dzis wieczorem................ ............przeciez sama jej w kocu niepobujam a tylko troszke pomaga podczas jej ataku kolki.................... ..

dziewczyny dajace dzieci na mleku mm:
jakie mleko pija wasze pociechy i jak je toleruja, jak z brzuszkiem i kupkami?????????????????? ??
Biedna Natalka

Nestle Nan Pro 1
Bączki są, kupa codziennie albo co drugi dzień
Z ulewaniem nie mamy problemu, bo zdarza się baaardzo rzadko

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic
Mój się budził z płaczem/krzykiem i chciał być często przytulany + przez 2 dni miał gorączkę

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Xal - my tu jesteśmy zupełnie przez pomylkę.. to taka moja opinia..
Nażarłam się po primo arbuza, chociaż już raz byly po nim rewolucje, po sekundo nażarłam się papryki a jej nie testowałam i jeszcze wszystko popilam 1,5 l soku grefrutowego (cytrusy).. No i maly dostal wysypki z piątku na sobotę.. mial krostki na twarzy i plamy na glowie jak się pręzyl i denerwowal.. do tego ciągle chcial jesc - jakby mi mleka brakowalo... tak się strasznie wiercil.. rano ta wysypka trochę przybladla, ale dla swietego spokoju pojechaliśmy do przychodni to pokazać.. lekarce nie byla pewna czy ta wysypka to z jedzenia czy z czegoś innego, a ze mieliśmy w starej morfologii podwyższone takie parametry wątrobowe - aspat i apat (jakoś tak) to powiedziala, że najlepiej jak pojedziemy do szpitala zrobić badania bo w przychodni to nam się z nimi zejdzie i pewnie nam nie zrobią od razu.. a tak będzie szybciej..

to pojechaliśmy, a tu zeby coś zrobić to nas musieli polozyc ... wysypka znikla po jednym dniu.. i więcej rzadnych objawow nie bylo a z kalu wyszedl slabo pozytywny rotawirus.. myśle ze to jakiś blad testu ( a ja jestem statystykiem i wiem ze kazdy test ma pewną granicę bledu i nikt mi nie wcisnie ze nie) ale lekarka twierdzi ze test się nie myli... no i tak zostaliśmy.. niczym nas nie leczą na rotawirys tylko sobie tak leżymy.. no i tak to..

Koleżanka pielęgniarka z ktorą gadalam przez tel. mowi, że pewnie coś tam znaleźli zeby bylo, a ze pusty jest szpital to nas przetrzymają bo mają kasę jak za hospitalizacje, a leczenie praktycznie nie kosztuje .. ile z tego prawdy to nie wiem.. ale patrząc na moje dziecko wygląda zupelnie normalnie i zachowuje się normalnie.. jedyne dziwnie się zachowuje jak mu wenflon zalozyli i po pierwszej dawce antybiotyku.. ktore dali zeby się niczym w szpitalu nie zarazil bo ma obniżoną odpornośc
Oby szybko Was wypuścili

---
Trochę nadrobiłam, ale nie mam już siły. Idę spać, do usłyszenia Rano dalsza część przeprowadzki + muszę w końcu kupić W. matę ale dalej nie wiem jaką

1. http://allegro.pl/bright-starts-mata...383944220.html
2. http://allegro.pl/tiny-love-mata-edu...382015082.html
3. http://allegro.pl/tiny-love-mata-int...338698764.html
4. http://allegro.pl/fisher-price-mata-...386176297.html
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017

Edytowane przez JennyAniolek
Czas edycji: 2013-07-17 o 01:07
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 06:13   #2675
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Cześć
W. jeszcze śpi, więc póki mam chwilkę to ponadrabiam chociaż dzisiejszy dzień

Cześć rzeczy jest już wywieziona na mieszkanie, potem sporo czasu zleciało nam na rozpakowywaniu i układaniu, sprzątanie i w domu wylądowałam ok 23 Jutro cz.2

Mieliśmy też awaryjną wizytę u lekarza, bo W. zaczął brzydko kaszleć i coraz bardziej męczył go katarek, na szczęście nie ma gorączki ale przyplątała się jakaś infekcja Byliśmy się też zważyć: 4800 g, a wzrost 60cm (wg moich domowych pomiarów, bo w przychodni nie mierzą...)











dla dzielnego Antosia i oby z serduszkiem było wszystko ok
podzieiam z takim maluszkiem przeprowadzka.... i zdrowka dls Wojtusia





Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. Mam nadzieję, że niedługo mi ten dół minie bo sama ze sobą wytrzymać. Współczuje Wam chorych dzieciaczków dziewczyny. U mnie dziś z małą w miarę OK. Lekarz był stwierdził, że mała zdrowa, pięknie się rozwija, a na brzuszek potrzeba czasu i trzeba się wyluzować i to przecierpieć. Pozwolił mi podawać Bobotic, widzę, że po nim mniej się pręży i bączki swobodniej wychodzą. Może idzie ku lepszemu
Magiusa czytałam Twoje problemy i myślę, że w podobnym dołku jesteśmy. Położna kazała mi pić melisę i sokać cókierki z meliską. Troszkę pomaga. Mi na karmieniu piersią nie zależy, wręcz się wkurzam, że nie wiem ile mała zjadła. Puki co karmię, ale w niedługim czasie zaptrzestanę bo boję się cokolwiek jeść. Widzę, że sie złości, cycki wyciągnięte, podaję 60 ml mm i ona to zjada, więc raczej się czasem moim pokarmem nie najada. Trudno, życie, urodziła się duża i potrzebuje więcej, ja na siłę nie potrafię w siebie wpychać jedzenie, wodę i napoje piję ale znudziły mi się już te wszystkie pachlopki. Narazie mówię, że jeszcze z tydzień, potem pewnie przedłużę, ale kto te karmienie piersią wymyślił



ja powiem szczerze bylam nastawiona antynpo pierwszym dzircku na karmienie piersis po 2 dobach z mlodym utwierdzilam sie w przekonaniu ze nie fla kazdego kp i napewno nie dla mnie.... mialam traume po pierwszym.i po drugim jeszcze wieksza ......


Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
No ja właśnie postanowiłam zakupić jako usypiacz i podobno też zmniejsza kolki.
Generalnie z tymi kolkami to działam na pełnych obrotach:
masaże, kropelki probiotyki, kropelki na kolki, leżenie na brzuszku choćby moim i na ramieniu, teraz otulacz, a i tak go męczą, choć bardziej spore wzdęcia niż kolki, bo częściej to on mega wywija nóżkami i się napina i sapie niż z tego powodu mega płacze, ale może też dlatego, że biorę go na ramię i to mu pomaga.

