Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-10, 20:55   #1861
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ależ naskrobałyście moje krejzole

Fika to chyba twój patent był z salatką z zupek chińskich...zrobiłam...py cha nieco zmodyfikowałam wersję...ale pyszotka wyszła...
Dzieki za przepisik

Idę poczytać co naskrobałyście
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 20:57   #1862
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
aaa to zmienia postać rzeczy, myślałam że można sobie po prostu pójść do laboratorium, zamówić glukoze i za nią zapłacić. Z tego co pisały dziewczyny w Polsce takie badanko kosztuje grosze więc może i w UK nie byłoby jakieś drogie. Ale jak przedtem musisz mieć konsultacje to lipa :/
Mnie w Polsce kobietki w labku powiedziały, że bez skierowania i kompletu pieczątek, za nic w świecie nie zrobią mi badania na glukozę... Miały już przypadek, że musiały wzywać pogotowie do pacjentki...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:09   #1863
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Kocurazab-wspolczuje Ci przezyc, stresu sie najadlas. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.wszystko wynika z wychowania, rodzice mu za duzo pozwalaja, jest w centrum zainteresowania wiec takie sa rezulataty. Choc wiem, ze ciezko jest dobrze wychowawac.jak zrobić, aby nie popelnic bledow. A mama zwracala mu uwage?

Kocurazab-Ty już jestes na zwolnieniu?bo nie pamietam.w jakiej szkole pracujesz?
Zwracali mu uwagę. Ale momentami, to wolałam jak nic mu nie mówili, bo był to krzyk typu: Karol, co Ty robisz? Nie wolno!
A czasami mu tłumaczyli, ze jest dzidziuś.
Hmm, ale ten chłopiec najbardziej szalał, jak oni wychodzili z pokoju i zostawaliśmy sami- tak jak to kiedyś powiedziała pewna mądra osoba, Czego nauczy się dziecko, które w obecności mamy podchodzi do gniazda z prądem? Żeby podchodzić, jak mama nie widzi, bo wtedy nie krzyczy... Więc, jak to była jego pierwsza styczność z taką sytuacją (ciążą), więc może to dlatego. Nie wiem...

Na zwolnieniu jeszcze nie jestem. Czuję się wyśmienicie i dla mnie chodzenie - jeszcze - do pracy, to przyjemność
Owszem, mam w planach iść jeszcze może z tydz przed świętami na zwolnienie, by trochę zregenerować siły ale dopóki czuję się, jak teraz, mam zamiar być aktywna. ( Liczę na lżejszy poród ale zobaczymy)

Wczoraj, jak szłam spać, zostało mi do nadrobienia 7 str, dzisiaj włączam laptopa.... 15........... Normalnie nie wytrzymam z Wami... Zwolnijcie trochę tempa
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:13   #1864
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Zawsze możesz się trochę poruszać, jak nie będą patrzeć Moja teściowa pewnie też nie dałaby mi kiwnąć nawet palcem.
A co do Hippa to na początek rzeczywiście możesz nie używać mydła (co za dużo to też niezdrowo), potem to jak już będziesz chciała.
Z tym to nie ma problemu, bo teściowa raczej u nas nie bywa, a tż i tak ciągle nie ma
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:16   #1865
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
aaa to zmienia postać rzeczy, myślałam że można sobie po prostu pójść do laboratorium, zamówić glukoze i za nią zapłacić. Z tego co pisały dziewczyny w Polsce takie badanko kosztuje grosze więc może i w UK nie byłoby jakieś drogie. Ale jak przedtem musisz mieć konsultacje to lipa :/
nie wiem jak to jest z sama glukoza. o tej stowce to mowilam w sensie, ze jak bym chcial isc do polskiego gina, zeby mi zrobil usg i sprawdzil co i jak.


co do ciuszkow, to praktycznie nic nie kupilam, a juz cos czuje, ze malo miejsca bedzie do schowania. wlasnie znajoma mi napisala, ze ma nastepne ciuszki i inne rzeczy dla mnie, ze ma pol bagaznika tym zawalone:brzydal :
a za pranie zabieram sie od pocztku grudnia jak juz przestane pracowac i w szkole bedzie przerwa. zapewne na pocztku bede sie piescic i prac w proszku dla malucha, ale pewnie nie za dlugo. no chyba, ze jakies uczulenie bedzie to i owszem.
czy prasowac to nie wiem, no chyba ze cos na serio bedzie tego wymagac. sama wiem, jakie to wkurzajace jest jak na swoich rzeczach przejade zelazkiem po szwie i pozniej mnie to drapie.cos okropnego

Olivia gratuluje wozeczka, a jaki to??
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:22   #1866
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

azzis ta konsultacja u internisty to
Mam nadzieję że nie będę musiał jej robić...bo to chyba bez sensu

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Ja mam tylko jeden pokrowiec na przewijak... Zawsze można podłożyć pieluszkę...
No pewnie ze mozna pieluszkę lub ten przewijak tzw " jednorazowy " z rossmana...ja zawsze na Glucku miała mten jednorazowy...i co jakiś czas go zmieniałam....
Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Ja nowych ubranek nie piorę,bo nie widzę takiej potrzeby.
Ja za to widzę

Zgodzę sięz tym że szybko, a może nawet od razu mozna zaryzykowac i prać w zwykłym proszku ja prałam tylko pierwsze 3 mies. w Lovelli...potem w naszym proszku ..

