Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-13, 20:49   #1531
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot no nareszcie Gratulacjie pani magister
Fasoleczka ja też jestem panikarą a przynajmniej mój mąż tak mówi ty zdążysz w 10 minut a ja muszę w 60 minut
Nic już nie jem tylko pije wodę bo jutro idę z rana na glukozę, mam nadzieje że nie jest to takie straszne.

Nika zgadzam sie z tobą w 100% ja mam fotelik który moja siostrzenica używała przez 5 miesięcy na nim nawet nie ma zbytnio oznak uzytkowania i nie uważam żeby moje dziecko byłow nim mniej bezpieczne niż w nowym. Kwestia kupowania nowych czy uzywanuch rzeczy jest sprawą indywidualną, tak więc jak kto woli
Oj ten poród będzie straszny ...
Ja też będę miała używany fotelik.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Mój mąż to jednak kochany facet. Pamiętał, że dziś jest TEN dzień, wrócił z pracy przytulił, zjedliśmy obiadek i poszliśmy na dłuuuuugi spacer nad wodę i w trawe...więc mi troszkę lepiej wieczorem zapalimy Okruszkowi świeczkę...




prawda prawda



prawda dokładnie UŻYWANY NIE ZNACZY ZUŻYTY czy zepsuty. znaczy tylko, że nie jest świezutki ze sklepu. oczywiście zależy jak to rzeczy używa, ale po maluszkach większość jest naprawdę w dobrym stanie.



o jezu, ale miałaś przezycie...nie dziwię ci się że masz urazę. mnie podobo pies ugryzł jak byłam mała, ale zupełnie nie pamiętam tego.

w każdym razie uważam, że pies powinien być na smyczy i już.

Tysiak, ale on naprawdę wygląda jak niedźwiedź. jak jest zima to on śpi pod sniegiem dosłownie.



GRATULACJE PANI MGR !!!



Fasoleczka jak coś to będziesz biec - bieganie stymuluje poród- dziś u położnej czytaliśmy ulotkę o kobietach z Ugandy, one własnie biegną do szpitala jak się poród zaczyna

Żartowniś. nie wszystkie używane foteliki są niebezpieczne- używany nie znaczy zużyty. co do reszty: bez komentarza. dziś nie mój dzień na takie bezowocne dyskusje.
Mi jakby przyszło biec, to chyba bym na chodniku urodziła ... po 9 miesiącach leżakowania, wypoczywania, spacerowania (albo udawania, że spaceruje) to daleko nie zabiegne
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 20:55   #1532
eloteteie
Zadomowienie
 
Avatar eloteteie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: centrum
Wiadomości: 1 647
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Obroniłam się na 4
GRATULUJĘ!
Mnie to czeka w środę
eloteteie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 21:00   #1533
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ!
Mnie to czeka w środę
A mnie za 4 lata
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 21:17   #1534
joannah
Rozeznanie
 
Avatar joannah
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 700
GG do joannah
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
joannah slicznie wyglądasz a Twój synio boski jaki słodki uśmieszek ma ja się bardzo cieszę że mam większość rzeczy od siostry bo wiem że dużo zaoszczędziliśmy a wydatki jeszcze będą jak się malutka urodzi.
Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Ślicznie wyglądacie a synuś podobny do ciebie
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Joannah ślicznie
Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Ślicznie wyglądacie
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Pięknie
Dziękuje kochane za miłe komentarze

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jestem i widzę, że już sporo mam do nadrobienia od wczorajszego wieczoru, ale to chyba jutro, bo dziś padam
Obroniłam się na 4
Trochę stresu miałam, ale to wiadomo, że jest przy takich akcjach
Potem jeszcze z mężem kilka rzeczy załatwialiśmy i w dodatku po południu odwiedziła mnie siostra cioteczna, co za 5 tygodni ma termin, no i tak zleciało
Gratuluje


Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
A dziś mamy studniówkę
To juz z górki
joannah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 21:44   #1535
Irysowa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: kraków.....
Wiadomości: 57
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Oby teraz już żadne bóle Ci nie dokuczały, synek musiał bardzo przeżyć tą rozłąkę - strasznie się boję tego momentu gdy będę musiała zostawić córkę choć na kilka dni, strasznie jesteśmy do siebie przywiązane i nieobecność jednej choć przez chwilkę powoduje ogromną tęsknotę.
No okropnie tesknil a ja za nim..... ale jakos dalsmy rade..maly przychodzil do mnie codzennie...i byl dzielny.....ehhe

[QUOTE=Nika1980;13233618]oooo jejku kochana, to ty się nie przejmuj nadrabianiem nas, bo takie siedzenie przy kompie też pewnie dobrze na kręgosłup nie robi- tylko leż sobie ile możesz. biedny synuś, na pewno tęsknił za mamą...
trzymaj się cieplutko!!!



ja
Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Ślicznie razem wyglądacie



Ja lubie prać ale prasować już mniej

Wkleje wam zdjęcie brzuszka i drugie zdjęcie z synkiem Kubusiem

No piekny brzuszek i synus tez....

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jestem i widzę, że już sporo mam do nadrobienia od wczorajszego wieczoru, ale to chyba jutro, bo dziś padam
Obroniłam się na 4
Trochę stresu miałam, ale to wiadomo, że jest przy takich akcjach
Potem jeszcze z mężem kilka rzeczy załatwialiśmy i w dodatku po południu odwiedziła mnie siostra cioteczna, co za 5 tygodni ma termin, no i tak zleciało
GRATULACJE!!!!!!!!!!!

witam i mowie dobranoc bo ide sie polzyc....maly juz spi...woogle dzis sie do mnie tulil ze 100 razy i tylko mama nie odchodz...mama bo aj cie kocham...az sie poplakalam.... ale mam humrki w tej ciazy....placze i placze....

buzka dobrnaocka
Irysowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 22:12   #1536
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Wkleje wam zdjęcie brzuszka i drugie zdjęcie z synkiem Kubusiem
Synus cudny, juz sie swojego nie moge doczekac

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jestem i widzę, że już sporo mam do nadrobienia od wczorajszego wieczoru, ale to chyba jutro, bo dziś padam
Obroniłam się na 4
Trochę stresu miałam, ale to wiadomo, że jest przy takich akcjach
Potem jeszcze z mężem kilka rzeczy załatwialiśmy i w dodatku po południu odwiedziła mnie siostra cioteczna, co za 5 tygodni ma termin, no i tak zleciało
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Miss.hot no nareszcie Gratulacjie pani magister
Fasoleczka ja też jestem panikarą a przynajmniej mój mąż tak mówi ty zdążysz w 10 minut a ja muszę w 60 minut
Nic już nie jem tylko pije wodę bo jutro idę z rana na glukozę, mam nadzieje że nie jest to takie straszne.

Nika zgadzam sie z tobą w 100% ja mam fotelik który moja siostrzenica używała przez 5 miesięcy na nim nawet nie ma zbytnio oznak uzytkowania i nie uważam żeby moje dziecko byłow nim mniej bezpieczne niż w nowym. Kwestia kupowania nowych czy uzywanuch rzeczy jest sprawą indywidualną, tak więc jak kto woli
Dziekuje Aniago, bo jak to sie kiedys mowilo "co komu do domu jak chalupa nie jego"

Przyszlam tylko kompa wylaczyc i lece dalej ogladac filmik z moim Skarbem

Ps. Wlasnie widze, ze nam zostalo 95 dni do powitania maluszka

Edytowane przez zartownis
Czas edycji: 2009-07-14 o 20:56
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 22:29   #1537
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja dostałam taki śpiworek ... na początku bałam się właśnie, że dziecko się zsunie ... ale akurat ten śpiworek ma takie zaczepki po bokach, ze zapinasz je na wielkosc dzidziusia pod paszkami i nie ma możliwości, żeby maleństwo się zsuneło ...
TO fajnie, ja widziałam tylko takie jakby "worki" zapinane na ramionkach.

