|
|
#1411 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pola jak byłam w szpitalu, to laska sprzedała patent na obniżenie cukru po małym grzeszku. Piła sok z ogórków kiszonych - wiadomo nie byłu to hektolitry, ale pół szklanki to na pewno. Jeżeli się nie
po tym soku, to może warto spróbowac.
|
|
|
|
#1412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pola dziękuję i dobranoc
Sama też poszłabym spać jakbym się tak nie obżarła sałatką owocową
|
|
|
|
#1413 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
no i wygrał budyń o smaku cappucino
śledzie może jutro....
|
|
|
|
#1414 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
http://failblog.org/2009/03/09/laundry-win/
http://failblog.org/2009/04/03/cleaning-fail-2/ Pola a jaka jest dolna granica przy pomiarach cukru? |
|
|
|
#1415 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
aldii muahahah za***iste
|
|
|
|
#1416 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zeberka super brzusio i spory chyba jak na ten tydzień:
|
|
|
|
#1417 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dziewczynki,trafiłam przypadkiem na pewien artykuł
http://biznes.onet.pl/czy-kobiety-w-...4,1,news-detal Ja jak byłam w pierwszej ciąży to często myślałam co myśli i czuje pracodawca.I co ja bym zrobiła na miejscu takiego pracodawcy?? Teoretycznie zatrudnia młodą dziewczynę,a ona jest już w ciąży o której jeszcze nie wie.Dostaje umowę na czas nieokreślony/umowę na stałe i po 3 miesiącach kładzie L4,bo ma do tego prawo w zasadzie.A pracodawca musi na jej miejsce wziąć inną osobę,której musi płacić. Co wy myślicie o takiej sytuacji??Co byście zrobiły na miejscu takiego pracodawcy??Gratulowałyby ście ciąży,macierzyńskiego i wychowawczego?? Bo z tego co wiem,to niewiele jest kobiet które w ciąży chciałyby pracować.Bo wiadomo:mdłości,senność,d yskomfort później itp.A skoro jest możliwość przytulić kasę,a się nie narobić to czemu nie iść na to L4?? Co o tym sądzicie??
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#1418 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Melduję się po pierwszych zajęciach w SR i zaraz zabieram się za nadrabianie, co żeście zdążyły naskrobać.
Pierwsze zajęcia były częściowo organizacyjne, ale było też co nieco śmiechu. Nasza prowadząca ochrzciła nas grupą alkoholowo-seksualną (alkohol oczywiście dot. naszych facetów)---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ---------- pysia - przepisik na kokosanki już zanotowany zebra - bardzo fajny ten twój brzusio, a i bluzeczka niekiepska ![]() gooha - też niedawno miałam takie rytmiczne puknięcia i to nie mogło być nic innego jak tylko czkawka aldii ![]() Sensuel - ja w pierwszej ciąży planowałam pójść na zwolnienie na 3 tygodnie przed porodem, a wyszło 1,5 miesiąca (gin dała zwolnienie, bo nie podobała się jej moja szyjka). Teraz jeszcze pracuję i mam zamiar pójść na zwolnienie na początku grudnia, chyba że gin na wizycie 12 listopada stwierdzi, że muszę iść wcześniej. W pracy już zapowiedziałam jak wygląda sytuacja, więc zaskoczenia nie będzie. Akurat pracuję w państwowej instytucji, więc tutaj raczej nie ma takich problemów jak opisywane w artykule. Oczywiście niektóre kobiety za bardzo przeginają, zwłaszcza jak mają lekką pracę. Niestety tak jest i tak będzie. Ale jak widać po naszych mamuśkach nie wszystkie taką pracę miały (czasami chodzi też o ogólną sytuację w pracy, zagrożenie zwolnieniem itp.), więc nie można tego jednoznacznie ocenić. |
|
|
|
#1419 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
i ja się melduję po pierwszych zajęciach w SR
