OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja cała!! - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-13, 09:40   #1381
drama
Raczkowanie
 
Avatar drama
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 343
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Co do wit. K, to może zacytuję z opakowania VitaK:
"Najlepszą formą żywienia dziecka w pierwszych miesiącach życia jest karmienie piersią. Jednakże ilości witaminy K zawarte w pokarmie kobiecym mogą się okazać niewystarczające. Niedobór witaminy K może prowadzić do choroby krwotocznej noworodków, która ma bardzo ciężki przebieg. By obiżyć ryzyko jej wystąpienia, każde dziecko powinno otrzymywać w szpitalu tuż po urodzeniu dużą, jednorazową dawkę witaminy K.
Oprócz jednorazowej dawki zalecane jest również codzienne doustne podawanie preparatu witaminy K w mikrodawkach, do 3-4 miesiąca życia dziecka.
Podawanie preparatu Vita K nie zastępuje podanie witaminy K w jednorazowej dawce po urodzeniu."

A to, że mała dostała zastrzyk w szpitalu wiem z książeczki zdrowia więc scorpionec sprawdź u siebie, bo podejrzewam, że Twoja Iga też dostała
drama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:06   #1382
niobe7
Zadomowienie
 
Avatar niobe7
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 517
Send a message via Skype™ to niobe7
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez drama Pokaż wiadomość
Co do wit. K, to może zacytuję z opakowania VitaK:
"Najlepszą formą żywienia dziecka w pierwszych miesiącach życia jest karmienie piersią. Jednakże ilości witaminy K zawarte w pokarmie kobiecym mogą się okazać niewystarczające. Niedobór witaminy K może prowadzić do choroby krwotocznej noworodków, która ma bardzo ciężki przebieg. By obiżyć ryzyko jej wystąpienia, każde dziecko powinno otrzymywać w szpitalu tuż po urodzeniu dużą, jednorazową dawkę witaminy K.
Oprócz jednorazowej dawki zalecane jest również codzienne doustne podawanie preparatu witaminy K w mikrodawkach, do 3-4 miesiąca życia dziecka.
Podawanie preparatu Vita K nie zastępuje podanie witaminy K w jednorazowej dawce po urodzeniu."

A to, że mała dostała zastrzyk w szpitalu wiem z książeczki zdrowia więc scorpionec sprawdź u siebie, bo podejrzewam, że Twoja Iga też dostała
ja wlasnie sparwdziam i jest napisane:
"wit K - tak"
w szoku jestem bo bylam pewna ze nie bylo zastrzyku - powinni udzielac informacji o takich rzeczach od razu w szpitalu
__________________
...zabij wszystkie moje demony, a moje anioły też mogą umrzeć...
niobe7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:11   #1383
Nauna
Raczkowanie
 
Avatar Nauna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 35
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Mój mały też dostał w szpitalu witaminę K i mnie powiedziano o tym. Znaczy się przyszła położna i powiedziała, że zabiera małego na witaminę K. Potem zaczęliśmy mu dawać vita K w domu, bo taki był przykaz. Vita D też. Na szczęście mu smakują
Nauna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 10:32   #1384
scorpionec
Zakorzenienie
 
Avatar scorpionec
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 543
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

kurde, faktycznie w książeczce jest ze mala dostala wit k.. jak pisze niobe ; wit k ; tak

nie mialam pojęcia chyba dali to jej odrazu po porodzie..

ale i tak mamy prykaz dawac i witK i wit D więc nic to nie zmienia...
scorpionec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:06   #1385
niobe7
Zadomowienie
 
Avatar niobe7
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 517
Send a message via Skype™ to niobe7
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez Nauna Pokaż wiadomość
Mój mały też dostał w szpitalu witaminę K i mnie powiedziano o tym. Znaczy się przyszła położna i powiedziała, że zabiera małego na witaminę K. Potem zaczęliśmy mu dawać vita K w domu, bo taki był przykaz. Vita D też. Na szczęście mu smakują
u mnie jakbym sie sama nie zapytala a co to i po co to, to nic by czasem niektore nie powiedzialy
__________________
...zabij wszystkie moje demony, a moje anioły też mogą umrzeć...
niobe7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 11:57   #1386
"Magdalena"
Rozeznanie
 
Avatar "Magdalena"
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: NRW
Wiadomości: 661
GG do "Magdalena"
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

mala tez dostala wit K w szpitalu ale w domu juz dostalam nakaz podawania tylko wit D,

Dziewczyny musze wam napisac o "zlotym srodku" na kolki, bo moja mala sie troche uspokoila chodz wieczory sa ciagle nie do wytrzymania i bez suszary nie da rady,
no wiec polecila mi kolezanka kupic taka mala poduszeczke wypelniona pestami z czeresni, ja podgrzewa sie w mikroweli albo piekarniku i kladzie na brzuszek (czy ktoras slyszala juz o tym?), te nagrzane pestki oddaja cieplo dosc dlugo i pomaga to w likwidowaniu kolek, od wczoraj testujemy podusie i mojej malej sie podoba, jak jej juz przeszkadza bo wcale jekka ona nie jest to posteka ja ja zdejme i spi dalej w LOZECZKU,
a tak wogole to mialam wczoraj super dzien bo moj kochany tz kazal mi sie polozyc i drzemnac a on zajmnie sie mala, ja mu na to ze napewno nie bede spac a zasnelam jak tylko glowe do poduszki polozylam no i spalam 1,5 godziny bo obudzil mnie telefon, a potem pojechalam z kolezanka do sklepu po nowe spodnie, wrocilysmy po 2 godzinach (bo ja mierzylam milion trzysta spodni a kupilam tylko sweterek) jestem dumna z mojego tz i wyobrazcie sobie ze podobno jak mnie niebylo mala lezala na lozku 40 minut i gapila sie w okno, normalnie w to uwierzyc niemoge jak sama tego niezobacze, wiec oglonie zaczyna byc coraz lepiej ale ostatnio to tylko powtarzam "niechwal dnia przed zachodem slonca" wiec zobaczymy co przyniosa kolejne dni

a to wlasnie spiace moje malenstwo
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg w lozeczku.jpg (49,0 KB, 47 załadowań)
__________________
"Magdalena" jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 12:59   #1387
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Dziewczyny- piekne te wasze Malenstwa

Cytat:
Napisane przez JaGaaaa Pokaż wiadomość
Nie wiecie co mogłabym wziąśc? Wzięłam juz Ibuprom na gorączke i wit. C...Ale czy cioś jeszcze? Chyba lekarza nie uniknę...
Na goraczke bierze sie paracetamol (np. Apap), a nie Ibuprofen (np. Ibuprom). Natomiast slyszalam od znajomego pediatry, ze branie wit. C czasami skutkuje wysypka u niemowlat. Niestety ja bralam Rutinoscorbin i sie zastanawiam czy wysypka na buzi u Wojtusia z ktora obecnie walczymy nie jest tego skutkiem, tym bardziej zbieglo sie to w czasie.