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Nika zgadzam sie z tobą w 100% ja mam fotelik który moja siostrzenica używała przez 5 miesięcy na nim nawet nie ma zbytnio oznak uzytkowania i nie uważam żeby moje dziecko byłow nim mniej bezpieczne niż w nowym. Kwestia kupowania nowych czy uzywanuch rzeczy jest sprawą indywidualną, tak więc jak kto woli
W takim foteliku dziecko na pewno jest bezpieczne bo masz pewność, że nie jest po wypadku. Natomiast kupując w komisie czy na aukcjach nie wiesz czy taki fotelik nie ma naruszonej konstrukcji w wyniku wypadku.
Zgadza się, że takie zakupy to kwestia indywidualna - ja na przykład nie kupię nic używanego od kogoś obcego, nie przełamię się, bo nie wiem kto w tym chodził czy używał. Ale już od kuzynki czy koleżanki, które znam nie miałabym oporów.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 22:41   #1538
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Wkleje wam zdjęcie brzuszka i drugie zdjęcie z synkiem Kubusiem
jaka śliczna mamusia i jaki podobny synusio

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Obroniłam się na 4
gratulejszyn

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Ja nie kupuję śpiworka do spania. Przez pierwsze dni będziemy korzystać z rożka a później w zależności od temperatury będziemy przykrywać kocykiem lub kołderką. Kiedyś słyszałam opinię, że dziecko może sie zsunąć do tego śpiworka i jakoś mnie do nich nie ciągnie.
Myślisz, że rożek jest lepszy niż śpiworek? W sumie jakieś rozwiązanie to jest
Poza tym dziś byłam w domku u rodziców i widziałam, że babcia dla wnusia kupiła już dwa śpiworki i ładny żółty ręczniczek z kapturkiem Pomijam stertę ciuszków. Nie mogę się doczekać kiedy mama mi je da, tak bardzo chciałabym już to mieć u siebie, ale czekam aż wrócą z wakacji, bo do końca miesiąca siedzą na działce nad morzem a potem robimy wymiankę i nie wiem czy wytrzymam do połowy sierpnia

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Mnie to czeka w środę
i za Ciebie "trzymie:

odebrałam wyniki glukozy, ale wyników nie kumam
przed 4,56 mmol/l
po 1h 6,21
po 2h 1,99
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 22:51   #1539
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość

Szczerze powiedziawszy to miałam obawy, że z wychowaniem Yorasa będzie dużo gorzej. Czytałam, że Yorki nie przepadają za dziećmi, więc z przyczyn oczywistych miałam lekkiego stresa, ale że ona z euforią reaguje na widok dziecka, a im mniejsze tym lepiej, obawy mi przeszły. Niewątpliwie mały uparciuch z niej czasem mam wrażenie, że terriery z kotami są spokrewnione.
My na naszą mówimy czasami kotopies jak siedzi na parapecie i gapi się przez okno albo biega po wszystkich meblach, oparciach itd.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
właśnie dzwonili do drzwi , chcieli mi ubezpieczenie pogrzebowe sprzedać ......... masakra.......a i od 24 ytg ciązy dziecko też jest pod to ubezpieczenie podpięte....jeeeeezzzzzuu uuuuuuu....akurat dziś mi tego trzeba...
Dlatego lepiej nie otwierać niezapowiedzianym gościom i sobie nastroju nie psuć

Cytat:
Napisane przez Irysowa Pokaż wiadomość
WItajcie kochane

Ja przepraszam za nieobecnosc ale niestety....wyladowalam w szpitalu...

bo te krzyze mi zyc nie daly....ale teraz juz jest dobrze.... i oby tak bylo.....tylko dlaczego jest tak goraco......

biedny Mikołaj....bo bardzo płakał za mną......

ale juz jestem wiec sie cieszy jak nie wiem co...odrazu mi pokazal nowe zabawki ehhehe

nie wiem co u was ale mam nadziej ze nadrobie...

buzka
Super, że już jesteś z powrotem Trzymam kciukasy, żeby już Cię kręgosłup nie męczył.
Ja z moim niezdecydowaniem dotyczącym imienia dla syna teraz przekonuję się właśnie do Mikołaja, tylko że mój mąż jak zwykle jest na "nie", ale jestem w trakcie urabiania go

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ratujcie!!!!!!
Co można kupić na prezent dla chłopczyka w wieku 5,5 miesiąca??? Ostatnio na naszej-klasie odnalazła mnie koleżanka ze szkoły i tak się dogadałyśmy, że ona już ma synusia, a ja rodzę we wrześniu. I zaprosiła mnie do siebie, w środę ją odwiedze, chce mi przy okazji oddać już pare niepotrzebnych rzeczy, ciuszków itd. Więc jej kupię czekoladki, a małemu???? Co można takiemu dzieciątku kupić????
Może gryzaczki, bo to etap ząbkowania powoli...

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość

odkąd mam w głowie myśl "trzeci trymestr" , doznaję okropnego parcia na to, żeby wszystko jak najszyciej już teraz przygotować, kupić, załatwić, zrobić... wiem wiem nesting syndrome...bardzo uciązliwy....
Mam to samo Niby zakupy wyprawki robię od praktycznie początku ciąży, ale jak sobie pomyślę ilu rzeczy jeszcze nie mam to ogarnia mnie fala zdenerwowania, aż takie nieprzyjemne kłucie w brzuchu. Dzisiaj kupiłam 2 smoczki i książeczkę do wypełniania - album o dziecku. Zamówiliśmy też z mężem fotelik i dowiedzieliśmy się, że może być dopiero na początku sierpnia.

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Byłam dziś w sklepie z artykułami dziecięcymi. W tym tygodniu zamówimy wózek, ale musimy wpłacić całą sumę. No i jutro albo w środę przyjdzie ta pościel, która mi się spodobała, za cenę, jaką podaje producent, bo wycofuje ją z produkcji. Tylko prześcieradła z falbaną maskującą i prawdopodobnie rożek będę musiała poszukać na Allegro. Sprawdzę jeszcze w jednym sklepie.
To w końcu co wchodzi w skład zestawu i ile jaki koszt łącznie? Zamawiałaś na stronie producenta czy gdzie?

