|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Wróciłam od prawnika ...
Jestem załamana wściekła zrozpaczona właściwie Myślałam, że będzie dobrze, a tu wychodzi na to, że jest tragicznie, a będzie jeszcze gorzej ... Ide leczyć się z depresji ... nawet obiadu nie zjadłam, przeszła mi ochota na cokolwiek zupełnie. Nawet kopniaczki dziecka mnie nie cieszą
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
|
|
|
#3542 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Ja się ginekolożce prowadzącej z moich szalonych pomysłów nie zwierzam ![]() Jeśli akcja domowa się nie powiedzie, jest ona i jej szpital moim planem B Cytat:
Przynajmniej to nie moja rodzina Cytat:
Mój mąż cały maj pracował w innym mieście i wpadał do domu tylko na weekend lub samą niedzielę - rozumiem Twój ból Cytat:
Ja wczoraj po raz kolejny rozmawiałam o porodach domowych z Babcią i Ciocią i im więcej ich słucham, tym bardziej nie chcę rodzić w szpitalu. Tylko nie potrafię zrozumieć, czemu one uważają, że to takie super miejsce do rodzenia, skoro mają takie doświadczenia? Kobieca logika jest nieprzewidywalna ![]() Ale serio, jak nie jesteś przekonana, to nie możesz się zalogować do szpitala? Nie ma w Holandii takiej opcji zupełnie? Ja bym chyba nie bała się rodzić w szpitalu Holandii - tam procedury wyglądają chyba lepiej niż u nas
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
||||
|
|
|
#3543 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Dobra dziewczęta, koniec tego dobrego, już kilka godzin tu siedzę a do książki nawet nie zajrzałam. Ba, nawet się do niej nie zbliżyłam! Sło0ńce u nas wyszło, to idę sobie na balkonie posiedzieć.
Załączam na koniec kilka fotek - to mój debiut więc może być różnie. W każdym razie miało być kilka fotek ciuszków, które wczoraj w lumpie wyszperałam no i ja 2 w 1 - 185 cm szalejących hormonów Póki co jeszcze nie w obwodzie.Słonecznego miłego dnia!
__________________
Lord, help me be the person my dog thinks I am... |
|
|
|
#3544 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
|
#3545 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
kochanie, my wstępnie jesteśmy zapisani do szpitala. zdanie mogę zmienić w każdej chwili nawet jak się zaczną pierwsze skurcze mogę powiedzieć położnej: chcę zostać w domu, albo: chcę jechać do szpitala. tutaj do szpitala jedzie się i tak z rozwarciem 7-8 cm, wcześnije to do domu cię odeślą, żebyś odczekała aż będzie rozwarcie. więc poród "częściowo " i tak przebiega w domu. ja nie boję się rodzić w szpitalu, ale miałam jakąs taką wizję porodu, pamiętasz rozmawiałyśmy o tym- że to będzie w domu. ale te wszystkie głupie komentarze mnie martwią i trochę deprymują. nic to, nadal czytamy z mężem, myslimy. mamy ten komfort, że możemy zmienić zawsze decyzję - zobaczymy
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|||
|
|
|
#3546 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
kashin, rewelacyjnie wyglądasz
Wy to potraficie się napisać musiałam Was nadrabiać a nie było mnie tylko max 4 godziny sama już nie wiem, czy mam dziś więcej energii, czy staram się zmuszać do robienia czegoś w domku mam nadzieję że to ta energia, i że niedługo będzie mi towarzyszyć codziennie
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
#3547 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
nawet białe rzeczy są do 40 stopni, pewnie firmy się tak zabezpieczają żeby reklamacji nie było bo takie g.ówniane te rzeczy teraz robią przecież, znając życie teraz bawełna jest sto razy gorsza niż kiedyś
![]() Alisanka ka kocham pierogi ruskie a dziś mąż kupił pierogi z serem i truskawkami :p
__________________
♥ Edytowane przez sweetpinky Czas edycji: 2009-06-16 o 14:50 |
|
|
|
#3548 | |||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Heh! a samej to się nie chce poczytać?
