Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie

Notka

Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Forum dla osób, które lubią aktywność fizyczną i chcą spalić zbędne kalorie. Wejdź, poznaj świat fitnessu i różne rodzaje aktywności fizycznej np. joga, pilates czy zumba.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2022-05-18, 16:15   #2611
violino
Zadomowienie
 
Avatar violino
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 452
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Biega :P
Ja po Wingsach zrobiłam tydzień przerwy, a od przedwczoraj jadę z planem na 5k.
Bieganie na wyścigi wolę dłuższe, a spokojniejsze, niż szybko w trupa na krótkich dystansach. Za to treningi zdecydowanie krótkie, na których się więcej dzieje.
Za kilka lat będę biegać maratony z treningów na dychę
__________________
"Wychodzę z domu z zamiarem przebiegnięcia sześciu mil. Jutro siedem, pojutrze osiem i tak dalej.
Przebiegam obok piekarni. Kupuję słodką bułeczkę i jem ją w drodze powrotnej do domu. Niech inni biegają".
violino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-05-19, 18:15   #2612
Nimma
Raczkowanie
 
Avatar Nimma
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 32
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Też dalej biegam
U mnie chwilowo bardzo mocno przyspieszył postęp, więc dłuższych przerw w bieganiu nie robię, mam nadzieję, że tak zostanie jak najdłużej Myślałam, że z początku były postępy ale teraz jednak dopiero się to rozkręciło
W końcu mam już też legimi i dorwałam książkę "Urodzeni biegacze", baardzo się wciągnęłam i fajnie się uzupełnia z "Jedz i biegaj" bo za nią się zabrałam później.
Powolutku mi też już kiełkuje myśl, że a może jakieś zawody w przyszłym roku (szczególnie jak tak was podczytuję ), nie z nastawieniem na jakieś wysokie miejsce, ale tak dla siebie, żeby się sprawdzić - czemu nie?
Nimma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-05-21, 14:35   #2613
violino
Zadomowienie
 
Avatar violino
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 452
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez Nimma Pokaż wiadomość
Też dalej biegam
O, proszę, a obstawiałam, że odpadłaś Gratulacje za wytrwałość w tak razie
__________________
"Wychodzę z domu z zamiarem przebiegnięcia sześciu mil. Jutro siedem, pojutrze osiem i tak dalej.
Przebiegam obok piekarni. Kupuję słodką bułeczkę i jem ją w drodze powrotnej do domu. Niech inni biegają".
violino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-05-22, 17:20   #2614
carmen_20
Zadomowienie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Ja po Szczawnicy mam jakiś uraz do biegania, każdy trening kończy się bólem żołądka przy innych aktywnościach to nie występuje mimo, że czasem są bardziej męczące niż bieganie

Za tydzień mam bieg na piątke, nie mam pojęcia jak go przeżyje. Chyba zastosuje sobie restrykcyjna dietę lekkostrawna, moze to doprowadzi mój żołądek do porządku.

Także biegania u mnie bardzo mało ostatnio. Ratuje się basenem, rowerem, siłownią i jogą
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-05-23, 08:56   #2615
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Nimma super, że biegasz! a w zawodach to radzę zacząć startować jak najszybciej, jak będziesz w stanie dychę zrobić. Najgorsze zawody są lepsze niż najlepszy trening, tak powiadają i ja uważam, że coś w tym jest Ja startuję dosyć często, a gdyby czas pozwolił to bym startowała od wiosny do jesieni co tydzień uwielbiam zawody Teraz przede mną połówka w Grodzisku, uważana za najfajniejszą w Polsce, nie mogę się doczekać.
Teraz kilka dni trenowałam na pomorskich górkach, ale fajnie było
carmen_20 czasem warto zmienić aktywność i zatęsknić za bieganiem. Ważne, że się ruszasz. Ciekawe skąd te problemy, ja miewam takie sporadycznie, ale wiem od czego - od nadmiaru żarcia jak się pilnuję to jest wszystko ok.
violino też wolę dłużej na zawodach, od 15 km w górę Ale treningi też wolę długie, nie lubię iść na mniej niż 10 km bo ledwo zacznę to trzeba kończyć
__________________


