Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-06, 20:18   #1411
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pola jak byłam w szpitalu, to laska sprzedała patent na obniżenie cukru po małym grzeszku. Piła sok z ogórków kiszonych - wiadomo nie byłu to hektolitry, ale pół szklanki to na pewno. Jeżeli się nie po tym soku, to może warto spróbowac.
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 20:19   #1412
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pola dziękuję i dobranoc Sama też poszłabym spać jakbym się tak nie obżarła sałatką owocową
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 20:20   #1413
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

no i wygrał budyń o smaku cappucinośledzie może jutro....
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 20:28   #1414
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

http://failblog.org/2009/03/09/laundry-win/

http://failblog.org/2009/04/03/cleaning-fail-2/


Pola a jaka jest dolna granica przy pomiarach cukru?
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 20:58   #1415
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

aldii muahahah za***iste
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 21:36   #1416
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zeberka super brzusio i spory chyba jak na ten tydzień:
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 21:38   #1417
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dziewczynki,trafiłam przypadkiem na pewien artykuł
http://biznes.onet.pl/czy-kobiety-w-...4,1,news-detal
Ja jak byłam w pierwszej ciąży to często myślałam co myśli i czuje pracodawca.I co ja bym zrobiła na miejscu takiego pracodawcy??
Teoretycznie zatrudnia młodą dziewczynę,a ona jest już w ciąży o której jeszcze nie wie.Dostaje umowę na czas nieokreślony/umowę na stałe i po 3 miesiącach kładzie L4,bo ma do tego prawo w zasadzie.A pracodawca musi na jej miejsce wziąć inną osobę,której musi płacić.

Co wy myślicie o takiej sytuacji??Co byście zrobiły na miejscu takiego pracodawcy??Gratulowałyby ście ciąży,macierzyńskiego i wychowawczego??
Bo z tego co wiem,to niewiele jest kobiet które w ciąży chciałyby pracować.Bo wiadomo:mdłości,senność,d yskomfort później itp.A skoro jest możliwość przytulić kasę,a się nie narobić to czemu nie iść na to L4??
Co o tym sądzicie??
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 22:18   #1418
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Melduję się po pierwszych zajęciach w SR i zaraz zabieram się za nadrabianie, co żeście zdążyły naskrobać.
Pierwsze zajęcia były częściowo organizacyjne, ale było też co nieco śmiechu. Nasza prowadząca ochrzciła nas grupą alkoholowo-seksualną (alkohol oczywiście dot. naszych facetów)

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

pysia - przepisik na kokosanki już zanotowany
zebra - bardzo fajny ten twój brzusio, a i bluzeczka niekiepska
gooha - też niedawno miałam takie rytmiczne puknięcia i to nie mogło być nic innego jak tylko czkawka
aldii , ale ten drugi to bardzo praktyczny - przynajmniej podłoga wyfroterowana
Sensuel - ja w pierwszej ciąży planowałam pójść na zwolnienie na 3 tygodnie przed porodem, a wyszło 1,5 miesiąca (gin dała zwolnienie, bo nie podobała się jej moja szyjka). Teraz jeszcze pracuję i mam zamiar pójść na zwolnienie na początku grudnia, chyba że gin na wizycie 12 listopada stwierdzi, że muszę iść wcześniej. W pracy już zapowiedziałam jak wygląda sytuacja, więc zaskoczenia nie będzie. Akurat pracuję w państwowej instytucji, więc tutaj raczej nie ma takich problemów jak opisywane w artykule.
Oczywiście niektóre kobiety za bardzo przeginają, zwłaszcza jak mają lekką pracę. Niestety tak jest i tak będzie.
Ale jak widać po naszych mamuśkach nie wszystkie taką pracę miały (czasami chodzi też o ogólną sytuację w pracy, zagrożenie zwolnieniem itp.), więc nie można tego jednoznacznie ocenić.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 22:23   #1419
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

i ja się melduję po pierwszych zajęciach w SR. Było bardzo fajnie najpierw wszyscy się przedstawili, kiedy spodziewają się maluszków, czego oczekują od SR itp były mamusie w 36tc jak i z terminem na kwiecień - no i przeszliśmy do konkretów, czyli dziś było o porodzie