W każdym razie, jak przebrnę przez całość tego wątku, to może uda mi się zrobić jakieś zestawienie. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
to jakaś masakra! Co to za ludzie pracują w tym laboratorium? Ja na szczęście mam sama zrobić sobie miksturę z glukozy (50) - rozrobić w pół szklanki wody, wypić z sokiem cytrynowym i po godzinie pobrać krew w laboratorium, do którego mam niecały kwadrans na piechotę.Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja teoretycznie nie widzę nic trudnego w naciąganiu body na pieluchę.
__________________
Jasiek Misiek |
|||||||
|
|
|
#3549 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Dowiedziałam się tylko, że są wspaniałe. Ale jakie konkretnie, to już Detergenty częściowo niszczą bakterie poprzez hydrolizę ścian komórkowych. Także częściowo je usuną. Sama temperatura 40 stopni działa tylko na niewielką grupę mikroorganizmów - więc nie będzie tutaj czynnikiem bójczym. Tylko pytanie, czy naprawdę chcemy pomordowac te drobnoustroje i czy dobrze trzymac dziecko w calkiem jałowym środowisku? Poza tym chyba większosc z Was opowiedziała się za prasowaniem ciuszków - więc jakby problem z głowy. EDIT: wow, mój 1000 post
Edytowane przez Foka29 Czas edycji: 2009-06-16 o 14:59 |
|
|
|
|
#3550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
__________________
♥ |
|
|
|
|
#3551 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Chyba nic nie możecie zrobić ...
dzisiaj się dowiedziałam, że nawet jesli ojciec dziecka jest cpunem, najgorszym z najgorszych, ma prawo spotykac sie z dzieckiem a jak trzeba to z kuratorem sądowym (mojemu dziecku brakuje jeszcze od malego kuratora sądowego). Po drugie nie mam prawie zadnych sznas zeby dziecko miało moje naziwsko ... Po trzecie prawnik kazał mi współpracować dla dobra dziecka z człowiekiem, który kazał mi wypierdalać, zwyzywał mnie od szmat, zrobił ze mnie ****e przed wspolnymi znajomymi (mimo, ze mu pomagałam przez caly rok, pracowalam za niego, na niego) i na koniec stwierdzil ze beda zła i najgorsza matka na swiecie i ze wspolczuje mojemu dziecku. Dodajac ze pieluchy są niepotrzebne, bo można dziecko na gazete wysadzić ![]() i ja mam z nim wspólpracować???
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
|
|
|
#3552 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Rzeczy z bawełny można prać w 60 stopniach. Na wszystkich t-shirtach mojego męża na metce podają, że prać w 40 stopniach, a ja piorę w 60 i nic się nie dzieje. Tylko syntetyki muszą być prane w chłodniejszej wodzie, czyli wszelkie polarki i welury, które nie były dostępne, gdy się same urodziłyśmy.
Dla tych, które decydują się na "tetrę" - pieluszek się nie prasuje, bo to zmniejsza ich chłonność.
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
#3553 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
__________________
♥ |
|
|
|
|
#3554 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() Upiera się, żeby spotykac się z dzieckiem, a potem pier... głupoty o gazetach ???? Trzymaj się |
|
|
|
|
#3555 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Można, i pewnie jeszcze niejednego odwiedze, i nie jedną sprawe w sadzie będę miała. Moje dziecko będzie miało od początku życia przerąbane, ale to przez głupią matkę i głupiego ojca. Ten prawnik za 15 minut rozmowy wziął 120 złotych ... jeszcze troche i zbankrutuje
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
|
|
|
#3556 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
ja własnie przejrzałam ciuszki Lenki i... ani jendej sukienki, ani jendej rożowej rzeczy...no jutro musze iść na zakupy bo moja dziewczynka będzie jak chłopiara wyglądała Cytat:
Cytat:
dzięki Foczko za wyjasnienia Cytat:
