Poprawiamy maturę w maju 2009 :) - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-03, 09:25   #2521
Nenya_89
Zadomowienie
 
Avatar Nenya_89
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 436
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Nebya czytając Twoje posty czuję jakbym czytała o sobie. U mnie jest dokładnie to samo. Ojciec narobił prawie 100 tys długów, które nie są spłacane - procenty rosną. Jeszcze żeby chociaż chciał coś z tym zrobić. A tu nie. Liczy na to, że ktoś za niego to spłaci. Jego rodzice ciągle mówią o dawaniu mu szansy, spłacili malutką część długów i namawiali moją mamę, żeby wzięła kredyt na spłatę jego długów, mimo tego, że ona zarabia niecałe 1500 złotych i ma kredyt hipoteczny do spłaty. Głupota. Czasami łapię się na tym, że mam do niej wielki żal - zamiast raz na zawsze odciąć się od męża-debila to tkwi z nim pod jednym dachem i znosi jego humory - a są po rozwodzie.
Często myślę o tym jakby się nam żyło gdyby ojciec umarł. Wiem, że to okropne, ale ja na prawdę chcę żeby On zniknął z mojego/naszego życia.

A co do wyjazdów. Gwiazda mając szczęśliwą rodzinę, nie wyobrażasz sobie tego, że któreś z was opuszcza dom. Ale tkwiąc w rodzinie, którą łączy praktycznie tylko nazwisko tego wyjazdu tak się nie odczuwa. Moja mama nie raz myślała o wyjeździe do Włoch - głównie żeby zarobić: na moje studia, dom, spłatę kredytu. Ale wyjazd to też szansa na odpoczynek - od chorej atmosfery. I kto wie jak wiele osób kieruje się właśnie tym, stawrzając pozory wyjazdu zarobkowego.

Durga
nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem.

Czytając wasze posty w większości o nieszczęśliwych rodzinach zaczynam zauważać, że to nie tylko ja zostałam tak skrzywdzona przez los. Zawsze myślałam: dlaczego ja, nie ktoś inny. Ale teraz wiem, że wiele osób ma takie same problemy i jakoś sobie radzi.
__________________

Książki, strona po stronie - klik
Nenya_89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 10:05   #2522
misiu12
Raczkowanie
 
Avatar misiu12
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 389
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cześć dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie, ale też kiedyś udzielałam się w tym wątku. Czytając o Waszych rodzinach mam przed oczami swoją sprzed kilkunastu lat. Mój tata nie dość, że bez wykształcenia i perspektyw na jakąkolwiek prace, to pił bardzo dużo. Czasem znikał na całe tygodnie i nagle pojawiał się w domu taki zeszlajany i robił awantury. Do dziś pamiętam jedną sytuację jak mama była bardzo chora i nie umiała nawet wstać, a ojca to nic nie obchodziło wyszedł sobie do kolegów i ja taka malutka herbatę mamie robiłam na wodzie z kranu. Na szczęście to były ostatnie dni z tatą, mama się z nim rozwiodła. I tyle się słyszy, że dzieci przechodzą jakąś tramę wtedy, a ja poczułam ulgę. Potem ojciec próbował wszystko naprawić, ale on się nigdy nie zmieni. Przez te wszystkie lata zaczął zauważać mnie jak byłam już nastolatką, jak byłam mniejsza to gdy dzwonił to nigdy nie chciał ze mną rozmawiać tylko z mamą.
Na pewno kocham ojca na swój sposób, ale nie wyobrażam sobie z nim życia.


A co do wyboru kierunku waham się między analityką na SUM, a biologią na Uś. Strasznie żałuję, że nie złożyłam papierów na analitykę w tamtym roku, bo bym się dostała ;/

Kilka stron wcześniej przeczytałam, że któraś z Was starała się o pracę w Camaieu Szczerze to nie masz czego żałować, że nie wyszło. Sama pracuję tam już prawie 3 miesiące, jedyne co jest na plus to świetna atmosfera, a poza tym to w tym sklepie jest masa biurokracji, co godzinę trzeba robić dziennik (liczyć wskaźnik itd), po pracy musisz obliczyć swoją strefowość, tak kierowniczka sprawdza czy wyrabiasz normę, gdy ktoś zwraca jakąś rzecz jest tyle do wypisywania, że masakra. Ostatnio moja koleżanka zrobiła manko na kasie na ponad 300 zł, pisała pisma do banku o ściągnięcie tej kwoty z danego konta, bank pieniądze ściągnął, jednak i tak musiała zapłacić ze swojej kieszeni, bo bank nie przesłał oficjalnego pisma, że pieniądze są na koncie Camaieu ;/
misiu12 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 10:13   #2523
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Oj, dziewczyny

Ja na szczęście nigdy nie miałam w domu problemów związanych z alkoholem. Raczej są to problemy emocjonalne, bo jednak dziwnie się żyje z kimś pod jednym dachem traktując tego kogoś jak powietrze.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 11:12   #2524
AmericanGirl
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 208
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Naprawde czasami się myśli , że tylko u Ciebie w domu nie jest za ciekawie , a tu jednak okazuje się , że nie tylko tobie życie dało po dupie . Dobrze się wygadać komuś kto zna to z własnego doświadczenia , bo czasem inni nie potrafią zrozumieć takich rzeczy . Jak np zawsze komus mówiłam cos niekorzystnie na temat mojego ojca to wszyscy sie dziwili czemu przeciez on jest taki fajny i sympatyczny . Tylko , że oni mieli z nim kontakt może 15-20 min na jakis czas a nie na codzien . Poza tym cięzko zrozumieć , że jesli jako małe dziecko ojca nie miało się przy sobie to inaczej sie na niego patrzy , inne ma się podejscie do osoby , która powinna byc blisko a jednak jej nie było . Wiem , że moje relacje z ojcem sie nie poprawią i jakos mi nie zalezy.. Ale wiem , że te nasze problemy maja poza złymi stronami tez dobre . Nigdy w zyciu nie chciałabym miec takiego męza jak mój ojciec i kiedys łapałam sie na tym , że jak poznałam jakiegos chłopaka i miał podobny charakter to nie chciałam sie z nim spotykac . Wiem , że zanim wyjde za mąż , zanim założe rodzine - bede bardzo ostrożna i pochopnie napewno nei podejmę zadnej decyzji . Poza tym takie sytuacje sprawiają , że jesteśmy silniejsze , naprawde. Widze po sobie , że kiedys strasznie wstydziłam sie tego , ze nei mam ojca , zle sie z tym czułam i wiem , że wszedzie jako nastolatka szukałam akceptacji ale teraz jestem inna i wydaje mi sie ze te zmiany wpłyną pozytywnie na moje zycie . Dlatego dziewczynki , głowa do gory moze byc tylko lepiej Niedługo czeka was samodzielne życie , troche zdala od rodzinnych problemów
__________________
get rich or die tryin'
AmericanGirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 13:17   #2525
AmericanGirl
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 208
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Właśnie jakoś sobie przypadkiem przeglądałam szkoły w trójmiescie i natknęłam się na suuuuuuper 2