Kolejna rzecz na którą czekam z niecierpliwością by one minęły.
A swoją droga po dwóch mega kupach po pachy dziś- tzn. jedna w nocy, druga do 10 rano, znów mieliśmy na pieluszce zaledwie 2 kleksy. Jutro chyba nie dam rady wstać z łóżka jak on znów będzie się przez to tak pół nocy prężył i jęczał.

moj tez od wczoraj dwa kleksy tylko




Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic
moj nic nie mial a jaka szczepionka szczepilas?


nasza nocka super po 21 zasna , przed 22 karmienie i spal do 5 , zjsdl.i do 6 pospal potem usmiechy i jedzenie piastek i teraz spi juz 20 min :banghead:

a nie pisalam Wam mialam kontrole ze soba u kardio i mialsm.przyjsc w poniedzialek na zalozenie holtera cisnieniowego na dobe iii coo zapomnialam:banghead: musze dzwonic i przepraszac i nowy termin ustalic mam nadzieje ze nie bedzie problemu...wrrr a i p. doktor powiedzial ze 3 mam juz nie robic hee 2 wystarczy hiii odnosnie nadcisnienia ciazoeego i arytmi xe za duze obciazenie, naszczesvie 3 nie planowalam heee
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 07:53   #2676
Elusiek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 871
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
Ankaa te grudki to jest 1wszy krok do zapalenia. Ja siedzę sobie właśnie z zabandażowanymi cycami i jeszcze 2 takie grudy mi zostały. Gin mnie nastraszyła, że dostanę ropni (pewnie chciała powiedzieć, że mi w ogóle cycki odpadną). Polecam Ci termofor. Przykładaj sobie do piersi, a najlepiej włóż go w sportowy stanik. A jak nie masz termoforu, to połóż sobie ciepłą pieluchę.

Banka - ano świnia, tez tak uważam.

Hump gratuluję pomysłu z łóżeczkiem - rewelka!

Vil - super zdjęcie z dwupakiem (Przemo + kocur)

Ag_nes - tak grubo smarujesz? Mi wszędzie mówiono, że jak smarujemy odparzenia, to cieniutką warstwą, bo skóra w tym miejscu musi szczególnie oddychać. No ale jeśli przechodzi, to widać, że taka kompozycja działa.

I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka? Mój Mietek od dwóch dni mocno ulewa, a jak uleje, to znów głodny i znów muszę mu robić mleko i czasem wychodzi tak, że zamiast 90 ml dostaje 150, a w międzyczasie ze 2 razy mocno ulewa. I już głupieję Teraz się schytrzyłam i daję w miejsce mleka chociaż trochę wody.

Biorę to cholerstwo na zanik laktacji i czuję, że odpływam, kręci mi się w głowie masakrycznie, także jeśli będę dzisiaj pisać głupoty, to wybaczcie
po ulaniu jeśli jest głodny pediatra poradziła aby podawać trochę wody dla zmylenia maluchau nas pomaga i jak głód nadal trzyma to po godzinie podaje już mleko



Dziewczyny mam problem. Od tygodnia zaczęłam wysyłać CV bo już nie pracowałam od końca grudnia, a wiadomo ciężko teraz znaleźć jakąś robotę, to pomyślałam że trzeba poznać rynek i może w ciągu pół roku na coś trafię. Tż powiedział że do końca roku mogę siedzieć z małym, bo jest w stanie nas utrzymać. Ale mnie już cięgnie do nowych ludzi i roboty. No i co? Byłam na rozmowie o pracę wczoraj, w branży w której ostatnio pracowałam i to polubiłam................ ..i chcą mnie zatrudnić. Bym skakała z radości, ale co teraz zrobić z Adim? Żłobki są głownie od 6 miesiąca, czasem się trafi od 5. Niania? Jakoś przekonania nie mam Mały ma 11 tygodni i żal mi go zostawiać jak pomyślę że mogą ominąć mnie najcudowniejsze momenty jego rozwoju...... nie wiem co robić. Powiedziałam im że muszę z narzeczonym porozmawiać i odezwę się, a oni na to że do poniedziałku na mnie poczekają bo się im podobam i wzięli by mnie od razu do pracy.



A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną
Elusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 07:55   #2677
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
A nie jest tak, że najpierw płakała z powodu gazów a później z powodu rurki? Moja raz miała rurkę w pupie, wycie było przeokropne, histeria. Może u ciebie tak samo?


Ile zapłaciłaś? Allegro czy sklep stacjonarny? Zastanawiam się nad materacykiem turystycznym cały czas ale nie mam czasu i sił zorientować się w temacie.
Możliwe, że tak mogło być ale aż tyle godzin??TYm bardziej, jak ja nosiłam tuliłam etc, to jakby histeria to powinna się uspokoić
Marchewka, mam jak Ty... mam słabą wiarę w siebie i dla świętego spokoju słucham już np. teściowej, żeby dali spokój... Jak byliśmy u nich to mała ciągle ,,szukała” cycka, bo według mnie potrzebowała bliskości a teściowa, że głodna... Ta yhym. Co 10 minut.
Mam nadzieję, że w końcu was puszczą z tego szpitala.

Atenko współczuję kolek... I tego, że musisz sobie radzić sama.... A w końcu ręce opadają i głowa zaczyna pękać.


Justyna G to co planujesz na razie jeść??


Antoniette, jeśli uważasz, że mm bedzie dla Ciebie lepsze i będziesz się lepiej czuć to zrób jak uważasz. Szczęśliwa mama szczęśliwe dziecko.


Lecę sprzatać póki mała śpi
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:00   #2678
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
pawie - brawo za ogarnięcie chrzcin czy ja jako jedyna jeszcze niczego nie ogarnialam??
Ja też jeszcze nie, ale powoli poruszamy temat chrzestnych. Chyba niestety będzie jednak brat męża i tak się zastanawiam, bo gości nam wychodzi 11 wersja minimum i 34 wersja normal
No i ja chciałam roczek zrobić dla rodziny a chrzciny w wersji mini, mąż się upiera że chrzciny w wersji rodzinnej a roczek odpuszczamy. Obawiam się, że za rok też się uprze na wersję rodzinną a kasa ... no niby dostał podwyżkę i jest troszkę więcej kasy, ale zawsze to jest tysiak mieć lub nie mieć ...
Chyba powiem, że zgadzam się na jego chrzestnego ale wersja minimum
W ogóle to powiedział, że jego brat nie musi być chrzestnym, ale wtedy gdy jego kuzynka chrzestną, bo mąż kuzynki czy ich dziecko to za daleko. Niestety mój kuzyn jest za młody na chrzestnego (jeszcze nie miał bierzmowania) no i przepaść 30 lat między chrzestnymi byłaby dla męża nie do zaakceptowania, mimo, że niby to samo pokolenie.
Tak więc do weekendu stoimy w miejscu.
Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
1. oficjalnie by przyjąć, że dziecko jednak się najada powinno ssać minimum 15 min

4. dowiedziałam się jak sprawdzić czy pierś pusta ( a to było dla mnie ważne)- a więc należy ścisnąć wokół brodawek, ale już poza ich obrębem, pierś i tak ścisnąć 3-4 razy, bo raz może coś wyleciec w porywie, ale jak wyleci 3-4 razy to znaczy, że spoko tego mleczka jest

