Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-23, 23:46   #3481
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość

Hihihi... A na serio, to na pewno uciska na żołądek i od tego te zgagi... Mnie już prawie nic nie pomaga...


gosbaj gratulacje My to byśmy chcieli się obyć bez kredytu... Najlepiej żeby się zamienić... Jak dojrzeję psychicznie do przeprowadzki, to chce dać ogłoszenia w tych blokach ulicę obok, co kiedyś wspominałam... Może się trafi ktoś na zamianę za niewielką dopłatą, albo coś do remontu, bo nasze jest tzw. wysoki standard...
Ja tez mam takie okropne zgagi, ze na dluzsza mete nic mi nie pomaga. I juz nie ma znaczenia co jem a co nie, zgage mam po wszystkim No ale ostatnio na usg widzielismy wloski naszego synka wiec moze cos w tym jest


Kamyku u nas nie ma szans na nie branie kredytu, bo my dopiero zaczynamy nasze wspolne zycie. Maz rok temu skonczyl studia dopiero wtedy sie tak naprawde usamodzielnilismy. Ale jak bys miala mozliwosc zamiany to faktycznie super sprawa, czesto ludzie chca sie zamienic bo dzieci sie powyprowadzaly i nie potrzebuja juz duzych mieszkan jak sa we dwoje. Trzeba polowac na takie okazje

Dobra zmykam do lozeczka, mezus w pracy na nocce wiec caly tydzien bede sama grzac lozeczko
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 05:17   #3482
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość
dziekuje za pamiec

Wlasnie mialam wam pisac....bo zaimn weszlam ,wyszlam i przyjechlam do domku to troszke minelo...

A wiec u Magdy wszyskto dobrze rosnie ma juz podobno ok.2500g(podtucze ja we swieta to bedzie wieksza jeszcze) Widzilam ja jest piekna nawet na monitorze.....Do tego jestem zadowolna bo nie musze miec CC Tylko moge SN rodzic...i i jeszcze co dobre ze pownnam donosci ciaze do stycznia....wiec... .Tylko zostaje mi czekac...i nastepna wizyta 20.12...

Ogolnie jestem Bardzo bardzo zadowolna....z tej wizyty....

Tylko z TZ..kiepsko...dzis znow byla klotnia....jak przyjechalismy
Super, ze z małą wszysto ok A z Tż mam nadzieje też się pukłada i nie będziecie się kłócili

Gosbaj gratuluję

A ja nie mogę coś spać jak mąż so pracy wstaje... A potem za to nie będę mogła wstać pewnieO3eciej obudził mnie pies i spać już od tej pory nie dam rady ogółem, bo tak synuś czadu dawał w brzusiu, wogóle ostatnio hmmm czuję silniejsze ruchy niż zazwyczaj i w dziwnych miejscach- nie wiem co on tam wyczyniaale zgag już ścierpieć nie mogę... dzień w dzień- zwłaszcza jak tylko się połorzę....
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 06:05   #3483
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ja też dzisiaj wstałam o 5 i coś nie ma szans na spanie...Do tego obudziłam się z totalnym kacem moralniakiem, czuję się jakaś taka brzydka i wiem, ze to nie jest najważniejsze ale normalnie aż mi się płakać chce. Już w sumie tak niedługo nam zostało, a ja oczywiście boję się, że nie jestem gotowa, tragedia jakaś ale wam tu smęcę. wiem, że mało się udzielam ale czytam was po prostu jakoś ostatnio nawet nie mam o czym pisać.
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 07:22   #3484
agusiamatyldka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 254
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzien Dobry

beznadziejnie sie dzis czuje , jakies kurcze mam, brzuch twardnieje i dizecko uciska na pecherz;/...juz wiem co czuje zebra wstajac 6 razy w nocy do toalety bo ja dzis chyba z 10 wstawalam, i to sie budzilam z takim bolem pecherza jakby mi go mialo rozerwac..
majkela 12 ja tez miej jem, ale mam za to straszna chec na slodkie w tym msc wogole miej przytylam moze z 1kg a w tamtym z 3.5czyli w sumie 7 kg do przodu

ula87to jest piosenka (przerobka) Robbiego Williamsamoja matka go uwielbia, nawet na koncert sie wybrala do Katowic jak byl, zwariowana mamuske mam
eudaimonia 6 pomaranczy -ladny wynikja codziennie musze sie napic soczku wyciskanego z pomaranczek

rybcia2309pewnie to zmiany hormonalne, mysle ze to jest normalne te nasze humory....ja to mam ostatnio taki "w****" ze masakra...moj Tz wie ze nie wolno mie denerwowac, osttanio np praiwe mu rozstargalam pizame na nim jak mie szturchnal tak zaczepniczo, takiego wscieku dostalam wogole mie wszytsko denerwuje jak ktos sie np za dlugo na mnie patrzy albo jak siedza kolo mnie osoby po 2 stronach np na uczelni, jedna strone musze miec wolnatotal swir...trzeba na mie uwazac bo ja naleze do tych co jak sie wkurza to bija na oslep, szybko mi wzrasta agresja i szybko opada..zawsze sie smieje ze jakbym byla facetem to bym rowno prala swoja zone