Ale nowe ubranka przed zakładaniem niemowlakowi wg mnie muszą zostać wyprane !!!...i to już nie chodzi o to że nie wiadomo gdzie lezałay i kto tego dotykał....ale przedewszystkim o barwniki, które są uzywane do barwienia tkanin.....
Jak wiadomo maluszek lubi wkąłdać wszystko do buzi i poznaje też świat językiem ...a takie niewypłukane barwniki są wręcz niebezpieczne !
zwłaszcza dla niemowląt!

Zalecia się pranie nowych ubrań rownież dla dorosłych...ale przyznaje się ja tego nie robię, chyba że coś chemicznie pachnie...i dla Kuby czasem też....
ale maluchowi obowiązkowo będę i zalecam...warto o tym poczytać w internecie....

W SR mówili nam że ew. mozna odpuścić sobie prasowanie jak nie mamy czasu....
Przepraszam Was za ten wywod, nie chcę być odebrana jako ta co wie najlepiej....ale piszę co wiem i myslę że warto brać to pod uwagę...dla bezpieczeństwa i dobra naszego dziecka...
Oczywiście to mój punkt widzenia a inne mamy zrobią jak będą uwazały

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
A'propos kosmetyków - przez pierwszy miesiąc dzidzię myję się samą wodą? Czy od razu można jakimś środkiem myjącym?
Mozna delikatnymi mydełkami....są takie od pierwszych dni dziecka
My od zawsze stosowaliśmy Jonson baby "Top to toe" (nadaje sie do mycia głowy i ciała od chwil narodzin)
Wiem że Jonson czasem uczula....ale u nas na porodowce polozne myly w tym dzieciaki i tak już zostało

Olivia zakupiłaś już wózeczek ? Pochwal się nam
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-10 o 21:30
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:32   #1867
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
laski mam pytanko do was jak chodzicie to was tez boli krocze?mniej wiecej pachwina?bo mnie kurcze boli i zastanawiam sie czy to normalne
Boli Lekarz powiedział że teraz to już niestety normalne, chyba że będzie tak bolało, że aż nie będzie można chodzić to wtedy od razu dzwonić.


Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
A'propos kosmetyków - przez pierwszy miesiąc dzidzię myję się samą wodą? Czy od razu można jakimś środkiem myjącym?
Można środkiem myjącym.


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

Ale nowe ubranka przed zakładaniem niemowlakowi wg mnie muszą zostać wyprane !!!...i to już nie chodzi o to że nie wiadomo gdzie lezałay i kto tego dotykał....ale przedewszystkim o barwniki, które są uzywane do barwienia tkanin.....
Jak wiadomo maluszek lubi wkąłdać wszystko do buzi i poznaje też świat językiem ...a takie niewypłukane barwniki są wręcz niebezpieczne ! zwłaszcza dla niemowląt!
Ja też się zgadzam z tym, że nowe również trzeba wyprać.


A ja już po SR - był dokładny opis porodu, co i jak wygląda, jak dzidziuś wychodzi i powiem Wam, że na porodówce będzie normalnie jazda za****** hahaha

Poza tym nowy samochodzik jest normalnie wy***iaszczy hahaha, czułam się jak w limuzynie Super wielki, wygodny, cichutki Normalnie wypasik

Postanowiłam, że jutro pojadę (chyba, że rano będę niezbyt dobrze się czuła) - byliśmy u teściowej jeszcze no i ona zapłakana, bo dzwoniła do niej siostra no i mówi że babcia prosiła żeby przyjechała moja teściowa bo się chce pożegnać... No to wiadomo już jaka będzie ogólnie atmosfera, ale też chcę się pożegnać
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:40   #1868
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No właśnie byłam ciekawa Twojego zdania Pysiam,zwłaszcza że to twóje drugie dziecko będzie teraz.

W DDTVN mówili chyba w zeszłym tygodniu o tym praniu ubranek nowych ze względu na barwniki.O proszkach i płynach też można byłoby dyskutować.No i o wózkach!!!W DDTVN mówili też,że wszystkie wózki są zrobione z materiałów bardzo szkodliwych dla dziecka.Nie chcę skałamć,ale chyba powodują nowotwory.No i zaleca się pranie wymiennych części wózka,aby wyeliminować te substancje w miarę możliwości.A czy wózki też pierzecie nowe??Ja prałam wózek synka raz przed sprzedażą,bo już mu się należało.

