|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
No ale ostatnio na usg widzielismy wloski naszego synka wiec moze cos w tym jest![]() Kamyku u nas nie ma szans na nie branie kredytu, bo my dopiero zaczynamy nasze wspolne zycie. Maz rok temu skonczyl studia dopiero wtedy sie tak naprawde usamodzielnilismy. Ale jak bys miala mozliwosc zamiany to faktycznie super sprawa, czesto ludzie chca sie zamienic bo dzieci sie powyprowadzaly i nie potrzebuja juz duzych mieszkan jak sa we dwoje. Trzeba polowac na takie okazje ![]() Dobra zmykam do lozeczka, mezus w pracy na nocce wiec caly tydzien bede sama grzac lozeczko
|
|
|
|
|
#3482 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A z Tż mam nadzieje też się pukłada i nie będziecie się kłócili![]() Gosbaj gratuluję A ja nie mogę coś spać jak mąż so pracy wstaje... A potem za to nie będę mogła wstać pewnie O3eciej obudził mnie pies i spać już od tej pory nie dam rady ogółem, bo tak synuś czadu dawał w brzusiu, wogóle ostatnio hmmm czuję silniejsze ruchy niż zazwyczaj i w dziwnych miejscach- nie wiem co on tam wyczynia ale zgag już ścierpieć nie mogę... dzień w dzień- zwłaszcza jak tylko się połorzę....
|
|
|
|
|
#3483 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ja też dzisiaj wstałam o 5 i coś nie ma szans na spanie...Do tego obudziłam się z totalnym kacem moralniakiem, czuję się jakaś taka brzydka i wiem, ze to nie jest najważniejsze ale normalnie aż mi się płakać chce. Już w sumie tak niedługo nam zostało, a ja oczywiście boję się, że nie jestem gotowa, tragedia jakaś
ale wam tu smęcę. wiem, że mało się udzielam ale czytam was po prostu jakoś ostatnio nawet nie mam o czym pisać.
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010 Moje słoneczko Dominik! 2015 Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę ![]() |
|
|
|
#3484 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 254
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzien Dobry
beznadziejnie sie dzis czuje , jakies kurcze mam, brzuch twardnieje i dizecko uciska na pecherz;/...juz wiem co czuje zebra wstajac 6 razy w nocy do toalety bo ja dzis chyba z 10 wstawalam, i to sie budzilam z takim bolem pecherza jakby mi go mialo rozerwac ..majkela 12 ja tez miej jem, ale mam za to straszna chec na slodkie w tym msc wogole miej przytylam moze z 1kg a w tamtym z 3.5 czyli w sumie 7 kg do przodu![]() ula87to jest piosenka (przerobka) Robbiego Williamsa moja matka go uwielbia, nawet na koncert sie wybrala do Katowic jak byl, zwariowana mamuske mam![]() eudaimonia 6 pomaranczy -ladny wynik ja codziennie musze sie napic soczku wyciskanego z pomaranczek![]() rybcia2309pewnie to zmiany hormonalne, mysle ze to jest normalne te nasze humory....ja to mam ostatnio taki "w****" ze masakra...moj Tz wie ze nie wolno mie denerwowac, osttanio np praiwe mu rozstargalam pizame na nim jak mie szturchnal tak zaczepniczo, takiego wscieku dostalam wogole mie wszytsko denerwuje jak ktos sie np za dlugo na mnie patrzy albo jak siedza kolo mnie osoby po 2 stronach np na uczelni, jedna strone musze miec wolna total swir...trzeba na mie uwazac bo ja naleze do tych co jak sie wkurza to bija na oslep, szybko mi wzrasta agresja i szybko opada..zawsze sie smieje ze jakbym byla facetem to bym rowno prala swoja zone![]() musze sie pochwalic zakupkami: koszulka do szpitala: http://www.allegro.pl/item795255535_...ia_pink_s.html posciel i rozek dla Krzysia ;-brazowy mishttp://www.allegro.pl/item821025283_...ka_90x120.html http://www.allegro.pl/item821666807_...zka_tanio.html |
|
|
|
#3485 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam o tej nieludzkiej godzinie...