8. Jak dziecko ssie krócej niż 15 min i wiemy, że w cycku dalej jest pokarm to starać się wybudzać by dociumkało


2. no moje dziecie w nocy śpi około 1 do 1,5h mimo, że staram się je dobudzić, Pani kazała robić wtedy szoki i brać na ten przewijak, ale też mi się to średnio widzi
1. Moja zajada zawsze krócej i jakoś waga rośnie
4. Dzięki za info
8. my nie potrafimy naszej dobudzić do dokarmienia, bo jak chce spać to obudzić się obudzi, przystawię do piersi i śpi dalej. Ale jak rośnie i zapelnia pieluchy to się nie martwię.
2. Może na noc podawaj mu mm a swoje odciągaj i podawaj butelką rano? Ja bym chyba ześwirowała z braku snu. Podobno po mm lepiej dzieci spią.
Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic
Po szczepieniu wyła trochę, ale później nakarmiłam i padła. Jak wstała z rykiem to nie do uspokojenia około godziny a później w miarę spokój tylko na rękach.

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Możliwe, że tak mogło być ale aż tyle godzin??TYm bardziej, jak ja nosiłam tuliłam etc, to jakby histeria to powinna się uspokoić
Wiesz, po naszym Windi na rękach też jeszcze długo wyła. Dlatego piszę, że windi nigdy więcej bo mam traumę
Tylko nasza nie płakała przed więc dokładnie wiem od kiedy i dlaczego wyła.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:02   #2679
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

mój genialny mąż wpadł na bardzo mądry pomysł żeby Przemkowi umyć ząbki szczoteczką - po tym jak wczoraj miał tam wycinane dziąsło i ma ranę nie słuchał mnie więc teraz ma - Młody wyje od kilku min i cierpi
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:04   #2680
Elusiek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 871
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic

mój był bardzo niespokojny cały dzień po szczepieniu, dopiero w nocy trochę się uspokoił

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
mój genialny mąż wpadł na bardzo mądry pomysł żeby Przemkowi umyć ząbki szczoteczką - po tym jak wczoraj miał tam wycinane dziąsło i ma ranę nie słuchał mnie więc teraz ma - Młody wyje od kilku min i cierpi

a czemu miał wycinane?

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
hej
my wczorej pierwsy dzien bylismy na mleku mm, troszke na moim i takiej kolki jak wczorej wieczór to jeszcze niebyło Natka darła sie przeokropnie od 8 do 23.............juz myslałam ze wogóle nieskonczy płakac mojego cycka dalej niechce, moje mleko z butli pijie , mleko mm tez pije....ale musze jednak kupic mleko bezlaktozowe bo to co mamy bebilon confort 1 to bidactwo kupy niemoze po nim zrobic i odgazowac sie niemoze dzis od 3 w nocy jestem sama bo tz na wyjezdzie i juz siły niemam wogole, od 7 rano zjadłam poł bułki i kilka biszkoptów bo mała zasnac niechce wogóle i płacze stale i na rekach non stop, nawet teraz drzemie u mnie na rekach, ja pisze jedna rekach a jak rusze sie bardziej to odrazu oczy otwiera
boja sie co bedzie dzis wieczorem................ ............przeciez sama jej w kocu niepobujam a tylko troszke pomaga podczas jej ataku kolki.................... ..

dziewczyny dajace dzieci na mleku mm:
jakie mleko pija wasze pociechy i jak je toleruja, jak z brzuszkiem i kupkami?????????????????? ??


nan pro HA 1 mój pije je od szpitala, bo już tam był nim dokarmiany, drogie trochę i krytykowane za skład, ale kupki ma regularne, kolek też nie ma, bym chciała przejść na coś tańszego ale boje się że wtedy dopiero mogą zacząć się problemy brzuszkowe

Edytowane przez Elusiek
Czas edycji: 2013-07-17 o 08:13
Elusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:19   #2681
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Elusiek wycinane miał bo przebiła się przedwczoraj druga jedynka a w nocy narosło na niej dziąsło, jakoś tak się porobiło że rano miał taką dużą bulwę, potem gryzł smoczka czy gryzaczka i pękło to, polała się krew, i wisiał mu taki duży kawał dziąsła i sterczał do góry - musiał mieć to odcięte bo mógłby się tym zadławić a poza tym jedzenie czy smoczek sprawiało mu duży ból. teraz już fajnie wygląda, ale mąż rozgrzebał

qwa zamorduje go ... Przemek co chwila zaczyna wyć a zazwyczaj smoczek uspokajał go, a teraz płacze jeszcze bardziej bo go boli ....
__________________
09.04.13 Przemuś



Edytowane przez vil84
Czas edycji: 2013-07-17 o 08:29
vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:33   #2682
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam , w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (Przemek )
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg

Magusia ja chyba się nigdy nie zastanawiałam tyle nad karmieniem co ty, karmiłam tak jak mały chciał, były już ze 3 okresy kiedy musiałam z dwóch bo chciał, wczoraj i przedwczoraj karmiłam co 2 godziny, dzieciak rośnie więc jest ok
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś

Edytowane przez salviae
Czas edycji: 2013-07-17 o 08:35
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:40   #2683
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
po ulaniu jeśli jest głodny pediatra poradziła aby podawać trochę wody dla zmylenia maluchau nas pomaga i jak głód nadal trzyma to po godzinie podaje już mleko



Dziewczyny mam problem. Od tygodnia zaczęłam wysyłać CV bo już nie pracowałam od końca grudnia, a wiadomo ciężko teraz znaleźć jakąś robotę, to pomyślałam że trzeba poznać rynek i może w ciągu pół roku na coś trafię. Tż powiedział że do końca roku mogę siedzieć z małym, bo jest w stanie nas utrzymać. Ale mnie już cięgnie do nowych ludzi i roboty. No i co? Byłam na rozmowie o pracę wczoraj, w branży w której ostatnio pracowałam i to polubiłam................ ..i chcą mnie zatrudnić. Bym skakała z radości, ale co teraz zrobić z Adim? Żłobki są głownie od 6 miesiąca, czasem się trafi od 5. Niania? Jakoś przekonania nie mam Mały ma 11 tygodni i żal mi go zostawiać jak pomyślę że mogą ominąć mnie najcudowniejsze momenty jego rozwoju...... nie wiem co robić. Powiedziałam im że muszę z narzeczonym porozmawiać i odezwę się, a oni na to że do poniedziałku na mnie poczekają bo się im podobam i wzięli by mnie od razu do pracy.