Bardzo dużo ciekawych, rzetelnych informacji, a na koniec macaliśmy brzuszki i namierzaliśmy jak leży dziecko, gdzie ma główkę gdzie dupkę, i naprawdę można to wyczuć przez dłonie super wrażenie

I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę

no i najciekawsze: w grupie na 9 par, trafiła się tylko jedna dziewczynka, reszta faceci


zeberka jaki duuuży brzuchalek )

Edytowane przez youyou
Czas edycji: 2009-11-06 o 22:25
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 22:47   #1420
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

you you ale fajowe zdjecieja już zaczełam 32tydz ale jakoś niemoge namacać gdzie co Ada maostatnio na usg caly czas była głowka u góry.
a czkawki jeszcze też jakos nie czułam,tzn czułam cos ale na czkawke to byłoby chyba zbyt szybkie
a moja bratowa znow w szpitalu i od 2tyg ma rozwracie teraz juz na 4cm i miala skurcze co 10min i sie zatrzymały,cos piotruś oporny jakis
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 23:09   #1421
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

youyou....ale laska z ciebie ,a jaki piękny Filipek namalowany
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 23:24   #1422
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

youyou - fajnie wygląda ten maluszek w brzuszku

U nas było 9 par i 1 dziewczyna sama(bo tż w delegacji)i było bardziej jednolicie - najmłodsza ciąża to 23 tydzień, a najstarsza 32 (termin na 7 stycznia), kilka dziewczynek (w tym jedna będzie się nazywała Telimena - czyli jak dla mnie dość oryginalnie) i kilku chłopców.
Dzisiaj nie mieliśmy za dużo konkretów, bardziej chodziło o oczekiwania co do SR (już wiem, że nie będzie zbyt dużo ćwiczeń) i nasze nastroje w ciąży. Powiedziała też dość ciekawą rzecz, żeby się za bardzo nie schizować tym spaniem na lewym boku, żeby tak naprawdę spać tak jak nam wygodnie. A jeśli pozycja nie spodoba się maluszkowi, to na pewno da nam o tym znać.
Nawet tż był zadowolony z zajęć, bo było wesoło i sympatycznie, a przyznał mi się, że jechał z niezbyt dobrym nastawieniem.

Na tym juz kończę i żegnam się do jutra wieczór, bo wybieramy się w zaplanowaną podróż w moje rodzinne strony.
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-06, 23:25   #1423
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

YouYou śliczny brzusio i namalowany maluszek tez
Zeberka piekny brzuszek i calkiem juz pokazny taka ladniutka pileczka

A ja wlasnie zamowilam akcesoria dla bobaska i dla mnie do szpitala i po na allegro. Wydalam 300zl ale dzieki temu moja lista potrzebnych rzeczy znacznie sie uszczuplila A kupilam wszystko od jednego sprzedawcy DlaDzidziusia. Stwierdzilam ze lepiej co miesiac kupic pare rzeczy z mojej listy niz potemw styczniu wszystko naraz bo bysmy sie splukali za bardzo.

Teraz juz sie zegnam bo zmykam do lozeczka. Dobranoc i do juterka
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 08:13   #1424
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy dziękuję Też mi się tearz duży wydaje w porównaniu sprzed dwóch tygodni bardzo się taki pełny zrobił no i większy Musiałam kurtkę zmeinić na wersje big

Gosbaj, Addicted dziękuję

Mąż mi kupił dzisiaj gazetę:rodzice małego dziecka- jak karmić zdrowo" Przegladanęłam i wydaje mi się, że przydatana będzie- jak karmić butelką, naturalnie, alergików, kiedy jakie potrawy i jak wdrażać i przepisy

Youyou śliczny brzusio i didzia
__________________




Edytowane przez zebra666
Czas edycji: 2009-11-07 o 08:15
zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 08:30   #1425
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Pola jak byłam w szpitalu, to laska sprzedała patent na obniżenie cukru po małym grzeszku. Piła sok z ogórków kiszonych - wiadomo nie byłu to hektolitry, ale pół szklanki to na pewno. Jeżeli się nie po tym soku, to może warto spróbowac.
dziękuję Agape.

mnie tak korci na słodkie...ale narazie nie jem

---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
no właśnie nie wiem, nie powiedzieli mi. wiem tyle,że na czczo to jest 4,1 mmol/l. dzisiaj na czczo mialam za niski,no ale mam nadzieje ze lepszy nizszy niz wyzszy. narazie mam cukry w normie, ale widze ze po pieczywie jest najwyzszy.

