|
|
#1291 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja tez zmykam do wyrka
ale wcześniej nasmaruje brzusio oliwką bo ciagle mam przed oczami te laski z Rozmow......Dobranoc do juterka
|
|
|
|
#1293 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Nazwy nie pamiętam,ale mogę się dowiedzieć.Podobno delikatniej ssie niż człowiek,a ściąga nawet z zatok.Tylko ma jeden minus niestety.Trzeba trzymac łączenie "fridy" i odkurzacza,co uniemożliwia przytrzymanie dziecka.a w normalnej fridzie to jest inaczej,bo ja wyciagąjąc glutki mogę spokojnie trzymać synka aby się nie kręcił i wiercił.
Dodam,że frida jest milion razy bezpieczniejsza od gruszki.Miałam i wiem czym się zawsze kończyło ---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ---------- Cytat:
Filtr to gąbka także wypłuczesz i można spokojnie używać dalej.Na ile razy tego nie wiem.Moja cały czas jest ok,nie kruszy się,nie klei tzn,że jest wporządku.Moja koleżanka gąbki zmienia tylko w zależności któremu dziecku nosek czyści,bo każdy ma swoją.Także może one tez i do tego służą.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
|
#1294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja jeszcze nie weim co kupie ale chyba aspirator jednak... Dziwne to dla mnie, że się ciągnie glutki z nosa dziecka no ale
![]() Gosbaj ja po wieczornem myciu nie miałam ochoty się nasamarować,b o zimno było ale z racji tego co pisałyście o Rozmowach w toku przemogłam się i nasmarowałam... choć nie wiem po co - na piersiach wychodzą mi wszędzie już... Mimo smarowania się tym na rozstępy zanim się pojawiły(od 4 miesiąca), tak że potwierdzam- jak amją wyjśc to wyjdą a to, ze tego używam to chyba tylko dla czystego sumienia:F |
|
|
|
#1295 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
i obecnie 32tc, ponad 30cm więcej w pępku niż przed ciążą, zgrubły mi też uda u samej góry po +5cm aż no i biodra ale nie wiem ile
|
|
|
|
|
#1296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witajcie.wracam po kilkudniowej przerwie. musialam zostac w kielcach bo okazalo sie ze wynik po 2h glukozy mam za wysooki a ze nie chodze do gina w ramach nfz musialam isc do innego gina zeby mi wypisal skierowanie do poradnii diabetologicznej. i w sr nie bylo zadnego gina wiec zostalam i na czw. i na szcescie wczoraj udalo sie wszystko zalatwic dzieki uprzejmosci poloznych i pan w rejestracji (nie bylo juz miejsc do gina i nie mialam podbitej ksiazeczki). u diabetologa mialam byc 10, a pani pielegniarka powiedziala zebym przepuscila 2 oosoby i weszla bo jestem w ciazy (szok)a byli sami faceci i to dziadkowie i mnie przepuscili i bylam 1-sza (szok). doktorka mnie nastraszyla, dala diete na miesiac, a jesli cukry byly za wysokie mam przyjsc za tydz. zostalam przeszkolona a i tak mialam problem bo krew leciec nie chce. mierzylam po obiedzie i po kolacji i mam na szczescie w normie.
dzidzia zdrowa,caly czas syn, brak rozwarcia,szyjka zachowana, lozysko sie nie starzeje. od poczatku ciazy niecale 8kg na plusie. troche sie martwilam ta cukrzyca ale juz wyluzowalam.glowa muru nie przebije a moze chociaz dzieki temu nieduzo przytyje. pewnie bede sie klula przez nastepne 12 tyg, trudno. poogladalismy wozki ale nie zdecydowalismy sie jeszcze. posiedzialam z rodzicami i siotra przez 2 dni ale powiem Wam, ze ciagnelo mnie do Męża.rozlaki sa okropne. aha, nadrobila wszystko to co napisalyscie...duzo tego bylo |
|
|
|
#1297 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pola25 najważniejsze, że synuś zdrowo rośnie i oby tak dalej
|
|
|
|
#1298 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
wodą zawsze psikałam dla rozrzedzenia wydzieliny pozniej wyciagałam frida lub gruchą.W czasie zimy psikałam profilaktycznie zawsze wieczorem zeby nosek nie wysychał. Jesli chodzi o wybór między fridą a gruchą to mój syn wolał gruchę jak był mniejszy. Teraz jak ma katar to woła, ze chce fridę. Doświadczenia dużego nie mam bo jakoś nas katary omijały i mieliśmy raptem z 4 razy... |
|
|
|
|
#1299 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja się witam i zaraz zabieram się za czytanie, coś mi się wydaje że będę miała dużo czytania.