Jak znajdę linka z DDTVN na ten temat to wkleję

Być może pójdę pysiam (i nie tylko) w twoje ślady z tym praniem nowych ubranek,ale ja chyba takich super nowych ze sklepu to nie mam.Mam używane,ale nie zniszczone od koleżanek i te to musowo prać będę i chyba kupię tego jelpa do kolorów i białego + płyn do płukania dla dzieci.
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:49   #1869
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Sensuel ja bede prala to co jest w wozku zdejmowane i nadaje sie do prania Nawet jak sobie cos kupuje (ciuchy,posciel,koce,recz niki itd.) to zawwsze najpierw to piore, a dopiero potem uzywam.Juz sie tak przyzywczailam, wiec dla mnie z tymi dzieciowymi to normalka, ze wszystko szuuuu do pralki
Zastanawiam sie tylko jak z pluszakami bo nie chcialabym ich zniszczyc, a do prania przydaloby sie wrzucic....no i mam spieka
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:54   #1870
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
No właśnie byłam ciekawa Twojego zdania Pysiam,zwłaszcza że to twóje drugie dziecko będzie teraz.

Ja wcale nie jestem perfekcjonistką....i wcale też najmądrzejsza nie jestem
Na Kubę wcale nie chuchalam i nie dmuchałam...i ogólnie sterylność też uwazam za głupotę a nawet błąd w sztuce

Mamy w dodatku w domu psa...z którym Kuba nie jedno mial już spotkanie,,,, łącznie ze wspólną konsumpcią raz ja a raz ty (za pozno zobaczyłam )....

żyje i nic mu nie jest

Niemniej jednak te nowe ubranka to ....jestem zdania że prać trzeba !
I tak jak pisałam bakterie to pikus....ale ta barwniki mogą być naprawdę niebezpieczne a nawet trujące....

A jak wiadamo, nawet polskie firmy wspieraja się rączkami Chińskimi....a tam to się różne rzeczy dzieją i barwnikami też lubią się bawić....
Dlatego uwazam ze strzezonego Pan Bóg ....bla bla bla

.
Cytat:
No i zaleca się pranie wymiennych części wózka,aby wyeliminować te substancje w miarę możliwości.A czy wózki też pierzecie nowe??Ja prałam wózek synka raz przed sprzedażą,bo już mu się należało.
Ja kupiłam uzywany....więc nie mam problemu bo został wyprany



Cytat:
Być może pójdę pysiam (i nie tylko) w twoje ślady z tym praniem nowych ubranek,ale ja chyba takich super nowych ze sklepu to nie mam.Mam używane,ale nie zniszczone od koleżanek i te to musowo prać będę i chyba kupię tego jelpa do kolorów i białego + płyn do płukania dla dzieci.
Sensuel jak uwazasz.... ja już swoje zdanie wypowiedziałam....a i przyznam że płynu specjalnego dla dzieci to nigdy nie kupiłam

hihihi sama lovella a potem to już szłam na całość i nasz pieknie pachnący proszek z Silanem
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-10 o 21:55
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 21:57   #1871
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja tez będę prac nowe rzeczy,wszystkie nawet te z lumpka które już były prane w normalnym proszku,pewnie po jakimś czasie moze pół roku przerzuce sie na zwykły proszek ale zobaczymy...
a ten płyn oilatum do kąpieli jest troszke drogawy ale ponoć bardzo wydajny,chyba kupie ten i jakis tańszy i na zmiany będziemy mała kąpać.
pysiamn też uwielbiam tą sałateczke,tylko ze wychodzi jej bardzo dużo a jakos dziwnie szybko znika...ta ilość to złudzenieczy taka pyszna

ja dziś zajrzałam do sklepu dzidziusiowego w ktorym mamy zamawiac meble i łóżeczko i porównywałam kolor łóżeczka z meblami i wydaje mi sie za bardzo się róznia!!!!i teraz jestem w kropce!!musi tż jeszcze to zobaczyc

Edytowane przez filka2
Czas edycji: 2009-11-10 o 21:59
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 22:09   #1872
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witajcie wieczorem. Miałam sporo do nadrobienia od dziś rano. Teraz za co by się tu zabrać. Najbardziej emocjonujący wątek to były teściowe. Moja ma jedną zaletę: mieszka 160 km od nas
Niestety wirus mnie dopadł i katar i gardło i gorączka
Co tu na to robić??? Poradźcie please.

Soraya
przykro mi, że dołączyłaś do cukrzycowych dziewczyn. Będzie dobrze. Trzymam kciuki.

Madzik, Aldii te koszyki w Polsce masakrycznie drogie. Koleżanka się zaoferowała, że pożyczy ufffff

Pliwa nie martw się. Po prostu leż, tak ze wstawaniem do łazienki. Ja w 24 tygodniu miała 2cm szyjki i palec rozwarcia, twardnienia brzucha i bóle w podbrzuszu. Teraz już 33 tydzień. Z tym, że lekarka mówiła, że naprawdę muszę leżeć praktycznie plackiem, co skutecznie ułatwił mi mój kręgosłup z rwą. Fajnie, że założą ci ten pessar. Także

Brzoskwinia fajnie by było mieć synka na świeta Będzie już spory, bo już dużo waży. Leż i będzie dobrze.