Mężuś z rodzicami pojechał na pogrzeb, dość daleko od domu... Ale i tak sądzę, że spokojnie mogli wyjechać godzinę później... Idę spać... ---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:24 ---------- agusiamatyldka ładne zakupki... Ja po soku z pomarańczy mam zgagę, zresztą po wszystkim mam, to co za różnica Czy wam też czasem kości strzelają tam na dole... Co się dzisiaj w nocy chciałam przekręcić, to mi coś strzelało...
__________________
|
|
|
|
#3486 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Bartek fajnie i dla małego chłopca i potem dla faceta
Mój TŻ to Tomek i też mi się podoba, a poród mamy akurat w jego imieniny - może Tomek junior? Ale nie jestem coś do końca przekonana...---------- Dopisano o 06:37 ---------- Poprzedni post napisano o 06:35 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 06:38 ---------- Poprzedni post napisano o 06:37 ---------- Cytat:
Będzie duża i zdrowa - zobaczysz!!!---------- Dopisano o 06:41 ---------- Poprzedni post napisano o 06:38 ---------- Cytat:
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|||
|
|
|
#3487 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
już myślałam, że będę pierwsza.. a tu proszę! dyskusja od piątej rano trwa w najlepsze!!
![]() Pozdrawiam Was dziewczynki i uciekam. do zobaczenia wieczorkiem
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę. Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię. ------------------------------------------------ --> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010 |
|
|
|
#3488 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Ten program Rodzinana S. jest SUPEr my niestety już mamy jedno swoje mieszkanie, które jak pisalam kupiliśmy 6 lst temu i w świetle prawa już nie moglismy z tego skorzystać a szkodaaaaaa....Cytat:
![]() Ja takiej obsuwy nie biorę pod uwagę ![]() Wprawdzie sama widzę postępy...bylismy w mieszkanku na tarasie we wrześniu a teraz już wykanczają klatki...windy itp...więc widze różnice....nawet drzewka przed blokiem i oknami posadzili No i jak pytalam w zeszłym tygodniu to deweloper powiedział że nyło zebranie i nasz budynem MUSI być oddany o czasie....budują jeszcze drugo okok, który tez powinien byc oddany w grudniu 2009...ale uczciwie powiedział że tamtego nie zdąrzą....ale nasz ma być Od tego poniedziałku miała wejść dodatkowa ekipa 100 robotników...mam nadzieję ze ruszą z kopyta ![]() Przejedziemy się za tydzień czy dwa to sami zobaczymy ![]() dzieki za miłe słowa Cytat:
Ja tak wczoraj miałam.... A przed snem to szłam sikać chyba z 6 razy Cytat:
************************* ****************** Co do pościeli to ja już wiem jaką chcemy...wczoraj z mężem poszperałam i chyba się zdecyduję
__________________
*** -12,5kg*** |
||||
|
|
|
#3489 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() filka to może zalezy od stanu ciężarnej bo ja poprzednio do konca miałam wizyty co miesiąc ![]() mnie dzis o 5.30 obudziło walenie jakiegos sprzetu na balkonie siąsiadów tak go wiatr pyrkał po co to zostawiac jakies takie przedmioty na balkonie. Synuś mnie o 6 zawołał, ze sasiad hałasuje i on nie moze spac
|
|
|
|
|
#3490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
ja dzisiaj już nie zasypiam po wyjściu Tż do pracy, bo wczoraj zasnęłam i spałam do 9:30 - przez co wieczorem jak On już zasypiał to ja się kręciłam w łóżku:/ ja znalazłam sposób, żeby mniej wstawać do łóżka-przynajmniej u mnie od 3 dni działa- moja dzidzia leży pleckami i w ogóle większym ciężarem po stronie serca i zauważyłam, że jak leżę na tym boku to czuję parcie na pęcherz i zaraz muszę wstać, a jak leżę na drugim boku to przez całą noc nie muszę wstawać - w pierwszą noc myślałam, że mi się wydaję...ale dzisiaj widzę, że rzeczywiście coś w tym jest, tyle że tu dużo zależy od ułożenia dziecka pewnie...