Cytat:
Napisane przez JaGaaaa Pokaż wiadomość
Napiszcie czy jecie nabiał i w jakich ilościach.
Codziennie rano wypijam duzy kubek kawy inki na mleku do tego kanapki z serami, serkami, twarozkami, jajkami i wedlina (repertuar zalezy od dnia ).
W przerwach pomiedzy posilkami Danio. Na kolcje kanapki tez z nabialem i wedlina, ale do popicia juz herbatka


Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
Nigdy mi nikt nie mowil zeby wit. K podawac, jedynie wit. D jesli sie karmi tylko piersia... Dzieciom butelkowym i mieszanym nie podaje sie juz nic. Ktos zna inna wersje?
U mnie tak samo jak pisaly dziewczyny- Maly dostal domiesniowo w szpitalu i zalecono stosowanie VitaK codziennie od 8 dnia do konca 3 miesiaca. Podobno sa to calkiem nowe zalecenia. Wczesniej sie tego nie stosowalo.
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 13:04   #1388
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez "Magdalena" Pokaż wiadomość
mala tez dostala wit K w szpitalu ale w domu juz dostalam nakaz podawania tylko wit D,
No tak jak ja.

My wczoraj mielismy druga dawke szczepionek. Olimpia dobrze je zniosla, wcale prawie nie plakala przy kluciu. A potem troszke marudzila, ale obylo sie bez goraczki i spala w nocy jak zabita.

Ale mamy inny problem, zaczyna mniej jesc. Kiedys jadla 150ml co piec godzin i przerwa w nocy. Pozniej policzylam, ze to za malo i zaczelam jej dawac co 4 godziny i nawet wybudzac ja w nocy. Ale zaczela zostawiac czasami polowe butelki podczas karmienia. Przestalam ja wiec budzic w nocy (swoja droga idiotyczny pomysl, takie mamy tu pielegniarki, swietnych rad udzielaja...) i podaje 150ml co 4 godziny. No i tu jest problem bo srednio co drugie karmienie zostawia mi 30, 40 czasem 50ml. I nie wiem co robic. W przeliczeniu na wage powinna dostawac 150ml na kazdy kilogram ale ona tyle nie chce... Poza tym juz wczesniej jadla 150ml i konczyla niemal kazda butelke. Poradzcie co robic? Zaczynam sie martwic...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 13:19   #1389
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

aliyah ja sie powtorze, twoja Olimpia je tyle ile potrzebuje,jak bedzie glodna da ci znac,jak bedzie za duzo to tyz wypluje butle,ja tez sie martwilam ze Gabrys je malo,ale on z kolei teraz je okolo120 ale co 2i pol godzinki a w nocy tylko raz i to roznie,bo nie zawsze 120.Nie martw sie i nie sluchaj tych wariatek,one znaja sie tylko na danych a kazde dziecko jest inne,jezeli Olimpia czuje sie dobrze,przybiera na wadze to nie ma czym sie martwic.Kochana,wroc do twojego systemu bo widocznie mala sie juz przyzwyczaila do tego,i glowa do gory.Gabrys jadl kiedys 30 ml gdzie powinien 60,i polozna kazala smoka 2 kupic,ale jak wczesniej pisalam dziecko to nie kurczak z fermy i przeciez lejkiem wlewac mleka nie bedziesz
bedzie dobrze a te babska:klotn ia:
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 13:19   #1390
molka86
Rozeznanie
 
Avatar molka86
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 525
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez JaGaaaa Pokaż wiadomość
Dżemy chyba można wszystkie poza truskawką, poziomką, pomarańczą...

Ja jadam wiśniowy, brzoskwiniowy, ananasowy...

Mleko A co do jedzenia...to czym się u Waszych dzieci objawia uczulenie na mleko? Zawsze jest wysypka? Bo mojego często boli brzuszek (gazy) i nie mogę zidentyfikowac czy to mleko czy tak po prostu...

Bo poza małymi grzechami od czasu do czasu to ja jadam głównie chleb z wędliną (a niecierpię...) , dżemem, miodem... Ja strasznie nabiałowa jestem i tak żal mi twarożków, inki z mlekiem, jogurtów... Na razie tego nie jem bo zawsze były bączki ale zaczynam się łudzić ze to może przypadek był... i to coś innego zaszkodziło...
Napiszcie czy jecie nabiał i w jakich ilościach.

Poisone, dzięki za lek...pomyśle o tym...choć antybiotyków też nie uznaje...a w Polsce leczą nimi wszystko...