1. Wyższa Szkoła Stosunków Gospodarczych i Politycznych w Gdyni -kierunek Stosunki Międzynarodowe specjalność UWAGA UWAGA Skandynawistyka!!!!! jak zobaczyłam to padłam jeszcze jest amerykanistyka/arabistyka/japonistyka.. boshh .. poprostu cud miód i orzeszki gdyby nie czesne ! kierunek dzienny tylko .. miesięcznie 840zł!!!!! jak oni mogą tak z ludzi zdzierać a jak to zobaczyłam to normalnie taka uradowana , pomyslałam czesne moze z 400zł a tu MASAKRAA

2. Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa - kierunek Bezpieczeństwo Wewnętrzne ( haha bede pracowac w ABW ) cudowne przedmioty i wogole wszystko super ekstra - dzienne czesne 340zł więc nie duzo . Jesli uda sie na dzienne prawo to może rozważe taką opcję

Chciałabym pójść na coś z kryminalistyką ale nigdzie czegoś takiego nie ma ( w WSB jedynie przedmiot taki ..) sama juz nie wiem gdzie szukać . Przecież gdzies ci kryminalistycy muszą się kształcić .. no kurde!

No nic ide uczyc sie do egzaminu............
__________________
get rich or die tryin'
AmericanGirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 13:21   #2526
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez AmericanGirl Pokaż wiadomość
Nigdy w zyciu nie chciałabym miec takiego męza jak mój ojciec
(...)
Wiem , że zanim wyjde za mąż , zanim założe rodzine - bede bardzo ostrożna i pochopnie napewno nei podejmę zadnej decyzji .
Ja tak samo


Cytat:
Napisane przez AmericanGirl Pokaż wiadomość
Właśnie jakoś sobie przypadkiem przeglądałam szkoły w trójmiescie i natknęłam się na suuuuuuper 2
Jasne, przypadkiem
Ja też przypadkiem przeglądam po raz setny ofertę WSB, GWSH i innych uczelni w moim regionie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 13:46   #2527
nebya
Wtajemniczenie
 
Avatar nebya
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Eh, dziewczyny tak to jest- ja też często zadaje sobie pytanie, dlaczego ja? Dlaczego u mnie w domu nie może być normalnie? Przecież taka sytuacja niczego mi nie ułatwia, raz startu w nowym mieście na studiach ( bo wiadomo że to kosztuje) dwa ogólnie nauki nawet tej w trakcie gimnazjum i liceum i tej z osttaniego roku do poprawki, uczyć się w takich warunkach jest naprawdę ciężko Ale nikt tego człowieka nie potrafi zmienić, moja mama mówi że musi chyba spaść na samo dno i sam dojść do wniosku, że chce sie odbić z tego dna bo inaczej to nic z tego nie będzie. ja się zawsze wtedy jej pytam- tylko gdzie jest to dno..?

Nenya masz prawie identyczną sytuację jak ja. Mój ojciec wziął pożyczkę ( pare tysięcy) i wydał ja przez dwa dni w kasynie jakiegoś hotelu w warszawie na zabawę ( alkohol, gry itd.)- to ostatni z jego wybryków. Ręce opadają. Naprawdę Cię rozumiem

Misiu mimo tego co przeszłaś trochę Ci zazdroszczę, bo już się od ojca uwolniłaś. Twoja mama miała odwagę podjąć trudną decyzję, ale teraz dzięki temu jest wam lepiej. Moja mama boi się tego że same nie damy rady itd. i trochę ją rozumiem bo ja na studiach będę jednym wielkim ogromnym wydatkiem, a dom też trzeba utrzymać za coś. No i moja siostra jest młodsza ode mnie 4 lata, więc kiedy ona bedzie na szła na studia to ja moich jeszcze nie skoncze, czyli wydatki wtedy beda podwójne.

Zabieram się za chwilę za rejestrację w Białymstoku i Zabrzu Słucham ostatniej płyty U2- lubi któraś z Was może? Świetna jest A później przerzuce na Comę- to dopiero muza
__________________

nebya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 14:07   #2528
AmericanGirl
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 208
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość



Zabieram się za chwilę za rejestrację w Białymstoku i Zabrzu Słucham ostatniej płyty U2- lubi któraś z Was może? Świetna jest A później przerzuce na Comę- to dopiero muza
U2 wg mnie ma tylko kilka fajnych kawałków , bo generalnie słucham innej muzyki . Uwielbiam polski HipHop ale nie jakies mezo czy 18L uwielbiam Pezeta/Peje/Sokola/K44/WWO itp pozatym kocham Justina Timberlaka'e <33 {ahh mój ideał pod każdym względem } , stare kawałki np BeeGees , roling stonsów , i takie wpadające w ucho i czarną muzykę tez Ale ogólnie nie ma jakiejś zasady ze tylko hiphop i nic więcej . Kocham muzykę i kazda piosenka może mi się spodobać . Kiedys słuchalam jej nałogowo - teraz jakoś mniej ale nadal ponad 20GB muzyki na kompie mam


Nie moge sie juz doczekac wyników matur i oczekiwania na rekrutacje >Mimo ze szanse mam male to i tak wole miec to za sobą
__________________
get rich or die tryin'
AmericanGirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 15:56   #2529
201707171556
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 5 601
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Durga nawet nie wiem co napisać, mogę tylko tyle [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]jesteśmy z Tobą, a Wizaż po to jest, żeby napisać to, co nam na sercu leży. Tym bardziej, że dziewczyny które tu są mają podobne problemy, a jeśli nie to, potrafią zrozumieć i dać wsparcie. [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]