Edytowane przez velika
Czas edycji: 2022-05-23 o 08:57
velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-05-24, 21:23   #2616
carmen_20
Zadomowienie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Ja miałam ostatnio problemy żołądkowo/żółciowe cholera wie w sumie jakie, nikt nie wiedział co mi jest 😉 w każdym razie lekarz już dawno mi kazał luzować dietę, myślę że to efekty właśnie tego luzowania 😉

Przyszla mi dziś kamizelka Salomona pobiegłam w niej na jogę w ramach testu i po tych 4 km jestem w niej zakochana zupełnie inny komfort niż mój stary plecak kalenji
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-09, 09:58   #2617
Nimma
Raczkowanie
 
Avatar Nimma
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 32
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez violino Pokaż wiadomość
O, proszę, a obstawiałam, że odpadłaś Gratulacje za wytrwałość w tak razie
Dzięki, przyznam szczerze, że sama się nie spodziewałam. Miałam w ciągu ostatnich paru lat kilka podejść do biegania ale zawsze jakoś szybko odpadałam, chyba nigdy wcześniej nie przebiegłam całego miesiąca nawet, a tym razem mam wrażenie, że naprawdę mi "kliknęło" z bieganiem i bardzo się wciągnęłam

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
Nimma super, że biegasz! a w zawodach to radzę zacząć startować jak najszybciej, jak będziesz w stanie dychę zrobić. Najgorsze zawody są lepsze niż najlepszy trening, tak powiadają i ja uważam, że coś w tym jest Ja startuję dosyć często, a gdyby czas pozwolił to bym startowała od wiosny do jesieni co tydzień uwielbiam zawody Teraz przede mną połówka w Grodzisku, uważana za najfajniejszą w Polsce, nie mogę się doczekać.
Teraz kilka dni trenowałam na pomorskich górkach, ale fajnie było
carmen_20 czasem warto zmienić aktywność i zatęsknić za bieganiem. Ważne, że się ruszasz. Ciekawe skąd te problemy, ja miewam takie sporadycznie, ale wiem od czego - od nadmiaru żarcia jak się pilnuję to jest wszystko ok.
violino też wolę dłużej na zawodach, od 15 km w górę Ale treningi też wolę długie, nie lubię iść na mniej niż 10 km bo ledwo zacznę to trzeba kończyć
Upatrzyłam sobie nieśmiało jedną dychę w listopadzie w tym roku skoro tak, mam nadzieję, że uda się to realizować i muszę przyznać, że jak mnie tak przekonałaś i wytyczyłam sobie ten bieg jako wstępny cel to już jestem strasznie podekscytowana tym i mam nadzieję, że się uda
Więc dzięki za przekonanie mnie, pewnie bym odwlekała wytyczenie sobie jakiegokolwiek pierwszego biegu w nieskończoność No i powodzenia na tej połówce
Nimma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-10, 21:46   #2618
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez Nimma Pokaż wiadomość
Upatrzyłam sobie nieśmiało jedną dychę w listopadzie w tym roku skoro tak, mam nadzieję, że uda się to realizować i muszę przyznać, że jak mnie tak przekonałaś i wytyczyłam sobie ten bieg jako wstępny cel to już jestem strasznie podekscytowana tym i mam nadzieję, że się uda
Więc dzięki za przekonanie mnie, pewnie bym odwlekała wytyczenie sobie jakiegokolwiek pierwszego biegu w nieskończoność No i powodzenia na tej połówce
super, do listopada duuużo czasu. Moje pierwsze zawody też były w listopadzie, po pół roku biegania Potraktuj to jako dobrą zabawę
Dziękuję forma idzie w górę, aż miło się trenuje, nic mnie wreszcie nie boli. Pogoda może być ciężka do biegania, ale jadę też dla zabawy bardziej niż dla wyniku. Mogłabym poprawić ten z Białegostoku, bo tam leciałam bez formy totalnie no ale zobaczymy ustawię się na 1:45 i pocisnę ile się da.
__________________