A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną
brawo super


no tak wyjscia nie mialas hii


Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
mój genialny mąż wpadł na bardzo mądry pomysł żeby Przemkowi umyć ząbki szczoteczką - po tym jak wczoraj miał tam wycinane dziąsło i ma ranę nie słuchał mnie więc teraz ma - Młody wyje od kilku min i cierpi

oooo boedny Przemus kopa dla meza od ciotki heee kurcze ppdraznil mu pewnie




Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam , w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (Przemek )
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg

Magusia ja chyba się nigdy nie zastanawiałam tyle nad karmieniem co ty, karmiłam tak jak mały chciał, były już ze 3 okresy kiedy musiałam z dwóch bo chciał, wczoraj i przedwczoraj karmiłam co 2 godziny, dzieciak rośnie więc jest ok
brawa dla Kubusia super... duzy chlop i duzo umie brawooo
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:41   #2684
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. Mam nadzieję, że niedługo mi ten dół minie bo sama ze sobą wytrzymać. Współczuje Wam chorych dzieciaczków dziewczyny. U mnie dziś z małą w miarę OK. Lekarz był stwierdził, że mała zdrowa, pięknie się rozwija, a na brzuszek potrzeba czasu i trzeba się wyluzować i to przecierpieć. Pozwolił mi podawać Bobotic, widzę, że po nim mniej się pręży i bączki swobodniej wychodzą. Może idzie ku lepszemu
Magiusa czytałam Twoje problemy i myślę, że w podobnym dołku jesteśmy. Położna kazała mi pić melisę i sokać cókierki z meliską. Troszkę pomaga. Mi na karmieniu piersią nie zależy, wręcz się wkurzam, że nie wiem ile mała zjadła. Puki co karmię, ale w niedługim czasie zaptrzestanę bo boję się cokolwiek jeść. Widzę, że sie złości, cycki wyciągnięte, podaję 60 ml mm i ona to zjada, więc raczej się czasem moim pokarmem nie najada. Trudno, życie, urodziła się duża i potrzebuje więcej, ja na siłę nie potrafię w siebie wpychać jedzenie, wodę i napoje piję ale znudziły mi się już te wszystkie pachlopki. Narazie mówię, że jeszcze z tydzień, potem pewnie przedłużę, ale kto te karmienie piersią wymyślił



hehe. Tez pije melise od 2dni. Moje dziecie chyba najada sie cyckami ale po prostu on jest len i jak mu sje juz nie chce ssac to tego nie robi co wcale nie znaczy ze pozniej zasypia. I czasami potrafi byc dostawiony do cycka 3x w ciagu 40min wiec ja mam pewne zwatpienie o co chodzi.
Oczywiscie ssie duzo krocej niz 15min. Sprawdzipam dzis. Najczesciej ssie 8min i na pewno nie oproznia piersi, bo teraz jak naciskam by sprawdzac zawsze dalwj w niej jest
Mam tylko nadzieje ze dosysa sie do tego bardziej kalorycznego ch


Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
po ulaniu jeśli jest głodny pediatra poradziła aby podawać trochę wody dla zmylenia maluchau nas pomaga i jak głód nadal trzyma to po godzinie podaje już mleko



Dziewczyny mam problem. Od tygodnia zaczęłam wysyłać CV bo już nie pracowałam od końca grudnia, a wiadomo ciężko teraz znaleźć jakąś robotę, to pomyślałam że trzeba poznać rynek i może w ciągu pół roku na coś trafię. Tż powiedział że do końca roku mogę siedzieć z małym, bo jest w stanie nas utrzymać. Ale mnie już cięgnie do nowych ludzi i roboty. No i co? Byłam na rozmowie o pracę wczoraj, w branży w której ostatnio pracowałam i to polubiłam................ ..i chcą mnie zatrudnić. Bym skakała z radości, ale co teraz zrobić z Adim? Żłobki są głownie od 6 miesiąca, czasem się trafi od 5. Niania? Jakoś przekonania nie mam Mały ma 11 tygodni i żal mi go zostawiać jak pomyślę że mogą ominąć mnie najcudowniejsze momenty jego rozwoju...... nie wiem co robić. Powiedziałam im że muszę z narzeczonym porozmawiać i odezwę się, a oni na to że do poniedziałku na mnie poczekają bo się im podobam i wzięli by mnie od razu do pracy.



A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:43   #2685
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1

Misiek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1374046990878.jpg (67,0 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1374047002257.jpg (56,3 KB, 18 załadowań)
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-17, 08:48   #2686
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Zunia po wizycie u lekarza. Po recepty na mleko bylam
wazy juz 6300 gram moj rudy wielkoludek
teraz spi w wozku a ja chodze i chodze :p

jest slodka, w przychodni do wszystkich sie smiala )

i tak dzien za dniem mija..
Budzenie, zabawa! Spacer, zabawa, czasem drzemka, znow spacer..
Musze isc do sklepu jeszcze.. Oby sie nie obudzila

wiecie co? Nie ma na swiecie nic lepszego niz po atrzec na to jak Z sie budzi.. Jak sie kreci, rozbudza po spokojnym snie i ten moment kiedy robi wieeeeelki usmiech gdy zobaczy mnie obok.. Biore ja wtedy na rece a ona cieplutka wtula glowke we mnie.. Taka ufna, kochana.. Taka mojq..


mam nadzieje ze bedzie mi dane miec jeszcze kiedys dziecko.. Dochodze do wniosku ze nic, ale to nic nie jest tak cudne jak bycie mama..
Oby tylko kieedys znalazl sie ktos kto to doceni i tez zechce.. Eh..

Człowiek. Malenki, kruchy czlowieczek.. Dziecko..
Najlepsze co w zyciu moze nas spotkac
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:53   #2687
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Kolejna rzecz na którą czekam z niecierpliwością by one minęły.
A swoją droga po dwóch mega kupach po pachy dziś- tzn. jedna w nocy, druga do 10 rano, znów mieliśmy na pieluszce zaledwie 2 kleksy. Jutro chyba nie dam rady wstać z łóżka jak on znów będzie się przez to tak pół nocy prężył i jęczał.
2 kupy to chyba ok, przetrwacie ten okres i bedzie dobrze (przynajmniej npod tym względem ) pomyśl sobie, że pewnie za miesiąc już nie będzie miał takich problemów


Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic
mój wogóle w żaden sposób nie zareagował na szczypienie
Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
Cześć
W. jeszcze śpi, więc póki mam chwilkę to ponadrabiam chociaż dzisiejszy dzień

Cześć rzeczy jest już wywieziona na mieszkanie, potem sporo czasu zleciało nam na rozpakowywaniu i układaniu, sprzątanie i w domu wylądowałam ok 23 Jutro cz.2

Mieliśmy też awaryjną wizytę u lekarza, bo W. zaczął brzydko kaszleć i coraz bardziej męczył go katarek, na szczęście nie ma gorączki ale przyplątała się jakaś infekcja Byliśmy się też zważyć: 4800 g, a wzrost 60cm (wg moich domowych pomiarów, bo w przychodni nie mierzą...)
Zdrówka dla Wiktora, powiedz co ci lekarz przepisał ?
Cytat:
Napisane przez JennyAniolek Pokaż wiadomość
---
Trochę nadrobiłam, ale nie mam już siły. Idę spać, do usłyszenia Rano dalsza część przeprowadzki + muszę w końcu kupić W. matę ale dalej nie wiem jaką