---------- Dopisano o 08:30 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

[QUOTE=youyou;15130817]i ja się melduję po pierwszych zajęciach w SR. Było bardzo fajnie najpierw wszyscy się przedstawili, kiedy spodziewają się maluszków, czego oczekują od SR itp były mamusie w 36tc jak i z terminem na kwiecień - no i przeszliśmy do konkretów, czyli dziś było o porodzie

Bardzo dużo ciekawych, rzetelnych informacji, a na koniec macaliśmy brzuszki i namierzaliśmy jak leży dziecko, gdzie ma główkę gdzie dupkę, i naprawdę można to wyczuć przez dłonie super wrażenie

I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę

no i najciekawsze: w grupie na 9 par, trafiła się tylko jedna dziewczynka, reszta faceci

Youyou-ślicznie wyglądasz i piękny brzusio. Wyglądasz poprostu kwitnąco!!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 08:31   #1426
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Youyou jakaż piękna mamusia z Ciebie A ten dziudziś jak ślicznie narysowany. Prawdziwego artystę masz w domu
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 08:35   #1427
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaraz kończę śniadanko i lecę do sklepu, aby obniżyć cukier. Powiem Wam, że dziwne to jest ale niby troche zakazane masło, makrele i ja to jem i cukier mam dobry.a może jednak nie mam problemu...chciałabym.dob ra zbieram się, do usłyszenia pozniej.papa
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 09:05   #1428
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień Dobry,

Ja dalej jestem chora, w poniedziałek idę do gina i zapytam się co z tym zrobić

Wczoraj jeszcze ta glukoza mnie dobiła, okropne to cholerstwo blee

Nie mam siły was nadrabiać zapamietalam tylko brzuszki
zebra youyou ślicznie

Dzisiaj mam zamiar coś w domu porobić bo to leżenie w łóżku mnie dobija
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 09:36   #1429
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę



)
śliczny brzusio i piękna mamusia


zaraz biorę się za sprzatanie , na początek muszę dokończyć sortowanie ubranek co zaczełam w czwartek , pózniej kuchnia , łazienka , podłogi itp. jeszcze nad obidem muszę pomysleć

miłego dnia
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 09:52   #1430
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Youyou pieknie wygladasz i jaki piekny rysunek na brzuszku
Addicted dobrze, ze jestescie zadowoleni.Bezpiecznej i przyjemnej podrozy
Bardotka biedactwo Jak zawiodly domowe sposoby to trzeba niestety antybiotyk - Augmentin jest bezpieczny

Biore sie zaraz za pranko.Sortuje juz i ukladam ciuszki malej w komodzie.Mam tego tyle, ze zanim wszystko popiore, wyschnie, poprasuje, to mnie styczen zastanie
__________________
Lukrecja

Edytowane przez aldii
Czas edycji: 2009-11-07 o 09:53
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 10:08   #1431
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dzień Dobry,

Ja dalej jestem chora, w poniedziałek idę do gina i zapytam się co z tym zrobić

Wczoraj jeszcze ta glukoza mnie dobiła, okropne to cholerstwo blee

Nie mam siły was nadrabiać zapamietalam tylko brzuszki
zebra youyou ślicznie

Dzisiaj mam zamiar coś w domu porobić bo to leżenie w łóżku mnie dobija
Bardotka jaki masz wynik glukozy?

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Powiem wam, ze wyjscie do sklepu pozytywnie wplynelo na cukier-tylko 111

Mammusie,ktore maja dietke -piszcie co jecie, bo ja pomyslow na obiad nie mam!!!!

zaraz się biorę za jakieś sprzątanie, bo siostra z chlopakiem przyjezdza na weekend!!

glodna jestem troche-posilek dopiero za 1.5h!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 10:13   #1432
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Ażeście naskrobały wkeljam brzusia bo w końcu aczynam 30ty tydzień a potem nadrobie
ślicznie wyglądasz!!!


Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
a ja sie najadłam naleśniczków z dżemem truskawkowym i chyba dzieciaczkowi tez posmakowały bo aż czkawki dostał
Takie delikatne rytmiczne pukniecia to chyba ta czkawka?? miałyscie tak??
oj tak śmieszne to jest, takie rytmiczne popukiwanie U mnie to akurat nie trwa długo - kilka razy pyknie i jest spokój


Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
zeberka brzusio już duzyja miałam niby taki duzy szybko mi urosl a teraz już ponad 5tyg waga stoi i brzuszek wolno rośnie,dla mnie fajnie.mam chyba taki jak ty.

przepis na kokosanki też spisany i zrobie przy najbliższej okazji

czegoś mi sie chce hmmmm mysle o budyniu ale tz mnie namawia na śledzie..musze pomysleć

a w ogóle to wczoraj tak pisałyście że wasi tż-ci jeżdza w delegacje i w nocy oczywiście mi sie przyśniło że moj tz pojechal w delegacje i mnie tam niby zdradził i wcale tego nie krył,obudziłam sie taka zła i popatrzyłam na tz-ta i juz miałam ochote mu ,a rano sie tak ze mnie śmiał
Mi się już kilka razy coś śniło i czasami się budziłam, patrzę spod byka na mojego męża i obrażona mówię do niego "Ty świnio" hehehe


Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Dziewczynki,trafiłam przypadkiem na pewien artykuł
http://biznes.onet.pl/czy-kobiety-w-...4,1,news-detal
Ja jak byłam w pierwszej ciąży to często myślałam co myśli i czuje pracodawca.I co ja bym zrobiła na miejscu takiego pracodawcy??
Teoretycznie zatrudnia młodą dziewczynę,a ona jest już w ciąży o której jeszcze nie wie.Dostaje umowę na czas nieokreślony/umowę na stałe i po 3 miesiącach kładzie L4,bo ma do tego prawo w zasadzie.A pracodawca musi na jej miejsce wziąć inną osobę,której musi płacić.

Co wy myślicie o takiej sytuacji??Co byście zrobiły na miejscu takiego pracodawcy??Gratulowałyby ście ciąży,macierzyńskiego i wychowawczego??
Bo z tego co wiem,to niewiele jest kobiet które w ciąży chciałyby pracować.Bo wiadomo:mdłości,senność,d yskomfort później itp.A skoro jest możliwość przytulić kasę,a się nie narobić to czemu nie iść na to L4??
Co o tym sądzicie??
Generalnie są 2 strony medalu - jak kobieta pracuje ile się da, idzie na zwolnienie powiedzmy w 7 miesiącu a po macierzyńskim niestety nie ma już gdzie wrócić do pracy to wiele kobiet zadaje sobie pytanie jaki jest sens pracować i się poświęcać dla pracy jak i tak nie zostaje to docenione i są zwalniane? A z drugiej strony oczywiście są kobiety, które od razu idą na zwolnienie.
Minusem dla pracodawcy jest oczywiście fakt, że musi szukać nowego pracownika , ale przecież nie płaci on cały czas wynagrodzenia tylko normalnie zus płaci nawet jeżeli jest mniej niż 10 pracowników.


Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę
)
Super!


_________________________ _______________________



A u mnie po wizycie wszystko gra i buczy Posłuchaliśmy serduszka na aparaturze i ślicznie biło, moje ciśnienie 130/80, moja waga podskoczyła i już mam +13 kg na 30 tydzień no i lekarz bardzo zadowolony z wyników
Na moje skurcze mam brać no-spę, mogę dalej chodzić na ćwiczenia w szkole rodzenia i ogólnie wsio ok

No i miałam jeszcze dopisać jak poszły pierwsze oglądania samochodów
A więc...
Lipa straszna...
Piszą w ogłoszeniach, że bezwypadkowe i w ogóle w za****** stanie a na pierwsze spojrzenie widać, że albo klepany, albo malowany, albo zamieniane części...
I kiszka straszna...
Ale już są upatrzone następne
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012

Edytowane przez PatkaM84
Czas edycji: 2009-11-07 o 10:15
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 10:47   #1433
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hej Mamuśki ! Dziękuję za komplementy, aż się zaczerwieniłam ach jak miło dzień się zaczyna jak się usłyszy tyle miłych słów
I oczywiście przekażę TŻ pochwały dotyczące zdolności malarskich, trzeba przyznać że nieźle mu to wyszło

I jeszcze apropos tych zajęć to wczoraj było o porodzie ale bardziej o zwiastunach porodu, wymienialiśmy wszystkie rzeczy które się dzieją i kobieta mówiła nam co w takiej sytuacji należy robić. Generalnie chciala nas przekonać do jak najpóźniejszego jechania do szpitala

Tak naprawdę do szpitala powinniśmy jechać jak mamy regularne skurcze co 3-5 minut trwające ok minuty --> jeżeli te skurcze trwają co najmniej od dwóch godzin (i nie odeszły wody płodowe).