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jestem i widzę, że już sporo mam do nadrobienia od wczorajszego wieczoru, ale to chyba jutro, bo dziś padam
Obroniłam się na 4
Trochę stresu miałam, ale to wiadomo, że jest przy takich akcjach
Potem jeszcze z mężem kilka rzeczy załatwialiśmy i w dodatku po południu odwiedziła mnie siostra cioteczna, co za 5 tygodni ma termin, no i tak zleciało
Gratulejszyn

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
A dziś mamy studniówkę
Podwójna okazja do oblewania:p arty:
Co za szczęśliwy dzień

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość

Nika zgadzam sie z tobą w 100% ja mam fotelik który moja siostrzenica używała przez 5 miesięcy na nim nawet nie ma zbytnio oznak uzytkowania i nie uważam żeby moje dziecko byłow nim mniej bezpieczne niż w nowym. Kwestia kupowania nowych czy uzywanuch rzeczy jest sprawą indywidualną, tak więc jak kto woli
Żartownisiowi chodziło o to, żeby kupować z wiadomego źródła fotelik, żeby wiedzieć, że nie brał udziału w żadnym wypadku. To tak jak się auto używane kupuje, też lepiej bezwypadkowe kupić, bo konstrukcja nie jest naruszona. No ale tak jak już wcześniej pisałam, moim zdaniem najważniejsze jest i tak w jakim aucie dziecko będzie przewożone, bo można mieć wypasiony fotelik w maluchu i na nic się zda przy byle jakiej kraksie.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Mi jakby przyszło biec, to chyba bym na chodniku urodziła ... po 9 miesiącach leżakowania, wypoczywania, spacerowania (albo udawania, że spaceruje) to daleko nie zabiegne
Dzisiaj byłam u koleżanki w szpitalu i tak się tym zmęczyłam, że jak wracałam to mnie kolka złapała Mąż musiał przystanki ze mną robić, bo iść nie mogłam. Masakra normalnie, jak jakaś stara babcinka.
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-13, 23:35   #1540
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość

Co do odczuwania ruchów to teraz nie są to już delikatnie pulsowania czy kopniaczki, ale raczej takie falowanie i wypychanie po całym brzuchu.
Ja też już nie czuję kopniaczków tylko takie przeciskanie się. Normalnie godzinami mogłabym gapić się na swój brzuch i najprawdopodobniej Mała jest już odpowiednio ułożona bo czuję jak stópki wypycha powyżej pępka. Za tydzień mam usg więc mam nadzieje że się wszystkiego dowiem. Szkoda tylko że będzie to już ostatnie takie badanie....

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
no ja właśnie też się zastanawiam nad tym tako choć poszukuję w między czasie, coś lekkiego bardziej..może do grudnia znajdę jakiś taki do 7 kg wózek
Powodzenia Kochanie

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Nie wyspałam sie dzisiaj strasznie budziłam sie w nocy z 10 razy, sniły mi sie jakieś pierdoły i tak całą noc, nad ranem jak troszkę zasnełam to moje maleństwo sie obudziło i na wszystkie strony świata się rozpychała więc wtałysmy po 7.00
Zjem sniadanie i jade do lumpiku bo mnie siotra ciągnie do towarzystwa mam nadzieje że nie przynisose znowu reklamówki ubranek
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Jestem ...
Noc miałam paskudną, jak zresztą każda taka jakieś koszmary, najpierw o kłótni z mamą ( o mycie wanny ) a potem, że ona umarła boże, co za durne sny!!!!! Obudziłam się z płaczem i ze skurczem w łydce

Teraz papuniam śniadanko. I myślę, co zrobić na obiad ...

Miłego dnia
Kurcze ja też mam od kilku dni jakieś popaprane sny. Dziś śniło mi się że mój tata strzelił sobie w głowę z karabinu maszynowego oczywiście obudziłam się w środku nocy zlana potem. A nad ranem sniło mi się że jakaś dziewczyna zawisła nad przepaścią i złapała mnie za rękę żeby się wydostać ale niestety nie miałam siły jej pomóc i czułąm we śnie jak spadam razem z nia okropne uczucie

Skąd się biorą takie idiotyczne sny?


Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Czołem dziewczęta
Jeszcze nie rodzę. Byłam u gina, to nie płyn owodniowy, chociaż ilość i wygląd zmyliły nawet lekarza, który na początek powiedział, ze prawdopodobnie to TO o czym myślałam... ale zrobił mi test, ph nie jest zasadowe, więc to tylko takie wodniste upławy, czekam teraz na wynik posiewu.


jaki on śliczny! To dzidziuś jeszcze... Będziecie go tzrymać w domu?

Pomarańczowy to mój ulubiony kolor. Podoba mi się ten wózek

Bardzo fajny pomysł. Gdzie można kupić materiały do takiego odlewu? Chciałabym zrobić takie coś, gdy już będę mogła dotknąc Basi stópek....

Biorę się za pranie ubranek. Chcę też spakować torbę. Tak, JUŻ. Po weekendowym alarmie wiem, że będe się pewniej czuła gdy wszystko będzie gotowe. Nic się tej torbie nie stanie, gdy poczeka gotowa 2 miesiące. Teraz denerwowałam się podwójnie, raz widmem zbliżającej się cesarki spowodowanej pęknięciem błon, dwa- kto mi dostarczy wszystko co potrzebne w szpitalu, podkłady, majtki poporodowe, wkładki laktacyjne, kosmetyki i ubranka dla dziecka. Mąż jest w tych sprawach ciemny i tyle, zna się na wielu rzeczach i broń Boże nie uważam go za półgłówka, ale z takimi zakupami sam nie dałby sobie rady. Wanienkę czy łóżeczko może sam kupić, ale nie śpioszki, pieluszki. Pranie ubranek? Jasne... już widze co by z nich zostało... Mama w szpitalu, na pomoc teściowej nie mogę liczyć.
Ufff dobrze że to nie to
Ja też jak tylko wrócimy do warszawy biorę się ostro za kompletowanie wyprawki i pakowanie torby do szpitala. Będę miała większy komfort psychiczny jak wszystko będzie gotowe Wyliczyłam sobie że począwszy od 1 września mogę już rodzić bo będzie to już "poród w terminie" czyli skończone 38 tygoni czyli za 1,5 miesiąca

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Kochane, a widziałyście, słyszałyście o tym wózku?
http://dino.sklep.pl/nowy/casualplay...ro-p-2985.html
bo ja Go pierwszy raz widze i jakoś mi wpadł w oko
ale wygląd to przecież nie wszystko

-
Dla mnie takie kółka odpadają.




Cytat:
Napisane przez Irysowa Pokaż wiadomość
WItajcie kochane

Ja przepraszam za nieobecnosc ale niestety....wyladowalam w szpitalu...

bo te krzyze mi zyc nie daly....ale teraz juz jest dobrze.... i oby tak bylo.....tylko dlaczego jest tak goraco......

biedny Mikołaj....bo bardzo płakał za mną......

ale juz jestem wiec sie cieszy jak nie wiem co...odrazu mi pokazal nowe zabawki ehhehe

nie wiem co u was ale mam nadziej ze nadrobie...

buzka
Dobrze że już wróciłaś do domku. Oszczędzaj się Kochanie


Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Jestem i widzę, że już sporo mam do nadrobienia od wczorajszego wieczoru, ale to chyba jutro, bo dziś padam
Obroniłam się na 4
Trochę stresu miałam, ale to wiadomo, że jest przy takich akcjach
Potem jeszcze z mężem kilka rzeczy załatwialiśmy i w dodatku po południu odwiedziła mnie siostra cioteczna, co za 5 tygodni ma termin, no i tak zleciało
Gratulacje:ju pi:

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ!
Mnie to czeka w środę
No to trzymamy kciuki! Będzie dobrze

My śpiworka nie kupujemy. Wystarczy mi kocyk i kołderka. Przecież takie małe dziecko nie wierci się tak żeby mogło się w nocy odkopać? jak dla mnie to zbędny wydatek
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 00:53   #1541
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

00:10
No i sobie pospałam
Położyłam się po 22 i zaraz mnie zmogło, a teraz niedawno udziabał mnie komar i zaczęło swędzieć, przekręcałam się z boku na bok i nie mogę spać

---------- Dopisano o 00:53 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------
00:53
Synek też się obudził....