1. http://allegro.pl/bright-starts-mata...383944220.html
2. http://allegro.pl/tiny-love-mata-edu...382015082.html
3. http://allegro.pl/tiny-love-mata-int...338698764.html
4. http://allegro.pl/fisher-price-mata-...386176297.html
ja bym wzieła trzecią
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
a nie pisalam Wam mialam kontrole ze soba u kardio i mialsm.przyjsc w poniedzialek na zalozenie holtera cisnieniowego na dobe iii coo zapomnialam:banghead: musze dzwonic i przepraszac i nowy termin ustalic mam nadzieje ze nie bedzie problemu...wrrr a i p. doktor powiedzial ze 3 mam juz nie robic hee 2 wystarczy hiii odnosnie nadcisnienia ciazoeego i arytmi xe za duze obciazenie, naszczesvie 3 nie planowalam heee
My tez po drugie wizycie w klinice, małemu się nie zamknęło cos tam Botellego nie chce mi się sprawdzać, ale się zamyka i jeszcze raz za pół roku idziemy. zdrówka dla Michasia
Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam problem. Od tygodnia zaczęłam wysyłać CV bo już nie pracowałam od końca grudnia, a wiadomo ciężko teraz znaleźć jakąś robotę, to pomyślałam że trzeba poznać rynek i może w ciągu pół roku na coś trafię. Tż powiedział że do końca roku mogę siedzieć z małym, bo jest w stanie nas utrzymać. Ale mnie już cięgnie do nowych ludzi i roboty. No i co? Byłam na rozmowie o pracę wczoraj, w branży w której ostatnio pracowałam i to polubiłam................ ..i chcą mnie zatrudnić. Bym skakała z radości, ale co teraz zrobić z Adim? Żłobki są głownie od 6 miesiąca, czasem się trafi od 5. Niania? Jakoś przekonania nie mam Mały ma 11 tygodni i żal mi go zostawiać jak pomyślę że mogą ominąć mnie najcudowniejsze momenty jego rozwoju...... nie wiem co robić. Powiedziałam im że muszę z narzeczonym porozmawiać i odezwę się, a oni na to że do poniedziałku na mnie poczekają bo się im podobam i wzięli by mnie od razu do pracy.



A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną
Gratulacje ja bym nie poszała do pracy, za malutki jeszcze wiem, że szkoda dlatego ja nawet nie szukam teraz
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:54   #2688
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam , w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (Przemek )
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg
gratki

hmmm u nas jest bardzo podobnie ...
- brzuszkowych problemów brak
- śpi różnie, dziś się budził o 2, 4.30 i 7, a czasem śpi do 5, 7.
-tak samo śpi 3-4 razy po 30 min
- zasypia sam w łóżeczku wieczorem(choć przytulam przed zaśnięciem, ale bardziej dla własnej przyjemności )
- gada jak ma dobry humor
- nie śmieje się na głos, ale czasem wydaje dźwięki jakby próbował
- przewraca się z boczku na plecki ale bardziej siłą ciążenia chyba
- uśmiecha się tylko jak ma dobry humor, nie uśmiecha się na nasz widok czy na nasze miny
- zabawki próbuje wkładać do buzi, ale w zasadzie nie zawsze potrafi je złapać, bardziej je też boksuje, na razie nauczyłam go zaciskać paluszki na grzechotce i oballu bo są takie fajne do chwytania, tu działa jak automat bo rozprostowuje piąstkę i łapie paluszkami
- uwielbia kąpiele i chlapie już na całą łazienkę
- najlepsza pozycja = jak do odbicia na ramieniu żeby podziwiać świat albo na kolanach przodem do świata
- uwielbia się podciągać do siedzenia, ale na wszelki wypadek nie trenujemy z nim tego za często
- nie lubi na brzuszku, nie utrzymuje jeszcze głowy dłużej niż kilka sekund ale coraz bardziej zależy mu na próbowaniu bo więcej widzi
- cieszy się do książeczek kontrastowych (inne z obrazkami też lubi, ale musi mieć dobry humor)
- dwie jedynki !
- 7 kilo wagi i jakieś 64 cm


qrde jak ja czytam że połowę omijam ;p Elusiek gratki za narzeczoną u nas oświadczyny też były komedią ... miało być romantycznie, wieczorem w parku we Wrocławiu itp, a w momencie gdy mąż wyciągał pierścionek spadłam ze schodów (ślisko było) a potem zaczęło tak lać że biegliśmy do auta, w aucie się rozbieraliśmy (w centrum miasta) bo cali mokrzy .... mąż w samych majtkach wyciąga pierścionek i też tylko założył na palca bo wygadał się wcześniej że chce się oświadczyć i że wtedy
a co do pracy .... ciężka decyzja. najlepiej być z maleństwem w domu, ale potem może być bardzo ciężko wrócić do pracy... a finansowo Ci się opłaca jakbyście wzięli nianię?

banka słodki Misio .... jaki on już duży
__________________
09.04.13 Przemuś



Edytowane przez vil84
Czas edycji: 2013-07-17 o 09:01
vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 08:56   #2689
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

a zapomnialam dopisac, mały nie toleruje wózka i kisimy sie w domu
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-17, 09:08   #2690
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 201

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
2 kupy to chyba ok, przetrwacie ten okres i bedzie dobrze (przynajmniej npod tym względem ) pomyśl sobie, że pewnie za miesiąc już nie będzie miał takich problemów



mój wogóle w żaden sposób nie zareagował na szczypienie

Zdrówka dla Wiktora, powiedz co ci lekarz przepisał ?

ja bym wzieła trzecią

My tez po drugie wizycie w klinice, małemu się nie zamknęło cos tam Botellego nie chce mi się sprawdzać, ale się zamyka i jeszcze raz za pół roku idziemy. zdrówka dla Michasia

Gratulacje ja bym nie poszała do pracy, za malutki jeszcze wiem, że szkoda dlatego ja nawet nie szukam teraz
ale to ja ze soba bylam





Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Zunia po wizycie u lekarza. Po recepty na mleko bylam
wazy juz 6300 gram moj rudy wielkoludek
teraz spi w wozku a ja chodze i chodze :p

jest slodka, w przychodni do wszystkich sie smiala )

i tak dzien za dniem mija..
Budzenie, zabawa! Spacer, zabawa, czasem drzemka, znow spacer..
Musze isc do sklepu jeszcze.. Oby sie nie obudzila

wiecie co? Nie ma na swiecie nic lepszego niz po atrzec na to jak Z sie budzi.. Jak sie kreci, rozbudza po spokojnym snie i ten moment kiedy robi wieeeeelki usmiech gdy zobaczy mnie obok.. Biore ja wtedy na rece a ona cieplutka wtula glowke we mnie.. Taka ufna, kochana.. Taka mojq..


mam nadzieje ze bedzie mi dane miec jeszcze kiedys dziecko.. Dochodze do wniosku ze nic, ale to nic nie jest tak cudne jak bycie mama..
Oby tylko kieedys znalazl sie ktos kto to doceni i tez zechce.. Eh..