mój wczoraj miał szalony dzień, często się wiercił - ale w dzień to spoko...ale w nocy:/ może wydam wam się wyrodną matką, ale zaczyna mnie to wkurzać - jak już chce zasnąć a tam mi co chwilę naciąga brzuch.Pamiętam jak czekałam na te ruchy, a teraz wracam myślami do nocy kiedy była ciszaaa pod tym względem ![]() mam takie pytanie do Was- koleżanka mi pisała, że jest możliwość rodzenia przy swoim ginekologu (oczywiście pod warunkiem, że pracuje w danej placówce). No i ja właśnie waham się pomiędzy szpitalem a taką przychodnią u mnie w mieście.Różnica polega na tym, że moja ginka przyjmuje w przychodni, w szpitalu nie. Oba te miejsca mają dobrą opinię - tyle, że w szpitalu jest gorzej z odwiedzinami, które nie odbywają się na sali gdzie się leży tylko trzeba przejść do specjalnego pomieszczenia, natomiast ta przychodnia też jest dobra, ale na pewno gorsza w przypadku jeżeli coś się dzieje z maluchem. Koleżanka mi mówiła, że można wziąć tel od ginki i do niej zadzwonić jak będę rodzić i ona przyjedzie-czy któraś z Was tak robi?czy traktuje się to jako coś EXTRA za co się płaci babce do ręki?no bo w sumie to jej czas...pytałam się o to mojej koleżanki, ale ostatnio kontaktuje się z nią tylko przez e-mail i jeszcze czekam na odpowiedz...
__________________
|
|
|
|
#3491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
patinka, nie spotkałam sie z czyms takim
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#3492 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień dobry. Ja tylko na chwilkę. Coś mnie dzisiaj w pochwie kłuje. Dobrze, że wizyta już jutro.
Pochwal się jaką?
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
#3493 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
hej kochane , dziś pogodna nie powiem do czego
pada , wieje i zimno Cytat:
![]() Cytat:
Rybciu napewno jesteś gotowa , tylko dopadł Cię strach ja zawsze mówię że sobie poradzę , tyle matek wychowało dzieci to co ja nie będę tego potrafić ... niekiedy zaś mówię że nie wiem jak sobię poradzę jak mała zacznie płakać , a ja nie będę wiedziała w co ręcę włożyć ![]() głowa do góry , poradzimy sobie Cytat:
![]() ale ogólnie to wszystkomi się podoba co kojarzy mi się z Presley-em a pościel idę zrobić sobie śniadanko
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 Edytowane przez ula 87 Czas edycji: 2009-11-24 o 08:32 |
|||
|
|
|
#3494 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() W sumie może i lepsze warunki i bardziej komfortowo dla mamy... ale nie wiem czy warto ryzykować...w szpitalu mają niezbędny sprzęt do operacji, reanimacji itp.... Gdyby tfu tfu przepraszam że o tym pisze trzeba było podac tlen/ reanimować czy coś...to zdecydowanie lepszy i bardziej bezpieczny dla Was oboje Patinko jest wg mnie SZPITAL. Ale to moje zdanie ![]() Cytat:
![]() nigdy kłucia nie mialam ![]() Cytat:
![]() Mamy Hipcia będzie na zmianę.... Wczoraj myslałam że kupimy liona...ale znalazłam misia....i mąż powiedział że Pysiolinka będzie w niej cudnie wyglądać ...więc kupimy tę ![]() Wstawiam fotki: Załącznik 2675596 Załącznik 2675597 Załącznik 2675598 Ulcia u nas też pogoda taka sama do brrrr...Kuba jeszcze chory więc nie będziemy wychodzic....brrrr nawet nasz pies nie chciał dziś wyjść z klatki
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-11-24 o 08:44 |
|||
|
|
|
#3495 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
u nas od kilku dni bezdeszczowo i słonecznie
ciekawe jak długo
|
|
|
|
#3496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Addicted wizyte mam dzis,a szpital jest w innej miejscowosci
Patinka uwazam tak jak Pysia - w szpitalu bezpieczniej Pysiamn misiowa poscie jest przepiekna - dobry wybor ![]() Ulcia u mnie tak samo :[ a mam dzis 2 razy SR i ta konsultacje u nefrologa ( na ktora chyba nawet nie pojde, bo mnie pogoni bez wynikow....) Po tym szpitalu to sie czuje gorzej niz przed - jak emerytka.Ciezko mi sie chodzi, w krzyzu zaczelo bolec i ogolne jak dzien przed porodem Edytowane przez aldii Czas edycji: 2009-11-24 o 08:52 |