ale sytuacja straszna faktycznie...co za gość........... ![]() Cytat:
ja idę poćwiczyć mięśnie kegla i inne....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|||||
|
|
|
#3557 | |||
|
Raczkowanie
|
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
URODZIŁEŚ SIĘ 19 WRZEŚNIA... TEGO DNIA ŚWIAT NA CHWILĘ STANĄŁ W MIEJSCU... OD WTEDY NIC JUŻ NIE JEST TAKIE SAMO... KOCHAMY CIĘ SYNECZKU... NASZ SLUB : AMOR OMNIA VINCIT... |
|||
|
|
|
#3558 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
współczujęmój mąż miał jechać we wrześniu na drogie szkolenie do Warszawy na 3 dni, które miał mieć przez firmę zasponsorowane, ale zrezygnował, bo akurat przypada na termin porodu. Cytat:
Cytat:
Uważam, że używane buty i materace odpadają, ze względów higienicznych. My kupujemy wszystko nowe ze względu na męża, który się wszystkiego brzydzi (do tego stopnia, że nie je nic u znajomych np.). Miałam np. okazję kupić wózek od koleżanki, ale się nie zgodził, więc na siłę zmuszać go nie będę. A wszystkie rzeczy po synku i tak sprzedam na Allegro i część nakładów się zwróci. Cytat:
Jak byłam ostatnio na usg 4 d to po wszystkich pomiarach synuś był o kilka dni do przodu, ale w zasadzie lekarz nic nie mówił, że termin się zmienia. Następną wizytę mam 25. to się wypytam.Jeżeli chodzi o Pachnidło to film zrobił na mnie wrażenie, że wszystko tak naturalnie było przedstawione, np. scena na targu. Zawsze mam problem z książkami i filmami, bo czytając książkę, zawsze wszystko lepiej sobie wyobrażę i film mnie rozczarowuje. Cytat:
|
|||||
|
|
|
#3559 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
|
#3560 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Wcale nie wyglądasz na kościstą wegetariankę może też sobie jakąś sesję pstryknę, ale już nie dzisiaj.Muszę się Wam poskarżyć. Pojechałam dzisiaj tramwajem na rynek, co prawda tylko 2 przystanki, żeby kupić kurki. Oczywiście z zakupów wróciłam z dwoma pełnymi siatkami ekologicznymi, bo jeszcze pomidorki, truskawki, czereśnie, ziemniaczki, marchewki itd, więc naprawdę miałam co dźwigać. Wyobraźcie sobie, że nikt mi w tramwaju miejsca nie ustąpił, większość pasażerów to młodzież wracająca ze szkoły. Jak wcale nie potrzebuję to mnie bez kolejki w sklepie obsługują, a teraz jak naprawdę potrzebowałam, żeby ktoś mi miejsce zwolnił to nikogo chętnego nie było, żeby babie z brzuchem i siatami zejść
|
|
|
|
|
#3561 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Fasoleczka trafiłaś na jakegoś durnia, nie martw się na zapas, głupią matką nie jesteś i wszystko sie ułoży
![]() kashin śliczna mama z ciebie a te malutkie sukieneczki mnie rozczulają ![]() ja pierogi ruskie wczoraj jadłam , mama mi chyba ze 40 dała, czekam na męża zjemy obiad i jedziemy do teściów nie chce mi sie strasznie i jeszcze na dworze takie zimno normalnie jesień.
__________________
|
|
|
|
#3562 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Teraz facet jak chce miec prawa rodzicielskie, a nie jest mężem cięzarnej to musi robic badania genetyczne. http://wiadomosci.onet.pl/1988650,11,1,1,,item.html Wydaje mi się, że jak ojciec się uprze, to fasoleczka niestety nie ma nic do powiedzenia i badania będzie musiała mu umożliwic. Poza tym ojciec NN to miecz obosieczny. Z jednej strony sama decyduje w wielu ważnych kwestiach dotyczących dziecka (m.in. wyjazdy zagraniczne), z drugiej sąd nie przyzna jej alimentów - a pieniądze samotnej mamie są bardzo potrzebne. Edytowane przez Foka29 Czas edycji: 2009-06-16 o 16:02 |
|
|
|
|
#3563 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pogranicze śląskie - łódzkie
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
hello, nadrobialm was, maialm poczytac i uciekać... no ale nie mogę...