Cytat:
Napisane przez gwiazda89 Pokaż wiadomość
Durga [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]zawsze możesz się na naszym wątku wygadać [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]



Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Durga Nie wiem co napisać [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]
Łatwo się mówi - jakbym była na Twoim miejscu... Ale jakbym była na Twoim miejscu to chyba starałabym się jak najszybciej wyprowadzić z domu, zamieszkać w jakimś mieszkaniu studenckim, z innymi studentami, żeby się od tego oderwać. Ale Ty masz talent, marzenia o konkretnym rodzaju studiów, chcesz być artystką. Ja tego nie mam, więc nie wiem jak to jest.
U nas też jest ciężko z pieniędzmi, dlatego bardzo się cieszę, że teraz będę już świadomie wybierać kierunek studiów, bo rok temu byłam gotowa złożyć papiery np. na historię [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]Kiedy żyli dziadkowie chodziłam na lekcje gry na pianinie, ogólnie fajnie sobie wszyscy żyliśmy. Potem, wraz ze śmiercią dziadków (parę lat temu) wszystko się skończyło, wszystkie oszczędności dziadków się rozpłynęły i teraz słyszę ciągłe narzekania rodziców [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]Wiem, że jest kiepsko, ale naprawdę odechciewa mi się tego słuchać. Ktoś z zewnątrz mógłby powiedzieć - oboje pracują, mają jedno dziecko - sielanka! Czego oni chcą?! Tylko jakoś nikt nie popatrzy na to, że nigdy nie byliśmy na wakacjach, bo nas nie stać, rodzice nigdy nie wysłali mnie na zagraniczny obóz, bo nie było za co, nie chodziłam na korepetycje ani do szkoły językowej - nie było pieniędzy. I jeszcze mamy dług do spłacenia, zupełnie niesłusznie... [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]Dlatego mówię mamie, żeby zamiast pracować za marne 900zł spakowała się i wyjechała gdzieś do pracy. Ja sobie poradzę, zresztą wkrótce się wyprowadzam, a tata jest ostatnią osobą, którą oboje się przejmujemy... Ale ona nigdy tego nie zrobi.

Z jednej strony hcciałabym się wyprowadzić ale z drugiej strony nie bo samodzielne mieskzanie to wielki wydatek, trzeba opłacić pokoj i jedzenie (bo rodzice mówią ze jesli zdecyduje sie wyniesc z domu to musze juz o jedzenie sama sie martwic), kupić ubrania, lekarstwa, materialy do skzoly. Wszystko sama. A mzoe będę musiala iść na wiecozrowe studia a to koszt 570 zł miesiecznie samo czesne, a anwet pracujac na pelen etat nie jestem w stanie zarobic wiecej niz 1000 zł netto, a studia i tak mam od pon do pt wiec taka praca odpada. Weim ,ze to czeka Ciebie i naprawde podizwiam, ze się na to zdecydowałaś.
No i uważam, ze finanse i rachunkowosć to naprawde przyszłosciowy kierunek ,po tym ozna robić różne rzeczy i pracowac na etat gdzieś i dodatkowo prowadzić ksiegowosć jakiejsc firmy na przykład. wiecjem ozliwosci niż po ekonomii zwyklej.

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość
Durga cóż mogę napisać..?[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG] Napiszę tyle: mam to samo, tylko w wersji męskiej, której piwko już nie wystarcza. To miałam na myśli pisząc, że mojemu ojcu odwaliło pare lat temu[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG] I też nie mogę sobie wyobrazić jak można w ogóle nie myśleć o rodzinie, narobić długów na swoje pijackie zachcianki itd. Piszesz, że niedługo może Twoja mama będzie na ławce piła z innymi- mój ojciec taki etap ma już za sobą, raz mama holowała go z peronu bo pijany leżał, a na dworze było wtedy chyba z -30 stopni. Wiem co przeżywasz, znam to[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]
I nie wstydź się tutaj pisać o swoich problemach, myślę że 'znamy' się już jakiś czas i nikt nie ma Ci tego za złe, po to jesteśmy żeby się wspierać- wcześniej w sprawie matury, teraz w każdej innej sytuacji. [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]
Włąsnie dziś rano moja mama poszła odwiedzić tą panią sprzątajacą (mama pracuje tylk ow dni kiedy swieci slonce bo sprzedaje okulary przeciwsloneczne) i wróciła od niej cala śmierdzącą ajkąś nalewką..ehhh Wydaje m isie ze powoli zacyzna się etap ż epiwo nie wystarcza....

Cytat:
Napisane przez Nenya_89 Pokaż wiadomość
Nebya czytając Twoje posty czuję jakbym czytała o sobie. U mnie jest dokładnie to samo. Ojciec narobił prawie 100 tys długów, które nie są spłacane - procenty rosną. Jeszcze żeby chociaż chciał coś z tym zrobić. A tu nie. Liczy na to, że ktoś za niego to spłaci. Jego rodzice ciągle mówią o dawaniu mu szansy, spłacili malutką część długów i namawiali moją mamę, żeby wzięła kredyt na spłatę jego długów, mimo tego, że ona zarabia niecałe 1500 złotych i ma kredyt hipoteczny do spłaty. Głupota. Czasami łapię się na tym, że mam do niej wielki żal - zamiast raz na zawsze odciąć się od męża-debila to tkwi z nim pod jednym dachem i znosi jego humory - a są po rozwodzie.
Często myślę o tym jakby się nam żyło gdyby ojciec umarł. Wiem, że to okropne, ale ja na prawdę chcę żeby On zniknął z mojego/naszego życia.


Durga
[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem.

Czytając wasze posty w większości o nieszczęśliwych rodzinach zaczynam zauważać, że to nie tylko ja zostałam tak skrzywdzona przez los. Zawsze myślałam: dlaczego ja, nie ktoś inny. Ale teraz wiem, że wiele osób ma takie same problemy i jakoś sobie radzi.
100 tyś długów...to straszne
Ja znowu nigdy nie zastanawialam sie dlaczego ja a nie ktoś inny bo u mnie w domu jest to wszystko ukryte, ktoś z boku moze nic nie zauwazyc i domyśalam się ze jest tak w wielu rodzinach a nawet gorzej tylko dalsze otoczenie nie zdaje sobie z tego sprawy.