Ale tu pustki o tej godzinie

Dalej nie chce mi się spać

1:03
No nic idę leżeć, może jakoś uda mi się zasnąć.....
__________________





Edytowane przez miss.hot
Czas edycji: 2009-07-14 o 01:03
miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 08:02   #1542
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzień dobry w piękny wtorkowy poranek

W Łebie od rana świeci słonko i zapowiada się wreszcie "normalna" pogoda także zaraz idziemy na śniadanko a po śniadanku na plażę
Szkoda że jutro już wracamy do Warszawy
No ale cóż, wszystko co dobre szybko się kończy.....

Miłego dnia Mamuśki
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 08:32   #1543
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzień dobry o normalnej porze

Jakoś zasnęłam i nawet się w miarę wyspałam
Dziś czas na pranie, bo się trochę nazbierało
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 08:40   #1544
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dzień dobry! U nas też od rana słońce i ciepło, nawet aż za ciepło i ciężko mi zabrać się za robotę.

Coraz ciężej mi się zasypia. Trudno już ułożyć się tak, by było wygodnie.

Kikunia, pani mi powiedziała, że ma dostać pościel 3-elementową, czyli poszewkę na poduszkę i kołdrę oraz ochraniacz. Na stronie producenta jest podana cena 119 zł, a ona ma sprzedawać za ok. 120 zł. Dzisiaj idę jeszcze do innego sklepu dowiedzieć się, czy mają jeszcze coś z tej serii i za ile. W necie już trudno znaleźć coś z tej kolekcji. Najbardziej zależy mi na prześcieradle z falbaną maskującą, żeby z ochraniaczem mieć komplet.

Widzę, że precious ubiegła mnie w odpowiedzi na temat kupowania używanego fotelika od osoby nieznanej. Trudno jest sprawdzić fotelik, czy brał udział w wypadku, tak jak można sprawdzić samochód u dobrego mechanika.

Śpiworki, które mają takie niby szelki jak śpiochy, muszą być dobrane do wzrostu dziecka. Jak będą za duże, to nic dziwnego, że maluch się w nie "zapada". Ja coraz bardziej skłaniam się do rożka na początek, potem kocyka, a dopiero na końcu na kołderkę. Sprawdzę w tym sklepie, do którego dzisiaj pójdę po pracy, czy mają i w jakiej cenie śpiworki Bebelulu, z których można zrobić poduszkę i kołderkę: http://www.bebelulu.pl/v3/cont_artyk...?id=60&lang=pl

Edytowane przez malin30
Czas edycji: 2009-07-14 o 08:41
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 08:41   #1545
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Dzień dobry w piękny wtorkowy poranek

W Łebie od rana świeci słonko i zapowiada się wreszcie "normalna" pogoda także zaraz idziemy na śniadanko a po śniadanku na plażę
Szkoda że jutro już wracamy do Warszawy
No ale cóż, wszystko co dobre szybko się kończy.....

Miłego dnia Mamuśki
To wspaniale że macie pogodę!!! Wypoczywaj kochana ile wlezie. A jutro życzę SZEROKIEJ DROGI i szybkiego powrotu do stolicy.

Jejjj, jak ten czas leci, zobaczcie, już połowa lipca jest, już niedługo zaczniemy się rozdwajać i witać nasze pociechy na świecie....

Dziś jest piękna pogoda również u nas, najprawdopodobniej cały dzień spędzimy z Gabi na placu zabaw Miłego dnia życzę...
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 08:57   #1546
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Tak jeszcze analizuję to, co wczoraj napisałyście (jakoś nie miałam głowy do wielocytowania i odnoszenia się do Waszych wypowiedzi).

aliisanka, nie znam tych wózków, ale nie podoba mi się w nich: cena, piankowe kółka, no i ta "plastikowa" gondola. Jak widzę podobne wózki z Chicco, to kojarzą mi się z trzeszczącą skorupą.
No i nie spotkałam się w wózkiem, który ważyłby (stelaż i gondola) 7 kg. Same gondole ważą ok. 4-5 kg, drugie tyle stelaż, a reszta zależy od kółek (cięższe są te pompowane, ale przynajmniej odporniejsze i stanowiące same amortyzację).
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 09:27   #1547
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie dot. śpiworków; Jakie śpiworki kupujecie? w sklepach dużo jest takich śpiworków, w których są otwory na rączki. Nie wiem czy to dobry pomysł, a może lepszy będzie śpiworek 3w1 (śpiworek, rożek, kocyk) ?
Jaki jest Wasz wybór
Ma razie mamy jeden śpiworek polarowy, bez otworków na łapki i jeden otulacz (taki kaftan bezpieczeństwa).
Planujemy zakup jeszcze jednego śpiworka - takiego trochę cieplejszego.
Rożki w ogóle mi "nie leżą" a nad kocykiem to się później zastanowimy.

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
(...)Wkleje wam zdjęcie brzuszka i drugie zdjęcie z synkiem Kubusiem
Jaki Kubuś do Ciebie podobny!!!!


Zajęcia z laktacji były niespodziewanie ciekawe i optymistyczne.
Wreszcie ktoś potwierdził moją tezę, że nie ma sensu eliminowac z pożywienia wszystkich potencjalnych alergenów, tylko należy jeśc jak "normalni" ludzie. Jak pojawią się u dziecka objawy alergii to dopiero wtedy można się doszukiwac składnika pożywienia, który mógł je spowodowac.
Tylu się człowiek głupot nasłucha, że dobrze jak ktoś kompetentny się wypowie i uspokoi sumienie.
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 09:46   #1548
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witajcie..ale mam od rana humor...najpierw rozmowa z pedagogiem z placówki, potem się do lekarza zarejestrowałam na jutro z tym moim nadgarstkiem, potem dostałam e-mail od przyjaciółki, znów ma poważne kłopoty zdrowotne, biedactwo moje...no i wczoraj było słonko a dziś go nie ma

wczoraj miałam też rozmowę z mężem na temat forum i chyba będę Was jeszcze rzadziej odwiedzać, bo najwidoczniej ta ciąża sprawia że podchodzę do wszystkiego trochę zbyt emocjonalnie i personalnie. Obiecałam mu, że się postaram czytać rzadziej ( jednym słowem detoksykacja!)


Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość

Nika zgadzam sie z tobą w 100% ja mam fotelik który moja siostrzenica używała przez 5 miesięcy na nim nawet nie ma zbytnio oznak uzytkowania i nie uważam żeby moje dziecko byłow nim mniej bezpieczne niż w nowym. Kwestia kupowania nowych czy uzywanuch rzeczy jest sprawą indywidualną, tak więc jak kto woli
jak kto woli.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Oj ten poród będzie straszny ...
Ja też będę miała używany fotelik.

Mi jakby przyszło biec, to chyba bym na chodniku urodziła ... po 9 miesiącach leżakowania, wypoczywania, spacerowania (albo udawania, że spaceruje) to daleko nie zabiegne
też dobrze, kobiety z Ugandy rodzą w polu

Cytat:
Napisane przez Irysowa Pokaż wiadomość
No okropnie tesknil a ja za nim..... ale jakos dalsmy rade..maly przychodzil do mnie codzennie...i byl dzielny.....ehhe

witam i mowie dobranoc bo ide sie polzyc....maly juz spi...woogle dzis sie do mnie tulil ze 100 razy i tylko mama nie odchodz...mama bo aj cie kocham...az sie poplakalam.... ale mam humrki w tej ciazy....placze i placze....

buzka dobrnaocka
masz prze prze prze słodkiego syneczka!!!!!!