Mój Maluszek dziś prawie cały dzień śpi...oby to nie był początek choroby...
Ja też początkowo nie mogłam jeść mleka ani żadnych serków. W tej chwili mała ma 2 miesiące i juz toleruje mleko. BYć może Twój maluszek też potrzebuje czasu .
molka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 13:49   #1391
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
aliyah ja sie powtorze, twoja Olimpia je tyle ile potrzebuje,jak bedzie glodna da ci znac,jak bedzie za duzo to tyz wypluje butle,ja tez sie martwilam ze Gabrys je malo,ale on z kolei teraz je okolo120 ale co 2i pol godzinki a w nocy tylko raz i to roznie,bo nie zawsze 120.Nie martw sie i nie sluchaj tych wariatek,one znaja sie tylko na danych a kazde dziecko jest inne,jezeli Olimpia czuje sie dobrze,przybiera na wadze to nie ma czym sie martwic.Kochana,wroc do twojego systemu bo widocznie mala sie juz przyzwyczaila do tego,i glowa do gory.Gabrys jadl kiedys 30 ml gdzie powinien 60,i polozna kazala smoka 2 kupic,ale jak wczesniej pisalam dziecko to nie kurczak z fermy i przeciez lejkiem wlewac mleka nie bedziesz
bedzie dobrze a te babska:klotn ia:
No wlasnie ogolnie to jest radosne, zdrowe dziecko. Nic nie wskazuje na to zeby cos z mlekiem mialao byc nie tak... Ona ma jakby mniejszy apetyt. Tak sobie mysle, ze moze juz osiagnela pewna mase i teraz jej wzrost bedzie troche wyhamowywal. Moze dlatego mniej je...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 13:57   #1392
katakumba
Zakorzenienie
 
Avatar katakumba
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: bedlam
Wiadomości: 5 322
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez niobe7 Pokaż wiadomość
jakie sliczne usmiechy Szymonek nam przesyla
wogole przypominasz mi moja kolezanke

katakumba - spakowana?
w Pl cieplej teraz wiec Polka pewnie nie zmarznie

Pustki dzis
a ja wpadlam na neta zeby poszukac przepisu na cos slodkiego - moze jakis deser
ah, przylecielismy bez przygod, w polsce zimno, ze hoho
snieg, mala juz jest po pierwszych sankach
ah, dobrze u mamy jest

Cytat:
Napisane przez poisone Pokaż wiadomość
lisey - ja tez sie zastanawialam naad takim lezaczkiem, tylko on chyba duzy jest? musi stac na podlodze?
nie wolno stawiac na podlodze, bo to jednak niestabilne. od malego tez przypinam pole zeby sie przyzwyczajala do szelek, a poza tym moje dziecko to wiercipieta



Cytat:
Napisane przez scorpionec Pokaż wiadomość
jaga A mi sie zdaje ze to wit D nie podaje sie karmiąc butlą.. a wit K nadal sie podaje...

szamanka dobrze ze poszliście do lekarza teraz juz tylko lepiej będzie

mbu ale rośnie ta twoja kruszyna .. w oczach normalnie


ja sie pokłócilam z tz ze nastepnym razem ma se mamusie zapraszac jak on bedzie w domu i po konsultacji ze mna
ja nie podaje poli zadnych witamin, nic mi nie kazano
a co do tesciowych... ja swojej nawet nie znam, jutro mam ja poznac, ale to podobno stracona sprawa, ja sie akurat nie rwe do poznania jej

Cytat:
Napisane przez JaGaaaa Pokaż wiadomość
Dżemy chyba można wszystkie poza truskawką, poziomką, pomarańczą...

Ja jadam wiśniowy, brzoskwiniowy, ananasowy...

Mleko A co do jedzenia...to czym się u Waszych dzieci objawia uczulenie na mleko? Zawsze jest wysypka? Bo mojego często boli brzuszek (gazy) i nie mogę zidentyfikowac czy to mleko czy tak po prostu...

Bo poza małymi grzechami od czasu do czasu to ja jadam głównie chleb z wędliną (a niecierpię...) , dżemem, miodem... Ja strasznie nabiałowa jestem i tak żal mi twarożków, inki z mlekiem, jogurtów... Na razie tego nie jem bo zawsze były bączki ale zaczynam się łudzić ze to może przypadek był... i to coś innego zaszkodziło...
Napiszcie czy jecie nabiał i w jakich ilościach.
samolubnie powiem ze ciessze sie ze moge jesc wszytsko

Cytat:
Napisane przez "Magdalena" Pokaż wiadomość
mala tez dostala wit K w szpitalu ale w domu juz dostalam nakaz podawania tylko wit D,

Dziewczyny musze wam napisac o "zlotym srodku" na kolki, bo moja mala sie troche uspokoila chodz wieczory sa ciagle nie do wytrzymania i bez suszary nie da rady,
no wiec polecila mi kolezanka kupic taka mala poduszeczke wypelniona pestami z czeresni, ja podgrzewa sie w mikroweli albo piekarniku i kladzie na brzuszek (czy ktoras slyszala juz o tym?), te nagrzane pestki oddaja cieplo dosc dlugo i pomaga to w likwidowaniu kolek, od wczoraj testujemy podusie i mojej malej sie podoba, jak jej juz przeszkadza bo wcale jekka ona nie jest to posteka ja ja zdejme i spi dalej w LOZECZKU,
a tak wogole to mialam wczoraj super dzien bo moj kochany tz kazal mi sie polozyc i drzemnac a on zajmnie sie mala, ja mu na to ze napewno nie bede spac a zasnelam jak tylko glowe do poduszki polozylam no i spalam 1,5 godziny bo obudzil mnie telefon, a potem pojechalam z kolezanka do sklepu po nowe spodnie, wrocilysmy po 2 godzinach (bo ja mierzylam milion trzysta spodni a kupilam tylko sweterek) jestem dumna z mojego tz i wyobrazcie sobie ze podobno jak mnie niebylo mala lezala na lozku 40 minut i gapila sie w okno, normalnie w to uwierzyc niemoge jak sama tego niezobacze, wiec oglonie zaczyna byc coraz lepiej ale ostatnio to tylko powtarzam "niechwal dnia przed zachodem slonca" wiec zobaczymy co przyniosa kolejne dni

a to wlasnie spiace moje malenstwo
jak pracowalam ze starszymi osobami jako wizytator to one wlasnie uzywaly takich torebek zamiast termoforow - lzejsze i wygodniejsze do przygotowania. w uk mozna je kupic wszelkiej wielkosci i masci, nawet z lawendowym zapchem, zeby sie lepiej spalo

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
No tak jak ja.

My wczoraj mielismy druga dawke szczepionek. Olimpia dobrze je zniosla, wcale prawie nie plakala przy kluciu. A potem troszke marudzila, ale obylo sie bez goraczki i spala w nocy jak zabita.