Cytat:
Napisane przez misiu12 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie, ale też kiedyś udzielałam się w tym wątku. Czytając o Waszych rodzinach mam przed oczami swoją sprzed kilkunastu lat. Mój tata nie dość, że bez wykształcenia i perspektyw na jakąkolwiek prace, to pił bardzo dużo. Czasem znikał na całe tygodnie i nagle pojawiał się w domu taki zeszlajany i robił awantury. Do dziś pamiętam jedną sytuację jak mama była bardzo chora i nie umiała nawet wstać, a ojca to nic nie obchodziło wyszedł sobie do kolegów i ja taka malutka herbatę mamie robiłam na wodzie z kranu. Na szczęście to były ostatnie dni z tatą, mama się z nim rozwiodła. I tyle się słyszy, że dzieci przechodzą jakąś tramę wtedy, a ja poczułam ulgę. Potem ojciec próbował wszystko naprawić, ale on się nigdy nie zmieni. Przez te wszystkie lata zaczął zauważać mnie jak byłam już nastolatką, jak byłam mniejsza to gdy dzwonił to nigdy nie chciał ze mną rozmawiać tylko z mamą.
Na pewno kocham ojca na swój sposób, ale nie wyobrażam sobie z nim życia.


Kilka stron wcześniej przeczytałam, że któraś z Was starała się o pracę w Camaieu [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Domek/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG]Szczerze to nie masz czego żałować, że nie wyszło. Sama pracuję tam już prawie 3 miesiące, jedyne co jest na plus to świetna atmosfera, a poza tym to w tym sklepie jest masa biurokracji, co godzinę trzeba robić dziennik (liczyć wskaźnik itd), po pracy musisz obliczyć swoją strefowość, tak kierowniczka sprawdza czy wyrabiasz normę, gdy ktoś zwraca jakąś rzecz jest tyle do wypisywania, że masakra. Ostatnio moja koleżanka zrobiła manko na kasie na ponad 300 zł, pisała pisma do banku o ściągnięcie tej kwoty z danego konta, bank pieniądze ściągnął, jednak i tak musiała zapłacić ze swojej kieszeni, bo bank nie przesłał oficjalnego pisma, że pieniądze są na koncie Camaieu ;/
Własnie w takich przypadkach jak Twój, gdy nie mailas z mamą w ojcu zadnego oparcia a Twoi rodzice się juz nie kochali to rozwód jest jedynym wyjściem i tak jak piszesz nie był on traumą a tylko Wam pomógł.
Własnie jak byłam na godzinie probnej w Camaieu towidzialam ze jakas dziewczyna cos zapisywala w dziennikui liczyła i się zastanawialam co ona robi
Mimo to trochę załuję tej pracy, zawsze byłby dodatkowy grosz, choć do egzaminow rzeczywiscie lepeij zebym nie pracowala tylko ćwiczyła...


Dziekuję ze mogłam sie tak wygadać Mam jedną kolezankę w realu z która mogę na te tematu porozmawiac ale ona tez nie wie wszystkiego...
201707171556 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 16:01   #2530
abercrombie&fitch
Zadomowienie
 
Avatar abercrombie&fitch
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 852
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Przepraszam dziewczyny że ostatnio się nie odzywałam. Jakoś tak żyje z dnia na dzień i zapomniałam kompletnie o komputerze. Czas tak szybko mi mija że pewnie zaraz będą wyniki matur

Przeczytałam tylko 2 ostatnie strony wątku i jestem zaskoczona bo nie spodziewałam się takich osobistych wypowiedzi, i że macie takie problemy. Dobrze że można się tym podzielić z innymi. Ja na szczęście nie mam takich problemów bo moja rodzina jest w pełni kompletna, zgrana i nie mamy poważnych kłopotów finansowych (aczkolwiek kryzys dotknął i nasz budżet domowy). I szczerze podziwiam moich rodziców, zawsze podziwiałam za to że właśnie z wykształceniem zawodowym, ze zwykłych niemajętnych rodzin osiągnęli to co osiągnęli. Słyszałam też opowieści jak to rodzice wyrzucali ich z domu i nie było gdzie mieszkać. Kiedy rozwinęli własny interes i mieli spore dochody bardzo pomagali rodzeństwu bo jednak w ich rodzinach już nie jest wesoło. Ja i moje rodzeństwo nigdy nie mogliśmy narzekać że mi czegoś niezbędnego brakowało.
Chciałbym wam też tego życzyć, żeby wszystko się poukładało. No i ja sama mam nadzieje że u mnie w rodzinie nadal będzie jak było.

Chociaż niby mam wszystko czego mi trzeba to brakuje mi czegoś w życiu ale sama nie wiem czego. I tak jakoś właśnie żyję sobie z dnia na dzień i nie potrafię znaleźć tego dopełnia do szczęścia czy zadowolenia z życia. Poza tym jestem bardzo skrytą w sobie osobą, nie umiem rozmawiać o sprawach osobistych, uczuciach i wszelkich sferach intymnych. Zawsze miałam z tym problem i boję się że właśnie to jest główna przeszkoda w doszukaniu się tego czegoś. Ale filozofuję... To chyba efekt przeczytania paru książek w ostatnim czasie i życia w wyobraźni która jest moją jedyną odskocznią od myślenia że wszystko jest beznadziejne.

I jeszcze przegapiłam moment przedstawiania się i zaproszeń na naszej-klasie. Jestem Marlena kto chętny na zaproszenie to niech się zgłosi na priv.

PS. od razu poczułam się lepiej kiedy to napisałam...

edit. Przypomniało mi się że chciałam o paleniu napisać. No i to jest kolejna rzecz za co wielbię moich rodziców: nigdy nie było u nas papierosów, nigdy nie palili a ja sama nawet nie miałam papierosa w ustach ani ochoty na spróbowanie.