musze sie pochwalic zakupkami:

koszulka do szpitala:
http://www.allegro.pl/item795255535_...ia_pink_s.html

posciel i rozek dla Krzysia;-brazowy mis
http://www.allegro.pl/item821025283_...ka_90x120.html
http://www.allegro.pl/item821666807_...zka_tanio.html
agusiamatyldka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 07:28   #3485
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam o tej nieludzkiej godzinie...
Mężuś z rodzicami pojechał na pogrzeb, dość daleko od domu...
Ale i tak sądzę, że spokojnie mogli wyjechać godzinę później...
Idę spać...

---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:24 ----------

agusiamatyldka ładne zakupki...
Ja po soku z pomarańczy mam zgagę, zresztą po wszystkim mam, to co za różnica
Czy wam też czasem kości strzelają tam na dole... Co się dzisiaj w nocy chciałam przekręcić, to mi coś strzelało...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 07:41   #3486
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Bartek bardzo ładnie, mój mężulek też tak ma na imię
Bartek fajnie i dla małego chłopca i potem dla faceta Mój TŻ to Tomek i też mi się podoba, a poród mamy akurat w jego imieniny - może Tomek junior? Ale nie jestem coś do końca przekonana...

---------- Dopisano o 06:37 ---------- Poprzedni post napisano o 06:35 ----------

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Pysia gratuluje podpisana aneksu i super ze tak szybko to poszlo

To i ja sie pochwale......dzisiaj podpisalismy umowe przedwstepna na kupno mieszkanka 68m2 super 3 pokoje !!!!ale sie ciesze.Tutaj mamy dwa pokoje i narazie synek mialbyc z nami w sypialni a potem bysmy musieli zrezygnowac z niej na rzecz pokoju dla synka.A trafila sie okazja i nei bedzie problemu teraz zbieramy dokumenty i trzeba uruchamiac kredytmam nadzieje ze sprawnie pojdzie. Mieszkanie bedzie wolne po nowym roku ale chcemy maly szybki remoncik zrobic wiec chyba wprowadzimy sie juz w trojke Strasznie sie ciesze i juz nie moge sie doczekac, juz sobie wyobrazam jak tam bedzie urzadzone i tylko mysle co gdzie postawie



ja obraczki juz nie nosze od dluzszego czasu. Kiedys wciskalam ale jak palce spuchly to ciezko bylo sciagnac a teraz to juz nie wiem

A rozstepy na brzuchu - jutro zaczynam 32tc i niestety mam ich kilka wkolo pepka ale poki co blade....



Kurcze ale naczytalam sie od was o tych pierogach ze az mi smaka narobilyscie Ale mam w zamrazarce farsz z krokietow wiec chyba go wykorzystam jutro i tez zrobie pierozki



Bartek super - moj maz ma tak na imie
Gratulacje!!! I powodzenia!



---------- Dopisano o 06:38 ---------- Poprzedni post napisano o 06:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość
dzieki dziewcyzny bardzo sie ciesze....ze tak jest....bo Okropnie sie balam i boje o nia.....ale juz oki jest.....

buziaki
Super, że wszystko w porządku!!! Mój Synuś też ma teraz 2500 gr Będzie duża i zdrowa - zobaczysz!!!

---------- Dopisano o 06:41 ---------- Poprzedni post napisano o 06:38 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Dzien Dobry

beznadziejnie sie dzis czuje , jakies kurcze mam, brzuch twardnieje i dizecko uciska na pecherz;/...juz wiem co czuje zebra wstajac 6 razy w nocy do toalety bo ja dzis chyba z 10 wstawalam, i to sie budzilam z takim bolem pecherza jakby mi go mialo rozerwac..
majkela 12 ja tez miej jem, ale mam za to straszna chec na slodkie w tym msc wogole miej przytylam moze z 1kg a w tamtym z 3.5czyli w sumie 7 kg do przodu

ula87to jest piosenka (przerobka) Robbiego Williamsamoja matka go uwielbia, nawet na koncert sie wybrala do Katowic jak byl, zwariowana mamuske mam
eudaimonia 6 pomaranczy -ladny wynikja codziennie musze sie napic soczku wyciskanego z pomaranczek