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość

Mam to samo Niby zakupy wyprawki robię od praktycznie początku ciąży, ale jak sobie pomyślę ilu rzeczy jeszcze nie mam to ogarnia mnie fala zdenerwowania, aż takie nieprzyjemne kłucie w brzuchu. Dzisiaj kupiłam 2 smoczki i książeczkę do wypełniania - album o dziecku. Zamówiliśmy też z mężem fotelik i dowiedzieliśmy się, że może być dopiero na początku sierpnia.
ja też mam już tataki paniki , że nie dam rady na czas. mąż chodzi za mną i powtarza : ale jeszcze tyle tygodni ...a ja na to : TYLKO TYLE!


Biorę się za zasłoneczki, zejdzie mi pewnie cały dzień.....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 10:17   #1549
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Myślisz, że rożek jest lepszy niż śpiworek? W sumie jakieś rozwiązanie to jest
Poza tym dziś byłam w domku u rodziców i widziałam, że babcia dla wnusia kupiła już dwa śpiworki i ładny żółty ręczniczek z kapturkiem Pomijam stertę ciuszków. Nie mogę się doczekać kiedy mama mi je da, tak bardzo chciałabym już to mieć u siebie, ale czekam aż wrócą z wakacji, bo do końca miesiąca siedzą na działce nad morzem a potem robimy wymiankę i nie wiem czy wytrzymam do połowy sierpnia

odebrałam wyniki glukozy, ale wyników nie kumam
przed 4,56 mmol/l
po 1h 6,21
po 2h 1,99
No to już masz problem z głowy skoro dziadkowie Cię wyręczyli
My będziemy układać dziecko do spania na boku więc wydaje mi się, że w rożku będzie to wygodniejsze. Poza tym na początku pewnie będzie nam łatwiej wyciągać ją z łóżeczka w śpiworku.

Co do wyników to nie pomogę, ja miałam zupełnie inne normy.

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam u koleżanki w szpitalu i tak się tym zmęczyłam, że jak wracałam to mnie kolka złapała Mąż musiał przystanki ze mną robić, bo iść nie mogłam. Masakra normalnie, jak jakaś stara babcinka.
Ja już tak mam od kilku ładnych dni - mąż mówi, że teraz spacery ze mną są strasznie męczące dla niego

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
00:10
No i sobie pospałam
Położyłam się po 22 i zaraz mnie zmogło, a teraz niedawno udziabał mnie komar i zaczęło swędzieć, przekręcałam się z boku na bok i nie mogę spać

---------- Dopisano o 00:53 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------
00:53
Synek też się obudził....

Ale tu pustki o tej godzinie

Dalej nie chce mi się spać

1:03
No nic idę leżeć, może jakoś uda mi się zasnąć.....
No ja sobie smacznie śpię o tej godzinie

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Śpiworki, które mają takie niby szelki jak śpiochy, muszą być dobrane do wzrostu dziecka. Jak będą za duże, to nic dziwnego, że maluch się w nie "zapada". Ja coraz bardziej skłaniam się do rożka na początek, potem kocyka, a dopiero na końcu na kołderkę. Sprawdzę w tym sklepie, do którego dzisiaj pójdę po pracy, czy mają i w jakiej cenie śpiworki Bebelulu, z których można zrobić poduszkę i kołderkę: http://www.bebelulu.pl/v3/cont_artyk...?id=60&lang=pl
My też póki co się na taki zestaw się nastawiliśmy

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Zajęcia z laktacji były niespodziewanie ciekawe i optymistyczne.
Wreszcie ktoś potwierdził moją tezę, że nie ma sensu eliminowac z pożywienia wszystkich potencjalnych alergenów, tylko należy jeśc jak "normalni" ludzie. Jak pojawią się u dziecka objawy alergii to dopiero wtedy można się doszukiwac składnika pożywienia, który mógł je spowodowac.
Tylu się człowiek głupot nasłucha, że dobrze jak ktoś kompetentny się wypowie i uspokoi sumienie.
A już myślałam, że to moja położna wprowadza jakieś innowacje - mówiła nam ostatnio dokładnie to samo co Twoja. Moje koleżanki rodzące jeszcze jakieś 2 lata temu i wcześniej aż się na mnie dziwnie popatrzyły jak im to powtarzałam, bo one były własnie uczone, że praktycznie niczego nie wolno jeść.


A jeszcze co do spania dziecka - będziecie kupować takie specjalne miękkie podpórki, które podkłada się z przodu dziecka, żeby nie przewróciło w czasie snu z boku na brzuszek?
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 10:25   #1550
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
My będziemy układać dziecko do spania na boku więc wydaje mi się, że w rożku będzie to wygodniejsze. Poza tym na początku pewnie będzie nam łatwiej wyciągać ją z łóżeczka w śpiworku.

A jeszcze co do spania dziecka - będziecie kupować takie specjalne miękkie podpórki, które podkłada się z przodu dziecka, żeby nie przewróciło w czasie snu z boku na brzuszek?
a czemu na boczku ja myślałam, ze niemowlaki kładzie się płasko na pleckach ...
jest na to jakaś teoria?
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 10:52   #1551
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witam mamusie ja dopiero wróciłam z glukozy, okropne to było mało brakowało a bym zwróciła, kłuta byłam przed wypiciem, godzine po i 2 godziny po wypiciu nie wiem dlaczego tak dużo razy ale ciesze się że mam już to za sobą o 17.00 wyniki mam nadzieje że będzie ok
sorejna takie maleńkie dzieci spią na boku bo może im sie w nocy albo w ciągu dnia ulewać , ja jeszcze nie widziałam żeby niemowle spało na plecach.

Nika ty jesteś wrażliwą kobietą a w ciąży jeszcze bardziej ale nie zostawiaj nas czekamy na zdjęcia zasłoneczek
Ja uciekam na śniadanie bo przez tą glukozę nic nie jadałam, a ja myslałam że cos ze mną nie tak bo też mnie kolka łapie jak idę ale skoro u was też tak się robi to nie mam co się martwić

Co do rożków ja mam dwa i wiem że na początek się przydadzą, nawet małej bedzie cieplej i przytulniej leżeć w ciągu dnia.
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura

Edytowane przez aniago25
Czas edycji: 2009-07-14 o 10:56
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 10:56   #1552
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Zajęcia z laktacji były niespodziewanie ciekawe i optymistyczne.
Wreszcie ktoś potwierdził moją tezę, że nie ma sensu eliminowac z pożywienia wszystkich potencjalnych alergenów, tylko należy jeśc jak "normalni" ludzie. Jak pojawią się u dziecka objawy alergii to dopiero wtedy można się doszukiwac składnika pożywienia, który mógł je spowodowac.
Tylu się człowiek głupot nasłucha, że dobrze jak ktoś kompetentny się wypowie i uspokoi sumienie.
Tak samo, jak z jedzeniem pewnych potraw w czasie ciąży. Dziecko "nie zna" alergenów, więc jak ma się do nich dostosować, jak się na nie nie natknęło w życiu płodowym, a potem w mleku matki?

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Witajcie..ale mam od rana humor...najpierw rozmowa z pedagogiem z placówki, potem się do lekarza zarejestrowałam na jutro z tym moim nadgarstkiem, potem dostałam e-mail od przyjaciółki, znów ma poważne kłopoty zdrowotne, biedactwo moje...no i wczoraj było słonko a dziś go nie ma

wczoraj miałam też rozmowę z mężem na temat forum i chyba będę Was jeszcze rzadziej odwiedzać, bo najwidoczniej ta ciąża sprawia że podchodzę do wszystkiego trochę zbyt emocjonalnie i personalnie. Obiecałam mu, że się postaram czytać rzadziej ( jednym słowem detoksykacja!)


Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
A jeszcze co do spania dziecka - będziecie kupować takie specjalne miękkie podpórki, które podkłada się z przodu dziecka, żeby nie przewróciło w czasie snu z boku na brzuszek?
Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
a czemu na boczku ja myślałam, ze niemowlaki kładzie się płasko na pleckach ...
jest na to jakaś teoria?
Ha! Poszperałam w necie i okazuje się, że jedni radzą kłaść dziecko płasko na pleckach, a inni, że na boku. I bądź tu mądra

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie ja dopiero wróciłam z glukozy, okropne to było mało brakowało a bym zwróciła, kłuta byłam przed wypiciem, godzine po i 2 godziny po wypiciu nie wiem dlaczego
Bo tak się wykonuje prawidłowo badanie glukozy po podaniu 75 g.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 10:57   #1553
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Aniago - dobrze, że już masz to za sobą
za wyniki

Zrobiłam pranie i miałam plany porządkowania w szafkach, ale chyba odpuszczę - czuję się jakaś osłabiona - myślę, że to przez wczorajszy dzień pełen wrażeń, więc dziś leniuchuję
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 11:19   #1554
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Wkleje wam zdjęcie brzuszka i drugie zdjęcie z synkiem Kubusiem
Synek podobny do Ciebie
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
a pewnie o połowie i tak zapomne i zapomniałam
Też mam takie obawy, że połowy istotnych rzeczy mieć nie będę...
Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Ja jako 5 latka zostalam nie milo potraktowana przez owczarka górskiego (taka duza biała owca nie wiem jak sie to fachowo nazywa) psinka skoczyla na mnie i miałam tyle szcześcia ze wturlikalm sie pod auto, a on mnie chciał jeszcze lapa siegnać mam skaze do dziś i wewnetrzny opór, lubie zwierzatka i zdecydowanie jestem kocia mama psa poglaszcze ale mam zawsze serce na ramieniu
Nigdy nie miałam takiej sytuacji, żeby jakiś pies mnie zaatakował. Nigdy też żaden z psów które mieliśmy nie zachowywał się agresywnie, owszem gdyby ktoś mnie zaatakował podejrzewam, że pies by bronił, ale tylko w takim wypadku. Dla mnie to czysta abstrakcja.
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Obroniłam się na 4
Gratulacje!!!
Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Kobiecie w ciąży raczej za takie coś kary nie wlepią



hihihi nie mogę uwierzyć, że one wszystkie są po jednych pieniądzach
Moja dziewuszka jak każę jej coś zrobić co jej się nie podoba, np. zejść z kanapy to zaraz biegnie do męża/mojej mamy/siostry (kogokolwiek kto jest w pobliżu) i robi słodkie minki jakby chciała powiedzieć "nie pozwól jej"




Naszej nie można zabierać jedzenia, jak ma jej zdaniem jakiś super wartościowy kąsek, typu psie ciasteczko.
Też myślę, że ciężarnej by odpuścili
Nasza też strzela podlizówe jak nabroi albo jak próbujemy ją wychowywać
Z początku warczała na mnie jak coś jej zabierałam do momentu w którym na nią nakrzyczałam. Małż nie raz tak ja rozwścieczy, że jak wyciąga do niej ręce żeby zabrać zabawkę którą akurat się bawią potrafi straszyć, że dziabnie Ja mogę swobodnie jej wszystko zabierać.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 11:45   #1555
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hej
Od rana sie denerwuje, bo najpierw mialam problem z autem, pali mi sie lampka ESP/ASR, nie wiedzialam do konca o co chodzi i sie zestresowalam, bo musialam jechac autostrada. Wrocilam do domu i poniewaz rano sie spieszylam i nie zalozylam wkladki, po powrocie mialam mokre spodnie, boje sie jak cholera czy czasem nie sacza mi sie wody, nie wiem jak to sprawdzic. Maly rano siedzial cicho co jeszcze mnie bardziej zdenerwowalo, ale juz kopie, wiec mam nadzieje, ze wszystko OK

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
TO fajnie, ja widziałam tylko takie jakby "worki" zapinane na ramionkach.


W takim foteliku dziecko na pewno jest bezpieczne bo masz pewność, że nie jest po wypadku. Natomiast kupując w komisie czy na aukcjach nie wiesz czy taki fotelik nie ma naruszonej konstrukcji w wyniku wypadku.
Zgadza się, że takie zakupy to kwestia indywidualna - ja na przykład nie kupię nic używanego od kogoś obcego, nie przełamię się, bo nie wiem kto w tym chodził czy używał. Ale już od kuzynki czy koleżanki, które znam nie miałabym oporów.
Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość

Żartownisiowi chodziło o to, żeby kupować z wiadomego źródła fotelik, żeby wiedzieć, że nie brał udziału w żadnym wypadku. To tak jak się auto używane kupuje, też lepiej bezwypadkowe kupić, bo konstrukcja nie jest naruszona. No ale tak jak już wcześniej pisałam, moim zdaniem najważniejsze jest i tak w jakim aucie dziecko będzie przewożone, bo można mieć wypasiony fotelik w maluchu i na nic się zda przy byle jakiej kraksie.
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Widzę, że precious ubiegła mnie w odpowiedzi na temat kupowania używanego fotelika od osoby nieznanej. Trudno jest sprawdzić fotelik, czy brał udział w wypadku, tak jak można sprawdzić samochód u dobrego mechanika.
Ciesze zescie zrozumialy tak tylko o to mi chodzilo. Oczywiscie, ze auto jest rowniez wazne
I zgadzam sie, ze zakupy sa kwestia indywidualna

Ide szukac czegos o saczeniu sie wod plodowych choc mam nadzieje, ze to jeszcze nie to, bo jest po prostu za wczesnie

Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość


Myślisz, że rożek jest lepszy niż śpiworek? W sumie jakieś rozwiązanie to jest
Poza tym dziś byłam w domku u rodziców i widziałam, że babcia dla wnusia kupiła już dwa śpiworki i ładny żółty ręczniczek z kapturkiem Pomijam stertę ciuszków. Nie mogę się doczekać kiedy mama mi je da, tak bardzo chciałabym już to mieć u siebie, ale czekam aż wrócą z wakacji, bo do końca miesiąca siedzą na działce nad morzem a potem robimy wymiankę i nie wiem czy wytrzymam do połowy sierpnia



i za Ciebie "trzymie:

odebrałam wyniki glukozy, ale wyników nie kumam
przed 4,56 mmol/l
po 1h 6,21
po 2h 1,99
No wlasnie sama nie wiem co kupic, ale chyba na wszelki wypadek zamowie sobie rozek, tylko ktory lepszy usztywniany czy nie?