Edytowane przez abercrombie&fitch
Czas edycji: 2009-06-03 o 16:05
abercrombie&fitch jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 16:15   #2531
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Durga Pokaż wiadomość
Z jednej strony hcciałabym się wyprowadzić ale z drugiej strony nie bo samodzielne mieskzanie to wielki wydatek, trzeba opłacić pokoj i jedzenie (bo rodzice mówią ze jesli zdecyduje sie wyniesc z domu to musze juz o jedzenie sama sie martwic), kupić ubrania, lekarstwa, materialy do skzoly. Wszystko sama. A mzoe będę musiala iść na wiecozrowe studia a to koszt 570 zł miesiecznie samo czesne, a anwet pracujac na pelen etat nie jestem w stanie zarobic wiecej niz 1000 zł netto, a studia i tak mam od pon do pt wiec taka praca odpada. Weim ,ze to czeka Ciebie i naprawde podizwiam, ze się na to zdecydowałaś.
No i uważam, ze finanse i rachunkowosć to naprawde przyszłosciowy kierunek ,po tym ozna robić różne rzeczy i pracowac na etat gdzieś i dodatkowo prowadzić ksiegowosć jakiejsc firmy na przykład. wiecjem ozliwosci niż po ekonomii zwyklej.
Mam trochę obaw jak sobie poradzę na takich bardziej ścisłych studiach, bo z moją matematyką nie jest najlepiej Ale robię to dla dobrej pracy w przyszłości...

Wiem, że mama nie wyobraża sobie jak to będzie jak się wyprowadzę. Mówi mi, żebym dalej mieszkała w domu i poszła na filię UŚ albo AE na studia dzienne do miasta gdzie chodziłam do LO. Albo żebym dojeżdżała na politechnikę Ale ja NIE CHCĘ. Po prostu płakać mi się chce jak sobie pomyślę, że miałabym mieszkać kolejne kilka lat w domu.

Zresztą studiowanie zaoczne w Katowicach i mieszkanie w domu to również beznadziejne rozwiązanie, bo tutaj nie znajdę żadnej pracy i nie będę miała żadnych szans na rozwój. U nas dziewczyny z tytułem mgr, po dwóch kierunkach pracują w sklepach spożywczych A ja chciałabym odłożyć jakieś pieniądze, żeby zrobić FCE, chciałam też mieć ECDL (Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych, ok. 350zł), chcę się uczyć języków - mogę sama, ale do tego potrzebuję książek i płyt. Chcę się usamodzielnić, mieć swoje pieniądze i sama decydować na co je wydam
Dla mnie wyprowadzka do większego miasta i studia zaoczne to jedyna szansa na dobrą pracę w przyszłości...
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 20:05   #2532
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Też narzekałam na ojca, głównie na jego charakter ale na szczęście on na swój sposób o nas dba i jesteśmy w miarę szczęśliwą rodziną. Mimo iż nie mogę otwarcie powiedzieć o wszystkim rodzicom.
Bardzo chciałabym stać się niezależna, żeby nikt mi już niczego nie wypominał, ciekawe kiedy to nastąpi
Współczuję Wam dziewczyny, że macie takich nieodpowiedzialnych ojców, nie wiem dlaczego większość facetów jest taka dziwna ale na pewno też jesteście o wiele silniejsze i więcej dacie rade wytrwać



Cytat:
abercrombie&fitch
Poza tym jestem bardzo skrytą w sobie osobą, nie umiem rozmawiać o sprawach osobistych, uczuciach i wszelkich sferach intymnych. Zawsze miałam z tym problem i boję się że właśnie to jest główna przeszkoda w doszukaniu się tego czegoś.
Mam dokładnie tak samo

nebya
Zabieram się za chwilę za rejestrację w Białymstoku i Zabrzu Słucham ostatniej płyty U2- lubi któraś z Was może? Świetna jest A później przerzuce na Comę- to dopiero muza

Białystok i Zabrze duża różnica w odległości. A na co składasz w Białym?
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 20:15   #2533
nebya
Wtajemniczenie
 
Avatar nebya
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
Białystok i Zabrze duża różnica w odległości. A na co składasz w Białym?
Dla mnie nie ma dużych odległości Białystok- oczywiście medycyna
__________________

nebya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-03, 23:59   #2534
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość
Dla mnie nie ma dużych odległości


Niech już nadejdzie sierpień i wreszcie zaniosę papiery na studia
Jak przeglądam w internecie oferty pracy to w woj. śląskim wszędzie tylko Katowice, Katowice, Katowice... Zanudzę się na śmierć w domu przed kompem. Najgorsze jest to, że nie potrafię się zmobilizować do porządnej nauki języków. Mam te kursy podstawowe z niemieckiego i hiszpańskiego, książeczki leżą na biurku i niby mam je otwarte, tylko co z tego. Nie potrafię wyłączyć komputera i wziąć się do nauki Wolę czytać wizaż i w przerwie na odświeżanie stron udawać, że uczę się pojedynczych słówek


Deborah100 Nie no, ja też muszę przyznać, ojciec pod względem finansowych dba o rodzinę. To on płaci wszystkie rachunki, aż się zastanawiam co mu zostaje z pensji jak opłaci prąd, wodę, internet, telefon, podatki i kupi sobie lekarstwa (choruje przewlekle) i papierosy Tylko gorzej u niego (a może u mnie?) z przystosowaniem do życia w rodzinie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:05   #2535
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
nebya
Zabieram się za chwilę za rejestrację w Białymstoku i Zabrzu Słucham ostatniej płyty U2- lubi któraś z Was może? Świetna jest A później przerzuce na Comę- to dopiero muza

Białystok i Zabrze duża różnica w odległości. A na co składasz w Białym?
Deborah100 a na co rejestrujesz się do Białegostoku i Zabrza? Ja też tam się będę niedługo rejestrować. Oczywiście też na medycynę A co do odległości, to mi też żadna nie jest straszna. Rejestruje się też do Szczecina a odległość od mojego miasta to około 700 km
A Coma... uwielbiam płytę "Pierwsze wyjście z mroku". Słucham jej non stop. Mimo tego, że słucham bardzo różnej muzyki zaczynając od klasycznej, przez techno trance, przez takie radiowe piosenki aż do Comy i innych rockowych zespołów

Edytowane przez 201607111047
Czas edycji: 2009-06-04 o 11:12
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:21   #2536
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Deborah100 a na co rejestrujesz się do Białegostoku i Zabrza? Ja też tam się będę niedługo rejestrować. Oczywiście też na medycynę A co do odległości, to mi też żadna nie jest straszna. Rejestruje się też do Szczecina a odległość od mojego miasta to około 700 km
A Coma... uwielbiam płytę "Pierwsze wyjście z mroku". Słucham jej non stop. Mimo tego, że słucham bardzo różnej muzyki zaczynając od klasycznej, przez techno trance, przez takie radiowe piosenki aż do Comy i innych rockowych zespołów
To nebya rejestruje się do Zabrza Ja tylko Białystok, na AiU i architekturę wnętrz.