|
|
|
#3497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
w kwestii bezpieczniejszego porodu to ja po poprzednim na pewno nie zdecydowałabym się rodzić poza szpitalem
co z tego, ze do 38 tc ciąże miałam ksiazkową, zero problemów i dolegliwosci a jk w 38 tc dostałam silnych bóli i okazało się, ze mam zagrozenie zamartwicy wewnatrzmacicznej. Gdyby zdecydowała się na poród w domu itp to tylko zmarnowałabym czas w którym mogli zrobic mi cesarke i uratowac synka. Dla mnie rodzenie gdzie indziej to dodatkowy stres. |
|
|
|
#3498 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#3499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pogoda beznadziejna, ale wszystkim mamuśkom które miały ciężką noc i tym pozostałym też życzę miłego dzionka
Aleście już zdążyły naskrobać agusiamatyldka - bardzo fajne zakupy, a koszula sexy ![]() lila - ja tam nadal obstawiam Eryka, ale wybór oczywiście należy do ciebie mój tż to też Tomek, ale Tomek junior to moim zdaniem nie najlepszy pomysł - no chyba, że jako drugie imię Z tego co pamiętam to cc masz na 21 grudnia. Ale na święta to chyba już wrócisz do domku? pysia - śliczna pościel Kancia - my też niedługo po przeprowadzce mieliśmy wątpliwą przyjemność słuchania stukotów gruchotów z balkonu sąsiadów. I nie mogliśmy nic z tym zrobić, bo oni zostawili rzeczy i jeszcze wtedy nie mieszkali pół nocy łomotało przez ten wiatrpatinka - nie słyszałam o takiej opcji, ja tam zdecydowanie wybieram szpital ula - na pewno sobie poradzisz aldii - no to Idę zrobić sobie kawkę, bo zaraz usnę To chyba przez tą pogodę, ale widzę, że powoli się przejaśnia
|
|
|
|
#3500 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
Rozważałam opcję Michała Juniora... No ale okazało się, że będzie Aleksandra.******** Znów mi lewa noga tak spuchła, że wygląda co najmniej śmiesznie. Dobrze, że jutro już wizyta... Ale znów jest strach, że dostanę skierowanie do szpitala... |
||
|
|
|
#3501 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
gosbaj gratuluję mieszkanka!
Malga ale duża już córa ![]() patinka ja myślę, że to na bank trzeba zapłacić jeśli gin przyjedzie specjalnie na twój poród, ale tak na prawdę to lekarz przy porodzie nie robi za dużo - jest tylko w konkretnych sytuacjach, a położna jest przy Tobie i jak chcesz mieć opiekę cały czas to lepiej zainwestować w położną niż w lekarza. Ja też z tych, co to wstają często a nawet bardzo często w nocy do wc... Najgorzej, że boli mnie spojenie łonowe i w nocy się podnieść to masakra...
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
#3502 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Brzoskwinko i mamuski mysle, ze chyba powinnysmy znow zweryfikowac nasza liste....Niedlugo zaczna sie rozpakowania, a wiele mamus w ogole sie nie odzywa, badz 1 czy 2.Pewnie nawet nie dadza znac jak sie rozpakuja.....
Co Wy na to zeby znow okroic liste ? |
|
|
|
#3503 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
A może takie co się nie odzywają tylko nas podczytują....?
|
|
|
|
#3504 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Spojrzalam na liste i na czestotliwosc wypowiedzi i wynika z tego, ze ok 10 mamusiek nie odezwalo sie w tej czesci ani razu....
A te co podczytuja, a sie nie odzywaja, to pewnie przy porzadkach na liscie odezwa sie zeby ich nie wykreslac Tak np. bylo z Mmonnikka ostatnio
|
|
|
|
#3505 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
O jeju poszłam spać, nic nie było do nadrabiania, wstaję a tu jedna strona
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja jestem bez śniadanka, zbieram się do labka oddać mocz i krew. Wracam to rzucę się na jedzonko
__________________
|
|||
|
|
|
#3506 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam z rana. Jak włączyłam kompa to nie mogłam uwierzyć 5 stron od wczoraj!!!!!