Edytowane przez velika
Czas edycji: 2022-06-10 o 21:48
velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-14, 21:22   #2619
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

W Grodzisku wynik słaby 1:45:04. Początek leciałam z zapasem, ale słońce mnie zabiło sama połówka naprawdę fantastyczna, kibice na trasie, atmosfera, no mega polewali nas wodą co chwilę, świetnie było wszystko przygotowane na upał. No nic, poprawiam koronę i lecimy dalej
__________________

velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-16, 07:54   #2620
Nimma
Raczkowanie
 
Avatar Nimma
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 32
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
W Grodzisku wynik słaby 1:45:04. Początek leciałam z zapasem, ale słońce mnie zabiło sama połówka naprawdę fantastyczna, kibice na trasie, atmosfera, no mega polewali nas wodą co chwilę, świetnie było wszystko przygotowane na upał. No nic, poprawiam koronę i lecimy dalej
Ale chociaż nie gorszy od tego na który się nastawiałaś No i super, że była taka fajna atmosfera
Słońce mnie też zabija jak biegam, zwykle staram się ustawić na wcześnie rano albo wieczór jak już zachodzi, wiem, ze powinnam się przyzwyczajać i biegać też normalnie w dzień ale jakoś nie mogę się przełamać do tego i unikam jak mogę
I ja w sumie stwierdziłam ostatnio, że już wiem czemu tak się nastawiałam na przyszły rok z zawodami wcześniej - zaczyna we mnie kiełkować strach, że przecież nie będę jeszcze jakoś mega długo biegać wtedy, jeszcze nawet nie jestem na tym etapie, że robię tą 10 a to na początku listopada, no boję się, że będę na tych zawodach ostatnia i poza ekscytacją już mnie stres zaczyna zjadać
Nimma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-19, 13:34   #2621
violino
Zadomowienie
 
Avatar violino
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 452
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez Nimma Pokaż wiadomość
, jeszcze nawet nie jestem na tym etapie, że robię tą 10 a to na początku listopada, no boję się, że będę na tych zawodach ostatnia i poza ekscytacją już mnie stres zaczyna zjadać
Nie musisz biegać dychy, żeby ją przebiec na zawodach. To trochę inaczej działa Myślę, że jak będziesz w stanie zrobić 7km, to na zawodach spokojnie dychę uciągniesz.
A nawet jeśli będziesz ostatnia - to co? Nie pytam, po co biegniesz, bo wiem, że na pewno nie po miejsce. Więc albo po czas/sprawdzenie się, albo dla zabawy. Ani jedno, ani drugie nie ma związku z zajętym miejscem, także luz
__________________
"Wychodzę z domu z zamiarem przebiegnięcia sześciu mil. Jutro siedem, pojutrze osiem i tak dalej.
Przebiegam obok piekarni. Kupuję słodką bułeczkę i jem ją w drodze powrotnej do domu. Niech inni biegają".

Edytowane przez violino
Czas edycji: 2022-06-19 o 13:36
violino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-20, 20:23   #2622
carmen_20
Zadomowienie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Ojj mnie też upał zabija, musze więcej trenować w takich warunkach bo wyszłam w niedzielę pierwszy raz w takiej temperaturze i ledwo człapałam

Melduję się po urlopie byłam tydzień w górach, zrobiłam sobie parę wycieczek biegowych, było cudnie później parę dni chill outu nad morzem długi weekend i od dziś lece z normalnym treningiem. Za niecałe dwa tygodnie mam bieg Sokoła w Tatrach, ciekawe czy góry coś oddadzą
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-26, 16:38   #2623
Nimma
Raczkowanie
 