Orientujecie się może czy jeśli składałam papiery w ubiegłym roku na kierunek ale nie poszłam na niego to czy moje dokumenty będą jeszcze na uczelni?? Aż wstyd się przyznać ale chciałabym zabrać z uniwerku, bo chyba będzie mi brakować świadectw III klasy, orginału nie znalazłam
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:24   #2537
nebya
Wtajemniczenie
 
Avatar nebya
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Deborah100 a na co rejestrujesz się do Białegostoku i Zabrza? Ja też tam się będę niedługo rejestrować. Oczywiście też na medycynę A co do odległości, to mi też żadna nie jest straszna. Rejestruje się też do Szczecina a odległość od mojego miasta to około 700 km
A Coma... uwielbiam płytę "Pierwsze wyjście z mroku". Słucham jej non stop. Mimo tego, że słucham bardzo różnej muzyki zaczynając od klasycznej, przez techno trance, przez takie radiowe piosenki aż do Comy i innych rockowych zespołów
Hehe, ja co prawda nie Deborah100, ale pozwole sobie odpowiedzieć bo to chyba mnie zacytowałaś ale z wiadomości Deborah
Co do Comy- posłuchaj drugiej płyty " Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" a dokładniej piosenki " Ostrość na nieskończoności" albo " Tonacja"- moim zdaniem MISTRZOSTWO Trzecia płyta ( " Hipertrofia" ) też jest obłędna, choć inna zupełnie od poprzednich, ale w tej inności jest też coś fajnego Moi faworyci z tej płyty to " Popołudnia bezkarnie cytrynowe" , " Archipelagi", " Trujące rośliny" i ok, może już nie będę wymieniać bo zaraz wszystkie tytuły tu wypisze
Co do muzy ogólnie- kocham rock Ten straszy jak i ten nowszy ( ale nie pseudo rock typu Doda jakaś czy Feel).


Deborah raczej będą na uczelni, bo oni nie mogą wyrzucić dokumentów ( zwłaszcza cudzych). Aż dziwne, że Ci ich nie odesłali Moje dokumenty, choćby tylko kserówki i zdjęcia same poodsyłali pod koniec wakacji zaraz.
__________________


Edytowane przez nebya
Czas edycji: 2009-06-04 o 11:27
nebya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:39   #2538
201707171556
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 5 601
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
To nebya rejestruje się do Zabrza Ja tylko Białystok, na AiU i architekturę wnętrz.

Orientujecie się może czy jeśli składałam papiery w ubiegłym roku na kierunek ale nie poszłam na niego to czy moje dokumenty będą jeszcze na uczelni?? Aż wstyd się przyznać ale chciałabym zabrać z uniwerku, bo chyba będzie mi brakować świadectw III klasy, orginału nie znalazłam
Będzie na uczelni tylko musisz zdać indeks, karte zobowiazan i legitymacje zeby je odebrać
Mi w poprzedniej pracy ksiegowy zgubil oryginal świadectwa ukończenia szkoly i teraz mam taki brzydki duplikat za który musiałam zapłacić 26 zł
201707171556 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 12:50   #2539
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Durga Pokaż wiadomość
Będzie na uczelni tylko musisz zdać indeks, karte zobowiazan i legitymacje zeby je odebrać
Mi w poprzedniej pracy ksiegowy zgubil oryginal świadectwa ukończenia szkoly i teraz mam taki brzydki duplikat za który musiałam zapłacić 26 zł
ale wiesz ja nawet nie miałam jeszcze indeksu dostałam się na dzienną historię i złożyłam dokumenty ale czekałam na wyniki we wrześniu odnośnie tej architektury. Gdy okazało się, że zostałam przyjęta na arch. to już nie zabierałam papierów z historii.

W poniedziałek będę jechać na rysunek to od razu wstąpię na uniwerek, najwyżej ochrzanią mnie co robiłam przez rok

A gdzie trzeba się udać aby wydano duplikat świadectwa?

Edytowane przez Deborah100
Czas edycji: 2009-06-04 o 12:51
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:33   #2540
gwiazda89
Zadomowienie
 
Avatar gwiazda89
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: stołeczno-królewskie miasto Kraków ;))
Wiadomości: 1 292
GG do gwiazda89
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Dzień dobry moje Poprawiaczki

Ja się muszę pochwalić, że jechałam dziś 30 minut na koniu 8 miesiecy dojrzewałam do tego, zeby wsiąść na jakiegokolwiek konia (lęk wysokości) ale dzis sie dalam namówic, bo wreszcie chciałam sprawdzic jak to dzieci jeżdzą i jednoczesnie cwiczą szacunek dla nich no ale oni mają asekuracje po boku (mnie), a ja to kurczę grzywę konia jedynie

American idziesz dziś na koncert pod Stocznię? kurcze ja bym sobie Scorpions posłuchała mogliby u mnie zrobic ten koncert, a u Ciebie spotkanie ministrów
__________________
kochana i kochająca
gwiazda89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:42   #2541
201707171556
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 5 601
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
ale wiesz ja nawet nie miałam jeszcze indeksu dostałam się na dzienną historię i złożyłam dokumenty ale czekałam na wyniki we wrześniu odnośnie tej architektury. Gdy okazało się, że zostałam przyjęta na arch. to już nie zabierałam papierów z historii.

W poniedziałek będę jechać na rysunek to od razu wstąpię na uniwerek, najwyżej ochrzanią mnie co robiłam przez rok

A gdzie trzeba się udać aby wydano duplikat świadectwa?
W sekretariacie szkoły składa się podanie i teoretycznie czeka sie miesiac na wydanie duplikatu (tak mi powiedziala sekretarka) ale ja dostałam juz po kilku dniahc (widac nudzą sie panie w tkaich biurach malutkich, wiadomo ile mozna zyc ciagłą kawką, cisteczkami, ploteczkami ).