Fasoleczko czy jestes prawnie związana z ojcem dziecka, tzn macie slub bo jesli nie to nie rozumie ze musi dziecko mieć jego nazwisko i musisz sie z ojcem widywać, chyba ze bedzie o to bardzo walczyl, a nie wiem czy cpuna na to stać. Kurka brat mojego tz ma synka nieslubnego i matka normalnie zarejstrował go na swoje nazwisko, w akcie widnieje tylko imie ojca(bez nazwiska) i nie zmienia to faktu ze alimenty mu przysadziła Fasoleczko jest mnostwo forum z poradami prawnym na necie, poczytaj mozesz zyskać wiele informacji bez płacenia 120 zł, takie moje zdanie
__________________
"Daj swojemu dziecku 2 rzeczy: korzenie i skrzydła" "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, gdy umrzesz". ![]() " Żyj według życiorysu który chciałbys sobie sam napisać" W i N -córeczki mamusi
|
|
|
|
#3564 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Z nazwiskiem to rzeczywiście jest problem, bo ojciec dziecka musi wyrazić zgodę na to, żeby dziecko nosiło nazwisko matki. Natomiast co do widzeń to jest mniej oficjalny sposób. Najpierw sądownie zaskarżyć o alimenty -nie umownie, a potem utrudniać widzenia, nie otwierać drzwi, nie odbierać telefonu. Ojciec będzie musiał iść do Sądu, żeby ten ustanowił widzenia, a to trochę potrwa to raz, a dwa to może nie będzie miał na to kasy. A kurator sądowy to nic strasznego, może tylko źle się słyszy. Mam podobną sytuację w rodzinie. |
|
|
|
|
#3565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Fasoleczko, faktycznie sytuacja jest trudna, ale mysle, że powinnaś poszukać innego prawnika, własnie może jakiejś organizacji, pomocy, porady. musi być jakieś wyjście z sytuacji. nie poddawaj się tak łatwo , kochana, a poza tym NIE JESTEŚ GŁUPIA!! być może to był błąd , że związałaś się z takim a nie innym człowiekiem- ale owoc tego związku wynagrodzi ci wszelkie trudy i smutki. Trzymaj się ciepło... i nie daj się! walcz jak lwica! ---------------------- i mnie dzis jakieś doły ogarniają, ale wszystko przez tą moją sytuację rodzinną. wogóle już nie daję rady zrobić relaksacji po ćwiczeniach , bo zwykle kończy się łzami , zamiast pustki w głowie, pozytywnych wibracji i relaksu , ja mam same smutne myśli...dziś mnie Lenka kopnęła , chyba chciała powiedzieć: mamo, to jest czas dla nas! heh...no właśnie.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#3566 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Ja bym zaczęła poszukiwania od 100% katoen, a potem bym dodała coś o organicznym Albo obejrzyj strony producentów pieluszek po holendersku - niemiecka Disana, system BambinoMio, nomen omen Lenya... Tutaj jest przeklęte forum dla tych, co nie wiedzą, co robić z czasem: http://chusty.info/forum/viewforum.php?f=17 I mniejsze na gazecie: http://forum.gazeta.pl/forum/f,61482...elorazowe.html Tak jak pisała Malin, na stronie Pieluszkarni jest trochę wstępnych informacji. Cytat:
Ja większość naszych ubrań piorę w 30 stopniach i nie uważam, żebyśmy chodzili brudni ![]() Pozy tym, po szale odkażania i w konsekwencji fali wyjałowionych alergików, chyba opadła moda na absolutną sterylność? Cytat:
Pojawiają się u nas co prawda pierwsze jaskółki - podsyłałam Wam linki do artykułów z gazet i nad morzem czytałam w ostatnim numerze Wprost tekst o rodzeniu w domu, ale to dopiero początki. Ja jestem wewnętrznie przekonana i niczyje argumenty mnie nie odwiodą, chyba, że wskazania medyczne. Najważniejsze, że masz wybór! Chciałabym, aby i w Polsce kiedyś tak było. Sama będziesz wiedziała, co dla Ciebie najlepsze Cytat:
I jak Ci idzie praca + studia? Bo z maluchem to się wkrótce okaże ![]() Tutaj znalazłam jeszcze wątek o ciuszkach do wielorazówek: http://chusty.info/forum/viewtopic.php?f=17&t=18428 Cytat:
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
|||||
|
|
|
#3567 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pogranicze śląskie - łódzkie