Nawet po odejściu wód płodowych nie należy się zbytnio spieszyć bo w szpitalach jest taki standard że jak odejdą wody :
- czyste - szpital nic nie robi i czeka się 6h na samoistne rozwinięcie akcji porodowej
- zielone - szpital czeka 4h na rozwinięcie akcji. Przy czym mówiła że te zielone wody to nic inego jak znak ze maluszek zrobił kupkę i nie jest to w ogóle groźne, mimo powszechnej paniki..

Poza tym powiedziała że takie są standardy w Polsce a np. w Skandynawii czeka się dwie doby po odejściu wód a w Angli jedną dobę na rozwinięcie akcji, dopiero po tym czasie próbuje się wywołać poród..

Poza tym mówiła że jak będa skurcze ale rzadsze, to można zrobić tzw test porodowy i sprawdzić czy naprawdę się zaczyna, tj wejść do ciepłej wanny na co najmniej 45 minut, dodatkowo można wziąc nospę.

Jeśli po takiej kąpieli skurcze ustąpią to idziemy spać a jeśli to zbliża się poród to po wyjściu z wanny skurcze się nasilą i wtedy już wiemy co robić


Poza tym kilkukrotnie mocno namawiała nas że zanim pojedziemy do szpitala żeby się bardzo porządnie najeść Od momentu przyjęcia do szpitala nie dostaniemy nic do jedzenia aż do dwóch godzin po porodzie więc warto....


ech rozpisałam się, ale jak mi się coś jeszcze przypomni to Wam napiszę
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 10:57   #1434
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

U mnie pierwszy poród zaczął się odejściem wód płodowych - czystych o 5.05. Po 2 minutach miałam skurcze co 4 minuty. Wzięłam prysznic zjadłam śniadanie i pojechaliśmy do szpitala. Zrobili lewatywę - nie jest taka straszna, a przynajmniej miałam komfort, że nie będzie niespodzianki przy porodzie. No i wtedy zaczęłam wymiotować. To normalne przy porodzie, bo podobno organizm się oczyszcza przy porodzie. Zrobili mi usg i ktg. Wróżyli, że synuś będzie miał około 4200, a jak się urodził to miał 3420 i 60 cm - był długi stąd ten błąd. Mężuś był cały czas ze mną - biegał z nerką jak wymiotowałam, podawał wodę, pomagał wejść do wanny, pod prysznic, wstawać z piłki, worka sako itp. Olafek urodził się o 11.25, potem godzina łyżeczkowania - to było najgorsze, na żywca. Ogólnie sam poród po za końcówką nie był zły. Mam nadzieję, że córcię też będę mogła urodzić naturalnie. Aha nie miałam podawanych żadnych leków, znieczuleń oksytocyny - był w 100% naturalny. Znieczulenie dopiero dostałam do założenia 2 szwów na nacięcie. Mężuś przeciął pępowinę.Wstałam 3h po porodzie, Olafek cały czas był ze mną na sali
Taki skrótowy opis porodu.