A powiedz dlaczego zrezygnowalas w tym roku z architektury skoro i tak planujesz na nią zlozyc papiery w tym roku ponownie? Moze juz o tym pisalas ale zapomnailam


gwiazda ja sie boję koni, zawsz ewydawaly m isię niebezpieczne i brzydkie (wielki tułów na 4 chudych nożkach)
201707171556 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:55   #2542
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Też bym sobie Scorpions posłuchała ale na pocieszenie będzie transmisja w tv

Cytat:
Napisane przez Durga Pokaż wiadomość
W sekretariacie szkoły składa się podanie i teoretycznie czeka sie miesiac na wydanie duplikatu (tak mi powiedziala sekretarka) ale ja dostałam juz po kilku dniahc (widac nudzą sie panie w tkaich biurach malutkich, wiadomo ile mozna zyc ciagłą kawką, cisteczkami, ploteczkami ).

A powiedz dlaczego zrezygnowalas w tym roku z architektury skoro i tak planujesz na nią zlozyc papiery w tym roku ponownie? Moze juz o tym pisalas ale zapomnailam


gwiazda ja sie boję koni, zawsz ewydawaly m isię niebezpieczne i brzydkie (wielki tułów na 4 chudych nożkach)
Dzięki za info, w takim razie wypada iść do byłego LO

Nie utworzono kierunku. Dokumenty złożyło tylko 11 osób a żeby utworzyć dany kierunek potrzeba 15
Później pod presją ojca i mamy poszłam na budownictwo ale doszłam do wniosku, że jak się mam męczyć to już na tym co kocham.
Teraz mam nauczkę, że w takich sytuacjach nie można słuchać rodziców. Zrobiłabym to trochę inaczej, poszłabym na jednoroczne studium, tam był kierunek arch. wnętrz i jakieś rozeznanie bym miała ale oczywiście rodzice powiedzieli, że studia to jest coś, byle jaki kierunek aby studiować

A teraz oczywiście tak bardzo się wstydzą, że nie studiuję, pod tym względem strasznie mnie wnerwiają
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 14:49   #2543
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez gwiazda89 Pokaż wiadomość
Ja się muszę pochwalić, że jechałam dziś 30 minut na koniu 8 miesiecy dojrzewałam do tego, zeby wsiąść na jakiegokolwiek konia (lęk wysokości) ale dzis sie dalam namówic, bo wreszcie chciałam sprawdzic jak to dzieci jeżdzą i jednoczesnie cwiczą szacunek dla nich no ale oni mają asekuracje po boku (mnie), a ja to kurczę grzywę konia jedynie
Wow, podziwiam
Ja bym się bała Moim zdaniem konie to wspaniałe, piękne zwierzęta. Mogłabym godzinami na nie patrzeć (jakbym miała możliwość ), ale nie wsiadłabym
Moja kuzynka spadła z konia i miała potem długo jakieś problemy z kręgosłupem.


Kurczę, moja rodzina jest naprawdę dziwna. Do tej pory słyszałam od babci, że jak się wyprowadzę to będę musiała sama się utrzymać i w ogóle, że ona nie ma pieniędzy, więc nie mam na co liczyć. A dzisiaj powiedziała, że bardzo chce mi pomóc i tak długo jak będzie mogła, będzie mnie wspierać

No nic, szukam pracy, wysłałam zgłoszenie do Pizzy Hut, może mnie zechcą
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 14:58   #2544
AmericanGirl
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gdańńńńsk . Paradise City
Wiadomości: 1 208
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez gwiazda89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry moje Poprawiaczki

Ja się muszę pochwalić, że jechałam dziś 30 minut na koniu 8 miesiecy dojrzewałam do tego, zeby wsiąść na jakiegokolwiek konia (lęk wysokości) ale dzis sie dalam namówic, bo wreszcie chciałam sprawdzic jak to dzieci jeżdzą i jednoczesnie cwiczą szacunek dla nich no ale oni mają asekuracje po boku (mnie), a ja to kurczę grzywę konia jedynie

American idziesz dziś na koncert pod Stocznię? kurcze ja bym sobie Scorpions posłuchała mogliby u mnie zrobic ten koncert, a u Ciebie spotkanie ministrów
Ja na koniach kiedyś na koloniach jezdziłam w sumie całkiem fajna sprawa

Na koncert sie nie wybieram , w sumie wczoraj stwierdziłam , że mogłabym pojsc bo miałam bilety za 10 zł :P ale taka pogoda , że raczej wole zostac w domu . Co jakis czas zaczyna tak lac , że szok a za chwile przestaje i tak w kółko . Poza tym muzyka jakas srednia Podjechałabym sobie zobaczyc te głowy naszego państwa i posłuchac co tam gadają ale ze ja jako jedyna chyba w moim otoczeniu interesuje sie polityką to samej mi się nie chce

Ucze sie od rana rzymu i ten materiał jest tak cięzki , że sił mi brak Jestem na siebie taaaaaak zła , bo znów nauke zostawiłam praktycznie na ostatnie dni i czuje tą presje , że sie nie wyrobie . A wczesniej mogłam zacząc i teraz tylko powtarzac ..na dodatek wiem jak ciezka sesja w tym semestrze i jak ciezko zaliczyc za pierwszym podejsciem ale nie no po co pouczyc sie wczesniej: mur: Zjem obiadek , wybiore sie gdzies z tzem i wieczorem bede siedziec chyba do rana nad rzymem

Zycze słonecznego dnia
__________________
get rich or die tryin'
AmericanGirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 16:16   #2545
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość
Hehe, ja co prawda nie Deborah100, ale pozwole sobie odpowiedzieć bo to chyba mnie zacytowałaś ale z wiadomości Deborah
Co do Comy- posłuchaj drugiej płyty " Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" a dokładniej piosenki " Ostrość na nieskończoności" albo " Tonacja"- moim zdaniem MISTRZOSTWO Trzecia płyta ( " Hipertrofia" ) też jest obłędna, choć inna zupełnie od poprzednich, ale w tej inności jest też coś fajnego Moi faworyci z tej płyty to " Popołudnia bezkarnie cytrynowe" , " Archipelagi", " Trujące rośliny" i ok, może już nie będę wymieniać bo zaraz wszystkie tytuły tu wypisze
Co do muzy ogólnie- kocham rock Ten straszy jak i ten nowszy ( ale nie pseudo rock typu Doda jakaś czy Feel).
Hehe ale gapa ze mnie A co do Comy, to chętnie przesłucham te piosenki, skoro tak bardzo polecasz

O Boże te piosenki są OBŁĘDNE!! Od pierwszego posłuchania już mi się podobają, co mi się rzadko zdarza Coma wymiata!! Boże akurat dzisiaj u mnie w Lublinie grają i to za free, a ja się muszę uczyć na kolokwium Ale nie podaruje sobie, kiedyś muszę isć na ich koncert!