- no i przeszliśmy do konkretów, czyli dziś było o porodzie Bardzo dużo ciekawych, rzetelnych informacji, a na koniec macaliśmy brzuszki i namierzaliśmy jak leży dziecko, gdzie ma główkę gdzie dupkę, i naprawdę można to wyczuć przez dłonie I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę ![]() no i najciekawsze: w grupie na 9 par, trafiła się tylko jedna dziewczynka, reszta faceci zeberka jaki duuuży brzuchalek )
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2009-11-06 o 22:25 |
|
|
|
#1420 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
you you ale fajowe zdjecie
ja już zaczełam 32tydz ale jakoś niemoge namacać gdzie co Ada ma ostatnio na usg caly czas była głowka u góry.a czkawki jeszcze też jakos nie czułam,tzn czułam cos ale na czkawke to byłoby chyba zbyt szybkie ![]() a moja bratowa znow w szpitalu i od 2tyg ma rozwracie teraz juz na 4cm i miala skurcze co 10min i sie zatrzymały,cos piotruś oporny jakis |
|
|
|
#1421 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
youyou....ale laska z ciebie
,a jaki piękny Filipek namalowany
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#1422 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
youyou - fajnie wygląda ten maluszek w brzuszku
U nas było 9 par i 1 dziewczyna sama(bo tż w delegacji)i było bardziej jednolicie - najmłodsza ciąża to 23 tydzień, a najstarsza 32 (termin na 7 stycznia), kilka dziewczynek (w tym jedna będzie się nazywała Telimena - czyli jak dla mnie dość oryginalnie) i kilku chłopców. Dzisiaj nie mieliśmy za dużo konkretów, bardziej chodziło o oczekiwania co do SR (już wiem, że nie będzie zbyt dużo ćwiczeń) i nasze nastroje w ciąży. Powiedziała też dość ciekawą rzecz, żeby się za bardzo nie schizować tym spaniem na lewym boku, żeby tak naprawdę spać tak jak nam wygodnie. A jeśli pozycja nie spodoba się maluszkowi, to na pewno da nam o tym znać. Nawet tż był zadowolony z zajęć, bo było wesoło i sympatycznie, a przyznał mi się, że jechał z niezbyt dobrym nastawieniem. Na tym juz kończę i żegnam się do jutra wieczór, bo wybieramy się w zaplanowaną podróż w moje rodzinne strony. |
|
|
|
#1423 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
YouYou śliczny brzusio i namalowany maluszek tez
![]() Zeberka piekny brzuszek i calkiem juz pokazny taka ladniutka pileczka ![]() A ja wlasnie zamowilam akcesoria dla bobaska i dla mnie do szpitala i po na allegro. Wydalam 300zl ale dzieki temu moja lista potrzebnych rzeczy znacznie sie uszczuplila A kupilam wszystko od jednego sprzedawcy DlaDzidziusia. Stwierdzilam ze lepiej co miesiac kupic pare rzeczy z mojej listy niz potemw styczniu wszystko naraz bo bysmy sie splukali za bardzo.Teraz juz sie zegnam bo zmykam do lozeczka. Dobranoc i do juterka |
|
|
|
#1424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamaidy dziękuję
Też mi się tearz duży wydaje w porównaniu sprzed dwóch tygodni bardzo się taki pełny zrobił no i większy Musiałam kurtkę zmeinić na wersje big![]() Gosbaj, Addicted dziękuję ![]() Mąż mi kupił dzisiaj gazetę:rodzice małego dziecka- jak karmić zdrowo" Przegladanęłam i wydaje mi się, że przydatana będzie- jak karmić butelką, naturalnie, alergików, kiedy jakie potrawy i jak wdrażać i przepisy ![]() Youyou śliczny brzusio i didzia
Edytowane przez zebra666 Czas edycji: 2009-11-07 o 08:15 |
|
|
|
#1425 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
mnie tak korci na słodkie...ale narazie nie jem ---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 08:30 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ---------- [QUOTE=youyou;15130817]i ja się melduję po pierwszych zajęciach w SR - no i przeszliśmy do konkretów, czyli dziś było o porodzie Bardzo dużo ciekawych, rzetelnych informacji, a na koniec macaliśmy brzuszki i namierzaliśmy jak leży dziecko, gdzie ma główkę gdzie dupkę, i naprawdę można to wyczuć przez dłonie I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę ![]() no i najciekawsze: w grupie na 9 par, trafiła się tylko jedna dziewczynka, reszta faceci Youyou-ślicznie wyglądasz i piękny brzusio. Wyglądasz poprostu kwitnąco!!! |