Materacyk mam gryka- pianka- kokos, jakoś tak. Podobno najlepszy.

Kancia super, że taką masz bezproblemową ciążę. Ja napiszę Ci, że nie mogę się doczekać rozwiązania i nie będę tej ciąży miło wspominać- taka prawda. Ale nawet gdybym wiedziała, że tak będzie to bym się bez zastanowienia zdecydowała leżeć 9 miesięcy. Takie to moje zwierzenie Aha a co do lenia, to ja z Idą jeździłam średnio raz w tygodniu do szpitala na ktg, bo się tak mało ruszała. Za to teraz szaleje

Aldii to Ty też za granicą mieszkasz? Czy kupiłaś koszyk na ebayu wersja polska, czy jak?

Xmila trzeba wytłuc bakterię Trzymam kciuki.

Elcia mnie bolało spojenie łonowe i pachwiny w pierwszej ciąży. Spojenie to się rozeszło na na jakiś centymetr. Teraz nie chodzę to nie wiem

Sensuel to ja chciałam też napisac, to co Pysia już napisała. Ja nowe piorę przez te chemikalia i barwniki, zresztą własną bieliznę nową też. Nic mi nie szkodzi, a może pomoże.

Lila my dawaliśmy Idusi bebilon, bo nie chciała nic innego. Ona była karmiona prawie 12 miesięcy piersią i nie chciała żadnego mleka. Bebilon jest b. podobny w smaku do mleka z piersi. Trzeba próbować. Inne też są ok. Zwłaszcza, że bebilon jest ok.

A co do proszku to ja prałam w Loveli, ale potem odkryłam dzidziusia za radą pediatry. Te dwa proszki nie mają enzymów. Z tym, że moja córeczka ma alergię. Teraz od kilku miesięcy pediatra zaleciła prać w dzidziusiu (do kolorów- jest delikatniejszy) i pić mleko sojowe na receptę. Widać jak alergik to lepiej prać w dziecięcym.

Jak tak Was czytam, to coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie mam przygotowanego dla dzidzi, a może pojawić się niedługo. Zaczęłam kupować w sieci.

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Chciałam napisać, że Bebilon jest drogi.

Patka jak czujesz się na siłach to jedź. Ja bym pojechała. choćby po to żeby być z mężem. Ale cały dzień z teściową to rozumiem
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 22:59   #1873
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

No to muszę pomyśleć nad tym płynem,chociaż ten co ja używam to ma dziecko na zdjęciu i superowo pachnie .

Znalazłam link co do wózków:

"Testujemy wózki dla dzieci!"
źródło: Dzień Dobry TVN | autor: Katarzyna Chrzanowska-Kozioł

http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,2....html#autoplay
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 23:04   #1874
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Mamaidy mleko z miodem i syrop z cebuli.Czosnek raczej niewskazany, bo powoduje skurcze
Wiem, ze te koszyki w PL drogie okropnie.Nawet sie juz lepiej oplaca kupic na ebayu z przesylka do PL.Spokojnie sie mozna wtedy w 100zl zmiescic, albo i taniej
Bylam m-c na wyspach, w odwiedzinach i wtedy kupilam
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 23:05   #1875
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej dziewczyny ale lecicie z tymi postami. Mnie znowu na forum caly dzien nie bylo. Spalismy dzis z tz az do 11 !! masakra, potem trzeba bylo sie juz zbierac bo o 14 musialam jechac na kurs z dzieciaczkami. Wrocilam na pyszny bigosik mezusia i polecielismy do Castoramy po deski bo maz bedzie robil polki do lazienki i dla synka. Ptem bylam u mamy a potem to was nadrabialam

Co do pokoju synka to narazie bedzie spal u nas w sypialni w swojej kolysce. Mamy tylko 2 pokoje wiec nie ma gdzie poszalec. Jak wyrosnie z kolyski to bedzie w lozeczku ale dalej u nas. Ma tam swoj kacik i wydaje mi sie ze na poczatku dzidzius nei potrzebuje nic wiecej oprocz miejsca do spania i kochajacych rodzicow Narazie bedziemy w trojke w pokoju a w miare potrzeb bedziemy modyfikowac sytuacje a docelowo chcemy sie budowac i jeszcze przed urodzeniem dziecka chcemy wziasc kredyt i kupic dzialke i na wiosne zaczac dzialac.