Edytowane przez 201607111047
Czas edycji: 2009-06-04 o 17:01
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 18:19   #2546
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 776
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość

Kurczę, moja rodzina jest naprawdę dziwna. Do tej pory słyszałam od babci, że jak się wyprowadzę to będę musiała sama się utrzymać i w ogóle, że ona nie ma pieniędzy, więc nie mam na co liczyć. A dzisiaj powiedziała, że bardzo chce mi pomóc i tak długo jak będzie mogła, będzie mnie wspierać

No nic, szukam pracy, wysłałam zgłoszenie do Pizzy Hut, może mnie zechcą
Heh nie ma co się dziwić, starsi ludzie są zmienni
Moja Babcia już ma sklerozę ale nie mogę powiedzieć jej wszystkiego, bo plotkara z niej


Po egzaminach też zamierzam szukać pracy, gdybym wiedziała, jak ojciec będzie mi "płacił" to nie przystałabym na propozycję pomocy przy projektach. Nawet jakbym znalazła pracę za 800zł miesięcznie to przynajmniej miałabym co miesiąc wypłatę.
Dla niego najlepszym rozwiązaniem byłoby abym robiła te projekty ale za przeproszeniem gówno z tego miała. Jezu mam nadzieję, że nie będę taka łasa na pieniądze jak on
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 18:33   #2547
nebya
Wtajemniczenie
 
Avatar nebya
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Gwiazda super sprawa z tym jeżdżeniem na koniu Ja też bym chciała! Konie są według mnie bardzo pięknymi zwierzętami


Cytat:
Napisane przez agnes89 Pokaż wiadomość
Hehe ale gapa ze mnie A co do Comy, to chętnie przesłucham te piosenki, skoro tak bardzo polecasz

O Boże te piosenki są OBŁĘDNE!! Od pierwszego posłuchania już mi się podobają, co mi się rzadko zdarza Coma wymiata!! Boże akurat dzisiaj u mnie w Lublinie grają i to za free, a ja się muszę uczyć na kolokwium Ale nie podaruje sobie, kiedyś muszę isć na ich koncert!

Jak ktoś lubi ich 'taką' muzykę to na pewno spodobają mu się te kawałki, o których napisałam Ja je uwielbiam po prostu, cieszę się że i Tobie się podobają
Ja też chcę na koncert Comy ! Mam na ich punkcie świra od dawna, a nigdy nie byłam na ich koncercie


U mnie do ojciec mnie dobija dosłownie. Od niedzieli leży na kanapie i wstaje tylko do WC i żeby sobie jedzenie zrobić, koło 22 przechodzi za ścianę do drugiego pokoju i idzie spać- czyli znowu leżeć tak dla odmiany. Ale mnie to wku*wia
__________________

nebya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 18:51   #2548
201707171556
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 5 601
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość

U mnie do ojciec mnie dobija dosłownie. Od niedzieli leży na kanapie i wstaje tylko do WC i żeby sobie jedzenie zrobić, koło 22 przechodzi za ścianę do drugiego pokoju i idzie spać- czyli znowu leżeć tak dla odmiany. Ale mnie to wku*wia


Pomyśl o tym w ten sposób - jak lezy na kanapie to przynajmniej denerwuje Cię tylko w jednym miejscu domu a gdyby się kręcil po całym to byś sie na niego wszędzie natykała i denerwowal by Cie bardziej

Tez lubię Come i byłam nawet na ich koncercie chyba 2 czy 3 lata temu ale nic z niego nie pamietam gdyz doszlo w trakcie do zateżetowania z byłym byłym byłym Tż że koncertem się nie zajmowalam nic a nic
201707171556 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 10:04   #2549
gwiazda89
Zadomowienie
 
Avatar gwiazda89
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: stołeczno-królewskie miasto Kraków ;))
Wiadomości: 1 292
GG do gwiazda89
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Witam

Ostatnio źle śpię nie mogę usnąć bo ciągle myślę o rekrutacji, a rano nie chcę wstawać, bo wiem, że to coraz bliżej ehhh

Oglądałam wczoraj i koncert z Warszawy (nie wiedziałam, że tata zna tyle piosenek z tamtych lat ) i z Gdańska (achhhhhh Scorpions i ich the greatest hits ). I jak wszyscy mówili, 4 czerwca 1989, to czułam się taka dumna, że to mój (nasz) rocznik ostatnie normalne pokolenie, bo jak teraz patrzę na moja siostrę 95' to koszmar
__________________
kochana i kochająca
gwiazda89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 11:05   #2550
201607111047
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 084
Dot.: Poprawiamy maturę w maju 2009 :)

Cytat:
Napisane przez gwiazda89 Pokaż wiadomość
Witam

Ostatnio źle śpię nie mogę usnąć bo ciągle myślę o rekrutacji, a rano nie chcę wstawać, bo wiem, że to coraz bliżej ehhh
Doskonale to rozumiem Mam to samo Dzisiaj nie zmrużyłam oka nawet na 5 minut Przesiedziałam całą noc, próbując się uczyć. A i tak mi nic do głowy nie weszło. Martwię się zaliczeniami, bo ciągle jeszcze nie mam zaliczonej ekologii, a egzaminy już zaczynają się za tydzień. Nie wspomnę o maturze i rekrutacji na studia. Mózg mi totalnie wysiada, a jeszcze cały miesiąc egzaminów, potem te wyniki...chyba długo tak nie pociągne...
201607111047 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.