Ale mamy inny problem, zaczyna mniej jesc. Kiedys jadla 150ml co piec godzin i przerwa w nocy. Pozniej policzylam, ze to za malo i zaczelam jej dawac co 4 godziny i nawet wybudzac ja w nocy. Ale zaczela zostawiac czasami polowe butelki podczas karmienia. Przestalam ja wiec budzic w nocy (swoja droga idiotyczny pomysl, takie mamy tu pielegniarki, swietnych rad udzielaja...) i podaje 150ml co 4 godziny. No i tu jest problem bo srednio co drugie karmienie zostawia mi 30, 40 czasem 50ml. I nie wiem co robic. W przeliczeniu na wage powinna dostawac 150ml na kazdy kilogram ale ona tyle nie chce... Poza tym juz wczesniej jadla 150ml i konczyla niemal kazda butelke. Poradzcie co robic? Zaczynam sie martwic...
Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
aliyah ja sie powtorze, twoja Olimpia je tyle ile potrzebuje,jak bedzie glodna da ci znac,jak bedzie za duzo to tyz wypluje butle,ja tez sie martwilam ze Gabrys je malo,ale on z kolei teraz je okolo120 ale co 2i pol godzinki a w nocy tylko raz i to roznie,bo nie zawsze 120.Nie martw sie i nie sluchaj tych wariatek,one znaja sie tylko na danych a kazde dziecko jest inne,jezeli Olimpia czuje sie dobrze,przybiera na wadze to nie ma czym sie martwic.Kochana,wroc do twojego systemu bo widocznie mala sie juz przyzwyczaila do tego,i glowa do gory.Gabrys jadl kiedys 30 ml gdzie powinien 60,i polozna kazala smoka 2 kupic,ale jak wczesniej pisalam dziecko to nie kurczak z fermy i przeciez lejkiem wlewac mleka nie bedziesz
bedzie dobrze a te babska:klotn ia:
o tak. moje wazy jakies 5,5 kg, czyli ile powinna jesc? nie wiem, wiem ile je, z reguly jest to ok 100ml co 3 godziny. i nie ma bata, przeciez jej nie zmusze
ale ona jeszcze dosysa piersi, bo ja tak usypiam w nocy i czasem uspokajam

bo moje dziecko chyba jako jednyne na tym watku smoka do tej pory nie akceptuje

w polsce jestem do 13 lutego, dobrze mi u mamy, jak pisala, pierwsze sanki mamy juz za soba, bylo super, moje dziecko spalo caly spacer zamotane w spiworek. heh, juz dawno nie ciagnelam sanek za soba
teraz odwiedzic wszystkich pociotkow i pierwsza impreza czeka nas w piatek, mama obiecala zostac z pola, my jedziemy na noc do gliwic. ehhhh, stare wspomnienia czasow studenckich bedziemy odswiezac

lot pola zniosla bardzo dzielnie, smiala sie, podbila serca calej zalogi, na lotnisku to malo oczka nie wyszly jej z orbit ze zdziwienia
__________________
swoje rady zwin w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa "czopek"

Haters gonna hate.
Potatoes gonna potate.



katakumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:07   #1393
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez katakumba Pokaż wiadomość
o tak. moje wazy jakies 5,5 kg, czyli ile powinna jesc? nie wiem, wiem ile je, z reguly jest to ok 100ml co 3 godziny. i nie ma bata, przeciez jej nie zmusze ale ona jeszcze dosysa piersi, bo ja tak usypiam w nocy i czasem uspokajam

bo moje dziecko chyba jako jednyne na tym watku smoka do tej pory nie akceptuje

w polsce jestem do 13 lutego, dobrze mi u mamy, jak pisala, pierwsze sanki mamy juz za soba, bylo super, moje dziecko spalo caly spacer zamotane w spiworek. heh, juz dawno nie ciagnelam sanek za soba
teraz odwiedzic wszystkich pociotkow i pierwsza impreza czeka nas w piatek, mama obiecala zostac z pola, my jedziemy na noc do gliwic. ehhhh, stare wspomnienia czasow studenckich bedziemy odswiezac

lot pola zniosla bardzo dzielnie, smiala sie, podbila serca calej zalogi, na lotnisku to malo oczka nie wyszly jej z orbit ze zdziwienia
Katakumba, jesli wazy 5,5kg to powinna wypijac dziennie okolo 825ml mleka (jesli jest na modyfikowanym). Czyli wypija dokladnie tyle bo 100ml co 3 godziny. Wychodzi ze z cyca pije 25ml

Ciekawe co piszesz o tesciowej. Jak to sie stalo, ze jeszcze jej nie poznalas?

Fajnie, ze Pola dobrze zniosla lot! Najgorzej to jakby sie miala drzec rzez caly czas. To musi byc przezycie leciec z takim wyjcem... Ciekawe jak moja sie bedzie zachowywala. Sklepow nie lubi, moze samoloty jej podpasuja.
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:13   #1394
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
No wlasnie ogolnie to jest radosne, zdrowe dziecko. Nic nie wskazuje na to zeby cos z mlekiem mialao byc nie tak... Ona ma jakby mniejszy apetyt. Tak sobie mysle, ze moze juz osiagnela pewna mase i teraz jej wzrost bedzie troche wyhamowywal. Moze dlatego mniej je...
no i widzisz,radosne dziecko, jakby cos sie dzialo to by byla inna.Nie ma sie czym przejmowac,tak jak mowi tez katakumba,jej pola je mniej niz moj Gabrys a jest starsza,to tez sie powinnam martwic? mamy rozne dzieciaczki z roznymi apetytami, i tyle,koniec,kropka a Ty sie nie martw i karm tak jak uwazasz i jak Olimpia chce

katakumba oj zazdroszcze, se bym posmigala na saneczkach z syniem,ewentualnie sniezkami w meza porzucalabym,oj porzucalabym,no to szlak przetarlas lotowy,oby moj byl tez spokojny
jak na razie spi od godziny i smieje sie przez sen
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:14   #1395
scorpionec
Zakorzenienie
 