I jeszcze spóźniona odpowiedź ![]() Cytat:
W przypadku niektórych seriali niestety wymiękłam - np. Złotopolscy i Na wspólnej, jak trwają tak długo to nudzi mi się oglądanie |
|
|
|
|
#1300 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam, ja na chwilkę bo idę jeszcze spać...
Znowu mi wczoraj spuchła noga wieczorem, jak bania dosłownie... Czy też tak macie? Generalnie i tak cały czas są spuchnięte na stałym poziomie, ale już drugi raz tak urosła, że zginać się nie dało... Potraktowałam zimnym prysznicem i Perfectą Mama i przeszło...
__________________
|
|
|
|
#1301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hey
Jakoś nie mam werwy i humoru skrzydla mi opadły...Pisałam Wam o naszych poszukiwaniach M i o ostatnich które upolowaliśmy ale ktoś kupił przed nami....... Mamy na oku kolejne, ale już nawet niechce się napalać i pisać.... 2 tyg czekamy na informację....od banku... nic tylko chce mi się ![]() Poczytam Was po cichutku ************************* ******* Majkela cudny przystojniak ![]() Dziewczynym które kupiły, lub chca kupic " Język Niemowląt" T.Hoog A gdzie wy byłyscie jak ja rozsyłałam ta ksiązke na emaila w pdf-ie ???? fakt na kompie gorzej sięczyta...lepiej sobie wydrukowac, ale po co kupowac skoro mozna mieć za darmo ?
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-06 o 09:13 |
|
|
|
#1302 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hej słoneczka
![]() Cytat:
jak nie zapomnę to zapytam lekarza na najbliższej wizycie ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 09:13 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ---------- Cytat:
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|||
|
|
|
#1303 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Kamyku.....idź z tym do lekarza i to jak najszybciej.Bo u mnie w ten sposób zaczynało się zatrucie ciążowe (gestosa) i do tego zwiększone ciśnienie.Być może będziesz musiała zrobić badanie moczu pod kątem białka.Nie lekceważ nadmiernej opuchlizny nóg i ciała .Ja rozumiem,że w ciąży a zwłaszcza w ostatnim okresie nogi puchną i woda w organizmie się zatrzymuje,ale jak już coć jest nienormalnego to radziłabym się tym zainteresować.Mam tego typu doświadczenie z 1 ciąży.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
|
#1304 | ||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Oj dobrze by było ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() A mój mąż upatrzył już jakieś samochodziki i na dniach będzie jeździł i patrzył Tak się cieszę, bo może już niedługo będziemy mieć samochodzik
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||||||||
|
|
|
#1305 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Zawsze chcielismy w Ursusie bym miała blisko do pracy i by moja mama miała blisko i niedaleko mój brat.... ale szukamy od sierpnia.....ehhhhhhhh:mu r: Cytat:
__________________
*** -12,5kg*** |
||||
|
|
|
#1306 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
witam ale mi sie wstać nie chciało
wczoraj nie mogłam zasnąć bo mnie okropnie bolała lewa łydka,tak jakby w środku żyła boje się czy to nie jakieś zylaki już drugi dzien mnie nogi wieczorem bolałypysiamn dobrze bedzie z tym M |
|
|
|
#1307 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Z tą dietą naprawdę da się żyć, jem tak już ponad 2 tygodnie i trzeba tylko pomijać posty dziewczyn o smakołykach Najważniejsze, że przy diecie cukier jest w normie 12 tygodni da się przeżyć. Ja się tylko świąt obawiam Dla mnie najgorsze jest kłucie się 4 razy dziennie, ale jakoś daję radę i liczę, że na następnej wizycie będzie dalej tak dobrze i pozwolą mi mierzyć 2 razy w tygodniu
Edytowane przez xmila Czas edycji: 2009-11-06 o 09:30 |
|
|
|
|
#1308 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Sensuel to ja poprosze wiecej info na temat tego cudu odkurzaczowego i jaka jest tego cena ?
Kamyku mi puchnie zwlaszcza lewa Pysiamn Ula dziekuje PatkaM ja mialam na studiach przez rok ratownictwo medyczne, niby wiem co robic itd. ale momi, ze w kryzysowych sytuacjach jestem bardzo opanowana i zachowuje zimna krew, tak w przypadku swojego malenstwa nie wiem czy bym nie wpadla w panike.... |
|
|
|
#1309 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Super by było
Zwłaszcza, że od niedzieli już jestesmy bez samochodu... Ale upatrzone jakieś są, teraz najważniejsze to pojechać, sprawdzić na własne oczy, wziąść na przegląd i jak wszystko ok to kupować ![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#1310 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witajcie z rana!