||
|
|
|
#1426 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Youyou jakaż piękna mamusia z Ciebie
|
|
|
|
#1427 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zaraz kończę śniadanko i lecę do sklepu, aby obniżyć cukier. Powiem Wam, że dziwne to jest ale niby troche zakazane masło, makrele i ja to jem i cukier mam dobry.a może jednak nie mam problemu...chciałabym.dob ra zbieram się, do usłyszenia pozniej.papa
|
|
|
|
#1428 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień Dobry,
Ja dalej jestem chora, w poniedziałek idę do gina i zapytam się co z tym zrobić ![]() Wczoraj jeszcze ta glukoza mnie dobiła, okropne to cholerstwo blee Nie mam siły was nadrabiać zapamietalam tylko brzuszki ![]() zebra youyou ślicznie Dzisiaj mam zamiar coś w domu porobić bo to leżenie w łóżku mnie dobija |
|
|
|
#1429 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
zaraz biorę się za sprzatanie , na początek muszę dokończyć sortowanie ubranek co zaczełam w czwartek ![]() miłego dnia
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#1430 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Youyou pieknie wygladasz i jaki piekny rysunek na brzuszku
Addicted dobrze, ze jestescie zadowoleni.Bezpiecznej i przyjemnej podrozy Bardotka biedactwo Biore sie zaraz za pranko.Sortuje juz i ukladam ciuszki malej w komodzie.Mam tego tyle, ze zanim wszystko popiore, wyschnie, poprasuje, to mnie styczen zastanie
Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-07 o 09:53 |
|
|
|
#1431 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ---------- Powiem wam, ze wyjscie do sklepu pozytywnie wplynelo na cukier-tylko 111 ![]() Mammusie,ktore maja dietke -piszcie co jecie, bo ja pomyslow na obiad nie mam!!!! zaraz się biorę za jakieś sprzątanie, bo siostra z chlopakiem przyjezdza na weekend!! glodna jestem troche-posilek dopiero za 1.5h! |
|
|
|
|
#1432 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
śmieszne to jest, takie rytmiczne popukiwanie U mnie to akurat nie trwa długo - kilka razy pyknie i jest spokój ![]() Cytat:
Cytat:
Minusem dla pracodawcy jest oczywiście fakt, że musi szukać nowego pracownika , ale przecież nie płaci on cały czas wynagrodzenia tylko normalnie zus płaci nawet jeżeli jest mniej niż 10 pracowników. Cytat:
![]() _________________________ _______________________ A u mnie po wizycie wszystko gra i buczy Posłuchaliśmy serduszka na aparaturze i ślicznie biło, moje ciśnienie 130/80, moja waga podskoczyła i już mam +13 kg na 30 tydzień no i lekarz bardzo zadowolony z wyników ![]() Na moje skurcze mam brać no-spę, mogę dalej chodzić na ćwiczenia w szkole rodzenia i ogólnie wsio ok ![]() No i miałam jeszcze dopisać jak poszły pierwsze oglądania samochodów ![]() A więc... Lipa straszna... Piszą w ogłoszeniach, że bezwypadkowe i w ogóle w za****** stanie a na pierwsze spojrzenie widać, że albo klepany, albo malowany, albo zamieniane części... I kiszka straszna... Ale już są upatrzone następne
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 Edytowane przez PatkaM84 Czas edycji: 2009-11-07 o 10:15 |
|||||
|
|
|
#1433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Hej Mamuśki ! Dziękuję za komplementy, aż się zaczerwieniłam