rybcia2309pewnie to zmiany hormonalne, mysle ze to jest normalne te nasze humory....ja to mam ostatnio taki "w****" ze masakra...moj Tz wie ze nie wolno mie denerwowac, osttanio np praiwe mu rozstargalam pizame na nim jak mie szturchnal tak zaczepniczo, takiego wscieku dostalam wogole mie wszytsko denerwuje jak ktos sie np za dlugo na mnie patrzy albo jak siedza kolo mnie osoby po 2 stronach np na uczelni, jedna strone musze miec wolnatotal swir...trzeba na mie uwazac bo ja naleze do tych co jak sie wkurza to bija na oslep, szybko mi wzrasta agresja i szybko opada..zawsze sie smieje ze jakbym byla facetem to bym rowno prala swoja zone

musze sie pochwalic zakupkami:

koszulka do szpitala:
http://www.allegro.pl/item795255535_...ia_pink_s.html

posciel i rozek dla Krzysia;-brazowy mis
http://www.allegro.pl/item821025283_...ka_90x120.html
http://www.allegro.pl/item821666807_...zka_tanio.html
Piękna seria misiowa!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 07:47   #3487
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

już myślałam, że będę pierwsza.. a tu proszę! dyskusja od piątej rano trwa w najlepsze!!
Pozdrawiam Was dziewczynki i uciekam.
do zobaczenia wieczorkiem
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:11   #3488
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Dzieki Pysiu nie wiem jak to jest z ciaza bo kredyt zalatwiamy przez doradce i chcemy skorzystac z kredytu Rodzina na swoim. Co prawda mamy gdzie mieszkac ale to mieszkanie oficjalnie na papierze nie jest nasze tylko rodzicow, to byl celowy zabieg wlasnie po to zebysmy mogli skorzystac z tego programu Takze teoretycznie nie nie mamy nic na wlasnosc. Jezeli chodzi o wczesniejsza splate to tez mamy taki zamiar i w naszym przypadku mozna to za darmo zrobic po 3 latach. Teraz zaczynamy zbierac wszystkie dokumenty i bedziemy skladac wniosek

Nam tez wlasnie sie nie spieszy bo mamy gdzie mieszkac i tez bez wynajmowania ale jak tak jak ty i mysle wszystkie kobiety chcialabym juz. Ja oczami wyobrazni juz widze jak tam mieszkamy
Gosiu życzę Wam powodzenia i szybkiego załatwienia formalności

Ten program Rodzinana S. jest SUPEr my niestety już mamy jedno swoje mieszkanie, które jak pisalam kupiliśmy 6 lst temu i w świetle prawa już nie moglismy z tego skorzystać a szkodaaaaaa....


Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
pysia - to już niedużo czekania wam zostałoi jak piszesz raczej nie będzie opóźnień. U nas opóźnienie wynosiło jakieś 10 m-cy. W sumie od podpisania umowy umowy przedwstępnej czekaliśmy prawie 2 lata(a miał być rok), a wczoraj minęła nam 1 rocznica jak już mieszkamy.
Addicted o rany to bardzo sie przedluzyło
Ja takiej obsuwy nie biorę pod uwagę

Wprawdzie sama widzę postępy...bylismy w mieszkanku na tarasie we wrześniu a teraz już wykanczają klatki...windy itp...więc widze różnice....nawet drzewka przed blokiem i oknami posadzili

No i jak pytalam w zeszłym tygodniu to deweloper powiedział że nyło zebranie i nasz budynem MUSI być oddany o czasie....budują jeszcze drugo okok, który tez powinien byc oddany w grudniu 2009...ale uczciwie powiedział że tamtego nie zdąrzą....ale nasz ma być
Od tego poniedziałku miała wejść dodatkowa ekipa 100 robotników...mam nadzieję ze ruszą z kopyta

Przejedziemy się za tydzień czy dwa to sami zobaczymy

dzieki za miłe słowa
Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
Dzien Dobry

beznadziejnie sie dzis czuje , jakies kurcze mam, brzuch twardnieje i dizecko uciska na pecherz;/.
uuuuu
Ja tak wczoraj miałam....

A przed snem to szłam sikać chyba z 6 razy

Cytat:
musze sie pochwalic zakupkami:
Superowe ...i pościel

************************* ******************

Co do pościeli to ja już wiem jaką chcemy...wczoraj z mężem poszperałam i chyba się zdecyduję
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:17   #3489
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
gosbaj gratulacje duzego M ,my póki co 40 m2 ale za ok 3lata już do domku więc nie ma tragedi.