Avatar scorpionec
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: "Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta..."
Wiadomości: 6 543
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez katakumba Pokaż wiadomość

bo moje dziecko chyba jako jednyne na tym watku smoka do tej pory nie akceptuje
o moja moja Iga zaraz po fridzie i sprayu do noska uważa smoka za największego wroga

teraz już nawet nie próbujemy jej dawać bo jak się pokapuje ze nic z niego nie leci dostaje ataku wściekłości i drze się głośniej niż przed podaniem smoka

aaliyah mi sie wydaje ze jak Olimpia przybiera na wadze to nie masz sie co martwić..

tak jak dziewczyny pisza nie ma co na sile dzieciaka karmić

co do lotów to ja mialam szczescie w samolotach spotykać rozdarte dzieciaki.. więc gratuluj katukmbie tak wyjątkowej corci
scorpionec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:24   #1396
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
no i widzisz,radosne dziecko, jakby cos sie dzialo to by byla inna.Nie ma sie czym przejmowac,tak jak mowi tez katakumba,jej pola je mniej niz moj Gabrys a jest starsza,to tez sie powinnam martwic? mamy rozne dzieciaczki z roznymi apetytami, i tyle,koniec,kropka a Ty sie nie martw i karm tak jak uwazasz i jak Olimpia chce


Cytat:
Napisane przez scorpionec Pokaż wiadomość
aaliyah mi sie wydaje ze jak Olimpia przybiera na wadze to nie masz sie co martwić..

tak jak dziewczyny pisza nie ma co na sile dzieciaka karmić
Przybiera na wadze. W przyszlym tygodniu sprawdze ile, ale klocek z niej niezly juz. No i ona nie da sie na sile karmic, jak nie chce to nie zje. Jezyczkiem butelke z buzi wypycha i zacisnie usteczka. Komicznie to wyglada. I ja sie nawet nie martwie iloscia jedzenia bo z niej jest duza dziewczynka, ale chodzi mi o to zeby sie nie odwodnila bo to sezon grzewczy. Bede ja obserwowala, jesli zacznie jesc jeszcze mniej to wtedy sie zaczne martwic.
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:30   #1397
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

aliyah a grzejesz tak jak w polsce? bo ja np,podgrzewam tylko delikatnie zeby w dzien bylo ok20 stopni a w nocy mam ok 18-19, i grzejemy tylko na maxsa przed kapiela,tak do 27 czasem.Dzisiaj i wczoraj nawet nie dotknelam grzejnika bo cieplo,i wydaje mi sie ze sie ociepli juz na stale,moge sie mylic
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:33   #1398
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
aliyah a grzejesz tak jak w polsce? bo ja np,podgrzewam tylko delikatnie zeby w dzien bylo ok20 stopni a w nocy mam ok 18-19, i grzejemy tylko na maxsa przed kapiela,tak do 27 czasem.Dzisiaj i wczoraj nawet nie dotknelam grzejnika bo cieplo,i wydaje mi sie ze sie ociepli juz na stale,moge sie mylic
Nam przy 20 stopniach jest troche zimno. W nocy to i owszem mamy kolo 19-20 stopni, ale w dzien lubimy miec ze 23. Oby sie juz ocieplilo bo mecza mnie te chlody. A miala byc cieply ten klimat...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:49   #1399
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
Nam przy 20 stopniach jest troche zimno. W nocy to i owszem mamy kolo 19-20 stopni, ale w dzien lubimy miec ze 23. Oby sie juz ocieplilo bo mecza mnie te chlody. A miala byc cieply ten klimat...
no i widzisz, kolejna roznica,bo moj skarbek marudzi jak mu za cieplo,i wrecz nie lubi,a juz jak maz go karmi i tam gdzie maly ma glowe jest za cieplo to potrafi wydrzec sie zeby pieluszke polozyc albo cos, taki aparat.W niedziele bylismy w argosie, to musialam wyjsc na zewnatrz bo marudzil,a nie chcialo mi sie na 20 min go rozbierac.Sie w tatusia wdal bo ja wole jak jest cieplej ale wiadomo,Gabrys rzadzi w nocy ma tylko 2 kocyki i to jak zasnie mcno go przykrywam drugim bo jak poczuje wczesniej to marudzenie,wiercenie itp.Mis polarny kurcze, no ja tyz myslalam ze tu cieplej bedzie a tu niespodzianka, snieg nawet, no u mnie wczoraj bylo 8 a dzisiaj to nie wiem ale chyba tyle samo i do tego sloneczko
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 14:55   #1400
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
no i widzisz, kolejna roznica,bo moj skarbek marudzi jak mu za cieplo,i wrecz nie lubi,a juz jak maz go karmi i tam gdzie maly ma glowe jest za cieplo to potrafi wydrzec sie zeby pieluszke polozyc albo cos, taki aparat.W niedziele bylismy w argosie, to musialam wyjsc na zewnatrz bo marudzil,a nie chcialo mi sie na 20 min go rozbierac.Sie w tatusia wdal bo ja wole jak jest cieplej ale wiadomo,Gabrys rzadzi w nocy ma tylko 2 kocyki i to jak zasnie mcno go przykrywam drugim bo jak poczuje wczesniej to marudzenie,wiercenie itp.Mis polarny kurcze, no ja tyz myslalam ze tu cieplej bedzie a tu niespodzianka, snieg nawet, no u mnie wczoraj bylo 8 a dzisiaj to nie wiem ale chyba tyle samo i do tego sloneczko
Wiesz Lisey gdyby Olimpia lezala caly czas przykryta w lozeczku to i w dzien mogloby byc 19 stopni. Ale jak sie ja bierze na rece, karmi, bawi sie w lezaczku to nie chce zeby jej bylo zimno. Nawet w nocy, karczek ma cieply, brzuszek i nozki tez, ale juz raczki czasem chlodne. No ale tak podobno moze byc. Fakt, ze jak jest chlodniej to sie czlowiek lepiej wysypia i widze po niej ze tez jej dobrze przy tych 19 stopniach w nocy. Ale w dzien to wole troche grzejniki podkrecic.

