|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4411 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Edytowane przez patinka_ Czas edycji: 2009-12-01 o 11:50 |
|
|
|
|
#4412 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Serdeczne uściski dla Agape i Oli
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
#4413 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patinka on bral pod uwage poprzednia wizyte i ta teraz i ja sama na chlopski rozum widze, ze o wiele za malo przybrala
![]() A termin na 27 to mi zawsze polozne wylicza.On mi wyliczl tak jak ja sobie wyliczylam - na 31.I to by sie zgadzalo, bo Ty zawsze 4 dni wczesniej piszesz, ze masz juz kolejny tydzien
|
|
|
|
#4414 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Aldii jeśli ma Cię to uspokoić to wybierz się do innego lekarza , zobaczymy co on powie
i nie marwt się tak kurcze a ja tez nie wiem ile moja mała waży mam nadzieję że zdrowa jest ![]() obiadek się gotuje ( zupa warzywna) a na kolacje to chyba frytki będą ![]() ---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ---------- mebelki przez was pokazywane cudowne są
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#4415 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam Mamusie! Nie odzywałam się przez kilka dni, bo byłam w szpitalu. W sobotę był fałszywy alarm. Zaczęły się skurcze, ale udało się wyhamować. Lekarz powiedział, że pewnie to takie silne przepowiadające, bo na ktg to tak 80 do 100%. Teraz leżę w domu i czekam. Oby jak najdłużej. Dziś zaczynamy 36 tydzień.
Jeszcze Was nie czytałam. Zaraz zacznę nadrabiać. Ciekawa jestem czy mi się to uda. Pozdrawiam |
|
|
|
#4416 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
__________________
Nasz Filipek ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/bl9chdge2vujvywa.png Fistaszkowe Gryzadełka ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/028/0284079b0.png?9148 |
||
|
|
|
#4417 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#4418 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Mamaidy trzymaj sie kochana, bedzie dobrze. jesli Niunka zdecyduje juz wyjsc, to na pewno bedzie na to gotowa. no przeciez nie pchalaby sie gdyby nie byla ready ![]()
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#4419 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień dobry
![]() youyou PatkaM84 śliczne łóżeczko dla księżniczki a brzuszek wydaje mi się,że nie opadł a tak się Natalka śmiesznie wypięła i brzuszek z czubkiem a i za wizytę.ula 87 szybko się skończy zaraz na święta będziesz sprzątać.Cytat:
Nie mam zielonego pojęcia, nawet nie wiem czy coś w ogóle kupię Cytat:
--------------------- Mój nocny horror ![]() Wczoraj ok 23 poszłam się myć i podczas wycierania ręcznikiem zauważyłam krew co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.Gdzie jechać, mój szpital za daleko więc jedziemy do najbliższego niech jakikolwiek ginekolog mnie obejrzy (przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki . Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze ). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...![]() ----------------- No, ale dzisiaj już lepiej i terminowo idziemy dzisiaj do gina, mierzenie ważenie itp Więc poprosimy kciuki o 19 (ale pewnie i tak będzie poślizg i wejdziemy o 20 )
|
||
|
|
|
#4420 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ---------- Cytat:
To ja tak miałam dzisiaj - przy prysznicu jako że dzisiaj wizyta to trzeba było sie trochę przystrzyc, a że nie chce mi się nad lusterkiem to tak na czuja się golę Po jakimś czasie idę do wc i patrzę a tu na wkładce plamka krwi... Ale była tak na brzegu wkładki, że od razu pomyślałam, że zaciełam się przy goleniu hehehe
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|||
|
|
|
#4421 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
heh..no ja ostatnio tez miałam szoken w toalecie z krwią,ale na spokojnie wybadałam lusterkiem:P ze to coś mi pikło w odbycie
__________________
|
|
|
|
|
#4422 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cześć Mamusie