Człowiek. Malenki, kruchy czlowieczek.. Dziecko..
Najlepsze co w zyciu moze nas spotkac

no widzisz bardzo dobre wnioski duza Zunia moj na mojej wadze 6 kg a zobsczymy wr wtorek na szczepieniu ile wazy




Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
gratki

hmmm u nas jest bardzo podobnie ...
- brzuszkowych problemów brak
- śpi różnie, dziś się budził o 2, 4.30 i 7, a czasem śpi do 5, 7.
-tak samo śpi 3-4 razy po 30 min
- zasypia sam w łóżeczku wieczorem(choć przytulam przed zaśnięciem, ale bardziej dla własnej przyjemności )
- gada jak ma dobry humor
- nie śmieje się na głos, ale czasem wydaje dźwięki jakby próbował
- przewraca się z boczku na plecki ale bardziej siłą ciążenia chyba
- uśmiecha się tylko jak ma dobry humor, nie uśmiecha się na nasz widok czy na nasze miny
- zabawki próbuje wkładać do buzi, ale w zasadzie nie zawsze potrafi je złapać, bardziej je też boksuje, na razie nauczyłam go zaciskać paluszki na grzechotce i oballu bo są takie fajne do chwytania, tu działa jak automat bo rozprostowuje piąstkę i łapie paluszkami
- uwielbia kąpiele i chlapie już na całą łazienkę
- najlepsza pozycja = jak do odbicia na ramieniu żeby podziwiać świat albo na kolanach przodem do świata
- uwielbia się podciągać do siedzenia, ale na wszelki wypadek nie trenujemy z nim tego za często
- nie lubi na brzuszku, nie utrzymuje jeszcze głowy dłużej niż kilka sekund ale coraz bardziej zależy mu na próbowaniu bo więcej widzi
- cieszy się do książeczek kontrastowych (inne z obrazkami też lubi, ale musi mieć dobry humor)
- dwie jedynki !
- 7 kilo wagi i jakieś 64 cm


qrde jak ja czytam że połowę omijam ;p Elusiek gratki za narzeczoną u nas oświadczyny też były komedią ... miało być romantycznie, wieczorem w parku we Wrocławiu itp, a w momencie gdy mąż wyciągał pierścionek spadłam ze schodów (ślisko było) a potem zaczęło tak lać że biegliśmy do auta, w aucie się rozbieraliśmy (w centrum miasta) bo cali mokrzy .... mąż w samych majtkach wyciąga pierścionek i też tylko założył na palca bo wygadał się wcześniej że chce się oświadczyć i że wtedy
a co do pracy .... ciężka decyzja. najlepiej być z maleństwem w domu, ale potem może być bardzo ciężko wrócić do pracy... a finansowo Ci się opłaca jakbyście wzięli nianię?

banka słodki Misio .... jaki on już duży


tez wielki chlop 7 kg looo matko heee




Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
a zapomnialam dopisac, mały nie toleruje wózka i kisimy sie w domu
a masz fotelik wpinany w stelaz? bo moj tylko tak na spacery
gondola lezy i sie kurzy hee
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:16   #2691
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
gratki

hmmm u nas jest bardzo podobnie ...
- brzuszkowych problemów brak
- śpi różnie, dziś się budził o 2, 4.30 i 7, a czasem śpi do 5, 7.
-tak samo śpi 3-4 razy po 30 min
- zasypia sam w łóżeczku wieczorem(choć przytulam przed zaśnięciem, ale bardziej dla własnej przyjemności )
- gada jak ma dobry humor
- nie śmieje się na głos, ale czasem wydaje dźwięki jakby próbował
- przewraca się z boczku na plecki ale bardziej siłą ciążenia chyba
- uśmiecha się tylko jak ma dobry humor, nie uśmiecha się na nasz widok czy na nasze miny
- zabawki próbuje wkładać do buzi, ale w zasadzie nie zawsze potrafi je złapać, bardziej je też boksuje, na razie nauczyłam go zaciskać paluszki na grzechotce i oballu bo są takie fajne do chwytania, tu działa jak automat bo rozprostowuje piąstkę i łapie paluszkami
- uwielbia kąpiele i chlapie już na całą łazienkę
- najlepsza pozycja = jak do odbicia na ramieniu żeby podziwiać świat albo na kolanach przodem do świata
- uwielbia się podciągać do siedzenia, ale na wszelki wypadek nie trenujemy z nim tego za często
- nie lubi na brzuszku, nie utrzymuje jeszcze głowy dłużej niż kilka sekund ale coraz bardziej zależy mu na próbowaniu bo więcej widzi
- cieszy się do książeczek kontrastowych (inne z obrazkami też lubi, ale musi mieć dobry humor)
- dwie jedynki !
- 7 kilo wagi i jakieś 64 cm


qrde jak ja czytam że połowę omijam ;p Elusiek gratki za narzeczoną u nas oświadczyny też były komedią ... miało być romantycznie, wieczorem w parku we Wrocławiu itp, a w momencie gdy mąż wyciągał pierścionek spadłam ze schodów (ślisko było) a potem zaczęło tak lać że biegliśmy do auta, w aucie się rozbieraliśmy (w centrum miasta) bo cali mokrzy .... mąż w samych majtkach wyciąga pierścionek i też tylko założył na palca bo wygadał się wcześniej że chce się oświadczyć i że wtedy
a co do pracy .... ciężka decyzja. najlepiej być z maleństwem w domu, ale potem może być bardzo ciężko wrócić do pracy... a finansowo Ci się opłaca jakbyście wzięli nianię?

banka słodki Misio .... jaki on już duży
fajne oswiadczyny
Kuba tez uwielbia sie kapac i chlapie jak szalony, ostatnio sie az przestraszył i piszczał przerazony , no i te pasjonujace ksiazki tez czyta, dzissiaj maja przyjsc 3 nowe maluszek patrzy, ale bedzie zabaawaa

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
ale to ja ze soba bylam



a masz fotelik wpinany w stelaz? bo moj tylko tak na spacery
gondola lezy i sie kurzy hee
a sory czytałam juz po lebkach bo Kuba sie budził, to zdrowka dla Ciebie
fotelika wpietego tez nie toleruje, moge z nim wyjechac zaraz po karmieniu, chwile polezy, zanie po ok 30 min sie budzi i jest mega syrena, dlatego nie oddalamy sie za bardzo

a ty nie pisałas kiedys, ze Michas tez ma szmery i ma wizyty u kardio ?
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś

Edytowane przez salviae
Czas edycji: 2013-07-17 o 09:22
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:21   #2692
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 242
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

ja tylko na chwilke, bo znowu jesteśmy zabiegani..
Właśnie wróciliśmy ze szczepienia. Byłam zdecydowana na 5w1 ale na miejscu kupiliśmy jednak 6w1 za 200zl
W. Był mega dzielny.. Płakał po badaniu troszke, a jak miał mieć juz wklucie to pozwolili żebym dała mu cyca. Pomogło super !!!
Polecam !!!
Mały przyssal sie do cyca, przy wkluciu żałośnie zaplakal ale po 2sekundach dalej ssal tylko szklane oczka miał. Pozniej jeszcze go troszke pokarmilam i teraz śpi spokojnie moje szczęście kochane


Wczoraj tatuś wrócił z delegacji i przywiózł prezent dla W. - mate z fisher price rain forest z żyrafa
To nic ze dał za nią 300zl zalamalam sie jak zobaczyłam paragon..
Ale uśmiech małego szybko nam to wynagrodzil i utwierdził ze warto było.