Dziękujemy za życzenia dla Iduni Nie pamiętam już wszystkiego co chciałam napisać, ale napiszę to co pamiętam. Gosbaj gratuluję mieszkania!!!!! ![]() Malga super, że z córcią wszystko dobrze i się nie spieszy z wyjściem. Co do męża to spokojnie, burza przejdzie i będzie ok, a potem znowu. Takie życie. Piszę jakbym miałam 50 lat, ale chyba jest.Co do zgagi to też mam często i nic nie pomaga. Mam pytanie do mamuś, które miały CC albo mają mieć, albo do tych co wiedzę mają na ten temat. Jak to jest? Ja się tego bardzo boję Wręcz marzę, żeby okazało się, że mogę rodzić naturalnie, bo doświadczenia tu mam. Chodzi o to, że lekarka powiedziała mi, że może planowo zrobić po 38 tygodniu czyli najwcześniej 22 grudnia. No, ale ja mogę zacząć rodzić w każdej chwili i sądząc po tempie poprzedniego porodu to boję się, że możemy nie zdążyć na cięcie do szpitala. Lekarka mi mówiła, że może mnie w przyszłym tygodniu położyć do szpitala i tam będę czekać, ale same wiecie jak to jest z tym leżeniem. A jak akcja nie zacznie się przed 39 tygodniem to będę kilka tygodni w szpitalu wliczając w to święta Wiem, że może martwię się na zapas, ale spędza mi to sen z powiek![]() Dodam co do skurczy, że mi w dniu porodu do 19 na KTG nic nie wychodziło a o 20:30 jak mnie pierwszy złapał to zwinęłam się z bólu i urodziłam za 3 godziny z hakiem. Czy można mieć cesarkę jak dziecko już w kanale rodnym?? Albo pełne rozwarcie? Czy to niebezpieczne?? |
|
|
|
#3507 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
raczej na pewno, bo Synuś (Eryk Bartosz lub odwrotnie) bardzo się spieszy ![]() A Tomek to fajne imię ![]() ---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- Cytat:
![]() U mnie w brzuchu miała zamieszkać Kaja- a tutaj Synuś się pojawił
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
||
|
|
|
#3508 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 254
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
pysiam sliczna posciel
![]() tak sie opilam takim niezdrowym napojem z tymbarku ze zaraz pekne , w godzine caly litr wydudnilam pyszne bylo
|
|
|
|
#3509 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
cc - jeśli dla dziecka i dla Ciebie będzie bezpieczniej - koniecznie cc, bez względu na strach - trudno, czasem trzeba ponieść trud dziury w brzuchu i operacji i tyle - ja się nie boję, a bynajmniej staram, się nie myśleć o tym: ja i dzidzia będziemy pod opieką lekarzy. Umówiłabym się na poród jadąc wcześniej do szpitala - no ale tak z 2 tygodnie wcześniej a nie miesiąc - teraz trzeba uzbroić się w cieprpliwość i być gotowym w każdej chwili, skoro poprzednim razem wszystko poszło bardzo szybko. Wytrwałości!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
|
#3510 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Ja bym chyba wolała mieć cc jak zaczną się skurcze - wtedy szybko lecimy i zaraz już jest, ale z drugiej strony jak jest umówiona to wiadomo że nic się nie je, stawiasz się rano, wszyscy są gotowi i się działa.
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:42.




My to byśmy chcieli się obyć bez kredytu... Najlepiej żeby się zamienić... Jak dojrzeję psychicznie do przeprowadzki, to chce dać ogłoszenia w tych blokach ulicę obok, co kiedyś wspominałam... Może się trafi ktoś na zamianę za niewielką dopłatą, albo coś do remontu, bo nasze jest tzw. wysoki standard...
No ale ostatnio na usg widzielismy wloski naszego synka wiec moze cos w tym jest


O3eciej obudził mnie pies i spać już od tej pory nie dam rady ogółem, bo tak synuś czadu dawał w brzusiu, wogóle ostatnio hmmm czuję silniejsze ruchy niż zazwyczaj i w dziwnych miejscach- nie wiem co on tam wyczynia
ale zgag już ścierpieć nie mogę... dzień w dzień- zwłaszcza jak tylko się połorzę....
ale wam tu smęcę. wiem, że mało się udzielam ale czytam was po prostu jakoś ostatnio nawet nie mam o czym pisać.
..






a szkodaaaaaa....

tak go wiatr pyrkał 


To chyba przez tą pogodę, ale widzę, że powoli się przejaśnia