Ja tez piore wszystkie ubranka te nowe tez a potem prasuje. Nie znosze prasowania i jak nie bede miec czasu to najwyzej ogranicze prasowanie tylko do rzeczy ktore sa przy cialku dzidziusia

Aha no i dostalam dzisiaj przesylke z moimi akcesoriami dla synka i dla mnie. Wszystko super. Mam butelki smoczki sterylizator, pieluchy, podklady, wkladki, etc...... Kupilam wszystko na all od sprzedawcy DlaDzidziusia i go polecam, szybko i sprawnie. Kupilam w piatek wieczorem, wczoraj dostalam maila ze zaksiegowali wplate a dzis rano byl kurier
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 23:15   #1876
xmila
Raczkowanie
 
Avatar xmila
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
xmila cieszę się że Franek rośnie mi tez właśnie pojawiły się bakterie w moczu, najpierw się tym przejęłam ale z tego co widzę to wieeele dziewczyn się z nimi męczy...

mnie nic nie boli w kroczu jak chodzę..
To też właśnie się nie przejęłam, ale siła sugestii zadziałała - ciągle biegam do wc Zakupiłam nawet herbatę z żurawiny, może zadziała...

A w kroczu też nic nie czuję, może to za wcześnie

Ja piorę wszystko - z lumpków, nowe, od koleżanek. Generalnie uwielbiam prać Powinnam mieć ksywkę szop pracz
A czego nie da się wyprać, czyli mebelki dla małego - wietrzę, specjalnie już teraz je składam, bo niestety czuć zapach "nowości", chemii... I to moim zdaniem jest najbardziej dla malucha szkodliwe, bo z mikrobami i tak będzie musiał mieć kontakt. Więc prasowanie ciuchów i wyparzani butelek przewiduję tylko na początku

Addicted z dietą na tyle sobie zaszalałam, że po obiadku cukier miałam w górnej granicy Nie zdawałam sobie sprawy, że 1 duży ziemniaczek pieczony sprawi mi tyle frajdy ... i wyrzutów sumienia
__________________
Cierpliwości - trawa z czasem zamienia się w mleko

Frane
k
Franiowe ząbki
Kota
xmila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 23:22   #1877
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

A przepis podawałyście na tą sałatke co tak zachwalacie ??Chyba coś mnie ominęło
Ja się trochę porozciągam na wzór Radzimy Dobrze Rodzimy (dzięki za superowy link!!!Polecam!!!) i idę spać.

Do juterka
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-10, 23:31   #1878
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ufff nadrobiłam wkońcu moją kilkudniową nieobecność
chciałam Was już wczoraj nadrobić, ale moje grube paluchy przycisnęły jakiś skrót na lapku i mi się obraz w monitorze do góry nogami przestawił więc dałam sobie spokój, Tż też pierwszy raz w życiu coś takiego widział, ale w końcu doszliśmy jak to naprawić

MadzikUK, śliczny pokoik my niestety mamy na razie mieszkanie dwupokojowe więc dzidzia będzie spała z nami, ale myślimy zmienić może w przyszłym roku na większe to wtedy będziemy urządzać pokój dla małego, a póki co to maly będzie miał swój kącik


addicted to wizaz a nie śmierdzi Ci ten balsam Babydream?? ja go też na początku używałam, ale po pewnym czasie jego zapach był dla mnie nie do zniesienia i musiałam z niego zrezygnować

Filka gratuluje zdania egzaminu na pewno bardzo się cieszysz, ja zdałam dopiero za 3 razem

PatkaM84 gratuluje kupna nowego samochodu na szczęscie długo nie szukaliście

A za wszytkie mamusie, które mają problemy z szyjkami i z cukrem trzymam kciuki, aby z dzidzusiami było wsztsko dobrze i żeby nie śpieszyły się za bardzo z przyjściem na świat



Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość

A co do proszku to ja prałam w Loveli, ale potem odkryłam dzidziusia za radą pediatry. Te dwa proszki nie mają enzymów. Z tym, że moja córeczka ma alergię. Teraz od kilku miesięcy pediatra zaleciła prać w dzidziusiu (do kolorów- jest delikatniejszy) i pić mleko sojowe na receptę. Widać jak alergik to lepiej prać w dziecięcym.
no właśnie wszycy używają tego proszku lovela, a ja się zastanawiam czy nie kupić tego proszku dzidziuś

spadam spać, ostatniej nocy podczas snu złapał mnie skórcz w prawą i w lewą łydkę jednocześnie pierwszy raz czegoś takiego doświadczyłam i nie życze nikomu, nie wiedziałąm którą nogę ratować najpierw i przez co cały dzień dzisiaj jestem nie wyspana