Aleeee mi się spać chce To pewnie ta paskudna pogoda, mgła, szaro, bura i ponuro, zeeeeero słoneczka. Chociaż tyle, że na razie nie pada. I tak się zanosi też na weekend, bleeee.Ja dziś przed kursem jeszcze musze jechać do lekarza, zamknąć zwolnienie. Tutaj lekarze dają otwarte zwolnienia i jak już się jest zdrowym to trzeba jechać, żeby wpisali datę i podbili do kiedy na nim byłam. Tak mi się chce, że szok! Później kurs, a po kursie zobaczymy Szymusia Kamyku mi też puchną nogi, a raczej tylko łydki, ale nie tak jak u Ciebie, żebym zgiąć nie mogła. Tak, jak napisała Sensuel, lepiej idź do lekarza pysiu Pamiętasz, pisałam Ci tak samo, że znajdziecie niedługo super wózeczek, i co, za kilka dni zakupiliśce Narobiłyście mi ochoty tymi sałatkami i pastami z rybek, mniamka. Ja na kanapeczki też robię pastę, z takiego serka jak cottage, albo inny tego typu, do tego najlepiej wędzone szprotki, cebulka, pieprz, sól. Wychodzi pychotka ![]() A z sałatek to robiłam zawsze mieszaninkę z tuńczykiem, kukurydzą, pomidorkiem, serkiem zółtym i co mi tam jeszcze pod rękę podeszło
__________________
|
|
|
|
#1311 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ćwiczenia szukałam po necie i przez przypadek powpadałam na kilka.
Trochę ćwiczeń jest na http://szkola-rodzenia.pieluszki.pl/ tylko trzeba się zalogować. Trzeba szukać. ![]() Cytat:
Ciekawa Cytat:
i też ciężko mi się go pozbyć.Wziełam się na sposób i podpuściłam męża, że to jak będe wyglądać zależy od niego ....i masażyki ujędrniające udało się uzyskać od niego ![]() ....a za to na pocieszenie ja dostrzegłam u mężusia bladziutkie rozstępy na tyłeczku ..... w końcu jakaś sprawiedliwość ... nawet nie spodziewałam się że tak się przejmie tymi rozstępami.śliczności Cytat:
Cytat:
Znalazłam teraz artykuł o tym w gazecie "dobra mama"i tam pisze:"Przyszłe mamy nie powinny stosować kosmetyków z pochodnymi witaminy A: retinolem oraz tretinoiną i izotretinoiną . Substancje te są niewskazane ponieważ mogą doprowadzić do zaburzeń w rozwoju dziecka."
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
||||
|
|
|
#1312 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
A ja sobie już poodkurzałam i kawusie popijam:F
|
|
|
|
#1313 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ---------- Cytat:
napisz mi co jesz na obiad bo mam maly problem co jesc!dzisiaj ziemniak w folii, kurczak w folii i brokuly. krupnik. i jak Ci idzie klucie??ja mam problem z tym aby mi duzo krwi wyplynelo. |
||
|
|
|
#1314 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pola
nie zamartwiaj się tą cukrzycą. Przynajmniej masz motywacje żeby się troszkę zdrowiej odżywiać, a po za tym myśle że będzie dobrze. Pisałam Ci kiedyś o tej mojej szwagierce co miała cukrzyce. Wczoraj z nią rozmawiałam i w całej ciąży przytyła 14 kg. Mineło właśnie 2 tyg od porodu, ale jak ją widzę to wydaje mi się że już brzuszka wogóle nie ma i wygląda i czuje się jak przed ciążą. Wogóle całą ciąże dobrze się czuła mimo tej cukrzycy. Dzidziuś wcale nie był większy od innych dzieciaczków.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
#1315 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1316 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
"Katarex",odciągacz kataru,cena ok 51zł w aptece lub w sklepach rehabilitacyjnych.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
|
#1317 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Dzięki Gooha. mam motywację-chociaz od tyg waga nie idzie w gore a spadla nawet
|
|
|
|
|
#1318 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
heeej