I oczywiście przekażę TŻ pochwały dotyczące zdolności malarskich, trzeba przyznać że nieźle mu to wyszło ![]() I jeszcze apropos tych zajęć to wczoraj było o porodzie ale bardziej o zwiastunach porodu, wymienialiśmy wszystkie rzeczy które się dzieją i kobieta mówiła nam co w takiej sytuacji należy robić. Generalnie chciala nas przekonać do jak najpóźniejszego jechania do szpitala Tak naprawdę do szpitala powinniśmy jechać jak mamy regularne skurcze co 3-5 minut trwające ok minuty --> jeżeli te skurcze trwają co najmniej od dwóch godzin (i nie odeszły wody płodowe). Nawet po odejściu wód płodowych nie należy się zbytnio spieszyć bo w szpitalach jest taki standard że jak odejdą wody : - czyste - szpital nic nie robi i czeka się 6h na samoistne rozwinięcie akcji porodowej - zielone - szpital czeka 4h na rozwinięcie akcji. Przy czym mówiła że te zielone wody to nic inego jak znak ze maluszek zrobił kupkę i nie jest to w ogóle groźne, mimo powszechnej paniki.. Poza tym powiedziała że takie są standardy w Polsce a np. w Skandynawii czeka się dwie doby po odejściu wód a w Angli jedną dobę na rozwinięcie akcji, dopiero po tym czasie próbuje się wywołać poród.. Poza tym mówiła że jak będa skurcze ale rzadsze, to można zrobić tzw test porodowy i sprawdzić czy naprawdę się zaczyna, tj wejść do ciepłej wanny na co najmniej 45 minut, dodatkowo można wziąc nospę. Jeśli po takiej kąpieli skurcze ustąpią to idziemy spać a jeśli to zbliża się poród to po wyjściu z wanny skurcze się nasilą i wtedy już wiemy co robić ![]() Poza tym kilkukrotnie mocno namawiała nas że zanim pojedziemy do szpitala żeby się bardzo porządnie najeść Od momentu przyjęcia do szpitala nie dostaniemy nic do jedzenia aż do dwóch godzin po porodzie więc warto....ech rozpisałam się, ale jak mi się coś jeszcze przypomni to Wam napiszę
__________________
|
|
|
|
#1434 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
U mnie pierwszy poród zaczął się odejściem wód płodowych - czystych o 5.05. Po 2 minutach miałam skurcze co 4 minuty. Wzięłam prysznic zjadłam śniadanie i pojechaliśmy do szpitala. Zrobili lewatywę - nie jest taka straszna, a przynajmniej miałam komfort, że nie będzie niespodzianki przy porodzie. No i wtedy zaczęłam wymiotować. To normalne przy porodzie, bo podobno organizm się oczyszcza przy porodzie. Zrobili mi usg i ktg. Wróżyli, że synuś będzie miał około 4200, a jak się urodził to miał 3420 i 60 cm - był długi stąd ten błąd. Mężuś był cały czas ze mną - biegał z nerką jak wymiotowałam, podawał wodę, pomagał wejść do wanny, pod prysznic, wstawać z piłki, worka sako itp. Olafek urodził się o 11.25, potem godzina łyżeczkowania - to było najgorsze, na żywca. Ogólnie sam poród po za końcówką nie był zły. Mam nadzieję, że córcię też będę mogła urodzić naturalnie. Aha nie miałam podawanych żadnych leków, znieczuleń oksytocyny - był w 100% naturalny. Znieczulenie dopiero dostałam do założenia 2 szwów na nacięcie. Mężuś przeciął pępowinę.Wstałam 3h po porodzie, Olafek cały czas był ze mną na sali
![]() Taki skrótowy opis porodu. Przy drugim porodzie mężuś też bęzie ze mną ![]() Co do zielonych wód, to nie należy tego bagatelizować, bo rzeczywiście to może być tylko smółka, ale mogą także oznaczać, że coś nie tak jest z maleństwem - np jest niedotlenione.
__________________
- 7,7 kg Edytowane przez malinka118 Czas edycji: 2009-11-07 o 10:59 |
|
|
|
#1435 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
już wolę wycisnąć sobie grejpfruta i wypić soczek, z tego co wiem też obniża cukier ![]() poza tym to jestem padnięta.. wstałam może z godzinę temu. Po wczorajszym dniu mam dosyć jazdy samochodem na długi czas Jak jechaliśmy rano to jechało mi się świetnie, bo widno, byłam wypoczęta i skoncentrowana także super. Za to droga powrotna to było coś okropnego |
|
|
|
|
#1436 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
w takim razie musieli mi wypłacić za 2 zwolnienia do 26.10 a to co mam od 27.10-18.11 dostanę następnym razem
__________________
|
|
|
|
|
#1437 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patka....stanowisko pracownika jestem w stanie zrozumieć na każdym etapie ciąży.Każda ma tam jakiś powód dla którego idzie na L4.