Kolorowych snów życzę wszystkim
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 00:59   #1879
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Zaslona Pokaż wiadomość
Aaa i zapomniałam dodać, że w piątek miałam drugie podejście do glukozy, bo u mnie w ośrodku jest tak do zrobione, że badania robią od 8.00 do 10.00 tylko. No i byłam tydzien temu i weszłam do gabinetu o 8.35 a babka mi powiedziała, że mi nie pobierze, bo potem kurier przyjeżdża (czyli przed 11, czyli wtedy kiedy miałabym miec drugi raz krew pobraną) i nie zdąży mi pobrać i że trzeba było mówić od razu że się ma glukozę i trzeba było wejść. A ja nie wiem dlaczego nie przystawiłam się do tej babki, bo mogłam jej powiedzieć, że muszę mieć pobraną krew, bo ja specjalnie opuszczam szkołę żeby przyjść na badania No ale dobra. I w piątek przyszłam o 7:50 a tam chyba z 10 ludzi do zabiegowego No to sobie myślę 'ja się muszę wryć i mnie to nic nie obchodzi", ale przede mną jeszcze przyszła dziewczyna z małym dzieckiem to trzeba było ją przepuścić i w końcu sąsiadka mnie przepuściła, bo wie, że jestem w ciąży. I weszłam o 8.25 bez problemu mi pobrała i powiedziała, żebym najpóźniej o 10.30 przyszła. I oczywiście poskarżyłam się na tamta babkę co mi nie chciała pobrać krwi tydzień wcześniej I powiem Wam, że ta glukoza nie jest taka straszna jak to mówią Fakt faktem jest strasznie słodka, ostatniego łyka już nie mogłam wypić, ale nic mi się nie działo, bardzo dobrze się czułam tylko, że głodna byłam Mogłabym co tydzień na glukozę chodzić
A jeszcze ile stare baby się ogadały, że się wchodzi na glukozę bez kolejki, że szok A ja się zapytałam babki tej co pobiera o tą glukozę i powiedziała, żeby co druga osoba co ma glukozę wchodziła. No normalnie parodia była... Dzisiaj już mam ponoć wyniki ale zapomniałam odebrać. Jutro odbiorę.


Chciałam sie Was zapytać jaki krem polecacie na rozstępy? Mi się jeszcze nie pojawiły ale ja mam tendencję do tych kresek Smaruję sie oliwką ale ona jest strasznie tłusta :/
Ja mam krem z serii PERFEKTA MAMA. Narazie nic nie widać, by mi wyskoczyło... mam nadzieję, że tak zostanie.

U mnie w laboratorium - gdzie robię badania - jest kartka, że kobiety w ciąży są przyjmowane poza kolejnością. Jak byłam pierwszy raz, to nie wiedziałam o tej kartce i stałam w tej ogromnej kolejce tyle czasu, że co rusz słabo mi było. Jak doszłam do okienka i zobaczyłam tą kartkę, to byłam zła na siebie, że też się nie rozejrzałam i tego nie zobaczyłam... No, ale grunt, że już wiem i od tamtej pory zawsze podchodzę do osoby, która stoi akurat przy okienku i pytam się czy mnie przepuści. Oczywiście muszę wskazać na tą kartkę z napisem, bo każdy jak się spojrzy, to aż ciary przechodzą. No i oczywiście nie obejdzie się nigdy bez komentarzy styłu, że każdemu się spieszy, że się wpycham, itp pierdoły... Tylko nikt nie powie tego do mnie, tylko między sobą... Ale powiem Wam, że mam to głęboko w.... Skoro mam taki przywilej, to dlaczego mam z niego nie korzystać? Poza tym gdyby ktoś nie chciał mnie wpuścić, to już obmyśliłam plan, że zapytałabym się wprost w okienku, czy kobiety w ciąży są poza kolejnością i wtedy też bym nie stała w kolejce. A ludzie, jak to ludzie zawsze marudzili to i tak będą marudzili
A ja dopóki mogę i tak będę wchodziła bez kolejki

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:51 ----------

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
kocurazab - no to przesyłam różowe fluidy i oby 26 się okazało w całej krasie
Nie dziękuję ale

---------- Dopisano o 00:37 ---------- Poprzedni post napisano o 00:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Kocurazab....a mnie się coś wydaje,że będzie dziewczynka jednak na zakończenie miesiąca ,tak dla odmiany
Chyba bym ze szczęścia ośliniła monitor, jakbym Was zaczęła przez niego całować

---------- Dopisano o 00:59 ---------- Poprzedni post napisano o 00:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
Co do umiejetnosci majsterkowych mojego mezusia, to mam skarb w domu, bo wszystko zrobi i musi dana prace wykonac idealnie, bo tak to sie wkurza, ze cos jest nie do konca tak, jakby chcial. Na szczescie nie zostawia srubokretow i innych rzeczy w mojej torebce ale zdarza mu sie zapomniec gdzie cos polozyl. Ale to nie tyczy sie tylko narzedzi. A ja jakims dziwnym trafem zawsze wiem, gdzie to cos lezy, no i tak sie uzupelniamy
Normalnie jakbym czytała o swoim mężu
Chyba zostali ulepieni z tej samej gliny
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 09:35   #1880
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pliwa Pokaż wiadomość
Witam!
Byłam na wizycie u ginki, iii niestety szyjka się nieco skróciła od ost. razu, teraz jest 3cm. No i mam bóle i twardnienia macicy, wczoraj to poprstu co chwilkę.... (to stawianie).
Oczywiście nadal leki, jak najwięcej leżenia i posiew z szyjki, a w perspektywie jak posiew będzie jałowy, założą mi pessar.
W tedy będę spokojniejsza, bo w końcu przed nami jeszcze 3 miesiące...
Do tego jeszcze dostałam skierowanie na badanie tarczycy... ciekawe... co się okaże...