![]() wczoraj miałam tyle nadrabiania was, eh..5-6 stron:P byłam w Krakowie na uczelni, miałam niezłego stracha-bo rano się obudziłam i nie czułam dzidzi, a zawsze się jakoś równo ze mną budziła...w autobusie do Krakowa zjadłam Liona..dalej nic...w końcu wszamałam bułkę-ostatni gryz i pyyyk-mocne puknięcie o 10:20-co za śpioch:/ troszku popukał, a póżniej znów długa cisza, chociaż łaziłam po uczelni, po galerii i w ogóle...wróciłam do domku po 19, zjadłam kolacyjkę i znowu mi się przypomniało, że coś cisza od rana...położyłam się do łóżka i dalej nic, mówiłam Tż a on że śpi mały, no ale ileż można...już zaczęłam się porządznie martwić, w nocy trzymałam ręce na brzuchu i aż dostałam tych skurczy Braxtona:/...póżniej w końcu poczułam jakieś smyranie, ale bardzo delikatne, głównie gdzieś w środku, nie było wybębeszania brzucha całą noc coś zmartwiona byłam...ale na całe szczęście dzisiaj rano dał mi piękny pokaz naciągania brzucha we wszystkie strony-eh...a tak mnie wystrachał głuptasek![]() w ogóle to jak kładę się do łóżka to czuję się jak wrak człowieka,ciężko mi zmienić pozycje, stękam, jęcze,,,masakra..a najgorzej jak wstaje..wczoraj jak wstałam do kibelka to taka zgarbiona szłam jak staruszka, a jak siadłam na kiblu to nie mogłam później wstać bo momentalnie mi ścierpła noga i tak siedziałam i się śmiałam sama do siebie:/ a tu jeszcze z 2 kg dzidzi przybędzie to już w ogóle chyba z łóżka nie wstanę:/ dzisiaj idę na obchód po paru lumpkach, w nocy śniło mi się że grzebie w lumpie-masakra:/ a wczoraj w Krakowie kupiłam małemu skarpetki (kolejne!!) w H&M błękitne ze znaczkiem Supermana i przytulankę w C&A..miałam kupić już jakieś większe te skarpetki ale z tym wzorkiem był tylko rozmiar 10-12 i 13-15, wzięłam te większe...doświadczone mamusie-to taki rozmiar do 6 miesięcy czy mniejsze? aaa..no i pierwszy raz udało mi się kupić coś dla siebie, bo ostatnio to tylko dziecinne i dziecinne a siebie troszku zaniedbuje-kupiłam sobie sweterek tuniczkę w C&A ale super wygląda do brzuszka - długi rękaw, rękawy i ten materiał aż pod biust w takie zimowe wzory, pod biustem wiązanie i do dołu jednokolorowy sweterek z dwoma kieszonkami u dołu - był zielony i bordowy-wzięłam bordowy.Polecam bo cieplutki, materiał rozciągliwy i nada się również i po ciąży taka długość, że chyba też można go ubrać do getrów jak się nie wbije w jeansy
__________________
|
|
|
|
#1319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Gooha dzieki za info.Wiec poki co nie bede ryzykowac z ta wit.A
Sensuel Musze zapytac gina czy moge brac teraz kolagen (bralam go przed ciaza), zostalo mi jeszcze pol opakowania.... |
|
|
|
#1320 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
dziewczyny - jak się po przelewie z Zusu kapnąc za jakie L4 to kasa?oni za każde L4 dają osobny przelew?bo ja dostałam 1 przelew w tytule pisze tak : swiadczenie ZUS
220000U091103D0000009 te cyfry w środku to prawdopodobnie data przelewu 09-11-03 a reszta same zera w sumie...ja miałam L4 od września któregoś do 7.10 - ale za wrzesień i 3 dni października płacił mi pracodawca, później od 8.10-26.10 i następne zwolnienie to od 27.10.-18.11 ...
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.



ale wcześniej nasmaruje brzusio oliwką bo ciagle mam przed oczami te laski z Rozmow......Dobranoc do juterka 

a jakie to ?????
no i biodra ale nie wiem ile




wodą zawsze psikałam dla rozrzedzenia wydzieliny pozniej wyciagałam frida lub gruchą.
skrzydla mi opadły...
.Ja rozumiem,że w ciąży a zwłaszcza w ostatnim okresie nogi puchną i woda w organizmie się zatrzymuje,ale jak już coć jest nienormalnego to radziłabym się tym zainteresować.Mam tego typu doświadczenie z 1 ciąży.

12 tygodni da się przeżyć. Ja się tylko świąt obawiam

To pewnie ta paskudna pogoda, mgła, szaro, bura i ponuro, zeeeeero słoneczka. Chociaż tyle, że na razie nie pada. I tak się zanosi też na weekend, bleeee.