A mnie chodziło oto,aby poznać wasze zdanie jako teoretycznie potencjalnego pracodawcy ![]() YouYou...ciekawostki piszesz .Mnie kazali dzwonić do szpitala jak skurcze będą regularne 8-10min,bo to drugi poród to być może wszystko szybciej pójdzie.Poza tym ja słyszałam,że tak naprawdę to każą czekać do partych malinka....na żywca dałaś się łyżeczkować???to się robi w nieczuleniu ogólnym.Wiem,o pytałam o to moją mamę anestezjologa kiedy moja koleżanka po porodzie miała to robione i traciła przytomność z bólu,bo anestezjologa wolnego nie było. Pozwałabym kurdę szpital jak złoto,poród to pikuś w porównaniu do tego.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#1438 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
i jeszcze u mamy worek ciuchów dla Małej i z tego co wiem większość 56-68 ![]() dziewczynki z natury mniejsze są , więc może zdąży po jednej rzeczy na siebie włożyć ![]() Cytat:
a z szukaniem autka tak jest , ale mam nadzieję ze znajdziesz porządnego sprzedawcę ( w razie czego wiesz gdzie mnie szukać )---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ---------- Malinko za te łyżeczkowanie na żywca , buziak na osłodę
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
||
|
|
|
#1439 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
jeeeej, jakie śliczne zdjęcie-rewelacyjna pamiątka będzie ja nie wiem jak dzidzia leży tak dokładnie, chociaż jestem już w 29tc :/ na SR pozwolili wam jakoś gnieść te brzuszki żeby wyczuć?bo ja generalnie staram się nie ściskać ani nic brzucha bo się boję, chociaż jak np. takie USG robią, albo jak gin bada to robi to na prawdę mocno...przynajmniej jak dla mnie. Jedyne co czuję, to czasami widzę, że brzuch z jednej strony pępka jest jakby wypuklejszy/twardszy ale to trzeba dobrze wypatrzyć, poza tym ja w sumie mam stale z jednej strony takie wrażenie:/ główką w dół raczej nie jest, bo rzadko czuje jakieś "grzebanie" pod żebrami-najczęściej po bokach, lub tak bardzo nisko tam gdzie już skóra cieńsza-ale bliżej nogi, nie pośrodku...nie mam żadnego wyobrażenia jak on może leżeć :/
__________________
|
|
|
|
|
#1440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
youyou - troche mnie zaskoczylas z tymi wodami plodowymi. Jak lezalam na patologii ciazy to jednej dziewczynie sie saczyly wody. I tak czekali na porod, czekali. Pozniej jej zrobili cesarke i sie okazalo, ze dziecko zostalo zakazone bakteriami (jakies zakazenie skory). Bodajze jeszcze zapalenie pluc sie wdalo...
A ja bylam wczoraj u hematologa. Moje ostatnie wyniki to: plytki krwi 41 tys (liczone automatycznie), 97 tys (liczone inna metoda). Norma jest od 150tys do 400 tys. W kazdym razie hematolog nie panikuje. Kolejna wizyta za miesiac. Na razie nie trzeba zadnego leczenia ani nic. Edytowane przez celka2000 Czas edycji: 2009-11-07 o 11:36 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:11.



po tym soku, to może warto spróbowac.

Sama też poszłabym spać jakbym się tak nie obżarła sałatką owocową
śledzie może jutro....





ostatnio na usg caly czas była głowka u góry.
,a jaki piękny Filipek namalowany 
Też mi się tearz duży wydaje



.Mnie kazali dzwonić do szpitala jak skurcze będą regularne 8-10min,bo to drugi poród to być może wszystko szybciej pójdzie.Poza tym ja słyszałam,że tak naprawdę to każą czekać do partych