Aha i nasz malutek ułożony jest główką w dół i naciska nawet na szyjkę, ale z nim na szczęście wszystko ok!

Pozdrawiam!
Pliwa trzymaj się.Pamiętaj, żeby się niedenerwować, a na pewno wszystko będzie w porządku!!

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Podróż z teściową to będzie pikuś. Bardziej myślę o tym, co będzie się działo jak pojadę - czy wszyscy będą smutni, smętni i będą popłakiwać po kątach - wtedy taki nastrój i mi się udzieli a nie wiem czy to dobrze dla Małej w brzuchu. A z drugiej strony jak nie wiadomo ile babci życia zostało to chyba ucieszy się, że zobaczy wnuczkę a do tego nie będę sobie potem wypominać że się z babcią nie pożegnałam. I sama nie wiem.
Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki

Ja znowu nie miałam wcześniej czasu na wizaż
Na szczęście jutrow olne, to psychicznie odpocznę od pracy biurowej...

Wczoraj po tej wizycie u internisty normalnie byłam w szoku. Po wyjściu od baby z gabinetu nie dziwiłam się dlaczego do niej nie było kolejki, a do lekarki obok tłum...
Wchodzę i mówię że chciałabym zrobić konsultację internistyczną do karty ciąży bo takie mam zalecenie ginekologa.
Zapytała:
- czy to pani pierwsza ciąża
Ja: tak, pierwsza
- no i jak? wszystko dobrze?
Ja: (mówię że na początku było wszystko OK, ale teraz zaczęły się bóle podbrzusza)
- i co na to lekarz?
Ja: (myślę sobie a ty kim kurna jesteś?... powiedziałam jej, że jeszcze nic, bo dopiero w czwartek idę do ginekologa
- ona:cisza (myślałam, że zapyta jakie to bóle, czy częste itp..)
Ja: w końcu mówię, że mam nadzieję, że w czwartek okaże się czy mam się martwić tymi bólami...
- ona dalej cisza.... po chwili pyta: - a wyniki dobre?
Ja: pokazałam jej ostatnie moje wyniki
- ona w ciszy przepisuje badania do karty, kończy i mówi żeby się rozebrać
zbadała ciśnienie, osłuchała i na tym był koniec. A w karcie ciąży wpisała: " badanie prawidłowe" !!! To chyba sama dla siebie wpisała, że niby potrafiła przeprowadzić jakiekolwiek badanie.
Normalnie ręce mi opadły!!!
Nie wiem jak powinno wyglądać takie badanie, ale chyba na pewno nie tak jak moje.
Możecie podzielić się swoimi doświadczeniami z takiego badania?
Azzis nie pomogę Ci, bo nie miałam takiego badania!ale to Twoje dość dziwnie wyglądało...

---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
mój tez inzynier ale nie "techniczny" to ja muszę mówić jak złozyc szafkę jak rozłozyc namiot oczywiscie jak juz jest bardzo przycisniety to coś wymysli



Moim zdaniem jak jest możliwośc przeniesienia malucha to najlepiej tak koło 4 mca Adik spi u siebie od 7 mca ale tylko dlatego, ze wczesniej nie było mozliwosci. Z tego tez powodu od 4 mca do 7 się meczylismy z ciagłymi pobudkami. Nawet do 6 razy w nocy pomimo tego, ze od 4 mca w nocy już nie jadł
Tym razem Tomuś będzie z nami spał na pewno 4 mce a pozniej zobaczymy jaka czestotliwosc wstawania w nocy. Jak bedzie ok pojdzie do brata jak nie to starzy będa się meczyc




ja w ogóle nie mam pojęcia co taki internista miałby zbadać nie miałam takich konsultacji i na chłopski rozum wydaje mi się, ze powinien zobaczyc czy nie jestes chora bo co może innego ?? cisnienie mierzy gin, wagę też. Jakoś konsultacja internistyczna jest wg mnie zbędna ale może któras z mam miała i może się wypowiedziec

"cukrowe" dziewczyny trzymam kciuki zeby nie było tak zle
"szyjkowe" dziewczyny dla Was tak samo

dziwnie się czuję wiedząc, ze nic mi nie dolega i nie mam o czym gadac
Kancia to tylko musisz się cieszyć, że Ci nic nie dolega, Szczęściaro!!

---------- Dopisano o 09:22 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

Xmila cieszę się, że synuś zdrowy.
mogłabyś mi wysłać te info na temat cukrzycy?Moj mail prześlę Ci na skrzynkę.

---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

Widzę,że nikogo nie ma!Szok. Miłego dnia Mamusie!