Mały jest zachwycony ta mata bawi sie, śmieje ze szok.. I kopie w grzechotke w rytm muzyki
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:39   #2693
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam problem. Od tygodnia zaczęłam wysyłać CV bo już nie pracowałam od końca grudnia, a wiadomo ciężko teraz znaleźć jakąś robotę, to pomyślałam że trzeba poznać rynek i może w ciągu pół roku na coś trafię. Tż powiedział że do końca roku mogę siedzieć z małym, bo jest w stanie nas utrzymać. Ale mnie już cięgnie do nowych ludzi i roboty. No i co? Byłam na rozmowie o pracę wczoraj, w branży w której ostatnio pracowałam i to polubiłam................ ..i chcą mnie zatrudnić. Bym skakała z radości, ale co teraz zrobić z Adim? Żłobki są głownie od 6 miesiąca, czasem się trafi od 5. Niania? Jakoś przekonania nie mam Mały ma 11 tygodni i żal mi go zostawiać jak pomyślę że mogą ominąć mnie najcudowniejsze momenty jego rozwoju...... nie wiem co robić. Powiedziałam im że muszę z narzeczonym porozmawiać i odezwę się, a oni na to że do poniedziałku na mnie poczekają bo się im podobam i wzięli by mnie od razu do pracy.



A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną
ja bym nie mogła zostawić takiego maluszka

fajni jesteście

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam , w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (Przemek )
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg

Magusia ja chyba się nigdy nie zastanawiałam tyle nad karmieniem co ty, karmiłam tak jak mały chciał, były już ze 3 okresy kiedy musiałam z dwóch bo chciał, wczoraj i przedwczoraj karmiłam co 2 godziny, dzieciak rośnie więc jest ok


ja właśnie też nigdy nie kminiłam tyle karmiłam i już
Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
a zapomnialam dopisac, mały nie toleruje wózka i kisimy sie w domu
a nosidło??
My jednak częściej używamy wózka niż chusty choć wole chustę ale jak jest tak gorąco to byśmy się zapocili, nosidło też tak grzeje??


Vil umiejętności Przemcia też zacytowałam ale mi wsiąknęło dla niego!!!

===

dzień dobry!
za nami dobra nocka, o 4:00, jak mężu wstał do pracy wzięłam Bartulę do siebie, trochę się pouśmiechał, zjadł i zasnął, później postękał, więc wzięłam go na kolana i popierdział i zasnął w takiej pozycji później na chwilę na brzuch go wzięłam ale wyczułam, że pajac mu przeciekł, więc przewinęłam i po spaniu ale i tak niezły wynik - 9:30

teraz gotuję kalafior na obiad, zrobię szybkie pranie ręczne i lecimy na spacerek
__________________
Justi







Edytowane przez XxXJuSstiii
Czas edycji: 2013-07-17 o 09:41
XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:42   #2694
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość

A właśnie z narzeczonym........wczora j dostałam pierścionek zaręczynowy, więc już oficjalnie jestem narzeczoną Oświadczyny to była jedna wielka komedia. My jakimiś romantykami nie jesteśmy, kolacje przy świecach nas nie kręcą. Ślub planujemy od dawna, a zaręczyny to już miała być formalność bo ja chciałam mieć pierścionek Wybrałam pierścionek, wczoraj wrócił tż z pracy taki zadowolony i mi go pokazuje i zaczął wciskać na palec. A ja do niego, że nie tak szybko, a gdzie to pytanie które się zadaje zawsze To on czy wyjdę za niego. A ja na to, że znowu robi coś nie tak, bo przy zaręczynach pada się na kolana. To mój tż uklękną, w ręku trzymał pierścionek, obok przysuną Adiego w nosidełku. I pyta czy przyjmę jego i małego na wieczne odchowanie A ja na to: a mam jakieś inne wyjście? On: no już nie masz I tak zostałam narzeczoną
gratuluję zaręczyn

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4 razy po 30 min (mogło być lepiej, ale nie ma co narzekać)
- na nocne spanie odkładany jesst do łóżeczka i zasypia sam , w dzień trzeba się namęczyć i rozpacza strasznie jak jest zmęczony
- uśmiechy rozdaje na całego
- głuży, ale bez szaleństw, mniej niż 3 tygodnie temu
- zabawki boksuje, ale nie umie złapać i wsadzić do buzi (Przemek )
- ssie piątke tak, że słychać w całym domu, ale nie umie ssać smoka
- lubi leżeć na brzuszku, ale ani razu nie udało się mu przewrocić na plecy
- nie śmieje się na głos
- karmimy się cycem z powodzeniem, w dzień co 2-3 godziny, w nocy nic
- nie musze juz spac w biustonoszu i wkładek uzywam czaem tylko
-waży 7 kg
dla Kuby za umiejętności i wagę
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:47   #2695
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
ja bym nie mogła zostawić takiego maluszka

fajni jesteście




ja właśnie też nigdy nie kminiłam tyle karmiłam i już

a nosidło??
My jednak częściej używamy wózka niż chusty choć wole chustę ale jak jest tak gorąco to byśmy się zapocili, nosidło też tak grzeje??


Vil umiejętności Przemcia też zacytowałam ale mi wsiąknęło dla niego!!!