malga super że madzia ma sie dobrze,ale czy w tym okresie ciąży nie powinnaś ju zmieć częsciej wizyt?20grudnia to za miesiąc?ja teraz mam miesiąc ale chyba po nast wizycie już co 2tyg,lub 3.
gosbaj tez gratuluję

filka to może zalezy od stanu ciężarnej bo ja poprzednio do konca miałam wizyty co miesiąc ale ja się czułam dobrze do 38 tc

mnie dzis o 5.30 obudziło walenie jakiegos sprzetu na balkonie siąsiadów tak go wiatr pyrkał
po co to zostawiac jakies takie przedmioty na balkonie. Synuś mnie o 6 zawołał, ze sasiad hałasuje i on nie moze spac
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:23   #3490
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

ja dzisiaj już nie zasypiam po wyjściu Tż do pracy, bo wczoraj zasnęłam i spałam do 9:30 - przez co wieczorem jak On już zasypiał to ja się kręciłam w łóżku:/ ja znalazłam sposób, żeby mniej wstawać do łóżka-przynajmniej u mnie od 3 dni działa- moja dzidzia leży pleckami i w ogóle większym ciężarem po stronie serca i zauważyłam, że jak leżę na tym boku to czuję parcie na pęcherz i zaraz muszę wstać, a jak leżę na drugim boku to przez całą noc nie muszę wstawać - w pierwszą noc myślałam, że mi się wydaję...ale dzisiaj widzę, że rzeczywiście coś w tym jest, tyle że tu dużo zależy od ułożenia dziecka pewnie...
mój wczoraj miał szalony dzień, często się wiercił - ale w dzień to spoko...ale w nocy:/ może wydam wam się wyrodną matką, ale zaczyna mnie to wkurzać - jak już chce zasnąć a tam mi co chwilę naciąga brzuch.Pamiętam jak czekałam na te ruchy, a teraz wracam myślami do nocy kiedy była ciszaaa pod tym względem

mam takie pytanie do Was- koleżanka mi pisała, że jest możliwość rodzenia przy swoim ginekologu (oczywiście pod warunkiem, że pracuje w danej placówce). No i ja właśnie waham się pomiędzy szpitalem a taką przychodnią u mnie w mieście.Różnica polega na tym, że moja ginka przyjmuje w przychodni, w szpitalu nie. Oba te miejsca mają dobrą opinię - tyle, że w szpitalu jest gorzej z odwiedzinami, które nie odbywają się na sali gdzie się leży tylko trzeba przejść do specjalnego pomieszczenia, natomiast ta przychodnia też jest dobra, ale na pewno gorsza w przypadku jeżeli coś się dzieje z maluchem. Koleżanka mi mówiła, że można wziąć tel od ginki i do niej zadzwonić jak będę rodzić i ona przyjedzie-czy któraś z Was tak robi?czy traktuje się to jako coś EXTRA za co się płaci babce do ręki?no bo w sumie to jej czas...pytałam się o to mojej koleżanki, ale ostatnio kontaktuje się z nią tylko przez e-mail i jeszcze czekam na odpowiedz...
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:28   #3491
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

patinka, nie spotkałam sie z czyms takim chyba musiałabys ginki zapytac
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:28   #3492
malinka118
Rozeznanie
 
Avatar malinka118
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry. Ja tylko na chwilkę. Coś mnie dzisiaj w pochwie kłuje. Dobrze, że wizyta już jutro.

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

Co do pościeli to ja już wiem jaką chcemy...wczoraj z mężem poszperałam i chyba się zdecyduję
Pochwal się jaką?
__________________
Milenka 23 stycznia 2010
Olafek 12 sierpnia 2006
- 7,7 kg
malinka118 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:31   #3493
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

hej kochane , dziś pogodna nie powiem do czego pada , wieje i zimno


Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Ja tez mam takie okropne zgagi, ze na dluzsza mete nic mi nie pomaga. I juz nie ma znaczenia co jem a co nie, zgage mam po wszystkim No ale ostatnio na usg widzielismy wloski naszego synka wiec moze cos w tym jest
ja miałam zgage może ze 3-4 razy , więc Zuzia łusiutka będzie
Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
Ja też dzisiaj wstałam o 5 i coś nie ma szans na spanie...Do tego obudziłam się z totalnym kacem moralniakiem, czuję się jakaś taka brzydka i wiem, ze to nie jest najważniejsze ale normalnie aż mi się płakać chce. Już w sumie tak niedługo nam zostało, a ja oczywiście boję się, że nie jestem gotowa, tragedia jakaś ale wam tu smęcę. wiem, że mało się udzielam ale czytam was po prostu jakoś ostatnio nawet nie mam o czym pisać.
na poprawę humorku
Rybciu napewno jesteś gotowa , tylko dopadł Cię strach

ja zawsze mówię że sobie poradzę , tyle matek wychowało dzieci to co ja nie będę tego potrafić ... niekiedy zaś mówię że nie wiem jak sobię poradzę jak mała zacznie płakać , a ja nie będę wiedziała w co ręcę włożyć

głowa do góry , poradzimy sobie
Cytat:
Napisane przez agusiamatyldka Pokaż wiadomość
ula87to jest piosenka (przerobka) Robbiego Williamsamoja matka go uwielbia, nawet na koncert sie wybrala do Katowic jak byl, zwariowana mamuske mam
musze sie pochwalic zakupkami:
o matko... a ja go nienawidzę
ale ogólnie to wszystkomi się podoba co kojarzy mi się z Presley-em
a pościel





idę zrobić sobie śniadanko
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725

Edytowane przez ula 87
Czas edycji: 2009-11-24 o 08:32
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:40   #3494
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
patinka, nie spotkałam sie z czyms takim chyba musiałabys ginki zapytac
Ja też nie
W sumie może i lepsze warunki i bardziej komfortowo dla mamy...
ale nie wiem czy warto ryzykować...w szpitalu mają niezbędny sprzęt do operacji, reanimacji itp....