Avatar Nimma
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 32
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez violino Pokaż wiadomość
Nie musisz biegać dychy, żeby ją przebiec na zawodach. To trochę inaczej działa Myślę, że jak będziesz w stanie zrobić 7km, to na zawodach spokojnie dychę uciągniesz.
A nawet jeśli będziesz ostatnia - to co? Nie pytam, po co biegniesz, bo wiem, że na pewno nie po miejsce. Więc albo po czas/sprawdzenie się, albo dla zabawy. Ani jedno, ani drugie nie ma związku z zajętym miejscem, także luz
O, to super wiedzieć, że nie muszę Co prawda myślę, że do tego czasu już powinnam spokojnie 10 przebiegać ale i tak mnie to uspokaja
I tak właściwie to nie wiem co gdybym była ostatnia, jakoś po prostu się tym martwiłam ale powodu nie potrafię podać, chyba zwyczajnie trochę głupio by mi było Ale masz rację, po miejsce nie biegnę więc postaram się tym nie przejmować
Nimma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-18, 12:40   #2624
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez carmen_20 Pokaż wiadomość

Melduję się po urlopie byłam tydzień w górach, zrobiłam sobie parę wycieczek biegowych, było cudnie później parę dni chill outu nad morzem długi weekend i od dziś lece z normalnym treningiem. Za niecałe dwa tygodnie mam bieg Sokoła w Tatrach, ciekawe czy góry coś oddadzą
jak tam po Sokole? mam na liście biegów do zrobienia
Dawno nic nie pisałam, ale biegam oczywiście. Chciałam zdać krótką relację z mojego drugiego biegu ultra Pierwszy biegłam w październiku podczas ultra kotliny na dystansie 55 km, gdzie popełniłam sporo błędów. Tym razem podczas DFBG w Lądku wszystko zrobiłam, jak powinnam i będę ten bieg wspominać wyłącznie pozytywnie, było to świetne doświadczenie i wspaniały czas.

Przede wszystkim pilnowałam tempa i jedzenia - było spokojnie, bez gnania na zbiegach, jedzonko z zegarkiem w ręku co godzinę, dzięki czemu nie miałam żadnego kryzysu energetycznego. Spokojne podejścia pozwalały mi wyprzedzić mnóstwo ludzi na płaskich odcinkach i zbiegach, siły zachowałam do końca, poza bólem mięśni nic mi nie dolegało To na pewno nie moje ostatnie ultra, jeśli zdrowie pozwoli Czas też fajny, 9h48min, złamałam 10 h, a myślałam, że to nie będzie możliwe. Byłam 106 open (bieg ukończyły 352 osoby), 20 wśród kobiet i 9 w kategorii (na 43) .
__________________


Edytowane przez velika
Czas edycji: 2022-07-18 o 12:43
velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-18, 18:49   #2625
carmen_20
Zadomowienie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Velika super Ci poszło gratulacje

Bieg Sokoła bez szału, zdecydowanie muszę potrenować zbieganie w Tatrach mokra skała wywołuje u mnie blokadę psychiczną. I buty.... Kupiłam Hoki Speedgoaty ale okazały się za wąskie na mnie, więc zamówiłam Inov8, które mają bardzo kiepską amortyzację i czułam dosłownie każdy kamień. Także końcówka zbieg z Kalatówek to była istna męka. Ale ogolnie wypad był super, następnego dnia poszłam w końcu na Granaty
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-20, 12:12   #2626
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez carmen_20 Pokaż wiadomość
Velika super Ci poszło gratulacje

Bieg Sokoła bez szału, zdecydowanie muszę potrenować zbieganie w Tatrach mokra skała wywołuje u mnie blokadę psychiczną. I buty.... Kupiłam Hoki Speedgoaty ale okazały się za wąskie na mnie, więc zamówiłam Inov8, które mają bardzo kiepską amortyzację i czułam dosłownie każdy kamień. Także końcówka zbieg z Kalatówek to była istna męka. Ale ogolnie wypad był super, następnego dnia poszłam w końcu na Granaty
hehe zbieganie w Tatrach to specyficzna zabawa ja bardzo muszę moje buty pochwalić, poza jednym malutkim pęcherzem stopy jak nowe biegam od początku w trailowych butach z decathlonu, teraz mam trail xt7 i na takim długim dystansie sprawdziły się mega! Przede wszystkim są dość szerokie i stopa miała sporo miejsca.