Edytowane przez zartownis
Czas edycji: 2009-07-14 o 11:47
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 11:46   #1556
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Miss.Hot, gratuluję obrony!!!
Opijam Zuberkiem

No i na drugą nóżkę za studniówkę

Joannah, piękne zdjęcia i cudowny dzieciaczek

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
do dziś rana martwiłam się, że nadal nie podjęłam ostatecznej decyzji gdzie chcę rodzić. teraz już wiem, wiem też że w każdej chwili będzie przy mnie położna i mąż i że zawsze mogę zmienić decyzję, że oni będą słuchać moich potrzeb.
Fajnie, że masz takiego wspaniałego, pamiętającego męża
Co do rodzenia - tak się cieszę! I chyba stąd też moje wczorajsze lęki i złe humory, bo jedyna położna przyjmująca porody domowe w moim mieście zlękła się, że to moja pierwsza ciąża... I już sobie wyobraziłam, że się nie podejmie A wizja polskiego szpitala i standardowych procedur mnie przeraża, paraliżuje i w ogóle mi się już rodzić nie chce

A co do forum, to tylko internet - fajnie, że tworzymy grupę wsparcia, w której się rozumiemy, ponieważ mamy podobne doświadczenia Natomiast nie trzeba się nadmiernie angażować, zdrowy dystans się przydaje

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Kurcze ja też mam od kilku dni jakieś popaprane sny. Dziś śniło mi się że mój tata strzelił sobie w głowę z karabinu maszynowego oczywiście obudziłam się w środku nocy zlana potem. A nad ranem sniło mi się że jakaś dziewczyna zawisła nad przepaścią i złapała mnie za rękę żeby się wydostać ale niestety nie miałam siły jej pomóc i czułąm we śnie jak spadam razem z nia okropne uczucie

Skąd się biorą takie idiotyczne sny?

Ja też jak tylko wrócimy do warszawy biorę się ostro za kompletowanie wyprawki i pakowanie torby do szpitala. Będę miała większy komfort psychiczny jak wszystko będzie gotowe Wyliczyłam sobie że począwszy od 1 września mogę już rodzić bo będzie to już "poród w terminie" czyli skończone 38 tygoni czyli za 1,5 miesiąca
Nie wiem skąd, ale ponoć w ciąży to nic wyjątkowego.
Może w ten sposób psychika radzi sobie z ciśnieniem, stresem, lękami, których przecież wszystkie w różnym natężeniu i czasie, ale jednak doświadczamy...

Ja 38tc kończę wraz z pierwszym tygodniem września I też czuję, że do końca sierpnia powinnam wszystko mieć gotowe, a tu jeszcze tyle spraw niezałatwionych... Wczoraj panikowałam z tego powodu, dzisiaj pełna energii walczę dalej

Pięknego dnia, dziewczynki, i nie dajcie się upałowi!
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 11:47   #1557
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Mi jakby przyszło biec, to chyba bym na chodniku urodziła ... po 9 miesiącach leżakowania, wypoczywania, spacerowania (albo udawania, że spaceruje) to daleko nie zabiegne
Mam dziwne obawy, że ja też, zwłaszcza, że już z chodzeniem mam problemy
Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
My na naszą mówimy czasami kotopies jak siedzi na parapecie i gapi się przez okno albo biega po wszystkich meblach, oparciach itd.
U naszej zauważyłam dużo kociego zachowania, no ale, że ona z kotem wychowana to zrozumiałe. Od samego początku za nim łazi i papuguje to co on robi.
Co do chodzenia to ja też już jak babcia się poruszam... strach pomyśleć co będzie we wrześniu...
Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Ja też jak tylko wrócimy do warszawy biorę się ostro za kompletowanie wyprawki i pakowanie torby do szpitala. Będę miała większy komfort psychiczny jak wszystko będzie gotowe Wyliczyłam sobie że począwszy od 1 września mogę już rodzić bo będzie to już "poród w terminie" czyli skończone 38 tygoni czyli za 1,5 miesiąca
No jeśli u mnie miało by tak być to może dałabym radę mamie na 50 urodziny wnuka urodzić Oby nie
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Coraz ciężej mi się zasypia. Trudno już ułożyć się tak, by było wygodnie.
Mam niestety to samo...
Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
a czemu na boczku ja myślałam, ze niemowlaki kładzie się płasko na pleckach ...
jest na to jakaś teoria?
Ja nie wiem czy jakaś teoria jest ale zawsze widuję noworodki śpiace na boku.
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Tak samo, jak z jedzeniem pewnych potraw w czasie ciąży. Dziecko "nie zna" alergenów, więc jak ma się do nich dostosować, jak się na nie nie natknęło w życiu płodowym, a potem w mleku matki?
No cóż najwięcej alergików jest tam gdzie są najbardziej sterylne warunki, dba się o diety itd.

Łaskawcy koszą trawnik koło mnie
Wczoraj mi siostra nowinę przekazała, jej szwagierka (38l) jest w 12 tygodniu ciąży. Nie wiem czy ja sama, mając prawie dorosłe dzieci zdecydowałabym się na powrót do pieluch. Najważniejsze, że przyszli rodzice się cieszą.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 12:16   #1558
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie ja dopiero wróciłam z glukozy, okropne to było mało brakowało a bym zwróciła, kłuta byłam przed wypiciem, godzine po i 2 godziny po wypiciu nie wiem dlaczego tak dużo razy ale ciesze się że mam już to za sobą o 17.00 wyniki mam nadzieje że będzie ok
sorejna takie maleńkie dzieci spią na boku bo może im sie w nocy albo w ciągu dnia ulewać , ja jeszcze nie widziałam żeby niemowle spało na plecach.

Co do rożków ja mam dwa i wiem że na początek się przydadzą, nawet małej bedzie cieplej i przytulniej leżeć w ciągu dnia.
Ja miałam 50g glukozy i też trzy kłucia, a wypicie glukozy naprawdę nie było dla mnie straszne Chyba jakaś dziwna jestem
Co do spania dzieciaczków, to mi się też zawsze wydawało, że śpią na pleckach, ale muszę doczytać na ten temat

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Zajęcia z laktacji były niespodziewanie ciekawe i optymistyczne.
Wreszcie ktoś potwierdził moją tezę, że nie ma sensu eliminowac z pożywienia wszystkich potencjalnych alergenów, tylko należy jeśc jak "normalni" ludzie. Jak pojawią się u dziecka objawy alergii to dopiero wtedy można się doszukiwac składnika pożywienia, który mógł je spowodowac.
Tylu się człowiek głupot nasłucha, że dobrze jak ktoś kompetentny się wypowie i uspokoi sumienie.
Jestem ciekawa jak to ze mną będzie, bo mam alergię pokarmową praktycznie na wszystko co jem. Z tego co pamiętam to mogę jeść z podstawowych produktów tylko ogórki i jajka Najlepsza jest moja pani alergolog, która twierdzi, że jedynym sposobem leczenia jest dieta eliminacyjna W każdym razie zastanawiam się jak miałoby u mnie wyglądać karmienie. Wiem, że dziecko nie musi być uczulone, ale jak będzie reagować na mój pokarm?

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Nigdy nie miałam takiej sytuacji, żeby jakiś pies mnie zaatakował. Nigdy też żaden z psów które mieliśmy nie zachowywał się agresywnie, owszem gdyby ktoś mnie zaatakował podejrzewam, że pies by bronił, ale tylko w takim wypadku. Dla mnie to czysta abstrakcja.


Też myślę, że ciężarnej by odpuścili
Nasza też strzela podlizówe jak nabroi albo jak próbujemy ją wychowywać
Z początku warczała na mnie jak coś jej zabierałam do momentu w którym na nią nakrzyczałam. Małż nie raz tak ja rozwścieczy, że jak wyciąga do niej ręce żeby zabrać zabawkę którą akurat się bawią potrafi straszyć, że dziabnie Ja mogę swobodnie jej wszystko zabierać.
Mnie moją siostrę dość mocno pogryzł pies jak była mała. Co najdziwniejsze był to bezpański pies, którego ona dokarmiała. Nigdy tego nie zapomnę jak wisiała na płocie, on ją szarpał, a ja byłam na ogrodzie i bałam się wyjść jej pomóc. Dopiero sąsiadka odgoniła go.