Gdyby tfu tfu przepraszam że o tym pisze trzeba było podac tlen/ reanimować czy coś...to zdecydowanie lepszy i bardziej bezpieczny dla Was oboje Patinko jest wg mnie SZPITAL.

Ale to moje zdanie

Cytat:
Napisane przez malinka118 Pokaż wiadomość
Dzień dobry. Ja tylko na chwilkę. Coś mnie dzisiaj w pochwie kłuje. Dobrze, że wizyta już jutro.
Jak to kłuje
nigdy kłucia nie mialam
trzyamamy kciuki za wizytę u lekarza


Cytat:
Pochwal się jaką?
Wygrał Drewex....
Mamy Hipcia będzie na zmianę....
Wczoraj myslałam że kupimy liona...ale znalazłam misia....i mąż powiedział że Pysiolinka będzie w niej cudnie wyglądać ...więc kupimy tę

Wstawiam fotki:

Załącznik 2675596 Załącznik 2675597 Załącznik 2675598


Ulcia u nas też pogoda taka sama do
brrrr...Kuba jeszcze chory więc nie będziemy wychodzic....brrrr nawet nasz pies nie chciał dziś wyjść z klatki
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-11-24 o 08:44
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:49   #3495
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

u nas od kilku dni bezdeszczowo i słonecznie ciekawe jak długo
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:51   #3496
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Addicted wizyte mam dzis,a szpital jest w innej miejscowosci
Patinka uwazam tak jak Pysia - w szpitalu bezpieczniej
Pysiamn misiowa poscie jest przepiekna - dobry wybor
Ulcia u mnie tak samo :[ a mam dzis 2 razy SR i ta konsultacje u nefrologa ( na ktora chyba nawet nie pojde, bo mnie pogoni bez wynikow....)


Po tym szpitalu to sie czuje gorzej niz przed - jak emerytka.Ciezko mi sie chodzi, w krzyzu zaczelo bolec i ogolne jak dzien przed porodem
__________________
Lukrecja

Edytowane przez aldii
Czas edycji: 2009-11-24 o 08:52
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:55   #3497
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

w kwestii bezpieczniejszego porodu to ja po poprzednim na pewno nie zdecydowałabym się rodzić poza szpitalem
co z tego, ze do 38 tc ciąże miałam ksiazkową, zero problemów i dolegliwosci a jk w 38 tc dostałam silnych bóli i okazało się, ze mam zagrozenie zamartwicy wewnatrzmacicznej. Gdyby zdecydowała się na poród w domu itp to tylko zmarnowałabym czas w którym mogli zrobic mi cesarke i uratowac synka. Dla mnie rodzenie gdzie indziej to dodatkowy stres.
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 08:55   #3498
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ja też nie
W sumie może i lepsze warunki i bardziej komfortowo dla mamy...
ale nie wiem czy warto ryzykować...w szpitalu mają niezbędny sprzęt do operacji, reanimacji itp....

Gdyby tfu tfu przepraszam że o tym pisze trzeba było podac tlen/ reanimować czy coś...to zdecydowanie lepszy i bardziej bezpieczny dla Was oboje Patinko jest wg mnie SZPITAL.

Ale to moje zdanie


Jak to kłuje
nigdy kłucia nie mialam
trzyamamy kciuki za wizytę u lekarza



Wygrał Drewex....
Mamy Hipcia będzie na zmianę....
Wczoraj myslałam że kupimy liona...ale znalazłam misia....i mąż powiedział że Pysiolinka będzie w niej cudnie wyglądać ...więc kupimy tę

Wstawiam fotki:

Załącznik 2675596 Załącznik 2675597 Załącznik 2675598


Ulcia u nas też pogoda taka sama do
brrrr...Kuba jeszcze chory więc nie będziemy wychodzic....brrrr nawet nasz pies nie chciał dziś wyjść z klatki
Cudna pościel!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:12   #3499
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pogoda beznadziejna, ale wszystkim mamuśkom które miały ciężką noc i tym pozostałym też życzę miłego dzionka
Aleście już zdążyły naskrobać

agusiamatyldka - bardzo fajne zakupy, a koszula sexy
lila - ja tam nadal obstawiam Eryka, ale wybór oczywiście należy do ciebie
mój tż to też Tomek, ale Tomek junior to moim zdaniem nie najlepszy pomysł - no chyba, że jako drugie imię
Z tego co pamiętam to cc masz na 21 grudnia. Ale na święta to chyba już wrócisz do domku?
pysia - śliczna pościel
Kancia - my też niedługo po przeprowadzce mieliśmy wątpliwą przyjemność słuchania stukotów gruchotów z balkonu sąsiadów. I nie mogliśmy nic z tym zrobić, bo oni zostawili rzeczy i jeszcze wtedy nie mieszkali pół nocy łomotało przez ten wiatr
patinka - nie słyszałam o takiej opcji, ja tam zdecydowanie wybieram szpital
ula - na pewno sobie poradzisz
aldii - no to

Idę zrobić sobie kawkę, bo zaraz usnę To chyba przez tą pogodę, ale widzę, że powoli się przejaśnia
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:22   #3500
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
dziewczynki ale bym potańczyła uwielbiam takie klimaty, przy nich się relaksuję
http://www.youtube.com/watch?v=iGWciBitueM
Oj tak, ja tez potańczyłabym sobie. Nawet jakiś czas temu chcieliśmy iśc na Andrzejki, ale dobrze, że nie zdecydowaliśmy się, bo cały wieczór musiałabym siedziec przy stoliku. Nawet jak powoli chodze to czuję kucia w pochwie, a co dopiero w tańcu....

Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Mój TŻ to Tomek i też mi się podoba, a poród mamy akurat w jego imieniny - może Tomek junior? Ale nie jestem coś do końca przekonana...
Mnie zawsze podobało się dla chłopca imie Michał i tak chciałabym dac synowi (gdyby takowy zagościł w moim brzuchu). Okazało się, że mój męzuś tak ma na imię... Taka zbierznośc przypadku Rozważałam opcję Michała Juniora... No ale okazało się, że będzie Aleksandra.
********
Znów mi lewa noga tak spuchła, że wygląda co najmniej śmiesznie. Dobrze, że jutro już wizyta... Ale znów jest strach, że dostanę skierowanie do szpitala...
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:26   #3501
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

gosbaj gratuluję mieszkanka!

Malga ale duża już córa

patinka ja myślę, że to na bank trzeba zapłacić jeśli gin przyjedzie specjalnie na twój poród, ale tak na prawdę to lekarz przy porodzie nie robi za dużo - jest tylko w konkretnych sytuacjach, a położna jest przy Tobie i jak chcesz mieć opiekę cały czas to lepiej zainwestować w położną niż w lekarza.


Ja też z tych, co to wstają często a nawet bardzo często w nocy do wc... Najgorzej, że boli mnie spojenie łonowe i w nocy się podnieść to masakra...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:35   #3502
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Brzoskwinko i mamuski mysle, ze chyba powinnysmy znow zweryfikowac nasza liste....Niedlugo zaczna sie rozpakowania, a wiele mamus w ogole sie nie odzywa, badz 1 czy 2.Pewnie nawet nie dadza znac jak sie rozpakuja.....
Co Wy na to zeby znow okroic liste ?
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:38   #3503
Agape007
Zadomowienie
 
Avatar Agape007
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Co Wy na to zeby znow okroic liste ?
A może takie co się nie odzywają tylko nas podczytują....?
__________________
Oleńka: http://suwaczki.maluchy.pl/li-45443.png

58 57,5 57 56,5 56 55,5 55!!
Agape007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:43   #3504
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Spojrzalam na liste i na czestotliwosc wypowiedzi i wynika z tego, ze ok 10 mamusiek nie odezwalo sie w tej czesci ani razu....
A te co podczytuja, a sie nie odzywaja, to pewnie przy porzadkach na liscie odezwa sie zeby ich nie wykreslac Tak np. bylo z Mmonnikka ostatnio
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:46   #3505
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

O jeju poszłam spać, nic nie było do nadrabiania, wstaję a tu jedna strona

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
Ja też dzisiaj wstałam o 5 i coś nie ma szans na spanie...Do tego obudziłam się z totalnym kacem moralniakiem, czuję się jakaś taka brzydka i wiem, ze to nie jest najważniejsze ale normalnie aż mi się płakać chce. Już w sumie tak niedługo nam zostało, a ja oczywiście boję się, że nie jestem gotowa, tragedia jakaś ale wam tu smęcę. wiem, że mało się udzielam ale czytam was po prostu jakoś ostatnio nawet nie mam o czym pisać.
tylko tak się czujesz, ja uważam że każda kobieta w ciąży wygląda pięknie!! ten dołek to przez hormony

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Czy wam też czasem kości strzelają tam na dole... Co się dzisiaj w nocy chciałam przekręcić, to mi coś strzelało...
mi nic nie strzela, ale jak się czasem obudzę to cały bok, biodro mnie masakrycznie boli że się przekręcić nie mogę..