Wstałam o 6 i musiałam jechac na drugi koniec warszawy do mojej ginki na wizytę i jak wróciłam do padłam Wizyta ok.....moja Jagunia choć waży 1320 g jest zdrowiutka i wszystko jest w porządku, a termin porodu zostaje taki sam czyli 30 stycznia 2010. Ginka mnie uspokoiła, że każde dziecko inaczej rośnie i nie ma powodu do niepokoju, a za miesiąc zrobimy usg i zobaczymy jak jej się urosło. Szyjka pozamykana póki co, więc jeszcze do porodu się nie szykujemy no i pani ginka powiedziała, że termin porodu i tak będzie dla nas obydwu zaskoczeniem, ze względu na moja budowę ciała tzn. domyślam się, że chodziło jej o to że jestem niska, bo wagowo to chyba do wielorybów się zaliczam![]() ![]() ![]() ech.....czy któraś z Was wie co się z Sorayką dzieje? wczoraj pisała, że pół dnia na karowej spędziła, bo za mało wód miała a ja zaraz śmigam na zakupy a wieczorem na SR może uda nam się zwiedzić porodówkę buziaki---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ---------- Patka to nie zazdroszczę stresu....ważne, że wszystko ok..... Agape i córci przesyłam mnóstwo całusków |
|
|
|
#4423 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam mamusie
![]() Super ze u Agape wszystko ok i ze malutka tez zdrowiutka. Czekamy z niecierpliowscia na relacje i fotki Oli ![]() Mamaidy nie martw sie, lez spokojnie w domku i czekaj na dzidziusia. Jezeli bedzie chcial wyjsc to znaczy ze bedzie juz gotowy wiec nei ma sie o co martwic. Wchodzimy juz w takie etapy ciazy ze spokojnie niedlugo mozemy rodzic
|
|
|
|
#4424 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mam nadzieję, że wytrzymacie jeszcze troszkę rozpakowywanie na tym wątku za niedługo będzie codziennością... Patka piękny brzusio Ja etż swój ogladam wydaje mi się nieco niżej- ale ciężko to stwierdzić na pewno, czy to nie przez to rośnięcie i wypchanie od przodu...A ja pojechałam na zakupki i mam rożek zielony ,patyczki z ogranicznikiem. Brakuje mi już samej kosmetyki i apteczki... no i może jeszcze prześcieradełka jednego i kompletu pościeli dodatkowego, piżamek 2óch dla mnie, klapek pod prysznic... i to chyba tyle.a dodaje zdjęcie rożka-kolor jest bardziej żywy niż wyszedł na zdjęciu
Edytowane przez zebra666 Czas edycji: 2009-12-01 o 13:21 |
|||
|
|
|
#4425 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamaidy odpoczywajcie sobie i nie denerwuj się! trzymamy kciuki, żeby wszystko było dobrze
|
|
|
|
#4426 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
niestety, ale z tego co widzę Sorayka nie podała nam nr telefonu /chciałam do niej napisać smska/ - na profilu widzę, że ostatnio była wczoraj o 20:37 czyli wtedy co pisała post, że ma mało wód i szuka innego szpitala-trochu chaotyczny ten post, pewnie była bardzo zestresowana pozostaje nam czekać
__________________
|
|
|
|
|
#4427 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
No ja myslę
![]() Cytat:
![]() Mhhhhhh Ja kupiłam ramkę do zdjęcia i wywołam najnowsze fotki Kubusia z napisem dla tatunia Postawi sobie w pracy...bo ma fotki mocno nieaktualne ![]() Do tego planuję jeszcze kupic coś słodkiego.... No i ja mam skomplikowany ten dzien bo 6 grudnia mąż dodatkowo ma urodzinki...więc jakiś gift musze jeszcze nabyć ![]() Cytat:
Najwazniejsze że wszystko OK...i już jutro wychodzą razem do domku... Cudnieeeeeee...wprawdzie to jeszcze kruszynka....ale pewnie będzie rosła jak na drozdzach ![]() Cytat:
Cytat:
Najwazjejsze ze zdrowa i u Ciebie OK ************************* ***************** A ja po 2 praniach ...1 prasowaniu.... teraz gotuję zupkę....szczawiowa moja ulubiona
__________________
*** -12,5kg*** |
||||
|
|
|
#4428 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patinka....no ja się zetsresowałam bo mi niby 32 tydzień leci a ta moja kruszynka jakoś przy mała i ten co robił ush stwierdził, że jest 3 tygodnie "młodsza"....a dla nas trzy tygodnie to kaaaawał czasu
Ale pani Ginka- oaza spokoju -od razu mnie sprowadziła na ziemię, że spotkała się już z wieloma różnicami wagowymi i że nie mam co panikować, bo jestem dość "drobnej" budowy a dziecko też dopasowuje się do warunków jakie mogę mu swtorzyć może być tak że za tydzień będzie już ważyła 2 kg no w kazdym bądź razie za miesiąc kolejna wizyta i ostatnie badania i zobaczymy jak tam moja kruszynka sobie urosła....\A w trakcie badania tak mi ginka grzebała w waginie, że aż mi upuściła trochę krwi no martwię się o Soraykę ciekawe co i jak....oby dobrze.... ---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- Pysiu bo to tak jest, że jak mi ktoś nie pwoie, że jest ok i nie potwierdzi tego trzy razy to ja nadal wiem swoje ![]() Dziewczyny to juz grudzień!!!!!!!!!!! ![]() ![]()
|
|
|
|
#4429 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() trzymam kciuki za wizytę Cytat:
Cytat:
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|||
|
|
|
#4430 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