===

dzień dobry!
za nami dobra nocka, o 4:00, jak mężu wstał do pracy wzięłam Bartulę do siebie, trochę się pouśmiechał, zjadł i zasnął, później postękał, więc wzięłam go na kolana i popierdział i zasnął w takiej pozycji później na chwilę na brzuch go wzięłam ale wyczułam, że pajac mu przeciekł, więc przewinęłam i po spaniu ale i tak niezły wynik - 9:30

teraz gotuję kalafior na obiad, zrobię szybkie pranie ręczne i lecimy na spacerek
tez tak grzeje, wiec teraz odpada, ale jutro idziemy na bioderka i niestety bedziemy musieli z nosidlem bo nie bede sie tam tarabaniła z fotelikiem i uzywam raczej wtedy kiedy muszę polazic po sklepach, czy isc do lekarza własnie, a na taki spacer bez celu - pogadac z sasiadami, posiedziec na lawce to wole wozek (ale tylko ja ), tez fajnie pospaliscie
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:00   #2696
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
ja tylko na chwilke, bo znowu jesteśmy zabiegani..
Właśnie wróciliśmy ze szczepienia. Byłam zdecydowana na 5w1 ale na miejscu kupiliśmy jednak 6w1 za 200zl
W. Był mega dzielny.. Płakał po badaniu troszke, a jak miał mieć juz wklucie to pozwolili żebym dała mu cyca. Pomogło super !!!
Polecam !!!
Mały przyssal sie do cyca, przy wkluciu żałośnie zaplakal ale po 2sekundach dalej ssal tylko szklane oczka miał. Pozniej jeszcze go troszke pokarmilam i teraz śpi spokojnie moje szczęście kochane


Wczoraj tatuś wrócił z delegacji i przywiózł prezent dla W. - mate z fisher price rain forest z żyrafa
To nic ze dał za nią 300zl zalamalam sie jak zobaczyłam paragon..
Ale uśmiech małego szybko nam to wynagrodzil i utwierdził ze warto było.

Mały jest zachwycony ta mata bawi sie, śmieje ze szok.. I kopie w grzechotke w rytm muzyki
super dla malego za toze byl dzielny i za zakup tatusia najwazniejsze ze malemu si e podoba
Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
fajne oswiadczyny
Kuba tez uwielbia sie kapac i chlapie jak szalony, ostatnio sie az przestraszył i piszczał przerazony , no i te pasjonujace ksiazki tez czyta, dzissiaj maja przyjsc 3 nowe maluszek patrzy, ale bedzie zabaawaa


a sory czytałam juz po lebkach bo Kuba sie budził, to zdrowka dla Ciebie
fotelika wpietego tez nie toleruje, moge z nim wyjechac zaraz po karmieniu, chwile polezy, zanie po ok 30 min sie budzi i jest mega syrena, dlatego nie oddalamy sie za bardzo

a ty nie pisałas kiedys, ze Michas tez ma szmery i ma wizyty u kardio ?
no to nas fotelik ratuje w nim moze siedzec caly dzien heheh
tak my juzpo usg i wszystko jest ok kontrola za 3-6 mc
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:09   #2697
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

My także dzis po szczepieniu, Nikoś waży już 5,600 kg, przytył ponad 2 kg w 6 tygodni, panie zachwycone że tak ładnie na cycku.
Szczepiliśmy na nfz, maly śmiał się do doktora podczas badania, pierwsze 2 ukłucia przyżył dzielnie, popkłakał 5 seksund i luzik ale ostatnia na żółtaczkę masakra biedny nie mógł się uspokoić, a jak juz to zrobil to w drodze do domu mu się chyba przypomniał ból i znowu zaczął płakać, teraz w domu dałam mu cycusia, włączyłam suszarkę i zasnął spokojnie, jestem ciekawa co będzie potem
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:12   #2698
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Mały przyssal sie do cyca, przy wkluciu żałośnie zaplakal ale po 2sekundach dalej ssal tylko szklane oczka miał. Pozniej jeszcze go troszke pokarmilam i teraz śpi spokojnie moje szczęście kochane


Wczoraj tatuś wrócił z delegacji i przywiózł prezent dla W. - mate z fisher price rain forest z żyrafa
To nic ze dał za nią 300zl zalamalam sie jak zobaczyłam paragon..
Ale uśmiech małego szybko nam to wynagrodzil i utwierdził ze warto było.

Mały jest zachwycony ta mata bawi sie, śmieje ze szok.. I kopie w grzechotke w rytm muzyki
Tata dobrze wybrał ! dla Niego
a młody jaki zdolniacha

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
gratki

hmmm u nas jest bardzo podobnie ...
- brzuszkowych problemów brak
- śpi różnie, dziś się budził o 2, 4.30 i 7, a czasem śpi do 5, 7.
-tak samo śpi 3-4 razy po 30 min
- zasypia sam w łóżeczku wieczorem(choć przytulam przed zaśnięciem, ale bardziej dla własnej przyjemności )
Za osiągnięcia Przemka a dla taty baty za szorowanie zębów

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
Zunia po wizycie u lekarza. Po recepty na mleko bylam
wazy juz 6300 gram moj rudy wielkoludek
teraz spi w wozku a ja chodze i chodze :p

jest slodka, w przychodni do wszystkich sie smiala )

Najlepsze co w zyciu moze nas spotkac
Piękna waga

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Hej, czytam Was ale jakoś nie mogę się zebrać na pisanie Kuba skończył dzisiaj 3 mieiące i małe podsumowanie dokonań i umiejętności oraz nieumieętności :
- najważniejsze od jakiś 2 tygodni skończyły się problemy z brzuchem, kupą i bąkami podejrzewam, że pomagają powidła śliwkowe
- mały od 3 tygodni przesypia całe noce tzn. od 9 do 5-6 bez pobudki na karmienie, a pozniej po jedzeniu dosypia do 9
- w dzień śpi 3-4

)
Świetne osiągnięcia

Elusiek gratuluję zaręczyn!!! Oryginalnie Mój romantyk oświadczył mi się 29 lutego, po to by świętować co 4 lata a nie co roku


Tata zapisał siebie i Matyldę na basen Od września ruszają
A ja zapisałam młodą do neurologa, bo ciemiączka jest za szybko zarasta i ma 0,5x0,5. Jest tylko jeden w mieście i oczywiście brak terminów na ten rok, a prywatnie? Na 25 lipca...Poska służba zdrowia

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
My także dzis po szczepieniu, Nikoś waży już 5,600 kg, przytył ponad 2 kg w 6 tygodni, panie zachwycone że tak ładnie na cycku.
Szczepiliśmy na nfz, maly śmiał się do doktora podczas badania, pierwsze 2 ukłucia przyżył dzielnie, popkłakał 5 seksund i luzik ale ostatnia na żółtaczkę masakra biedny nie mógł się uspokoić, a jak juz to zrobil to w drodze do domu mu się chyba przypomniał ból i znowu zaczął płakać, teraz w domu dałam mu cycusia, włączyłam suszarkę i zasnął spokojnie, jestem ciekawa co będzie potem
Pięknie przybiera Przegonił mi już Matyldę! Ale to dobrze, chłop musi być chłop
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:13   #2699
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Zasnal na rekach, wiec dodam jeszcze fotki z okazji urodzinek

1. you again ...... (moj syn ma problem z tym motylem)
2. płyne - taki duzy
3. i usmieszki musza byc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 54.jpg (58,7 KB, 63 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (53,8 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (36,3 KB, 43 załadowań)
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:17   #2700
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

a Waszym dzieciom już pękły te bąble od szczepionki na gruźlice? bo u nas aż lekarz sie zdziwił że taki wielki bąbel mu się zrobil i jeszcze nic nie pękło
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:17.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.