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość

Co do pościeli to ja już wiem jaką chcemy...wczoraj z mężem poszperałam i chyba się zdecyduję
śliczna pościel



Ja jestem bez śniadanka, zbieram się do labka oddać mocz i krew. Wracam to rzucę się na jedzonko
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:53   #3506
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z rana. Jak włączyłam kompa to nie mogłam uwierzyć 5 stron od wczoraj!!!!!

Dziękujemy za życzenia dla IduniMąż rzeczywiście super się spisał.

Nie pamiętam już wszystkiego co chciałam napisać, ale napiszę to co pamiętam.

Gosbaj gratuluję mieszkania!!!!!

Malga super, że z córcią wszystko dobrze i się nie spieszy z wyjściem. Co do męża to spokojnie, burza przejdzie i będzie ok, a potem znowu. Takie życie. Piszę jakbym miałam 50 lat, ale chyba jest.
Co do zgagi to też mam często i nic nie pomaga.

Mam pytanie do mamuś, które miały CC albo mają mieć, albo do tych co wiedzę mają na ten temat. Jak to jest? Ja się tego bardzo boję Wręcz marzę, żeby okazało się, że mogę rodzić naturalnie, bo doświadczenia tu mam. Chodzi o to, że lekarka powiedziała mi, że może planowo zrobić po 38 tygodniu czyli najwcześniej 22 grudnia. No, ale ja mogę zacząć rodzić w każdej chwili i sądząc po tempie poprzedniego porodu to boję się, że możemy nie zdążyć na cięcie do szpitala. Lekarka mi mówiła, że może mnie w przyszłym tygodniu położyć do szpitala i tam będę czekać, ale same wiecie jak to jest z tym leżeniem. A jak akcja nie zacznie się przed 39 tygodniem to będę kilka tygodni w szpitalu wliczając w to święta Wiem, że może martwię się na zapas, ale spędza mi to sen z powiek
Dodam co do skurczy, że mi w dniu porodu do 19 na KTG nic nie wychodziło a o 20:30 jak mnie pierwszy złapał to zwinęłam się z bólu i urodziłam za 3 godziny z hakiem.
Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne??
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 09:56   #3507
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość
Pogoda beznadziejna, ale wszystkim mamuśkom które miały ciężką noc i tym pozostałym też życzę miłego dzionka
Aleście już zdążyły naskrobać

agusiamatyldka - bardzo fajne zakupy, a koszula sexy
lila - ja tam nadal obstawiam Eryka, ale wybór oczywiście należy do ciebie
mój tż to też Tomek, ale Tomek junior to moim zdaniem nie najlepszy pomysł - no chyba, że jako drugie imię
Z tego co pamiętam to cc masz na 21 grudnia. Ale na święta to chyba już wrócisz do domku?
pysia - śliczna pościel
Kancia - my też niedługo po przeprowadzce mieliśmy wątpliwą przyjemność słuchania stukotów gruchotów z balkonu sąsiadów. I nie mogliśmy nic z tym zrobić, bo oni zostawili rzeczy i jeszcze wtedy nie mieszkali pół nocy łomotało przez ten wiatr
patinka - nie słyszałam o takiej opcji, ja tam zdecydowanie wybieram szpital
ula - na pewno sobie poradzisz
aldii - no to

Idę zrobić sobie kawkę, bo zaraz usnę To chyba przez tą pogodę, ale widzę, że powoli się przejaśnia
Mam nadzieję, że na święta będziemy już w domku raczej na pewno, bo Synuś (Eryk Bartosz lub odwrotnie) bardzo się spieszy
A Tomek to fajne imię

---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Oj tak, ja tez potańczyłabym sobie. Nawet jakiś czas temu chcieliśmy iśc na Andrzejki, ale dobrze, że nie zdecydowaliśmy się, bo cały wieczór musiałabym siedziec przy stoliku. Nawet jak powoli chodze to czuję kucia w pochwie, a co dopiero w tańcu....


Mnie zawsze podobało się dla chłopca imie Michał i tak chciałabym dac synowi (gdyby takowy zagościł w moim brzuchu). Okazało się, że mój męzuś tak ma na imię... Taka zbierznośc przypadku Rozważałam opcję Michała Juniora... No ale okazało się, że będzie Aleksandra.
********
Znów mi lewa noga tak spuchła, że wygląda co najmniej śmiesznie. Dobrze, że jutro już wizyta... Ale znów jest strach, że dostanę skierowanie do szpitala...
Michał też ładnie
U mnie w brzuchu miała zamieszkać Kaja- a tutaj Synuś się pojawił
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 10:00   #3508
agusiamatyldka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 254
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

pysiam sliczna posciel

tak sie opilam takim niezdrowym napojem z tymbarku ze zaraz pekne , w godzine caly litr wydudnilampyszne bylo
agusiamatyldka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 10:04   #3509
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Witam z rana. Jak włączyłam kompa to nie mogłam uwierzyć 5 stron od wczoraj!!!!!