przeleciałam tylko ostatnio strone i widze ze aga i malutka maja sie dobrze
![]() jakos nie mam czasu ostatnio,wczoraj byłam w łodzi zobaczyc bratanka,kurcze jak go zobaczyłam(ma już 3tyg i wazył 3880 3tyg temu) to sie przeraziłam ze moja ada bedzie duzo mniejsza raczej.ale jaki on cudny,na poczatku sie bałam ale potem sama go wziełam na rece.a tż jak mu sie przyglądał ja nadal sprzatam i ukladam w mieszkaniu i nadal balagan,jutro powinny przyjsc meble dla niuni ale bez komody narazie. lece robic obiad a potem chyba do sklepu dzidziusiowego. nadrobie moze wieczorkiem,trzymajcie sie dzielnie wszystkie |
|
|
|
#4432 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
![]() Ja dziś zamówiłam 2 koszule do karmienia po 23 zł, jeszcze trochę rzeczy zostało ale to pójdzie od jednego sprzedawcy - tego co kupimy łóżeczko, zostaną tylko do kupienia okrycia kąpielowe, pieluszki flanelowe, termometr elektroniczny, niania elektroniczna, wózek no i jeszcze chciałabym takie ramki co jest zdjęcie a obok można odcisnąć łapkę albo stópkę bobaska - to ostatnie w 3 sztukach - dla nas i obydwu dziadków
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#4433 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4434 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Mamaidy dobrze, że udało się zapanować nad sytuacją.jak będziesz miała czas, to pisz do nas
![]() Majkela co za przeżycia! Bubi a ile masz wzrostu i ile wagi?mi lekarz powiedzial, że ze wzgledu na to, ze jestem niska, grozi mi przedwczesny porod... ![]() Sweet a jak Twoje samopoczucie? Dziewczyny mające problemy z szyjką,wykonujecie jakieś ćwiczenia na SR?dzisiaj się okazało,że w pt zaczynam szkołe,cieszę sie,ale z druf=giej boję czy te 100km djazdy mi nie zaszkodzą...i bądz tu mądra |
|
|
|
#4435 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patka dokładnie
lepiej mieć juz jak najmniej do kupienia... a zapomniałam pochwalic łóżeczko... bardzo ładne dla córeczki
|
|
|
|
#4436 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Azzis też nie dała nr tel...nie oddzywa się od kilku dni
|
|
|
|
#4437 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Moja niunia też do dużych nie należy. W 31t2d miała 1564, Olafek w tym czasie miał 2100, ale gin stwierdził, że nie wszystkie dzieci muszą mieć 4kg i że jest oki.
Kamień spadł mi z serca, że córeczka Agape jest zdrowa i jutro wychodzą. Nie mam ostatnio weny do pisania. Humor mi siada, ale czytam na bieżąco.
__________________
- 7,7 kg |
|
|
|
#4438 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Mielibyśmy zwykłe łóżeczko, bo takie typowo dziewczęce jak patrzyłam w sklepach internetowych to koszt minimum 700-800 zł a tutaj 300 + materacyk ![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#4439 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pola właśnie szkoda, że nie wszystkie mamy dały... może nia karzda chciała? No trudno... w końcu kwestia zaufania jednak... Acvzkolwiek mam nadzieję, że wszystko jest ok i to tylko brak czasu
|
|
|
|
#4440 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
Cytat:
a ja już po przechadzce po krakowie. teraz czekam aż tż ugotuje obiadek .. wczoraj ja robiłam, to dziś jego kolej, nie ma lekko, oj nie![]()
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę. Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię. ------------------------------------------------ --> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010 Edytowane przez eudaimonia Czas edycji: 2009-12-01 o 14:25 |
|||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:23.




Malutka slabo przybiera i wazy tylko 1550. Powiedzial, ze nie zauwazyl zadnych chorob,ale mam teraz czesciej wizyty i trzeba ta jej wage sprawdzac 









za wizytę.
co robić. Tż i mama nie panikować, tylko pakować torbę i dokumenty. A mi 1000 czarnych myśli, życie mi się wali dramat...płacz. Dobrze, że Adaś się ruszał, ale po historii z Agnieszką bałam się podwójnie.
(przyjmują kobiet dopiero od 37tyg). Ktg i badanie lekarza i co się okazało, że te krwawienie nie ze środka a z wargi- prawdopodobnie otarcie lub po sobotniej depilacji pod wpływem ciepłej wody pękło naczynko- stąd to krwawienie, a ranka wielkości łebka szpilki
. Skurcze i tak były, ale nie groźne więc nospa w pupę i do domu (podobno mam piknę przepowiadacze
). W domu byliśmy o 2. Nigdy się tyle strachu nie najadłam...
własciwie nie wiem co, chyba tę wodę 
pozostaje nam czekać
moja ulubiona 
.. wczoraj ja robiłam, to dziś jego kolej, nie ma lekko, oj nie