Ale na las średnio się nadają, raczej właśnie kamienie i długie dystanse. Trzymały się świetnie podłoża, ani razu mi noga nie uciekła. Maraton w Szczawnicy też biegłam w tym modelu, tylko starszym i on mi trochę krzywdę robił
__________________


Edytowane przez velika
Czas edycji: 2022-07-20 o 12:13
velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-20, 21:37   #2627
carmen_20
Zadomowienie
 
Avatar carmen_20
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Też biegam w tych butach, i mam zupełnie inne odczucia są rewelacyjne w lesie i na mega błocie, ale na kamienie i mokrą skałe wg mnie się totalnie nie nadają

Edytowane przez carmen_20
Czas edycji: 2022-07-20 o 21:38
carmen_20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-21, 10:39   #2628
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 170
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Cytat:
Napisane przez carmen_20 Pokaż wiadomość
Też biegam w tych butach, i mam zupełnie inne odczucia są rewelacyjne w lesie i na mega błocie, ale na kamienie i mokrą skałe wg mnie się totalnie nie nadają
dla mnie na las są zbyt twarde, stopy mnie bolą jak biegam w nich za długo po miękkim podłożu. Na las wolę ten tańszy model.

miałam wrócić do treningów i mnie rozłożyło oby szybko przeszło. Następny w kolejce Janosik w sierpniu, ale tym razem dystans sympatyczny, 37 km Będzie można trochę wdepnąć
__________________

velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-07-23, 20:10   #2629
violino
Zadomowienie
 
Avatar violino
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 452
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw cz. VI

Velika, brawo za ten ultra, zawsze podziwiam, że komuś się chce tyle czasu lecieć. Myślę, że to może być fajnie, ale jak sama za długo biegnę, to mi się nudzi w końcu

Chciałam w tym roku jakiś trailowy bieg wyhaczyć, jak pod namiot pojedziemy, ale nie dość, że po Wingsie dopiero zaczynam odzyskiwać chęć biegania i dopiero powoli dojrzewam do zwiększania objętości treningowej, to jeszcze inne rzeczy wypchnęły te plany i pomyślę o tym za rok.
Znajoma namawiała mnie na połówkę po lasach na moim polskim osiedlu, ale no nie.. za wcześnie, na dychę bym się szarpnęła, ale jeśli w październiku uda mi się pobiec moją pierwszą połówkę uliczną, to w listopadzie nie porwę się na las..

Póki co więc biegam sobie dalej parkruny, co jakiś czas coś na poprawę szybkości i próbuję przetrwać niechcemisie

W ogóle to mega ciekawe z tymi butami, co piszecie. Jak bardzo się różnimy w ocenach.. U mnie ciągle ulubiona Puma. Ani UA, ani Hoka, ani co ja tam jeszcze mam. Trailowe mam Mizuno. Strasznie twarde, sztywne... nie wiem, na co się nadają, bo w lesie jakoś mnie nie przekonują do końca. Chyba lubię trochę czuć to podłoże.
__________________
"Wychodzę z domu z zamiarem przebiegnięcia sześciu mil. Jutro siedem, pojutrze osiem i tak dalej.
Przebiegam obok piekarni. Kupuję słodką bułeczkę i jem ją w drodze powrotnej do domu. Niech inni biegają".
violino jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-07-23 21:10:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:07.