A jak tam Wasz czynsz? Mam nadzieje, ze nie wzrosl?
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 15:08   #1401
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
Wiesz Lisey gdyby Olimpia lezala caly czas przykryta w lozeczku to i w dzien mogloby byc 19 stopni. Ale jak sie ja bierze na rece, karmi, bawi sie w lezaczku to nie chce zeby jej bylo zimno. Nawet w nocy, karczek ma cieply, brzuszek i nozki tez, ale juz raczki czasem chlodne. No ale tak podobno moze byc. Fakt, ze jak jest chlodniej to sie czlowiek lepiej wysypia i widze po niej ze tez jej dobrze przy tych 19 stopniach w nocy. Ale w dzien to wole troche grzejniki podkrecic.

A jak tam Wasz czynsz? Mam nadzieje, ze nie wzrosl?
no niby racja,ale moj diabelek nawet jak sie go karmi to przejmuje od nas cieplo,bo na raczkach go karmimy,no ale wiadomo dzieciaczki sa rozne,ja sie sama dziwie ze mu cieplo bo ja bluze ubieram,bo chlodnawo a temu nic,jak drzemie to kocyczek jest,na lezaczku to sie gimnastykuje,to i tez mu cieplo.I sie dziwie bo teraz spi juz 2ga godzine,niedowierzam,bo to rzadkosc,ale go troche wymeczylam to sie zmeczyl,heheh
czynsz,wlasnie czekamy na maila od agentki,ale postanowilismy zostac jeszcze na pol roku w tym flacie a potem sie okarze, czy miasto obok,bo ladne,czy wracamy do PL,czy wracam do pracy,no jak mi sie nie bedzie kalkulowalo to zostane w domku,bo za opieke tez trzeba zaplacic,a wole opiekunke niz te ich nursery,heheh,nadopiekunc za mama.A ty jak? wracasz do pracy?
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 15:18   #1402
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
no niby racja,ale moj diabelek nawet jak sie go karmi to przejmuje od nas cieplo,bo na raczkach go karmimy,no ale wiadomo dzieciaczki sa rozne,ja sie sama dziwie ze mu cieplo bo ja bluze ubieram,bo chlodnawo a temu nic,jak drzemie to kocyczek jest,na lezaczku to sie gimnastykuje,to i tez mu cieplo.I sie dziwie bo teraz spi juz 2ga godzine,niedowierzam,bo to rzadkosc,ale go troche wymeczylam to sie zmeczyl,heheh
czynsz,wlasnie czekamy na maila od agentki,ale postanowilismy zostac jeszcze na pol roku w tym flacie a potem sie okarze, czy miasto obok,bo ladne,czy wracamy do PL,czy wracam do pracy,no jak mi sie nie bedzie kalkulowalo to zostane w domku,bo za opieke tez trzeba zaplacic,a wole opiekunke niz te ich nursery,heheh,nadopiekunc za mama.A ty jak? wracasz do pracy?
Ja juz wlasciwie pracuje, tyle ze dwa dni w tygodniu z biura (po okolo 4 godziny) i dorywczo z domu troszke na ile Olimpia mi da. A ze mamy wlasna firme to jak ja ide do biura to maz zostaje z mala. Do mojej poprzedniej pracy z pewnoscia nie wracam i oznajmilam to mojemu szefowi jeszcze zanim poszlam na macierzynski. A nawet gdybysmy firmy swojej nie mieli to tez bym do pracy przez kilka lat nie wrocila bo raz ze drogo kogos najac, dwa ze nie mam zaufania do obcych jesli chodzi o dziecko, a trzy poniewaz dziecko jest male tylko raz i nie chce zeby mnie cos ominelo. I dla Olimpii to tez lepiej, ze z rodzicami jest a nie z opiekunka.

Trzymam kciuki zeby czynsz nie wzrosl. My tez na razie wynajmujemy ale mamy nadzieje niedlugo dom kupic.

Tez czasem mysle jakby to bylo gdybysmy wrocili do Polski, ale co bysmy tam robili. Tu zycie mamy powiedzmy ulozone. A tam znowu zaczynanie od zera... Poza tym mnie juz polska mentalnosc drazni i jesli kiedykolwiek mysle o powrocie to tylko i wylacznie ze wzgledu na rodzine...

No i teraz wlasnie "pracuje"
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 15:18   #1403
niobe7
Zadomowienie
 
Avatar niobe7
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 517
Send a message via Skype™ to niobe7
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez "Magdalena" Pokaż wiadomość
mala tez dostala wit K w szpitalu ale w domu juz dostalam nakaz podawania tylko wit D,

Dziewczyny musze wam napisac o "zlotym srodku" na kolki, bo moja mala sie troche uspokoila chodz wieczory sa ciagle nie do wytrzymania i bez suszary nie da rady,
no wiec polecila mi kolezanka kupic taka mala poduszeczke wypelniona pestami z czeresni, ja podgrzewa sie w mikroweli albo piekarniku i kladzie na brzuszek (czy ktoras slyszala juz o tym?), te nagrzane pestki oddaja cieplo dosc dlugo i pomaga to w likwidowaniu kolek, od wczoraj testujemy podusie i mojej malej sie podoba, jak jej juz przeszkadza bo wcale jekka ona nie jest to posteka ja ja zdejme i spi dalej w LOZECZKU,
a tak wogole to mialam wczoraj super dzien bo moj kochany tz kazal mi sie polozyc i drzemnac a on zajmnie sie mala, ja mu na to ze napewno nie bede spac a zasnelam jak tylko glowe do poduszki polozylam no i spalam 1,5 godziny bo obudzil mnie telefon, a potem pojechalam z kolezanka do sklepu po nowe spodnie, wrocilysmy po 2 godzinach (bo ja mierzylam milion trzysta spodni a kupilam tylko sweterek) jestem dumna z mojego tz i wyobrazcie sobie ze podobno jak mnie niebylo mala lezala na lozku 40 minut i gapila sie w okno, normalnie w to uwierzyc niemoge jak sama tego niezobacze, wiec oglonie zaczyna byc coraz lepiej ale ostatnio to tylko powtarzam "niechwal dnia przed zachodem slonca" wiec zobaczymy co przyniosa kolejne dni

a to wlasnie spiace moje malenstwo
slicznie wyglada Twoje malenstwo, zdjecia maluszkow moglabym ogldac w nieskonczonosc
kazdy jest cudowny
wogole fajnie, ze jest juz lepiej, mala dorasta