Przy drugim porodzie mężuś też bęzie ze mną
Co do zielonych wód, to nie należy tego bagatelizować, bo rzeczywiście to może być tylko smółka, ale mogą także oznaczać, że coś nie tak jest z maleństwem - np jest niedotlenione.
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg

Edytowane przez malinka118
Czas edycji: 2009-11-07 o 10:59
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:00   #1435
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Pola jak byłam w szpitalu, to laska sprzedała patent na obniżenie cukru po małym grzeszku. Piła sok z ogórków kiszonych - wiadomo nie byłu to hektolitry, ale pół szklanki to na pewno. Jeżeli się nie po tym soku, to może warto spróbowac.
ja osobiście nie lubię soku z ogórków kiszonych i na pewno bym nie próbowała go pić już wolę wycisnąć sobie grejpfruta i wypić soczek, z tego co wiem też obniża cukier

poza tym to jestem padnięta.. wstałam może z godzinę temu. Po wczorajszym dniu mam dosyć jazdy samochodem na długi czas Jak jechaliśmy rano to jechało mi się świetnie, bo widno, byłam wypoczęta i skoncentrowana także super. Za to droga powrotna to było coś okropnego Wyjechaliśmy jakoś po 16, zanim dojechaliśmy do miasta, z którego do mnie jeszcze 50km to zaczęło się robić ciemno, w ogóle korki jakieś, nie mogłam się skoncentrować, denerwowały mnie światła aut z naprzeciwka i w ogóle.. Jak już minęliśmy miasto to w aucie było tak gorąco i duszno, że zaczęło mi brakować powietrza, kazałam TŻ pootwierać szyby i jakoś łapałam powietrze.. Jechałam powoli, bo głowę miałam tak 'lekką', że średnio wiedziałam co się dookoła dzieje, w dodatku było już ciemno.. Masakra.. Później jeszcze mi zaschło w buzi i chciało się pić, ale to już na szczęście byliśmy jakieś 5km od domu to wytrzymałam.. Strasznie wymęczył mnie ten powrót i już do końca ciąży i pewnie długo po porodzie w auto nie wsiądę..
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:06   #1436
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Nika85 Pokaż wiadomość
Patinka Ja jestem na zwolnieniu od czerwca. Za pierwsze 33 dni płacił mi pracodawca, pełnymi miesiącami. Pierwszy raz kasę z Zusu dostałam pocztą i było to wyrównanie za dwa zwolnienia. Potem każdy przelew dostawałam na konto bankowe za tyle dni na ile było wystawione zwolnienie. Tak jak teraz mam zwolnienie na 22 dni (robocze i nierobocze też) to po ok dwóch dniach po tym jak mi się to zwolnienie skończy dostanę przelew. Następnie donoszę pracodawcy kolejne zwolnienie, oni zanoszą do Zusu, Zus czeka do końca zwolnienia i znów daje predyspozycje przelewu. także teraz dostaje wypłaty proporcjonalenie zmniejszone (bo zazwyczaj mam zwolnienie na 3 tygodnie).
Musisz wziąć też pod uwagę, że Zus liczy twoje średnie wynagrodzenie sprzed 12 miesięcy zanim poszłaś na zwolnienie, od tego odejmuje koszty uzyskania przychodu( bo w koncu teraz nie dojeżdzasz do pracy) i dopiero z tego bierze się twoja miesięczna pensja, która jest proporcjonalenie wypłacana zgodnie ze zwolnieniemi przez ciebie przedkładanymi. Nie wiem czy to ci coś rozjasniło, ale przynajmniej próbowałam
o tak, dziękuję...teraz wiem już coś więcejw takim razie musieli mi wypłacić za 2 zwolnienia do 26.10 a to co mam od 27.10-18.11 dostanę następnym razem
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:11   #1437
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patka....stanowisko pracownika jestem w stanie zrozumieć na każdym etapie ciąży.Każda ma tam jakiś powód dla którego idzie na L4.
A mnie chodziło oto,aby poznać wasze zdanie jako teoretycznie potencjalnego pracodawcy

YouYou...ciekawostki piszesz .Mnie kazali dzwonić do szpitala jak skurcze będą regularne 8-10min,bo to drugi poród to być może wszystko szybciej pójdzie.Poza tym ja słyszałam,że tak naprawdę to każą czekać do partych .Muszę zapytać położną jak to faktycznie jest,bo ja z partymi nie chcę dopiero jechać do szpitala.A ja słyszałam,że od odejścia wód to jest 12h na akcję porodową,potem to już cc jak się nie ruszy.Zielone wody mogą zaszkodzić dziecku z tego co wiem.Kąpać się w wodzie i w kupie to tak średnio,prawda??