Przez 13 lat mieliśmy też pudlicę, która była kupiona po okazyjnej cenie z niewiadomego źródła. Teraz z perspektywy czasu podejrzewamy, że prawdopodobnie była chora psychicznie. Ciągle nas gryzła, na szczęście była malutka, więc dużej krzywdy zrobić nie mogła, ale to było naprawdę dziwne. Nawet jak się jej smycz zakładało, żeby ją wziąć na spacer to próbowała ugryźć.

Moja yorkula też się agresywnie bawi, ale jak czasami przypadkiem nie trafi w zabawkę, a w palec to od razu przychodzi i przeprasza. Nikt jej tego nie uczył, sama wie że zrobiła krzywdę
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 12:28   #1559
sorejna
Zadomowienie
 
Avatar sorejna
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 008
GG do sorejna
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie ja dopiero wróciłam z glukozy, okropne to było mało brakowało a bym zwróciła, kłuta byłam przed wypiciem, godzine po i 2 godziny po wypiciu nie wiem dlaczego tak dużo razy ale ciesze się że mam już to za sobą o 17.00 wyniki mam nadzieje że będzie ok
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Bo tak się wykonuje prawidłowo badanie glukozy po podaniu 75 g.

Ja tak miałam po 50 pokuli minie niesamowicie.
Tylko mi glukoza akurat smakowała Potem byłam bardzo śpiąca i głodna i co najdziwniejsze wyjątkowo miałam ochotę na słodkie
Wczoraj odebrałam wyniki, które tu zamieściłam ale nie wiem czy są w normie czy nie - nikt mi nie potrafi pomóc

Cytat:
Napisane przez aniago25;13245688[B
sorejna[/B] takie maleńkie dzieci spią na boku bo może im sie w nocy albo w ciągu dnia ulewać , ja jeszcze nie widziałam żeby niemowle spało na plecach.


Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ha! Poszperałam w necie i okazuje się, że jedni radzą kłaść dziecko płasko na pleckach, a inni, że na boku. I bądź tu mądra

podpytam szwagierki, zresztą w szpitalu pewnie nam powiedzą


Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Też myślę, że ciężarnej by odpuścili
Wzięłam wczoraj piese ze sobą. W autobusie spryciara wskoczyła na siedzenie i nie chciała zejść. Ale potem grzecznie siedziała na ziemi. Była bardzo grzeczna.
W drodze powrotnej wracałyśmy tramwajem ale za nim jeszcze przyjechał już jakiś babsztyl zwrócił uwagę, że pies bez smyczy (miała na myśli kaganiec) powiedziałam jej tylko, że smycz jest a poza tym co ją to tak naprawdę obchodzi.
byłam taka zła i sobie rozmyślałam, dlaczego kobiety takie wredne z natury są, faceci to jacyś normalniejsi są ale niektóre kobiety mogłyby z tej wredoty zabić

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Wrocilam do domu i poniewaz rano sie spieszylam i nie zalozylam wkladki, po powrocie mialam mokre spodnie, boje sie jak cholera czy czasem nie sacza mi sie wody, nie wiem jak to sprawdzic. Maly rano siedzial cicho co jeszcze mnie bardziej zdenerwowalo, ale juz kopie, wiec mam nadzieje, ze wszystko OK


Ide szukac czegos o saczeniu sie wod plodowych choc mam nadzieje, ze to jeszcze nie to, bo jest po prostu za wczesnie


No wlasnie sama nie wiem co kupic, ale chyba na wszelki wypadek zamowie sobie rozek, tylko ktory lepszy usztywniany czy nie?
się nie martw tym i nie wpadaj w panikę, ja od początku ciąży z wkładką się nie rozstaje. Raz tylko wyszłam bez z piesem na spacer i musiałam szybko wracać bo czułam, że przesiąkam przez spodnie. Taka nadmierna wydzielina w ciąży jest całkiem normalna.

i podpinam się do pytania o rożek
chyba, że jeden taki drugi taki. Zwykłe rożki, bez usztywnienia np. z kokosa drogie nie są. Kosztują ok 30 zł.

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
U naszej zauważyłam dużo kociego zachowania, no ale, że ona z kotem wychowana to zrozumiałe. Od samego początku za nim łazi i papuguje to co on robi.
piesa moich rodziców od małego wychowywana jest wśród 2 kotów i pewne kocie zachowania m.in. spanie pod kołdrą, sposób wskakiwania na kolana czy wchodzenie na stół "odziedziczyła" po nich

Dziś mam dzień łóżkowy nic nie muszę więc leżę i oglądam tv
sorejna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-14, 12:48   #1560
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Przez 13 lat mieliśmy też pudlicę, która była kupiona po okazyjnej cenie z niewiadomego źródła. Teraz z perspektywy czasu podejrzewamy, że prawdopodobnie była chora psychicznie. Ciągle nas gryzła, na szczęście była malutka, więc dużej krzywdy zrobić nie mogła, ale to było naprawdę dziwne. Nawet jak się jej smycz zakładało, żeby ją wziąć na spacer to próbowała ugryźć.

Moja yorkula też się agresywnie bawi, ale jak czasami przypadkiem nie trafi w zabawkę, a w palec to od razu przychodzi i przeprasza. Nikt jej tego nie uczył, sama wie że zrobiła krzywdę
Przypomniałaś mi, że jednak mieliśmy głupiego psa. Był to owczarek nizinny. Nie raz się ze skubańcem bawiłam i było wszystko ok po czym potrafił mnie urąbać nawet w twarz. Był to pies mojej babci i myslę, ze trochę jej winy było w tym jak pies się zachowywał bo babcia mu na wszystko pozwalała, łącznie z tym, ze spał u niej w kuchni na stole no ale z emerytami czasem ciężko się dogadać.
Nasz też przeprasza jak czasem dziabnie-ot spryciarze z tych Yorasów
Cytat:
Napisane przez sorejna Pokaż wiadomość
Wzięłam wczoraj piese ze sobą. W autobusie spryciara wskoczyła na siedzenie i nie chciała zejść. Ale potem grzecznie siedziała na ziemi. Była bardzo grzeczna.
W drodze powrotnej wracałyśmy tramwajem ale za nim jeszcze przyjechał już jakiś babsztyl zwrócił uwagę, że pies bez smyczy (miała na myśli kaganiec) powiedziałam jej tylko, że smycz jest a poza tym co ją to tak naprawdę obchodzi.
byłam taka zła i sobie rozmyślałam, dlaczego kobiety takie wredne z natury są, faceci to jacyś normalniejsi są ale niektóre kobiety mogłyby z tej wredoty zabić
piesa moich rodziców od małego wychowywana jest wśród 2 kotów i pewne kocie zachowania m.in. spanie pod kołdrą, sposób wskakiwania na kolana czy wchodzenie na stół "odziedziczyła" po nich
Mnie ostatnio jakiś pani która szła z labradorem zasugerowała, ze powinnam swojego psa nieść bo jej pies jest duży i ona może go nie utrzymać... Powiedziałam jej, że chyba coś jej się pomyliło i jak źle psa wychowała to powinna z nim spacerować tam gdzie nie ma innych zwierząt.
Nasza też na stół włazi... Ostatnio myślałam, ze jej przeszło, ale wczoraj ją na stole przyłapałam.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.