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2009-11-11 o 09:34
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 09:39   #1881
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam mamuski.U mnie buro za oknem, chyba bedzie padal snieg Zaraz wstawiam kolejne pranko - dzis bezowo-zolte i biore sie za male modyfikacje pokoju
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 09:59   #1882
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzien dobry!

kocurazab hehe to juz jestesmy trzy, bo u pysi jest tak samo To moze mamy tego samego meza

A mnie dzis w nocy tak bolaly biodra, ze az musialam cos przeciwbolowego wziasc Wczoraj juz jak siedzialam to zaczely mnie bolec biodra, w nocy do tego doszyl kolana i cale nogi. Teraz tez jeszcze troche bola W dodatku do tego, drugi dzien wzialam ta masc na wieczor, co dostalam od gin. Strasznie mnie po niej podraznilo Jak nie urok to... Wszystko na raz

Ale za to jest dzis jeden pozytyw. Wyjasnilo sie w koncu z ta komoda i ma dzis gosc przywiezsc to drugie pudlo, a zabrac tamto niewlasciwe. Powinien byc lada chwila...
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:07   #1883
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Gosbaj a możesz dac linka do tego sprzedawcy chętnie bym zobaczyła może też się zdecyduję w koncu na kupno akcesoriów...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:16   #1884
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

kocurazab....okaże się kto mieszka w brzuszku.A co tak na dziewczynkę cię wzięło ?? Mnie też się marzyła,ale wyszedł chłopczyk .
No to czekam na czwartkowe (26.11) lizanie monitora


Miłego dnia kobitki życzę
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:21   #1885
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

aldii - jak pluszaki nie mają w środku żadnego grającego mechanizmu, to spokojnie możesz prać w pralce i nic im nie powinno się stać. Ja tak robię

kasya - ja smaruję się "Olejkiem do pielęgnacji ciała dla kobiet w ciąży" i on mi pachnie tak po prostu oliwkowo, nawet dość przyjemnie
natomiast nikomu nie polecam Balsamu babydream z olejkiem jojoba oraz witaminą E - tłuste cholerstwo, wysypało mi po nim cały dekolt i męczyłam się przez kilka tygodni, nadaje się co najwyżej do posmarowania stóp jak już człowiek leży w łóżku, generalnie do
A co do proszku to ja jestem wyjątkiem używam Jelpa

......................... .....................
A propos prania ciuszków, to też się wypowiem jako mamusia, która będzie miała drugie dziecko.
Zarówno dla pierwszego jak i dla drugiego dziecka piorę ciuszki w proszku dla dzieci (jelp lub lovella, dzidziusia chyba nie używałam), w tym też nowe. Nie pamiętam jak dlugo używałam dziecięcego proszku za pierwszym razem, ale synek ma już 5,5 roku więc musicie mi wybaczyć, ale część rzeczy już mi wyleciała z głowy.
Po praniu większość ciuszków prasuję. Wiadomo, że wszystko zależy od czasu - teraz jeszcze jest czas i ochota, ale jak się dzieciątko urodzi to różnie bywa.

Za pierwszym razem butelki wygotowywałam i to bodajże do roku. To pewnie za długo, ale jak kiedyś tylko sparzyłam wrzątkiem, to potem synuś miał sensacje żołądkowe (może to po prostu przypadek). Ponieważ to gotowanie butelek było dla mnie trochę uciążliwe to teraz zastanawiam się nad zakupem jakiegoś taniego sterylizatora.

.........................

Co do pogody, to niezmiennie szaroburo. Dziś po południu odwiedzi mnie siostra z mężem, więc z rana zrobiłam ciasteczka francuskie z czekoladą. Jak ktoś chce się załapać to zapraszam, bo po południu już będzie za późno
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:31   #1886
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej mamuśki ja jeszcze lenię się w łóżku. Dziś święto i większość ludzi ma wolne ale dla mnie to normalny dzień, bo TŻ idzie do pracy
Złapię więc jakąś książkę dziś i będę leniuchować
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:31   #1887
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam wszystkie mamusie u mnie tez jakos szaro buro za oknem i nie chcialo sie wstawac

Zeberka pewnie oto link do tego sprzedawcy http://www.allegro.pl/show_user_auct...hp?uid=9964232 Ja zamowilam 13 przedmiotow od niego od majtek jednorazowych po laktator
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:34   #1888
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

addicted to wizaz ale ciacha
ja mam dziś wyrzuty w sumienia bo wczoraj wieczorem wciągnełam chyba z pół kilo ciasteczek maślanych
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:35   #1889
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ale brzydko co za pech, wolny dzień i taka kicha
My dzisiaj zaczynamy 30 tydzień dzisiaj tak leżałam w łóżku i sobie myślałam, że szkoda że czas teraz nie może przyspieszyć, bo pewnie te ostatnie tygodnie będą się dłuuuużyć...
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-11, 10:36   #1890
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

MMM jakie pyszne ciasteczka, a ja też bym coś upichciła ale muszę leżeć z zalecenia męża więc postanowiłam tylko sałatkę zrobić bo jest szybka i nasz ulubiona anansowo-czosnkowa. Wiem że dziwne połączenia, ale jak się raz spróbuje to pychota (pod warunkiem że się lubi czosnek)
TŻ miał mi ściągnąć pudła z ciuszkami ale oczywiście tego nie zrobił...
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.