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Wera jest na tyle mamusiowa że nie ma nikogo wazniejszego na swiecie, jest problem zostac z babcia na kilka godzin jak musze jechac coś załatwić a babcie ma na okraglow domu i nie powinna miec żadnych oporów![]() ale... mama jest lepsza, staje teraz na glowie jak ja przygotowac na to ze w październku pojawi sie siostra i nieodzownie zabierze jej częśc mamy, a zostawienie jej na kilka dni jak pojde robic przeraża mnie najbardziej![]() Wszyscy wkolo mi mowia ze ona za bardzo do mnie przywiązana, rozpieszona i powinnam to zmienić jak mam odstawic do konta dziecko, ktore woła "przytulac mame" czy wystawic za drzwi zeby sie ode mnie odkleiła... ojcu do tira nie dam na 3 tyg wiadomo![]() o ironia sytuacji rodzeństwo chcieliśmy z mysla dla niej, zeby nie była sama
__________________
"Daj swojemu dziecku 2 rzeczy: korzenie i skrzydła" "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło sie nudno, gdy umrzesz". ![]() " Żyj według życiorysu który chciałbys sobie sam napisać" W i N -córeczki mamusi
Edytowane przez Tysiak7 Czas edycji: 2009-06-16 o 16:18 |
|
|
|
|
#3568 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
natomiast również mama mojego męża ( Holenderka ) odradza mi poród w domu mówi, że jestem szczupła, mała , że lepiej w szpitalu bo bezpieczniej...no cóż...myslę, że im bliżej porodu tym bardziej wyklaruje się czego chce. damy radę. najwazniejsze, żeby wszystko było dobrze, żeby dzidzia się przekręciła i żeby było sn ![]() fajne linki , ale chyba potrzebuję z miesiąc, żeby przebrnąć przez te fora..no nic..już zaczęłam... ---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ---------- Cytat:
własnie mnie to martwi troszkę, że my tu tak sami jesteśmy...siotra daleko, przyjaciele daleko, babcia daleko ( mama męża) - wiem, że mogę na nią liczyć i jak powiem :prosze przyjedź , pomóż, to będzie jak najszybciej się da... ale jednak. myślmy pozytywnie...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
||
|
|
|
#3569 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() Cieszę się, że nie ja jedna uważam, że używane buty to przegięcie. Teściowie naprawdę robią mi takie pranie mózgu, że zawsze po wizycie u nich przez 4 dni dochodzę do siebie i zastanawiam się, czy to może jednak nie po ich stronie leży racja i ja wszystko robię źle i na opak ![]() Zgadzam się, że sekwencja otwierająca na targu była cudownie naturalistyczna i porażająca! Ale potem film się robi przygodowy, ujęcia nozdrzy jak u psa gończego są dla mnie obraźliwe, jako widza (tak, rozumiem przenośnie! potrafię myśleć abstrakcyjnie!), no i protagonista wychodzi na psychopatę o trudnych do rzszyfrowania pobudkach, a książka to fantastyczne studium przypadku. No i obsada jak dla mnie nietrafiona, z charakterystycznym Hoffmanem na czele... Cytat:
Przewietrzyć głowę, iść popływać, plotki z koleżanką przy kawie, z mężem poprzytulać - cokolwiek Ci pomaga W ciąży powinno przysługiwać prawo do separacji od rodziny, poważnie. Ja przynajmniej bym skorzystała
__________________
till the sunlight burns a happy whole in your heart |
||
|
|
|
#3570 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
separacji od rodziny, albo przynajmniej od ich problemów...ja staram się zajmować głowę czymś innym cały czas, coś robić itp...ale w tych chwilach relaksacji nie umiem oczyścić mysli przez ten stres. budzę się ostatnio o 5,5.30 rano i czekam do 7 aż budzik zadzwoni.. poczytałam o tych pieluszkach...nawet znalzałm dwie fajne holenderskie strony o pieluszkach wielorazowych w tym....jedną dla dorosłych osób, które lubią sobie pieluszki nakładać...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:29.




wściekła
zrozpaczona właściwie 




cieszę sie że mamy to usg 3D za tydzien to zobaczy jeszcze maluszka w brzuszku...... no i pierwsza rocznica slubu... bede sama świetować 
Póki co jeszcze nie w obwodzie.
myślicie, że w takiej temperaturze ciuszki się dopierają z wszeslkich bakterii? podobno mów się, że ciuszki niemowlęce prać trzeba w minimum 60 stopniach




Z sukienka nie bylo tak zle jak myslalam w calosci ze wszystkimi dodatkami wygladala bardzo ladnie. Bylam tez w srode u lekarza i nasluchwal Maluszka i powiedzial ze jest bardzo glosny
Też mi się marzy wrócić na uczelnię 