Cytat:
Napisane przez katakumba Pokaż wiadomość
ah, przylecielismy bez przygod, w polsce zimno, ze hoho
snieg, mala juz jest po pierwszych sankach
ah, dobrze u mamy jest

(...)
a co do tesciowych... ja swojej nawet nie znam, jutro mam ja poznac, ale to podobno stracona sprawa, ja sie akurat nie rwe do poznania jej
(...)
bo moje dziecko chyba jako jednyne na tym watku smoka do tej pory nie akceptuje

w polsce jestem do 13 lutego, dobrze mi u mamy, jak pisala, pierwsze sanki mamy juz za soba, bylo super, moje dziecko spalo caly spacer zamotane w spiworek. heh, juz dawno nie ciagnelam sanek za soba
teraz odwiedzic wszystkich pociotkow i pierwsza impreza czeka nas w piatek, mama obiecala zostac z pola, my jedziemy na noc do gliwic. ehhhh, stare wspomnienia czasow studenckich bedziemy odswiezac

lot pola zniosla bardzo dzielnie, smiala sie, podbila serca calej zalogi, na lotnisku to malo oczka nie wyszly jej z orbit ze zdziwienia
super, ze lot bez przygod i bez wycia
trzymam kciuki zeby tak samo przebieglo poznanie tesciowej

Karola nastepna ktora nie lubi smoka no i stwierdzilam, ze jej zmuszac nie bede
jak go pomocze w wodzie to przez chwile go w buzi potrzyma, a potem wypluwa
chyba badziej jej ta woda odpowiada niz sam smok

teraz czekam na kolede i mam nadzieje ,ze bedzie proboszcz chodzil bo chce pogadac o chrzcinach
a ze chcemy w sobote zrobic to musze rozmawiac z proboszczem, wczoraj bylam i odeszlam z kwitkiem ,bo bedzie jutro w kancelarii
ale rozmawialam z siostra, troche upiekszylam sytuacje i stwietrdzila, ze w takim wypadku powienien sie zgodzic
mam nadzieje, ze sie zgodzi trzymajcie kciuki
__________________
...zabij wszystkie moje demony, a moje anioły też mogą umrzeć...
niobe7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 15:25   #1404
lisey
Zadomowienie
 
Avatar lisey
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 071
GG do lisey
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez aaliyah Pokaż wiadomość
Ja juz wlasciwie pracuje, tyle ze dwa dni w tygodniu z biura (po okolo 4 godziny) i dorywczo z domu troszke na ile Olimpia mi da. A ze mamy wlasna firme to jak ja ide do biura to maz zostaje z mala. Do mojej poprzedniej pracy z pewnoscia nie wracam i oznajmilam to mojemu szefowi jeszcze zanim poszlam na macierzynski. A nawet gdybysmy firmy swojej nie mieli to tez bym do pracy przez kilka lat nie wrocila bo raz ze drogo kogos najac, dwa ze nie mam zaufania do obcych jesli chodzi o dziecko, a trzy poniewaz dziecko jest male tylko raz i nie chce zeby mnie cos ominelo. I dla Olimpii to tez lepiej, ze z rodzicami jest a nie z opiekunka.

Trzymam kciuki zeby czynsz nie wzrosl. My tez na razie wynajmujemy ale mamy nadzieje niedlugo dom kupic.

Tez czasem mysle jakby to bylo gdybysmy wrocili do Polski, ale co bysmy tam robili. Tu zycie mamy powiedzmy ulozone. A tam znowu zaczynanie od zera... Poza tym mnie juz polska mentalnosc drazni i jesli kiedykolwiek mysle o powrocie to tylko i wylacznie ze wzgledu na rodzine...

No i teraz wlasnie "pracuje"
ja dokladnie tak samo mysle,tylko jeszcze meza przekonac musze,o prace chodzi i o polske.Tu jest fakt inaczej i da sie utrzymac nawet jak jedna osoba pracuje,i ja wole byc przy Gabrysiujak zacznie chodzic, mowic,kiedy stlucze pierwszy raz kolanko itp.Opiekunka mu matki nie zastapi a ja nie chce nieczeo przegapic.A w polsce to w naszym rodzinnym miescie nic,zero nul,wschod polski to sie domysl,a jak mam sie przeprowadzac do innego miasta to wole tu zostac.Fajna ta twoja praca,hehe na wizazu posiedziec w ramach to fajnei.

niobe pytaj o wszytsko,i milego koledowania
__________________
Gabrielek 15/11/2008

Fasolinka
lisey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 15:34   #1405
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 618
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez niobe7 Pokaż wiadomość
Karola nastepna ktora nie lubi smoka no i stwierdzilam, ze jej zmuszac nie bede
jak go pomocze w wodzie to przez chwile go w buzi potrzyma, a potem wypluwa
chyba badziej jej ta woda odpowiada niz sam smok
Olimpia to smoka wrecz uwielbia. Oj ciezkie to bedzie rozstanie dla niej jak przyjdzie czas. A jak nie smok to kciuk laduje w buzce albo cala piesc.

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
ja dokladnie tak samo mysle,tylko jeszcze meza przekonac musze,o prace chodzi i o polske.Tu jest fakt inaczej i da sie utrzymac nawet jak jedna osoba pracuje,i ja wole byc przy Gabrysiujak zacznie chodzic, mowic,kiedy stlucze pierwszy raz kolanko itp.Opiekunka mu matki nie zastapi a ja nie chce nieczeo przegapic.A w polsce to w naszym rodzinnym miescie nic,zero nul,wschod polski to sie domysl,a jak mam sie przeprowadzac do innego miasta to wole tu zostac.Fajna ta twoja praca,hehe na wizazu posiedziec w ramach to fajnei.
Wlasciwie to powinnam sie na robocie skupic. Ale z drugiej strony moja praca polega m.in. na pilnowaniu innych zeby pracowali i to wlasnie robie. Tak wiec robie za straszaka znaczy "motywuje" i "deleguje obowiazki"

A wizaz to pozeracz czasu...