Dziękujemy za życzenia dla IduniMąż rzeczywiście super się spisał.

Nie pamiętam już wszystkiego co chciałam napisać, ale napiszę to co pamiętam.

Gosbaj gratuluję mieszkania!!!!!

Malga super, że z córcią wszystko dobrze i się nie spieszy z wyjściem. Co do męża to spokojnie, burza przejdzie i będzie ok, a potem znowu. Takie życie. Piszę jakbym miałam 50 lat, ale chyba jest.
Co do zgagi to też mam często i nic nie pomaga.

Mam pytanie do mamuś, które miały CC albo mają mieć, albo do tych co wiedzę mają na ten temat. Jak to jest? Ja się tego bardzo boję Wręcz marzę, żeby okazało się, że mogę rodzić naturalnie, bo doświadczenia tu mam. Chodzi o to, że lekarka powiedziała mi, że może planowo zrobić po 38 tygodniu czyli najwcześniej 22 grudnia. No, ale ja mogę zacząć rodzić w każdej chwili i sądząc po tempie poprzedniego porodu to boję się, że możemy nie zdążyć na cięcie do szpitala. Lekarka mi mówiła, że może mnie w przyszłym tygodniu położyć do szpitala i tam będę czekać, ale same wiecie jak to jest z tym leżeniem. A jak akcja nie zacznie się przed 39 tygodniem to będę kilka tygodni w szpitalu wliczając w to święta Wiem, że może martwię się na zapas, ale spędza mi to sen z powiek
Dodam co do skurczy, że mi w dniu porodu do 19 na KTG nic nie wychodziło a o 20:30 jak mnie pierwszy złapał to zwinęłam się z bólu i urodziłam za 3 godziny z hakiem.
Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne??
Ja mam zaplanowaną cc na 21 grudnia z ewidentnych wskazań ortopedycznych, więc nawet nigdy nie nastawiałam się na poród SN. Ale Synuś się spieszy bardzo: mam skurcze, rozwarcie i skracającą się szyjkę. Leżę w domu - mogłabym w szpitalu ale jakoś nie chcę tam czekać. Synuś musi po prostu grzecznie zaczekać jeszcze z 2 tygodnie... W każdej chwili muszę być gotowa na szpital w razie dużego bólu, krwawienia lub odchodzących wód.
cc - jeśli dla dziecka i dla Ciebie będzie bezpieczniej - koniecznie cc, bez względu na strach - trudno, czasem trzeba ponieść trud dziury w brzuchu i operacji i tyle - ja się nie boję, a bynajmniej staram, się nie myśleć o tym: ja i dzidzia będziemy pod opieką lekarzy.
Umówiłabym się na poród jadąc wcześniej do szpitala - no ale tak z 2 tygodnie wcześniej a nie miesiąc - teraz trzeba uzbroić się w cieprpliwość i być gotowym w każdej chwili, skoro poprzednim razem wszystko poszło bardzo szybko.

Wytrwałości!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-11-24, 10:08   #3510
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Mam pytanie do mamuś, które miały CC albo mają mieć, albo do tych co wiedzę mają na ten temat. Jak to jest? Ja się tego bardzo boję Wręcz marzę, żeby okazało się, że mogę rodzić naturalnie, bo doświadczenia tu mam. Chodzi o to, że lekarka powiedziała mi, że może planowo zrobić po 38 tygodniu czyli najwcześniej 22 grudnia. No, ale ja mogę zacząć rodzić w każdej chwili i sądząc po tempie poprzedniego porodu to boję się, że możemy nie zdążyć na cięcie do szpitala. Lekarka mi mówiła, że może mnie w przyszłym tygodniu położyć do szpitala i tam będę czekać, ale same wiecie jak to jest z tym leżeniem. A jak akcja nie zacznie się przed 39 tygodniem to będę kilka tygodni w szpitalu wliczając w to święta Wiem, że może martwię się na zapas, ale spędza mi to sen z powiek
Dodam co do skurczy, że mi w dniu porodu do 19 na KTG nic nie wychodziło a o 20:30 jak mnie pierwszy złapał to zwinęłam się z bólu i urodziłam za 3 godziny z hakiem.
Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne??
Jak dziecko jest już w kanale rodnym to chyba po ptakach już i rodzi się naturalnie.
Ja bym chyba wolała mieć cc jak zaczną się skurcze - wtedy szybko lecimy i zaraz już jest, ale z drugiej strony jak jest umówiona to wiadomo że nic się nie je, stawiasz się rano, wszyscy są gotowi i się działa.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.