malinka....na żywca dałaś się łyżeczkować???to się robi w nieczuleniu ogólnym.Wiem,o pytałam o to moją mamę anestezjologa kiedy moja koleżanka po porodzie miała to robione i traciła przytomność z bólu,bo anestezjologa wolnego nie było.
Pozwałabym kurdę szpital jak złoto,poród to pikuś w porównaniu do tego.
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:16   #1438
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Biore sie zaraz za pranko.Sortuje juz i ukladam ciuszki malej w komodzie.Mam tego tyle, ze zanim wszystko popiore, wyschnie, poprasuje, to mnie styczen zastanie
przebierając ciuszki dowiedziałam się ze mam 17 sztuk bodów rozmiar 56 , to chyba wystarczy co?pajaców chyba z 10 a śpiochów już mi się nie chciało liczyć( rozm. 56-62)
i jeszcze u mamy worek ciuchów dla Małej i z tego co wiem większość 56-68

dziewczynki z natury mniejsze są , więc może zdąży po jednej rzeczy na siebie włożyć
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
A u mnie po wizycie wszystko gra i buczy Posłuchaliśmy serduszka na aparaturze i ślicznie biło, moje ciśnienie 130/80, moja waga podskoczyła i już mam +13 kg na 30 tydzień no i lekarz bardzo zadowolony z wyników
Na moje skurcze mam brać no-spę, mogę dalej chodzić na ćwiczenia w szkole rodzenia i ogólnie wsio ok
to super
a z szukaniem autka tak jest , ale mam nadzieję ze znajdziesz porządnego sprzedawcę ( w razie czego wiesz gdzie mnie szukać)

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Malinko za te łyżeczkowanie na żywca , buziak na osłodę
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:17   #1439
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
i ja się melduję po pierwszych zajęciach w SR. Było bardzo fajnie najpierw wszyscy się przedstawili, kiedy spodziewają się maluszków, czego oczekują od SR itp były mamusie w 36tc jak i z terminem na kwiecień - no i przeszliśmy do konkretów, czyli dziś było o porodzie

Bardzo dużo ciekawych, rzetelnych informacji, a na koniec macaliśmy brzuszki i namierzaliśmy jak leży dziecko, gdzie ma główkę gdzie dupkę, i naprawdę można to wyczuć przez dłonie super wrażenie

I jak już każdy wyczuł jak leży maluszek to malowaliśmy brzuszki - załączam fotkę

no i najciekawsze: w grupie na 9 par, trafiła się tylko jedna dziewczynka, reszta faceci


jeeeej, jakie śliczne zdjęcie-rewelacyjna pamiątka będzie ja nie wiem jak dzidzia leży tak dokładnie, chociaż jestem już w 29tc :/ na SR pozwolili wam jakoś gnieść te brzuszki żeby wyczuć?bo ja generalnie staram się nie ściskać ani nic brzucha bo się boję, chociaż jak np. takie USG robią, albo jak gin bada to robi to na prawdę mocno...przynajmniej jak dla mnie. Jedyne co czuję, to czasami widzę, że brzuch z jednej strony pępka jest jakby wypuklejszy/twardszy ale to trzeba dobrze wypatrzyć, poza tym ja w sumie mam stale z jednej strony takie wrażenie:/ główką w dół raczej nie jest, bo rzadko czuje jakieś "grzebanie" pod żebrami-najczęściej po bokach, lub tak bardzo nisko tam gdzie już skóra cieńsza-ale bliżej nogi, nie pośrodku...nie mam żadnego wyobrażenia jak on może leżeć :/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-07, 11:33   #1440
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

youyou - troche mnie zaskoczylas z tymi wodami plodowymi. Jak lezalam na patologii ciazy to jednej dziewczynie sie saczyly wody. I tak czekali na porod, czekali. Pozniej jej zrobili cesarke i sie okazalo, ze dziecko zostalo zakazone bakteriami (jakies zakazenie skory). Bodajze jeszcze zapalenie pluc sie wdalo...

A ja bylam wczoraj u hematologa. Moje ostatnie wyniki to: plytki krwi 41 tys (liczone automatycznie), 97 tys (liczone inna metoda). Norma jest od 150tys do 400 tys. W kazdym razie hematolog nie panikuje. Kolejna wizyta za miesiac. Na razie nie trzeba zadnego leczenia ani nic.

Edytowane przez celka2000
Czas edycji: 2009-11-07 o 11:36
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.