Z tego co slysze od znajomych to w Polsce nie ma sie na lepsze. A bylo zalozenie takie, ze po kilku latach wrocimy do kraju. A teraz juz z roznych powodow nie chcemy wracac - ciezko z praca, ludzie inni tacy no i szkoda zostawiac zycia tutaj...
aaliyah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 16:15   #1406
szamanka82
Raczkowanie
 
Avatar szamanka82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 373
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Hej Mamuśki!!!

Kurcze tak czytam o tych waszych zmartwieniach jedzeniowych, a u mnie wręcz odwrotnie. Ja się martwię, że Moja Zuzia je za dużo, tzn. Ona najchętniej by jadła co godzinę, a jak nie to jest wrzask. Przez pierwsze trzy tygodnie przybrała kilogrma, więc sporo. Do wczoraj jadła tak 100 ml co 3 godziny z jedną dłuższą drzemką w dzień (generalnie wychodzi około 6-7 karmień na dobę) Od dziś daję jej 120, bo może nie będzie tego wrzasku po dwóch godzinach jak dostanie na raz więcej i mam nadzieję zmniejszyć liczbę karmień do 6 lub 5. Generalnie to ja mam schizę, żeby Mała nie była grubaskiem, bo ani ja ani Tż do drobnych nie należymy
No i zdecydowałam się na zakup chusty http://www.allegro.pl/item527509792_...najtaniej.html bo moje Dziecko od wczorja stanowczo domaga sie mojej obecności non stop i za nic nie da się jej przekonać że w łóżeczku tez jest fajnie (mabewry w stylu "podejdź, pogłaszcz itd. na nią nie działają). Zobaczymy jak sobie będziemy radzić...
szamanka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 16:51   #1407
tola3804
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 429
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Cytat:
Napisane przez lisey Pokaż wiadomość
tola a czy twoje dziecie nie robi tego tak przed karmieniem? bo ja zauwazylam ze moj robi takie awantury jak ma wstawac tylko mu sie jeszcze nie chce,to go wtedy budze,mleczko i on jest spokojniejszy potem
Czasem tak, ale często gęsto nie. Wiem na pewno, że tu nie chodzi o to, że jest głodny.

Cytat:
Napisane przez scorpionec Pokaż wiadomość
tola3804 kolki to masakra! wspólczuje i trzyymam kciuki by sie wszystko ulozylo i maly dal pospać
Kolki (jeśeli to są one) ujawniają się koo 16-17 i do jego pory spania (22-23) przechodzą, tak więc jeśli chodzi o noce, to kolek wtedy nie ma, ale ze spaniem też różnie. Od tej 22-23 przesypia do 3-4, ale później nie chce już zasnąć...

Smok: najlepszy przyjaciel Mikołaja, jeszcze w szpitalu (mimo zakazu) musieliśmy go uruchomić, bo chyba bym oszalała. Potrafił wisieć mi na cycku od 17 do 1 w nocy. I to nie dlatego, że chcial jeść. ma po prostu tak silną potrzebę ssania.

Mleko i nabiał: jem wszystko od początku.

Dżemy: o dziwo ja jem tylko truskawkowy.
__________________
tola3804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 17:58   #1408
szamanka82
Raczkowanie
 
Avatar szamanka82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 373
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

Dziewczynki!!


Ja tym razem do was z OGROMNĄ prośbą. http://www.apel-majaimichal.pl/index.html to jest link do strony opowiadającej historię dzieci mojej kuzynki. Maluszki - bliźniaki niestety są chore na nieuleczalną chorobę - mukowiscydozę. Tak naprawdę w tej chwili możemy tylko leczyć jej objawy Dlatego zbieramy pieniądze na leczenie Maluchów, bo jak wiadomo nasze kochane państwo udaje że choroby takie jak mukowiscydoza nie istnieją, i nie można liczyć na pomoc instytucji państwowych. Tak więc jeżeli możecie przekażcie 1% podatku na rzecz Maji i Michasia, dokładną instrukcję jak to zrobić znajdziecie na podanej przeze mnie stronie.
Dziękuję w imieniu Maluchów i ich Rodziców!!!!
szamanka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 18:07   #1409
aniak2888
Raczkowanie
 
Avatar aniak2888
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 258
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

hej dziewczynki
nie mam kiedy pisać bo ciągle jest coś do zrobienia albo marcinek nie śpi i jest wtedy na rączkach ale moje dziecko tez chyba dorasta i coraz częsciej sobie lezy i gada wiec jest nadzieja dla moich rąk dzisiaj bylismy na bioderkach trafiliśmy na jakiegoś eksresowego lekarza wszystko jes ok ale profilaktycznie kazał pieluchowac kolki jakby ustąpiły od trzech dni nie dawaliśmy kropelek
co do jedzenia to nabiału jem mało dżemy porzeczkowe i jagodowe ale zamierzam poszerzyć menu
magdalena mala śliczna mój też ma tradzik ale nie az tak nasilony
ja mysle ze nasze dzieci jedza tyleile potrzebuja
smok zalezy kiedy nieraz mam wrazenie ze go wciagnie innym razem nawet nie podchodz
jutro planuje szczepienia

ps przepraszam za pisownie ale pisze jedna reka bo w drugij mam lulusia tak nazwal go tatus a oto on
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg hhj 017.jpg (42,1 KB, 30 załadowań)
aniak2888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-13, 18:29   #1410
nelijka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: ufff juz nie z rodzicami :):):)
Wiadomości: 286
Dot.: OD WALENTYNEK DO MIKOŁAJA - czyli Listopadowo-Grudniowych 2008 bobasów zgraja c

[quote=tola3804;10470250



Kolki (jeśeli to są one) ujawniają się koo 16-17 i do jego pory spania (22-23) przechodzą, tak więc jeśli chodzi o noce, to kolek wtedy nie ma, ale ze spaniem też różnie. Od tej 22-23 przesypia do 3-4, ale później nie chce już zasnąć...
[/quote]
U nas dokladnie to samo. Dzisiaj jestem na nogach od 4 Kolki zginely na 3 dni a teraz wrocily ze zdwojona sila
nelijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.